Józef Wrona - rzeźbiarz ludowy z Tokarni / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.2

Dublin Core

Tytuł

Józef Wrona - rzeźbiarz ludowy z Tokarni / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.2

Temat

twórcy ludowi
rzeźba ludowa
Wrona, Józef - rzeźbiarz ludowy

Opis

Polska Sztuka Ludowa 1971 t.25, z.2; s.99-102

Twórca

Furdyna, Józef

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1971

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4676

Format

application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:4342

PDF Text

Text

Józef

П. 1. Chrystus

Wrona:

na

drewno

osiołku,

polichr.

Józef Furdyna
JÓZEF

Józef

WRONA

1943 r . w

W r o n a u r o d z i ł się w

-

RZEŹBIARZ

Tokami

koło

Myślenic. M i e s z k a t a m stale, pomagając r o d z i c o m w

nie­

LUDOWY

Nad

rzeźbą

Chrystusa

Z

TOKARNI

bardzo

się p o d o b n o

t a k odrobiłem,

i spełniając r ó w n o c z e ś n i e

funkcje

zdjąć

kościelnego. Skończył 7 k l a s szkoły p o d s t a w o w e j

i odbył

z jednego pnia, podobnie

w i e l k i m gospodarstwie
już służbę

i

wojskową.

W szkole, j a k m ó w i , b a r d z o lubił malować, n a t o m i a s t
n i g d y n i e sądził, że m ó g ł b y
r a c h 'do rzeźbienia
figurek."
niej,

nie myślałem

Zainteresowania

zupełnie

r z e ź b i ć : „ o żadnych
a głównie

te przyszły

niespodziewanie.

„Tak

w

zamia­

o struganiu

kilka

l a t póź­

podobała

mi

k u p i o n a w z i m i e zeszłego r o k u (1968) w Z a k o p a n e m
wa

jelenia,

że

postanowiłem

odrobić

s a m taką

Wrona

nabrał

jednak

chęci

do

ciółka

drewnianego,

bione i pomalowane
cał go d o d a l s z e j
naturalnej
Temat

wokół

którego

wyrzeź­

p r a c y . Następną rzeźbą była

wielkości

f i g u r a C h r y s t u s a j a d ą c e g o n a osiołku

ten, niespotykany
w

poustawiał

koś­

n a zielono świerki. Proboszcz zachę­

w

tradycyjnej

w e j , został p r z e z W r o n ę p o d p a t r z o n y
dowym

zado­

rzeźbienia

i wkrótce p o t e m wykonał mały m o d e l miejscowego

Krakowie

(Kamienica

w

inne elementy

chromii

( i l . 1).

jest ona w

dwie



w

„Postać
potrzebie

drewnie

lipowym

j a k t u ł ó w osła, k t ó r e g o

anatomiczne

dominują

namęczył.

można

są w m o n t o w a n e .

zasadnicze

barwy:

nogi

W

poli­

biel

szaty

C h r y s t u s a i szarość osła. F i g u r a u s t a w i o n a j e s t n a w ó z k u
przystosowanym
nych w

do ciągnięcia w czasie p r o c e s j i

Niedzielę Palmową

się monumentalność

gło­

samą".

P o t e j próbie, z k t ó r e j n i e b y ł w p r a w d z i e w pełni
wolony,

się

z osła". W y k o n a n a

żeby

Po

i wówczas

t e j rzeźby

w

i jej wymowa

u p o r a n i u się z tą największą

w

odbywa­

pełni

ujawnia
kultowa.

dotychczasowej

p r a k t y c e pracą rzeźbiarską, a u t o r j e j , m o ż e d l a o d p r ę ż e ­
nia, wykonał k i l k a f i g u r e k k i l k u c e n t y m e t r o w e j

wysoko­

ści. Są

osiołku,

to: Chrystus

Modlitwa w
w

Frasobliwy,

na

O g r ó j c u , C h r z e s t C h r y s t u s a p r z e z św. J a n a

J o r d a n i e ( i l . 2) — w s z y s t k i e

Żołnierz powracający
wym

Chrystus

polichromowane



z niewoli niemieckiej — w

oraz
suro­

d r e w n i e . Z t e g o o k r e s u p o c h o d z i też z d o b i o n a m o ­

t y w e m w i n o g r o n i liści s z a f k a , mieszcząca

duży,

stojący

rzeźbie

ludo­

zegar. P r ó c z w s p o m n i a n e j , b a r d z o m a ł e j r z e ź b y C h r y s t u ­

Muzeum

Naro­

sa F r a s o b l i w e g o ,

Szołayskich).

