Stan badań nad garncarstwem/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.4

Dublin Core

Tytuł

Stan badań nad garncarstwem/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.4

Temat

sztuka ludowa - badania
garncarstwo ludowe
ceramika

Opis

Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.4; s.220-223

Twórca

Fryś-Pietraszkowa, Ewa

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1964

Prawa

Licencja PIA

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:4784

Format

application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:4441

PDF Text

Text

Ewa

Fryś-Pietraszkowa

S T A N

B A D A Ń

N A D

Niemal 100 lat temu Antoni Schneider, mówiąc
0 konieczności rozwoju przemysłu ceramicznego w
Galicji, (podkreślał niepoślednie znaczenie polskiego
garncarstwa zarówno w przeszłości, jak i współ­
czesnych mu czasach. W latach osiemdziesiątych ub.
wieku dość obfite informacje o rozmieszczeniu ośrod­
ków garncarskich w Polsce przyniosły urzędowe an­
kiety, (których celem było uchwycenie stanu przemy­
słu i rzemiosła. Pierwszą etnograficzną pracą, doty­
czącą garncarstwa ludowego, jest artykuł Stanisława
Cerchy, ogłoszony w 1899 r. w tygodniku „Wędrowiec"
pt. Ceramika ludu polskiego. Mimo że, jak twier­
dzi Cercha „...ceramika nasza niezawodnie nie jest
tak piękną i udoskonaloną, jak w innych krajach,
nie wyrobiła sobie ani kształtów w naczyniach, ani
polewy pokrywającej ją zewnętrznie, tak zwanej
emalii. Nie stworzyła ani amfor, ani waz greckich o
kształtach tak wdzięcznych, tak artystycznych, że
można na ntie patrzeć, jak na dzieła sztuki. Nie stwo­
rzyła rzeźby, jak Lucca de la Robią, który potrafił
z niej zrobić arcydzieło. O! talk daleko nie poszła,
służyła ona u nas do codziennego użytku, pozwalając
sobie na jedyny zbytek tworzenia zabawek dziecin­
nych w kształcie ptaków, zwierząt lub łudzi, jako też
dzwonków glinianych" uważa, że zasługuje ona na
uwagę badaczy i warta jest szczegółowego monogra­
ficznego opracowania. Cercha przeprowadził analizę
form naczyń, zgromadzonych w warszawskim M u ­
zeum Etnograficznym, i próbował na tej podstawie
wyróżnić formy typowo polskie. Interesował się rów­
nież ornamentyką tych wyrobów oraz jarmarcznymi
1

2

3

1 odpustowymi zabawkami z gliny. W pierwszych la­
tach X X w. pojawiają się następne, nieliczne opraco­
wania etnograficzne, bądź jako króciutkie notatki z
badań terenowych, bądź też na niewielkim ma­
teriale oparte rozważania ewolucjonistyczne.
Okres międzywojenny przyniósł wzrost publikacji
z zakresu garncarstwa, ale charakterystyczne było
wtedy skupienie zainteresowań badawczych na etnicz­
nie niepolskich terenach kresowych. Na pian pierw­
szy wysunęła się Pokucka majolika ludowa Tadeusza
Seweryna,' praca o bardzo szerokiej, nowocześnie
ustawionej problematyce. Autor, przebadawszy wnik­
liwie przeszłość i rozwój garncarstwa na Pokuciu,
dużo uwagi poświęcił analizie kształtów i dekoracji
jego wyrobów, co podbudował następnie szerokim
tłem porównawczym, podkreślając elementy, które
wywarły wpływ na ukształtowanie się tej ceramiki.
Ważnym osiągnięciem było tu także oznaczenie wpły­
wów garncarstwa polskiego. Poza tą publikacją po­
święcił Seweryn pokuckiemu garncarstwu Wiele
mniejszych artykułów.
4

5

Zagadnieniami rzemiosła garncarskiego zajmowali
się także inni autorzy, mimo to niewiele mamy z
tych czasów opracowań o poszczególnych polskich
220

G A R N C A R S T W E M

7

ośrodkach garncarskich ; na szczególną uwagę zasłu­
gują niektóre publikacje cennych materiałów histo­
rycznych, a zwłaszcza ciekawe opracowanie ośrod­
ków garncarskich we Włodawie, dokonane z ekono­
micznego punktu widzenia.
Największe może zainteresowanie wśród produkcji
ceramicznej wzbudzały kropielniczki, wielokrotnie
omawiane w różnych pracach. Z opracowań zbior­
czych ukazują się między dwiema wojnami prace
organizatorów i działaczy rzemiosła ludowego, oraz
krótkie artykuliki, pisane przez artystów-ceramików.
Pomijam t u poszczególne rozdziały poświęcone garn­
carstwu w ramach prac dotyczących kultury czy sztu­
ki ludowej oraz odpowiednie hasła w encyklopediach.
8

9

10

11

12

Ogromny rozwój studiów nad garncarstwem ludo­
wym przyniósł okres ostatniego dwudziestolecia. W
związku ze wzrostem zainteresowania dla ludowej
kultury materialnej i sztuki prowadzono systematycz­
ne badania, m. in. i nad rzemiosłem garncarskim, w
wyniku czego powstała stosunkowo duża ilość publi­
kacji, spośród których szczególnie istotne są prace
Romana Reinfussa i Zofii Barbary Głowy. Garncar­
stwo ludowe Reinfussa stanowi jedyną w naszej l i ­
teraturze większą pozycję o charakterze syntetycz­
nym. Po raz pierwszy przedstawiony tu został sze­
rzej — uwzględniający materiały archeologiczne i h i ­
storyczne — zarys dziejów garncarstwa na naszych
terenach, w ramach którego autor podkreślił silnie
momenty przełomowe. Wskazał on na wykrystalizo­
wanie się w garncarstwie dwóch kierunków — miej­
skiego, gdzie szybko adaptowano wszystkie nowości,
oraz bardziej zachowawczego — wiejskiego, a na­
stępnie stopniowy zanik różnic w tym zakresie, spo­
wodowany rozwojem przemysłu, który doprowadził
do zatarcia różnic, tak że obecnie całe garncarstwo
możemy traktować jako ludowe. Trudno jest na tym
miejscu omawiać t ę znaną i recenzowaną pracę, ale
wypada zaznaczyć, że — w popularnym ujęciu —
zawiera ona szeroki przegląd problematyki związanej
z garncarstwem, bogato udokumentowany i że pod­
jęto w niej próbę analizy formalnej wyrobóW i ich
zdobnictwa. Autor omówił także możliwości dalszego
istnienia i perspektywy rozwoju tego rzemiosła w wa­
runkach Polski Ludowej.
13

