Sprawozdania i recenzje / LUD 1968 t.52

Dublin Core

Tytuł

Sprawozdania i recenzje / LUD 1968 t.52

Opis

LUD 1968 t.52, s.285-352

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1968

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:312

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:276

PDF Text

Text

II.

I RECENZJE

SPRAWOZDANIA

Lud,

Etnografia

Polskiej

Polska.

Akademii

Instytut Historii Kultury Materialnej
Nauk, Wrocław-Warszawa-Kraków,

t. 52, 1968 r.

1966, zeszyt X.

Zeszyt X Etnografii
Polskiej
rozpoczynają
cztery artykuły z zakresu metodologii.
K. D o b r o w o l s k i i A. K u t r z e b a - P o j n a r o wa Sylwetka
Jana-Stanisława Bystronia.

Artykuł zawiera krótkie curriculum
vitae prof. J. Sto Bystronia
(1892-1964)
oraz obrazuje w sposób szczegółowy jego drogę naukową. Podkreślona
jest wielostronność zainteresowań
uczonego oraz jego wspaniały dorobek w dziedzinie etnografii, socjologii i historii.
B. O l s z e w s k a - D yon i z i a k Funkcjonalny
model kultury
w świetle
niektórych

osiągnięć

współczesnej

antropologii

i socjologii.

Tematem artykułu
jest zagadnienie
wartości, jakie w stosunku do koncepcji
ewolucjonistycznej
i kulturowo-historycznej
wniósł do teorii kultury
funkcjonalizm Malinowskiego. Na tle tych rozważań przeprowadzona
zostaje analiza i kry··
tyka funkcjonalnego
modelu kultury. Stwierdzając,
że u podstaw naukowej teorii
kultury Malinowskiego, tkwi instrumentalna
interpretacja
zjawisk kultury w kategoriach determinizmu
biologicznego, omawia się jej konsekwencje
teoretyczne
i metodologiczne, zarówno od strony pozytywnej,
jak i negatywnej.
Proponując
wprowadzenie
pewnej korekty do funkcjonalnego
modelu analizy kultury, podkreśla się przydatność należycie opracowanej teorii potrzeb, jeśli nie uniwersalnej,
to \v każdym razie mającej zastosowanie
w określonych
warunkach
społeczno-ustrojowych.
K. M a ł k o w s k a Problem akulturacji
w etnologii
arnerykańskiej.
Problem akulturacji
wiąże się ściśle z ekspansją Europejczyków
na inne kontynenty, zamieszkane przez ludy kolorowe i z wprowadzeniem
w życie tych ludów
szeregu nowych czynników, przekształcających
w stosunkowo szybkim czasie ich
tradycyjne modele kulturowe. Artykuł poświęcony jest omówieniu poszczególnych
etapów w badaniach
nad akulturacją
w etnografii
amerykańskiej;
omawia poszczególne zagadnienia akulturacji
i jej rozróżnienia
pojęciowe (definicje).
E. P i e t r a s z e k Kultura
ludowa i robotnicza
wobec współczesnej
problematyki

kultury.

Artykuł stanowi próbę ustalenia obecnego rozumienia pojęć "kultura ludowa"
i "kultura
robotnicza",
jako przedmiotu
zainteresowań
badawczych
etnografii
i socjologii, a także skonfrontowania
istotnych cech kultury
ludowej i kultury
masowej.
W części I - Studia i materiały - znajdują się następujące
opracowania:
T. M i l e w s k i Ludy starożytnych
Bałkanów.
Badania językoznawcze nad historią i mechaniką procesu indoeuropeizacji
na
przykładzie
ludów starożytnych
Bałkanów wykazują,
że proces indoeuropeizacji

286

Sprawozdania

i recenzje

Azji Mniejszej i wybrzeży Półwyspu Bałkańskiego,
objętych krajami i koloniami
greckimi był zjawiskiem
bardzo skomplikowanym
i nie ograniczał się do jednorazowej migracji indoeuropejskiej.
Podobnie, kilka warstw indoeuropejskich
można
wyróżnić w językach grupy macedońskiej,
trackiej, dako-myzyjskiej
i iliro-mesapijskiej.
H. B a t o w s k i Bałkany,
kraje i narody
bałkańskie.
Omówienie politycznego terminu "Bałkany" i zmian, jakim ten teren podlegał
w ciągu XIX i XX wieku, ze względu na przesunięcie
granic państwowych
na
Półwyspie Bałkańskim.
B. U r b a ń s k a Etnografia
historyczna
Półwyspu
Bałkańskiego
w czasach
nowożytnych
i dzisiejsza dyferencjacja
etniczna.
Omówienie grup etnicznych, zamieszkujących
Półwysep Bałkański
(1. Słowianie, 2. Grecy i Albańczycy, 3. Romanie, 4. Turko-Tatarzy,
5. Inni), w historycznej
perspektywie,
od początku XIX wieku do pierwszej wojny światowej oraz przegląd stosunków, jakie wytworzyły
się na Bałkanach w wyniku obu wojen światowych. Podkreślenie
charakterystycznego
współistnienia
wielu różnorodnych
ludów i kultur, dzięki długotrwałej
izolacji i trudnej dostępności terenu.
J. P e t e r a Budownictwo
pasterzy
Aromunów
w ALbanii.
Omówienie rodzajów budownictwa
mieszkaniowego
i gospodarczego
pasterzy
Aromunów,
w powiązaniu
z koczowniczymi
warunkami
ich egzystencji, na podstawie materiałów
terenowych,
zebranych
przez autorkę
artykułu.
Opracowanie
uzupełnione rysunkami
i fotografiami.
L. M r ó z O probLemie cygańskim.
Omówienie sytuacji Cyganów, przede wszystkim
na tle warunków
ich bytowania w różnych krajach europejskich
od średniowiecza
do II wojny światowej,
oraz tych zmian, jakie zaszły w sytuacji Cyganów po roku 1944, ze szczególnym
uwzględnieniem
stosunków, panujących
w Polsce. Analiza i ocena dwóch odn;bnych systemów
działania:
w krajach
Europy zachodniej
i w krajach
Europy
wschodniej
w zakresie "produktywizacji"
Cyganów.
W. P a p r o c k a Warunki
rozwoju
wiejskich
ośrodków
handLowych
na terenach północno-wschodniego

Mazowsza

w XIX

w. (na przykładzie

miasta

Myszyńca).

Wykonana,
na podstawie
materiałów
archiwalnych,
analiza
roli, jaką dla
gospodarki wsi kurpiowskiej
miały mniejsze i większe ośrodki wymiany. Wykazanie, że mimo zasadniczej
samowystarczalności
gospodarki
chłopskiej
rodziła się
konieczność zapewnienia
sobie sum pieniężnych na zakup najbardziej
niezbędnych
przedmiotów
i na podatki. Wynikająca
stąd aktualna
potrzeba powstania stałego
ośrodka handlowego na tych terenach. Omówienie rozwoju Myszyńca, jako ośrodka
handlowego.
O. M u l k i e w i c z - G o l d b e r g o w a Wiejskie
tkactwo
chałupnicze
w Belchatowskim.

Próba ustosunkowania
się do faktu oddziaływania
na tereny okolicznych wsi
rozwijającego
się szybko łódzkiego okręgu przemysłowego
i związanego
z tym
zagadnienia
dotyczącego przyszłości tkactwa tradycyjnego
na wsiach podłódzkich.
Społeczne i ekonomiczne konsekwencje
pracy chałupniczej tkaczy - rolników .
.M. G ł a d y s z Z badań nad rozwojem
etnografii
bułgarskiej
- Christo WakareLski.

Omówienie dróg rozwoju naukowego
oraz
-badawczych
wybitnego etnografa
bułgarskiego;
skiego z nauką polską.

działalności i osiągnięć
podkreślenie
związków

naukowoWakarel-

Sprawozdania

Część II -

Artykuły

-

287

recenzje

zawiera:

M. F r a n k o w s k a Zadania

i portrety

polskiej

amerykanistyki

w

zakresie

etnografii.

Postulaty polskiej amerykanistyki
w zakresie jej zadań naukowych,
dydaktycznych, informacyjno-popularyzatorskich
oraz działalności zmierzającej
do nawiązania i rozszerzenia kontaktów z zagranicznymi
ośrodkami naukowymi. Wytyczenie kierunku
i tematyki
przedsiębranych
prac. Omówienie
dotychczasowych
osiągnięć.
T. M i l e w s k i Pochodzenie
ludności
Ameryki
przed kolumbijskiej
w odbiciu
językowym.

Umieszczenie kolebki ludów przedkolumbijskiej
Ameryki w północnowschodniej
Azji, skąd przybyły one przez cieśninę Beringa wieloma następującymi
po sobie
i nawarstwiającymi
się na siebie falami etnicznymi. Wskazanie na kontakty transpacyficzne, prowadzące do obustronnych wpływów kulturowych.
B. M a t u s z e w s k a - K o h u t n i c k a Ekonomiczne
podstawy
kultury
Indian
Prerii.

Proces kształtowania
się oraz charakterystyka
kultury Indian prerii. Opowiedzenie się za poglądem, uznającym
wykształcenie
się charakterystycznych
cech
kultury prerii w tzw. okresie pieszym, przed wprowadzeniem
na prerie konia
w wieku XVII-tym. Podkreślenie
znaczenia konia jedynie w dziedzinie polowania
i transportu; brak zasadniczych zmian w gospodarce myśliwskiej.
B. K o h u t n i c k i Proces akulturacji
Indian
Pueblo.
Przebieg procesu adaptacji niektórych wzorców kultury europejskiej
w grupie
plemion Pueblo. Typy kontaktów z Białymi począwszy od XVI wieku do chwili
obecnej i ich wpływ na życie Indian w zakresie religijnym i świeckim. Początki
kapitalizmu.
M. S k a z i ń s k a Widowiska
obrzędowe
Indian
Zuni i ich związki
z gospodarką i ustrojem
społecznym.
Opis zewnętrznych
form widowisk obrzędowych
Indian Zuni w powiązaniu
z ich podłożem gospodarczym i ustrojem społecznym. Wskazanie znaczenia wpływu
środowiska i typu gospodarki na kształtowanie
się określonych
wierzeń i związanej z nimi organizacji społeczno-ustrojowej
plemienia. Estetyczna rola widowisk
obrzędowych.
K. M a ł k o w s k a Potlatch, jego rola w kulturze
Indian
północno-zachodniego
wybrzeża

Kanady.

Rozpatrzenie potlachu, czyli ceremoniału rozdawania lub niszczenia własności,
nie tylko w powszechnie znanym jego związku z kształtowaniem
się rangi i pozycji
społecznej u Indian Północno-Zachodnich
wybrzeży Ameryki, lecz jako instytucji,
o ściśle określonych zadaniach społecznych, w stosunku do których rozdawnictwo
darów jest jedynie oprawą zewnętrzną.
A. K o wal s k a - L e w i c k a Przeobrażenie
kulturowe
Indian
Montanii
peruwiańskiej

pod wpływem

kontaktów

z kulturą

europejską.

Charakterystyka
tradycyjnej
kultury grupy ludów Montanii. Kontakty z Białymi od okresu wypraw zdobywczych (XVI wiek) poprzez okres misyjny do okresu
współczesnego kolonizowania puszczy. Przejmowanie
przez Indian elementów kultury europejskiej - początkowe wzbogacenie kultury tradycyjnej,
potem jej stała
i wyraźna destrukcja.
A. P o s e r n - Z i e l i ń s k i Problemy
powiązań
kulturowych
Ameryki
przedkolumbijskiej

Wskazanie

z Oceaniq.

"zbieżności"

zachodzących

między kulturami

ludów

Oceanii

i Ame-

288

SpraWozdania

recenzje

ryki. Przyczyny występowania
wytworów podobnych na obu kontynentach.
Konieczność weryfikacji
istniejących
zbieżności od strony ich funkcji i genezy.
A. M r o z ekSpoleczna
funkcja
Koranu.
Przegląd poszczególnych przepisów, zawartych w Koranie, zwłaszcza akceptacji
nierówności społecznej oraz norm etycznych. Społeczne skutki norm i przepisów
Koranu w ich konfrontacji z wymogami życia współczesnego. Omówienie tendencji
modernistycznych
w Islamie.
W części II - Studia i materiały - znajdują się:
T. L e w i c k i Awunkulat
w średniowiecznej
Afryce.
Przegląd żródeł arabskich z IX-XIV
wieku, w których znajdują się dane do
dziejów awunkulatu
w Afryce.
T. M a r s z e w s k i Postacie antropomorficzne
w maskach niedźwiedzi
w starożytnej

sztuce

chińskiej.

Próby

interpretacji.

Opis trzech wyobrażeń postaci o kształtach ludzkich w strojach naśladujących
niedźwiedzie, na naczyniach glinianych i płytce kamiennej. Powiązanie ich z kreacyjnymi praktykami magicznymi na podstawie analogii do zwyczajów ludów sąsiadujących z Chinami.
J. K a m o c k i Zbiory
afrykanistyczne
w muzeach polskich.
Charakterystyka
i ocena zbiorów afrykańskich
zgromadzonych
w pięciu muzeach polskich oraz omówienie ich tendencji rozwojowych.
Ponadto w X zeszycie Etnografii Polskiej znajdują się działy "Kronika" oraz
"Recenzje" (z Polski, krajów europejskich
i krajów pozaeuropejskich).
Krystyna

A. Record of Anthropological
Institute. London 1965, rocznik LXV.

!\lInn.

Science.

Wyd.

The

Royal

Czerniewska

Anthropological

Jest to ostatni rocznik tego zasłużonego czasopisma antropologicznego,
ulegającego likwidacji z końcem 1965 r. Przestaje również wychodzić drugie tego rodzaju
czasopismo: "Journal of the Royal Anthropological
Institute". Względy oszczędnościowe sprawiają,
że od 1966 r. w miejsce dwóch dotychczasowych
wydawnictw
powstaje jedno czasopismo o kombinowanym
tytule: "Man, The Journal of the
Roy. Anthr. Inst." Omawiany poniżej rocznik jest więc ostatnim dawnego typu.
Charakterystyczne
żółte zeszyty "Man" ukazywały się początkowo jako miesięcznik, \V ostatnich latach jako dwumiesięcznik.
Było to swego rodzaju "Archiwum Nauk Antropologicznych"
w najszerszym tego słowa znaczeniu. Układ treści
był tradycyjnie
ten sam w każdym kolejnym zeszycie. Poszczególne pozycje były
numerowane
i przy cytatach podawało się nie stronę lecz liczbę artykułu. Każdy
zeszyt zawierał na wstępie kilka oryginalnych prac i doniesień, ułożonych według
rozmiarów, wpierw dłuższe następnie krótsze. Długość prac była zresztą limitowana, maksymalnie
mogły zawierać 1000 słów. Dział korespondencji,
prowadzony
systematycznie, dotyczył głównie polemik. Kilkanaście końcowych pozycji zawieruło
wyczerpujący przegląd literatury
światowej z zakresu antropologii fizycznej i społecznej, etnologii, historii sztuki, archeologii, socjologii, językoznawstwa,
folklorystyki, religioznawstwa,
psychologii, nawet medycyny. Autorami recenzji byli wybitni specjaliści z danej dziedziny wiedzy. Recenzje krótkie ale treściwe uderzały
nieraz ostrością, często były dowcipne.
W omawianiu
poszczególnych
artykułów
podają
oprócz nazwiska
autora
także nazwę instytucji, z którą był związany, o ile taka informacja była dostępna.
Pozwoli to na lepszą ocenę recenzowanych
publikacji.

Sprawozdania

Zesz. styczeń-luty

1965, art. 1-28.

Nr 1. K. P.

h s m a n n,

a drum

chime

Wac

Uniw.

289

i recenzje

Lo'S Angeles:

Same

specuLations

conceTJting

in Buganda.

W muzykologii wskazuje się na podobieństwa
w budowie bębnów oraz w technice ich obsługi we wschodniej
Afryce i w południowo-wschodniej
Azji. Autor
omawia zespoły "Entenga"
6 muzyków, obsługujących
15 bębnów u plemion na
północ od jez. Wiktorii, podając próbę zapisu nutowego,
teksty poetyckie
i podania, dotyczące tych instrumentów.
Nr 2. K. G o u g h, Uniw. Oregon: A note of Nayar marriage.
Autorka omawia zagadnienie
poliandrii
na wybrzeżu
Malabarskim
w połudn.
zach. części płw. Indyjskiego,
najgęściej
zaludnionego
regionu Indii. U Nayarów
zdarza się wspólnota żon między braćmi, bywają też małżeństwa
grupowe i związki
różnego stopnia zależnie od panującego
rytuału religijnego.
Nr 3. A. P. du

Survey
of the beads of Ingombe
Ilede,
doniesienie o wisiorkach itd.).
Kilka stanowisk, datowanych na pierwsze tysiąclecie p.n.e., dostarczyło obfitych
materiałów,
które autor klasyfikuje
na 4 kategorie
wg techniki
wykonania.
Ich
pochodzenie jest arabskie lub hinduskie.
Northern

T o i t:

A, preLiminary

R.hodesia. (Tymczasowe

Nr 4. A. J.

S h e l t o n,

Uniw.

Nigeria:

The

presence

of

the

"withdrawn"

High

(Obecność "spoczywającego"
Wielkiego Boga w wierzeniach
reI. i kulcie u płn. Ibo).
We wschod. Nigerii u ludu Ibo wierzą w obecność Wielkiego Boga w każdym
człowieku, należy więc praktykować
stały kult bóstwa zamkniętego
w sobie, które
po śmierci wraea do swego żródła.
God in north

Ibo

religious

beLief and

worship.

Nr 5. J. 1\1 o n t a g u: What is a gong?
Definicja różnych instrumentów
perkusyjnych
i połemika z poglądami różnych
autorów. Metalowe, drewniane,
nawet skalne gongi są podobne do dZW01IÓW,nie
należy ich jednak z nimi mylić.
Krótkie doniesienia
(6-10) dotyczą kolejno: linii papilarnych
w greckiej próbce
losowej; zwyczajów
małżeńskich
u tubylców
Australii;
datowania
metodą
C14
wykopalisk w Nigerii; seminarium
w sprawie malarstwa
skalnego; 17 głów odlanych z brązu z He w Nigerii. Korespondencje
(11-14) dotyczą małżeństw
kuzynowskich; związków rodzinnych u Weddów i Singalezów; dyskusji na temat "znaku
wiosła" w Afryce płd. Recenzje (15-28).
Zesz. marzec-kwiecień,

art.

29-58.

Nr 29. E. Z. Vo g t, Uniw. Harvard:
Zinacanteco
souls.
Autor wraz z gronem współpracowników
prowadzi
od 1957 systematyczne
badania terenowe
na wyżynie Chiapas (granica Meksyku i Gwatemali)
na wys.
f)-8 tys. m n.p.m. wśród populacji
Indian Zinakanteków,
liczącej wg spisu z 1960 r.
7600 osobników. Jest to grupa Majów, posługująca
się obok własnego
dialektu
także jęz. hiszpańskim
jako urzędowym.
Formalnie
wyznają
katolicyzm,
do którego jednak przeniknęło
wiele dawnych obrzędów religijnych.
Autor zajmował się
animistycznymi
koncepcjami
Zinakanteków
(animizm w sensie Taylora).
Nr 30. A L a m b, Uniw. Canberra:
Some gLass beads from
the Malay Peninsula.
Autor nawiązuje
do pracy T. Harrisona
(Man 1964, 50), dotyczącej
analizy
19 -

Lud,

t. LII

290

Sprawozdania

chemicznej
podobnych
micznym.

południowo-azjatyckich
materiałów.
Paciorki

Nr 31. G. J a c k s o n
rock

painting

i recenzje

paciorków
szklanych, podaj~ własne analizy
z różnych stanowisk
różnią się składem che-

i in., Uniw. Makerere,

on Lolui

Island

Lake

Victoria,

Uganda:

Rock

gongs

and

associated

Uganda.

W Ugandzie od kilkunastu
lat znane są naturalne układy skalne, wydrążone
i nasunięte na siebie w taki sposób, że uderzenia wywołują głuche dżwięki podobne
do gongu czy dzwonu. Na Lolui odkryto podobne utwory przypadkowo
wraz
z towarzyszącym
malarstwem
skalnym o specyficznej technice. Tubylcza ludno~ć
Lolui została w 1908 r. ewakuowana wskutek epidemii śpiączki. Okoliczni rybacy
wg autora nie potrafią wyjaśnić znaczenia tych zabytków.
Nr 32. J. C a r s well,
Amer. Uniw. Bejrut: A professional tatooer in Beirut.
Autor obserwował specjalistę, który wyuczył się rzemiosła w Australii i teraz
praktykuje w Bejrucie. Opisuje technikę, katalog wzorów, klientelę (więcej kobiet)
a także wierzenia lecznicze i magiczne, przypisywane
tatuażom.
Nr 33. J. G. J e n k i n s, Walijskie
in some modern

farm

Muz. Ludozn.

St. Fagans:

Traditional

designs

tools.

Autor opisuje kilkanaście
typów narzędzi gospodarczych, charakterystycznych
dla różnych okolic Walii i zach. Anglii. Pewne tradycyjne dla regionu wzory utrzymują się b. długo i są wykonywane nadal ze względu na stały popyt.
Nr 34. C. R. B a r b e r,
thoughts

on

the

Inst.

Folk-Urban

Antrop.

Społ.

continuum

of

Oxford:
this

Sacred

dichotomy.

and

Profans,

(Sprawy

same

religijne

i świeckie, kilka myśli o ciągłości dichotomii wiejsko-miejsk.).
Autorka pracowała w zach. Nigerii w społeczeństwie
zacofanym, w którym
panowały
trzy typy religijne:
chrześcijaństwo,
islam i pogaństwo.
Obserwacje
próbuje konfrontować
ze stosunkami
w wysoce cywilizowanym
społeczeństwie
dzisiejszej Anglii.
Nr 35. H. H u b e r: A Diviner's
apprenticeship
and wark
among the Bayaka.
(Nauka zawodu i działalność wróżbity u Bayaków).
Autor prowadził badania w połudn.-zach. Kongo. Omawia sprawy "powołania",
ćwiczeń, języka magicznego, funkcji i sposobów wróżenia. Autor głównie opiera!
się na ankietowaniu
autentycznych
wróżbitów.
Nr 36. M. K i n g: The eagle dance of At Sabe.
Autorka brała udział w badaniach etnologicznych i muzykologicznych w portugalskiej części wyspy Timor. Autorka omawia taniec orła, podając nuty i szkice
sytuacyjne.
Korespondencja
(37-39)
omawia małżeństwa
krewniacze;
istotę pokrewieństwa;
opowiadania dotyczące siły wiatru z Tybetu i Grecji. Recenzje 40-58.
Zesz. maj--czerwiec

1965, art.

59-94.

Nr 59. D. F r e e m a n, Uniw. Canberra: Anthropology,
psychiatry
and the doctrine
of cuUural
relativism
(Antropologia, psychiatria i doktryna względności kultury).
Jest to referat
wygłoszony na kongresie psychiatrów
z Australii
i Nowej
Zelandii w pażdz. 1964. Istnieją przejawy kulturowe o charakterze
neurotycznym
a nawet psychopatycznym,
tym tłumaczy się barbarzyńskie
praktyki np. kaleczenie,
morderstwa
rytualne, zabobony. Nierealna interpretacja
rzeczywistości leży także

SprawoZdania

291

i recenzje

u podstaw męczeństwa
i ascezy. Bywają zbiorowe psychozy np. masowa paranoia
w narodzie niemieckim.
Literatura
dot. tego przedmiotu
jest b. duża. Poglądów
dotąd nie uzgodniono.
Nr 60. G. R. H. W r i g h t, Muz. Damaszek:

The correlation

of the Romano-Celtic

temples.

Rozważania
tekturę Celtów.
Nr
from

autora

61. E. E. E van
the

Gore

dotyczą

głównie

wpływów

s - P r i t c h a r d, Uniw.

Dalekiego

o,xford:

Same

Wschodu
Zande

na

animal

architales

collections.

Autor podaje przekłady
kilku opowiastek,
współpracował
student Sudańczyk z Chartumu.
Jest to uzupełnienie
i niekiedy
ogłoszonej 1931 r. przez E. C. Gore.

z nim
korekta

A. Bec1a,
antologii

Nr 62. R. J o n e s, Uniw. Sydney: Excavation on a stone arrangement
in Tasmania.
Podczas ekspedycji
archeo!. w Tasmanii
w sezonie 1963/1964 odkryto
układ
138 płaskich głazów, tworzących
wał ok. 90 m długości. Podobne układy znano
z Australii. Ich znaczenie było może rytualne.
Nr 63. Nekrolog prof. Renato Biasutti 1878-1965 pióra H. J. Fleure'a. Biasutti był
profesorem
antropogeografii
w Uniw. we Florencji.
Zajmował
się antropologią
etniczną
i rozmieszczeniem
geograf.
typów antropologicznych.
Jego największe
4-tomowe dzieło: "Rasy i ludy świata", Turyn 1953-57. W 1961 r. bawił Biasutti
w Polsce, odwiedzając
również Wrocław.
Krótkie doniesienia
(64-70) dotyczą kolejno: filmów socjologicznych
i antropologicznych;
insygniów
władzy we wsch. Nigerii;
myśliwskiej
figurki
kultowej
z Nigerii; ziemiopłodów
i agrotechniki
z Rwandy;
gongów skalnych
z Tanzanii;
ceremonii
wyzwolin
ucznia na czeladnika
w zawodzie
drukarskim
w Wielko
Brytanii; kultu pszczół u Aszantów (Ghana).
Korespondencje
(71-73) omawiają demografię
i antropologię
etniczną; małżeństwa
krewniacze;
modę "topless" na Krecie. Recenzje (74-94).
Zesz. lipiec-sierpień

1965, art.

95-141.

Nr 95. A. R e e d, Uniw. Yale: A Human Frontal bone from the late pleistocene
of the Kom Ombo Plain, Upper Egipt.
W lutym 1963 odkryto uszkodzoną
kość czolową wraz z ułamkami
dalszych
kości czaszki, wyróżniono
2 osobniki, mężczyznę i kobietę. Wiek szacuje się na
górny plejstocen,
ok. 15 tys. lat. Był to Homo sapiens porównywalny
z innymi
znaleziskami
późniejszej daty.
Nr 96. K. P. O a k l e y: The antiquity
of the new Kom Ombo skulI.
Autor, wybitny paleontolog brytyjski,
zwraca uwagę na znalezisko, przeoczone
w poprzednim
artykule.
W tej samej miejscowości
Kom Ombo w marcu 1926
K. S. Sandford odkrył dobrze zachowaną
zmineralizowaną
czaszkę ludzką wieku
prawdopodobnie
też paleolitycznego.
Autor proponuje,
by to było Kom Ombo I,
a opisane powyżej Kom Ombo II.
Nr 97. M. D. S a h l i n s, Uniw. Michigan:
On the ideology
and composition
of
descent groups. (Sens i układ tablic genealogicznych).
Zakłócenia i trudności powstają głównie w krajach egzotycznych
o systemach
rodzinnych,
opartych
nie na linii ojcowskiej
ale macierzyńskiej.
Zagmatwane

292

SpraWozdania

stosunki krewniacze
są nieraz
socjologicznych
i genetycznych

trudne do ujęcia. Dane dla badań demograficznych,
są nieodzowne. Autor podaje kilka schematów.

i recenzje

Nr 9B. E. L e y t o n, Uniw. Belfast: Composite descent groups in Canada.
Jest to studium demograficzno-socjologiczne,
oparte o schematyczne
wykresy
badanych
rodzin. Metody te na Zachodzie są cz~sto stosowane.
Nr 99. E. W. I k i n i in.: The blood groups

and

haemoglobin

of the Assyrians

of

Iraq.

Badania krwi
hemoglobiny
obejmują
grupę chrześcijan
obrządku nestoriańskiego, używającą
języka syryjskiego
na granicy iracko-tureckiej.
Autorzy oczekiwali, że izolacja, wynikająca
z odrębności
wyznania,
przejawia
się w różnicach
serologicznych,
jednak wyniki badań były raczej negatywne.
Nr

100. D. C o II i er,

ethnological

research

W. N. F e n t o n, Muz.
in

North

American

Autorzy wskazują
na sytuację
odrodzenia
tych instytucji
podając

Chicago-New

York:

Problems

of

Museums.

krytyczną
muzealnictwa
w USA i na potrzebę
różne aspekty i postulaty.

Nr 101. J. E. G. S u t t o n, Uniw. Dar es Salaam: Sirik:wa holes, stane houses and
their makers in the Western Highlands
of Kenya ..
Autor omawia odkryte przed niedawnym
czasem budowle kamienne, zastanawiając się nad ich zastosowaniem.
Dyskusje nad nosicielami tej kultury są wciąż
aktualne.
Nr 102. E. L. M a

I'

g e t t s, Uniw.

Vancouver:

Traditional

Yoruba

healers

in

Ni-

geria.

Autor
dotyczące

jest psychiatrą
i chwilowo przebywa w Kenii, podaje
lecznictwa
ludowego szczególnie chorób psychicznych.

interesujące

dane

Krótkie komunikaty
(103-107). Na wstępie notka o likwidacji "Man" i utworzeniu
nowego wydawnictwa
wraz z Journal
of the Royal Antrop. Institute.
Ciekawostką
szczególnego
rodzaju
jest komunikat
nr 104 w sprawie
procesu,
wytoczonego przez R. Gayre of Gayre, redaktora
czasopisma "Mankind", przeciwko
redakcji
"Man" za uwłaczający
czci zarzut prohitlerowskiego
rasizmu, rzekomo
propagowanego
przez "Mankind".
Proces zakończył się całkowitym
oczyszczeniem
powoda i skazaniem redakcji "Man" na grzywnę i koszty sądowe. Jest to sprawa
o tyle ważna, że w "Mankind Quarterly"
publikowali
również polscy antropolodzy.
Nr 105. F. P. L i s o w s ki,

Uniw.

Birmingham:
(Ludzkie

Human

in

Shensi

prot;ince,

China.

szczątki

fossil

kopalne

remains

odkryte

recently

ostatnio
w prowincji
Szensi w Chinach).
W sierpniu 1963 odkryto nową żuchwę kopalną kręgu Sinanthropus.
Nazwano
ją Sinanthropus
lantianensis.
Pod koniec 1964 w pobliżu tego stanowiska natrafiono
na strop czaszki i fragmenty
szkieletu twarzowego.
Geologicznie były te szczątki
starsze od pekińskich
znalezisk Sinanthropus
o ok. 100-200 tys. lat. W dolinie
Huang-Ho
odkryto ponadto szczątki małpiatek
z dolnego trzeciorzędu.
Należy żałować, że notatka o tych ważnych znaleziskach
jest tak lakoniczna.
Pozostałe komunikaty
106-107 dotyczą nowego systemu kart obserwacyjnych,
stosowanych
w pracach terenowych
oraz zagadnień muzykologicznych.
Korespondencje
(lOB-Ill) w sprawie ustalania
grup krewniaczych;
figurek ceramicznych
z Portugalii
w stroju "topless";
oraz wydawnictw
antropologicznych.
Recenzje (112-141).
discovered

SpralJjozdania

Zesz. wrzesień-październik

293

i recenzje

1965 art. 142-215.

Nr 142. W. E. M j t c h e II, Uniw. Vermont: Proximity
patterns
of the urban Jewish kindred.
(Formy sąsiedzkie u miejskich żydowskich grup krewniaczych).
Dla antropologa interesujące
jest środowisko grup ludzkich. Społeczne i geograficzne powiązania środowisk trzeba zdefiniować.
Jakie osobniki żyją wspólnie
i w jaki sposób? Autor ankietował
182 pary małżeńskie spośró(1 nowojorskich
Żydów. Więzy rodzinne są w populacjach źydowskich szczególnie silne.
Nr 143. L. U n d e r woo d: Le baton de commandement.
(Buławy [oriniackie] wodzowskie).
Autor wykazuje, źe oriniackie wyroby kościane interpretowane
przez dawnych
archeologów jako "buławy" naleź y w istocie uznać za miotacze dzid. Porównując
z analogicznymi
przyrządami
Melanezyjczyków
i Eskimosów przeprowadza
wnikliwy dowód swej tezy.
Nr. 144. T. O. B e i d e l m a n, Uniw. Harvard: Notes on boy's initiation
among the
Ngulu of East Africa.
Autor nawiązuje do swej pracy, dotyczącej obrzędów inicjacyjnych
u dziewcząt plemienia Ngulu. Materiały,
dotyczące chłopców, są niestety bardzo skąpe.
Plemię Ngulu jest matrilinearne.
Autor daje krótką charakterystykę
obrzędów.
Nr 145. L. D u p r
Tripolitania

e,

Uniw. Pensylwania:

and Northern

Fezan,

Archeological

reconnaissance

in Southern

Libya.

Latem 1956 r. przebywał autor w Libii jako cywilny ekspert lotnictwa wojskowego USA, przy tej okazji prowadził orientacyjne
sondaże terenu w poszukiwaniu znalezisk archeol. Wyniki zachęcają do dalszych systematycznych
już badań.
Nr 146. F. B. L i v i n g s t o n e, Uniw.

Michigan:

Mathematical

models

of

mar-

riage systems.

W ciągu ostatnich
15 lat notuje się wciąż rosnącą liczbę prac, dotyczących
związków rodzinnych, kręgów małżeńskich,
stosunków krewniaczych
itd. Badania
te zapoczątkowała
monografia
C. Levi-Straussa:
"Elementarne
formy układów
rodzinnych" z 1949 r. Autor proponuje metody statystyczne
stosowane przez zootechników.
Dla społeczeństw
żyjących w warunkach
prymitywnych
zapewniają
te metody dobre rezultaty, w wyźszych cywilizacjach
zapewne by zawiodły.
Nr 147. N. C h i t t i c k: 11 mate on stone-built
enclosures in South Nyanza, Kenia.
Od 1962 r. prowadzi autor systematyczne
badania nad kamiennymi
obwałowaniami porównując je z innymi tego rodzaju zabytkami afrykańskimi.
Nr 148. M. D. W. J e f f r e y s, Uniw. Witwatersrand,
Johannesburg:
The hand bolt
(ręczny pocisk).
Autor twierdzi,
źe miotane
ręcznie pociski istnieją
od paleolitu
starszego,
jakkolwiek
mylnie interpretowane
przez archeologów
jako tzw. tłuki plęsclOwe,
a także dawniejsze rozłupywacze i ciosaki. Są to wg autora raczej pociski dalekosiężne, miotane ręcznie. Argumentacja
poparta dowcipnym rysunkiem
brzmi przekonywująco.
Nr 149. S. M u k h e r j e e, D. P. M u k h er j e e, Kalkutta: A study of foot contour
among the Sema of Naga Hills and the Lushai of Mizo Hills, India (Analiza narysów stóp plemion Serna i Lushai w Indii).
Autorzy mieli do dyspozycji niewielki materiał 28 mężczyzn z plemienia Sema

294

Sprau'ozdania

i 20 z plemienia Lushai
wymagają
ewentualnych
lub środowiskowa.

badanych
dalszych

i recenzje

w 1959/1960 r. Stwierdzili
badań. Przyczyna różnic

pewne rozmce, które
może być genetyczna

Nr 150. P. W. G. B r o c k: Myth and environmental
change in Tanganyika.
Niektóre podania tubylcze zdają się świadczyć o bardzo niedawnych procesach
geologicznych, przekształcających
środowisko.
Korespondencje
(151-157)
dotyczą zagadnień
metodologicznych
badań kopalnych paciorków
i wisiorków;
układów społecznych;
nego oraz obrzędów kultowych.
Recenzje (158-215).
Zesz. listopad-grudzień

1965, art.

i filozoficznych;
malarstwa
skal-

216-279.

