Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1965 t.19 z.3

Dublin Core

Tytuł

Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1965 t.19 z.3

Opis

Polska Sztuka Ludowa 1965 t.19, z.3; s,177

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1965

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4821

Format

application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:4475

PDF Text

Text

K

R

O

N
za

D n i Twórczości L u d o w e j Opol­
szczyzny organizowane są od sied­
m i u lat przez Muzeum Ś l ą s k a Opol­
skiego w Opolu oraz Wydz. K u l t .
W R N . W r o k u b i e ż ą c y m na uro­
czyste ich z a k o ń c z e n i e w d n i u 4
kwietnia złożyły się, podobnie jak
w latach u b i e g ł y c h , pokazy ś l ą ­
skich l u d o w y c h o b r z ę d ó w wiosen­
n y c h : chodzenie z gaikiem, z n i e d ź ­
wiedziem, topienie Marzanny, a t a k ­
że k o n k u r s y ludowych kapel, ś p i e ­
w a k ó w i g a w ę d z i a r z y oraz p o c h ó d
ulicami miasta. O d b y ł się r ó w n i e ż
k o n k u r s w y k o n y w a n i a pisanek, roz­
strzygnięcie k o n k u r s u na s z t u k ę l u ­
d o w ą oraz — na z a m k n i ę c i e i m ­
prezy •— koncert l a u r e a t ó w p o ł ą ­
czony z ogłoszeniem w y n i k ó w wszy­
stkich k o n k u r s ó w . Opolska impreza
rozrasta się w y r a ź n i e i poziom jej
w porównaniu z latami ubiegłymi
znacznie się podniósł. W ostatnim
konkursie uczestniczyło ponad 200
osób, w t y m ok. 90 pisankarzy.
S p o ś r ó d e k s p o n a t ó w plastyki l u ­
dowej do najbardziej
interesują­
cych n a l e ż a ł y pisanki, z a r ó w n o ś l ą ­
skie skrobane „ k r a s z o n k i " , j a k w y ­
konywane t e c h n i k ą b a t i k o w ą przez
repatriantów z terenów Litwy, Bia­
ł o r u s i i U k r a i n y . Większość pisanek
zdobiona b y ł a m o t y w a m i t r a d y c y j ­
n y m i , nawet w w y p a d k u gdy w y ­
konawcami b y l i ludzie młodzi.
Zespoły o b r z ę d o w e ze wsi Raszowa, pow. Opole i R e ń s k a , pow.
Koźle r e p r e z e n t o w a ł y b. i n t e r e s u j ą ­
ce s ł o m i a n e k u k ł y „ n i e d ź w i e d z i " .
Na pokazie sztuki ludowej w y r ó ż ­
niły się ponadto p a j ą k i kuliste i
krystaliczne. B y ł y one r e k o n s t r u k ­
cjami t r a d y c y j n y c h f o r m zapomnia­
n y c h od około 30 lat. Pokazano też
zabytkowe fragmenty s t r o j ó w k o ­
biecych. Hafty w s p ó ł c z e s n e —
na
serwetkach i fartuszkach, chociaż
wzorowane na tradycyjnych, b y ł y
nieciekawe. Podobnie nieliczne eks­
ponaty z zakresu rzeźby i malar­
stwa r e p r e z e n t o w a ł y b. p r z e c i ę t n y
poziom twórczości amatorskiej.
*
11 kwietnia, w Niedzielę Palmo­
w ą , odbyło się w Rabce rozstrzyg­
n i ę c i e k o n k u r s u na palmy w i e l k a ­
nocne, ogłoszonego przez Muzeum
i m . Orkana w Rabce i Wydz. K u l t .
W R N w K r a k o w i e . Na konkurs
zgłoszono ogółem 150 palm. Przy­
znano 11 pierwszych i 24 drugie
nagrody. Zainteresowanie k o n k u r ­
sem ze strony ludności Rabki i wsi
okolicznych było duże, a poziom
e k s p o n a t ó w dobry i w y r ó w n a n y .
*
W y s t a w ę pn. „ K u l t u r a wsi d o l ­
n o ś l ą s k i e j 1945—1965" zorganizowa­
ło w swych salach Muzeum Etno­
graficzne we W r o c ł a w i u . Wystawa
czynna była w maju. Problematyka
jej dotyczyła przemian k u l t u r o w y c h
na wsi d o l n o ś l ą s k i e j , jakie d o k o n a ł y
się tam w w y n i k u zderzenia się na
t y m terenie o d r ę b n y c h k u l t u r l u ­
dowych p r z e s i e d l e ń c ó w i r e l i k t ó w
dawnej k u l t u r y miejscowej.
Całość eksponowanego m a t e r i a ł u
zgrupowano w
trzech
częściach.

