Kronika / LUD 1968 t.52

Dublin Core

Tytuł

Kronika / LUD 1968 t.52

Opis

LUD 1968 t.52, s.353-397

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1968

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:313

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:277

PDF Text

Text

III.

K

H

o

N

I

K
Lud,

A
t. 52, 1968 r.

P AMIĘCI FRANCISZKA KLONOWSKIEGO
Dnia 2 czerwca 1968 r. zginął razem ze swoją Zoną w wypadku samochodowym zasłużony etnolog i zamiłowany muzeolog, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
dr Franciszek
Klonowski,
autor cennych
prac naukowych, rozmiłowany w Warmii i Mazurach, którym poświęcił dużą część
swego życia. Boleśnie uświadamiamy
sobie wielką stratę, jaką poniosła nauka

DR

FRANCISZEK
KLONOWSKI
29 IV 1914- 2 VI 1968

polska, a w szczególności ta część Polski północnej, która była terenem Jego prac
badawczych i działalności społecznej.
Dr Fr. Klonowski zrobił bardzo wiele dla Warmii i Mazur. Przyczynił się do
głębszego poznania tego terenu, uratował
wiele zabytków i rozszerzył po Polsce
wiedzę o tym regionie. Jego prace naukowe i działalność
społeczno-oświatowa
stanowić będą trwały dorobek. Podziwu godne jest to, jak potrafił
On godzić
pracę naukową z bardzo intensywną
działalnością
społeczną, bo działał w wielu
23 -

Lud,

t. LII

354

Kronika

odcinkach życia tego regionu. Jego Żona doskonały pedagog-matematyk
pracowała
również
dużo społecznie, a dom Ich skupiał
ludzi oddanych
tym
ziemiom.
Zainteresowania
naukowe dra Fr. Klonowskiego dotyczyły głównie budownictwa i sztuki ludowej oraz tych dziedzin kultury ludowej, które wiązały się nieodłącznie
ze sztuką, jak strój, meblarstwo
ludowe, tkactwo:
poza tym wiele
uwagi i studiów poświęcał
sprawie muzealnictwa,
a w szczególności muzeom
typu skansenowskiego.
Ostatnią Jego większą podróżą był wyjazd do Danii, gdzie
w Sorgenfri kilka miesięcy poświęcił studiom nad organizacją
tego wspaniałego
Parku Etnograficznego.
Jaką drogą doszedł do tych zainteresowań?
Urodził się 29 kwietnia
1914 r., jako syn emigranta,
robotnika
kolejowego.
W 1920 r. powraca do Polski, do Chojnic. Tam kończy On gimnazjum. Na Kaszubach budzą się Jego pierwsze zainteresowania
dla tej pięknej, północnej części
kraju i jego tradycyjnej
kultury.
Studia wyższe rozpoczyna
w Poznaniu,
na Wydziele Filozoficznym.
Wojna
ciężko dotyka rodzinę, gdyż w obozie koncentracyjnym
w Stutthofie ginie ojciec,
a On sam po aresztowaniu
ukrywając się z trudem unika podobnego losu.
W końcu wojny w I Dywizji Pancernej walczy na froncie zachodnim, po czym
wraca do kraju i wstępuje na Wydział Filozoficzny Uniwersytetu
Mikolaja Kopernika w Toruniu, równocześnie
pracując jako nauczyciel szkół średnich. Studia
kończy w 1949 r. ze stopniem magistra. Przez 3 lata jest asystentem prof. dr Bożeny Stelmachowskiej
przy Katedrze Etnologii i Etnografii, prowadząc prace badawcze na terenie północnej Polski.
Od lipca 1953 r. przenosi się do Olsztyna, gdzie zostaje Kustoszem Działu
Etnograficznego
Muzeum Mazurskiego. Dnia 17 czerwca 1963 r. odbywa się na
UMK obrona pracy doktorskiej,
której
promotorem
była autorka
niniejszego
wspomnienia.
W swym bardzo pracowitym
życiu dr Fr. Klonowski orał udział w pracach
prowadzonych
przez Zakład Etnografii UMK, przez Instytut Historii Kultury Materialnej
Polskiej Akademii
Nauk, Polski Atlas Etnograficzny
i przez Muzeum
Etnograficzne
w Toruniu.
Spośród publikacji
szczególnie cenne są dotyczące budownictwa.
Praca pL
Z historii
i inwentaryzacji
wiatraków
na Warmii,
Mazurach
i Powiślu,
wydana
w 1958 r.', oparta jest nie tylko na studiach archiwalnych
i literaturze,
lecz
równieol na badaniach terenowych.
Pozwoliły one na wyróżnienie na tym terenie
rozmaitych typów wiatraka: kożlaka, paltraka oraz holendrów drewnianych
i murowanych i stwierdzenie
stanu ich na rok 1957. Zostało to zilustrowane na mapie.
Bardzo cenne są szczegółowe opisy konstrukcji
wiatraków,
terminologia
z tym
związana oraz fotografie
i rysunki przekrojów
wiatraków,
pochodzące z Wojewódzkiego Archiwum Państwowego
w Olsztynie.
Praca pt. Z historii
i inwentaryzacji
młynów
wodnych
na Warmii,
Mazurach
i Powiślu 2 zawiera szereg danych historycznych,
dotyczących
historii rozwoju
przemysłu młynarskiego
na tym terenie, ze szczególnym uwzględnieniem
danych
technicznych.
Autor opiera tę pracę również przede wszystkim o dane wymienionego Archiwum. Porusza On tu tak obecnie aktualne zagadnienie utrzymania zabytkowych młynów, które już od dawna nastręczało wiele trudności. Jako zabytló
powinny być one otoczone stałą opieką w terenie lub w muzeach skansenowskich.
, Rocznik
2 Rocznik

Olsztyński
Olsztyński

1958. PWN (s. 194 - 222).
1959, (s. 173- 193).

355

Kronika

Praca pt. Mazurskie chałupy podcieniowe 3 daje bardzo dobrą, wnikliwą analizę
pięknych form budownictwa ludowego tego regionu. Autor, opierając się o materiały
inwentaryzacyjne
i własne prace terenowe, uwzględnia tu zmianę funkcji pomieszczeń, a w związku z tym zmianę usytuowania poszczególnych elementów chałupy.
Szczególną uwagę poświęca Autor roli słupów podcieniowych, które w mazurskich
chałupach spełniają małą rolę konstrukcyjną,
a głównie stanowią dekorację budynku, ilustrującą
bardzo wysoki poziom artyzmu cieśli mazurskich.
Następne studium - Drewniane
budownictwo
wiejskie
na Mazurach
i Wa'rmii 4 to bardzo gruntowne
opracowanie,
oparte o obszerną literaturę
przedmiotu, o bardzo cenne materiały Wojewódzkiego
Archiwum Państwowego
w Olsztynie i, co jest szczególnie ważne, o badania terenowe, prowadzone
w latach
1953-1960.
Objęły one 500 obiektów budownictwa
drewnianego,
ujętego w kartotekach inwentaryzac~5nych,
na które złożyły się również prace studentów Katedry
Architektury
i Planowania
Politechniki
Gdańskiej i Warszawskiej,
materiały Polskiego Atlasu Etnograficznego
i inne. Praca jest bogato ilustrowana
(fotografie,
rysunki, mapy, plany i wykresy). Daje ona dobrą analizę środowiska geograficznego i historię osadnictwa oraz ilustruje procesy, jakie kształtowały
budownictwo
ludowe. Autor wnikliwie analizuje części składowe chat zrębowych i słupowych
czyli sumikowo-łątkowych,
daje ich genezę, przeprowadzając
porównania
z formami pokrewnymi z terenów sąsiednich. Daje On bardzo szczegółowe opisy techniki budowy oraz omawia teorie niemieckich
badaczy, dotyczące ich konstrukcji
i genezy, podkreśla
związki tego budownictwa
z osadnictwem
słowiańskim
oraz
analogie zdobienia z budownictwem
kurpiowskim.
W długim procesie kształtowania
się tego budownictwa
decydującą rolę odegrało też osadnictwo z Mazowsza i Ziemi Chełmińskiej. Autor stwierdza m. in., iż tereny zamieszkałe przez ludność polską
charakteryzuje
chałupa zrębowa, zaś przez ludność niemiecką - ryglowa. Sprawie
kształtowania
się podcieni poświęca szczególną uwagę.
Do Jego najpoważniejszych
zainteresowań
należała
też sprawa
organizacji
Muzeum Skansenowskiego
w Olsztynku, gdzie znowu szczególnie zajmuje Go samo
budownictwo. Opracowuje też kilka wydań przewodników 5 po nim.
W pracy Strój Warmiński
Autor miał bardzo trudne zadanie do rozwiązania
wobec prawie zupełnego braku autentycznych
strojów ludowych, to też zmuszony
był opierać się w znacznej mierze o ikonografię historyczną,
o zapisy archiwalne
Muzeum Etnograficznego
w Olsztynie oraz ogromną literaturę
przedmiotu.
Udało
się jednak Autorowi uzyskać również dane terenowe, oparte o pamięć ludzi starych,
co przy istniejących,
wprawdzie
nielicznych muzealnych
częściach stroju pozwoliło na zrekonstruowanie
stroju warmińskiego".
Cenne pozycje stanowią też liczne opracowane przez Niego katalogi wystaw,
zawierające szczegółowe opisy zabytków i liczne fotografie. Spośród nich wymienić
należy np. następujące:
Sztuka ludowa Warmii
i Mazur, Informator
po wystawie
objazdowej
(Olsztyn 1953); Katalog
wystawy
sztuki
ludowej
Warmii
i Mazur
(Olsztyn 1955); Katalog wystawy
pamiątkarstwa
Warmii
i Mazur (Olsztyn 1957);
Warmińska
rzeźba ludowa
(Olsztyn 1958); Ludowe meblarstwo
Warmii,
Mazur
i Powiśla (Olsztyn 1961) i inne.
Poza tym publikował
także w różnych czasopismach
i w prasie codziennej

3 Komunikaty
Mazursko-Warmińskie,
Nr 3 (69) 1960, (s. 371 - 394).
4 Pojezierze.
Olsztyn
1965.
5 Park Etnograficzny
w Olsztynku.
Pojezierze.
Olsztyn
1966, s. 1 - 35.
6 Atlas
polskich
strojów
ludowych.
Pomorze
i Warmia.
Część 1. Zeszyt
s. 1 - 63.

3.

PTL

1960,

3;)6

Kronika

artykuły,
dotyczące wybranych
zagadnień ludowej kultury materialnej,
duchowej
i społecznej.
Pozostawił
też maszynopisy
artykułów,
które powinny ukazać się
w druku. Tematy etnograficzne
omawiał również przez radio.
Dr Fr. Klonowski
cieszył się sympatią ludzką i szacunkiem.
Był niezbędny
w życiu kulturalnym
swego regionu i miasta, gdzie pełnił wielorakie
funkcje:
członka Zarządu Głównego i Przewodniczącego
Zarządu Okręgu Związków Zawodowych Pracowników
Kultury i Sztuki, Sekretarza
a ostatnio przewodniczącego
Oddziału Olsztyńskiego Polskiego Towarzystwa
Ludoznawczego,
członka Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego
"Pojezierze"
i przewodniczącego
Zesp"łu
Badali
Etnograficznych
Ośrodka Badań Naukowych
im. Kętrzyńskiego
w Olsztynie. Był
też członkiem Zespołu Doradczego do Spraw Muzeów Etnograficznych
Ministerstwa Kultury i Sztuki, członkiem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, Towarzystwa
Historycznego,
Towarzystwa
Przyjażni
Polsko-Radzieckiej oraz sekretarzem
redakcji "Rocznika Olsztyńskiego".
Nasuwają
się tu myśli o nie zawsze wdzięcznej
pracy etnografa-muzeologa.
Zwłaszcza jeśli chodzi o kulturę materialną,
o ginące prymitywne
formy budownictwa ludowego, sprzęty i narzędzia pracy wychodzące z użycia. Wielki wysiłek
poszukiwania
ginących w sposób naturalny
elementów kultury, walka o ich zachowanie dla historii swego narodu nieraz spotyka się z niezrozumieniem.
A przecież właśnie te drobne cegiełki w formie starych przedmiotów,
uratowanych
od
zagłady, zapisy dotyczące techniki ich wykonania,
roli jaką spełniały w swoim
środowisku itd. składają się na całość, która stanowiąc rekonstrukcję
wybranych
form kultury
ludowej uczy historii swego regionu.
I zapewne wówczas dopiero przyszłość w pełni pokaże jak cenne są rezultaty
żmudnych wysiłków zamiłowanej
i ofiarnej jednostki.
Za swe zasługi odznaczony był Zlotym Krzyżem Zasługi oraz posiadał tytuł
Zasłużonego Działacza Kultury i Zasłużonego dla Warmii i Mazur.
Mimo uznania i wielu osiągnięć niejednokrotnie
bywał On jednak przygnębiony, gdyż nie zawsze spotykał zrozumienie swoich postaw i poczynań. Zapewne
mógł jeszcze więcej zrobić w swoim życiu, które cechowała ż~Tczliwość dla ludzi
i wielka skromność. Pod wielu względami mógł On być wzorem dla innych, toteż
rozstanie z Nim pozostawiło głęboki żal u tych, którzy Go znali bliżej.
Ma'ria

BIBLIOGRAFIA

WAŻNIEJSZYCH

KataLog

wystawy

sztuki

KataLog

wystawy

pamiątkarstwa

Ludowej

Znamierowska-Prii.tferowa

PRAC FRANCISZKA

Warmii

i Mazur.

Warmii

i Mazur.

KLONOWSKIEGO

Olsztyn 1955.
Olsztyn 1957.

Warmińska
rzeźba ludowa. Olsztyn 1958.
Z historii
i inwentaryzacji
wiatraków
na Warmii,
Mazurach
i Powiślu.
Rocznik
Olsztyński, t. I, 1958, s. 193-222.
Park etnograficzny
w OLsitynku. Pojezierze. Olsztyn, wyd. I, 1958, s. 1-29; wyd. III,
1966, s. 1-34.
Z historii i inwentaryzacji
młynów wodnych na Warmii,
Mazurach i Powiślu. Roczni'k Olsztyński, t. II, 1959, s. 173-193.
Mazurskie
chałupy podcieniowe.
Komunikaty Mazursko-Warmińskie,
Nr 3 (69), 1960,
s. 371-394.

357

Kroni7{:(l

Strój

Warmiński.
Atlas Polskich
mia, cz. I, zeszyt 3.

Strojów

Ludowych.

Wrocław

1960. Pomorze

Ludowe meblarstwo
Warmii,
Mazur i Powiśla. Olsztyn 1961.
Drewniane
budownictwo
wiejskie
na Mazurach i Warmii.
Pojezierze,

Olsztyn

War-

1965,

s. 246.

PHOF'. DR CEZARIA BAUDOUIN DE COURTENAY
E HRENKREUTZ-JĘDRZEJEWICZOW
A
WSPOMNIENIE
Po długotrwałej
chorobie serca zmarła w Londynie dnia 28-go lutego 1967 r.
profesor etnologii i etnografii Cezaria Baudouin de Courtenay Ehrenkreutz-Jędrze·jewiczowa. Córka wielkiego uczonego Jana Baudouin
de Courtenay,
wybitnego
slawisty o światowej sławie, przyszła na świat w uniwersyteckim
mieście Dorpacie
2 VIII 1885 r., w którym Jej ojciec był podówczas wykładowcą
językoznawstwa.
Wyższe studia odbywała na uniwersytecie
petersburskim,
gdzie uczęszczała między
innymi na wykłady swego Ojca i w roku 1910 uzyskała dyplom na wydziale filozoficzno-historycznym.
Doktoryzowała
się w \Varszawie w 1922 roku, a habilitację
przeprowadziła
w zakresie etnologii i etnografii.
W latach 1927-1934 wykładała
te przedmioty
na uniwersytecie
wileńskim,
a od roku 1935, jako profesor zwyczajny miała na uniwersytecie
warszawskim
Zakład etnograficzny
i katedrę etnografii polskiej. Po drugiej wojnie światowej była profesorem etnografii na Polskim
Uniwersytecie
na Obczyźnie w Londynie, na którym sprawowała
urząd rektora.
Nie podobna ująć w słowach pelni Jej osobowości o niezwykłej kulturze osobistej i wielostronnych
talentach, zarówno w dziedzinie nauki jak też muzyki i sztuk
plastycznych. Miała przy tym niezwykły dar obcowania z ludźmi i szczególny urok
w prowadzeniu wykładów, zwłaszcza seminaryjnych
zebrań, z których najbardziej
.,privatissima",
jak to zwykł mawiać Jej Ojciec, dawały najwięcej
natchnionych
koncepcji i intuicyjnych
rozwiązań trudnych zagadnień. Jak Sokrates wolała nauczać w kontaktach bezpośrednich,
a nie w bezosobowej formie ogłaszanych druków.
Grono uczni i tych, którzy Ją bliżej znali związało się z Nią "przymierzem
serca" - takim były szczere stwierdzenia
członków Komisji Etnograficzno-językoznawczej P.T.N.O., zorganizowanej
na emigracji
dia werbowania
adeptów umiłowanych
przez
Nią
nauk.
Prawdziwa
humanistka
interesowała
się żywo
osiągnięciami swoich uczniów i nie szczędziła wysiłków, by umoźliwić im zrealizowanie swoich prac i naukowych
poczynań.
Przedmiotem
jej naj wcześniejszych
studiów była filozofia klasyczna i językoznawstwo, które zapoczątkowała
pod kierunkiem
takich sław, jak prof. Szachmatow, prof. Rostowcew, prof. Baudouin de Courtenay i prof. Zieliński, toteż w Jej
etnograficznych
pracach
przejawia
się osobliwe
zainteresowanie
kulturalnymi
związkami między światem hellenistyczno-bizantyńskim
a Słowiańszczyzną.
Pracowała głównie nad obrzędowością,
szczególnie wyróżniając
w tej dziedzinie zjawisko, fenomen jako cechę znamienną,
zarówno w odniesieniu
do struktury,
jak
i funkcji kulturowej twórczości ludów. Największym
Jej zainteresowaniem
w ciągu

358

Kronika

ostatnich lat był temat adaptacji w chrystianiźmie
upersonifikowanych
sił przyrody starożytnego
świata. Problem kultu Georgiosa przeniesionego
na świętego
Jerzego miał być rozwikłany
na podstawie
własnych,
zebranych
w terenie na
Środkowym
Wschodzie materiałów,
jak też obszernej literatury
światowej. Dzieło
to nie ukazało się jako magnum opus; zabrakło sił i życia do zakończenia.
Z ogłoszonych drukiem prac etnograficznych,
rozpraw polemicznych
i artykułów o róźnorodnej
treści, rozproszonych
po licznych pismach i wydawnictwach,
wymieniam
w niniejszym
wspomnieniu
jedynie najwaźniejsze
i tylko z zakresu
etnografii.