Zofia B. Głowa opublikowała materiały do mapy
ośrodków garncarskich w Polsce, ujęte w aspekcie
chronologicznym. M a p y te, opatrzone komentarzem,
zawierającym charakterystykę produkcji poszczegól­
nych ośrodków sporządzone zostały w oparciu przede
wszystkim o materiały Pracowni Badania Sztuki L u ­
dowej instytutu Sztuki HAN. Mimo że wymagają one
w wyniku dalszych poszukiwań terenowych licznych
uzupełnień, stanowią Ważny etap badań nad garncar­
stwem. Na ich podstawie będą wykonane bardziej
szczegółowe kartogramy, ilustrujące zasięgi poszcze14

1 5

gólnych w y t w o r ó w ,
w dalszej 'kolejności t a k ż e ele­
m e n t ó w i technik artystycznych, stosowanych w p o l ­
skim garncarstwie, co stworzy p o d s t a w ę dla p r z y s z ł e j
obszernej syntezy.
J e ś l i chodzi o zagadnienia techniczne, zbiorczo
opracowane z o s t a ł y dotychczas jedynie t y p y p i e c ó w
garncarskich i ich z a s i ę g i .
W latach powojennych d u ż o uwagi p o ś w i ę c o n o l u ­
d o w e m u k a f l a r s t w u dekoracyjnemu, p o s z c z e g ó l n y m
o ś r o d k o m p r o d u k c j i i ich w y r o b o m . Z n a l a z ł o to w y ­
raz w k i l k u a r t y k u ł a c h m o n o g r a f i c z n y c h . W d r u k u
znajduje s i ę nader obszerna praca na ten temat, p r z y ­
gotowana przed k i l k u jeszcze l a t y przez Romana
Reinfussa. Gorzej przedstawia s i ę sprawa r z e ź b y ce­
ramicznej, k t ó r a nie została, niestety, dotychczas
opracowana w szerszym ujęciu i jedynie w k i l k u a r t y ­
k u ł a c h znajdujemy informacje o t a k i c h t w ó r c a c h , j a k
S t a n i s ł a w K o s i a r s k i czy E m i l i a Chmiel.
16

17

Zdecydowana w i ę k s z o ś ć i s t n i e j ą c y c h p u b l i k a c j i na
t e m a t y garncarstwa posiada charakter monografii po­
szczególnych ośrodków
czy
regionów.
Najwięcej
s p o ś r ó d nich dotyczy obszaru wschodniej i p o ł u d n i o ­
wej [Polski, gdzie ta g a ł ą ź w y t w ó r c z o ś c i z a c h o w a ł a s i ę
najlepiej do naszych czasów. Stosunkowo w y c z e r p u ­
jąco opracowane zostało garncarstwo Lubelszczyzny,
k t ó r e j cały n i e m a l teren o b j ą ł s w ą p r a c ą Tadeusz
Delimat.
Poza m a t e r i a ł a m i t e r e n o w y m i w y k o r z y ­
s t a ł om r ó w n i e ż m a t e r i a ł y historyczne, d a j ą c zarys
dziejów tego r z e m i o s ł a . Obszernie z o s t a ł y t u p o t r a k ­
towane zagadnienia technologiczne oraz typologia
f o r m i zdobnictwa w y r o b ó w , ico p o z w o l i ł o a u t o r o w i na
wydzielenie d w ó c h stref garncarstwa lubelskiego:
wschodniej i zachodniej. W t e j obszernej pracy nie
u s t r z e g ł s i ę Delimat -od d r o b n y c h nieścisłości o cha­
rakterze na ogół m a t e r i a ł o w y m . Fakt, że praca z o s t a ł a
opublikowana o k o ł o 10 lat po napisaniu, m i m o doko­
nania licznych u z u p e ł n i e ń i poprawek, nie b y ł k o ­
rzystny. U z u p e ł n i e n i e p o w y ż s z e j p r a c y pod w z g l ę d e m
terytorialnym
stanowi
Garncarstwo
południowowschodniej Lubelszczyzny Teresy K a r w i c k i e j i J a n u ­
sza O p t o ł o w i c z a .
Znajdujemy w n i e j i n t e r e s u j ą c ą
c h a r a k t e r y s t y k ę o ś r o d k ó w , z p o d k r e ś l e n i e m stosunko­
wo p ó ź n e g o procesu u k s z t a ł t o w a n i a się w i e l u z nich.
Z o s t a ł y one założone przez garncarzy n a p ł y w o w y c h ,
co znalazło odbicie w technice pracy, natomiast nie
w p ł y n ę ł o w sposób istotny na f o r m y w y k o n y w a n y c h
n a c z y ń . M o n o g r a f i ę bardzo i n t e r e s u j ą c e g o centrum
w y r o b u s i w a k ó w w B i a ł e j Podlaskiej, z a o p a t r z o n ą w
szczegółowe opracowanie formalne k s z t a ł t ó w i deko­
racji, d a ł a Zofia C i e ś l a - R e i n f u s s o w a .
18