I

okres IV - V I

K

A

1965

Pierwsza o b e j m o w a ł a wybrane eks­
ponaty tradycyjnej k u l t u r y m i e j ­
scowej. Pokazano meble X I X - w i e c z ne: szafy, kredensy, skrzynie. T a k ż e
drobne przedmioty zdobione, j a k
formy do m a s ł a , kosze ze słomy do
chleba, n a r z ę d z i a tkackie i rolnicze.
Część druga u k a z y w a ł a typowe
przedmioty przywiezione ze sobą
przez p r z e s i e d l e ń c ó w , w u k ł a d z i e
o d p o w i a d a j ą c y m poszczególnym g r u ­
pom regionalnym. Reprezentowani
Dyli repatrianci z Wileńszczyzny,
okolic L w o w a i S t a n i s ł a w o w a , Gro­
dna oraz reemigranci z J u g o s ł a w i i
i Rumunii, n a s t ę p n i e n a s i e d l e ń c y z
tzw. Polski centralnej (Wieluńskie,
C z ę s t o c h o w s k i e , Kieleckie, K r a k o w ­
skie i Rzeszowskie). W ś r ó d ekspo­
n a t ó w p r z e w a ż a ł y t u t k a n i n y i frag­
menty s t r o j ó w oraz meble, przede
wszystkim skrzynie; w grupie r u ­
m u ń s k i e j s p r z ę t y pasterskie.
Część trzecia o b r a z o w a ł a k u l t u r ę
dzisiejszą wsi d o l n o ś l ą s k i e j . Z i l u ­
strowana została jej urbanizacja i
przemieszanie tradycji regionalnych,
r Jako n a j w y r a ź n i e j zachowane re(' l i k t y dawnej k u l t u r y ludowej po| kazano p l a s t y k ę o b r z ę d o w ą : prze­
brania i maski „ h e r o d ó w " , pisanki
i palmy wielkanocne.
Wystawa posiada katalog opra­
cowany przez M a g d a l e n ę Roztwor o w s k ą . Zawiera on obszerny a r t y ­
k u ł w p r o w a d z a j ą c y oraz zestawienie
w a ż n i e j s z y c h pozycji
bibliograficz­
nych.
„Kultura
Wsi
Dolnośląskiej.
1945—1965". Przewodnik po wysta­
wie.
Muzeum
Etnograficzne
we
W r o c ł a w i u , W r o c ł a w 1965, s. 48
nlb. ilustr. w tekście.

*

15 maja otwarta została w M u ­
zeum Ziemi Ż y w i e c k i e j w Ż y w c u
wystawa pn. „ S z t u k a ludowa Ż y ­
wiecczyzny i możliwości jej roz­
w o j u " . Organizatorami wystawy b y l i
Muzeum oraz Wydz. K u l t . W R N w
Krakowie.
Wystawa
pokazywała
eksponaty z zakresu
tradycyjnej
twórczości ludowej regionu oraz
możliwości jej adaptacji.
W ś r ó d e k s p o n a t ó w pierwszej czę­
ści wystawy z w r a c a ł y u w a g ę rzeźby
Jana Ficonia, nowo odkrytego r z e ź ­
biarza, ur. w 1933 r. Są to nie­
w i e l k i e drewniane postacie lub g ł o ­
wy, p r z e d s t a w i a j ą c e ludzi wiejskich.
Pokazano też rzeźby Englerta, Boczka, Kowalczyka oraz ł a d n y zestaw
tradycyjnych zabawek ż y w i e c k i c h :
k o n i k i , ptaszki, taczki. W ś r ó d adap­
tacji z n a l a z ł y się p u d e ł k a ryzowa­
ne i malowane na w z ó r zabawek.
Wyroby drewniane reprezento­
w a ł a bednarka: konewki, „gielety"
na m a s ł o ( n i e k t ó r e zdobione w y p a ­
laniem), łyżniki oraz zestaw meblo­
w y : stolik i zydle.
Pokazano też barwne
wieńce
k w i a t ó w sztucznych. Wycinanki, j a ­
kie znalazły się na wystawie, m i a ł y
być p r z y k ł a d e m rozbudowania f o r m
s ł u ż ą c y c h do ozdoby gwiazd k o l ę d ­
niczych. Eksperyment ten trudno
jednak u z n a ć za udany. Dział przed­
s t a w i a j ą c y możliwości adaptacyjne
sztuki ludowej w tkaninie, meblar­

stwie i p a m i ą t k a r s t w i e
zawierał
eksponaty p r z e w a ż n i e mierne i po­
zbawione w a r t o ś c i z a r ó w n o etno­
graficznych, jak artystycznych.

