Rodzina wiejska na ziemiach zachodnich i północnych jako przedmiot badań etnograficznych / LUD 1972 t.56

Dublin Core

Tytuł

Rodzina wiejska na ziemiach zachodnich i północnych jako przedmiot badań etnograficznych / LUD 1972 t.56

Temat

kultura społeczna
rodzina wiejska

Opis

LUD 1972 t.56, s.35-57

Twórca

Jasiewicz, Zbigniew

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1972

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:1296

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:1196

PDF Text

Text

Lud, t. 56, 1972

ZBIGNIEW JASIEWICZ

RODZINA WIEJSKA NA ZIEMIACH ZACHODNICH I POLNOCNYCH
JAKO PRZEDMIOT BADAŃ ETNOGRAFICZNYCH

Etnograficzne badania na ziemiach zachodnich i północnych, włączonych
po II wojnie światowej w granice państwa polskiego 1, zapoczątkowane
zostały pracami nad tradycyjną
kulturą ludową polskiej ludności autochtonicznej i poszukiwaniami
elementów słowiańskich
w kulturze ludności niemieckiej. Objęcie badaniami grupy osadników, dominującej
na
tym terenie, radykalnie
zmieniło" charakter
dotychczasowych
studiów,
wprowadzając
do etnografii polskiej problematykę
przemian społeczno-kulturowych,
ściśle związanych
na ziemiach zachodnich z procesami
migracji 2. W ramach tej autonomicznej problematyki,
uprawianej przede
wszystkim poprzez badania nad społecznościami lokalnymi, poważne miejsce zajęła rodzina. Zadaniem artykułu
jest przedstawienie
specyficznej
sytuacji rodziny osadniczej na ziemiach zachodnich, a co za tym idzie
swoistej problematyki
podejmowanych
na tym terenie badań etnografi-

l Ziemie
zachodnie i północne zwane będą dalej ziemiami zachodnimi.
; Etnograficl;ne badania terenowe w środowisku osadniczym, zaprogramowane
jako badania nad przemianami społeczno-kullturowymi, podjęte zostały w roku 1960
przez poznański ośrodek pod kierunkiem prof. dr Józefa Burszty i objęły wówczas
kilka wsi w pow. Koszalin. Problematykę tę badał również ośrodek wrocławsko-opolski (A. Nasz, K. Kwaśniewski i J. Pawłowska, prow.adząca obserwację wsi
osadniczej od 1945 roku) oraz ostatnio olsztyński (A. Szyfer). Przegląd etnograficznej i socjologicznej literatury z badań nad integracją społeczną i kulturową na
ziemiach zachodnich do roku 1967 przynosi .artykuł: Z. Jasiewicz, Issliedowanija

socjalnoj

i kulturnaj

intiegracii

"Sowietskaja Etnografija"

na

zapadnych

1967, nr 6, s. 70 i n.

i siewiernych

polskich

ziemljach.

ZBIGNIEW JASIEWICZ

cznych. Opracowanie przygotowane zostało w oparciu o literaturę i własne prace terenowe autora, prowadzone w ramach zespołu prof. dr J. Burszty w wybranych wsiach województwa koszalińskiego i zielonogórskiego 3.
Odrębność rodziny na ziemiach zachodnich określona została jej uczestnictwem w ruchach migracyjnych. Przemieszczanie się ludności dokonywało się z reguły rodzinami. Również przenoszenie się ludzi samotnych
podporządkow:ane było najczęściej interesom rodzinnym; służyło rozeznaniu terenu i przygotowaniu warunków dla sprowadzenia rodziny. Rodziny
podstawowe i poszerzone były zatem jednocześnie grupami migrantów
i osadników, chętnie zresztą łączącymi się w zespoły krewniacko-sąsiedzkie rodzin pochodzących z tej samej wioski lub okolicy. Migracje zwartymi społecznościami lokalnymi należały do wyjątków i nie one kształtowały obraz społeczno-kulturowy ziem zachodnich.
Rodzinny charakter migracji pozwolił na przeniesienie rodzin z poprzedniego miejsca zamieszkania bez naruszenia w niektórych ich grupach
struktury i z zachowaniem poważnej części wyposażenia kulturowego.
Jednocześnie wędrówki rodzinami spowodowały daleko idące przemieszanie rodzin z różnych społeczności lokalnych i grup regionalnych. W tych
warunkach, na nowym miejscu zamieszkania, rodzina ujawniła się pod
postacią grupy reprezentującej odrębne wzory kultury regionalnej czy
etnicznej, z biegiem czasu dopiero zatracającej cechy kulturowe różniące
ją od innych rodzin społeczności lo}mlnej. Etnografia, zainteresowana
rodziną nie tylko jako grupą społeczną, ale przede wszystkim jako instytucją, jako konfiguracją określonych wartości, wzorów zachowań i wytworów, uzyskała tutaj niezwykle atrakcyjny obiekt badań. Rodzina bowiem, a nie społeczność wiejska czy raczej regionalna, jak na terenach
ustabilizowanych osadniczo, wystąpiła jako główny nosiciel odrębności
kulturowych i jednostka badań kulturoznawczych. Trudności w organizacji życia na terenach nowozasiedlonych i zniszczonych przez wojnę.
a także dystans społeczny, zrozumiały w warunkach osadnictwa przemieszanego, podtrzymywały status rodziny jako odrębnej grupy kulturowej.
Wyr,aziste uczestnictwo rodziny w procesach przeobrażeń narzuciło
3 Problem
rodziny na ziemiach zachodnich badany był w ramach studiów nad
grupami pochodzenia regionalnego lub społecznościami lokalnymi i nie doczekał
się specjalnych opracowań. Wyjątkiem jest tutaj artykuł M. Trawińskiej, Zmiany
modelu rodziny
chlopskiej
na Ziemiach
Odzyskanych
Pomorza Zachodniego.
"Lud",
t. XLIX, 1965. Fragmentom problematyki rodzinnej poświęcone są m. in. artykuły
M. Burszty i E. Stachowiak, Stare i nowe w gospodarstwie
kobiecym oraz A. Wojciechowskiej, Obrzędowość rodzinna. W: Stare i nowe w kulturze wsi koszalińskiej,
praca zbior. pod red. J. Burszty, Poznań 1964. W przygotowaniu znajduje się praca
Z. Jasiewicza, Dom i rodzina, przewidziana jako rozdział monografii o kulturze
współczesnej wsi lubuskiej, opracowywanej pod red. J. Burszty.