18

2 3

czu Tadeusza S ł a w s k i e g o ,
do k t ó r e j z b l i ż o n a jest
charakterem praca S t a n i s ł a w a Franciszka Gajerskiego o skupisku garncarskim na w s c h ó d od Lubaczo­
wa. Ponadto u k a z a ł y s i ę niewielkie opracowania, do­
tyczące o ś r o d k ó w w L e ż a j s k u
i Brzostku. Intere­
sowano się r ó w n i e ż r z e ź b ą c e r a m i c z n ą tego o b s z a r u .
Warto jeszcze w s p o m n i e ć o c i e k a w y m zespole zaba­
wek z X V I I i X V I I I w., p o c h o d z ą c y m z w y k o p a l i s k
w G o r l i c a c h , do k t ó r y c h liczne analogie znajduje­
m y w wyrobach w s p ó ł c z e s n y c h garncarzy.
2 4

2 5

26

27

28

Na terenie w o j . k r a k o w s k i e g o sporo o p r a c o w a ń ,
częściowo z r e s z t ą dawniejszych, dotyczy garncarstwa
cechowego w s a m y m K r a k o w i e .
Ma także swoją
l i t e r a t u r ę centrum garncarskie w okolicach B o c h n i ,
a r o d y garncarzy w Rabce i ich w y r o b y o m ó w i o n e zo­
s t a ł y p o k r ó t c e przez Longina Malickiego.
O zbiorach
ceramiki krakowskiej w d a w n y m Muzeum P r z e m y s ł o ­
w y m dowiadujemy się z a r t y k u ł u I r e n y B o j a r s k i e j .
Z najnowszych o p r a c o w a ń na p l a n pierwszy w y b i j a
się praca B a r b a r y Bazielich o o ś r o d k u w S t a r y m S ą ­
czu. A u t o r k a .podkreśliła t u m . i n . p ó ź n y stosunkowo
r o z k w i t o ś r o d k a oraz w y r a ź n e w p ł y w y c e r a m i k i rze­
szowskiej na o r n a m e n t y k ę m a l a r s k ą w y r o b ó w staro­
s ą d e c k i c h . Na p r z y k ł a d z i e p r a c o w n i garncarskiej w
Bielanach k o ł o O ś w i ę c i m i a o m ó w i o n o szkodliwe w p ł y ­
w y n i e w ł a ś c i w e g o i n s t r u k t a ż u na c e r a m i k ę l u d o w ą .
2 9

30

3 1

32

3 3

3 4

L u d o w a w y t w ó r c z o ś ć ceramiczna na Ś l ą s k u n a j ­
dłużej z a c h o w a ł a s i ę w jego p o ł u d n i o w e j części, w
C i e s z y ń s k i e m . T e r e n t e n o p r a c o w a ł L u d w i k Dubiel.
O m a w i a j ą c w y r o b y garncarzy cieszyńskich, w s k a z a ł
on na pewne p o w i ą z a n i a z c e r a m i k ą s ł o w a c k ą i m o ­
r a w s k ą . Badania nad w s p ó ł c z e s n y m garncarstwem
Ś l ą s k a Opolskiego obrazuje a r t y k u ł Barbary J a n k o w ­
skiej.
Bogato r o z w i n i ę t e m u garncarstwu kieleckiemu po­
ś w i ę c o n o dotychczas zaledwie k i l k a ciekawych, choć
niewielkich
opracowań,
uwzględniających
przede
wszystkim o ś r o d e k w I ł ż y
oraz w C h a ł u p k a c h .
P o w s t a ł a co p r a w d a w i ę k s z a praca o t y m ostatnim
o ś r o d k u , podobnie j a k o garncarstwie okolic Ć m i e l o ­
wa, ale obydwie, nie d r u k o w a n e dotychczas, znane s ą
niestety t y l k o z bardzo k r ó t k i c h s t r e s z c z e ń . O D ą b ­
rowie nad C z a r n ą , ostatnim o ś r o d k u garncarstwa w
O p o c z y ń s k i e m , p i s a ł Jan P i o t r D e k o w s k i .
Starannie
opracowany, „ s ł o w n i k o w y " p r z e g l ą d o ś r o d k ó w oraz
dzieje spółdzielczości garncarskiej na K i e l e c c z y ź n i e
zawiera katalog w y s t a w y ceramiki z 1962 r .
Nad
kryzysem kieleckiego garncarstwa z a s t a n a w i a ł się
znany d z i a ł a c z na t y m polu, Jan A . Zaremba. ''
3 5

3 6

3 7

3 8

39

40

4 1

4

2 0

Wykaz czynnych o ś r o d k ó w garncarskich w o j . rze­
szowskiego oraz p r z e g l ą d i c h p r o d u k c j i znajdujemy
w katalogu, przygotowanym z e s p o ł o w o pod k i e r o w ­
nictwem J a n i n y K r a j e w s k i e j .
R e g i o n a l i s t ó w , zajmu­
jących s i ę t y m terenem, p a s j o n u j ą przede w s z y s t k i m
problemy z w i ą z a n e z przeszłością garncarstwa. Wiele
o p r a c o w a ń dotyczy zagadnienia o ś r o d k ó w renesanso­
wych, k t ó r y c h produkcja n a w i ą z y w a ł a do stylowych
majolik w ł o s k i c h oraz p ó ź n i e j s z y c h o ś r o d k ó w cecho­
wych.
Na czoło o p r a c o w a ń historycznych, w y k o r z y ­
s t u j ą c y c h m a t e r i a ł etnograficzny i
wykopaliskowy,
wysuwa się wzorowa monografia garncarstwa w B i e ­
21

2 2

Garncarstwu l u d o w e m u na p o z o s t a ł y c h terenach
Polski ś r o d k o w e j nie .poświęcono dotychczas ż a d n e g o
w i ę k s z e g o opracowania. P u b l i k o w a n o t y l k o niewielkie
a r t y k u ł y o charakterze informacyjnym,
dotyczące
garncarstwa w n a j b l i ż s z y c h okolicach Warszawy,
na
Kurpiach
oraz w w o j . ł ó d z k i m .
4 3

