6fa2973e74a6aa2f75a92c6ec8a07ad3.pdf
Media
Part of Jana Świderskiego widzenie sztuki ludowej / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1979 t.33 z.4
- extracted text
-
П. 1. Chrystus
Aleksander
Frasobliwy,
Korytków,
woj.
zamojskie.
Jackowski
JANA Ś W I D E R S K I E G O WIDZENIE SZTUKI LUDOWEJ
P r z e d m i o t e m t y c h u w a g są z a r ó w n o w y b r a n e z d j ę
c i a J a n a Ś w i d e r s k i e g o j a k też i w i d z i a n y p r z e z i c h
p r y z m a t p r o b l e m f o t o g r a f i i j a k o środka d o k u m e n t a c j i
k u l t u r y a r t y s t y c z n e j l u d u . P r e t e k s t e m zaś d l a t y c h r o z
w a ż a ń są t r z y w y s t a w y p r a c S w i d e r s k i e g o krążące p o
k r a j u i z a g r a n i c y . J e d n a z n i c h p o k a z u j e dawną rzeź
bę l u d o w ą d r u g a
różne d z i e d z i n y
sztuki
ludowej
t r z e c i a b u d o w n i c t w o d r e w n i a n e " . Z n a j d u j e m y się w i ę c
cały czas w kręgu k u l t u r y chłopskiej, której m a t e r i a l
ne p r z e j a w y z n a S w i d e r s k i j a k m a ł o k t o z e t n o g r a f ó w
i d o k u m e n t a c j i której poświęcił n a j l e p s z y o k r e s s w e g o
życia. W y s t a r c z y p o w i e d z i e ć , że w ciągu 25 l a t w ę d r ó
w e k p o K r a j u , w r a m a c h badań t e r e n o w y c h I n s t y t u t u
S z t u k i P A N , tłukąc się o s o b o w y m i pociągami, a u t o b u
s a m i , d ź w i g a j ą c ciężki sprzęt — w y k o n a ł p o n a d 50.000
zdjęć, a w i ę c u t r w a l i ł co n a j m n i e j 30.000 różnych o b i e
któw. N i e muszę tłumaczyć, iż w i e l e z n i c h (jeśli n i e
większość) już n i e i s t n i e j e , uległo z n i s z c z e n i u bądź r o z
p r o s z e n i u . Zdjęcia, znajdujące się w I n s t y t u c i e S z t u k i
mają w i ę c w a g ę b e z c e n n e g o d o k u m e n t u , którego z n a
czenie w z r a s t a w p r o s t p r o p o r c j o n a l n i e do procesu p o
stępujących p r z e m i a n w k u l t u r z e i g o s p o d a r c e
Kraju.
N i c t e d y d z i w n e g o , że f o t o g r a f i e S w i d e r s k i e g o z n a j d u
j e m y p r a w i e w każdej p u b l i k a c j i m ó w i ą c e j o sztuce
l u d o w e j . Z n a c z e n i e i c h określa n a j l e p i e j f a k t , iż p r o f .
R o m a n R e i n f u s s n i e w a h a ł się uznać S w i d e r s k i e g o za
współautora książki Sztuka
ludowa
w Polsce .
W al
b u m i e Sztuka
ludu
polskiego
(Warszawa
1967), n a 521
4
5
243
I
ilustracji
aż
A
dodać, że w r a z
należy
wybieraliśmy
197
do
jest
autorstwa
albumu
Jana
z Jadwigą
zdjęcia
150.000 d a w n y c h i współczesnych
Swiderskiego.
Jarnuszkiewiczową
spośród
co
najmniej
fotografii.
T e n wstęp j e s t c h y b a k o n i e c z n y , w y z n a c z a
bowiem
w y r a ź n i e z a k r e s zainteresowań S w i d e r s k i e g o i c h a r a k t e r
p r e z e n t o w a n y c h przez niego w y s t a w . Z n a j d u j e m y więc
n a n i c h sztukę ludową traktowaną p r z e d e w s z y s t k i m
jako
dokument.
A
więc
bez
osobistej,
świadomie
s u b i e k t y w n e j i n t e r p r e t a c j i , bez r e ż y s e r o w a n i a s y t u a c j i ,
s t w a r z a n i a s p e c j a l n y c h zderzeń o b i e k t u z k o n t e k s t e m ,
bez w s z e l a k i e g o r o d z a j u
zabiegów t r a n s m u t a c y j n y c h .
