817fd02a1abaf72b6637b8a2e7e57364.pdf

Media

Part of Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki / Lud, 2013, t. 97

extracted text
Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki Lud, t. 97, 2013
111

MARTA SONGIN-MOKRZAN
Katedra Socjologii Gospodarki i Komunikacji Społecznej
AGH w Krakowie

ANTROPOLOGIA ZAANGAŻOWANA W POLSCE.
POZA POSTMODERNISTYCZNĄ KONCEPCJĘ NAUKI

Rozwój dyskursu o antropologii zaangażowanej w Polsce
W artykule tym przedstawiam zagadnienie zaangażowania (w) antropologii1,
które stało się na przestrzeni ostatniej dekady przedmiotem ożywionych polemik
etnologów w Polsce. Debatę dotyczącą interesującej mnie problematyki rozpoczął swego rodzaju manifest Agnieszki Kościańskiej pod tytułem Ku odpowiedzialności. Etnologia w Polsce: tradycje i wyzwania, który opublikowany został
w 2004 roku na łamach czasopisma „(op.cit.,)”2. Głos w sprawie podniesionej
przez Kościańską zabrali zarówno badacze polscy, jak i zagraniczni, etnolodzy
oraz przedstawiciele innych dyscyplin naukowych, reprezentanci młodego pokolenia i doświadczeni naukowcy3. Przedmiotem ich namysłu są, co niezwykle
1
Problematyka ta jest także przedmiotem mojej pracy doktorskiej pt. W poszukiwaniu nowej tożsamości. Analiza wybranych koncepcji antropologii zaangażowanej, napisanej pod kierunkiem prof.
K. Kaniowskiej w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego w 2011 r.
2
Podkreślenia wymaga fakt, że rozważania dotyczące zaangażowania pojawiły się w etnologii polskiej już wcześniej, lecz nie wzbudziły one tak dużego jak obecnie zainteresowania. O społecznej odpowiedzialności etnologii pisał chociażby M. Buchowski w artykule pt. Zmiana w antropologii (Buchowski 1995). Kwestie te były również przedmiotem konferencji, która odbyła się w 1979 r. Przedstawiane
tam referaty opublikowane zostały w książce pod tytułem Funkcje społeczne etnologii (Jasiewicz, red.,
1979) i stanowią przegląd ciekawych rozważań podejmujących kwestię praktycznego zastosowania
wiedzy etnologicznej.
3
W trwającej przez dwa lata debacie prowadzonej na łamach czasopisma „(op.cit.,)” wypowiedzieli
się: A. Kościańska (2004), J. Tokarska-Bakir (2004a), W. Burszta (2004), Z. Sokolewicz (2005), M. Buchowski (2005), G. Godlewski (2005), M. Baer (2005), B. Fatyga (2005), M. Herzfeld (2006), G. Kubica (2006), T. Rakowski (2006). Następnie wątek zaangażowania antropologii podjęty został w tomie
pt. Zaangażowanie czy izolacja? Współczesne strategie społecznej egzystencji humanistów (Kowalewski, Piasek, red., 2007) oraz w publikacji Antropologia zaangażowana (?) (Wróblewski, Sochacki, Steblik, red., 2010) będącej pokłosiem konferencji zorganizowanej w 2008 r. przez Instytut Etnologii i An-

112

Marta Songin-Mokrzan

istotne, nie tylko możliwe sposoby rozumienia antropologicznego zaangażowania. Debata ta staje się bowiem przyczynkiem do postawienia pytań ogólniejszej
natury dotyczących celów, jakie powinna realizować współczesna etnologia4,
przedmiotu jej badań, etycznego i politycznego wymiaru konstruowania wiedzy
oraz jej praktycznych zastosowań. Zakres interesującej badaczy i badaczki tematyki wskazuje na to, że refleksja o zaangażowaniu i odpowiedzialności jest
nieodmiennie powiązana z debatą o znacznie szerszym zasięgu, toczącą się w rodzimej etnologii począwszy od lat 70. XX wieku. Mam tu na myśli dyskusję
nad tożsamością naszej dyscypliny, która wyłoniła się w efekcie paradygmatycznych przemian mających miejsce na jej gruncie, będących wypadkową zarówno
przekształceń w sferze społecznej, gospodarczej, politycznej i technologicznej,
jak i recepcji dokonań antropologów francuskich, brytyjskich i amerykańskich.
Celem artykułu jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób badacze
i badaczki redefiniują antropologię w duchu zaangażowania i odpowiedzialności
oraz przyjrzenie się przedkładanym przez nich propozycjom przez pryzmat społecznych i historycznych uwarunkowań.
Należy w tym miejscu zaznaczyć, że od autorki podejmującej się analizy zarysowanej powyżej problematyki czytelnik może oczekiwać radykalnych ocen
i jednoznacznych sądów, opowiedzenia się po stronie zaangażowania bądź odrzucenia tej koncepcji. Zdaniem wielu badaczy i badaczek zachowanie pewnego
dystansu wobec omawianych zagadnień kłóci się z ideą antropologii zaangażowanej, zaś samo poruszenie tej kwestii jest utożsamiane z koniecznością wyrażenia jasnej deklaracji, zajęcia stanowiska w sprawie zaangażowania. Tego rodzaju
spojrzenie zgodne jest z logiką dyskursu o zaangażowaniu, który skonstruowany
jest w oparciu o charakterystyczne dla niego opozycje, takie jak: akademicki –
stosowany, elitarny (hermetyczny) – popularny (publiczny), zdobywanie i poszerzanie wiedzy – wprowadzanie zmian, apolityczny – ideologiczny/strategiczny,
relatywizm – etyka, antropologia (metarefleksja, teoria) – etnografia (praktyka),
inercja – aktywność, obojętność – odpowiedzialność, naukowy – pozanaukowy.
Konstrukcja tego dyskursu przypomina system zero-jedynkowy, a zatem nie daje
badaczom i badaczkom zabierającym głos w dyskusji możliwości wyjścia poza
zarysowane powyżej opozycje. Ponieważ zadaniem, jakie stawiam przed sobą
nie jest ocena, a przedstawienie i analiza dyskursu o zaangażowaniu, rozważając
interesujące mnie zagadnienia staram się zająć przestrzeń pomiędzy tymi opozycjami (miejsce graficznie zarezerwowane dla myślnika).
tropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dyskusje te uzupełniają także następujące książki:
Badania w działaniu. Pedagogika i antropologia zaangażowane (Červinková, Gołębniak, red., 2010)
oraz Etyczne problemy badań antropologicznych (Kaniowska, Modnicka, red., 2010).
4
W tekście terminem „etnologia” posługuję się w celu oznaczenia dyscypliny w kontekście instytucjonalnym, w całym jej zróżnicowaniu: począwszy od tradycji ludoznawczych, poprzez etnografię,
nową etnologię polską, po antropologię kulturową i społeczną. Antropologia natomiast interesuje mnie
tu jako paradygmat badawczy, który pojawił się w etnologii w latach 80. ubiegłego wieku, redefiniując
jednocześnie jej ramy interpretacyjne i obszar zainteresowań.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

113

Zanim przejdę do omówienia wspomnianej powyżej debaty, chciałabym zasygnalizować, że tematyka zaangażowania i odpowiedzialności dyscypliny nie jest
także obca antropologom spoza naszego kraju. Antropologiczna refleksja nad zaangażowaniem ma dość długą i bogatą tradycję – szczególnie żywą wśród badaczy amerykańskich – sięgającą połowy lat 50. ubiegłego stulecia. Od tego czasu
do chwili obecnej w debacie zachodniej pojawiło się wiele rozmaitych propozycji uprawiania antropologii zaangażowanej5. Niektóre z nich znalazły uznanie
także wśród polskich badaczy i są przywoływane w toku prowadzonych dyskusji
(np. antropologia publiczna, krytyczna, feministyczna, praktyczna).
Niemniej, największe znaczenie dla rozwoju współczesnego dyskursu o zaangażowaniu miało zaznajomienie się polskich etnologów z problemami podejmowanymi przez badaczy identyfikujących się bądź utożsamianych z nurtem
antropologii postmodernistycznej. Istotą tych rozważań był krytyczny namysł
nad fundamentalnymi dla dyscypliny kwestiami dotyczącymi sposobów i celów
antropologicznego poznania oraz trybów jego uprawomocnienia, przedmiotu badań, a także procedur metodologicznych. Nieodłącznym ich elementem stała się
refleksyjność rozumiana w kategoriach swoistej autodekonstrukcji dyscypliny,
powiązanej z rozwojem jej świadomości odnośnie do kwestii usytuowania podmiotu, relacji władzy istniejących pomiędzy badaczem i badanym oraz przemocy
obecnej w procesie rozumienia i opisywania rzeczywistości społeczno-kulturowej, a także retorycznej natury poznania i doświadczenia etnograficznego (zob.
Clifford 2000; Mokrzan 2010; Tyler 1987). Jak wskazuje Katarzyna Kaniowska,
w wyniku owej „krytycznej samooceny”, a także otwarcia się „antropologii na
dokonania nauk pokrewnych i intelektualne prądy panujące w humanistyce”, na
gruncie dyscypliny doszło do wyłonienia się nowego paradygmatu charakteryzującego się zmianą podejścia wobec prawdy, narracji, rekonceptualizacją kluczowych dla antropologii pojęć oraz rozwojem nowych idei (Kaniowska 2004:
51-52). Ów nowy paradygmat wywołał równocześnie wiele napięć i obaw związanych ze statusem antropologii jako nauki, wynikających w głównej mierze
5

