54e9db784802cfdf362cc9c3be5d2dda.pdf

Media

Part of Problemat rozwoju formy w prahistorii / Lud, 1925, t. 24

extracted text
1

LEON KOZŁOWSKI.

PROBLEMAT ROZWOJU FORMY W PREHISTORJI.
TREŚĆ: Stosunek treści do fórmy. — Zmiany w treści. — Pożycz’:a. — Krzy­
żówka. — Wynalazek. — Zmiany formy bez zmian w treści. — Rozwój
elementów formalnych- — Cykle rozwojowe. — Zanik treści i dege- •
neracja formy. — Konkluzja.

Pojęcie rozwoju, wypracowane początkowo przez nauki huma­
nistyczne a zwłaszcza historyczne, w wieku dziewiętnastym staje
się podstawowem pojęciem nauk przyrodniczych, wykształcając się
w doktrynę ewolucji. Doktryna ta wycisnęła głębokie piętno na
naukach humanistycznych. Z chwilą przyswojenia tej doktryny
zaczęto nietylko szeregować fakty w porządku chronologicznym
i doszukiwać się między niemi związków, lecz poczęto śledzić ich
powolne przekształcanie się, à poszczególne zaś zjawiska rozważać
zaczęto jako ogniwa Jtańcuchów rozwojowych. Ten nowy sposób
ujmowania zjawisk stał się źródłem potężnego rozwoju nauk w ciągu
XIX wieku. Odnośnie do człowieka i jego kultury wyłoniła się
konieczność dania odpowiedzi na najstarsze okresy jego istnienia
ni ziemi, rozwiązania zagadnień pierwszych ogniw tego łańcucha,
który stanowi rozwój cywilizacji.
,
Stajemy u narodzin pre! stoi i, której zadanie polega na po­
znaniu tych najstarszych okresów w dziejach ludzkości.
Ujmowanie rozwoju jako dążenia dó doskonałości i ciągłego
postępu od form mniej doskonałych do doskonalszych należy już
w nauce do przeszłości. Minął dawno czas wartościowania poszcze­
gólnych zjawisk i doszukiwania się stałego doskonalenia w ciągłym
rozwoju. Doskonałość jako cel przemian dawno odpadła. Dziś
stwierdzamy jedynie zmiany, poznajemy szeregi rozwojowe, badamy
wpływy, zapożyczenia i filjacjé form. Natomiast dalecy jesteśmy

od ich wartościowania czyto estetycznego, cży etycznego, czy
egocentrycznego, lub stosowania jakiegokolwiek miernika obra­
nego apriori, świadomie lub nieświadomie.' Staramy się jedynie
poznać - dokonywujące się lub dokonane przemiany oraz przewi­
dzieć tendencję rozwojową. Przyczyny rozwoju przyrody żywej
i martwej pozostają nam nieznane, dostępnemi są tylko jego ze­
wnętrzne przejawy, wyrażone w istniejącej i wymarłej różnorodnoś ’-i form. Wyjaśnienie przyczyn należy do metafizyki. Nauki przy­
rodnicze usiłują dać odpowiedź na pytanie, jak powstanie form się
dokonywa. Dzięki zaś prawom dziedziczności, zwłaszcza przekształ­
canie się form żywych mogło być lepiej i głębiej poznane.
Przekształcanie się form, których powstanie jest. dziełem
człowieka. starano się wyjaśniać na wzór przemian obserwowanych
w przyrodzie. Istnieje jednak między temi dwoma rodzajami form
’ istotna różnica. O ile formy przyrodnicze poznajemy jedynie od
zewnątrz, to ■‘rzy dziełach ludzkich mamy dostęp do poznania nietylko zewnętrznego ale i wewnętrznego, do poznania celowości
i przyczyny rozpatrywanej formy. Możemy nietylko obserwpwać
formę lecz również jej przyczynę: ,człowieka. Rozszerza to nam
znacznie i pogłębia teren badania. Człowiek istnieje jedynie w spo­
łeczeństwie, a formy przezeń stwarzane o tyle są tylko przedmio­
tem badania, o ile mają charakter społeczny. Formy wyłącznie
jednostkowe, dopóki nie znajdą społecznego wyrazu i oddźwięku,
nie żyją. Forma tworzona być może jedynie indywidualnie, żyć
zaczyna, gdy stanie się społeczna.. Forma jakiegokolwiek dzieła
ludzkiego jest zewnętrznym wyrazem treści. Każda treść szuka dla
sie ie wyrazu, a tym’wyrazem jest forma. Nowa treść szukać sobie
musi nowej formy. Gdy zostanie wyrażona, gdy uzyska temsamem
określony kształt, może być- teraz przejęta przez innych, może się
stać dostępna. Treść oczywiście tylko za pośrednictwem formy
może być zrozumiana. Najczęściej nie jest też przyjęta całkowicie
i bardziej lub mniej zmieniona staje się dopiero własnością innych.
Forma nowa często już przy swych narodzinach nie odpowiada
ściśle treści, którą chciano przy jej pomocy wyrazić. Przejmowana
dalej zwykle -tem bardziej oddala się od swej treści pierwotnej.
Czas pewien pokrywa się z treścią o tyle, że jest jako jej wyraz
używana, gdy jednak treść o tyle się zmieni, że przestanie jej stara
forma wystarczać, wówczas zjawia się nowa forma jako następstwo
'mian, jakie dokonały się w treści. Zaznaczyłem, że treść jest i może