P r z e d m i o t z a w s z e j e s t n a t y c h zdjęciach c z y t e l n y , o n i e
go c h o d z i , o n j e s t j e d y n y m b o h a t e r e m . F o t o g r a f p r o
g r a m o w o u n i k a w s z y s t k i e g o , co m o g ł o b y o d w r ó c i ć u w a
gę w i d z a o d p o k a z y w a n e j rzeźby czy b u d y n k u , n a r z u
cić m u s w o j e e m o c j e , pośrednio t y l k o z w i ą z a n e z t e
m a t e m zdjęcia.
T e n r y g o r y z m , zasługujący u d o k u m e n t a l i s t y n a sza
c u n e k , n i e oznacza j e d n a k r e z y g n a c j i z a r t y s t y c z n y c h
w a l o r ó w f o t o g r a f i i . Są o n e j e d n a k w y r a ź n i e z w i ą z a n e
z dziełem, j e g o strukturą i wartościami, które A u t o r
s t a r a się m o ż l i w i e p r e c y z y j n i e ukazać. O t o
Ukrzyżowa
ny z Płoskini (11. 2), f o t o g r a f o w a n y w w a r u n k a c h l a
b o r a t o r y j n y c h . Z d j ę c i e w sposób m i s t r z o w s k i w y d o b y
w a w a l o r y p l a s t y c z n e rzeźby. Cała u w a g a w i d z a k o n
c e n t r u j e się n a m o d e l u n k u t o r s u , g ł o w y i p e r i z o n i u m .
S r e b r z y s t e , „ m i ę k k i e " tło t w o r z y przestrzeń, w której
m i m o f r o n t a l n e g o ujęcia czuje się w y r a ź n i e b r y ł ę r z e ź
by. Światło
podkreśla
j e j ekspresję.
Koncentryczny,
biegnący k u o s i p i o n o w e j układ słojów d r e w n a m o d e
l u j e t o r s , t w o r z ą c układ, k t ó r y o d b i e r a m y
w
prze
b i e g u c z a s o w y m , o d d r a m a t y c z n i e skłonionej g ł o w y aż
po p e r i z o n i u m , które j a k g r u p a a k o r d ó w w i e ń c z y i u s
p o k a j a r y t m t y c h słojów. R o z k ł a d światła n a p o w i e r z
c h n i f i g u r y p o z w a l a zobaczyć ją j e d n y m
spojrzeniem
— j a k o całość, n i m o k o nasze z a c z y n a postrzegać posz
czególne s e g m e n t y rzeźby.
Czy S w i d e r s k i p r z e k r o c z y ł w t y m zdjęciu g r a n i c e
d o k u m e n t u ? Z a s t a n ó w m y się n a d t y m . S p r a w a
pier
w s z a , najważniejsza — czy zdjęcie s u g e r u j e wartości,
których n i e m a oryginał? Otóż g d y się z n a rzeźbę,
ł a t w o stwierdzić, że f o t o g r a f i a j e d y n i e u c z y t e l n i a j e j
w a l o r y a r t y s t y c z n e , kładąc n a c i s k n a strukturę dzieła,
podporządkowanie elementów d e k o r a c y j n y c h
wyrazowi
emocjonalnemu,
akcentując
rolę
rytmów,
podziałów,
r ó w n o w a g i układu. Jest to w i ę c d o k u m e n t ś w i a d o m i e
komponowany. Dokument — dodajmy —
utrwalający
t y l k o p e w n e c e c h y (choć w t y m p r z y p a d k u n a j w a ż
niejsze). N i e w i e m y b o w i e m , j a k w y g l ą d a d o l n a część
rzeźby, j e j tył, p r o f i l b o c z n y , n i e z n a m y s y t u a c j i w
której się p i e r w o t n i e znajdowała i t d . Rzeźba d o k u m e n
t o w a n a j e s t w m u z e u m , t a w i ę c część i n f o r m a c j i o n i e j
z konieczności o d p a d a , j e s t n i e do z d o b y c i a . N i e d o
w i e m y się w i ę c z j a k i e j odległości i p o z y c j i n a nią
p a t r z o n o , g d z i e wisiała, w kościele, czy n a p r z y d r o ż n y m
krzyżu, co w n i e j d o s t r z e g a n o , w j a k i m
oświetleniu,
j a k i m i a n o do n i e j stosunek.