r e p l i k i tego

nieco

p ó ź n i e j zostały w y k o n a n e

t e m a t u . Jest

i c h k i l k a , o wysokości

dalsze
prze-

99

4

5

ciętnie ок. 20 c m . N i e k t ó r e —
re — pozostawione
rzeźb

autor

w

zdradza

„realnych". Chrzest

polichromowane,

surowym

drewnie. W

upodobanie

do t w o r z e n i a

Chrystusa odbywa

się w

z wodą imitowaną l u s t e r k i e m , M o d l i t w a w
miejsce

w

otoczeniu

drzew,

niektó­

grupie tych

co daje

sytuacji
zbiorniku

Ogrójcu

urozmaicenie

ma

środ­

ków, swobodę rozwiązań z j e d n e j

strony, a z drugiej

ujawnia

dążenie

prawdziwości

walorów

c z y s t o rzeźbiarskich, co dało się z a u w a ż y ć

do m a k s y m a l n e j



kosztem
już

stawiającej
kiej.
na

żołnierza

powracającego

Żołnierz siedzi p o d p n i e m

kolanie

i podtrzymującą

podniszczony
cach

głowę.

na nogach, siedzi

Skojarzenie
rza polskiego

pozie

wyrażającej

mającej

mającej

starannie i

wiejskich

głównie

zilustrowanie

na tle przykładowego

się t a k d a l e k o , że f i g u r k i
Chrzest w

dawnych

starego

domu,

zajęć

posunął

zaczął ubierać.

J o r d a n i e jest kompozycją

runkiem

imitującym

ekspozycji

w

owalnym

z b i o r n i k u , sięgając

głową

Polskich

do niej

oraz

świętych, w y k o n a n a

złożoną z C h r y s t u s a i św. J a n a . C h r y s t u s s t o i n a l u s t r z e
wodę

autor jest

wyjątkowo

proboszcza,

kościoła

ta, po­
bardzo

przywiązany.
duży

cykl

świeckich.
i niejako

pod kie­

przeznaczona

( i l . 3).

Figury

do
być

dolną

umieszczone

brze­

Pomysł jest niewątpliwie c i e k a w y , n i e m n i e j j e d n a k rzeź­

w

zbiornika w
lewej

jest w

z

nieco

wodą

długą, przylegającą

k i m i rękawami.
ciwieństwie
Twarz

postawie

i naczyniem

w

prawej

F a k t u r a szaty
obfity

krzyżem

b i a r z został t u p o d d a n y p e w n e m u , choć

Odziany

naciskowi,

do ciała szatę z b a r d z o
imituje

do C h r y s t u s a , postać św.

pokrywa

z

ręce.

pochylonej

zarost

włosie. W
Jana

pomalowany

krępa.

na

czarno,

d r e w n i e , lecz w

podobnie

jest

modelo­

glinie. M a ­

Wrona

wykonał

stało m u jeszcze
mniej

więcej

Jacek,

Kazimierz,

wiga, Andrzej

bek, J a n Sankander

słonięte części

ciała z

niemal

rzeźbiarza

uwłosieniem.

z Tokarni

ujawnia

się n a j l e p i e j w m a ł e j , k i l k u c e n t y m e t r o w e j rzeźbie

przed­

a kilka

Wszystkie

jak



pozo­

rzeźby



o k . 70 c m ,

Stanisław b p . , J a d w i g a ,

Salomeą, A n d r z e j

c i e m n y m b r ą z e m szat J a n a , a j a s n e
czarnym

wymiaru

W s z y s t k i e — oprócz św. Stanisława K o s t k i — są stojące,

stuje z bardzo

prac

18 f i g u r

wysokości

a m i a n o w i c i e : św. św. W o j c i e c h ,

j e s t p o l i c h r o m o w a n a : b i e l szat C h r y s t u s a s i l n i e k o n t r a ­

klimat

niezamierzonemu

tematu,

dotychczas

jednakowej

oraz

Liryczny

wyborze

d o skończenia.

teriał n i e m a n i e m a l ż a d n e g o w p ł y w u n a fakturę. R z e ź b a
od­

w

drzewach.

też i f o r m y .

prze­

jest

g ł o w a wciśnięta j e s t w r a m i o n a . B r y ł a r z e ź b y ,
jak w e wszystkich innych pracach Wrony,
w a n a miękko, j a k b y nie w

krót­

zarówno

na

jest
mają

do rąk św. J a n a . Górną ozęść ciała m a obnażoną,
gu"

kapliczkach zawieszonych

Seria

okrywa

m a l o w a n a biało s z a t a . Chrzczący s t o i „na

w

rzeźb

na zamówienie

miejscowego
wokół

kilka

eks­

żołnie­

jest

W o s t a t n i m o k r e s i e Józef W r o n a w y k o n a ł
Świętych

dwupostaciową,

los

p o k a m p a n i i wrześniowej. Rzeźba

zostawiona w drewnie s u r o w y m , modelowana

celu

zmęczenie,

potęguje

ilustrować

w s c e n k a c h z w i ą z a n y c h z makietą d o m u . A u t o r t e j p r a c y
na

w

onu­

Frasobliwego.