Rod.zina wiejska

na ziemiach

zachodnich

i północnych

37

z kolei rozpatrywanie
rodziny na ziemiach zachodnich w kategoriach
zmiany społeczno-kulturowej.
Źródeł specyfiki procesu przemian również
szukać należy w migracji i jej charakterze.
Przemieszczenia
ludności,
które doprowadziły do rozproszonego osadnictwa wszystkich w zasadzie
grup ponadrodzinnych
na terytorium różniącym się wyposażeniem kulturowym (sieć osadnicza, budownictwo, wyposażenie w sprzęty i narzędzia),
uniemożliwiły odtworzenie poprzedniego systemu społeczno-kulturowego,
nie tylko w ramach społeczności lokalnych, ale również rodziny. Poszczególne rodziny czy zespoły rodzin bliskich sobie pochodzeniem terytorialnym poddały, w ramach nowo kształtowanych
zbiorowości wioskowych,
konfrontacji
wniesione przez siebie odrębne wzory kulturowe.
Wartości
nie będące wspólną własnością nowych społeczności lokalnych i ponadlokalnych, nie dostosowane do kulturowego wyposażenia terenu, podlegały
relatywizacji
i wycofywaniu.
Kontakt społeczny rodzin różniących
się
pochodzeniem regionalnym
i użytkowanymi
wzorami kultury był istotnym bodźcem przemiany
i wyznaczał początkowy
kierunek
procesÓw
integracyjnych.
Ostatecznej
platformy
integracji
kulturowej
w ramach
społeczności lokalnych i ponadlokalnych
dostarczyły jednakże ogólnopolskie procesy modernizacyjne, oparte na industrializacji
i powiązane z upowszechnieniem
socjalistycznej
kultury narodowej. Ta właśnie zmodernizowana kultura uznana została za model atrakcyjny dla wszystkich grup
pochodzenia regionalnego i do niej adoptowane
są dotąd utrzymywane
przez poszczególne rodziny pozostałości wniesionych
odrębności kulturowych. Procesy przemiany
rodziny wiejskiej na ziemiach zachodnich
polegały zatem nie tylko na jej przystosowaniu
do zmienionych warunków życia społeczności globalnych: narodowej i państwowej. Przywracają
one ponadto zakłóconą przez migrację jednolitość kulturową społeczności
lokalnej. Istotną cechą rodziny i społeczności wioskowej
na ziemiach
zachodnich, ukształtowaną
w rezultacie
specyficznych
tutaj procesów
integracji kulturowej, stanowi większa w porównaniu z terenami ustabilizowanymi osadniczo tolerancja wobec różnic kulturowych.
Tolerancja ta,
rodząc gotowość przyjmowania
innowacji, stanowi istotną cechę dla dalszych etapów procesu przemian 4.
Do badań nad procesami przeobrażeń społeczno-kulturowych
etnografia
wnosi zarówno swe przedmiotowe doświadczenia badawcze, jak i wypracowane założenia metodologiczne.
Etnografia nagromadziła
znaczny zasób
, Postawę tolerancji wobec odmienności kulturowych, a co za tym idzie, otwartości na bodźce przemiany idące spoza społeczności lokalnych, odkryła D. Markowska na terenie zróźnicowanych religijnie wsi Podlasia. Por. artykuł: Religijność
i laickość w modelach i wzorach rodziny
wiejskiej
na Podlasiu. "Roczniki Socjologii Wsi", t. VIlI, 1968, s. 127 i n. Podobne postawy, oparte na kontakcie rodzin
różnych kulturowo, są typowe również dla ziem zachodnich.

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

materiałów, użytecznych w badaniach nad zmianami rodziny, z zakresu
obrzędowości rodzinnej, powiązań rodziny z działaniami produkcyjnymi,
sposobów zaspakajania w ramach rodziny potrzeb ochronnych i konsumpcyjnych (dom i jego wyposażenie, pożywienie, odzież), niektórych zagadnień rodziny jako grupy społecznej. Problemy te nie utraciły 5wego
znaczenia, a badania nad nimi stanowią niezbędny element prac nad
syntetycznym obrazem współczesnej kultury wsi. Spotykane w niektórych
opracowaniach etnograficznych wyłącznie rejestry czy opisy faktów kulturowych, wyrwanych z kontekstu społeczno-kulturowego, mogą stanowić
jednakże w badaniach nad przemianą wyłącznie materiał pomocniczy.
wymagający uzupełnień i weryfikacji. Przydatny w studiach nad przemianą okazał się historyzm, bliski etnografii dzięki od dawna silnym
w jej ramach zainteresowaniom przeszłością kultury. Połączony z analizą
struktur.alno-funkcjonalną, również uprawianą na gruncie etnografii, dostarcza podstaw do ujmowania kultury jako procesu, w którym przemiana,
wywołana uwarunkowaniami synchronicznymi, otrzymuje wymiar czasu.
Pozycję wyjściową dla przedstawienia rodziny na ziemiach zachodnich
w procesie przeobrażeń stanowią próby rekonstrukcji wzoru spolecznokulturowego wniesionego przez poszczególne rodziny z terenu pochodzenia. Rodzina z jej wyposażeniem kulturowym w okresie bezpośrednio
przed włączeniem jej do ruchów przesiedleńczych prezentuje punkt
zerowy, do którego przyrównywane są późniejsze zmiany. Stan sprzed
migracji można odtworzyć wykorzystując literaturę i źródła z tegoż okresu
oraz materiały z wywiadów prowadzonych zarówno w nowym środowisku
migrantów, jak i na terenie i w społecznościach przez nich opuszczonych.
W warunkach, kiedy w ramach wsi osadniczej mamy do czynienia nierzadko z kilkunastoma zespołami rodzin, różniących się pochodzeniem
regionalnym, odtworzenie pełnego wzoru społeczno-kulturowego przez
nie wniesionego jest wręcz niemożliwe. Poszczególne rodziny łączymy
zatem w grupy regionalne, które z kolei wiążemy z określonym typem
społeczno-kulturowym 5. W zależności od celu badań i materiału uzyskanego w terenie, rekonstrukcją obejmujemy niektóre tylko elementy kultury i życia społecznego, rzutujące na za-chowanie się -osadnfków w nowym
miejscu zamieszkania. Kompetencje etnografii do odtwarzania wnoszonych
wzorców kulturowych są bezsporne. Należały one przeważnie do wiejskiej kultury tradycyjnej i stanowią klasyczny przedmiot etnografii.
Sytuacja rodziny sprzed migracji określa jej typ, wyznaczany przy
zastosowaniu kryteriów społeczno-ekonomicznych. Okazało siG, że przy5

Por. studium

społeczne

J. Burszty,

na Ziemiach

Kategorie

Zachodnich,

ludności

i ich typ

Poznań 1967, s. 132 i n.

kulturowy.

W: Przemiany

Rn(fzina

wiejska

na

:.iwmiach

:acl/o(]nich

i pcJtnocnych

należność do odmiennych
typów rzutowała
na dalsze losy rodziny. Inną
pozycję startu dawała przynależność
do rodzin gospodarskich,
spotykanych przede wszystkim wśród repatriantów,
inną pochodzenie
z rodziny
małorolnej czy bezrolnej, szczególnie częste w grupach osadników
z Polski centralnej.
Przybycie np. Poznaniaków
- rodzin robotników
rolnych
i objęcie przez nich samodzielnych
gospodarstw
zaważyło niekiedy
negatywnie
na p<'Jźniejszych losach gospodarstw.
Niektóre rodziny robotników rolnych z Poznańskiego,
chociaż obznajmione
z nowoczesną
techniką rolną, pozoslały w tyle w prowadzeniu
gospodarstwa
za rodzinami
kresowymi. Przyczyną
takiej sytuacji był brak nawyków
samodzielnego
gospodarowaniCl i zmysłu rywalizacji 6. Zmiana typu rodziny, związana
z przeniesieniem
sit; na ziemie zachodnie i późniejszym
rozv/Ojem tych
ziem, odegrała
poważną rolG w dalszych
przeobrażeniach
innych
sfer
życia rodzinnego. Wsp<'Jlczesna wieś ziem zachodnich
wykazuje
rosnącą
ilość rodzin oderwanych
od bezpośredniego
gospodarowania
na roli. Jedną
z przyczyn łai wości zerwania z gospodarstwem
był tutaj brak ciągłości
osadniczej i dziedziczenia,
wiążący nadal na terenach stałego osadnictwa.
Migracja, nie naruszając
struktury
rodziny podstawowej,
w wielu grupach osadników wyrwała ją z szerszych zespołów rodzinnych.
Niezmieniona z reguły pozostała struktura
rodzin poszerzonych
u osadników-repatriantów oraz u bezrolnych
osadników
z ziem pozostałych
w granicach
Polski. Natomiast osadnicy pochodzący z rodzin średnio czy małorolnych
z tychże ziem' przenosili się na ziemie zachodnie pozostawiając
na poprzednim miejscu zamieszkania
część rodziny, w tym podeszłych wiekiem
jej członków. Struktura
rodziny interesuje
nas z jednej strony jako rezultat. a z drugiej jako istotny czynnik przemiany.
Rodziny poszerzone,
poddane autorytetowi
ludzi starych, były niewątpliwie
bardziej konserwatywne 7. Wniesiona
struktura
rodziny podlegała
dalszym dynamicznym
przemianom
już po przybyciu
na ziemie zachodnie.
Łatwość uzyskania
gospodarstwa
lub pracy i mieszkania
poza wsią sprzyjała oddzielaniu
się
rodzin podstawowych
od poszerzonych 8.
Udział w migracji zaważył poważnie
również na innych elementach
wzoru kultunlwego.
dotąd użytkowanego
przez rodzinę. Migranci, zmieG Związek
mi!;dzy umiejętnością pl'Owadzenia gospodarstwa a pochodzeniem z rodziny o określonym typie społeczno-ekonomicznym,
szczególnie wyraźnie wystąpił
IV Ołoboku w powiecie Swiebodzin.
Badania autora w roku 1965.
, Przybycie do lwięcina w pawiecię. Koszalin osadników z powiatu Wieluń w ramach rodzin trójpokoleniowych.
z ludźmi w podeszłym wieku, zaważyło na zachowawczości tych rodzin, wyraźnej m. in. w zakresie obrzędowości
oraz praktyk
i wierzeń magicznych. Badania autora w latach 1960-1962.
~ Przekształcenia struktury rodzin, na ziemiach zachodnich bardziej konsekwentne
w porównaniu z innymi terenami Polski, dostrzegła M. Trawińska, op. cit., s. 148.