Niestety,
d o k u m e n t przeszłości j e s t
i tak poda
r u n k i e m l o s u . R e j e s t r u j e sytuację zastaną, r z a d k o k i e
d y z d o l n y przekazać n a m i n f o r m a c j e o przeszłości o b i e
k t u . E w o k o w a n i e j e j p r z e z reżyserię zdjęcia j e s t już
zabiegiem
wtórnym, uzasadnionym r a c j a m i d y d a k t y c z
n y m i l u b a r t y s t y c z n y m i . N a s u w a się j e d n a k p y t a n i e ,
czy j e d n o zdjęcie, n a w e t t a k w i e l e m ó w i ą c e j a k t o ,
które r o z p a t r u j e m y , s t a n o w i p e ł n o w a r t o ś c i o w y
doku
m e n t w i z u a l n y . U k a z u j e przecież t y l k o p e w i e n a s p e k t
oryginału, czasem t y l k o f r a g m e n t t o r s u czy g ł o w ę ( i l . 1).
Otóż ujęcie cząstkowe, ukazujące o b i e k t z j e d n e g o t y l
244
k o p u n k t u w i d z e n i a j e s t u p r a w n i o n e , g d y uzupełniają
j e i n f o r m a c j e z a w a r t e n a i n n y c h zdjęciach. ( T a k w ł a
śnie p o j m u j e dokumentację S w i d e r s k i , eksponując rzecz
p r o s t a n a w y s t a w i e j e d y n i e w y b r a n e ujęcia). P e ł n ą j e
dnostką dokumentacyjną j e s t w i ę c d l a f o t o g r a f i i s ek w e n c j a
z d j ę ć , której wielkość zależy o d s t o p n i a
k o m p l i k a c j i zadania dokumentacyjnego. Dla przedmiotu
płaskiego, n p . w y c i n a n k i , w y s t a r c z a j e d n o ujęcie, d l a
rzeźby wolnostojącej — g r u p a k i l k u , czy w p e w n y c h
s y t u a c j a c h n a w e t k i l k u n a s t u zdjęć.
W s y t u a c j a c h , g d y o b i e k t zasługuje n a szczególną
u w a g ę , s u m a niezbędnych i n f o r m a c j i zwiększa się, a
s w o i s t y m s p r a w d z i a n e m i c h pełni staje się p o t e n c j a l n a
zdolność d o z r e k o n s t r u o w a n i a o b i e k t u n a
podstawie
u z y s k a n y c h d a n y c h . J e d n o zdjęcie o b i e k t u istniejącego
w p r z e s t r z e n i , a zwłaszcza dzieła s z t u k i , j e s t b o w i e m
zawsze ujęciem w y b r a n y m , w m i a r ę m o ż l i w o ś c i s y n t e
t y c z n y m . S p r o w a d z a wielość i n f o r m a c j i i r e f l e k s j i , k t ó
r e n a s u w a o r y g i n a ł , d o j e d n e g o „ p l a k a t o w e g o " ujęcia.
To skojarzenie z p l a k a t e m nie jest p r z y p a d k o w e , w i ę
kszość zdjęć, które S w i d e r s k i p o k a z u j e n a s w y c h w y
s t a w a c h m a właśnie cechy f o t o g r a f i i p l a k a t o w e j , n a d a
j e się z n a k o m i c i e n a okładkę książki czy
„Polskiej
S z t u k i L u d o w e j " ( i o c z y w i ś c i e są o n e w t y m c h a r a k t e r z e
w y k o r z y s t y w a n e ) . Są t o b o w i e m zdjęcia s t a t y c z n e , któ
r y c h czytelność k o m p o z y c j i p o z w a l a objąć j e j e d n y m
s p o j r z e n i e m . Z r e g u ł y p u n k t ciężkości z n a j d u j e się n a
przecięciu przekątnych; p r z e d m i o t — obojętne, czy b ę
d z i e n i m rzeźba, człowiek w s t r o j u , czy też b u d y n e k - —
u m i e j s c o w i o n y j e s t w środku k o m p o z y c j i , n i e m a l h i e
ratycznie.
T e n sposób ujęcia w y n i k a n i e t y l k o z e s t e t y c z n y c h
przesłanek, była już m o w a o t y m , że S w i d e r s k i u n i k a
w s z y s t k i e g o , co może o d w r ó c i ć u w a g ę w i d z ę o d t e m a t u ,
który p o k a z u j e . D l a t e g o
w ł a ś n i e szukając
najkrótszej
c h a r a k t e r y s t y k i j e g o f o t o g r a f i i można p o w i e d z i e ć o s z a
c u n k u dla dokumentowanego obiektu, i o p o w a d z e ,
w i d o c z n e j z a r ó w n o w s a m y c h zdjęciach j a k i p o s t a w i e
autora.
