Z zagadnień kieleckiej snycerki/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.4

Dublin Core

Tytuł

Z zagadnień kieleckiej snycerki/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.4

Temat

Kieleckie - snycerstwo

Opis

Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.4, s.195-205

Twórca

Mulkiewicz, Olga

Wydawca

Instytut Sztuki PAN

Data

1960

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:3760

Format

application/pdf

Język

pol.

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:3530

PDF Text

Text

Olga

Mulkiewicz

Z

Z A G A D N I E Ń

K I E L E C K I E J

W dziedzinie ludowej sztuki plastycznej rzeźba
w drzewie wysuwa się na jedno z czołowych miejsc —
dzięki d u ż e j łatwości o b r ó b k i surowca, j a k r ó w n i e ż
obfitości m a t e r i a ł u . Ten. rozległy dział twórczoścf
ludowej m o ż n a podzielić ogólnie na d w i e grupy; r o l a
każdej z nich jest w kulturze ludowej odmienna,
ma inne nasilenie na terenie Polski i r ó ż n y zasięg
geograficzny. Pierwsza grupa — to rzeźba p e ł n a , f i ­
guralna; w p r z e w a ż a j ą c e j swej masie p o d p o r z ą d k o ­
wana celom k u l t o w y m , reprezentowana jest g ł ó w n i e
przez tak zwane popularnie „ ś w i ą t k i " , w mniejszej
zaś części w y r a ż a się w tematyce świeckiej. Rzeźba
p e ł n a o charakterze k u l t o w y m b y ł a w przeszłości
mniej więcej r ó w n o m i e r n i e rozpowszechniona na te­
renie całego kraju, z w y j ą t k i e m jedynie okolic za­
mieszkiwanych
przez
ludność
protestancką.
Pod
wpływem
warunków
historycznych (wojny,
akty
ucisku n a r o d o w o ś c i o w e g o l u b religijnego, k t ó r e w cza­
sach z a b o r ó w objęły poszczególne połacie kraju) ilość
figuralnych rzeźb religijnych uległa znacznym zmia­
nom. W z w i ą z k u z t y m mamy dziś — obok t e r e n ó w
stosunkowo bogatych w ś w i ą t k i (jak np. M a ł o p o l ­
ska) — tereny, gdzie zabytki tej dziedziny sztuki zo­
stały j u ż silnie przetrzebione (Ziemie Zachodnie,
Wielkopolska, Podlasie, wschodnia Lubelszczyzna).
D r u g ą g r u p ę stanowi rzeźba o charakterze deko­
racyjnym, w y s t ę p u j ą c a
na r ó ż n y c h
przedmiotach
drewnianych, najczęściej w postaci płaskorzeźby, w y ­
konywanej przy użyciu jednej l u b k i l k u technik sny­
cerskich. Rzeźba dekoracyjna — w p r z e c i w i e ń s t w i e
do szeroko rozpowszechnionej n i e g d y ś figuralnej
rzeźby religijnej — w y s t ę p o w a ł a w n i e k t ó r y c h tylko
okolicach kraju, przy czym najsilniej u w a g ę badaczy
p r z y c i ą g a ł a bogata, wysoko za swe artystyczne w a ­
lory ceniona snycerka góralska. Szereg ilustrowanych
o p r a c o w a ń , k t ó r e poświęcono dotychczas zdobnictwu
w drzewie na terenie Podhala i Beskidu Zachodnie­
go, może s u g e r o w a ć , że jedynie te obszary w Pol­
sce posiadają r o z w i n i ę t ą s n y c e r k ę , w z g l ę d n i e że je­
dynie t a m w formach jej przejawia się p e ł n a d o j ­
rzałość artystyczna. P o g l ą d taki nie b y ł b y jednak
uzasadniony. P r ó c z Karpat, gdzie istotnie zdobnictwo
w drzewie osiągnęło wysoki poziom, s ą i inne tere­
ny, gdzie sztuka snycerska stanowi w ludowej t w ó r ­
czości artystycznej pozycję w a ż n ą i bynajmniej nie
zasługującą na pomijanie jej milczeniem.
P r z y k ł a d e m m o g ą b y ć rozległe obszary woje­
w ó d z t w a kieleckiego c i ą g n ą c e s i ę po północnej stro­
nie G ó r Ś w i ę t o k r z y s k i c h , od Wisły na Wschodzie po
okolice Opoczna, gdzie jeszcze w okresie m i ę d z y ­
w o j e n n y m w y s t ę p o w a ł a bardzo i n t e r e s u j ą c a r z e ź b a
dekoracyjna, wprawdzie w zakresie zdobnictwa nie­
których
tylko
przedmiotów,
posiadająca
jednak
swoisty charakter i wysokie w a l o r y formalne.

S N Y C E R K I

Jednak, podczas gdy na obszarach górskich sny­
cerska dekoracja
jest bardziej
rozpowszechniona
i obejmuje szeroki wachlarz w y r o b ó w drewnianych,
na terenie przez nas o m a w i a n y m ogranicza się ona
jedynie do bardzo w ą s k i e g o zespołu p r z e d m i o t ó w ,
s t a n o w i ą c y c h tradycyjne prezenty s k ł a d a n e d z i e w c z ę ­
tom przez chłopców.
Ofiarowanie
dziewczynie drobnego
przedmiotu
z w i ą z a n e g o z jej p r a c ą c o d z i e n n ą (jak np. przęślicy,
wrzeciona czy czółenka tkackiego) przez s t a r a j ą c e g o
się o jej w z g l ę d y c h ł o p c a m i a ł o s w ą s p e c j a l n ą w y ­
m o w ę , przyjęcie z a ś daru i u ż y w a n i e go świadczyło
o przychylności i wzajemności. Podarunek o tak do­
n i o s ł y m znaczeniu powinien oczywiście w y r ó ż n i a ć się
s t a r a n n o ś c i ą wykonania i p i ę k n ą d e k o r a c j ą , co stwa­
rzało s p r z y j a j ą c e w a r u n k i dla rozwoju zdobnictwa
snycerskiego. Chłopcy p r z y g o t o w u j ą c prezenty r y w a ­
lizowali ze sobą, aby w oczach swych w y b r a n y c h za­
b ł y s n ą ć artystycznym talentem i z a k a s o w a ć swych
ewentualnych k o n k u r e n t ó w .
Jak w y n i k a z o p o w i a d a ń starych i n f o r m a t o r ó w ,
w północnej części w o j e w ó d z t w a kieleckiego „od wie­
k ó w j u ż ta moda była, co panny od c h ł o p a k ó w do­
s t a w a ł y wystrugane przęślice". W zasadzie k a ż d y
c h ł o p a k sam sobie d a w a ł r a d ę z w y k o n a n i e m prezen­
tu. Zazwyczaj zajmowano się t y m podczas zimowych
wieczorów na tzw. „ p r z ą d k a c h " , kiedy d z i e w c z ę t a
przędły, chłopcy z a ś w ś r ó d ż a r t ó w i p r z e k o m a r z a ń
strugali dla nich p o d a r k i . . Z d a r z a ł o się czasem, że
chłopiec pozbawiony u z d o l n i e ń artystycznych nie po­
trafił w y k o n a ć np. rzeźbionej przęślicy; w ó w c z a s za­
m a w i a ł j ą w wielkiej tajemnicy u bardziej uzdolnio­
nego kolegi, r e w a n ż u j ą c się m u później poczęstun­
kiem w karczmie.
Uprawianie snycerki w czasie owych w s p ó l n y c h
z e b r a ń s t w a r z a ł o specyficzny k l i m a t s p r z y j a j ą c y b u j ­
nemu rozwojowi tej dziedziny sztuki dekoracyjnej,
z drugiej zaś strony u ł a t w i a ł o wzajemne przejmowa­
nie w ą t k ó w i technik zdobniczych, co przyczyniło się
w rezultacie do powstania lokalnego stylu charakte­
ryzującego l u d o w ą rzeźbę kielecką. R z e ź b i a r z e w y ­
k o n u j ą c y zdobione przęślice czy c z ó ł e n k a nie b y l i
o w y m i w p e w n y m sensie wyspecjalizowanymi a r t y ­
stami ludowymi, k t ó r y c h spotykamy dość często w ś r ó d
„ ś w i ą t k a r z y " u p r a w i a j ą c y c h rzeźbę f i g u r a l n ą do ce­
l ó w kultowych. Snycerze kieleccy to amatorzy, k t ó r z y
w ciągu swej młodości zaledwie k i l k a razy c h w y t a l i
się artystycznej pracy r z e ź b i a r s k i e j , o g r a n i c z a j ą c się
do paru przęślic wykonanych w okresie „ k a w a l e r k i " .
Po ożenku kończyły się artystyczne zajęcia snycerskie,
gdyż — w e d ł u g miejscowej o p i n i i (Mąkosy Stare, pow.
Radom) — „ ż o n a t e m u to j u ż nie wypada, żeby dla
dziewcząt s t r u g a ł prezenty".

