Badania nad muzyką ludową w ostatnim dziesięcioleciu / LUD 1956 t.43

Dublin Core

Tytuł

Badania nad muzyką ludową w ostatnim dziesięcioleciu / LUD 1956 t.43

Temat

muzyka ludowa

Opis

LUD 1956 t.43, s.122-156

Twórca

Czekanowska, Anna

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1958

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:150

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:130

PDF Text

Text

·•..

---. __ ~~
..
.

..:-.~

123

ANNA CZEKANOWSKA

BADANIA
NAD MUZYKĄ LUDOWĄ W OSTATNIM DZIESIĘCIOLECIU
(w lata'ch 1945 do 1955)
stosunek badań ostatniego dziesięcioleda
do badań lat poprzednich. Cechy
cha,rakterys,tyczne
badań w poszczególnych latach. Próba oceny dorobku
dz~esięciolecia przy uwzględnieniu osiągnięć pozapolskich. Przyczyny nikłych
rezu1tatów badań nad muzyką ludową. Problematyka
i perspektywy
polskiej etnografii muzycznej.

Przystępują'c do ustalenia stosunku pomiędzy hadaniami ostatniego dziesięciolecia, la badaniami okresów wcześniejszych w .zakresie etnografii muzycznej musimy 'określićchara:kter tych badań, relacje do pokrewnych dys'cyplin, innymi słowy - ich założenia metodologiczne i organizacyjne. Zadanie to nie jest łatwe.
Przyczyną ubrudniającącharakterystykę
jest znikoma Hość pozycji bibliograificznych, reprezentująca ten okres w dziedzinie
etnografii muzycznej, a zwłaszcza uderzający 'brak rozpraw metodologicznych czy metadycznych. Nie1stety stwierdzić trzeba, że
oprócz szki,cu instrukcji dla zbieradwa terenowego Jadwigi i Mariana Sobieskich, wydanej w 1950 r. t, dziesięciolecie nie przynosi
niczego w zakresie metodologii - jeśli wyłączymy pracę Adama
Riegera 2, omawiającą zasady indeksowego Iporządkowania melodii
ludowych. Praca Aleksandra Jackowskiego 3 poruszają'ca między
innymi zagadnienra, 'kryteriów i definicji ludowości jest rozprawą
1

wych,
2

wych,
3

M. i J. S o b i e s c y.

Instrukcja

w

sprawie

"Lud", t. 42 : 1956. s. 554-606.
A. R i e g e r, Zagadnienie
leksykalnego
"Lud", t. 42: 1956, s. 554.
A. J a c k o w s k i, Problem

do Studiów

i Dyskusji,

folkloru

polskiej

indeksowania

i twórczości

1953, nr 1, s. 166-210.

pieśni

i muzyki

melodii

w sztuce,

ludo-

Materiały

ogólnosocjologiczną i trudno zaliczyć ją w poczet dorobku etnograf~i .muzycznej. Tak mała ilość publikacji musi wydać się zastanawIaJąca, z~łaszcza wobec wa:hkościproblematyki metodologic.zne) dloaokresow przełomowych.
Ocenę założeń metodycznych dziesięciolecia w etnografii muzy.cz,n~~utrud~ia ponadto brak większych prac badawczych i publ1~aC)1n:atenałowych typu źródłowego. Jeśli bowiem wyłą'czymy
znoW ~':le monografie regionalne A. Wozaczyńskiej i A. Czekanowskle~ 4 okaże się, że ,b~bliografię dziesięcioledai 'reprezentują
w~łąc~n:e dro~n~ :pTzyczynJkilub z pra'c materiałowych pO'PulaJrne
zbl~rkl-splewmkl. Jest to więc literatura co najmniej niewystarczaJąca do wysnuwania wniosków natury metodologicznej.
BJairdziej wnikliwy
:przegląd bilbhografii dziesięciolecia
uwzględnienie prac złożonych do druku, sprawozdań i refe'rató~
w~głoszonyc~ na sesjach ik'onferencjach 5, wreszcie wykładów
ulllwersyteeklch ułatwiają w dużej mierze orientację w kierunkach,. przemianach, osiągnięciach i niedomaganiaich tego 'Okresu.
PIer~szą. ~derzaJjącą właściwością etnografii
muzycznej
w okresl.e ~z~eslęci~leci:a.
jest do~trzegalny na podstawie bibliografii
spadek ilOSClpubhkacji. Spadek ten ujawnia się zarówno przy
b~rdzo~g~ln~m zestawieniu .statystycznym ilości publi:kacji ostatn~ch dZIesIęclOleci, jak i przy bardziej sZJczegółowychporówmlr
mach w obrębie niektó'rych typów opracowań. Nie znaczy to jed:la~ bynaj~niej, aby spadek ten w okresie dziesięciolecia był stały
l rownomlerny. Wręcz przeciwnie! B~bliografia przedstawia cieka:ve P~a'Widłowośd uj1alwniające ożywienie wydawnicze lat bezposrednlO powojennych, ni'tstępnie wyraźne osłalbienie publikacji
~ A. W o z a c z y ń s k a,

Pieśni

kurpiowskie.

Ich

struktura

i charakfe-

W, Skierkowskiego,
Prace i Materiały EtnograflCZ?e, ,t. 12, Wrocław
1956; A. C z e k a n o w s k a, Pieśń ludowa Opoczynsbego
na t',e pro b',e ma t Y"t
k'
.,
.
etnograftczne],
Studia Muzykologiczne,
t. 5, s. 450-560, Kraków 1956.

r~!stYka

1()

świetle

zbiorów

-' 5, M: S o b i e s k i, Sprawozdanie
d -,'.
'll'SleCtol ecm,
'
[]w II Sesja Badań

z badań nad muzyko,

ludowa

w ostatnim

.
Warszawa
czerWIec
1955',. J S t· ę s z e w skI. Problem folkloru
"
'.
tv twórczości
i upowszech111enw, .rw] II S'eSJa Badan. nad Sztuką PAN i PIS, Warszawa, czerwiec 1955.
nad Sztuką PAN i PIS

125

124
w okresie 1950-1953 i wreszcie ponowne ożywienie w ostatnich
dwóch latach. Tak nierównomierny rozkład efektów wydawniczych prowokuje do zastanowienia się nad ,przycz,Ynamiw.ywolującymi ten stan rzeczy, j!ak również do rozpatrzema S~eC!fl~z,ny~h
właściwości posz,czególnych podokresów w ramach dZl~Slęclole~la.
Pierwsze lata powojenne, odzre'czające się wspommanym o~ywienie-rn wydawniczym, możemy uważ'ać jeszcze za okres naWIązujący dość wyraźnie do tradycji naukowych lat r:niędzywojennych.
Cechy wspólne przejawiają się przede wszystklm w ch.ara~terze
opra'cowań. VI! obydwu porównywanych okr~sach dommuJą bowiem ujęcia przyczynika,rskie, traktujące wyc1J1kowo,wybrane
gadnienia w skali region!8Jlnej.Brak natomias~ '~ar~wno :",łasewych ujęć przekrojowych (monografii zagadmen): J.ak tez ca.ł~~
ściowych (monografii regionalnych). Ponadto UCZCIWIe
!podkreshc
trzeiba, ,że ukazujące się w dobie dziesięciolecia ujęcia przyczynkarskie mają char's.lkter j~sz'cze hardziej reportażowy i popularny
niż analogiczne opracowania ,znane z okresu międz~ojennego.
Przyczynki publiJkowane w pierwszych lata!c~ po wOJ.meto właściwie tyltko notatki 6 i trochę dłuższe komumkaty. NIeco ~oh~zerniejszymi pracami są tylko artykuły Sobieskich o muzy~e l wI"!"atach wielkopolskich 7, którym trudno również nadać mIano WIęk-

,u:-

szych rozpraw badawczych.
. .
"
.
"Międzywojenność" etnografii muzyczneJ 'Pler~~zego plęcłolecia nie polega zresztą jedynie na przejęciu tradycJ~ przy~zynkarstwa. Cechy wspólne dosbr,zegamy również i pod ~nnym: :",zględami.'Dak na przykład uderza nas utrzymujący SIę WCI~Zbrak
założeń organizacyjnych Ibadań, brak metod z.espoloweJ pracy.
Pewną działalność jedynego w tym okresie ośrodka badawczego
G J
Sobieska
Wielkopolskie siesienki, "Polska Sztuka Ludowa" 1948,
nr 1, ~. 30-33; 'M, S o b i e s k i, Koziol zbąsko-lubuski,
"Polska Sztuka
Ludowa", 1948, nr 1, s, 58-59; M. S o bi e s k i, Maryna, "Polska sztuka

Ludowa", 1948, nr 3, s. 31-33,
,
.
7 M. i J. S o b i e s c y,
WielkopoLskie wiwaty,
[w:] II KSIęga. paml~t~
kowa ku czci Adolfa Chybińskiego, Kraków 1950, s, 275-3,19; t e n z e, Ptesm
i muzyka ludowa Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej w świetle dotychczasowych
badal/', "Polska Sztuka Ludowa", 1900, nr 1-6. s, 17-35.

w Poznaniu

(Zachodnie Archiwum Fonograficzne), przekształconego następnie w Z'8lkład Muzyki Ludowej PIBSL 8, znamionuje
bowiem wyraźny konserwatyzm i chałupnicze metody pracy.
Ośrodek poznański pracuje w tym okresie bez kwestionariuszy,
ankiet, planowa!nej sieci badań; jedynie dokumentację materiału
przeprowadza się według pewnego, określonego WZOTC'R.
Wzorzec
ten, podobnie jak i metoda zapisu, prz.ejęty jest z przedwojennego
Regionalnego Archiwum Fonograficznego.
Prace badawcze prowadzone w 'tym okresie poza ośrodkiem
poznańskim przedstawiają się jeszc,ze mniej korzystnie, taik że
z trudem można mówić o iochistnieniu. Reprezentują je właściwie
tylko indywidu'a:lni ~bierac,zeterenowi, których wysiłkomzawdzięczarny pierwsze powojenne publikacje melodii 9.
Pod względem założeń metodycznych można również wskazać
na nawiązania lat bezpośrednio powojennych, do okresu dwudziestolecia. Dostrzegamy to przede WlszYStJkim
na podstawie ów{:zesnego programu wykładów z etnografii muzycznej, prowadzonych
na uczelniach.
Konserwatyzm metodologiczny przejawia się w wyraźnym
autonomizmie etnografii muzycznej, nie podpo'Tządkowaned problematyce ogólnoetnograficznej, ogólnokulturowej. Etnografii muzycznej nie traktuje się bowiem jako dyscypliny histo'rycznej co jest wyraźną konsekwencją założeń metodyki muzykologii 10
umieszczającej etnografię i folklorystykę w dziale systematycznym, a nie historycznym - a właściwie nie zarysowuje się 'W ogóle
całokształtu jej problematyki. Ten 'ahistoryzm i niewykrystalizowanie metodologiczne etnografii muzycznej musimy uważać zla
jaskrawy przejaw konserwatyzmu i spuściznę po przeszłości.
Większość prac powstałych w latach międzywojennych znamiono8 Państwowy
Instytut
założony w 1947 r. przekształcony
w 1950 r.

Badania
Sztuki
został w Pallstwowy

fi J.
C h o r o s i ń s k i,
Kraków 1949.

taneczne

10

G. A d l e r, Methode

Melodie
der

Musikgeschichte,

Powiśla

Ludowej
Instytut Sztuki

[zebrał ... j,

Leipzig 1918.

PWM,

127

126
wało bowiem ograniczenie się do opisowości 11, tylko rzadko dopuszczającej prymitywne i chaotyczne b3.dania porównawcze 12.
Szczegółowy przegląd pozycji dwudziestolecia ujawnia na~, że
nawet prace Łucjana .Kamieńskiego i jego szkoły 13, pozorme dostrzegającego :pozamuzyczne uwarunkowania :pieśni, nie poruszały
zagaJdnień ogólniejszych i właściwie nie wychodziły poza ramy
faktografii. Założenia zaś Juliana Puhkowskiego 14, nie wyeksperymentowane na Ipodstawie żadnej pra1cy, miałycha.rakt~r
~~strakcyjnych postul'aJtów. Zresztą jeś'li już można mówlć o JakieJkolwiek ogólniejszej problematyce w pracach etnografów-muzykologów dwudziestolecia, to nie a etnograficznej. Wyraźniejsze są
oddziaływania założeń "muzykologii porównawczej" 15 kieruI1Ików
socjologicznych, fizjologicznych i psychologicznych, w szczególiIlości tzw. psychologii narodów 16.
Wyrazem pogłęhiającej się w dwudziestoleciuiJzolacji muzykologii od etnografii było postępujące wycofywanie się muzykologów
z ;periodyków etnograficznych. Muzykolodzy tej miary, co Adolf
Chybiński i Helena WiJndakiewiczowa,zraw
puhlikujący 'Swe
bardzo ważkie prace w "Wiśle" 17, "Ludzie" 18, PMAAE (Prace
11 A. C h Yb.i ń s k 1,
Dzwony
pasterskie
Ludu polskiego na podhalu,
PMAAE, t. 3, Kraków 1924, s. 23~57. S. M. S t o i ń s k i, Dudy żywieckie,

