Jubileusz 40-lecia "Polskiej Sztuki Ludowej" i 35-lecia pracy redakcyjnej Aleksandra Jackowskiego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2

Dublin Core

Tytuł

Jubileusz 40-lecia "Polskiej Sztuki Ludowej" i 35-lecia pracy redakcyjnej Aleksandra Jackowskiego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2

Opis

Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2, s.135-137

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1988

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3151

Format

application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:2951

PDF Text

Text

JUBILEUSZ 40-LECIA „POLSKIEJ SZTUKI LUDOWEJ"

10 stycznia

1988 r o k u w s a l i i m . Juliusza Starzyńskiego

Znaliśmy R e d a k t o r a Jackowskiego j a k o człowieka inteligent­

w I n s t y t u c i e S z t u k i Polskiej A k a d e m i i N a u k odbyła się u r o ­

nego, dzisiaj do r e j e s t r u jego l i c z n y c h zalet i cech

czystość 40-lecia pisma. Przybyło na nią p o n a d 200 osób, w t y m

jeszcze jedną: jest o n chytrze s k r o m n y , chco p r z y tej o k a z j i ,

dopisuję

wiele z poza Warszawy. Zebranych powitał serdecznie D y r e k t o r

k i e d y właśnie O n p o w i n i o n być t u t a j na p i e r w s z y m miejscu, pod­

I n s t y t u t u S z t u k i prof, d r bab. Stanisław Mossakowski. Zwrócił

stawić po p r o s t u i n n y c h . I j a n a t y m się poznaję, i pozwolę

uwagę na rolę, jaką pismo o d g r y w a w badaniach n a d kulturą

sobio brać z niogo przykład. To znaczy, t a k j a k zainspirował

artystyczną l u d u i środowisk n i e - e l i t a r n y c h , n a penetrowanie

m n i e do zainteresowania sennikiem l u d o w y m , t a k j a k m i kazał

przez redakcję wciąż n o w y c h obszarów współczesnej

dwa l a t a t e m u zbiorać dokumentację dotyczącą poetów ludowych

kultury.

Wokół pisma, którego centralną postacią jest o d 35 l a t r o d .

— t a d o k u m e n t a c j a powstaje — t a k też i pokazał m i t u t a j , że

J a c k o w s k i , skupiają się badacze z różnych dziedzin h u m a n i s t y k i .

należy patrzeć też n a i n n y c h , n a t y c h , z którymi p r a c u j e m y ,

Prof.

dotychczasowe

i myśleć o nich p r z y t y c h okazjach okrągłych, ładnych, uroczys­

osiągnięcia i wyraził wdzięczność środowisku, które otacza i wspie­

t y c h . Otóż j a idę za tą inspiracją, Panio Redaktorze, i myślę

Mossakowski

podziękował

Redakcji

za

ra pismo.

0 ludziach, którym zaw dzięczamy t o , żo t u t a j się dzisiaj spoty­
r

o p r z y z n a n i u nagród

k a m y ; myślę o t y c h l u d z i a c h , którzy nas 'żywią i bronią,', o t y c h ,

z okazji 40-locia pisma, dziękując i c h f u n d a t o r o m : „Cepelii",

którzy s t w o r z y l i wielką kulturę, kulturę, która odchodzi w prze­

Następnie r o d . J a c k o w s k i oznajmił

M i n . K u l t u r y i S z t u k i , D y r e k c j i I n s t y t u t u S z t u k i P A N . Omówił

szłość. I k i o d y j a , człowiek pochodzący z m i a s t a , do t o j k u l t u r y

pokrótce zasługi laureatów, którymi — j a k już podawaliśmy

przychodzę, t o się z d u m i e w a m n a d jej wielkością, n a d jej głębią;
zarazom zastanawiam się dlaczego ona odchodzi i czy ona musi

w numerze 1—4/87 z o s t a l i :
R e i n f u ss

odejść, czy coś nie da się z tego uratować ? Zazdroszczę W a m

В a r t m iń sк i

h i s t o r y k o m ludowej s z t u k i , bo Wyście u r a t o w a l i z tego d o r o b k u

Prof, d r b a b . R o m a n
Doe. d r b a b . J e r z y
Dr J a c e k
J an

d l a k u l t u r y narodowej wiole. N a t o m i a s t myślę, czy m y f o l k l o ­

Olędzki

ryści, etnolingwiści n a przykład, możemy coś dla niej zrobić

Świderski

Mgr J a n

K o c z w a ra

1 co? Słownik o t n o l i n g w i s t y c z n y , o którym t u t a j t a k ciepło p o ­