195

i?

II. 1. Fragm. przęślicy.
Jastrzębia,
pow. Radom. Wl. Muz. Świętokrzyskiego
w Kiel­
cach. II. 2. Pola pióra przęślicy.
Wyk. J. Januszewski.
Jedlnia Kościelna,
pow. Ko­
zienice. II. 3. Przysiadka
przęślicy.
Mąkosy Stare, pow. Kozienice.
Wl. Muz.
Święto­
krzyskiego
w Kielcach.
II. 4. Fragm. pióra przęślicy.
Pow. Końskie.
Wl.
Zakładu
Etnografii
Słowian
U. J. w Krakowie.
II. 5. Fragm. wzoru na przęślicy.
Jastrzębia.
II. 6. Pola pióra przęślicy.
Wyk. Kazimierz Wojtaszek. Smardzewice,
pow.
Opoczno.
Wl. Muz. w Tomaszowie
Maz. II. 7. Fragm. wzoru na przęślicy.
Wyk.
Władysław
Solarz. Odrowąż, pow. Końskie.
II. 8. Pola pióra przęślicy.
Jastrzębia.

Na tle gromady bezimiennych snycerzy, k t ó r y c h
dzieła udaje się czasem odnaleźć w okolicy Opoczna
czy Radomia, z a c h o w a ł y się w p a m i ę c i ludzkiej liczne
nazwiska wybitniejszych t w ó r c ó w , k t ó r z y zasłynęli
jako
utalentowani
wykonawcy
najpiękniejszych
przęślic. B y l i to p r z e w a ż n i e ludzie zawodowo obezna­
n i z o b r ó b k ą drzewa, cieśle lub stolarze, którzy, w y ­
k o r z y s t u j ą c s w ą w i e d z ę technologiczną i biegłość
w p o s ł u g i w a n i u się n a r z ę d z i a m i , ł a t w i e j dystansowali
k o n k u r e n t ó w nie m a j ą c y c h w t y m zakresie n a l e ż y ­
tego przygotowania. T a k i m w ł a ś n i e cieślą i stolarzem
zarazem był A n t o n i W r ó b e l z Jedlni K o ś c i e l n e j ;
z d u ż y m z a m i ł o w a n i e m z a j m o w a ł się on s n y c e r k ą ,
tak że „potrafił i noc c a ł ą przesiedzieć, żeby s k o ń ­
czyć zaczętą r o b o t ę " . O p r ó c z przęślic, k t ó r y c h w y ­
k o n a ł k i l k a , ozdobił t a k ż e p r a s ę do wyciskania sera.
P r z ę ś l i c e roboty W r ó b l a odznaczają się d u ż ą staran­
nością wykonania i bogactwem w z o r ó w o przewadze
m o t y w ó w geometrycznych. W M ą k o s a c h Starych jed­
n y m z najlepszych r z e ź b i a r z y był za m ł o d u Józef
Mąkosa, k t ó r y w roku 1953 udzielił wielu ciekawych
informacji c z ł o n k o m p r a c u j ą c e j w terenie ekipy ba­
dawczej.
Do c e l ó w r z e ź b i a r s k i c h u ż y w a n o najczęściej topoli,
osiki, brzozy, ś l i w y w z g l ę d n i e olchy. Podstawowe
n a r z ę d z i e pracy s t a n o w i ł nóż s k ł a d a n y , tzw. „cyga­
nek", o dobrze wyostrzonym, szpiczasto z a k o ń c z o n y m
ostrzu, oraz c y r k i e l u ż y w a n y do ryzowania m o t y w ó w
kolistych i tzw. gwiazd cyrklowych. Obok tych na­
rzędzi, p o s ł u g i w a n o się czasem w celach zdobniczych

'i

t o k a r k ą . Z n a j d o w a ł a ona zastosowanie przy dekora­
c y j n y m k s z t a ł t o w a n i u formy pewnych p r z e d m i o t ó w ,
j a k np. krężli i piór do przęślic, k t ó r y c h fragmenty
były zdobione najczęściej sposobem snycerskim.
S p o ś r ó d technik snycerskich, na o m a w i a n y m obsza­
rze stosowana bywa technika r y t u prostego, r y t u
cyrklowego, w i ó r o w a prosta, k l i n o w a oraz krystalicz­
na. Ryt prosty — w postaci l i n i i wyskrobywanych
na powierzchni drzewa przy pomocy ostrego rylca —
stosowany był raczej pomocniczo, gdy chodziło o de­
likatne ograniczenie pola zdobniczego lub też zróżni­
cowanie powierzchni i wzbogacenie m o t y w u wykona­
nego i n n ą t e c h n i k ą ( i l . na okładce). Typowy r y t
c y r k l o w y z n a j d o w a ł zastosowanie przy wyznaczaniu
m o t y w ó w kolistych i rozet, k t ó r e n a s t ę p n i e zwykle
wzbogacano przy pomocy innych technik snycerskich.
Na ogół rola obydwu wymienionych tu r o d z a j ó w r y t u
była raczej skromna.
O wiele bardziej rozpowszechniona b y ł a technika
w i ó r o w a prosta; przy pomocy najczęściej stosowa­
nych p ł y t k i c h r o w k ó w o t r ó j k ą t n y m przekroju w y ­
konane są elementy i motywy złożone z prostych kre­
sek w y p e ł n i a j ą c y c h lub obrzeżających pole zdobni­
cze, kontury m o t y w ó w roślinnych i figuralnych, mo­
nogramy itp. Ponadto technika w i ó r o w a
znajduje
szerokie
zastosowanie
w
wypadkach
ozdobnego
k s z t a ł t o w a n i a formy przedmiotu, z czym spotykamy
się np. w ś l i m a k o w a t y c h z a k o ń c z e n i a c h przysiadek
do przęślic itp. ( i l . 1). Stosunkowo szeroko u ż y w a n a
była technika klinowa, najczęściej stosowana w obra-

197

11. 9. Przęślica,
II. 10. Czółenka
Szczepan Skóra.