Nr 216. M. F o r t e s, Roy. Antrop. Inst.: B. Z. Seligman
1882-1965
Zeszyt otwiera wspomnienie
pośmiertne
zasłużonej dla antropologii
badaczki.
Nr 217. Th.
Nigeria.

S h a w,

Uniw.

Ibadan:

Further

excavations

a memoir.
społecznej

at Igbo-Ukwu,

Eastern

Prace terenowe prowadzono
w 1959-1960
r. oraz w 1964 r. Odkryto piękną
ceramikę
oraz wyroby metalowe,
świadczące
o wysokim kunszcie zdobniczym.
Zidentyfikowano
też zmineralizowane
fragmenty
ludzkich kości. Wiek znalezisk
dotąd nie ustalony.
Nr 218. P. S t a a l s e n: Brugnowi
oTtgms. The founding
of a village.
Autor jako językoznawca w oparciu o ustne tradycje mieszkańców
nowi na Nowej Gwinei podaje relacje o zakładaniu
nowej osady.
Nr 219. Zawiera
A. H. Gardinera

drugie

w tym zeszycie
egiptologa.

wspomnienie

pośmiertne.

osady Brug-

Krótki

życiorys

1879-1964,

Następują krótkie komunikaty
i notatki: nr 220 to pozegnanie
ustępującej
Redakcji i podziękowanie
dla współpracowników.
Nr 221. A. H. J. P r i n s, Uniw.

Groningen:

.<1 carved

headrest

z czytelnikami

of

the

Cushitic

Boni.

W czasie pobytu w Somali otrzymał autor rzeźbione w drewnie
głowy. Wyjaśnia szczegółowo symbolikę tej rzeźby użytkowej.
Nr 222. T. O. B e i d e l m a n, Uniw. Harvard: A Massai Text.
Językoznawca
podaje przekład tekstu masajskiego z krótkim

oparcie

dla

komentarzem.

Nr 223. P. K. D a t t a, Uniw. Delhi: The plantar
main-line
and transversalit!!
(Wskaźnik linii głównych i poprzecznych
stopy).
Autor przedstawia
materiały
dermatoglificzne
150 mężczyzn oraz 120 kobiet
szczepu Khatri w Pendżabie, przeprowadzając
porównania
z innymi seriami. Badania takie są ważne dla genetyki człowieka, w szczególności w sprawach dochodzenia ojcostwa.
Krótkie komunikaty
(224--229) dotyczą kolejno: święta Bali .Jaira w Indii i Indonezji; legendy hinduskiej
o ptaku nosorogu; statuetki
drewnianej
z Afganistanu;
malowideł skalnych z płd. Afryki; pułapek na dzikie ptactwo z Sumatry i drewnianego rzeźbionego krzesła-tronu
z Ghany.

Sprawozdania

295

i recenzje

Korespondencje
(230-234) omawiają tradycyjną
pomoc społeczną, spotykaną u Malajów; znachorstwa
w Nigerii; paciorków i wisiorków kopalnych z zach. Afryki;
archaicznych,
kamiennych
budowli na Riwierze oraz technologii
metalurgicznej
w epoce brązu.
Recenzje (235-279) kończą ostatni
działalności.
Pożałowania
godne
likwidację tego czasopisma.

tom "Man", zamykając okres 65-letniej owocnej
są trudności
wydawnicze,
które spowodowały
Wanda

Stęślicka

The Journal of the Royal Anthropological
Instytute.
New Series. London.
Nowe wydawnictwo
powstało w sukcesji po czasopismach "Man" oraz "Journ.
Roy. Anthr. Inst." jako kwartalnik,
mający
się według zapowiedzi
ukazywać
w miesiącach III, VI, IX i XII każdego roku.
Man.

Tom. l, nr

l, marzec

1966, ss. 135 + 8 ilustracji.

R. F i r t h, Uniw. Londyn:
cations

in primitive

religious

Twins,
thought.

birds

and

vegetabLes:

ProbLems

of

identifi-

Autor rozważa skomplikowane
zagadnienia związane z pierwotnym totemizmem
u prymitywnych
społeczeństw Afryki i Azji.
J. B o i s s e v a i n, Univ. Sussex: Patronage in SiciLy (s. 18-33).
Autor opisuje reliktowe instytucje, zachowane do dziś na Sycylii, nawiązujące
do dawnych stosunków patrona i klientów. Sycylia wskutek swoistych warunków
historycznych zachowała wiele dawnych form społecznych.
F. W i 11 e t t: On the funeraL effigies of Owa and Benin and the interpretation
of the Ufe-size bronze heads from lfe, Nigeria (s. 34-45) (Wizerunki pogrzebowe
u Owo i Beninów oraz wyjaśnienie
brązowych głów wielkości naturalnej
z He
w Nigerii).
W czaf30'opiśmie "Man" (1965, 10) podano pierwsze
wiadomości
o odkryciu
17 głów, odlanych z brązu. w Nigerii. Autor omawia zarówno to ciekawe znalezisko jak wiele innych wizerunków pogrzebowych z Afryki i z innych kontynentów.
R. D. S a n wal, Uniw. Delhi: Bridewealth
and marriage
stabiLity
among the
Khasi of Kumaon (s. 46-59).
Autor badał stosunki społeczne (małżeństwo) w populacji hinduskiej u podnóża
Himalajów. Ludność ta, w większości rolnicza, przechodzi dziś żywiołowe przemiany społeczne, w których dawne obyczaje zanikają.
J. B e a t t i e, Uniw. Oxford: RituaL and sociaL change.
Autor nawiązuje do koncepcji B. Malinowskiego
zwracając uwagę na zachodzące przemiany
u społeczeństw
prymitywnych.
Pracę swą oparł na 30-letnich
badaniach porównawczych.
L. T i g e r, Uniw. Londyn: The zooLogicaL perspective in sociaL science (s. 75-81).
Zagadnienie "behavioru" ludzkiego wiąże się z badaniami zoopsychologicznymi.
Kultura jest adaptacją
gatunku ludzkiego w procesie ewolucyjnym
i wiąże się
z działaniem doboru naturalnego.
Zoologia może dać owocną pomoc w rozumieniu
zjawisk socjologicznych.
R. L i s t e r i in.: The blood groups and haemoglobin
of the Bedouin of Socotra (s. 82-86).
Badania w Somali doprowadziły autorów do wniosku, że ludność tubylcza wykazuje większe podobieństwa
do Arabów oraz do populac,ii śródziemnomorskich
niż do Afrykańczyków
z głębi kontynentu.

296

Sprawozdania

H. J. D e a c o n: Note
Africa

on the

X-ray

i recenzje

of

two

mounted

impLements

from

Sou.th

(s. 87-90).

Kombinowane
narzędzia są świadectwem
wyższego rozwoju umysłowego ludzi
z paleolitu
młodszego,
dowodzą bowiem zdolności kojarzenia
wyobrażeń
i abstrakcyjnego
myślenia.
Metoda rentgenologiczna
zastosowana
w tym przypadku
dała pozytywne wyniki.
D. J. P a l' k i n, Uniw. Londyn: Urban voLuntary
associations
as institutions

Of

adaptation

(s. 90-95).

Badania dotyczyły napływowej
ludności murzyńskiej
z wiosek, która w miastach łączyła się ze sobą wspomagając
się nawzajem.
G. W i j e yew a l' d e n e: A comparative
note on ecoLogy and sociaL structure
(s. 95-109).

Autor polemizuje
z poglądami
E. R. Leach'a (1961) o stosunkach
we wiosce
Pul Eliya na Cejlonie. Wnioski obu autorów są sprzeczne.
K. L. B e z i n g, R. R. I n s k e e p, Uniw. Cape Town: ModelLed terracotta
heads
from Lydenburg,
S. Africa (s. 102).
W Transwalu
w latach 1957-1964
odkryto kilkanaście
ciekawych
zabytków,
których opracowanie
jest w toku.
Zawiadomienia
o zjazdach
i konferencjach
oraz korespondencja
w sprawie
techniki piktograficznej
- s. 103-104. Recenzje s. 105-135.

Tom. 1. nr 2, czerwiec

1966, ss. 139-286

W. H. W h i t e l e y, Uniw.
linguistics

Dar

+8

es Salaam:

ilustracji.
SociaL

anthropoLogy,

meaning

and

(s. 139-157).

Trudność przekładów z języków egzotycznych na angielski polega na różnicach
semantycznych.
Niekiedy jest wprost niemożliwością
zachowanie
pełnej wierności
dla oryginału. Psychiki są różne i różne są języki, autor dostrzega tu zasadnicze
rozbieżności.
J. A. B a l' n e s, Nation. Uniw. Australia:
Durkheim's
division
of Labour in
society

(s. 158-175).

Są to rozważania ekonomiczno-polityczne
na tle pracy Durkheim'a przeciwnika
Spencera
(z 1893) o organizacji
wyżej rozwiniętych
społeczeństw.
J. E l' i c, S. T h o m p s o n: Maya hierogLyphs
of the bat as metaphorograms
(s. 176-184).

Autorzy przyjmują
dwojakie znaczenie wizerunków nietoperzy u Mayów. Mogą
one symbolizować
albo kołowrót czasu albo krwawą
ofiarę. Jedynie wczucie się
w psychikę Mayów daje możność zrozumienia
ich symboliki. Autorzy zgodnie
sprzeciwiają
się stosowaniu elektronicznych
maszyn liczących w badaniach językoznawczych, szczególnie ludów egzotycznych.
J. C. L a v e, Uniw. Kalifornia, Irvine: A formaL anaLysis of preferentiaL
marriage

with

the

sister's

daughter

(s. 185-200).

Autor rozważa stosunki
rodzinne
i społeczne
u Hindusów
porównując
je
z innymi populacjami
pozaindyjskimi.
B. E. War d, Uniw. Londyn: SocioLogicaL seLf-awarness:
same uses of the
conscious
modeLs (s. 201-215)
(Społeczna świadomość siebie: przydatność
różnych
typów świadomości).
Autorka
snuje rozważania,
dotyczące różnych typów organizacji
społecznej,
z którymi wiążą się różne typy świadomości.
Różnice psychiczne między ludżmi
są w myśl tych rozważań bardzo istotne.

SpraWOzdania

R. W. D u n n i n g, Uniw.
among

eastern

Canadian

Columbia:

Eskimo

(s.

~97

i recenzje

An

aspect

of domestic

group

structure

216-225).

Autor wyróżnia trzy kategorie:
1) domownicy
skupieni
w jednym domostwie
(namiot, igloo, domek jednorodzinny);
2) skupisko
dwóch lub więcej sąsiadujących
domostwo
niektórych wspólnych urządzeniach;
3) czasowe zrzeszenie większej liczby rodzin np. z okazji wspólnych wypraw łowieckich, zbiorowy biwak skupiający
20-30 rodzin, czyli około stu osobników.
Autor charakteryzuje
wzajemne stosunki.
R. J. Wal s h, R. E. C h a p m a n, A study of the quantitative
measurement
of human head hair fibres (s. 226-232).
Autorzy posługiwali się metodami stosowanymi
do badań włókien wełny owczej.
Przeprowadzali
analizę mikroskopową
przekrojów,
mierzyli
długość włosa i amplitudę naturalnych
fal. Badali różnice międzyrasowe
wielu populacji
ludzkich,
także dymorfizm płciowy i różnice związane z wiekiem osobniczym. Podają liczne
zestawienia
liczbowe.
U. M. C o w g iII, Uniw. Yale: The season of birth in Man (s. 232-240).
Autorka wykazuje
na dużych materiałach
statystycznych,
zebranych
z całego
świata, niezaprzeczalny
związek rozrodczości
z porą roku. W różnych
strefach
geograficznych
sezon nasilenia
zapłodnień
powoduje
nasilenie
porodów
zwykle
w najkorzystniejszych
dla przeżycia noworodka
warunkach.
Prawidłowości
te są
cokolwiek
zakłócone
w wysoce cywilizowanych
społeczeństwach,
ale zaznaczają
się także u nich.
M. B 1 o c h, P. V e r i m: Disco'l:ery of an apparentLy neolithic artefact in Madagascar (s. 240-241).

Jest to fragment
topora, wykonanego
z chalcedonu;
jego wiek szacuje się na
około 1500 lat p. n. e. Autorzy przypisują
tę kulturę imigrantom
malajo-polinezyjskim (Austronezyjczykom),
którzy zajęli Madagaskar
w neolicie. Podobne topory
spotyka się wg autorów
w neolicie Jawy i Sumatry.
Przyjmuje
się, że proto-Malgasze
opuścili południowo-wschodnią
Azję w okresie
stosunkowo
póżnym,
być może na początku n. e. nawarstwiając
się wtórnie na ludność tubylczą Madagaskaru.
V. M I'lll e r - C h r i s t e n s e n, D. R. H u g h e s: An early case of leprosy from
Nubia

(s. 242-243).

Au torzy opisują przypadki
trądu, stwierdzone
na materiałach
osteologicznych
egipskich z pierwszych
stuleci n. e.
Korespondencje
(s. 244-245) - pierwsza dotyczy handlu paciorkami
importowanymi z Indii do Rodezji; druga polemiki D. Seddona z interpretacją,
podaną
przez M. D. W. Jeffreysa
(Man 1965, 148). Jeffreys uważa tzw. tłuki pięściowe za
pociski miotane ręcznie. Seddon sprzeciwia
się temu szczególnie w odniesieniu
do
tzw. rozłupywaczy
i ciosaków, które nie nadawałyby
się do tego celu. Recenzje

s.

246-283.

Trudno dać ogólną ocenę nowej serii na podstawie
dwóch pierwszych
tomów.
Układ treści pozostał ten sam, jaki był dawniej. Niestety bardzo jednak zubożała
szata graficzna. Umieszczenie
ilustracji
na końcu tomu, a nie bezpośrednio
przy
danym tekście, utrudnia
cokolwiek
lekturę.
Jest to najwidoczniej
podyktowane
względami oszczędnościowymi.
Wysoki poziom wydawnictwa
pozostał niezmieniony.
Wanda
Arts

et traditions

populaires.

W dziale "Artykuły"
Jean-Marie
Guilcher,

Stęślicka

R. XIII, 1965, 408 s.

rocznik
Stare

zawiera
formy

następujące
tańca

w

Berry.

prace:
Według

panującej

opinii

298

SpraWozdania

i recenzje

tradycyjny
taniec Berry opiera się głównie na starofrancuskim
tańcu "bourree",
tańczonym przez 2, 4 lub 6 osób. Tymczasem figury tego tańca, charakterystyczne
cechy rytmu i stylu nadają mu swoiste piętno, typowe dla tej dzielnicy Francji.
Najnowsze badania tradycji ludowych i dokumentów z XVIII i XIX w. pozwalsją
jednak domyślać się, że współczesna forma tańca Berry wykształciła się stosunkowo póżno i zastąpiła stare tańce zbiorowe, zupełnie innego typu. Autor zbiera
i analizuje materiały,
uzasadniające
taką tezę, oraz usiłuje wyjaśnić przemiany
w formie tańca przemianami
psychologicznymi
i socjalnymi.
Praca ilustrowana
zapisami nutowymi,
współczesnymi
i archiwalnymi
oraz
tekstami przyśpiewek
towarzyszących
tańcowi.
Ed. Kapp i Roger Schaefer, Uprawa konopi na równinie
reńskiej.
Znaczenie
gospodarcze i rola tej rośliny włóknistej
w życiu wiejskim dawnej Alzacji. Liczne zanikające
już zresztą coraz bardziej moczydła świadczą jeszcze
o znaczeniu, jakie miały kiedyś konopie na równinie nadreńskiej.
Uprawa konopi,
rośliny jednocześnie
włókienniczej
i lekarskiej,
choć ciężka i żmudna była
silnie zakorzeniona
na wsi alzackiej. Dowodzą tego pogwarki i powiedzenia ludowe, które autor pieczołowicie
zebrał. Opisał również drobiazgowo
szczegóły
techniki uprawy w ich rozwoju historycznym oraz zdał relację z przemian gospodarczych i politycznych, które doprowadziły do tego, że uprawa konopi nad dolnym
Renem od 1778 r. (który był okresem jej szczytowego rozwoju) zaczęła stopniowo
podupadać,
aż straciła zupełnie znaczenie w 1918 r. Alzackie włókno konopne,
znane kiedyś ze swej świetności dzięki warunkom naturalnym
i wiedzy chłopów,
którzy je uprawiali - należy już dziś do przeszłości.
Praca zawiera kilka tablic statystycznych
i porównawczych
z innymi dzielnicami.
Andre Langrange, Burgundzkie
Muzeum Wina w Beaune. Sale wina, uprawy
winnej
latorośli
i rzemiosł
pomocniczych.
Katalog.
Katalog ten, opracowany przez nieżyjącego już niestrudzonego badacza wszystkich spraw, dotyczących produkcji wina, został sporządzony przez grono uczniów
i przyjaciół zmarłego, pracowników
Muzeum Wina. Katalog podaje szczegółowe
opisy eksponatów,
zgromadzonych
we wszystkich
salach muzeum, wyjaśnienia
nazw, pochodzenie i daty, informacje typu administracyjnego
(porządkowego). Całość bogato ilustrowana
rysunkami
eksponatów i mapami z ich rozmieszczeniem.
Eksponaty
są zgromadzone
i opisane według typowych
cykli produkcji
wina:
cykl pierwszy, listopad - styczeń, czyli sen i przebudzenie winnicy, drugi - winobranie. Następnie
prace przy winie: winobranie,
tłoczenie, przechowywanie
w kadziach i w butelkach.
Wśród eksponatów
"rzemiosła pomocnicze" znajdują
się przedmioty, wykonywane
na przestrzeni
wieków przez różnych rzemieślników
dla potrzeb winnicy, a więc wyroby nożownicze, stolarskie, bednarskie, szklarskie,
a także dokumenty, dotyczące życia cechów bednarskich.
Zbiory muzealne obejmują także ogromny materiał dokumentalny
historyczny oraz fotografie ilustrujące wszystkie etapy pracy i czynności w winnicach.
Próbki tych dokumentów
i fotografii zamieszczono na końcu pracy.
Albert Colombet, Folklor
winnicy
i wina na Złotym
Wybrzeżu.
Praca zbiera
wszystkie elementy folkloru Złotego Wybrzeża, dotyczące winnej latorośli, winnic,
wina, winobrania, pracowników winnic itd. Kolejne rozdziały: Wino w zwyczajach
rodzinnych, szczególnie w weselach; wino w różnych okazjach "kalendarzowych";
wino w życiu codziennym; wino i winnica w literaturze
i wiedzy ludowej: folklor
uprawy winnej latorośli i winobrania;
aspekt religijny życia i ludzi winnic. Choć
bez zbyt widocznych i uroczystych manifestacji,
Złote Wybrzeże jest bardzo bogate
w tradycje i zwyczaje.

SpraWozdania

299

i recenzje

Fran~oise Lapadu-Hargues
i Georges Henri Riviere, Wytwórnia
obrazków,
do gry, tkaniny drukowane:
problemy
ewolucji
oraz współzależności
centrów
produkcji
i stylów. Jest to studium porównawcze
tych trzech rodzajów produkcji
rękodzielniczej,
ich chronologii
i stylów, począwszy od końca średniowiecza

do XIX w. Wprowadzenie
miedziorytu
spowodowało zanikanie drzeworytu,
który
utrzymywał się stosunkowo najdłużej w produkcji tkanin drukowanych.
Chwilowy
nawrót drzeworytu z końcem XVIII w. był skazany na krótkotrwałość
w związku
z gwałtownym rozwojem przemysłu i różnych innych technik reprodukcji,
wypierających stare metody rękodzielnicze.
Praca zawiera ciekawe reprodukcje
starych obrazków i kart do gry.
Gyula Ortutay, Badania nad opowieściami
ludowymi
na Węgrzech. Szkic metodologiczny.
Autor daje krótki rys historyczny
badań nad opowieścią ludową
węgierską od 1780 r. do czasów dzisiejszych. Wskazuje w szczególności te momenty,
kiedy badacze węgierscy mieli znakomite
osiągnięcia
w zakresie katalogowania
zjawisk z tej dziedziny, równocześnie
jednak przyznaje,
że obecnie Węgrzy są
opóźnieni w pracach nad aktualnym
katalogiem. Istotę pracy stanowią koncepcje
metodologiczne, dotyczące aktualnego stanu badań, wrażliwe na aspekty społeczne.
Badania nad osobowością bajarza, nad rolą zbiorowiska
słuchaczy, nad życiem
i funkcją baśni - są traktowane
jako niezbędne warunki zgłębienia zasadniczych
problemów, objawiających
się w zestawach przeciwieństw:
tradycja
i tWQrczość,
zmienność i niezmienność.
W dziale ,.Notatki i materiały"
znajdują się następujące
artykuły:
Jean Baucomont,
WyLiczanki
dziecinne;
Charles
Joisten,
Baśń o cudownym
kosiarzu
w Dauphine; Georges Henri Riviere, Piąty plan i etnologia Francji
dziedzictwo
narodowe w niebezpieczeństwze:
tradycyjny
dom chłopski; G. M. Thomas, Zwyczaje,
karty

wierzenia

i legendy

jednej

gminy

bretońskiej

widziane

poprzez

gazetkę

szkolną.

W dziale "Kronika" znajdują się obszerne sprawozdania
z życia francuskiego
towarzystwa
ludoznawczego
i towarzystw
regionalnych,
sprawozdania
z działalności muzeum etnograficznego,
z życia etnograficznego
Francji i innych krajów
oraz porozumień międzynarodowych.
Dział "Recenzje" jest bardzo obszerny. Zrecenzowano ogólem 28 tytułów; większość z nich to regionalne prace Francuzów, jest jednak kilka prac zagranicznych
(nazwiska recenzentów podano w nawiasach):
Bloch, M., Mieszanka historyczna, Paryż 1963 (R. Mandrou).
Caillard, M. M., Duval, Ph., Guillot i IVI. C. Gricourt, Poprzez Normandię
XFll
i XVIII
w., Caen 1963 (C. Pris).
Chombart de Lauve, M. J. et P. H., Kobieta w społeczeństwie,
Paryż 19!3:~
(H. Raulin).
Dorson, R. M., Buying the Wind (Kupowanie
wiatru),
Chicago i Londyn 1964
(C. Meyer).
Drouillet, J., Folklor Nivernais i Morvan. IV. Istoty fantastyczne, Charite-sur-Loire
1964 (M. Bouteiller).
Erixon, S., Wsie szwedzkie
bez reglamentacji
systematycznej,
Sztokholm
1960
(G. de Rohan-Csermak).
Faille, R., Ludowa twórczość malarska
w Cambrais,
Paryż 1964 (E. Mauriange).
Falc'hun, G., Historia
języka
bretońskiego
na podstawie
geografii
lingwistyczne]
(A. G. Haudricourt
i M. J. Brunhes-Delamarre).
Fraysse, J. i C., Jaskiniowcy
w Anjou, Cholet 1963 (M. Bouteiller).
Gottman, J., Materiały
do studiów nad strukturą
agrarną
w zachodniej
Francji,
Paryż 1964 (M. J. Brunhes-Delamarre).

300

Sprateozdc:.nia

i

recenzje

Hultkrantz,

A., Międzynarodowy
słownik
regionalnej
etnologii
europejskiej
folk1960 (G. de Rohan-Csermak).
Kruger, F., MebLe ludowe w krajach romańskich,
Coimbra 1963.
Kuret, Niko, Gra "quantaine"
Słoweńców
w dolinie
ZiHa i jej ramy europejskie,
Ljubljana
1963 (H. Tremaud).
Lerat, S., Kraje
Adour
(Struktura
agrarna
i gospodarka
rolna),
Bordeaux 1963
(M.. J. Brunhes-Delamarre).
Louis, 1\'1., FoLklor i taniec, Paryż 1963 (V. Langevin).
Plume, Ch., Wszystko o petance ("petanque"), Paryż 1963 (H. Tremaud).
Porchnev, B., Powstania
ludowe we Francji
od 1623 do 1648, Paryż 1963 (C. Pris).
Robert, M., Koszykarze
i kaszykarstwo
w Limousin
i Mm'che od czasów najdawniejszych
do dziś, Limoges 1964 (A. Desvallees).
Scelles-Millie, J., Baśnie saharyjskie
z Souf, Paryż 1964 (G. Massignon).
Seignolle, C., DiabeLskie ewangelie według wierzeń ludowych,
Paryż 1964 (M. Boutellierl.
Tardieu, S., Zycie domowe w Mliconnais
przed uprzemysłowieniem,
Paryż 1964.
(M. L. Teneze).
Vasseur, G., Słownik
gwary
pikardzkiej
z Vimeu
(Somme),
ze szczegóLnym
uwzględnieniem
dialektu
Ni ba:;, Amiens 1963 (A. G. Haudricourt).
Vernois, P., Powieść wiejska
od George Sand do Ramuza. Jej tendencje i rozwój
(1860-1925), Paryż 1962 (R. Elion).
Vernois, P., Styl Ludowy w powieściach
wiejskich
po George Sand, Clermont-Ferrand 1963 (R. Elion).
Vigier, Ph., Szkice o podziale własności ziemskich
w rejonie
aLpeJskim, Paryż 1963
(H. Raulin).
Sztuka Ludowa Alzacji,
zbiór prac pod redakcją A. Riff, Strasbourg 1963.
Problemy
rozwoju
gospodarczego
w krajach
śródziemnomorskich,
red. J. Cuisenier,
Paris-La Haye 1963 (G. H. Riviere).
O niektórych
nowych
czasopismach
(M. L. Teneze).
W pozostałych działach czasopisma (filmoteka, dyskoteka i bibliografia) znajdujemy obszerne opisy filmów wyprodukowanych
w 1964 r., opracowane
przez
J. Tremaud, oraz nagrań płyt z lat 1963 i 1964, opracowane przez M. P. Andral.
Bibliografia
publikacji
etnograficznych,
które otrzymało
Muzeum Etnograficzne,
została podzielona na bibliografię zagraniczną i etnologię francuską. Wśród 83 tytułów zagranicznych
znalazły się dwa polskie (J. Burszta, Kultura
ludowa Wielkopolski, oraz B. Kopczyńska-Jaworska,
Gospodarcze
i społeczne podstawy
pasterstwa
tatrzańskiego,
a ponadto trzy inne, dotyczące Słowian: J. Podolak, Sposoby chowu
zwierząt
gospodarskich,
Bratysława
1962; Z. Rudy, Etnosocjologia
ludów Związku
Radzieckiego,
Monachium 1962; J. Schutz, Volksmdrchen
aus Jugoslawien,
Diisseldorf-Cologne
1960.
Loru.

I, Kopenhaga

Jadwiga

FLasi1l,ska

Franciszek Klonowski, Drewniane
budownictwo
Ludowe na Mazurach
i Warmit.
Wyd. "Pojezierze",
Olsztyn 1965, s. 247, ryc. 159, tabl. III, map 12. StreszczeDle
w języku angielskim.
Głównym celem wyżej wzmiankowanej
pracy w ujęciu autora jest "rozwój
drewnianego budownictwa wiejskiego na Mazurach i południowej Warmii, terenach
skolonizowanych
w przeszłości wyłącznie przez polski element osadniczy".
Zakres przestrzenny pracy (przedstawiony
na mapce 10, s. 51) obejmuje środkową oraz południowo-wschodnią
część ziem obecnego woj. olsztyńskiego wraz

Sprawozdania

i recenzje

301

z trzema powiatami mazurskimi,
wchodzącymi
od 1954 r. w skład woj. białostockiego (ełcki, gołdapski i olecki). Poza zasięgiem badań autora znalazły się: północna Warmia, Powiśle i Lubawskie.
Praca składa się z 3 rozdziałów: I. Części składowe chałupy; II. Rozplanowanie
wnętrza chałupy; III. Wierzenia i przesądy, związ:ane z budową chałupy; z przedmowy i wstępu pióra autora, zawierającego
opis dotychczasowego
stanu badań,
podstawowe
składniki
środowiska
geograficznego,
historii
osadnictwa,
kształtów
osiedli i zagród.
Za podstawę źródłową posłużyły autorowi uzyskane w terenie wyniki badall
etnograficznych
z lat 1953-1960 w czasie których przebadał autor około 800 obiektów budownictwa
drewnianego,
uzupełniając
wyniki badań poszukiwaniami
archiwalnymi. W badaniach
terenowych
posługiwał
się autor "Kwestionariuszem
nad
budownictwem
wiejskim", opracowanym
przez prof. dr J. Gajka i korzystał z materiału
naukowego
w tym zakresie,
znajdującego
się w Zak~adzie Etnografii
IHKIVIPAN we Wroclawiu.
W pracy autor starał się odpowiedzieć na następujące
problemy: 1. Wykazanie
oryginalności
form architektury
i ciesiołki wiejskiej
na Mazurach
i Warmii;
2. Ukazanie specyficznych
cech tego budownictwa
na tle rozwoju
dziejowego
obu regionów; 3. Ustalenie klasyfikacji
typologicznej
chałup wiejskich oraz różni~
lokalnych; 4. Przedstawienie
oceny wkładu kulturowego
elementu polskiego w procesie kształtowania
się form budownictwa
ludowego; 5. Krytyczne ustosunkowanie
się dotychczasowego
stanu badań w tym zakresie.
Autor zwrócił uwagę na potrzebę badania tradycyjnego
budownictwa
ludowego na Mazurach i Warmii, bowiem jak ustalił to, ziemie te już od najdawniejszych czasów były terenem krzyżujących
się wpływów i oddziaływań:
mazowieckich, chełmińskich, kurpiowskich,
bialoruskich,
litewskich, jak również niemieckich
oddziaływań kulturowych
przenikających
tu zwłaszcza z ziem północnych dawnych
Prus Wschodnich. W związku z tym Fr. Klonowski starał się uzasadnić rozmiary
tych ostatnich wpływów.
Ważnymi osiągnięciami
autora są ustalenia fachowe w zakresie ważniejszych
odmian składowych części badanych chałup (konstrukcja
ścian i ich geneza, drzwi
i okna, szeroki komin czyli "czarna kuchnia",
deskowanie
szczytów, dach i podłoga, rozplanowanie
chałup), ustalenia w zakresie typologii występujących
odmian
budownictwa
podcieniowego
oraz ustalenia
form budownictwa
w zakresie rozwarstwienia
stanowego (chałupy chłopów, zagrodników
i chałupników).
W zakresie konstrukcji
ścian i ich genezy, autor wyszedł od ustaleń współczesnych w oparciu o natężenie ilościowego występowania
obiektów drewnianych
w terenie. Wskazał przy tym na występujące
bogactwo architektonicznych
form
konstrukcji
ściany nie spotykanych
na ziemiach północnej Polski, a także w kraju
macierzystym, którym dla badanych terenów było Mazowsze.
Autor wskazał, iż specyfiką w zakresie budownictwa
na badanych
terenach
jest budownictwo
podcieniowe
z przewagą
form podcienia
szczytowego,
które
pełniło tu funkcję dekoracyjną
i nie posiada obecnie większego znaczenia funkcjonalnego.
Podcienia
te wyróżniają
się jednak
zdaniem
autora
od podcieni
w budownictwie mieszkalnym Kaszub, Kujaw, ziem: dobrzyńskiej
i chełmińskiej
-ale są one jednak genetycznie z nimi spokrewnione.
Ulegały one tu różnym przekształceniom i przetrwały
w postaci reliktu dłużej niż w kraju macierzystym.
Na ziemiach środkowej i południowej Warmii wyróżnił autor następujące
typy
chałup podcieniowych:
1. Z wystawką
podcieniową;
2. Z podcieniem
naróżnym;
3. Z podcieniem szczytowym; 4. Z wnęką podcieniową.
Na s. 189-203
omówione zostały tradycyjne
chałupy zagrodników,
chałupni-

302

SpTawozdania

recenzje

ków i wyrobników
wiejskich, zaś na s. 204-205 budownictwo
gospodarcze,
a następnie wierzenia i przesądy, związane z budową chałupy.
We wnioskach
końcowych przedstawił
Fr. Klonowski następujące
ustalenia
syntetyczne: 1. Zwartość przestrzenną
specyficznych cech budownictwa
ludowego
na badanym obszarze w stosunku do regionów sąsiednich, do których zalicza odeskowanie szczytów i ozdoby nadszczytowe; 2. Odrębność warunków historycznych,
fizjograficznych
(wielka lesistość kraju), majątkowych i społecznych w ewolucji rozwiązań technicznych; 3. Na występowanie chałup dwu i trójdzielnych z szeregiem
podtypów; 4. Na związki procesu kształtowania
się poszczególnych typów budownictwa ludowego z etnicznym charakterem
budownictwa
ludowego.
Praca Fr. Klonowskiego pomimo pewnych uchybień (np. niedoslateczny
stan
badań nad budownictwem gospodarczym i jego związku z gospodarką mieszkańców
terenu) jest ważnym indywidualnym
osiągnięciem badawczym autora, tym cenniejszym, iż jako opracowanie typu monograficznego
wypełnia praca ta dotkliwa
lukę w tego typu badaniach na ziemiach północnej Polski. Nawiązuje ona jaknajsilniej do badań w tym zakresie prowadzonych w toruńskim, warszawskim i poznańskim ośrodku etnograficznym
uniwersyteckim
i stanowi przykład współpracy
badawczej z katedrami badania architektury
ludowej politechnik gdańskiej i warszawskiej.
Ryszard Kukier
A. Kwilecki, Problemy
socjologiczne
i społeczeństwo. R. X. nr 3, Poznań

Łemków
1966 r.

na

Ziemiach

Zachodnich.