PROF. DR CEZARIA BAUDOUIN
DE COURTENAY EHRENKREUTZ-JĘDRZEJEWICZOWA
Jako profesor
"Ze studiów nad

uniwersytetu
wileńskiego ogłosiła drukiem pierwszą część pracy
obrzędami weselnymi
ludu polskiego", pt. Forma dramatyczna
obrzędowości
weselnej
(Wilno 1929). W tym teź roku opublikowała
swój artykuł
w warszawskiej
"Nauce Polskiej", t. X, pt. O potrzebach
etnologii
w Polsce. W monograficznym
wydawnictwie
pt. "Wilno i Ziemia Wileńska" umieściła pracę pod
zbyt skromnym tytułem: Kilka uwag i wiadomo.~ci o etnog1'afii województwa
wileńskiego
(1930 r.).
Podczas pobytu w Palestynie
zgodziła się na wydanie dla polskiego skautingu
krótkiego ujęcia swych terenowych rozwaźań: Swięty Jerzy - patron Harcerstwa
(1944 r.) oraz broszury pt. Wskazówki
dla zbierajqcych
przedmioty
dla muzeów
i archiwów
etnograficznych
(1944 r.). Niejeden przywiózł potem do Polski maski
afrykańskie
lub egzotyczne osobliwości z Jawy czy odleglejszej Polinezji.
Przebywając
po wojnie w Londynie zamieściła w encyklopedycznym
wydav,;nictwie: "Polska i jej dorobek dziejowy" pracę pt. Polskie obrzędy doroczne (1956).
Spośród licznych artykułów ogłaszanych w Rocznikach Polskiego T-wa Naukowego
na Obczyźnie zasługują na uwagę, zwłaszcza związane z Jej badaniami nad kultami łącznie z tematyką
świętojerską,
źe wymienię:
Onomastykę
najstarszych
żywotów
świętojerskich
(R. 1954/5), Legendę o Krakusie
Mistrza
Wincentego
i o po-

359

Kronika

gromcy

smoka,

świętym

Jerzym,

(R. 1955/6), Kalendarz

świętojerski

lub

zbadany

(R. 1954/5). Dobrze
obeznana z językoznawstwem łączyła nieraz badane obiekty z ich nazwą, analizując
je pod względem formalno-znaczeniowym
w artykułach
drukowanych
w Rocznikach P.T.N.O. w cyklu "Ethnoetymologica".
Różnorodna treść i ilość tematów z wielu dziedzin humanistycznych zaprzątała
do ostatnich chwil życia zawsze sprawnie działający umysł pierwszej polskiej
kobiety, która osiągnęła katedrę etnografii.
L. Turkowski
w Bazylice

Grobu

w Jerozolimie

"Omfalos"

-

środek

świata

BIBLIOGRAFIA
prac prof. dr Cezarii Baudouin

de Courtenay

Ehrenkreutz-Jędrzejewiczowej

1. Sw. Cecylia. Przyczynek
do genezy apokrYfów.
Warszawa 1922, s. 156.
2. Ze studiów nad obrzędami weselnymi ludu polskiego. Cz. 1. Forma dramatyczna
obrzędowości
weselnej.
Wilno 1929. "Rozprawy i materiały Tow. Przyjaciół
Nauk w Wilnie", t. III, z. 3, s. 154.
3. Kilka uwag i wiadomości
o etnografii
województwa
wileńskiego.
"Wilno i Ziemia Wileńska", Wilno 1930, s. 173-218.
4. O potrzebach etnologii w Polsce. "Nauka Polska", t. X, Warszawa 1929, s. 250-258.
5. Swięty Jerzy Patronem
Harcerstwa.
Palestyna-Jerozolima
1944, s. 36.
6. Wskazówki
dla zbierajqcych
przedmioty
dla muzeów etnograficznych.
Jerozolima 1944, s. 24.
7. O polskich obrzędach ludowych.
"Poradnik kulturalno-oświatowy",
nr 94-95.
Wydawnictwo Swiatowej Komisji YMCA, Polska Sekcja w W. Brytanii, Londyn 1948.
8. Surowiec
towarzysz
Janosika.
Rocznik Polskiego Towarzystwa Naukowego
n. O., Londyn 1953---11954,
s. 38-42.
9. Onomastyka
najstarszych
żywotów
świętojerskich.
Roczn. Pol. Tow. Nauk.
n. O., Londyn 1953-1954, s. 51-54.
10. Omfalos, środek świata
w Bazylice
Grobu Pańskiego.
(Streszczenie referatu).
Tamże, s. 55-56.
11. Geneza barwy demu zielonego w Bizancjum.
Tamże, s. 55-56.
12. Legenda o Krakusie
Mistrza
Wincentego
i pogromcy
smoka, św. Jerzy w "Legenda Aurea"
Pawła
de Voragine.
Tamze, s. 56-63.
13. Baśnioznawstwo.
Kultura, Paryż 1950, s. 97-118.
14. Polskie obrzędy
doroczne.
Polska i jej dorobek
dziejowy.
(Zarys i encyklopedia), t. l, Londyn 1956, s. 53-76.
15. Ethnoetymologica:
zbereźnik,
bereza, koza. Rocznik PTNO, t. VI, Komisja etnograficzna wydz. humanistycznego, Londyn 1955-1956, s. 86-89.
16. Ethnoetymologica:
rumuńskie:
brezaia, capra, i turca; polskie:
szuta, i szutnie;
rosyjskie:
szut grochowy.
Rocznik PTNO, t. VI, Komisja etnograficzna wydz.
humanistycznego, Londyn 1955-1956, s. 93-96.
17. Koncepcja
czasu i metody chronograficzne
w etnografii.
Rocznik PTNO, t. VII,
Komisja etnograficzna wydz. humanistycznego, Londyn 1956-1957, s. 90-92.
18. Kalendarz
świętojerski.
Rocznik PTNO, t. X, Londyn 1959-1960, s. 90-92.
19. Ciqgłość w bezpośrednim
przekazie tradycyj
w kulturze
Ziem Rzeczypospolitej.
Rocznik PTNO, t. XI, Komisja etnograficzna wydz. humanistycznego, Londyn
1960-1961, s. 91-106.

360

Kroniku

20. Antonina
Czernecka,
pielgrzymka
z Zamojszczyzny.
(Komunikat).
Tamże.
21. Cyprian Dobrzyński
(pseudonim),
chmstwie
i kulturze.
"Polskim szlakiem",
cz. 2. "Na ojczystej ziemi", Jerozolima
1944, s. 140--148.
22. Jan Baudouin
de Courtenay, w 25-1etniq roc2nicę zgonu. Rocznik PTNO, Londyn 1953-1954,
s. 38.

°

DOCENT MARIAN BAZYLI SOBIESKI
Gdy przed kilkunastu
zaledwie laty żegnał Docent Sobieski nestora polskiej
muzykologii,
Adolfa
Chybińskiego
wspomnieniem
pośmiertnym
zamieszczonym
w 41 t. "Ludu", trudno było przypuszczać,
że nie doczeka On równie sędziwych
jak tamten lat. Dlatego też nie można zbilansować Jego dorobku naukowego tylko
listą prac wykonanych,
liczbą publikacji,
stronami
zadrukowanego
papieru, gdyż
urywają się ex abrupto, przed pisemnym sformułowaniem
- na które wszyscyśmy
czekali - sumy doświadczeń
życia naukowego i nie one określają
,Jego rolę. Do-

DO:::. MARIAN

SOBIESKi

cent zapewnił sobie trwałe mIejSCe w historii polskiej kultury i nauki swoją powojenną
działalnością
jako inicjator
inwentaryzacji
i badania
polsJdej muzyki
ludowej i jako jej najwybitniejszy
znawca.
Urodził się 14 czerwca 1908 r. w Milosławicach
pod Wągrowcem.
Jego ojciec,
Teodor - podobnie jak dziadek, Jan Sobieski - był świetnie
i wszechstronnie
przygotowanym
muzykiem
i to zadecydowało
o wyborze kierunku
studiów przez
młodego absolwenta
inowrocławskiego
gimnazjum.
W 1928 r. wstąpił na Uniwer·
sytet Poznański wybierając
muzykologię u Ł. Kamieńskiego
jako kierunek główny.
Obok muzykologii słuchał historii sztuki u Sz. Detloffa i etnografii
u E. Frankowskiego, a także kontynuował
znacznie wcześniej rozpoczętą naukę gry na skrzypcach w Państwowym
Konserwatorium
Muzycznym w Poznaniu. Lata studiów były
najaktywniejszym
okresem
muzycznej
działalności
Sobieskiego,
m. in. jako dy-

Kronika

361

rygenta chóru akademickiego
i jako chórzysty słynnego zespołu ks. W. Gieburowskiego. W 1935 r. uzyskał tytuł magistra filozofii w zakresie muzykologii
cenną
pracą o W. Dankowskim,
kompozytorze
XVIII w., pracą opartą na nieznacznej
części rękopisów muzycznych odnalezionych
przez Niego. Jako asystent Kamieilskiego działał również przy pierwszym polskim Regionalnym
Archiwum Fonograficznym (Poznail), od 1934 r. dokonując pierwszych samodzielnych
nagrań polskiej
muzyki ludowej, co ostatecznie określiło profil zainteresowail
Sobieskiego. Po katastrofalnych
zniszczeniach w czasie II wojny światowej dorobku fonograficznego
polskiej etnomuzykologii
Sobieski wraz z żoną, Jadwigą, wziął na swe barki trud
zrekonstruowania
zaginionych materiałów
i organizowania
nowych, szerokich badail na terenie całego kraju. Już w marcu 1945 r. założył i kierował zalążkowym
Zachodnim Archiwum
Fonograficznym.
ZAF po wielu reorganizacjach,
zmianach
nazwy i przenosinach
znalazło miejsce w warszawskim
Instytucie
Sztuki Polskie,i
Akademii Nauk jako Pracownia Badań nad Polskim Folklorem Muzycznym, którą
prowadził do ostatnich chwil życia. Wykładać zaczął już w 1934 r., od r. 1956
,iako docent. Wykładał - zwłaszcza w latach powojennych - etnografię muzyczną
Polski na Uniwersytetach
w Poznaniu, Warszawie, E.odzi i w Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu.
Ulubiona
dydaktyka
pozwalała
na kontakty
z młodzieża,
wśród której jednał sobie licznych przyjaciół i wielu uczniów-współpracowników.
Docent będąc bystrym obserwatorem
i doświadczonym
badaczem terenowym
zadecydował w 1945 r .. że dokonujące się wielkie przemiany \varunków życia społecznego i ekonomicznego,
postępujący
proces niwelowania
kulturowej
izolacji
polskiego chłopa, a co za tym idzie szybkie przemiany
i zanikanie
tradycyjnej
kultury muzycznej
polskiej wsi, wymagają
szerokiej
i starannej
dokumentacji.
Konsekwencją tego poglądu była kierowana przez Niego ogólnopolska Akcja Zbierania Folkloru
Muzycznego początku
lat pięćdziesiątych,
która przyniosła
part;'
dziesiątkó\v tysięcy fonogramów. Łącznie z innymi nagraniami
w Archiwum Polskiej Muzyki Ludowej Instytutu
Sztuki znajduje
się olbrzymia
nawet w skali
światowej liczba ponad 65 tysięcy fonogramów
polskiej ludowej pieśni i muzyki
instrumentalnej.
Był wychowankiem
Kamieilskiego, kładł więc nacisk na inwentaryzację terenową folkloru przy zastosowaniu nowoczesnego sprzętu nagrywającego.
Uważał jednak, że muzyka ludowa funkcjonuje
w społecznym i kulturov;,;ym kontekście, należy więc nagrania
wzbogacić z jednej strony obszernym
wywiadem
o indywidualnych
i społecznych
determinantach
osoby informatora
i materiaJu,
który śpiewak ludowy czy muzykant
przekazał
badającemu,
z drugiej
strony
opisem zwyczajów i obrzędów, z którymi łączy się pieśń, muzyka, taniec. Vviele
uwagi poświęcał Docent kolejnej fazie pracyetnomuzykologa
- transkrypcji.
Jemu
i Jego żonie należy przypisać zasługę opracowania
podstaw nowoczesnej,
analitycznej transkrypcji
polskiego folkloru muzycznego. Wiele czasu poświęcał inwentaryzacji, niedużo więc zdążył wydać z gromadzonych pod Jego kierunkiem
i przez
Niego samego materiałów,
ale wydane zbiory są cenne, gdyż potrafiły
spełnić
dwojaką rolę, wydawnictw
dokumentalnych,
naukowych
i praktycznych,
przeznaczonych dla kompozytora
czy amatorskiego
zespołu artystycznego.
Szereg Jego
prac zasługuje na baczną u wagę, przede wszystkim
prace o tempo rubato, tak
charakterystycznym
dla środkowopolskiej
muzyki ludowej, o archaicznym
wielogłosie górali w Pieninach, o skalach muzycznych w polskiej pieśni ludowej, o najważniejszych tal1cach, takich jak krakowiak,
mazurek, kujawiak,
oberek, polonez,
wiwat, o instrumentach
ludowych.
Docenta Sobieskiego będziemy pamiętać
jako żarliwego protagonistę
polskiej
muzyki ludowej, jako szanowanego
członka i naszego mandatariusza
w licznych
ciałach naukowych
i społecznych,
w Radzie Naukowej
Instytutu
Sztuki PAN,

362

Kronika

w Radzie Wydziału Historycznego
Uniwersytetu
Warszawskiego,
w Radzie Kultury przy Ministerstwie Kultury i Sztuki, w Polskim Towarzystwie Ludoznawczym,
w Związku Kompozytorów Polskich, w Polskiej Radzie Muzycznej, w International
Folk Music Council. Był redaktorem
naczelnym przygotowywanego
seryjnego wydawnictwa
"Polska pieśń i muzyka ludowa", członkiem kolegium redakcyjnego
"Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga" i wielu innych. Pamiętać będziemy Go jako
niezwykle
szlachetnego,
uczciwego i życzliwego, bezinteresownego
i skromnego
Człowieka o dobrotliwym poczuciu humoru.
Zmarł po długiej i ciężkiej chorobie serca w dniu 25 pażdziernika
1967 r.
Za Jego życia mówiło się eufemistycznie,
że zbiory folkloru muzycznego zgromadzone w kierowanej przez Niego placówce można porównać tylko z dziełem Kolberga. Nekrologi i żałobne przemówienia
na powązkowskim
cmentarzu
prawa
Docenta do tytułu "Kolberg XX wieku" już nie ukrywały. Wspaniałe zbiory polskiej muzyki ludowej XX w. są pomnikiem, z którym na trwale związało się Jego
imię. Non omnis moriar!
Jan

BIBLIOGRAFIA
Pieśń

i jej

ludowa

NAJWAŻNIEJSZYCH

problemy.

"Poradnik

PRAC

Muzyczny",

Stęszewski

I MATERIAŁOW

t. 1-3;

1947-1949 (wspólnie

z J. Sobieską).
ludowych
i badań nad polskim folklorem
mut. 7: 1949, nr 25, s. 192-197.
Instrukcja
w sprawie zbierania
polskiej
pieśni i muzyki
ludowej.
"Muzyka", t. 1:
1950, nr 2, s. 30-49 (wspólnie z J. Sobieską).
Pieśń i muzyka ludowa Wielkopolski
i Ziemi Lubuskiej
w świetle dotychczasowych
badań. "Polska Sztuka Ludowa", t. 4: 1950, nr 1-6, s. 17-35 (wspólnie z J. Sobieską).
Wielkopolskie
wiwaty.
W: Księga pamiątkowa
ku czci Prof. Adolfa Chybińskiego,
Kraków 1950, s. 275--319 (wspólnie z J. Sobieską).
Polska
muzyka
ludowa.
"Materiały
do Studiów i Dyskusji",
t. 1: 1951, nr 5,
s. 383-403.
Diafonia
w Pieninach.
"Muzyka", t. 3: 1952, nr 9-10, s. 15--29 (wspólnie z J. Sobieską).
Oblicze tonalne
polskiej
muzyki
ludowej.
"Studia Muzykologiczne", t. 1, Kraków
1953, s. 308-332.
Szlakiem
kozła lubuskiego.
Pieśń i muzyka instrumentalna
Ziemi Lubuskiej.
Kraków 1954, ss. 110 (wspólnie z J. Sobieską).
Pieśni ludowe Warmii
i Mazur. Kraków 1955, ss. 235 (tańce opracowała M. Sobolewska).
Wybór polskich
pieśni ludowych.
T. 1 i 2, Kraków 1955, ss. 188 i 188.
Dorobek
w zakresie folkloru
w okresie W-lecia.
"Materiały do Studiów i Dyskusji", t. 5: 1955, nr 3-4, s. 412-430.
Krakowiak,
Mazur und Kujawiak,
Oberek und Obertas, Polonaise. W: Die Musik
in Geschichte und Gegenwart.
Allgemeine Enzyklopiidie
del' Musik, t. 7: 1958,
s. 1705-1709; t. 8: 1960, s. 1856-1860; t. 9: 1961, s. 1769-1771; t. 10: 1962, s. 1427--,1431 (wspólnie z F. Hoerburgerem).
Tempo rubato u Chopina i w polskiej muzyce ludowej. "Muzyka", t. 5: 1960, nr 3,
s. 30-41 (wspólnie z J. Sobieską).
Organizacja

zycznym.

akcji

zbierania

"Kwartalnik

pieśni

Muzyczny",

363

Kronika

Kolberg
jako kompozytor
i folklorysta
muzyczny.
W: Pieśni ludu polskiego.
Dzieła wszystkie Oskara Kolberga, t. l, Kraków 1961, s. XLII-LVI.
Z zagadnień
polskiego
ludowego
instrumentarium
muzycznego
(mazanki,
serby,
skrzypce).
W: Studia Hieronymo
Feicht septuagenario
dedicata, Kraków
1967,
s. 24-36.
Oskar

PROF. DR SIGURD

ERIXON

WSPOMNIENIE
Profesor Sigurd Erixon, pionier szwed"lkiej etnologii, zmarł dnia 18-go lutego
1968 r.
Sigurd Erixon urodził się dnia 26-go lutego 1888 r. w Soderkoping. W 1925 r.
uzyskał habilitację na kierunku filozoficznym w Uppsali i tam też dwa lata póżniej, w 1927 r., uzyskał pierwszy doktorat honoris ('Rusa.

14 VI 1908- 25 X 1967
PROF. DR SIGURD ERIXON
W 1912 r. rozpoczął pracę w Nordic Museum w Sztokholmie, która związała
całe jego życie z etnologią. Od 1926 r. do 1963 r. był wykładowcą Uniwersytetu
w Uppsali, a nadto w tym czasie okresowo wykładał
w dwóch miastach Uppsali i Lund. Na Uniwersytecie w Lund wykładał w latach 1933-1935. Posadę
w Nordic Museum opuścił w 1934 r., by objąć KatE:drę "Nordyckich i porównawczych badań ludoznawczych" w Sztokholmie. Emerytowany
został w 1955 r.
Bibliografia Jego prac, ogłoszona w 1958 r. przez Nordic Museum, obejmuje
III stron, ale Jego późniejsza twórczość była też jeszcze dosyć pokaźna. Wśród
Jego szerokich zainteresowań
dwie dziedziny cieszyły się Jego specjalnymi względami i im też poświęcał więcej energii niż innym. Były to - budownictwo w kulturze wiejskiej i społeczna organizacja
starej kultury chłopskiej. Sigurd Erixon

3tH

KronU-:(l

opierał swoją pracę w przewazaJącej mierze na materiałach
terenowych, zebranych
osobiście lub pod Jego kierunkiem.
Materiał ten stopniowo przybrał niespotykane
rozmiary. Profesor pracował nieomal do samego końca, między innymi, nad ostatnią częścią Swojej Skultuna bruks historia (Historia młynów z Skultuna), pracą,
która ogłoszona zostanie pośmiertnie.
Z okazji SD-tej rocznicy urodzin Si gurda Erixona przygotowano na Jego cześć
dwie publikacje
jubileuszowe;
jedną w Anglii, a drugą we Francji.
Ostatnia
zawiera przyczynki
uczonych z calej Europy. Odejście Sigurda Erixona oznacza
nie tylko niepowetowaną
stratę dla etnologii Szwecji, oznaCLa ono także, że z Jego
śmiercią straciliśmy
międzynarodowego
pioniera i wielkiego Europejczyka.
Przekład:

Konrad

Wypych
Karl

NAJWAZNIEJSZA
SlwLtuna
MóbLer

bruks
och

szwedzkiej),

historia

(Historia

heminredninq

młynów

i svenska

Olov

Ilrllstberg

BIBLIOGRAFIA
z Skultuna), od 1921.
(Meble i urządzenia

bygder

wnętrz

na wsi

1921.