Szczególne zainteresowanie problemem zaangażowania (engagement, commitment, involvement)
pojawia się w antropologii zachodniej (np. USA, Wielka Brytania, Chile, Kolumbia) w latach 60., gdy
w naukach humanistycznych i społecznych dostrzegalny staje się wzrost zainteresowania marksizmem
i feminizmem. Zaangażowanie zostaje wówczas zdefiniowane w kategoriach opowiedzenia się po stronie uciskanych społeczności Trzeciego Świata lub dyskryminowanych grup społecznych. Ponadto –
jak zaznacza P. Kellet – wyróżnia się tu także wiele rozmaitych podejść badawczych, które wpisują
się w szeroko rozumiany nurt badań jakościowych o charakterze zaangażowanym i ukierunkowane są
w głównej mierze na praktyczne wykorzystanie danych etnograficznych. Są to m.in.: antropologia stosowana (applied anthropology), antropologia w działaniu (action anthropology), antropologia aktywistyczna (activist anthropology) antropologia praxis (która wywodzi się z teorii P. Bourdieu, a jej celem
jest zbudowanie pomostu między teorią i antropologią stosowaną), antropologia praktyczna (practical
anthropology), a także antropologia, której rzecznicy wykorzystują narzędzia badawcze w celu obrony
praw społeczeństw będących w centrum ich zainteresowania (advocacy anthropology) (Kellet 2009:
23). Do innych współczesnych przedsięwzięć zaangażowanych zaliczyć należy także tzw. antropologię
publiczną (public anthropology) oraz autorski projekt N. Scheper-Hughes (2010), określany przez badaczkę mianem antropologii walczącej (militant anthropology) lub bosonogiej (barefoot anthropology).

114

Marta Songin-Mokrzan

z trudności z jednoznacznym zdefiniowaniem przedmiotu badań, a także z niejednolitości „antropologicznego dyskursu i usankcjonowaniem wielości procedur
poznania” (Kaniowska 2004: 53). Zarówno kryzys epistemologiczny, trwale towarzyszący wypracowywaniu nowego paradygmatu, jak i zmiany dokonujące się
w świecie powiązane z postępującym procesem globalizacji i przekształceniami
zachodzącymi w obrębie społeczności będących w centrum antropologicznego
zainteresowania, stały się przyczynkiem do zastanowienia nad tym, jaka powinna
być współczesna antropologia i jakie cele ma obowiązek realizować. Co ważniejsze, płynny i niedookreślony charakter nowego paradygmatu pozwala na udzielenie wielu – często znacząco różniących się od siebie – odpowiedzi na te pytania.
Jedną z nich stanowi stwierdzenie, że antropologia powinna być zaangażowana.

Sposoby definiowania antropologii zaangażowanej
Propozycja ta, którą można postrzegać jako dążenie do przełamania – kojarzonego z refleksją postmodernistyczną – sceptycyzmu poznawczego, jest próbą
zmierzenia się polskiego środowiska etnologicznego z dylematem rekonstrukcji
tożsamości antropologii w obliczu wyzwań, jakie stawia przed nią współczesność. Można jednocześnie uznać, że popularność, którą koncepcja zaangażowania zdobywa głównie wśród młodego pokolenia antropologów, jest symptomem
potrzeby gruntownej przebudowy dyscypliny. Na czym zatem polegać ma przeprojektowanie antropologii, jej ponowne wynalezienie6? Poszukując odpowiedzi
na to pytanie, należy w pierwszej kolejności podjąć próbę zdefiniowania zagadnienia, które w obrębie interesującej mnie tu debaty jest przedmiotem namysłu
i zainteresowania etnologów. Nie jest to jednak, wbrew pozorom, zadanie proste.
Nawet niezbyt wnikliwa analiza tych rozważań ujawnia, że zaangażowanie
jest rozumiane dość dowolnie, w zależności od przyjmowanej perspektywy. Antropolożki i antropolodzy zabierający głos w dyskusji próbują raczej określić,
jak każda/każdy z nich interpretuje pojęcie i z jakiego rodzaju działalnością je
identyfikuje. Może być ono, na przykład, utożsamiane z walką na rzecz wolności i równości oraz z praktycznym wykorzystaniem wyników badań etnograficznych (Kościańska 2004), wzięciem odpowiedzialności za naukę, której narzędzia
i metody poznania mogą prowadzić do zafałszowywania ludzkiego cierpienia
(Tokarska-Bakir 2004a) czy zabieraniem głosu w debacie publicznej (Burszta
2004; Kościańska 2004). Zaangażowanie bywa także utożsamiane z politycznym (strategicznym) wymiarem usytuowania podmiotu i krytyczną funkcją
6
Odwołuję się w tym miejscu do tytułu książki Reinventing Anthropology opublikowanej po raz
pierwszy w 1969 r. pod redakcją D. Hymesa (Hymes, ed., 1972). W książce tej, uznawanej za manifest
radykalnych krytyków, autorzy wyrażali konieczność rekonceptualizacji antropologii. Była ona z jednej
strony odzwierciedleniem gorących politycznych debat mijającej dekady, z drugiej zaś zbiorem tekstów
rzucających wyzwanie – dominującemu na gruncie dyscypliny – paradygmatowi teoretycznemu.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

115

nauki (Kościańska 2004; Baer 2005, 2006; Buchowski 2005) lub ze współbyciem z drugą osobą, umożliwiającym zrozumienie istoty człowieczeństwa (Kafar
2010a, 2010b). Wymienione sposoby rozumienia antropologicznego zaangażowania nie wyczerpują w pełni złożoności omawianej problematyki. Wystarczy tu
chociażby wskazać na fakt, iż może być ono pojmowane jako kompilacja kilku
wyszczególnionych ujęć.
Trudności z precyzyjnym zdefiniowaniem koncepcji zaangażowania powodują, że dyskurs o zaangażowaniu jawi się jako niespójny i chaotyczny. W moim
przekonaniu świadczy to przede wszystkim o tym, iż mamy tu do czynienia,
z jednej strony, z projektem antropologicznym, który jest w fazie tworzenia,
z drugiej zaś – ponieważ dyskusja dotyka także kwestii tożsamości współczesnej etnologii – z zarysowaniem wielu możliwych dróg rozwoju dyscypliny. Ponieważ antropologii zaangażowanej na gruncie polskim nie można rozpatrywać
jako w pełni ukonstytuowanego przedsięwzięcia, celem moim nie jest wskazanie,
które z proponowanych przedsięwzięć należy za zaangażowane uznać, które zaś
odrzucić. Uważam bowiem, że aby uchwycić dyskurs w całym jego bogactwie
i zróżnicowaniu oraz zrozumieć jego fenomen, należy przyjrzeć się wielu rozmaitym sposobom rozumienia antropologicznego zaangażowania.
Należy również zaznaczyć, że choć przedkładane propozycje zaangażowanych projektów badawczych znacząco się od siebie różnią, dostrzegalne są także
pewne ich cechy wspólne. Projekty te łączy mianowicie przekonanie, że celem
nauki zaangażowanej nie jest jedynie poznanie lub rozumienie rzeczywistości
społeczno-kulturowej, lecz także prowokowanie przemian, transformacja świata.
Spostrzeżenie to pozwala na skonstruowanie bardzo szerokiej definicji zaangażowania jako pewnej intencjonalnej formy ingerencji w dyskurs, w życie badanych,
w porządek symboliczny, w przestrzeń publiczną itp. Można jednocześnie wyszczególnić dwa główne obszary problematyczne, które debata obejmuje swym
zasięgiem. Mam tu na myśli kwestie praktyki i etyki7, zyskujące w perspektywie prowadzonych rozważań nowy wymiar i znaczenie. Przejawem namysłu
nad pierwszym z wymienionych zagadnień jest zwrot ku badaniom terenowym
oraz refleksja nad stosowalnością wiedzy antropologicznej, która nieodmiennie
powiązana jest z apelem o wypracowanie kapitału symbolicznego dyscypliny.
Natomiast problem etyki rozpatrywany jest tu w perspektywie relacji pomiędzy
antropologiem i badanym, redefiniowanej w duchu zaangażowania i odpowiedzialności.
Wiele artykułów poświęconych omawianej tematyce rozpoczyna się od wezwania: „Skończmy debatować, a zacznijmy działać!” (Michoń, Pawlak 2010: 48).
Wzmożone zainteresowanie praktykowaniem antropologii jest – jak sądzą niektórzy badacze zabierający głos w dyskusji – związane z postępującym „znu7

Omawiam te zagadnienia osobno w celu zachowania przejrzystości wywodu. Oczywiście, w działalności badawczej antropologów trudno jest kwestie te rozdzielić.

