1342f9322306d45b3257134b4148404a.pdf
Media
Part of Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny / Lud, 2015, t. 99
- extracted text
-
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
Lud, t. 99, 115
2015
II. ARTYKUŁY
NIKOLA F. PAVKOVIĆ
Instytut Etnologii i Antropologii
Uniwersytet w Belgradzie
SLAVA LUB KRSNO IME U SERBÓW.
O ŚWIĘCIE PATRONA RODZINY
Kto czci krsno ime [świętego], temu on pomoże
(serbskie wierzenie ludowe)
Wstęp
W polskiej literaturze etnologicznej, jak i bałkanistycznej nie pojawiło się
dotąd opracowanie na temat fenomenu bałkańskiej slavy1. Celem artykułu jest jej
opis i analiza jako istotnego aspektu etnokulturowej tożsamości Serbów. Należy
jednak pamiętać, że była i jest ona swoista nie tylko dla nich. Charakteryzując
slavę, staram się uwzględnić diachronię i zasięg przestrzenny jej praktykowania,
istnieje bowiem szereg wariantów regionalnych tego obrzędu, zależnych od uwarunkowań historyczno-społecznych (obce panowanie, sąsiedztwo katolików czy
muzułmanów). W artykule podejmuję następujące zagadnienia: nazwa obyczaju, źródła historyczne (szczególnie najstarsze, średniowieczne), dawne przekazy
o slavie u Serbów, w Bośni i u Chorwatów, główne cechy slavy (ze szczególnym podkreśleniem jej trwałości i charakteru jako dziedzictwa społecznego i duchowego), rekwizyty obrzędowe i przebieg uroczystości, zakazy i ograniczenia.
Przedstawiam również teorie o genezie slavy, a kończę tekst krótkim omówieniem jej dzisiejszego praktykowania.
1
Z polskich badaczy obyczajem slavy w różnych kontekstach życia rodzinnego i wiejskiego, w górzystym regionie Porecze w środkowej Macedonii, zajmował się w latach 1932-1933 Józef Obrębski. Wyróżnił on slavę indywidualną (rodzinną) oraz wiejską. Zebrane wówczas materiały zostały opublikowane
w Macedonii: J. Obrembski, Makedonski etnosociološki studii, kniǵa 2, Skopje, Prilep 2001 [Red.].
116
Nikola F. Pavković
Slava – charakterystyka ogólna
Slava, nazywana też krsno ime, krsna slava, to serbski obyczaj ludowy o dawnym pochodzeniu, wybitnie religijny w swym znaczeniu i treści. Dzień slavy nie
jest świętem indywidualnym, ale uroczystością domową i rodzinną. Przekazuje
się ją z pokolenia na pokolenie w linii męskiej.
Slava ma wielkie znaczenie w zespole serbskich świąt. Serbski patriarcha Pavle podkreślił, że dla Serbów slava oznacza i urodziny, i imieniny – ale
w sensie duchowym. Każda rodzina, a także większe wspólnoty rodowe (np.
bractwa i plemiona w Czarnogórze i Hercegowinie), obchodziły święto swojego
patrona, którego odziedziczyły jako opiekuna i dobroczyńcę (Kalezić 2000: 103,
105)2.
Dniu świętego patrona towarzyszą liczne obrzędy oraz świąteczny posiłek.
W zwyczajach związanych z świętowaniem slavy istnieją lokalne różnice i odmienne interpretacje. Najwięcej slav wypada jesienią i zimą, a więc dostosowane
są one do rytmu prac gospodarki rolno-hodowlanej w Serbii.
Na początku XX wieku w serbskiej antropogeografii pojawił się pogląd, że
slava jest cechą kultury narodowej Serbów (Cvijić 1913: 250-251). Tę samą opinię wyrazili później historycy Radoslav Grujić (1985: 484) i Dimitrije Bogdanović (1985: 506). Slava jest przede wszystkim świętem prawosławnych Serbów,
ale praktykuje się ją także w Macedonii i Czarnogórze. Są dane o jej istnieniu
u katolickich Chorwatów w Hercegowinie, środkowej Bośni, Dalmacji, Lice
i Slawonii. Należy wspomnieć, że u Albańczyków – katolików w Kosowie i Metochii występowała ona jako uroczystość plemienna pod nazwą fešta. Slava jest
rodzinnym świętem również u Wołochów w północno-wschodniej Serbii, którzy
w większości samookreślali się jako Serbowie. U nich slava nazywa się praznik.
Każda rodzina długo i starannie przygotowywała się do obchodów swojej
slavy. Nawet najbiedniejszy dom starał się, choćby skromnie, uczcić swojego
świętego. Serbowie świętowali swoją slavę niezależnie od okoliczności: w bogactwie, w biedzie, w smutku i radości, nawet na wojnie. Ten fakt podkreślany jest we wszystkich opisach. Serbscy żołnierze, w czasie I wojny światowej,
w dniu swojej slavy w rowach łamali twardy chleb żołnierski i zapalali choć
kawałeczek świecy. Odmawiali przy tym fragmenty troparu (pieśni – modlitwy),
poświęconego danemu świętemu.
Slava jest, po Bożym Narodzeniu, najradośniejszym świętem rodzinnym. Z tej
okazji gromadzi się cała rodzina. Zaproszeni zostają krewni, kumowie, przyjaciele
2
W przeglądzie serbskich slav (który do dziś nie jest kompletny), znajduje się 64 chrześcijańskich
świętych obchodzonych w dni stałe, natomiast tylko trzy slavy są obchodzone w święta ruchome (św.
Łazarza – Lazareva subota, Wniebowzięcia NMP – Uspenje Bogorodice i, rzadko, św. Trójcy – Sveta
Trojica). Wśród świętych czczonych przez Serbski Kościół Prawosławny znajduje się siedmiu Serbów,
w tym duchowni i władcy średniowiecznego państwa serbskiego.
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
117
i sąsiedzi, którzy obchodzą inną slavę. Święty – patron domowy – cieszy się wielkim szacunkiem; do niego się modlą3, na niego przysięgają, najczęściej słowami:
tako mi krsnog imena.
Zgodnie z przykazaniem Cerkwi, slavę powinno się obchodzić w dniu, kiedy
wypada to kalendarzowe święto. Jednakże z opisów etnograficznych wynika, że
często obchody trwały trzy dni. Zaczynały się navečerjem w wigilię święta. Następnego dnia odbywała się główna slava z obrzędami i uroczystą biesiadą – slavski obed lub slavski ručak. Trzeciego dnia miała miejsce pojutrica lub ispraćaj.
Wieczorem goście się rozchodzili, a zostawali tylko ci, którzy przybyli z daleka.
W obecnych czasach okres świętowania na ogół uległ skróceniu. Wiadomo jednak, że u Wołochów w północno-wschodniej Serbii w drugiej połowie XX wieku
praznik obchodzono trzy dni. Rozpoczynał się w przeddzień święta wieczerzą,
która nazywa się činšoara lub čina. Następnego dnia był praznik, podczas którego podawano obiad zwany prndzu, a trzeciego dnia trenkarelje lub koada, poświęcona duszom zmarłych (Zečević 1985: 122).
Ponieważ ważnym elementem slavy jest biesiada, istnieją mięsne i postne slavy. Jeśli święto wypada w środę lub piątek, i to w czasie postu bożonarodzeniowego, Cerkiew przepisuje potrawy bez mięsa, nabiału i jajek.
Badania nad krsną slavą trwają już prawie dwa wieki. Jest ona przedmiotem
analizy kilku dyscyplin naukowych (etnologii, historii, archeologii, filologii).
Jako jeden z pierwszych slavę opisał Vuk S. Karadžić w słowniku Srpski riječnik
wydanym w roku 1818 (drugie wyd. 1852). Bibliografia prac o slavie obejmuje
ponad 400 publikacji (Andrejić 1985), ale o różnej wartości naukowej. Najczęściej są to opisy fragmentaryczne, zawarte w różnych monografiach etnograficznych, natomiast studiów poświęconych w całości temu zagadnieniu jest zaledwie
kilkanaście. Zostały one zebrane w pracy zbiorowej O krsnom imenu (Velmar-Janković, ur., 1985). Później ukazało się jeszcze jedno poważne studium o slavie, badanej w ujęciu funkcjonalnym. Autor, na podstawie istniejącej literatury
i swoich badań terenowych, doszedł do dwóch wniosków. Po pierwsze: „Slava
jest nie tylko jednym z rodzinnych świąt, ale czymś więcej: ona jest, można powiedzieć, «jedynym świętem rodziny»”. I po drugie: „rodzinna slava funkcjonuje
jako «specjalny aspekt instytucji gościnności»” (Bandić 1986: 12, 13).
Moim zdaniem, slava nie jest instytucją reprezentującą szczególny rodzaj gościnności, gdyż jej pierwotną i główną funkcją jest kult świętego. Nie mówi się:
„zapraszam kogoś w gości”, lecz „zapraszam na slavę”; podobnie mówi się: „idę
na slavę”, „byłem na slavie”, a nie „w gościach”. Ten sposób wyrażania świadczy
o pierwotnej funkcji slavy – oddawaniu czci i szacunku świętemu, a nie goszczeniu. A więc uczta służy uczczeniu święta.
