0884536f80cf85f9b13872f77d83183e.pdf

Media

Part of Adaptacja młodzieży mongolskiej do środowiska pasterskiego / ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2

extracted text
„Etnografia Polska", t. X X I I I
I S S N 0071-1861

IWONA

z. 2

KABZIŃSKA-STAWARZ
«

ADAPTACJA MŁODZIEŻY MONGOLSKIEJ DO ŚRODOWISKA
PASTERSKIEGO
WSTĘPNE I N F O R M A C J E O B A D A N I A C H

Badania nad adaptacją młodzieży mongolskiej do środowiska paster­
skiego przez parę lat koncentrowały na sobie uwagę etnografów, two­
rzących ekspedycję etnograficzną Polskiej Akademii Nauk do Mongolii.
Zainteresowanie młodym pokoleniem było n a t u r a l n ą konsekwencją
i kontynuacją wcześniejszych badań członków ekspedycji, w wyniku
których określono zasadnicze kierunki zmian społecznych i kulturowych,
jakie zaszły i zachodzą nadal we współczesnej, porewolucyjnej Mongolii,
t j . od 1921 r. Badania nad młodym pokoleniem pasterzy zostały zapo­
czątkowane w 1971 r. z inicjatywy kierownika ekspedycji prof. dr. W i ­
tolda Dynowskiego. Potwierdziły one zaobserwowane wcześniej zjawis­
ka, pozwalając jednocześnie na rozszerzenie i uzupełnienie dokonanych
uprzednio spostrzeżeń, a także na orientację w tendencjach rozwojo­
wych Mongolii, m i n . w kierunkach potrzeb i aspiracji społeczeństwa .
1

1

Bibliografia prac członków ekspedycji obejmuje dziś 55 pozycji. O procesach
zmian społeczno-kulturowych najszerzej traktują: W. D y n o w s k i ,
Współczesna
Mongolia, Wrocław 1968; t e n ż e Modernizacja Mongolii w dwóch ustrojach spo­
łeczno-politycznych,
[w:] Badania nad społeczeństwem
i kulturą
Mongolii, Wro­
claw 1973, s. 11-33; t e n ż e , Ardyn szine nen szinechen sojol, [w:] Ołon
ułsya
Mongołcz
Erdemtnij, II Churał, Ułan Bator 1973, t. 1, s. 192-194; t e n ż e , Polish
Ethnological Research in Mongolia, „Ethnologia Polona", vol. 1: 1975, s. 113-134;
D. M a r k o w s k a , Urbanization of the Steppe, [w.] Poland at the 8th Internatio­
nal Congress of Anthropological
and Ethnographical
Sciences, Wrocław 1968,
s. 171-194; t e n ż e, Process urbanizacii
w sowriemiennoj
Mongolii, [w:] Ołon
ułsyn..., t. 1, s. 285-290 oraz artykuł napisany wspólnie z J . O l ę d z k i m i Z. S o ­
k o l e w i c z , Niektóre
zmiany w tradycyjnym
inwentarzu
kulturowym
pasterzy
mongolskich, „Etnografia Polska", t. 12: 1968, s. 199-252 i z S. S z y n k i e w i ­
e ź e m, Spółdzielnia
pasterska. Tradycja i modernizacja, [w:] Studia
mongolskie,
Wrocław 1968, s. 55-78; J . O l ę d z k i , Chün bajna. Wybrane wskaźniki
przeobra­
żeń światopoglądowych,
„Etnografia Polska", t. 17: 1973, z. 2, s. 81-143: Z. S o k o ­
l e w i c z , On the Applicability of the Concept „local community" to the Study of
Culture Change in present-day
Mongolia, [w:] Poland at the 8th
s. 211-223;