1927. Wyk. Piotr Łagowski.
Jedlnia
Kościelna,
pow.
Kozienice.
zdobione. Kol. Kruszewiec,
pow. Opoczno. 11. 11. Przęślica.
Wyk.
Łączna, pow.
Kielce.

mieniach pól zdobniczych, a także w motywach w y ­
pełniających te pola ( i l . 1). T e c h n i k ą k r y s t a l i c z n ą
p o s ł u g i w a n o się na o m a w i a n y m terenie stosunkowo
rzadko. Z n a j d o w a ł a ona
najczęściej
zastosowanie
w motywach w y p e ł n i a j ą c y c h c e n t r a l n ą część moty­
w u zdobniczego, co przyczyniało się do osiągnięcia
ciekawych e f e k t ó w światłocieniowych ( i l . 3).
A m a t o r s k i m sposobem uprawiania snycerki n a l e ż y
prawdopodobnie t ł u m a c z y ć fakt, że w omawianej tu
r z e ź b i e nie spotykamy ś l a d ó w użycia półokrągłego
d ł u t k a ; s t ą d w y n i k a z u p e ł n y brak tzw. techniki w r ą b kowej, k t ó r a polega na żłobieniu łączących się ze sobą
nieckowatych w r ą b k ó w .
W dekoracji snycerskiej na omawianym terenie
w y s t ę p u j e w d e c y d u j ą c e j przewadze ornamentyka
geometryczna, a w ś r ó d s k ł a d a j ą c y c h się na n i ą ele­
m e n t ó w przede wszystkim l i n i a prosta i ł a m a n a , j o ­
dełka, krzyżyk, względnie najprostsze figury geome­
tryczne: trójkąt, prostokąt, romb czy wielobok (tabl.
I rys. 8—20); w y j ą t k o w o z d a r z a j ą się elementy w po­
staci ł u k u (tabl. I rys. 1—2).
Z trójkątów względnie rombów układane bywają
m o t y w y o ś r o d k o w e , zbudowane na zasadzie r ó w n o ­
ramiennego k r z y ż a prostego lub ukośnego (tabl. I
rys. 21—27). Pola n i e k t ó r y c h e l e m e n t ó w , j a k t r ó j k ą ­
ta, rombu, p r o s t o k ą t a czy koła, w y p e ł n i a n o rytmicz­
n y m i u k ł a d a m i złożonymi z l i n i i prostych czy k ą t ó w ,
rzadziej k r a t k i . W elementach o kształcie p r o s t o k ą t ­
n y m często p o d k r e ś l a n o podział wykonany przy po­
mocy p r z e k ą t n i (tabl. I i l . 33—36). M o t y w y koliste
posiadają p o w i e r z c h n i ę w y p e ł n i o n ą b ą d ź szeregiem
kół w s p ó ł ś r o d k o w y c h (tabl. I i l . 41—42) z polami we­
w n ę t r z n y m i rytmicznie kreskowanymi, b ą d ź moty­
w a m i o ś r o d k o w y m i . Z d a r z a j ą się tu m o t y w y zbudo­
wane na zasadzie k r z y ż a (tabl. I i l . 45—46), promie­
niste (tabl. I i l . 47—49), w z g l ę d n i e — co spotyka się
najczęściej — sześciopłatowe rozety cyrklowe (tabl. I
i l . 50—52).

198

Z wymienionych w y ż e j m o t y w ó w i e l e m e n t ó w
komponowane s ą u k ł a d y , w ś r ó d k t ó r y c h najliczniejsze
to u k ł a d y pasowe. Najczęściej w y s t ę p u j e tu kompo­
zycja o prostym u k ł a d z i e rytmicznym, polegającym
na powtarzaniu tego samego elementu l u b m o t y w u
(tabl. I I i l . 1—11), w z g l ę d n i e d w ó c h r ó ż n y c h elemen­
t ó w czy m o t y w ó w ( r y t m typu a b a b, tabl. I I i l .
12—21). Bardziej skomplikowane u k ł a d y rytmiczne
w ornamentach pasowych spotyka się niezwykle
rzadko. W y m i e n i ć tu n a l e ż y d w u k r o t n i e w y s t ę p u j ą c y
r y t m złożony z czterech e l e m e n t ó w kolejno po sobie
n a s t ę p u j ą c y c h (abcd abcd, tabl. I I rys. 22—23).
Niekiedy z d a r z a j ą się p r z y k ł a d y kompozycji paso­
wych, w k t ó r y c h r y t m m o ż e być na skutek p o m y ł k i
rzeźbiarzy w ogóle nie przestrzegany ( i l . 2 kolumna I I
od lewej). W n i e k t ó r y c h wypadkach z d a r z a j ą się
u k ł a d y pasowe d w u - lub więcej strefowe, tzn. złożo­
ne z r ó w n o l e g l e biegnących węższych u k ł a d ó w paso­
w y c h b ą d ź jednakowych (tabl. I I rys. 24—25), b ą d ź
różnych. W t y m ostatnim w y p a d k u u k ł a d poprzeczny
pasa b y w a najczęściej symetryczny, przy czym k o m ­
pozycja pasa ś r o d k o w e g o kontrastuje z u k ł a d a m i pa­
sów p r z y k r a w ę ż n y c h (tabl. I I rys. 28—33). Do w y ­
j ą t k ó w n a l e ż ą d w u - lub więcej strefowe zespoły pa­
s ó w o kompozycji asymetrycznej (tabl. I I rys. 35—36).
U k ł a d y ornamentalne typu o ś r o d k o w e g o w po­
r ó w n a n i u z u k ł a d a m i pasowymi w y k a z u j ą daleko
mniejsze zróżnicowanie. Są to kompozycje z a m k n i ę t e
w kwadracie lub p r o s t o k ą c i e podzielonym najczęściej
p r z e k ą t n y m i (tabl. I I rys. 38—39), obwiedzione nie­
kiedy motywem k r a w ę d z i o w y m (tabl. I I rys. 40—42):
raz jeden w y s t ą p i ł motyw rombu p r z e k r e ś l o n e g o na
k r z y ż (tabl. I I rys. 43).
M o t y w y niegeometryczne s t a n o w i ą w omawianej
tu ornamentyce z d e c y d o w a n ą mniejszość. Spotyka się
bądź schematycznie traktowany m o t y w rośliny w y ­
r a s t a j ą c e j z doniczki — j a k to widzimy na przęślicy
pochodzącej z Jedlni Kościelnej ( i l . 2) czy z bliżej