3
„Święty ojcze Mikołaju, wędrowniku, cudotwórco, moje krsno ime, pomóż mi: w drodze, w sądzie, w ciemnej nocy, w ciemnym lesie, na mętnej wodzie; o świtaniu, o zachodzie, w biały dzień
i w każdym strasznym miejscu” (modlitwa księcia Miloša) (Milićević 1985: 78).
118
Nikola F. Pavković
Miejscowości (wsie i miasta) mają też swoje slavy, zwane zavetina, zavetni
dan – dzień poświęcony określonemu świętemu patronowi. Również każdy kościół obchodzi święto swojego patrona – hramovna slava, crkvena slava. Najczęściej slava kościelna i slava osiedlowa odbywały się tego samego dnia i poświęcone były temu samemu patronowi. Częścią zavetiny była procesja litija,
z duchownymi na czele i chorągwiami kościelnymi, która obchodziła wieś od
krzyża do krzyża (w Wojwodinie) lub zmierzała do świętych drzew, na których
wyryty jest znak krzyża (przeważnie w środkowej Serbii). Prócz wiejskiej slavy
u Serbów, w Banacie obchodzone były tak zwane marvena slava i dečja slava za
zdrowie bydła i dzieci. W zachodniej Macedonii, w Jablanicy, jeszcze w latach
90. XX wieku organizowano wiejską slavę nazywaną žrtva prinošenje (nazwa
kościelna) lub kurban (nazwa ludowa). Odbywała się ona w końcu września lub
na początku października. Koło starej kaplicy na wzgórzu, poświęconej św. Eliaszowi (sv. Ilija), w nocy odbywało się zarzynanie młodego wołu. Następnego
dnia cała wieś uczestniczyła w rytualnej biesiadzie (Pokropek 1997: 229 i n.).
Jednym z pierwszych zbiorowych obchodów tego święta była szkolna slava św.
Sawy (Savindan). Wprowadziły ją cerkiewno-szkolne organizacje Serbów w Austrii w drugiej połowie XVIII wieku (Crnjanski 1934: 146-150). Z czasem stała
się ona w całej Serbii narodowym świętem szkoły, języka ojczystego, cyrylicy
i oświaty.
Liczne wspólnoty, organizacje społeczne i terytorialne, instytucje, także mają
swoje slavy4. Podobnie stowarzyszenia sportowe czy zawodowe z okazji swoich
slav zapraszają duchownego, który odprawia obrzędy na wzór tych praktykowanych w czasie świąt domowych.
Po II wojnie światowej, w niektórych wsiach, gdzie istniał ruch partyzancki,
obchodzono laicką, tak zwaną socjalistyczną slavę, na ogół w dniu wyzwolenia
osady.
Nazwa
Obok wspomnianych wcześniej terminów – slava, krsna slava, krsno ime,
istnieją także lokalne określenia: svetac, sveti, sveto, blagdan, služba. Serbowie z serbskich wsi po rumuńskiej stronie Dunaju mówią: služiti sveca (Zečević
1985: 126). Dzisiejsza nazwa krsna slava jest późniejszej daty i uważa się, że jest
kombinacją określeń krsno ime i slava (Grujić 1985: 475).
W pierwszych źródłach historycznych pojawia się nazwa pomen svetom, która
została przyjęta i rozpowszechniona przez Cerkiew. Występuje w jednym z rękopisów penitencjarzy w serbskiej redakcji starosłowiańskiego języka z XIII wieku,
4
Np. Wydział Filozoficzny Uniwersytetu w Belgradzie corocznie, w uroczystej sali, obchodzi dzień
św. Sawy (27 stycznia).
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
119
który był przeznaczony dla duchowieństwa. W części „Slava w średniowiecznej
Serbii” przedstawiam dokładniej jego treść.
W niektórych regionach Macedonii zapisano kilka określeń dla slavy, jak:
den, sečemo leb, lomime leb, praznik, eorte (z greckiego), które, według Milenki
S. Filipovicia, można tłumaczyć jako slava, gdyż oznaczają uroczystość ze składaniem ofiary, uroczysty dzień, wesele, ucztę (Filipović 1985: 156-157). W Macedonii używano też nazwy panađur (od greckiego panagiron; Kalezić 2000:
15). Ze wspomnianych źródeł wynika, iż najstarszą nazwą była pomen svetom,
a rozpowszechniony dziś termin slava jest najmłodszy. Z 1704 roku pochodzi
pierwsze świadectwo użycia czasownika slaviti (Filipović 1985: 183; Kalezić
2000: 15), od którego wywodzi się nazwa slava dla określenia święta rodzinnego.
Źródła historyczne o slavie
Jako zjawisko społeczne i religijne slava ma swój istotny kontekst historyczny. Należy go w skrócie przedstawić, ponieważ uwarunkowania społeczne, wyznaniowe, etniczne i polityczne wpływały na trwałość tego święta przez stulecia,
jak również na przemiany w sposobie jego obchodzenia, symbolice i funkcjach
w różnych regionach, gdzie zamieszkują Serbowie.
Slava wojewody Ivaca
Serbski historyk, bizantynolog Božidar A. Prokić pierwszy wystąpił z hipotezą, że o istnieniu slavy u Serbów świadczą wzmianki już z 1018 roku. Na podstawie badań kopii (J. Kedrenosa) niezachowanego w oryginale przekazu bizantyjskiego kronikarza z XI wieku, Jana Skylitzesa, Prokić (1902: 10-12) doszedł
do wniosku, że wiadomość o obchodzeniu święta Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy 15 sierpnia 1018 roku przez „macedońskiego wojewodę” Ivaca odnosiła
się do obchodzenia jego slavy (eorte). Wojewoda Ivac jako ostatni, po upadku
bułgarskiego carstwa Samuela, stawiał opór władzy bizantyjskiej. Plan, by podstępem złapać Ivaca, cesarz powierzył archontowi Eustachiuszowi,
który dobrze znał zwyczaje macedońskich Słowian i jeden taki zwyczaj wykorzystał, by złapać Ivaca. Tym obyczajem była slava lub krsno ime, które Ivac obchodził
na Veliku Gospodju. Archont Eustachiusz, któremu to zadanie zostało powierzone,
wiedział, że na slavę przyjmuje się zaproszonych i niezaproszonych gości, a nawet
nieprzyjaciół. Korzystając z tej gościnności, z dwojgiem swoich sług poszedł do
Ivaca na slavę, schwytał go podstępnie i oślepił (Prokić 1902: 11).
Uznając „opis slavy” Skylitzesa, Prokić zacytował go w całości, podkreślając te fragmenty, które uważał za charakterystyczne dla tego święta. Następnie
120
Nikola F. Pavković
kilku autorów, bez głębszych analiz, przyjęło jego tezę, że najstarsza wzmianka
o obchodzeniu slavy pochodzi z 1018 roku. W związku z tym przedstawię opinię etnologa Filipovicia, ze szczegółowym wyjaśnieniem. Po zacytowaniu tekstu
Prokicia o obchodach przez Ivaca święta Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy,
Filipović pisze: „Prokić ustalił, że świętowanie Ivaca było tym, czym dla współczesnych Serbów jest slava, czyli krsno ime”. I dalej:
Opis Skylitzesa [jest – N.P.] bardzo ważny, gdyż niewątpliwie umożliwia stwierdzenie charakteru eorte, i że można potwierdzić wiek niektórych elementów kompleksu slavy (...). Jeśli pewne fakty z opisu Skylitzesa porównać z odpowiednimi
elementami nabożeństwa albo slavy w Macedonii, będzie jeszcze bardziej oczywiste, że eorte Ivaca była naszą slavą lub službą (Filipović 1985: 155, 157).
Wreszcie Filipović podaje, że Ivac został zabity. Natomiast z nowego tłumaczenia Skylitzesa można wnioskować, że został on „tylko” oślepiony i uwięziony. Interpretując ów tekst, sięgnąłem do bardziej współczesnych wydań i komentarzy, to jest Ioannesa Thurna i jugosłowiańskiego oraz serbskiego bizantynologa
Jadrana Ferlugi (Scilitzae 1973: 361), których poglądy są inne i bardziej mnie
przekonujące niż te Prokicia i Filipovicia.
Pierwszym, który podał w wątpliwość poglądy Prokicia, był historyk Vladislav Skarić. Uważał on, że tekst Skylitzesa nie mówi o krsnej slavie, lecz o slavie
cerkwi poświęconej Bogurodzicy, którą Ivac prawdopodobnie wybudował lub
odnowił (Skarić 1985: 326-327). Również Grujić (w 1930 r.) uznał, że w przypadku wojewody Ivaca chodziło o ogólną lub kościelną slavę, a nie domową
(Grujić 1985: 463-464). Z przekładu Ferlugi oraz jego komentarzy wyraźnie
wynika, że Ivac obchodził święto Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy; „Trudno
jednak stwierdzić, o jakie świętowanie chodziło; wygląda na to, że odbywało się
ono zgodnie z zasadami plemienno-rodowymi, skoro kronikarz bizantyjski choć
w przybliżeniu wskazuje ich elementy: zapraszani są sąsiedzi i goście z szerszej
okolicy, szanowany jest pokój” (Ferluga i in. 2007: 131).