250

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

Tematyka badań została ujęta przez Danutę Markowską w lapidarne
określenie „adaptacja młodzieży do środowiska pasterskiego". D. Markow­
ska była też autorką ankiety-kwestionariusza, na podstawie której pro­
wadzone były badania terenowe. W trakcie badań ankieta ta została zwe­
ryfikowana i częściowo zmieniona. Przy opracowywaniu drugiej wersji
ankiety brali udział wszyscy pozostali członkowie ekspedycji, t j .
S. Szynkiewicz, J. S. Wasilewski i L . Mróz.
Dla badaczy szczególnie interesujące było odtworzenie mechanizmu
kształtowania się współczesnych nam zachowań młodego pokolenia pa­
sterzy. Zwrócono przy t y m uwagę na charakter podłoża historyczno-kulturowego oraz na kanały informacji, dzięki którym kształtują się
takie, a nie inne zachowania. Chodziło m i n . o ustalenie wpływów, jakie
wywierają na młodzież instytucje od wieków kształtujące jej zachowa­
nia, takie jak rodzina, grupa rówieśnicza i agrupa osób współpracujących
ze sobą oraz instytucje będące elementem nowego społeczeństwa, nie
znane kulturze tradycyjnej, a więc różne formy kształcenia ogólnego
i zawodowego, środki masowego przekazu i i n .
Przystępując do badań zakładano, że w y n i k i procesu adaptacji do
środowiska pasterskiego są w znacznym stopniu uzależnione od stosunku
młodzieży do pasterstwa i tegoż środowiska. Odtwarzając mechanizm
kształtowania się tych stosunków zwrócono uwagę na zakres i możliwości
zdobywania doświadczeń zawodowych, okoliczności wyboru i czynniki
sprzyjające realizacji planów zawodowych, znajomość warunków życia
i rodzajów pracy wykonywanej w różnych środowiskach, charakter po­
trzeb i aspiracji zawodowych, kulturalnych i i n . oraz oceny możliwości
ich zaspokajania w środowisku pasterskim. Za wyznaczniki adaptacji
przyjęto plany zawodowe młodzieży, jej stosunek do pasterstwa jako
zawodu, poziom wiedzy zawodowej, charakter kontaktów społecznych,
zakres realizacji potrzeb zawodowych, materialnych, kulturalnych i in.
Mówienie o adaptacji młodzieży pochodzącej z rodzin pasterskich do
środowiska pasterskiego może się wydawać paradoksalne. W naukach
społecznych przyjęło się bowiem oznaczać t y m terminem proces lub
wynik procesu przystosowywania się jednostek i grup do zupełnie no­
wych dla nich warunków społeczno-kulturowych, ekonomicznych, biolot e j ż e , Grupa Chalcha w zespole kulturowym
Azji Środkowowschodniej,
[w:]
Studia mongolskie, s. 13-28; t e j ż e , Izbrannyje
woprosy etnograficzeskich
issledowunij po kulturie roboczego klassa MNR, [w:] Olon ulsyn
z. 2, s. 121-125;
S. S z y n k i e w i c z , The Role of the Herdsmen's Co-operatives in Modernizing the
Country Life in Mongolia, [w:] Poland at the 8th..., s. 171-194: t e n ż e , Family
Expenditures
in Mongolia. Some Changes over 50 years, fw:] Olon ulsyn..., z. 2,
s. 307-310. Informacje o poszczególnych etapach badań nad młodym pokoleniem
pasterzy i ich wstępne wyniki zawierają m. in. sprawozdania autorstwa J . S. W a ­
silewskiego i S. Szynkiewicza zamieszczane corocznie w latach 1972-1976 w „Etno­
grafii Polskiej".