Sądzę j e d n a k , że dążenie d o o b i e k t y w i z m u d o k u
m e n t u f o t o g r a f i c z n e g o n i g d y n i e m o ż e być z r e a l i z o w a n e
w pełni, po p r o s t u f o t o g r a f i a n i e j e s t obojętnym, m e
c h a n i c z n y m środkiem r e j e s t r a c j i . T o t y l k o w r e k l a m a c h
Kodaka
czy Canona
o k o k a m e r y w y d a j e się o b i e k t y
w n y m ś w i a d k i e m . W rzeczywistości j e s t i n a c z e j . F o t o
grafując o b i e k t t r ó j w y m i a r o w y
d o k o n u j e się w y b o r u ,
sprowadza
wielość „ o g l ą d ó w " do j e d n e g o ujęcia. P o
n a d t o w d o k u m e n t a c j i czarno-białej, która wciąż j e s z
cze s t a n o w i p o d s t a w o w ą f o r m ę s t o s o w a n e g o u nas za
p i s u , przekład k o l o r u n a w a l o r j e s t z a b i e g i e m , w któ
r y m z a w s z e p e w n e wartości gubią się, k o n i e c z n a w i ę c
j e s t d e c y z j a , co się c h c e ocalić. P a m i ę t a m , j a k c h c i a
łem kiedyś zamieścić w a r t y k u l e reprodukcję f o t o g r a
ficzną N i k i f o r a . M i a ł e m w ó w c z a s d o w y b o r u d w a c z a r
no-białe zdjęcia tego s a m e g o o b r a z u , j e d n o
wykonane
w naszej P r a c o w n i F o t o g r a f i c z n e j , o w y r ó w n a n e j sza
r e j t o n a c j i , z w s z y s t k i m i szczegółami r y s u n k u , d r u g i e
— L e o n a r d a Sempolińskiego, p r z e k o n t r a s t o w a n e , gubią
ce niektóre d e t a l e , a l e pełne e k s p r e s j i ,
dramatycznego
napięcia.
Zamieściłem
właśnie
t o zdjęcie,
ponieważ
p r z e k a z y w a ł o nastrój, ponieważ n a j e g o p o d s t a w i e m o ż
n a było u w i e r z y ć , że N i k i f o r b y ł n i e t y l k o n a i w n y m ,
a l e także z n a k o m i t y m m a l a r z e m . W y b ó r zdjęcia n i e
był więc s p o w o d o w a n y
różnicą p o z i o m u
technicznego.
O b a b y ł y d o b r e , a l e p i e r w s z e w i ą z a ł o się z większą
w i a r ą w o b i e k t y w i z m f o t o g r a f i c z n e j k a m e r y , d r u g i e zaś
w y n i k a ł o z dążenia d o u z y s k a n i a napięcia
emocjonal
nego, które cechowało oryginał. W d o k u m e n t a c j i f o t o
graficznej
z a w s z e t r z e b a z czegoś r e z y g n o w a ć , w l a -
П.
2.
Ukrzyżowany,
Płoskinia,
w o j . elbląskie.
Wł.
Muzeum
w
Olsztynie.
245
śnie p o t o , a b y ujawnić wartość w d a n y m p r z y p a d k u
najważniejszą.
N i e m a przecież d o k u m e n t a c j i j e d n e j ,
p e ł n e j , a b s o l u t n e j j e s t o n a b o w i e m związana z postawą
badacza, z p y t a n i a m i , które sobie s t a w i a .