We wspomnianym źródle podaje się wyraźnie, że wojewoda Ivac jest Bułgarem, a nie (jak uważał Prokić) nieokreślonym „Słowianinem” czy Serbem. Prokić
pisał w okresie panowania idei wyzwolenia „Starej Serbii i Macedonii”, które
wówczas były jeszcze pod tureckim panowaniem. W tym wypadku ważne jest
i to, że chodzi o wielkie święto, jedno z największych w świecie bizantyjskim
i greckim, obok Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Tak jest i dzisiaj. Zaśnięcie
Najświętszej Bogurodzicy (15 sierpnia) nie może być jakimś „osobistym” świętowaniem bułgarskiego wielmoży. W tej kwestii konsultowałem się z bizantynologiem Vladem Stankoviciem, profesorem Uniwersytetu w Belgradzie. Podkreślił on, że sposób, w jaki Skylitzes opisał to święto, świadczy o jego ogólnym
charakterze. Wydaje się więc, że danych z powyższego źródła historycznego nie
można łączyć ze zjawiskiem slavy rodzinnej u Serbów, gdyż mają oni głównie
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
121
za swoich patronów domowych pojedynczych świętych. Serbska slava rodzinna
nie wiąże się z wielkimi świętami poświęconymi Chrystusowi i Matce Boskiej,
choć pod tym względem bywają w Serbskim Kościele Prawosławnym wyjątki
(Kalezić 2000: 103-105). Biskup Nikolaj (1995) uważa, że święto Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy nie funkcjonuje jako rodzinna slava, natomiast Kalezić
(2000) twierdzi odwrotnie.
Slava w średniowiecznej Serbii
Na okres rozwoju średniowiecznego państwa serbskiego pod dynastią Nemaniciów (druga połowa XII – druga połowa XIV w.) przypada założenie pierwszego serbskiego arcybiskupstwa w 1219 roku, niezależnego od patriarchatu w Konstantynopolu. Pierwszym serbskim arcybiskupem był św. Sawa (syn królewski
Rastko Nemanić 1175-1235). Dokonał on reorganizacji życia kościelnego. Te
działania kontynuowali serbscy duchowni jako następcy św. Sawy na tronie arcybiskupim, co miało wielki wpływ na życie duchowe całego narodu, w tym i na
chrystianizację obrzędu slavy.
Bardzo ważnymi dokumentami dla poznania slavy w średniowiecznej Serbii
są, wspomniane wcześniej, księgi penitencjarne z XIII wieku: libri poenitentiales
lub canones poenitentiales. Są to kompilacje z greckich źródeł (Jagić 1874: 114),
które w tekście źródłowym (w tłumaczeniu) brzmią:
Kiedy czynicie pamięć świętemu albo za spokój (duszy), nie jest stosowne, by
cokolwiek wnosić do cerkwi oprócz świecy, prosfory, oliwy i kadzidła.
Jeśli ktoś z ludzi przyniesie cokolwiek do cerkwi, wino zamiast oloviny [piwa
– N.P.] i pop to przyjmie i usiądzie z ludźmi jeść i pić przed cerkwią, niech będzie
pozbawiony popowstwa, a tych ludzi [należy – N.P.] pozbawić komunii.
Jeśli ktoś czyni pamięć świętemu albo za spokój [duszy – N.P.], wówczas powinien przygotować i podać na stół w domu, żeby to zostało błogosławione.
Jeśli by się wykryło, że pop czyni modlitwę za bydło lub za owcę, lub za gołębia, niech będzie pozbawiony popowstwa. Tylko najpierw zarżnijcie [zwierzę
– N.P.] w swoim domu i umywszy mięso z krwi upiec i wystawić na stół, żeby go
pop pobłogosławił, a będzie i dom pobłogosławiony.
Jeśli ktoś krew zbiera albo je z mięsem albo piecze na ogniu, niech będzie
pozbawiony błogosławieństwa do końca życia i kiedy umrze, niech nie będzie pochowany. I kiedy czynicie pamięć, nie dajcie wszystkiego gościom, większą część
dajcie ubogim (Jagić 1874: s. 148).
Wzmiankowanie obok siebie: „pamięci świętemu” i „za spokój” (duszy zmarłego), niektórzy badacze tłumaczą jako dowód chtonicznego charakteru slavy.
122
Nikola F. Pavković
Slava w Bośni
W Bośni niewiele zachowało się źródeł dotyczących slavy. Bogomilski Kościół bośniacki nie stosował się do nakazów zawartych w księdze penitencjarnej. Jednakże ludność praktykowała w średniowieczu domową (rodową) slavę.
W anonimowym Dubrovačkom letopisu, którego oryginał się nie zachował, lecz
tekst znany jest z kopii z 1692 roku, jest mowa o kontaktach Dubrownika i Bośni oraz o slavie. Podaje się tam, że „każda rodzina” czciła swojego świętego
i z tej okazji przygotowywana była uczta. Opis pochodzi prawdopodobnie z okresu między 1463 i 1465 rokiem, a niewykluczone, że może być wcześniejszy.
Slava u Chorwatów
Milenko Filipović dał wyczerpujący przegląd źródeł historycznych i literatury
na temat występowania i sposobów obchodzenia slavy u Chorwatów oraz tych
Serbów, którzy albo przyjęli unię, albo przeszli na katolicyzm, stając się „nowymi” Chorwatami.
Slava istniała u katolickich Chorwatów już we wczesnym średniowieczu. Istnieją o tym źródła, jakkolwiek skąpe w opisach sposobu sławienia. W tym czasie
u chorwackich władców i szlachty częste były podwójne imiona: ludowe (słowiańskie) i kościelne (otrzymane na chrzcie). Na przykład król Zvonimir miał imię
chrzestne Dimitar. Najprawdopodobniej takie osoby pielęgnowały kult świętego
swojego imienia. W 1087 roku król wydał w Kninie dokument, którym potwierdził
przywilej dla monasteru św. Marii w Zadarze. Ten przywilej pierwotnie monaster
otrzymał od króla Krešimira: in Teneo festivitate sancti Dimitrii anno domini milleisimo octogesimo VII (Rački 1877: 145; Filipović 1985: 177). Chorwacki historyk
Vjekoslav Klaić twierdzi, że chodziło tu o osobistego patrona króla:
Zvonimir tego dnia obchodził imieniny swojego świętego, św. Dimitrija, gdyż
w przywileju pisze wyraźnie, że został wydany in festivitate sancti Dimitrii, więc
nie na dzień (festum) świętego Dimitrija, tylko z okazji czczenia (festivitas) tego
chrześcijańskiego świętego, który był osobistym patronem króla (Klaić 1922: 8-9;
Filipović 1985: 177-178).
W dokumentach z wyspy Krka, z 1230 roku, można znaleźć wzmianki o slavie. W dniu 30 grudnia tego roku niejaki Juraj Pariježić obdarował kościół św.
Jerzego koło Dobrinia, swoją fundacją. Zobowiązał swojego spadkobiercę, żeby,
zgodnie ze zwyczajem, w dniu św. Jerzego obdarowywał kapitułę i biedotę (Šurmin 1898: 4-5). Na przykładzie Pariježicia, który swoją slavę osobistą przekazał
spadkobiercom, widać, jak indywidualny kult stał się rodową slavą (Filipović
1985: 178-179).
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
123
Podobny były przypadek bana Chorwacji i Dalmacji oraz władcy Bośni Pavla
Šubicia. Ufundował on kościół poświęcony św. Janowi Chrzcicielowi. W dokumencie datowanym na 7 kwietnia 1299 roku oznajmił, że wraz ze swoją żoną
Ursą wybrał Jana Chrzciciela nie tylko za swojego pana i opiekuna, ale również
patrona dla swoich spadkobierców (Ljubić 1868: 190; Filipović 1985: 179).
Dla Filipovicia dowodem szerokiego kiedyś rozpowszechnienia slavy u Chorwatów w środkowej Dalmacji, w okolicach Dubrownika, w zachodniej Bośni
i Hercegowinie, jest to, że katolicy z tych regionów nadal obchodzą slavę. Nie
podając źródła, o. Julijan Jelenić pisał, na początku XX wieku, że w okresie
1780-1878 bośniaccy i hercegowińscy katolicy nie wykorzenili jeszcze zwyczaju
„obchodzenia chrzestnego imienia, kiedy z tej okazji w domu paliło się kadzidło,
zapalało świecę, modliło się do patrona domu i jadło się ze wspólnego naczynia”
(Jelenić 1915: 10; Filipović 1985: 181).