1

IB " |R '-

ft- •



być tylko indywidualną, forma jest społeczną. Powstanie nowej
formy jako wyrazu treści jest znów indywiduálíje. Fakt jej istnie­
nia jest zjawiskiem społecznem. Wyróżniając treść i formą w obrąbie
dzieł ludzkich, nie wystarcza zajmować sią wyłącznie formą jako
zjawiskiem zewnątrzncm, musimy sięgnąć dalej, poznać stosunek
treści do formy.
Najwyraźniej stosunek treści do formy obserwować możemy
w jązyku. Słowo jest formą zewnętrzną pójącia, które wyraża.
Łatwo jednak dostrzec, że pod temi samemi wyrazami często kryje
się ró^pa treść, a słowo nie zawsze pokrywa się całkowicie z po­
jęciem, które chcemy przy j !go pomocy wyrazić. Do chwili, gdy
treśt pojęcia pokrywa się w znacznym stopniu z jego formą zewhętrzną i gdy treść indywidualna nie odbiega zbytnio od treści
powszechnie podstawianej pod dane słowo, utrzymuje się ono jako
forma danego pojęcia. Wyjątek Stanowi tu celową chęć wyodręb­
nienia się czysto formalnego, co mą naprzykład miejsce w wyra­
żeniach żargonowych. Gdy treść wyrażana przez dai e słowo ulegnie
tak dużej zmianie, że nie pokrywa się już z dawną treścią, dla
nowej treści zjawia się nowa forma. Przyczyna zmiany leży tu
w treści zawsze zmiennej, która szuka dla siebie coraz nowej
formy. Ta obserwacja dokonana dla języka ma pełne zastosowa­
nie do wszelkich form, których treść jest nam dostępna, a więc
do wszystkich dzieł ludzkijh1)..
Podobnie jak W kulturze duchowej, w kulturze .materjalnej
forma dzieł ludzkich jest odpowiednikiem treści. Forma ta, jako
wyraz treści, jest sama przez. się martwą. Żyje, to znaczy zmienia
się, w zależności od treści, której jest wyrazem, j“' :eli ta się zmieni,
zmianie ulega forma. W tym stosunku możemy wyrćżrić .trzy
wypadki: 1) Treść się zmienia;.2) Treść się nie zmienia ; 3) Treść
zanika.
Treścią wyrobów ludzkich jest ich przeznaczenie. Forma wy­
robów prócz tego, że jsst powodowana ich przeznaczeniem, jest
J) Na stosunek treści ďo formy zwrócił moją uwagą prof. Andrzej Ga­
wroński i pokazał zmiany formy w jązyku w zależności od treści. Tą obserwacją,
którą słusznie prof. Audrzej Gawroński uważa za obserwacją, mającą uniwersalne
znaczenie dla form ludzkich, starałem sią zastosować do form w dziedzinie pre­
historii. Sądzą,, że ułatwi to niejedną obserwacją i pozwoli nieco głąbiej spojrzeć
na zjawiska do dziś traktowane jako wypadki szczegółowe bez należytego uogól-

/

‘;

%
Si

4

i

.* i



x



152
uzależnioną od maierjału . techniki. Są to czynniki niezależne od
przeznaczenia, lecz,kształtujące formą. Krzemień, skała krystaliczna,
mte^dź, bronz, żelazo, każdy z tych materjałów narzuca wyrobom
pewne właściwości i kształtuje formę niezależnie od jej przezna­
czenia. Również technika w granicach takiego samego materjału
i, takiego samego użytku może powoi łować nowe formy wyrobów.
Te trzy czynniki składają się na treść wyrobów ludzkich, a zmiana
jednego z nich spowodować musi przekształcenie formy.
Wśród, form wyrobów znanych nam w czasach przedhistorycznych, materjał jest stroną dającą się zawsze ustalić. Trudniej
jest z techniką. W większości Wypadków możemy ją pewnie roz­
poznać, dzięki współczesnemu jej stosowaniu lub znaleziskom, które
sposób fabiykacji nam pokazują. Niektóre jednak techniki, jak
np. technika obróbki krzemienia przez łupanie, bardzo rozwinięta
i zróżnicowana w epoce kamiennej, jrst nam znaną tylko częściowo.
Wprawdzie znaczną część zabiegów technicznych epoki kamiennej
poznaliśmy dzięki studjom nad współczesnem obrabianiem krzemienia
przez ludy pierwotne, oraz przez wytwórców skąłkówek, wreszcie
dzięki badaniom samych wyrobów i przedsiębranym eksperymentom,
niemniej część sposobów technicznych obróbki krzemienia pozo­
staje hipptezą albo zgoła jest nam nieznana. To iednak co sta­
nowi najistotniejszą treść wyrobu, jego przeznaczenie często bardzo
pozostaje zagadką. Przeznaczenie Wyrobów metalowych w ogrom­
nej większości wypadków jest nam znane. Odnośnie zaś do wy­
robów krzemiennych, to" tu mamy często tylko ogólne wyobrażenie
o ich przeznaczeniu, mekiedy zupełnie hipotetyczne. Co się zaś
tyczy sposobu użycia bardzo często poza hipotezy wogóle nie
wychodzimy. Pamiętać wreszcie musimy, że to co do rąk naszych
doszło Zwłaszcza z epok dawniejszych, to część zaledwie tego, co
było w użyciu. Dochowały się bowiem wyroby z materjałów trwaj' łych jak krzemień i kość, a materjaly mniej trwałe jak drzewo,
skóra i t. d., w olbrzymiej części przepadły całkowicie.
Zgodnie z tem cośmy powiedzieli, pojawienie się nowej formy ■
jest następstwem zjawienia się nowej treści'. Powstanie nowej treści
w jednostce jest rezultatem czynników bardzo różnorodnych. Jed­
nostka odbiera naji óżnorodniejsze wrażenia kształtujące jej treść.
Treść ta znajduje odbicie w formie stwarzanej przez jednostkę.
Proces ten porównać możemy do działania soczewki, która od­
biera promienie świałła z zewnątrz i rzuca je jako obraz. Jednostka