może niezamierzone,

rzeźby

wspartą

ubrany

n a głowie, a w

układ p o s t a c i C h r y s t u s a

t o , być

i wymowę

w

niemiec­

z ręką

Żołnierz

m u n d u r w rogatywce

a przypominającej
presję

z niewoli

drzewa

błogosławieni — Czesław,

Bobola,

Szymon

Jan Kanty

z Lipnicy, Jad­

Żurawek, J a n z D u k l i , W i n c e n t y
( i l . 6), J a k u b S t r z e m i ę

d o k ( i l . 4). P o d s t a w o w y m

Kadłu­

( i l . 5), S a -

źródłem i k o n o g r a f i c z n y m , k t ó ­

r y m p o s ł u g i w a ł się W r o n a p r z y r z e ź b i e n i u w y m i e n i o n y c h
świętych,



ilustracje

zamieszczone w

książeczce

ks.

101

S t . Ł. Zawsze

żywi, w y d a n e j w K r a k o w i e w 1931 г., o r a z

ustne i n s t r u k c j e zamawiającego.

a

C y k l świętych p o l s k i c h z d r a d z a tendencję
tyzowania i monnmentalizowania formy,

do s y n t e ­

jednak

założe­

i efekty

wprawa

uznanie

sta —

„było

czasu

d a n t y c z n i e szczegółach i b a r d z o

stawieni".

Twarze

świętych

i zastygłe, p o s t a w a
mane

przez



i gesty

powierzch­

jednakowo

dostojne

skonwencjonalizowane.

postaci

wieni,

w p r o w a d z a gest b a r d z i e j d y n a m i c z n y , co j e d n a k n i e j e s t

dencję

ujęcia.

Czasem

w s t a n i e przełamać m a r t w o t y postaci. Z k l a s y c z n y c h
rzeźby

ludowej

pozostaje

hieratyzowanie

tu

frontalność,

postaci, charakterystyczne

zdecydowanie
zamówienia,
Wrona
powym,

w

kręgu

proporcje

pomiędzy

a s a k r a l n y m i byłyby

stroju.

pracuje

wyłącznie w

przygotowanym

zdecyduje

się

szczegóły,

a następnie z a z n a c z a

proporcje.
oczami

na temat,

Mówi

o n , że

t e n wzór,

p o t e m uchwycić

te

ustala

wyrównane.

i

zwłaszcza l i ­

wysuszonym.

wielkość

rzeźby

na klocku

„najważniejsze

proporcje,

świętych

podstawowe

jest

pozycje,

jej

uchwycić

całą

długość,

to w e wszystkich k i e r u n k a c h " . Podsta­

które



prawdopodobnie

podobne

z

pod wpływem

„upiększenia" z a s u g e r o w a l i

Bogdanówka,

Józefowi

Chcąc n a j o g ó l n i e j

ten­

szatach
nie­

należałoby

doradców,

też

rzeźbia­

o d T o k a r n i położonej w s i

Słoninie.
scharakteryzować
że

Wrony,
jest

nierówny, a indywidualność

a u t o r a jeszcze n i e j e s t

wy­

r a ź n i e ukształtowana. Z b y t

duże rozpiętości w

sposobie

f o r m o w a n i a b r y ł y i łatwość u l e g a n i a w p ł y w o m

świadczą

niedojrzałości

i c h poziom

prace

artystyczny

o pewnej

podkreślić,

twórczej.

C y k l świętych r e p r e z e n t u j e
równo o d s t r o n y f o r m a l n e j
nego. I c h treść

p r a c e m a ł o dojrzałe

j a k t e ż ładunku

działa n a z a s a d z i e czysto

z n a r z u c o n y m , rzemieślniczym
cyklu. Dowodem

umownej, po­

podejściem

znużenia t a k ustawioną

po r a z d o k o n y w a n y

w

k i e r a : „od r a z u idę do tego, b y wyciosać najwięcej w

rzeźb reprezentujących

w

do

powrót

raz
do

prawdziwy

charakter

łości s i e k i e r ą " . P r z y o b r ó b c e s z c z e g ó ł o w e j k o r z y s t a z n o ­