Cieszyn 1938.
12 A. C h Y b i ń s k i, O źródłach
i rozpowszechnieniu
20 melodii Ludowych
na skaLnym
podh'alu,
"Kwartalnik
Muzyczny", t. 16/17: 1930, s.
48-65; Ł. K a m i e ń s k t, Monografia
pieśni
zmówinowej
z Kaszub południowych,
"Polski Rocznik Muzykologiczny",
t. 1: 1935, s. 1C5-131,
1:1 J. P i e t r u ,s z y ń s k a, Dudy
wielkopolskie, Poznań, 1936.
14 J. P ulik
o w s k i, Pieśń Ludowa a muzykoLogia,
,.Polski Rocznik
Muzykologiczny", t. 2: 1936, s. 3-34
15 Ł. K a m 'i e ń s k i, Pieśni
Ludu pomorskiego
[zebrał. opracował, wstępem zaopatrzył ... J, cz. 1, To,ruń 1936, (ob. uwagi wstępne).
16 J. P u l i k o w s k i, op. cit.
17 H.
W i n d a k l e w i c z o w a, Rytmika
ludowej
muzyki
polskiej,
Wisła", t. 11 : 1897, s. 716-737,
18 A. C 11Y b i ń s k i,
O metodach zbierania i porza,dkowania
melodyj
ludowych,
"Lud", t. 13: 1907, s. 1-31;
tenże,
Etnografia
muzyczna
na
IIIcim
kongresie
muzycznym·
we Wiedniu,
"Lud", t. 14: 1910, s. 160-178;
t e n Ż €, O organizację
pracy nad melodiami ludowymi,
.,Lud", t. 21: 1922,

"

s. 3-13.

i Materiały Archeologiczne i AntrOipologiczmo-Etnograficzne) 19,
ograniczyli się już Ipotem tylko do krótkich komuniJkatów
w "Ziemi" 2U, wreszcie zaprzestaJi ostatecznie publikacji u etnografów. Izolacjonizm ten, znacznie pogłębiony jeszcze przez młodsze pokolenie szkoły Łucjana Kamieńskiego, utrzymuje się wyraźnie w latach powojennych, gdyż jedyne materiały muzyczne,
publikowane w tym okresie w periodykach etnograficznych 21, nie
są opracowane przez muzykologów, co zlresztą ujemnie odbija się
na ich dokumentacji.
Kontynuacji tradycji metodologicZlnych dwudziestolecia dowodzić muszą również rozwinięte w latach hezpośrednio powojennych studia nad manierą wykonawczą, które podobnie jak w latach międzywojennych prowadzi się :pod tym kątem, aby dostarczyły materiału po'twierdzającego zróżnicowania indywidualne
i narodowe. Dowodziłoby to traktowania etnograd'ii muzycznej
jako dyscypliny podporządkowanej psychologii, a psychologii narodów w szczególno'ści. Jak problematyka ta jest w pierws~ym
pięcioleciu aktualną, dowodzi HClJjlepiejIsystem transkrypcji (przejęty z RAF-u) uwypuklający wszelkie deformacje wykonawcze.
Pomimo tylu cech wspólnych, łączących rozdziel,one wojną
okresy polskiej etnografii muzyc.znej, można wskazać również i na
pewne odrębności metodologiczne, na próby nowego ujmowania
muzyki ludowej, zarysolwujące się już w pierwszym pięcioleciu,
zwłaszcza w latach 1948-1950. Pewne nowPJtorstwo tych prób polega na traktowaniu zjawisk muzycznych w nieco szerszej perspektywie badawczej, przy równoczesnym uwzględnieniu ich powiązań i korelacj i z innymi działami sztuki ludowej. Tego ro.d.zaju
19 A. C h Yb i ń s k l,
DzwOni! p.asterskie
Ludu poLskiego na PodhaLu,
PlVIAAE, t. 3, Kraków 1924, s. 23--57.
_ 20 A. C h Y b i ń s k i,
W sprawie organizacji
regionaLizmu
muzycznego,
'tZlemia", t. 11: 1926, s. 55-56; t e n ż e, O koLędzie staropolskiej,
,.Ziemia",
. 13: 1938, s, 50-53. H. W i n d a k i e w i c z o w a, Zagadnienie
chronoLogizacJi pieśni Ludowych polskich,
"Ziemia", t. 19: 1934, s. 298-301.
21 J.
P. D e k o w s k i. Zwyczaje
weselne w powiecie
opoczyńskim
~race i Materiały
Etnograficzne,
t. 7, Łódź-Lublin
1948, s. 211-300:
. O l e s z c z u k, Ludowe obrzędy na Podlasiu, Łódź-Lublin
1951.

129
128
koncepcji metodologicznych dowodzi bardziej niż publikacje organizacja Państwowego Instytutu Badania Sztuki Ludowej. NowO
ł-iowstały instytut badawczy miał zarówno rozwijać studia specjalistyczne w poszczególnych sekcjach, jako też co przede
wszystkim w tym miejscu podkreślić należy - podporządkować
wszystkie działy wspólnej, bardziej ogólnej problematyce. T,rudno
jednak charakteryzow8Jć te usiłowania jako podyktowane nową,
zgola przełomową metodologią, bo przecież przy ograniczeniu się
tylko do badania slJtuki ludowej wyklucza się pełną :problematykę
histo,ryczną. Mówiąc inaczej stać nas jedynie na .badanie prawidłowości w rozwoju sztuki, lecz nie całokształtu kultury ludowej.
Z podobnych względów trudno też uważać, aby rozpowszechniona w pięcioleciu definicja ludowości była na wskroś nowatorska, chociaż niektórzy usiłują ,to sugerować. Definicja ludo,wo'ści
pojawiająca się w pięcioleciu przeciwstawia się wprawdzie powszechnemu dotąd w ludoznawstwie polSlkim poglądowi, że ludową jest wyłąclJnie twórczość chłopska, jednak wobec ogólnikowości ówczesnych sformułowań trudno odróżnić ją jesZicze od
pojęć ustalonych przez międzywojennych socjologów traktujących
ja.ko ludową również twórczośĆ pozachłopską,co jest tylko naturalną konsekwencją obrania za kryterium ludowości momentów
innych niż 'pochodzenie materiaŁu.
Konserwatyzm metodologiczny okresu bezpośrednio powojennego nie może hudzić naszego zdziwienia i z tego powodu, że metodyka badań w etnografii muzycznej znajduje 'Się, podobnie jak
i w dwudziestoleciu, na kompromitująco niskim poziomie. Bez
większej przesady powiedzieć można,że metody analizy, systematyki i charakterystyki materiału stoją jeszcze w tym okresie na
poziomie niemal z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia.
Sposoby ujmowania i typizowania zjawisk zarówno tonra,lnych,
jak i rytmicznych można określić jako kolbergowskie. Zresztą
w dziedzinie od czasów Kolberga najbardziej zaawansowanej, tzn.
w badaniach nad właściwościami strukturalnymi
melodii, dostrzega się również wyraźny konserwatyzm. Nikt z muzykologów
nie ro.zważa przecież zależności struktury muzycznej od budowy

tekstu, co tak jest rozwinięte w innych krajach 23, aco u nas
w po.ls~e,. d~i~ki usystematyzowaniu
,zjawisk wersyfikacyjnych
p~ls~leJ pIesm ludowej przez Windakiewiczową 24, byłoby szczegolme łatwe
do przeprowaJdzenia. Cóż więc dziwnecro
że nowe
.
b'
koncepcJe metodologiczne - nie znajdujące na razie dostatecznie
~P~8.cow~nego mater~ału dowodowego, który winien być także
zrodłem Ich po,wstama - kształtują się w sposób ,bardzo powolny.
. . Jest .je~nak~e pewna dziedzina, rk!tórej osiągnięcia przekonują
JUz w plęClOleCLU,
j'aik odmienny jest współczesny stosunek do folklo,ru i jego pojmowanie. Dostrzegamy to w zakresie popularyzacji
h~~rc~ości ludowej i ruchu amatorskiego. Już w pięcioleciu rozWIJa.SIę propagowana oibok twórcZiQtścichłopskiej twórczość drobnomieszczańska, rzemieślnicza, a ponadto - i tubkwi zasadniczy
prz,ełom, ~ tI'lc;lktujesię ten folklor na równi z innymi działami
~w.orczosclszkolonej, nie odmawia się mu artyzmu. Nie uważa się
JUZfolkloru za sztukę wyłącznie użytkową, co właśnie tak bardzo
;podkreślali międzywojenni socjologowie i przedstawiciele szkoły
funkcjonalnej 25.
Okres 1950-1953 znamionuje wzmiankowane Qsłabienieruchu
~yd.awn~czego. W świetle wyka:zJalnychniedociągnięć pierwszego
pIęCIOlecIa nie mo'że jednak nas ten stan rzeczy dziwić. Jest on
bowiem tyl~o ich naturalną konsekwencją. W obliczu osiągnięć
naukowych mnych krajów jasną staje się dla polskich etnografówmuzykologów niewystarczalność ujęć przyczynkarskich, przypadkowych i cząstecz~owych 0pr'Clicowań.Odczuwa się potrzebę ujęć
syntetycz~~ch,. ~:ore m,ogłyby posłużyć za wkład do ogólnej rekon~t~ukcJ1 dZIeJow, ktore rozwijałyby ogólny proces pOZillawczy.
W sWle~le tych potrzeb palącą staje się konieczność nowoczesnej
Teorgamzacji badań, palącą w pierwszym rzędzie konieczność
stworzenia bazy materiałowej dla tych badań (to Zll'aJczyzorgani23 B. B a r t ó k,
Das ungarische
Volkslied Berlin 1925
'. "4 H. W i n d a k i e w i c z o w a, Studia nad wierszem i ~wrotką w poeZJI polskiej ludowej, PAU, Kraków 1913.
25 H. M e r s m a n n,
Volkslied
und Gegenwart
Berlin 1937' J. M u"1ler - Bl a tt a u, Das deutsche Volkslied, Berlin 1932,
"
s. 7-13.

9 "Lud" t. XLIII

131

130
zowanie zbieractwa opartego na zasadzie współczesnej naukowej
dokumentacji i selekcji materiału) - tym bardziej że poziom metodyczny wszystkich naszych uprzednich zbiorów można schronologizować na koniec XIX wieku.
Realizacja tych zamierzeń i potrzeb znajduje wyraz, w pow~łaniu wielkiej Akcji Zbierania Folkloru Muzycznego, ktora skupw
wszystkich h9.lrdziej samodzielnych pracowników naukowych ora.~
zasłużonych zbieraczy terenowych. Kierownictwo naukowe A~CJl
zostaje powierzone najbardziej zasłużonym i czynnym: J~dwld~e
i Marianowi Sobieskim. W ogólnym i żywiołowym zaangaZOW3IllU
przedstawicieli ówczesnej etnografii muzycznej moż~a. również
doszukiwać się, już ralczej wtórnych, przyczyn osłablema ruchu
wydawniczego w latach 1950-1953. Główną jednakże i pi~rwotn.ą
przyczyną jest wskazywany poziom badań, zresztą ujemme oc1b~jający się również na jakośd zbieractwa AZFM. S~ma kon.cepcJa
wielkiego ogólnopolskiego zbieractwa nie znaczy nIestety, Ja~o~y
TOzpoczynająca się akcjab3dawcza miała wypracowane ~ałozem~
organizacyjne i metodyczne i odpowiada~,a wymogom wspolczesneJ
nauki. Jeśli uświadomimy sobie, że jedyną wskazówką metodyczną
AZFM-u jest szkic instrukcji I1l?lpisanejprzez Sobieskich, a jedynym fachowym wykładem przedstawianym ~b~:'ra~zom. art~k~ł
popula1rny tychże autorów 26, nie mogą nas dZlwlc medoclągmęcHI.
naukowe i organizacyjne pierwszych lat akcji. Prowadzone bada~
nia nie mają wypracowanego instruktażu, być może nawet ~eJ
miary, jaki przedstawił w 1865 r. Oskar Kolberg, rozpoczynając
serię swych monografii regionalnych 27. Czyż mo'że nas wob~c tego
poziomu i przygotowania badań dziwić fakt, .ż~ nawet kl:rownictwo naukowe Akcji nie orientuje się w obflcle napływającym
materiale, że nie stać nikogo na bodaj czą~tkowe, ale naukowe
opracowanie? Bibliografia najlepiej odzwierCiadla ten stan rzeczy.
2G

radnik
27

(w

S ob ie scy

Marian

i Jadwiga,

Muzyczny", Łódź 1947-1949.
O. K o l b e r g, List otwarty

sprawie

s. 306.

zbierania

rzeczy

Pieśń

ludowa

i jej

probLemy,

"Po-

, .
do redakcji
Biblioteki Warszawsklel
Ludowych),
Biblioteka Warszawska, t. 1: 1865,

Prace opublikowane na podstawie z:biorów Akcji to wyłącznie
krótkie kornunikaty 28, p02la nieco obszerniejszym i ciekawym
omówieniem muzyki podhalańskiej przez Włodzimierza Kotońskiego 29. Oczywiście, można by wynaleźć wiele przyczyn i powodów decydujących o tak nie przygotowanym i żywiołowym prowadzeniu zbieractwa. Jednym z ważniejszych wydaje się nerwowa
atmosfera akcji przeprowad2lalnej może ,ztbyt pośpiesznie w przekonaniu, że należy dokumentować folklor, nim nadchodzące przemiany społeczno-gospodarcze wsi ,zmodyfikują go lub nawet spo\-'lodują jego zanik.
Rok 1954, a zwłaszcza 1955, cechuje znowu ożywienie wydawnicze. Prace opublikowane w tych os1:JaJtnich
dwóch latach to głównie popularne zbiory-śpiewniki wydawane seryjnie przez Polskie
Wydawnictwo Muzyczne, wspomniane 2 monografie regionalne
oraz rozprawka metodyczna A. Riegera.
Prace popularno-materiałowe
uktaJzują się, zwłaszcza w ostatnim roku, w godnym uznania tempie i hierarchii. Można szczególnie zauważyć zasługujące na pochwałę zainteresowanie takimi regionami, jak Śląsk Opolski 30, Wlalrmia i Ma~ury 31, Ziemia Lubuska 32, czy wreszcie również bhż.ej nie znane Żywieckie. Ponadto
wśród publikacji znajdujemy osobny zbiór pieśni zawodowych (gór28 W. G ę b i k,
F'oLkLor muzyczny
regionu
warmińsko-mazurskiego,
"Muzyka", 1951, nr 3-4; J. L i g ę z a, Muzyczny
folkLor SLąska, "Muzyka".
1951, nr 12, s. 39-42; J. L i g ę z a, Kilka uwag o muzycznym
foLkLorze górniczym,
"Polska Sztuka Ludowa", 1952, nr 3, s, 131-133; J. S o b i e s k a,
F'oLkLor muzyczny
w Rzeszowskiem
i LubeLskiem, "Muzyka", 1951, nr 5-£,
s. 29-46; J. S o b i e s k a, Diafonia w Pieninach,
"Muzyka", 1952, nr 11-12,
s. 16-31; S. WaIl i s, SLąskie pieśni górnicze, "Polska Sztuka Ludowa",
1952. nr 3, s. 134-146.
29 W. K o t o ń s k i,
Uwagi o muzyce Ludowej PodhaLa, "Muzyka", 1953,
nr 5-6, 7-8, 9-10.
30 A. D y g a c z
i J. L i g ę z a, Pieśni SLąska OpoLskiego [wybrali ... ],
Kraków 1954.
:li M.
S o b i e s k i, Pieśni Warmii
i Mazur
[wybrał ... ], PWM, Kraków 1955.
.
3' J. i M. S o b i e s c y.
SzLakiem
kozIa Lubuskiego.
Pieśń i muzyka
mstrumentaLna
[wybrali ... ], PWM, Kraków 1954.