116

Marta Songin-Mokrzan

dzenie[m] refleksyjnością” (Wróblewski 2010: 22), a także krytyczną oceną
postmodernizmu, w którym upatruje się przyczynę wywołania „permanentnego
kryzysu tożsamości” oraz „paraliżu antropologii” (Wala 2010: 41). Rozmaite formy działań antropologicznych dają tym samym nadzieję na odbudowanie wiary
w moc poznawczą dyscypliny i skonstruowanie stabilnego i rozpoznawalnego
w przestrzeni publicznej wizerunku antropologii. Dla wielu badaczy zwrot ku
zaangażowaniu oznacza uznanie prymatu praktyki wobec teorii, refleksji czy rozważań metodologicznych.
Owo działanie (które staje się synonimem zaangażowania) – do którego nawołują antropolodzy – bardzo często oznacza „powrót” w teren oraz refleksję
nad rolą, znaczeniem i wymiarami doświadczenia etnograficznego8. Etnografia
staje się zatem w obrębie dyskursu o zaangażowaniu formą obowiązku, powinności współczesnego badacza i jest traktowana jako nieodzowny element pracy
antropologa (Rakowski 2007). Należy jednocześnie podkreślić, że nie chodzi tu
o praktykowanie etnografii w jej tradycyjnej formie, gdzie badania empiryczne służyć mają konstruowaniu ogólnych sądów na temat funkcjonowania społeczeństw, kultur bądź grup objętych antropologicznym zainteresowaniem, ani
też o etno-grafię pojmowaną jako refleksja skupiona wokół tekstualnej natury
doświadczenia. Praktyka etnograficzna powiązana zostaje tu z osiągnięciem
rozmaitych celów, takich jak umocnienie pozycji antropologii w sferze publicznej (pozwala na realizowanie pożytecznych społecznie celów i tym samym
budowanie kapitału symbolicznego dyscypliny) przy jednoczesnym podniesieniu znaczenia i ważności empirii w obrębie etnologii (por. Górny 2007). Zwolennicy tej perspektywy sądzą, iż wiedza zdobywana w trakcie badań terenowych powinna przyczyniać się do rozwiązywania problemów społecznych lub
sprzyjać ich głębszemu zrozumieniu (Baer 2006; Rakowski 2007)9. Ponadto,
jak podkreśla Tomasz Rakowski, etnograficzne doświadczenie posiada charakter zaangażowany, o ile tylko wiąże się z pełnym skupienia słuchaniem tego,
w jaki sposób Inni interpretują rzeczywistość, z uważnym przyglądaniem się
strategiom, jakich używają. Taka postawa umożliwia osobom żyjącym na marginesach życia społecznego opowiedzenie własnej historii (Rakowski 2006,
2007).
W omawianym dyskursie działanie oznacza jednocześnie wykorzystanie
wiedzy antropologicznej (danych etnograficznych oraz analiz bądź interpretacji
8
Słowo „powrót” nieprzypadkowo ujęte zostało w cudzysłów. Nie chodzi bowiem o to, iż począwszy od lat 80. etnolodzy zaprzestali prowadzenia badań terenowych, a teraz wraz z rozwojem rozważań dotyczących zaangażowania obserwujemy odrodzenie tychże. W debacie o zaangażowaniu owa
kwestia „powrotu” wiąże się z jednej strony z potrzebą rekonceptualizacji sposobu myślenia o terenie
i charakterystycznych dla antropologii metod badań jakościowych, z drugiej zaś ze sprzeciwem wobec
teoretycznie zorientowanej, refleksyjnej metaantropologii (por. Wala 2010: 41-42).
9
Idei tej towarzyszy konstatacja, że brak zainteresowania ze strony antropologów problemami istotnymi społecznie staje się przyczyną marginalizacji refleksji antropologicznej na forum publicznym (por.
Baer 2004; Kościańska 2004; Buchowski 2005).

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

117

antropologicznych) w różnych celach i kontekstach. Zaangażowanie może być
zatem utożsamiane zarówno z działaniem o charakterze ideologicznym, aktywizmem czy interwencjonizmem politycznym (Brocki 2006, 2007), jak i krytycznym namysłem, zorientowanym na zmianę społeczną i wypracowanym w oparciu o „detal etnograficzny” (Buchowski 2005; Baer 2006; Kościańska 2012).
Za zaangażowaną uchodzi również wszelka działalność umożliwiająca aplikację
wiedzy zdobytej w trakcie badań, a więc antropologia stosowana lub praktyczna
(Kościańska 2004), a także animacja kultury (Godlewski 2005). Praktykowanie
antropologii zaangażowanej jest też utożsamiane z rodzajem ingerencji, mającej
na celu wywołanie pozytywnych i pożądanych – z punktu widzenia społeczności
będącej przedmiotem antropologicznego zainteresowania – zmian (Červinková
2008, 2009).
Położenie nacisku na stosowalność wiedzy antropologicznej powiązane jest
ściśle z dyskusją na temat rozpoznawalności naszej dyscypliny na forum publicznym. Dzieje się tak z tego względu, iż wielu badaczy za niekorzystną uznaje
sytuację, w której antropologia nie odgrywa istotnej roli w mediach ani też nie
zajmuje znaczącego miejsca w społecznej przestrzeni. W dyskursie o zaangażowaniu pojawiają się tym samym pytania:
Co zrobić, by etnologia nie funkcjonowała w świadomości potocznej jako nauka
zajmująca się owadami lub wulkanami (sic!), a antropolog nie był „ekspertem”
wypowiadającym się na temat wzornictwa kurpiowskich wycinanek czy też tradycyjnych technik heklowania koronek z Koniakowa? (Michoń, Pawlak 2010: 48).

Kluczem do zmiany tej sytuacji jest – zdaniem badaczy zabierających głos
w dyskusji o zaangażowaniu – popularyzacja wiedzy antropologicznej (Burszta
2004; Kościańska 2004; Tokarska-Bakir 2004a; Buchowski 2005), wykazanie jej
przydatności (Kościańska 2004; Buchowski 2005) lub uczynienie jej atrakcyjną
dla szerszego grona odbiorców (Michoń, Pawlak 2010). Antropologia może stać
się użyteczna wówczas, gdy zamiast zajmować się marginaliami, będzie dostarczać informacji istotnych ze społecznego lub ekonomicznego punktu widzenia
(por. Kościańska 2004; Buchowski 2005; Steblik 2010), a także wtedy, gdy jej
przedstawiciele będą w mediach komentowali ważne bieżące wydarzenia społeczne (Burszta 2004). Jej rozpoznawalność wzrośnie w momencie, w którym
teksty antropologiczne staną się dostępne dla czytelnika spoza „hermetycznego
środowiska akademickiego” (Michoń, Pawlak 2010). Autorzy ostatniej z przedstawionych propozycji uważają, że w rozwiązaniu problemów, z jakimi boryka
się nasza dyscyplina, pomóc ma tak zwana „humbugizacja antropologii”, czyli
działanie na rzecz zbliżenia „tekstu naukowego” do „tekstu popularnego”, i tym
samym jego rozpowszechnienie (Michoń, Pawlak 2010). Michoń i Pawlak uważają tym samym, że tekst ma być przede wszystkim atrakcyjnym i przyswajalnym dla czytelnika towarem.

118

Marta Songin-Mokrzan

Refleksja antropologiczna posiada – zdaniem niektórych badaczy – także
znaczący potencjał edukacyjny, który może w istotny sposób wzbogacić debatę
publiczną (Kościańska 2004; Tokarska-Bakir 2006; Górny 2007). Wiąże się to
w głównej mierze z upowszechnieniem rozważań z zakresu antropologii krytycznej, której celem jest relatywizacja i defamiliaryzacja kulturowych przekonań, pokazywanie – jak to ujął Michał Buchowski, parafrazując słowa Czesława
Robotyckiego – iż „nic nie jest oczywiste” (Buchowski 2005: 6). Prowadzić to
może, jak sądzą badacze, do zasadniczych przemian w postrzeganiu zjawisk, które antropologia obejmuje swoim zainteresowaniem. Przypomina się także, iż to
właśnie dzięki naszej dyscyplinie wiele elementów światopoglądowych uległo
w ostatnim półwieczu przewartościowaniu.
Chodzi na przykład o stosunek do różnego rodzaju grup mniejszościowych, odmiennych, „innych”, o pluralizm kulturowy, uznanie prawa różnych kultur do autonomicznego istnienia oraz prawa etnicznych, wyznaniowych i wszelkich innych
mniejszości do podtrzymywania swojej specyfiki, rozwoju i tożsamości, o wskazywanie na etno- i europocentryczny charakter wielu naukowych teorii i życiowych
postaw (Górny 2007: 147).