- t

153

może posiąść w sto :unku do własnej społecz lóści nową treść
w trojaki sposób. 1) Jednostka przyjmuje z obcej kultury cudzą
treść i jej odpowiadającą formę i . daje jej kalkę wn< sząc ją do
kultury własnej. W tym wypadku mamy do czyni ;i a z pożyczką,
Która czyto w formie zupełnie niezmienionej, czyteż z nieżnaćz
nemi zmianami przejętą zostaje od jednej społeczności do drugiej.
2) Przejęta obca treść i jej forma nie zastaną przekazane własnej
społeczności jako kalka, lecz w związku z po! rewną treścią i jej
formą właściwą danej społeczności, stworzą nową treść o charak­
terze mieszanym, której odpowiada również mieszana forma. Wyróż­
nić wówczas możemy elementy składowe rodzime i obce. 3) Różne
wpływy tak się ukształtują, że powstanie nowa treść i jej noWy
wyraz forma, posiadająca wprawdzie zawsze Związek z formami
dawniejszemi, lecz mimo to nowa, nie wywołana. oddziaływaniem
żadnej gotowej już formy obcej, lecz będąca wytworem różno­
rodnych, rzadko uchwytnych czynników, działających na jednostkę.
Stajemy wobec wynalazku. Tak powstała nowa forma mimo to
musi pozostawać w związku z formami dawniejszemi. Podobnie
jak w przyrodzie, tak samo w świecie form ludzzich samorództwo
jest faktem nieznanym. Gdy dawna treść zostaje o tyle przekstał.cona, że- stara forma zostaje zastąpiona nową, wówczas-ta nowa
forma w stosunku do dawnej jest jedyiiie bardziej lub mniej istot­
nie zmienionem jej powtórzeniem.
Trzy powyżej podane rodzaje powstania nowej formy są
znane z bardzo licznych przykładów.
1. Pożyczka. Wypadek zapożyczenia obcej formy z ze­
wnątrz należy odróżnić od wpadu etnicznego i nawarstwienia
etnicznego. W obu tych - wypadkach pojawi0 się na terytorjum
danei kultury cały zespół form właściwych obcej^kulturze, czemu
towarzyszy albo wyparcie dąwnęj ludności lub jedynie jej górnej
warstwy (wpad etniczny), albo krzyżówka starej ludności z nową ~
i powstanie kultury mieszanej (nawarstwienie). °od pożyczką rozumię zapożyczenie obcej formy, bez przejęcia całego zeSpołu
cech obcej kultury. Pożyczki określamy często jako wpływy han­
dlowe, mimo, że nie zawsze i nie wyłącznie drogą handlu prze­
niesione być musiały z jednej do drugiej kultury. Pożyczkę od­
różnić również należy od obcego importu, jak naprzykład : obsydjan,
kość słoniowa, wyroby złote, importy włoskie, pr o wincjonalr.orzymskie i t. d. Wyrób importowany staje się- pożyczką dopiero

154
wówczas, gdy zostaje na miejscu naśladowany. Innemi słowy, gdy
jego treść zostaje prrejęta przez daną społeczność. Czem prýmiywniejsza kultura, tern potyczka jest trùdniejsza, a przy bliższem
rozpatrzeniu obcych elementów, pojawiających się naprzykład w ze­
społach kulturowych epoki kamiennej wykazać możemy, że przy­
niesione one zostały przez falę etniczną ! są wynikiem etnicznych
uwarstwień. W epoce paleolitu- pożyczki w ścisłem tego słowa
znaczeniu są mi nieznane. W epoce neolitycznej przykłady poży­
czek zaczynają się, pojawiać, choć w tym ^okresie są one stosun­
kowo jeszcze rzadkie i budzić mogą często wątpliwość}, czy są to
istotnie jedynie pożyczki,, czy też są rezultatem nawarstwienia
etnicznego. Inaczej rzecz śię ma w epoce bronzu i epokach póź­
niejszych. Samo rozpowszechnienie się użytku bronzu w większości
wypadków dokonało się bez nawarstwienia etnicznego, a przedewszystkiem jedynie drogą handlu. Początkowo rzadkie importy
zostają na miejscu naśladowane i dana kultura tą drogą zapoznaje
się ■ nietylko z nowemi formami i nowym materjałem, ale przyjmuje
także nową treść idącą w parze z nowemi formami. Tak np. kul­
tura łużycka zapoznaje się z mieczem, nowym typem siekiery,
szpilą, zapinką i t. d. Wyroby te jako "pożyczki zostają przejęte
z zewnątrz. W każdym też wypadku stwierdzić możemy, od jakiej
kultury dana pożyczka została przejętą, a następnie jakim prze­
kształceniom na miejscu uległa. Te przekształcenia, którym obca
zapożyczona forma ulęga w nowem środowisku kulturalnem, roz­
patrzymy poniżej. Formę obcą przejętą z zewnątrz z jednej spo­
łeczności do drugiej nazywamy wpływem kulturalnym. Wpływ
kulturalny wnosi do danego zespołu kulturalnego pewne tylko
formy obcej kultury, nie wyciska zaś swego piętna na całym ze­
spole kulturalnym i nie sięga do wszystkich jego przejawów, jak
to ma miejsce przy wpływie etnicznym. Przejawia się on przedewszystkiem w przedmiotach łatwo przenośnych. Wpływ kulturalny
w wielu wypadkach możemy też > określić jako nawarstwienie obcej
kujtüry na jednostkę. Wpływ etniczny jest takiem samem nawarst­
wieniem, lecz na całość społeczną. Poczynając od epoki bronzu
wpływy kulturalne stają się z każdym okresem coraz intensywniej­
sze i stają się jednym z głównych czynników rozwoju kulturalnego.
Życie nowocześni: jest dowodem nieskończonej ilości zapożyczeń
‘dących tak daleko, że nowoczesna historja sztuki, literatury, ling­
wistyka, opierają głównie swą analizę na wykazywaniu wzajemnych