nieokreślonej
miejscowości
w
powiecie
Końskie
(il. 4), b ą d ź t e ż , co zdarza się rzadko i jest zdecydo­
wanie nowszego pochodzenia, m o t y w swobodnie trak­
towanej w i c i ( i l . 6) czy gałązki o formach zbliżonych
do botanicznych.
Sporadycznie z d a r z a j ą się motywy zwierzęce: k i l ­
ka p t a s z k ó w wplecionych, w roślinny ornament w i ­
ciowy ( i l . 6) w z g l ę d n i e sylwetka ptaka siedzącego na
gnieździe, w y r z e ź b i o n a na przysiadce przęślicy z Ja­
strzębiej, pow. Radom ( i l . 5). Raz jeden w y r z e ź b i o n y
został m o t y l ( i l . 8 kolumna I I I od lewej); na tej sa­
mej przęślicy w y s t ę p u j e r ó w n i e ż jedyny m o t y w ludz­
k i — p r z e d s t a w i a j ą c y młodzieńca w cyklistówce ma­
szerującego z z a w i n i ą t k i e m na plecach i podpiera­
jącego s i ę l a s k ą ( i l . 8 kolumna 4 o d lewej).
O d r ę b n ą , aczkolwiek bardzo nieliczną g r u p ę sta­
n o w i ą m o t y w y z a c z e r p n i ę t e z symboliki c h r z e ś c i j a ń ­
skiej. S ą to krzyżyki ustawione na p r o s t o k ą t n e j pod­
stawie ( i l . 2 kolumna 4 od lewej), kielich, serce
i — spotkany raz jeden — motyw p r z e d s t a w i a j ą c y
s y l w e t k ę kościoła ( i l . 7).
Jak wspomniano na wstępie, zespół p r z e d m i o t ó w
zdobionych t e c h n i k ą s n y c e r s k ą jest niewielki, ograni­
cza się on bowiem do czółenek tkackich, przęślic
oraz „rozpinki", czyli rozsuwanej deseczki u ż y w a n e j
przez tkaczki do r o z p o ś c i e r a n i a na krosnach utkanego
m a t e r i a ł u . Rozpinka ta ( i l . 9), p o c h o d z ą c a z Jedlni
Kościelnej (pow. Kozienice), s k ł a d a się z d w ó c h
części. Jedna z nich posiada p o ś r o d k u swej długości
w ą s k i e wycięcie, w k t ó r e wsuwa się odpowiednio
d o p a s o w a n ą część drugiej deseczki. Dzięki p o w y ż s z e ­
m u u r z ą d z e n i u długość „ r o z p i n k i " m o ż n a d o s t o s o w a ć
do szerokości tkaniny. Z e w n ę t r z n e z a k o ń c z e n i a obu
wspomnianych deseczek są ozdobnie profilowane,
g ó r n a zaś powierzchnia posiada d e k o r a c j ę w y k o n a n ą
p r z e w a ż n i e t e c h n i k ą k r y s t a l i c z n ą i klinową. Ornament
złożony wyłącznie z e l e m e n t ó w geometrycznych za-

II. 12. Fragm. przęślicy.
Etn. Słowian
U. J. w

Pow. Końskie.
Krakoivle.

Wl.

Zakładu

komponowany jest z d u ż y m wyczuciem formy. W y ­
d ł u ż e n i e części ś r o d k o w e j p o d k r e ś l a biegnący w z d ł u ż
k r a w ę d z i m o t y w zygzakowaty, środek zaś — u k ł a d
pasowy złożony z dwunastu r ó ż n y c h z a m k n i ę t y c h
w prostokątach motywów przeważnie ośrodkowych,
częściowo p o w t a r z a j ą c y c h się, ale n a s t ę p u j ą c y c h po
sobie bez określonego r y t m u . Z e w n ę t r z n e z a k o ń c z e n i e
opisywanego t u u k ł a d u pasowego s t a n o w i ą z a m k n i ę t e
w d u ż y m kwadracie motywy o ś r o d k o w e , k t ó r y c h ze­
w n ę t r z n e o b r z e ż e n i e przechodzi w z d ł u ż k r a w ę d z i de­
seczki i nie dosięgając jej k o ń c ó w zamyka pole zdob­
nicze w y p e ł n i o n y m i trzema rytmicznie rozłożonymi
motywami p r o s t o k ą t n y m i , doskonale
uwypuklający­
m i zwężający się w t y m miejscu kształt deseczki. Ze­
w n ę t r z n e , r ó w n i e ż z w ę ż o n e i półkoliście
wycięte
końce deseczki p o s i a d a j ą ozdobę w postaci r ó w n o r a ­
miennego krzyżyka, s t a n o w i ą c e g o bardzo szczęśliwe
r o z w i ą z a n i e akcentu z a m y k a j ą c e g o całość ornamen­
talnej kompozycji.
Podczas gdy zdobione „ r o z p i n k i " n a l e ż a ł y do w i e l ­
kiej rzadkości (w posiadanym materiale p o c h o d z ą c y m
z b a d a ń na znacznym obszarze w o j e w ó d z t w a kielec­
kiego mamy zaledwie jeden tego rodzaju przykład),
rzeźbione c z ó ł e n k a tkackie z d a r z a j ą się częściej. Do
celów dekoracyjnych wykorzystywane s ą t u z w ę ż a ­
j ą c e się z a k o ń c z e n i a czółenek po obu stronach w y ­
żłobienia przeznaczonego do umieszczenia cewki. Jako
motywy dekoracyjne w y s t ę p u j ą tu zwykle motywy
półkoliste lub koliste z r ó ż n y m i p o d z i a ł a m i z e w n ę t r z ­
n y m i i w y p e ł n i e n i a m i w postaci jednoosiowego u k ł a d u
złożonego z czterech l i s t k ó w ( i l . 10 a, b). Czasem obok
m o t y w ó w kolistych spotyka się r ó w n i e ż krzyżyki
złożone z m a ł y c h t r ó j k ą c i k ó w .
Jak m o ż n a w n o s i ć z posiadanego m a t e r i a ł u , o k r e ś l o ­
ne wyżej pola zdobnicze r ó w n i e ż pod w z g l ę d e m w i e l ­
kości i możliwości dekoracyjnych nie b y ł y w jedna­
kowy sposób wykorzystane. Z w y k l e elementy deko­
racyjne k o n c e n t r u j ą się bardziej po jednej stronie
wyżłobienia, gdzie m i ę d z y u j ę t y m i w kole m o t y w a m i
zdobniczymi znajduje się r ó w n i e ż w y c i ę t a data w y ­
konania czółenka.
Najczęściej w ś r ó d zdobionych rzeźbą przedmio­
t ó w spotyka się przęślice. W y s t ę p u j ą one, j a k w i d a ć
z załączonej mapy, na terenie p o w i a t ó w : Opoczno,
Przysucha, Radom, Kozienice, Iłża, Kielce oraz —
jak świadczy o t y m jeden okaz n i e o k r e ś l o n e g o po­
chodzenia (przechowywany w Z a k ł a d z i e
Etnografii
Słowian U . J. w Krakowie) — p o w i a t u K o ń s k i e .
W y s t ę p u j ą c e n a t y m obszarze p r z ę ś l i c e zdobione
n a l e ż ą do typu przęślic k r ę ż o ł k o w y c h z p r z y s i a d k ą .
Przęślica taka s k ł a d a się z cienkiej poziomej deskiprzysiadki (dług. 60—75 cm, szer. 5,5—10 cm), w której
przy j e d n y m k o ń c u osadzona jest pionowa beleczka,
zwana „piórem", d ł u g . 55—80 cm, z nasadzonym od
góry ruchomym „ k r ę ż l e m " . W starszych przęślicach,
celem mocniejszego osadzenia pióra, o d n o ś n a część
przysiadki posiada wydatne zgrubienie, k t ó r e osiąga
się przez wystruganie deseczki z klocka odpowiedniej
grubości ( i l . 12) lub przez przymocowanie oddzielnej
podstawki, wys. ok. 6 c m (tabl. I I I rys. 8—12). Opisy­
wana tu część przysiadki posiada często k s z t a ł t ozdob­
i e

II. 13. Przęślica.
Jastrzębia,
pow. Radom. Wł. Muz.
Świętokrzyskiego
w Kielcach.
II. 14. Przęślica.
Mąkosy
Stare, pow. Kozienice.
Wł.
Muz.
Świętokrzyskiego
w Kielcach.
11. 15. Przęślica.
Pow.
Końskie.
Wł.
Zakład Etn. Słowian
U. J. w Krakowie.
II. 16. Pole przysiadki
przęślicy. Kakonin,
pow. Kielce. Wł. Muz. Etnograficznego
i
Archeologicznego
w Łodzi. U. 17. Boki i pola przysiadki
przęślicy.
Jedlnia
Kościelna,
pow.
Radom.