4 4

4 5

Ceramika ludowa Wielkopolski opracowana zosta­
ła przez S t a n i s ł a w a B ł a s z c z y k a .
Omawiając rozwój
garncarstwa, w y k o r z y s t a ł o n ź r ó d ł a archeologiczne,
p o c z ą w s z y od V I I w., oraz historyczne, d o t y c z ą c e
g ł ó w n i e r z e m i o s ł a cechowego. W dalszej części pracy,
o d n o s z ą c e j się do techniki produkcji, w y r o b ó w i spo­
s o b ó w ich zbytu, o g r a n i c z y ł się autor p r a w i e w y ł ą c z 48

222

nie do m a t e r i a ł ó w ze wschodniej części w o j e w ó d z t w a
(dawny zabór rosyjski), gdyż jedynie t a m garncarstwo
z a c h o w a ł o się p o dzień dzisiejszy. O ś r o d k i te nie po­
w i n n y jednak b y ć traktowane jako reprezentacyjne,
gdyż cechuje je znacznie niższy poziom p r o d u k c j i , niż
na pozostałych terenach Wielkopolski. Nie zostały rap.
prawie wcale u w z g l ę d n i o n e w y r o b y bogato malowane
czy zdobione ornamentem plastycznym, przez co ta
ciekawa praca nie d a ł a , niestety, p e ł n e g o obrazu cera­
m i k i wielkopolskiej.

dziedzinie, wykazuje jednak szereg b r a k ó w . Szcze­
gólnie d o t k l i w i e daje się o d c z u ć f a k t , ż e niezmiernie
ciekawe i w a ż n e o ś r o d k i garncarskie, j a k n p . K o ł a ­
czyce, S o k o ł ó w , Iłża czy ogromne skupisko garncarzy
w M e d y n i G ł o g o w s k i e j nie m a j ą dotychczas wyczer­
p u j ą c e j l i t e r a t u r y . B y ć m o ż e b r a k i te m o ż n a b y częś­
ciowo u z u p e ł n i ć p u b l i k o w a n i e m s t a r z e j ą c y c h
się
w archiwach z a k ł a d ó w uniwersyteckich prac m a g i ­
sterskich, k t ó r e niejednokrotnie p o r u s z a ł y zagadnie­
nia pierwszorzędnej wagi.

Garncarstwem kaszubskim na p r z e ł o m i e X I X i
X X w . zajęła się Janina K r a j e w s k a .
Wykorzystując
prace w c z e ś n i e j s z y c h badaczy, a przede w s z y s t k i m
bogate m a t e r i a ł y z w ł a s n y c h b a d a ń terenowych, o p r a ­
c o w a ł a autorka to zagadnienie w y c z e r p u j ą c o , z w ł a s z ­
cza jeśli chodzi o dzieje poszczególnych w a r s z t a t ó w
oraz k s z t a ł t y i (dekorację p l a s t y c z n ą w y r o b ó w . Cha­
r a k t e r y s t y k ę w s p ó ł c z e s n e j p r o d u k c j i garncarskiej na
Kaszubach z a w d z i ę c z a m y Bożenie S t e l m a c h o w s k i e j
i Bożenie Ż u k o w i c z . Stan b a d a ń nad p o m o r s k ą ce­
r a m i k ą h i s t o r y c z n ą z miejskich o ś r o d k ó w r z e m i e ś l n i ­
czych z o b r a z o w a ł a M a r i a P r z e ź d z i e c k a ,
która poło­
ż y ł a nacisk na zagadnienie artystycznego k a f l a r s t w a
i jego w p ł y w y na kafle ludowe z Polski p ó ł n o c n e j .

Baza m a t e r i a ł o w a , d o t y c z ą c a z a g a d n i e ń w y t w ó r ­
czości garncarskiej, ustawicznie się p o w i ę k s z a . Dla
etnografów najważniejsze źródła stanowią t u wciąż
badania terenowe oraz zabytki, gromadzone w zbio­
rach muzealnych. W y r o b y garncarskie, k t ó r e j u ż od
d a w n a reprezentowane b y ł y na o g ó l n y c h w y s t a w a c h
sztuki ludowej, w ostatnich dopiero latach zdobyły
sobie prawo do licznych w ł a s n y c h w y s t a w i k o n k u r ­
sów,
co niezmiernie u ł a t w i a d o k u m e n t a c j ę w s p ó ł ­
czesnej produkcji i daje m o ż l i w o ś ć p o r ó w n a n i a po­
w s t a ł y c h w t y m samym czasie w y r o b ó w . Nie m n i e j
w a ż n y c h m a t e r i a ł ó w , zwłaszcza jeśli chodzi o sytua­
cję m a t e r i a l n ą i społeczną garncarzy w przeszłości
(poza — o c z y w i ś c i e — rozmieszczeniem i dziejami po­
szczególnych o ś r o d k ó w ) , d o s t a r c z a j ą nam ź r ó d ł a h i ­
storyczne, w y k o r z y s t y w a n e dorywczo przez etnogra­
fów.
W z w i ą z k u z t y m n a l e ż y pilnie śledzić zapo­
wiedziane w i ę k s z e prace h i s t o r y k ó w
nad cechami
garncarskimi, s t r u k t u r ą n a r o d o w o ś c i o w ą garncarzy,
o r g a n i z a c j ą h a n d l u czy f o r m a m i konkurencyjnej w a l k i
o ś r o d k ó w miejskich i wiejskich w przeszłości. Pomo­
cy u h i s t o r y k ó w s z u k a ć b ę d z i e m y w w y j a ś n i e n i u sze­
regu z a g a d n i e ń , j a k np. i n t e r e s u j ą c e g o zjawiska w i e j ­
skich c e c h ó w garncarskich, i s t n i e j ą c y c h w k i l k u zna­
nych nam o ś r o d k a c h , m . i n . w B r o d ł a c h i Zalasie
w p o b l i ż u K r a k o w a . Prace historyczne nie r n o g ą
jednak wiele w n i e ś ć do najbardziej i n t e r e s u j ą c y c h
nas z a g a d n i e ń , z w i ą z a n y c h z f o r m ą i d e k o r a c j ą w y ­
r o b ó w . W t y m zakresie natomiast bardzo d u ż e zna­
czenie p o s i a d a j ą dla nas m a t e r i a ł y archeologiczne
z b a d a ń nad c e r a m i k ą ś r e d n i o w i e c z n ą i późniejszą,
w k t ó r y c h to badaniach archeologowie s t a w i a j ą sobie
bardzo ambitne p l a n y . W y n i k i ich b a d a ń d o s t a r c z ą
nam m a t e r i a ł ó w do w y j a ś n i e n i a genezy f o r m l u d o w e j
ceramiki i jej zdobnictwa. W s p ó ł p r a c u j ą c z archeolo­
gami trzeba t a k ż e k o n t y n u o w a ć badania w y k o p a ­
liskowe w znanych o ś r o d k a c h garncarskich o boga­
tych
tradycjach, g d y ż jedynie t ą d r o g ą m o ż e m y
u z y s k a ć m a t e r i a ł do s t u d i ó w nad rozwojem k s z t a ł ­
t ó w i dekoracji w y r o b ó w garncarskich. Badania takie
prowadzone j u ż b y ł y przez P r a c o w n i ę Badania Sztuki
L u d o w e j IS P A N (zostały przerwane z b r a k u odpo­
wiednich w a r u n k ó w ) oraz przez Muzeum w Rze­
szowie.