Kościół katolicki w Bośni i Hercegowinie długo i wytrwale starał się wykorzenić zwyczaj slavy. Pisał o tym o. Augustin Miletić – biskup Bośni od 1803 do
1831 roku (Miletić 18285). Wspominał między innymi o zakazie obchodzenia
zwyczaju chrzestnego imienia, ale bez podania, kto i kiedy ten zakaz wydał. Filipović cytuje fragment tego dotyczący:
Głupoty, jak postrzyżynowe kumostwo, pobratymstwo i sławienie imienia chrzestnego, oraz inne temu podobne, które się w sposób prawosławny czyni w naszych
żupach, nie przystają prawowiernym następcom Jezusowym. Ponieważ jeszcze od
dawnych czasów były zabronione, i teraz się zakazuje i zaleca się, żeby na zawsze
zostały zniesione (Miletić 1828: 25-26, za: Filipović 1985: 181).
Filipović twierdzi, że to zarządzenie nie było skuteczne, gdyż katolicy w okręgu Lepenica (w centralnej Bośni) oraz w Hercegowinie jeszcze w połowie XX
wieku obchodzili slavę.
W odniesieniu do katolików z Dalmacji (okolice Makarska), gdzie nie ma
prawosławnych Serbów, Stjepan Banović, nauczyciel i folklorysta, podawał, że
w 21 wsiach jeszcze w 1912 roku czczono, między innymi: Wszystkich Świętych, Dzień Krzyża, Święty Krzyż, Świętych Trzech Króli, św. Piotra i Pawła,
św. Michała (sv. Mihovil), św. Jana (sv. Ivan Usikovac), św. Szczepana (sv. Stjepan), św. Łukasza (sv. Luka), św. Jerzego (sv. Jurij), św. Marcina (sv. Martin)
(Banović 1985: 267-273). Krsno ime obchodził każdy sjedinac (tubylec). „Każde
plemię czci swojego świętego” oprócz tych, którzy się przyżenili lub wyprowadzili, wówczas będą czcić świętego z nowego domu. Spis rodzin i ich patronów Banović rozpoczął od swojej wsi Zaostrog i swojej rodziny, która obchodzi
Trzech Króli jako slavę rodzinną (1985: 267-268).
5
Książka ta została po raz pierwszy wydana w Splicie w 1818 r.
124
Nikola F. Pavković
Główne cechy, rekwizyty obrzędowe i przebieg slavy
Trwałość i dziedziczenie slavy
W serbskiej etnologii prawnej slava lub krsna slava jest uznawana za trwałą
i dziedziczoną wartość duchową (Pavković 1982: 32). Slavę można zmienić tylko
w wyjątkowych okolicznościach (np. ciężka choroba, śmierć dzieci – Milićević
1985: 79; Pavković 2009: 529). Zdarzało się, że obok istniejącego, wybierano
jeszcze jednego świętego za patrona. Slavę dziedziczy się wraz z domem i majątkiem. Ten, kto odziedziczy lub kupi dom i ziemię, przejmuje także slavę, stąd
przypadki, że niektóre rodziny obchodzą dwa, a nawet trzy takie święta. W małżeństwie matrylokalnym, zięć jako główne święto obchodzi obowiązkowo slavę
domu, do którego się przeniósł, a swoją skromniej. Podobnie jest w wypadku
dziecka adoptowanego.
Główne przedmioty obrzędowe slavy
Głównymi przedmiotami obrzędowymi slavy są: koljivo albo žito (Daničić
1863; Skok 1972)6 – pszenica gotowana (całe ziarna lub mielona), z orzechami,
osłodzona miodem lub cukrem i ozdobiona symbolami chrześcijańskimi, oraz
kolač upieczony z mąki pszennej, okrągły, ze znakiem krzyża wyciśniętym na
środku i z literami IS HS NIKA, co znaczy „Jezus Chrystus zwycięża”. Oprócz
tego atrybutami są woskowa świeca, olej do lampki, czerwone wino i ikona świętego.
Obrzędowe przedmioty slavy znane są jako starotestamentowe elementy
bezkrwawej ofiary: chleb (kołacz, prosfora), pszenica (koljivo lub kutia), wino,
oliwa, kadzidło (tamnjan) i świece woskowe, które symbolizują ofiarny ogień
(Grujić 1985: 421, 422, 424)7. Poprzez te przedmioty Serbska Cerkiew Prawosławna dała slavom szczególne piętno. Ważnym elementem święta jest również
pieśń – modlitwa na cześć świętego, zwana tropar, w której krótko przedstawia
się życie świętego i jego cierpienia za wiarę Chrystusa. Tropar śpiewa duchowny
wraz z gospodarzem domu.
6
Koljivo nie jest przygotowywane z okazji slav tych świętych, których uważa się za „żyjących”:
św. Eliasz (sv. Ilija) oraz święci archaniołowie Michał (sv. Mihailo) i Gabrijel (sv. Gavrilo). Nazwa
koljivo jest bałkańskim grecyzmem, a serbski filolog Đ. Daničić następująco tłumaczy ją na łacinę:
frumentum coctum. Koljivo jest obowiązkową potrawą na stypie za zmarłych.
7
Według tradycji kościelnej, koljivo zaczęto przygotowywać od 362 r. – w okresie nasilonego prześladowania chrześcijan w czasach cesarza Juliana Apostaty. Jako „antyidolatryjną” potrawę miał zalecić
je biskupowi Konstantynopola, Eudoksjuszowi, Teodor Tyron – męczennik z czasów cesarza Dioklecjana (Grujić 1985: 421-422, 424).
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
125
Przebieg obchodów slavy
Od czasów Karadžicia (1818) powstały liczne opisy slavy, z których najbardziej kompletne są zawarte w opracowaniach Milana Đ. Milićevicia (z 1877 r.),
Vuka Vrčevicia (z 1883 r.) i Slobodana Zečevicia (z 1969 r.). Te trzy studia zostały ponownie opublikowane w opracowaniu zbiorowym (Velmar-Janković, ur.,
1985). Zwrócimy uwagę na najważniejsze elementy obchodzenia krsnego imena.
Jak już wskazałem, rytuał świętowania zaczyna się w przeddzień święta. Według cerkiewnych zasad, kilka dni wcześniej kapłan w domu gospodarza slavy
święci wodę. Towarzyszy temu cała rodzina. Poświęcanie wody i kropienie nią
wszystkich domowników symbolizuje boskie błogosławieństwo. Część tej święconej wody gospodyni wykorzystuje do ciasta, które przygotowuje na kołacz.
Tam, gdzie slavę świętuje się trzy dni, w przeddzień, na wieczerzy, zbiera się
rodzina i zaproszeni goście. Następnego dnia rano gospodarz idzie do cerkwi
zapalić świecę dla swojego patrona. W domu, przed jego ikoną pali się lampka
kandilo. Gospodarz modli się przed ikoną o zdrowie domowników i spokój dla
dusz zmarłych przodków.
Najważniejszym obrzędem przed rozpoczęciem świątecznego obiadu jest
przekrojenie (rezanje) kołacza i podniesienie go do góry (dizanje kolača). Zapala
się wówczas świecę, która będzie się palić w ciągu całego dnia, dopóki gospodarz
nie zgasi jej winem. Oprócz tego zapala się małą świecę wetkniętą w środek koljiva. Kapłan lub gospodarz nacina kołacz od spodu na krzyż, a następnie przelewa
się go, również na krzyż, winem. Potem duchowny i gospodarz, trzymając oburącz kołacz, wspólnie okręcają go zgodnie z ruchem słońca. Pozostali domownicy
powinni podejść i włączyć się do obracania kołacza lub przynajmniej go dotknąć.
Jeśli któryś z obecnych nie może dosięgnąć ciasta, powinien prawą rękę położyć
na prawym ramieniu tego, kto kołacz okręca. W ten sposób dokonuje się kolektywny udział w obrzędzie. W trakcie okręcania, gospodarz i duchowny trzy razy
na przemian całują kołacz i wymawiają formuły – duchowny: Hristos po sredi
nas, a gospodarz: jeste i budet! Później świąteczny wypiek zostaje przełamany na
cztery części, a ćwiartkę, w którą zatyka się gałązkę bazylii (bosiljak), gospodarz
wznosi do góry pozdrawiając slavę. Nazywa się to „wznoszeniem slavy” (dizanje
slave). Obiad rozpoczyna się od częstowania się pszenicą – koljivom; pierwszy
bierze ją gospodarz, następnie domownicy i goście. Gałązkę bazylii z kołacza
zatyka się za ikonę patrona, gdzie pozostaje do następnego roku, kiedy pokruszoną podaje się bydłu. Dzisiaj, szczególnie w miastach, krojenie kołacza odbywa
się w cerkwi. Czynią to gospodarz domu wraz z kapłanem, śpiewając przedtem
tropar świętemu. Niektóre rodziny zapraszają duchownego do domu, a jeśli nie
ma tej możliwości, jego rolę przejmuje gospodarz.