133
nic zych) 33 i pieśni pracy (głównie rolniczych i rzemieślniczych) 31,
tak mało dotąd popularyzowanych, a tak godnych naukowego, socjologicznego opracowania. Ale j'c;:kprzedstawia się naukowa wartość tych zbiorów, założenia metodyczne i metodologiczne, przejawiające się w układzie i doborze materiału, jego dokumentacji
i opracowaniu? Wyniki szczegółowego rozpatrywania
wa'rtości
śpiewników z tego punktu widzenia nie są niestetYZ1adowalające.
Chociaż od zbiorów popular:nychtrudno
wymagać ścisłości i poprawności iście naukowej, to jednak na dzisiejszym poziomie badań wolno już chyba oc'zekiwać takich pUlblikacji, które podawałyby materia,ł w ~posób nienaganny i wiarygodny, możliwy do wykorzystania naukowego. Wydaje :się to po 'prostu koniecznością,
zwłaszcza wobec faktu, że dla wielu obszarów, z których material
podają śpiewniki, nie ma dotychczas i nie doczekamy się szybko
zbiorów źródłowych ..Nie mam zamila.ru wdawać się w szczegółową
krytykę śpiewników wydanych przez PWM, ale poddanie ,krytyce
niskiego poziomu dokumenta'cji, komentarza 'bibliograficznego,
a przede wszystkim niekonsekwencji w :układzie poszczególnych
zbiorów uważam za potrzehne.
Jak poważny jest chaos i braik konsekwencji przy opI"a'cowywaniu śpiewników dowodzi fa.kt, że w niektórych śpiewnikach są,
w innych nie ma dakumenta,cji wykonawcy, pomijając już ten
szczegół, że wykazy wykonawców i indeksy prawie w każdym
śpiewniku sporządzone są w inny sposób. Brak dokument3cji wykonawcy musi nas ponadto bardzo dziwić i z tego względu, że ,
zwyczaj ten obowiązuje w naszej literaturze już conajmniej od lat
dwudziestu 35. Podobnie :przyjęte jest umieszaanie mapki ilustru33 S.
Kraków
34 J.
Kraków
3. Ł.
wstępem

Wall i s, Pieśni górnicze Górnego Śląska,
1954.
C h o r o s i ń s k i, Pieśni pracy ludu kieleckiego,
1954.
K a m i e ń s k i, Pieśni
ludu
Pomorskiego,
zaopatrzył ... J, Toruń 1936; J. L i g ę z a i
Pieśni Polskiego
Śląska, cz. II [zebrali, i opracowali
W. S k i e r k o w s k i, Puszcza kurpiowska
w pieśni, cz.
1928-1934.

[zebrał ...

J,

PWM,

[zebrał ... J, PWM,

jącej obsza:r, z którego pochodzi materiał 36, z czym rÓWlll€Z na
ogół nie spotykamy się. Najbardziej niepokojący jest jednak stan
dokumentacji bibliogmficznej. W śpiewnikach, poza serią redagowaną przez Annę Szweykowską 37, nie stosuje się odsyłaczy do
literatury, z której dana pieśń została zaczerpnięta. Jest to oczywiście konsekwencją założenia, że materiał jest publikowany po
raz pierwszy i że pochodzi bezpośrednio ze źródeł terenowych,
chociaż bynajmniej tak nie jest. Tak na przykład w zbiorachśpiewnikach z Warmii i Mazur Mariana Sobieskiego 38 i Władysława Gębika .39 dostrzegamy powtarzanie znacznej ilości tych samych pieśni (niektóre transponowane do innej tonacji, lub uzupełnione oznaczeniem metronomu). Nie znalazło to odzwierciedlenia
w odsyłaczach. Nie jest to zresztą jedyny przypadek takich braków. Zjawisko to musi nas co najmniej niepokoić, tym bardziej
gdy uświadomimy sQlbie, że zasad dokumentacji bibliograficznej
przestrzegał już Oskar Kolberg, i to nawet odnośnie do zebranego
przez samego siebie materiału, gdy zdarzyło mu się drugi raz go
powtórzyć 40.
Omówienie !krytyczne innych wartości zbioI'iU, a więc jakości
zapisu, a nade wszystko selekcji i układu materiału, utrudnia nam
36

ludu

Pomorskiego,

op. cit.

L. B i e l a w s k i, Piosenki z Pomorza [przedstawił ... J, PWM, Kraków 1955; J. G r o t n i k, Piosenki z Kieleckiego
[przedstawił
J, PWM,
Kraków 1955; W. K o t o ń s k i, Piosenki z Podh8Jla (przedstawił
), PWM,
Kraków 1955. W. P ó ź n i a k, Piosenki
z Krakowskiego
[przedstawił
J,
PWM, Kraków 1955; J. S o b i e s k a, Piosenki z Wielkopolski
[wybrała
J
PWM, Kraków 1956. M. S o b i e s k i, Piosenki
z Kujaw
[przedstawił
J,
PWM, Kraków 1955; J. S t ę s z e w s k i, Piosenki z Kurpiów [przedstawił
J,
PWM, Kraków 1955; J. S t ę s z e w s k i, Piosenki z Lubelskiego
[przedstawił ... J, PWM, Kraków 1955.
M. S o b i e s k i, Pieśni Warmii i Mazur, PWM, Kraków 1955.
W. G ę b i k, Pieśni ludowe Warmi.i i Mazur [opracował ... J,
sztyn 1953.
j8

36

[zebrał, opracował,
S. M. S t o i ń s k i,
... J, Kraków 1938;
I i II (l,' 2, 3), Płock

Ł. K a m i e ń s k i, Pieśni

87

Ol-

46 W serii
redagowanej
przez Annę Szweykowską
brak dokumentacji
wykonawcy łączy się z faktem kompilowania
w ogłoszoną jednostkę
różnYch wariantów; należałoby poinformować o tym czytelnika, żeby nie traktował tego rodzaju kompilacji jako materiału żródłowego.

134

135

':

wzgląd na popularny charakter tych wydawnictw, jednwkże trzeba
podkreślić niektóre szczególnie rażące niedociągnięcia. Tak na
przykład warto wskazać na iprzypadkowość i dowolność selekcji
dokonywanej przy opracowaniu Wyborów melodii 41. Ra~patrując
wybrane melo'die trudno doprawdy domyślić się, na podstawie jakich kryteriów zostały one wyselekcjonowane. Nie ma przecież
wśród nich ani tak osobliwych pod względem muzycznym, jakie
podawał nam 'W swych zbiorlmch Adolf Chybiński 42, ani też orientujących w specyficznych właściwościach regionu. Można się doszukiwać jedynie oddziaływań nienajszczęś1iwszej systematyki
Jana Stanisława Bystronia, z roku 192043• Jak można przypuszczać, o wyhorze materiału decydowały względy poz.amuzyczne.
Wyselekcjonowano jedynie pewne typy i gatunki pieśni, kierując
;
się sugestiami systematy,ki J. S. BySlironia - systematyki ,przeprowadzonej na podstawie socjologicznej. Już sam fakt, że systei
matyka Bystroniaoddziaływa
na układ i dobór materiału, można
l
:~
by poddać pod dyskus.ję;bardziej jednak należy się dziwić zmia}:
nom i modyfikacjom podziału Bystronia,wprowaidzonym
przez
I:'
redaktorów w Wyborach melodii. Tak na ,przykład zastanawia łą..•
czenie w jedną grupę pieśni :żołnierskich i ,balladowych, co wska- . ;.:'
zuje na zupełne pomie~zanie pojęć, ho przecież pieśni te pochodzą
z różnych okresów historycznych. Podohnie zastanawia łączenie
~.
w jedną grupę pieśni buntu i krzywdy - pieśni buntu są bowiem
znacznie młodsze niż pieśni opiewające niedolę. Rozumiemy doskonalepozanaukowe
cele i przeznaczenie śpiewników, ale nie
wydaje się, aby jakość selekcji można ;było tymi względami tłumaczyć.
Wobec takiego poziomu selekcji konie:czne\vydaje się zwrócenie uwagi na mafłą liczebność zbiorków. Wszystkie bowiem opu-

ł

i

41 M. S o b i e s k i, Wybór
melodii
ludowych,
cz. 1 i 2, PWM, Kraków 1955.
4" A. C h Y b i ń s k i, Od Tatr do Bałtyku,
cz. 1; Spieumik
krajoznawczy, Kraków 1950; cz. 2; Lud Polski gra, Kraków 1951.
43 J. S. B y s t roń,
Polska pieśń ludowa,
Biblioteka Narodowa Nr 26,
Kraków 1920.

blikowane w ostatnich dwóch latach melodie nie przekraczają
znacznie liczby tysiąca (mimo iż są rozłożone m. 15 tomów i zeszycików). Jest to więc ilość melodii niewiele większa od tej, którą
w okresie międzywojennym opublikował jeden tylko autor Władysław Skierkowski, w czterech zeszytach. Zwiększenie o,bjętości
zbiorów (pod względem ilości melodii) wydaje mi się bardzo wslmzane - jeżeli bowiem nie stać nas już na właściwą selekcję, należy
publikować jak najwięcej materiam.
Wewnętrzny układ zbiorków i podział materiału musi budzić
również poważne z:alstrzeżenia. Najogólniej można by wyróżnić
trzy rodzaje układu śpiewn~ków. Pierwszy, najbardziej konsekwentnie stosowany w serii redagowanej przez Annę Szweykowską, polega na podaniu całości materiału ,bez jakiegokolwiek podziału, bez wyróżnienia jakichkolwiek grup. Ten Todz:a:jukładu
przypomina zbiorki znane z okresu międzywojennego, zwłaszcza
naj;bliższe im w charakterze śpiewniki pod redakcją Karo~a Hławiczki 44. Dwa pozostałe ty.py układu stosują z,różnicowanie materiału na grupy. Może być ono do'konane na podstawie kryteriów
etnograficznych (podział według regionów lub funkcji) albo litera,ckich (według treści semantycznej tekstów) 45. Najczęściej jednak przy układzie zbiorków dostrzegamy pomieszanie tych dwóch
ostatnio wymienionych zasad, ·co właśnie tak bardzo przypomina
systematykę Bystronia. Można zatem powiedzieć, że jedyną, dość
konsekwentnie przestrzeganą zasadą j est unikanie przy podziale
kryteriów muzycznych. Na szczęście nie zawsze. Stwierdzają to
uwagi wstępne do pieśni z Warmii i Mazur 46, a także w pewnej
mierze układ zlbioru S o b i e s k i c h Szlakiem kozła lubuskiego ...
Tak wielka różnorodność w kryteriach podziału jest dość uZlasadniona wobec Zlróżnicowania tematyki śpiewników (pieśni pra,cy,
tańce, wybory melodii). Jednakże dość duże ro~bieżności nawet po44

szuby,

Biblioteczka

Świętokrzyskie,
45

Ł. K a

LubeLskie,

Podole,
fi i

K. H ł a w i c z k i (Śląsk,

pod redakcją

Regionalna

Krakowskie,

Kujawy,

Polesie,

Wołyń,

Mazowsze,

Kaliskie),

Katowice
1934-1938.
W. S k i e r k o w s k i,

e ó s k i, Pieśń ludu pomorskiego

...

Wileńskie,

op. cit.
46

M. S o b i e s k i, Pieśń

Warmii

Ka-

PodhaLe,

i MazlLr.

PWM, Kraków

1955.