ny (tabl. I I I ) ; odnosi się to z a r ó w n o do samej obsad­
k i , k t ó r a przyjmuje często k s z t a ł t stożka ściętego,
oktogonu lub schodkowanej p i r a m i d k i , j a k i do sa­
mego zakończenia, k t ó r e b y w a profilowane (tabl. I I I
rys. 1—3, 8—12) w z g l ę d n i e p o d g i ę t e k u górze' (tabl.
I I I rys. 6—7). W w y d ł u ż o n y c h podstawkach p i ó r a
wyżłobione są niekiedy p r o s t o k ą t n e w g ł ę b i e n i a (tabl.
I I I rys. 1—i) przeznaczone na w o d ę , w k t ó r e j p r z ą d k a
zwilża palce w czasie pracy.
Deseczki przysiadek m a j ą najczęściej kształt pro­
s t o k ą t n y lub lekko rozszerzający się w k i e r u n k u
p r z e c i w l e g ł y m do podstawy pióra. Samo z a k o ń c z e n i e
deseczki od tej strony r ó w n i e ż bywa ozdobnie pro­
filowane. W y j ą t k o w o z d a r z a j ą się p r z y k ł a d y , gdzie
k r a w ę d ź przysiadki jest ozdobnie profilowana ( i l . 11).
Drążek, czyli „ p i ó r o " przęślicy, w starszych okazach
posiada p r z e k r ó j k w a d r a t o w y ( i l . 13) l u b ośmioboczny. Niekiedy jedynie dolna część p i ó r a jest k w a d r a ­
towa, g ó r n a zaś o ś m i o b o c z n a ( i l . 14). W nowszych
przęślicach z d a r z a j ą się p i ó r a ozdobnie toczone na
tokarni.
U z u p e ł n i e n i e m przęślicy jest n a k ł a d a n y na p i ó r o
„ k r ę ż e l " l u b „ k r ę ż o ł e k " w kształcie w y d ł u ż o n e g o
stożka, w y c h o d z ą c e g o z szerszej kolistej l u b ośmlobocznej podstawy.
Dekoracja snycerska w y s t ę p u j e
zasadniczo
na
wszystkich wymienionych wyżej częściach s k ł a d o ­
wych przęślicy, z t y m jednak że w sposobie roz­
mieszczenia ornamentu m o ż n a w y r ó ż n i ć k i l k a n a j ­
bardziej charakterystycznych s c h e m a t ó w . Najczęściej
więc ozdobione jest pióro przysiadki oraz podstawa,
w k t ó r e j jest osadzone. Czasem ornamentyka sny­
cerska obejmuje r ó w n i e ż część powierzchni przysiad­
k i od strony p i ó r a l u b też przerzuca się na jej prze­
ciwległy koniec. Rzadko natomiast zdarza się, aby
przysiadka b y ł a ornamentowana na całej swej po­
wierzchni, j a k to w i d z i m y np. na wspomnianej j u ż
poprzednio przęślicy z powiatu K o ń s k i e ( i l . 15).
W przęślicach, w k t ó r y c h podstawa p i ó r a wykonana
jest w całości wraz z d e s k ą przysiadki, najbardziej
ozdobione b y w a j ą boczne strony obsadki do pióra.
W y p e ł n i a je b ą d ź ornament pasowy w poziomym
u k ł a d z i e strefowym ( i l . 12), b ą d ź s t a n o w i ą one pola
zdobnicze w y o d r ę b n i o n e pasowym ornamentem k r a ­
w ę d z i o w y m , w y p e ł n i o n e w ś r o d k u kompozycją deko­
r a c y j n ą złożoną z rozet w r ó ż n y m u k ł a d z i e ( i l . 13,
17). W y p e ł n i e n i e obu przeciwległych ścian podstawy
utrzymane jest w zasadzie w j e d n a k o w y m charakte­
rze, j a k k o l w i e k zasada identyczności obydwu kom­
pozycji nie jest przestrzegana w sposób ścisły ( i l .
17). Niekiedy z d a r z a j ą się przęślice, w k t ó r y c h boki
podstawy p i ó r a w y p e ł n i a j ą u k ł a d y pasowe biegnące
w jednej połowie pionowo, w drugiej zaś poziomo.
W y s t a j ą c a poza p o d s t a w ę p i ó r a krótsza część przy­
siadki, ozdobiona profilowanym z a k o ń c z e n i e m w po­
staci rombu czy koła, posiada często na t y m z a k o ń ­
czeniu w y r z e ź b i o n y m o t y w rozety. Dłuższą część
przysiadki od strony pióra, a czasem też i przy końcu,
zdobi ornament z a m k n i ę t y w o b r ę b i e zakomponowa­
nego pola zdobniczego. Z w y k l e pole to z a m k n i ę t e jest
dookoła w ą s k i m szlakiem k r a w ę d z i o w y m , w ś r o d k u

I I . 18. Pola pióra przęślicy.
Jastrzębia,
pow. Radom.

Wyk.

Jan

Zając.

zaś w y p e ł n i o n e z w a r t ą kompozycją złożoną z moty­
w ó w geometrycznych w u k ł a d z i e pasowym l u b ośrod­
k o w y m ( i l . 15, 17). Na wolnej powierzchni przysiad­
k i , najczęściej w pobliżu kończącej s i ę dekoracji
ornamentalnej, wycinane b y w a j ą daty wykonania
przęślicy oraz inicjały ofiarodawcy l u b obdarowanej.
Przęślic, w k t ó r y c h cała powierzchnia przysiadki
b y ł a b y pokryta d e k o r a c j ą s n y c e r s k ą , spotyka s i ę nie­
wiele. Najczęściej są to p o w t a r z a j ą c e się symetrycz­
nie u k ł a d y złożone z rozet cyrklowych ( i l . 16), w now­
szych zaś — dość chaotycznie rozrzucone m o t y w y
roślinne. Rzadziej natomiast spotykamy na przysiadce zwarcie zakomponowany ornament w y k o r z y s t u j ą ­
cy całość powierzchni zdobniczej. D o s k o n a ł y p r z y k ł a d
tego rodzaju stanowi przęślica z powiatu K o ń s k i e
(il. 15) o p i ę k n i e zaplanowanym wzorze geometrycz­
n y m . Powierzchnia p i ó r a przęślicy dzieli się w spo­
sób naturalny na pola zdobnicze, k t ó r y c h ilość odpo­
wiada ilości boków. Może ich być — j a k w i e m y —
cztery lub osiem. Pojedyncze boki p i ó r a s ą w y p e ł n i o ­
ne najczęściej pasowym ornamentem geometrycznym,
w y j ą t k o w o r o ś l i n n y m — przy czym k a ż d y z b o k ó w
ozdobiony jest p r z e w a ż n i e inaczej ( i l . 18). Zestawy
sąsiadujących z sobą u k ł a d ó w robią czasem w r a ż e n i e
z u p e ł n i e przypadkowych, nie p o d p o r z ą d k o w a n y c h a n i
p r a w o m harmonii, a n i kontrastu. P r z y k ł a d e m tego
jest r o z w i n i ę t a na płaszczyźnie dekoracja ośmiobocznego p i ó r a na przęślicy z Zakościela, pow. Opoczno
(il. 20). P r z y k ł a d ó w takich m o ż n a by przytoczyć w i ę -

201

C™^

/////

)))))