47

48

4 9

50

Obfitujący w o ś r o d k i garncarskie teren w o j . bia­
łostockiego nie został dotychczas prawie z u p e ł n i e
opracowany. D r o b n y przyczynek stanowi t u jedynie
a r t y k u ł o o ś r o d k u w Studzianym L e s i e ,
k t ó r y to
o ś r o d e k w zakresie technicznego poziomu produkcji
i form wyrobów, niezwykle prymitywnych w porów­
n a n i u ze w s p ó ł c z e s n ą p r o d u k c j ą g a r n c a r s k ą w P o l ­
sce, wykazuje łączność z garncarstwem zachodniej
B i a ł o r u s i . Garncarstwo t y c h ostatnich t e r e n ó w zo­
s t a ł o bardzo w y c z e r p u j ą c o opracowane przez W ł o d z i ­
mierza H o ł u b o w i c z a . Publikacja tego autora m a k a ­
pitalne znaczenie p o r ó w n a w c z e z a r ó w n o dla nas, j a k
i dla a r c h e o l o g ó w , ze w z g l ę d u n a szczegółowy prze­
gląd p r y m i t y w n y c h technik garncarskich.
51

52

W k r ó t k i m p r z e g l ą d z i e p u b l i k a c j i regionalnych, do­
t y c z ą c y c h ludowego garncarstwa, s t a r a ł a m s i ę w y ­
m i e n i ć przynajmniej n a j w a ż n i e j s z e . W przypadku, j e ­
żeli k t ó r e ś z o m a w i a n y c h t e r e n ó w nie m a j ą na razie
w i ę k s z y c h o p r a c o w a ń , wymienione zostały na t y m
miejscu pozycje o charakterze p r z y c z y n k ó w . W ostat­
n i m dwudziestoleciu o p u b l i k o w a n o w i e l e prac o te­
matyce bardzo obszernej, u w z g l ę d n i a j ą c e j
przede
wszystkim zagadnienia historyczne, techniczno-pro­
dukcyjne, a w nieco mniejszym stopniu s p o ł e c z n e .
Z p u n k t u widzenia sztuki ludowej na p o d k r e ś l e n i e
z a s ł u g u j e fakt, ż e p r z y j ę ł o s i ę p r z y w i ą z y w a ć d u ż ą
u w a g ę do szczegółowego opracowania w y r o b ó w po­
szczególnych p r a c o w n i , o ś r o d k ó w czy r e g i o n ó w pod
w z g l ę d e m f o r m i zdobnictwa. Pozwoli t o w orzyszłości na bardziej precyzyjne wychwycenie wzajem­
nych p o w i ą z a ń i w p ł y w ó w w ramach t e r y t o r i u m
Polski, a t a k ż e b o d ź c ó w d z i a ł a j ą c y c h z z e w n ą t r z na
r o z w ó j l u d o w e j ceramiki. N a l e ż y zwrócić u w a g ę , ż e
więcej niż p o ł o w a prac d o t y c z ą c y c h ludowego g a r n ­
carstwa, k t ó r e p o w s t a ł y po ostatniej wojnie, u k a z a ł a
s i ę na ł a m a c h naszego czasopisma. Ogólnie b i o r ą c ,
spory jest dorobek X X - l e c i a w i n t e r e s u j ą c e j nas

222

5 3

5 4

5 5

5 6

5 7

M i m o iż doceniamy m o ż l i w o ś c i w p ł y w u ceramiki
szlachetnej i p ó ł s z l a c h e t n e j na l u d o w e w y r o b y g a r n ­
carskie, w badaniach u w z g l ę d n i a się je w niedosta­
tecznym stopniu, p o n i e w a ż b r a k nam dotychczas
szerszego m a t e r i a ł u
porównawczego,
dotyczącego
produkcji i licznych na terenie Polski w okresie od
X V I I do X I X w . manufaktur. Zagadnienie to było
w i e l o k r o t n i e tematem o p r a c o w a ń h i s t o r y k ó w rze-