Co ciekawe, fakt, że nasza dyscyplina jest nauką mało przydatną społecznie,
wielu badaczy utożsamia z jej obecną kondycją. Okazuje się jednak, że w podobny sposób była ona opisywana ponad trzydzieści lat temu. W 1979 roku Krzysztof Braun dowodził, że:
Pozycja etnografa i możliwości jego działania w naszym kraju sprowadzona jest
do bardzo wąsko zakreślonych ram. Przeciętnemu obywatelowi kojarzy się ona
z folklorem, czasem z Kolbergiem i „Cepelią”, a niekiedy z zabytkami tradycyjnej kultury ludowej: strzechą w budownictwie wiejskim i świątkami w muzeach.
Pogląd, że etnografia jest swego rodzaju hobby, że etnograf może pracować tylko
w muzeum, domu kultury, „Cepelii” i czasami naukowo w katedrach uniwersyteckich i placówkach PAN, jest tak powszechny, że nawet etnografowie w to uwierzyli. Nic więc dziwnego, że w niektórych kręgach etnografia została uznana za naukę
o niewielkiej przydatności (Braun 1979: 124).

Wynika z tego, że z podobnymi problemami polska etnologia zmaga się nie
od dnia dzisiejszego10.
Kolejnym istotnym aspektem dyskusji o zaangażowaniu jest zastanowienie
się nad etycznym wymiarem doświadczenia etnograficznego oraz odpowiedzial10
Rozpatrując głosy dotyczące zaangażowania, które pojawiły się przed rokiem 2004, a zatem
przed wyłonieniem się interesującej mnie tu debaty, należy rzecz jasna uwzględnić odmienne konteksty,
w jakich komentarze te zostały wyrażone. Nie sposób jednocześnie nie dostrzec podobieństw pomiędzy współczesnymi i dawnymi apelami o zmianę podejścia wobec sposobu postrzegania zadań i celów
etnologii.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

119

nością badawczą antropologów. Na najbardziej podstawowym poziomie łączy
się ono ze stwierdzeniem (zbyt często, niestety, pozbawionym krytycznego namysłu), że wiedza antropologiczna bazuje w głównej mierze na spotkaniu z drugim
człowiekiem11 (por. Kafar 2010a, 2010b; Michoń, Pawlak 2010: 47; Wala 2010:
41). Warto zwrócić uwagę, że wzrost zainteresowania problemem etyki w antropologii powiązany jest zarówno z intensyfikacją debaty nad sposobami konceptualizacji terenu oraz metodologią badań etnograficznych (por. Kaniowska 2010),
jak i filozoficzną refleksją nad kategoriami ludzkiego doświadczenia, takimi jak
cierpienie, ból, przemoc, człowieczeństwo. O ile w pierwszym przypadku mamy
do czynienia z postrzeganiem etyki jako istotnego czynnika regulującego relacje
pomiędzy badaczem i badanym, o tyle w drugim etyka staje się kategorią nadrzędną wobec epistemologii, zaś zaangażowanie nieodzownym elementem tak rozumianego projektu antropologicznego. Przykładami drugiego typu przedsięwzięć
badawczych realizowanych w Polsce są prace Joanny Tokarskiej-Bakir (2004b,
2008, 2009) oraz Marcina Kafara (2010a, 2010b), w dużej mierze inspirowane
filozofią dialogu, zwaną także „filozofią spotkania” lub „filozofią innego”, której
przedstawicielami są tacy myśliciele, jak Emmanuel Lévinas, Martin Buber czy
Józef Tischner. I choć te projekty antropologiczne różnią się między sobą w wielu aspektach, wspólne jest im przekonanie, że „relacja etyczna jest poza wiedzą”
(Nemo 1991: 50), a zatem wyprzedza wszelkie roszczenia poznawcze.
Na marginesie zaznaczyć należy, że tego typu namysł nieobcy jest także antropologom spoza naszego kraju (np. Scheper-Hughes 1992, 2000, 2010; Bourgois
2006). Pojawia się on najczęściej wówczas, gdy terenem badań antropologicznych stają się miejsca dotknięte wojną lub innymi formami przemocy, które nieodmiennie łączą się z doświadczeniem bólu i cierpienia. Są to obszary, w których
„uchodźcy, emigranci, także nielegalni, świadkowie masakr, etnobójstwa oraz
innych zbrodni przeciwko ludzkości, muszą zmierzyć się z powszednim wyzwaniem odbudowania codziennego życia” (Sanford 2006: 1). Problemy te nie pozostawiają antropologów obojętnymi i zmuszają do zadawania pytań dotyczących
nie tylko norm, wartości oraz zasad etycznych konstytuujących przedsięwzięcie
antropologiczne, ale także kwestii moralnego zobowiązania wobec Innego, polegającego na ukazaniu krzywdy, dawaniu świadectwa, przeciwstawianiu się opresji i przemocy. Warto zwrócić uwagę, że w rozważaniach tych cierpienie Innego
staje się ostatecznym punktem odniesienia, ontyczną podstawą, o którą rozbija
się wszelki racjonalizm i relatywizm.
11
Należy zaznaczyć, że człowieczeństwo nie jest kategorią neutralną. Jak wskazują Ernesto Laclau i Chantal Mouffe, „«bycie Człowiekiem» jest dyskursywnie skonstruowaną pozycją podmiotową,
[a zatem – M.S-M.] zakładany abstrakcyjny charakter tej kategorii nie przesądza sposobu jej powiązania
z innymi pozycjami podmiotowymi. (Zakres możliwości jest tutaj nieskończony i stanowi wyzwanie
dla wyobraźni każdego «humanisty». Wiadomo na przykład, że w krajach skolonizowanych równoznaczność «praw człowieka» i «wartości europejskich» była częstą i skuteczną metodą dyskursywnego
konstruowania przyzwolenia na imperialistyczne panowanie)” (Laclau, Mouffe 2007: 125).

120

Marta Songin-Mokrzan

Antropologię zaangażowaną w Polsce należy rozpatrywać jako projekt będący
w fazie tworzenia się, a zatem nie w pełni ukonstytuowany. I choć większość artykułów poświęconych tej problematyce posiada postulatywny charakter, niektórzy
badacze i badaczki podejmują się próby realizacji przedstawianych propozycji (Tokarska-Bakir 2004b, 2009; Kafar 2010a, 2010b; Rakowski 2009; Chomicka 2010;
Kościańska 2012). Przedsięwzięcia te są niezwykle zróżnicowane pod względem
stosowanych metod badawczych, form narracji oraz perspektyw teoretycznych
i metodologicznych. Etnolodzy i etnolożki, którzy uprawiają antropologię zaangażowaną, wykorzystują więc tradycyjne kwestionariusze oraz obserwację uczestniczącą (Tokarska-Bakir 2009; Chomicka 2010), jak i metody oparte na współuczestnictwie, współbyciu lub współdoświadczaniu świata badanych (Červinková
2008, 2009; Rakowski 2009; Kafar 2010a, 2010b). Dostrzegalne jest także duże
zróżnicowanie gatunkowe zaangażowanych tekstów antropologicznych. Publikacje te to zarówno monografie (Rakowski 2009), jak i osobiste, impresjonistyczne
eseje zawierające opisy nie tylko otoczenia, ale i własnych przeżyć i przemyśleń
autora (Kafar 2010a, 2010b). Prace badaczy i badaczek zaangażowanych pisane
są ponadto z rozmaitych perspektyw teoretycznych i metodologicznych, takich jak
antropologia krytyczna (Kościańska 2012) czy fenomenologia (Rakowski 2009).