(Obrazy z szwedzkiej
kultury), współredaktor
z Sigurdem
1929-1939.
Svenskt foLktiv (Zycie ludu szwedzkiego), 1933.
Stróvtag
i svenska bygder (Wędrówki po krainach
szwedzkich), 1943.
Massing (Mosiądz), 1943.
Svensk byggnadskuLtur
(Budownictwo w kulturze szwedzkiej), 1947.
Stockholms
hamnarbetare
(Robotnicy portowi w Sztokholmie), 1949.
/l.tlas over svensk foLkkuLtur
(Atlas szwedzkiej kultury ludm.vej), redaktor, 19.58.
Svenska
byar utan systematisk
reglering
(Szwedzkie wsi o nieregularnym
ukladziel, 1960.
Nordisk
kultur
(Kultura nordycka), redaktor, 1929-1955.
Folk Liv '(Zycie ludu), redaktor,
od 1937.
Svenska

kulturbilder

WalIinem,

Laos, redaktor,

1951-1955.

IN MEMORIAM

WOLFGANG

STEINITZ

W nocy z 20-go na 21 kwietnia 1967 1'. zmarł w Berlinie, w wieku 62 lat, prof.
dr Wolfgang Steinitz. Zawał serca przerwa l przedwcześnie
życie Tego znanego
językoznawcy
i etnografa, wielce zasłużonego w reaktywowaniu
nowej etnografii
w Niemieckiej Republice Demokratycznej
po 1945 roku. Smierć Jego jest również
bolesną stratą dla międzynarodowej
nauki, której przyjaznej i twórczej współpracy
oddał się całym swoim autorytetem
wysoce cenionej osobowości do ostatniej chwili.
Wolfgang Steinitz był naukowcem
o niezmiernie
rozległym spojrzeniu.
Nie
tylko w swojej zasadniczej
specjalizacji,
ugro-fińskim
językoznawstwie,
dokonał
bardzo wiele, lecz także na odcinku slawistyki i języka niemieckiego, jak również
w dziedzinie językoznawstwa
ogólnego. Wydane z okazji Jego 60-tej rocznicy uro-

3{)5

Kronika

dzin Beitriige Zur Sprachwissenschajt,
VoLkskunde
und Literaturforschung,
Berlin
1965, zawierają ponad 350 tytułów, ogłoszonych pomiędzy 1925 r. i 1964 r. Zainteresowania etnografią stanowią tylko część w zakresie Jego działalności naukowej,
ale za to Wolfgang Steinitz oddał się tej dyscyplinie już od najwcześniejszych
lat
z dostrzegalnym zamiłowaniem.
Urodzony w 1905 r. we Wrocławiu, studiował najpierw w tym mieście a później w Berlinie ugro-fiński
i etnologię. W latach 1924-1926 był pomocniczym
pracownikiem
naukowym w Berliner Museen fur Volkerkunde
und Vo1kskunde,
następnie asystentem
w Instytucie
Węgierskim Uniwersytetu
Berlińskiego.
Z\volniony przez hitlerowców w 1933 r. wyemigrował
w 1934 r. do Związku Radzieckiego. Poszukując
materiałów
i badając ludy dorzecza rzeki Ob od początku
uwzględnił w swojej tematyce problemy folklorystyczne
i etnograficzne.
Owocem

PROF. DR WOLFGANG

STEINITZ

tej ekspedycji są wzorcowe wydania i tłumaczenia
ostjackiej twórczości ludowej,
studiów, jak np. o totemiżmie Ostjaków i inne, nie opublikowane jeszcze materiały.
Do dnia dzisiejszego inspirująco
oddziaływuje
na badania nad poetyką w twórczości ludowej Jego dysertacja
pt. Der ParalleLismus
in der finnisch-kareLischen
'\'oLksdichtung
(FFC 115, 193'1).
Powrócił do Niemiec po zwycięstwie
nad faszyzmem;
zajął się, jak wiele
innymi trudnymi
zadaniami, także mocno przez narodowy
socjalizm zdyskredytowaną etnografią niemiecką. Zastępował ciężko chorego Adolfa Spamera w kierowaniu Komisją Etnograficzną
Niemieckiej
Akademii Nauk w Berlinie. wypracował nowy, marksistowski
program dla pracy etnograficznej
w Niemieckiej Republice Demokratycznej
i utworzył w 1953 r. Instytut. dla niemieckiej
Etnografii
(Institut fUr deutsche Volkskunde) przy Akademii Nauk, którego dyrektorem
pozostał do śmierci. Instytut ten rozbudował do rangi centralnej
etnograficznej
pIa··
cówki badawczej w Niemieckiej Republice Demokratycznej,
która ze swoimi cza·
sopismami (Deutsches Jahrbuch
fur VoLkskunde,
Demos) i dotąd opublikowanymi

366

Kronika

tomami pod Jego kierownictwem
mogła wykonać pracę rozległą i planową. Przykładem były Jego własne badania nad demokratycznymi
tradycjami w niemieckiej
poezji ludowej, szczególnie Jego dwutomowe dzieło Deutsche Volkslieder
demokratischen
Charakters
aus sechs Jahrhunderten
(Berlin 1954 i 1962). Ważną część
w drugim tomie tego dzieła stanowiły "Polenlieder"
z około 1830 roku, których
zbiór i analiza - co mogę stwierdzić na podstawie moich wspomnień z wspólnej
pracy - cieszyły się jego szczególnym zainteresowaniem
(Por. W. Steinitz, "Polenlieder"
wśród
niemieckich
pieśni
ludowych.
Pamiętnik
literacki
52, 589-622).
W szczególności badania tego typu i połączona z nimi nowa orientacja niemieckiej
etnografii
przysporzyły
naszemu Kierownikowi
w NRD i naszemu Instytutowi
w nauce międzynarodowej
uznanie i poważanie.
Nie małą część tego uznania
przypisać należy sile oddziaływania
Jego szczerej, pra wdzi wej oso bowości.
Wolfgang Steinitz doznał licznych narodowych i międzynarodowych
zaszczytów
i powołań. W 1951 r. Niemiecka Akademia Nauk wybrała Wolfganga Steinitza
na członka rzeczywistego,
od 1954 r. do 1963 r. był vice-prezesem
Niemieckiej
Akademii Nauk, dwukrotnie
otrzymał nagrodę państwową NRD. Nadto był viceprezesem Międzynarodowej
Unii Nauk Antropologicznych
i Etnologicznych, członkiem zarządu Międzynarodowego
Towarzystwa
Etnografii
i Folkloru, członkiem
Stałego Komitetu Językoznawczego
i Międzynarodowego
Komitetu Ugro-Finskiego,
członkiem honorowym
Węgierskiego
Towarzystwa
Etnograficznego
i Czechosłowackiego Towarzystwa Etnograficznego;
Węgierska i Fińska Akademie Nauk wybrały Go na swoich członków, Akademia Związku Radzieckiego nadała Mu Medal
Leonarda Eulera.
Utrzymywanie
przyjacielskich
naukowych stosunków z innymi narodami było
Mu czymś więcej niż zwykłą naukową potrzebą. Widział w nich zawsze możliwość
poprawy stosunków między narodami, a szczególnie bliskie sercu było Mu nawiązanie stosunków między narodem niemieckim i jego słowiańskimi
sąsiadami jak
i ze Związkiem Radzieckim.
Jego współpracownicy,
zawdzięczający Mu nadzwyczaj wiele, zachowują o Nim
zawsze serdeczną i pełną czci pamięć. O tym, że w żalu swym mogą czuć się
pogrążeni z wieloma kolegami zawodowymi w całym świecie, świadczą liczne kondolencje, które wpłynęły do naszego Instytutu w tamtych ciężkich dniach.
Przekład:

Konrad

Wypych
Hermann

Strobach

BIBLIOG RAFIA
(z uwzględnieniem
prac
rosyjskich
i niemieckich,

etnograficznych,
prac językoznawczych
wydanych w formie zwartych pozycji,
recenzyj)

ugra-fińskich,
z pominięciem

1925 Die H erkunjt
der Finnen. Ungarische
Jahrbucher
1925, s. 311-314.
Die Friedenswarte,
R. 26, s. 242-244.
1926 Naturvi:iLker und Kulturvolker.
des Unga1927 Elchfang bei Germanen und Finnen. Aus den Forschungsarbeiten
rischen Instituts ... Berlin, s. 183-134.
1931 (Tłumaczenie): L Manninen, Die Sachkultur
Estlands. L Tartu, XV+276 s.
Geographie
in Estland.
Zs. f. Vkde. N. F. 4 (42),
1932 Die 'Uolkskundliche
s. 258-262.
(Tłumaczenie): L Manninen, Die Sachkultur
Estlands. II, Tartu, XII +338 s.
1934 Der Parellelismus
in der finnisch-karelischen
Volksdichtung,
untersucht
an
den Liedern
des karelischen
Siingers Arhippa
Perttunen.
Folklore Fellows
Communications
115. Helsinki, XIII + 219 s.

367

Kronika

U. T. Sirelius, Die
XI -1-151 s., 311 il.

VolkskuLtur

Finnlands.

Wydał

W. Steinitz,

L Berlin,

1937 Chanti ary t - Chantyjskije
pesni. (Wydane w języku ostjackim i rosyjskim).
Leningrad, 23 s.
1938 Totemismus
bei den Ostjaken
in Sibirien.
Ethnos, Sztokholm, s. 125-140.
1'.otemismus
bei den Ostjaken
und Herkunjt
der Ostjaken
und Wogulen.
(Resumes des communications. Congres International
des Sciences Anthrop.
et Ethnolog. Compte Rendu de la 2e Session. Kopenhaga, s. 303 n.).
1939 Ostjakische
Volksdichtung
und Erziihlungen
aus zwei Dialekten.
L Część:
Wprowadzenie gramatyczne i teksty z przekładami. Estońskie Towarzystwo
Naukowe, Tartu XIII +460 s.
1941 Ostjakische Volksdichtung
und Erziihlungen.
II część. Nakład własny, Sztokholm, II -+- 208-+- 11 s.
1942 Ostjakische
Chrestomathie
mit grammatikalischem
Abriss
und Worterverzeichnis.
Uniwersytet
Sztokholm Uniwers. Uppsala, 4°, 102, s.; Wyd.
drugie Leipzig 1950, 169 s.
1943 Nits Ni[sson Skum i Sibirien.
Konstrevy, Sztokholm, s. 233-236.
1944 Geschichte
des finnisch-ugrischen
Vokalismus.
Acta Instituti
Hungarici
Universitatis Holmiensis B 2. Sztokholm IV+l44 s.; Wyd. drugie Berlin 1964.
1945 Russisches Lehrbuch.
Sztokholm, 200 s.; Wyd. dziesiąte Berlin 1961. (Również w wydaniu szwedzkim i duńskim).
1948 NationaWiiten
und Nationalitiitenpolitik
der Sowietunion.
Die neue Gesellschaft, Nr 1, s. 32-43.
1949 Lied eines Chanten. Tamże, s. 63-64.
1950
Geschichte
des ostjakischen
Vokalismus.
Akademie- Verlag, Berlin, 140 s.
Nowij
piesennik.
Neues russisches Liederbuch.
Wybór i oprac. Helger Vogt
i W. Steinitz. Neue Russ. Bibl. Nr 19, 83 s.
1951 Vom Biirenlied zum Leninlied.
ALtes und Neues aus dem Leben der Chan ten.
Die Neue Gesellschaft, s. 215-221.
Die deutsche

Volksdichtung

Neues Deutschland,

-

ein wichtiger

TeH des nationalen

Kulturerbes.

16 i 17 XI 1951.
Der Kampf des werktiitigen
Volkes gegen Krieg und Unterdriickung
in der
Volksdichtung.
Wissenschaftler kampfen flir den Frieden. Berlin, s. 189-20:t
To także w: Deutschunterricht,
s. 65-73.
1952 Deutsche Volksdichtung.
Der Sonntag, maj i czerwiec 1952.
1953
Ein deutsches
Volkslied gegen den SiHdnerdienst
und
seine Geschichte.
W: Beitrage zur sprachlichen Volksliberlieferung
(Spamer-Festschrift),
Verofft. der Kom. f. Volkskunde, t. 2, Berlin, s. 39--77; W innym ujęciu w: Zeitschrift fUr Geschichtswissenschaft,
s. 552-565.
Die volkskundliche
Arbeit
in der DDR. Odczyt, wygłoszony na posiedzeniu
sekcji etnologii i etnografii Niemiec Niem. Akad. Nauk w Berlinie w dniach
4-6 IX 1953 (Studienmaterial,
Sonderreihe zur Volkskunstforschung,
z. l).
Wyd. Zentralhaus f. Laienkunst, Leipzig. Wyd. drugie 1955.
Aufgaben der deutschen Volkskunde.
Aufbau, R. IX, s. 963-976. Zur Diskussion: Volkskunde
und Volkerkunde.
Forschungen
und Fortschritte,
t. 27,
s. 142-145.
Aufgaben und Ziele der volkskundlichen
Arbeit
in der Deutschen
Demokratischen Republik.
Wissenschl. Annalen, s. 1-7.
Prof. Dr. John Meier. W: Nationalpreistrager
1952, Berlin, s. 127-131.
Nationalpreistriiger
John
Meier
zum Gediichtnis.
Wissenschl. Annalen 2,
s. 649-651.
Russische Laut!ehre.
Berlin, Akademie Verlag, VIII, 89 s. Wyd. piąte 1964.
1954 Deutsche Volkslieder
demokratischen
Charakter s aus sechs Jahrhunderten.
T. I, Berlin, XLIV+499 s. (Veroffentlichungen
des Inst. f. dt. Volkskunde,
t. 4/I). Wyd. drugie 1955.
Die Erforschung
der deutschen
Volksdichtung.
W: Volkerforschung,
t. 5,
Veroffentl. d. Inst. f. dt. Volkskunde, Berlin, s. 174-186.
Uber die deutsche Volksdichtung.
Leipzig-Jena,
30 s.
1955 Lied und Miirchen als Stimme des Volkes. Wissenschl. Annales 4, s. 321-342;
to także w: DJbfVK 2, 1956, s. 11-32.
Geschichte des wogulischen
Vokalismus.
Berlin, Akademie- Verlag, XI, 366 s.
Die russische Konjugation.
Vom Verfasser unter Mitwirkung von G. Dick
neu bearbeitete Ausgabe. (Wyd. 4., poprawione), 58 s.

3{j8

Kranika

Votkskunde
Zur

Geschichte

25 VI i 2 VII.
Nekotoryje

Z referatu
inauguracyjnego
na kongresie
we wrześniu 1953 r. W: DJbfVK 1, s. 259-275.
der deutschen Votkskunde.
W: Deutsche Lehrerzeibng
z dnia

und

ludoznawczym

Vi:i!kerkunde.

w Berlinie

voprosy

nemeckoj

etnografii.

s. 54-65.
1956

1957

W: Sowietskaja

etnografija,

nr 1,

Fur wissenschaftliche
Zusammenarbeit
zwischen
Ost und West. Eine notwendige ErkUirung.
W: DJbfVK 2, s. 325-330.
Nachruf
aUf Adolf Spamer. W: JbDAW 1954, Berlin, s. 384-386.
(razem z R. Wildhaberem) Słowo wstępne. W. Volkskundliche Bibliographie

fUr die Jahre 1937
von R. Wildhaber.
Berlin, t. 8, Berlin,
der Berliner Tagung
s. VII-VIII.

und 1938, unter Mitarbeit des Inst. f. d. Volksk. hrsg.
Veriiffl. des Inst. f. d. Volks. d. d. Akad. d. Wiss. zu
s. III-IV.
Begriissung.
W: Agrarethnographie.
Vortrage
vom 29. Sept. bis. 1. Oktober 1955. Tamże, t. 13, Berlin,

Zu
Geschichte
und
Wesen
des Arbeitervolkstiedes.
W:
4, s. 3-52.
Vorwort.
W: Adolf Spamer,
Romanusbuchlein.
Historisch-philosophischer
Kommentar zu einem deutschen Zauberbuch. Aus seinem Nachlass. Oprac.
J. Nickel, VerOfftl. d. Inst. f. d. Volksk. d. d. Akad. d. Wiss. zu Berlin,
t. 17, Berlin, s. VII-VIII.
1959 Russisch in 26 Lektionen.
MUnchen, 207 s. Wyd. 3. 1964.
Das Leunatied.
W: NDL 7, z. 5, s. 48-60.
Cintecul
$i basmul ca voce a poporului.
(Pieśń i bajka jako glos ludu). W:
Revista de filologie romanica si germanica 3, s. 13----38.
Zum 100. Geburtstag
Richard
Wossidlos. W: DJbfVk 5, s. 3-5.
Volksmarchen.
Eine internationale
Reihe. Wyd. W. Steinitz i G. Ortutay (od
t. 3: wyd. J. Krzyżanowski,
G. Ortutay i W. Steinitz).
1960 Demos. Volkskundliche
Informationen.
Wyd. i odpowiedzialny
za treść
W. Steinitz. R. 1 i nast. Berlin.
1961 "Polenlieder"
wśród
niemieckich
pieśni ludowych.
W: Pamiętnik
literacki,
Warszawa, s. 589-622.
Das Lied von Robert Blum. W: DJbfVk 7, s. 9-40.
Poetics. Poetyka. Poetika. Wyd. D. Davie, I. Fónagy, R. Jakobson, D. S. Likhachev, M. R. Mayenowa, W. Steinitz, K. Wyka, S. Żółkiewski. Warszawa
XXIII, 893 s.
1958

Das

Leunalied.

DJbfVK

1962

Deutsche

Volkslieder

demokratischen

Charakters

aus

sechs

Jahrhunderten.

T. II, Berlin, XLII+630 s., Veroffl. d. Inst. f. d. Volksk. d. d. Akad. d. Wiss.
zu Berlin, t. 4/II.
Vorwort.
W: Das Limbacher
Land (Werte der deutschen
Heimat. Verofft.
d. Kom. f. Heimatforschung,
t. 5), Berlin, s. VII-VIII.
1963 Ein ostjakisches
Mii.rchen in M. A. Castrens handschriftlichen
Nachlass. W:
Glaubenswelt
und Folklore der sibirischen
Volker. Budapeszt, s. 115-119.
Eroffnung.
W: Volkskundliche
"Ostforschung"
in Westdeutschland.
Wyd. na
prawach rękopisu w InsL f. d. Volksk., Berlin, s. 1-7.
Jacob Grimm. Zur 100. Wiederkehr
seines Todestages. Festschrift
des InsL
f. d. Volksk .. Wyd. W. Fraenger i W. Steinitz, Berlin, 290 s., Verofn. d. InsL
f. d. Volksk. d. d. Akad. d. Wiss. zu Berlin, t. 32.
1964 Rabocaja
pesnja
i narodnaja
pesnja. VII Mezdunarodnyj
Kongr. Antrop.
i Etnogr. Nauk, Moskwa, 18 s.
Arbeiterlied
und
Arbeiterkultur.
W: Beitrage
zur Musikwissenschaft
6,
zeszyt 4, s. 279-288.
(razem z. H. Strobachem) Wilhelm
Fraenger.
W: DJbfVk 10, s. III-IV.
Ansprache zur Feier des 70. Geburtstages
(von Friedrich Sieber). W: Letopis,
Budziszyn, nr 617, s. 3-4.
(Gltickwunschschreiben
an J. Horak). W. Cesky Lid 51, s. 258.
Warterbuch
der deutschen
Gegenwartssprache.
Wyd. R. Klappenbach
i W.
Steinitz. T. I, A - deutsch. Berlin, 800 s.
1965 Arbeiterlied
und Votkslied.
Sitzungsberichte
der Dt. Akad. d. Wiss. zu Berlin,
Klasse fUr Sprachen, Literatur und Kunst, Berlin, 19 s., to samo w: DJbfVk
12, 1966, s. 1-14.
Deutsches Jahrbuch
fur Volkskunde
(DJbfVk). Wyd. W. Steinitz i H. Strobach, Berlin.