Kultura

Odnotować należy ten szczególnie ważny artykuł A. Kwileckiego, stanowiący
część większego studium. Autor przystępuje w sposób prostolinijny
do omówienia
losu Łemkowskiej diaspory, temat dla etnografa pasjonujący, tak od strony teortetycznej, jak i w rozważaniach szczegółowych, dotyka bowiem problematyki
stricto
sensu etnograficznej, która często gubi się w rozważaniach na temat historii gospodarczej, historii wsi czy też w rozważaniach nad historią kultury. W pracy drukowanej w "Przeglądzie Zachodnim" (nr 4, 1964) pt. Liczebność
i rozmieszczenie
grup mniejszości
narodowej
na Ziemiach Zachodnich
autor określa wielkość grupy
Łemków na około 30-35 tys. pozostającej w Polsce i zamieszkującej obecnie w kilkudziesięciu powiatach na Ziemiach Zachodnich. Powstały stan rzeczy wpłynął na
zmianę struktury
etnicznej południowej
Małopolski stwarzając
nowe możliwości
dla polskich grup góralskich i laskich. Tematykę tę podjął od strony etnograficznej
ponownie R. Reinfuss (1962) i K. Marczakowa.
Kwilecki skoncentrował
swoją uwagę na ~połecznych problemach
Łemków
jako grupy mniejszościowej, a więc na ich sprawach życiowych, świadomości etnicznej i stanowiska środowiska polskiego, a także na ich wewnętrzne przeobrażenia
społeczne i kulturalne.
Autor prowadził swoje badania w latach 1958~-1959 we wsiach województwa
zielonogórskiego
i koszalińskiego,
tam gdzie stosunkowo silniejsze są te grupy
a równocześnie istnieje możliwość napięć, tak wśród Łemków, jak i ludności polskiej. Autor słusznie zauważył, że siła i jakość tych napięć jest różna między
Łemkami i ludnością polską miejscową a repatriantami
np. z Podhala czy Polesia.
Zaobserwowane
procesy oświetlone są wielostronnie,
autor uogólnia je na całą
diasporę łemkowską.
Autor podkreśla, że do II wojny światowej Łemkowie stanowili zwartą grupc
etniczną co przejawiało się w ich dialekcie, kulturze i religii i stanowiło o dużym
poczuciu odrębności kulturalnej.
To prawda - ale sądzę, że autor nie dość do-

Sprawozdania

303

i recenzje

kładnie rozpatrzył iż towarzyszyła
temu chwiejność świadomości etnicznej, skłaniająca się w różnych kierunkach,
zależnie od koniunktur
politycznych
i ekonomicznych. I tak zaznaczały się związki z narodowym
ruchem ukraińskim,
nie
brak było orientacji
staroruskich,
prapolskich
a nawet lokalnego autonomizmu.
Natomiast
z własnych
obserwacji
musiałbym
stwierdzić,
że autor trafnie
ujął
proces adaptacji
i rozluźniania
się więzi kulturowo-etnicznych,
wskazując
nierównomierny
przebieg ich w poszczególnych skupiskach i wsiach a nawet w poszczególnych klasach wieku. Współczesne przemiany, industrializacja
i urbanizacja
w całej Polsce rozluźnia również dawne więzi sąsiedzko-towarzyskie,
a nawet
rodzinne, nic więc dziwnego, że dotyka również i ludność łemkowską,
przyśpieszając procesy adaptacyjne.
W oparciu o literaturę
przedmiotu określa autor różne formy adaptacji
kulturowej, ekonomicznej
i społecznej.
Uważa on, że najszybciej
przychodzi proces
adaptacji
ekonomicznej.
Na odcinku kultury
zaobserwował
przejawy
adaptacji
czynnej a więc próby wyciskania na otoczeniu swego piętna, na dawaniu mu cech
swojskich. Szkoda jednak, że autor podał mało faktów na poparcie tej tezy.
W sumie jest on skłonny uznać, że skutkiem dużego przemieszania
się grup etnicznych na Ziemiach Zachodnich zaistniał swego rodzaju "pluralizm
kulturowy".
Proces stabilizacji Łemków nie przebiega równomiernie,
sądzę, że decydujące
znaczenie mają klasy wieku i że tęsknota za dawnym miejscem osiedlenia jest
zależna nie tylko od klasy wieku, ale i od sytuacji społeczno-ekonomicznej
rodziny.
W części poświęconej świadomości etnicznej Łemków ujęcia autora są skrótowe,
nie przedstawiają
faktów, natomiast
zastąpić ją ma formuła "dualizmu narodowego", przyjęta za R. Michelsem (Zur historischen
AnaLyse des Patriotismus.
Archiv
fUr Sozialwissenschaft
und Sozialpolitik. Tiibingen 1931). Rozproszenie obok warunków ekonomicznych,
szkoła i współżycie różnych grup poprzez małżeństwa
mieszane tworzą klimat dla postępującej
asymilacji,
mimo początkowych
tendencji
do izolowania się.
Charakteryzując
artykuł A. Kwileckiego należy podkreślić, że dominują w nim
rozważania teoretyczne nad definicjami różnych zjawisk a oczekiwania teoretyczne
konfrontuje on z obserwacjami
terenowymi. Szkoda, że jest ich tak mało.
JG

Adam Grzymala-Siedlecki,
Stojedenaście
z lat 1942-1943.
Wyd. Literackie, Kraków

dni

Letargu.

Wspomnienia

z

Pawiaka

1965.

W książce A. Grzymały-Siedleckiego
na s. 153---4 oraz 198 znajdują się wartościowe wspomnienia o profesorze Stanisławie
P o n i a t o w s k i m, które pogłębiają wiadomości o Nim z końcowego, a tak tragicznego okresu Jego życia. Już we
wspomnieniu pióra E. Bulandy, poświęconemu pamięci Wielkiego Etnologa, a drukowanym w XXXVI t. "Ludu" tuż po zakończeniu II wojny światowej była zawarta informacja o tragicznym losie S. Poniatowskiego
- warto też przypomnieć
i inne pozycje, opublikowane
w "Ludzie", a także znajdujące
się w Archiwum
PTL.l
1 Stanislaw
P O n l a t o w s k i ogłaszał
na lamach
"Ludu"
do 1939 r. swoje prace w następujących
tomach:
XXI, XXIII,
XXV, XXVI, XXXVII,
XXXVIII,
L; szczegółowa
bibliografia
znajduje
się w XL t. "Ludu",
s. 1062. W tomach
powojennych
zostały
ogłoszone:
E. B u ł a n d a, Pamięci
wybitnego
etnologa polskiego Prof. dra Stanisława Poniatowskiego.
Lud, t. XXXVI, s. 19-32.
S. P o n i a t o w s k i,
Mahavrata.
Lud,
t. XXXVI,
s. 107-134.

304

Sprawozdania

i recenzje

Wspomnienia
Grzymały-Siedleckiego
zasługują na dosłowne ich przytoczenie:
"Nie bez wzruszenia
zabieram się do wspomnień o profesorze Poniatowskim.
Niedługie było nasze wspólne w więzieniu przebywanie,
a jednak tak zbliżyliśmy
się, tyleśmy sobie mieli wzajemnie
do powiedzenia
i tyleśmy sobie powiedzieli,
że gdy od nas odchodził na oddział, żegnaliśmy się jak naj dawniejsi przyjaciele.
Zesłano go potem do Majdanka, przez dłuższy czas dochodziły wieści, że się dobrze
trzyma. Z Majdanka przewieziono go do Litomierzyc, gdzie żywota dokonał.
Profesor Stanisław Poniatowski
na Pawiak dostał się przez przypadek, powiedzieć by można: w nocy przybywa doń gestapo i z pierwszych już pytań jasne.
że zaszli tutaj przez pomyłkę, bo szukają Juliusza Poniatowskiego,
byłego ministra
rolnictwa;
sprawa się wyjaśnia, przepraszają
za najście, tylko jeszcze _._-niejako
z amatorstwa,
czy nawyku - chcą odbyć rewizję: "Pan profesor rozumie: skoro
już u pana jesteśmy" ... No i na półkach wśród innych druków komplet konspiracyjnych gazetek, z pedanterią,
po profesorsku
ułożonych! Profesor etnologii powędrował na Pawiak, przebywa z nami, spędza czas jak najczynniei,
organizuje
nam wykłady, seminaria,
odczyty, dyskusje, colloquia, niemal egzaminy ...".
A dalej na s. 198 wspomnienia:
"Już w pierwszych rozdziałach pisałem o wdzięku narratorskim
rektora Michałowicza. Obecnie po cyklu wykładów profesora Poniatowskiego
zestawiam sobie
te dwa talenty popularyzatorskie.
Jakaż różnica w sposobach, w gatunkach wypowiadania
się. Michałowicz to rektor dawnej szkoły szkoły, powiedziałbym:
salonowej, przyzwyczajony
do głoszenia prawd w gronach "panów szanownych
i pięknych pań" - z wyszukaną umiejętnością
dba więc o to, by audytorium nie
przeciążyć natłokiem
uczoności, by fragmenty
serio przegrodzić anegdotą, wspomnieniem, dowcipem. I cały jego kunszt polega na tym, że z tych różnorodnych
elementów lepi się całość logiczna i konstruktywna.
- Profesor Poniatowski mówi
już do ludzi nowej, demokratycznej
epoki, do jednostek, miłujących trud w myśleniu, niechętnych
ozdobom stylistycznym
i dygresjom,
w jego wykładzie jest
bezwiedna skłonność do metod matematycznych,
nie do beletrystyki,
jak u profesora Michałowicza. I nie ma większej przyjemności,
jak słuchać ich obu
systemem płodozmianowym:
raz jednego, zaraz potem drugiego.
Magnificencja
lubi wykładać, to niewątpliwie
(profesor Poniatowski
również),
chętnie nawet wsłuchiwał
się kiedyś w swoje mówienie, ale tutaj na Pawiaku
przemawia nie tylko z tych powodów".
JG

stanisław Helsztyński Wśród swoich i obcych w USA. Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza Warszawa 1966.
W ciekawej książce reportażowej
S. Helsztyńskiego
można znaleźć niejedml
',vażną dla etnografa
informację
o emigracji
polskiej w USA jak chociażby
wzmianka o badaniach wpływu języka angielskiego na język polskich emigrantów,
lub ciekawe i bystre charakterystyki
modelu życia amerykańskiego.
Znajdujemy
w niej na s. 159 następującą
relację: "Również profesor Stith Thompson, staruszek
Tenże,
Fakty etnologiczne
i metody ich badań. Lud, t. XXXVII,
s. 32 - 68. Tenże,
Zagadn;~nie paralelizacji
kuHur paLeolitycznych
z kulturami
etnologicznymi.
Lud, t. XXXV'III,
s. 28 - 34.
Tenże,
Dziennik
wyprawy
(do kraju
Goldów i Oroczonów w 1914 r.). Lud,
t. L, s. 7 - L20.
Wstęp
od Redakcji.
Wstęp
do Dziennika
opr. B. H e i d e n r e i c h. F. Wok
r oj.
Ludno,;c
nadamurska
w świetle antropologicznych
materiałów
S. Poniatowskiego.
Lud, t. L, s. 121 - 190.
J. G l i n k a, Somatoskopia
i somatotypologia
(konstytucjonalna)
grup nadam,ursklej
lUr!·
ności GoLdów i Oroczonów. Lud,
t. L, s. 191 - 230. Materiały
S. Poniatowskiego
gromadzone
do różnych
Jego
prac
znajdują
się w archiwum
naukowym
Polskiego
Towarzystwa
Ludoznawczego
pod
numerami
inw:
236, 237, 240 - 245, 247 - 284, 286 - 291, 293, 295 - 312, 361 - 362,
267 - 376, 824, 881 - 886, 491, 601. JG

SpraWozdania

305

i recenzje

osiemdziesięciopięcioletni,
emeryt,
pracownię z kartotekami
wątków
gościu, wyraził chęć poznania go.
ciel w licznych ośrodkach, ogłosił
Indian,
co przyniosło mu rozgłos
wość zebrania i wydania w sześciu

lecz nadal mający
w BallantineHall
swoją
i podań ludowych, dowiedziawszy
się o polskim
Pochodzący z Bloomington
unitarianin,
nauczyw roku 1929 Opowieści
pólnocnoamerykańskich
i katedrę, a przede wszystkim stworzyło możlitomach wielkiej publikacji pt. Indeks motywów
literatury
folklorystycznej
0932-1936)
i uzupełnienia
tego zbioru w dwadzieścia
trzy lata później. Zaznajamiając
mnie ze swymi materiałami,
uszeregowanymi
w segregatorach,
wspomniał prace profesora Juliana Krzyżanowskiego,
z których
korzystał pracując nad swymi światowej
już dzisiaj sławy zbiorami".
Przy tej okazji warto nadmienić,
że Systematyka
baśni J. K r z y ż a n o ws k i e g o odbiega nieco od klucza S. Thompsona,
jak też i prac wcześniejszych
A. Arnego. Dyskusja na ten temat znalazła odbicie we Wstępie autora do w.W. pozycji.
Ciekawe są również dla etnografa notatki o badaniach w chicagowskim ośrodku
nad zmianami języka polskiego w środowisku
amerykańskim,
co znalazło swój
\vyraz w pracy habilitacyjnej
F. Lyry, The American
English
Polish Contakt
on
the Philological
Level of Polish. Na marginesie
warto zaznaczyć, że i w Anglii
zostały przeprowadzone
podobne badania przez Janinę Pilatową, uczennicę profesora
Tadeusza Lehra-Spławińskiego.
JG

Z. Nożyńska,
w Poznaniu,

O wartości i celowości
z. 11, 1965, s. 223-238.

badai~ przeżytków.

Roczniki

Naukowe

WSWF

Według poglądów J. st. Bystronia
i E. Piaseckiego
tradycyjne
zabawy dziecięce zawierają pewne elementy taneczne świata dorosłych z dawniejszych
epok.
Wykazują one cechy przeżytków.
Zrąb ruchowy tych zabaw zdaje się być starszy
i wykazuje
większą stalość, aniżeli treść słowna, pojęciowa,
dolączona
często
znacznie później.
Autorka dokonuje analizy niektórych materiałów
z zakresu zabaw dziecięcych,
zebranych przez E. Piaseckiego.
Okazuje się, że procentowo
duża ilość zaba IV
wyrażnie nawiązuje
do formy tanecznej
korowodów
(kolistych, rzędowych,
szeregowych) szeroko znanych w okresie średniowiecza
również na terenie Polski.
Inne grupy zabaw wykazują przeżytki obrzędowe, magiczne i demonologiczne.
W dalszym ciągu artykułu
autorka
podkreśla
rolę tego rodzaju materiałów
w pracach nad rekonstrukcją
wyglądu dawnych form tanecznych,
zvvłaszcza ze
względu na brak innej dostatecznej
dokumentacji
w dawnych źródłach pisanych
czy ikonograficznych.
Autorka zaklada m. in., że tego rodzaju analizy powinny być podejmowane
przez osoby obeznane ze źródłami historycznymi
i etnograficznymi.
Wydaje się
nam jednak, że tego rodzaju analizy mają pierwszorzędne
znaczenie szczególnie
wtedy, gdy można szeroko nawiązać do form historycznych
tańca w ogóle i przede
wszystkim do istniejącego
jeszcze folkloru tanecznego.
Roderyk

R. Jerabek, V. Frolec, D. Holy. Podluzi. Kniha o lidovem
telstvi Brno 1962, 4°, s. 196, ilustr. 141, tab!. 3. Układ
red. Jaroslava Suchomelova.
Na całość pracy składają
się następujące
regionu; Wytwory sztuki ludowej;
Widowiska
20 -

Lud,

t. LII

Lange

umeni. Krajske nakladagraficzny
Oldrich Barta,

CZęSCl: Wprowadzenie
do historii
ludowe, muzyka, pieśń i taniec

306

Sprawozdania

i recenzje

ludowy. W zakończeniu
znajdujemy
wykaz i objaśnienia
do ilustracji
i tekstów'
folkloru ludowego, charakterystykę
metody pracy, spis ilustracji
oraz streszczenie
w językach niemieckim i rosyjskim.
Praca poświęcona jest kulturze i sztuce ludowej regionu Podluzi wchodzącego
w skład większej
jednostki
etnograficznej
tzw. Slovacka w dorzeczu Morawy
i Dyji na pograniczu
Moraw i Słowacji. Głównym ośrodkiem
gospodarczym,
administracyjnym
i usługowym, oddziaływującym
na kulturę mieszkańców regionu - jest miasto Bfeclav.
Podluzi graniczy na południu z prowincjami
dolnej Austrii, na wschodzie ze
Słowacją, na północy i na zachodzie z Mo.cavskym Valasskem i po części z tzw.
Chorvatskem.
Na północy sąsiaduje Podluzi z górską krainą Kopanice i Horni3cko,
zaś na południowym wschodzie z nizinnymi krainami Dolniacka, dolnego Horniacka,
z HradiSskem,
Brodskem,
Straznickem
i Kyjevskiem
czyli z ziemiami slowacko-walasskimi
i hanatskimi.
W genezie nazwy upatrują
autorzy charakter
fizjograficzny,
wyprowadzając
ją od "lużi" - ługi, charakterystycznych
form dla nizinnych ziem regionu południowych Moraw, bądź uzasadniając
ją na podstawie kryterium
toponomastycznego - od nazwy starej XIV-wiecznej
wsi LuZice. Do literatury
nazwa regionu
została wprowadzona
przez J. Komenskeho,
zaś w postaci Podluzaci zanotowana
w 1708 r. przez Fr. Dostała. W XVIII wieku Podłuzi obejmowało ponad 70 wsi,
obecnie zaś zaledwie kilkanaście
wsi, bowiem utraciło ono znaczną przestrzeń
na styku dolno-austriackim
na skutek oddziaływania
XVIII i XIX-wiecznych
procesów germanizacyjnych.
W słowie wstępnym
autorzy zgodnie stwierdzają,
iż region Podluzi i jego
mieszkańcy
spośród ziem południowo
morawskich
wyróżniają
się wielkim bogactwem sztuki ludowej, rozwijającej
się w pełni po dzień dzisiejszy. Podobnie
zresztą do naj starszych
reliktów
zaliczają tradycyjne
ornamentowanie
malarskic
chałup, bogactwo haftu łudowego na ubiorach .świątecznych, które jeszcze w początkach
XIX w. oddziaływały
na zniemczoną
ludność pogranicza
morawsko-dolnoaustriackiego
i były dowodem silnej ekspansji
kulturowej
Podluzi'aków.
Z innych tradycyjnych,
a zanikających
już dziś obecnie zajęć wymieniają
autorzy
tkactwo, rybołówstwo ogarnięte do XV wieku niemieckimi wpływami ustrojowymi,
z których wyodrębniły
się w czasie późniejszym ustroje rodzime, a także obróbkę
drewna. Od dawna mieszkańcy Podluzi zajmowali się rolnictwem, zwlaszcza uprawą winnej
latorośli
oraz przetwórstwerp.
winogrona,
po których
to zajęciach
pozostały do dziś zabytkowe tzw. winnickie budy i łisy, w których tłoczono owoce
winnej latorośli. W górzystej
części Podluzi rozwinięta
byla hodowla zwierząt
domowych, bowiem jeszcze w okresie międzywojennym
wiele wsi wypasało zwierzęta na naturalnych
pastwiskach.
Przetrwała
do początkowego
okresu międzywojennego
instytucja
wspólnych
pastwisk i pasterzy gromadzkich.
Na przełomie XIX i XX wieku do coraz większego znaczenia dochodziły dwa
ośrodki małomiasteczkowe
Bfeclav
i Hodonin,
które zaczęły przekształcać
się
w ośrodki przemysłowe,
narazie
dostosowane
do potrzeb
lokalnych.
Powstały
w nich zakłady przemysłu przetwórczego,
jak np.: cegielnie, cukrownie, przetwórnie
tytoniu. browary, młyny, tartaki,
które poprzez swe ekonomiczne
oddziaływanie
przyspieszyły
u schyłku XIX wieku wstępne procesy industrializacyjne.
Dalsze
przeobrażenia
industrializacyjne
miały tu miejsce w dwudziestoleciu
międzywojennym, przede wszystkim zaś w latach 1952-1960 i związane były tu one z procesem socjalistycznej
przebudowy
wsi i gospodarki narodowej.
Omawiana publikacja
jest wynikiem współpracy
kilku etnografów
uniwersyteckiego ośrodka etnograficznego
na Uniwersytecie
J. Purkyne
w Brnie i jest

Sprawozdania

i

307

recenzje

efektem ujęcia monograficznego
kompleksowego. W związku z tym autorzy ustrzegli się przeceny wybranych dziedzin sztuki ludowej Podluzi i dokonywania
analiz
abstrakcyjnych.
Korzystali
w szerokim zakresie z materiałów,
nagromadzonych
w muzeach Moraw i Słowacji, jak również z tekstów z zakresu folkloru ludowego.
Monografia ta o niewątpliwych
wartościach
naukowych
w bardzo przystępny sposób naświetla podstawowe problemy etnograficzne
Podluzi. W sposobie
jej ujęcia uwidacznia się w pełni pasja popularyzatorska
wzmiankowanego
zespołu
autorskiego i redakcyjnego.
Uwagę czytelnika
zwraca przewaga
materiału
ilustracyjnego
nad tekstem,
doskonały wybór ilustracji
popularyzujących
w należyty sposób wiedzę o tym
regionie. Z tego względu praca spełnia podstawowe
zadanie komunikatywności
w szerszych warstwach społeczeństwa Moraw, bowiem wypełnia w dotychczasowej
literaturze
dotkliwą
luk<; jeśli chodzi o badanie
pogranicza
morawsko-dolnoaustriackiego.
Ryszard Kukier
Magdalena Stehlikova. Ludove
zdobene
1966, stron 136 oraz 101 fotografii.

ptachty.

Stredoslovenskć

Vydavatelstvo

Wydana pozycja jest czwartą z kolei w serii "Narodopisne zbierky Slovenskćho
narodneho muzea v Martine a muzei na Slovensku". Otwiera ona cykl publikacji
zbiorów ludowych tekstyliów. W oparciu o eksponaty słowackich muzeów i muzeum
w Pradze tworzy wyczerpujący katalog zdobionych chust-płach et ludowych, głównie
tzw. "kutnic", czyli zasłon odgradzających
posłanie położnicy, stojące w jednym
kącie, od pozostałej części izby i reszty domowników. Poza wstępem omawiającym
pokrótce formy, funkcje i zdobnictwo chust-płachet
(nakryć, zasłon), rozmieszczenie
ozdób, rodzaje motywów występujących
na brzegach, motywy wstawek siatkowych,
zawiera dwie mapki: jedna uwzględniająca rozmieszczenie technik zdobniczych, druga - występowanie chust-płachet
na Słowacji; nadto jest tutaj jeszcze tłumaczenie
w języku niemieckim, przypisy, literatura,
katalog 1435 eksponatów, indeks miejscowości, indeks muzeów, spis treści i część ilustracyjna
obejmująca 101 fotografii.
W swoim opracowaniu
autorka
kierowała
się chęcią zaprezentowania
form
i funkcji tekstyliów, których tradycje przechowały
się w kulturze ludowej najlepiej i posiadają najstarsze zachowane przykłady. Uwzględniając
wszelkie możliwe
okazy muzealne stworzyła zbiór mogący ułatwić porównanie
tego typu materiałów, określenie ich charakteru
regionalnego,
zbadanie historycznych
zmienności
funkcji, technik zdobniczych i ornamentów. Katalog ma zobrazować również różne
techniki tekstylne. W tej formie dużych chust-płach et jedno- dwu- trój- i pięciodzielnych (tzn. zeszytych z poszczególnych szerokości płótna) miały one zastosowanie w odzieży dla ochrony przed zimnem, w pościeli jako prześcieradła
i nakrycia, oraz jako zasłony nie pozbawione także znaczenia obrzędowego, np. przy
narodzeniu dziecka (o czym wyżej), wywodzie, czy śmierci; nierzadko darowywano
je również kościołowi jako obrusy na ołtarz lub antepedia.
Chusty noszone przez kobiety były przeważnie z dwu szerokości (używano ich
też do noszenia ciężaru na plecach) i zdobione jectynie na szwach i krótszych
brzegach nieznacznym
wyszyciem, koronką, tasiemką, czy przetykaniem.
Płachty
pościelowe były niezdobione, natomiast "kutnice" bogato wyszywane, co pozostawało w związku z funkcją magiczną, jaką odgrywały w zwyczajach rodzinnych.
Jedne były wyszywane na biało, z mereżką i koronką, inne czerwoną bawełną
ściegami typu liczonego, zwłaszcza krzyżykowym-zwykłym-poziomym,
krzyżykowym warkoczykowym,
półkrzyżykami,
ściegiem kwadratowo-konturowym,
płaskimi. Stosowano
także przetykanie,
aplikacje,
a w koronkach
robotę siatkową,

30S

SpraWozdania

i recenzje

klockową
i maszynową.
Motywy były geometryczne,
roślinne
i figuralne.
Najstarsze tego rodzaju przykłady
przetrwały
z XVII i XVIII w., najwięcej
zaś
z XIX w. Tradycja "kutnic" dotrwała mniej więcej do lat trzydziestych
bieżącego
wieku.
Katalog zawiera zestaw "kutnic", chust i antepediów
według technik zdobniczych w następującej
kolejności: mereżki i obrębianie, koronki szyte, siatki, hafty
płaskie i konturowe liczone, hafty płaskie uzupełnione innymi, hafty krzyżykowe,
hafty swobodne nieliczone, hafty pełne, wyciąganie
nici, hafty różnych technik
typu liczonego i nieliczonego,
aplikacje, przetykania,
koronki klockowe, techniki
maszynowe.
Przyjęcie takiego podziału nie wydaje się słuszne, gdyż w większości przykładów stosowano różne techniki. Tym samym nie ma się jasnego obrazu i zainteresowany
musi i tak przejrzeć całość, aby wybrać dla siebie to, co go w tej
dziedzinie zajmuje. Bardziej słuszna byłaby chyba typologia według rozmieszczenia zdobin, jaką autorka przedstaw.iła na rycinie (str. 10-11).
Mogło by to rzutować na genezę niektórych
technik, rozwój ornamentu
i kompozycji, genezę bądź
historyczną
zmienność funkcji wytworu
i jego zdobin. Można też było przyjąć
układ chronologiczny.
Katalog tego typu jako pełny zbiór zabytków winien być
możliwie
wiernym
dokumentem
powyższych
treści. Rzucone na mapę według
obranego kryterium,
jak to zrobiono na mapie nr 2, stanowiłyby
podstawę do
szerszych wniosków. Załować należy, że autorka zadając sobie tyle trudu w opracowaniu materiału
podała w opisach za mało szczegółów, np. co do budowy
i kompozycji ornamentu
oraz kompozycji barw. Sytuację ratują podane na końcu
fotografie,
aczkolwiek
ich ilość jest znikoma w stosunku
do całości opisal'lych
eksponatów.
Tym niemniej
praca zasługuje
na uwagę zwłaszcza badaczy zdobnictwa strojów i tkanin. Jako pełny zbiór daje obraz stosowanych technik zdobniczych i ich zasięgu (mapa nr l), a uwzględniając
daty powstania okazów umiejscawia je również w czasie. Gdyby większość muzeów podjęła tego typu edycje,
byłyby one nie tylko cennym źródłem dla różnego rodzaju
badan, ::lIe tak:;e
materiałem
dla syntezy kultury ludowej.
Barbara.

B. S. Butnik-Siwjerskij.
wydawnictwo
"Naukowa

Ukrainskje

dumka",

radjanskje

narodnje

stron 220, ilustracji

mistjectwo.

121, kolorowych

Bazietich

Kijw 1966,
tablic 7.

Pod auspicjami
instytutu
sztuki, folkloru
i etnografii
im. M. T. Rilskiego
Akademii
Nauk Ukraińskiej
SRR ukazała
się w Kijowie w 1966 r. książka
B. S. Butnika-Siwjerskiego
"Sztuka ludowa Radzieckiej Ukrainy". Jest to obszerna
publikacja,
w której autor nie tyko poddaje krytycznej
ocenie opracowania. jakie
do tej pory się ukazały, charakteryzujące
dorobek i stan twórczości
ludowej
w okresie po Rewolucji Pażdziernikowej,
ale także omawia szczegółowo warunld
oraz wydarzenia
i procesy historyczno-ideologiczne
i gospodarcze,
jakie w tym
okresie do 1965 r. zaszły na terenie Związku Radzieckiego i USRR, a które oddziałały również i na ludową twórczość artystyczną.
Zdaniem autora nikt do tej pory nie pokusił się nawet o wyjaśnienie
samego
pojęcia "sowiecka sztuka ludowa". W dotychczasowych
opracowaniach
wprawdzie
pełno jest opisów i stwierdzeń, że sztuka łudowa za czasó\v sowicc:kich wzbogaciia
się, polepszyła, rozwinęła
i dostosowała
do współczesnej
tematyki
i potrzeb, że
twórczość
ukraińska
głęboko tradycyjna
w swej osnowie wkroczyła
w nowe
stadium, że jest ściśle związana z rodzimymi, gospodarczymi
i życiowymi warunkami mieszkańców
wsi, brak w tym jednak uzasadniającej
dokumentacji.
Stąd

Sprawozdania

i recenzje

309

więc w dotychczasowych
wnioskach wynikły pierwsze pomyłki. Twierdzono bowiem,
że twórczość ludowa w formie utylitarnej,
użytkowej,
przeznaczona
tylko dla
pewnego środowiska
i konkretnego
czasu stała się zalegalizowana,
przetworzona
i obowiązująca
poza czasem i poza środowiskiem.
Nastąpiło
przemieszanie
jej
treści i znaczenia, co doprowadziło
np. do zatarcia się symboliki wymowy ornamentu itp.
Twórczość ludowa sowieckiej
Ukrainy biegła po Wielkiej Rewolucji
dwoma
torami. Z jednej strony rozwijały się i udoskonalały
formy twórczości utylitarnej
(tkactwo, garncarstwo),
przy czym w tych formach użytkowych
wzmacniały
się
dekoracyjne
elementy, z drugiej strony w dwudziestych
latach poczyna się rozwijać cała gama form ludowej twórczości spełniających
wyłącznie funkcję
estetyczną (na ścienne malowidła,
małe formy w rzeźbie i garncarstwie,
malarstwo
i grafika). To też zaczęto wszystko wartościować
według znaczenia estetycznego,
a dopiero potem funkcjonalnego.
Nie dziw zatem, że fachowa literatura
40-50 lat
miała prawie wyłącznie charakter
albumowy. Twierdzono, że sztuka ludowa przeżywa okres upadku, gdyż nie znajdowano
w niej innych form i treści poza tradycyjnymi.
Z takimi
poglądami
spotkać
się było można jeszcze na naradzie
w 1961 r. Instytutu
Etnografii
AN ZSRH w Moskwie przedstawiającej
wyniki
badań za miniony okres. Referowane tam materiały datowane na XVIII i początek
XIX w. dowodziły, że w dotychczasowych
badaniach
nie było miejsca dla twórczości współczesnej.
Analogiczny
pogląd panował i na Ukrainie,
czego dowodem
wielki album "Sztuka ludowa Ukrainy",
gdzie na 260 tablic tylko 25 dotyczyło
twórczości okresu socjalizmu.
Autor krytykuje
pogląd zawarty
w wypowiedzi
Je. Spaskiej, że sztuka ludowa jest twórczością
stałą, kolektywną,
anonimową,
bez jaskrawych
przejawów
indywidualności
i postępu. W tych i temu podobnych
teoriach szukano bowiem poparcia dla dawnych czasów. A to z kolei doprowadzało
do błędnego rozumienia
tradycji
i nowatorstwa
oraz do pojawienia
się bezsensownego twierdzenia,
że "wytwory
sztuki ludowej nie wchodzą w krąg współczesności".
Sztuka ludowa związana jest ściśle z życiem narodu i równocześnie
z jego
zmianami
zmienia
się sztuka.
Jedne
formy
przechodzą
w drugie
dostosowując się do aktualnych
potrzeb. Tak np. za czasów sowieckich
zaznaczają
się
największe
i najgłębsze
zmiany w chłopskim życiu w związku z przejściem
do
kolektywizacji,
co szło w parze z rozwojem ekonomicznym.
To też każda próba
umieszczenia
sztuki ludowej poza historią lub na jej ogonie może doprowadzić
tylko do dwóch ewentualności:
albo ograniczy się ją do opisów bez wyjaśnienia
przyczyn zachodzących w niej zmian, albo do czystej analizy wytworów bez próby
wyjaśnienia,
jakie miejsce zajmują
one w rozwoju kultury.
W latach 40-tych
bieżącego wieku starano
się zsynchronizować
rozwój twórczości
z warunkami
ekonomicznymi
i politycznymi,
natomiast w 50-tych zwracano uwagę na specyfikę
twórczą regionu. Pierwszy okres od 1917 do 1920 r. był dla twórców pełen wątpliwości, a drugi, który się rozpoczynał w 1921 r. (w związku z przejściem Ukrainy
na nowy tor ekonomiczny)
wykazywał
różne tendencje.
Żądania twórców doprowadziły w końcu w 1932 r. do I Wszechzwiązkowego
Zjazdu pisarzy, gdzie ogłoszono
metodę socjalistycznego
realizmu jako osnowę twórczej pracy radzieckich artystów
na nowym etapie. Nie dało to jednak konkretnych
rezultatów,
a póżniejsza analiza
wykazała, że wszystkie dziedziny twórczości weszły na tę samą drogę rozwoju
podporządkowując
się schematycznie
naczelnym
założeniom
socjalizmu.
Wychodząc
z założenia,
że sztuka
ludowa
związana
jest w dużej mierze
z życiem, a życie narodu zmienia się w zależności od podstaw ekonomicznych,
politycznych
i czynników
kulturalnych
można jej rozwój ująć w następujące

310

Sprawozdania

i

recenzje

historyczne
ramy czasowe: 1) od wybuchu Rewolucji do zakończenia
I wojny
(1917-1920); 2) początki budowy socjalizmu do zakończenia kolektywizacji
gospodarstw rolnych (1921-1932); 3) okres rozwoju socjalizmu we wszystkich dziedzinach w czasie do II wojny (1932-1941); 4) od napadu Niemców do zakończenia
wojny 0941-1945); 5) okres odbudowy powojennej
0945-1953); 6) okres zakończenia budowy socjalizmu i wejście ZSRR w budowę komunizmu (1953-1965).
Zmiany ekonomiczne pociągnęły za sobą napływ towarów fabrycznych w tym
też fabrycznych
wyrobów artystycznych.
Sztuka ludowa działała pierwotnie
na
zasadzie indywidualnej,
prywatnej
wytwórczości.
To też okres kolektywizacji
gospodarstw
wiejskich
w połączeniu z kolektywizacją
poszczególnych
dziedzin
twórczości był ze wszechmiar nową formą. Pociągnęło to za sobą powstanie wytworów, jakie nie mogły by się rozwinąć w kapitałiźmie;
wzrasta też twórczość
indywidualna
o wąskich gałęziach specjalizacji.
Ale ostatnia wojna zahamowała
dalszy rozwój tych form.
Przykłady rozwoju twórczości ludowej w okresach wymienionych etapów historycznych można dostrzec w każdej dziedzinie, choć pozornie nie są one widoczne.
Było by jednak pożyteczne przeanalizowanie,
co pozostało ze starych, tradycyjnych
form, co i dlaczego uległo zmianie, oraz uwypuklenie
nowych elementów. Ułatwiło
by to prawidłowe rozumienie sztuki ludowej i jej przejście z tradycji na nowatorstwo, oraz stwierdzenie,
jakie zachodzą związki między wytworami
artystów
ludowych a profesjonalnych.
Podając we wstępie charakterystykę
dotychczasowego stanu badań w zakresie
sowieckiej sztuki ludowej oraz drogi jej rozwoju, autor przechodzi z kolei do
omówienia jej podstaw i stanu w 20-30 latach bieżącego wieku. Przedmiotem np.
X Zjazdu RKP była artystyczno-przemysłowa
współpraca. Postanowiono
na nim
zaliczyć twórców i chałupników
do artystów
i zabezpieczyć im prawa wytwórczości włączając tym samym do wspólnoty radzieckiej.
Dalej autor omawia tradycje twórczości ludowej i sowieckiego przemysłu
artystycznego,
stan ludowej
twórczości na artystycznych
i przemysłowych
wystawach,
wreszcie poszczególne
dziedziny twórczości,
jak wyszycia, tkactwo
dekoracyjne
i kilimiarstwo,
artystyczną ceramikę, rzeźbę w drewnie i malarstwo. Nie opisuje ich jednak, ani nie
przeprowadza
analizy form i treści; podaje jedynie jak wydarzenia historyczno-polityczne
ostatnich czasów (po rewolucji) wpłynęły na kształtowanie
się działalności poszczególnych twórców i jakie przyświecały
cele organizacji tej kolektywnej działalności w latach kolejno po sobie następujących.
W socjaliźmie sztuka ludowa przestała być obiektem kapitalistycznego
wyzysku, a likwidacja różnic między wsią a miastem dała jej szerokie pole do popisu
stawiając ją na równi z twórczością profesjonalną
i torując miejsce w muzeach
nie tylko etnograficznych
i historycznych, lecz i w galeriach. Rewolucja pażdziernikowa zlikwidowała
bowiem burżuazyjny
pogląd, że sztuka ludowa jest niższego
rzędu. Dzięki działalności
Narodowego
Komisariatu
Oświaty USRR utworzono
Wszechukraiński
Komitet Umiejętności,
a w guberniach gubernialne
komitety
mające na celu opiekować się twórczością
profesjonalną
i ludową. Odtąd też
chałupnicy i rzemieślnicy nie podlegali municypacji
i mogli swe wytwory sprzedawać na mocy dekretu Wszechrosyjskiego
Centralnego Komitetu Wykonawczego.
Rozkwit ludowej sztuki w okresie budowy podstaw socjalizmu przybrał nieco
inny obrót. W 1929 r. rozpoczął się ruch kołchozowy, owładający warstwę biedniacko-średniacką,
który przeszedł w socjalną kolektywizację.
Hasło mechanizacji
i ruchu stachanowskiego
oraz masowej produkcji ogarnia też twórców. Stworzyło
to konieczność ustalenia
nowych normatywów.
Wszystkie ośrodki twórcze podporządkowano
ukraińskiej
spółdzielni
przemysłu
artystycznego,
która w latach