ciągtych pożyczek. To samo śledzić możemy obserwując współ­
czesną kulturę materjalną, obyczajowość lub modę.
2. Krzyżówka. Pożyczka obca,, wchodząc do nowej spo­
łeczności zastaje często formę sobie pokrewną. Stara treść w kon­
takcie z nową ulega wówczas zmianie i stwarza dla siebie nową
formę, która dziedziczy pewne cechy starej formy, przejmując inne
od obcej. Powstaje forma mieszana, której pewne cechy są po
życzką, inne dziedzictwem starej formy, jeszcże inne mogą być
zgoła nowe, odpowiadające przekształceniom dokonanym w treści,
które pośrednio jedynie wiążą się ze starą lub nową formą. Wynik
ostateczny dokonanej krzyżówki, nawet w wypadku gdy wszystkie
elementy nowej formy dadzą się wyprowadzić bezpośrednio czy
to od nowej czy też starej formy, jest ten, że powstała forma
jest czemś nowem w stosunku do przeszłości. Tego rodzaju krzy­
żówki powstają często z powodu wpływu kulturalnego. Są one regułą
przy nawarstwieniach etnicznych. W tym wypadku formy jednej
kultury krzyżują się z formami drugiej i powstaje „nowy zespół .
kulturowy, którego elementy i cechy poszczególne oddzielnych
form wykazują łączność, to z jedną, to z drugą kulturą składową,
to znów są elementami zupełnie nowymi, będącemi wynikier no­
wej treści powstałej na skutek krzyżówki. Podobnie jak kultury
współczesne ludów cywilizowanych i ludów pierwotnych, tak samo
kultuiy przeddziejowe posiadają charakter mieszany. Pojęcie „czy­
stej“ kultury możemy dziś uważać za nięistn;ejące. Teorętycznie
przypuszczać musimy, że najstarsze kultury pierwotne, z których
wyrosły kultury późniejsze, były u kolebki . udzkości kulturami
„czystemi“. Dziś wiemy jednak, że już kultury młodszego paleolitu
nie mogą być uważane za „czyste“ i że są one już rezultatem
krzyżówek. Przy anąlizie kultur przéddzièjowych może być tylko
mowa o większem lub mniejszem śkomp.ikowąniu cech, á co za
tem idzie większej lub mniejszej ilości dokonarych krzyżówek.
Z im prymitywniejszą kulturą mamy-do czynienia, tem mniejsza
ilość krzyżówek na nią się złożyła. W przeciwieństwie do wpły­
wów kulturalnych, które działają szybko, nawarstwienia etniczne
dokonywują się powoli przez dziesiątki i setki lat. O odrębności
grupy etnicznej stanowi język, który jest łącznikiem społecznym. _
W epoce, gdy więź ta była jeszcze uboga a społeczeństwa kla­
sowo niezróżnicowane, nawarstwienia etniczne były procesem
dokonywującym się bez silniejszych oporów, stwarzając w rezul-

156
tacie kultury mieszanej W miarę rozwoju języków, a co za tem
idzie wzmocnienia więzi społecznej i budzącej się świadomości
własnej odrębności, wyrażonej ostatecznie w świadomości naro­
dowej i państwowości, nawarstwieniom etnicznym obcym, stawia
społeczność coraz silniejszy' opór i proces ten jest coraz powol­
niejszy. Ktńćzy się często nie powstaniem nowej kultury .n.eszanej,
lecz asymilacją podbitego ludu i narzuceniem mu obcej państwo­
wości, języka i kultury, np. romanizacja Galji, germanizacja Łużyc i t. d.
Rozwój paleolitu i neolitu w Europie to cały szereg po sobie
następujących nawarstwień etnicžnych. Poczynając od epoki bronzu
wraz ze zróżnicowaniem klasowem i wyodrębnieniem się poszcze­
gólnych ludów nietylko kulturalnem ale i językowem, nawarstwie­
nia, etniczne wyjątkowo tworzą nowe kultury mieszane. Jeżeli na­
warstwieniu etnicznemu me towarzyszy wyparcie dawnej ludności,
to zawsze towarzyszy zniszczenie jego. górnej warstwy. Wskutek
tego nawarstwienie nowe nie jest 'vzájemném przenikaniem form
jednej kultury do drugiej lecz procesem narzucenia kultury na­
jeźdźców podbitym. Następstwem tego zjawiska jest asymilacja
podbitego ludu, zatracenie jego własnej kultury i przyjęcie nowej
obcej* Nawarstwienia etniczne przestają być czynnikiem tworzącym
nowë formy, a rola ta przechodzi coraz bardziej na wpływy kul­
turalne.
...
Dobrym przykładem kultury mieszanej jest kultura złockiej
ceramiki sznurowej, nosząca wyraźnie odrębny charakter, powstały
dzięki zmieszaniu różnych elementów kulturowych, kultury miechow­
skiej ceram'ki sznurowej, kultury megalitycznych grobów skrzynko­
wych i tubylczej kultury ul ległego okresu. Poszczególne elęmei.ty
każdej z tych kultur mogą być wyraźni* wykazane, rezultatem
jednak jest cały szereg form odrębnych, nowych o/az wyodrębnie­
nie się bardzo wyraźne całego tego zespołu kulturowego.
3. Wynalazki. Zarówno pożyczka jak krzyżówka prowadzi
nas do formy nowej, nieznanej uprzednio. Ciągłe jednak zmiany
dokonywujące się w treści, których osnową jest fakt, że treść
jedynie za pośrednictwem formy może być wyrażoną;, powodują
„ ciągłe zmiany w formie. Na skutek tego powstają nowe formy
niezależnie od pożyczek obcych czy krzyżówek. Pamiętać musimy,
że nowa treść jest zawsze dziełem jednostki, w jednostce krzyżują
się najrozmaitsze wpływy, z których każdy z osobna i wszystkie