/V\

A

£

'« # 1Ś H #
\\v//
A
23

\\\//

2^

25

1 1
1 |

26

Tabl. I . Motywy
snycerskie
występujące
na
przęślicach: 1 Zakościele
(Opoczno),
2 Kakonin
(Kielce),
3 Stare Stużno, 4 Gałki, 5 Wysokin, 6
Wincentynów,
7 Zakościele
(Opoczno),
8 Jedlnia
Kośc.
(Kozienice),
9 Kakonin
(Kielce), 10, 11, 12 Libiszów,
13, 14 Zakoś­
ciele, 15 Gałki,
16, 17, 18, 19 Łokietka
(Opoczno),
20, 21 Libiszów
(Opoczno),
22 Jedlnia
Kośc.
(Kozie­
nice), 23 Libiszów,
24 Wysokin,
25 Wysokin
(Opocz­
no), 26, 27 Mąkosy
Nowe, 28 Jedlnia
Kośc.
(Kozie­
nice), 29 Mąkosy Nowe, 30 Mąkosy Stare, 31 Mąkosy
Nowe, 32 Mąkosy
Stare (Kozienice),
33 Stużno
Stare
(Opoczno),
34 Mąkosy
Stare (Kozienice),
35
Jedlnia
Kośc, 36, 37 Jedlnia
Kośc. (Kozienice),
38
Libiszów
(Opoczno),
39 Kakonin
(Kielce),
40 Stużno
Stare
(Opoczno),
41 Kakonin
(Kielce),
42
Smardzewice,
43 Wrzelowiec
(Opoczno),
44 Mąkosy
Stare
(Kozie­
nice), 45 Libiszów
(Opoczno),
46 Jedlnia
Kośc.
(Ko­
zienice),
47, 48 Libiszów
(Opoczno),
49, 50
Kakonin
(Kielce),
51, 52 Wysokin
(Opoczno).

cej. Niekiedy pióro przęślicy podzielone jest poprzecz­
n y m i r o w k a m i na k i l k a s e g m e n t ó w , co daje o k a z j ę
do zmiany dekoracji w o b r ę b i e poszczególnych od­
c i n k ó w każdego boku ( i l . 21). Nie zawsze zresztą
kompozycja wzoru na poszczególnych ś c i a n k a c h p i ó r a
posiada u k ł a d pasowy; niejednokrotnie powierzchnia
ich w y p e ł n i o n a jest r ó ż n o r o d n y m i motywami, w y ­
s t ę p u j ą c y m i samodzielnie, nie p o w i ą z a n y m i ze sobą
w rytmiczne u k ł a d y ani w o b r ę b i e jednej ściany
przęślicy, ani w stosunku do ścian s ą s i e d n i c h ( i l . 8).
Stosunkowo rzadziej zdarza się, aby ornament u k ł a d a ł
się na piórze strefowo, tzn. aby obiegał dookoła
p i ó r a z m i e n i a j ą c się w o d s t ę p a c h m i ę d z y poszczegól­
n y m i segmentami ( i l . 19).
Na k r ę ż l a c h ornament snycerski biegnie z r e g u ł y
dookoła zgrubienia podstawy. Jest to zazwyczaj w ą s k i ,

202

27

II. 19. Przęślica.
Świętokrzyskiego
przęślicy.
Wyk.
Opoczno.

Brzeziny, pow. Kielce. Wł.
w Kielcach.
II. 20. Pole
Antoni
Kmita.
Zakościele,

poziomo ułożony motyw pasowy, względnie (o ile
z a k o ń c z e n i e k r ę ż l a jest oktogonalne) s k ł a d a się z pio­
nowo orientowanych u k ł a d ó w pasowych w y p e ł n i a j ą jących poszczególne ś c i a n y ośmioboku. Część ś r o d k o ­
wa i g ó r n a krężla, zakryta w czasie pracy p r z ę d z i ­
wem, jest oczywiście nie zdobiona. W y j ą t e k od tej
zasady stanowi krężel, k t ó r y w z d ł u ż całej swej w y ­
sokości posiada b i e g n ą c e w o d s t ę p a c h , poziomo ułożo­
ne drobne wzory pasowe.
Przeprowadzenie analizy przedstawionego t u w szki­
cowym zarysie zdobnictwa snycerskiego, w y s t ę p u j ą ­
cego w w o j e w ó d z t w i e kieleckim, na tle p o r ó w n a w ­
czym innych t e r e n ó w Polski — nasuwa znaczne t r u d ­
ności z powodu bardzo n i e r ó w n o m i e r n e g o opracowa­
nia — w skali krajowej — tej dziedziny ludowej t w ó r ­
czości.

Muz.
pióra
pow.

^Oi C f
!
A V A ? (iV i V
1

OV 6V ŚV

t>V

liii

<<<Ą<-Ąr<«
0\0

6

W V 7 7 W W 7

7 O T W W W W

KEKKEKEK

.0,0,0,0,0,0,0,01

35

3<<

33

32

36

"Xi
37

<i3

71. 22.
Jedlnia
Tabl. U. Motywy snycerskie
występujące
na przęślicach:
1 Zakościele,
2 Bieliny,
4 Jedlnia
Kościelna
(Kozienice),
5 Wincentynów,
6 Bieliny,
7 Gałki, 8 Rusinów,
10 Jedlnia Kośc. (Kozienice),
11 Antoniów,
12 Radzice Duże, 13 Gałki (Opoczno),
nice), 15 Gałki, 16 Wincentynów,
17 Gałki, 18 Rusinów,
19 Libiszów,
20 Antoniów,
23 Antoniów,
24 Rusinów,
25 Antoniów,
26 Stużno Stare, 27 Oziębławice
(Opoczno),
ce), 29 Kakonin (Kielce), 30 Gałki, 31 Bieliny, 32 Zakościele,
33 Zakościele
(Opoczno),
nice), 35, 36 Zakościele
(Opoczno),
37 Jedlnia Kośc. (Kozienice),
38 Wincentynów
Kośc. (Kozienice).
41 Rusinów.
42. 43 Zakościele
(Opoczno).

W ś w i e t l e posiadanych m a t e r i a ł ó w n a j w y r a ź n i e j s z e
o d r ę b n o ś c i z a r y s o w u j ą się m i ę d z y i n t e r e s u j ą c ą
nas
s n y c e r k ą k i e l e c k ą a rzeźbą d e k o r a c y j n ą
obszarów
położonych na północ i z a c h ó d od Kielecczyzny. Przy­
kłady, k t ó r e posiadamy z t e r e n ó w Mazowsza (np.
z Kurpiowszczyzny czy Łowickiego), ze s w ą m ł o d ą
p ł a s k o - w y p u k ł ą d e k o r a c j ą w y s t ę p u j ą c ą na pewnych
s p r z ę t a c h domowych i n a r z ę d z i a c h \ z a r ó w n o w swej
technice j a k i w o g ó l n y m charakterze ornamentyki
w niczym nie n a w i ą z u j ą do form znanych w Kielec­
kiem.
Analogie z terenami zachodnimi {Mazury, Pomorze.
Dolny Śląsk) ograniczają się do faktu w y s t ę p o w a n i a
1

Ewa F r y ś , Jan Golis łowicki stolarz i
rzeźbiarz.
„Polska Sztuka Ludowa", 1959, n r 3; R. Reinfuss,
Pokonkursowe
wystawy sztuki ludowej w
Augustowie
i Kolnie, „Polska Sztuka Ludowa", 1951, n r 6, s. 189,
rys. 11, 12.
K . H . Clasen, Deutsche Volkskunst
Ostpreussen,
Weimar 1942, rys. 104, 105; G. Grundman, K . Hahm,
Deutsche
Volkskunst
Schlesien,
M ü n c h e n , rys. 122,
123; F. Adler, Deutsche Volkskunst
Pommern,
Mün­
chen, rys. 119, 122; A . Perlick, Der
Schönwalder
Rocken-ständer,
Die Hohe Strasse, schlesische Jahr2

Pola
Kość,

pióra
pow.

przęśUcy.
Kozienice.