Druga ważna czynność obrzędowa to uroczyste toasty za slavę (zdravice za
napijanje u slavu). Przed obiadem pierwszy toast za patrona wznosi najbardziej
126
Nikola F. Pavković
poważany gość, który jest na ogół i dobrym mówcą. Drugi toast pije się za zdrowie gospodarza i jego domowników, a trzeci za ogólne dobro i pokój w kraju.
Na obiad w czasie slavy przygotowane są najrozmaitsze miejscowe potrawy.
Jest pożądane, szczególnie w środowisku wiejskim, by na stole była pieczeń, całe
prosię lub jagnię, a kiedy slava wypada w poście, głównym daniem jest ryba.
Zrozumiałe, że w sposobie obchodzenia slavy istnieją różne lokalne odrębności. Oto krótki opis krsnego imena z 1853 roku:
Krsno ime – tak nazywa się święty, który chroni każdy ród (rođa) – le gens. To się
czci i obchodzi pobożnie, chociaż ród nie czyni tego wspólnie, tylko każdy dom
u siebie. Na krsno ime przychodzą sąsiedzi ze wsi i dalej mieszkający krewni. Obchodzi się je tylko raz do roku, ale trwa trzy dni. Gospodarz, jak i cały dom czuliby
się bardzo nieszczęśliwi, gdyby nie obchodziło się go dostatecznie dostojnie. Obok
jedzenia i rozrywki krsno ime można podzielić na dwie cześci: „religijną” i „ludową”. W pierwszej wymawiane są słowa błogosławieństwa, wykonywane obrzędy
religijne. W drugiej części śpiewane są pieśni ludowe. Śpiewane są z towarzyszeniem prostego instrumentu, zwanego gęślami. Gdy się śpiewa o historii serbskiego narodu, zapada głęboka cisza. Zależnie od tego, czy pieśń mówi o serbskich
zwycięstwach czy też porażkach, starcy wydają okrzyki radości lub westchnienia.
Kobiety płaczą, a dzieci je naśladują, gdy się śpiewa o bitwie na Kosowie, gdzie
carstwo serbskie zostało obalone (Pavković 1992: 161).
Druga, „ludowa” część obchodzenia slavy, o której mówi przytoczony wyżej opis Jevrema Grujica (wspomnienia z lat 30. XIX w.), wyraźnie świadczy
o jej społecznym aspekcie. Obok wspomnianych już szczegółów, wiadomo, że
gromadzenie się na slavach w czasach tureckiej okupacji było okazją do tajnych
porozumień, przygotowań do buntów i do I powstania serbskiego w 1804 roku.
Zakazy i ograniczenia
W przeszłości wprowadzano zakazy lub pewne ograniczenia w obchodzeniu slavy. Tak było w końcu średniowiecza na terenie Republiki Dubrownickiej.
Ograniczenia obejmowały szczególnie tereny poza miastem, gdzie mieszkali także prawosławni Serbowie. Dotyczyły one zarówno czasu trwania świętowania,
jak i liczby zaproszonych gości. Mogło być, na przykład, tyle osób, ilu pozwalano uczestniczyć w pogrzebie (Petrović 1985: 197).
W Austrii, w ciągu XVIII wieku, specjalnymi cesarskimi zarządzeniami
z 1770 i 1779 roku zniesiono u Serbów 56 różnych świąt kościelnych, ale zezwolono na obchodzenie slavy (Vaniček 1875: 545-546, 569, za: Filipović 1985:
189). Te zarządzenia miał zrealizować biskup. U Serbów w Slawonii biskup
Danilo Jakšić nakazał w 1759 roku, by trzydniowe obchodzenie krsnog imena
ograniczyć do jednego dnia. W przeciwnym razie, w dniach slavy cerkwie będą
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
127
zamknięte i świętujący nie będą mogli do nich zanieść prosfory, koljiva, świec
i kadzidła (Grbić 1891: 177, 179, za: Filipović 1985: 188-189).
Zakazy i ograniczenia istniały także w Republice Weneckiej, dążącej do wprowadzenia unii bądź katolicyzacji prawosławnych Serbów (Kostić 1932: 150;
Filipović 1985: 189; Pavković 2009: 559). Można jednak było praktykować slavy,
które wśród miejscowej ludności były głęboko zakorzenione. Włoski przyrodnik
i podróżnik Alberto Fortis, który obserwował i opisał życie Serbów i Chorwatów
w Dalmacji, wspomina, że Morlacy (Serbowie) w obrzędach weselnych wznosili
toast na cześć domowego świętego – al Santo Protettore della famiglia (Fortis
1774: 75). Wenecki namiestnik dla Kotoru, Budvy, Novi i Albanii, Gaetan Molin,
w zarządzeniu z 19 lipca 1772 roku, wydanym w języku serbskim, nakazuje, by
nie czynić uczt i przygotowywać stołów na krsno ime i inne święta, gdyż zamieniają się one w obżarstwo i pijaństwo, wskutek czego biedniejszym rodzinom nie
starcza później żywności. Ogłoszono także: „w przyszłości, na dzień swojego
świętego krsnog imena nikt nie może zapraszać i przyjmować ani na śniadanie,
ani na obiad, ani na wieczerzę, ani krewnych, ani przyjaciół”, lecz ma świętować
w kręgu swojej rodziny. O tym, że stary obyczaj był kontynuowany, świadczy
fakt, że podobne zakazy władze austriackie powtórzyły w 1830 roku (Ćorović
1911: 351-354; Filipović 1985: 189-190).
Teorie o genezie slavy
Wszyscy badacze, którzy pisali o slavie w ciągu XIX i XX wieku, starali
się choć w jakimś stopniu wyjaśnić jej pochodzenie. Czy jest ona wytworem
serbskim, czy też została przyjęta z zewnątrz; kiedy powstała? I dlaczego wśród
prawosławnych Słowian ten obyczaj utrzymują przede wszystkim Serbowie?
Wiadomo, że pierwszy krótki opis slavy dał Karadžić w swoim słowniku
Srpski rječnik (z 1818 r.), pod hasłami: Krsno ime i Prislavljati. Po nim, slavę
u Serbów żyjących na pograniczu, w Slawonii, przedstawił w 1835 roku nieznany, młody etnograf Spiridon Jović. W swoim dziele, wydanym po niemiecku,
zacytował szereg toastów do slavy, zwanych podčašice (Jović 2004: 58-60). Są
one żartobliwej treści i nie wspomina się w nich o świętych.
Antyczne pochodzenie slavy
O ile mi wiadomo, Baltazar Bogišić, prawnik i historyk prawa, pierwszy wystąpił
z hipotezą o antycznym pochodzeniu krsnog imena, które „istnieje w jakimś związku z przedchrześcijańskimi Penatami (Penates), co potwierdza i dzisiejsze wierzenie
w takie duchy u kilku słowiańskich plemion. Wielkorusini nazywają je dziś Domovoj, Hozjain..., Małorusini Gospodar” (Bogišić 1866: 426; Vasić 1985: 209).
128
Nikola F. Pavković
Następnie Miloje Vasić, archeolog, profesor Wydziału Filozoficznego w Belgradzie i akademik, podkreślał paralelę „pomiędzy naszym obyczajem slavy
i greckim kultem herosów”. Według niego, wskazuje to na drogę, którą trzeba
pójść, starając się wyjaśniać serbskie zwyczaje ludowych. Zwracał uwagę, że
wszystkie przedmioty kultowe związane ze slavą występują również w kulcie herosów, w związku z czym ma ona charakter kultu zmarłych i bóstw chtonicznych
(Vasić 1985: 210-212, 234, 254).
Ćiro Truhelka, archeolog i historyk, dyrektor Muzeum Narodowego w Sarajewie i profesor Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu w Skopje, wysunął tezę,
że krsno ime ma ścisły związek z rzymskimi bóstwami domowymi, Larem i Penatami. Swoje wywody przedstawił w obszernym studium w 1930 roku (Truhelka 1985: 342-406). W przeciwieństwie do Lara, który występuje w liczbie
pojedynczej, Penaty pojawiają się w literaturze w liczbie mnogiej. Ten pluralizm
świadczy o tym, że nie chodzi o bóstwo jednego domu (rodziny), lecz o kategorię
obejmującą większą liczbę pokrewnych bóstw. O Penatach mówi się, że są bóstwami domowego ogniska, stąd Truhelka uważał, że „penates znaczy to samo,
co greckie estiuhi (bogowie ogniska). Stanowią więc oni rodzaj bóstw złożony
z triady Lar, Westa i Geniusz” (Truhelka 1985: 347-348). Według rzymskich wierzeń ludowych, Lary są teotorum domumque custodes (stróżami dachu i domu).
Nazwy: Lar familiaris, Lar domesticus wskazują, że pozostaje on w najściślejszym związku z domem, czyli „familią” (Truhelka 1985: s. 348).