Polityczne konteksty zaangażowania
Wychodząc z założenia, że „nauka jest taką samą dziedziną kultury, jak język,
sztuka czy obyczaj”, uznać należy, że „historia idei, a zatem także poszczególne
teorie antropologiczne, winny być rozpatrywane jako wytwór epoki i społeczeństwa, które je formułuje” (Buchowski 2011: 29). W podobny sposób interpretować można pojawienie się w dyskursie antropologicznym w Polsce koncepcji zaangażowania. Szczególnie ważne w tym kontekście wydaje się zwrócenie
uwagi na kontrowersje, jakie wzbudzają próby redefinicji antropologii w duchu
zaangażowania i odpowiedzialności. Zdaniem Marcina Brockiego, tego typu
działanie ma charakter aktywistyczny i polityczny, i tym samym nie mieści się
w ramach dyskursu naukowego. Brocki odwołuje się tu w głównej mierze do
propozycji przedkładanych przez Monikę Baer, Agnieszkę Kościańską i Michała
Buchowskiego, rozumiejących zaangażowanie w terminach krytyki, „która ukazuje maskującą rolę kultury (...), ujawnia, jak kultura legitymizuje nierówności
i niesprawiedliwości społeczne” (Buchowski 2005: 6; por. także Baer 2006: 83).
Antropologia krytyczna spełnia tu tym samym funkcję krytyki społecznej, która
dezawuując hierarchiczną strukturę relacji społecznych oraz jej kulturowe uprawomocnienia, umożliwia badaczowi opowiedzenie się po stronie uciskanych,
wyzyskiwanych i marginalizowanych grup. A zatem – jak ujmuje to Max Horkheimer – „teoria krytyczna bada to, co istnieje, ale nie akceptuje badanego stanu
rzeczy” (za Mucha 1986: 9). Zdaniem Brockiego, tak rozumiane zaangażowanie

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

121

jest kategorią, która przynależy raczej do porządku politycznego lub światopoglądowego i wykracza poza granice antropologii, której celem jest „rozbudzanie
wątpliwości, a nie namawianie na jedynie słuszne ideologie” (Brocki 2007: 178).
Spór ten dowodzi, że debata o zaangażowaniu ujawnia bardzo ważną kwestię,
mianowicie – jak pokazują Buchowski i Baer – znaczny opór wobec kategorii polityczności, wynikający z historycznych uwarunkowań rozwoju etnologii
w Polsce. Strategia ta, nazwana przez Buchowskiego „strategią unikania”, była
zdaniem badacza istotnym elementem przetrwania lub utajonego sprzeciwu środowiska etnologicznego wobec marksistowskiego paradygmatu nauki obowiązującego w latach 50. (Buchowski 2011: 19). Praktyka ta zdaje się być tak silnie
zakorzeniona w tożsamości naszej dyscypliny, iż zdeterminowała rozwój zainteresowań badawczych wielu pokoleń etnologów. Owe zainteresowania, według
Moniki Baer, charakteryzuje ucieczka „od dialektyki w strukturalizm; od materializmu w symbolizm; od pozytywistycznego opisu w interpretację; od empirycznych badań kultury chłopskiej w teorię kultury” (Baer 2005: 6).
Niewątpliwie dyskusję dotyczącą zaangażowania, która wyłoniła się w Polsce, można rozpatrywać z perspektywy zwrotu etyczno-politycznego, a więc
szerszego zjawiska cechującego współczesną humanistykę. Polityczny wymiar
koncepcji zaangażowania jest bardzo wyraźny w odniesieniu do podobnych projektów realizowanych poza granicami naszego kraju. Przy tym „polityczność”
można tu pojmować dwojako. Po pierwsze, w terminach działania politycznego,
które zorientowane jest na wspieranie interesów określonej grupy społecznej12
bądź umacnianie jej pozycji (empowerment) w obrębie danego dyskursu13. Po
drugie zaś „polityczność”– jak zaznacza Michael Herzfeld (i jest to ujęcie szersze w stosunku do wskazanego powyżej) – oznacza różne konteksty użycia władzy, która stanowi podstawę wszelkich relacji społecznych (Herzfeld 2006: 6).
W wyczerpujący sposób szerokie rozumienie „politycznego” (rozpatrywanego
– co należy podkreślić – jako synonim „strategicznego”) definiuje Monika Baer.
Autorka ta pisze, iż oznacza ono „krytyczną refleksję nad konsekwencjami własnego usytuowania w świecie, nad wartościami, które wyznajemy; celami, które
staramy się realizować; strategiami, których używamy; relacjami władzy, w które wszyscy w ten czy inny sposób jesteśmy uwikłani” (Baer 2005: 7).
12
Przykładem ilustrującym ten sposób pojmowania „politycznego” w antropologii są wystąpienia
radykalnych krytyków, których analizy zjawisk społecznych ujmują przestrzeń działania politycznego
jako splot rozmaitych struktur władzy, rozumianych w kategoriach dominacji instytucji państwowych
i organizacji międzynarodowych wobec grup podporządkowanych. Stąd też analiza relacji pomiędzy
podmiotem a przedmiotem badań antropologicznych ujmowana jest w kategoriach związków pomiędzy dominującym, uprzemysłowionym Zachodem a podlegającymi zachodniej dominacji, preindustrialnymi krajami Trzeciego Świata.
13
Tego rodzaju tendencję zaobserwować można chociażby w badaniach feministycznych, gdzie
uprzedmiotowienie i podporządkowanie kobiet w dominującym dyskursie androcentrycznym wymaga
od badaczki podjęcia działań o charakterze politycznym. Polegają one na wzmocnieniu pozycji kobiet
w dyskursie publicznym lub akademickim.

122

Marta Songin-Mokrzan

Niemniej, koncepcja zaangażowania, która pojawia się na gruncie toczącej się
w Polsce debaty nie jest tożsama z kategorią polityczności. Jest to szczególnie
widoczne w deklaracjach składanych przez badaczy i badaczki młodego pokolenia, którzy traktują omawianą problematykę ze szczególną estymą i przejawiają
duże zainteresowanie perspektywą praktycznego zastosowania wiedzy antropologicznej. Debata o zaangażowaniu jest dla nich ważna przede wszystkim dlatego, że daje asumpt do rozważań na temat możliwości rozpatrywania antropologii
nie tylko jako dyscypliny ściśle akademickiej, lecz także jako profesji, zawodu
rozpoznawalnego poza murami uniwersytetu. Jak podkreśla Katarzyna Wala:
Współcześnie polska antropologia doświadcza tego, co Marcin Brocki nazwał „pozytywną zmianą demograficzną”, a co oznacza zwielokrotnioną w stosunku do lat
osiemdziesiątych liczbę studentów (…). Tylko nieliczni spośród nich mogą liczyć
na zatrudnienie w strukturach uniwersytetu. Twórcy programów nauczania zdają
się jednak nie interesować przyszłym losem absolwentów etnologii, choć to właśnie ze strony młodych antropologów pojawia się największe zapotrzebowanie na
rozwój nowych form kształcenia! (Wala 2010: 44)14.

W podobnym duchu wypowiada się Jakub Steblik, który dostrzega w antropologii zaangażowanej szansę na uczynienie zawodu antropologa rozpoznawalnym.
Badacz uznaje, że należy w tym względzie kierować się „czystą” pragmatyką.
Nie ma on tym samym na myśli wykorzystania wiedzy antropologicznej w celu
pomocy społecznościom zdegradowanym czy dyskryminowanym grupom, lecz
poszukiwanie jej zastosowań w różnych sektorach gospodarki, na przykład
w sektorze nowych technologii15. Jak podkreśla:
Próba przejścia antropologii w obszar, w którym może być praktycznie wykorzystywana, jest jak najbardziej logiczną konsekwencją warunków, w jakich antropologia istnieje. Jeżeli pozostanie ona w swym dotychczasowym kształcie, sama
skaże się na marginalizację i ignorancję (Steblik 2010: 62).
14
Co ciekawe, wzrost zainteresowania praktycznie zorientowaną antropologią, który nastąpił w debacie angloamerykańskiej pod koniec lat 90., pojawił się – jak podaje S. Silverman – w następstwie
zmian, jakie dokonały się na zachodnich uniwersytetach dekadę wcześniej. Wiązały się one ze zmniejszeniem liczby etatów akademickich i jednoczesnym wzrostem zatrudnienia antropologów poza uczelniami, co jak zaznacza badaczka, „sprawiało, że zadawnione napięcie między antropologią akademicką
(uznającą się za «teoretyczną») i antropologią stosowaną weszło w nową fazę. To napięcie nie zanikło,
ale akademicy musieli zrobić miejsce – w swoich instytucjach i stowarzyszeniach antropologicznych –
dla nowej grupy kolegów” (Silverman 2007: 362-363).
15
W polskim dyskursie o zaangażowaniu rzadko zwraca się uwagę na różnice pomiędzy antropologią zaangażowaną a stosowaną, co jest nie w pełni uzasadnione z punktu widzenia debaty zachodniej.
Na marginesie zaznaczyć bowiem należy, że antropologię zaangażowaną poza granicami naszego kraju
utożsamia się w znacznym stopniu z krytyką społeczną, aktywistycznie zorientowanymi badaniami oraz
światopoglądem lewicowym. Tymczasem korzeni antropologii stosowanej poszukuje się w ideologii liberalnej. Stąd też, pomimo tego, że zarówno antropologia zaangażowana, jak i stosowana zorientowane
są na wprowadzanie zmian, są one w ich obrębie definiowane w odmienny sposób.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