369

Kronika

1966 Dialektologisches

und

etymologisches

Worterbuch

der

ostjakischen

W: Abhandl. d. Deutschen Akad. d. Wiss. zu Berlin. Klasse
Literatur
und Kunst. Zesz. 1: 1966; zesz. 2: 1967. Berlin.
Księgi
Beitrage

jubileuszowe

zur Sprachwissenschaft,

gang Steinitz

zum

60. Geburtstag

Volkskunde und Literaturforschung.
Wolfam 28. Februar 1965 dargebracht.
Wydali
H. Strobach. Berlin, Akademie- Verlag 1965,

A. V. Isacenko, W. Wissmann,
455 s.
Deutsches
Jahrbuch
fUr Volkskunde
Wyd. H. Strobach, Berlin 1965, 486 s.

STRESZCZENIE

DOKTORATOW

Sprache.

fUr Sprachen,

11.

Z ZAKRESU

Festgabe

fur

ETNOGRAFII

Wolfgang

Steinitz.

I ETNOLOGII

OLGA MULKIEWICZ-GOLDBERGOWA

ZROŻNICOWANIE

KULTUROWE WSI
(autoreferat)

W BEŁCHATOWSKIEM

Przedstawiona
praca oparta
jest głównie na materiale
uzyskanym
podczas
badań terenowych,
prowadzonych
przeze mnie
w Bełchatowskiem
w latach
1963-1965
w ramach
planu naukowego
Katedry
Etnografii,
stanowiącego
część
ogólnego programu naukowego Uniwersytetu
Łódzkiego. Celem jej jest określenie
charakteru
przemian kulturowych
zachodzących na wsi współczesnej.

Uwagi

ogólne

O wyborze terenu do badań kompleksowych
zadecydowało
odkrycie tam złóż
węgla brunatnego
i zaplanowania
ośrodka przemysłowego.
Badania etnograficzne,
prowadzone od 1963 r. zmierzały do dokonania bieżącej dokumentacji,
a następnie
śledzenia zmian, jakie miałyby nastąpić pod wpływem szybkiego uprzemysłowienia
tego obszaru. Wymagało to zrezygnowania
z ogólnie przyjętych w etnografii metod
badań regionów etnograficznych,
gdyż teren ten nie tworzy odrębnego
regionu
etnograficznego,
a o jego wyborze zadecydowały
inne przesłanki.
Sam termin
"Bełchatowskie"
w naszym rozumieniu
nie oznacza jednostki
administracyjnej,
nie ogranicza się do powiatu bełchatowskiego,
ani nie ma tu podstaw tradycyjnych
do określenia tego terenu jako Ziemi Bełchatowskiej.
Jest to pewien zespół wsi,
położonych na południe od miasteczka
Bełchatów, obejmujących
części powiatów
Bełchatów, Piotrków Trybunalski,
Radomsko i Pajęczno. Tak wybrany teren badań
nie tworzył więc zwartego obszaru, występuje
tu płynność granic administracyjnych, zasięgów parafii, gmin i powiatów, co nie pozwala nam łączyć omawianych
wsi z jakąkolwiek
większą jednostką
administracyjną
w przeszłości,
natomiast
czynnikiem jednoczącym
miał stać się przyszły ośrodek przemysłowy.
Zakładając
24 -

Lud,

t. LII

370

Kronika

na tym obszarze znaczne zrozmcowanie
w zakresie kultury tradycyjnej
wsi na
podstawie przebiegających
przez ten teren granic zasadniczych zasięgów etnograficznych, wysunięto na czoło problem kulturowego zróżnicowania badanego obszaru,
tak w zakresie kultury tradycyjnej,
jak i w historycznie uwarunkowanej
sytuacji
ekonomicznej,
z uwzględnieniem
podstawowych
przyczyn
tego zróżnicowania
i w nawiązaniu do ogólnych przemian kulturowych
wsi współczesnej.
Toteż drugorzędne
znaczenie miało śledzenie stanu zachowania i terytorialnego rozmieszczenia zespołów kultury tradycyjnej
lub jej poszczególnych elementów. Punkt ciężkości rozważań przeniesiono na badania konkretnych
wsi, różniących się między sobą tak stanem posiadania kulturowego
jak i sytuacją ekonomiczną i odrębnymi postawami. społecznymi. Przedmiotem
szczególnego zainteresowania stała się nie tyle integracja kulturowa badanego obszaru, co proces jego
dezintegracji oraz odbicie tegoż procesu w wyodrębnionych
kategoriach wsi, a więc
stwierdzenie
w jakim stopniu znalazły się one w orbicie jego oddziaływania
lub
też z niego wyłączone .
. Na podstawie wyników badań terenowych i dostępnych mi danych historycznych wyodrębniłam
dwie kategorie
(typy) wsi. Przeprowadzanie
między nimi
korelacji umożliwiło mi stwierdzenie
stopnia i charakteru
zróżnicowania kulturowego w Bełchatowskiem.
Jedną kategorię
stanowią
wsie tradycyjnie
rolnicze,
a drugą wsie "proletaryzowane".
Terminy użyte w pracy mąją na razie charakter
roboczy, aczkolwiek odzwierciedlają
one wewnętrzną
strukturę
tychże miejscowości. Należy jednak podkreślić, że termin "sproletaryzowany"
nie oznacza w tym
wypadku jedynie stosunku do środków produkcji, ale przede wszystkim określony
stan kulturowy
wsi. Zasadnicze różnice między wyznaczonymi
kategoriami
wsi
dotyczą stosunku ich mieszkańców do gospodarki rolnej oraz stopnia ich zaangażowania w tejże dziedzinie produkcji. Wsie tradycyjnie
rolnicze, to w większości
wypadków wsie stare, o zwartej strukturze
społecznej, natomiast wsie sproletaryzowane przeważnie
powstały w XIX w. drogą osiedlania
się ludzi ubogich,
pochodzących
z rozmaitych
stron, na pustkowiach,
względnie rozsprzedawanych
ziemiach należących do wielkiej własności.
Przemiany
oraz zróżnicowanie
kulturowe
zostały zbadane przy pomocy warsztatu badawczego etnografa,
a więc przede wszystkim wykorzystano
materialy
zebrane w terenie i odnoszące się do XX w. Materiały do czasów wcześniejszych
wykorzystano
jedynie o tyle, o ile było to konieczne dla wyjaśnienia
procesów
zachodzących współcześnie.

Metody

badań

Terenowe badania etnograficzne
prowadzone były w dwóch etapach. Przede
wszystkim na całym terenie przeprowadzono
zespołowe badania penetracyjne, które
zarejestrowały
podstawowe zjawiska z zakresu kultury wsi. Następnie przeprowadzono w kilku wsiach indywidualne
badania stacjonarne;
referowana praca oparta
jest przede wszystkim na wynikach badań uzyskanych
w dwóch wsiach, które
zaliczono do odrębnych
wymienionych
wyżej h:ategorii. Te materiały
stanowią
podstawę przeprowadzanych
porównań, konfrontowano
je jednak w dużej mierze
z wynikami badań przeprowadzanych
w innych wsiach i to zarówno tych, w których przeprowadzano
badania penetracyjne
metodą sondażową, jak i tych, w których prowadzone były badania stacjonarne.
Z zebranych w toku badań licznych. materiałów wybrano wiadomości o kształtowaniu się podstaw bytowych oraz więzi lokalnej, bowiem te zagadnienia są

Kronika

371

szczególnie istotne dla uzyskania obrazu kulturowego
badanego obszaru oraz zachodzących na nim przemian. Zgodnie z założeniami starano się ograniczyć w miarę
możności szczegółowy opis badanych
zjawisk, kładąc przede wszystkim
nacisk
na wyjaśnienie
charakteru
zachodzących
przemian.
Jeszcze większe ograniczenie
strony opisowej
omawianych
zjawisk
byłoby
na pewno korzystne
dla przejrzystości
pracy, było to jednak
niemożliwe,
ze
względu na brak literatury
etnograficznej
omawiającej
badany obszar.
Obok materiałów
tekstowych
uzyskanych
podczas badań i znajdujących
się
w Archiwum Katedry Etnografii, wykorzystano
też materiały zebrane przez Sekcję
Badania Plastyki Ludowej Instytutu Sztuki P.A.N. Ponadto w pracy wykorzystano
dokumentację
fotograficzną i rysunkową.
Wykorzystana
literatura,
to w większości wypadków pozycje zawierające
materiały porównawcze względnie opracowania teoretyczne. Brak jest natomiast opracowań naukowych dotyczących badanego terenu.
Dla uzyskania
pełnego obrazu procesów zachodzących
na badanym
terenie
posłużono się dwoma metodami
badawczymi.
Po pierwsze zastosowano
metodę
mikroanalizy, przeprowadzający
badania szczegółowe w dwóch wsiach zaliczonych
przez nas do odrębnych
kategorii, a uznanych
za najbardziej
reprezentatywne,
konfrontując
uzyskane wyniki z wynikami
badań przeprowadzonych
w innych
miejscowościach.
Następnie skonstruowano
model tradycyjnej
zastanej kultury
ludowej w badanych wsiach, celem uzyskania punktu odniesienia,
jaki stanowiła konstrukcja
modelowa w stosunku do poszczególnych
elementów
kultury w obu kategoriach
wsi.
Wyniki

badań

Wnioski o charakterze
ogólniejszym
dotyczą dwóch podstawowych
zagadnień.
Po pierwsze zróżnicowanie
istniejące
w obu wyodrębnionych
kategoriach
wsi
przejawia się przede wszystkim w postawach ludności, zaś w mniejszym stopniu
dotyczy stanu posiadania
kulturowego
w ramach poszczególnych
działów gospodarki jak i wyposażenia gospodarstw chłopskich w przedmioty codziennego użytku.
W obu kategoriach
wsi nie występują
różnice w samookreśleniu
zawodu
mieszkańców,
wszyscy oni zaliczają
siebie do kategorii
rolników,
gospodarzy,
chłopów. Jednak zupełnie różny jest ich stosunek do takich zagadnień jak zdobywanie rolniczej wiedzy fachowej, rozwijanie
własnego gospodarstwa
drogą nakładów inwestycyjnych,
zwiększanie
dochodów płynących
z rolnictwa.
Nawyki
szukania zarobków poza wsią, względnie poza rolnictwem,
jak np. uprawianie
\IT okresie
międzywojennym
we wsiach sproletaryzowanych
tkactwa chałupniczego,
czy też cZE;'stewyjazdy w okresie powojennym na Ziemie Zachodnie, nie są uwarunkowane
jedynie sytuacją ekonomiczną,
a w dużej mierze przyczyniła
się do
ich powstania większa ruchliwość
mieszkańców
wsi sproletaryzowanych.
W zakresie istniejącej
na badanym
terenie więzi lokalnej
wykształciło
się
szereg odrębności w wielu dziedzinach
życia wsi. Mieszkańcy wsi sproletaryzowanych są o wiele słabiej związani z rodzinną miejscowością, co wyraża się między innymi także w ich mniejszym
angażowaniu
się w akcje społeczne nawet
wówczas, gdy korzyść z takiej pracy wydaje się być oczywista, jak na przykład
elektryfikacja
wsi, lub przeprowadzanie
udogodnień
komunikacyjnych.
Zanik więzi lokalnej doprowadza też do zaniku niektórych
obrzędów dorocznych, jednak na tym odcinku decyduje nie tylko określona postawa psychiczna,
ale też i inne czynniki jak mniejsza liczebność mieszkańców
wsi sproletaryzo-

372

Kronika

wanych, duży odsetek pracujących
poza wsią, co wpływa w znacznym stopniu
na zanik życia towarzyskiego.
W toku pracy prześłedzono
zróżnicowanie
w zakresie
podstaw
bytowych.
a więc uprawy roli, budownictwa,
urządzenia izby wiejskiej, stopnia umiejętności
wykonania poszczególnych robót rzemieślniczych.
Okazało się, że istniejące i podkreślone w pracy różnice wiążą się bardzo ściśle z wymienionym
wyżej zróżnicowaniem ekonomicznym
obu kategorii wsi. Jednak wsi tych nie możemy dzielić
na bogate rolnicze i biedniejsze sproletaryzowane.
Sprawa dochodu otrzymywanego
z produkcji
rolnej, jak i klasyfikacja
poza rolniczych
żródeł dochodu nie jest
przedmiotem
naszych badań. Niemniej dało się ustalić, że różnice w ilości kupowanych w mieście narzędzi rolniczych, czy też sprzętów składających
się na unowocześnienie izby mieszkalnej, wynikają z usankcjonowanej
przez dane środowisko
społeczne hierarchii
ważności zasadniczych
potrzeb.
Dalszym wnioskiem
jaki uzyskaliśmy
w tej pracy, a zasługującym
na podkreślenie,
jest stwierdzenie,
że zaobserwowane
różnice w zastanym obrazie kultury ludowej w obu kategoriach
wsi, nie upoważniają
nas do zakwalifikowania
ich jako będących na różnym stopniu zaniku kultury tradycyjnej.
Określenie tych
wsi jako bardziej i mniej zacofanych byłoby uproszczeniem.
Omawiane zróżnicowanie powstało wskutek uwarunkowanego
historycznie
układu stosunków gospodarczo-społecznych
rzutujących
na kształtowanie
się kultury ludowej określonych
wsi na wszystkich szczeblach jej rozwoju.
Wyniki badań bełchatowskich
przedstawione
wyżej mogą być przyczynkiem
do wykrycia prawidłowości
przemian kulturowych
wsi współczesnej, zachodzących
pod wpływem uprzemysłowienia.
Zarazem mogą być przydatne w badaniach terenów pod względem etnograficznym
przejściowym,
co w dzisiejszej rzeczywistości
staje się jak najbardziej
aktualnym
problemem, gdyż odwoływanie
się wyłącznie
do tradycyjnych
terytoriów
etnograficznych
i tradycyjnych
treści kulturowych
nie daje pełnego obrazu współczesnej
wsi.

KRYSTYNA
SZTUKA

CZERNIEWSKA
P,RYMITYWNA LUDOW AFRYKI I OCEANII I JEJ
W WYCHOWANIU ESTETYCZNYM MŁODZIEŻY

ZNACZENIE

Porównawcze
rozpatrzenie
zagadnienia
percepcji
różnych
rodzajów
sztuki
uprawnia
do wysunięcia
twierdzenia,
że człowiek współczesny.
dostatecznie wykształcony
obcowaniem
z niezliczonymi
formami
sztuki, które wyrażały
kiedyś
człowieka i obznajmiony
z warunkami.
w których powstały, jest w stanie zająć
postawę, uznającą istnienie na różnych prawach różnych stylów w sztuce. Zdolny
jest również do odczucia w stosunku do dzieł sztuki, powstałych w różnych epokach i w różnych krajach
"identycznego
wzruszenia
estetycznego".
Rozszerzenie zdolności odbioru estetycznego na dzieła wszystkich stylów i epok
wiąże się z ogólnym podniesieniem
poziomu umysłowego społeczeństwa
w miarę
wzrostu standartu
życiowego i rozwoju wielkoprzemysłowej
cywilizacji oraz upowszechnienia
postawy laickiej i racjonalnej.
Człowiek nie posiadający
żadnych
oporów ideowo-emocjonalnych,
przeszkadzających
w odbiorze dzieł zrodzonych

373

Kronika

z obcej inspiracji filozoficznej i religijnej,
staje się bardziej chłonny intelektualnie i artystycznie,
co pozwala mu dostrzec całość ludzkiego dorobku w dziedzinie
kultury.
Do tych przejawów twórczości artystycznej,
które składają się na całość kultury ogólno-ludzkiej
zalicza się również sztukę prymitywną
i to nie tylko ze
względu na to, że stanowi ona dokument
innego życia, lecz przede wszystkim
ze względu na jej swoiste walory ekspresyjne.
Długotrwała,
krzywdząca
ocena estetyczna
sztuki prymitywnej,
podejmowana
z europejskich
kategorii
piękna należy już do przeszłości. Stosowanie
bardziej
obiektywnej
skali wartości i umiejętność
rozróżnienia
nie tylko możliwości poszczególnych artystów, lecz również ich intencji doprowadziły
natomiast
do przekonania, że naturalna
skłonność człowieka do tworzenia
rzeczy pięknych i otaczania się nimi, była w stanie wytworzyć już na najniższych
szczeblach rozwoju
kultury dzieła sztuki o trwałej, nieprzemijającej
wartości, stojące na tym samym
poziomie, co sztuka "Egiptu i Etrusków,
Grecji i Renesansu,
Wschodu i współczesności".
Obserwacje
przeżyć estetycznych
i reakcji
emocjonalnych
młodzieży w jej
zetknięciu się z dziełami sztuki prymitywnej
wykazuje, że "udostępnienie
i uprzystępnienie" sztuki prymitywnej
na tle ogólnej koncepcji wychowania
estetycznego
prowadzi do znacznego rozszerzenia pedagogicznego
spojrzenia na sztukę. W dziedzinie postrzegania
wprowadza
ona bowiem, poza estetyczną
kategorią
piękna
i brzydoty jeszcze pojęcie odmienności, obcości i niezrozumiałości,
które to cechy
powinny podnieść czujność i wrażliwość widza. Jednocześnie
rozszerzone zostaje
przeżycie psychiczne widza, który przez ogląd dzieła sztuki nawiązuje
kontakt
myślowy z prymitywnym
artystą, stojąc przed zagadnieniem
wrażliwości estetycznej i motywów jego twórczości. W wielu wypadkach, ze· 'Względu na atrakcyjność
tematu może nastąpić
ponad to rozbudzenie
zainteresowań
poznawczych,
chęć
zdobycia pełnego wytłumaczenia
nowych zjawisk oraz dążenie do wykrycia przyczyn istnienia różnych mechanizmów
kultury. Na koniec istnieje pewna szansa
na pobudzenie aktywności artystycznej
i wykształcenia
trwałych dyspozycji twórczych, niezmiernie istotnych dla zachowania ogólnej harmonii psychicznej.

KLEMENS

KRAJEWSKI

TRADYCYJNE

BUDOWNICTWO

CHAŁUP

ZIEMI

CHEŁMIŃSKIEJ

Praca doktorska składa się z 9-ciu rozdziałów, w tym: tekstu 238 s., w CZęSCl
ilustracyjnej
130 fotografii chałup, rzutów poziomych, przekrojów,
rysunków elementów chałup, oraz załączników, obejmujących:
8 map rozmieszczenia elementów
chałup, map Ziemi Chełmińskiej,
22 tabele, oparte o żródła historyczne z drugiej
połowy XVIII w. i odpisów kwestionariuszy
i ankiet, którymi autor posługiwał
się w pracy.
Celem pracy jest ustalenie
typów tradycyjnych
chałup Ziemi Chełmińskiej
i zbadanie terytorialnego
zróżnicowania
budownictwa
mieszkaniowego,
porównanie
z budownictwem
mieszkaniowym
sąsiednich regionów; - następnie
prześledzenie
zmienności budownictwa mieszkaniowego
tego regionu od przełomu XVIII/XIX w.