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

257

gicznych i in., kojarząc go na ogół ze zmianą przestrzeni lub układów
społeczno-zawodowych. O konieczności adaptowania się młodych paste­
rzy do ich własnego środowiska (społecznego) decyduje zasadniczo fakt
okresowej, mniej lub bardziej trwałej, zmiany miejsca zamieszkania
tych osób, związany z nauką w szkołach podstawowych (siedmioklaso­
wych w okresie, w k t ó r y m przeprowadzono badania, a obecnie już
ośmioklasowych) i średnich. Szkoły te znajdują się w centrach somonowych lub ajmacznych oddalonych od miejsca zamieszkania rodzin
pasterskich i pastwisk należących do poszczególnych spółdzielni. W okre­
sie nauki młodzież mieszka przeważnie w internatach, a jej kontakty
z najbliższą rodziną uzależnione są od odległości między szkołą a miej­
scem pobytu rodziny. Jeśli jest to rodzina koczująca, odległości te zmie­
niają się kilkakrotnie w ciągu roku. Znaczna część młodzieży uczącej
się styka się z rodzicami (a za ich pośrednictwem — z pracą pasterzy)
tylko i wyłącznie w czasie ferii wiosennych lub letnich wakacji. W mo­
mencie ukończenia szkoły, powrotu do chudonu i podjęcia pracy w pa­
sterstwie, młodzież przechodzi więc okres adaptowania się do nowej dla
niej struktury i sposobu funkcjonowania spółdzielni, pracy z jednym
rodzajem zwierząt, metod oceniania tej pracy, wykonywania planów
produkcyjnych itd. Musi ona także nauczyć się nie znanych jej form
współpracy z kolektywem złożonym niejednokrotnie z osób niespokrewnionych ze sobą, w którym występują różne rodzaje autorytetów.
Wcześniejsze, sporadyczne kontakty ze spółdzielnią pasterską, jakie
dokonywały się zasadniczo za pośrednictwem rodziców, niewątpliwie
kształtowały jakieś wyobrażenia młodzieży o pracy pasterza, nie umoż­
liwiały jej jednak zdobywania nawyków produkcyjnych ułatwiających
adaptację do pracy w skolektywizowanym pasterstwie. Nie można r ó w ­
nież zapomnieć o tym, że powrót do środowiska pasterskiego po ukoń­
czeniu nauki wiąże się nierozerwalnie z konfrontacją wzorów obowiązu­
jących i możliwych do zrealizowania w t y m środowisku, i tych zacho­
wań, do których przyzwyczaja się uczeń szkoły. Migracja osób już za2

3

2

Ajmak i somon są jednostkami podziału administracyjnego Mongolii i odpo­
wiadają zasadniczo naszym w o j e w ó d z t w o m i dawnym powiatom.
Dla nadania ram przestrzennych procesom i zjawiskom omawianym w tym
tekście i związanych bezpośrednio z pasterstwem u ż y w a m często słowa chudon.
Nazwa ta, z braku polskiego odpowiednika mongolskiego słowa, jest u nas uży­
wana w znaczeniu wieś, step, prowincja, niemiasto (patrz np. J . S. W a s i l e w ­
s k i , Mongolia 1971 — nowa faza badań polskiej ekspedycji
etnograficznej, „Etno­
grafia Polska", t. 16: 1972, z. 1, s. 278). W przedstawionym tu opracowaniu desygnatem słowa chudon jest dla mnie obszar zamieszkany przez pasterzy wraz z wy­
korzystywanymi przez nich pastwiskami i innymi zasobami środowiska natural­
nego, znajdujący się poza ośrodkami miejskimi i centrami somonowymi (w któ­
rych, z uwagi na osiadły tryb życia części mieszkańców i pełnione funkcje odnaj­
dujemy w zminiaturyzowanej postaci niemało w z o r ó w zachowań charakterystycz­
nych dla ośrodków miejskich).
3