123

Wypowiedzi te pokazują, że wzrost zainteresowania zaangażowaniem ma
charakter symptomatyczny i wskazuje najprawdopodobniej na kolejną zmianę
pokoleniową w obrębie dyscypliny, która jest nieodmiennie powiązana z szerokimi przeobrażeniami o charakterze społecznym i politycznym, jakie w ciągu
ostatnich dwóch dekad miały miejsce w Polsce. Młode pokolenie, wychowane
w demokratyczno-liberalnym, kapitalistycznym dyskursie, rozpatruje antropologię głównie z punktu widzenia funkcji, jaką wiedza może spełniać poza uniwersyteckimi murami. Tak pojmowane zadania nauki wzmacniane są dodatkowo
przez promowaną w sferze publicznej koncepcję „gospodarki opartej na wiedzy”
(w obrębie której istotnym dobrem staje się własność intelektualna). Nie sposób oprzeć się jednocześnie wrażeniu, że nowemu pokoleniu polskich etnologów
i etnolożek coraz bardziej obce staje się rozumienie praktycznie zorientowanej
wiedzy jako nauki działającej w służbie polityki, do czego z pewnością przyczynia się funkcjonujące w dyskursie publicznym przekonanie o postideologicznym
charakterze porządku (neo)liberalnego (por. Žižek 2006).
Naprzeciw oczekiwaniom młodych etnologów wychodzi Ministerstwo Nauki
i Szkolnictwa Wyższego. Reformy, których składową jest wprowadzona w październiku 2011 roku – w konsekwencji realizacji procesu bolońskiego (Ustawa
z dnia 18 marca... 2011 r.), mogą w efekcie nie tylko doprowadzić do głębokich
przemian w sposobie postrzegania antropologii w obrębie uniwersytetu, ale także
zmienić wizerunek dyscypliny poza murami akademii. Szczególny nacisk kładą
one między innymi na rekonstrukcję programów nauczania, które w myśl dokumentu Autonomia programowa uczelni. Ramy kwalifikacji dla szkolnictwa wyższego (2010) powinny zostać zorientowane na praktyczne wykorzystanie zdobytych przez studentów umiejętności oraz dostosowane do aktualnych potrzeb
rynku pracy. Realizacja procesu bolońskiego jest zatem dążeniem do stworzenia
armii wykwalifikowanych profesjonalistów, którzy zdolni będą użyć swojej wiedzy w praktycznych celach.
Choć zarysowane powyżej założenia mogą wydawać się atrakcyjne, szczególnie dla absolwentów etnologii, niosą one ze sobą także pewne zagrożenia. Ich
konsekwentna realizacja może w efekcie doprowadzić do tego, co Slavoj Žižek
określa mianem Denkverbot, czyli fundamentalnego zakazu myślenia charakteryzującego – zdaniem filozofa – współczesny liberalno-demokratyczny dyskurs
(por. Žižek 2006: 305-306). Słoweński myśliciel przekonuje, że wdrożenie rozwiązań systemu bolońskiego przyczyni się do reorientacji celów nie tylko uczelni
wyższych, ale i samej nauki. Ukierunkowanie programów studiów na edukowanie ekspertów, których głównym zadaniem będzie rozwiązywanie zdefiniowanych wcześniej problemów społecznych, kulturowych czy ekonomicznych, idzie
bowiem w parze z osłabieniem publicznej funkcji rozumu, którą Immanuel Kant
przedstawił w rozprawie zatytułowanej Odpowiedź na pytanie: czym jest oświecenie? Kant przekonywał, że publiczny użytek z rozumu polega na rozbudzaniu
wątpliwości, a zatem nie na próbie zaradzenia zdefiniowanym przez rozmaite

124

Marta Songin-Mokrzan

instytucje problemom, lecz na refleksji nad samym sposobem ich definiowania
(Žižek 2010; por. Kant 2005)16.
Cenne w tym kontekście są wskazówki Zofii Sokolewicz, zamieszczone we
wspomnianym już wcześniej tomie pod tytułem Funkcje społeczne etnologii. Badaczka krytykuje sytuację, w jakiej wówczas znajdowała się nasza dyscyplina,
podkreślając, iż sposób organizacji studiów etnologicznych sprawia, że od absolwentów kierunku wymaga się w głównej mierze wiedzy, rozumianej „jako
suma informacji o określonym regionie czy typie stroju bądź architektury”. Nie
wymaga się natomiast – jak dowodziła Sokolewicz – myślenia, to znaczy nie
wykształca się umiejętności analizy i interpretacji zebranego materiału, którego gromadzenie nigdy nie powinno być celem samym w sobie. „Wiedza, czyli
informacja, stanowi bazę wyjściową dla tworzenia teorii, czyli do myślenia” –
przekonywała autorka (Sokolewicz 1979: 19). Słowa te wydają się ważne także
we współczesnej debacie o zaangażowaniu. Jest tak z tego względu, że wielu
młodych etnologów postrzega refleksję teoretyczną czy metodologiczną jako
drugorzędną w stosunku do praktycznych aspektów nauki. Nie chodzi tu jedynie
o dosyć powierzchowną ocenę rozważań spod znaku postmodernizmu czy antropologii refleksyjnej, rozpatrywanych głównie jako „odwrót w stronę metaantropologii” (Wala 2010: 41), ale o dostrzeżenie w akademickim wymiarze naszej
dyscypliny pewnej przeszkody w realizowaniu praktycznych celów (np. zaistnieniu na forum debaty publicznej). Antropologia winna więc zrzucić – zdaniem
młodych badaczy – „twardy kokon akademicki” i mówić językiem przystępnym
dla przeciętnego odbiorcy kultury popularnej (Michoń, Pawlak 2010: 48). Tylko
w ten sposób będzie mogła sprostać wymaganiom migotliwej, cyfrowej i kolorowej ery post-postmodernistycznej.
W moim przekonaniu kwestionowanie akademickiego statusu dyscypliny
może jednakże doprowadzić nie tyle do zbudowania kapitału symbolicznego antropologii, ile do jej banalizacji bądź – co równie niebezpieczne – skutkować
w nadawaniu działaniom, które nie mieszczą się w ramach dyskursu naukowego,
„antropologicznej łatki”. Ponadto wspieranie tego statusu jest według mnie także
jedną z potencjalnych strategii oporu – którą za Jamesem Scottem można określić
mianem „oporu codziennego” (weapons of the weak)17 – wobec zmian, jakim
podlega obecnie szkolnictwo wyższe oraz jawnej promocji kierunków ścisłych,
przydatnych dla gospodarki, przy jednoczesnym deprecjonowaniu nauk humanistycznych, które – jak się powszechnie sądzi – są „kuźnią bezrobotnych”. Sprzeciw wobec tego typu sądów wydaje się nieodzowny. Wyraża on bowiem wsparcie
nie tylko dla humanistyki, ale także dla takiej idei uniwersytetu, a co za tym idzie,
dla takich idei kształcenia i rozumienia nauki, które nie są zorientowane jedynie
16
Więcej na temat konsekwencji, które dla uniwersytetu jako instytucji płyną z realizacji reform
szkolnictwa wyższego w Polsce – zob. Songin-Mokrzan (w druku).
17
Korzystam w tym miejscu z tłumaczenia Michała Buchowskiego (2011: 19; por. Scott 1985).

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

125

na przygotowanie zawodowe absolwenta. Opowiedzenie się po stronie akademickiej, „nieprzydatnej społecznie” nauki nie jest jednocześnie równoznaczne
z zanegowaniem możliwych praktycznych zastosowań wiedzy antropologicznej.
Oba te wymiary działalności badawczej, zarówno teoretyczny, jak i praktyczny,
mogą przecież współistnieć i dostarczać istotnej wiedzy na temat rzeczywistości
społeczno-kulturowej (por. Pawlak 2013).

Poza postmodernizm
Podsumowując, można uznać, że pojawienie się debaty o zaangażowaniu
we współczesnej etnologii polskiej należy rozpatrywać jako swoistą reakcję na
rozterki postmodernizmu, powiązaną z dążeniem do wyzbycia się niepokoju
poznawczego i odrzucenia tezy, że „dzisiejszy antropolog to hipochondryk poznawczy, ciągle wątpiący w te możliwości dyscypliny, które dla jej koryfeuszy
sprzed niewielu jeszcze lat były czymś niepodważalnym” (Burszta, Piątkowski
1994: 10). Stosunek wobec postmodernizmu jest jednak wciąż ambiwalentny.
Antropologię zaangażowaną postrzega się bowiem nie tylko jako przedsięwzięcie o opozycyjnym wobec postmodernizmu charakterze, ale także jako projekt,
który bazując na rozważaniach postmodernistów, zorientowany jest na dostarczenie wiedzy na temat rzeczywistości lub jej zmianę.
Przykładem pierwszej z wymienionych postaw jest twierdzenie, że antropologia oparta na zaangażowaniu stanowi odpowiedź na apolityczność (bądź
niewystarczające upolitycznienie) rozważań spod znaku antropologii postmodernistycznej (Baer 2005, 2006) oraz nadmierne skupienie uwagi jej przedstawicieli na zagadnieniach metodologicznych i teoretycznych (Michoń, Pawlak 2010;
Wala 2010). Jednocześnie uznaje się, że antropologia zaangażowana pozwala na
powrót do niezrelatywizowanej koncepcji prawdy i tym samym dostrzeżenie realnego cierpienia Innego18 (Tokarska-Bakir 2004a, 2004b) lub bliskości drugiego
człowieka (Kafar 2010a, 2010b).
Inni badacze i badaczki sądzą z kolei, że rozważania zapoczątkowane przez
publikacje takie, jak: Writing Culture: The Poetics and Politics of Ethnography
(Clifford, Marcus, eds., 1986) oraz Anthropology as Cultural Critique. An Experimental Moment in the Human Sciences (Marcus, Fischer 1986) przyczyniły się
do rozwoju nowych form praktykowania antropologii, głównie w zakresie „prowadzenia badań terenowych, wyborów ścieżki zawodowej i też sposobu etnograficznego reprezentowania kultur” (Červinková 2009: 62). Umożliwiły one tym
samym rozwój współczesnej antropologii zaangażowanej. Podobnie może być
18
Jak podkreśla J. Tokarska-Bakir: „w zwrocie etycznym prawda staje się czymś, czego miarą jest
cierpienie drugiego, bo gdy zaczynamy kłamać, kłamstwo karbuje się na jego skórze” (Tokarska-Bakir
2004a: 6).