157
razem składają się na.treść stwarzaną przez jednostkę. Powstająca
treść jest żywą, j-?j wyraz, forma jest martwą. Nowa treść szukać
sobie musi więc nowej formy. Proces ten dokonywa się przez
modyfikacje starej pokrewnej formy, dostosowujące ją do nowej
treści. Na skutek tego nowa forma ma zawsze nawiązania do form
- już istniei cych, tworząc w stosunku do poprzedniczki nowe ogniwo
łańcucha rozwojowego. Na. tej drodze powstają nowe formy nie
będące wyrtikiem ani obcego wpływu, ani krzyżówki. Gdy formy
takie rozpowszechnią się w obrębie danej Społeczności, mogą być
drogą wpływu etnicznego czy kulturalnego przeniesione do innych
społeczności. Nowe formy powstałe bez wpływu istniejącej już go­
towej formy nazywamy wynalazkami. Wynalazek jako dzieło jed­
nostki jest zazwyczaj faktem raz danym i jest wynikiem pewnego
zbiegu okoliczności na jednostkę. Wýnálazki dokonane niezależnie
są wprawdzie rejestrowane, należą jednak do wyjątków, a zacho­
dzić mogą oczywiście, gdy warunki dwóch jednostek niezależnie
pracujących są bardzo do siebie zbliżone. Padając szeregi rozwo­
jowe form prócz pożyczek i krzyżówek natykamy się na fakt wy­
nalazku, jako następstwa jprzemiari dokonywujących się w treści,
który w bardziej lub mniej istotny sposób przekształca starą formę.
Podkreślić tu należy, że w wielu wypadkach pozorny wynalazek
jest jedynie wynikiem krzyżówki. A nowa treść jest tylko następ­
stwem powiązania ze sobą już,, uprzednio znanych i istniejących
elementów, które zkolei raz związani: że sobą w jednej formie,
tworząc jedną treść, mogą stać się elementem dla nowych kombinacyj. Każdorazowe określenie czy w nowej formie mamy do
czynienia tylko z nowem skojarzeniem starych elementów, czy też '
z dodaniem nowych jest zwykle bardzo trudném do wykazania,
a często uciekamy się do wynalazku tylko z tej przyczyny, że
niedostatecznie znamy elementy nowo powstałej formy.
' .
Omówiłem powyżo wypadki pojawienia się nowej formy na
skutek zmian zaszłych w treści. Zkolei wypada omówić zmianyr
w zakresie formy, którym nie towarzyszy zmiana treści.
Treść przedmiotów kultury materjalnej w obrębie tej samej
techniki i tego samego materjału ma ograniczoną granicę rozwoju.
Gdy nastąpi uzgodnienie, między formą a treścią i dalsze prze­
kształcanie śię treści na skutek granic wyznaczonych techniką
i materjałem stanie się niemożliwe, forma przestaje ulegać zmia­
nom. Stwierdzają to liczne przedmioty kultury materjalnej, które-

przez długie okresy zachowsły identyczną formę, nie ulegając
żadnym przemianom. W formie wyróżnić możemy dwa różne ro­
dzaje cech : jedne bezpośrednio związane z przeznaczeniem przed­
miotu, wywołane techniką i materjałem i inne czysto formalne,
ze stanowiska treści obojętne. Zmiany tych obojętnych elementów
nie mają związku z treścią, à mogą się dokonywać w obrębie
przeznaczenia danego .Avyróbu,, w (granicach danej techniki i maierjału. Weźmy dla przykładu zapinkę. Jej przeznaczeniem jest
spinać dwa końce materjału. Dla tego celu wystarcza kawałek
drutu, zgiętego w ten sposób, aby posiadał odpowiednią prężność,
tworzył więc Sprężynę, którego jeden koniec byłby uformowany
w kształcie igły, drugi w nóżkę utrzymującą igłę. W tak celowo
wykonanej zapince wyróżniamy igłę, sprężynę, grzbiet i nóżkę.
Te zasadnicze cechy wywołane przeznaczeniem posiadają wszystkie
tak bardzo różnorodne formy zapinek, jakie znamy. Różnorodność
ta jest wywołana tern, że każda z cech charakteryzujących zapinkę,
za wyjątkiem igły, może ulegać różnym przekształceniom z zastrze­
żeniem, ,że nie zostanie naruszone jej przeznaczenie. Celem tych
przemian jèst uczynić przedmiot użytkowy ozdobnym. Dla tego
celu nadają się części widoczne przedmiotu mające charakter
formalny. Następstwem jest rozwój artystyczny przedmiotu, który
nie stoi w związku ż treścią lecz jest jedynie rozwinięciem jej
strony formalnej. Fibula daje wyjątkowe możliwości dla rozwoju
elementów formalnych, będąc nîetylko przedmiotem użytkowym,
ale również przedmiotem -służącym do ozdoby. Inny przedmiot,
naprzykład miecz, daje mniejsze możliwości. Niemniej jego ręko­
jeść może ulegać znacznym przekształceniom bez naruszenia swej
■treści. W różnych też epokach i kulturach możemy obserwować
bardzo różnorodne wykorzystanie tych elementów.
» Przekształcenia momentów formalnych uszeregować możemy
w szeregi rozwojowe wykazujące powolne przekształcenia, dokonywujące się w zakresie cech formalnych przedmiotu. Na początku
szeregu rozwojowego staje forma związana ściśle z tęeścią, w dal­
szych ogniwach tego łańcucha obserwować możemy coraz bardziej
drobiazgowe wykorzystanie momentów formalnych i coraz większą
ilość szczegółów. Rozwój taki doprowadza dó form tak przełado­
wanych szczegółami, że dalszy ićh rozwój staje się niemożliwy.
Rozpoczyna się zwrot do- formy będącej najprostszym wyrazem
treścią i_by znów rozpocząć nowy rozwi ij momentów formalnych.