ZBIGNIEW

.TASIEWICZ

niając mIeJsce zamieszkania,
porzucili dotychczasowe
środowisko spoleczno-kultul'Owe i geograficzne, w którym osadzone były elementy kultury
użytkowanej
w ramach rodziny. Obrzędowość rodzinna, wieloma więzami
połączona ze społecznością lokalną, utraciła współuczestników
i spektatorów przyjmujących
te same konwencje.
Przestała być przydatna
wiedza
o dotychczasowym
środo\visku
geograficznym,
osłabł kontakt z wierzeniami czy literaturą ludową powiązaną z opuszczoną okolicą, pozostawiono
dotąd użytkowane
budownictwo
oraz część narzędzi i sprzętów. Wiele
spośród przewiezionych
sprzętów nigdy nie zostało zademonstrowanych
w nowym środowisku.
Ukryte w kufrach lub porzucone na strychach
stały się częścią utajonej kultury rodzinnej lub utraciły wszelką wartość
i wyłączone zostały ze współczesnej kultury 9.
Migracja, osłabiając kontakt z dawnym wzorem kulturowym.
nie stworzyła warunków, choćby z racji swojej krótkotrwałości,
dla jego trwałych
przekształceń.
Intensywna
przemiana
kulturowa
zapoczątkowana
została
już po osiedleniu się. Bodźców przemiany
dostarczył kontakt z innymi
rodzinami osadniczymi czy rodzinami ludności zastanej, wpływ kulturowo
wyposażonego
terenu
oraz rosnące z czasem oddziaływanie
ogólnopolskich procesów przeobrażel1 społecznych,
gospodarczych
i kulturalnych.
Rodzina w tak zarysowanym
procesie przemiany
uczestniczyła
zarówno
jako strona w międzyrodzinnej
wymianie dóbr kulturowych,
jak i członek
społeczności lokalnej, podporządkowany
działającym
na jej terenie tendencjom do ujednolicenia
kulturowego,
na koniec jako odbiorca dyrektyw
płynących ze społeczności globalnych: narodowej i paóstwowej.
W międzyrodzinnej
wymianie kulturowej
doniosłą rolę odegraly małżeństwa międzygrupowe,
zawierane między przedstawicielami
rodzin należących do różnych grup regionalnych
i prezentujących
odmienne typy
kulturowe 10. Dane ilościowe, zebrane przez autora na terenie Ołoboku
" Muzealnictwo
etnograficzne
sięgnęlo po wwiezione i \\'ytw{)J'I..om~ już na ziemiach zachodnich wytwory kultul"Owe należące do tradycyjnej
kultury grup osadniczych tworząc barwne
i interesujące
poznawczo ekspozycje. POl'. S. Blaszczyk.
Przemiany
kulturowe
wsi dolnośląskiej
w okresie XX-lecia
PRL. ,.Muzealnictwo"
1967. nr 14, s. 90 i n. Trzeba sobie jednak zdawać sprawę i: zamknięcia więkswści
wytworów
tradycyjnego
wzorca kultury w ramach
rodzinnych.
Miejsce w życiu
grup ponadrodzinnych
odnajdują
one niekiedy tylko popl'i:ez muzea i publikacj'~.
\V ramach
folkloryzmu,
stanowiącego
pl'óbę przeciwstawienia
się unifikacji kulturowej spoteczeństwa zmodernizowanego.
111 O
malżel1stwach
międzygrupowych
piszą m. in. K. Kwaśniewski,
Adaptacja
i integracja
kulturowa
ludności
Sląska po II wojnie
światowej,
Wroclaw 1969,
s. 23 i n.; J. Pawt{)wska, Dolnośląska
wieś Pracze w powiecie
milickim.
Cz. II.
Wrocław 1968, s. 161 i n. oraz H. Murawska, Małżeństwa mieszane pomiędzy polską
ludnością
rodzimą i naplywową
po roku 194.1. W: Przemiany
wsi na Ziemiach
Zachodnich i Północnych. Materialy seminarium.
Olsztyn 1970, s. 147 i n.

Rod=ina

wiejsk.a

na ziellliach

zachodnich

i pór nocnych

\V pow. Świebodzin,
Santoka w pow. Gorzów i Stołunia w pow. Międzyrzecz. mówiq o stałym wzroście odsetka małżeństw
heterogamicznych.
WZl'tJst ten nie był jednakże równomierny.
Można wysunąć tezę, która
wymaga jednakże zweryfikowania
na podstawie poszerzonej bazy źródłowej, że po pierwszym
rocznym czy dwuletnim
okresie spontanicznych
kontaktów,
popartych
wspólnymi
dla rodzin polskich doświadczeniami

Ryc.

I. Rodzina robotniczo-chłopska
oparta o małżeństwo
międzygrupowe.
Mąż
pochodzą z województwa
poznańskiego,
żona z wileńskiego.
Ołabok
pow. Swiebodzin, 1965. Fot. Z. Jasiewicz

i jef20 matka

wojennymi
i poczuciem niepewnoscl
na nowym mieJscu zamieszkania,.
przychodzi okres poznawania
w trakcie współżycia odrębności
kulturowych i WZl"Ost rczerwy we wzajemnych
stosunkach.
Interesujące
są nie
tylko materialy mówiące o liczbie zawieranych
małżeństw międzygrupowych. Równie islotne są informacje
o aktywności
poszczególnych
grup
w nawiązywaniu
kontaktó\'/ przez małżeństwa
heterogamiczne
oraz proporcje, w jakich uczestniczyli
w tych małżeństwach
mężczyźni i kobiety.
Dane dla Ołoboku w pow. Świebodzin przedstawia
tabl. I. Wynika z niej,
że na terenie lej wioski najbardziej
aktywni w małżeństwach
mieszanych
byli przybysze z Nowogródzkiego
(70°,'0 uczestników
małżeństw
międzygrupowych),
natomiast
najbardziej
zamknięci
w ramach własnej grupy
byli osadnicy z Tarnopolskiego
(33();·o wstąpiło w związki heterogamiczne).
Poznaniacy, ludzie najczęściej młodzi w momencie osiedlania się, zawie-