126

Marta Songin-Mokrzan

także pojmowany pogląd prezentowany przez Rakowskiego, zdaniem którego
zaangażowanie oznacza powrót do etnografii rozumianej jako praktyka badawcza świadoma konsekwencji i wniosków wypływających z refleksyjno-krytycznego namysłu nad możliwościami poznawczymi nauki (Rakowski 2006, 2007,
2009).
Przypatrując się omawianej debacie, uznać można, że antropologia zaangażowana nie jest jednolitym przedsięwzięciem i nie istnieje ona w formie tradycyjnie
rozumianej subdyscypliny, to znaczy nie posiada spójnego aparatu teoretycznego,
jednej prawomocnej techniki badawczej lub narracyjnej czy konkretnej perspektywy metodologicznej. Być może dzieje się tak przede wszystkim z tego względu, że – jak twierdzi Buchowski – „pies jest pogrzebany nie w samej metodzie,
lecz w podejściu do świata i nastawieniu do zastanego stanu rzeczy i umysłów”
(Buchowski 2005: 6). Z tego punktu widzenia antropologia zaangażowana może
jawić się nie tyle jako odrębny nurt, ale jako postawa ideologiczna i światopoglądowa, dążąca do redefinicji ram współczesnej antropologii w duchu etyki, polityki, społecznej odpowiedzialności lub – jak proponuje Steblik (2010) – „czystej”
pragmatyki.
Słowa kluczowe: antropologia zaangażowana, praktyka, etyka, polityczność, postmodernizm

LITERATURA
Autonomia programowa uczelni...
2010
Autonomia programowa uczelni. Ramy kwalifikacji dla szkolnictwa wyższego, red. E. Chmielecka, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego,
Warszawa, http://www.nauka.gov.pl/fileadmin/user_upload/Finansowanie/
fundusze_europejskie/PO_KL/KRK/20101105_Ramy_kwalifikacji_dla_
szk_wyzsz_165x235_int.pdf ( 22.07.2013).
Baer M.
2005
Ku pluralistycznej wspólnotowości, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna.
Pismo kulturalno-społeczne” 6 (27), s. 6-7.
2006
O antropologii, polityce i tożsamości. Zaproszenie do dyskusji, w: M. Brocki,
K. Górny, W. Kuligowski (red.), Kultura profesjonalna etnologów w Polsce, Wrocław: Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu
Wrocławskiego, s. 71-90.
Bourgois P.
2006
Anthropology in the Global State of Emergency, w: V. Sanford, A. Angel-Ajani (eds.), Engaged Observer: Anthropology, Advocacy, and Activism, New Brunswick, New Jersey, London: Rutgers University Press,
s. IX-XII.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

Braun K.
1979

Brocki M.
2006

127

Wiedza etnologiczna w planowaniu przestrzennym, w: Z. Jasiewicz (red.),
Funkcje społeczne etnologii, Poznań: Polska Akademia Nauk, Oddział
w Poznaniu, s. 124-131.

Zaangażowanie – dystans – struktura wiedzy antropologicznej, w: M. Brocki,
K. Górny, W. Kuligowski (red.), Kultura profesjonalna etnologów w Polsce, Wrocław: Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu
Wrocławskiego, s. 61-70.
2007
Antropologia zainfekowana aktywizmem, w: J. Kowalewski, W. Piasek
(red.), Zaangażowanie czy izolacja? Współczesne strategie społecznej egzystencji humanistów, Olsztyn: Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, s. 173-180.
Buchowski M.
1995
Zmiana w antropologii, w: E. Tarkowska (red.), Antropologia wobec zmiany. Zmiana społeczna w perspektywie teoretycznej, Warszawa: Wydawnictwo Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, s. 60-71.
2005
Ku odpowiedzialnej antropologii, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 1 (22), s. 6.
2011
Etnografia/etnologia polska w okresie „realnego socjalizmu”. Od niemarksistowskiej ortodoksji „etnografizmu” do postetnograficznego pluralizmu, „Lud” 95, s. 13-43.
Burszta W.J.
2004
Na obrzeżach. Wywiad z W.J. Bursztą przeprowadziła M. Radkowska,
„(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 8 (21), s. 8-9.
Burszta W.J., Piątkowski K.
1994
O czym opowiada antropologiczna opowieść?, Warszawa: Instytut Kultury.
Červinková H.
2008
Badania jako narzędzie zmiany społecznej: aktywacja młodzieży w społecznych działaniach na rzecz wyrównania szans osób niepełnosprawnych, w: H. Červinková (red.), Animatorzy społeczni na rzecz osób niepełnosprawnych aktywizacja środowiska na pograniczu, Wrocław: ELWOJ
Jerzy Wojciechowski, s. 11-29.
2009
Etnograficzne wyobrażenia społeczności w okresie zmiany: przyczynek do
antropologii działania, w: K. Górny, M. Marczyk (red.), Antropologiczne
badania zmiany kulturowej. Społeczno-kulturowe aspekty transformacji
systemowej w Polsce, Wrocław: Wydawnictwo Katedry Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Wrocławskiego, s. 57-62.
Červinková H., Gołębniak B.D. (red.)
2010
Badania w działaniu. Pedagogika i antropologia zaangażowane, Wrocław:
Wydawnictwo Naukowe Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.
Chomicka E.
2010
Antropolog wobec mitu. Refleksje na temat badań w Stoczni Gdańskiej, w:
F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana
(?), Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 37-45.

128
Clifford J.
2000

Marta Songin-Mokrzan

Kłopoty z kulturą. Dwudziestowieczna etnografia, literatura i sztuka, przeł.
E. Dżurak i in., Warszawa: Wydawnictwo KR.
Clifford J., Marcus G.E. (eds.)
1986
Writing Culture: The Poetics and Politics of Ethnography, Berkeley: University of California Press.
Fatyga B.
2005
Wożenie drzewa do lasu (głos w dyskusji na temat zaangażowania antropologii), „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne”
5 (26), s. 6-7.
Godlewski G.
2005
Potężne zbiorniki znaczeń. Wywiad z Grzegorzem Godlewskim, „(op.
cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 3-4 (24-25),
s. 6-7.
Górny K.
2007
Antropologów kłopoty z zaangażowaniem, w: J. Kowalewski, W. Piasek
(red.), Zaangażowanie czy izolacja? Współczesne strategie społecznej egzystencji humanistów, Olsztyn: Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, s. 143-150.
Herzfeld M.
2006
Dlaczego Grecy? Wywiad przeprowadziła A. Kościańska, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 1 (28) s. 6-7.
Hymes D. (ed.)
1972
Reinventing Anthropology, New York: Random House.
Jasiewicz Z. (red.)
1979
Funkcje społeczne etnologii, Poznań: Polska Akademia Nauk, Oddział
w Poznaniu.
Kafar M.
2010a
Wobec wykluczonych. Antropolog w Domu Pomocy Społecznej dla Przewlekle Chorych, w: K. Kaniowska, N. Modnicka (red.), Etyczne problemy badań etnograficznych, Łódzkie Studia Etnograficzne, t. 49, Wrocław,
Łódź: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, s. 203-227.
2010b
O odchodzeniu bliskich. Przyczynek do antropologii osobistej, w: F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana (?),
Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”,
z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 157-166.
Kaniowska K.
2004
Stare problemy nowej antropologii, „Przegląd Socjologiczny” 53: 1, s. 51-70.
2010
Skąd się biorą etyczne problemy badań antropologicznych?, w: K. Kaniowska, N. Modnicka (red.), Etyczne problemy badań etnograficznych,
Łódzkie Studia Etnograficzne, t. 49, Wrocław, Łódź: Polskie Towarzystwo
Ludoznawcze, s. 7-16.
Kaniowska K., Modnicka N. (red.)
2010
Etyczne problemy badań etnograficznych, Łódzkie Studia Etnograficzne, t. 49,
Wrocław, Łódź: Polskie Towarzystwo Ludoznawcze.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

Kant I.
2005
Kellet P.
2009

129

Odpowiedź na pytanie: czym jest oświecenie?, w: I. Kant, Rozprawy z filozofii historii, przeł. T. Kupś, Kęty: Wydawnictwo Antyk, s. 44-49.