137

136
między zbiorami zbliżonymi w !charakterze m.usz~ budzić zdziw~er-ie. Jakkolwiek
bowiem podstawowym
Obowlązklem opracowuJącego zbiór porpuh1rny jest przede wszystkim
takie pod~nie materiału, które ułatwi czytelnikowi
orientację
i odszukame
poszcze~
gólnych pieśni, jednak nie wolno zapominać o tym,że u'~ład mUSl
być również logiczny i wyodrębniający
grupy wewnętrzme
zwarte.
Przedstawione
zaś w zbiorkach układy pieśni w wielu przypadkach
można by zastąpić ukl's.dami opartymi
na zupełnie innych kryt~riach a wewnętrzna
spoistość z:bioru na pewno na tym by me
ucier~iała.
Dowodzi to tylko powierzchowności
tych podziałó.w:
Przy kształtowaniu
nawet popularnego
zbioru nie spo.só~ !~rzec1~z
zapominać
o właściwościach
ms.iteriałowyc~,. ,c.zy~golm~J.: styhstycznych pieśni. Cennym nowatorstwem
dZISIeJszeJ epokI Jest doszukiwanie
się oddziaływania
czynników
ogólnokulturowych
na
muzykę. Właściwy, wiele wyjaśniający
jest podział p.ieśni ~edług
pozamuzycznych
kryteriów,
ale te kryteria muszą b?c trafme wybr:ane. Bardzo często jedna melodia jest zdetermmowana
przez
wiele pozamuzycznych
czynników
(taniec, charakter
~ekstu) w takich przypadkach
należy umieć wybrać ten decydu)ący cz~:
nik i według niego daną pieśń szeregować. Wewnętrzna
zwartosc
stylistyczna
wyróżnionych
grup musi tbyć w dużej mierze sprawdzianem wartości podziału.
Nie znaczy to :bynajmniej,
abyśmy postulowali
idee u~ła.du
opartego wyłącznie na kryteriach
:muzycznych. Mamy. pełną s~TIadomość, że podzral taki byłby nieco odmienny dla ka~dego ~blO:TU
i wymagaŁby bardzo wielkiego wkładu pracy - ~ WIęC ,~la zblOrów popularnych
wydawanych
seryjnie i w szybklm temple.byłb.y
nie do przyjęcia.
Chodzi jednak o to, a,by stosowa!~y. po~z:lał n~e
przecinał się zbyt jaskrawo ze z'różnicowaniem
włascI:V0sCI styhstycznych. Zdaję sobie sprawę, że stawiane przeze ~me V'~ymagania sa dość wysokie, jednakże autorzy, którympowlerzasl~
op~a~
cowa~ie zbiorów, powinni nie tylko znać materiał,
lecz ro.w.me~
umieć spojrzeć nań analitycznie
i syntetycznie.
O użytecznoScl za.s
tak redagowanych
z,biorów nie należy chyba nik~~o p:z:ko~ywa~.
Zbiór wewnetrznie
zróżnicowany
zgodnie z włascIWosclaml styLstycznymi,
b'yłbycenny
nie tylko dla pracowników
naukowych.

ale i dla amatorów. Orientacja
i odszukJa:nie melodii w tak zredagowanym zbiorze na pewno nie byłyby trudne, zwłaszcza dla muzyków czy to amatorów,
czy zawodowych,
dla których głównie
opra,cowywane
są 'te śpiewniki 47.
Pomimo wielu niepokojących
niedociągnięć
należy UZI1I3'Ć
omówione wydawnictwa
za ~nalczne osiągnięcie. Seria wydanych przez
PWM zbiorków przekonuje
nas, mimo swych braków, o nowych
założeniach,
tendencjach
i perspektywach
współczesnych
badań.
Dzięki bowiem dużej sieci a.utorów opracowujących
z.bio['!ki możemy oczekiwać, że będą się one uka:zywać w sposób ciągły, nie
spotykany u nas od cza;sów O~kara Kolherga mimo wielokrotnych
prób 48 i zapowiedzi.
Byłoby to zjawiskoc.o
najmniej
pożądane,
zwłaszcza gdy uświadomimy
sobie, że w krajach o poważnym dorohku muzykologiczn.o-etTIiografkznym
seryjne
pUlblik2Jcje materiałowe, redagowane
~bi.otrow.o, zaczęły się pojawiać
już przed
przeszło
pięćdziesięciu
laty 49. Wydane
przez PWM zbiorki są
zresztą w przeważającej
mierze wynikiem
pracy zespołowej.
Prace ,badaw.cze opubli:kowane w .o",tatnich la,t3JCh podkreślają
jeszcze wyraźniej przemiany
metodologiczne
i nowe perSlpektywy
badawcze polskiej etnografii muzycznej.
Reprezentują
je właściwie trzy pozycje 50; dwie monografie
regionalne
pieśni .ludowej
i jedna rozprawka
metodyczna
omawiJaJjąca zasady leksykalnego
47

Zbiór

(Szlakiem

melodi~ z

kozła

Ziemi

lubuskiego

Lubuskiej,

opracowany
przez Sobieskich
według właściwości taneczświetlicom i amatorom, dla których

.. '.j, ugrupowany

nych, odda chyba największe usługi
został zresztą przeznaczony.
48 J. S. B y s t r c'ń,
Pieśni
polskiego
Sląska
[z rękopisów Szramka
oraz dawnych zbiorów Cinciały i Rogera wydał i wstępem zaopatrzył, .. ],
PAU, Kraków 1934; J. L i g ę z a i S. M. S t o i ń s k i, Pieśni poLskiego
Sląska, cz, 2 [zebrali i opracowali ... J, PAU, Kraków 1938.
49 S l o v e n s k e
S p e v y [Kadava, Ruppeldt], 1880-1899.
50 A. C z e k a n o w s k a, Pieśń
ludowa Opoczyi~skiego
na He problematyki etnograficznej,
Studia Muzykologiczne, t. 5, Kraków 1956; A. W o z ac z y ń s k a, Pieśni kurpiowskie.
Ich struktura
i charakterystyka
w świetle
zbiorów W. Skierkowskiego,
Prace i Materiały Etnograf:!czne, t. 12, Wrocław
1956; A. R i e g e r, Zagadnienie
leksykaLnego
indeksowania
melodii Ludowych, "Lud", t. 42: 1956.

139
138
porządkowania melodii. Dwie z tych prac redagowane są przez
etnografów 51, jedna przez muzykologów. Fakt ten można chyba
uważać za zewnętrzny wyraz zaszły ch przeobrażeń - dowodzi on
nawiązywania lwntaktów między etnogrclfami a muzykologami.
Z dwóch redagowanych przez etnografów prac rozprawka
Adama Riegera zdaje się zasługiwać na znacznie 'krótsze omówienie. Zagadnienie leksykalnego porządkowania meloldii ludowych
nie jest bowiem nowością nawet w polskiej etnog,rafii muz~cznej 52; było ono już omawiane w zbliżony sposób przed bhs~o
pięćdziesięciu laty. Trudno więc dopatrywać się w pracy Rl~gera osiągnięć współczesnej metodologii, jakkolwiek praca t13.maze
mieć znaczenie pomocnicze i oddać wielkie usługi przy porządkowaniu materiału.
Pomysłowość Riegera polega właściwie na przystosowaniu klu,cza indeksowego do określonego m18Jteriału,który ma porządkowac.
to znaczy na wypracowaniu nieco odmiennych wskazówek. indeksowych odnośnie zbiorów zamkniętych (publikowanych), na
przykład Kolberga, i ~b1orów otwartych wciąż napływających.
Zrozumienie specyfiki zadań i trlUdności wynik8Jjących przy porządkowaniu różnego typu materiałów oraz opracowanie 'Praktycznych wskalzówek ułatwiających odnośne prace ind~'~sowe naę
leży chyba podkreślić jaiko nowatorstwo Riegera. pomIJam oc:n
słuszności tego postępowania i ograniczam się tylko do podJkresleniaoryginalności
pomysłu Riegera. pozostałe natomias~ proje,kt?
autora, jak na przykłia,d podstawowa zasada grupowa'llla melodl1
o incipitach, składających się z dźwięków bardziej skupio~yc~
(o mniejszych odległościach interwałowych)
przed melodla~l
operującymi większymi interwałami, i wiele innych pomysłow
Riegera znajduje swe odpowiedniki we wcześniejszej literaturze
muzykologicznej

53.

51 Redakcja
etnograficzna ponadto przygotowuje
do druku opracowanie
korespondencji
Oskara Kolberga w ujęciu M. Turczynowiczow~j.
52 A. C h y b i ń s k i, O metodach
zbierania
i porządkowanta
melodyj

.,Lud", t. 13: 1907, s. 1-31.
.'
A. C h y b i ń s k i, O m.etodach zbierania
i porządkowama
metodYJ
ludowych
... O. K o 11 e r, Welche ist die beste Methode um die VoLks- und

ludowych,
53

Nowatorski wydaje mi się równieżZ:SJrysowany,choć dotąd nie
o~racowany przez Riegera, projekt indeksu uwzględniający zarown~ elementy ~el~~yczne, jak i rytmiczne 54. Obawiam się jednak, ze przy reah.zacJI tego pomysłu nie utrzym::>łby się projektodawca .na pozycJach porządkowan~a leks)'1kograficznego, któr2
po~tuluJe. Pr:~p~sz.czam, że byłby to raczej układ systematyczny,
ktory, w _~drozmemu od pierwszego, nazywa Bela Bartók grama ...
tycznym "".
Drugą pracą wydaną przez Polskie Towa'rzystwo Ludoznawcze
jest monografia regionalna pieśni kurpiowskich pod szczegółowym
podtyt.ułem Struktura pieśni kurpiowskiej. Autorką tej pracy jest
A~ntomna W ~ z '3. C z Yń .sk.a. Podkreślić należy, że praca ta jest
pIerwsz~~ WIększym uJę'clem ,b3.dawczym tego typu w polskiej
e:nografll muzycznej i dlatego jej ocena metodyczna oraz ustale~:e stosun.ku .do zbliżonych w charakterze publikacji innych kiraJOw wydaje SIę bardzo ,potrzebna.
,O.c:zywiście przy uwzględnieniu literatury pozapolskiej trudno
mOWICa pełnym nowatorstwie pra1cy Wozaczyńskiej. W lj,teratu~ze europejskiej nie brak monografii regionalnych, czy to omllWiaJ;~ych muzykę ludo:vą mniejszych grup 56, czy też :bardzo tno\'; 'Y ch dla lat dwudZIestych i trzydziestych naszego wieku mon ')grafii pieśni ludowych całych narOidów 57.
voLksmiiss'i~en

Melodien

nach

ihren

musikaLischen,

nicht

textLichen,

Be-

schaffen~~tte~,
LexikaLisch zu ordnen, SIMG, 1902-1903, s. 1-15; L K l' o h n.
WeLch.e ~s" dte beste Methode um die VoLks- und voLksmiissigen
MeLodien
nacho ~hren musikaLischen,
ordnen, SIMG, 1901-1903,

nicht

textLichen,

Beschaffenheiten

LexikaLisch

Z1L

s. 643-661.
54. Projekt
został przedłożony na Międzynarodowy
Kongres Muzyki LudoweJ w W:rtenberdze
i Stuttgarcie
w lipcu 1956 r
55'
.
. B. B a l' t o k, Serbo-Croatian
FoLk Songs, New York 1951 s 14
5:, B. B a l' t ó k, Votksmusik
der Rumanen
von Maramures'
~un~hen
1923':.' F B o s e, T ypen d er VoLksmusik in KareLien, AfMf Jg. III:' 1938.
.
o, B. B a r t ó k, Das
ung'arische
VoLksLied, Berlin 1925' W B i e 1a J'e w
BIel
k'
oruss .a]a narodnaja
muzyka,
Moskwa 1940; L K l' o h' n . Die finnische ,
Votks
•.
'"
must,'k "Benchte
aus dem Institut fUr Finnlandskunde ' der Univers;taG Greifswald"
Meft 9' . .'1935',. J M"u 11 e l' - B 1 a t t a u, "Das Deutsche
..,
Volkslied", Berlin 1932.

141

140
Nowatorskość metodyczna pracy Wozaczyńskiej mogłaby się
zresztą utrzymać nawet przy uwzględnieniu literatury pOZi3.ipolskiej. Jednakże miałoby to miejsce tylko w tym pr~ypadk.u gdyby
śmiałe założenia i postulaty autorki zostały w pełm zreahzo.wane,
tzn. gdyby przedstawiono wyniki zapowiadanych na wstt~'ple badań nad oddziaływaniem struktury tekstowej na muzy.cZiDą,g~yb,~
rzestudiowano
zgodnie z pierwotnymi
zamiaraml, zaleznosc
P
,
'b t '
f01rmy tekstu od jego treści. Ujęcie tej .problemat~ki w sposo, aR
całokształtny jest nowością w liteI12.lturzeetnograflczno-muzykO'logicznej. Chociaż howiem Hans Mer~m~nn ~8, już na. pocz~ oku l~
dwudziestych naszego stulecia, pOŚWlęClłwlele uwagl wząJem~y
stosunkom treści i formy w muzyce ludowej, to jednak ogramczył
się on tylko do rozważania zjawisk autonomicz.nie muz~c,znych,
nie uwzględnia'jąc konstruktywnego oddziaływamacz~nmkow
pozamuzycznych. Bela Bs"rtó:kz ,kolei ro'zpatrzył korelacJe str~k.tury
tekstowej z muzy'czną 59, ale zagadnieniemsto>sunku
tresCl ~o
formy w ogóle się nie zajmował. Tak więc z tego rodz~]u
założeniami spotykamy się po Taz pierWl5zy w pI1BIC~Antonmy
Wozaczyńskiej. Niestety sł3lby materiał dowodowy, meprzekonywająco potwierdzający te śmiało postawione te.zy, powstrzyu:ał
amtorkę przed przedstawieniem wyników, prze~ pełnym rozwazeniem tak ciekawej i nowatorskiej problematyki.
.
Wydaje się, że autorka niekonsekwentnie ~ ~iesłusz~le zrezy~
gnowała z przedstawienia negatywnych wymko.w a~ahzy~ gd~z
lDakreśliwszy szeroko prablematYlkę pracy ro~wa~~ła Je~Yllle m€które fragmenta,ryczne korelacje, jaJk np. zaleznoscl porrnędzy ro~miarami :struktury tekstowej i muzycznej 60. Są to bezsprzeczme
58

schung

H. M e r s m a u u,

einer

musilcaLischen

r
VoLksliedfo -

.Archiv fur Musikwissenschaft",
Jb. 1922-1924.
.
B a r t ó k Das ungarische
VoLksLied, Berlin 1925; t e u z e, VoL~sd'er Rumiine~ von lI1aramures, lVlunchen 1923; t e n ż e, Serbo-Croatwn

50 ~

musik

GrundLagcn

,.