i).

1

-! RP



■ji

Przy powrocie zwykle sama treść przedmiotu, jego materjał
lub technika uległy już zmianie. Nową więc uproszczona forma nie
jest więcej powtórzeniem ani swego prototypu, ani żadnego z eta­
pów ubiegłego rozwoju. Rozpoczynający się nowy rozwój elemen­
tów formalnych kończy się ponownem przeładowaniem i nadmiernem wypracowaniem szczegółów. Rozwój elementów formalnych
nazwać możemy cyklem rozwojowym.
Cykl taki rozpoczyna się formami odpowiadającemi treści
w sposób możliwie prosty, a kończy się przeładowaniem szcźegółami. Oczywiście, gdy przed zakończeniem cyklu zjawi się nowa
treść lub nowa technika, wówczas następuje odmłodzenie niezakończonego jeszcze cyklu rozwojowego. Może się rówmeź zdarzyć,
że wskutek krzyżówki cykl rozwojowy rozpocznie się nie od form
najprostszych lecz już od form .mających za sobą dłuższy rozwój
w innym zespole. Nakoniec normalny rozwój cyklu może być
zamącony obcemi wpływami, które wywierają wpłyW na dalsze
_ kształtowanie się cyklu. Przykładów na tego rodzaju cykle rozwo­
jowe mamy bardzo wiele wśród form przedhistorycznych. Cykl
taki w sztuce ściennej paleolitycznej południowej Francji wykazał
H. Breuil. Okres najstarszy, przypadający ńa epokę oryniacką, cechują rysunki zwierząt przedstawione ściśle z profilu, to znaczy
0 zaznaczonej tylko jednej przedniej i jednej tylnej nodzë, o kon­
turze mocno zarysowanym grubą, rytą linją albo barwą czerwoną
lub czarną. Zaznaczoną jest minimalna ilość szczegółów, tylko naj­
ważniejszych dla rozpoznania zwierzęcia. W następnym okresie
rysunki zwierząt mają zaznaczone cztery kończyny, linje konturu
pozostają głębokie i mocno zarysowane, są jednak bardziej żywe
1 delikatne, większa uwaga zwróconą jest na Szczegóły uwidocz­
nione z większą starannością. W malowidłach ściennych, którym
towarzyszy stale rysunek, całe zwierZę pociągnięte jest barwą czarną,
,
a zwłaszcza pod koniec tego okresu jest silnie modelowane, co
stwarza wrażenie plastyczne. Światła- są często wywołane przez
, zdrapanie pierwotnie nałożonej barwy. W trzeciej fazie rysunki
wykonane są lińjami słabo wciętemi, delikatnemi lecz ciągłemi
i dość szerokiemi. Zjawiają się linje zaznaczające nietylko szcze­
góły rysunku, ale również cienie. W okresie tym zjawiają się ry­
sunki nadz’vyczaj ekspresyjne o świetnie wydobytych szczegółach
i znakomitych proporcjach. W malarstwie ściennem znajdujemy
figury jednolicie pokiyte czerwoną lub czarną barwą. Modelowanie

ubiegłego okresu znika. Rysunek wyjątkowo towarzyszy malowidłu.
W czwartej wreszcie fazie, na której kończy się cykl sztuki ścien­
nej paleolitycznej, rysunek traci coraz bardziej na znaczeniu i scho­
dzi do roli wydobywania szczegółów, cieni i owłosienia zwierzęcia.
Linje ciągłe, .zaznaczające profil wychodzą z użycia, zastępują je
drobne kreski zaznaczające owłosienie.’ W malowidłach ściennych
zjawia się polichromja, którą wywołuję się wrażenie światła i cienia
oraz p odkreśl i i zaznacza pewne szczegóły, całość uzupełnia rysunék retuszujący szczegóły. Nadto uchwycony jest żywo ruck
zwierzęcia i jego postawa.
Przykład innego cyklu obserwować możemy na zupełnie od­
miennych przedmiotach, a mianowicie na ceramice łużyckiej na
Śląsku. Mimo odmiennego przedmiotu, materjału i zupełnie różnej
treści, rozwój form ceramiki łużyckiej, idzie temi samemi drogami,
jeśli chodzi o rozwój momentów formalnych, jak to ma miejsce
w sztuce paleolitycznej. Rozwój ten przedstawił Seger. Podkreślić
należy, że część Śląska, a mianowicie porzecze Odry między Wroc­
ławiem a Raciborzem jest tym wyjątkowym obszarem, gdzie cykl
kultury łużyckiej .przebiega niezamącony obcym wpadem od po­
czątków III okresu bronzu .do końca epoki wczesnego żelaza.
W III-ćim okresie bronzu ceramika łużycka na Śląsku występuje
jako t. zw. gładka ceramika łużycka, ubogo, zdobiona o formach
mało zróżnicowanych. W IV okresie bronzu formy naczyń różni­
cują się coraz bardziej, a ornamentyka staje się coraz bogatszą,
osiągając pełnię rozwoju w V okresie epok1 bronzu, zarówno pod,
względem formy naczyń jak i ich ornamentyki. W epoce wczesnego
żelaza zróżnicowanie form ceramicznych doprowadza do przesad­
nych, często dziwacznych kształtów naczyń, przeładowanych orna­
mentyką. Motywy zaś zdobnicze dominować zaczynają nad harmonijnem rozwiązaniem całości. Wraz z ceramiką malowaną okresu
D epoki halsztackiej kończy się cykl rozwojowy ceramiki łużyckiej.
Barokowa forma naczyń i wielka ilość motywów zdobniczych zdo­
bywa całkowitą przewagę nad ogólnym planem formy. Dostrze­
gamy nadto w tym okresie ogromne zróżnicowanie zarówno mo­
tywów zdobniczych jak samych kształtów naczyń. Zjawiają się
wreszcie motywy barwne. Dokonywa nę to częściowo wskutek
oddziaływania kultury halsztackiej z południa. Wpływy te nie
wnuszą jednak do kultury łużyckiej właściwego sobie stylu. Prze­
nika jedynie od kultury halsztackiej szereg motywów zdobniczych