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

rali małżeństwa
międzygrupowe
w 41%,
Łemkowie,
grupa pomawiana
o szczególny izolacjonizm
z racji odmienności
etnicznej, w 53" 'o, Szczególnie częste na terenie tej wsi były małżeństwa
nowogródzko-poznańskie
{lI małżeństw).
Dziewczęta
wśród Poznaniaków
zawierających
małż€r1stwa międzygrupowe
stanowiły 310;0, wśród Łemków 440o, Nowogrodzian

Ryc. 2. Rodzina

chłopska

pochodząca z powiatu Nowy Sącz, Ołobok pow. Swiebodzin, 1965. Fot. Z. Jasiewicz

570/o, Wilnian 880/0. Na terenie społeczności lokalnej przystąpienie
do małżeństwa międzygrupowego
jest zatem wynikiem nie tyle wyboru kulturowego, ile struktury
wieku i pIci w ramach grupy pochodz-enia regionalnego czy grupy etnicznej, a przede wszystkim
struktury
demograficznej
w ramach wioski i okolicy. Stwierdzono
różne uczestnictwo
poszczególnych grup pochodzenia
regionalnego
w małżeństwach
heterogenicznych
na terenie różnych społeczności wioskowych.
Odrębności kulturowe, nie zawsze w ramach wioski decydujące o zawieraniu małżeństw,
podkreślane
są w opiniach na temat zasad właściwego
doboru współmałżonków.
Obecnie zresztą zastrzeżenia
wysuwane
są już
nie przeciw małżeństwom
przedstawicieli
różnych grup pochodzenia
regionalnego, ale grup etnicznych
i wyznaniowych.
Nosicielami opinii preferujących
małżeństwa
w ramach własnej grupy pochodzenia
regionztl-

Ruc/::ina wiejska

na ziemiach

::acllOdnicl!

i polnocnych

·13

nego są niektórzy ludzie starsi wiekiem. Ludzie młodzi wracają do tej
sprawy jedynie w refleksji nad nieudanym małżeństwem.
Zagadnienie małżeństw międzygrupowych
zanika jako przedmiot badań
terenowych. Od kilku już lat związki małżeńskie we wsiach osadniczych
zawierają ludzie młodzi, urodzeni na ziemiach zachodnich,
pochodzący
z rodzin o znacznie już ujednoliconych
wzorach kulturowych.
Etnografia,
która badania terenowe nad przekształc€niami
w środowisku osadniczym
rozpoczęła późno, bo w 15 lat po zapoczątkowaniu
tych procesów, zgromadziła jedynie luźne informacje na temat małżeństw międzygrupowych,
rozsiane po pracach poświęconych innym problemom. W spółczesne obserwacje małżeństw
międzygrupowych
i próby dotarcia w wywiadach
do
faktów sprzed Jat pozwalają zrekonstruować
jedynie fragmenty
interesującego procesu wymiany kulturowej
w ramach małżeństwa.
W życiu rodzinnym stroną narzucającą wzór własnej grupy była zazwyczaj kobieta.
Poważne znaczenie w przyjmowaniu
określonych
vvartości przez now()powstającą rodzinę miało oparcie udzielane małżonkom przez krewnych
i inne rodziny należące do tej samej grupy pochodzenia
regionalnego.
Dominację kulturową
osiągał łatwiej w ramach rodziny współmałżonek,
"'epl'ezentuj<lcy z racji SWL'gopochodzenia regionalnego wzorzec kulturowy
względnie
nowoczesny,
zgodny
z kierunkami
przemiany.
Na koniec,
doniosłą 1'01<; odgrywały cechy oSl)bis1E'współmałżonków,
decydujące o ich
pozycji w rodzinie. Większość z małżeństw mieszanych, bez względu na
indywidualne
rozwiązania kulturowe w nich zastosowane, przyczyniła się
do pogłębienia świadomości relatywności
regionalnych
wzorców kulturowych i sprzyjała modernizacji życia. Problemem badawczym nadal żywym
są małżeństwa mieszane przedstawicieli
grup, które utrzymały w ramach
społeczności lokalnych poczucie własnej odrębności. Zawarcie takiego małżeństwa wymaga przezwyciężenia
nie tylko dystansu kulturowego,
jeśli
taki istnieje, ale i przekroczenia uświadamianych
granic grupy 11.
Szczególnie konsekwentne
jest na terenie ziem zachodnich odejście od
zasad doboru współmałżonków
obowiązujących
na wsi tradycyjnej.
Zasada warstwowego
doboru par małżeńskich
podważona
została nadaniem
wsi struktury
średniackiej
i zatarciem w wyniku migracji dotychczasowych przedziałów
społecznych.
Interes gospodarstwa
przestał odgrywać
decydującą rolę w wyborze współmałżonka
z racji większej na ziemiach
zachodnich łatwości uzyskania pozarolniczego
żródła utrzymania.
Gospodarstwo, które przestało być "ojcowizną",
jest tutaj traktowane
instrumentalnie. Młodzi ludzie, jeśli nawet planują przejęcie gospodarstwa
1'0II Sytuacja
taka istnieje w mieszanych etnicznie małżeństwach
ukraińsko-polskich. Poczucie odrębności nadal stanowi przeszkodę w zawieraniu małżeństw heterogamicznych u niektórych grup polskiej ludności autochtonicznej.

44

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

dziców, z reguły, choćby na parę lat, wiążą się z pracą poza gospodarstwem, uzyskując
w ten sposób możliwość wyboru.
Zmalał również
wpływ rodziców na dobór małżeński. Nowe zasady doboru współmałżonków,
zwane w publicystyce
"romantycznymi",
znalazły na ziemiach zachodnich poparcie w zaawansowanym
tutaj całościowym
procesie przemian
społeczno-gospodarczych.
Różnice w dynamiźmie procesu przeobrażeń
ziem zachodnich i niektórych pozostałych
tęrenów Polski, a co za tym idzie dystans w celach
i wartościach reprezentowanych
przez młodzież wiejską, znakomicie ujawniły "Góralki", obserwowane
na terenie Ołoboku w pow. Świebodzin.
"Góralki" - dziewczęta z powiatu Sucha Beskidzka - przybyły w roku
1965 do miejscowego nadleśnictwa
jako sezonowe robotnice leśne. W krótkim czasie kilka spośród nich wyszło w Oloboku za mąż, przy czym wybranymi "Góralek"
stali się przed€ wszystkim kawalerowie
zatrudnieni
w gospodarstwach
rodziców i planujący
pozostanie w rolnictwie. Małżeństwa z "Góralkami"
wskazują, że wieś na ziemiach zachodnich nie
jest endogamiczna w zakresie zawierania małżeństw. Rozwinięte kontakty
młodzieży preferują dzisiaj raczej małżeństwa z partner€m spoza własnej
wioski. Zamążpójścia
"Góralek"
traktować
możemy również jako ich
aprobatę dla warunków życia w Zielonogórskiem.
Związki zawarte z "kawalerami z gospodarek", którzy na miejscu mieli trudności w znalezieniu
żon, można uznać ponadto za podporządkowanie
się zasadom, zgodnie
z którymi
wejście w gospodarstwo
było uznanym
c·elem małżeństwa.
Znamienne było przyjazne przyjęcie "Góralek" przez starszych wiekiem
ludzi we wsi. Mówiono o nich jako o dziewczętach
"pracowitych",
"chętnych do pracy w gospodarstwie",
"zacnych", "religijnych",
"nie pijących
i nie palących", "wstydliwych"
i przeciwstawiano
dziewczętom miejscowym. Odpowiadały
bowiem wzorcom sprzed okresu intensywnych
przemian, bliskim ludziom starszym. Wiele z wymienionych
zalet "Góralek",
w przekonaniu
miejscowej młodzieży, a szczególnie dziewcząt, było już
tylko wyrazem zacofania 12.
Pozycja mężczyzny i kobiety w małżeństwie
i podzial czynności między nimi poddane zostaly równie glębokim zmianom. Tradycyjny
podział
czynności na męskie i kobiece naj konsekwentniej
zaprezentowały
rodziny
pochodzące z ziem centralnych
Polski i kresów wschodnich.
Wzór ten
zaatakowany
został z dwu stron. Niezgodne z nim były zasady podziału
czynności wypracowane
w rodzinach innych, a szczególnie w bezrolnych
i maŁorolnych rodzinach poznańskich i pomorskich, w których mężczyzna
wykonywał
stale lub sporadycznie
niektóre prace kobiece. Decydujące
dla jego przełamania
okazały się jednakże
warunki
ukształtowane
na
l" Badania terenowe