FoLk Songs New York,

1951.
.'
.
Wozaczyńska wykazuje. że wiersze ośmiogłos.kowe w:~zą :;ę z m~~
ł'
'arami melodi'
zaś w przypadku
wydłuzen~a hnn m~lodyczn-J
ymtrl rozml
wewną+rz w''iersza różnego typu powtórzenia
i refreny. Anados' zegamy
v"
.'
.
h ziawl'sk u'e stwierdzamy w obrebie struktur operuJących WlerJ'
.
l oglcznyc
szem o większej ilości zgłosek.
GO

obserwacje ważkie i ciekawe, ale czy możemy na nich poprzestać?
Jeszcze bardziej istotne wydaje mi się rozpatrzenie stosunkó·w pomiędzy środkami kształtującymi obydwa t)'lPYstruktury. Na przykład przestudiowanie, w jakiej zależności wzajemnej pozostają
powtórzenie tekstowe i muzyczne - uzupełnienie czy kontrast.
Korelacje te przedstawiają się różnorodnie w poszczególnych typach pieśni. Położenie większego nacisku na hadaniJa porównawcze
nad środkami kształtującymi wydaje mi się szczególnie ważne dla
ma teriału polskiego - a to z tego względu, że zasady tektoniczne
w fi.s'·szym materiale są wyraźnie skrystalizowane.
Znaczenie
badań nad stosunkami i wzajemnymocldziaływaniem
tekstu i muzyki jest chyba tym większe, że na ich podstawie będziemy mogli
nareszcie uchwycić oddziaływania czynników treśdowych
na
struk turalne.
Pomimo wszystkich tych niedociągnięć sama zasada uwzględnienia kształtującej roli czynników ,pozamuzycznych jest bardzo
godna uznania.
Na zakończenie omówienia pracy Wozaczyńs:kiej warto się jednak zastanowić, czy wybór,a tym samym ograniczenie się tylko
do ra~patrzenia roli jednego czynnika pOZJamuzycznego(struktury
tekstowej), jest właściwy. Rozważania te nasuwają się szczególnie
wobec konieczności rozpatrzenia zależności słowno-muzycznych.
\Vynik ten powinienzohowiązywać do uwzględnienia innych, pozamuzycznych czynni,ków oddziaływujących na melodię, np. czynności ruchowych (tanie:::, kołysanie, marsz), intonacji mowy.
O zróżnicowaniu stylistycznym muzyki ludowej decydować
mogą różne czynniki pozamuzyczne, na co zwraca uwagę Bela
Bartók. Tak na przykład w muzyce rumuńskiej zróżnicowa..."liestylistyczne jest przede wszystkim potwierdzeniem podziału pieśni
według ich funkcji 61 (okoliczności towalI"zyszących), co wskazywałoby na ogromne znaczenie konstruktywne tych czynników.
W muzyce węgierskiej jest natomiast inaczej: zróżnicowanie stylistyczne (muzyczne) koreluje w pewnym stopniu ze zróżnicowaniem wł2.,ściwości wersyfikacyjnych, a więc dowodzi kształtującej
Gl

B a r t ó k, VoLksmusik

der

Rumiinen

von

Ma.ramures,

s. 11.

143
142
roli t~go czynnika, Jak te sprawy przedstawiają się w muzyce polskiej, nie jesteśmy na razie w pełni zorientowani. Musimy wobec
tego .rozpatrywać
oddziaływanie
czynników pozamuzycznych
w sposób możliwie wszechstronny. Nie należy się jednak tych cząstkowych lub negatywnych wyników ob3wiać.
O jednostronności
ujęcia Wozaczyńskiej zadecydowała jej
metoda la1nalizy, rozważająca momenty muzyczne w iwlacji. Postępując w ten sposób zatraciła bowiem autorka orientację we wzajemnym uwarunkowaniu elementów. Zabrły się jej praw~dłowości konstrukcyjne, wobec czego nie dostrzegała wielu oddziaływających na strukturę muzyczną czynników zewnętrznych.
Ostlatnia z większych pra'c 62 jest redagowana przez muzykologów. Praca ta, jakikolwiek jest również monografią regionalną,
różni się od opracowaJnia Wozaczyńskiej. Różnicę .podkreśla już
sam tytuł, "Pieśi'L ludowa Opoczyńskiego na tle problematyki etnograficznej", wskazujący, że celem pracy jest nie tyle rozważanie
szezegółowych zagadnień strukturalnych
i nie problem stosunku
treści do formy, ile rozpatrzenie zjawisk muzycznych w perspektywie etnograficznej, historycznej. Zestawiając te dwie prace
trudno nie podJkreślić humorystycznego momentu, że praca re~agowana przez etnografów rozważa pierwszoplanowo zagadnienia
teoriopoznawcze, b3.!rdzoważkie dla muzykologów, zaś praca redagowana przez muzykologów jest przede wszystkim etnograficzna.
Mimo tych odręhności obydw:e monografie regionalnedowodzą jasno, że izola'cja od pro'blematyki etnograficznej nie jest już
cechą współczesnych badań nad muzyką ludową. Ws1{!azywJ.łoby
to istotnie na nowe założenia metodologiczne, nowe ambicje i perspektywy współczesnej etnografii mu~ycznej. W polskiej etnografii muzycznej, podobnie jak i w krajach Europy ""schodnie),
ma ta orientacja etnograficzna zna'czenie szczególne ze względu na
doniosłość metod etnograficznych, tak nieodzownych przy określaniu przeważającej
ilości materiału nie udo,kumentowanego
źródłowo,
Jakkolwiek osiągnięcia ostatnich dwóch lat llSip3wają nas pew62

C z e k a n o w s k a, op, cit,

nym optymizmem, to jednak ogólnstan
b
"
..
grafii muzycznej musimy J'e
y
.adan w polsklej etno,
'
szcze raz uznac za ,b d
..'
Upwma
sie to zwłaszc~a prz y porownamu
.
' naszy ar
"
h zo
' opoznlOny.
" .
robklem
innych krajów w te'J d Zle
. dZlme
. . W sWletle
. ~ OSlągmęc
z .do,
t g'
nama przekonujemy się , z'
e
"
d
k
.
e
o
'poro'R'. mlmo 0" onanego
kł d
ska etnografia muz
W a u pracy pol,
yczna w stosunku do n k' .'
"
przedstawia się korzystnieJ'
,. t'
au l sw latoweJ me
,
"mz
o mlało miej'
dZlesioleciu , międzywoJ' en nym. R ozwOJ
. . naszej, sce
et nawet
g f" w dwunej postępuje na 'OGółwoln'e'
"l' l w wlel'
,
no ra 11 muzyczl:>
l J amze
'd'
krajach. Ten niepokojący stan rzecz
' u ,sąsla u)ąc?,ch z nami
rza, tymbardzieJ'że
prze' "
kY ~USl Slę,domagac komentaClez w
reSle kształt
"
,
nad muzyką ludową w
"d"
' owaillla Slę badań
,
.szeso zlesHj!tych do ..'
d'
,
tach ubiegłego stulecia przodowaliśm
"
o::>lemzleslątych laEuropie. Czymże WięC n l ~ tł,
Y pod tym względem w całej
.
'
a ezy , umaczyć te
'
k'
l upadek, które ;nastąpl'ły po" , ,
n mepa o)ący zastój
,
' zl1'leJ a trwaJ'ą 'd
dz"
wledzieć na to 'pybnl'e
,,'
az ,a
lS? Aby odpo,muslmy przede
tł '
robek polskieJ' etnograf,"
.
"
wszys elm rozpatrzyć den muzycznej w pe ' kt
'
'
w różnych okresach.
'
rspe yWle hlstorycznej,
n

°

Gl

. Na podstawie takiego prze l du 'd
'
ze upadek polskiej' etnog f" g ą
Oc~odzlmy do :przekonania,
ra n muzycznej roz
. ..
przełomie XIX i XX
L
,poczyna
Slę JUZ na
w. ata te dla wielu kra' . (R '
Austria, Węgry Czechy Sł
'
,
,Jow
oSJa, Niemcy,
,
,0waiCJa
Fmlandla S
'
nową erę etnografii mU7yczne' N'
"zwecJa)
oznaczają
, ,
~
J. a przełoillle XIX ' XX
cz~na,Ją slębadania zorganizowane, systemat czn 6~
w.~ozpomorkl pracy zespołowe' J na d muzyką ludowąy 64 e, l powstają ko'
ractwo dyskusJ' e met d
' panowane zble"
o yczne nad dok
t"
mem 65, wreszcie an1Tiet
'
umen aCJą 1 opracowa,~ 'Y, ro~prawy metodyczne 66 l' 'k
6
' .ongresy.
3 Prace
K ,.,K MUSt'k -Prufungs-Kommissi
..
b'
'
adama na Wegrzech promad
on, Wlen rca 1900]; zespalow"
Ak "
.
"
zone przez' Vika
B l
o,a, Bartóka Belę (1904-1918) K
'
ra
e ę (1898-1910), Garay
(1911-1914),
' odallya Zoltana (od 1904), Lajtha Laszlo
6"...e
N;
i
uwzględniam
w tym artykule bad .
l dla Lego nie wskazuję na rozwijają
,
an nad muzyką egzotyczną
Og"l Porównawczej
i Arf'h'
ce S,lę w tych latach ośrodki Muzyko65 E K
,- ,wa Fonograficzne
tych placówek
,
ann-Nowlkowag
"
..
'
6:; A. C h y b i 11 s k:
O m t', dwg/emJa Ltmewa, Moskwa 1952, s, 10-16,
l d
. ",
e o ac t zb-e
'
.
u owych, "Lud", t. 13 : 1907 s 1-3 . ' rama t porzqdkowania
melodyj
"
1, O, Koller,
op, cit,; L Krohn,

145
144

.
. . l dem badań bardzo zaawansowaW niektórych krapch, pod wzg ę.
nawet specj'aJne komisje toetnografia
muzyczna
uzyskuJe
.
ny ch ,
.
h 67 . własneperlo . dY'k'•.68
warzystw naukowy c
.l
ar
czna zdobywa sobie na pouz
W wielu kraj.ach etnogr lda.ml
dyscy~pliny naukowej. Jej
rawa samo ZJeneJ
.
.'
czątku X X w. P
,
..'
łu.guJ·ą na lekceważen:e. Na).
.
b
d
cze
rownlez
nle
zas
osiąO"męcla a aw
.
. O"raficzne69 l. nab
.'
h kali są liczne prace monob
lepszym dowodem IC S.
,. b dań dostrzega:rny przede
,
t Y 70 powaznv rozwoJa·
wet praby syn ez
'"
kt 'ch
są one łatwiejsze do przewszystkim w tych kraJach,. w · Odry Niemczech i Czechach (już
·
więc na przy k 1a w
.
p~awa d zema, a .'
"'.'
tych krajów dysponuJe
nie w Słowa.cji). Etnografla mLl~~c~a '(np :st1ail"ych
śpiewniików
.
"1 "
dawnych ZuloroW . '..
.
bowiem wle1!ką lasclą
.
l tże
podają mateTlał
h) kt 're ponadto maJą tę za, e ę, ~
użytkowyc . ,o.
. 71 J .dnocześnie jednak dostrzegamy
określony chronologlczme '. e ..
.
r07Jkwit
ogromny
.- badań w Fmlandn.

!

I

v

d' VoLks- und voLksmiisSige lVIeLodien
die beste lVIetho~e um
;e n n BesehGffenheiten texikaHsen z.u
musikaHsehen nteht text te. e
S c h e u l e e r, WeLehe ist dte
ordnen,
SIMG, 1900-1901, s. 63:--6~~~mii~Sigen
lVIeLodien naeh ihren mubeste lVIethode um die VoLks- un VOn ffenheiten
IexikaLisen
zu
ordnen
B
sikaLisehen
nieM
textLiehen
esc a

WeLene ist
na ch ihren

w

.0
raficznego (Geograficzeskowo obPieśni Towarzyst:va. Ge g. t h lat XIX w.; Komisja Mut
burgu od oSlemdZ1eslą yc.
..
U'
rsyszczestwa) w Pe ers
l l
Etnograficzeskaja
KomiSSI]a)
mwe
raf"czna
(MuzY w no- .
zyczno- Etnog~:
902
.
tetu Moskiewskiego c·d r. 1 .. " Zeits.chrift
fur seine Kenntms
und
6B
Das Deutsche
Volkslled.
1
Etnograficzesko]' Komissii I Mo"
T d Muzvka no..
pile"e [... l od 1B99; " fU Y
".
906 . Zeitschrift des Vereines fur
U.
rsiteta" Moskwa od 1
r., "
skowskowo
mwe
,
Volkslwnde", Berlin od 1~94 r. t und die Entstehung
der geistlichen VoLks69 IKr
o h n, Ober dte Ar
l . k' 1899' t e n ż e, De la m"l.
d J
al" t 16 He sm I,
1901
meLodien, "Finnlan
- ourn
','
, . Laire finnoise
SIMG, 1900,
. 5 te·mps dans la mUS1que popu
'

(preisfrage).
67

Komisja

b

sure a

s. 142-147.
70 1. Kro

VolksmeLoh n, Ober ,dte typ·
II III KIM G 1909 O. S c h n ell, Das
bt'l
gen A I und A
,
'
dien in den A ei un._
ur Volkskunde, t. 3, Leipzig 1908.
.
VoLkslied, [wl Handbucher z
.
_l
przykład: Das Locheimer LteT tak'e zbIOry ]a <: na
n'm
71 lVI'3.mtu na mys I
.
"
h (1470-14BO), das Hans Joac t
'" (
1460) das Rostocker L1ederbuc
derbucro ca
,
Masers Liederbuch (XVI w.).
,