twórczości W r o n y . Są t o f i g u r k a F r a s o b l i w e g o ,

Chrystusa

ża i „ d u t k a " a do o s t a t e c z n e g o w y g ł a d z a n i a

jadącego

powierzchni

— z o s t r y c h k a w a ł k ó w szkła i p a p i e r u ściernego.
Z właściwymi p r o p o r c j a m i i w y p r a c o w a n i e m
rych

szczegółów

rzeźbiarz

ności: „ m y ś l a ł e m " —

zwierza

n i c zrobić, a n a j g o r z e j
głowa n i e trzymała
gdy

jest ochota,

miał

początkowo

się —

było* z r ę k a m i

się, a l e t e r a z

to idzie

już

duże

niektó­

znalazł, z o s t a n i e
Józef

trud­
bo ta

trochę l e p i e j ,

nie tak trudno".

tematy

puszczać, że i m p a s , w

„że n i e d a m r a d y
i szyjami,

n a ośle i

bo

Wzrastająca

Wrona

świeckie, co

pozwala

którym się początkowo

korzystnie
jest swej

przy­

rzeźbiarz

przełamany.
p a s j i rzeźbienia

bardzo

od­

d a n y . J e g o m ł o d y w i e k p o z w a l a r o k o w a ć , że d a l s z e p r a ­
ce będą u z e w n ę t r z n i a ć w sposób b a r d z i e j p e ł n y
jego dojrzewanie

plastyczne

wość.

Józef W r o n a : I I . 7. F r a g m e n t m o d e l u t r a d y c y j n e j chałupy

Fot.

ogół

związku
realizacji

pracą j e s t

trakcie jej przebiegu
na

za­

emocjonal­

p r z e z r o d z a j k u l t o w e g o s y m b o l u , co p o z o s t a j e

w o w y m narzędziem obróbki wstępnej jest d l a Kiego sie­
ca­

miesza

rzowi l u d o w e m u z niedaleko

Gdy
i

jajowe,

Prace z ostatniego
barwnym

czego

konkretnego

drewnie,

wcześniej

spoiwo

którzy

prac

w nim

do

cykl

mała

lokalnych, a w

bez­

zainteresowaniami

bez

kolorów

czer­

ma

o k r e s u p o k r y t e są l a k i e r e m

religijnym,

go pominąć, j a k o r e z u l t a t

dominujących:

mentem.



atrybu­

tematyczny

się w s p o m n i a n y

żywe, przy

sto­

zawsze uroczystego

przyczynia

polskich. Gdyby
świeckimi

się

suro­
zesta­

pig­

Józefa " W r o n y p o z w a l a s t w i e r d z i ć , ż e p r z e w a ż a j ą
mieszczące

Wrona w drewnie

p o l i c h r o m i i stosuje

z i e l e n i , brązie, b i e l i i c z e r n i . R z e ź b i a r z
do s t o s o w a n i a

s'trate

odpowiednim

p i e c z o ł o w i c i e . D o t y c z y t o zwłaszcza f a ł d ó w szat,

tematy

bardzo

i

do m n i e n a ­

suje

wypracowane

zakres

barwne

o bałagan

n i e są o s t r o

osób b o s k i c h i ś w i ę t y c h —• u m o w n y c h , z a c h o w u j ą c

cięż­

Rzut o k a na dotychczasowy

do

m a l z a w s z e pełne natężenie b a r w i k a . D o m a l o w a n i a

skłonność do s y m e t r i i . R z e ź b y odznaczają się bryłą

t ó w świętości, e l e m e n t ó w

siebie,

do

podnietą

cech
oraz

wygładzonej. Realia

się

schematyzm,

proporcje

ką o p o w i e r z c h n i

zaufanie

staje

gwałtu

inne polichromuje. W

wienia

takiego

d o m u dużo

Niektóre rzeźby pozostawia
wym,

bardziej

banalność

a t r y b u t y jeszcze

Trzy­

w

do dłubania, ale t e r a z

rzeźbiarz

potęgują

niektóre

wygładzonej

poważne,

wzmagają
otoczenia

d a l s z y c h w y s i ł k ó w . „Z p o c z ą t k u " — p o w i a d a m ł o d y a r t y ­

n i e t o rozprasza się w n i e i s t o t n y c h , a t r a k t o w a n y c h p e ­
ni.

pracy

najbliższego

autor

j a k też

artystyczną

zarówno
wrażli­

Kolekcja

Cytat

Furdyna, Józef, “Józef Wrona - rzeźbiarz ludowy z Tokarni / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1971 t.25 z.2,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 23 maja 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5962.

Formaty wyjściowe