4d76f524f753356b1dd8cf9781ea0ef5.pdf
Media
Part of Kapliczki i krzyże przydrożne na Spiżu / Lud, 1905, t. 11
- extracted text
-
KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE NA
SPIŻU
przez
Feliksa Taroniego.
Kapliczki przydrożne lub krzyże, którymi może z chwilą
upadku pogaństwa w Słowiańszczyźnie zastąpiono owe przy
drogach rozstajnych wbijane słupy, czy nie posągi Światowida,
jak przypuszcza J. I. Kraszewski (Sztuka u Słowian. Wilno
1860 str. 199) znajdujemy na całym obszarze Rzeczypospoltej.
Czy to duchowieństwo, czy szlachta, czy lud wiejski, ilekroć
nadarzała się do tego sposobność, aby Bogu podziękować za
otrzymane dobrodziejstwa albo uprosić odwrócenie nieszczęścia,
z głęboką religijnością stawiali czyli fundowali krzyże i kapli
czki. Tym sposobem upamiętniali jakieś ważniejsze zdarzenie,
czy w rodzinie, w wiosce, mieście lub miasteczku, czy wre
szcie w całym kraju. Szczęśliwy powrót do zdrowia, ocalenie
przed jakimś wypadkiem, założenie gospodarstwa, zakończenie
pomyślne jakiejś sprawy, wreszcie pożar, nieurodzaj, epidemia
u ludzi lub bydła — oto powody dla których powstaje myśl
wybudowania kapliczki lub wzniesienia krzyża.
Wybór miejsca pod kapliczkę lub krzyż także jest rozma
ity. Jedni stawiają je gdziekolwiek przy drogach, inni tylko
na drogach rozstajnych, inni wreszcie na pagórkach, w ciem
nych i gęstych lasach, nad przepaściami, nad rzekami, nad źró-
KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE NA SPIŻU
165
dełkami, z których bije zwykle woda rzekomo uśmierzająca
pewne choroby, na starych grodziskach, dawnych cmentarzy
skach i t. d. i t. d.
Tak kapliczki, jak i krzyże wykonują zwykle owi sławni
na całą okolicę mistrze, którzy zyskali sobie u ludu, pośród
którego mieszkają, pewne znaczenie, którzy i obrazy malują
i rzeźbią w kamieniu lub drzewie, a łącząc jedno z drugiem
tworzą stosownie do woli i wedle gustu fundatora skromne,
lub więcej ozdobne, często pełne prze
pychu, kapiące złotem i lśniące różny
mi kolorami figury i kapliczki.
Jako wytwory fantazyi i umysło
wego rozwoju ludu, noszą kapliczki i
krzyże odrębne charaktery, właściwe
tylko tej okolicy, w której zostały zro.
bione i postawione. Inne też są kapli.
czki i krzyże w Krakowskiem, inne
w Poznańskiem, inne na Litwie i Żmu
dzi. Nawet w jednej i tej samej dziel
nicy, zachodzą bardzo często rozmaite
tychże odmiany.
Na Spiżu, położonym nad Popra
dem z południowej strony Pienin, spo
tkać też można w każdej wiosce, przy
Krzyż z Krępaku.
każdej drodze rozstajnej i na każdym
pagórku krzyż lub kapliczkę.
Wprawdzie w panującej tutaj formie i zdobnictwie ka
pliczek i krzyżów nie ma wielkiej rozmaitości, wynikającej
z rozwiniętej indywidualności artysty ludowego, ale mimo to
rzucają się w oczy pewne odrębne typy, charakteryzujące ka
pliczki i krzyże spiskie, a wyróżniające je od znajdujących się
na Podhalu i Sądeczyźnie.
Najpowszechniejszym jest tutaj krzyż drewniany, wysoki
na trzy do 3'/2 metra, nakryty blaszanym daszkiem przybitym
do obydwóch ramion poziomych i pionowego górnego. Daszek
taki jest owalnie zagięty; a na krzyżu jest wizerunek Chry
stusa Pana wycięty z blachy i malowany. Krzyże te zwyczaj
nie malowane są czerwoną farbą, oprócz daszku blaszanego.