17 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I I ,

z. 2

25 S

IWONA

KABZIKSKA-STAWÁRZ

trudnionych w pasterstwie dowodzi, że rezultaty tej konfrontacji nie
zawsze^ są pomyślne. Migracja zaś, jak wspomniałam, została uznana
przez badaczy za główne świadectwo słabej adaptacji lub jej braku.
Proces adaptacji badany był jak gdyby na dwóch poziomach rzeczy­
wistości: 1 — zachowań obserwowanych przez badaczy i faktów, które
dokonały się w przeszłości (informacji o nich dostarczyły biografie i n ­
formatorów) oraz 2 — świadomości (gdzie badano przede wszystkim
plany życiowe dotyczące rodzaju pracy, zakupów itp., będące świadec­
twem przejmowania przez pasterzy wzorów charakterystycznych dla
nowego modelu społeczeństwa, jaki zaczął się kształtować po rewolucji,
ich akceptacji i realizacji).
Badania nad adaptacją młodzieży mongolskiej do środowiska paster­
skiego przeprowadzono wśród mieszkańców ajmaku archangajskiego,
bułgańskiego, chubsugulskiego, centralnego, kobdoskiego i środkowogobijskiego; nie tylko wśród Chałchasów, ale także wśród mniejszości na­
rodowych, takich jak Derbeci, Miangaci, Chotgojci. Zróżnicowanie i n ­
formatorów pod względem pochodzenia narodowościowego i terytorial­
nego pozwala mówić o uzyskaniu próby reprezentatywnej dla całej Mon­
golii.
Członkowie ekspedycji przeprowadzili w sumie 111 wywiadów na
podstawie wspomnianej już ankiety oraz kilkadziesiąt wywiadów uzu­
pełniających, dotyczących znajomości tradycji, sposobów spędzania czasu
wolnego i potrzeb kulturalnych. Informatorami były osoby w wieku od
15 do 30 lat. Wśród nich wyodrębniono dwie grupy do 22 lat i powyżej.
W grupie do 22 lat znalazło się 81 osób, w grupie drugiej 30. Łącznie
przeprowadzono wywiady z 82 kobietami i 29 mężczyznami. Najliczniej
reprezentowane więc były kobiety w wieku do 22 lat. Dysproporcje,
które mogą uderzać w tej próbie, nie są przypadkowe. Przewaga osób
do 22 roku życia wynika z założenia, że młodzi pasterze są bardziej mo­
bilni, łatwiej podejmują decyzje migracyjne, mając przy t y m większe
możliwości ich realizowania (choćby z uwagi na częściej spotykany
w t y m wieku stan wolny i brak dzieci). Dużą liczbę kobiet w próbie
można wytłumaczyć tym, że na ogół z większymi oporami niż mężczyźni
podejmują one decyzje o opuszczeniu chudonu. Dysproporcja płci po­
wstała tu także na skutek specyficznych warunków, w jakich prowadzo­
no badania. Wyjazdy ekspedycji organizowane były latem. W t y m okre­
sie część mężczyzn przebywała z dala od rodzin, oddelegowana do pracy
przy sianokosach i członkowie ekspedycji, nie zawsze dysponujący włas­
nym środkiem transportu, nie mieli żadnych możliwości dotarcia do
nich. Brak własnego środka lokomocji ograniczał też znacznie możli­
wości dotarcia do pasterzy rozproszonych w t y m czasie ze swoimi sta­
dami i oddalonych od centrum somonowego, w k t ó r y m mieszkali człon­
kowie ekspedycji.
Opracowanie zebranych materiałów, którego podjęła się autorka tego

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

259

sprawozdania, było żmudne i czasochłonne. Zamierzano bowiem m.in.
udokumentować szczegółowo hipotezy i obserwacje poczynione w toku
badań, wykorzystując do tego celu odpowiednie metody analizy statys­
tycznej. Przy statystycznym opracowaniu materiałów posłużono się tes­
tem X oraz, porównawczo, współczynnikiem Pearsona. W przedstawio­
nym t u tekście odwołuję się tylko do niektórych wyników obliczeń.
Szczegółowe dane, zawarte w sumie w ponad 800 tabelach (z prezenta­
cji których rezygnuję ze zrozumiałych względów) znajdują się w Archi­
wum Zakładu Etnografii I H K M P A N w Warszawie.
Materiał, jakim dysponowałam, ani też cel pracy określony w po­
rozumieniu z partnerami mongolskimi nie uprawniały mnie do gene­
ralnego ujęcia procesu zmian społeczno-kulturowych, jakie objęły Mon­
golię w okresie porewolucyjnym i ukazania na t y m tle sytuacji młodego
pokolenia. Z uwagi na to zrezygnowałam też z powszechnie stosowanego
u nas sposobu przedstawiania zmian zachodzących w środowisku wiej­
skim poprzez ukazywanie wzoru/modelu kultury tradycyjnej i współ­
czesnej. Z przyjętej w naszej nauce uniwersalnej koncepcji opisu i w y ­
jaśniania zmian kultury chłopskiej (wiejskiej) wykorzystałam przede
wszystkim założenia o zmianie autorytetów uznawanych przez społecz­
ność wiejską i roli, jaką odgrywają one w kształtowaniu jej zachowań
w nowych warunkach społeczno-politycznych, kulturalnych i ekono­
micznych.
Mimo zasadniczych zmian, jakie zaszły w Mongolii w okresie po­
rewolucyjnym, przede wszystkim w sferze stosunków produkcji, form
własności, podziału pracy, światopoglądu, mimo stałej modernizacji
środowiska pasterskiego, np. w sferze materialno-bytowej, występują
t u jeszcze niektóre elementy dawnych, tradycyjnych układów społeczno-kulturowych. Na baczniejszą uwagę zasługują te powiązania zachowa­
nych do dziś elementów dawnej kultury z elementami, które zaczęły
stopniowo przenikać do życia pasterzy w okresie porewolucyjnym. Nie­
które z nich omawiam w prezentowanym tekście.
Przebieg i w y n i k i procesu adaptacji młodzieży, stanowiące m.in.
rezultat stosunku tej części społeczeństwa do pasterstwa i — szerzej —
chudonu, mają dziś istotne znaczenie gospodarcze i społeczno-kulturowe.
Pasterstwo stanowi bowiem podstawę utrzymania znacznej części lud­
ności Mongolii, jest głównym źródłem żywności i surowców, odgrywa
2