3 Wincentynów
(Opoczno).
9
Rusinów
(Opoczno),
14 Jedlnia
Kośc.
(Kozie­
21 Rusinów,
22
Łokietka,
28 Seredzice
(Starachowi­
34 Mąkosy
Stare
(Kozie­
(Opoczno).
39. 40
Jedlnia

n i e k t ó r y c h technik zdobniczych (wiórowa, prosta, k l i ­
nowa, krystaliczna) i p o d o b i e ń s t w a najprostszych ele­
m e n t ó w dekoracyjnych. Natomiast kompozycja orna­
mentu w z i ę t a jako całość posiada charakter zgoła od­
mienny, w y n i k a j ą c y z innego sposobu rozplanowania
ornamentu. W y j ą t e k s t a n o w i ą n i e k t ó r e X V I I I - w i e c z n e
miary łokciowe p r z y p o m i n a j ą c e — w w y p a d k u zasto­
sowania ornamentyki geometrycznej
zróżnicowanej
w obrębie poszczególnych płaszczyzn zdobniczych —
p i ó r a przęślic kieleckich .
2

W stosunku do ludowego snycerstwa w y s t ę p u j ą ­
cego w Polsce p o ł u d n i o w e j (skąd — j a k dotychczas —
posiadamy najobfitsze m a t e r i a ł y p o r ó w n a w c z e ) zdob3

b ü c h e r für Deutsche A r t und Kunst i m Ostraum.
Band 1, Herausgegeben von Gustav Barthel, Breslau
1938, s. 256; G. Otto, Bauerliche
„Minnegaben"
und
Brauchtum
der Liebesleute
im Schlesien,
Die Hohe
Strasse, Breslau 1938, s. 223, 224.
M . Gładysz, Góralskie
zdobnictwo
drzewne
na
Śląsku,
K r a k ó w 1938; W. Matlakowski,
Zdobienie
i sprzęt ludu polskiego na Podhalu,
Warszawa 1901;
S. Barabasz, Sztuka ludowa na Podhalu,
Lwów—War­
szawa 1930; W. Kolago, Łyżniki
podhalańskie,
„Pol­
ska Sztuka Ludowa", 1948, n r 9—10.
3

203

nictwo kieleckie wykazuje pewne p o d o b i e ń s t w a , choć
r ó w n o c z e ś n i e istnieje t u wiele istotnych różnic. A n a ­
logie dotyczą przede wszystkim technik zdobniczych,
w ś r ó d k t ó r y c h w y m i e n i ć n a l e ż y w y s t ę p u j ą c y na tere­
nie Opolszczyzny i K a r p a t r y t z w y k ł y i c y r k l o w y ,
t e c h n i k ę w i ó r o w ą prostą, k l i n o w ą , k r y s t a l i c z n ą , a tak­
że n i e k t ó r e proste elementy geometryczne łącznie
z powszechnie w snycerce ludowej s t o s o w a n ą g w i a z d ą
cyrklową. Niektóre podobieństwa obejmują również
sposób rozmieszczenia w z o r ó w na przedmiocie, co
można stwierdzić porównując na przykład niektóre
przęślice p o d h a l a ń s k i e z k i e l e c k i m i . Natomiast rza­
dziej m o ż n a s t w i e r d z i ć analogie w zakresie kompo­
zycji u k ł a d u ornamentalnego.
Z a r ó w n o w snycerce
p o d h a l a ń s k i e j j a k i śląskiej panuje na ogół d u ż a
dyscyplina w sposobie komponowania, w y r a ż a j ą c a się
m i ę d z y i n n y m i w i d o c z n ą t e n d e n c j ą do u t r z y m y w a n i a
przejrzystych i regularnych u k ł a d ó w rytmicznych.
Owa swoboda w sposobie u k ł a d a n i a obok siebie r ó ż ­
nych m o t y w ó w nie p o w i ą z a n y c h ze s o b ą i w y s t ę p u ­
j ą c y c h po sobie bez o k r e ś l o n e g o p o r z ą d k u , k t ó r a tak
uderza w dekoracji piór przęślic kieleckich, posiada
czasem analogie na p o ł u d n i u Polski — jedynie
w zdobnictwie starszych, X V I I I - w i e c z n y c h m i a r łok­
ciowych z Opolszczyzny.
4

Wskazane t u cechy dotyczące szczegółów g ł ó w n i e
o charakterze elementarnym i powszechnym w sny­
cerce p r y m i t y w n e j p r z e d s t a w i a j ą się j a k o zespół
cech o d r ę b n y c h , k t ó r e w p ł y w a j ą d e c y d u j ą c o
na
k s z t a ł t o w a n i e s i ę odrębności formalnych ludowej sny­
cerki Kielecczyzny.
Na w s t ę p i e w y m i e n i ć t u n a l e ż y różnice w zakresie
stosowanych technik. Z a r ó w n o na Ś l ą s k u Opolskim
j a k i na terenach karpackich — w ś r ó d n a r z ę d z i sny­
cerskich obok n o ż a u ż y w a n o półokrągłego d ł u t a , co
powoduje, że poczesne miejsce w tamtejszej ornamen­
tyce zajmuje nie w y s t ę p u j ą c a na Kielecczyźnie tech­
nika w r ą b k o w a . D r u g i m n a r z ę d z i e m , r ó w n i e ż w sny­
cerce kieleckiej nie stosowanym, jest u ż y w a n y przez
rzeźbiarzy góralskich tzw. ś w i d e r zdobniczy, k t ó r y
pozwala w p r o w a d z a ć do ludowej ornamentyki element
w postaci małego, konturowo zarysowanego k ó ł k a
z p u n k t e m w środku. Czasem nawet te techniki, k t ó r e
są w s p ó l n e na obu p o r ó w n a n y c h ze sobą terenach,
nie zawsze w praktyce stosowane są w sposób iden­
tyczny. Np. technika klinowa stosowana jest z a r ó w n o
w w o j e w ó d z t w i e kieleckim j a k i w Karpatach czy
na Opolszczyźnie, jednak na Kielecczyźnie t r ó j k ą t n e
k l i n y w y s t ę p u j ą pojedynczo lub połączone s ą ze sobą
w i e r z c h o ł k a m i , na Opolszczyźnie zaś i w rzeźbie g ó ­
ralskiej spotyka się, obok tego, łączenie d w ó c h k l i ­
n ó w w z d ł u ż podstawy, co daje w rezultacie zarys
rombu z lekko zaznaczoną k r ó t s z ą p r z e k ą t n ą .
W zakresie o r n a m e n t y k i snycerka g ó r a l s k a i śląska
nie unika tak konsekwentnie ł u k u czy l i n i i falistej
(np. p o d h a l a ń s k i „gadzik"), a przede wszystkim sięga
do tematyki r o ś l i n n e j , k t ó r a — potwierdzona na
Ś l ą s k u j u ż w w i e k u X V I I I (datowany łokieć z r o k u
1781 z Opolszczyzny) — d a ł a tu, j a k r ó w n i e ż na Pod* W. Matlakowski,

204

op. cit., tabl. X L I I .