L u d w i g

Z i m ni o r e r

wiedziano, jest wdaśnie taką próbą p o d m i o t o w e j r e k o n s t r u k c j i

Nagrody

wręczyli: prozes „Cepelii" inż. Czesław S a w i c k i , re­

prezentantka

Min. Kultury

k u l t u r y , tego co jest —. j a k t o J a n Szczepański podkreślał n i e ­

i S z t u k i — B a r b a r a Zagórna-Tę-

dawno — w t y m d o r o b k u zapoznanej a bardzo odrębnej k u l t u r y

życka, d y r e k t o r I S P A N prof. Stanisław Mossakowski. Po tej

piękne. Myślę o jednej rzeczy i zawsze czuję się dłużnikiem l u d z i

c e r e m o n i i , która przebiegała w serdecznej,

starych ze wsi, którzy są nosicielami starego chłopskiego etosu.

niekonwencjonalnej

atmosferze, podziękował w i m i e n n i laureatów doc. Jerzy B a r t -

Otóż myślę, że w t y m etosie chłopskim jest coś bardzo pięknego

miński:

i co właśnie m y , p r a c o w n i c y słowa, folkloryści chcielibyśmy z tej

„Proszę Państwa, chciałbym od wszystkich, którzy doznali tego

k u l t u r y uratować. Jest t a m t y l e rzeczy ważnych dla współ­

wyróżnienia i o d siebie, skierować do inicjatorów i wykonawców

czesności, m . i n . t o , co kiedyś w i e l k i nasz socjolog F l o r i a n Z n a ­

tego pomysłu serdeczne słowo podziękowania.

niecki nazwał solidarnością z życiem, solidarnością w obronie

(...)

135

Wit,', d y r e k t o r I n s t y t u t u , prof. Stanisław Mossakowski, stoją od lewej: prezes „Cepelii" inż. Czesław S. w i e k i , red.
Aleksander J a c k o w s k i , d y r e k t o r Państwowego M u z e u m Etnograficznego dr J a n K r z y s z t o f M a k u l s k i

życia. Idoa solidarności k o j a r z y n a m się z r u c h o m r o b o t n i c z y m ,

d y d a k t y c z n o j J u b i l a t a , zajęciach i seminariach, które Ałoksandor

z

Jackowski prowadzi w Katedrze Etnologii i Antropologii K u l t u ­

wielkim zrywom

naszych

robotników

w

osiemdziesiątych

latach, ale ona t k w i w k u l t u r z e ludowej i Z n a n i e c k i rokonstruując
tę kulturę i jej wartości właśnio niezwykle — m o i m zdaniom —•

rowej n a U n i w e r s y t e c i e

Warszawskim.

Sekretarz B o d a k c j i , E w a K o r u l s k a , złożyła

podziękowanie

głęboko sięgnął i z niej wydobył t o , co t a k pięknie nazwał soli­

P a n i A l i n i e Strzałkowskiej i P a n u K i e r o w n i k o w i M a r k o w i Za­

darnością w obronie życia. T a solidarność zaczyna się n a s t y k u

w a d z k i e m u z d r u k a r n i p r z y u l i c y Podchorążych, którzy dołożyli

z d r u g i m człowiekiem, ale ona ogarnia cały świat. W niej jest

wszelkich starań, b y Jubileuszowy R o c z n i k mógł zostać wręczony

też t e n ważny dla. nas dzisiaj olement okologiczny, obrona źródła,

podczas tej uroczystości. Było

w o d y , obrona ognia, ziemi, żeby one były t y m , c z y m dla czło­

Z e c e r n i p a n a Jerzego Kaźmierczaka oraz Jerzego Sokoła, Elżbiety

w i e k a być p o w i n n y i doznawały także jego o c h r o n y . Proszę

D u r e j k o i Małgorzaty K u b i s t a .

t o także

zasługą, k i o r o w n i k a

wybaczyć, że mówię o t y m , co widzę j a k o zadanie na przyszłość.

Przybyły z Paryża Profesor Ecolo P r a t i q u e dos H a u t e s E t u d e s ,

Ale to wszystko w i n a R e d a k t o r a Jackowskiego — On po p r o s t u

dr h a b . L u d w i k S t o m m a w krótkim przemówieniu podkreślił

ma w sobie taką inspirującą silę. D w a l a t a t e m u przyjechał do

otwartość R e d a k t o r a Aloksancłra Jackowskiogo n a nowe k i e r u n k i

L u b l i n a i właśnie mówił: róbeio to i t o , i wlaśnio, Panie Redak­

myśli w e t n o g r a f i i i etnologii oraz podziękował za Jogo serdoczną

torze, p r z y t o j o k a z j i p o w i e m , to d w a artykuły, które P a n za­

i przyjaciolską

mawiał, 'się piszą'" (śmiech, okla.ski).