Wszystkie sakralne przedmioty slavy funkcjonują również w kulcie Lar
(kwiaty, kołacz, wino, kadzidło, koljivo, ikona). Miejsce Lar było pierwotnie
koło ogniska, gdzie składano im ofiarę (żywność). Walka Kościoła przeciw ich
kultowi stała się skuteczna dopiero wówczas, kiedy zdobione idole Lar zostały
zastąpione ikoną jakiegoś świętego, może właśnie tego, którego otrzymała głowa domu podczas chrztu. Zmiana zaszła tym łatwiej, że taka ikona miała ważny
atrybut Lara, a był nim nimbus, czyli wieniec (corona), pochodzący z czasów pogańskich. Badacze pochodzenia slavy, jak zaznaczył Truhelka (1985: 259-260),
nie zwrócili uwagi, że wszyscy chrześcijańscy święci czczeni jako domowa slava
(z wyjątkiem św. Paraskewy) są rodzaju męskiego, tak samo jak Lar i Geniusz.
Truhelka (1985: 372) nie miał więc wątpliwości, że „krsna slava to schrystianizowana forma kultu Lara (...), kult Lar jako typowo latynoitalski dotarł na
Bałkany wraz z rzymskimi podbojami i tu się zadomowił”. Przyczyną było to,
że rzymscy osadnicy na Bałkanach przynosili ze sobą swoje domowe Lary. Bałkańscy tubylcy je przyjmowali, chcąc w ten sposób zbliżyć się do swoich gospodarzy. W kulcie Lar mogli uczestniczyć zwykli wieśniacy (rusticus) (Truhelka
1985: 375), co wpłynęło na jego szybkie rozpowszechnianie.
Historyk Vladislav Skarić, dyrektor Muzeum Narodowego w Sarajewie,
antyczne elementy dostrzegał w uczcie towarzyszącej slavie. Porównywał ją
z rzymskim commissatio lub secundae mensae, względnie simposionem u Greków. W czasie uczty Grecy wzywali Agatodajmona i wznosili toasty za niego,
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
129
a potem śpiewali hymn. Właśnie ta najbardziej uroczysta część antycznej biesiady, według Skaricia, odpowiada wznoszeniu kołacza (dizanje kolača u slavu)
(Skarić 1985: 310-311). Genezę slavy wiązał on także z dwoma rodzajami kolektywnych obchodów: 1. wiejskimi uroczystościami, które odbywają się tego samego dnia, co slava kościelna poświęcona świętemu, którego imię nosi kościół;
2. laickimi obchodami cechowymi (bratovština) na adriatyckim przymorzu, które pojawiają się od XIII wieku (Skarić 1985: 302-303, 396-397).
Poglądy o pochodzeniu slavy z czasów przyjęcia chrześcijaństwa
Przekonanie, że slava powstała w okresie chrystianizacji Serbów, pierwszy
wyraził, o ile wiadomo, Jovan Javor (1863: 93, za: Skarić 1985: 293). Odrzucił
on sugestie o pogańskim pochodzeniu slavy, a więc pogląd, że miała ona związek
z kultem rzymskich Lar i Penat. Po tym badaczu także Karadžić uważał, że slava
powstała od imienia, które nadawało się podczas pierwszego chrztu świętego
w danej wspólnocie; nie jest jednak pewne, czy to jego oryginalna opinia, czy też
od kogoś przejęta.
Zbliżony pogląd na powstanie slavy przedstawił Aleksandar Mitrović, prawnik. Z jego artykułu wynika, że znana mu była podstawowa literatura o tym
święcie, ale praca została napisana bez aparatu naukowego. W obrzędzie slavy
dostrzegał on podobieństwa z rzymskim kultem Lar i Penat. Jednakże uważał, iż
„w wielu naszych krainach” istnieje przekonanie, że „krsno ime jest wspomnieniem dnia, kiedy pradziadowie pojedynczych rodzin przeszli z pogańskiej wiary
na wiarę chrześcijańską” (Mitrović 1985: 280).
Powyższe opinie nie zostały naukowo potwierdzone. Można je zaliczyć do
kategorii romantycznych poglądów o slavie, charakterystycznych dla XIX wieku. Był to okres kształtowania się i umacniania serbskiej tożsamości narodowej,
kiedy slavę uważano za par excellence serbski wytwór kulturowy. U Mitrovicia
najcenniejsze jest to, że pokazał istnienie rodzinnych slav u katolików w jego
rodzinnych stronach, jak Boka Kotorska i Konavle koło Dubrownika.
Slava i kult zmarłych
W końcu XIX wieku etnograf Emilian Lilek (1899: 700) przedstawił pogląd,
że krsno ime jest czczeniem pamięci zmarłych przodków. Tę opinię podzielali
Miloje Vasić (1985), Sima Trojanović (1911: 90) oraz Czech – Lubor Niederle
(1919: 46-47, 50-52).
Przedstawiciele poglądu, że slava ma bezpośredni związek z kultem zmarłych, porównują główne czynności i przedmioty obrzędowe tych dwóch kultów:
czczenie świętego, palenie świecy, przelewanie koljiva winem oraz wspominanie
130
Nikola F. Pavković
zmarłych przodków i krewnych. Obok wspominania świętego, Skarić wskazuje także na chtoniczne (związane ze zmarłymi) i agrarne cechy slavy. Również
etnolog Petar Vlahović (1985: 143-145) wyraził opinię o agrarnym charakterze
slavy. Czynności obrzędowe wykonywane w jej czasie odpowiadają tym, które
odprawia się za dusze zmarłych. Według pogańskich wierzeń, koljivo stanowiło
ofiarę dla podziemnych bóstw i zmarłych przodków, od której zależała płodność
ziemi (Skarić 1985: 292).
Teoria Skaricia spotkała się z poważną krytyką dwóch wybitnych filologów
klasycznych: Veselina Čajkanovicia oraz Milana Budimira. Čajkanović w swojej
krytyce najpierw przedstawił w czterech punktach rezultaty rozważań Skaricia,
a następnie kolejno je „zbił”. 1. Zaprzeczył tezie, że rodzinna slava wywodzi
się z podobnej uroczystości kościelnej, twierdząc, że nie ma na to dowodów.
Wprawdzie, powiada Čajkanović, z historii religii wiadomo, że czczenie świętego lub herosa jest związane z jego miejscem pochówku (fikcyjnym bądź rzeczywistym) lub świątynią. Bez tego nie ma kultu. Jednak, gdy jednostkom została
narzucona kolektywna slava, nadal równolegle obchodzono domowe krsno ime
(Čajkanović 1985: 339); 2. Gdy chodzi o ceremonię sławienia (uroczysta uczta,
wstawanie i toasty – napijanje na cześć slavy), Čajkanović (1985: 339-340) zaprzeczył opinii, że przejęto ją od Greków lub Rzymian. Serbowie mają wiele
innych zwyczajów (narodzinowe, weselne, pogrzebowe), które mimo podobieństwa z rzymskimi, nie zostały przejęte z rzymskiej kultury. Wiadomo, że są one
właściwe wielu narodom; 3. i 4. Nie do przyjęcia jest teoria Skaricia, że slava powstała u katolickich Serbów na adriatyckim przymorzu i stamtąd rozprzestrzeniła
się wśród innych Serbów. Natomiast z sugestią tego badacza, że slava pojawiła
się po XI wieku, być może dopiero w XIV i XV wieku, Čajkanović w zasadzie
się zgodził, zwrócił jednak uwagę na ważną w tym procesie rolę prawosławnej
Cerkwi.
Budimir z kolei podkreślił tę zasługę Skaricia, że slavę powiązał on z kultem
zmarłych. Takim spoiwem w obu kultach jest koljivo. Skarić na dowód, że slava
wywodzi się z kultu zmarłych, przytoczył też słowo punje (wino do slavy), które
według niego pochodzi od łacińskiego funus (pogrzeb, kondukt pogrzebowy).
Budimir (1985: 334) wskazał, że ma ono szersze znaczenie: napój sakralny.
Chrześcijańskie pochodzenie slavy
Teorię o chrześcijańskiej, prawosławnej genezie slavy przedstawiają dwa
ważne przyczynki. Autorem pierwszego jest Radoslav Grujić, teolog, prawnik
i historyk, który sądził, że:
Krsna slava w dzisiejszej formie (...) nie jest zwykłym kultem przodków i zmarłych, jak się to na ogół uważa, lecz dosyć skomplikowaną kombinacją, która obok
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
131
kultu zmarłych, o znaczeniu ubocznym, zawiera w sobie główne elementy kultu
tak zwanego krsnego imena, albo lepiej [powiedziawszy – N.P.] kalendarzowego
imienia świętego, danego na chrzcie, kultu święta kościoła lub patrona okręgu,
a szczególnie kultu osobistego, rodzinnego lub wiejskiego zaveta [przysięgi, ślubowania – N.P.] (Grujić 1985: 408).
Badacz ten nie twierdził, że slava obejmowała tylko elementy kultu zmarłych. W jej obrzędach akcentuje się przede wszystkim pomyślność żyjących,
a zmarłych jedynie wyjątkowo. Jednakże Grujić (1985: 408) podkreślał, że slava
zawiera pewne elementy kultów przedchrześcijańskich, które widać nawet w nabożeństwie prawosławnej Cerkwi. Mojżeszowe, starotestamentowe bezkrwawe
ofiary: chleb (prosfora – dar ofiarny), koljivo lub kutia, wino, oliwa, kadzidło,
świece – są częścią obrzędu slavy, w którym z czasem odbiło się piętno Cerkwi
(Grujić 1985: 421, 422, 426).