W b a d a n i a c h n a d sztuką ludową będzie t o p r z e d e
wszystkim
sprawa
kontekstu przedmiotu, kontekstu
w p i e r w s z y m rzędzie k u l t u r o w e g o . Rzeźba, w y c i n a n k a ,
h a f t , chałupa, strój występują w s z a k ż e w określonych
związkach c z a s o w y c h i p r z e s t r z e n n y c h . W i ą ż ą się ze sferą
p s y c h o l o g i i działań t w ó r c z y c h , z w a r u n k a m i g o s p o d a r
c z y m i , ze ś w i a t o p o g l ą d e m , z funkcją pełnioną w k u l t u
rze. Są dziełem człowieka, z w i ą z a n e ze środowiskiem,
j e g o a m b i c j a m i , p o t r z e b a m i , poglądami. Są t o rzeczy
wiadome, wielokrotnie omawiane
i bez t r u d u
można
wskazać o p r a c o w a n i a , w których z w i ą z k i t e są w s z e
c h s t r o n n i e p r z e d s t a w i o n e . R ó w n i e ł a t w o można znaleźć,
między i n n y m i w d o k u m e n t a c j i p r o w a d z o n e j przez S w i
d e r s k i e g o w t e r e n i e , s e k w e n c j e f o t o g r a f i c z n e , ukazujące
różne r e l a c j e między o b i e k t e m a o t o c z e n i e m ,
dziełem
a twórcą i t d . P r z y k ł a d e m j e s t chociażby zdjęcie z w y
s t a w y ( i l . 11) określające konfigurację i c h a r a k t e r t e r e n u
n a k t ó r y m s t o i c e r k i e w k a (z D u b n e g o ) . A l e m i m o sza
c u n k u , a n a w e t z a c h w y t u , który budzą w e m n i e p r a c e
p o k a z y w a n e n a w y s t a w a c h n i e mogę się oprzeć o d c z u
c i u p e w n e g o n i e d o s y t u . P r z e d s t a w i a n e o b i e k t y są piękne,
k l a r o w n e , ale w całym s w y m zestawie
robią w r a ż e
n i e j a k b y w y a b s t r a h o w a n y c h z życia, z n u r t u
otacza
jącej j e k u l t u r y . M o ż e w r a ż e n i e t a k i e stąd w y n i k a ,
że b r a k w n i c h człowieka, s y t u a c j i , które t ł u m a c z y ł y b y
fotografowane przedmioty.
N i e d o s y t u t a k i e g o n i e o d c z u w a m oglądając z a b y t k i
a r c h i t e k t u r y , ślady m i n i o n e j przeszłości, dzieła
sztuki
w i e l k i e j , które zdają się istnieć poza czasem i p r z e
strzenią. A l e w t e d y , g d y patrzę n a zdjęcie p r z e d m i o t u
z i n n e g o kręgu k u l t u r o w e g o , p r z e d m i o t u , który właśnie
w t y m kręgu miał s w o j e
u z a s a d n i e n i e — chciałbym
246
zrozumieć j e g o rolę, j e g o znaczenie. Rzeźba, którą o d
c z y t u j e m y t y l k o j a k o dzieło s z t u k i , z d o l n e swą formą
budzić u nas e m o c j e ,
była przecież d l a społeczności
chłopskiej p r z e d m i o t e m k u l t u , o c e n i a n o ją w i ę c
ina
czej, niż m y to c z y n i m y . D l a t e g o w ł a ś n i e t a k t r u d n o
w f o t o g r a f i i dokumentować kulturę ludową, d o k u m e n
t o w a ć t a k , a b y w j e d n y m czy k i l k u zdjęciach ukazać
nie t y l k o wizerunek obserwowanej
rzeczy, ale i p r z e
słanki d l a j e j z r o z u m i e n i a .
7
O d c z u w a n y niedosyt w y n i k a więc n i e t y l e z k o n
c e p c j i r e c e n z o w a n y c h w y s t a w , co p r z y c z y n n a t u r y b a r
d z i e j ogólnej, z m e t o d o l o g i c z n y c h
założeń badań n a d
kulturą społeczności chłopskiej, z przyjętych
tuż p o
w o j n i e rozwiązań o r g a n i z a c y j n y c h . A t o m i z a c j a
badań,
rozproszenie i c h w r a m a c h k i l k u placówek n a u k o w y c h
( I n s t y t u t S z t u k i , I n s t y t u t Badań L i t e r a c k i c h , I n s t y t u t
Historii
Kultury
Materialnej, katedry
uniwersyteckie,
m u z e a i t d . ) s p r a w i ł o , iż n i e d o k u m e n t u j e się k u l t u r y
l u d o w e j j a k o całości ( n i e d o c e n i a się zwłaszcza
sfery
życia d u c h o w e g o i j e j związku ze „ s z t u k ą " ) .
O c z y w i ś c i e w s z y s c y zdają sobie s p r a w ę z p o t r z e b y
ujęć całościowych ( k o m p l e k s o w y c h — j a k t o się p r z y
jęło m ó w i ć ) , a l e w b a d a n i a c h t e r e n o w y c h poszczegól
n y c h i n s t y t u c j i n i e zawsze j e s t n a to czas i m i e j s c e ,
d y l e m a t — n p . z d o k u m e n t o w a ć w i ę c e j wnętrz czy też
m n i e j , lecz w sposób b a r d z i e j pogłębiony b y w a
roz
s t r z y g a n y n a korzyść p o d s t a w o w y c h
zadań i n s t y t u c j i ,
zwłaszcza w s y t u a c j i , g d y ślady przeszłości giną za
straszająco s z y b k o , a właśnie o n e interesują daną i n
stytucję n a j b a r d z i e j .