Niekiedy wyżłobione jest w drzewie imię i nazwisko funda-
166
FELIKS TARONI
tora krzyża, wypisany rok a czasem i dzień nawet. Krzyże
takie weszły na Spiżu niedawno dopiero w użycie.
Załączona fotografia przedstawia krzyż, znajdujący się na
polach wsi Krempak przy trakcie wiodącym z Mniszka do Lubowni. Pień krzyża obwiązany jest koszulką dziecka, które
Kapliczka z Jarzębiny.
chorowało na febrę i niestety umarło. Bardzo rzadko zdarza
się, aby krzyż taki był ogrodzonym, lub obsadzonym drze
wami, stoi samotnie w polu lub przy drodze, zwykle od niej
oddalony i na przechodniu robi właśnie tą swoją samotnością
i pewnem opuszczeniem przygnębiające wrażenie.
Drugą odmianą jest kapliczka stawiana w kształcie wieży.
Obok podany rysunek przedstawia nam tę oryginalną, całą
KAPLICZKI I KZYŻE PRZYDROŻNE NA SPIŻU
167
-z kamieni murowaną, już dzisiaj dobrze zniszczoną kapliczkę.
Jak widać składa się z trzech całkiem osobnych części. Pier
wsza to obmurowanie dosyć obszerne, ułożone z grubych ka
mieni; ma niszę o sklepieniu nieckowatem. Sprowadza ono do
poziomu bardzo bystrą pochyłość wzgórza, na którem kapli
czka stoi. Na tem podmurowaniu wznosi się jakby parter zbu
dowany z kamieni mniejszych z trzema pełnemi ścianami, a na
kryty powałą z desek. We wnętrzu niegdyś otynkowanem
i obielonem mieści się obraz, czasem jakaś figurka. Na tym
parterze wznosi się jeszcze jedna kondygnacya utworzona przez
ścianę pełną z tyłu i dwa filarki drewniane, nakryte powałą
z desek. Tam znajduje się znowu obrazek lub figurka. Ułożone
na ścianie i filarkach drzewa związane w kwadrat tworzą sto
lec do daszku czteroskrzydłowego, wysokiego z szerokim oka
pem, krytego gontem z małą kopułką i krzyżykiem na szczycie.
Kapliczka ta stoi przy drodze wiodącej z Jarzębiny do
Lubowni, na polach tej pierwszej, na pagórku. Jest jedną z naj
starszych w okolicy; a tak pomysł jak wykonanie jej i wogóle
cała harmonia kształtów i rozmiarów poszczególnych części,
robi miłe wrażenie. Następną odmianą, to kapliczki budowane
168
FELIKS TARONI
w kształcie małych domków, altanek, kościółków, kościółków
z wieżami; wreszcie z piąterkami, lub tylko filarkami, na któ
rych dopiero wspiera się daszek. Lotną i bujną fantazyą obda
rzeni wiejscy budowniczowie tworzą tutaj rozmaite odmiany,,
które z małemi różnicami napotkać możemy na całym Spiżu
i w całej Polsce.
Wysokie do 2 metrów po największej części murowane
w kwadrat, z drzwiami w ścianie przedniej, bardzo często
Kapliczka z Nowej Lubowni.
z attyką z przodu, której kształt tworzy zwykle półkole, lub
trójkąt prostokątny; mieszczą w sobie ołtarze z obrazami przy
strojone w świecidełka i kwiaty robione. Ściany tak wewnątrz,
jak zewnątrz bielone wapnem, nie są przystrojone żadnem
malowidłem. Drzwi wiodące do wnętrza przeważnie dwuskrzy
dłowe, w dolnej części pełne, obite bardzo często żelazną blachą
i opatrzone u góry silną kratą. Znać obawa przed nieproszo
nymi gośćmi dyktowała budującemu taką ostrożność.