374

Kronika

do początków
XIX stulecia i wykrycie
czynników,
które decyduj'jco
wważyly
na kształtowaniu
budownictwa
mieszkaniowego
omawianego obszaru.
Aktualność pracy polega na ważnej i koniecznej w obecnej chwili dokumentacji tych nielicznych już zabytkowych
chałup, które giną w szybkim tempie.
W badaniach
stosowano metody terenowe
w oparciu o autopsję i wywiady
przy pomocy kwestionariuszy
oraz metodę opisu Gerarda Ciołka, odnosząc'l się do
specyfiki rzemieślniczej.
Dla rozwiązania nasuwających
się zngadnień zastosowano
metodę analityczno-porównawczą
i metodę geograficzną,
polegaj'lcą
na skartografowaniu
poszczególnych zagadnień.
W podsumowaniu,
treść pracy w zarysie przedstawia
się następująco:
Od zarania osadnictwa
na ziemi Chełmińskiej
poprzez wiele, wiele stuleci terytorialne
zróżnicowanie
budownictwa
mieszkaniowego
podyktowane
zostało doborem surowca najbardziej
dostępnego w terenie. Nu lesistych terenach występują
przeważnie
tradycyjne
zabytki
konstrukcji
pełnodrzewne.i,
jak: zrębowa,
łątko\va
i zrębowo-łątkowa.
Natomiast na pozostałym obszarze można sp(ltkać JW:1slrukcje
z gliny ("welewamt") - ("paca"), czy też konstrukeje
szkieletowe z wypełnieniem
międzyramowym
gliną lub cegłą ("mur pruski"). Konstrukcje
te często spotykamy
w przemieszaniu.
Wśród tradycyjnych
chałup wyróżnia się typ chałup wąsko··
-frontowych
i szeroko-frontowych.
W konstrukcji
i w formie tradycyjnej
ch<JłuPf
oprócz cech o charakterze
ogólnopolskim zawarte są cechy specyficzno-regionalne,
np. odmienne
nazewnictwo
w określaniu
konstrukcji
pC'lnodrzewnej,
zrębowej,
jako "szachulec",
wysoko wyspecjalizowana
ciesiołka, w ujęciu proporcji
bryły
i inne. Ogólnie stwierdza się zależność budowniCtwa mieszkaniowego
Ziemi Chełmińskiej
od klimatu, podłoża fizjograficznego,
czyli naturalnego
środowiska, od
zasobów surowca oraz od wciąż udoskonalanej
techniki ciesielskiej
i murarskiej.
Oprócz wyżej wymienionych,
jak i również czynników demograficznych,
na kszlaItowanie
się wiejskiego
budownictwa
mieszkaniowego
tego obszaru
wpłynęły:
przeobrażenia
społeczno-ekonomiczne,
zarządzenia administracyjne,
przepisy prawno-budowlane,
przeciwpożarowe.

JANUSZ

KAlVIOCKI

WfPŁYWY .POLITYCZNE NA STROJ LUDOWY MAŁOPOLSKI
W DOBIE POROZBIOROWEJ
1772-1913

POŁNOCNEJ

Zarysowujący
się problem przemian zachodzących w pewnym wycinku czasu
w ubiorach ludowych stał się bodźcem do poszukiwania
genezy pewnych form
stroju, a takźe do prześledzenia
dróg, którymi rozwijały się te ubiory w ciągu swej
historii. Praca zajmuje się wpływami politycznymi na odzież ludową, przeanalizowanymi na terenie Małopolski Północnej
(przedrozbiorowe
województwa
sandomierskie i lubelskie), jako na obszarze, stanowiącym
w okresie przedrozbiorowym
jedną całość kulturową,
podzieloną następnie na dwie prowincje odzieżowe, których granice w znacznej mierze pokrywały się z granicą Kongresówki
z Galicja.
Całość opracowanego
materiału można ująć w następujących
zagadnieniach:
Spowodowany
rozbiorami
rozwój jednych a upadek innych ośrodków życia
kulturalnego,
gospodarczego czy administracyjnego
wpłynął silnie na kształtowanie

Kronika

375

się ubioru ludowego. Zwiększenie się roli Warszawy, a upadek znaczenia Sando··
mierza spowodował
wzmocnienie
wpływów mazowieckich
na terenie zachodniej
części Małopolski Północnej;
natomiast
zachowanie
roli Lublina
jako ośrodka
dominującego w jej części wschodniej, pozwoliło na dłuższe utrzymanie
elementów
małopolskich w stroju ludowym tego regionu.
Nowe, sztuczne granice państwowe,
wytyczone bez liczenia się z tradycjami
kulturalnymi
zabieranych
ziem sprzyjały
powstaniu
różnic w rozwoju ubiorów
ludowych, gdyż ułat\viały zaopatrywanie
się ludności w materiały
odzieżowe wytwarzane w różnych ośrodkach, co z kolei wpływa na zmiany w odzieży trady-o
cyjnej - ró~ne po obu stronach granicy.
Również zmiana ustroju politycznego odbiła ~ię na przemianach
stroju. Centralistyczny ustrój Kongresówki
wpłynął na większe ujednolicenie
się ubioru ludowego na całym jej obszarze. Decentralistyczny
ustrój, typowy dla Galicji w II połowie XIX w., sprzyjając rozwojowi małych ośrodków życia kulturalnego,
ułatwiał
utrzymanie i rozwój większej ilości odmian ubiorów regionalnych.
Bardzo duże znaczenie dla rozwoju stroju ludowego mają szlaki komunikacyjne. Podział ich, a w pierwszej mierze przecięcie Wisły, będącej główną polską
arterią komunikacyjną,
wpłynął silnie na ubiór, powodując
zmianę kierunków
wpływów kulturowych.
W okresie zaborów, północne wpływy Mazowsza posuwały
się wzdłuż Wisły na południe, w przeciwieństwie
do okresu przedrozbiorowego.
W wieku XIX również koleje przyczyniały
się do ujednolicania
ubioru wzdłuż
linii, wobec czego budowanie przez każdego z zaborców odrębnej sieci kolejowej
wpływało na potęgowanie różnic w ubiorze między Galicją a Kongresówką.
Odmienne warunki społeczno-polityczne
i ekonomiczne
w poszczególnych
zaborach, powodowały różnice w przechodzeniu
ze społeczeństwa
stanowego do klasowego, w którym ubiór nie łączy się tak bezpośrednio z przynależnością
stanową
jednostki. Z kolei uwłaszczenie wpłynęło na szybsze przejmowanie
pewnych form
udzieży, uważanych za społecznie wartościowsze. W Kongresówce ponadto ułatwiło
ono chłopu, w o wiele większym stopniu niż w Galicji, kontakt z przemysłem,
a tym samym stworzyło warunki do szybszego zurbanizowania
stroju.
Ostatnim zagadnieniem jest wpływ mundurów wojskowych na strój ludowy łączący się z oddziaływaniem
na tenże strój rozwoju świadomości
narodowej.
Oddziaływanie
munduru
zaborczego powodowało
wytworzenie
się pewnych cech
ubioru, charakterystycznych
dla jednego tylko zaboru. Natomiast wzrost uświadomien'ia narodowego bardzo słabo odbił się na stroju; jedynie w tych przypadkach,
gdy ruchy niepodległościowe
doprowadziły
do wybuchu powstań zbrojnych,
powstał problem munduru
powstańczego,
oddziaływującego
już często na ubiory
po obu stronach granicy.
Rozwinięcie powyższych zagadnień pozwoliło na postawienie następującej
tezy:
Rozbiory i spowodowany
przez nie układ stosunków
politycznych,
społecznych
i ekonomicznych
decydująco
wpłynęły
na ubiory ludowe Małopolski Północnej.
W szerszym, ogólnoetnologicznym
ujęciu, tezę tę można sformułować
następująco:
Jednym z głównych czynników \V rozwoju stroju ludowego jest układ polityczny,
panujący przez dłuższy czas na obszarze zamieszkałym
przez ludność używającą
odanego stroju.

376

Kronika

SOCIET~

INTERNATlONALE

D'ETHNOLOGIE

ET DE FOLKLORE

(SIEF)

Ethnologische Kommission fUr Geschichte und Entwicklung der
europaischen Landwirtschaft. Informationen nr 1. 1967 r.
Historię powstania i działalności wymienionej
Komisji omówił w poprzednich
latach Wolfgang Jacobeit w belgijskim
czasopiśmie
"Volkskunde".
W skład jej
władz wchodzą: dr W. Jacobeit, Berlin, dr Tamas Hoffmann, Budapeszt, dr Ernesto
Veiga de Oliveira, Lizbona, dr Corneille Jest, Boulogne oraz dr Jaroslav Kramarik, Praha.
Pierwszy numer Informacji
określa zadania Komisji, ma ona przeprowadza(~
w poszczególnych
krajach
inwentaryzację
narzędzi
i technik
pracy dla badań
etnologicznych.
Badania te prowadzone
są w oparciu o jednolite kwestionariusze
i metody inwentaryzacji,
zjawisk kulturowych
i dokładnego określania chronologii.
W oparciu o taką dokumentację
Komisja chce stworzyć podstawę dla syntetyzujących studiów nad etnografią
Europy.
Poprzez jednolicie zorganizowane
kwestionariusze
'Komisja będzie się zwracała
do różnych krajów,
na plan pierwszy
zostały wysunięte
zagadnienia
zaprzęgu
bydlęcego. Na marginesie
warto dodać, że temat ten jest również opracowywany
w ramach Polskiego Atlasu Etnograficznego,
ukazała się też interesująca
rozprawa
B. Baranowskiego,
pt. Podstawowa
sila pociqgowa
dawnego
rolnictwa
w Polsce,
'wydana przez Instytut Historii Kultury Materialnej
PAN, Ossolineum 1966, s. 185.
W obrębie Komisji powstały
jeszcze w 1964 r. osobne samodzielne
sekcje,
zajmujące się historią i rozwojem europejskiego rolnictwa. Należy wyrazić zadowolenie, że wreszcie tworzy się organ centralizujący
badania nad kulturą materialną
całej Europy, istnieją bowiem w tej dziedzinie szczególne zaniedbania.
JG

MIĘDZYNARODOWA

UNIA NAUK ANTROPOLOGICZNYCH
I ETNOLOGICZNYCH
INTERNATIONAL
UNION OF ANTHROPOLOGICAL
AND ETHNOLOGICAL
SCIENCES

Nadesłany
przez Sekretarza
Generalnego
MUNAiE, prof. Lawrence
Kradera,
biuletyn
Nr 2/68 podaje do wiadomości
członków zapowiedzi
i zawiadomienia
o podjętych lub planowanych
pracach przez członków MUNAiE, wzroście liczby
członków,
przewidzianych
seminariach,
zjazdach,
kongresach,
wydawanych
lub
. płanowanych
przez komitety narodowe MlJNAiE publikacjach
itp.
Dotychczasowy
:skład 1 członkowski
MUNAiE powiększyć należy o nowych
członków:
Australia. The University of Sydney, Sydney, New South Wales; The University of
New South Wales, Kensington, New South Wales; Masquarie University, Eastwood,
New South Wales; University
of New England,
Armidale,
New South Wales;
Wollongong
University
College, Woli on gong, New South Wales; University
of
Melbourne,
Parkville,
Victoria;
Monash University,
Clayton,
Victoria;
Latrobe
1 Opublikowany

w Lud, t. LI,

cz. I, s. 235-242

i cz. II, s. 673-674.

377

Kronika

University, Bundoora, Victoria; Australian
National University,
Canberra,
A.C.T.;
The University of Adelaide, Adelaide, South Australia; Flinders University, Bedford
Park, South Australia; University of Queensland, Brisbane, Queensland; University
College of Townsville, Townsville, Queensland;
University
of Tasmania, Hobart,
Tasmania; University
of West Australia,
Perth, West Australia;
The Australian
Museum, 6-8
College Str., Sydney, New South Wales; The South Australian
Museum, North Terrace, Adelaide, South Australia;
The Western Australian
Museum, Perth, West Australia; The Queensland Museum, Brisbane, Queensland; National Museum of Victoria, Melbourne, Victoria; Queen Victoria Museum and Art
Gallery, Launceston, Tasmania; The TasmanianMuseum
and Art Gallery, Hobart,
Tasmania.
Brazylia. Instituto do Planejamento
Pesquisa e Assessoramento
nas Ciencias do
Comportamento,
Rua General Osorio, Campinas, Estado de Sao Paulo, dyr. dr
Alfonso Trujillo Ferrari.
Czechosłowacja. Sekcja Antropologiczna,
Dr Vojtech Fetter, prezes, dr Jaroslav

Towarzystwo Muzeów Narodowych,
Suchy, sekretarz.

Włochy. Istituto di Antropologia "Giuseppe Sergi"
Universitarie, Roma, dyr. dr Venerando Correnti.
Meksyk. Graduate School of the Institute
lberoamericana,
dyr. dr Angel Pal erm.
Nigeria. Jos Museum,

Department

della Universita

of Social

of Antiquities,

Sciences

kurator

Praga.

di Roma, Citta

of the

Universidad

Mr. Allen Bassing.

Peru. Asociacion Peruana
de Antropologos;
Seminario de Antropologia
Instituto
Riva - Aguero, Pontificia Universidad
Catolica del Peru, Calle Lartega, Lima,
dyr. dr Julio Romani Torres; Departamento
de Antropologia, Facultad de Ciencias
Sociales, Pontificia Universidad
Catolica des Peru, Apartado 1761, Lima; Department of Anthropology at the Universidad
Nacional del Cuzco, Cuzco, Peru; Universidad Nacional Mayor de San Marcos, Facultad de Letras y Ciencias Humanas,
Departamento de Antropologia, Apartado, Lima, dyr. dr Jorge C. MueIIe.
Rumunia.

Academia

Urugwaj.

Instituto

Republicii
de Estudios

Socialiste,

Comisia

Superiores,

de Antropologie

Biblioteca,

Montevideo,

si Etnologie.
Constituyente

1711.

Seminaria,

sesje

naukowe,

zjazdy,

kongresy

Brazylia. 13-18 marca 1968 r.: "Napięcie i konflikt oraz zmiany społeczne w Brazylii".
Niemiecka Republika Federalna. 11-17 sierpnia 1968 r.: XXXVIII Międzynarodowy
Kongres Amerykanistyczny
w Sztutgardzie.
Rumunia. Wrzesień 1968: sympozjum,
"Naturalny
proces reprodukcji
populacji".
USA. 30 listopad - 3 grudnia 1967: 66 zjazd Amerykańskiego
Towarzystwa
Antropologicznego.
21-27
listopada
1968 r: 67 zjazd Amerykańskiego
Towarzystwa
Antropologicznego
(około 2400 członków).
Portugalia. Lipiec 1968 r.: Kor;gres współpracowników
Ethno!ogia
Europea.
Badania
Kiel - Chandigarh Projekt: Katedra Antropologii Uniw. Panjab (Indie) wspólnie
z Inst. Antropol. Uniw. w Kolonii (NRF) podjęli badania nad adaptacją
fizyczną
ludności w Himachal Pradesh, mieszkającą
w zróżnicowanych
warunkach
klimatycznych. Może to być wielki wkład do poznao.ia podstawowych
procesów bio-

378

Kronika

logicznych, odnoszących się do ludzkich możliwości przystosowania
trwać będą 2 lata (1967-1968) i są finansowane
przez Niemieckie
Badawcze (Deutsche Forschungsgesellschaft).

się. Badania
Towarzystwo

Yale Chandigarh
Projekt: Yale University
Peabody Museum (USA) wspólnie
z Katedrą Antrop. Uniw. Panjab prowadzić będą badania o charakterze
penetracyjnym, w celu wykrycia
śladów istot człekokształtnych
w skałach z okresu
miocen-pliocen w górach Siwalik. Badania (2 lub 5 letnie) finansować będą Smithsonian Foreign Currency Programme
i U. S. National Science Foundation.
Rumunia. Academia Republicii Socialiste, Comisia de Antropologie
si Etnologie.
Projekt organizacji kompleksowych badań, "Żelazne bramy", w antropologii i etnologii.
Nowe czasopisma
Brazylia:

i wydawnictwa

Antropological,
rocznik Brasilian Union of Anthropological
and
Ethnological Sciences. Obejmuje: antropologię,
etnologię i nauki społeczne w Brazylii.
Dania: Tools and Tillage.
Czasopismo poświęcone historii narzędzi rolniczych.
Meksyk: Biblioteca deI Estudiante en Ciencias Sociales. Wydawnictwo seryjne, podstawowa lektura dla studentów
różnych dyscyplin naukowych. Jako
tom pierwszy wydano: Angel Palerm: Introduccion
a la teoria etnoSumula

logica,

1967.

Humunia:

Yearbook

for

Do druku

przygotował:

Ethnology.
Konrad

Wypych.

PROTOKOŁ
z XLI Walnego Zgromadzenia
członków Polskiego Towarzystwa
odbytego w dniach 21-23 października
1966 r. w Pałacu Kultury

Ludoznawczego,
w P ozn a n iu

Na całość XLI W. Z. złożyły się sekcja naukowa i sesja organizacyjna,
a dopełnieniem była wycieczka krajoznawcza
po Ziemi Wielkopolskiej.
Na Zjazd przybyło około 200 osób z różnych Oddziałów PTL.
XLI Walne Zgromadzenie
otworzyła prof. dr Maria Frankowska
w imieniu
organizatorów
Zjazdu i gospodarzy terenu. Po przemówieniu
powitalnym zaproponowała wybór przewodniczącego
obrad podając w imieniu Zarządu kandydaturę
prof. dr B. Olszewicza, który został wybrany na to stanowisko burzliwą aklamacją.
Prof. dr Olszewicz zaprosił do Prezydium przedstawicieli
władz politycznych,
administracyjno-terenowych
i przedstawicieli
świata naukowego, których zebrani
przywitali oklaskami.
Przemówienie
powitalne
w imieniu Rektora
UAM w Poznaniu
wygłosił
prof. dr J. Burszta. Podkreślił on, że XLI W. Z. PTL w Poznaniu jest sejmikiem
kulturalnym
PTL dla uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego, w którego dziejach
Ziemia Wielkopolska odegrała poważną rolę. Również i w pracach PTL przedstawiciele tej ziemi mają poważny udział. Współzałożyciel i pierwszy prezes PTL,
Antoni Kalina, pochodził z Wielkopolski, a i obecny prezes PTL prof. Olszewicz