autora w latach 1965-1969.

Hotl:ina

w;cj:-;ka

IW

.z.iC7Hiacll

zacllodnich

i j)ólnocnych

.! .•

ziemiach zachodnich. Podobnie jak i na innych terenach Polski, odejście
od tradycyjnego
podziału
czynności
na męskie
i kobiece
najbardziej
zaawansowane
jest w rodzinach,
w których
jedno ze współmałżonków
znalazło
zatrudnienie
poza rolnictwem.
Uznanie
dominacfi
mężczyzny
w rodzinie właściwe było dla wszystkich
w zasadzie rodzin osadniczych.
Obowiązywało
ono jednak przede wszystkim
wobec grup ponadrodzinnych, natomiast
na terenie
rodziny stosunki
między współmałżonkami
kształtowały
się zgodnie z ich cechami osobistymi.
Równorzędna
pozycja
kobiety najsilniej
uzewnętrzniana
była w rodzinach
kresowej
szlachty
zaściankowej
oraz w wyrobniczych
rodzinach z terenów zachodnich
Polski międzywojennej.
W związku
oz rosnącym
znaczeniem
działalności
gospodarczej
kobiety i naciskiem wzorów płynących
spoza wsi, nastąpił
zwrot ku stosunkom
egalitarnym,
stopniowo
ujawnianym
również poza
rodziną.
Specjalnych
badań wymaga problem trwałości
rodziny w środowisku
osadniczym. Okupacja i migracja prowadziły
do okresowego
rozdzielenia
współmałżonków
w niektórych
grupach osadników i stwarzały
trudności
wznowienia życia rodzinnego. Nie ulega wątpliwości,
że mniejszy autOl'Ytet opinii wioskowej i oderwanie się rodziny podstawowej
od poszerzonej
~'ównież sprzyjał częstszym na tym terenie naruszeniom
zasad współżyda małżeńskiego i rozpadowi małżeństw 13.
Pozycja dzieci i młodzieży w rodzinie na ziemiach zachodnich
podlega
przemianom,
które obserwowane
są także na terenie innych ziem polskich. Dzieci uzyskały lepsze warunki
życia i nauki, a stosunki z nimi
nasycono większą dozą uczuciowości.
W środowisku
osadniczym
dzieclw
godne jest również uwagi jako członek rodzinnej grupy kulturowej,
uzewnętrzniający
jej cechy (język domowy, sposób ubier.ania się, stosunek
do starszych etc.). Dziecko odegrało ponadto ważną rolę łącznika między
własną rodziną a innymi rodzinami we wsi oraz grupami i instytucjami
pozarodzinnymi
14. Pośrednictwo
dzieci sprzyjało. przenoszeniu
elementów
kultury
i upodabnianiu
się rodziny
do innych rodzin na terenie
wsi.
Dzieci, ale przede wszystkim
młodzież, występują
z programami
zmiany
w sposobach życia rodziny. Pozycja młodzieży w grupach pozarodzinnych
skłoniła większość rodzin do respektowania
jej prawa do autonomii.
Ludzie starzy najsilniej
związani są z tradycyjną
kulturą grupy pochodzenia regionalnego
i elementy
tejże kultury
przekazują
młodszej generacji. Tracąc w podeszłym
wieku umiejętność
przystosowania
się do
warunków
ziem zachodnich,
w skrajnych
wypadkach
zamykają
się, czy
13 Próbę
zasygnalizowania zagadnienia dla wybranych
lonogórskiego zawiera praca Z. Jasiewicz, Dom i rodzina
14 Por. J. Pawłowska, op. cit., s. 153.

wiosek województwa
(w przygotowaniu).

zie-

4()

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

zostają izolowani w wąskich grupach rodzinnych czy sąsiedzkich. Ich
pozycja w rodzinie wyznaczona jest cechamiosabistymi, które reprezentują, a ponadto atmosferą życia rodzinnego. Nadal w stosunku do ludzi
starych ważną rolę odgrywają ich możliwości wykonywania prac przydatnych dla rodziny. W postępowaniu z ludźmi starymi dostrzec można dwa
wzory. Pierwszy, reprezentowany przez autochtonów i osadników z gospodarskich rodzin b. zaboru pruskiego, polega na szczegółowym określeniu obowiązków młodszego pokolenia wobec zachowujących samodzielność
ludzi starych w zamian za przekazane gospodarstwo. Zaopatrzenie ludzi
starych, zdających gospodarstwo, nosi na terenie wsi autochtonicznych
województwa zielonogórskiego nazwę "wydbanku" i jest oparte o umowę
spisaną u notariusza 15. Drugi wzór, przyjęty u osadników z innych regionów, zakłada utrzymanie ludzi starych przy rodzinie. Pozostawianie
losu ludzi starych wyłącznie w rękach rodziny, i to wówczas, kiedy opinia
społeczności lokalnej i autorytety wiejskie nie mają możliwości skutecznego działania, prowadzi niekiedy do sytuacji tragicznych. W tych warunkach poważnego znaczenia nabiera opieka organizowana przez państwo.
Uznanie wśród ludzi starych znalazła przede wszystkim możliwość otrzymania renty w zamian za zdane gospodarstwo.
Dla ziem zachodnich charakterystyczne jest znaczne rozszerzenie strefy
kontaktów familijnych. Obejmują one nie tylko krewnych i powinowatych, którzy osiedli w tej samej wsi lub przenieśli się do miasta, ale
również pozostawionych na poprzednim miejscu zamieszkania. Przyjazdy
krewnych lub wyjazdy do nich, praktykowane szczególnie z okazji świąt
rodzinnych, dostarczając możliwości konfrontacji warunków i sposobów
życia na odległych terenach i w różnych środowiskach, sprzyjają wymIanie i ujednoliceniu się wzorów kultury. Ziemie zachodnie, wyprzedzając
w zakresie przemian w rodzinie niektóre pozostałe tereny Polski, poprzez
kontakty rodzinne intensyfikowały proces przeobrażeń również na terenach ustabilizowanych osadniczo. Nikła początkowo w większości wsi
osadniczych sieć miejscowych powiązań familijnych rozwija się na skutek
rozrostu rodzin i zawieranym na miejscu związkom małżeńskim. Krąg
familijny na terenie wioski i najbliższej okolicy, dostarczający początkowo
ważnego oparcia w obcej kulturowo i społecznie zbiorowości, redukuje
swe funkcje. Scisłym stosunkom z częścią krewnych i powinowatych
nie towarzyszą równie intensywne kontakty z innymi. Powiązania rodzinne polegają na wzajemnym odwiedzaniu się i poradach, pomocy i współdziałaniu (np. spółki maszynowe i -sprzęganie się końmi), przy czym nie
są to kontakty oomienneod
tych, ja'kie zaobserwować można wśród
sąsiadów i znajomych.
15

Badania na terenie Stołunia

W

powiecie Międzyrzecz w roku 1968 i 1970.

