Po co nam samounicestwienie? / ETNOGRAFIA POLSKA 1993 t.37 z.1

Dublin Core

Tytuł

Po co nam samounicestwienie? / ETNOGRAFIA POLSKA 1993 t.37 z.1

Opis

ETNOGRAFIA POLSKA 1993 t.37 z.1, s.165-166

Twórca

Jasiewicz, Zbigniew

Wydawca

Instytut Archeologii i Etnologii PAN, Instytut Historii Kultury Materialnej PAN

Data

1993

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1528

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:1414

PDF Text

Text

P O L E M I K I

I

D Y S K U S J E
„Etnografia Polska", t. XXXVII: 1993, z. 1
PL ISSN 0071-1861

PO CO N A M

SAMOUNICESTWIENIE?

W pierwszym zdaniu wypowiedzi Po co nam antropologia?, zamieszczonej
w „Etnografii Polskiej", t. 36:1992, z. 1 i opublikowanej w dziale Artykuły,
prof. S. Szynkiewicz napisał: „W końcu maja 1992 r. odbyło się posiedzenie
Komitetu Nauk Etnologicznych PAN o charakterze samounicestwiającym".
Zarzut poważny, tym bardziej, że dotyczy spotkania zespołu stanowiącego
wyłonioną przez wybory reprezentację środowiska etnologicznego. Wymaga
więc odpowiedzi. Uznaję oskarżenie to za bezpodstawne. Nie znajduje bo­
wiem podstaw ani w przebiegu posiedzenia, ani też w jego następstwach.
Zebranie Komitetu w dniu 29 maja 1992 r. poświęcone zostało dyskusji
na temat: „Etnologia i antropologia. Teoretyczne i praktyczne problemy
wzajemnych relacji", poprzedzonej wprowadzeniami prof. A. Posern-Zieliń­
skiego i dr. W. Burszty. W posiedzeniu, obok członków Komitetu, uczest­
niczyli zaproszeni goście, wśród nich prof. S. Szynkiewicz. Celem dyskusji
było przeanalizowanie sytuacji etnologii w okresie intensywnych kontaktów
z nauką światową i wybór najkorzystniejszej dla dyscypliny strategii działa­
nia. Większość dyskutantów wypowiedziała się za takim postępowaniem,
które pozwoli na zbliżenie etnologii do antropologii kulturowej i społecznej
przy zachowaniu i rozwoju dorobku i tradycji etnologii europejskiej, w tym
przede wszystkim polskiej.
W tekście prof. S. Szynkiewicza znajdujemy dwa główne stwierdzenia.
Pierwsze z nich dotyczy terminologii. Terminy „etnologia" i „antropologia"
są synonimami - wszędzie poza Wielką Brytanią. Drugie dotyczy rodzaju
odrębności między antropologią, a etnologią. Są to różnice szkół, a nie
dyscyplin. Nie zamierzam w tym miejscu szerzej wypowiadać się na temat
zaprezentowanych poglądów. Są, moim zdaniem, jednostronne i nie ułatwia­
ją zrozumienia złożoności rozwoju oraz charakteru naszego kierunku badań.
Kierują ponadto uwagę na drugoplanowe jednak sprawy nazewnicze i spory
o to, czy jakiś zespół założeń i towarzysząca mu praktyka badawcza jest
jeszcze szkołą czy już oddzielną dyscypliną. Moim obowiązkiem jest nato­
miast zaprotestowanie przeciwko sposobowi, w jaki prof. S. Szynkiewicz
głoszenie swoich poglądów łączy z oceną posiedzenia Komitetu.

166

ZBIGNIEW JASIEWICZ

Wartość dyskusji polega na tworzeniu możliwości przedstawiania róż­
nych ujęć przedmiotu rozważań i formułowania różnych propozycji. W trak­
cie dyskusji, która wywołała irytację prof. S. Szynkiewicza, zaproponowano
m.in. zastąpienie nazwy „etnologia" nazwą „antropologia kulturowa". I co
z tego? Przecież pogląd wyrażony w dyskusji nie ma jeszcze mocy obowią­
zującej, należy do rzeczywistości dyskusji. Mówienie raczej o odrębnościach
między antropologią i etnologią, a nie o bliskich związkach między nimi
potrzebne było z kolei po to, aby lepiej zrozumieć specyfikę okresu otwarcia
i koniecznych zmian. Żaden z wyrwanych z kontekstu dyskusji jej aspektów
i fragmentów nie upoważnia do całościowej jej oceny.
Prof. S. Szynkiewicz widzi etnologów jako żyjących w mrocznym, nie­
przyjaznym dla nich świecie, poddanych stresom i sięgających po zabiegi
magiczne. Nie odpowiada mi tego rodzaju polemika pełna pretensji, na
granicy insynuacji. Znowu pojawia się uogólnienie, przypisywanie tym razem
całemu środowisku imputowanych mu cech. Gdzie tu miejsce na dostrzeżenie
zróżnicowania tak w poglądach i postawach etnologów, jak i w sytuacji
etnologii? Nie dziwi zatem to, że krytyka nie interesują nieco jaśniejsze
punkty na obrazie etnologicznego świata. Takie choćby jak ciągle duża
popularność studiów etnologicznych, możliwość utrzymania czasopism, in­
teresujące książki i interesujący młodzi badacze, atrakcyjność etnologów
jako partnerów w badaniach kompleksowych, a w dziedzinie organizacyjno¬
-prawnej odparcie zakusów likwidatorskich wobec etnologicznych pełnych
studiów magisterskich, potwierdzone Uchwałą Rady Głównej Szkolnictwa
Wyższego z dnia 23 kwietnia 1992 r. oraz przyznanie prawa, po kilkunastu
latach, do doktoryzowania i habilitowania z zakresu etnologii. Parafrazując
tytuł, pod jakim ukazała się wypowiedź prof. S. Szynkiewicza, można by
zatem zapytać: - Po co nam potrzebne samounicestwienie?
Zbigniew Jasiewicz

Cytat

Jasiewicz, Zbigniew, “Po co nam samounicestwienie? / ETNOGRAFIA POLSKA 1993 t.37 z.1,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 30 czerwca 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5885.

Formaty wyjściowe