którzy zawszo m o g l i znaloźć miejsco w Jego Piśmie.

postawę wobec młodego pokolenia etnologów,

Dyrektor

N a zakończonio glos zabrał p o n o w n i e r e d . Aloksander Jac­

I n s t y t u t u S z t u k i , Profesor Stanisław Mossakowski i Prezes Ce-

k o w s k i dziękując w s z y s t k i m za p r z y b y c i e , za sordoczno słowa,

p o l i i , Czesław Sawicki wręczyli swoje

a kolegom z r e d a k c j i i a u t o r o m tekst ów w numerze j u b i l o u s z o w y m

Po

przemówieniu

Doc. Jorzogo

Bartmińskiego
nagrody

Aloksandrowi

J a c k o w s k i e m u , przyznano w 35-leeio Jego P r a c y na s t a n o w i s k u

za ich dar. N a zakończonio powiedział: starałem się stale uczyć

R o d a k t o r a Naczelnego „Polskiej S z t u k i L u d o w e j " .

od i n n y c h . Szczególnie wiolo zaw dzioezarn profesorowi Romanow i

Następnie

odczytano

okolicznościowo

listy

r

gratulacyjne.

Z k o l o i D r Z b i g n i e w B e n e d y k t o w i c z w i m i e n i u Autorów i Re­

Reinfussowi, alo muszę także wspomnieć t u o Stanisławie Hiżu.
Witoldzie

Kalińskim a zwłaszcza Jadwidze J a m u s z k i o wieżowej.

W i n i e n jestem słowa podzięki J a c k o w i Olędzkiemu, L u d w i k o w i

d a k c j i wręczył Aleksandrowi J a c k o w s k i e m u X L I R o c z n i k „ P o l ­

Stommie, Zbigniewowi

skiej S z t u k i L u d o w e j " — Księgę Pamiątkową ofiarowaną J e m u

uczyłem. A jest t o sądzę, rzocz najważniejsza — uczyć się od

w 35-lecie p r a c y , wspominając p r z y t y m także o działalności

i n n y c h , zwłaszcza od t y c h , którzy myślą inaczoj.

FRAGMENTY

NADESŁANYCH

Benodyktowieżowi. Wiolo

się o d n i c h

LISTÓW

Z l i s t u M i n i s t r a K u l t u r y i S z t u k i Prof. A l e k s a n d r a K r a w c z u k a

Zanikają t r a d y c y j n e f o r m y k u l t u r y chłopskiej, zanika sztuka

do D y r e k t o r a I n s t y t u t u S z t u k i P A N — Prof. Stanisława Mossa­

l u d o w a . T o właśnie, pismo „Polska Sztuka, L u d o w a " d o k u m e n t o ­

kowskiego :

wało i d o k u m e n t u j o do dziś ginące ślady przeszłości.

„Mija 40 l a t o d powołania przez M i n i s t r a K u l t u r y i S z t u k i

W okresie 40 l a t pismo odegrało ważną rolę w t y c h d o k u m e n ­

k w a r t a l n i k a „Polska Sztuka L u d o w a " obecnie p i s m a I n s t y t u t u

t a c y j n y c h działaniach. Stało się źródłem wiadomości nie t y l k o

S z t u k i Polskiej A k a d e m i i N a u k .

o sztuce l u d o w e j , ale i o p r z e m i a n a c h zachodzących w k u l t u r z e

środowisk w i e j s k i c h . Pismo ujawniło spoloozoństwu szereg war-

Z l i s t u Przewodniczącego

tośoi s z t u k i l u d o w o j , podniosło

Gluszyiiskiego:

znaczonio

ludowego

dorobku

w k u l t u r z e n a r o d u , stało się źródłom i n f o r m a c j i o j e j twórcach

Zarządu Krajowego

Z M W , Jerzego

„Wasza 40-lctnia praca podkreśla t o , że wieś polska była
i jest ostoją polskiej t r a d y c j i , zwyczajów n a r o d o w y c h i rodzimego

dła w i e l u działaczy i i n s t y t u c j i .
Materiał e t n o g r a f i c z n y , r y s u n k o w y oraz fotograficzny z a w a r t y

języka polskiego. Jest t o szczególnio cenne d l a poszukujący cli

w piśmio m a trwało wartości. Jest t o b o w i e m materiał gromadzony

coraz gwałtowniej swej k u l t u r o w e j tożsamości młodych Polaków.