Roc1.?ina tVlejska

na ."?łem-iacll zacll0dnicll

-; pólnocnucl1

Obrzl:;dowość rodzinna prezentowała początkowo wzory przynależne
poszczególnym gl'upom pochodzenia regionalnego. Obserwacja wesela czy
pogrzebu ujawniała odrębności szokujące dla osadników z innych stron,
wywołując poczucie obcości. Podeszła wiekiem Poznanianka opowiada
o weselu osadników z kresów wschodnich: "Polecieli my do kościoła na
lo pierwsze wesele jak na jaki cud, bo czegoś takiego to my jeszcze rue
widzieli. W tych ich wozach pełno słomy, młode państwo wyłaziło z tej
słomy, konie we wstążki, panna młoda nie w białej sukni" 16. Obrzędy
rodzinne, do których dopuszczano na prawach współpartnerów przedstawicieli innej grupy regionalnej, przybierały formę zderZ€nia. Na weselu
Wielunianki z Lubliniakiem, w czasie przeprowadzania ;panny młodej do
mieszkania męża, goście pana młodego zaczęli chwytać sprzęty, aby zgodnie ze swoimi zwyczajami przenieść je "na 'Szczęście" za parą młodą.
Rodzina panny młodej stanęła w obronie swej własności: "Co robita, wy
nas ogołocita ze wszystkiego" 17. Znaczne już dzisiaj ujednolicenie obrzędowości ujawnianej wobec grup pozarodzinnych osiągnięto nie tylko
przez wymianę i redukcję elementów tradycyjnych, ale głównie przez
wprowadzenie treści kultury zurbanizowanej 18. Rzecznikiem zmiany była
lutaj społeczność lokalna, dążąca do sprowadzenia obrzędowości do form
porównywalnych w skali wioski i okolicy, natomiast oparcia dla tradycji
dostarczał zespól rodzin tego samego pochodzenia regionalnego. Jednocześnie daje się zauważyć tendencja do zamykania obrzędów, takich jak
wesele lub pogrzeb, w kręgu rodziny i bliskich znajomych, świadcząca
(j upodabnianiu się rodziny wiejskiej do miejskiej. Interesującym
nowym
zjawiskiem są formy obrzędowe narastające wokół aktów ważnych dla
rodziny, a organizowanych przez organa administracji państwowej. W badelnych wsiach zielonogórskich ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego przestał
być rejestracją. Stał się uroczystością, w której uczestniczy para ubrana
"jak do kościoła" (ryc. 3), której towarzyszy liczny orszak weselników.
Ślub cywilny stal się istotnym momentem obrzędowości weselnej szczególnie dla tych par, które nie przystępują do ślubu kościelnego. Obok
(Jbrzędów uzewnętrznianych wobec grup pozarodzinnych, rodzina użytkuje również formy obrzędowe zamykane w jej ramach. I ta dziedzina
obrzędowości podlega zmianom, są one jednakże mniej gwałtowne. Dużą

Badania autora na terenie Oloboku w powiecie Swiebodzin w roku 1966.
J. Burszta, Z. Jasiewicz, Zderzenie kultur na Ziemiach Zachodnich i Północnych w świetle materiałów
ze wsi koszalińskich.
"Polska Sztuka Ludowa", 1962,
nr 2, s. 209.
18 A. Wojciechowska,
op. cit., s. 206. Przemianą obrzędowości rodzinnej zajmuje
się również B. Linette, Problematyka
folkloru
współczesnego
na tle rzeczywistości
kulturowej
Ziemi Lubuskiej.
"Studia Folklorystyczne", t. III, 1970, s. 196 i n.
16
17

ZBIGN lEW JASIEWICZ

trwałość wykazuje np. obrzędowość Bożego Narodzenia, z zachowanymi
u wielu rodzin regionalnymi sposobami obchodzenia Wigilii, w czasie
której podawane są tradycyjne potrawy.

Ryc. 3. Ślub w Urzędzie

Stanu

Cywilnego. Santok
siewicz

pow. Gorzów,

1967. Fot. Z. Ja-

W trakcie migracji nastąpiła wymiana domu mieszkalnego - budynku,
tworzącego ramy przestrzenne dla życia rodziny. Rodzina nie była na
terenie osadniczym twórcą domu. Jej rola polegała na: 1. wyborze budynku, 2. sposobie użytkowania i konserwacji, 3. przekształceniach adaptacyjnych, 4. remontach i przebudowie. Możliwości wyboru określone
były stanem zasiedlenia wsi. Szerokie dla pi.erwszych grup osadników,
z czasem zostały ograniczone. Wybierając budynek mieszkalny kierowano
się nie tylko jego jakością, ale również przydatnością do uprawiania planowanego zajęcia, lokalizacją na terenie osiedla, sąsiedztwem z krewnymi
i znajomymi przybyłymi z tych samych stron. Rodziny rolnicze zwracały
uwagę na stan zabudowań gospodarskich, natomiast rodziny, które nie
zamierzały podejmować działalności rolniczej (inteligencja wiejska, rzemieślnicy, robotnicy, rodziny niepełne, niezdolne do prowadzenia gospodarstwa) wybierały domy nie połączone z gospodarstwem. Związek
rodziny z domem w poważnym stopniu określiło późniejsze użytkowanie

Rodzina

wiejska

na ziemiach

zacho<lnich

i północnych

19

budynku. Korzystanie z domu bez jednoczesnego
przeprowadzania
zabiegów konserwacyjnych
prowadziło do dewastacji - stanu często spotykanego na terenie wsi ziem zachodnich. N a zaniedbania
budynków
mieszkalnych złożyło się cały szereg przyczyn: brak uregulowania
przez długi
czas stosunków własnościowych
i zmiany w polityce w sto5Jnku do wsi,
brak umiejętności
i nawyków
wśród osadników
przeprowadzania
konserwacji zastanych
tutaj typów budynków,
na koniec brak i wysokie
ceny materiałów budowlanych
i niedostatek
rzemieślników
budowlanych.

Ryc. 4. Picc piekarski, służący róv,micż do gotowania pożywienia, z miejscem do
,;pania, wyhudowany
przez rodzinę z nowogródzkiego.
Ołobok pow. Swiebodzin,
1965. Fot. S. Kusza

Przeksztakenia
adaptacyjne
zdążały do upodobnienia
budynku do domostwa pozostawionego
na poprzednim
miejscu zamieszkania.
Polegały one
m. in. na zdj<;ciu okiennic i wybieleniu
ścian zewnętrznych
budynku.
Ściany chałup szkieletowych,
w których slupy i rygle dotąd czerniono
4 -