161
i nowych szczegółów, które wzbogacają już i tak przeładowaną
różnorodnemi motywami ceramikę łużycką. Jako trzeci przykład
cyklu rozwojowego elementów formalnych możemy przytoczyć za
O. Monteliusem rozwój fibul włoskich późnej epoki bronzu i epoki
wczesnego żelaza. Wyróżnić tu możemy cztery szeregi rozwojowe,
które podobnie jak poprzednie przykłady pozwalają śledzić rozwój
elementów formalnych, od form prostych związanych ściśle z prze­
znaczeniem do form o bardzo rozwiniętych momentach formalnych
i wreszcie przeładowanych szczegółami.
Obok treści użytkowej przedmiotu, może się przy rozwoju
jego momentów formalnych, zjawić jeszcze inna treść — artysty­
czna. W sztuce, tak samo jak we wszelkich dziełach ludzkich, forma
jest wyrazem treści. W dziele sztuki wyróżniamy przedmiot dzieła
sztuki, oraz treść włożoną w to dzieło przez samego artystę, czasem
związaną z przedmiotem a czasem zupełnie niezależną. W dziełach
sztuki artysta przejmuje bardzo często stary, już wielokrotnie po­
wtarzany temat jako przedmiot swego dzieła. Jego rola ogranicza
się jedynie do rozwinięcia elementów formalnych, jakich temat
dostarcza. Dzieła sztuki rozważane też pod kątem widzenia trakto­
wania przez artystę elementów formalnych, stosują się do ogólnej
zasady naszych cyklów rozwojowych. Możemy obserwować jak
pokolenia artystów wypracowywują i pommażają elementy formalne,
co wreszcie doprowadza do zapanowania momentów formalnych
nad właściwą treścią dzieła. Nie zawsze jednak artysta ogranicza
swą rolę do rozwijania jedynie elementów formalnych. Wnosi on
często w swe dzieło własną, sobie właściwą lub właściwą epoce
treść. Ta ciągle żywa a zawsze zmienna treść wnoszona przez
artystę, stwarza, że każdy z okresów sztuki obok takiego czy
innego traktowania momentów formalnych przedmiotu swego dzieła
wnosi swoistą sobie właściwą lub właściwą swej epoce treść,
której formą jest styl artysty lub styl epoki.
Na styl składa się sposób traktowania momentów formalnych
oraz treść indywidualna lub zbiorowa. Jest to osnową malarstwa,
rzeźby i muzyki. Sztuka dekoracyjna jest mniej zależna od treści
indywidualnej artysty, jest ściślej związana z przedmiotem i jego
przedmiotową treścią. Jest też w całej pełni wykorzystaniem mo­
mentów formalnych zdobionego przedmiotu. Jedynie, gdy nowa
treść indywidualna narzuci nową formę dziełom sztuki stwarzając
nowy styl, refleks tej sztuki znajduje wyraz w sztuce dekoracyjnej
Lud. T. XXIV.