*
W czasie obchodzonych w maju
D n i O ś w i a t y , K s i ą ż k i i Prasy M u ­
zeum w L u b l i n i e przy w s p ó ł p r a c y
Wydz. K u l t . W R N w B i a ł e j Pod­
laskiej, P u ł a w a c h , B i ł g o r a j u i C h e ł ­
mie Lubelskim
zorganizowało
w
tych miastach w y s t a w y w s p ó ł c z e s ­
nej sztuki ludowej poszczególnych
p o w i a t ó w . Pokazano m . i n . t k a n i n y ,
fragmenty
stroju,
plecionkarstwo,
c e r a m i k ę , rzeźbę i w y c i n a n k i .

*
5 czerwca odbył się w Z a l i p i u
konkurs malowania d o m ó w i w n ę t r z
izb, zorganizowany przez
Wydz.
K u l t . W R N w K r a k o w i e . Uczestni­
czyło w n i m 36 malarek z Zalipia
i okolicznych w s i : K u z i , Ś w i e b o ­
dzina, Niwek. Wszystkie m a l a r k i zo­
stały nagrodzone. Obok nazwisk
znanych w y s t ą p i ł y nowe, w ś r ó d k t ó ­
rych w y r ó ż n i ł a s!ę zwłaszcza Stefa­
nia Ł ą c z y ń s k a .
W y s t a w ę pn. „Dziś b i a ł o s t o c k i e j
sztuki ludowej" z o r g a n i z o w a ł o w
S u w a ł k a c h miejscowe muzeum re­
gionalne wraz z b i a ł o s t o c k i m od­
działem Cepelii. Pokazano t k a n i n y
dekoracyjne (dwuosnowowe i w i e lonicielnicowe), plecionki ze słomy
i korzeni, naczynia d ł u b a n e w dre­
wnie (ich tradycyjne f o r m y zapom­
niane od lat kilkudziesięciu Cepelia
stara się obecnie r e a k t y w o w a ć ) , p i ­
sanki, palmy, rzeźbę i c e r a m i k ę .
*
W y s t a w ę pn. „Leon K u d ł a —
wystawa p o ś m i e r t n a " zorganizowa­
ły w czerwcu i lipcu w Warszawie
(w sali Kordegardy) ZPAP, P a ń ­
stwowe Muzeum Etnograficzne i
C B W A . Pokazano 80 r z e ź b K u d ł y
p o c h o d z ą c y c h ze z b i o r ó w muzeal­
nych i p r y w a t n y c h . Z n a l a z ł y się na
niej wszystkie najcenniejsze prace
K u d ł y , o b r a z u j ą c e c a ł o k s z t a ł t jego
twórczości,
a także
autentyczny
warsztat artysty wraz z kompletem
d ł u t i n a r z ę d z i oraz k i l k a figur do­
piero zaczętych, o b r a z u j ą c y c h p r o ­
ces powstawania rzeźb. E k s p o z y c j ę
wystawy z a p r o j e k t o w a ł Jerzy Star­
czewski. W y s t a w ę i katalog zawie­
r a j ą c y a r t y k u ł w s t ę p n y , spis eks­
p o n a t ó w oraz ilustracje o p r a c o w a ł
doc. dr Józef Grabowski.
„Leon K u d ł a — wystawa po­
ś m i e r t n a " , czerwiec — lipiec 1965,
Warszawa 1965, s. nlb. 32, i l . 16.
Muzeum Ś l ą s k a Opolskiego w
Opolu z o r g a n i z o w a ł o przy pomocy
krakowskiego Muzeum Etnograficz­
nego w y s t a w ę polskiej zabawki l u ­
dowej. O t w a r t a b y ł a ona w m a j u
i czerwcu w salach Muzeum Opol­
skiego. Najliczniej
reprezentowane
były zabawki z t e r e n ó w p o ł u d n i o wowschodnich oraz w o j . k r a k o w ­
skiego i samego K r a k o w a .
177

Kolekcja

Cytat

“Kronika/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1965 t.19 z.3,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 6 października 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5959.

Formaty wyjściowe