Sprawozdania

311

i recenzje

1936-1941 podjęła
inicjatywę
przebudowy
dotychczasowej
organizacji
twórców
celem dalszego podniesienia ich produktywności.
Rezultatem tego było odznaczenie
prac i wytworów złotym medalem na międzynarodowej
wystawie w Paryżu. Członkami spółdzielni mogli być tylko kołchoźnicy,
ludzie nowej formacji,
z nową,
socjalistyczną
świadomością
i psychologią. Walka o podwyźszenie
jakości i produktywności pracy złamała zalążki cechowych "tajemnic". Założono wiele nowych
szkół przemysłu artystycznego
i fachowego nauczania. Dzięki temu przygotowywano nowe kadry do pracy w dziedzinie
twórczości
artystycznej,
kształcono
instruktorów.
Rozwinęła się nowa technologia
produkcji.
Twórcy profesjonalni
dostrzegli wartość i znaczenie elementów
tradycyjnych
i sami je zastosowali.
Zaznacza się więc koegzystencja
różnych wątków dekoracyjnych,
niezależnie
od
granic gubernialnych
i regionalnych.
Dzięki temu wzrasta
rozwój ukraińskiego
hafciarstwa,
dekoracyjnego
tkactwa 'i kilimiarstwa,
obróbka drewna (płaskorzeźba
i rzeżba figuralna),
garncarstwo
i malarstwo,
co pozostaje w zależności od naturalnego
środowiska
(glina, drewno). Niektóre natomiast
gałęzie twórczości zanikły, np. obróbka metalu w związku z hutnictwem
i wielkim przemysłem, pisankarstwo zaś ze względów ideologicznych. Przetrwały
jednak ich elementy i motywy
zdobnicze, które przejęto do innych technik przenosząc
je z jednego materialu
na drugi. Tak np. ornamenty pisankowe zaadoptowano w kilimiarstwie,
a metalowe
w grafice książkowej.
W procesie rozwoju wszystkich
gałęzi twórczości istnieje
możliwość przechodzenia
wątków zdobniczych z jednej dziedziny na drugą. Tym
samym mniemanie, że sztuka ludowa to tylko stare, przeżyte formy jest błędne.
Ona bowiem rozwija się i idzie naprzód z nurtem życia i jego potrzebami. Specyfika zaś regionalna przestaje być wykładnikiem
tradycji danego regionu - staje
się dorobkiem ogólnonarodowym.
Omówiona praca jest przykładem nowego spojrzenia na przyczyny zmian, jakie
zaszły w ukraińskiej
sztuce ludowej w okresie po Wielkiej Rewolucji Październikowej. Jest typowo historycznym
ujęciem faktów następujących
w czasie od 1917
do 1965 r. Etnograf próżno jednak szukał by tu opisu, czy analizy treści poszczególnych form i elementów zdobniczych oraz ich zróżnicowań w czasie i przestrzeni.
Przykłady bowiem tego rodzaju posłużyły autorowi jedynie w przypadkach
zadokumentowania
założeń ideologicznych. Szkoda jednak, że nie podaje on odbicia
tych założeń w twórczości. Widocznie nie zawsze idzie ona w parze z procesami
społeczno-ekonomicznymi
i gospodarczym:.
Utwierdzenie
bowiem w świadomości
ludzkiej nowych haseł i idei wymaga daleko więcej czasu, niż wprowadzenie
ich
praktycznie w życie.
Praca wydaje się w wielu wypadkach
dyskusyjna,
tym niemniej godna jest
uwagi, zwłaszcza ze względów metodologicznych:
marksistowsko-leninowskiej
teorii
nauk, które w swej konsekwencji winny zmierzać do budowy podstaw komunizmu.
To też starał się osiągnąć autor książki jako ostateczny cel swych zamierzeń.
Barbara

HISTORYCZNO-ETNOG RAFICZNY ATLAS
BIAŁORUSI I MOŁDA WI! *

BazieUch

UKRAINY,

Idea kartografowania
określonych
typologicznie
wytworów kulturowych
grup
etnicznych, zamieszkujących
Ukrainę została wysunięta przez V. Dobizeja i A. Metlińskiego już w 1854 r. Jednakźe realizację tego zamierzenia zaczęto dopiero po
• Opracowano na podstawie: K. G. Guslistyj, V. F. Gorlenko, J. P. Prilipko, Rabota
.atlasom ·na Ukrai ••e. Sovetskaja etnografija, nr l, 1967,s. 94- 98.

nad istorUw-etnQ.grajicukim

312

SpraWOzdania

I recenzje

drugiej wojnie światowej,
kiedy to Ukraińskie
Muzeum Etnografii
i Przemysłu
Artystycznego
we Lwowie przystąpiło
do systematycznego
zbierania materiałów
dla potrzeb planowanego
atlasu.
W 1964 r. Oddział Etnografii
Instytutu
Sztuki, Folkloru
i Etnografii
im.
M. F. Rylskiego A. N. USRR opierając się na doświadczeniach
kolegów z Instytutu
Etnografii
im. N. N. Mikłucho-Makłaja
A. N. ZSRR, którzy wydali dotychczas
Istoriko-etnograficeskij
atŁas Sibiri i atlas Russkije, przystąpił do zbierania i systematyzowania
materiałów
etnograficznych
w celu wznowienia
prac nad Ukrainskim Istoriko-etnograficeskim
atŁasom. Podobnie jak w atlasie Russkije
zawężono
badania do trzech zasadniczych działów kultury materialnej
Ukrainy: narzędzi rolniczych, budownictwa i odzieży, przez co szereg kartogramów
obydwu atlasów, jak
można wnioskować, będzie porównywalny.
Kierownictwo
nad grupą badającą
budo';vnictvvo objął G. E. Stelmach; nad
grupą opracowującą
odzież - J. P. Prilipko, a nad badającymi narzędzia rolnicze
V. F. Gorlenko. Kierownictwo
naczelne powierzono K. G. Guslistemu.
Rok llhJ4
upłynął nad pracami wstępnymi. Zaznajomiono
się wówczas z pracami nad atlasami etnograficznymi
radzieckimi
i zagranicznymi,
opracowano
kwestionariusz,
przebadano niektóre muzea i mniej znane etnografom obszary Ukrainy. Uzgodniono
też, że zachodnią Ukrainę badać będą pracownicy Ukraińskiego Muzeum Etnograficznego we Lwowie. Zapoznano się także z pracami nad atlasem gwar Ukrainy'.
W kwietniu 1964 r. odbyła się w Kijowie konferencja,
na której dyskutowane
były założenia metodologiczne
atlasu. W czasie dyskusji zwrócono uwagę na fakt,
że w atlasie "Russkije"
odzwierciedlono
wyłącznie kulturę
ludową Rosjan (pominąwszy mniejsze grupy etniczne, mieszkające
wśród Rosjan europejskiej
części
Rosyjskiej Federacyjnej
SRR) i ustalono, że w ukraińskim
atlasie powinna znaleźć
odbicie kultura wszystkich grup etnicznych, zamieszkujących
terytorium
Ukrainy.
W konferencji
tej oprócz etnografów
ukraińskich
wzięli udział również etnografowie z Białorusi i Mołdawii, którzy zgłosili do planu badawczego atlasy swoich
regionów.
Na początku 1965 r. Oddział Historii A. N. ZSRR, rozpatrując
plany perspekty··
wiczne 'instytutów republikańskich
akademii, uznał za celowe wydać jeden wspólny
RegionaLnyj
Atlas Ukrainy,
BeLorussii i MoLdavii
zamiast planowanych
trzech. Na
wspólnym zebraniu trzech połączonych grup rozważono zagadnienia
ram chronologicznych
atlasu,
problemy
ukazania
współczesności,
kartografowanie
kultury
robotników oraz badanie kultury mniejszości narodowych. Opracowany dla Ukrainy
kwestionariusz
po wniesieniu
pewnych
poprawek,
związanych
z rozszerzeniem
badanego obszaru, wysłano do Białorusi i Mołdawii.
Rok 1965 upłynął pod znakiem badań terenowych,
prowadzonych
głównie na
obszarach mało znanych etnografom.
Szczególnie interesujące
okazały się wyniki
badań nad odzieżą wieloetnicznego
okręgu odeskiego (Ukraińcy, Mołdawianie, Bułgarzy i Gagauzi). Okazało się, że mimo pewnych zapożyczeń o charakterze unifikacyjnym, w ubiorach poszczególnych
grup etnicznych
zachowało się wiele cech
specyficznych
dla tych grup, a zwłaszcza w ubiorze weselnym Ukraińców i Bułgarów. Grupa badająca rolnictwo i budownictwo
na Podolu stwierdziła
znaczną
jednolitość tego obszaru. Udało się natomiast
uchwycić granicę między Podolem
a Wołyniem. Jest to, zdaniem autorów referowanego
artykułu,
granica południowego zasięgu sochy i północnego zasięgu radła. Przygotowano dwie wstępne mapy;
l Z
dotychczasowych
osiągnięć
kartografii
lingwistycznej
Ukrainy
odnotować
interesującą
także
dla etnografów
pracę:
Dzendzelivskyj
1. O., Linhvistyćnyj
atlas
skych narodnych
hovorlv
Zakarpatskoj
obLasti USRR, t. l, II, Uzhorod
1958, 1960.

należy
ukrain-

Sprawozdania

i recenzje

313

rozprzestrzenienie
typów budownictwa
ludowego
(V. P. Samojłowicz)
i mapę,
dotyczącą odzieży ludowej (S. G. Kołos) na Ukrainie.
Szczególnie intensywnie przebiegały prace nad atlasem w 1966 r. Na posiedzeniach połączonych grup zostały uzgodnione jednolite wykazy map i kwestionariusze.
Na ostatnim posiedzeniu
wybrano
kolegium
redakcyjne
atlasu (przewodniczący
K. G. Guslistyj, sekretarz naukowy V. F. Gorlenko). Podjęto decyzję opublikowania i rozprowadzenia
jednakowych
kwestionariuszy
do narzędzi rolniczych,
budownictwa i odzieży i przeprowadzenia
szeregu wspólnych ekspedycji etnografów
Instytutu Etnografii A. N. ZSRR i Instytutu
Sztuki, Folkloru i Etnografii A. N.
USRR celem przebadania 'kultury ludności rosyjskiej Ukrainy, a także niektórych
inych mniejszości narodowych.
W kwietniu 1966 r. uzgodniony na posiedzeniu w Kijowie wykaz map został
przedstawiony
na posiedzeniu
Sekcji Etnografii
Slowiańskiej
Wszechzwiązkowej
Sesji Archeologów i Etnografów,
poświęconej
podsumowaniu
badań terenowych
w 1965 r. Sekcja zaaprobowała w całości perspektywiczny
plan atlasu oraz zaproponowała ,zwiększenie liczby map w przekrojach chronologicznych.
Nadto w 1966 r.
etnografowie z Kijowa, Moskwy, Mińska, Kiszyniewa i Lwowa przygotowali pracę
pt. Principy i metodika sostavlenija
regional'nogo
atlasa Ukrainy,
Belorussi
i Moldavii
oraz kontynuowali
prace nad zbieraniem
materiałów
z literatury,
źródeł
archiwalnych
i w terenie. Podczas badań ekspedycji kijowskiej
na Rusi Zakarpackiej wprowadzono
pewną innowację
w metodzie wywiadu terenowego.
Otóż
część grupy (pracownik naukowy i laborant) prowadziła wywiad z informatorem
do połowy kwestionariusza
a druga od połowy do końca. W ten sposób uzyskany
przez badaczy czas pozwalał na miejscu uzupełnić luki i nieścisłości w zebranej
dokumentacji
u tego samego informatora.
Z reguły w każdym rajonie (jednostka
administracyjna
- odpowiednik naszego powiatu) badano trzy wioski, a w obrębie
każdej z nich przeprowadzano
wywiady u trzech informatorów.
Oprócz etnografów
w badaniach brali udział rysownicy i fotografowie. Na szeroką skalę zastosowano
także do celów dokumentacyjnych
zdjęcia filmowe.
Wstępna analiza zebranego materiału
pozwoliła już na pewne stwierdzenia.
I tak w drugiej połowie lat pięćdziesiątych
XX w. nastąpiły
wielkie zmiany
w budownictwie wiejskim. Między innymi na obszarze południowej Ukrainy zanikł
\V tym czasie rosyjski
piec, wyparty przez palenisko zamknięte z płytą, połączone
z piecem kaflowym. Elektryfikacja
i radiofonizacja
wiosek, przeprowadzenie
wodociągów i kanalizacji,
zmiana kształtu i rozplanowania
wnętrza wiejskiej
chaty,
upowszechnienie
się piecyków gazowych itp. przybliżyło życie wiejskie do miejskiego. Zasadniczym rozplanowaniem
wnętrza chałupy południowo-ukraińskiej
był
typ "izba sień izba". Typ ten obecnie zanika; plan współczesnego
domu
zbliża się do kwadratu: jedna lub dwie sypialnie, pokój, kuchnia, oszklona weranda.
Grupa badająca odzież kontynuowała
w 1966 r. badania terenowe obszarów
mało zbadanych,
a więc południowo-wschodnią
i południową
część Republiki
Ukraińskiej, a także obszarów, co prawda dość dobrze zbadanych przez etnografów
(kijowska i cerkaska obłast), ale bez uwzględnienia
wzajemnych
wpływów kultu··
rowych między Rosjanami, Białorusinami
i Polakami. Te wzajemne wpływy były
tu tak trwałe i intensywne, że doprowadziły
do prawie zupełnej unifikacji wielu
dziedzin kultury. Jednak w obwodzie kijowskim zróżnicowanie
strojów ludowych
dosyć dokładnie
odzwierciedla
zasięgi występowania
różnych
grup etnicznych.
Wpływy białoruskie
zaznaczają się choćby w fakcie scalenia kobiecego serdaka
i spódnicy (cernobylski mjon obwodu kijowskiego) a wpływy polskie - w kroju
odzieży wierzchniej
(białocerkowski
mjon
kijowskiego
obwodu). W czasie badań
w obwodzie kijowskim udało się również zrekonstruować
pełny komplet rosyjskiej.

314

Sprau...••ozdania

i recenzje

odzieży kobiecej staroobrzędowców.
Interesująco zachodził proces wzajemnego przenikania różnych kultur na południowym wschodzie Ukrainy. W szczególności widać
tu wpływ dońskich Kozaków, Greków,. Bułgarów i in. na strój ludowy Ukraińców
z początku XX w. Niektóre specyficzne elementy tradycyjnego
stroju zachowuje
bułgarska
ludność obwodu zaporożskiego
(primorski
rajon)
oraz przesiedleńcy
z Białorusi
(w. Gusarka, mjon
kujbyszewski).
Natomiast
strój starszych kobiet
Bułgarów
Priazowia
początku
XX wieku w porównaniu
ze strojami
Bułgarii
zachował jedynie, niekompletną
zresztą, terminologię.
Wszystkie te stwierdzenia
są wstępne i wymagają dalszego opracowania.
Ważne miejsce w działalności grup, pracujących
nad wydaniem omawianego
atlasu, miały badania zbiorów muzealnych
w 1966 r. W rezultacie badań żródeł
pisanych,
kolekcji
muzealnych
oraz w drodze badań
terenowych
pracownicy
Instytutu im. Rylskiego wypełnili w 1966 r. około 5 tys. kart materiałowych.
Grupa
badająca narzędzia rolnicze rozprowadziła
około 40 egzemplarzy
kwestionariusza
między studentów kijowskiego uniwersytetu,
którzy prowadzili badania w ramach
praktyk
studenckich.
Pierwsze wypełnione
kwestionariusze
obiecują, że badania
takie będą nową formą zbierania materiałów. Uciekanie się do pomocy studentów
zostało spowodowane zbyt szczupłą kadrą etnografów, związanych z pracami nad
atlasem.
Realizację
atlasu Prezydium
Akademi Nauk ZSRR określiło jako naczelne
zadanie ukraińskich
etnografów
w bieżącej pięciolatce.
A. J. Gerlach-Kloclnicka

Russkije.

Istoriko-etnograficeskij

złova, P. J. Kusniera
1967, s. 358 + 71 map.

(red.

atlas.

od pow.),

Pod red. V. A. Aleksandrova,
V. J. KoM. G. Rabinovica. Wyd. "Nauka", Moskva

Instytut Etnografii im. N. N. Mikłucho-Makłaja
Akademii Nauk ZSRR realizując swój wielki plan zbadania kultury
ludowej różnych narodów przy pomocy
metody historyczno-kartograficznej
wydał już drugi z kolei atlas etnograficzny \.
Został on w całości poświęcony kulturze Rosjan europejskiej
części ZSRR. Jego
powstanie poprzedził Atlas russkich narocZnych govorov centralnych
oblastej k va·
stoku ot Moskvy
pod red. R. 1. Avanesova, Moskwa (b. r.) wyd. Akademia Nauk
SSSR, Institut Jazykoznanija.
Atlas Russkije składa się z obszernej części tekstowej,
ilustrowanej
fotografiami i rysunkami oraz z oddzielnej teczki z mapami (71 map) i przedstawia określone typologicznie fakty kulturowe
z trzech dziedzin kultury
materialnej:
rolnictwa, budownictwa
i odzieży. Prawie każde kartografowane
zagadnienie
jest
ujęte w dwóch przekrojach
chronologicznych:
połowa XIX w. (do lat 1880) oraz
koniec XIX i początek XX w. (od 1880 r. do Wielkiej Rewolucji Październikowej).
Pozwoliło to na uchwycenie dynamiki przemian kulturowych.
Przemiany te przybrały na sile wraz z szybkim rozwojem
kapitalistycznych
stosunków
w Rosji
w drugiej połowie XIX w., a zwłaszcza po reformie w 1861 r.
Przy opracowywaniu
atlasu korzystano głównie z materiałów,
zgromadzonych
w muzeach: Gosudarstviennyj
muzej etnografii
narodov SSSR w Leningradzie,
GosudarstV'iennyj
Istoriceskij muzej w Moskwie i in. Dużą rolę odegrały materiały
1 Istoriko-Etnograjiceskij
Attas Sibiri
Akademii
Nauk
ZSRR, Moskwa-Leningrad

pod red. M. G. Levina
1961 r.

i L. Potapova.

Wydawnictwo

SpraWozdania

-2

recenzje

315

archiwalne a zwłaszcza odpowiedzi na ankiety, rozpisane w 1848 r. oraz w latach
1916 i 1917 przez Russkoje Geograficeskoje
obscestwo. Ta druga ankieta była rozesłana w celu zbierania materiałów
do atlasu etnograficznego
(sic!), Mniej materiałów zachowało się w archiwum Etnograficeskogo
ot deI a Obscestva lubitelej jestestvoznanija,
antropologii
i etnografii
przy Uniwersytecie
Moskiewskim.
Oddział
ten w latach 1890-1891 również rozsyłał ankiety. Dużo dobrze datowanego
materialu znaleziono w archiwum
Volnogo Ekonomiceskogo
obscestva w Etnograficeskoje bjuro W. N. TeniSeva. To ostatnie w 1898 r. wydało ankietę do zbierania
danych o kulturze ludowej Centralnej
Rosji. Wiele materiału znaleziono w literaturze etnograficznej
oraz słownikach
gwarowych.
Przy pracach nad atlasem
Russkije
szeroko korzystano
także z kartoteki
Russkogo dia~ekto~ogii':eskogo
atlasa, nad przygotowaniem
którego pracuje Instytut
russkogo jazyka AN SSSR. Luki w zebranych
materiałach
zostały wypełnione
poprzez badania terenowe, prowadzone po II wojnie światowej według kwestionariuszy, przygotowanych
przez szerokie grono etnografów.
Powstanie atlasu poprzedziło szereg artykułów,
w których specyzowano podstawy metodologiczne (P. L Kusner, O. A. Ganckaja, G. C. Maslova, D. W. Najdic,
M. G. Rabinovic, S. L Bruk, W. L Kozlov i J. L Sauskin).
By w pełni wykorzystać dane oficjalnej statystyki z literatury
i innych żródeł
przyjęto jako zasadę, że każdy ujezd (jednostka
administracyjna,
odpowiadająca
naszemu powiatowi) jest obszarem jednolitym, wyrównanym
kulturowo. Stąd znak
(znaki), leżący w granicach danego ujezda jest reprezentatywny
dla całego ujezda.
Dlatego też na mapach zaznaczono granice ujezdów i guberni. Mapy wykonane są
techniką
punktową
(niekiedy także płaszczyznową),
a rozmiary
punktów
przy
niezmienionej
formie określają
równocześnie
natężenie
występowania
zjawiska
w kategoriach:
przeważające,
współwystępujące
(na równi) z innymi zjawiskami,
rzadkie względnie sporadyczne.
Na niektórych
mapach pewne zasięgi zaznaczono
kolorowymi płaszczyznami,
co w znacznym stopniu ułatwia odczytywanie
mapy.
Niewygodne natomiast jest porównywanie
zasięgów tych samych wytworów, ujętych w dwóch różnych przekrojach
chronologicznych.
Dużą pomocą byłyby tu
mapy kalkowe lub uwzględnienie
zmienności zjawisk w czasie na jednej mapie.
Tym bardziej, że to ostatnie rozwiązanie,
stosowane często w mapach Polskiego
Atlasu Etnograficznego, przy odpowiednim doborze punktów, zasięgów płaszczyznowych i linearnych, wcale nie zaciera jasności obrazu.
Autorzy nie przytoczyli
nawet fragmentów
ankiet, pochodzących
z XIX w.
ani też kwestionariuszy
według których prowadzono badania terenowe, dlatego też
trudno zorientować się, czy i o ile opisy stanowiły dostateczną podstawę do typo··
logii określonych zjawisk. Wiadomo jak dalece tekst ankiety wpływa na jakość
materiałów.
Ankieta
dla celów kartografii
etnograficznej
w zasadzie powinna
stanowić odpowiednio
zmodyfikowany
tekst uprzednio
przygotowanych
legend
określonych map, by wystarczyło odpowiednie dane podkreślić, a inne przekreślić,
względnie w określone rubryki wstawić odpowiedni znak w rodzaju ,,+" lub ,,-".
W przeciwnym bowiem przypadku materiał zawsze będzie zawierał dosyć poważne
luki. Luki te zwykle nie są możliwe do zupełnego wyeliminowania
z uwagi na
niezbyt dokładnie prowadzone badania przez tych, czy innych eksploratorów.
Stąd
bardzo często zachodzi konieczność wprowadzenia
na mapę dodatkowego
znaku,
oznaczającego zjawisko niezbyt dokładnie określone typologicznie.
Stąd też oglądając mapy na których, poza kilkoma wyjątkami
(nry 44-46,
51, 65-69),
brak
znaków na określenie zjawisk niezbyt dokładnie określonych typologicznie, można
by z dużym stopniem prawdopodobieństwa
przypuszczać, że autorzy często interpolowali te czy inne cechy różnych zjawisk. Nie jest to chyba rozwiązanie
naj-

316

Sprau}ozdania

i recenzje

szczęśliwsze.
Dodatkowym
i niepomiernie
wielkiej
wagi efektem
wspomnianej
wyżej "idealnej"
ankiety jest możliwość umieszczenia
na mapie znaku o charakterze negatywnym,
informującym,
że określone typologiczni e zjawisko na danym obszarze nie występuje
względnie
nie występowało.
Brak takiego znaku
budzi wątpliwości, gdyż mapa w tym przypadku może (i tak też często się zdarzC!)
przedstawiać
jedynie stan badań, bowiem nieobecność tego czy innego znaku na
danym obszarze może być spowodowane
zarówno brakiem określonego zjawiska
jak i brakiem informacji o jego istnieniu.
Atlas dotyczy jedynie wybranych
zagadnień z zakresu ludowej kultury materialnej
największej
grupy
językowej
(narodu)
europejskiej
części Związku
Radzieckiego
Rosjan. Obraz ten z pewnością
wzbogacą atlasy mniejszości
narodowych, zamieszkujących
terytorium
Rosyjskiej Federacyjnej
SRR i wówczas
dopiero będziemy mogli rozważać problemy specyfiki kulturowej
narodów europejskiej części ZSRR.
Jak już wspomniano atlas Russkije został poświęcony trzem działom ludowej
kultury materialnej:
rolnictwu, budownictwu
i odzieży.
Rolnictwu poświęcono 17 map. Narzędzia do uprawy roli i sprzętu zbóż opracował D. W. Najdic, sposoby młocki i czyszczenia zbóż - M. D. Goren a sposoby
przesuszania
zbóż, spichrze i młyny - L. M. Saburova.
Budownictwu poświęcono 20 map (E. E. Blomkvist, E. P. Busygin, O. A. Ganckaja, M. J. Salmanovic, T. W. Staniukovic
i L. N. Ciźikova). Dotyczą one materiału,
używanego
do budowy domów, występowania
domów podpiwniczonych
i bez piwnic z uwzględnieniem
rodzaju podłogi, form dachów i materiałów, służących do ich krycia, rozplanowania
wnętrza, typów pieców, rozplanowania
zagrody i położenia domu w stosunku do drogi, występowania
łażni, typow dOlnÓ\\'
mieszkalnych
i kompleksów zagród.
Najwięcej, bo 34 mapy, poświęcono odzieży. Opracowały
je N. L Lebedeva,
G. S. Maslova i M. N. Śmeleva. Na mapach opracowano tradycyjny
strój żeńsk;,
kompleksy odzież)" żeńskiej, typu i nazwy sarafana, typu poniewy, spódnic i koszul
żeńskich, bluzek i ich nazw, fartuchów, ozdób z ptasich piór, typy kokosznikó\\',
dziewczęce i kobiece nakrycia
głowy i ich ozdoby, kompleksy męskiej odzieży,
męskie
nakrycia
glowy, formy pasów, wierzchnia
odzież robocza, wierzchnia
odzież kobieca z tkaniny,
wierzchnia
odzież skórzana,
różne typy wierzchniej
odzieży z tkaniny oraz różne typy obuwia.
W części tekstowej
autorzy dali cały szereg wycinkowych
monografii, zwiazanych z powyższą problematyką.
W monografiach tych uwzględniono także starsze
materiały ikonograficzne
i pisemne oraz wykopaliska archeologiczne.
W sumie, mimo wymienionych
wyżej niedociągnięć,
spowodowanych
zapev.'np.
jakością posiadanych
materiałów
(pochodzących
w części sprzed ponad stu lati,
otrzymaliśmy
bezcenny obraz ludowej kultury
materialnej
Rosjan europejskiej
części ZSRR w połowie XIX w. i przełomu XIX i XX w.
Zygmunt

Jeno Barabas,
s. 1-190,

Kartogrcifiai

módszer

a 7tI~prajzban.

Akademiai

Klod:ticki

Kiadó. Budapest

1963.

14 map.

Rozprawa J. Barabasa jest poświęcona metodzie kartograficznej
W pięciu kolejnych rozdziałach daje autor przegląd historii głównej
związanej z metodą kartograficzną,
zastosowaną w etnografii, takiej

w etnografii.
problematyki,
jak zagadnie-

Sprawozdania

i recenzje

317

nie prawidłowości
w tworzeniu
się regionów kulturowych
w procesach
ciągłej
historycznej
zmienności.
Rozdział I jest zarysem dziejów myśli kartograficznej
w etnografii, rozwijającej
się zwłaszcza w Europie zachodniej. Rozdział drugi poświęcił autor zagadnieniom
metodologicznym,
zwłaszcza metodzie porównawczej
w etnografii. Wywody autora obracają się wokół zagadnienia
tego, co wspólne
i tego, co różne w kulturze narodów, ale również w kulturze całej ludzkości. Ciekawie i wnikliwie przedstawia
funkcje dyfuzji kulturowych
w kształtowaniu
się
kultur, określonych
grup etnicznych,
z ciągłą jednak uwagą, aby nie przeoczyć
oryginalnego
i twórczego wkładu
poszczególnych
narodów
do rozwoju
kultury
własnej. Doceniając wpływy postronne, podkreśla autor rolę narodu, który rozwija
elementy rodzime w sposób twórczy.
W rozdziale III - poprzez analizę istniejącej
kartografii
etnograficznej
szuka
autor metody, systemu ujmującego uniwersalnie
systematykę
przestrzennną
faktów
kulturowych. Tę tendencję autora ilustrują załączone w tekście osobne mapy:
1. Kartogram
nr 14 przedstawiający
zasięg zapaski i jej różnych form, opracowany przez G. S. Masłową 1956 (Opyt sostawlenija
kart razpostrenenja
russkoj
narodnoj
odieżdy. Kratkije
Soobszczenija
22-12-20).
2. Zagadnienie wierzeń o "Weerwolf'ie"
w holendersko-flamandzkim
atlasie etnograficznym (kartogram
nr 13).
3. Zagadnienie spichrzy jako oddzielnych budynków, opracował Janusz Bohdanowicz, Polski Atlas Etnograficzny
mapa 14. Zeszyt próbny 1958.
4. Zagadnienie
pieczyw
obrzędowych
w Austriackim
Atlasie
Etnograficznym
Festtagsgebiicke
Ostem Patenspenden
und Zeitgebiicke
(kart. nr 12).
5. Z niemieckiego Atlasu Etnograficznego,
Atlas der Deutschen Volkskunde, mapa
poświęcona motywowi wierzeniowemu
o człowieku na księżyciu, Der Mann im
Mond. Warto w tym miejscu odnotować pracę J. Kuchty, jak też i prace Czubryńskiego.
6. Z Atlasu Szwajcarskiego,
Atlas der Schweizerischen
Volkskunde, wybrał autor
mapę 27 Waltera Eschera, Holzschuhe, Form und Verbreitung.
Wymienione mapy stanowią osobny dodatek, dający także pogląd na kartograficzne ujęcia tematów. Pierwszych 8 map ukazał autor w zmniejszonym
formacie w tekście pracy;
są to mapy
K. Moszyńskiego,
o roślinach,
zatykanych
\\' strzechy na dzień św. Jana, Atlas kultury
ludowej
(1934). B. Pottier'a,
Używane
materiały we Francji, żelazo, drzewo, skóra (1957. "Arts et traditions populaires'·).
Mapę S. Erixona z Atlasu Szwedzkiego, Atlas over svensk folkkultur.
(1946) oraz
T. Vuorela mapę występowania
pożywienia (BLutwiirste,
Schweinwiirste)
w Finlandii (1950), P. Scheuermeiera
mapę ukazującą sposoby wypiekania w Italii (943)
a także mapy z obszaru Węgier i mapę B. Bratanić'a
z Atlasu Jugosławii,
ukazującą zasięgi narzędzi do orania (951).
Analiza poszczególnych atlasów etnograficznych
doprowadziła
autora omawianego dzieła do tezy, że opracowania kartograficzne
winny wykrywać zespoły faktów kulturowych, typowe dla epoki feudalnej i kapitalistycznej.
Postulat ten, słuszny tylko w świetle realnych
materiałów
etnograficznych,
jest możliwy. Autor
słusznie zauważa, że dla prac kartograficznych
ważne jest również uchwycenie
determinantów,
które w określonych
okresach historii doprowadziły
do zróżnicowania kulturowego, w myśl zasady "cum duo faciunt idem, non est idem".
Autor dość wnikliwie rozpatruje
europejskie
atlasy etnograficzne
i problemy
kultury
od strony prawa
zmienności
w ujęciu marksistowskim
i skłania
się
w swojej rozprawie do postulatu kompleksowego
rozpatrywania
zagadnień, a więc
pogłębiania jednego problemu w różnych aspektach, to też doradza raczej ograniczenia tematyczne
i pogłębianie jednego problemu w paralelistycznym
ujęciu.

318

$prav..;~ozdania i recenzje

W omawianym rozdziale ni analizuje autor rolę kultury materialnej
w kształtowaniu się rozwoju kultury w ogóle.
Jako drugą zasadę wysuwa Barabas kryterium
klasowego charakteru
kultury.
Jest to założenie ogólne, ale autor nie potrafi przetłumaczyć
go na język kartografii, jest to zresztą postulat trudny do ujęcia, co nie oznacza by kultura ludowa
nie byla klasowo uwarunkowana.
Jest, ale to w atlasie etnograficznym
nie jest
do uchwycenia.
W tym samym rozdziale omawia autor zagadnienie czynnika geograficznego w powstawaniu
kultury. W tej jednak dziedzinie nie wnosi on niczego
nowego do dawnej literatury.
Deklaratywny
też charakter posiadają w tym rozdziale
rozważania
o roli instytucji
i społeczności na kształtowanie
się kultury. W stosunku do metody kartograficznej
w etnografii
rozważania
te mają charakter
wniosków a priori. Natomiast
dużą pomysłowość
wykazują
rozważania
Barabasa
na temat roli elementu etnicznego w powstawaniu
kultur, a zwłaszcza w różnicowaniu ich. Autor jednak
nie formułuje
jasno
wag i m e t o d y kar t o g r af i c z n e j dla rozważań etnogegenetycznych.
Dla slawistyki
jednak właśnie etnografia węgierska
a zwłaszcza kartografia
etnograficzna
ma zasadnicze znaczenie.
Świadczą o tym studia B. Korompay'a,
nie zawsze zresztą obiektywne.
Ciekawe
i przekonywające
są rozważania
autora
o roli życia społecznego
a w nim, roli jednostki.
To samo można powiedzieć o rozważaniach
zmienności
w perspektywie
czasu, choć nie całkiem wyrażnie omawia autor problem prawa
zmienności i zagadnienie perspektywy
czasu. Natomiast trafnie referuje zagadnienie
upowszechniania
się faktów kulturowych
w ujęciu kartografii
etnograficznej.
Szczegółowa analiza rozmaitych problemów z teorii kultury i etnografii w rozdlziale III nie jest jednak
oparta na konkretnej
pracy kartograficznej
autora,
chociaż nie brak cennych skartowań
w etnografii
węgierskiej.
W rozdziale TV
autor próbuje
sformułować
program
badań, ankiety,
wybór tematów.
Omawia
zasady techniki kartograficznej
i na podstawie
etnograficznych
atlasów europejskich - szuka najlepszego
rozwiązania.
Należy więc poczekać na realizację tych
założeń.
W rozdziale V ostrożnie określa autor możliwości metody kartograficznej,
wskazując, że kartogram
jest tylko systematyką
przestrzenną
określonych
faktów,
a zbiór skartowań
może tylko w przybliżeniu
wykazać współzależność
i współwystępowanie
faktów kulturowych.
W ten sposób podkreśla,
że kartogram
etnograficzny jest tylko środkiem do celu, a nie celem samym w sobie. Takie stanowisko jest zgodne z zasadami,
przyjętymi
w Polskim
Atlasie Etnograficznym,
atlas jest jednak bardzo usłużnym i obiektywnym
elementem w studiach porównawczych w etnografii i historii kultury.
Staranny
indeks i zestawienie
bibliograficzne
podnoszą wartość całej pracy
Barabas'a.
J. Gajek

A. Jankowski, A. Olszewski, Struktura
narodowościowa
graficzne, t. 37, z. 1, Wrocław 1966, s. 25-39.

Rumunii.