Przez otwory w górnej części drzwi wrzuca pobożny
przechodzień grosz, który ma służyć na odnowienie kapliczki.
KAPLICZKI I KRZYŻE PRZYDROŻNE NA SPIŻU
169
Daleko więcej trafia się na Spiżu kapliczek, jeżeli tak na
zwać można, z pięterkami imitującemi wieżę.
W takich kapliczkach widać nad dachem wznoszącą się
wieżyczkę. Stanowią ją cztery ścianki murowane, nakryte da
szkiem czteroskrzydłowym, lub okrągłą kopułką a zakończoną
gałką lub krzyżem. W ściankach porobione są otwory sięga
jące do podstawy, sklepione w półkole, a pośrodku znajduje się
albo figurka mała przedstawiająca P. Jezusa do słupa przy
wiązanego, lub upadającego pod krzyżem. Widziałem takie
puste kapliczki, w których figura
widocznie zniszczała, a nowej nie
ma kto sprawić.
Konstrukcya daszków nad
temi wieżyczkami jest najrozma
itsza. Jedne mają kształt czterościennego ostrosłupa, inne stożka,
inne wreszcie z ostrosłupa prze
chodzą w kopułki, stożkowe za
kończenia i t. p. Na samym szczy
cie zatknięty jest zwykle krzyż
żelazny z promieniami lub gałką
u swej podstawy. Daszek pokryty
jest zwykle gontem, rzadko bar
dzo blachą, dachówką lub łup
kiem.
iiiKapliczka z Keżmarku.
Oprócz tych kapliczek znaleźć można w dolinie spiskiej wiele kapliczek zbudowanych
w kształcie altanek. Są murowane i mają ze wszystkich czte
rech stron sklepione w półkole odrzwia, bez zamknięcia, nie
kiedy tylko z balaseczkami w otworach. Ochraniają tylko
umieszczoną wewnątrz figurę przed słotą.
Rozmaite kształty daszków, którymi są przykryte, stano-wią wielkie bogactwo odmian, załamań i konstrukcyi, są ich
ozdobą, w którą wlewał budowniczy wiejski najprzeróźnorodniejsze pomysły, chcąc tym sposobem podnieść i spotęgować
powagę i wartość zresztą zupełnie pojedynczej kapliczki.
Do najwspanialszych kapliczek altankowych zaliczyć mo
żna kapliczkę znajdującą się przy drodze z Białej do Keżmarku.
Budowa to stosunkowo dość duża jak na kapliczkę. Ma dwa
170
FELIKS TARONI
i pół metra długości, P50 m. szerokości, nie licząc daszku,
który mając kształt dzwonu, czyni ją znacznie wyższą. Składa
się z dwu kondygnacyj — dolnej, w której jest kapliczka z oł
tarzykiem i górnej, postawionej w kształcie altanki wspartej
na czterech słupach, osłaniającej figurę Chrystusa Pana. Cała
murowana z cegły, tynkowana wewnątrz i zewnątrz; obielona
jest z zewnątrz na szaro, wewnątrz biało, bez żadnych ozdób
malowanych, ma tylko na górnej swej części wyrobione w tynku
gzymsa zupełnie pojedyncze.
Rzucając na papier tych kilka zdań o kapliczkach spi
skich mam na myśli zwrócić uwagę Szanownych Czytelników
na owe skromne kapliczki i krzyże przydrożne, którymi u nas
tak mało się jeszcze zajmowano, a które swoim charakterem
zasługują na większe zainteresowanie się niemi. Wiele z nich
starszych ginie bezpowrotnie, zniszczonych lub' odnowionych
ze szkodą dla sztuki ludowej, a przecież są to zabytki kultury
naszej, świadkowie gorącej i wielkiej wiary naszych przodków.
Poruszam tę sprawę w tej nadziei, że może znajdzie się ktoś
ochotny, któryby badając, opisując, zbierając rysunki i fotogra
fie kapliczek i krzyżów przydrożnych w naszej ukochanej
Ojczyźnie, wydał później o nich pracę obszerną a wielce cie
kawą.