4

4

Jest to koncepcja badawcza sformułowana przez K . D o b r o w o l s k i e g o
m.in. w jego Studiach nad życiem społecznym
i kulturą, Wrocław 1966. Odnośnie
do zagadnień autorytetów posługiwałam się także ustaleniami J . S. B y s t r o n i a
(Kultura ludowa, Warszawa 1947). Po, I I wojnie światowej powstało u nas wiele
prac dotyczących przeobrażeń zachodzących w kulturze wsi polskiej. Obszerną bi­
bliografię rozumowaną tego typu prac — za lata 1945-1978 — zestawił i opraco­
w a ł A. S t a w a r z na zamówienie Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa w Warsza­
wie (maszynopis).

260

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

też niebagatelną rolę w eksporcie tego kraju. Ze względu na to, zja­
wisko nadmiernej ucieczki z chudonu, jakie daje się zauważyć w nie­
których rejonach kraju, może się okazać szczególnie niebezpieczne nie
tylko dla funkcjonowania tej gałęzi gospodarki, lecz gospodarki mongol­
skiej w całości. W rozwiązaniu problemu migracji i określaniu czynni­
ków wpływających na przebieg procesu adaptacji miały pomóc m.in.
polskie badania etnograficzne. Zanim przystąpię do prezentacji niektó­
rych wyników tych badań chciałabym gorąco podziękować prof. W. Dynowskiemu, dr. S. Szynkiewiczowi oraz doc. doc. M . Biernackiej i W. Pap­
rockiej za pomoc i niezwykle cenne dla mnie uwagi krytyczne.

ADAPTACJA

NA

SPOŁECZNO-ZAWODOWA

WPŁYW AUTORYTETÓW OSOBOWYCH I INSTYTUCJONALNYCH
KSZTAŁTOWANIE ZAINTERESOWAŃ MŁODZIEŻY Z A W O D E M P A S T E R Z A

Współczesny mechanizm kształtowania stosunku młodego pokolenia
do pasterstwa wydaje się o wiele bardziej złożony od mechanizmów,
które we wcześniejszych okresach decydowały o podejmowaniu przez
młodzież tego rodzaju pracy. Stwierdzenie to opieram na ogólnej znajo­
mości charakteru gospodarki Mongolii i warunków, które mogłyby
sprzyjać negatywnym ocenom pasterstwa i rodzeniu się pragnień uciecz­
k i z chudonu na różnych etapach rozwoju kraju. Nie dysponuję bowiem
materiałami, które umożliwiłyby m i bezpośrednie porównanie planów
zawodowych młodzieży w różnych okresach. W czasach monokulturowej
gospodarki pasterskiej, stosunkowo słabo zasilanej przez rolnictwo czy
rzemiosło skupione na ogół w rękach przedstawicieli innych narodo­
wości — głównie Chińczyków (wyraźniejsze ślady rolnictwa i rzemiosła
u ludów mongolskich znajdujemy właściwie tylko u D e r b e t ó w ) z nie­
istniejącym niemal przemysłem, podstawową możliwością wyjścia poza
pasterstwo było wstępowanie do "klasztorów. Umieszczenie jednego czy
dwóch synów w klasztorze stanowiło punkt honoru dla rodzin paster­
skich. Można przypuszczać, że pełnienie roli duchownego dawało jed­
nostce poczucie ważności i wartości, wynikające z posiadania wyższego
statusu społecznego, oderwania się od części społeczeństwa określanej
mianem char (хар), czyli czarny w przeciwieństwie do łamów zwanych
szar (шар), t j . żółty. Wybór takiej drogi życiowej nie łączył się jednak
zapewne, jak to obserwujemy dzisiaj, z negatywną oceną pasterstwa
jako zajęcia.
Klasztory stwarzały również pewne szanse zatrudnienia poza paster­
stwem przede wszystkim przy rozmaitych pracach pomocniczych i po5