Kronika

379

w Poznaniu zdobył ostrogi naukowe i zwic1zany jest z Wielkopolską.
Na zakończenie swego przemówienia
życzył uczestnikom
XLI W. Z. pomyślnych
obrad.
Sesje; llLlUkową zainaugurował
prof. dr J. Burszta swym wykładem pt. Regionalne monografie etnograficzne
problemy i metody badań.
O godz. 12'''' odbyło się otwarcie wystawy książki etnograficznej
w Bibliotece
Głównej UAM w Poznaniu.
Sesję popołudniową
tego dnia wypełniły 2 wykłady. Prof. dr Kazimiera
Zawistowicz-Adamska
wyglosiła wykład pt. Osiągnięcia i postulaty badawcze w badaniach etnograficznych
nad regionem łódzkim. Doc. dr Anna Kutrzeba-Pojnarawa omówiła Zagadnienia
i metody badań regionu etnograficznego
(na przykładzie Mazowsza).
Przedpołudnie
drugiego dnia sesji naukowej
wypełnił referat
dra Zbigniewa
BiaIego, przedstawiajw'y
w formie komunikatu:
Badania monograficzne
kultury
ludowej w Karpatach
Polskich oraz dyskusja nad wygłoszonymi
referatami.
ObrClc1om przewodniczyli
kolejno: prof. dr Olszewicz, prof. dr Zawistowicz-AdClmska, doc. dr M. Frankowska,
prof. dr Burszta, prof. dr Znamierowska-Prufferowa.
W dyskusji nar:! referatami
pierwszy zabrał głos doc. dr Tadeusz Wróblewski.
Stwierdził,
po wysłuchaniu
wszystkich
wykładów
i referatów
zjazdowych,
że
wszystkie naświdJały
problemy monografii regionalnych
i zajmowały się metodyką
opracowal1 takich monografii, poświęcając znaczną część dociekań natury metodologicznej określeniu samego regionu. Na tle tych referatów nasuwa się wiele wątpliwości metodologicznych,
których nie poruszono, a które nasuwają się etnografowi na każdym niemal kroku. Dużą trudność
sprawia
brak ścisłych definicji
pojęć używanych w etnografii np. postęp i rozwój, cywilizacja i kultura. Istnieje
wprawdzie ponad 300 definicji kultury,
ale to bynajmniej
nie ułatwia sytuacji
etnografowi. Jedni za przedmiot badań w kulturze uznają obiektywną
rzeczywistość kulturalną,
wytworzoną
przez ludzkość niezależnie
od poszczególnych
jednostek ludzkich, w którą one wchodzą z chwilą urodzenia
i którą opuszczają
z chwilą śmierci, inni zaś za przedmiot badań biorą właśnie zachowanie się jednostek w konkretnym kontekście kulturowym. Każda postawa wymaga odmiennych
metod badawczych.
Czy jest słuszne, że do badań obiektywnej
rzeczywistości
przyjmuje się metody psychologiczne, używane przez socjologów do badania postaw
ludzkich w odniesieniu do zjawisk. Etnografia nie daje dotąd wyrażnego określenia tych spraw. Sama bowiem etnografia
- zdaniem dyskutującego
- nie jest
adekwatnie
określona i budzi wątpliwości.
Mówimy, że badamy kultury, a tytuł
n:Jszej dyscypliny głosi, że opisujemy ludy. A jak pojmujemy
kulturę?
Czy monicznie, czy pluralistycznie.
Jeśli pluralistycznie,
to jaka jest "differentia
specifica"
odróżniająca
od siebie te kultury. Czy kultura
regionu może być porównywana
z sąsiednimi
"al pari", czy na zasadzie podporządkowania.
Badając pogr;micze
polsko-niemieckie,
spotkał szereg elementów
kulturowych
po jednej
i drugiej
stronie, mimo pewnych różnic w cechach drugo- i trzeciorzędnych.
Z tego wniosek,
że struktury polskiej i niemieckiej kultury są podporządkowane
większej jednostce
kulturowej.
Przygotowując
monografię
regionalną
musimy więc metodologicznie
założyć, jak będziemy porównywać i podporządkowywać
daną strukturę w stosunku
do kultur sąsiednich.
W dalszym ciągu swej wieloproblemowej
wypowiedzi zatrzymał się dyskutant
nad zagadnieniem
przenikania
elementów
kultury
ludowej w kulturę
miejską.
IvIówimy o urbanizacji
wsi i przeobrażeniach
kultury
ludowej
na wsi, a nie
dostrzegamy,
w każdym razie zbyt mało uwagi poświęcamy
równie ciekawemu
zjawisku przenikania wielu elementów kultury ludowej do miast wraz z ludnością

380

Kronika

wiejską, przenoszącą się żywiołowo ze wsi do miastn. Gdyby ustalić pochodzenie
społeczne ludności naszych miast, to widzielibyśmy,
że około 800/0 dzisiejszych
mieszkańców miast pochodzi ze wsi.
Zakończenie swych uwag dyskusyjnych
poświęcił doc. dr T. Wróblewski metodzie kartograficznej
i roli atlasów etnograficznych.
Na podstawie doświadczeń
stwierdza,
że linearne
wykreślenie
granic regionalnych
metodą kartograficzną
jest niemożliwe, gdyż przedmiot jest ruchliwy i zasięgi wielu zjawisk są zmienne.
Atlasy etnograficzne,
rewelacja
końca XIX w. i pocz. XX w., nie spełniły tych
nadziei, jakie z nimi łączono. Nie należy jednak z tej metody rezygnować, gdyż
jakkolwiek
na małych przestrzeniach
nie daje ona czytelnych
rezultatów,
to
jednak dość wyra żnie wyznacza większe struktury
kulturowe.
Całość swego wystąpienia zakończył T. Wróblewski apelem o precyzyjne uściślenie pojęć, którymi
się posługujemy.
Prof. dr Topolski zwrócił uwagę na to, że w referatach
sporo miejsca pOSWlęcono uściśleniu pojęcia "region", a zbyt mało powiedziano o samej monografii.
Podkreśla,
że pełna monografia
musi być opracowana
integralnie,
musi ona odpowiadać nie tylko na pytania faktograficzne,
ale i eksplikacyjne,
musi w równym
stopniu uwzględniać
rodowód historyczny
(moment genezy) jak i funkcje opisywanych zjawisk, czyli ich miejsce w strukturze.
Trzeba od początku badań mieć
świadomość ~holistyczną, integralną
i n~motetyczną. Trzeba zrehabilitować
monografie wsi. Dawne wzory bujakowskie
zostały w okresie międzywojennym
splycone, gdyż nie umiano sobie metodologicznie
poradzić. Monografie malych społeczeństw
lokalnych
pozwalają
najlepiej
uwzględnić
postulat
integralności
metodologicznej
i merytorycznej.
W PAN powstaje podkomisja
do badań monografii wsi. Na zakończenie
prof. Topolski pochwala
tematykę
sesji naukowej,
stwierdzając,
że wychodzimy już z etapu pospiesznych syntez. Następny etap to
sięganie do żywego materiału,
którego poznanie doprowadzi do syntezy bardziej
pogłębionej.
Prof. dr Kazimiera
Zawistowicz-Adamska
wyraża zadowolenie, że prof. Topolski pochwala monograficzne
badania wsi. Stwierdza, że metody badań dostosowujemy do konkretnych
warunków i potrzeb. Np. w jednych wypadkach konieczna jest metoda statystyczna,
w innych nie. Są badania, które muszą być przeprowadzone stacjonarnie,
badania poszerzone można natomiast
przeprowadzić
metodą ankietową.
Podkreśla
konieczność
weryfikowania
w terenie
urzędowych
danych statystycznych,
które jak wykazały sprawdzenia,
w wielu wypadkach są
mylne. Monografie terenowe muszą być związane z życiem i oparte o konkrety,
a nie mogą być mechaniczną
rekonstrukcją,
wyrwaną
z życia. Tylko przez
analizę
żywego materiału,
przez monografie
odzwierciedlające
życie, możemy
dojść do adekwatnej
syntezy naukowej.
Dr Olga Gajkowa na tle wypowiedzi doc. Wróblewskiego
ostrzega przed niedocenianiem
metody kartograficznej.
Zapewne, że lekcja kartogramu
na małych
obszarach niewiele nam daje, ale na większych obszarach objaśnia nam więcej
i daje to, czego nie potrafimy
pokazać tak wyrażnie innymi metodami. Musimy
się więc zgodzić, że metoda kartograficzna
jest jedną z wielu metod w warsztacie
etnografa, ale bynajmniej
nie najpośledniejszą.
Nie bez racji allasy etnograficzne
są w centrum zainteresowania
tak w krajach obozu socjalistycznego,
jak i w krajach kapitalistycznych.
Zapewne, że świadomość nie da się w kartogramie
ująć,
ale od tego są monografie, by dać pełny obraz zjawisk kulturowych.
W dalszym ciągu swej wypowiedzi
dr Gajkowa
poruszyła
kilka aspektów
"regionu", przypomniała
podział Polski na grupy etnograficzne w ujęciu Bystronia,
a następnie
zatrzymała
się nad przemianami
zachodzącymi
w kulturze ludowej

Kronika

381

w związku z urbanizacją
i nad rytmem tych przemian, kończąc wnioskiem,
że
unowocześnienie
wsi nie likwiduje przedmiotu
badań etnograficznych.
Dr Kukier zwraca uwagę, że przy określaniu regionu należy uwzględnić między
innymi relację tegoż regionu do nadrzędnej
całości. Ważną rzeczą jest również,
by przy rozgraniczaniu
regionów brać pod uwagę to co zalecał Bystroń, a mianowicie uwzględniać samookreślenie
i poczucie odrębności mieszkańców.
Mgr Jadwiga Grodzka dzieli się swoimi spostrzeżeniami
nad zmianami
zachodzącymi we współczesnej wsi. Zwraca uwagę, że zbyt mało etnografia zajmuje
się kulturą duchową, że wieś zamyka się przed obcym ze swoim życiem wewnętrznym, podobnie zresztą jak obserwuje się to i wśród innych warstw społecznych.
Stwierdza, że przez postęp techniczny i bodżce ekonomiczne bynajmniej
nie rozładowaliśmy kompleksu niższości w świadomości wieśniaków,
stąd nawet w bogatych wsiach, gdzie chłop ma i telewizor i auto nie idzie się w kierunku
zatrzymania dzieci na ojcowskim warsztacie pracy, ale dąży się do tego, by wszystkie dzieci mogły się wykształcić na urzędników, by mogły odejść ze wsi do innych
zawodów. Uważa, że zbyt mało jest wysiłku społecznego, by ten kompleks przezwyciężyć i rozładować w świadomości tak ludności wiejskiej, jak i całego społeczeństwa. Jako kuriosum podaje słyszane współcześnie w pociągu słowa "patrz
chamy już orzą i sieją". Uważa również, że prześmiewki
mądrości sołtysa Kierdziołka są odbierane jako ośmieszanie sołtysa w ogóle i jako drwina z chłopa.
Godne zastanowienia
się jest również zjawisko obserwowane
w bibliotekach
wiejskich. Czytają starsi i młodzież szkolna, a młodzież pozaszkolna stroni od książki.
Tego zjawiska nie można lekceważyć.
Ciekawym procesom ulega również wieś
w związku z wchodzeniem w orbitę wielkiego przemysłu. Tak np. wieś łęczycka
wchodzi w nową fazę rozwoju w związku z rozwojem w tym terenie górnictwa.
Prof. dr B. Olszewicz nawiązuje do referatów
i dyskusji. Pokazuje na materiale geograficznym, że rozgraniczenie
regionów nie jest sprawą tak prostą jakby
się wydawało. Mało też mamy monografii
geograficznych.
Geografia
regionalna
rozwinęła się bardzo dobrze we Francji, gdzie istnieją wyrażne jednostki geograficzne o wyraźnie odrębnej strukturze
i o historycznym
usankcjonowaniu
podziału
według cech morfologicznych. U nas geografowie nie wypowiedzieli się ostatecznie
co do podziału Polski na regiony geograficzne
i ten brak odczuwa się również
i w etnografii. Etnografowie
powinni pobudzić geografów, by brak ten zapełnili
nowymi opracowaniami
Geografii Polski. Jest nowa historia Polski, a brak dotąd
nowej geografii Polski. Niezbyt szczęśliwe w skutkach
jest również oddzielenie
geografii od etnografii.
Geografia
raczej winnaby
się znajdować
wśród nauk
humanistycznych.
W sprawie metody kartograficznej
w etnografii
prof. dr Olszewicz starał
się rozwiązać wątpliwości
doc. Wróblewskiego
popierając
swymi argumentami
stanowisko jakie zajęła w tej sprawie dr Olga Gajkowa. Poddał w wątpliwość
nieuzasadnione
historycznie, a sztucznie lansowane nie przez naukowców nazewnictwo regionalne tego typu jak "ziemia łódzka", czy "ziemia bydgoska". Takich
ziem nie było i za poprawniejsze
uważa określenia
"region łódzki", czy "region
bydgoski" itp.
Doc. dr Anna Kutrzeba-Pojnarowa
wypowiada się za hasłem prof. dr Topolskiego, że należy prowadzić całościowe badanie społeczności wiejskiej
i opracowywać monografie integralne,
bez wszelkich
okaleczeń opisywanego
przedmiotu
badań. Oświadcza, że dotychczasowe monografie regionalne, w tym pełnym słowa
znaczeniu, właściwie monografiami
nie były. Region winien obejmować
zwartą
społeczność, a nie może być dowolnym konglomeratem
różnych struktur
arbitralnie zespolonych w sposób narzucony. Ostrzega również, by słowa urbanizacja
nie

382

Kronika

używać dziś w znaczeniu zrównanie wsi z miastem, lecz jedynie dla nazwania
kierunku zmian na wsi. Urbanizacja
to proces długi i jak nie od razu Krakow
zbudowano, tak też nie zmieni się wieś w miasto po wielu choćby przemianach
cywilizacyjnych.
Te przemiany
jednak symbolizują
nam kierunek przemian kultury wiejskiej, których intensywność
zależy od wielu czynników i badacza terenowego wykrycie
tych czynników
żywo pasjonuje.
Odcina się od stanowiska
jakoby już kończył się przedmiot etnografii wraz z kulturą tradycyjną, bo właśnie
zderzenie kultur i tworzenie się nowych układów i nowych wartości w walce
ze starym i jego twórczym
wykorzystaniu
stanowi bardzo ciekawy przedmiot
badań.
Mgr Maria Suboczowa wraca jeszcze do omawianego już kilka razy problemu
urbanizacji
wsi. Podkreśla,
że urbanizacja
nie polega na samym nasyceniu wsi
techniką, ale przede wszystkim na przejmowaniu
przez wieś miejskich
wzorów
życia. Stwierdza również, że jak wszystko na świecie, tak i region nie jest czymś
statystycznym
i stałym i już nasze doświadczenia
minionego dwudziestolecia
potwierdzają
jego zmienność.
Dr Anna Kowalska-Lewicka
nawiązując do omawianej w referatach i dyskusji
współpracy wielu dyscyplin nad monografią
integralną,
wypowiada się za wykorzystywaniem
dorobku innych dyscyplin przez samodzielne ich opanowanie przez
etnografów, a nie uważa za szczęśliwe dawanie zleceń usługowych przedstawicielom innych dyscyplin naukowych.
Jeśli historycy Iwrzystają
samodzielnie z naszego dorobku, my możemy z ich, a to da nam większą samodzielność.
Prof. dr Maria Znamierowska-Prilfferowa
podkreślając
korzyści
płynące
z sesji poświęconej problemom metodologicznym
zwraca uwagę na dużą rolę skansenowskich muzeów na wolnym powietrzu. Uważa, że jest jeden z ważkich elementów utrwalenia
żródeł historycznych.
Prof. dr Jadwiga Klimaszewska
zwraca uwagę, że brakami monografii dziewiętnastowiecznych,
a nawet w większości dwudziestowiecznych
było nastawianie
się na relikty
i szukanie
przede wszystkim
przeżytków
w kulturze
ludowej.
Obecnie jesteśmy zgodni, że badamy przeszłość i terażniejszość.
Istnieją opracowania kładące większy nacisk na przeszłość, inne na teraźniejszość,
żadne jednak
nie pomija drugiej części problematyki.
Stwierdza,
że nie mn stałych prawidłowości w powiązaniu
zjawisk kulturowych
i relacje te muszą być każdorazowo
pokazane w konkretnych
warunkach,
w konkretnym
wycinku życia.
Prof. dr Stanisłw Bąk podkreślając
wymogi stawiane monografii integralnej
stwierdza,
że pełnej monografii
nie prędko się doczekamy. Wykazał, ilustrując
swe wypowiedzi
konkretnymi
przykładami,
że obok innych dyscyplin etnograf
musi współpracować
z dialektologiem.
Bez pomocy dialektologa
nie będzie mógł
interpretować
żródeł językowych, które dają nam pierwszorzędne
informacje.
Prof. dr Feliks Markowski, wskazując na szybkie tempo przeohrażeń, zachodzące w naszych wsiach, uważa, że wbrew temu, co powiedziała
dr Lewicka,
powinniśmy dawać zlecenia i dzielić się pracą z przedstawicielami
innych dyscyplin pokrewnych.
Zwraca uwagę, że w pracach etnograficznych
brak przeważnie
wprowadzenia
archeologicznego,
które powinien napisać nie sam etnograf, lecz
właśnie dobry archeolog. Wskazuje jak ważnym dla kultury ludowej jest budownictwo, które przecież stwarza ramy dla innych zjawisk kulturowych,
a jednak
etnografowie
sami nie potrafią prawidłowo przedstawić tych problemów, nie dają
właściwych rysunków, któreby jasno ilustrowały
tekst i dlatego powinni dać zlecenie architektom.
Zwraca uwagę również na niewłaściwe
używanie
terminów,
dotyczących budownictwa,
np. nie powinno się mówić o "szalowaniu ścian", lecz
o "deskowaniu",
powinno się mówić "budownictwo
szkieletowe",
a nie "budow-

Kronika

383

nictwo ryglowe", nie buduje się "z drzewa", lecz "z drewna", nie istnieje fundament drewniany, lecz "podwalina",
która jest "łączona", a nie "wieńczona".
Dla zapewnienia ochrony zabytków kultury ludowej popiera starania o muzea
na wolnym powietrzu i rzuca hasło, które powinno nasze Towarzystwo Ludoznawcze popularyzować i dążyć do jego realizacji. "Przynajmniej
20 skansenów w Polsce
na początek drugiego 1000-lecia Państwa Polskiego".
Prof. dr Józef Burszta podsumowując
sesję naukową podziękował za referaty
i dyskusję, która poszerzyła i uzupełniła
rozważania
metodologiczne
referatów.
Zdaliśmy sobie sprawę jak z różnych stron można patrzeć i charakteryzować
region i jak różne elementy go wyznaczają. Uświadomiliśmy
sobie, że w naszych
czasach nie możemy brać terenów wyznaczonych
schematycznie
według jakichś
układów typologicznych, ale badać musimy żywe społeczności, stanowiące całości
społeczno-kulturowe.
Przedstawione
tu komunikaty
o stanie badań w naszych
ośrodkach etnograficznych
dają nam podstawę do przekonania, że etnografia polska
jest na dobrej drodze.
Sprawy

organizacyjne

Przewodniczyła

XLI W. Z.

obradom

prof. dr Maria Znamierowska-Priifferowa.

Część organizacyjna
XLI W. Z. PTL obejmowała:
1. Otwarcie
i zatwierdzenie
porządku
obrad. 2. Wspomnienie
o zmarłych
w ciągu ostatniego roku członków PTL. 3. Odczytanie
i przyjęcie
protokołu
z XL WZ, odbytego w Przemyślu, 4. Wybór komisji wnioskowej. 5. Sprawozdanie
Zarządu Głównego PTL za rok 1965/66. 6. Sprawozdanie i wnioski GKR. 7. Sprawozdania Oddziałów PTL. 8. Dyskusja nad sprawozdaniami.
9. Zatwierdzenie
bilansu,
sprawozdall i wniosków GKR. 10. Uchwalenie
planu pracy i budżetu na rok
1966/67. 11. Uchwalenie wniosków przedłożonych
przez wybraną
komisję wnioskową. 12. Zamknięcie Walnego Zgromadzenia.
Ad 1. Zebranie otworzyła przewodnicząca
prof. Priifferowa, a odczytany przez
nią podany wyżej porządek dzienny został przyjęty bez zmian.
Ad 2. Prof. dr Bąk wygłosił wspomnienie
o zmarłym w ostatnim roku pro··
fes orze dr Tadeuszu Milewskim, po czym zebrani uczcili Jego pamięć chwilą
milczenia.
Wspomnienie
o redaktorze
Banaczkowskim,
zasłużonym
członku
Oddziału
Warszawskiego wygłosił mgr Makuiski, po czym zebrani uczcili pamięć zmarłego
chwilą milczenia.
Ad 3. Przeczytany
przez mgra Kaleciaka protokół z poprzedniego
Walnego
Zgromadzenia, odbytego w Przemyślu, przyjęto bez zmian jednomyślnie.
Ad. 4. W głosowaniu
jawnym przyjęto wybór komisji wnioskowej
w następującym składzie: prof. prof. Maria Priifferowa,
Stanisław Bąk, Anna Kutrzeba-Pojnarowa, dr dr Anna Lewicka, Stanisław Błaszczyk, Maria Suboczowa.
Ad. 5. Sprawozdanie
Zarządu Głównego PTL z poszczególnych dziedzin działalności odczytali:
a) ogólno-organizacyjne
mgr Suboczowa; b) finansowe prof. dr Bąk;
c) redakcji DWOK - prof. dr Burszta; d) redakcji LL - prof. Priifferowa.
Ad. 6. Sprawozdanie
i wnioski GKR odczytał dr Longin Malicki.
Ad 7. Ponieważ
Oddziały
nadesłały
szczegółowe
sprawozdania
na piśmie,
a ograniczenie czasem nie pozwalało na odczytywanie
ich w całej rozciągłości,
ustalono, by przedstawiciele
Oddziałów
podali w skrócie najważniejsze
dane
o swoim Oddziale, by nie zająć na jedno sprawozdanie
więcej niż 5 minut.
Sprawozdanie z Oddziału Gdańskiego złożył dr L. Malicki, z Katowic mgr Jan
Hutka, z Kielc nie było nikogo, z Krakowa złożyła sprawozdanie mgr Łopuszańska.