;schen

lVIerkmaLe

der finnischen

Jak więc widzimy, XX w. rozpoczyna naprawdę nową erę
etnografii muzycznej w Europie. W Polsce natomialst nie sposób
mówić o tego rodzaju przeobrażeniach. Chociaż polski muzykolog
Adolf Chybiński uczestniczy w kongres3. ch muzycznych omawiających zagadnienia muzyki ludowej 72 obok takich autorytetów etnografii, jak Ilmari Krohn, Ottoh:ar Hostinsky, Eugenia Liniewa czy Filaret Kołessa, chociaż rozlprawka metodyczna
Chybińskiego z 1907 r. wskazuje na oczytanie autora w literaturze przedmiotu, a nawe,t w stosunku do osiągnięć Krohna i Oswalda Kollera jest pewnym 'krokiem naprzód - to jednak na
ogólnym poziomie badań nad muzyką ludową erudycja i kontakty Chybińs:kiego nie odbijają się zupełnie.
W polskiej etnografii muzycznej utrzymuje się wciąż mit indywidualnych osiągnięć Oskara Kolberga. Zupełnie nie dostrzega
się tego drobnego faktu, że ten genialny b3.dacz działał jak zorganizowany zespół i tylko dzięki tak wielostronnej, systematycznie
rozplanowanej akcji, opartej na pomocy współpracowników i korespondentów, możliwe były zdumiewające rozmiary jego dorobku.
W stosunku do innych dziedzin etnografii dział muzykologiczny zaczyna powstawać w tyle już bezpośrednio po śmierci
Kolberga, a zwłaszcz/3,od początku XX w. Imponująco rozwinięte
w tym okresie czasopisma i periodyki materiałowe etnograficzne
corc,z mniej podają dokumentacji muzyki ludovvej; jeszcze mniej
korzystnie przedstawia się sprawa zbiorów osobnych, tak przecież licznych w XIX w. 73. Wiek XX rozpoczyna dla polskiej etnografii muzycznej erę przyczynkarstwa, p8.nującego w okresach
późniejszych aż po pierwsze lata powojenne. Są to zarówno drobne przyczynki om:wviające 74, jl&:ki drobiazgi l11CJ.teriałowe
75.
Poziom dokumentacji tych drobnych i rozproszonych zapisów mul

A. C h y b ~ń s k i, Etnografia
muzyczna
na III kongresie muzycznym
"Lud", t. 14 : 1910, s. 160-178.
,;j W
tym okresie liczniej ukazują się jedyne materialy z mało dotąd
znanych obszarów: Śląska Cieszyńskiego i Pomorza. Należy podkreślić poważn{) zasługi pod tym względem redaktorów
regionalnych czasopism, jak
"Gwiazdki Cieszyńskiej", "Zarania Śląskiego" ~ "Gryfa Pomorskiego".
,ł J. E k ker
t, Węgierskie meLodie Ludowe w naszej pieśni Ludowej,
72

We Wiedniu,

10 "Lud"

t. XLIII

147

146
zycznych z początku XX w. nie tylko nie dowodzi~ad~ych
postępów badawczych w tej dziedzinie, lecz ~ręcz ~rzeclwm1e, w~kazuje na poważne zacofanie nawet w po,ro','mamu z Koloergiem.
polskie życie naukowe nie okazuje również w tych ..1a~tac~
zainteresowań
dla badań na,d muzyką ludową. W rozwipJąceJ
się Akademii Umiejętności,
subwencjonującej
swe~o czasu. p1~blikacje Kolberga, nie ma komisji dla spraw muzykl ludoweJ, me
m::> jakiegokolwiek
fachowego czasopisma poświęconego tej problematyce. Nie 11113. ich zresztą i do dnia dzisiejszego. ..
Stosunek pierwszych polskich katedr muzykologl'~, :utworzo~
nych w drugiej i trzeciej dekadzie XX w. do. za~admen muzykl
ludowej może budzić również poważne zastrzezema. Ns'wet Adolf
Chybiński, mimo swych zainteresowań
i zro~.umien~a dla problematyki etnograficznej,
lek'ceważy ją i pom~J.a.. NaJle~szym ~eg.o
dowodem jest fakt, że nikt z uczniów Chybmsklego ~le specJal~zuje się w tej dziedzinie (Bronisława Wójcik-Keupruha~owa
za~mująsięzagadnieniami
muzyki ludowejty,ko bardzo margmes0:V0)',6.
Ten niepokojący stan zaniedbania
etnografii muzyczneJ nie
ulega wyraźnej poprawie nawet po tpowstEJ~iu .Region.alnego Archiwum Fonograficznego
i Ośrodka Poznansklego,
kierowanych
przez Łucjana KJamieńskiego, czy placówki prowadzonej
przez
Juliana Pulikowskiego
j'&kkolwiek od tego czasu rozpoczymuje się system::ltyczne zdjęcia fonograficzne" 1 próby opracowań ,3.
"Lud", t. 14; 1908, s. 326-329;

L. M ł y n e k, Uwagi

nad pieśniami

Ludu wie-

Lud", t. 3: 1897, s. 347-368.
7;; ~. ~(o w e r s k a, Nowa pieś?l. Ludowa
[podała .. ·1. "Wisła", t. 14 : 190~,
s. 757; J. Milewska,
Kocysanki
z Ciechanowskiego
[przed~tawła ... J'
,. ła" t 15' 1901 s, 17-26' H. S a r n o w s k a, Pieśni na okręznem (pow.

Lickiego

w 15

~'

'o

.,

'

Gostyf,) [podała ... ], "W~sła", t. 14 : 1900, s. 72.
.
70 B.
W ó j c i k - K e u P r u l i a n o w a, Muzyka
Ludowa,
[vv] Wledza
o polsce, t. III, War3Zawa 1932, s. 437-446; t a ż e, poLska :n~zuka Ludowa,
Lud ScowiU1'tski, t. III, Kraków 1933; t a ż e, ELementy rytrmk1 Ludowe] polw muzyce Chopina, Lwów 1936.
•• W latach wcześniejszych (już mn;,ej więcej od roku 1910) prowadzo~o
zapisy fonograficz.ne na trochę większ.ą skalę tylko pny ~uzeum Tatrzanskim w Zakopanem dzięki inicjatywie Juliusza ZborowskH;go,
78 B.
C z Yż y k o w s k a, Wiwaty
wielkopolskie
[nie drukowane],
Po-

skiej
!
"

Mała. ~fektywnoś.ć badań kształtujących
się ośrodków musi być
całkowIcle zrozumlab
wobec fatalnego poziomu szkolenia uniwersyteck~ego
W.
zakresie
etnografii
muzycznej,
panującego
w d:v~dlz:est~leclU. :A~i bowiem. Adolf Chybiński, ani Łucjan
Kamlens,u me stawlaJą nauczama tego przedmiotu
na właściwym poziomie. U AdolJi3J Chybiń~kiego zaniedbanie
etnografii
jest naturalną
konsekwencję
skoncentrowania
się nad historią
dawnej muzyki polsJkiej, czego zresztą najlepiej dowodzi bibliografia prac jego i jego szkoły - jedyne 'Prace dyplomowe uczni?w Chybińskiego, dotyczą1ce muzyki ludowej, nie zostały opubll~ov~ane. 79. Dlaczego zaś Łucji2.1DKamieński, 'Przy swoim oczytamu l zamteresowaniach
muzyką ludową, nie był w stanie właści,:ie i naukowo wrganizować 'tej dyscypliny, tego na 'razie nie
mozem.y wyjaś~ić. Jednakże pierwsze syntetyczne ujęcie polskiej
muzykI ludoweJ wychodzi spod pióra etnografa a nie etno-muzykologa. Autorem tej syntezy jest Kazimierz Moszyński w dziele
"Kultura Ludowa Słowian", Tom II, Kraków 1939.
Fatalny system s~kolenia uniwersyteokiego
jest więc,obok
bezplanowości i chałUlpniczych metod badań, następną z podsta~owych .przy'cz)'11 naszego zacofania. A trzeha uczciwie przyznać,
Le. ten medoskonały
system szkoleniowy utrzymuJ' e sie• w duże"'J
.
mierze J~sz;cz~ do dnia ,dz!siejszego. Jeszcze bowiem w obecnym
programIe um~er~yteckim
nie ma wykładu monograficznego, nie
rna powszechme obowiązującego, metodycznego wy'kł!aidu, nie mC'.
,:eminari~rnczy
'ko~.serwatorium,
nie pisze sięwłaśdwie
prac
l refe.ratow.
Czy moze wobec tego dziwić kompromitujący
poziom
badan? W,airto zdać sobie z tego wreszcie sprawę, że program
znań
19"8'
•. "PoJechał
.
",
,~ '. W . Kandulsk'
l, M ono gra f'":,a 'Ptesm
pan z chartami
La pole' [me ~rukowaneJ, Poznań 1939; K. P a ł u b i c k i, Monografia
pieśni
"Na :'odolu
bwty kamie?i" [nie drukowane],
Poznań 1937; J. P i e t r us z y n s k a, Dudy wielkopoLskie, Poznań 1936.
. ' 7' W, B a g a rów n a, Studium
o obe7'ku (obertas;e) na podstawie zbio~01V Oskara
Kolberga
[nie drukowan:::], Lwów 1932; J. J. D li n i c z, StulU~~
o polonezie na podstawie zbiorów Oskm'Q KoLberga [nie drul{Owane]
L\vow
193')'
,
.
~,. T G ł o d Z J,.n s I'(l, StudIUm
o krakcwiaku
na podstawie
zbio- '
row Oskara Kolberg,a, [nie drukowane], Lwów 1933.
10'

149

148
szkoleniowy obejmuje wciąż tylko ćwiczenia solfeżowe :' zakresie muzyki ludowej i wykład referujący fragmenty k1ll:u starych 'podręczników 80 oraz popularne, polskie artykuły, k~ore bez
trudu mogły być tylko lekturą obowiązującą 81. Wobec takiego ~oziomu nauczania nie mO'że nas chyba dziwić i brak podręczmka
etnonafii muzycznej. Jeśli bowiem nie stać nas na systematyczny
wszeOchstronny wykład kursowy, to czyż może być ~o:va. ~ 'P0dreczniku? Podobnie nie sposób dziwić się minimalne) 1losCl pr~c
b~dawczych, wobec nie uwz,ględnienia przez progrl2.ID na~czama
wykładów monograficznych i metodycznych. A potrzeba J~sn~go
postawienia problemu metody badań w ·ramach s~~o~enl~ Jest
., p aląca . Wobec zaszłych zarówno w etnogrla,fll, Jak
przeClez
. l mu._
zykologii przemian metodologicznych warto te sprawy Jasn~. po
stawić. 'Warto przede wszystkim określić stosunek ~tnografll ~o
innych dyscyplin, jej ,problematykę, zakre~ przed~lotu, z~dama
i cele. Warto wreszcie wyjaśnić, j.a!krozumlemy wlelokTotme postulowane historyczne ujmowanie zjawisk Pod tym względem
~
również poważne pomieszanie pojęć.
Panu"e
.
OJ niedomacraniach systemu 52Jkolenlowego
'Przek onu J'e 'Przed'"~
wszystkim wielokrotnie podkreślana mał~ lic.zebność i stan 'kwalifikacji pracowników naukowych tej dZiedzlll~. Trzeb~ sz:z.erz~
przyznać, że etnografia muzyc~na. j:s.t dyscyph~ą ..~ '~aJmcrmeJ~z~J
popularności, pomimo atrakcYJnoscl l aktualn~scl Je) zab.adm~n~
A ponadto na specjalizację tę udają się na ogoł ka.~dydacl mmej
uzdolnieni, odrzuceni przez inne działy muzykologu.
.
W obliczu wykazanych braków i niedomagań 'powst~J~ zasadnicze pytanie: jak przeciwdziałać ~err:u stanowi rz~czy. l ~ak u~~=
skonalić system szkolenia? Odpowledz na to. pytam~ me Jes~ Pne'
sta. Trudność rozwiązania polega na tym, ze :' te) pogra~.cz
J
dziedzinie konieczne jest zarówno wykształc~llle ~uzykoloblczne,
jak i etnograficzne. Problema1tyka przedmlOtu Jest, zwłaszcza
.

~
il.

80

W. D a n c ker

Vergleichende
81

J . l. "1
IV.

t,

Das

europiiische

Musikwissenschaft,

S o b i e s c y , Pieśń

zyczny", Łódź 1947-1949.

VoLkslied, Berlin 1939; R. L a c h,

Wien-Leipz'g
Ludowa

przy jego dzisiejszym ujmowaniu, w dużej mierze etnograficzna
~ metody opracowania materiału wym2.gają natomiast przygotowania muzykologicznego. Należy więc studiującemu jedną z dyscyplin ułatwić dokszta:łcenie się w drugiej, zarysować pełną problematykę, wykazać powiązania pomiędzy dyscyplinami. Ale
która z dyscyplin ma być zasadnicza, a ,która uzupełniająca? Czy
etnografia muzyczllla ma być przedmiotem etnografii ogólnej,
czy też tradycyjnym zwyczajem muzykologii? Wydaje mi się, że
odpowiedzi na to pytanie na razie dać nie można z tego względu,
że poza krótką aktywnością ośrodka wileńskiego w latach trzydziestych nie znamy faktu szkolenia etno-muzykologów przy katedrze etnografii. Na podstawie znajomości historii dyscypliny można
natomiast powiedzieć, że etnografia muzyczna, rozwijana przez
muzykologów czy też nawet muzyków, może czynić poważne
postępy, jednakże tylko wtedy, gdy zajmujących się nią znamionuje wielostronne, a zwłaszcza 'Socjologiczne i historyczne wykształcenie 82. lzolacjia etnografii muzycznej od muzykologii nie
wydaje mi się właściwa, gdyż ucierpi na tym nasza interpretacja
historii muzyJki. Bez znajomości form, środków konstrukcyjnych
i praw rozwojowych muzyki ludowej nigdy przecież nie zinterpretujemy właściwie twórczości kompozytoirskiej, nawiązującej
do folkloru, nie zrozumiemy istoty i nie wykryjemy kryteriów
stylu narodowego. Z drugiej strony hez znajomości niektórych
zwhszcza działów historii muzyki, omawiających na przykład zagadnienie chorału, średniowieczną pieśń świecką czy muzykę taneczną XVI-XVII wieku, nie zrozumiemy i nie schronologizujemy muzyki ludowej znanej nam z ZJa,pisówwieku XIX i współczesnych.
Kończąc omowlenie badań ostatniego dziesięciolecia wado
sprecyzować nasze konkretne zamierzenia i perspektywy badawcze na lata najbliższe. Wobec wykazanego opóźnienia polskiej
etnografii muzycznej wydaje się oczywiste, że musimy posłużyć

i jej

1924.
probLemy,

.
"Poradmk

82

Mu-

B. B a r t ó k, Serbo-Croatian

m a n n.