Tak więc p e w i e n niedosyt
„ ż y c i a " , który
odczu
wam
oglądając
fotografie
Świderskiego, w y n i k a n i e
t y l e z j e g o t e m p e r a m e n t u czy t y p u w r a ż l i w o ś c i , co
przyjętego p r o g r a m u d o k u m e n t a c j i .
P o w i ą z a n i e badań n a d sztuką ludową z I n s t y t u t e m
S z t u k i miało oczywiście p o z y t y w n e
uzasadnienie, da-
w a ł o szansę całościowego s p o j r z e n i a
n a kulturę róż
nych warstw
n a r o d u , dostrzeżenie z w i ą z k ó w
między
sztuką cechową czy „ w i e l k ą " a chłopską i t d . ale j e d n o
cześnie o d s e p a r o w y w a ł o o d badań „nie-sztuki", z j a w i s k
związanych
z
determinantami
ludowej
kultury,
a n i e mieszczących się w p r z y j ę t y m m o d e l u " s z t u k i " .
Postaram
się n a k i l k u przykładach pokazać, j a k
z a w ę ż e n i e zainteresowań t y l k o d o p r z e d m i o t u a r t y s t y c z
nego w p ł y n ę ł o n a s w o i s t e l u k i d o k u m e n t a c y j n e . O t o
n p . Z a l i p i e . Jest w d o k u m e n t a c j i I n s t y t u t u b l i s k o d w i e
s e t k i zdjęć m a l o w a n y c h
domów, staranna
rejestracja
wielu
konkursów, dzięki k t ó r y m
tradycja
t a wciąż
jeszcze się u t r z y m u j e . A l e są to t y l k o f o t o g r a f i e
zdo
b i o n y c h chałup. Można w i ę c n a i c h p o d s t a w i e
po
wiedzieć j a k m a l u j e
Stefania
Łąezyńska
czy
Maria
Szlosek, c z y m
się różnią i c h p r a c e
wcześniejsze o d
n o w s z y c h i t d . , n i e w i a d o m o j e d n a k j a k w y g l ą d a wieś,
j a k się mają d o m y „ k o n k u r s o w e " d o i n n y c h , co się
znajduje
w mieszkaniach, j a k i e obrazy, ozdoby. N i e
istnieje więc d o k u m e n t a c j a
rzeczywistego Zalipia, w
którym
występuje
zarówno
układ
tradycyjny, jak
i n o w y , patrząc n a zdjęcia n i e w i e się czy istnieją,
i j a k i e , p r z y k ł a d y w z a j e m n e g o p r z e n i k a n i a się d a w n e j
i współczesnej e s t e t y k i . A d l a z r o z u m i e n i a
fenomenu
Z a l i p i a t r z e b a przecież w i e d z i e ć i o n o w y c h t r z y k o n dygnacjowych
d o m a c h , które z a p e w n e pełnią o b e c n i e
podobne
funkcje
prestiżowe, co d a w n e
malowane.
Drugi
przykład. N a p o d s t a w i e
architektury
bardzo
niewiele
fotografii
możemy
drewnianej
dowiedzieć
się
I I . 3. Chrystus
u słupa, Ł a b u n i e , w o j . z a m o j s k i e . W ł . M u z e u m Zamość. I I . 4. Sw. Jan Nepomucen,
Bystrzyca,
w o j . rzeszowskie.
I I . 5. Chrystus
ukrzyżowany,
Krasnobród,
w o j . zamojskie.
Wł. M u z e u m
Zamość.
I I . 6.
Matka
Boska
z Dzieciątkiem,
Brzozowy
K ą t , w o j . ostrołęckie. Wł. M u z e u m E t n o g r . w K r a k o w i e . I I . 7.