384

Kront",a

W imieniu Oddziału Limanowskiego
złożył krótkie sprawozdanre mgr Kaleciak, obok
sprawozdania
ze swego Oddziału w Mszanie Dolnej. Z Lublina przedłożył sprawozdanie mgr Olesiejuk, z Łańcuta - dyrektor Jan Micał. Sprawozdanie
Oddziału
Łódzkiego
przedstawiła
mgr Lechowa,
z Olsztyna dr Klonowski,
z Opola
mgr Kaleciak, z Przemyśla mgr Lew, z Poznania mgr Linette, z Sanoka mgr Kaleciak, ze Szczecina - mgr Kaleciak, z Torunia prof. Prufferowa,
z Warszawy
mgr MakuIski, z Wrocławia dr Pawłowska, z Zakopanego mgr Kaleciak.
Ad 8. W dyskusji
nad sprawozdaniami
zabrała głos prof. Prufferowa
wykazując, że trudności finansowe hamują pracę statutową
Oddziałów i że to ograniczenie mniej lub więcej odbiło się na pracy wszystkich
Oddziałów. Prezes PTL
prof. Olszewicz wyjaśnił, że Zarządem nie kieruje sknerstwo
ani skąpstwo, lecz
twarda konieczność zmusza do daleko idących oszczędności. W miarę polepszania
się sytuacji finansowej
Towarzystwa
i Oddziały otrzymają
większe fundusze na
działalność statutową.
Wyjaśnił również, że wnioski Głównej Komisji Rewizyjnej
są słuszne, lecz stają się nieaktualne,
gdyż budynek, w którym mieszczą się agendy
PTL idzie do kapitalnego remontu, przy czym zostaną według zapewnienia rektora
zabezpieczone potrzeby naszego Towarzystwa.
Ad. 9. Walne Zgromadzenie
jednomyślnie
zatwierdziło
bilans i sprawozdania
Zarządu, GKR i Oddziałów PTL.
Ad. 10. Problemy
planu pracy i budżetu na rok 1966/67 referował mgr Nienartowicz.
Budżet nie może być jeszcze przedstawiony
w realnej postaci, gdyż
P AN nie dała odpowiednich limitów. Postanowiono tedy upoważnić Zarząd do opracowania budżetu stosownie do możliwości limitowych, zalecając, by nie ograniczać
działalności statutowej lecz starać się utrzymać ją przynajmniej
na dotychczasowym
poziomie, natomiast działalność wydawniczą modyfikować
w granicach możliwości
finansowych i uzyskiwanych
dotacji. Uchwałę przegłosowano
jednomyślnie.
Ad. 11. Uchwalenie
wniosków - w imieniu komisji wnioskowej przedstawiła
Walnemu Zgromadzeniu
zebrane wnioski doc. dr Kutrzeba-Pojnarowa.
1. Przyjąć na członków honorowych PTL: a) prof. dr Saulo Haltsonena z Helsinek,
b) prof. dr Christo Vakarelskiego
z Sofii. Wniosek przyjęto przez aklamację.
2. Pozostać przy zaprowadzonym
w ostatnim roku sposobie centralnego ściągania
składek. Przegłosowano
większością głosów.
3. Popularyzować
dorobek naukowy PTL i prace Towarzystwa przez prasę i radio.
Przegłosowano
jednomyślnie.
4. Otaczać opieką i chronić przed zniszczeniem ginące zabytki kultury ludowej
i inicjować zakładanie nowych muzeów, w tym także muzeów na wolnym powietrzu. Przegłosowano
jednomyślnie.
5. Na wniosek Oddziału Łódzkiego XLII Walne Zgromadzenie PTL w 1967 r. przeprowadzić w Łodzi. Przyjęto przez aklamację.
6. Walne Zgromadzenie
dziękuje Oddziałowi
Poznańskiemu
za trud i wysiłek
poniesiony dla przygotowania
XLI W. Z. Przyjęto przez aklamację.
Wniosku redakcji
"Literatury
Ludowej"
o przyznanie
etatu pracownika
redakcyjnego nie głosowano, lecz rozpatrzenie
go i załatwienie
w myśl obowiązujących
przepisów zostawiono Zarządowi Gl. PTL.
Ad. 12. Zamknięcia
zebrania organizacyjnego
dokonała prof. dr Maria Prufferowa. Podziękowała
za udział wszystkim uczestnikom zjazdu a szczególniejsze wyrazy podzięki skierowała do organizatorów
i gospodarzy W. Z. - Oddziału Poznańskiego.
Dopełnieniem XLI W. Z. w Poznaniu była jednodniowa wycieczka autokarowa na
trasie Poznań-Szreniawa-Zbąszyń-Babimost-Leszno-Poznań,
w której wzięla
udział większość uczestników
Walnego Zgromadzenia.

385

Kronika

W ten sposób trzydniowy
końca.
Poznań,

program

XLiI W. Z. w Poznaniu

został wypełniony

do

24. X. 1966 r.

mgr

Piotr

dr B. Otszewicz
i I przewodniczący
W. Z.

prof.

Kaleciak

prezes

protokolant

PROTOKOŁ
z XLII

Walnego Zgromadzenia
odbytego w dniach

członków Polskiego
21-22 października

Towarzystwa
Ludoznawczego,
1967 r. w Ł o d z i

Dnia 21 października 1967 r. prof. dr Kazimiera Zawistowicz-Adamska
dokonała
otwarcia XLII Walnego Zgromad2ienia. Po powitaniu zebranych i zawiadomieniu
o stratach w szeregach PTL, jakie spowodowała śmierć członków: doc. dra Adama
Chętnika, Józefa Jurka, Józefa Koniecznego i Bogusława Kowalca, prof. Zawistowicz-Adamska
zaproponowała
na przewodniczących
W. Z. prof. dra W. Hejnosza
z Torunia i doc. dra T. Wróblewskiego z Poznania. Wyboru dokonano przez aklamację.
W imieniu Prezydium prof. Hejnosz odczytał proponowany przez organizatorów
porządek obrad: 1. Odczytanie i przyjęcie protokołu z XLI W. Z., odbytego w 1966 r.
w Poznaniu. 2. Wybór komisji. 3. Sprawozdanie
Zarządu Głównego za okres 3-letniej kadencji. 4. Sprawozdanie Oddziałów. 5. Sprawozdanie
i wnioski Głównej Komisji Rewizyjnej. 6. Dyskusja. 7. Zatwierdzenie
bilansów, sprawozdań i wniosków
Głównej Komisji Rewizyjnej oraz udzielenie absolutorium
Zarządowi Głównemu.
8. Uchwalenie planu pracy i budźetu na rok 1968. 9. Uchwalenie wniosków, przedłożonych przez komisję wnioskową.
10. Wybór członków Zarządu
Głównego
i Głównej Komisji Rewizyjnej oraz Sądu Koleżeńskiego PTL na okres następnych
3 lat. 11. Zamknięcie Walnego Zgromadzenia.
W dyskusji nad porządkiem dziennym, na wniosek prof. dra Stanisława Bąka,
skreślono punkt 4 (sprawozdania Oddziałów), gdyż sprawozdanie
Sekretarza
Generalnego obejmuje całość. Na wniosek dra W. Sobisiaka punkt 2 (wybór komisji)
przesunięto na punkt 1.
Ad. 1. Do komisji
mandatowo-skrutacyjnej
zostali
wybrani
jednomyślnie:
dr B. Bazielich, dr J. Kamocki, mgr Sto Chmielowski i mgr A. Oleszczuk.
W skład komisji matki weszli wybrani
jednomyślnie:
prof. dr Fr. Wokroj,
doc. dr T. Wróblewski, mgr K. Różanowski, mgr Z. Neyman, dr K. Pietkiewicz,
dr L. Malicki, dr R. Kukier, dr Fr. Klonowski i dr J. Bohdanowicz.
Do komisji wnioskowej wybrano jednomyślnie:
dra Z. Jasiewicza, dr W: Kwaśniewicza, mgr M. Polakiewicz.
Ad. 2. Protokół z XLI W. Z. przeczytał
mgr Piotr- Kaleciak. Protokół przyjęto
jednomyślnie.
Ad. 3. Sprawozdanie
ogólne za lata 1964-67 w mieniu Zarządu Gl. złożył Sekretarz Generalny Ignacy Kuźniewski. Sprawozdanie finansowe za ten okres przedstawił Skarbnik Towarzystwa prof. dr St. Bąk.
Ad. 5. Sprawozdanie
i wnioski
Głównej
Komisji
Rewizyjnej
odczytał
mgr St. Błaszczyk. Wnioski kończyły się sugestią, by W. Z. udzieliło ustępującemu
Zarządowi absolutorium.
25 -

Lud,

t. LII

z działalności

statutowej

Suma

mgr

A.

Nienartowicz

Gł. Księgowy

bilansowa

._--_._--_. -------

obrotowych

Zmniejszenie

7

środków

Zyski
nadzwyczajne
niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej

za 1966 r.

: l 808 143,60 ':
I

Ii

I

I
I

507928,39
I

,i

I

;i

il

'I

4

3

2

statutowej

Treść

Komitetu

Zarządu
Kolbergowskiego

Głównego

Suma

Prof.

bilansowa

dr

Stanisław

Skarbnik

------

Straty nadzwyczajne
niewyodrębnionej działalności gospodarczej

Koszty akcji i zadań zleconych

-

-

Koszty niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej
(wydawniczej)

il-l-~~~;~-~~ałalności
'I

30050,-

5293,-

400000,-

470000,-

55930,-

162273,20

164070,01

12599,-

I

wyników

Suma
Lp.
_-,--_z_ł_o_ty_c_h_:i
,

Rachunek

miesz-

6

dodatki

Kołbergowskiego

przejściowe

dla Komitetu

-

Głównego

zleconych

Dotacja na
kaniowe

dla Zarządu

-

z P.A.N.

Dotacja

i zadań

Kolbergowskiego

z akcji

Komitetu

-

Głównego

Dochody

Zarządu

-

Dochody z niewyodrębnionej
działalności gospodarczej
(sprzedaż
wydawnictw)

Dochody

Treść

5

4

3

2

Lp.

Dochody

Bqk

11 808 143,60

10668,34

32 100,40

1023919,17

444835,25

296620,44

. Suma
złotych

Wydatki

l'>

~

;l

c

..•~

Kronilca

387

Ad. 6. W dyskusji nad sprawozdaniami
zabrali głos: doc. Wróblewski, prof.
M. Znamierowska-Priifferowa,
dr Sto Świrko, dyr. W. Babinicz, dr O. Gajkowa,
mgr A. Nienartowicz, prof. dr J. Gajek, mgr B. Gawin, mgr St. Lew, prof. sto Bąk.
Doc. Wróblewski mówił o trudnościach
finansowych
Towarzystwa,
o wydawnictwach PTL oraz o pewnych nieporozumieniach
personalnych, które winny zniknąć,
by była stosowniejsza atmosfera do pracy. Prof. Priifferowa podkreśliła osiągnięcia
PTL oraz trudności wynikające ze zbyt skromnej liczby etatów. Setki ludzi winny
brać udział w badaniach i należy wciągnąć w te prace więcej ludzi młodych.
Apeluje o wzmożenie tempa prac i o większą solidarność w szeregach Towarzystwa.
Dr Swirko zabrał głos w sprawie "Literatury
Ludowej" uważając, że sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej jest niedomówione i krzywdzące dla "Literatury Ludowej" i jej Redakcji. Przypomniał, że Redakcja ta zdobywa znaczne kwoty
na poszczególne pozycje i to tak z Ministerstwa Kultury i Sztuki jak i od władz
terenowych. Jednak Zarząd Główny nie może pozostawiać swojego przecież wydawnictwa bez regularnych
dotacji, które są zapreliminowane
w budżecie. Stawia to
bowiem Redakcję w niezwykłych trudnościach
i utrudnia prawidłowy
rytm wydawniczy ze szkodą zarówno dla "Literatury
Ludowej" jak i dla całego PTL.
Wyraża nadzieję i życzenie, by w przyszłości nie dochodziło do takich zadrażnień,
jak zwracanie niepokrytych
rachunków.
Nie widzi żadnej potrzeby niedomówień
w sprawie "Literatury
Ludowej" i jest święcie przekonany, że tak sprawy redakcyjne jak i sprawy finansowe są jasne i nie posiadają niczego do ukrywania czy
zawoalowania.
Dyrektor Babinicz nawiązał do Kongresu Kultury Polskiej i podkreślił w swej
wypowiedzi moment, że wszyscy jesteśmy zobowiązani do ponoszenia odpowiedzialności za polską kulturę. Stwierdził, że w ciągu długich lat padały nieodpowiedzialne
zdania w sprawie etnografii, a ludzie odpowiedzialni za etnografię nie dają autorytatywnej odpowiedzi. Czy można być zadowolonym, że po tylu latach nie napisano na poziomie nowoczesnego podręcznika etnografii, że deklamuje się o integralności badań, a nikt nie napisał podręcznika metodologii etnografii. Widzimy, że nie
rzadko na stanowiskach,
związanych z etnografią
i potrzebujących
niewątpliwie
etnografów z pełnymi kwalifikacjami,
pracują nieetnografowie.
Dostrzega w szeregach Towarzystwa pewną obojętność. Apelował swego czasu o żywszą współpracę
z Uniwersytetami Ludowymi. Dotychczas U.L. w Rożnicy nawiązał kontakt jedynie
z Katedrą Etnografii w Krakowie. Czy PTL nie mogłoby być tak jak Towarzystwo
Wiedzy Powszechnej, Towarzystwem wyższej użyteczności. Wyraził też ubolewanie,
że na Walnym Zgromadzeniu brak Prezesa Towarzystwa, że jeden z prelegentów
nie przysłał nawet zgłoszonego przez siebie referatu.
Doc. Wróblewski nawiązując do wypowiedzi dyr. Babinicza w sprawie klimatu
w PTL stwierdza, że PTL odgrywa ważną rolę w kulturalnym
życiu kraju i wywodzi się z postępowych tradycji. Uchwały Kongresu Kultury Polskiej, w którym
brało udział wielu członków naszego Towarzystwa,
nie są nam obojętne, ale
uchwały te stały się naszymi wytycznymi działania. Proponuje również, by nowo
wybrany Zarząd przedstawił się ministrowi Kultury i Sztuki.
Dr Gajkowa nawiązała do pewnych niedomówień w sprawozdaniu Głównej Komisji Rewizyjnej, dotyczących rozliczeń niektórych kont osobowych współpracowników PTL i oświadczyła, że po 40-tu latach pracy w szeregach PTL spotkało ją
wiele przykrości i mimo, że w związku z tym nosi się z zamiarem opuszczenia
szeregów Towarzystwa, nie zawiedzie jednak Towarzystwa jeśli chodzi o rozliczenie
osobowego konta. Na dowód odczytała pismo, jakie w tej sprawie skierowała do
Zarządu Głównego 16. X. 1967 r.

388

Kronika

B I L A N S Polskiego Towa
na dzień 31.
Aktywa

Lp.

l.

Ban ki-

Zarządu

-Oddziałów
- Komitetu
2.

Sumy
jednostkowe
złotych

Treść

Kasy

-

Zarządu

Głównego
Kolbergowskiego
Głównego

- Oddziałów
- Komitetu Kolbergowskiego
3.

91,45
4630,59
844,64

5566,68

126285,50
800465,52

926751,02

138152,83

17044,36
14401,40

31445,76

Ma t er ia ł y
Zarządu

7.

Przedmioty

8.

Wyr ob y -

nietrwałe

Głównego

S r od k i

ma

121 776,96

(wydawnictwa)
2637479,65
1448880,-

4086359,65

trwałe

65495.-

Pozostałe wartości
trwałe
Straty niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej
S li

23206,75

w użytkowaniu

- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

10.
11.

629321,52

D ł u ż n ic y

-

9.

.._--

Kolbergowskiego

- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego
6.

81045,01
539646,79

-----_

Sumy do rozliczenia
- Komitetu

5.

8629,72

Koszty niewyodrębnionej
działalności gospodarczej
(wydawniczej)
+ produkcji w toku
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

4.

Sumy
zbiorcze
złotych

b il

1 444520,72
714701,IB

ansow a---------------I------------T--8~;~~
Gl. Księgowy

mgr

A.

Nienartowicz

389

Kronika

rzystwa

Ludoznawczego

XII. 1966 r.
Passywa

...

1.

Sum y
-

2.

Sumy
jednostkowe
złotych

T re ś ć

Lp.

__

Sumy
zbiorcze
złotych

._._---_ .... _---'------------'-------

do rozliczenia

Zarządu

Głównego

138498,68

Wier zyciele
-

Zarządu Głównego
Komitetu Kolbergowskiego

3.

Zużycie przedmiotów

4.

Fundusz

środków

5.

Fundusz

obrotowy

\

\
..

26727,22
565626,75

59235397

----

nietrwałych

121776,96

trwałych

1510015,72
5824652,74

\
_. ---------_.

__

-----

._-.,.--------.....,.----

bilansowa

8187298,07

Prof.