Czasopismo

Geo-

Artykuł
składa się z dwóch części. W pierwszej
z nich autorzy w skrócie
omawiają historię migracji etnicznych na obszarze Rumunii począwszy od neolitu
do końca II wojny światowej. Załączona do pracy mapa, dzięki odpowiednio dobranym znakom, bardzo plastycznie
pokazuje główne szlaki i okres trwania wędrówek poszczególnych
ludów w Europie południowo-wschodniej
z uwypukleniem
ich roli w kształtowaniu
się stosunków
narodowościowych
na terenie dzisiejszej

SpruuJ<)zdania

319

recenzje

Rumunii. Pewne zastrzeżenia
budzi zbyt mocne podkreślenie
na mapie roli okupacji tureckiej przy jednoczesnym stwierdzeniu
na sąsiedniej stronie: "Jest charakterystyczne,
że mimo długotrwałego
panowania
na Bałkanach
nie zmienili Turcy
etnicznego charakteru
narodów podbitych.
W Dobrudży
po 5-wiekowej
n-iewoli
pozostała garstka Turków i kilkanaście meczetów." Powyższy cytat należałoby uzupełnić stwierdzeniem,
że Turcy wywarli
wyrażny
wpływ
na kulturę
ludową
Rumunów.
W drugiej części artykułu autorzy rozważają przemiany
struktury
narodowościowej Rumunii w okresie od 1913 do 1960 r. koncentrując
swoją uwagę nad geograficznym rozmieszczeniem
ludności na podstawie
danych z końca lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych
XX w. Uzyskane wyniki przedstawiono
tabelarycznie
oraz
na dwóch mapach. Druga z tych map opracowana
jest przy pomocy wskażnika
zwartości (zróżnicowania) socjoetnicznego
zwanego także, od nazwiska jego autora,
wskażnikiem Piaseckiego. "Wskaźnik ten zmniejsza się ze wzrostem ilości, i zmniejszaniem się liczebności poszczególnych
mniejszości
narodowych,
przy niezmiennej
liczbie ludności głównego narodu" (s. 35). Wskażnik Piaseckiego oblicza się według
\,vzoru

S

=,

n~ +n~

-+N2

0.0

+ n~

. 100

gdzie: nt, n", ..., nk oznacza liczebność poszczególnych narodowości podanych w tysiącach mieszkańców lub w postaci procentów, k oznacza liczbę tych narodowości,
N ogólną liczbG ludności analizowanego
obszaru.
Opracowanie
materiału
przy pomocy wskażnika
zwartości pozwoliło na sporządzenie mapy Rumunii ujmującej
precyzyjnie
stosunki narodowościowe.
Wnioski
wyciągniGte z analizy mapy są interesujące
także dla etnografów. Otóż najbardziej
jednolita pod względem narodowościowym
w omawianym
okresie czasu jest tzw.
stara Rumunia. Wielonarodowościowy
charakter
przejściowy posiada obszar leżący
między etnicznie jednolitymi
Węgrami a najstarszą,
mołdawsko-wołoską
częścią
Rumunii.
Granica
miGdzy starą
Rumunią
a obszarem
przejściowym
przebiega
wzdłuż łuku Karpat. Ta naturalna
granica, będąca jednocześnie
wyraźną linią podziału etnicznego (ściślej: narodowościowego
- przyp. Z. K.), uwarunkowała
długotrwałość
granicy
politycznej,
która biegła wzdłuż łuku Karpat
począwszy
od
przełomu XVII na XVIII w. aż do końca I wojny światowej. Etnografa interesowałaby tu uderzająca współzależność granicy politycznej i narodowościowej.
Można
by przypuszczać, że granica polityczna monarchii Habsburgów,
a od 1867 r. królestwa węgierskiego
wyznaczała
jednocześnie
zasięg kolonizacji niemieckiej
i węgierskiej. Nadto długotrwałość
utrzymywania
się granicy z pewnością powodowała
procesy unifikacyjne
w zakresie świadomości etnicznej. Procesy te mogły przebiegać w innym kierunku wewnątrz łuku Karpat a w innym na zewnątrz tego łuku.
Być może materiał, jakim dysponowali
autorzy, nie pozwolił na opracowanie
mapy zwartości socjoetnicznej
Rumunii dla okresu wcześniejszego,
by móc uchwycić dynamikę przemian w strukturze
narodowościowej
w szerszym przedziale czaso\vym. Ze proces ten zachodzi w szybkim tempie świadczą poniższe cytaty.
"Przyłączenie
do Rumunii w wyniku wojny bałkańskiej
i I wojny światowej
Siedmiogrodu,
części Banatu,
Bukowiny,
Besarabii
i południowej
Dobrudży
...
spowodowało gwałtowną
zmianę struktury
narodowej
ludności. Rumuni stanowili
już zaledwie około 60"/" ludności ... Ale już w 1920 r. Rumuni stanowili
69,9010
ludności kraju" (s. 29-30). Zastanawiająco
wielka zmiana po kilku zaledwie latach.
"W 1925 r. liczba Rumunów wzrosla do ... 75,4010 ludności kraju. Ilość Węgrów

320

Sprawozdania

i recenzje

zmniejszyła się ..." (s. 30). Nie jest wykluczone, że zmniejszenie się liczby Węgrów
w okresie międzywojennym
było spowodowane emigracją. Możliwe też, że u części
Węgrów i innych mniejszości narodowych nastąpiły zmiany w zakresie świadomości
etnicznej, tak czułej przecie na politykę narodowościową
państwa. Szkoda, że ten
ważki problem nie został przez autorów wyjaśniony.
Istnieje
kilka metod pozwalających
określać świadomość
etniczną ludności.
Każda z nich obarczona jest pewnymi wadami. Z tych i innych jeszcze względów
rozważania
nad strukturą
narodowościową
zawsze są obarczone błędem petitio
principii. Jest to niestety błąd nie do uniknięcia. Mimo to powyższy artykuł, analizujący zagadnienia z pogranicza geografii i etnografii, jest przykładem ilustrującym bardzo wielkie możliwości w zakresie analizy i syntezy zagadnień z zakresu
kultury przy pomocy prostych metod statystycznych,
możliwości w etnografii polskiej wciąż nie wykorzystanych.
Zygmunt

Kiril Penusliski, Crven
s. 243.

se

bajrak

razveva.

Narodni

borbeni

pesni.

Klodnicki

Skopje

1965,

Zbiór Kirila Penusliskiego,
profesora Uniwersytetu
w Skopje, zawiera macedońskie bohaterskie
pieśni ludowe, związane z walką narodowo-wyzwoleńczą
tego
nielicznego
ludu słowiańskiego.
Reprezentowane
są tu wszystkie
gatunki pieśni
junackich - o czynach bohaterskich
władców średniowiecza,
o bojach hajduków,
o walkach powstańców końca XIX i początku wieku XX oraz nowsze teksty, poświęcone działalności partyzantki
przeciwko okupantom hitlerowskim.
Wybór ten daje pełny obraz bogatej tradycji
epickiej ludu macedońskiego.
Postacie epickie, występujące w tych utworach, są w zasadzie postaciami historycznymi poza Chorym Dojczinem, również bohaterem
epickim Serbów, Chorwatów
i Bułgarów.
Poza pierwszymi 4 pieśniami ludowymi, z których trzy są poświęcone królewiczowi Markowi i jedna Choremu Dojczinowi, wszystkie pozostałe związane są
z okresem niewoli Macedończyków.
Jeśli chodzi o klasyfikację
chronologiczną
to pierwszych
6 pieśni poświęcono
pierwszemu
okresowi niewoli tureckiej
(czwarta ćwierć wieku XIV). W rozdziale
drugim 36 tekstów stanowi część bogatego repertuaru
pieśni hajduckich.
Rozdział
trzeci 30 pieśni ludowych
to utwory, opiewające
powstanie
Ilińdenskie
(1903 roku), a ostatnia grupa utworów -- zawarta w rozdziale czwartym, składająca
się z 23 pieśni - to nowsze utwory partyzanckie
z okresu drugiej wojny światowej.
Poza nielicznymi
utworami, które drukowane
są po raz pierwszy (Nr Nr 1, 2,
32, 58, 67, spisane przez Penusliskiego
w okręgu Maleszewo) wszystkie pozostaJe
pochodzą z różnych zbiorów oraz czasopism, wydanych w XIX i XX w.
Wybór ten ilustruje
nieprzerwane
550-letnie walki wyzwoleńcze
ludu macedońskiego. W pieśniach tych przeważa element epicko-liryczny,
co świadczy, że sq
one utvvorami nowszych czasów. Treść ich jest realistyczna.
Poza wspomnianymi
wątkami, poświęconymi bohaterom średniowiecza, królewiczowi Markowi oraz Choremu Dojczinowi, w których dominuje element legendarno-epicki,
większość pozostałych pieśni jest tworem okupacji tureckiej. Ostatnie są utworami lokalnymi,
nieznanymi
u pozostałych Słowian bałkańskich.
Warto dodać, że Macedonia dzięki jej położeniu geograficznemu
oraz odmiennym warunkom polityczno-społecznym
stała się kolebką bogatych tradycji kultury
duchowej. Spisano tu dotąd tysiące oryginalnych
pieśni bohaterskich
i lirycznych,

Sprawozdania

i recenzje

w większości wypadków, stanowiących
odrębne motywy, niespotykane
u sąsiednich ludów słowiańskich.
Macedonia była ojczyzną wiełu bohaterów epickich Słowian bałkańskich, takich
jak: Momczila, królewicza Marka, Nowaka, Reli, Lutycy Bogadana, którzy byli
postaciami historycznymi i sprawowali rządy w tym kraju w XIV w. Działalność
ich byla związana z najazdem tureckim,
który zdecydował
o losie wszystkich
ludów półwyspu Bałkańskiego.
Tradycje epickie ludu macedońskiego
sięgają jeszcze głębiej i są wynikiem
krwawych walk, jakie nie ucichły tu od VII w. do okresu wojen bałkańskich
naszego stulecia. Ciężkie życie ludu było niewyczerpanym
żródłem powstawania
eposu bohaterskiego przed pojawieniem się Turków na Bałkanach. Nieprzerwanie
epos ten wzbogacał siq szczególnie w okresie niewoli tureckiej. Jednak zrąb macedońskiej epiki ludowej, jak twierdzą badacze, sięga pierwszych lat wieku XI.
Omawiany zbiór poprzedza wstęp Penusliskiego
(s. 5-51), w którym autor
daje ogólną charakterystykę
macedońskiej
epiki ludowej.
Autor niepotrzebnie
poświęca wiele miejsca wydarzeniom historycznym omijając tak istotne zagadnienia jak: charakterystyka
wątków, wędrówka
motywów i powstawanie
nowych
wariantów, cechy wspólne z eposem bohaterskim
Serbów i Bułgarów oraz cechy
odrębne macedońskiej epiki ludowej, strona artystyczna utworów ludowych i ich
rola w kształtowaniu
się narodowej kultury macedońskiej
itd.
We wstępie tym można spotkać i takie oto zdanie autora: "podstawą tych
utworów były wydarzenia ściśle związane z życiem i czynami bohaterskimi
poszczególnych postaci okresu feudalnego i że z tego powodu poezja bohaterska
.,.
ma niektóre cechy feudalne, ale ... że według ogólnego charakteru
... jest ona
poezją ludową, gdyż bohaterowie feudalni byli nosicielami właściwości bohaterskich
swego ludu" (s. 6). Stanowisko to mniej więcej pokrywa się z teorią głoszoną
przez zwolenników szkoły historycznej,
którzy negowali ludowy charakter
eposu
bohaterskiego południowych
Słowian, odnosząc jego genezę do sfer panujących
feudałów. Prawdą jest, że w eposie bohaterskim
tych ludów występują
władcy
średniowiecza, ale utwory o nich układał tylko lud. Działalność opiewanych bohaterów interpretowana
przez śpiewaków ludowych nie ma nic wspólnego z panującą klasą.
Zawarte w tym zbiorze teksty pomagają badaczowi odkryć geneologiczne oraz
typologiczne podobieństwa
w epice ludowej Słowian południowych.
Zadanie to
wybór tych pieśni spełnia całkowicie, służąc jako materiał porównawczy szczególnie dla serbskiej i bułgarskiej epiki ludowej oraz do greckich pieśni hajduckich
i dum ukraińskich.
Kole

Glasnik

Zemaljskog

Muzeja

u

Sarajevu.

Etnologija,

svesk;a XIX,

Simiczijew

Sarajevo

1964,

s. 312.
Folklor Bośni był przedmiotem zainteresowań
jeszcze Vuka Stef. Karadzicia.
Konglomerat
narodowy
tego kraju,
nawarstwienie
różnych
wpływów
budziło
i budzi nadal zainteresowanie
wielu etnografów. Dawna kultura ilirska, póżniej
Rzymu, Turków, Austriaków, wpływy religii prawosławnej,
katolickiej i mahometańskiej spowodowały, że kultura
ludowa Bośni stanowi dziś mozaikę różnych
tradycji. Zrozumiałym jest więc dlaczego w wielu pracach etnografów, folklorystów, historyków i filologów dzieje kultury Bośni znajdują
się w centrum ich
rozważań.
21 -

Lud,

t. LII

322

Sprawozdanta

i recenzje

W Sarajewie
i w innych miastach Bośni widoczne jest skrzyżowanie
kultury
wschodniej i zachodniej. W stolicy Bośni mieści się Instytut Folklorystyczny
Jugosławii. Tu wychodzi "Glasnik", organ krajowego Muzeum. XIX zeszyt "Glasnika"
poświęcono życiu kulturalnemu
Zepy, tj, okręgowi wschodniej
Bośni, zamieszkałemu przez muzułmanów.
Omawiany zeszyt składa się z 12 rozpraw, do których wstęp napisał Vlajko
Palavestra.
Prace te dotyczą historii oraz kultury materialnej
i duchowej regionu
Żepy. Mario Petrić (s. 15-38) omawia pochodzenie mieszkańców tego okręgu. Hazim Sabanović oraz Vlajko Palavestra
(s. 39---44)poruszają pierwszy okres okupacji
tureckiej.
Jovan Vuković (s. 45-62) zajmuje się gwarą zamieszkałej
tu ludności.
Astrida Bugarski (s. 63-93) pisze o osadach, budownictwie
i sprzęcie domowym.
Cvetko Popović (s. 95-117) porusza problemy gospodarcze. Bratislav Vladić-Krstić
(s. 119-130) omawia technologię i technikę tkactwa, Zorislavia Culić (s. 131-143)
pisze o strojach ludowych, Vlajko Palavestra
(s. 145-168) zajmuje się przysłowiami
i legendami.
Ludowe tradycje
epickie porusza rozprawa
Djenany
Buturovicia
(s. 169-194). Radmila Kajmaković
(s. 195-208) pisze o obyczajach ludowych, Radmila Filipović-Fabijanić
(s. 209-236) porusza zagadnienia,
związane z medycyną
ludową oraz wierzeniami
ludowymi, a Cvjetko Rihtman(s.
237-306) pisze o ludowych tradycjach
muzycznych
mieszkańców
Żepy.
Zbiór
ten
zamyka
indeks
(s. 307-312).
Prace te są wynikiem
badań terenowych
autorów. Ilustrują
one wszystkie
dziedziny życia społecznego i kulturalnego
Zepy. Rozprawy omawiające
kulturę
materialną
zapoznają czytelnika z dawnymi tradycjami
i stanem obecnym. Autorzy
zgodnie stwierdzają
ewolucję w tej dziedzinie, gdyż dawny sposób życia ulega
ciągłym zmianom, które powodują nowy ustrój Jugosławii. Zmiany nastąpiły również i w kulturze duchowej, lecz w mniejszej mierze, gdyż ludność mahometańska
Zepy hołduje dawnym tradycjom.
W pracach tych autorzy wydobyli i udostępnili
etnografom mnóstwo materiałów, poszerzając
tym znajomość
życia społeczno-politycznego
oraz materialnej
i duchowej kultury ludności tego jugosławiańskiego
regionu, niezbadanego przedtem przez nikogo. Wiadomo, że jeszcze w 1909 roku znany folklorysta jugosłowiański Tomo Maretić wskazał na różnice istniejące w poezji ludowej ludności mahometańskiej
oraz Słowian Jugosławii. Szczególnie podkreślał on łagodność tematyki
epiki ludowej mahometan
Bośni w odróżnieniu
od ludowych pieśni bohaterskich
Słowian południowych,
gdzie dominuje surowość i okrucieństwo
a często przeważająca dzikość. Na odmienną
kulturę
duchową muzułmanów
Jugosławii
zwracał
uwagę również znany folklorysta
chorwacki Matijas Murka w jego pracy Tragom.
srpsko-hrvatske
narodne epike. Putovanja
u godinama 1930-1932, I, wydanej w Zagrzebiu w 1951 roku, lecz jak wspomniano
żadna praca przedtem nie omawiała
tych zagadnień w pełni.
Omawiany
zeszyt zawiera bardzo ciekawy materiał
do prac porównawczych.
Spotykamy
tu wiele wspólnych
cech kultury
duchowej wszystkich
ludów Jugosławii. Jedna z legend muzułmańskich,
o moście nad rzeką Zepą głosi, że most
ten został zbudowany przez czeladnika
jakiegoś mistrza Włocha, który zbudował
znany most "Soko-paszy" w Wyszehradzie. Ponieważ czeladnik ów zbudował lepszy
most od swego mistrza ten ostatni uciął mu rękę, gdy pobierał podany mu pieniądz. Mistrz postąpił w ten sposób, aby jego uczeń nie mógł nigdy budować
więcej.
Motyw ten przypomina znany wątek macedońskiej
pieśni epickiej o królewiczu
Marku i kowalu Gjuro ze zbioru Panczo Michajłowa, wydanego w Sofii w roku 1924
(B'Lgarski narodni
pesni ot Makedonija,
Sofija 1924, s. 189-190, Nr pieśni 348).

Sprawozdania

323

i recenzje

Szczególnie wiele wspólnych obyczajów można spotkać u mahometan ów Zepy
i u innych ludów południowo-słowiańskich,
związanych z pochowaniem zmarłych,
jak również i w obyczajach obchodzenia niektórych świąt chrześcijańskich,
takich
jak św. Jerzego i Bożego Narodzenia. Obyczaje i zwyczaje tego rodzaju można
spotkać i wśród innych muzułmanów
Bośni, Kosowa i Metochii oraz Macedonii.
Tak samo pewne z tych obyczajów istnieją
i w niektórych
okręgach
Hercegowiny.
Należy żałować, że autorzy tych rozpraw nie nawiązali do sąsiednich okręgów
oraz nie pokusili się rozpatrzyć poruszanych
przez siebie zagadnień na szerszej
skali porównawczej, obejmującej
i pozostałe tereny Jugosławii, zamieszkałe przez
ludność mahometańską.
Kole

Torno l\'Iaretić, Nasa narodna

epika.

Nolit. Beograd

Simiczijew

1966, s. 353.

Do ciekawszych pozycji folklorystycznych,
jakie ukazały się ostatnio, należy
niewątpliwie drugie wydanie Mareticia Nasa narodna epika. Praca ta była dotąd
bibliograficzną
rzadkością,
trudno
dostępną
w wielu bibliotekach
naukowych
świata.
Torno Maretić, pierwszy wśród folklorystów
jugosłowiańskich,
dał pełny obraz
epiki ludowej Serbów i Chorwatów w 1909 r. Zasygnalizował
on zanikanie zainteresowania poezją ludową ze strony inteligencji
serbo-chorwackiej,
co było wynikiem ustępowania i wygasania dawnych silnych ognisk, w których kwitła owa
poezja. Nowy tryb życia wypierał twórczość ludową z życia kulturalnego
tych
ludów. Ulubione w XIX stuleciu pieśni ludowe ustępowały miejsca utworom literatury pięknej.
Torno Maretić (1854-1938), znany slawista chorwacki, wieloletni profesor uniwersytetu, należy do czołowych badaczy eposu serbo-chorwackiego.
Pracę Nasa
narodna epika napisał mając 55 lat i bogate doświadczenia
3D-letniej pracy naukowej. Maretić poza tym jest znany jako świetny tłumacz utworów klasycznych
(Homera, Wergiliusza, Owidiusza i in.). Przełożył on na język serbo-chorwacki
także Pana Tadeusza Adama Mickiewicza.
Na Uniwersytecie Zagrzebskim wykładał o bohaterskim
eposie ludowym Serbów i Chorwatów oraz o bylinach rosyjskich. Był zwolennikiem jednolitego serbo-chorwackiego j~zyka literackiego oraz autorem licznych prac, związanych z poezją
ludową i literaturą Serbów i Chorwatów.
lVIaretić zbadał olbrzymi materiał
utworów
ludowych,
a jego poglądy na
niektóre zagadnienia, związane z epiką ludową Słowian południowych, do dziś nie
utraciły swej aktualności.
Zasługą Mareticia było i to, że odkrył w niektórych zbiorach wiersze literackie, figurujące jako utwory ludowe oraz słabe pieśni epickie, posiadające lepsze
warianty, dotąd niewydane.
Rozpatrując niektóre motywy, posiadające odpowiedniki u innych ludów, Maretić był zdania, że chociaż utwory te mają niektóre podobne cechy, jednak rozwinęły się one w różnych krajach świata.
Jeśli chodzi o wiek powstania eposu ludowego południowych
Słowian sądził,
iż znane nam motywy i warianty powstały w wieku XVI i że niewiadomo jak
dawno przedtem Słowianie bałkańscy posiadali pieśni junackie. Problem ten, jak
wiadomo, jeszcze dotąd wywołuje ostre dyskusje wśród współczesnych folklorystów.
Poruszając kwestię ojczyzny epiki ludowej południowych Słowian badacz udo-

324

SpraWozdania

i recenzje

wadniał, że powstała ona naJPIerw w południowej
Serbii, w Starej Serbii oraz
w Macedonii (s. 31), skąd póżniej niektóre wątki przedostały się do innych ludów
południowej Słowiańszczyzny. Jako ojczyznę zaś bugarsztyc, które jak wiadomo zanikły jeszcze w XVIII w., uważał Macedonię i sąsiadujące z nią tereny zachodniej
Bułgarii (s. 32).
Główny nacisk w swojej pracy Maretić położył na trzy zasadnicze zagadnienia - budowę wiersza, na stosunek poezji ludowej do wydarzeń historycznych
oraz na systematykę
wątków.
Jako pierwszy wśród uczonych południowosłowiańskich,
Maretić pokusił się
przedstawić
obszernie poetykę, stylistykę i wersyfikację
eposu ludowego Serbów
i Chorwatów.
Często porównywał
budowę wiersza pieśni junackich tych ludów
z utworami Homera.
Odkrywczy jest również rozdział trzeci, w którym omawia systematykę wątków. Rozdział ten zbudowany na podstawie bogatego materiału
i doświadczenia
autora jest do dziś cennym źródłem dla folklorystycznych
prac pnr0wnawczych,
dotyczących epiki ludowej Słowian Zadunajskich.
Do rozdziału tego chętnie powraca każdy, piszący o jugosłowiańskiej
epice ludowej, gdyż poglądy Mareticia
są wciąż aktualne.
W rozdziale czwartym autor szukał w niektórych motywach serbskich i chorwackich pieśni junackich więzi z literaturą
bizantyjską,
z powieściami rycerskimi
krajów Europy zachodniej oraz z bylinami rosyjskimi.
Jeśli chodzi o wpływy zachodnie na poezję ludową Słowian bałkańskich, gloszone przez Mareticia, są one podzielane i przez innych badaczy eposu ludowego
Serbów i Chorwatów (N. Banasević, Le cykle de Kosovo et les chansons de geste.
"Revue des etudes slaves", VI, 1926, s. 222-244; N. Banasević, Ciklus Marka Kraljevića i odjeci francusko-italjanske
viteske
knjiievnosti.
Skopje 1935; M. Murko,
Geschichte
der iilteren
silds!. Literaturen.
189-194; L N. Goleniszczew-Kutuzow,
Epos serbskogo
naroda.
Moskwa 1963, AN SSSR, s. 238). Aleksander
Bruckner
uważał, że serbska epika ludowa czerpie wyłącznie z motywów europejskich, a nie
z tradycji ludowych (A. Bruckner, Wremenik
serbsko-turecki.
"Slavia", 2-3 rocznik II, Praha, s. 323).
Praca Mareticia osnuta jest na materiałach
folklorystycznych
XIX w. oraz
pierwszych lat XX w. Dlatego niektóre zagadnienia są mniej naświetlone. albo są
pomijane. Lukę tę uzupełnili
późniejsi badacze ludowego eposu bohaterskiego
Serbów i Chorwatów. Mimo to, Nasa narodna epika jest jedną z najciekawszych
prac naukowych o junackich pieśniach ludowych tych dwóch ludów słowiańskich.
Pierwszy raz, jak było powiedziane, praca Mareticia ukazała się w roku 1909
w Zagrzebiu. Od tego czasu minęło prawie 60 lat, a jednak zostaje ona nadal
wartościową pozycją światowej nauki folklorystycznej.
Kole

Zlatna

lorko,

ja buka,

Zagreb

hrvatske

1956,s.

narodne

balade

romanse.

II knjiga,

Simiczijew

uredio

Olinko De-

173.

Poezja ludowa Chorwatów jest mało znana w Polsce. Pieśni ludowe Serbów
natomiast
były przedmiotem
zainteresowań
wielu badaczy polskich. Twórczość
ludowa pozostałych Słowian bałkańskich,
w tym i Chorwatów, nie doczekała się
jeszcze jakiejś syntezy naukowej czy pełniejszego przekładu, z wyjątkiem antologii
Anny Kamienskiej
Perly
i kamienie.
Wybór serbo-chorwackiej
poezji ludowej,
wydanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy w Warszawie w roku 1967.

SpraWozdania

i recenzje

325

Chorwacja posiada świetne tradycje literackie - Renesans i wspaniałą literaturę dubrownicką,
ale jest również ojczyzną ciekawych
pieśni ludowych epickich, lirycznych i ballad. W Słowenii natomiast, która graniczy z Chorwacją
nie zachowała siG epika ludowa, jak i u Słowian zachodnich.
Warto wspomnieć, że pierwsza pieśń bohaterska południowych
Słowian o królewiczu Marku i jego bracie Andrejasze
została zanotowana
w Chorwacji przez
Petra Hektorovicia na wyspie Hvar jeszcze w roku 1568. Jest to pierwszy tekst
pieśni junackiej, zanotowanej
na Bałkanach
i to paręset kil~m€trów na północ
od stolicy władcy Prilepu. Hektorović spisał utwór ten od rybaków wspomnianej
wyspy i włączył go do swej książki Ribanje
i ribarsko
prigovaranje.
Pieśń ta
jest zabytkiem dawnych bugarsztic, które zanikły w wieku XVIII w epice serbskiej,
a jakich nie spotykamy w zbiorach macedońskich
i bułgarskich
pieśni ludowych.
Po Hektoroviciu, chorwackie pieśni ludowe zbierali Diiordie Baranović (1613),
Dźiordźe Krizanić (1666), Petal' Zrinski (1671) i in.
W wieku XVIII wspominano o chorwackich
pieśniach lirycznych, o budowie
wiersza bugarsztic. Były to rękopisy tekstów, pochodzących
z XVII-XVIII
w.,
przechowywanych
w Dubrowniku i w innych miastach Dalmacji. Poza tym, znany
pisarz chorwacki Andrija Kacić (1704-1760) do swego u tworu "Razgovor ugodni
naroda slovinskoga"
(1756) włączył dwie pieśni ludowe o Sibinjaninie
Janku.
Jednak zbieractwo chorwackich
pieśni ludowych osiągnęło swój szczyt w wieku XIX i XX. W roku 1871 ukazał się w Zagrzebiu zbiór F. Kurelca. Siedem lat
póżniej B. Bogisić wydał w Belgradzie zbiór pt. Narodne pjesme iz starijh,
najvise primorskih
zapisa. Z kolei ukazały
się zbiory S. Mazuranicia,
N. Andricia,
V. Stefanicia, V. 2ganca. Poza tym w Zagrzebiu przechowywane
są rękopisy zbiorów Ś. Ljubicia, M. Pavlinovicia, N. Tordinca, S. Ugarkovicia, B. Glavicia, L Zovki,
M. Bośkovicia-Stulli,
K. Brodaricia, L. Mainicia, A. Petrićevicia,
M. Bonifacicia
Roźina, L. Tasa, F. Żidovca, L Ivancana i 13 zbiory alinki Delorki.
alinko
Delorko należy do współczesnych
badaczy
folkloru
chorwackiego.
W ruku 1951 wydał zbiór Zora hrvatske
narodne
baLade i romanse,
a pięć lat
później ukazał się drugi tomik pod tytułem ZLatna Jabuka. "Złote jabłko" wywodzi swój tytuł z jednej z zamieszczonych w tym tomie pieśni. Zawiera on 105
tekstów poezji ludowej. Niektóre z nich pochodzą z niewydanych
zbiorów chorwackich pieśni ludowych,
przechowywanych
w archiwach
Zagrzebia .. Większą
część natomiast spisał Delorko z ust prostego ludu, zamieszkałego
na terenach
Chorwacji. Pracując
w Instytucie
Sztuki Ludowej w Zagrzebiu
w roku 1951
Delorko badał tereny Istrii, okręgi Karlovca, Śibenika, Zadra i Slawonii. Odwiedził również wyspy: Silba, Olib, Premuda, Pasman, Ugljan, Ii, Dugi Otok, Zlarin
i Murter, gdzie ludność zachowała dawne tradycje
kultury
ludowej. Wtedy to
napotkał ciekawe utwory ludowe, które zaczął systematycznie
spisywać. Z badaI1
tych powstał jeszcze jeden jego zbiór pt. Istarske narodne pjesme (Zagrzeb 1960).
Jak sam pisze (s. 143) jego zainteresowanie
poezją ludową zrodziło się, gdy zaczął
tłumaczyć hiszpańską pieśI1 miłosną o Wirgilliuszu. Aby mógł dostosować się do
rytmu tej pieśni zmuszony był czytać dużo utworów ludowych swego narodu.
Wtedy właśnie odkrył wartość artystyczną
chorwackich
pieśni ludowych. Odtąd
zaczął systematycznie zbierać teksty poezji ludowej.
Idąc śladami A. Tresicia-Pavicicia,
który w 1894 r. w MLada Hrvatska
wspominał, że chorwackie
ludowe pieśni' miłosne posiadają
niektóre cechy podobne
do romansów hiszpaI1skich, Delorko uważa, iż w poezji ludowej jego narodu widoczne są wpływy epiki ludowej Europy zachodniej.
Zdanie to, jak wiadomo,
podzielają i inni badacze poezji ludowej Słowian bałkańskich. Przytacza on pieśI1

326

Spra'lL'ozdania

i recenzje

Nr 14 (Orlando na vodi), która posiada kilka odpowiedników
w chorwackiej poezji
ludowej, a także w zbiorze Vuka Stef, Karadiicia
(nr 748). Delorko uważa, że
opiewany
bohater
Orlando
jest głównym
bohaterem
francuskiej
epiki ludowej
Roland (s. 150).
Pieśni ludowe Delorko dzieli na ballady liryczno-epickie,
na ballady liryczne,
na pieśni miłosne o charakterze
liryczno-epickim,
na utwory liryczne oraz na
kontaminacje
tych ostatnich
dwóch gatunków.
Utwory ludowe dzieli on według
treści i systemu wierszowania.
Zbiór Delorki pomaga badaczom poezji ludowej Słowian południowych
odkryć zasięg wędrówek niektórych
wariantów,
szczególnie motywów serbskich. Jest
to wynikiem
wzajemnych
więzi kulturalnych
tych dwóch ludów, które chociaż
w przeszłości
znajdowały
się w odmiennych
sytuacjach
polityczno-społecznych
posiadają wiele wspólnych cech w kulturze ludowej.
W omawianym
zbiorze Delorki znajduje się wariant znanej bośniackiej pieśni
ludowej Chasanaginica,
którą jak wiadomo przełożył Geothe na język niemiecki.
Wśród utworów, zawartych w tym zbiorze, znajdują się niektóre wątki archaiczne,
takie jak pieśń nr 7 Vrbanka
djevojka.
Tekst ten zanotowano
w roku 1851 na
wyspie Krk i jak zaznacza Delorko nosi jaku boju starine (posiada wiele barw
starożytności,
s. 147), o czym świadczy nie tylko kompozycja, lecz i język. Występuje w niąj liczba podwójna
gredeta. Poza tym pieśń ta ułożona jest systemem
bugarsztycy.
Bugarsztycami
są trzy utwory z tego zbioru (Nr 1 Vrbanka Djevojka,
Nr 5 Turćin dvorba dvorase u Iva Hrvaćanina
oraz Nr 12 ViLin grad). Delorko
uważa, że utwór Vrbanka
Djevojka
został spisany przez pisarzy chorwackich
jeszcze w XVI stuleciu (s. 147), natomiast pieśń nr 5 pochodzi ze zbioru Bogisicia.
Pieśni ludowe, zawarte w zbiorze Zlatna ja buka ilustrują
ciężkie życie ludu
chorwackiego,
jego dążenia i stosunki społeczne.
Poza nielicznymi
wątkami,
jakie można spotkać u pozostałych
Słowian bałkańskich,
większość stanowią samodzielne
oryginalne
utwory ludowe.
W pieśniach Nr 39 Irina Kosnja, Nr 41 Brat i sestra, Nr 59 Nedo2Voljena ljubav
pokazane
jest życie moralne.
Ciekawy jest wątek ballady Nedozvoljena
ljubav
(Niedozwolona miłość). Brat nie chce wydać za mąż siostry nawet gdyby poprosiło
o jej rękę dwóch królów.
Ja tP. ne dam caru nijednome,
Jer je jazuk, da te drugi ljubi,
Već ja ću te, seko obljubiti ...

Dowiedziawczy
się o zamiarach syna matka radzi corce popełnić samobójstwo
poprzez powieszenie
się na drzewie pomarańczowym.
Drzewko to jednak bylo
miłosierne i połamało swe gałązki, nie pozwalając dziewczynie powiesić się. Potem
udała się ona do czerwonej różyczki i prosiła, żeby nie połamała swych gałęzi.
Różyczka również okazała się litościwa i połamała swe gałązki. Z kolei dzie\yczyna poszła do winorośli prosząc, aby nie połamała swych pędów. Winorośl była
miłosierna
i nie pozwoliła, aby dziewczyna popełniła samobójstwo
i połamała swe
pędy. Na końcu dziewczyna
udała się do czarnego ciernia, który mając twarde
serce nie połamał gałęzi i dziewczyna
powiesiła się. Gdy się dowiedział o tym
brat też popełnił samobójstwo
wieszając się, jak i jego siostra.
O podobnej tematyce istnieją serbskie i macedońskie
pidni beJowe, w których
król serbski Stefan chciał się ożenić z siostrą, lecz brak w nich charakteru
balladowego i zakończenia
tragicznego.
W niektórych innych wątkach również można zauważyć podobne cechy wspólne
dla utworów ludowych pozostałych Słowian południowych.
Tak np. w pieśni Nr 6

Sprau<ozdania

327

i recenzje

Pronadjena
sestra (Znaleziona
siostra) lve Karlović wyzwolił siostrę z niewoli
tureckiej, jak to uczynił królewicz Marko ze swoją siostrą Szajną w macedońskiej
pieśni epickiej (Miladinovci, Zbornik 1861-1961, Skopje 1962, s. 205-208), z tą
tylko różnicą, że utwór macedoński jest zupełnie inaczej zbudowany kompozycyjnie.
Ten sam rve Karlović występuje w kilku jeszcze wątkach (Nr Nr 7, 9, 70).
W niektórych tekstach tego zbioru występują Turcy jako nosiciele zła i nieszczęścia.
Zbiór Delorki ZLatna jabuka świadczy o bogatych tradycjach
ludu chorwackiego, którego życie kulturalne
osnute jest na folklorze. Poza tym zbiór ten jest
bogatym żródłem dla badaczy poezji ludowej południowej
słowiańszczyzny.
Należy żałować, że Delorko nie podał miejsca pochodzenia pieśni, które spisał
sam oraz zbiorów, z których przedrukował
teksty. Dla badacza są to dane bardzo
ważne, gdyż znając pochodzenie
danego wątku i wariantu
może szukać ewentualnych odpowiedników,
występujących
na ziemiach chorwackich,
na terenach
innych Słowian bałkańskich,
jak również i w folklorze innych ludów.
KoLe Simiczijew

Tragudia

tu HeHeniku

Lau -

Pieśni ludu greckiego,

"Nea Hellada"

s. lOB.