5 8

m i o s ł a artystycznego, m a ł o znane są jednak w y r o b y
s ł y n n y c h manufaktur, przeznaczone na u ż y t e k co­
dzienny oraz mniej m o ż e w a r t o ś c i o w e pod w z g l ę d e m
artystycznym naczynia z m a ł y c h , p r o w i n c j o n a l n y c h
farfunni. W y r o b y te, ł a t w i e j o s i ą g a l n e ze w z g l ę d u na
niższą cenę, m o g ł y najbardziej z a w a ż y ć na p r o d u k c j i
garncarzy ludowych. Z w i ą z k i te na pewno jednak nie
b y ł y tak b e z p o ś r e d n i e , j a k u naszych p o ł u d n i o w y c h
i zachodnich s ą s i a d ó w .
Ścisła w s p ó ł p r a c a z h i s t o r y k a m i sztuki, archeolo­
gami i h i s t o r y k a m i pozwoli na p e ł n e udokumentowa­

nie i szerokie n a ś w i e t l e n i e tego i n t e r e s u j ą c e g o w y ­
cinka polskiej k u l t u r y artystycznej, j a k i stanowi l u ­
dowe garncarstwo. Przed opracowaniem takiej o g ó l ­
nej syntezy konieczne jest jednak jeszcze z naszej
strony rozszerzenie p l a n ó w badawczych poza mono­
grafie regionalne. Na pierwszy p l a n w y s u w a j ą s i ę t u
zagadnienia ceramiki siwej, j e j rozwoju, rozprze­
strzenienia się oraz stopniowego
regresu zasięgu,
prace nad genezą i dziejami w y r o b ó w malowanych,
a szczególnie mezomajoliki, t a k ż e studia nad plasty­
ką c e r a m i c z n ą .

PRZYPISY
1

A Schneider, O wyrobach glinianych w Galicji,
„ J a h r e s b e r i c h t e des Technischen Vereines i n L e m ­
berg", T. I , L w ó w 1867, s. 45-^61.
J. K o ł a c z k o w s k i , Wiadomości
tyczące się prze­
mysłu i sztuki w dawnej Polsce, K r a k ó w 1888; A . Z a ­
krzewski, Przemysł
włościański.
Teoryja kwestyi, jej
stan i widok u nas. Szkic ekonomiczny,
Warszawa
1888 (cyt. za A . Wojciechowskim, Przemysł
włościań­
ski w Królestwie
Polskim, PSL, 1952, n r 4—5, s. 258.)
' St. Cercha, Ceramika ludu polskiego, „ W ę d r o ­
wiec", 1899, n r 16, s. 308, nr 17, s. 328, nr 18, s. 355^58.
* J. W., Garncarstwo w Kołaczycach
w Galicji,
„ L u d " , T. X I , 1905, s. 196; St. Jagmin,
Garncarstwo
w zapadłych
kątach Puszczy Białowieskiej,
„Wisła",
T. X X , 1917, nr 2, s. 258—63 i i n .
Z . A . K . (Z. Kowerlska), Przeżytek
w garncar­
stwie, „Wisła", T . X V I I , 1903, nr 5, s. 625—27.
T. Seweryn, Pokucka majolika ludowa, K r a k ó w
1929.
I . Gulgowski,
Garncarstwo
na
Kaszubach,
„ P r z e m y s ł , Rzemiosło, Sztuka", 1924, n r 1, s. 3—4;
A. J a r o s i ń s k i , Garncarstwo
w Buczkowie i okolicy,
„Orli L o t " , 1930, nr 2, s. 34—7 i i n .
S. Udziela, Historia
garncarstwa
w
Polsce.
Garncarze w Bieczu, „ P r z e m y s ł , R z e m i o s ł o , Sztuka",
1924, n r 2, s. 28—9; T. K r u s z y ń s k i , Zdunowie
gdań­
scy w dawniejszych
czasach,
„ P r z e m y s ł , Rzemiosło,
Sztuka", 1922, nr 4, s. 28—33; J. Dobrzycki,
Śląska
wytwórczość
ceramiczna w XVIII w. „ P r z e m y s ł , Rze­
m i o s ł o , Sztuka", 1924, n r 1—2, s. 44—60, n r 3—4,
s. 3—19 i i n .
St. K o p c z y ń s k i , Przemysł
ludowy na tle stosun­
ków gospodarczych
pow. włodawskiego,
Warszawa
1930.
M . i n . : S. Udziela, Gliniane kroplelniczki
ludo­
we, „ P r z e m y s ł , R z e m i o s ł o . Sztuka" 1924, nr 2, s. 25—7;
t e n ż e , Gliniane kroplelniczki
ludowe, „Rzeczy P i ę k ­
ne", 1927, nr 10—11, s. 184; M . Czyżewicz, Gliniane
kropielnice z Lipnicy Murowanej,
„Orli L o t " , 1930,
nr 2, s. 37—8.
J. O r y n ż y n a . Sytuacja garncarstwa,
„Polska
Gosoodarcza",
1936, n r 32; taże, Przemysł
ludowy
w Polsce, Warszawa 1938: W. S z r a j b e r ó w n a , Uwagi
o sztuce ludowej. Rola instruktora garncarstwa, W a r ­
szawa 1928.
W.
Husarski. Ceramika
ludowa w
Polsce,
..Wiedza i Życie". 1934, nr 5, s. 385—97; T. Szafran,
Garncarstwo
ludowe
w przemyśle
ceramicznym,
„ P r z e m y s ł . Rzemiosło, Sztuka", 1924, n r 2, s. 15—18.
R. Reinfuss, Garncarstwo
ludowe,
Warszawa
1955.
Z . B. G ł o w a ,
Materiały
do mapy
ośrodków
garncarskich w Polsce, PSL, 1956, n r 2, 3, 4—5, 6;
1957, nr 1, 2.
Z o s t a ł a j u ż przygotowana mapa ceramiki siwej.
R. Reinfuss, Piece do wypału
naczyń w pol­
skim garncarstwie
ludowym,
„ E t n o g r a f i a Polska",
T. I I I , i960, s. 329—49.
2