W sposób r z e t e l n y w w y n i k u współpracy wielu naukowców różnych
specjalności, działaczy i miłośników s z t u k i ludowej

(...)

Życzę Roda-keji pisma i w s z y s t k i m osobom współpracującym
dalszycłi sukcosów n a drodze u t r w a l a n i a i włączania s z t u k i l u ­
dowej w obieg życia k u l t u r a l n e g o k r a j u . "
Z l i s t u Podsekretarza

Jackowskiego:

,, Z o k a z j i 40-locia K w a r t a l n i k a .,Polska

w y m i m o r a l n y m (,..)."
Z listów Prezesa Zarządu Głównego Stowarzyszenia
Ludowych,

Stanu w Ministerstwie K u l t u r y i Sztuki,

K a z i m i e r z a C i a p k i do r e d . Aleksandra

D l a Związku Młodzieży Wiejskiej — reprezontanta młodego
pokolenia w s i , Wasza działalność jost m o c n y m wsparciem ideo­

Sztuka

i .'Jo-locia Pana p r a c y j a k o Redaktora, Naczelnego — przekazuję
słowa, najwyższego uznania i podziękowania za aktywną i twórczą
pracę w R e d a k c j i .
W y s o k o cenię Pana zaangażowanie w p r o w a d z e n i u b a d a l i n a d
kulturą ludową i twórczością nieprofesjonalną. Dzięki Pana p r a c y

Twórców

Gruszczyńskiog >:

„Bogata w problematykę treść p i s m a p r z y c z y n i a się do p o ­
p u l a r y z a c j i oraz o c h r o n y twórczości ludowej i jej twórców".
„Pańska

Ludowa"

Władysława

wiodza,

doświadezonio

i

znajomości

zagadnioń

współczesnej s z t u k i ludowej oraz społeczna, praca w naszej Radzio
N a u k o w o j służą takżo roalizacji celów s t a t u t o w y c h

Stowarzy­

szenia."
Z l i s t u D y r e k t o r a Państwowego Muzeum Etnograficznego
Warszawie, d r J a n a K r z y s z t o f a M a k u l s k i e g o :

w

zarówno n a u k o w e j , j a k i p o p u l a r y z a t o r s k i e j wiolo spraw z dzie­

„Państwowe M u z e u m Etnograficzne w Warszawie m a szczogół-

d z i n y s z t u k i ludowoj i f o l k l o r u zostało uporządkowanych i zapi­

no p o d s t a w y do złożenia t y c h g r a t u l a c j i , gdyż przoz cały okros

sanych, a t y m s a m y m zacłiowanych dła przyszłych pokoleń."

istnienia k w a r t a l n i k a miało okazję w pełni doconić ogromną
wartość p u b l i k o w a n y c h materiałów i spożytkować je w'o wlasnoj

Z l i s t u Prof. R o m a n a

Roinfussa:

p r a c y . Dzięki „Polskiej Sztuco L u d o w e j " powstało wspaniałe

„Zarówno w i e k podeszły, j a k i nadwątlono zdrowie nie po­

c o m p e n d i u m wiedzy o nioj i t o wiedzy zobranej nie t y l k o w myśl

zwalają m i wraz z w s z y s t k i m i święcić w Warszawie j u b i l e u s z u

wymogów współczesnej m e t o d o l o g i i , lecz równioż z sercem co

czterdziestolecia „Polskiej S z t u k i L u d o w e j " , czasopisma któremu

g w a r a n t u j e jej nie t y l k o n a u k o w y , ale i twórczy i a r t y s t y c z n y

towarzyszyłom przoz l a t z górą trzydzieści.

cha,rakter."

W t y m czasie różne w i a t r y wiały w- żagle płynącej

nawy.

Zawsze j e d n a k posuwała się dalej omijając jakoś Scylle i Cha­
r y b d y . Dzisiaj kilka^dziosiąt roczników czasopisma

stanowi —

P o n a d t o depesze i l i s t y gratulacyjne nadesłali: prof, d r łiab.
Jacek Kolbuszewski, dr M a r i a n K o r n e c k i , doc. dr h a b . Tadeusz

bozcenny corpus wiedzy o ludowej sztuce w Polsce, boz którego

Chrzanowski, doc. dr h a b . J a n Stęszowski, d y r . G O K w B o -

nie byłaby możliwa, praca, n a u k o w a w tej dziedzinie."

g u t a c l i - P i a n k a c h R o m a n Swierzewski, J a n Maruszewski.

137

Cytat

“Jubileusz 40-lecia "Polskiej Sztuki Ludowej" i 35-lecia pracy redakcyjnej Aleksandra Jackowskiego / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 1 lipca 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5909.

Formaty wyjściowe