Do ciekawych pozycji, które budzą duże zainteresowanie
wśród folklorystów
należy niewątpliwie ten zbiór greckich pieśni ludowych. Wybór ten zawiera prawie
wszystkie gatunki tak bogatej greckiej poezji ludowej. Są tu więc pieśni historyczne, epickie, hajduckie, ballady, pieśni miłosne i obrzędowe: weselne, pogrzebowe, kołysanki i krótkie pieśni humorystyczne,
ilustrujące
rodzinne życie.
Chociaż zbiór ten jest mały jednak dobrze reprezentuje
bogaty folklor grecki,
który nie przestał rozwijać się. Korzeniami
sięga do czasów Homera. Te dawne
klasyczne tradycje wcale się nie zatarły; z biegiem czasu wzbogaciły się wchłaniając ciągle nowe wątki, jakie bieżące życie hamowało.
W istocie jednak w zbiorze tym są pieśni tylko z okresu niewoli tureckiej,
w których odbija się życie człowieka i procesy historyczne,
polityczne oraz społeczne, a zwłaszcza to, co wiązało się z walką o wolność i niepodległość, szczególnie z powstaniem z roku 1B21, które opiewali Puszkin, Byron i Słowacki. Powstanie
to, które przywrócilo wolność kraju po 36B-Ietniej niewoli tureckiej, było punktem
zwrotnym w nowszej historii Grecji, a zarazem i w poezji ludowej.
W pieśniach epickich przedstawiony
jest światopoglćld prostego ludu, który
i dziś układa utwory poetyckie o wydarzeniach,
które nurtują
go, o przygodach
bohaterów nowszych czasów. Pieśń ludowa nie umarła tu. Żyje i rozwija się
równolegle z poezją artystyczną.
Liczne z zawartych tu pieśni posiadają motywy
ogólnonarodowe,
jak również i regionalne, odkrywające
bogactwo życia kulturalnego ludu greckiego .. Pieśni te są ulubionym
repertuarem
w tym egzotycznym
kraju, gdzie wolność jest ulubionym tematem muzy ludowej. Nierozerwalnie
związana z wolnością jest miłość do życia, pełnego marzeń i gorących uczuć.
W pieśniach epickich, o tych bohaterskich
wydarzeniach
odbiły się nie tylko
zdarzenia historyczne, ale i elementy refleksyjne,
obrazujące myśli i uczucia ludu
greckiego. Ludowa pieśń epicka nowogrecka
jest zresztą ciągle żywa, tzn. że
i współcześnie ciągle powstaje i przetwarza
się odbijając współczesne życie. Tak
jak i w przeszłości tak i w nowej greckiej poezji ludowej, motywem tej twórczości jest walka o wolność, umiłowanie
życia i ofiarność oraz gorące uczucia.
W zbiorku tym najlepiej ilustruje to pieśń nr 17, w której matka Kicosa, schwy-

328

SpratL,;ozdania i recenzje

tanego przez Turków i prowadzonego na szubienicę nie płacze, że syn zginie, lecz
że przepadnie
jego broń '.
W pieśniach lirycznych wielobarwnymi
nićmi utkane jest życie biednego chłopa, młodego pastucha, wędrującego
marynarza,
marzącej dziewczyny, stęsknionej
żony i smutnej matki, kochającej siostry i brata, ich krystaliczne uczucia i myśli.
W pieśniach tych odczuwa się wrażliwość prostego ludu na piękno przyrody i umiejętność wypowiadania
wzruszeń.
Zjawiska
przyrody,
góry, rzeki, lasy, słońce,
księżyc i gwiazdy traktuje ta poezja jako istoty żywe. Charakterystyczną
również
cechą tych pieśni jest przywiązanie
do tradycji i gorący patriotyzm,
a Olimp,
niegdyś siedziba bogów stała się symbolem wolności ojczyzny. Z wyrzutem odnosi
się do góry Kisabos, że "depczą ją Turcy, gdy Olimp jest wolny":
"Ja, stary Olimp, jestem znany na całym świecie.
Posiadam 42 szczyty i 60 źródeł czystej wody.
Na każdym szczycie powiewa sztandar,
Pod każdą gałązką znajduje się hajduk.
A gdy przychodzi wiosna i zielenią się lasy,
Wtedy góry są pełne hajduków, a wąwozy niewolników"."
W wielu pieśniach pokazano psychikę dwóch światów - bogaczy i biednych.
Dla bogatego radością jest złoto, a największą
cnotą dla ubogiego - to bohaterstwo.
W pieśniach lirycznych zawarte są oryginalne myśli filozoficzne utalentowanego
ludu. W krótkich, o wysokich walorach artystycznych utworach odbija się psychika
ludu, jego ciężkie źycie, zwłaszcza utwory poświęcone biednym marynarzom i ich
kochankom,
zawierają
duży nabój ekspresji.
utwory,
poświęcone
dziewczętom,
które daremnie nieraz oczekują powrotu ukochanych,
tchną czystą poezją:
"Wszyscy patrzą na słońce, które zachodzi,
A dziewczyna smutna obserwuje powierzchnię

morza" ",

które zabrało .jej szczęście i radość.
Ciekawe są ballady greckie. Niestety jest ich bardzo mało w tym zbiorze.
bo tylko 6 (nr nr 43, 44, 45, 46, 47 i 48) 4. Dla badaczy ballad ludów słowiańskich
budzą zainteresowanie
szczególnie wątki ballad "Most Arty"", "Zmarły brat·, "gdyż spotyka się je nie tylko wśród Słowiań bałkańskich. Paralele tych wątków
oświetlają dzieje ludów bałkańskich
i ich wzajemne związki oraz wpływy kulturowe.
Słabiej rysują się w zbiorze tym pieśni obrzędowe, z których wiele ma odpowiedniki w słowiańskich
pieśniach obrzędowych na Bałkanach.
Mimo językowych
rozbieżności
między Grekami a ludami słowiańskimi
na
Bałkanach, w ich folklorze jest wiele podobnych wątków i motywów jako rezultat
wspólnego losu wszystkich ludów bałkańskich szczególnie w okresie wielowiekowej

1 Tragudia
2 Ibid,
J

Ibid,

4 Ibid,

tu Helleniku

s. 9.
s. 68.
s. 48 - 58.

5 Ibid,

s. 54 - 55.

6 Ibid,

s. 56 - 58.

Lau,

"oNea Hellada"

.•.

17.

SpraWozdania

329

i recenzje

niewoli tureckiej. Niestety zagadnienia te dotąd nie są zbadane, właśnie skutkiem
trudności nieznajomości
przez współczesnych folklorystów
języka nowogreckiego
oraz z braku publikacji i zbiorów greckiej poezji ludowej.
Warto podkreślić, że po wyzwoleniu
Grecji spod jarzma tureckiego
(1821)
polityka jej rządów oraz stosunek wielu naukowców greckich wobec kultury i historii sąsiednich ludów słowiańskich nie były obiektywne. Począwszy od Nikolaosa
Politisa z XIX w. do folklorystów naszego stulecia - Akademika, profesora Uniwersytetu Ateńskiego - Nikolaosa Veisa, profesora Uniwersytetu
w Salonikach Jannisa Apostolakisa, Zakintinosa
i wielu innych współczesnych, w ich pracach
nie można znaleźć nie tylko wzmianki o wspólnych wątkach Greków i Slowian
południowych, ba nawet nie ma ani słowa o folklorze tych Słowian, które znalazły uznanie u Herdera, Goethego, braci Grimm, Puszkina, Mickiewicza i wielu
innych przedstawicieli
świata nauki i kultury krajów europejskich
w ubiegłym
i naszym stuleciu.
Grecja, to jedyny kraj sąsiadujący
ze Słowianami, gdzie nie było i nie ma
po dziś katedr slawistycznych na jej uniwersytetach.
Dlatego nie rozwija się tam
slawistyka. Takich prac brak i w Bułgarii i Jugosławii, gdzie etnografowie
nie
wiedzą prawie nic o folklorze greckim. Prace tego rodzaju pomogłyby ustalić
nie tylko genezę poszczególnych wątków pieśni ludowych i bajek ludów bałkańskich, lecz rozwiązałyby i wiele spornych zagadnień, związanych z rozwojem, charakterystyką
i migracją
podobnych motywów ich folkloru. Mamy nadzieję, że
w najbliższym okresie uruchomione zostaną katedry bałkanistyki na uniwersytetach
w Jugosławii i Bułgarii.
Kole
Kazachskaja

wajewym).

narodnaja

Ałma-ata

poezija

(iz obrazcow

sobrannych

Simiczijew

zapisannych

A. A. Di-

1964, s. 256.

Kazachskie pieśni ludowe, zawarte w tym tomie, są częścią' zapisów, dokonanych przez Baszkira profesora Abubekira Achmedżanowicza Diwajewa na ziemiach
Kazachstanu. Znany etnograf i badacz kultury ludowej ludów azjatyckich Związku
Radzieckiego Diwajew zaczął zbierać starodawne
utwory kirgiskie, poematy
bohaterskie, baśnie i inne materiały
folklorystyczne
już w roku 1884. Później,
w latach 1891-1897, 1902-1907 rozszerzył swoje zainteresowania.
W okresie tym
Diwajew współpracował z pismami "Turkienstanskiie
Vedomosti" (1892), "Okraina"
(1894), z almanachem "Sriedniaja Azija" (1895). W latach 1895-1900 zebrane przez
niego materiały zaczęły się ukazywać na łamach pism naukowych "Zapiski Wostocznogo Otdeła Ruskogo Archeologiczeskogo
Obszczestwa",
"Zapiski Russkogo
Geograficzeskogo Obszczestwa" i in.
Za swoje zasługi Diwajew został wybrany na członka Towarzystwa Archeologii,
Historii i Etnografii Uniwersytetu Kazańskiego, później zaś na członka Towarzystwa
Miłośników Nauk Przyrodniczych,
Antropologii
i Etnografii
przy Uniwersytecie
Moskiewskim. W roku 1906 Diwajew objął stanowisko dyrektora szkoły tatarskiej
w Taszkiencie.
Całe swoje życie poświęcił on pracy badawczej nad twórczością ludową krajów
Srodkowej Azji Związku Radzieckiego. W roku 1915, kiedy obchodził 25-lecie swej
działalności naukowej, W. A. Gozdlewski nazwał go "entuzjastą,
który bezinteresownie poświęca swój wolny czas nauce" (Ziwaja starina", 1916, vypusk I, s. 37).
W roku 1918 Diwajew wykładał etnografię w Kirgizji na Wschodnim Instytucie
Turkiestańskim.
Wtedy skupiał wokół siebie grupę studentów,
zajmujących
się
zbieraniem i odkrywaniem folkloru kazachskiego. Wynikiem tych jego za interes 0-

330

SpraWozdania

wań były zebrane

w 1922 r. kazachskie ludowe pieśni epickie Alpamys
batyr i in.
Współczesny folklorysta rosyjski Wiktor Zirmunski zalicza Diwajewa do czołowych badaczy epiki ludowej krajów Srodkowej Azji (W. M. Zirmunskij. Nekotorye itogi izuczenija
geroiczeskogo
eposa narodow Srednej Azii, "Woprosy izuczenija
eposa narodow SSSR", Moskwa 195B, AN SSSR, s. 25).
Diwajew wraz z Walichanowem,
Radłowem i Potaninem zapoznał świat naukowy z kazachskim ludowym eposem bohaterskim
jeszcze przed rewolucją październikową·
Zbiór Diwajewa Kazachskaja
narodnaja
poezija zawiera bajki (s. 33-93), plesm
obrzędowe
(s. 94-103),
przysłowia,
zagadki (s. 104-130),
artykuły
(s. 133-159)
oraz prace i recenzje uczonych rosyjskich
i radzieckich
o nim. Na s. 22B-233
podany jest olbrzymi materiał etnograficzny,
zebrany przez Diwajewa w języku
kirgiskim,
a na s. 234-243
bibliografia
kazachskich
materiałów
etnograficznych,
wydanych przez Diwajewa, zaś na s. 244-254 jego rękopisy z kazachskiej twórczości ludowej, przechowywane
w archiwum biblioteki Akademii Nauk Kazachskiej SRR.
Omawiany zbiór Diwajewa zawiera utwory ludowe w języku kazachskim oraz
ich przekłady w języku rosyjskim.
Pozycja ta jest cennym nabytkiem dla badaczy folkloru ludów Srodkowej Azji
Związku Radzieckiego oraz dla etnografów i folklorystów, zajmujących się szerszą
komparatystyką
twórczości ludowej.
Wędrowne motywy niektórych utworów ludowych Srodkowej Azji i Bliskiego
Wschodu na pewno dostawały się do ludów słowiańskich - południowych i wschodnich - szczególnie w okresie najazdów Tatarów i Turków. Na bliskim Wschodzie,
jak wiadomo, narodził się i grecki ludowy epos bohaterski średniowiecza o Digenisie Akritisie.
Ludy Srodkowej Azji Związku Radzieckiego w swojej wielowiekowej
historii
utrzymywały
ścisłe kontakty kulturalne,
szczególnie Uzbecy, Kozacy, Kirgizi, Karakałpacy
i Turkmeni;
mają oni języki zbliżone oraz wiele wspólnych
cech
w ich kulturze ludowej. Jako plemiona koczownicze ludy te zamieszkały obszernE
tereny stepów średnioazjatyckich.
W procesie tworzenia grup narodowych ludy te nie zerwały stosunków między
sobą. Gdy osiedliły się ostatecznie na terenach zamieszkałych przez chłopów, mówiących po irańsku
zetknęły się z ich kulturą.
Kultura
tubylców pochodzenia
irańskiego wywarła szczególnie duży wpływ na Uzbeków i Turkmenów.
Zycie kulturalne
ludów Sradkowej
Azji Związku Radzieckiego,
ich dawna
przeszłość,
odbite są w folklorze. Szczególnie
bogata jest ich epika ludowa.
W eposie bohaterskim zawarta jest starodawna bajka bohaterska, pieśni bohaterskie
okresu gminnego i feudalnego oraz utwory późniejszego okresu, tzw. powieściowego.
Te właśnie bogate tradycje
kulturalne
Kazachstanu
ilustruje
omawiany
zbiór
Diwajewa.
W kazachskich
utworach
ludowych, jak i u pozostałych ludów Srodkowej
Azji ZSRR znajdujemy elementy modernizacji,
jednak dominuje w nich fanatyzm
religii muzułmańskiej,
wpływ utworów literackich
itd.
Kazachska twórczość ludowa rozwinęła się w warunkach życia koczowniczego;
wyraża ona stosunki społeczno-polityczne,
panujące na tych ziemiach. Aczkolwiek
życie kulturalne ludów Srodkowej Azji ZSRR jak było wspomniane, posiada wiele
wspólnych
cech, jednak w ich twórczości ludowej istnieją różnice, wynikające
z tradycji historycznych
i życia społecznego. Kazachski ludowy epos bohaterski,
który składa się z poematów bohaterskich (batyrlar
żyry) oraz poematów lirycznych
ba tyr,

Koblandy

i wydane

i recenzje

batyr,

Kambar

Sprawozdania

331

i recenzje

żyry) różni się od eposu ludowego Kirgizów (Manasa). Kazachskie epickie
pieśni ludowe nie są długie, jak epos kirgiski. Te właśnie cechy ujawniają
zapisy
Diwajewa.
Teksty spisane przezeń na ziemiach kazachskich
zaopatrzone
są imieniem
i nazwiskiem śpiewaka ludowego. Podane jest i miejsce pochodzenia utworu.
Folklor kazachski, jak również i pozostałych ludów Srodkowej Azji, jest przedmiotem żywych zainteresowań
uczonych radzieckich, szczególnie po drugiej wojnie
światowej. Do grona badaczy tego folkloru należy i komitet redakcyjny w składzie
N. Smirnowa, M. Gumarowa, M. Silczenki i T. Sydykowa, który przygotował
do
druku zbiór Diwajewa, zaopatrując
go wstępem (s. 5-29).
(gatyktyk

Kole

s. P. Kraszeninniko1O w Sibiri, nieopubliko1Oannyie
matierialy.
i wstupitielnaja
statja prof. N. N. Stiepanowa.
Izdatielstwo
Lenigrad 1966, s. 239, ilustr. l, mapa l, cena 81 kop.

Simiczije10

Podgotowka tieksta
"Nauka", Moskwa-

Historia geograficznego
poznania Syberii i kultury zamieszkujących
ją grup
etnicznych wzbogaciła się o nowe wartościowe
opracowanie. Recenzowana książka
poświęcona jest omówieniu nieopublikowanych
dotychczas materiałów
zgromadzonych przez S. P. Kraszeninnikowa
(1713-1755),
uczestnika
Wielkiej
Północnej
Wyprawy (1733-1743) V. Beringa, autora fundamentalnego
dzieła w historii etnografii rosyjskiej
Opisanie
ziem li Kamczatki,
wydanego
po raz pierwszy
ponad
200 lat temu. t
Książka sklada się z trzech części. We wstępie (s. 1-7),
znany archeolog
A. Okladnikow prezentuje wkład S. P. Kraszeninnikowa
do historii badań rosyjskich nad kulturą ludów Syberii, zestawiając przy tym bogatą literaturę.
Sprawy
te zasygnalizowane tylko we wstępie zostały szerzej przedstawione
przez N. N. StiepanO\\ia \V drugiej części pracy: T100rczeskij put' S. P. Kraszeninn·iko1Oa (s. 8-37),
noszącej charakter skrótowej biografii, z której dowiadujemy
się, że w roku 1724
udało się S. P. Kraszeninnikowowi
wstąpić do "Słowiańsko-grecko-łacińskiej
Akademii w Moskwie". Tu zdobył gruntowne wyksztalcenie,
a dzięki posiadanym zdolnościom humanistycznym
i przyrodniczym
włączono go w skład Wielkiej Północnej
Wyprawy (1733-1743) V. Beringa, której "pierwsze kolumny wyjechały do dalekiego kraju zwanego Kamczatką"
w lutym 1733 r. Przebywając
na Kamczatce
kierował się S. P. Kraszeninnikow
zasadą nieobchodzenia się nigdy żle z ludnością
tubylczą, co pomogło mu zgromadzić ogromny materiał etnograficzny,
który przedstawił po latach w pracy Opisa.nie ziemli Kamczatki.
Dziesięć lat spędził S. P. Kraszeninnikow w ekspedycji V. Beringa, a z tego cztery na Kamczatce, mając przy
tym sposobność poznania życia jej tubylców i ich kultury. Przedstawione
przez
N. N. Stiepanowa
fakty z życia autora Opisanja ziemli Kamczatki
składają się
na skróto\vą interesującą
biografię, w której nie pominięto istniejącej
literatury
z tego zakresu, zawierającej
dokładniejsze
omówienie tej problematyki.
Najciekawszą
dla etnografa partią książki jest część trzecia zawierająca
niepublikowane dotychczas materiały
S. P. Kraszeninnikowa,
wśród których na plan
pierwszy wysuwają się: Dnie10nik
putiszest10ja
w 1734-1736 godach, (s. 49-85),
Rejestr skolko pod Bagruzinskim
ostrogom i Barguzinskogo
1Oiedomstwa ostrożkami
1 Pierwsze
wydanie
tej pracy
ukazało
się w Petersburgu
1755 r. Potem
maczenia
na język
niemiecki
(1766), francuski
(1767; 1768, 1770) i angielski
wydanie
rosyjskie
ukazało
siG w 1949 r. w Leningradzie.

nastąpiły
tłu(1764). Ostatnie

33~

Spra1Dozdania

jasacznych
Opisanie

tungusow
bratskich

imiejetsja

mużikow

i recenzje

i na skolko

Irkuckogo

rodow

razdieleny

wiedomstwa

-

(s. 139-140),

1736 (s. 137-138),
O sobolinom

pro-

i "pieszych"
larnutow,
platjaszczych
jasak w Ochotskij
i Taujskij
ostrogi
(s. 194-195). W "Dzienniku" oprócz wiadomości natury przyrodniczej
znajdują się również informacje z zakresu etnografii,
a wśród nich szczegóły o Tatarach syberyjskich i ich kulturze - zawieranie małżel1stwa, obrzęd pogrzebowy oraz inne. Relacje te dotyczą faktów z pierwszej
połowy X VIII stulecia, a więc tego okresu historycznego,
w którym nie zarysowały się jeszcze wyraźne wpływy cywilizacji rosyjskiej, która w latach późniejszych wyeliminowała
szereg tradycyjnych
form kulturowych
właściwych ludom
Syberii. Publikowany
na dalszych' stronach pracy Rejestr skolko ... oraz Opisanie
bratskich
rnużikow...
zawierają
cenne wiadomości dla badacza historii etnicznej
Syberii, z których wywnioskować
można o liczebności poszczególnych rodów, wysokości opłacanego przez nich podatku tzw. "jasaku", rozsiedleniu
i podstawach
gospodarczego bytu. Zgromadzone na kartach książki relacje S. P. Kraszeninnikowa
posiadają ogromną wartość przy współczesnym
rozwoju etnografii
Syberii. Materiały te interpolowane
bogatą literaturą
przedmiotu
składają się na ówczesny
obraz kulturowy
Syberii, tak bliski w sensie czasowym odmienny jednak w zakresie inwentarza, którego szereg szczegółów utrwalił S. P. Kraszeninnikow.
KOl1cząc należy podkreślić, że dobrze się stało iż materiały S. P. Kraszeninnikowa, leżące przez stulecia w trudno dostępnych archiwach doczekały się opublikowania. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że redaktorska
strona publikacji
posiada szereg niedociągnięć,
wśród których na plan pierwszy wysuwa się brak
mapy przedstawiającej
ówczesne rozsiedlenie omawianych przez S. P. Kraszeninnikowa grup etnicznych, a także należało podać w przypisach używane dziś etnonimy opisanych przez niego ludów. Braki te nie ujmują jednak zasadniczej wartości rezenzowanej
książce, a zgromadzone w niej szczegóły z zakresu etnografii
ludów Syberii winny być uwzględnione przez współczesnych badaczy, zajmujących
się etnografią tej części Związku Radzieckiego. Recenzję można zak0l1czyĆ życzeniem, aby w naszej literaturze ukazała się podobna publikacja, poświęcona polskim
materiałom
z zakresu etnografii Syberii sięgającym wieku XVII i XVIII.
myslie

(s. 155-174)

i Spisok

rodow

o!ennych

Antoni

I. S. Wdowin, Oczerki
istorii
skwa-Leningrad
1965, s. 400.

etnografii

Czukczej.

"Izdatielstwo

Kuczyński

Nauka",

l\Io-

Recenzowana książka powstała w dużej mierze w oparciu o nieliczne wprawdzie ale wartościowe
i nie opracowane
dotychczas materiały
historyczne
dotyczące Czukczów, wzbogacone przez autora bogatą literaturą przedmiotu. W krótkim
wstępie kreśli autor stan badal1 etnograficznych
na północno-wschodnich
rubieźach
Azji podkreślając
przy tym, że pierwsze relacje z zakresu etnografii Czukczów
pochodzą z kOl1cowych lat XVII stulecia i ujęte są w sztywne ramy urzędowych
komunikatów,
sporządzanych
przez rosyjskich podróżników i carskich kolonizatorów tych obszarów. Materiały te nie nadają się wprawdzie do samodzielnych rozważal1 analityczno-porównawczych,
ale stanowią one widoczny ślad minionej przeszłości, tak bliskiej w sensie czasowym, a jednak bardzo odległej pod względem
kulturowym. Wiek XVIII i XIX wzbogacił te skromne relacje nowymi materiałami
z zakresu etnografii Czukczów, stanowiących
najstarszą
warstwę etniczną wśród
rozsiedlonych
obecnie na obszarach
Azji północno-wschodniej
przybyszów
-Ewenów, Ewenków, Jakutów i Rosjan.

Sprawozdania

i recenzje

333

.f-ublikacja składa się z trzech rozdziałów,
z których pierwszy zatytułowany
s sieriediny
XVII
do sieriediny
XIX w. (s. 9-152) podzielony jest na szereg podrozdziałów
poświęconych
omówieniu
ważniejszych
zagadnień
z zakresu
kultury materialnej
ze szczególnym zwróceniem uwagi na hodowlę reniferów,
rybołówstwo, łowiectwo ssaków morskich i lądowych, budownictwo
oraz transport
i komunikację. Poza tym kreśli w nim autor obraz wzajemnych
kontaktów
Czukczów z Koriakami i Jukagirami
informując
przy tym o istnieniu świadectw historycznych,
potwierdzających
utrzymywanie
przez nich
stosunków
handlowych
z Eskimosami
mieszkającymi
po przeciwnej
stronie
Cieśniny Beringa. Lektura
tego rozdziału wprowadza czytelnika w problematykę
kultury Czukczów z końca
XVII i początków XVIII stulecia, której charakterystycznymi
znamionami
były
wówczas neolityczne narzędzia w rodzaju kamiennych
toporów, kościanych grotów
do strzał i harpunów,
świdry ogniowe itp., a także ustrój plemienno-rodowy.
Sygnalizując tematykę tego rozdziału warto podkreślić, że w świetle zgromadzonych
w nim materiałów
rysuje
się bardzo wyraźnie
ówczesna
kultura
materialna
Czukczów, ldórzy dzielili się na dwie odrębne grupy z uwagi na system gospodarki. Jedną z grup stanowili łowcy ssaków morskich, rozsiedleni na wybrzeżach
Azji północno-wschodniej,
którzy mieszkali w ziemiankach
i używali zaprzęgu
w psy, podobnie jak mieszkający
w ich sąsiedztwie Eskimosi. Drugą grupę twoszyli Czukcze reniferowi,
hodujący te zwierzęta nie tylko dla skór i mięsa, lecz
także dla celów pociągowych. Grupa ta prowadziła
koczowniczy tryb życia pokonując nieraz olbrzymie odległości w poszukiwaniu
chrobotka
reniferowego
(gatunek mchu stanowiący postawowy składnik pożywienia tych zwierząt - A.K.) dla
swych stad, osiągających często ponad 1000 sztuk. Ważnym składnikiem treściowym
tego rozdziału jest zagadnienie
kolonizacji
półwyspu. cżukockiego
przez Rosjan,
którzy po raz pierwszy zetknęli się z Czukaczami w roku 1647. Autor po przeanalizowaniu wielu tekstów źródłowych
ukazał właściwe
oblicze carskich
rządów
w tej części Azji, których rezultatem
był znaczny proces depopulacji
wśród rozsiedlonych na jej obszarach grup etnicznych.
Zgromadzony
materiał
historyczny
posiada również i to znaczenie, że przyczynia się walnie do ustalenia ówczesnych
rejonów rozsiedlania ludności czukockiej, która kryła się zazwyczaj w trudno dostępne rejony półwyspu uchodząc przed poborcami podatków i zaborczymi kupcami.
W rozdziale drugim zatytułowanym
Czukczi
sa wtoroj
połowiny
XIX w. do
1917 g. (s. 153-272) omówił autor te same zagadnienia co w części pierwszej, z tą
tylko różnicą, że oparł je na bogatszej literaturze
przedmiotu, a przede wszystkim
o szereg prac członka amerykańskiej
wyprawy
Jesup North Pacyfic Ęxpedition
0901-1902),
Rosjanina
W. Bogoraza, doskonałego
znawcy etnografii
Czukczów,
jedynego, jak do tej pory, autora monografii
o kulturze tego ludu. Wyznaczony
przez autora okres czasowy tego rozdziału przyniósł gospodarce czukockiej szereg
zmian, a rozwijająca
się hodowla reniferów
zmniejszyła
znacznie proces depopulacji, tak bardzo zarysowanej
w latach poprzednich.
Począwszy od połowy wieku
XIX myśliwi czukoccy zaczęli na szerszą skalę aniżeli poprzednio, używać broni
palnej, ułatwiającej
polowania, przez co częste niegdyś klęski głodowe stały się
rzadkością. Władze Rosji carskiej, które jeszcze pod koniec XVIII stulecia zrezygnowały z ujarzmienia
Czukczów drogą zbrojnych
poczynań rozpoczęły w wieku XIX uzależniać ich od siebie na drodze gospodarczej.
Podatek tzw. "jasak"
płaciły wśród Czukczów tylko te osoby, które się do tego dobrowolnie zobowiązały,
za co otrzymywały
tytoń, metalowe
wyroby, wódkę oraz mąkę. Administracja
carska stosując środki gospodarczego
oddziaływania
na tubylców podważała jednocześnie stare normy ich prawa zwyczajowego wnosząc nowe formy organizacji,
które u wielu grup lokalnych
spowodowały
zanik więzi rodowo-plemiennej,
Czukcze

334

Sprawozdania

i recenzje

a w konsekwencji
utratę świadomości etnicznej. Wprawdzie ani razu przez okres
trzech ubiegłych stuleci nie przyjęli Czukcze władztwa Rosji carskiej, ale ekspansja
gospodarcza cywilizacji europejskiej uzależniła ich w znacznym stopniu od administracji rosyjskiej.
Idąc za autorem wspomnieć jeszcze należy, że druga połowa
XIX stulecia dostarczyła obszarom półwyspu czukockiego znacznej ilości kupców
z terenu sąsiedniej Ameryki. Były to bowiem czasy, gdy Rosja osłabiona wewnętrznym
kryzysem ustroju feudalnego zmuszona była pozbyć się za bajecznie
niską cenę 7 200 000 złotych dolarów swej zamorskiej kolonii - Alaski. Od tego
momentu droga amerykańskich
kupców na krańce Azji północno-wschodniej
stała
otworem. Kupcy ci w równy sposób co rosyjscy łupili ludność tubylczą kupując
ze bezcen skóry zwierząt futerkowych,
dając w zamian tytoń, wódkę, tanie świecidełka i choroby weneryczne.
Lektura
rozdziału
drugiego pozwala prześledzić
proces przekształcania
się
kultury czukockiej pod wpływem ekspansji gospodarczej idącej od kupców rosyjskich i amerykańskich,
a także od Jakutów, Jukagirów i Ewenów. Kwestia stanie
się bardziej widoczna gdy podkreślimy,
że już w drugiej połowie XIX stulecia
używali Czukcze nie tylko wachlarzowatego
systemu wprzęgania
psów lecz stosowali również zaprzęg podłuży, polegający
na tym, że każdy pies posiadał
oddzielne szelki, które w odpowiednich
odstępach przymocowane
są do mocnej
liny rzemiennej,
pełniącej
rolę dyszla, umocowanego
do przedniej
części sań.
Zaprzęg ten typowy dla osiadłych Ewenów, części Jakutów, Jukagirów, Koriaków,
Kamczadali i Eskimosów przeniesiony
do nich został przez kolonistów rosyjskich,
którzy zetknąwszy
się z uprzężą psią udoskonalili
ją na swój sposób 1. Najście
nowych przybyszów nie wyeiiminowało
jednak całkowicie starych prawideł życia
gospodarczego,
a w wielu osadach czukockich można było jeszcze pod koniec
XIX i na początku XX stulecia spotkać kamienne młotki oraz kamienne piły do
cięcia reniferowych
kości, zmarzniętego mięsa i skór. Zachowały się też kościane
kopaczki, używane przez kobiety przy zbieraniu korzeni oraz szereg innych narzędzi,
stanowiących
wyposażenie gospodarstwa.
Nie zanikły także stare obrzędy i zwyczaje, które nadal kultywowano czcząc szamanów i szereg innych bóstw, właściwych
ich kulturze
duchowej. W każdej rodzinie spotkać było można liczne amulety,
mające chronić od złych duchów, zwanych "kelet", a sezonowe święta między
innymi z okazji pierwszego na wiosnę wypędzenia reniferów, spuszczenia nowej
łodzi na wodę, obchodzono nadal z zachowaniem
całej ceremonii
obrzędowej.
Właściwie stwierdza
autor, że jakkolwiek
cywilizacja
rosyjska
wyeliminowała
szereg tradycyjnych
zjawisk w obrębie kultury materialnej
to kultura społeczna
oraz duchowa pozostały prawie nie zmienione i przetrwały
w swej osiemnastowiecznej formie do początków XX stulecia.
Najobszerniejsza
część pracy poświęcona jest omówieniu przeobrażeń
gospodarczych, które dokonały się na półwyspie czukockim w okresie od 1917-1960 r.
Rozdział ten zatytułowany
Czukczi w sowietskoie
wriemja
1917-1960 gg. (s. 273400) ukazuje problematykę
hodowli reniferów,
łowiectwa morskiego i lądowego
oraz zagadnienia
szkolnictwa i służby zdrowia. Współczesna gospodarka czukocka
to przede wszystkim
kolektywne
zespoły rybackie i hodowlane. Koczownictwo
nieodłączne niegdyś przy hodowli reniferów zaczyna coraz bardziej zanikać, gdyż
wypasem stad zajmują się tylko nieliczni członkowie kolektywnego
gospodarstwa.
Olbrzymią pomoc w prowadzeniu
gospodarki rybackiej i hodowlanej niosą stacje
naukowo-badawcze,
rozrzucone
w wielu rejonach
półwyspu. W sumie rozdział
1 Istoriko-etnograjiczeskij

skwa-Leningrad

1961, s. 65.

atlas

Sibiri,

pod

red.

M. G. Lewina

L.

P.

Polapowa,

Mo-

Sprawozdania

335

i recenzje

ten nie zawiera wiele materiałów, mogących zainteresować
etnografa, gdyż dotyczy
on przede wszystkim problemów
gospodarczych,
kształtujących
się w kolektywnych zespołach rybackich, myśliwskich
i hodowlanych.
Recenzowana
praca jest w pierwszej
swej części dość dobrym przykładem
w literaturze
przedmiotu,
tym bardziej
godnym podkreślenia,
że analizy żródeł
historycznych dokonał nie historyk a etnograf wydobywając
z nich wiele cennego
materiału
umożliwiającego
rekonstrukcję
XVII-stowiecznej
gospodarki
Czukczów
i ich kultury. Szkoda jednak, że tekstu pracy nie wzbogacono materiałem
ilustracyjnym, tak ważnym w pracach
etnograficznych.
Do usterek
zaliczyć również
należy brak map ilustrujących
rozsiedlenie
Czukczów w omawianych
okresach
historycznych,
a także nierównomierne
potraktowanie
poszczególnych
zagadniell
bądź całkowite ich pominięcie.
Mimo wymienionych
braków
zawarty
w pracy
materiał faktograficzny
stanowi cenne kompendium
z zakresu kultury Czukczów.
Książka I. S. Wdowi na jest więc wartościowym
opracowaniem
w dziedzinie etnografii Syberii, a zgromadzony w niej materiał posuwa znacznie naprzód badania
z zakresu struktury kulturowej ludów paleoazjatyckich,
stąd przekonanie, że stanie
się ona niezbędną w dalszych studiach nad tym zagadnieniem.
Antoni

Margarete
ryc. 56.

Wagner, Aus

aZten

Backstuben

und

Offizinen.