Na pełną chrystianizację krsnej slavy wpłynęło powstanie arcybiskupstwa
serbskiego (Svetosavska crkva), od 1219 roku niezależnego od patriarchatu
w Konstantynopolu.
Świętosawskie zalecenie czczenia świętego w domach i rodzinach w sposób uroczysty w największym stopniu wpłynęło na to, że prawosławni Serbowie sposób
sławienia rozwinęli w swój ogólnonarodowy domowy kult i stworzyli szczególny
rytuał, podczas gdy Grecy, Rosjanie, Bułgarzy i Rumuni (...) coraz mniej obchodzili [dni – N.P.] pojedynczych świętych (Grujić 1985: 430-431).
Bez względu na to, że – według Grujicia – slava zawiera elementy przedchrześcijańskie, Serbski Kościół Prawosławny wpłynął decydująco na to, że
z ogólnej praktyki Kościoła stworzono „prywatną, rodzinną, dziedziczną, domową, specyficznie serbską uroczystość, złożoną z elementów cerkiewnych, ogólnoprawosławnych i ogólnosłowiańskich ludowych oraz specyficznie serbskich”
(Grujić 1985: 463).
Prawosławne duchowieństwo z czasem coraz bardziej przyzwalało na to, by
prawie wszystkie cerkiewne elementy slavy zostały przeniesione do jej domowego
kultu. W ten sposób parafialnym kapłanom umożliwiono udział w domowych ceremoniach slavy. To oni głównie błogosławią ofiarne dary na cześć domowego patrona.
Drugą koncepcję przedstawił Dimitrije Bogdanović, teolog, filolog, archeograf i historyk średniowiecznej literatury serbskiej. W swoim studium (Bogdanović 1985: 486-511) zaprzeczył wcześniejszym hipotezom o genezie slavy,
szczególnie tym, w których wiąże się ją z kultem zmarłych. Podkreślił, że obrzędy slavy dotyczą przede wszystkim żyjących domowników i ich pomyślności.
Zgodził się z twierdzeniem Grujicia, że wszystkie obrzędowe przedmioty slavy
występują w prawosławnym nabożeństwie. Serbski Kościół Prawosławny, postępując za naukami św. Sawy i jego następców od XIII do XVIII wieku, ukształto-
132
Nikola F. Pavković
wał takie obchody slavy, jakie obecnie znamy. Ten tok rozumowania doprowadził Bogdanovicia do następującego wniosku:
Twórcą slavy jest świętosawska Cerkiew. Slava, to świętosawski kult. Stąd fakt,
że tylko Serbowie jako społeczność etniczna, która od XIII wieku znajdowała się
nieprzerwanie pod decydującym, duchownym wpływem świętosawskiej cerkwi,
mają dzisiaj krsną slavę. Jest więc ona jednym z aspektów działalności świętosawskiego Kościoła, jednym ze sposobów jego walki przeciwko pogaństwu o całkowitą ewangelizację średniowiecznej Serbii. W żadnym wypadku nie jest ona
schrystianizowanym pogańskim kultem (...). Można raczej powiedzieć, że jest to
„chrześcijański i prawosławny substytut poprzedniego schrystianizowanego pogańskiego kultu (pra-slavy)”, kultu, którego ślad niknie w bardzo niejasnym okresie słowiańskiej kolonizacji Półwyspu Bałkańskiego i przyjmowania chrztu przez
osiedlające się plemiona (Bogdanović 1985: 510-511).
Naturalnie, dzisiejsza slava (szczególnie jako całość) nie jest schrystianizowanym kultem pogańskim, niemniej Bogdanović bierze jednak pod uwagę, że
istnieją w niej elementy pogańskie.
Zakończenie
Slava przez stulecia była i pozostała narodowo-religijnym świętem Serbów.
Kult określonego chrześcijańskiego świętego w rodzinie (oraz rodzie i plemieniu), uważanego za opiekuna i dobroczyńcę, doprowadził z czasem do ukształtowania się licznych wspólnych, strukturalnych elementów tego święta. Istnieją
jednak pewne lokalne różnice uwarunkowane zarówno przez ludowo-kościelną
tradycję, jak i szersze okoliczności społeczno-polityczne. W obchodach slavy
przetrwały niewątpliwie elementy kultu zmarłych i kultu agrarnego, podobnie
jak w innych serbskich obrzędach ludowych, szczególnie w cyklu świąt dorocznych.
Od XIII wieku obyczaj ten znalazł się pod narastającym wpływem Serbskiej
Cerkwi Prawosławnej. Dzisiejszy sposób obchodzenia slavy jest taki, jakim go
ukształtowała Cerkiew, której reformatorem (w 1219 r.) był św. Sawa, pierwszy
serbski arcybiskup. Autorzy, którzy pisali o slavie, uważali, że jest ona serbskim
wyróżnikiem narodowym. Mniemanie to ma powszechny charakter wśród Serbów.
W środowisku wiejskim do dziś ważne jest, by w kontaktach społecznych, obok
nazwiska (i ewentualnie przydomka), podać slavę, którą dana rodzina obchodzi.
Od wczesnego średniowiecza aż do XIX wieku obyczaj slavy występował
również u katolików w niektórych częściach Bośni, Hercegowiny, środkowej
Dalmacji i Slawonii. Praktykuje się go do dziś wśród Macedończyków i Czarnogórców.
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
133
Po II wojnie światowej slava przetrwała okres titoizmu, czyli ogólnej i planowej ateizacji życia państwowego, jakkolwiek nie bez uszczerbku. Nie uznawano
bowiem wówczas żadnych świąt i symboli religijnych, a więc i slavy. Na wsiach
na ogół dalej czczono swoich domowych patronów. Natomiast nowi mieszkańcy
miast, członkowie partii komunistycznej, wojskowi, liczni urzędnicy państwowi, zatrudnieni w oświacie i inni przestali ją obchodzić. Tradycję utrzymywało
głównie przedwojenne mieszczaństwo. Istniał krąg ludzi, którzy praktykowali
slavę w swoim domu i odwiedzali z tej okazji tych, którzy również obchodzili
to święto. Czczenie slavy stało się swoistą formą oporu społecznego przeciwko
zakazom. To zjawisko wymaga jednak głębszego przebadania.
Od końca lat 80. XX wieku, kiedy nastąpiło wśród Serbów odrodzenie prawosławnych praktyk religijnych, również slava przeżywa swój renesans. Liczne
rodziny, które wcześniej zarzuciły tę tradycję, szczególnie w miastach, powróciły
do świętowania slavy. Wzmacnia się jej funkcja jako elementu manifestowania
serbskiego patriotyzmu, gdyż powszechne staje się przekonanie, że nie można
być prawdziwym Serbem, nie obchodząc slavy.
W odniesieniu do praktykowania slavy, w ostatnich latach można zauważyć
dwie sprzeczne tendencje. Pierwsza charakteryzuje konserwatywnych wyznawców prawosławia, którzy postępują zgodnie z tradycyjnymi regułami nakazanymi przez Cerkiew. Druga zaś polega na redukcji cerkiewnego rytuału na rzecz
funkcji goszczenia. To zjawisko występuje często w rodzinach starszych ludzi,
w których nie ma spadkobierców, lub tych, którzy zostali przesiedleni ze swych
rodzimych miejscowości w wyniku wojen lat 90. XX wieku. Wreszcie, w większych miastach, na przykład w Belgradzie, najważniejsze z dawnych domowych
rytuałów odbywają się coraz częściej w cerkwi. Gospodarz domu przynosi obrzędowe rekwizyty do świątyni, gdzie duchowny odmawia odpowiednią modlitwę
do patrona i wspólnie z gospodarzem kroi kołacz, oblewa go winem i święci
ugotowaną pszenicę. Wszystko odbywa się „jak na taśmie”. Kilku księży jednocześnie obsługuje dziesiątki świętujących. Następnie gospodarz odnosi kołacz
i koljivo do domu i stawia na świątecznym stole.
W listopadzie 2014 roku zwyczaj ten został wpisany na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO pod nazwą: „Slava,
uroczystość ku czci patrona rodziny”. Procedurę wpisu slavy jako pierwszego
szczególnego, tradycyjnego wyróżnika kulturowego z Serbii zainicjowało Centrum Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Muzeum Etnograficznego
w Belgradzie, przy wsparciu Narodowej Komisji do Współpracy z UNESCO
przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych, oraz Ministerstwo Kultury i Informacji Republiki Serbii.
Tłumaczenie z serbskiego Joanna Maciejewska-Pavković
Słowa kluczowe: domowy kult świętych, slava, Serbia
134
Nikola F. Pavković
LITERATURA
Andrejić Lj.
1985
Slava – bibliografija, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 535-553.
Bandić D.