halu, d u ż ą r o z m a i t o ś ć bogato r o z w i n i ę t y c h f o r m (pod­
h a l a ń s k a „leluja"); widoczne s ą t u , przetworzone na
sposób ludowy, w p ł y w y ornamentyki stylowej (np.
w y s t ę p u j ą c y na łokciach z Opolszczyzny i w zdob­
nictwie p o d h a l a ń s k i m m o t y w tulipana).
M o t y w y r o ś l i n n e , bardziej zadomowione w rzeźbie
p o ł u d n i o w e j Polski, o d z n a c z a j ą się w i ę k s z ą r ó ż n o ­
rodnością i dojrzałością f o r m a l n ą , czego brak ubogim
i s ł a b o jeszcze r o z w i n i ę t y m drzewkom z przęślic kie­
leckich. Podobnie, znacznie bogatsze w swej oprawie
ornamentalnej s ą na obszarze Polski p o ł u d n i o w e j r o ­
zety c y r k l o w e czy m o t y w y w postaci kół w s p ó ł ś r o d kowych. N a terenie Góralszczyzny w y s t ę p u j e w licz­
nych odmianach ornamentalnych m o t y w serca, k t ó r y
w snycerce kieleckiej zanotowany został zaledwie
raz jeden, i to w najprostszym ujęciu k o n t u r o w y m .
W zakresie kompozycji u k ł a d ó w ornamentu sny­
cerka ludowa p o ł u d n i o w e j Polski jest, j a k to wspom­
niano w y ż e j , bardziej zdyscyplinowana, co w y r a ż a
się w dążności do ścisłego rytmizowania, zachowania
symetrii i przejrzystości w budowie ornamentu.
R e a s u m u j ą c w y n i k i powyższego p o r ó w n a n i a m o ż n a
ogólnie s t w i e r d z i ć , że snycerka kielecka reprezentuje
stadium pierwotniejsze. Przejawia się to z a r ó w n o
w rodzaju stosowanych technik opartych na naj­
prostszym n a r z ę d z i u snycerskim, k t ó r y m jest szpi­
czasty nóż, j a k i w charakterze ornamentu złożonego
niemal
wyłącznie
z elementów
geometrycznych.
Ś w i a d e c t w e m pierwotnej prostoty jest w y s t ę p u j ą c a
w licznych p r z y k ł a d a c h swoboda kompozycyjna w ze­
stawianiu u k ł a d ó w ornamentalnych, k t ó r a niejedno­
krotnie m o ż e niepokoić b r a k i e m p r a w i d e ł organizu­
jących ornament i w y w o ł y w a ć w r a ż e n i e przypadko­
wości czy n i e p o r z ą d k u , a w rzeczywistości jest w y ­
razem ż y w i o ł o w e j , często naiwnej pasji tworzenia, d l a
k t ó r e j analogii n a l e ż a ł o b y s z u k a ć w sferze sztuki
ludów prymitywnych.
W dziedzinie ornamentu geometrycznego snycerka
kielecka osiąga niejednokrotnie wyższy poziom pla­
styczny aniżeli na Podhalu czy Śląsku. Odnosi się to
szczególnie do rzeźby kieleckiej, głęboko ciętej, o fak­
turze j a k gdyby krystalicznej ( i l . 12), k t ó r a stwarza
na powierzchni przedmiotu bogatszą g a m ę ś w i a t ł o ­
cieniową.
O i l e snycerze z Kielecczyzny potrafili o s i ą g n ą ć
d o s k o n a ł e w y n i k i w zakresie ornamentu geometrycz­
nego, o tyle ornament r o ś l i n n y w y s t ę p u j e t u w sta­
d i u m z u p e ł n i e p o c z ą t k o w y m . Są to spontanicznie po­
dejmowane p r ó b y wzbogacenia tradycyjnej ornamen­
t y k i , pozbawione jakichkolwiek w p ł y w ó w wzornic­
twa zaczerpniętego z inwentarza s t y l ó w historycznych,
k t ó r e t u w i d a ć nie d o t a r ł y . Arealistycznie traktowane
formy r o ś l i n n e nie zdążyły się na terenie Kielecczyzny
bogaciej r o z w i n ą ć , gdyż n a w a r s t w i ł a się na nie i za­
głuszyła je najnowsza moda, w n o s z ą c a do tutejszej
snycerki naturalistyczne tendencje w t r a k t o w a n i u de­
koracji r o ś l i n n e j .
Z tego, co powiedziano dotychczas na temat ludo­
wej rzeźby dekoracyjnej na Kielecczyźnie, wynika,
że nie posiada ona w ł a ś c i w i e ścisłych analogii, k t ó r e

T—."Tj

12««'

KOŃSKIE

„a„„

'/ • • ta

''SKARŻYSKO
2S.'

I

KAM.

,

i/;
• 1

OKIELCE

-

*20

STARACHOWICE
O

<5

!
1

2!
OPATÓW

o

21

( J£,ORZE)dw
.->•,

O

CHMIELNIK
STASZdw>

, o

—j

PIŃCZÓW

O BUSKO

i
<
i
^KAZIMIERZA-O WLk
,(
w

<L.

)

"

O

MIASTA



MIEJSCOWOŚCI

POWIATOWE
S K Ą D POCHODZĄ,

MATERIAŁY

Zasiąg występowania
przęślic zdobionych. Spis miejscowości:
1 Twarda,
2 Małoszyce,
3 Kruszewiec,
4 Libiszów,
5 Radzice
Małe,
6 Ossa,
7 Wysokin, 8 Całki (pow. Opoczno), 9 Rusinów,
10 Bieliny (pow. Przy­
sucha),
11 Stare
Stużno,
12 Zakościele
(pow. Opoczno),
13 Brzoza,
14 Mąkosy Stare, 15 Mąkosy Nowe, 16 Cecyliówka
Głowaczowska
(pow.
Kozienice),
17 Jastrzębia
(pow. Radom),
18 Jedlnia
Kościelna (pow.
Kozienice),
19 Krzyżanowice,
20 Seredzice
(pow. Starachowice),
21 Su­
chedniów,
22 Bieliny,
23 Kakonin
(pow. Kielce).
24 Morawicka
Wola
(poi<>. Kielce). 25 Odrowąż (pow.
Końskie).

pozwoliłyby na bardziej globalne zestawienie snycerki
kieleckiej ze s n y c e r k ą jakiegoś innego obszaru na
terenie Polski. Analogii takich n i e znajdziemy r ó w ­
nież na terenie obszaru Słowacji czy Węgier. Naj­
bliższą j e j , jeżeli chodzi o ogólny wyraz w y n i k a j ą c y

Fot. Jan Świderski.
Rys.: Maria
Z Wiglusz — il. 11.

Czarnecka

Tabl. III. Fragmenty
przysiadek przęślic
u nasady
pióra:
1 Libiszów,
2
Wincentynów,
3 Małoszyce
(pow. Opoczno),
4 Mąkosy
Stare (pow. Kozie­
nice),
5 Oziębłowice
(pow.
Opatów), 6 Jedlnia Kośc. (pow.
Kozienice),
7 Okół (pow. Iłża),
8 Twarda, 9 Brzoza, 10 Bieli­
ny (pow. Opoczno),
11 Kako­
nin. 12 Łączna (pow. Kielce).

z zasobu ś r o d k ó w technicznych i gamy e l e m e n t ó w
formalnych, wydaje s i ę w n i e k t ó r y c h swych przeja­
wach (nie p o w i ą z a n a genetycznie ze s n y c e r k ą kie­
lecką) snycerka ludowa Rumunii, k r a j ó w b a ł k a ń s k i c h
i Rosji.

— tabl. I . II,

III, mapka,

il. 9; Tyrs-Wenhrynatwicz

— il. 10;

Cytat

Mulkiewicz, Olga, “Z zagadnień kieleckiej snycerki/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1960 t.14 z.4,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 23 maja 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/11489.

Formaty wyjściowe