Święci,
K r ó l o w a R u s k a , w o j . nowosądeckie. W ł . M u z e u m O k r ę g o w e w N o w y m
Sączu.
szą
0 j e j kontekście p r z e s t r z e n n y m , o związku
chałup}
z konfiguracją t e r e n u . A przecież, jeśli m o w a o i n s p i
r a c j a c h , które m o ż e m y czerpać z l u d o w e j t r a d y c j i , to
coraz w a ż n i e j s z e w y d a j ą się w ł a ś n i e w z o r y h a r m o n i j
nego współżycia z o t o c z e n i e m , w t o p i e n i e się w
kraj
o b r a z , kształtowanie go ś w i a d o m e i często w r ę c z d o
skonałe. Sądzę, że te doświadczenia
mogą być b a r
dziej
p r z y d a t n e , niż s z u k a n i e
inspiracji w
kształcie
chałup czy i c h d e k o r a c j i .
wkładem
do
naszej
starzy
ludzie,
godnością,
dostojnie.
niezwykłą
urodę
I
mimo
tego
stroju,
P r z y k ł a d e m współczesnej s y t u a c j i d a w n e g o o b i e k t u
są n a w y s t a w a c h
Ś w i d e r s k i e g o zdjęcia
młyna,
wia
t r a k a ( i l . 10). A l e współczesna s y t u a c j a p r z e d m i o t u r e
l i k t o w e g o to n i e t y l k o stan jego z a c h o w a n i a , ale i spo
sób w j a k i r e a g u j e n a n i e g o otoczenie. K t o się dziś m o d l i
u stóp s t a r y c h k r z y ż y i k a p l i c z e k ? K t o i j a k reagują
na p r o c e s j e w Ł o w i c z u czy K a d z i d l e ?
J a k kształtuje
s'ę t a r e l a c j a uczestników i w i d z ó w ? K i m są c i w i d z o
w i e ? J a k reagują? A j a k w y g l ą d a r e a k c j a w i d z ó w n a
zespoły h e r o d o w e ?
W j a k i m s t o p n i u publiczność
daje
się wciągnąć w zabawę? W ś r ó d zdjęć S w i d e r s k i e g o w i e
le p o k a z u j e te s y t u a c j e , i sądzę, że d l a następnych p o
koleń e t n o g r a f ó w będą o n e w a ż n e , dokumentując n i e
t y l k o s a m f a k t , a l e i j e g o społeczny odbiór, n i e t y l k o
r e l i k t , ale i j e g o f u n k c j o n o w a n i e w czasie i środowisku.
W a r c h i w u m I n s t y t u t u znajdują się r ó w n i e ż zdjęcia
S w i d e r s k i e g o z różnych i m p r e z o r g a n i z o w a n y c h w m i a s
t a c h , n p . z konkursów n a szopkę w K r a k o w i e , z T a r g ó w
S z t u k i L u d o w e j , C e p e l i a d , F e s t i w a l i . Są t o t e m a t y chęt
nie fotografowane
przez foto-reporterów. A l e S w i d e r
skiego n i e interesują e f e k t o w n e czy śmieszne ujęcia, s t a
ra się utrwalić dzieła, strój, t w a r z e l u d o w y c h artystów.
wie
Sumując te u w a g i chciałbym wskazać na d w i e p o d
stawowe
sprawy:
n a rolę
k o n t e k s t u
k u l t u r o
wego
i czasowego.
Kontekst kulturowy
dotyczy
zawężenia p o l a w i d z e n i a , a w i ę c w s k a z u j e n a potrzebę
rozszerzenia
s e k w e n c j i d o k u m e n t a c y j n e j o d p l a n u sze
r o k i e g o do szczegółu, o d tła' z j a w i s k a d o j e g o f o r m y .
K o n t e k s t czasowy w y m a g a
wyraźnej decyzji
dotyczą
cej p u n k t u o d n i e s i e n i a . C z y j e s t n i m przeszłość, czy
teraźniejszość.
Czy
pokazując
n p . chałupę
czynimy
z niej możliwie
„czysty"
d o k u m e n t przeszłości,
czy
tez u w z g l ę d n i a m y j e j obecną, rzeczywistą sytuację ( n p .
tło współczesnego
d o m u , słupy
wysokiego
napięcia;.
Czy strój r e g i o n a l n y f o t o g r a f u j e się n a c z ł o w i e k u , do
którego o n należy, czy też na w s p ó ł c z e s n y m m o d e l u .
W zdjęciach Ś w i d e r s k i e g o — za co m u chwała
—
strój d a w n y w y s t ę p u j e w e w ł a ś c i w e j m u f u n k c j i . N o
Na
swych
w y s t a w a c h , Świderski
nak t y l k o do p o k a z a n i a d a w n e j
dzę, że za t o należy
peliowskie"
oglądamy
czym
sztuka
była
ograniczył
autentycznej
się j e d
sztuki.
Są
być m u w d z i ę c z n y m . S y t u a c j e
„ce
bez p r z e r w y .
ludowa.