1986
Funkcionalni pristup proučavanju porodične slave, „Glasnik Etnografskog
instituta SANU” 35, s. 9-19.
Banović S.
1985
O porijeklu slave – krsnog imena, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom
imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 261-276.
Bogdanović D.
1985
Krsna slava kao svetosavski kult, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom
imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 486-511.
Bogišić V.
1866
O važnosti sakupljanja narodnijeh pravnjeh običaja kod Slovena, Književnik 3, Zagreb.
Budimir M.
1985
Vladislav Skarić, postanak krsnoga imena, w: S. Velmar-Janković (ur.),
O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 331-336.
Čajkanović V.
1985
Vladislav Skarić, postanak krsnoga imena, w: S. Velmar-Janković (ur.),
O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 337-341.
Ćorović V.
1911
Zabrane pirovanja o krsnom imenu i drugim svetkovinama u Boki Kotorskoj 1772. godine, „Glasnik Zemaljskog muzeja” 33, Sarajevo.
Crnjanski M.
1934
Sveti Sava, Beograd: Zadruga Profesorskog društva.
Cvijić J.
1913
Raspored balkanskih naroda, „Glasnik Srpskog Geografskog Društva” 2,
Beograd.
Daničić Đ.
1863
Koljivo, w: Đ. Daničić, Rječnik iz književnih starina srpskih, dio 1, Beograd: U državnoj štampariji.
Ferluga J. i in.
2007
Vizantijski izvori za istoriju naroda Jugoslavije, (ur.), Lj. Maksimović, t. 3,
Beograd: Vizantološki Institut SANU.
Filipović M.S.
1985
Slava, služba ili krsno ime u pisanim izvorima do kraja 18. veka, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 151-192.
Fortis A.
1774
Viaggio in Dalmazia, vol. 1-2, Venezia; reprint München: Otto Sagner, Sarajevo: Veselin Masleša 1974.
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
Grbić M.
1891
Grujić R.
1985
[1930]
Jagić V.
1874
135
Karlovačko vladičanstvo, knj. 2, Karlovac: Štamparija Karla Hauptfelda.
Crkveni elementi krsne slave, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu.
Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 407-485.
Sitna građja za crkveno pravo, „Starine Jugoslavenske akademije znanosti
i umjetnosti” 6, Zagreb.
Javor J.
1863
Izjasnenje krsnog imena, „Srpsko-dalmatinski magazin”, Zadar.
Jelenić o. Julijan
1915
Kultura i bosanski franjevci, sv. 2, Sarajevo: Prva hrvatska tiskara Kramarić i Ragaz.
Jović S.
2004
Etnografska slika slavonske vojne granice, Beograd: Čigoja štampa.
Kalezić D.M.
2000
Кrsne slave u Srba, Beograd: Narodna knjiga.
Karadžić V.
1987
Krsno ime, w: V. Karadžić, Srpski rječnik, istumačen njemačkijem i latin[1852]
skijem riječima, Beograd: Prosveta, s. 306-307.
Klaić V.
1922
Novija istraživanja o krsnom imenu, Preštampano iz „Hrvata”, Zagreb.
Kostić M.
1932
Grof Koler kao kulturnoprosvetni reformator kod Srba u Ugarskoj u XVIII
veku, Beograd: Srpska kraljevska akademija.
Lilek E.
1899
Etnološki pabirci po Bosni i Hercegovini, „Glasnik Zemaljskog muzeja”
11, Sarajevo.
Ljubić Š.
1868
Listine o odnošajih između južnoga Slavenstva i Mletačke republike, Monumenta historico-iuridica Slavorum meridionalium, vol. 1, Zagreb: Academia Scientiarum et Artium Slavorum Meridionalium.
Miletić o. Augustin
1828
Naredbe, i uprave biskupa namistnika aposctolski proshasti, i sadascgnega..., Rim: U stamporii svetogh skuppa.
Milićević M.Đ.
1985
Kućanska slava, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik,
[1877]
Beograd: Prosveta, s. 75-121.
Mitrović A.
1985
Krsno ime nije ni patarenskog, ni srpskog, ni pravoslavnog postanka,
[1912]
w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta,
s. 277-286.
Niederle L.
1919
Slovanské starožitnosti, dil 3, Praha: Bursik a Kohout.
Nikolaj bp
1995
Srpske slave i verski običaji, posebna izdаnja 46, Valjevo: Glas crkve.
136
Nikola F. Pavković
Pavković N.F.
1982
Etnološka koncepcija nasleđivanja, „Etnološke sveske” 4, s. 25-39.
1992
Etnografski zapisi Jevrema Grujića, „Srpski etnografski zbornik” 46,
s. 169.
2009
Banatsko selo. Društvene i kulturne promene,Gaj i Dubovac, Novi Sad:
Matica srpska.
Petrović Đ.
1985
Odredba dubrovačke vlade o „praznicima svetih” iz 1498. godine, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 193-206.
Pokropek M.
1997
Jablanička žrtva, „Zbornik Filozofskog fakulteta”, serija A, istorijske nauke 19, Beograd: Spomenica Mirka Barjaktarovića, s. 229-244.
Prokić B.A.
1902
Vojvoda Ivac, najstariji istorijski pomen o slavi u Maćedoniji, Brastvo
9-10, Beograd.
Rački F.
1877
Documenta historiae chroaticae periodum antiquam illustrantia, Monumenta spectantia historiam Slavorum meridionalium, knj. 7, Zagreb: Academia Scientiarum et Artium Slavorum Meridionalium.
Scilitzae I.
1973
Synopsis historiarum, Editio princeps, ed. 1, Thurn, Corpus Fontium Historiae Byzantinae 5, Berlin: Novi Eboraci, De Gruyter.
Skarić V.
1985
Postanak krsnoga imena, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu.
Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 287-330.
Skok P.
1972
Koljivo, w: Etimologijski rječnik hrvatskoga ili srpskog jezika 2, Zagreb:
Jugoslovenska Akademija Znanosti i Umjetnosti.
Šurmin Đ.
1898
Hrvatski spomenici, sv. 1, Monumenta historico-iuridica Slavorum meridionalium, vol. 6, Zagreb: Academia Scientiarum et Artium Slavorum Meridionalium.
Trojanović S.
1911
Glavni srpski žrtveni običaji, Srpski etnografski zbornik, knj. 17, Beograd.
Truhelka Ć.
1985
Larizam i krsna slava, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 342-406.
Vaniček F.
1875
Spezialgeschichte der Militärgrenze 2, Wien: K.K. Hof-und Staatsdruckerei.
Vasić M.
1985
Slava – Krsno ime, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom imenu. Zbornik,
Beograd: Prosveta, s. 209-260.
Velmar-Janković S. (ur.)
1985
O krsnom imenu. Zbornik, radove izabrao i pogovor napisao I. Kovačević,
Beograd: Prosveta.
Slava lub krsno ime u Serbów. O święcie patrona rodziny
Vlahović P.
1985
Zečević S.
1985
[1969]
137
Prilog proučavanju krsne slave, w: S. Velmar-Janković (ur.), O krsnom
imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 136-147.
„Praznik” (slava) u severoistočnoj Srbiji, w: S. Velmar-Janković (ur.),
O krsnom imenu. Zbornik, Beograd: Prosveta, s. 122-135.
Nikola F. Pavković
SERBIAN SLAVA OR KRSNO IME.
ON CELEBRATING A FAMILY PATRON SAINT’S DAY
(Summary)
Since at least the Middle Ages, a custom called slava, alternatively called krsno ime,
krsna slava, svetac, and služba svecu, etc. has been cultivated by Serbs. This custom is
devoted to a patron saint of family. Like other family cults it is celebrated once a year,
on the day which is devoted to the particular saint in the calendar. The custom of slava is
passed patrilineally.
In the slava ceremony bread (kolač) plays a key role along with cooked wheat (koljivo/žito), wine, a candle, olive oil, and incense. All ingredients are known from the Old
Testament and were appropriated by the Orthodox Church liturgy and carried over to the
slava ritual. A midday meal is the most important part of the slava ceremony. It starts with
the ceremonial notching of a cross on bread, pouring wine on it, rotating it clockwise,
kissing it, and finally breaking it. These activities are accompanied by religious formulas.
Additionally, toasts (zdravice) in honour of the saint, household members, and guests
constitute an important part of the feast.
In Serbian and Yugoslavian scholarship there have been a few theories that aim at
explaining the origins of slava. The custom has been influenced by the Serbian Orthodox
Church that recommended and validated some structural elements of its practices. Along
with the Kosovo myth, slava is one of the most important elements of which national Serbian identity is built on. It is also celebrated by Macedonians. In previous centuries it had
been practiced by Catholics in parts of Bosnia, Dalmatia, Slavonia, and in the Dubrovnik
region in Croatia.
Key words: family patron saint’s celebrations, slava, Serbia
Nikola F. Pavković
Filozofski fakultet Univerziteta u Beogradu
Odeljenje za etnologiju i antropologiju
18-20 Čika Ljubina Street
11000 Belgrad, Serbia
npavkovi@eunet.rs