Grundlagen

IVIusikwissenschaft",

einer

Folk

musikalischen

Jb. 1922-1924.

Songs, New York
VoLksliedforschung,

1951; H. M e r s"Archiv
fUl"

150

li

r

.f,
l

151

się obecnie środkami jak najbardziej nowoczesnymi, umożliwiającymi nadrobienie ogromnych zaległości. Wytycznymi są przede
wszystkim planowość i systematyczność pracy, a ponadto wobec
różnorodności ma teriału bada-nego, przystosowsnie metod do właściwości poszczególnych jego rodzajów. Tak na przykład należy
zdawać sobie z tego spra\vę, że inaczej musimy kształtować tematykę opracowań rozw3'żających materiał łatwy do klasyfikacji historycznej (pieśni historyczne, materiał 'podany w dawnych źródłach, twórczość znajdującą się pod wyrażnymi wpływami muzyki
szkolonej, określonej chronologicznie), a inaczej pra:c omawiających
muzykę której schronologizowanie musi być :bardzo względne.
W pierwszym typie PT!SIC możemy posłużyć się metodami
w dużej mierze wypracowanymi przez etnografię muzyczną niemiecką i czeską, specyfikującymi tematykę według przynależności historycznej badanego materiału: to znaczy typizowaćzaglsidnienia w sposób zbliżony jak w historii muzyki 83. Przy przeważa1jącej jednak ilości materiału taka ,typizacja zagadnień jest niestety niemożliwa, wobec czego musimy kształtować tematy w sposób analogiczny jak w etnografii, to znaczy według przynależności terytorialnej materiału, według jego lokalizacji. Są to ,bowiem jedyne dane, j1aikichużycza cały malteriał godny naukowego
opracowania, a ponadto przy zastosowaniu badań porównawczych
nad określonym lokalizacyjnie materiałem można pośrednio otrzymać dane dla klasyfikacji czasowej (chronologizacji). Środkiem
ułatwiającym klasyfikację historyczną malteriału musi być właściwa systematyka
wyodrębniająca
poszczególne grupy :stylistyczne,które
- jak możemy przypuszczać - znamionuje zbliżony wiek. Następnie z"'ś musimy przystąJPić do ustalenia ich WZ1ajemnej zależności i kolejności chronologicznej na podstawie różnych danych endogenicznych i ektogenicznych. Przy tej chrono10gizacjim.Jeży uważać ,bardzo, alby nie uogólniać wyznacznika
chronologicznego, aktualnego dla jednego z elementów, z cało'" O. H o s t i n s k y, 36 napevuv svetskych pisni ceskeho lidu z XVI
Praha 1892; P. R u n g e. Die Lieder und Melodien
der Geissler
Jahres 1349, Leipzig 1900.
leti,

stodes

.(

kształtem pieśni 84. Należy uważać zwbszcza, żeby nie przenosić
określnika dla chronologiz.acji tekstu na łączącą się z nim melodie.
Wobec rozbieżności występowania typów tekstowych' i muzycz~
nych jest to niedopuszczalne.
Jestem zupełnie świadoma, że przy obecnym stanie ibacła.ńnie
stać nas jeszcze na wyczerpującą i precyzyjną systematykę całokształtu materiału polskiego. Musimy się na razie ograniczyć do
ujęć całościowych w wycinkJ3ich regionalnych, a następnie wy_
brane zagadnienia, których ważkość zarysowuje się na podstawie
~onog.rafii regionalnych, przestudiować w skali ogólnopolskiej _
mnyml słowy przeprowadz,ić badaniia atlasowe nad wybranymi
zagadnieniami, przy zastosowaniu metody kartograficznej.
Na
podstawie rzutowania kartograficznego
zarysują się bowiem
pewne typy pieśni a wspólnych zasięg?lch, co z kolei pozwoli
uchwycić korelacje z innymi zjawiskami kulturowymi a podobnych zasięgach, które to zjawiska, ,być może, okażą się łatwiejsze
do chronologioznego określenia.
Tak więc opracowanie monografii regionalnych, przynajmniej
d~ia,bardziej waŻlkich etnograficznie obszarów, oraz przede wszystklm przeprowadzenie badań atlasowych nad wybranymi zagadnieniami to - podobnie jak w etnografii ogólnej - nasze wytyczne na przyszłość. W oparciu o wyniJki tych prac możll'a będzie
nareszcie uważać muzykę ludową ,za materiał służący do rekonstrukcji społeczno-historycznej w sposób naukowy.
. T~k zarysOWi2Jnecele i perspektywy etnografii muzycznej
me są Jednak wyłącznymi celami. Niemniej ważkie powstaje rozwiązanie wielu zagadnień czy to z zakresu historii,czy
teorii
muzyki, których - jak wskazywahśmy -bez
wyników badań
nad muzyką ludową nie jesteśmy w stgnie właściwie opracować.
Opracowanie wszystkich tych zagadnień, czy to par excellence
~t~ograficznych, czy innych, będzie jednakże dopiero wtedy mozhwe, jeśli opracujemy metodę nowoczesnej analizy. Musi to być
84 M. in. zwraca
na to uwagę muzykolog niemiecki W. W:,ora w swym
wykładzie metodycznym: Zur Erforschung europaischen Volksliedes, "Archiv
:t Musikforschung",
Berlin 1940, s. 193-211.

153

~,

152

r'

.,

;

analiza uwzględniająca wszystkie elementy we wZlajemnej relacji.
pozwalająca na wykrycie oddziaływania czynników pozamuzycznych oraz ułatwiająo3- przestudiowanie
wzajemnych zależności
pomiędzy zasadami kształtującymi struktury muzyczne i czynnikami na nie oddziaływującymi. Można przypuszczać, że dzięki takiej analizie uchwycimy nareszcie metodologicznie tak ważki stosunek treści do formy, wyznacznika do wykładnika.
Tak więc nowoczesne kształtowanie tem3tyki badań opartych
na zasadzie zespołowej pva.'cy oraz nowoczesna analiza wchłaniająca osiągnięcia analityczne innych działów muzykologii to chyba
podstawowe środki 'umożliwiające udoskonalenie etnografii muzycznej, likwidację zastarzałych od kilkudziesięciu lat niedomagań.
LITERATURA
A dl ()r Guido, Methode der Musikgeschichte,
Leipzig 1918.
B a g a rów n a Wilhelmina,
Studium o oberku (obertasi€) na podstawie
zbiorów Oskara Kolberga [n'.edrukowaneJ,
Lwów 1932.
B a r t ó k Bela, Volksmusik der Rumanen von Maramures, MUnschen 1923.
_ Das ungarische Volkslied, Berlin 1925.
_. Serbo-Croatian
folk songs, New York 195I.
Biblioteczka regionalna pod redakcją Karola Hławiczki (Śląsk, Kaszuby,
Krakowskie, Lubelskie, Kujawy, podhale, Mazowsze, Wileńsk.:e, Świętokrzyskie, Podole, Polesie, Wołyń, Kaliskie), Katowice, 1934-1938.
B i e l a j e w W., Biełorusskaja
narodnaja muzyka, Moskwa 1940.
B i e 1 a w s k i Ludwik, Piosenki z Pomorza [przedstawj ... ], PWN,. Kraków 1955.
B o s e F., Typen der Volksmusik in Karelien, AfMf Jg, 3; 1938.
B Y s t l' o ń Jan Stanisław. Polska pieśń ludowa, Biblioteka Narodowa

nr. 26,

Kraków, 1920.
Pieśni polskiego Śląska (z rękopisów Szramka oraz dawnych zb'orów
Cincialy i Rogera wydał i wstępem zaopatrzył ... ), PAU, Kraków 1934.
C h o l' o s i ń s k i Jan, Melodie taneczne Powiśla [zebrał ... J, PWN, Kra-

_

ków 1949.
._.. Pieśni pracy ludu kieleckiego [z'2brał ... ]. PWM, Kraków
C h y b i ń s k i Adolf, a metodach zbicran',a i porządkowania
dowych, "Lud", t, 13: 1907, s. 1-3I.
Etnografia muzyczna na IH-dm kongresie
"Lud", t. 14: 1910, s. 160-178.

muzycznym

1954.
melodyj

lu-

we Wiedniu,

a 3-13.
organizację
s.

pracy

Dzwony pasterskie
1924, s. 23-57.

nad

me 1c d'lami

1udowymi,

ludu polskiego na Podhalu

"

"Lud", t. 21:

PMAAE

t 3
.
. , Krakow

Instrumenty
muzycz ne l u d u po 1-'
.
~klego na Podhalu PMAAE
kow 1925, s. 21-142.
"
W sprawie organiza2ji
lS26, s. 55-56.

regionalizmu

muzycznego

192Z,

t 4
. , Kra-

' "Ziemia",

t. 11 :

a kolędzie staropo'lskiej
.Ziemia" t 13' 19?O
....0, s. 50-53
a zrodrach i rozpowszechnieniu 2·0 melodii ludowych
" 1
halu
Kwa,.t. l 'k M
na SKanym Pod'" ",a ill
uzyczny", t. 16/17: 1930, s. 48----'65
ad Tall' do Ba'tyku
cZ. l' . Ś'·plewl1lk kraJoznawczy
.
. [zestawl·ł .•. 'J,
1,
PW M, Kraków 1G'50.
Od Tatr do Bałtyku, cz. '2: Lud polsl;:i gra, PWM Krakó
1951
C z e k a n o w s k a Anna Pieśń l d
..'
w
.
etnograficznej, Studia Muzy~o~:g~c~::cztynO"skK:ergaOko~wa
t11ge·6'P~oblematYld
C
. k
' . ,
o s 450 560
z y z yow
s k a Boż€ll'a, Wiwaty
wielkopolsk'e
[n' d k .'
.•
znań 1931l.
.
le ru owane], Po,

,

,

'

l.





•.•

D a n 'c'k e l' t Werner, Das europajsche Volkslied B l'
Gr d'
d
' er m 1939.
~
un nss
er Volksliedkunde, Berlin 1939.
D e K o'."
w s k i Jan ~
T."olr
. weselne w powiecie opoczyńskim Pr
.
, Z wyczaJe
D i t l ~a,enałY Etn{»~rafi~zne, t. 7, Łódź-Lublin
1948, s. 211/300.'
ace
f u,r ';h Fr. ~V., Die hlstorischen Vollk:slieder vom Ende des dre' --'
Jahr,gen Kneges zum Beo'inn des sieben "'h '
H ' .
.~~l",
Dunicz
J
'7
,"
Ja ngen,
elloronn 1877.
an Jo:-ef, StudIUm o polonezie na podstawie zbiorów Oskara
Kolberga [me drukowane]; Lwów 19:32.
D y g aKC zl ":dolf.i L i g ę z a Józef, Pieśni Śląska Opolskiego [wybr-li
]
ra ww 1954.
a
•••
,
''T_

E kk e l' t Józef, Węgiers1kie melodie
"Lud", t. 14: 1908, s. \].2:6-3'29
G e. b i k Włady'ł"w
.
- ~ , F olkl or muzyczny
Muzyka 19'51, nr 3--4.

ludowe

w

na'szej
,~'

p'eśni

l d
.
u oweJ,

reO"ionu wal'mińsk
l .
"
o-mazurs nego,

Pieśni ludowe Warmii i :Mazur [onracował . J 01< t
19'-3
Głodzińs.ki
T"
.

.. ,
_zyn
;).
,.,
• aaeusz, Studlum o krakowiaku
na podstawie
zbiorów
G l' o t O',~,ara Kolbe:ga [n.ie drukowane], Lwów 1933.
n~'l'" Jan, :lOsenkl z Kieleckiego
[wybrał i opracował
] PWM
.. ,
,
K.la 'ow 19'5:>.
Hła\uicz'•
H"
Je a KIaro zob. Biblioteczka reg .
ostlnsky
Oltokar, 36 napevuv
.
sve!.skYch pisni ceskeho lidu z XVI
stoleti, Praha 1892.
Jackowsl'
','
,l A Ie k:sander, Problem folkloru i twórczości '"
d S' d"
.
" sztuce, Mat enały
.
o 'u lOW l Dyskusji, 1953, nr 1, S. 166--210.