Advocacy in Anthropology: Active Engagement or Passive Scholarship?,
„Durham Anthropology Journal” 16: 1, s. 22-31.
Kościańska A.
2004
Ku odpowiedzialności. Etnologia w Polsce: tradycje i wyzwania, „(op.
cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 6-7 (19-20),
s. 12-13.
2012
„Nie” znaczy „tak”? Dyskurs ekspercki na temat przemocy seksualnej wobec kobiet w prasie polskiej od lat 70. XX w. do dziś, „Zeszyty Etnologii
Wrocławskiej” 1 (16), s. 37-53.
Kowalewski J., Piasek W. (red.)
2007
Zaangażowanie czy izolacja? Współczesne strategie społecznej egzystencji
humanistów, Olsztyn: Instytut Filozofii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Kubica G.
2006
Nasze grono, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 3-4 (30-31), s. 8.
Laclau E., Mouffe Ch.
2007
Hegemonia i socjalistyczna strategia. Przyczynek do projektu radykalnej
polityki demokratycznej, przeł. S. Królak, Wrocław: Wydawnictwo Naukowe Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Edukacji TWP we Wrocławiu.
Marcus G.E., Fischer M.M.J.
1986
Anthropology as Cultural Critique. An Experimental Moment in the Human Sciences, Chicago, London: The University of Chicago Press.
Michoń Ł., Pawlak M.
2010
O humbugizacji antropologii, w: F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik
(red.), Antropologia zaangażowana (?), Zeszyty Naukowe Uniwersytetu
Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 47-56.
Mokrzan M.
2010
Tropy, figury, perswazje. Retoryka a poznanie w antropologii, Wrocław:
Wydział Nauk Historycznych i Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej.
Mucha J.
1986
Socjologia jako krytyka społeczna. Orientacja radykalna i krytyczna we współczesnej socjologii zachodniej, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Nemo P.
1991
Emmanuel Lévinas, Etyka i nieskończony: rozmowy z Philippem Nemo,
przeł. B. Opolska-Kokoszka, Kraków: Wydawnictwo Naukowe Papieskiej
Akademii Teologicznej.
Pawlak M.
2013
Głębokie gardło neoliberalizmu. O pułapkach zaangażowania i iluzjach
oporu, w: W.J. Burszta, M. Czubaj (red.), Ścięgna konsumpcyjne. Próby

130

Marta Songin-Mokrzan

z kulturoznawstwa krytycznego, Gdańsk: Wydawnictwo Naukowe Katedra,
s. 259-288.
Prawo o szkolnictwie wyższym…
2011
Ustawa z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie
wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw
(Dz.U. 2011 nr 84 poz. 455).
Rakowski T.
2006
Pustka, której nie ma, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 6 (33), s.7.
2007
Etnografia jako obowiązek. Wstęp do zaangażowania społecznego, w: J. Kowalewski, W. Piasek (red.), Zaangażowanie czy izolacja? Współczesne
strategie społecznej egzystencji humanistów, Olsztyn: Instytut Filozofii
Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, s. 151-158.
2009
Łowcy, zbieracze, praktycy niemocy. Etnografia człowieka zdegradowanego, Gdańsk: Wydawnictwo słowo/obraz terytoria.
Sanford V.
2006
Excavations of the Heart: Reflections on Truth, Memory and Structures of
Understanding, w: V. Sanford, A. Angel-Ajani (eds.), Engaged Observer:
Anthropology, Advocacy, and Activism, New Brunswick, New Jersey, London: Rutgers University Press, s. 1-15.
Scheper-Hughes N.
1992
Death Without Weeping: The Violence of Everyday Life in Brazil, Berkeley:
University of California Press.
2000
The Global Traffic in Human Organs, „Current Anthropology” 41: 2,
s. 1-22.
2010
Prymat etyki. Perspektywa walczącej antropologii, przeł. K. Liszka, w:
H. Červinková, B.D. Gołębniak (red.), Badania w działaniu. Pedagogika
i antropologia zaangażowane, Wrocław: Wydawnictwo Naukowe Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, s. 403-428.
Scott J.
1985
Weapons of the Weak: Everyday Forms of Peasant Resistance, New Haven,
London: Yale University Press.
Silverman S.
2007
Stany Zjednoczone, w: F. Barth, A. Gingrich, R. Parkin, S. Silverman, Antropologia. Jedna dyscyplina, cztery tradycje: brytyjska, francuska, niemiecka i amerykańska, przeł. J. Tegnerowicz, Wydawnictwo Uniwersytetu
Jagiellońskiego, Kraków, s. 285-382.
Sokolewicz Z.
1979
Etnologiczne badania podstawowe a praktyka społeczna, w: Z. Jasiewicz
(red.), Funkcje społeczne etnologii, Poznań: Polska Akademia Nauk, Oddział w Poznaniu, s. 14-26.
2005
Bardzo delikatna materia. Odpowiedzialność i zmieniająca się etnografia,
„(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 2 (23),
s. 6.

Antropologia zaangażowana w Polsce. Poza postmodernistyczną koncepcję nauki

131

Songin-Mokrzan M.
w druku
Z centrum na (pół)peryferie. Transfer „kultur audytu” i neoliberalnych
technologii zarządzania uniwersytetem, w: K. Abriszewski, A.F. Kola
(red.), Humanistyka (pół)peryferii, Toruń: Wydawnictwo UMK.
Steblik J.
2010
Antropologia zaangażowana: między pragmatycznym wyborem a metodologiczną propozycją, w: F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana (?), Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu
Jagiellońskiego, s. 57-66.
Tokarska-Bakir J.
2004a
Ku antropologii. Wywiad przeprowadziła D. Hall, „(op.cit.,). Maszyna interpretacyjna. Pismo kulturalno-społeczne” 6-7 (19-20), s. 2.
2004b
Rzeczy mgliste. Eseje i studia, Sejny: Wydawnictwo Pogranicze.
2006
Repetytorium z człowieka, w: A. Barnard, Antropologia. Zarys teorii i historii, przeł. S. Szymański, Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy,
s. 9-25.
2009
„Skaz” antysemityzmu, „Teksty Drugie” 1-2, s. 302-317.
Tyler S.
1987
The Unspeakable: Discourse, Dialogue, and Rhetoric in the Postmodern
World, Madison: University of Wisconsin Press.
Ustawa z dnia 18 marca...
2011
Ustawa z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw, Dz. U. z 2011 r.,
nr 84, poz. 455.
Wala K.
2010
Etnologia? A czego was tam uczą?, w: F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana (?), Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo
Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 37-45.
Wróblewski F.
2010
Zamiast wstępu. Mikrohistoria z zaangażowaniem w tle, w: F. Wróblewski, Ł. Sochacki, J. Steblik (red.), Antropologia zaangażowana (?), Zeszyty
Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, s. 17-28.
Wróblewski F., Sochacki Ł., Steblik J. (red.)
2010
Antropologia zaangażowana (?), Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego „Prace Etnograficzne”, z. 38, Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Žižek S.
2006
Rewolucja u bram. Pisma Lenina z roku 1917, przeł. J. Kutyła, Warszawa:
Wydawnictwo Ha!Art.
2010
A Permanent Economic Emergency, „New Left Review” 64, s. 85-95.

132

Marta Songin-Mokrzan

Marta Songin-Mokrzan
ENGAGED ANTHROPOLOGY IN POLAND.
BEYOND THE POSTMODERN CONCEPT OF SCIENCE
(Summary)
The article presents a discussion on engaged anthropology, conducted since 2004 by
ethnologists in Poland, which addresses the issue of the discipline’s identity. The purpose of this article is to look at how researchers redefine anthropology in the spirit of
commitment and responsibility, and to place these considerations in a broader social and
historical context. The author argues that the reception of postmodernism had the greatest influence on the development of reflection on the engagement in Polish ethnology.
Postmodern anthropology is characterised by a critical reflection on fundamental anthropological issues such as: fieldwork research methods, knowledge and modes of its
legitimation, the research subject, and methodological procedures. This critical approach
contributed to the emergence of a new paradigm of knowledge. At the same time it caused
a lot of tension and concerns related to the status of anthropology as a science, and triggered the reflection centred on the question: how should modern anthropology be characterised? One of the answers is that anthropology should be engaged. This proposal can be
seen as an attempt to break the cognitive scepticism which is associated with postmodern
reflection. It is also an attempt, taken up by Polish ethnologists, to deal with the dilemma
of reconstructing the discipline’s identity in the face of contemporary challenges.
Key words: engaged anthropology, practice, ethics, the political, postmodernity

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.