Lud,

trJlll

LVI

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

smolą, a kwatery między nimi pozostawiano
białe, teraz w całości pobielono. dodając niekiedy
do wapna ultramaryny.
Zdarzały
się wypadki
bielenia,
w celu zeswojszczenia,
budynków
z ciemnoczerwonej
cegły,
budowanych
na początku XX wieku. Zmniejszano
lub usuwano z kuchni
wielkie piece do pieczenia chleba, przeznaczając
uzyskaną przestrzeń
na
spiżarnie.
W sporadycznych
wypadkach
budowano
w kuchniach
przeniesione z kresów pólnocno-\\ischodnich
"piece do spania" (ryc. 4). Remonty i przebudowy
domostw, rzadkie do połowy lat 50-tych, w ostatnich
latach znacznie się nasiliły. Obejmują one nie tylko naprawę fundamentów, wypelnianie
ubytków
w ścianach, tynkowanie
ścian, przekładaniE:
i wymianę dachówek, wymianę podłóg, drzwi i ram okiennych. Wymianie
podlegają rownież całe ściany, szczególnie zniszczone ściany szkieletowe
(ryc. 5), więźby dachów i stropy. ponadto przestawiane
są ścianki dzia-

Ryc. 5. Budynek mieszkalny z wymienioną
ścianą szkieletową i podmurowanymi
fundamentami.
San tok pow. Gorzów, H167. Fot. Z. Jasiewicz

lowe. Celem przesunięcia
ścianek dzialowych
jest cz(;'sto uzyskanie pomieszczenia
na łazienkę. Zabiegami modernizacyjnymi
są: powiększanie
ot\vorów okiennych i wstawianie okien tzw. weneckich Ol'az podwyższanie
ścian i stropów. W związku z nowymi potrzebami mieszkaniowymi
i zużyciem istniejącej
substancji
mieszkaniowej,
ogromnym
zainteresowaniem
cieszy się każdy nowo budowany
dom. Nowych dom{'Jw, wystawionych
przez rolników indywidualnych,
jest dotąd niewiele. Domy budują rolni-

Ro(i"illa

wiejska

na ziemiach

zac/wdni,ch

51

i północnych

cy, zadowoleni z gruntów i zabudowań gospodarczych, zżyci ze wsią.
Nowy dom wystawiony jest ogromnym wysiłkiem całej rodziny i silnie
wiąże ją z terenem wsi.
Tab!.

I.

Pochodzenie

regionalne

z lat

współmałżonków

1947-1964.

Ołobok

pow.

Świebodzin,
Kobiety

Małżeństwa
w rama<:h
grupy

Autochtoni

1.

Bialostockie

i

l

Krakowskie

i

I

. .+..",.
iI

!

.

..j.

iI····1
j

Lwowskie

--"i'

Lpmkowie

4
__

1-

i

L(;dzkie

,

'

I.

Lubelskie

i

i 1 1"-\--'1'

_-I __.__L...

Kieleckie

i

i

!

1

Ii

l

I

i

2

..I,-

. ..

l
i
!

i

I

I

)/owogródzkie
Pomorskie
Poznat'lskie
Śląskie
Tarnopolskit'
Warszawskie

1

, Wileńskie
Wol,vńskie
Żródl,):

księgi

Urzędu

Stanu

Cywilnego,

zweryfikowane

w

badaniach

terenowych.

Cechy rodziny wyraźnie oddziaływują na urządzenie wnętrz mieszkalnych. Do zupełnych wyjątków należą wyposażenia poszczególnych pomieszczeń nie zmieniane od momentu przejęcia ich w trakcie osiedlania
się na ziemiach zachodnich. Większość mieszkań zawiera w swym wyposażeniu sprzęty: przejęte po poprzednich' mieszkańcach, wwiezione
z poprzedniego miejsca zamieszkania oraz wprowadzone już w okresie

52

ZBIGNIEW

JASIEWICZ

powojennym. Miejsce elementów wyposażenia, należących do wymienionych wyżej trzech grup, w ramach mieszkania, pozwala wyrokować
o charakterze i losach rodziny: pochodzeniu regionalnym i typie rodziny,
warunkach migracji i osadnictwa, wreszcie o sytuacji materialnej i strukturze wieku w rodzinie. Zmiany w wyposażeniu wnętrz postępują w kierunku wyeliminowania sprzętów poniemieckich i wwiezionych oraz zastąpienia ich sprzętami współczesnymi. Interesująca jest obserwacja dróg
wycofywania starego wyposażenia. Wprowadzenie nowych sprzętów wiąże
się z wyparciem starych do pomieszczeń mniej prestiżowych: sprzęty
poniemieckie do kuchni, korytarzy lub do mieszkań rodzin o niższym
standarcie materialnym, przywiezione kufry na strych lub do pomieszczeń
gospodarczych. Wymiana w mniejszym stopniu dotyczy przedmiotów,
związanych z kultem religijnym i służących do ozdoby. Kumulowane
w niektórych mieszkaniach tworzą zespoły, w których występują obok
siebie obr,azy, naczynia ozdobne, tkaniny dekoracyjne i inne przedmiot)·
zastane, wwiezione i wytworzone oraz zakupione już po osiedleniu się.
Wśród ozdób, przede wszystkim w mieszkaniach chłopo-robotników, pojawiły się ostatnio pierwsze wyroby cepeliowskie: malowane talerze
i maty ze słomy. Nabytkiem organizującym użytkowanie i wyposażenie
wnętrza mieszkalnego stał się telewizor. Ustawiony w "jadalce" czy
w jednym z pomieszczeń sypialnych, przekształcił je w miejsce gromadzenia się rodziny i gości. O wyposażeniu wnętrza decydują głównie
kobiety, przy czym poważna rola przypada dziewczętom 19. Młodzież
w rodzinie, poprzez potrzebę posiadania własnego kąta, jest też spl'awc<l
remontowania i przywracania użytkowaniu pomieszczeń mieszkalnych
dotąd nie wykorzystywanych.
Przygotowanie pożywienia oraz organizacja jego spożywania pozostaje
nadal funkcją głównie rodziny. Wniesione przez grupy osadników z zachodnich terytoriów przedwojennej Polski nawyki przygotowywania
ciepłych obiadów oraz chlebowych śniadań i kolacji zwyciężyły jako
zgodne z wzorami kultury zurbanizowanej. Zderzenie się na ziemiach
zachodnich kuchni regionalnych, powodując wycofanie niektórych z potraw, doprowadziło przede wszystkim do stworzenia nowego ich zestawu,
zawierającego uznane za atrakcyjne potrawy różnych grup pochodzenia
regionalnego 20. Na taki kierunek przekształceń oddziałała również upol~

Wieś

Rolę młodzieży w przekształceniach
lubuska.

podkreśla J. Burszta.
W: SpoleczeJi.st'U:o
praca zbiorowa pod red. Z. Dulczewskiego, Poznań 1971, s. 130.
potraw między grupami osadniczymi piszą M. Burszta i E. Stas. 109 i n. Por. również R. Drewek, Pożywienie
ludności wiejskiej
olsztyńskim
po 1945 roku. W: Przemiany wsi na Ziemiach ZachodMateriały
seminarium.
Olsztyn 1970, s. 141.

Na

Ziem Zachodnich,
20 O wymianie
chowiak, op. cit.,
w województwie
nich i Północnych.

podstawie

badań

wsi

wnętrz mieszkalnych
Głuchowo

i Łęgowo.