155
154
· do et-nograni Wielkopolski,
. ] Przyczyn k l

Jamna,
2
3-177
J . S. S. [szembekówna
K k'
1906 3-139; 191 , s.
.
MAAE t 8 t. 12, ra ow,
,.'
Ka-zub Ipołud, .' , _
raft 1. pieśni zmowmowe] z
,
K a m i e n s k l ŁuC]an, Monog
-"
t l 1935 s. 105-131.
l I - Ro~znik Muzykolog:czny,
-,
'
niowych, "Po s n
~. _
l [zebrał i opracował,
wstępem
za_
P:eśni ludu pomorsklego.
cz,
opatrzy ł , .. ] , Torun 19'36. f' _.,.
,'Dojechał pan z ch ar ta ml. na
l k i Witold, Monogra la plesm ,,..
Ka n d u s
. 19~9
pole" [nie drukowane], po~an
, .'
Moskwa 1952.
.
E Ewgem]a L.mewa,
, ..
K a n n - NoW lk ow a
-,
d '.c"
Biblioteki
WarszaVJ:sKle)
Li-t
otwarty
do
re
aK
)1
t I
K o l b e r g Os k ar,
~.
h) Biblioteka Warszaw3'ka,
. ,
'e
zbie"ania
rzeczy
ludowyc
,
(w sprawl
-'
.
186,5. s. 30·6.
.'
ede Methode um die Volks- und volksK o 11 e l' Oswald, Welche 1St dle b ,
'kalischen
nicht textlichen,
R~·
nach ihren mU~Sl'
15
massige Me l o d len '
SIHG 1902-1903, s. 1.
.
I . 'kalisch zu ordnen.
"
k "
schaffenhelten
ex:,
.
- ludowej podhala, "MuzY a ,
• l"
Włodz'''lierz
Uwagl o muzyce
K o t on s ~l
",.,'
" 6 7-8 '9-10.
19153.nr nr ;)- "
.]
Kra'ków 195,5.
_
Piosenki z podhala [przedstawlł ... , d ł
] Wi'sła" t. 14: 1900,
fia Nowa pieśn ludowa [pc a a ... '"
'
,
Zo
k
Kowers
a
,
s. 757-758.
h g der creistlichen VoIksmelodien,
11 . ' 'Ober clie Art und Entste ,un
Kro h n man,
, "
6 Helsinki 1899.
.
Finnland-Journal
, t. l ,
.
populaire finnOlse, SIMG.
"
. temps dans la muslque
De la mesure a
19DO-1901, s. 142-147.
d' Volks- und vol:ksmassige Melo, b s-te Methode um ' le
h ·t
Welche ist d Ie e
-,
"
'kht
textlichen)
Beslchaffen el en
dien nacl1 ihren rr:uslka~;~~(;n 1~2-1903,
s. 643-661.
.
lexikahsch
zu ord.1en.
df' finnischen Volksmelodlen in den
Dber die typischen Merkma"~.r
",.
1909
.
d A p' III KIMG, v.,en·
d
Abteilungen A I un
ht
dem In'ti~ut fUr Finnlan 0;,
usik
Benc
e aus
_
Die Lnnische V ol'Ksm
, .'.
,,"
9
104.
.
'" t Grelfowald , 195'3, z. ,s'
Kunde der Ul1lVerSlca
-.,
h ft Wien-Leipzig
1924.
l . l ,.., Musrkwls'sensc a ,
I
L a c h Robert, Verg elc le.,~e
M'
n Pieśni poLkie,go Sląska, cz. l ,
.
J'
f i S t o i n s k l Stefan
ana,
L l gą za
oze
Kraków 1938.
M " ka" 19'51 nr 12, s. 39-42.
Muzyczny f01l<1orSląska,,,
ULy
, , _'.
m
polska sztuka Lucznym folklorze g0ll1lCZY , "
Kilka uwag o muzy
dowa", 19'5'2,nr 3, :. 1~1-133. J Pieśni S18:s1<aOpolskiego.
Zob. D Y g ac Z A. l L l g ę z a, .,
sikali~'Chen volksliedforschung,
H~ns Grundlagen emer mu
M er s ma nn
<A

f t" Jb 1922-1924.
Archiv f. Musikwissenscha
"
.
"
.
d Gegenwart, Berlll1 1937.
]
Volkslled un .

o nki z CiechanowSkiego
[przedstawiła ... ,
Milewska
JadWIga, Koły.a
W;sła" , t. 15: 1901, s. 17-26.
,,~
b

l~

L,

l



M ł y n e k Ludwik, Uwagi nad pieśniami ludu wielickiego, "Lud", t. 3:
1897, s, 347--368.
1\1 o s z y ń s k i Kazimierz,
Kultura Ludowa Słowian, T. II, Kraków 1939,
s. 1103--1347.
M Li11 e l' - B l a t t a u Joseph, Das deutsche Volkslied, BerEn 193-2,s. 7-13.
O Ie s zc z u 'k Aleksander,
Ludowe obrzędy na Podlas;u,
Łódź-Lu.blin
1951.
P a ł u b i c k i Konrad, MonograLa pieśni "Na Podolu biały kamień"
[nie
drukowa'ne], Poznan 19'37.
p i e t r u s z y ń:s k a Jadwiga, Dudy wieikepolskie,
Poznań 19136.
p o ź n i a k Włodzimierz,
Piosenki
z Krakowsik:ego
[podał ... ], PWM,
Kraków 1!N5'5.
Piosenki z Zyw:ec1kiego [I:odał ... ], ,PWlVI, Kraków 19'5'5.
P u l i k o w s k i Julian, Geschichte des Begriffes Volkslied im mu:sikalischen Schrifttum, Eeidel.J:,erg lS'3G.
-- Pieśń ludowa a muzykolc,g:a, "Pols:ki Rocznik Muzykologiczny", t. 2 :
193·6, s. 3--34.
R i e g e l' Adam, Zagadnienie leksykalnego indek:20wania melodii ludowych,
"Lud", t. 42: 1956, s. 554--606.
R u n g e iPaul, Die Lieder und Melodien der Geissler des Jahres
13>49,
Leipzig 1900.
S a lon i Aleksander, Lud łańcucki, MAAE, t. 6, Kraków 1902, s. 187-421.
-- Lud rzeszowski, MAAE, t. 10, Kr2Ików 1908. s. 5'0--344.
S a r n o w ~sk a Helena, Pieśni :na okrężnem
(pow. Gostyń), [podała ... ],
Wisła, t. 14: 1900, s. 72.
S ''0 h e 11 otto, Das Volkslied, [w:] Hand'bi.icher zur VoI!:{s'kunde, t. 3,
Leipzig 1£-.()'8.
S c h e u l e e r W., Welche ist die teste M~thode um die Volks- und vo]ksm~i:ssigen Melodien nach ihren musi,kakschen (n:-cht texaichen)
BeschaHenheiten lexikalisch zu ordnen (Preisfrage).
S k i e l' k o w s k i Władysław, Puszcza Kurpiowska w pieśni, cz. I, II (1, 2.
G), Płock 19Q8-1934.
S o b i e s k a Jadwiga, Wielkopolskie
siesienki, "Polska Sztuka Ludowa",
1!l48, nr l, s. 30--33.
Folklor muzyczny w Rzeszowskiem
i Lubelskim,
"Muzyka" 1951,
nr 5--6, s. 29'-46.
Diafonia w Pieninach, "Muzyka", 1952, nr 11--12, s. 16--31.
Piosenki z Wielkopolski [wybrała ... J, PWM. Kraków 1955.
S o b i e s c y Marian i Jadwiga, Pieśn ludowa i jej problemy, "Poradnik
Muzyczny", Łćdź 1947-1949.
Pieśl'l i muzyka ludowa Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej
w świetle
dotychczasowych
badań,
,.Polska Sztuka
Ludowa",
1950, nr 1--5,
s. 17--35.

.1,·

156
P' . . . muzyka instru.
lVI'
J Szlak'em kozł'a lubuskiego,
lesm I
S ob Ie s cY
. l·'
r]
PWM Kraków 1954.
mentalna Ziemi Lubuskiej [wybra I ... ,
, .
.
M
ka"
.
l k·'
"n"
muzykI ludoweJ, "uzy
,
Instrukcja
w sprawie po s .eJ p,es.l !
1950, nr 2, s. 30---49.
_I
Pa mi tkowa ku czci Adolfa
Wielkopolskie wiwaty,
[w:J 1'1 K~~.ęga
ą
Chybiflskiego, Kraków 1950, s. 275-319.
S tuka
Ludowa",
Koz'ol
zbasko-lUbuSKJ,
"polska
z
So b. lOS l'CI·· 1\'1ar"'an
.,
.
.
1948, nr 1, S.' 58-59.,
dkludow"
w ostatnim dziesięcio. .'
z badan na
muzy ą
<,
Sprawozdame
.
'
d S t k PAl\J i PIS Warszawa, czerwiec 1955.
leciu, II Sesja Badan na
z u ą .'.
'
VI Kraków 1955.
Wybór melodii ludowych, t. 2 [zes LawIł ... L F:v r:
19'55
·
.
Warmii
i
Mazur
[wybrał
...
J,
PWM,
Krakow
.
P lesn!
'
tTM K l ów 19,55
.
..
'K'
[przedstawił ... J, PVv ,
ra c
.
PIOsenk,l z
uJaw
t kLdowa"
1948 nr 3 !S.31-33.
' . lVI 'an Maryna
Pol-ka Sz u a u
,
'
,
S ob ie s K J
an,
, " f o-k o
twórczości i upowszechn:eniu,
k i Jan
Problem
Ol .Ollt
W
.
'
st ę ~z e w s
:
'l
PAN iPIS
Warszawa, czerwIec 1955.
'1'1 Sesja Badan nad Sztu cą
"
195_
Pio~en'ki z Kurpiów [wy brai ... J PWM, ~rakow
~.
.
b"l
J PWM Kra'kow 1955.
_
Z Lubelskiego [wy ra .. , "
.'
1°38
..
"
D'
żywie·ckie Zyw ..ec-Cle~zyn
v

t lan
S t o i ń s k I Stefan Ma . ,.
k' S M 'Pleśni Śląska Opolskiego.
L
i
g
ę
z
a
J
I
S
t
o
I
n
'"
I
.
.,
'
3
Z o.b
o
.
. ,.
.'
P ~'k Sztuka Ludowa", nr ,
Wall i s St.anislaw, Śląskie pIesm ,gormcze, " o - a

BOLESŁAW

ZAGADNIENIE POPULARYZACJI

e

I

.1.

p

I
i

1

.U?::

Wall

13,1-146.
i' s s;anislaw,

S

Pieśni górnicze Górnego Śląska

ł
] PWN Kra[zebra .. ' ,
,

ków 1954.,
ł
] PWM Kraków
_
Pieśni górnicze Gornego Śląska [ze~ra . 'l~dowe' 'muzyki
VIr i n d a k i e w i c z o wa
Helena,
RytmIka
J
V/isła, t. 11: 1897, s. 716-737.
Wa 11 i s Stanislaw, Pieśni górnicze Górnego Śląska

1954.
polskiej,

[zebrał ... J, PWM, Kra-

k'
l"
ow 1,,~
iPolc'ki~J' ludowej
,Kwartalnik
Muzyczny, "
Penta~omka
w muzyce
•.•
, ,
19"'3 nr 17/18, s. 1-26,
. h
Z· mia"
Za~cr;dnienie chronologizacji
plesm
ludowych
polsklc,
"le
,
Q

t iIX
Warszawa 1934, s. 298-301.
W i o r ~ Walter, Zur Erforschung europaischen

.
Volsklledes,

"Arc

h'
IV

Mu-

f
.

"ikfcrschung",
1£4.0,s. 193-211.
_
Eurodiischer
Gesang, Kceh1 1953.
WI'edza

,.
l
Muzyka
ludowa,
, " . k _ K e li p r u l i a 11o wa
Brems awa,
WOJ c I
..
437-446
o pol<ce t. HI '\¥arszawa 1932, S,
.
k'
1934
",'
d S'
.' s'c' t III Kra ow
.
_
polska muzylza ludowa. Lu
iOWJan J!,.
, Ch'
Lwów 1936.
, ~ n
r tmiki ludowej polsk:ej w muzyce
.opma,.
.
Ele,ne_.ty
Y
-.
k'
Ich <tru dura l chara.cA'
'na Pi~śni kurplOwS leo
~. '
\¥ o z a c z y 11 S K a , n,om. '. :
W Skierkowskiego,
Prace i Materialy
terystyka w sWletle zblcrow
.
Etnograficzne,
t. 12, Wrocław 1956.
'1

KUŹMICZ

.,

ETNOGRAFII

Na XXX Walnym Zgrom3.dzeniu PTL, które z okazji dziesięciolecia jego działalności w Polsce Ludowej odbyło się w dniach
28-30 XI 1955 r. w Wars1zawie, prof. Józef Gaje1{ w swoim inaugur::'lcyjnym referacie stwierdził m. in.: 1. że w okresie tym etnografia pols,lm podjęła skuteczne wysiłki w kierunku powiązania
teorii z życiem i współdziałania w zakresie socj alistycznej przebudowy wsi polskiej oraz 2. że w dziJ.łalności Towarzystwa w tym
czasie, zwłaszcZ'a w ostatnich latach, znalazła mocny wyraz narastająca z roku na rok wraz silniej akcja popularyzacyjna *.
Tros'kę o przys.p~eszenie procesu naszej rewolucji kulturalnej
i społeczno-gospodarczej o nową, socjalistyczną w treści, a narodową w formie kulturę, o utwierdzenie naukowego poglądu na
świat i życie w społeczeństvvie, o przyspieszenie formowania się
społeczeństwa socj J.listycznego manifestowała
gorąco w swoich
wypowiedzia'ch młoda kadra naukowców i działacze kulturalnooświstowi. Fai~d, że na Zjeździe po raz pierwszy zasiedli przy
wspólnym stole obrad członGwwie Towarzystwa, reprezentujący
dzi2Jaczy kulturalno-oświatowych
i twórców ludowych, że Prezydia VIRN delegowały do uczest.nictwa w Zjeździe przedstawic;eli Wydziałów Kultury, jest znam:ennym wyrazem dokonywającego się przełomu i nowego kierunku działalności Towarzystwa.
Jeżeli zaś jeszcze dzisiaj nie możemy powiedzieć, że etnografia
weszła już całkowicie w służbę spoleczeń,:;twa i spełnia swą zaSzczytną rolę w tworzeniu nowej rzeczywistości społeczno-gospo* W innych referatach: prof. K. Zawistowicz-Adamskiej,
dr E. Karwota,
mgr P. Kaleciaka i w glosach dyskusyjnych
(lVI. Mroczek, K. Pietkiewicz,
J. Z3remba, T. Seweryn, M. L. Szwengrub), zagadnienie popularyzacji
znalazlo również swój wyraz,

Kolekcja

Cytat

Czekanowska, Anna, “Badania nad muzyką ludową w ostatnim dziesięcioleciu / LUD 1956 t.43,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 23 maja 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5910.

Formaty wyjściowe