Powoli
Powielana,
zapominamy
zwulgaryzowana,
p o k a z y w a n a t a n d e t n i e , o d r y w a n a o d s w e g o podłoża
się o b e c n i e
styczną,
że
i
częścią m a s o w y c h
która
nowskiego,
9
248
z
koloru odczuwamy
j e g o architektonikę ( i l . 16).
Podobne
uwagi
budzi
dokumentacja
kapliczek.
U t r w a l a się z a z w y c z a j t y l k o i c h kształt, najbliższe o t o
czenie, p o d c z a s g d y o d g r y w a ł y o n e przecież rolę w b u
dowaniu
przestrzeni
otaczającej
człowieka,
w
rela
cjach
między
człowiekiem
a ziemią
i niebem.
Nie
z w r a c a się d o s t a t e c z n e j u w a g i n a rolę krzyża i k a p l i
czek w ż y w y m k u l c i e . G i n i e r e l a c j a między p r z e d m i o
t e m k u l t u a c z ł o w i e k i e m . A j a k j e s t o n a ważna, ś w i a d
czyć mogą fascynujące f o t o g r a f i e A d a m a B u j a k a , k t ó
r e g o z a i n t e r e s o w a n i a d l a o b r z ę d ó w , w s z e l a k i c h kultów
1 w i e r z e ń stały się i s t o t n y m
dzy o k u l t u r z e l u d u .
go
braku
Swiderski
mądrość.
zachwycała
Szczepkowskiego
przypomina
staje
i m p r e z . T r a c i rangę a r t y
niegdyś
Chopina,
czy
Stopkę.
Dobrze
jej
wielkość,
jej
Szyma
więc,
urodę
П. 8. K o ż u c h o w a n i e d o m u z b u d o w a n e g o
w 1929 r. P u z d r o w i z n a , w o j . o s t r o
łęckie. I I . 9. Z d o b i e n i e w o z u , O p a c i o n k a , w o j . krośnieńskie. 11. 10. M ł y n w o d n y ,
W o j k o w a , w o j . nowosądeckie.
P R Z Y P I S Y
Dawna rzeźba ludowa w fotografii
Jana
Swiderskie
go: W a r s z a w a , K l u b M P i K ns Ścianie W s c h o d n i e j , X I I
1970 — I 1971; Z a k o p a n e , M u z e u m Tatrzańskie, I — 1 1 1
1971; R a d o m , K l u b S t o w . „ P A X " , I V 1971; K i e l c e , K l u b
„ P A X " , V I — V I I 1971; N o w y Sącz, M u z e u m , V — V I 1972;
Płock, M P i K
„ R u c h " , V I — V I I 1972; W ł o c ł a w e k , M u
z e u m K u j a w s k i e , I — I I I 1975 ( r a z e m z rzeźbami S t a
nisława Z a g a j e w s k i e g o ) .
Sztuka
ludowa
w fotografiach
Jana
Swiderskiego:
Warszawa, Państwowe M u z e u m Etnograficzne
(wystawa
towarzysząca j u b i l e u s z o w i 3 0 - l e c i a „ P o l s k i e j S z t u k i L u
d o w e j " I — I I 1977; M y ś l e n i c e , M u z e u m R e g i o n a l n e
(w
D o m u G r e c k i m ) , V I I — V I I I 1977; B u d a p e s z t ,
Ośrodek
I n f o r m a c j i i K u l t u r y , I X 1978.
1
2
Drewniane
budownictwo
ludowe
w Polsce:
War
s z a w a , I n s t y t u t S z t u k i P A N ( w y s t a w a towarzysząca j u
b i l e u s z o w i 30-lecia I n s t y t u t u ) , X I — X I I 1979; Z a k o p a n e ,
M u z e u m Tatrzańskie I — I I I 1980; O l s z t y n , Wyższa S z k o i a
Rolniczo-Techniczna.
K a t e d r a B u d o w n i c t w a Lądowego,
X I I 1979; W a r s z a w a , M u z e u m E t n o g r a f i c z n e , I V — V 1980.
3
Klisze w a r c h i w u m fotograficznym Instytutu, War
s z a w a , Długa 28, o d b i t k i n a k a r t a c h f o t e t e k o w y c h P r a
c o w n i S z t u k i N i e p r o f e s j o n a l n e j oraz d u b l e t y w k r a k o
wskiej Pracowni Dokumentacji Sztuki Ludowej.
1
5
sce,
R. R e i n f u s s , J . Ś w i d e r s k i , Sztuka
K r a k ó w 1965 (216 i l u s t r a c j i ) .
ludowa
w
Pol
249
250
251
252