Rodzina wiejska

na ziemiach

zachodnich

i pótnocnych

53

wsz€chniana współczesna kuchnia ogólnopolska, zawierająca elementy
regionalne. Odrębność rodziny zachowana została w niektórych potrawach
obrzędowych (wigilijne, wielkanocne, weselne) oraz śniadaniowych, spożywanych w ramach rodziny. Przejmowanie funkcji przygotowywania pożywienia przez pozadomowe ośrodki wytwórcze, tak wyraźne choćby w prawie zupełnym zaniku wypieku chleba w rodzinie, widoczne jest również
\"1
stosowaniu przez gospodynie wiejskie innych gotowych produktów
spożywczych. Gotowość przyjęcia tego rodzaju produkcji, oszczędzającej
czas kobiety, wynika z intensywnego, towarowego charakteru gospodarki
rolnej oraz zaangażowania w zajęcia pozarolnicze.
Migracja na ziemie zachodnie przerwała u niektórych grup regionalnych tradycję wytwarzania tkanin i sporządzania w ramach rodziny
niektórych rodzajów odzieży, szczególnie bielizny i odzienia codziennego.
Grupom osadników, posługującym się tkaninami własnej roboty dla sporządzania ubioru, dostał się, w zetknięciu z innymi grupami, epitet
"zgrzebniaków" 21. W wyniku zjadliwej nieraz krytyki na terenie społeczności lokalnej wycofano części ubioru rażąco odstające od obowiązującej wówczas mody małomiasteczkowej (łapcie, kożuchy, czepki, kieleckie
pasiaki etc), podpatrując na terenie wsi sposób ubierania się osadników
z Poznańskiego i Pomorza. Ze stroju tych grup odrzucone zostały, nie
bez wpływu ówcześnie obowiązującej mody miejskiej, kapelusze noszone
przez kobiety. Jako nakrycie głowy kobiet utrwaliły się chustki wiązane
pod szyją, dopiero ostatnio wypierane odradzającą się modą na kapelusze
i przez upowszechniająces!ę miękkie czapki. Odzież fabryczna i rzemieślnicza ostatecznie ujednoliciły ubiór wsi na ziemiach zachodnich, upodobniając grupy ludności wiejskiej do, równoległych pod względem standardu
materialnego grup ludności w mieście. Jednolitości tej nie zagraża szycie
części odzieży (sukienki, odzież dziecięca) przez dziewczęta i młode kobiety w niektórych rodzinach. Jest ono bowiem oparte na wykrojach upowszechnianych w skali ogólnopolskiej. Rodzina, uwolniona od trudu 'sporządzania odzieży, nadal angażuje się w sprawę jej wyboru, przy czym
wybór odzieży nie obywa się .bez konfliktów między pokoleniami. Rodzinę
obciąża również obowiązek utrzymania odzieży w czystości. Niektóre
grupy już na ziemiach zachodnich przeszły w tym zakresie długą drogę
od kijanek, przez pranie w balii przy pomocy tarki, do pralki elektrycznej.
Ramy artykułu i stan badań nad rodziną i jej kulturą na ziemiach zachodnich pozwolił jedynie na zasygnalizowanie i to niektórych tylko problemów. W artykule nie omówiono np. kapitalnego zag,adnienia związków
między rodziną .a prowadzonym przez nią warsztatem pracy - gospodarstwem rolnym oraz wyborem i udostępnianiem treści kulturalnych
21

J. Burszta, Z. Jasiewicz, op. cit., s. 207.

ZBIGNIEW

J ASIEWICZ

w ramach środowiska rodzinnego 22. Zadania artykułu były jednak inne.
Polegały na podkreśleniu konieczności uwzględniania w badaniach kulturoznawczych terenów osadniczych specyficznego charakteru rodziny. Nie
była ona tutaj grupą reprezentującą powtarzające się w ramach warstwy
społecznej zachowania i wartości, ale wyznaczała granice odrębności kulturowych.
Przedstawione materiały ukazują również odmienne tutaj uczestnictwo
rodziny w procesach przeobrażeń społeczno-kulturowych. Inspiracja przemiany przekazywana była, w pierwszym okresie po osiedleniu się, nie
z ośrodków spoza wsi, a przez kontakty między rodzinami w ramach wioski.
Siła oddziaływania owych kontaktów międzyrodzinnych
pot~żniała
w miarę kształtowania się społeczności wioskowej, dysponującej silą
opinii zbiorowości. Zachowania i wytwory uznane jako niepożądane (łapcie, piece do spania, pranie przy pomocy kijanek, lamenty pogrzebowe.
śpiewy dziewcząt na ulicach itp.) podlegały krytyce już nie tylko gl'UPY
sąsiedzkiej, ale szerszej grupy lokalnej. Konieczność współżycia społecznego rodzin o nie zatartych do końca różnicach kulturowych wykształciła
z kolei w ramach społeczności lokalnej cechę tolerancyjności, istotną
w dalszych procesach prz€miany. Rodziny na ziemiach zachodnich, wlączone do ogólnopolskich procesów przemiany, dysponowały z tej racji
szerszymi możliwościami wyboru nowych treści kulturowych, a ich opór
wobec innowacji został osłabiony zerwaniem kontaktów z tradycyjną
kulturą. Przedział między stanem przemiany w grupach rodzinnych
a pozarodzinnych, wyraźny w okresach gwałtownych ,przemian kulturowych, jest tutaj mniejszy w porównaniu z innymi terenami Polski. Nieco
odmienny rytm przeobrażeń w rodzinie i w grupach nierodzinnych odegrał na ziemiach zachodnich szczególnie ważną rolę stabilizacyjną. Integracja rodziny wokół użytkowanego wzoru kultury zabezpieczała wykonanie jej funkcji, dostarczała również jednostkom ochrony przeciwko
stresom związanym z okresami przyspieszonych przemian. Stopniowo,
wymieniając elementy swej kultury, rodzina utrwalała nowe struktury
społeczno-kulturowe w społeczeństwie globalnym.
Problematyka rodziny na ziemiach zachodnich i północnych wymaga
dalszych, szczegółowych studiów. Obraz społeczności wioskowej ziem
zachodnich, złożonej ze zróżnicow.anych kulturowo rodzin, zaciera si~
i zanika jako przedmiot badań terenowych. Jednym z istotnych celów
badań będzie ustalenie wpływu odmiennej pozycji wyjściowej procesów
przeobrażeń społeczno-kulturowych na dalszy przebieg przekształceń rodziny wiejskiej ziem zachodnich.
~2 Tu m. in. interesujący
problem podtrzymywania
w kręgu rodzinnym
cyjnych treści folklorystycznych. Por. B. Linette, op. cit., s. 189 i n.

trady-

Rocl:"ina

wiejska

na

.:ienl-iach

:rac/u>dnich

j

Tujlnocnych

ZBIG lEW JASIEWICZ

THE VILLAGE FAMILY OF WESTERN AND NORTHERN POLAND
AS A SUBJECT OF ETHNOGRAPHICAL
RESEARCH
Summary
The dominaling population group inhabiting
the Western and Northern
territories, which were returned to within the borders of the Polish state by decision
of the Potsdam Confel'ence, were settlers. They came fl"Om various regions, both
from areas remaining witllin the new national 1J.ordel·s and from outside them,
and formed scattered settlements here. This migration process had the effect that
the local community included families belonging to diverse regional groups, representing separate models of regional culture.
The specific situation of the family in the Western and Northern provinces. just
as the problems facing ethnographical
research,
were defined by the family's
role as a clistinct cultural group in the period after resettlement.
The author
describes the process of change leading to the uniformity of family culture within
the community as a wholeand
within the newly formed regions. In the initial
stage this process was conditioned above all by mutual contact. among families
and the cultural exchange resulting
therefrom.
A favourable
platform
for the
final stages of standardization
was provided by nation-wide
modernization
processes, which create conditions for the propagation
of new, attractive
models of
urban culture.
At present the families of lhe former settlers have preserved only a few elements of their traditional regional culture. Nevertheless the influence of the migrations is still noticeable. The processes of change within the family are more
advanced here than in some other comparable parts of Poland.

Kolekcja

Cytat

Jasiewicz, Zbigniew, “Rodzina wiejska na ziemiach zachodnich i północnych jako przedmiot badań etnograficznych / LUD 1972 t.56,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 6 października 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5937.

Formaty wyjściowe