11

162
w traktowaniu momentów formalnych. Rozwój momentów formal­
nych jest rozwojem najłatwiejszym dla obserwacji, dokonywa się
bowiem w obrębie tej samej formy i daje najszybsze przekształ­
cenia. Poszczególne zaś momenty tego rozwoju mogą drogą po­
życzek i krzyżówek przechodzić od jednej do drugiej społeczności.
Następstwem tego faktu jest, że badany przez prehistorję rozwój
form, przedewszystkiem analizuje nie zmiany wywołane zmianami
w treści, co jest trudniej dostępne, lecz przedewszystkiem prze­
kształceniami w dziedzinie momentów formalnych. Rozwój form
ceramicznych, przedmiotów ozdoby, ornamentyki lub przedmiotów
użytkowych w obrębie tego samego przeznaczenia są to wszystko
przeważnie przekształcenia momentów formalnych.
Pozostaje do rozważenia trzeci wypadek stosunku treści do
formy, t. j. gdy treść zanika. Wypadek ten jest niezmiernie pospo­
lity. Nazywamy go degeneracją. Powodem jest tu zanik treści,
która doprowadza do degeneracji formy. Znakomitych przykładów
zaniku treści, a co zatem idzie degeneracji formy, dostarcza sztuka
magdaleńska Francji. Przejawy tej degeneracji występują licznie
na zdobionych przedmiotach użytkowych. Na różnych przedmio­
tach kościanych epoki magdaleńskiej występują często rysunki
lub płaskorzeźby, przedstawiające ryby, żubry, konie i t. d. Rysunki
te są często przedstawione zupełnie naturalistycznie i reprezentują
jedną z faz rozwojowych cyklu sztuki paleolitycznej, o którym
wspomniałem powyżej. Znajdujemy jednak bardzo często takie
same zwierzęta przedstawione schematycznie. W tych przedsta­
wieniach schematycznych odnajdujemy takie, w których możemy
jeszcze treść rysunku rozpoznać, oraz takie rysunki, których już
nie podobna odczytać i których treść jest niezrozumiała. Odnoś­
nie do tej drugiej grupy jedynie przez porównanie tych niezro­
zumiałych schematów z rysunkami lepiej dającemi się zrozumieć
możemy ich treść odczytać i wytłumaczyć. Aby takie tłumaczenie
uczynić wiarogodnem, musimy utworzyć z rysunków schematyzowanych tej samej treści szereg rozwojowy od przedstawienia rea­
listycznego do rysunku zupełnie na pierwszy rzut oka niezrozu­
miałego. Wówczas zostanie treść na pierwszy rzut oka zupełnie
niezrozumiałego rysunku wyjaśniona. Szereg studjów schematycznej
sztuce paleolitycznej poświęcił Breuil, wykazując powolny postęp
degeneracji rysunków aż do zupełnego zagubienia pierwotnej ich
treści. Cykle te przedstawiają zanik treści. Innym przykładem

i 163
ilustrującym zanik treści jest degeneracja figury ludzkiej, którą ob­
serwować możemy w przedstawieniach sztuki kapskiej, azylskiej,
a potem w rysunkach neolitycznych i eneolitycznych w Hiszpanji,
poznanych przedewszystkiem dzięki pracom Breuila i Obermaiera.
Analogiczny przykład degeneracji figury ludzkiej został także wy­
kazany przez Breuila w ceramice malowanej z Suzy. Podobnie
jak w sztuce i ornamentyce naturalistycznej, również i w orna­
mentyce geometrycznej możemy obok normalnego cyklu rozwo­
jowego momentów formalnych, obserwować także częste wypadki
degeneracji. Ornamentyka geometryczna ma nieraz genezę tech­
niczną i jest powtórzeniem w glinie motywów technicznych wy­
wołanych właściwościami innego materjału. Motywy te przejęte
z naczyń metalowych na naczynia gliniane albo z plecionego ko­
szyka na naczynie gliniane, utraciwszy w glinie swe techniczne uza­
sadnienie, ulegają degeneracji. Zdarza się jednak często, że taki
motyw, remanent starej zarzuconej techniki, motyw przyjęty z od­
miennego materjału lub przedmiot, którego przeznaczenie, a więc
treść, została zagubiona, wreszcie silnie zdegenerowane przedsta­
wienie figuralne, niegdyś naturalistyczne, zacznie odgrywać rolę
motywu formalnego i zacznie się rozwijać w ten sposób, jak się
to dzieje z każdym motywem formalnym, nie związanym z treścią
przedmiotu.
Przypuszczam, że wysunięte tu zasady rozwoju formy, po­
winny ułatwić rozważania nad różnorodnością form, z jaką prehistoryk ma do czynienia. Pod koniec zwrócić jeszcze pragnę uwagę
na często używane w pracach, zwłaszcza obejmujących całość cza­
sów przedhistorycznych na pewnem terytorjum, słowo : rozwój.
Odpowiada ono nieraz pojęciu, które jak złota nić przewija się
przez pracę, a polega na szukaniu nawiązań poprzez kolejne okresy.
Pojęcie takie często jest remanentem starej, dziś już zanikającej
treści, wyrażającej się w doktrynie powolnego, ciągłego rozwoju,
w którym niektórzy dopatrują się postępu i ciągłego doskonale­
nia się. Powolny rozwój kultury na miejscu możemy niejednokrotnie
obserwować, są to jednak raczej wyjątki niż reguła. Zwykle täki
powolny niezamącony rozwój możemy obserwować tylko na pew­
nych bardzo ograniczonych terytorjach i to tylko na pewnym od­
cinku czasów przedhistorycznych. Jest to wówczas zawsze rozwój
momentów formalnych, gdy treść nie ulega zmianie. Rozwój istotny
formy to zmiany zachodzące w treści, a te Są albo pożyczką albo
11*

164
krzyżówką, wyjątkowo tylko wynalazkiem. Oczywiście zawsze pa­
miętać musimy nadto o nawarstwieniach etnicznych, tak niesły­
chanie ważnym czynniku kształtującym przemiany. Dlatego też
czas, aby należycie zdać sobie sprawę z istoty rozwoju formy
i odrzucić linearny sposób ujmowania zjawisk przedhistorycznych
tak modny pod koniec zeszłego stulecia. Zastąpić go należy uję­
ciem czasowo - przestrzennem, które z jednej strony uwzględnia
z całą precyzją porządek chronologiczny faktów, a z drugiej roz­
waża zależności przestrzenne, jakie pomiędzy zjawiskami zachodzą..
Przemiany kulturalne dokonywują się w czasie i przestrzeni, a więc
w kondominjum czasowo przestrzennem i dlatego jedynie łączne
traktowanie tych dwóch czynników może dać wyniki zgodne z fak­
tami, a więc prawdziwe. Obok tych dwóch czynników starałem się
też zwrócić jeszcze uwagę na czynnik środowiska, a więc czynnik
społeczny, również jak to widzimy nieobojętny dla oceny faktów.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.