5

6

7

8

9

1 0

1 1

1 2

1 3

1 4

15

1 8

1 7

H . Skurpski, Realizm kafli mazurskich, PSL,
1948, nr 9—10; t e n ż e , Kaflarstwo
mazurskie,
PSL,
1955, n r 4; D . W a l k n o w s k i , Przyczynek
do
badań
chronologii kafli mazurskich, PSL, 1955, nr 2;R. R e i n fuss, Kafle ludowe z Brzegu na Dolnym Śląsku, PSL,
1949, n r 9—10; L . Dzięgiel, Malowane kafle z Leżaj­
ska, PSL, 1953, nr 1; t e n ż e , Malowane kafle z Ryb­
nej, PSL, 1954, n r 2; J. Grabowski, Ludowa galeria
obrazów, . P r o b l e m y " , 1951, nr 9, s. 15—22; T . Szetela,
Malowane kafle z Leżajska,
PSL, 1963, nr 3—4.
T. Delimat, Garncarstwo ludowe, , Prace i M a ­
t e r i a ł y Etnograficzne",
T. X V I I I , 1961, Lubelskie,
Cz. I , s. 29—138.
T . K a r w i c k a , J. Optołowicz, Garncarstwo
po­
łudniowo-wschodniej
Lubelszczyzny,
L u b l i n 1957.
Z . Cdeśla-Reinfussowa, Sitoofci z B i a ł e j Podla­
skiej, PSL, 1954, n r 5.
J. Krajewska, Katalog garncarstwa
ludowego
woj. rzeszowskiego,
Ł ó d ź 1952.
F. Kotula, Etnograficzne „wykopaliska"
w Rze­
szowie, PSL, 1949, nr 11—12; t e n ż e , Rzeszowska
ma­
jolika ludowa, PSL, 1953, n r 4—5; t e n ż e ,
Materiały
do dziejów garncarstwa, R z e s z ó w 1956.
T . S ł a w s k i , Z przeszłości
garncarstwa
w Bie­
czu, PSL, 1961, n r 4.
St. F. Gajerski, Materiały
do historii
ośrodków
garncarskich w Potyliczu i okolicy, PSL, 1960, n r 1.
F. K o t u l a , L e ż a j s k i ośrodek
ceramiczny, PSL,
1953, nr 1.
R. Reimfuss, Brzostek — zapomniany
ośrodek
ludowego garncarstwa, PSL, 1951, nr 6; I . Bojarska,
Naczynia gliniane z Brzostka, PSL, 1951, n r 6.
F. K o t u l a , Emilia Chmiel, PSL, 1960, n r 2.
J. Barut. Zabawki gliniane z XVII i XVIII
w.
znalezione w Gorlicach, PSL, 1956, nr 4—5.
A . Chmiel, Garncarze krakowscy,
Kalendarz
Czecha, K r a k ó w 1908, s. 43—51; J. Kostysz, Warsztat
zduński na Garbarach w XVI w., „Rocznik K r a k o w ­
ski", T. X X X , 1938, s. 222—26; t e n ż e , Z dziejów'
kra­
kowskiego garncarstwa,
PSL, 1951, n r 1—2; t e n ż e ,
Jan Oksitowicz — garncarz krakowski i jego
dzieło.
PSL, 1952, n r 6: T. Sewervn. Garncarze i kaflarze
w Krakowie w II połowie XIX w., PSL, 1960, nr 3.
St. K o w a l s k i , Garncarze i garncarstwo w pow.
bocheńskim,
„Orli L o t " , 1950, n r 8, s. 135—44 oraz
A. J a r o s i ń s k i , op. cat. (przyp. 7).
L . Malicki,
Garncarstwo
w Rabee-Poddziale,
.Prace i M a t e r i a ł y Etnograficzne", T . V I I , 1948/9,
s. 332—34.
I . Bojarska, Krakowska ceramika ludowa, PSL,
1949, n r 5.
B . Bazieliohówna, Garncarstwo
starosądeckie,
PSL, 1958, n r 2.
E. F r y ś , Ośrodek garncarski w Bielanach, PSL,
1956, nr 4—5.
L . Dubiel, Cieszyńska
ceramika ludowa, PSL,
1957, nr 4.
18

y

1 9

2 0

2 1

2 2

2 3

2 4

2 3

2 8

2 7

2 8

2 9

3 0

3 1

3 2

3 3

3 4

3 5

223

36

B. Jankowska, Z badań nad garncarstwem lu­
dowym Opolszczyzny, „Kwartalnik Opolski", 1960,
nr 3, 6. 89—105.
A. Jaworczak, Z dziejów cechu garncarskiego
w Iłży, „Prace i Materiały Etnograficzne", T. V I I ,
1948/9, s. 301—327; St. Pastuszkiewicz, Cech garncar­
ski w Iłży, „Prace i Materiały Etnograficzne", T. V I I ,
1948/9, s. 228—31; M. Żakowska, Stanisław
Kosiarski
garncarz iłżecki, PSL, 1947, nr 1—2; A. Wajda, Win­
centy Kitowski — iłżecki artysta ceramik, PSL, 1952,
nr 2.
J. A. Zaremba, Artyści ludowi z Chałupek Kie­
leckich,
„Przemysł Ludowy i Artystyczny", 1956,
nr 3, s. 27—39.
J. Klimaszewska, E. Fryś, Materiały do rze­
miosła ludowego w woj. kieleckim, „Etnografia Pol­
ska", T. I , 1958, s. 269—75.
J. P. Dekowski, O ostatnim ośrodku garncar­
stwa w Opoczyńskiem,
„Prace i Materiały Etnogra­
ficzne", T. V I I , 1948/9, ,s. 335—38.
Wystawa ceramiki ludowej (katalog), Iłża, l i ­
stopad 1962.
J. A. Zaremba, Kryzys ceramiki regionalnej,
„Przemysł Ludowy i Artystyczny", 1956, nr 2, s. 13—20.
A. Gerlach, Garncarstwo ludowe okolic pod­
warszawskich,
„Etnografia Polska", T. I I , 1959,
s. 296—302.
M. Żywirska, Garncarstwo w Puszczy Białej,
„Prace i Materiały Etnograficzne", T. V I I , 1948/9,
s. 339—47.
J. Dutkiewicz,
Ośrodek garncarski w Rawie
Mazowieckiej, „Prace i Materiały Muzeum Archeolo­
gicznego i Etnograficznego w Łodzi. Seria Etnogra­
ficzna", nr 1, Łódź 1957, s. 151—69; D. Mikołajczykowa, Garncarstwo w Tuszynie, jw., s. 171—79.
St. Błaszczyk, Garncarstwo w : Kultura ludowa
Wielkopolski, Poznań 1960, s. 437—70.
J. Krajewska, Ceramika kaszubska z końca
XIX i początku XX w., PSL, 1958, nr 3, 4.
B. Stelmachowska, Współczesna ceramika lu­
dowa na Kaszubach, PSL, 1950, nr 7—12.
3 7