Esslingen

Kuczyński

1961, ss. 86,

Dotychczasowe
badania
nad formami
pieczywa
codziennego
i obrzędowego
cechuje położenie nacisku na niektóre tylko aspekty tego problemu. Sytuacja ta
jest odbiciem stanu żródeł, które wyjątkowo
informują
o technologii,
formie
i funkcjI pieczywa, natomiast
ukazują stosunkowo
dużą ilość form piekarskich,
odznaczających
się często wysokimi
walorami
ar~ystycznymi
i wzbudzających
zainteresowanie
historyka
sztuki, kultury
i etnografa.
Wielkość i różnorodność
form piekarskich jest geograficznie zmienna; na wschodniej i zachodniej Słowiailszczyźnie nasilenie
ich występowania
jest o wiele mniejsze
niż w Niemczech
(np. powszechne występowanie
zarówno na wsi jak i w mieście żelaznych form do
wypieku wafli i opłatków
kończy się na Ziemiach
Odzyskanych).
Zrozumiałe
więc, że dysponując
bogatą bazą żródłową badacze niemieccy poświęcili
wiele
uwagi formom piekarskim, analizując kompozycję obrazu i ornamentu,
wykazując
ich związki z innymi gałęziami sztuki, wyodrębniając
motywy tradycyjne,
które
z drobnymi jedynie zmianami przetrwały
od średniowiecza
do czasów współczesnych, i ustalając zależność innych od modnych w danej epoce motywów plastycznych, a nawet od ważnych wydarzeń historycznych.
Tendencji tej uległa również
M. Wagner, która w swej książeczce daje przegląd różnych form pieczywa po··
jawiających się w Niemczech na przestrzeni stuleci. Niekiedy powołuje się autorka
równieź na tradycję
autentyczną,
ale w większości wypadków
stan źródeł nie
pozwala wyjść jej poszukiwaniom
poza XIV w.
Autorka już we wstępie podkreśla walory artystyczne
stempli i form piekarskich oraz żelaz do wypieku wafli i opłatków, i to zaaferowanie
poziomem ich
artystycznego
wyrazu zadecydowało
o charakterze
jej pracy. Nie materiał,
nie
technologia i nie funkcja pieczywa jest ośrodkiem
jej analizy, ale negatyw ich
ozdób zachowany poprzez stulecia w różnorakich
formach piekarskich.
Dlatego też pierwszy rozdział, poświęcony formom chleba i pieczywa obrzędowego kształtowanych
ręką względnie tylko przy pomocy noża, łyżki, wałka etcnależy do najkrótszych.

SpraWozdania

i recenzje

Chleb, którego historia
stale czeka jeszcze na napisanie,
został szczególnie
po macoszemu potraktowany.
Odkrycia fermentacji
ciasta dokonały według autorki
wszystkie
kultury
i ludy oddzielnie w wyniku obserwacji
fermentacji
pozostawionych resztek ciasta. O ile jednak historia chleba jest jeszcze pełna niejasności,
to właśnie fakt zapożyczenia
sposobu kwaszenia
ciasta przez wiele kultur nie
ulega wątpliwości w świetle dzisiejszego stanu badań etnografii, archeologii, filologii i historii.
W rozdziale o żelazach do wypieku wafli i opłatków autorka dysponując fotografiami oryginałów począwszy od XIV-XX
wieku pokazuje zmiany ich ornamentu w perspektywie
zmieniających się stylów w sztuce. Czternastowieczną
Matkę
Boską zastąpił
renesansowy
ornament
z kolumienek,
girland,
profilów
głów
i amorków. Równocześnie jednak, jako że formy te były częstym podarkiem weselnym, popularnym motywem były postacie państwa młodych z inicjałami, względnie nazwiska nowożeńców wplecione w ornament, zaś w rodzinach szlacheckich -centralną
pozycję kompozycji zajmował herb.
Najwięcej uwagi poświęciła autorka różnym formom służącym do ozdabiania
pieczywa. Najprostsze
z nich, drewniane
stempelki
z figurami
geometrycznymi,
służyły upiększaniu
chleba. Bogate kompozycje,
składające
się z kilku osób,
często z scen religijnych (Zwiastowanie, fragmenty Drogi Krzyżowej, sceny z życia
Józefa i Marii w Egipcie etc.), służyły ozdabianiu pieczywa świątecznego i zmieniały swe motywy wraz z rozwojem sztuk plastycznych. Autorce udało się też przekonywująco
wykazać analogie między tematyką form piekarskich
a treścią sztychów, a nawet koronek weneckich.
Nie tak podatne plastycznie marcepany i cukry uchodziły za środki uzdrawiające i przez stulecia ich przygotowywaniem
trudnili się przede wszystkim aptekarze. Natomiast pierniki były wypiekane przeważnie przez specjalistów, wyłącznie
mężczyzn, gdyż wyrabianie gęstego ciasta piernikowego wymaga znacznej siły.
Autorce nie udało się niestety w większości wypadków połączyć określonych
form piekarskich z technologiczną, formalną i funkcjonalną
charakterystyką
odpowiednich pieczyw; zresztą w wielu wypadkach
z powodu niekompletności
żródeł
problem pozostanie na zawsze nierozwiązany,
tym bardziej,
że niektóre formy
były zapewne używane również do produkcji wotywnych kompozycji woskowych.
Wartość pracy M. Wagner podnosi spora ilość ilustracji
(ponad 50), które
w obrębie poszczególnych
rozdziałów
zestawione
tematycznie
i chronologicznie
pozwalają na szybkie zapoznanie się z dominującymi
w poszczególnych epokach
motywami form piekarskich.
Nie psuje tego pozytywnego wrażenia nawet kilka
pomyłek drukarskich,
które zresztą przy dokładny~
czytaniu tekstu łatwo daj'l
się wykryć (na str. 14 i 15 pod rycinami 8 i 9 zamiast roku 1500 powinien być
rok 1300, a na str. 28 pod ryciną 17 zamiast wiek V poprawnie
winien być
wiek XV).
Gerhard

Wilhełm Muhlmann, Ernst W. Muller (wyd.), Kulturanthropologie.
schaftliche Bibliothek, t. IX, KaIn-Berlin,
1966, s. 434.

Kloska

Neue wissen-

W. E. Mi.ihlmanna i E. W. MUlIera jest dziewiątym tomem,
do wydanego w 1956 r. przez Gaeten Picona dzieła Panoramy des idees
conteporaines
(Paris), serii Neue wi:ssenschaftliche
Bibliothek (pierwszy tom tej
serii ukazał się w 1965 r.) ukazującej się w Kolonii pod redakcją Dietera Wellershoffa w wydawnictwie
Kiepenheuer
i Witsch. O ile jednak wydany przez G. Picona tom był przedsięwzięciem
jednorazowym,
to "Neue wissenschaftliche
BiblioKulturanthropologie

podobnym

SpraWozdania

i recenzje

337

thek" pomyślana jest jako długofalowa akcja wydawnicza. Cała seria dzieli się
dotychczas na 5 działów: nauki ekonomiczne, literaturoznawstwo,
psychologia, socjologia, historia, których redaktorami
są wybitni w tych dziedzinach fachowcy
niemieccy. W obrębie tych działów ukazują się tomy poświęcone zagadnieniom
bardziej szczegółowym. Każdy z tych tomów stanowi oddzielną całość i zawiera
wprowadzenie w problematykę,
którego autorem jest redaktor tomu, oryginalne
prace, uprzednio drukowane w czasopismach specjalistycznych
i stanowiące już
dzisiaj po większej części literaturę klasyczną współczesnej nauki, względnie tylko
ich fragmenty, związane z przedmiotem badań lub tworzące metodologiczną podstawę określonego prZez wydawcę problemu, wreszcie indeks autorów i indeks
rzeczowy. Wydawnictwo to przerasta obszernością pracę G. Picona, ale obydwie
łączy ten sam cel dania obrazu współczesnej nauki i myśli nie poprzez kompendium,
lecz na przykładach oryginalnych tekstów autorów, których wyniki badań miały
w tworzeniu się tego obrazu głos decydujący.
W dziale socjologicznym (wydawca Jiirgen Habermas, Frankfurt)
ukazały się
dotychczas trzy tomy: 1. Jugend in der modernen GeseHschaft, wyd. Ludwig von
Friedeburg, 1965; 2. Logik
der Sozialwissenschaften,
wyd. Ernst Topitsch, 1965;
3. Kulturanthropologie,
wyd. W. E. Miihlmann i E. W. Muller, 1966.
Wydanie pracy o antropologii
kulturalnej
w dziale socjologicznym
można
uważać za klasyfikacyjną
niekonsekwencję,
z której też wydawcy tłumaczą się
we wstępie. Będące przedmiotem
badań socjologicznych procesy społeczne dają
się według autorów sprowadzić do postępowań jednostek, określonych normami
i wzorami, tworzącymi kulturę danej grupy społecznej. Kultura warunkuje
więc
w dużej mierze działanie społeczne, a tym samym antropologia kulturalna wspiera
badania socjologiczne.
Autorzy nie poprzestają jednak na przedstawieniu
stosunku antropologii kulturalnej
do socjologii, lecz próbują
również określić charakter
innych nauk
pokrewnych. "Ethnographie (im deutschen Sprachraum - Valkerkunde) behandelt
die marginallen
Gesellschaften,
die Trager schriftloser' Kulturen
sind und gewahnlich aIs Naturvalker bezeichnet werden" (11). "Auch die Tatsachen der europaischen Volkskunde ist £tir Ethnographie
relevant"
(12).
Etnologię definiują natomiast jako "soziologische Theorie der interethnischen
Systeme" (12), która jako socjologiczna dyscyplina "sich mit den interethnischen
Zusammenhangen
und Systemen befasst und daraus typische Situationen
und
Prozesse zu abstrahieren
sucht" (12).
O ile definicja etnografii w mniej lub większym stopniu zgodna jest z przyjętymi w nauce (przynajmniej w krajach słowiańskich i niemieckich, gdzie w powszechnym jest użyciu), to określenie etnologii jako dyscypliny badającej interetniczne związki i systemy (patrz także W. E. Muhlmann, Ethnologie
aIs soziologische Theorie der interethnischen
Gebilde, w: KaIner Zeitschrift fur Soziologie
und Sozialpsychologie, t. VIII, 1950, s. 186-205)
różni się zasadniczo od '>:azwyczaj
używanego znaczenia tego terminu, który w Anglii, jak to autorzy sami zaznaczają, używany jest rzadko i to przede wszystkim w odniesieniu
do muzeów,
w USA używa się go często jako jednoznacznego z "cultural anthropology"
i "social anthropology", a w krajach niemieckich (kierunek kulturalno-historyczny)
nazywa się nim ten etap pracy badacza, w którym ten opierając się na usystematyzowanych przez etnografię materiałach dąży do poznania ogólnych prawidłowości
rozwoju kultury.
Nowatorscy są również autorzy w określeniu przedmiotu antropologii kulturalnej, która różni się mimo podobieństwa nazw od amerykańskiej
"cultural anthropology", a jeszcze bardziej od angielskiej "social anthropology".
22 -

Lud,

t. LII

Sprawozdania

i recenzje

"Kulturanthropologie"
- "eine Disziplin, die aus dem empirischen Pluralismus
und der Formenmanigfaltigkeit
der Kulturen typische Chance menschenmóglichen
Verhaltens
abzulesen sucht" (11).
Wprowadzenie
w problematykę
antropologii
kulturalnej
daje W. E. Miihlmann
w zamieszczonym
w tym tomie szkicu "Umrisse und Probierne einer
Kulturanthropologie"
(15-47),
będącym fragmentem
pracy Homo Creator, Wiesbaden 1962.
Za duchowych poprzedników
swojej nauki uważa W. E. Miihlmann Ernsta
Cassirera, Philosophie
der symbolischen
Formen,
Darmstadt
1953-54;
An Essay
on Man, New Haven 1944 i filozofię E. Huserla. Podkreśla
natomiast odrębność
antropologii
kulturalnej
od morfologii kultury
("Kulturmorphologie"),
etnografii
("Vólkerkunde")
etc. Jest to szczególnie zrozumiałe w kraju, gdzie żywa jest tradycja L. Frobeniusa,
który proponował
przeciwstawić
kulturę
społeczeństwu
i traktować
ją jak żywy organizm, który ma swój okres narodzin, dzieciństwa,
dojrzałości i starości, gdy tymczasem dla Mi.ihlmanna celem poznania jest człowiek i jego zachowanie, a kultury, których empiryczna wielość jest dla niego
podstawowym aksjomatem, są pojmowane jako typowe możliwości ludzkich zachowań. Z tej kulturowej
rzeczywistości
wyabstrahowuje
antropologia
kulturalna
dominujące w niej szanse zachowań. Antropologię kulturalną
można więc określić
jako naukę o uwarunkowano:ch
kulturowo różnicach modyfikacji zachowań, albo
też jako porównawczą etologię zachowań (17).
Porównując
wyniki psychologii i socjologii zwierząt z fenomenami kulturowymi dochodzi autor do ustalenia abstrakcyjnych
transkulturowych,
tzn. właściwych wszystkim
kulturom,
ogólnoludzkich
konstant,
np. potrzeba pożywienia,
schronienia,
współżycia płciowego itp. Realizacja jednak tych formalnych
zasad
przybiera
każdorazowo
odmienne kształty kulturowe.
To stwierdzenie
pozwala
autorowi negować sens przeciwstawiania
natury kulturze; natura jest w istocie
tylko potencją, a kultura jest manifestacją.
Antropologia kulturalna
dąży zaś do
poznania potencji za pomocą manifestacji.
Nie miejsce tutaj na przedstawienie
dalszych problemów antropologii kulturalnej W. E. Miihlmanna, a tym bardziej na ich krytyczne omówienie. Pouczające
będzie jednak podanie tytułów dalszych składających się na treść tego tomu artykułów, a które według W. E. Muhlmanna realizują w pewnym przynajmniej
stopniu wysunięte przez niego postulaty:
1) Ernst
Topisch, Phylogenetische
und
emotionale
Grundlagen
menschlicher
Weltauffassung
(50-79, 1962). Uwaga: podany w nawiasie rok jest datą pierwszej publikacji danego artykułu.
2) Claude Levi-Strauss,
Natur und Kultur
(80-107,
1949).
3) Edward Sapir, Die Sprache (108-136,
1937).
4) John W. Bennet, Die Interpretation
der Pueblo-Kultur:
Eine Frage der Werte
(137-153,

1946).

5) W. E. Miihlmann,
logen

(154-166,

Erfahrung

und

Denken

in

der

Sieht

der

Kulturanthropo-

1964).

6) Adolf E. Jensen,

Weltkampf-Parteien,

Zweiklassen-Systeme

und

geographische

Orientierung

067-185,
1947).
Friedrich,
Das Bewusstsein

7) Adolf
Ursprung

des Lebens

8) E. Lot-Falek,
(196-217,

9) Fritz

eines

Naturvolkes

von

Haushalt

und

1955).

Eigentumsbegriff

und

die

Herren

Geister

in

Sibirien

1953).

Krause,

der Form.

Der

086-195,

Ein

Maske
Beitrag

und
zur

Ahnenfigur:

Das

nichtanimistischen

Motiv

der

Hiille

Weltanschauung

und

das Prinzip

(218-237,

1931),

Sprawozdania

10) Hsien
11) Weston

Chin hu, Die chinesischen
Begrijfe
vom
la Barre, Die kulturellen
Grundlagen

(264-285,

339

i recenzje

"Gesicht"
von

(238-263,

Emotionen

1944).
und

Gesten

1947).

12) Laura

Bahannan, Der angsterjiiLlte
Zauberer
(286-303,
1960).
Steinnez, Die pogsionze der Mossi (304-311,
1960).
14) Richard Thurnwald,
Die Psychologie
der Akkulturation
(312-326,
15) Robert Redfield, Die "Folk"-Gesellschajt
(327-355,
1962).
16) Richard Thurnwald,
Beitriige
zur Analyse
des Kulturmechanismus
13) Elliot

1932).
(356-391,

1936).
17) E. R. Leach,

Zwei

Aufsiitze

uber

die

symbolische

Darstellung

der

Zeit

(392-

407, 1961l.

Powyższy wykaz wskazuje na wartość tego dzieła jako klucza do współczesnych nauk o człowieku. Dlatego też należy je polecić przede wszystkim studentom
nauk antropologicznych
i wlączyć je do podstawowych
lektur seminaryjnych.
Jednakże i specjalistom
ofiarowuje ono, gromadząc w jednym tomie rozrzucone
po wielu czasopismach narodowych
(Anglia, Francja, USA, Włochy) prace o dużym znaczeniu dla dalszych badań antropologicznych,
duże korzyści.
Gel'hard

Waiter Hirschberg

(wyd.), Worterbuch

der Volkerkunde.

Stuttgart

Kloska

1965, ss. VII

+ 508.

Wydany przez wiedeńskiego profesora W. Hirschberga
przy współpracy etnologów Wiednia, Frankfurtu
nad Menem, Heidelbergu, Mainzu i Mannheimu WorterblIch der Wijlkerktmde
jest w krajach niemieckich pierwszą próbą ujęcia w formie słownika
historii, metod, kierunków
etnografii
społeczeństw
pierwotnych
i niektórych nauk pokrewnych,
jak antropologii,
archeologii
i religioznawstwa.
Dla zdania sobie sprawy z zawartości słownika koniecznym jest zwrócenie uwagi
na specyficzny zakres pojęcia "Volkerkunde"
(nauka a ludach), które nie znajduje
w języku polskim odpowiednika
i oznacza ten dział etnografii, który zwykło się
w Polsce nazywać etnografią społeczeczeństw pierwotnych, mając na myśli przede
\vszystkim ludy pozaeuropejskie,
w literaturze
popularno-naukowej
obdarzone
często przymiotnikiem
egzotyczne.
Dygresję tę dobrze uzupełnia
zamieszczona
w słowniku
definicja
"Volkerkunde", eine der Wissenschaften
von Menschen (...) mit besonderer
Berucksichtigung der Kulturen bis vor kurzen schriftloser
Volker oder Menschen geringer
Naturbeherrschung
(470). Zawarte więc w słowniku
hasła dotyczą z małymi wyjątkami, północne i wschodnie krańce Europy, niepiśmiennych
kultur ludów pozaeuropejskich,
które szczególnie w inwentarzu
technicznym
cechuje stosunkowe
ubóstwo, prymitywność
i z tym związana pierwotność.
Naturalnie
i taki, choć
naszym zdaniem nieco ograniczony zakres etnografii, dostarcza tak bogatego materiału, że dokonanie spośród niego wyboru haseł do kilkusetstronicowego
słownika
wymaga zrezygnowania
z wielu zagadnień. Pominięto więc w pierwszym rzędzie
wszystkie etnonimy, których samo tylko wyliczenie zajęłoby sporo miejsca, a dokonanie wyboru wśród tej wielotysięcznej
masy natrafia na brak kryterium,
gdyż
wymienienie tylko najbardziej
licznych grup, a pominięcie społeczności małych
byłoby podobnym błędem, co uwzględnienie
jedynie ludów głośnych w historii,
względnie dobrze znanych etnografii.
Natomiast niesłusznie ograniczono się jedynie do przedstawienia
sylwetek zmarłych etnologów (głównie z krajów niemieckich) pomijając współczesnych (H. Bau-

340

SpraWozdania

i recenzje

manna, S. Passarge, K. Birket-Smitha,
A. L. Kroebera,
G. P. Murdocka, e. Lewi-straussa,
W. E. Miihlmanna i innych), którzy w pełni zasłużyli na miano klasyków
nowoczesnej
etnologii.
Zbyt mało uwagi poświęcono również metodom i kierunkom
etnologii, którą
charakteryzowano
łącznie
w ramach
ogólnego
hasła "Vólkerkunde"
(470-475).
Wyjątkiem
jest jedynie kierunek kulturowo-historyczny,
którego tradycjom
wierni
są obydwaj główni autorzy słownika prof. prof. W. Hirschberg
i J. Haeckel, omówiony nie tylko w ramach wyżej wspomnianego
hasła, ale także poprzez potraktowanie podstawowych
pojęć tego kierunku jako oddzielnych haseł: Kulturkreis
(245),
Kulturkreislehre
(245-246),
Kulturmorphologie
(ibid.), Kulturparaltelen
(ibid.),
Kulturgeschichte

(244),

Kriterium

des

Verwandtschaftsgrades

(240),

Kontinuitiits-

hasłach omówiono również wyznaczone przez przedstawicieli
tego kierunku
L. Frobeniusa,
F. Graebnera,
B. Ankermanna,
W. Schildego, W. Schmidta,
W. Kopersa i H. Baumanna
- jednostki
kulturowo-historyczne.
Przy tym należy jednak podkreślić, że autorzy w stosunku
do wielu, dawniej tak często używanych pojęć, zajmują podstawę krytyczną i przyznają im już jedynie znaczenie dla historii nauki, np.: Matriarchat
(274), Patriarchat
kriterium

(331),

(236), Paideuma

Mutterrecht

(328) etc. W oddzielnych

(303-305).

Na tej przewadze
pojęć kierunku
kulturowo-historycznego
najbardziej
ucierpiał strukturalizm
e. Levi-Straussa.
O badaniach
struktury
kultury wspomina się
w jednym zdaniu. Łącznie z funkcjonalizID€m,
przy czym ten ostatni jest jednak
omówiony w oddzielnym
haśle: "Interessieren
abel' den forschenden
Beobachter
mehr die funktionalen
und strukturalen
Zusammenhange
der einzelnen Kulturgiiter innerhalb
eines Kulturgefiiges,
ist er mehr an dem gegenseitigen
Abhangigkeitsverhaltnis
und den Wechselwirkungen
der verschiedenen
Kulturaspekte
interessiert, wird er sich mehr an eine strU'ktural
C.. ) odeI' funktional
C .. ) orientirle
(F.Krause,
R. H. Lowie, B. Malinowski,
W. Mi.ihlmann, A. R. Radcliff-Brown,
R. Thurnwald)
halten"
(471). Poniżej
następują
jeszcze dwa zdania uzupełnienia,
ale odnoszą się one bardziej
do funkcjonalizmu
niż strukturalizmu.
Podobnie
w wykazie literatury
do tego hasła pominięto pracę e. Levi-Straussa,
AnthropoLogie strukturale,
(Paris 1958).
Pozostała,
przeważająca
część artykułów
poświęcona
jest opisowi inwentarza
kulturowego
społeczeństw
pierwotnych.
Naturalnie
najbardziej
obszernie
omówiono pojęcie (tabu, totemizm,
potlacz, animizm,
inicjacja,
magia etc.) i fakt)'
kultury
materialnej,
kopaczka,
łuk, oszczep, piła ogniowa
etc.) dla tych społeczeństw
charakterystyczne
i będące od dawna ośrodkami
zainteresowań
etnografów.
Niekonsekwentnie
zaopatrzono
natomiast
!:Jasła we wskazówki
bibliograficzne.
Wiele haseł np.: Managlaube
(267-268),
Miinnerbund
(262-263),
Hund
091-192)
zaopatrzono
w stosunkowo,
jak na możliwości
słownika,
bogatą literaturę
z uwzględnieniem
najnowszej
np.: Mythos
(307),
Naturjahr
(312-313),
Nomadismus
(317-320),
Nativismus
(312), Sidamo-Staaten
(402), Sintflutsagen
(403).
przy innych zaś bibliografię
pominięto np.: Akkulturation
(9), Deszendenz (81-82),
Difusionismus
(84), Nangabund
(310-311),
gdy tymczasem
zebranie
odpowiedniej
literatury
nie nastręcza większych trudności, np.; proces akulturacji
został dobrze
omówiony przez R. Thurnwalda
w "American Anthropologist",
1932, nr 34, s. 557-569 i przez L. Bealsa w "Anthropology
Today", 1953. Do podanej już bibliografii
chcielibyśmy
dorzucić jeszcze kilka ważnych pozycji, np.: przy haśle Priianimismus
pominięto pracę F. Krausego,
Maske und Ahnenfigur:
Das Motiv
der Hittle ulld
das prinzip
der Form. Ein Beitrag zur nichtanimistischen
Weltanschaung
(w: "Ethnologische Studien", 1931, t. 1, s. 344-364),
zaś bibliografię
hasła elan zwiększylibyśmy o pracę E. Schlesiera,
Die Grundlagen
der Klanbildung
(Góttingen
1956).

SpraWozdania

341

i recenzje

Domyślamy się, że autorom chodziło o uniknięcie
nadmiernego
zwiększenia
objętości, ale sądzimy, że w następnych
wydaniach
ilość haseł zaopatrzonych
w bibliografię powinna wzrosnąć. Słownik tego typu jest przecież nie tylko informatorem wyjaśniającym
niezrozumiałe
pojęcia, ale poprzez wskazania
odpowiedniej literatury
prowadzi do ich głębszego zrozumienia.
Postulat ten zyskuje na
ważności, jeśli uwzględnimy, że słownik ten jest przeznaczony przede wszystkim
dla studentów etnografii i specjalistów
nauk pokrewnych,
którzy dzięki niemu
i wskazanym
przez niego podstawowym
pracom mogą szybko zaznajomić
się
z istotą interesujących
ich etnograficznych
pojęć.
W tym tkwi też jego duże znaczenie, gdyż zastępuje on do pewnego stopnia
brak podręczników etnografii ogólnej.
Na zakończenie chciałbym wskazać na drobne nieścisłości, które w następnych
wydaniach
powinny zostać usunięte.
Dwom typowym
muzeom ludoznawczym:
Muzeum Etnograficznemu
w Krakowie (błędnie podano Wilnica zamiast Wolnica)
i Muzeum Archeologicznemu
i Etnograficznemu
w Łodzi (300), prawdopodobnie
dzięki tłumaczeniu przymiotnika
etnograficzny
przez volkerkundliches,
przypisano
zbiory pozaeuropejskie,
gdy tymczasem posiadające takie zbiory Muzeum Kultur
Ludowych w Warszawie zwane obecnie Muzeum Etnograficznym
pominięto. Niedostatecznie podkreślono
różnicę w pojmowaniu
tzw. kultury
nilotyckiej
przez
W. Schildego, i H. Baumanna
(316--317). Pierwszy nazywał ten zespół kulturą
i łączył z nią te wszystkie atrybuty, jakie przedstawiciele
kierunku historyczno-kulturowego z tym pojęciem zwykli wiązać, gdy tymczasem H. Baumann dopuszczał
jedynie istnienie nilotyckiego
kompleksu
kulturowego,
będącego rezultatem
wymieszania się wschodnio-hamickich
hodowców bydła z staronigryckimi
kopieniaczami, większość jednak inwentarza
kulturowego
Nilotów (np.: kult przodków,
kij do parowania ciosów, wybijanie czterech zębów przednich) ma być wg H. Baumanna pochodzenia staronigryckiego.
Pod pojęciem cywilizacja (505-506) rozumie
autor hasła jedynie ekspansywną
cywilizację europejskoamerykańską,
mającą swe
źródło w kulturze helleńskiej, rzymskiej i późno-katolickiej,
gdy tymczasem nawet
w krajach niemieckich
przypisuje
się temu terminowi
często inną, zazwyczaj
szerszą treść (np. O. Spengler, Der Untergang
des AbendLandes,
1916). W haśle
Pyramiden
(356) omówiono wyłąc'mie piramidy dawnych cywilizacji (EgJpt, Orient,
Mezoameryka), a pominięto piramidy kultur niższych np. Nuerów. Zapewne już
przeoczeniem
wydawnictwa
było opatrzenie
umieszczonej
na okładce fotografii
głowy rzeźby z wysp hawajskich
podpisem: Grosse Tanzmaske
der Bacham,
Banii.Lcke -

Gruppe

in

Bamenda.
Gel'hard

KLoska

Florence Mann Spoehr, White FaLcon. The House of Godeffroy
and Its CommerciaL
and Scientific
RoLe in the Pacific. Pacific Books, Publishers, Palo Alto 1963, s. 120,
ilustr., mapa.
Opublikowana
przez autorkę monografia hamburskiego
domu Godeffroy, którego bandera przedstawiała
białego sokoła (White FaLcon) na niebieskim tle, jest
ważnym przyczynkiem do historii etnografii, a także w pewnym stopniu do historii
polskiej etnografii.
W pracy tej autorka zwróciła uwagę na zasługi Jana Cezarego VI Godeffroy
dla nauki i sztuki w ogóle, a na jego zainteresowania
etnograficzne
ludów mórz
południowych w latach 50-tych do aD-tych ub. stulecia w szczególności. Z działalnością tej firmy wiązały się prace naukowe Amalii Dietrich, Andrew Garretta

342

Sprawozdania

i recenzje

i Stanisława Kubarego, którzy znależli się w czołówce zasłużonych badaczy etnograficznych drugiej połowy XIX wieku. Nieprzemijające
wprost są zasługi naukowe
samego Godeffroya, założyciela pierwszego muzeum mórz południowych
w Hamburgu, założyciela czasopisma etnograficzno-przyrodniczego
JournaL des Museum
Godeffroy,
wydawcę AnthropoLogisches
Album
des Museum
Godefroy,
lub Die
ethnographisch-anthropologische
Abteilung
des Museum Godeffroy
i innych.
Drugi rozdział poświęciła
autorka
działalności
zbierackiej
Amalii Dietrich,
zasłużonej w dziesięcioletnich
badaniach
nad ludami Australii, rozdział III działalności Jana Stanisława
Kubarego,
a rozdział IV Andrew Garrett,
amerykańskiemu malarzowi
i przyrodnikowi,
pracującemu
również na rzecz Godeffroya.
Omawiając
działalność
Jana Stanisława
Kubarego,
autorka
monografii
niewątpliwie
usiłowała przedstawić
jego sylwetkę i badania w Mikronezji, lecz nie
wykorzystała
wszystkich
dostępnych
żródeł i być może dlatego zamierzony cel
osiągnięty
został tylko połowicznie.
J. St. Kubary
pracował
w służbie domu
Godeffroy 10 lat, w czasie których przemierzył Mikronezję ze wschodu na zachód
i z powrotem, odbywając
liczne wycieczki w centralne
i południowe
Karoliny.
Owocem tej dziesięcioletniej
działalności
jest kilka artykułów
opublikowanych
w 4 zeszytach Journal des Museum Godeffroy
i kilkaset eksponatów w muzeach
etnologicznych,
spośród których wiele omówionych zostało w Die ethnogTaphisch-anthropologische
AbteiLung
des Museum
Godeffroy.
F. M. Spoehr w głównej
mierze oparła się o pracę Kubarego 'Die Palau-InseLn
in der Siidsee, której szerokie fragmenty w tłumaczeniu podaje, jak i o prace F. W. Christiana, The Caroline-IsLands,
London 1899 i A. Kramera, Palau, Hamburg 1917, powołując się także
na pracę W. Słabczyńskiego,
Na wyspach
Pacyfiku.
O Janie Kubarym,
badaczu
Oceanii, Warszawa
1956.
Nie wnikając
tu w szczegóły stwierdzić należy, że autorka powtórzyła bezkrytycznie niektóre dane, nie potwierdzające
się w świetle materiałów
J. sto Kubarego (np. Kubary wyruszył na morza południowe 1 maja 1869 r. a nie 1 kwietnia 1869 r., jest to data zaangażowania
go do pracy u Godeffroya). Na wyspy Palau
Kubary udał się z wysp Ebon przez wyspę Yap, z pominięciem
wyspy Ponape.
którą autorka
również wymienia,
nie wymieniając
natomiast
wyspy Yap, na
której przez 4 miesiące Kubary prowadził
badania zoologiczne i etnograficzne.
W świetle' materiałów
Kubarego
nie wytrzymuje
krytyki
również stwierdzenie
autorki, jakoby nie wiadomo było w jakich okolicznościach Kubary opuścił Palau,
lecz znana jest tylko data przybycia badacza na Ponape. Tymczasem Kubary podaje dokładnie te okoliczności i przebytą drogę morską - Pamiętnik
II Zjazdu,
Lwów 1875 i Beitrag zur Kenntniss
der Nukuorooder Monteverde-Insetn,
Mitt.
der Geogr. Gesell., Hamburg 1900, i inne. F. M. Spoehr nadto zawęziła geograficzny zasięg badań Polaka, pominęła
zasadnicze
zasługi podróżnika,
zbieracza
eksponatów i badacza z okresu pracy w służbie domu Godeffroy (np. monografia
wyspy Ebon wraz z słowniczkiem
języka ebońskiego,
monografia
wyspy Yap,
badania nad florą i fauną mikronezyjską)
a wykraczając
poza rok 1879 (upadek
domu Godeffroy
i zwolnienie
Kubarego)
podaje mniej istotne. znane z życia
badacza fakty biograficzne, pomijając jego istotne badania i prace naukowe, w tym
także największe jego dzieło Ethnographische
Beitriige
zur Kenntniss
des Karolinen
Archipels
(Leiden 1889-1895).
J. Sto Kubarego
autorka
charakteryzuje
w krótkich
słowach jako młodego
Polaka, badacza obdarzonego wrodzoną ciekawością,
o wrażliwym
zmyśle obserwacyjnym i niespożytym poczuciu przyrody, który z upływem lat wytyczał sobie
coraz ambitniejsze zadania, a nawet w niedostatku znalazł dosyć sił, by kontynuować podjętą pracę, podkreśla również jego zdolności lingwistyczne
- znajomość

Sprawozdania

343

i recenzje

języków miejscowych
zjednywała
mu zaufanie
w badanym
środowisku.
Przytaczając w tłumaczeniu obszerne wyjątki z pracy Die Palau-Inseln
in der Siidsee
oraz krótsze z Weitere Nachrichten
von der Insel Ponape, Journal
des MUSeUlTI
Godeffroy,
z. VIII, Humburg
1875 (nie podając
źródła) oraz charakterystykę
J. st. Kubarego w świetle wypowiedzi F. W. Christiana, autorka nie tylko zapoznaje czytelników
z życiem wyspiarzy,
ale przede wszystkim
pogłębia sylwetę
badacza i podkreśla jego humanitarne
uczucia dla badanych przez niego wyspiarzy.
Zasługi kartograficzne
Kubarego ilustruje
fotokopia mapy wysp Palau "...hauptsachlich na ch dem Tagebuch und den Kartenskizzen
von J. Kubary ...".
Wartość White Falcon, publikacji
bardziej popularnej
niż naukowej,
polega
przede wszystkim na tym, że mimo wielu niedociągnięć, z których nieliczne tylko
powyżej wytknięto, pozwala czytelnikowi amerykańskiemu
ocenić rolę kolonialną
i zasługi naukowe domu Godeffroy i jego pracowników
- w tym również Kubarego - dla nauk przyrodniczych
i humanistycznych.
W rozdziale, poświęconym
Kubaremu, wartość White Falcon polega przede wszystkim na tym, że jako pierwsza publikacja
amerykańska
zwraca uwagę czytelnika
anglosaskiego
na zasługi
naukowe Jana Stanisława
Kubarego nad społecznościami
mikronezyjskimi,
który
spośród wszystkich wysłanych przez Godeffroya "pozostawił najlepszy wynik swoich
badań" (left the best account of his labors). Z tej też przyczyny omawiana publikacja zasługuje na odnotowanie jej w polskim piśmiennictwie
etnograficznym.
Konrad

Gerd Koch, Materielle
Kultur
offentlichungen
des Museums
mapy 4, tabl. 38.

der

Gilbert-Inseln,

fUr Volkerkunde

Nonouti,

Berlin.