Skarbnik
dr Stanislaw

Bąk

390

Kronika

Mgr Nienartowicz
w swej wypowiedzi udowodnił, że Towarzystwo przeznacza
na wydawnictwa
gros swojego budżetu.
Często ma duże trudności
finansowe
i wtedy trudno pokryć rachunek, gdy nie ma czym.
Na administrację
wydaje Towarzystwo 100/0swego budżetu. Pozycja ta w ostatnich latach znacznie się zmniejszyła.
Podkreślił
i pochwalił dużą operatywno§ć
dra Świrki w zdobywaniu
dodatkowych
źródeł finansowania
"Literatury
Ludowej", co walnie odciąża budżet Towarzystwa,
mocno okrojony przez PAN.
Prof. dr J. Gajek przypomniał,
że po zakończeniu procesu, w którym został
uniewinniony
już w 1966 r. złożył oświadczenie,
że gotów jest rozliczyć swoje
konto w PTL i jeśli otrzyma przekonywujące
uzasadnienie
jakichś pretensji
do
jego konta, gotów jest je wyrównać. Wszelkie niedomó\vienia wytwarzają atmosferę
dwuznaczną
i w okolicznościach,
jakie wokół tej sprawy zaistniały, wysoce dla
niego szkodliwą, czego nie spodziewał się po 40-tu latach pracy w PTL.
Doc. Wróblewski, jako wieloletni skarbnik PTL i współprzewodniczący
XLII
W.Z. złożył oświadczenie,
że ten problem nie powinien ciążyć nad porządkiem
obrad W.Z., gdyż sprawa została skierowana
za zgodą Zarządu Głównego i prof.
Gajka do odpowiedniej
komisji. Pewne nadpłaty, jakie zaistniały w ciągu działalności Towarzystwa w żadnym wypadku nie stanowiły przestępstw kryminalnych,
lecz pewna grupa osób specjalnie reżyserowała bieg sprawy, wskutek czego sprawa
-traiiła do sądu. Działały tu w dużej mierze mechanizmy
osobistych animozji.
Prof. Gajek jest trochę apodyktyczny,
przez co przysporzył
sobie wrogów, ale
od strony finansowej sprawa nie zasługuje na dyskusję na Walnym Zgromadzeniu
i prosi, by więcej tym tematem dziś się nie zajmować.
Mgr Konrad Wypych dodał kilka szczegółowych wyjaśnień
do sprawozdania
Sekretarza Generalnego w sprawie wydawnictw. Stwierdził, że zapasy wydawnict\v
PTL w magazynach są już w niektórych pozycjach znikome, a sprzedaż ostatnio
idzie zadawalająco.
Uważa, że ostatnie tytuły Archiwum
Etnograficznego
mialy
za niski nakład.
Prof. dr Zawistowicz-Adamska
przyznaje
rację wypowiedzi
dyr. Babinicza,
że często opinie a etnografii ferują nieetnografowie.
Etnografia jest na styku nauk
i w związku z integracją
nauki jest przedmiotem
zainteresowań
przedstawicieli
innych dyscyplin. Tymczasem etnografia
rozrosła się tak szeroko i dotyczy tak
wielu dziedzin, że nikt kto nie jest w pełni etnografem, nie może być reprezentantem całej etnografii.
Na Kongresie
Kultury
był podany wniosek
o ocenienie znaczenia etnografii.
Mgr Gawin podziękował
doc. Wróblewskiemu
za beznamiętne
wyjaśnienie
sprawy, która niesłusznie wywołała znaczne zadrażnienie
i mogłaby niekorzystnie
zaważyć nad przebiegiem Walnego Zgromadzenia.
Sprawa wyjaśnila się korzystnie
dla obu stron.
Nie możemy się załamywać
tym, że napotykamy
na trudności
finansowe.
Takie same trudności finansowe istnieją i w innych towarzystwach.
"Literatura
Ludowa" to jest pozycja, która winna być utrzymana przynajmniej
jako kwartalnik. Każda nowo wydana pozycja to najlepsza legitymacja Towarzystwa i dowód,
że PTL działa. Etnografia się nie przeżyła, a nasza sesja naukowa również pokazała, że nasi etnografowie
prowadzą badania naukowe nie tylko w kraju, ale i za
granicą.
Mgr Stefan Lew doszedł do przekonania,
że w PTL wytworzył się kern pl eks
biadolenia,
a tymczasem
należałoby
szukać nowych
sposobów rozwiązywania
trudności. Apeluje o lepszą współpracę z innymi pokrewnymi
instytucjami
i placówkami.

Kronika

391

Prof. Bąk w imieniu Zarządu Głównego i nieobecnego Prezesa podsumował
dyskusję i stwierdził,
że poruszono w niej wiele problemów
i wypowiedziano
wiele poglądów, lecz celem wszystkich
bylo dobro Towarzystwa
i rozwój naszej
etnografii. Nie wszystkie wypowiedzi z natury rzeczy były równie słuszne. Niektóre padły w żarliwości dyskusyjnej
bez głębszej racji. Bo czyż można np. mieć
pretensję do prezesa, że zachorował, albo do Zarządu Głównego, że otrzymuje za
małe subwencje. Nie przesadzajmy
również z rzekomym przerostem rezerw magazynowanych
naszych wydawnictw.
Bronimy te skromne
zresztą rezerwy
przed
przemiałem,
gdyż z pewnością
jeszcze się przydadzą
w swoim czasie. Zresztą
należy pamiętać, co już podkreślił w swej wypowiedzi sekretarz wydawnictw
PTL
mgr Konrad Wypych, że nasze wydawnictwa
idą bez remanentów.
Nasze obecne
warunki lokalowe są dość skromne, ale jest nadżieja, że otrzymamy nowy lokal.
Utrzymanie na poziomie dotychczasowych
tytułów wydawniczych
mimo trudności
finansowych,
wzrost liczby członków Towarzystwa
mimo ograniczenia
do minimum subwencji dla Oddziałów, poszerzenia zakresu naszych badań i pogłębienie
metod gwarantuje
nam pełniejszy rozwój całej naszej etnografii
i możemy mieć
zasłużoną satysfakcję
z świadomości, że Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze
walnie przyczynia
się do rozwoju etnografii
polskiej
i swymi pracami
wzbogaca
skarbiec polskiej kultury.
Ad 7. Po dyskusji
przystąpiono
do zatwierdzenia
bilansów, sprawozdawczości
i udzielenia absolutorium
dla ustępującego
Zarządu Głównego.
Walne Zgromadzenie
stwierdziwszy
po przedstawieniu
odpowiednich
danych
przez Komisję Mandatowo-Skrutacyjną,
iż zostało zwołane prawidłowo
w oparciu
o statut PTL i że zostały spełnione wszystkie warunki potrzebne do prawomocności
uchwał postanowiło:
a) przyjąć sprawozdanie
Zarządu Głównego, złożone przez sekretarza
generalnego jako wyczerpujące,
b) przyjąć i zatwierdzić bilans i sprawozdanie
finansowe, złożone przez skarbnika Zarządu Głównego, .
c) przyjąć i zatwierdzić sprawozdanie
Głównej Komisji Rewizyjnej i na wniosek tejże komisji
d) udzielić ustępującemu
Zarządowi Głównemu absolutorium.
Wszystkie części tej uchwały głosowane były oddzielnie w głosowaniu jawnym
i zostały przyjęte jednomyślnie.
Jedynie przy głosowaniu
nad absolutorium
dla
Zarządu Głównego członkowie tego Zarządu wstrzymali
się od głosowania. Oddzielnie przegłosowano
również zatwierdzenie
bilansu za rok 1966 na wniosek
gł. księgowego mgra A. Nienartowicza,
podejmując
następującą
uchwałę:
"XLII
Walne Zgromadzenie
PTL w Łodzi zatwierdza
wykonanie
budżetu i bilansu za
rok 1966, przebadanego
już przez biegłego księgowego
oraz Główną
Komisję
Rewizyjną w brzmieniu przyjętym przez Polską Akademię Nauk". Uchwałę przegłosowano niemal jednomyślnie,
gdyż za uchwałą głosowali wszyscy prócz jednego
wstrzymującego
się od glosu. Przeciw zatwierdzeniu
bilansu nie głosował nikt.
Ad. 8. Projekt
preliminarza
i oparty o ten projekt
plan pracy referowal
mgr A. Nienartowicz. Projekt ten przedstawił jako problematyczny
i postulatywny,
gdyż brak jeszcze konkretnych
limitów ze strony Polskiej Akademii Nauk. Wobec
takiej sytuacji Walne Zgromadzenie uznało za rzecz nierealną zatwierdzenie
budżetu na następny rok a jedynie zaleciło, by Zarząd opracował budżet w stosunku
do możliwości limitowych
PAN, zalecając przyszłemu
Zarządowi,
by działalność
statutową
utrzymać
przynajmniej
na dotychczasowym
poziomie, a działalność
wydawniczą modyfikować
w granicach możliwości finansowych
i uzyskanych
dotacji z PAN jak i subwencji docelowych na konkretne
pozycje wydawnicze.

392

Kronika

Ad. 9. Uchwalenie
wniosków. Komisja wnioskowa przedstawiła
zebrane wnioski, które W.Z. rozpatrywało
i przegłosowało pojedyńczo, a więc każdy oddzielnie.
1. Najpierw
podano wniosek Oddziału Zakopiańskiego,
zgłoszony przez prezesa
tegoż Oddziału mgr Wandę Jostową, by następne, tj. XLIII W.Z. PTL połącżyć
z rocznicą 80-lecia Muzeum Tatrzańskiego
i związaną z tą okolicznością sesją
naukową i odbyć je w 1968 r. w Zakopanem. Wniosek przyjęto przez aklamację,
a następnie
w formalnym
głosowaniu
jawnym przegłosowano
przyjęcie wniosku
jednomyślnie. 2. W.Z. apeluje do wszystkich członków PTL o podejmowanie w coraz szerszym zakresie etnograficznych
badań nad współczesnością
i ściślejszego
powiązania badań etnograficznych
z potrzebami praktyki. W głosowaniu wniosek
przeszedł
niemal jednomyślnie,
gdyż przy jednym
wstrzymaniu
się od głosu.
3. W.Z. zaleca Zarządowi Głównemu przeanalizowanie
polityki wydawniczej PTL
i profilu czołowego czasopisma etnograficznego
jakim jest "Lud". Wniosek przegłosowano przy dwu głosach przeciwnych
i trzech wstrzymujących
się od głosu.
4. W.Z. zaleca przyszłemu Zarządowi Głównemu przeanalizowanie
struktury
wydatków pod kątem przystosowania
ich do statutowych zadań Towarzystwa. Wniosek
przyjęto przy jednym wstrzymaniu
się od głosu. 5. W.Z. zobowiązuje Zarząd Główny i Zarządy Oddziałów do zbadania możliwości wpływu na zwiększenie udziału
etnografów
w pracach
instytucji
i towarzystw
kulturalnych,
jak uniwersytety
ludowe, powszechne, czy robotnicze, jak domy kultury, czy towarzystwa regionalne
i inne. Wniosek przegłosowano
jednomyślnie.
6. W.Z. zwraca się do Zarządu Gł.
z zaleceniem przeprowadzenia
rozmów z Centralnym Zarządem Muzeów w sprawie
obsadzenia stanowisk etnograficznych
przez etnografów. Przegłosowano większością
przy jednym sprzeciwie i jednym wstrzymaniu
się od głosu. 7. W.Z. PTL wzywa
członków swych Oddziałów do współdziałania
w akcji ochrony zabytków kultury
ludowej, a w szczególności do pomocy przy organizowaniu
małych i większych
muzeów na wolnym powietrzu, typu skansenowskiego.
Małe, wiejskie muzea skansenowskie, urządzone w zabytkowych
chatach, pozostawionych
in situ mogłyby
służyć jako placówki kulturalne
dla danej i sąsiednich wsi, a w okresie letnim
mogłyby służyć jako punkty turystyczne,
posiadające atrakcyjne
programy, związane z folklorem danego regionu oraz skupiające twórców ludowych i ich dzieła.
Przyczyniłoby
się to do ratowania
ginących zabytków
budownictwa
ludowego
oraz do podnoszenia
kulturalnego
i ekonomicznego
poziomu wsi. Przegłosowano
jednomyślnie.
8. XLII W.Z. PTL, biorąc pod uwagę narastającą
i bardzo pilną
potrzebę zarejestrowania
i oddania do użytku społecznego ginących elementów
folkloru muzycznego i tanecznego, zwraca się do Ministerstwa
Kultury i Sztuki
z prośbą o rozpatrzenie
możliwości przygotowywania
kadr specjalistów w zakresie
dokumentacji,
teorii i praktyki
związanej z folklorem muzycznym przez przedstawicieli
Wyższych Szkół Muzycznych, Instytutu
Sztuki oraz zainteresowanych
tą sprawą etnografów. Wniosek przeszedł przy 5-ciu wstrzymujących
się od głosu.
9. W.Z. Zaleca Zarządowi
Gł. starania,
by PTL mogło organizować
zespołowe
wyjazdy zagraniczne
swych członków w celu wymiany doświadczeń naukowych.
Wniosek przegłosowano jednomyślnie.
10. W.Z. PTL uważa za konieczne udzielenie
przez Zarząd Gł. w miarę możności stałych rocznych dotacji na działalność statutową, a więc tak na prowadzenie badań terenowych jak i na akcję popularyzatorską w terenie.
Przegłosowano
większością
przy trzech głosach przeciwnych
i 4 wstrzymujących
się od głosowania.
Ad. 10. Komisja "Matka" ustaliła listę kandydatów
do władz naczelnych PTL.
Lista została częściowo zmieniona, a częściowo uzupełniona
przez W. Z.
Komisja mandatowo-skrutacyjna
rozdała listy wyborcze wszystkim, uprawnionym do głosowania i podała regulamin głosowania. Po ukończeniu zbierania głosów

z działalności

statutowej

T r eŚć

Suma

mgr

obrotowych

A.

Nienartowicz

Gl. Księgowy

bilansowa

środków

Zmniejszenie

7

miesz-

Zyski nadzwyczajne
z niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej

dodatki

6

przejściowe

Kolbergowskiego

Dotacja na
kaniowe

dla Komitetu

-

Głównego

zleconych

5

dla Zarządu

z P.A.N.

-

Dotacja

4

i zadań

Kolbergowskiego

Głównego

z akcji

Komitetu

-

Dochody

Zarządu

-

Dochody z niewyodrębnionej
działalności gospodarczej
(sprzedaż
wydawnictw)

Dochody

3

2

Lp.

Dochody

.

12419553,12/

312392,32

39780,17

3052,-

850000,-

475000,-

202262,70

319726,-

205035,93

12304,-

3

2

działalności

statutowej

----------------'---

Treść

Suma

Prof.

i zadań

Skarbnik
dr Stanislaw

zleconych

Kolbergowskiego

Głównego

bilansowa

akcji

Komitetu

Zarządu

Koszty

-

-

i

I

I
Bqk

Koszty
niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej
(wydawniczej)

Koszty

za 1967 r.

Lp.

wyników

Suma
złotych

Rachunek

2419553,12

84896,50

1525461,57

484 365,96

324829,09

Suma
złotych

Wydatki

394

Kronika

Bl LANS

Polskiego

Towa

na dzień 31.
Aktywa

Lp.

T

Sumy
jednostko
złotych

r eśĆ
_

1

2

3

4

5

6

_. __ .__

l.....- .. __ ._ .._.

B a n k i - Zarządu Głównego
-Oddziałów
- Komitetu Kolbergowskiego
Kasy

- Zarządu Głównego
-Oddziałów
- Komitetu Kolbergowskiego

'Koszty
niewyodrębnionej
działalności
gospodarczej
(wydawniczej
produkcji w toku)
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego
Koszty akcji zadań zleconych
realizacji)
- Zarządu Głównego

1558,66
124780,96
604400,71

730740,33

638,32
4225,61
391,21

5255,14

59 187,70
657664,33

716852,03

(w toku
9725,50

Sumy do rozliczenia
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

10000,-

___!Q'! ~91,09

114391,09

65146,49
18 168,43

83314,92

Dłużnicy
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

27111,61

7

Materiały

8

Przedmioty

9

w yr ob y

nietrwałe

122044,46

w użytkowaniu

(wydawnictwa)
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

Śr od k i

trwałe

11

Pozostałe

wartości

trwałe

Straty niewyodrębnionej
spodarczej
(wymiana
żek)
Suma

4282 168,25

1 501 966,57
I

działalności gO-I
i przecena ksią-

bilansowa

1 461 254,83
9 120319,73

Gł. Księgowy
mgr

2614568,25
1667600,-_.
--- -.---.

65495,-

10

12

_

Sumy
zbiorcze
złotych

A.

Nienartowicz

395

KTonika

rzystwa

Ludoznawczego

XII.1967 r.
Passywa

T re

Lp.

Sum y

Sumy
jednostko
złotych

Ś Ć

do rozliczenia
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

11 738,09
200,-

Wierzyciele
- Zarządu Głównego
- Komitetu Kolbergowskiego

2

3

Zużycie przedmiotów

4

Fundusz

środków

5

Fundusz

obrotowy

I

Suma

\\

\

Sumy
zbiorcze
złotych

111938,09

119442,34

954968,10

1074410,44
122044,46

nietrwałych

1567461,57

trwałych

6244465,17

\

9120319,73

bilansowa

Prof.

Skarbnik
dr Stanislaw

Bąk

396

Kronika

do pustej urny, przy czym członkowie komisji wzywali uprawnionych
do głosowania według listy i czuwali, by każdy bezpośrednio
oddał jeden głos, komisja
skrutacyjna
(w składzie: J. Kamocki, St. Chmielowski,
B. Bazielich i A. Oleszczuk) przeliczyła głosy i sporządziwszy protokół ze swych czynności, ogłosiła wynik
wyborów. Głosowało 127 osób na 190, uprawnionych
do głosowania członków PTL,
biorących udział w sesji naukowej i XLII W.Z. PTL. Dwa głosy unieważniono za
niespełnienie
wymogów regulaminu
wyborczego.
Zgodnie z protokółem
komisji skrutacyjnej
do Zarządu Głównego według
ilości głosów weszły następujące
osoby:
a) jako członkowie Zarządu Głównego: J. Burszta - 109 głosów, Fr. Klonowski
- 108, M. Suboczowa, - 107, K. Zawistowicz-Adamska
- 104, J. Klimaszewska 104, P. Kaleciak 103, W. Kwaśniewicz
103, K. Pietkiewicz 101,
L. Malicki -1 99, A. Kowalska-Lewicka
96, A. Kutrzeba-Pojnarowa
91,
M. Znamierowska-PrUfferowa
88, St. Błaszczyk 86, B. Jaworska
83,
St. Bąk - 82, K. Różanowski - 82, T. Wróblewski - 79, St. Lew - 78, P. Dekowski - 77.
b) na zastępców członków Zarządu Głównego: Fr. Wokroj - 76 głosów, Z. Neyman - 74, J. Optołowicz - 69.
Do Głównej Komisji Rewizyjnej weszli: Z. Jasiewicz - 118 głosów, 1. Kuźniewski - 114, J. Jastrzębski
- 106, B. Linette - 80, T. Prus-Wiśniowski
- 62.
Do Sądu Koleżeńskiego
wybrani zostali według kolejności głosów: WI. Antoniewicz - 121 głosów, W. Babinicz - 112, F. Olesiejuk - 109.
Protokół
komisji skrutacyjnej
wraz z opieczętowanymi
głosami oddano do
przechowania
jako dokument głównemu księgowemu PTL.
Ad. 11. Zamknięcia
W.Z. dokonał prof. dr Hejnosz dziękując członkom PTL
za udział, a organizatorom
i gospodarzom za włożony trud w jego przygotowanie.
Dopełnieniem
Walnego Zgromadzenia
była uroczystość
jubileuszowa,
przygotowana na cześć prof. dr K. Zawistowicz-Adamskiej
z okazji 40-lecia jej pracy
naukowej.
Wybitnie zasłużonej
dla nauki polskiej Jubilatce
złożono wiele życzeń,
kwiatów
i wydawnictw
naukowych,
specjalnie
opublikowanych
dla uczczenia
prof. dr K. Zawistowicz-Adamskiej
i upamiętnienia
Jej jubileuszu.
Uroczystość
dopełniły
występy
ludowego
zespołu artystycznego
z Łowicza
i spotkanie towarzyskie uczestników W.Z.
XLII Walne Zgromadzenie
poprzedziła
sesja naukowa, a jego uzupełnieniem
była ciekawa wycieczka etnograficzna
szlakiem Łódż-Łęczyca-Poddębice-Uniejów-Warta-Sieradz-Łódź.
Łódź, 20-32
mgr

Piotr

X 1967 r.
KaLeciak

(protokólant)
prof.

dr Wojciech

(przewodniczący

Hejnosz

W.Z.)

Kolekcja

Cytat

“Kronika / LUD 1968 t.52,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 6 października 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/5859.

Formaty wyjściowe