38

39

40

41

42

43

44

45

46

47

48

Jacek

49

B. Żukowicz, Ceramika Józefa
Kaźmierczaka,
PSL, 1963, nr 1.
M. Przeździecka, Ceramika pomorska, PSL,
1954, nr 4 oraz: J. Chranioki, Kilka uwag na margi­
nesie artykułu „Ceramika pomorska", PSL, 1955, nr 3;
M. Przeździecka, W związku z uwagami o artykule
„Ceramika pomorska", PSL, 1955, nr 3.
E. Fryś, Ośrodek garncarski w Studzianym Le­
sie, PSL, 1959, nr 4.
W. Hołubowicz, Garncarstwo wiejskie zachod­
nich terenów Białorusi, Toruń 1950.
K. Pietkiewicz, Wystawy i konkursy sztuki lu­
dowej Ministerstwa Kultury i Sztuki w r. 1948 i 1949,
„Lud", T. X X X I X , 1952, s. 554—5, 565; R. Reinfuss,
IV konkurs ceramiki ludowej w Kielcach, PSL, 1951,
nr 4—5; Oh. Zieliński, Konkurs i wystawa ceramiki
ludowej woj. łódzkiego,
PSL, 1952, nr 3; E. Fryś,
Garncarstwo ludowe Lubelszczyzny, PSL, 1957, nr 1;
E. Fryś-tPietraszkowa, Konkurs i wystawa garncar­
stwa ludowego woj. krakowskiego, PSL 1962, nr 2;
taże, Wystawa ceramiki i muzeum regionalne w Łań­
cucie, PSL, 1963, nr 3—4 i in.
E. Pietraszek, Stan majątkowy garncarzy, PSL,
1960, nr 2; Zb. Jasiewicz, Materiały do dziejów garn­
carstwa w pow. konińskim w XVIII w., PSL, 1961,
nr 4.
M. Gajewska, J. Kruppe, Stan i problematyka
badań nad produkcją garncarską w Polsce w XIV
i XV w., recenzja M. Kwapień, „Kwartalnik Historii
Kultury Materialnej", 1962, nr 3—4, s. 712—14.
E. Pietraszek, Ośrodki garncarskie w dobrach
tenczyńskich w XVIII i pierwszej połowie XIX wie­
ku, PSL, 1961, nr 1, 2.
M. Gajewska, J. Kruppe, Stan i problematyka
badań nad produkcją garncarską w Polsce w XIV
i XV w., w: Studia z dziejów rzemiosła i przemysłu,
T. I , Wrocław 1961, s. 17—35; J. Kruppe, Studia nad
ceramiką XIV w. ze Starego Miasta w Warszawie,
Wrocław 1961.
iH. Załęska,
Ceramika.
Techniki
produkcji
(przewodnik wystawy), Toruń 1954, zamieszcza biblio­
grafię.
50

51

52

53

54

55

58

57

58

Olędzki

UWAGI O BADANIACH TWÓRCZOŚCI KOWALSKIEJ I SNYCERSKIEJ W POLSCE
Siedząc przemiany w zainteresowaniach plastyką
ludową w Polsce na przestrzeni ostatniego półwiecza
nietrudno zauważyć, iż w okresie minionego dwu­
dziestolecia zmalała popularność większości dziedzin
tzw. sztuki zdobniczej, w tym zarówno zdobnictwa
w drewnie, jak też w metalu. Duże zainteresowanie
problematyką sztuki zdobniczej w okresie wcześniej­
szym wiązało się ze stopniem znajomości przedmiotu,
z etapem odkrywania plastyki ludowej. Na etapie
tym istniała niewątpliwie tendencja do uznawania
za najcenniejsze i pierwszoplanowe w badaniach
głównie tych wartości artystycznych sztuki ludowej,
które nie znajdywały bliskich odpowiedników w
określonych dziedzinach sztuki „oficjalnej" (pisankarstwo, hafciarstwo, wycinankarstwo, a także zdob­
nictwo w drewnie i metalu). Tendencji tej towarzy­
szyło traktowanie rzeźby i malarstwa ludowego jako
dzieł, będących tylko przetworzeniem wzorców przę-

jętych ze sztuki oficjalnej. Silniej zrośnięte ze śro­
dowiskiem ludowym figuralne zabawki gliniane
i drewniane, ciasta obrzędowe, sery, wota woskowe,
czy wreszcie malarstwo nie występujące pod postacią
obrazu — pozostawały poza kręgiem zainteresowań
historyków sztuki, przez innych zaś badaczy trakto­
wane były jako składowa zjawisk przede wszystkim
wierzeniowych, obyczajowych (np. rekreacyjnych),
gospodarczych, a w małym stopniu artystycznych.
Po I I wojnie światowej w pracach etnografów
i historyków wsi dawną problematykę sztuki zdob­
niczej, obrzędowości i zwyczajów zastąpiły zaniedba­
ne tematy z zakresu kultury materialnej, struktury
społeczno-gospodarczej
zbiorowości
wioskowych
i grup lokalnych.
Przesunięcie zainteresowań w kierunku rzeźby czy
malarstwa należy uznać za naturalny etap rozwojo­
wy w procesie ustalania zakresu badań plastyki l u -

Cytat

Fryś-Pietraszkowa, Ewa, “Stan badań nad garncarstwem/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1964 t.18 z.4,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 1 lipca 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5919.

Formaty wyjściowe