Wypych

Onotoa. Ver1965, s. 216, ryc. 130,

Tabiteuea,

Berlin

Po długoletnim
okresie przewagi prac, opartych o metody funkcjonalne
czy
też strukturalistyczne,
monografia
G. Kocha nawraca do starszych modeli prac,
w których dominują
nowsze kierunki
funkcjonalistyczne,
konkretnie
opisujące
inwentarz kultury materialnej
na wyspach Gilberta. Widoczne jest, że autor nie
kładzie głównego nacisku na mechanikę konkretnych
grup, względnie na stosunki
zachodzące pomiędzy różnymi częściami kultury tych grup, ale opisując kulturę
materialną
uwzględnia
starsze, nowsze i najnowsze
jej składniki,
co otwiera
drogę do rozważań historyczno-etnograficznych.
Praca opiera się na materiałach
zebranych przez autora na atolach Nonouti,
Tabitenea i Onotoa w latach 1963-64 i tam opracowanych
od października
1964 r.
do lutego 1965 r. Podstawę pracy stanowiły źródła materialne,
filmy, fotogramy,
obserwacje, wywiady i nagrania magnetofonowe.
Monografia ma układ tradycyjny i składa się z następujących
części: pozyskiwanie
pożywienia, przygotowanie
potraw, uźywki, dbałość o czystość ciała, ubiór, ozdoby, sznury i powrozy, domy
i osady, sprzęt domowy, tratwy i łodzie, zabawy, zawody i broń.
Wyspiarze z wysp Gilberta
są ludem zbierackim.
Jego troska w głównej
mierze skupia się na zdobywaniu
fauny morskiej
i zbieractwie
roślin, których
uprawie nie poświęcają większej uwagi.
System gospodarki jak i kultura materialna,
związane z nimi proste sposoby
przetwarzania
produktów naturalnych
w przedmioty użytkowe względnie artykuły
spożycia, noszą wszelkie cechy rozmyślnego, kosztem najmniejszego
wysiłku, dopasowania
się do otoczenia. W przeciwieństwie
do prymitywnego
wyposażenia
wyspia:rzy .stoją ich wspaniałe damy zebrań, zaliczane do naj obszerniejszych budów

344

Sprawozdania

recenzje

Oceanii, zasługujące
tym bardziej na uwagę, że wyspy nie obfitują w dobry
budulec, oraz łodzie żaglowne, uważane za jedne z najszybszych na świecie. Godne
uwagi są nadto kunsztownie
wyplatane
maty, przewyższające
ornamentacją
podobne wyroby zachodniopolinezyjskie.
Zdaniem autora, kultura materialna
wysp Gilberta stanowi kulturę jednolitą,
dającą się wyrażnie wyodrębnić na tle sąsiednich regionów, aczkolwiek w wyniku
podłoża austronezyjskiego
i innych wpływów, wynikających
z historii osadnictwa,
wyrażnie wyodrębnić można także wpływy sąsiedzkie. Przyjmując Polinezję i Mikronezję za dwa odrębne "kręgi" kulturowe - stwierdza autor - należy granicę kulturową przeprowadzić pomiędzy wyspami Gilberta (jako archipelagiem w południowo-wschodniej
Mikronezji) i archipelagiem
Ellice (jako najbliższymi wyspami zachodnio-polinezyjskimi).
Wyspy Gilberta stanowić będą wówczas, zdaniem Kocha,
samodzielny "krąg" w obrębie Mikronezji, a wyspy Ellice ogniwo Polinezji.
Niektóre argumenty
Kocha na potwierdzenie
tych stwierdzeń są wprawdzie
przekonywujące,
lecz z drugiej strony można wysunąć kontrargumenty,
skłania-,
jące raczej do potwierdzenia
tezy o terytorium
przejściowym
mikronezyjsko-polinezyjskim
wysp Gilberta, choć liczniejsze są powiązania mikronezyjskie
(np.
ubiór, ozdoby, plecionkarstwo,
kult przodków, domy, zebrań, magia). Z wpływów
polinezyjskich przede wszystkim wymienić należy patriarchat
i wpływy językowe.
Na odrębną
uwagę zasługują
wpływy
malajskie,
niewątpliwie
najstarsze,
pominięte przez autora. Znajdują one m. in. wyraz np. w nazwie pieca ziemnego
umum na wyspach Gilberta. Umu oznacza bowiem pieczenie za pomocą rozgrzanych kamieni i pochodzi z malajskiego rumah i znajduje swoje odbicie w palauskim i yapskim klum, na Truk i Ponape w um 1, oznaczającym dom do gotowania,
a na! Lamotrek 2 po dzień dzisiejszy piec ziemny do pieczenia na rozgrzanych
kamieniach.
Bardzo starego, malajskiego
pochodzenia
naj prawdopodobniej
jest
również nazwa pływaka, polinezyjskie
ama, na wyspach Gilberta rama, yapskie
sam, truckie tam, nukuorskie
te ama, ponapejskie
tam 3. Przytoczone przykłady,
nie przypadkowo wybrane, przemawiają raczej za pierwotną jednością kulturową,
w świetle których Mikronezję i Polinezję należałoby traktować jako całość kulturową. Wreszcie nadmienić tu należy, że wysunięty przez Kocha argument o tzw.
"zawodach żeglarskich modeli łodzi" na Yap i Palau nie znajduje pokrycia w literaturze. Zarówno na Yap 4 jak i Palau 5 dzieci li tylko dla zabawy bawią się modelami łodzi, nie uprawiają
natomiast modelami tymi zawodów sportowych, jak
to mylnie podaje Koch. Puszczanie modeli łodzi posiadało charakter
zawodów
sportowych tylko w Karolinach centralnych, gdzie przypisywało mu się charakter
religijny 6.
Dokumentację
omawianej pracy stanowią, oprócz zebranych wytworów i licznych fotografii o bardzo wysokich walorach, 67 filmów dokumentalnych,
z których
część poświęcona jest kulturze duchowej (taniec, medycyna ludowa) oraz nagrania
magnetofonowe
pieśni, tekstów i komentarzy.
Autor, wykorzystując
współczesne
1 J. St. K u b a r y, Ethnographische
Beitriige
ZUr Kenntnis
des Karolinen
Archipets.
Leiden 1889- 1895, s. 256.
2 w. H. A l kir
e, Lamotrek
AtoLL and Inter-IsLand
Socioeconomic
Ties. Illinois Studies
in Anthropology,
No.5,
Urbana
and London 1965, s. 107.
3 J. St. K u b a r y, op. cit., s. 273.
4 W. M U 11 e r, Yap. Ergebnisse
der SUdsee-Expedition
1908- 1910. 1. Halbband,
Hamburg
1917, s. 199.
5 A. K r li m e r, PaLau. Ergebnisse
der SUdsee-Expedition
1908- 1910. 3. Teilband,
Hamburg 1926, s. 197 i s. 322.
6 J. St. K u b a r y, op. cit., S. 297.

SpraWozdania

345

i recenzje

środki techniczne utrwalił na taśmie filmowej 16 mm zbieranie krabów morskich
i raków, ryb, połów ża pomocą wędek, zbiór i przeróbkę
orzechów kokosowych
i soku palmowego, uprawę tara, wykonanie
i użycie świdra ogniowego, plecenie
koszy i koszyczków, mat itp. Korzystanie
ze zdobyczy technicznych
w utrwalaniu
przebiegów przetwórczych
lub wytwórczych w monografii etnograficznej
w postaci
filmów wraz ze stanowiącymi
również dokumentację
naukową taśmami magnetofonowymi, zawierającymi
teksty i komentarze,
niewątpliwie
podnosi walory pracy
Kocha.
Praca jest więc także przykładem .godnym naśladowania
i stosowania w badaniach etnograficznych
zdobyczy technicznych, stanowiących
jedyną w tym rodzaju
dokumentację,
przewyższającą
niewątpliwie
każdy, nawet najlepszy zapis.
Kultura
materialna
wysp Gilberta,
mimo datujących
się od półtora wieku
wpływów europejskich,
nie uległa zasadniczym
przemianom.
Niewątpliwie
powodów tego stanu rzeczy dopatrywać się należy w znacznej odległości wysp od uczęszczanych szlaków morskich oraz w małym zainteresowaniu
gospodarczym
ubogich
z natury wysp. Nie bez znaczenia pozostaje również konserwatyzm
wyspiarzy oraz
ich kultura społeczna i duchowa, w której niepoślednią
rolę odgrywa przetrwała
do dnia dzisiejszego magia (czarna i biała), często połączona z duchami przodków,
uważanymi za szczególnie skuteczne, którym wznosi się ofiary na placach kultowych, jak kiedyś wznoszono ofiary czaszkom przodków, przechowywanym
w osiedlach. Zgodnie z totemistycznymi
przekonaniami
wyspiarzy
rodziny przywiązane
są do różnych zwierząt morskich
i ptaków, kultywują
stare tradycje
i strzegą
z całą bezwzględnością nawet najprostszych
zabiegów dnia powszechniego, szczególnie tych, związanych
z uzyskiwaniem
pożywienia,
budową
więcierzy,
czy też
sposobów połowu, a przede wszystkim połowu rekinów. Uwzględniając
dodatkowo
ustrój społeczny (patrylokalny,
patrylinearny,
• egzogamiczny
i totemistyczny)
rodziny oraz mało rozwinięty zmysł współdziałania
z innymi rodzinami zrozumiałym
się staje zachowanie tradycyjnej
kultury materialnej
u społeczności wysp Gilberta,
liczącej obecnie 40 000 mieszkańców
i cieszącej się od lat samodzielnym
ustrojem
politycznym.
Monografia Kocha stanowi nadto dzie!o sztuki poligraficznej,
zaopatrzona
jest
\V bez wyjątku
pierwszorzędnej
jakości rysunki i fotografie i jest graficznie bardzo estetycznie rozwiązana.
Konrad

PRZEGLĄD

WAŻNIEJSZYCH
WYDARZEŃ
ZAGRANICZNYCH
FOLKLORU TANECZNEGO ZA LATA 1964-1966.
Konferencje

W

Wypych

ZAKRESIE

i kongresy

Obrady Podsekcji Tańca VII Kongresu MUNAE w 1964 r. w MoskwiE:.
Jest rzeczą charakterystyczną,
że dziedzina folkloru tanecznego coraz wyraźniej
wyodrębnia się z domeny muzykologów i staje się jedną ze specjalności etnograficznych w miarę precyzowania
się metod badawczych
tańca. Wyrazem tego jest
m. in. pojawianie
się specjalnych
sekcji tańca na kolejnych
międzynarodowych
kongresach folklorystycznych
i etnograficznych
na przestrzeni
ostatnich kilku lat.
W czasie ostatniego', VII Kongresu MUNAE w Moskwie czynna była również
oddzielna sekcja Tańca i Teatru Ludowego. Referaty wygłoszone w ciągu 2 sesji
(w dniu 2 VIII 1964 r.) z zakresu folkloru tanecznego miały jednak przeważnie
charakter
opisowy, dotyczyły
tańców poszczególnych
narodów,
a rzadko kiedy

346

Spruu;:ozdania

i recenzje

poruszały
problemy natury bardziej ogólnej z zakresu metodyki badań itd. Ponadto wśród kilkunastu
wygłoszonych
referatów
wyraźnIe
zaznaczał
się brak
wystarczającej
dokumentacji
samej formy ruchowej tańców w demonstrowanych
przykładach
i omawianych opracowaniach.
A przecież w myśl programu głównym
tematem
obrad miały być właśnie metody utrwalania
folkloru tanecznego. Tym
niemniej referaty
wnosiły pewne nowości do ogólnego obrazu badań nad tańcem
i dlatego warto ich treść zasygnalizować.
Wnikliwą charakterystykę
folkloru tanecznego Armenii łącznie z omowleniem
utanecznionego
tam teatru ludowego dał referat S. S. Lisicjan - ZSRR (Tancevalnyj
i tieatralnyj
folklor
armianskogo
naroda). Autorka
kieruje od 1930 r. specjalnym Instytutem
w Erewaniu,
zbierającym
te materiały.
Trzeba tu też pod·
kreślić, że p. Lisicjan jest wynalazczynią
własnej notacji graficznej ruchu.
M. Y. 20rnickaja
- ZSSR (Opyt izucenija
tradicjonnych
tancev narodov
Jakutii)
omawiała
w swym referacie
tańce Jakutów,
Jukagirów
i Czukczów
w oparciu o badania terenowe, przeprowadzane
na Syberii począwszy od 1960 r.
Autorka próbowała wykazać wzajemne wpływy widoczne w materiale tanecznym.
Krótką charakterystykę
tańców Hucułów, Bojków i Łemków dał R. Harasymczuk ZSSR (Osobiennosti
ukrainskich
narodnich
tancev
karpatskogo
rajona),
autor znanej monografii o tańcach huculskich '.
Do wygłoszenia referatu E. L. Gvaramadze - ZSSR (O niekotorych
specificeskich osobiennostiach
gruzinskogo
narodnogo
tanca) nie doszło ze względu na
brak czasu. Jednak z krótkiej wypowiedzi referentki
i demonstrowanych
ilustracji
wynikało, że w Gruzji znana jest m. in. forma taneczna "piętrowego"
koła, znana
też na Słowiańszczyźnie
(na barkach tancerzy stojących w kole stoją inni, tworząc "piętro").
Analizę dwóch wiosennych obrzędów, połączonych z tańcami z terenu Izraela,
dał referat M. Szelem'a - Izrael (Sielskije
viesennyje
prazdniki
v Izraile).
Aspekty społeczne tańca weselnego i jego znaczenie magiczne (obsypywanie
nowożeńców
banknotami)
z terenu Włoch, omawiała
C. Naselli Włochy (La
danza nuziale nei suoi aspetti sociali e magici).
Ciekawy przejaw
sprzedaży
tańca praktykowany
w Afryce Zachodniej
był
tematem referatu J. W. Fernandez - USA (Dance Exchange in Western Equatorial
Africa).
Wśród plemion Bantu kilkanaście
znanych im tańców przechodzi ustawicznie od jednej wsi do drugiej w zmiennych wariantach
na drodze sprzedaży.
Tańce te stanowią własność kierownika
grupy, demonstrującej
je w kolejnej wsi.
Problem adaptacji folkloru tanecznego do potrzeb współczesnej
sceny i widowisk plenerowych
uwzględniał
przede wszystkim referat H. Suny - ZSSR (Narodnaja
choreografija
na prazdnikach
piesni i tanca Sovietskoj
Latvii).
Autor widzi
możliwość
"kontynuowania"
tradycyjnych
łotewskich
form
choreograficznych
w współczesnych, masowych widowiskach
festiwalowych.
Przyjmuje przy tym konieczność zachowania oryginalnego brzmienia melodii towarzyszącej
tańcowi. Choreografię
natomiast
proponuje
odpowiednio
zwielokrotnić,
powiększyć "wzbogacając" ją też o współczesne treści i nowe elementy choreotechniczne.
Referat
spotkał się z krytycznymi
uwagami
dyskutantów.
Trzeba przyznać, że problem
poruszony
przez referenta
jest jednym
z najbardziej
dyskusyjnych
momentów
wśród współczesnych
użytkowników
folkloru tanecznego w wielu krajach. Jednak
wielu dyskutantów
stanęło na stanowisku,
że taka koncepcja eksploatacji
mate-

, R.

w.

Harasymczuk,

Tańce

huculskie,

Lwów

1939.

Spl'awozdania

347

i recenzje

riału nie ma nic wspólnego z kontynuacją
tradycyjnej
choreografii ludowej, a niektórzy uważali, że takie powiększanie,
zwielokrotnianie
oryginalnej
formy prowadzi wręcz do jej wynaturzenia.
Wreszcie dwa referaty poświęcone były pieśniom tanecznym. N. N. Nadirov ZSSR (Sovremiennyje
igrovyje
i pljasovyje
piesni tatarskogo
naroda) przeprowadził wnikliwą analizę dostępnych
mu dawnych i nowych materiałów
i podał
ich systematykę.
Charakterystykę
korowodów podmoskiewskich
dała N. Vladykina-Bacinskaja-ZSSR (Podmoskovnyje
chorovody).
Na pytanie dyskutantów
jak przebiegał ruch
taneczny do śpiewanej
przez prelegentkę
pieśni, nie umiała ona dokładnie
tego
okreśłić, mimo że w referacie usiłowała podać opis słowny akcji tanecznej.
Jako
muzykolog nie była po prostu w stanie uchwycić przebiegów
ruchowych
tańca.
Nasuwa się przy tej okazji nieodparty
wniosek, że dziedzina folkloru tanecznego
wymaga dzisiaj już tak dalece posuniętej
specjalizacji,
że muzykolog może być
tu już tylko ścisłym współpracownikiem
choreologa.
Problematykę
badań nad tańcem podjął dopiero referat A. Bucsan i E. Balaci -Rumunia
(La Methode
d'Analyse
Morphologique
et Stylistique
de la Danse
Populaire Roumaine). Analiza morfologiczna
materiału tanecznego z terenu Rumunii
umożliwiła autorom ustalenie pewnych typów tanecznych,
zajmujących
określone
obszary (jak gdyby zasięgi "dialektów"
tanecznych)
i ekspandujących
okresowo
na inne tereny Europy. Referat odczytano pod nieobecność autorów, dlatego nie
można było się zorientować w metodach przez nich stosowanych.
Referat R. Lange'go - Polska (Kinetography
Laban - Movement Notation and the Folk Dance Research in Poland) 2 omawiał metodę badań nad folklorem
tanecznym w Polsce, stosowaną w ośrodku toruńskim. Poruszona w nim problematyka wywołała duże zainteresowanie
i burzliwą
dyskusję.
Stanowisko
referenta
zostało poparte przez wielu dyskutantów
i uczestnicy tego posiedzenia
doszli do
wniosku, że istotnie, bez użycia jednoznacznego
sposobu notacji ruchu nie może
być już współcześnie mowy o pracy naukowej w zakresie folkloru tanecznego.
Kolejna konferencja
international
Folk Music Council odbyła się w sierpniu
1964 r. w Budapeszcie. Komisja do spraw tańca ludowego IFMC debatowała głównie nad zagadnieniami
terminologii,
stosowanej
w badaniach
naukowych
nad
tańcem ludowym. Wobec prób rozwiązania
tego zagadnienia
podejmowanych
do
tej pory przez poszczególne ośrodki, zaistniała potrzeba ujednolicenia
tej terminologii w skali światowej.
Ma to pierwszorzędne
znaczenie dla prac w zakresie
analizy formalnej tańca, wymagających
często zestawień porównawczych
w bardzo
szerokiej skali. Rezultatem
tych poszukiwań
jest próbna publikacja,
opracowana
przez delegowane
grono fachowców
i opublikowana
przez ośrodek
badawczy
w Lipsku".
Proponowana
w tej pracy terminologia
oparta została na analizie ruchowej
materiału
tanecznego,
pochodzącego
z 6 krajów
europejskich.
Przy rejestracji
materiału
dowodowego
posługiwano
się notacją
Labana.
Schematy
analityczne
wypisywane są w formie równań matematycznych.
Praca ta spełnia jednocześnie
rolę metodycznego wprowadzenia
w studium analizy tańca.
2 Lange
Poland, Lud

R., Kinetography
Laban
t. L, s. 378 - 391:1 IFMC
Volkstanz-Kommission,
analyse.
Herausgegeben
von Dr. Kurt
.Tuli 1965.

(Movement

Notation)

and

the

Arbeitsgruppe
Terminologie,
Petermann,
National-Komitee

Folk

Dance

Syllabus
der
fUr Volksmusik

Research

in

Volkstanzder

DOR,

348

SpraUXJzdania

Nie trzeba specjalnie podkreślać,
jak
klorystyki
tanecznej ma to osiągnięcie.

i recenzje

wielką

wagę

dla przyszlości

całej

fol-

W Bukareszcie odbył się w dniach od 5-8 X 1965 r. zjazd rumuńskich
etnografów i folklorystów. M. in. reprezentowana
była tu dziedzina folkloru tanecznego.
Referowano
głównie prace związane z morfologią i terminologią
folkloru tanecznego z terenu Rumunii. Ze względu na tworzącą się aktualnie
dopiero dziedzinę
etnologii tańca warto zasygnalizować
niektóre tematy prac rumuńskich
badaczy:
a) Andrei Bucsan, Problematyka
systematyki
materiału
kinetycznego
w rUmU1tskich tańcach
ludowych.
b) Anna Giurchescu.
Analiza
strukturalna
rumU1iskich
tańców
ludowych.
c) Emanuela Balaci, Szereg obserwacji,
dotyczqcych
stylu rumuńskich
tańców
ludowych.
d) Constantin
Costea, Lokacja
tańców
męskich
we
współczesnym

repertuarze

tańców

ludowych.

Również w Albanii dziedzina folkloru tanecznego zyskuje sobie pozycję w etnografii. Na posiedzeniu
naukowym,
urządzonym
z okazji 20-lecia wyzwolenia
Albanii m. in. zreferowany
został przez Nexhat Agolli przebieg badań terenowych
nad tańcem w jednym z regionów kraju. Określono styl tańców, ich strukturę
i towarzyszącą
im muzykę. (Demos 1965/2, s. 227).
W Folkwang
Hochschule,
Essen (NRF) urządzono w ciągu czerwca i lipca
1965 r. specjalną sesję pt. "Spotkania z Polską". Obok wykładó"" z dziedziny muzyki i dramatu (z udziałem fachowców z Polski), Wydział Tańca tej uczelni zorganizował cykl, poświęcony folklorowi tanecznemu Polski (wykładowca - R. Lange), który spotkał się z ogromnym zainteresowaniem
ze strony międzynarodowego
grona słuchaczy, publiczności i prasy. Okazuje się, że problematyka
folkloru tanecznego zawsze jest jeszcze nieodkrytą
domeną dla praktyków tal1ca scenicznego
i zawiera w sobie wiele elementów, mogących inspirować
twórczość w zakresie
tańca artystycznego,
który utknął aktualnie na bezdrożu poszukiwań w dziedzinie
abstrakcji.
Omówienie

wybranych

publikacji

Zornickaja M. J., Narodnyje
tancy Jakutii.
Moskwa 1966, ss. 168, mapy, ilustr.
Zwięzła
monografia
folkloru
tanecznego
ludów zamieszkujących
Jakutską
SSR. Praca ma charakter
etnograficzny
i oparta została głównie na materiale
zebranym w czasie ekspedycji, organizowanych
przez Jakutską Filię Syberyjskieg"
Oddziału AN ZSSR w latach 1950-1965. Materiały
zostały zebrane nu drodze
bezpośredniej
indagacji
informatorów
i zaopatrzone
w odpowiednie
metrykacje.
Formy ruchowe
utrwalono
tylko w opisie słownym,
dopełnionym
rysunkan;;
i fotografiami.
Posługiwano
się również filmem. Prace przeprowadzano
głównie
w miesiącach letnich i wiosennych. Obok tradycyjnego
folkloru tanecznego zwrócono również uwagę na tzw. "współczesną
twórczość ludową" w zakresie tańca
i badania przeprowadzono
też w niektórych kołchozach. Tło akustyczne do tańcó .•,:
nagrywano na taśmy magnetofonowe.
W pracy przeprowadzona
została charakterystyka
materiału
tanecznego n8
badanym obszarze. Ustalone zostały lokalne odmiany tańców i zasięĘ ich występowania oraz postawiono
problem genezy i rozwoju tych tallców. Podany jest
również stan zachowania tradycyjnej
kultury tanecznej i współczesne jej zastosf'-

Sprawozdania

recenzje

349

wanie. Dane dotyczące choreografii dopełnione są uwagami o ubiorze i obrzędach,
związanych z tańcem, a niekiedy autorka
bardziej
szczegółowo szkicuje ogólne
tło kulturowe.
Również dawniejsza
literatura
typu podróżniczego
i etnograficznego
została
w pracy wzięta pod uwagę. Nie zawiera ona jednak bliższych szczegółów o tar'leach, co jest zjawiskiem ogólnie znanym w skali światowej. W obliczu badań nieprawdziwe okazały się też przypuszczenia
niektórych
autorów, że ludy północne
w ogóle tańców nie uprawiają. Praca wnosi też cenne wiadomości o mało znanym
repertuarze
tanecznym ludów typu koczowniczego.
Głównym zrębem pracy jest charakterystyka
tańców Jakutów, Ewenów i Ewenków, Jukagirów
i Czukczów.
Autorce udało się stwierdzić, że na całym badanym obszarze występuje forma
korowodu jako reprezentatywna
w różnych odmianach
i wariantach.
(Choć np.
wśród Czukczów z trudem odkryto ten typ tańca. Przeważają
tu bowiem tańce
typu indywidualnego,
polegające głównie na improwizacji).
Zasięg występowania
taóców typu korowodowego
ilustruje
załączona mapa.
Obok tańców korowodowych występują w repertuarze
badanego obszaru tańce
parowe
lub indywidualne,
improwizowane,
z elementami
naśladowczymi.
Ten
ostatni rys przenika niekiedy też do tańców korowodowych
(załączona mapa zasięgu
występowania
tych zjawisk).
Zabawy ruchowe o charakterze
grupowym, parowym i indywidualnym
noszą
znamiona bardzo dawnego pochodzenia. Występują tu też pantomimy o charakterze
obrzędowym z elementami totemistycznymi
(np. u Jakutów). Zatraciły one obecnie
już swe dawne funkcje rytualne i przechodzą w zapomnienie.
Od wiekowych informatorów
autorka uzyskała też fragmenty
tańców szamanów, wykonywanych
niegdyś w czasie specjalnych misteriów.
Akompaniament
do tar'lców i zabaw stanowią głównie rytmiczne okrzyki tańczących, niekiedy
naśladujące
odgłosy ptaków
(np. taniec "żurawia",
"czajki"
u Czukczów, "Łabędzia" u Jukagirów).
Autorka dostrzega przewagę elementu geometrycznego
w rysunku tanecznym.
Analizuje również różnice i podobieństwa
pomiędzy tańcami poszczególnych ludów
badanego terenu. Dostrzega też możliwość wpływów rosyjskich
(osadnicy jeszcze
z XVII w.). Rozważa również w niektórych
przypadkach
nawiązania
do kultury
tanecznej Buriatów. Brak materiałów
porównawczych
z terenów sąsiednich uniemożliwia jednak wyprowadzenie
dalszych wniosków. Autorka zwraca też uwagę
na konieczność przeprowadzenia
dalszych badań w okolicach bardziej odległych
na terenie badanego obszaru. Uwzględnia również zmiany, zachodzące w ubiorze
i wynikające z tego różnice w sposobie tańczenia. Przekonywująco
również omawia wpływ środowiska naturalnego
i tła kulturowego
na kształtowanie
się form
tanecznych.
Jeżeli chodzi o zastosowanie folkloru tanecznego we współczesności, to autorka
reprezentuje
pogląd, jakoby tradycyjny
folklor taneczny, organizowany
przez profesjonalistów
i "zasilany" zdobyczami zawodowego wykonawstwa
tanecznego
jest
jego dalszą drogą rozwoju i ma prowadzić do powstania
nowych form ludowej
twórczości (kultura masowa).
Autorka
postuluje
również
konieczność
ustalenia
ujednoliconych
kryteriów
analizy formalnej.
Zwraca uwagę na brak metodologii w pracach nad folklorem
tanecznym. Krytykuje
literaturę
taneczną o charakterze
użytkowym,
dającą tylko
opisy materialów,
selekcjonowanych
bez żadnego kryterium
i bez uwzględniania
kontekstu tradycyjnego
repertuaru
tanecznego.

350

Sprawozdania

i recenzje

Flett J. F., T. M., Traditiona~ Dancing in Scot~and. London 1964, s. 313, ilustr.,
mapy.
Autor jest wykładowcą
matematyki
na uniwersytecie
w Liverpool'u.
Wraz
z żoną podjął przed wielu laty zbieranie tańców w terenie i przebadanie
żródeł
pisanych, dotyczących tańców szkockich. Oboje publikowali liczne artykuły w magazynach
folklorystycznych.
Przy pomocy swego zespołu tancerzy
organizowali
liczne odczyty, połączone z demonstracją
tańców szkockich.
Rozdział wstępny orientuje pobieżnie w historii tańców szkockich. Omówione
w nim zostały ważniejsze
zbiory tańców i zasięg działania
dawnych zbieraczy.
W dalszym ciągu następuje
opis zwyczajów,
związanych
z wykonawstwem
tanecznym.
Charakterystyka
trybu
szkolenia
tancerzy
(ważny moment w tańcu
szkockim) jest tematem następnego rozdziału.
W dalszym ciągu pracy poszczególne rozdziały poświęcone są tallcom wysp
Archipelagu
Orkadzkiego
i wysp Szetlandzkich.
Następnie
choreotechnika
tańców "reel" i "country
dance" badanego terenu
(opisy słowne dopełnione znaczkami graficznymi).
W aneksie - charakterystyka
tańców z "Nowej Szkocji", przeniesionych
niegdyś przez osadników
szkockich. Całość dopełnia wykaz informatorów
i bibliografia.
W całości pracy uderza gruntowna znajomość materiałów,
staranna ich analiza
w oparciu o zaplecze historyczne. Wydobyte zostało ciekawe zjawisko upowszechnienia się i adaptacji form tańca dworskiego przez szerokie kn;gi społeczne. Autorzy równocześnie
jednak starają się odkryć elementy dawniejsze tat1ca szkockiego.
Dlatego przytoczony
został duży materiał
z odległych zakątków
i wysp, dokąd
wpływy formalnej
etykiety zawodowych mistrzów tańca z południa kraju - nie
docierały.
Czasopismo "Ethnomusicology"
publikowało
w ostatnim czasie sporo artykudotyczących
etnologii tańca. Poniżej przegląd kilku ważniejszych
prac:
Hugh M. Miller, A Data Check-Ust for the Study of Ethnic Dance. (Kwestionariusz do studium nad tańcem etnicznym), Ethnomusicology
1964/1, s. 55.
Krótki zbiór dyspozycji, dotyczących
przebiegu
badań terenowych
wypróbowany przez autora w Polinezji. Są to ogólne dane z pominięciem subtelności, które
badacz nanosi na arkusz materiałowy
zależnie od możliwości i potrzeb.
Joann Wheeler Kealiinohomoku,
A Court Dancer Disagrees with
Emerson'.)
CLassic Book on the Hu~a, (Tancerka nadworna
nie zgadza się z klasyczną książką
Emerson'a na temat tańca hula), Ethnomusicology
1964/2, s. 161.
Autorka porównuje
wiadomości,
uzyskane
od 90-letniej tancerki
hawajskiej,
z książką N. B. Emerson'a
z roku 1909, uchodzącą
dotąd jako klasyczny zbiór'
wiadomości o tańcu hula. Sędziwa informatorka
była tancerką
na dworze króla
Kalakaua
i później prowadziła
własną szkołę tego tańca. Rozbieżności wynikają
głównie przez niewłaściwe
interpretowanie
"terminologii"
tanecznej
przez Emerson'a.
John Donald Robh, Rhytmic
Patterns
of the Santo Domingo Corn Dance,
(Przebiegi rytmiczne tańca "na zboże" w Santo Domingo), Ethnomusicology
1964/2,
s. 154.
Notacja przebiegu
tańca o skomplikowanych
rytmach
i rysunku
z terenu
Republiki Dominikańskiej
(Haiti).
Norman Feder, Origin of the Ok~ahoma Forty-nine
Dance, (Pochodzenie tańca
pod nazwą "czterdzieści-dziewięć"
z Oklahoma), EthnomusicoJogy
1964/;3, s. 290.
Powstanie
tańca i jego nazwy, rozprzestrzenienie
i stan zachowania.
łów,

Sprawozdantu

351

t recenzje

Judith Lynne Hanna, Africa's New TraditionaL Dance, (Nowy taniec tradycyjny
z terenu Afryki), Ethnomusicology
1965/1, s. 13.
Autorka artykułu
w oparciu o l-roczne
badania
terenowe
dowodzi zmian,
jakie zaszły w tradycyjnym
tańcu afrykańskim
wskutek przebudzenia
się poczucia
nacjonalizmu
i powstawania
tworów państwowych.
Niektóre tańce uległy zapomnieniu lub też zmieniły się. Przestały
być aktualne niektóre dawne funkcje religijne i społeczno-ekonomiczne
tańca. Autorka dostrzega w nowych tworach tanecznych przejawy ciągłości tradycji obok całkowicie nowych elementów.
W dalszym
ciągu analizuje zmiany, jakim te tańce podlegały już w przeszłości (wpływ okupacji europejskiej,
chrystianizacja,
szkolnictwo,
urządzenia
cywilizacyjne
itp.,
a w innych rejonach podobne oddziaływanie
islamu), charakteryzuje
obecny obraz
tańca afrykańskiego.
Podkreśla
aspekty polityczne pokazów tanecznych.
Festiwale
i konferencje
są okazją do demonstrowania
tańców jako przejawów
odrębności
kulturowych.
W dalszym ciągu autorka analizuje zmiany jakie zaszły również w kostiumach,
używanych do tańca i akompaniamencie
muzycznym.
Końcowy rozdział
poświęcony
jest analizie
zmian, jakie uwidaczniają
się
w formach tańca afrykańskiego,
którym zaczyna zagrażać niwelacja.
Roderyk

G. Kurath,

S. Marti, Dances of Anahuac.

Chicago

Lange

1964, ed. by Sol Tax, ss. 251, ill.

W powstającej
współcześnie etnologii tańca ta praca dwojga autorów (choreolog i muzyk) ma szczególną pozycję. Przeprowadzona
w niej rekonstrukcja
tańców
i rytuałów
Majów i Azteków z epoki prekortezjańskiej
oparta została głównie
o wnikliwą analizę starych kodeksów, kronik i przede wszystkim
ceramiki i rysunków z wyobrażeniami
tańca. Występująca
w tych materiałach
ogromna ilość
bóstw przedstawiona
jest zwykle w pozach tanecznych.
Dzięki temu udało się
autorce wypośrodkować
styl poszczególnych
grup tańców.
Nieodzownym
dopełnieniem
tej pracy są materiały
porównawcze
z dziedziny
współcześnie istniejącego
folkloru tanecznego.
Cały materiał
choreotechniczny
został podany w transkrypcji
systemem Labana (kinetografia).
Obraz tańca tej odległej epoki ukazany został na tle życia codziennego, społecznego i poszczególnych
zwyczajów.
Uwzględnione
rówmez
zostały rozliczne
aspekty tańca (religijny, ekonomiczny,
leczniczy, rekreacyjny).
Praca składa się ze wstępu i 12 rozdziałów;
ale dadzą się wyróżnić
3 zasadnicze części: a) analiza
żródeł; b) analiza materiału
tanecznego,
zawartego
w żródłach oraz materiał
choreotechniczny
współczesnego
folkloru
tanecznego;
c) analiza elementów muzycznych (ikonografia,
instrumenty
muzyczne, nawiązanie
do współczesnego folkloru muzycznego), analiza symboliki tańców.
Wspaniale ilustrowane
dzieło jest przykładem
nowocześnie
przeprowadzonej
rekonstrukcji
tańca jednej z dawnych cywilizacji (archeochoreografia).
Roderyk

H. Suna, Novaja
sistema
kinetograf H Latvijas PSR Zinatnu Akadcmijas
Vestis,

zaptSIeJ

nr

choreograficeskich

5 (214), Riga

Lange

dvizenija.

1965.

Autor omawia stosowany
przez siebie system notacji
ruchu,
na dużej ilości materiału
z dziedziny folkloru tanecznego
Łotwy.

wypróbowany

352

SpraWozdania

i recenzje

W treści artykułu
polemika z niektórymi
wypowiedziami
uczestników
Sekcji
Tańca VII Kongresu MUNAE w Moskwie w 1964 r. (np. wypowiedź W. Malma)
co do uniwersalności
systemu notacji R. Labana w pracy nad folklorem tanecznym.
System H. Suny istotnie obejmuje: 1) podział czasowy - wyznaczony rytmem,
2) horyzontalną
projekcję ruchu, 3) wertykalną
projekcję ruchu, 4) jednoczesność
ujmowania
ruchów różnych części ciała .
. Brak jednak
ostatniego
z pryncypalnych
elementów
pełnej notacji ruchu,
jakim jest rejestracja
przepływu
ruchu (the Flow of Movement), dzięki czemu
występuje widoczny brak powiązania pomiędzy poszczególnymi fazami notacji.
Tymczasem element ten jest zawarty w systemie Labana. Stąd teź nic dziwnego, że ten ostatni system ma dziś w dziedzinie folklorystyki
tanecznej powszechne
zastosowanie
na całym świecie.
System H. Suny jest niewątpliwie
znacznym
usprawnieniem
zapisu ruchu
w stosunku do opisu słownego. Ma on jednak charakter
mnemotechniczny
i znaczenie lokalne (jak np. swego czasu system St. Totha w Czechosłowacji).
Roder'uk

Lange

Kolekcja

Cytat

“Sprawozdania i recenzje / LUD 1968 t.52,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 23 maja 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5860.

Formaty wyjściowe