s

Patrz пр. I. M. M a j š k i j ,
(wyd. 2), s. 32.

Mongolia

nakanunie

riewolucji,

Moskwa

1960

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

261

sługach. Takie możliwości stwarzały również miasta, będące silnymi
ośrodkami administracyjno-ekonomicznymi i religijno-kulturalnymi (Urga, Kobdo, Uliasutaj i in.). Należy jednak podkreślić, że pasterze szuka­
jący pracy w miastach lub ośrodkach klasztornych z rzadka decydowali
się na to zupełnie dobrowolnie. B y l i oni do tego na ogół zmuszani przez
trudne warunki ekonomiczne, w jakich mogli się znaleźć przede wszyst­
k i m po stracie stad, spowodowanej chorobą zwierząt, suszą, niezwykle
śnieżną zimą itp. O tym, że i ten sposób ułożenia sobie życia nie łączył
się z negatywną oceną pasterstwa świadczy najlepiej fakt, że część osób,
które zgromadziły odpowiednie środki na zakup stada (czy choćby jego
zaczątków) wracała po pewnym czasie do swego poprzedniego zajęcia.
Wielokierunkowy rozwój gospodarki, jaki nastąpił w Mongolii po
1921 г., stworzył mieszkańcom chudonu większe niż kiedykolwiek wcześ­
niej możliwości swobodnego wyboru zawodu. Możliwości takie były nie
tylko wynikiem rozwoju i wzrostu liczby miast, czy też budowy prze­
mysłu, z czasem stworzyło je również samo pasterstwo, które poczęto
kolekty wizować w latach czterdziestych, nadając mu nową s t r u k t u r ę
i tworząc nowe miejsca pracy dla różnego rodzaju specjalistów. Tak jak
na całym świecie, zmiany te pociągnęły za sobą przeobrażenia w stylu
życia ludności pasterskiej. Zmiany porewolucyjne objęły swym zasię­
giem postawy ludności wobec całego środowiska pasterskiego, wobec
pracy, stosunków międzyludzkich, stylu życia (przede wszystkim rekre­
acji) i możliwości zaspokojenia różnorodnych potrzeb. Szczególną i ogro­
mnie ważną rolę w kształtowaniu zachowań pasterzy odegrały także
rozwijające się ekonomicznie i kulturalnie centra somonowe.
Ta jednostka administracyjna, powiązana ściśle, przede wszystkim
organizacyjnie, ze spółdzielnią, stała się dla pasterzy miniaturą życia
miejskiego i obowiązującego tam podziału pracy, specjalizacji, mierze­
nia efektywności tej pracy, wreszcie nowego sposobu życia, osiadłego,
nie podlegającego surowym prawom i wymogom koczowniczej egzys­
tencji. Spółdzielnia i centrum somonowe stały się pośrednikami na dro­
dze chudon-miasto, do którego nie zawsze mógł dotrzeć pasterz koczu­
jący ze swymi stadami na rozległych stepach czy w górach Mongolii,
oddalonych czasem od miast o setki kilometrów, które dziś przebywa
się głównie samolotami. Wzory życia obowiązujące w centrum somonow y m stają się więc pierwszym etapem doświadczeń i informacji o t y m ,
co znajduje się poza chudonem . Kontakt pasterzy z t y m i ośrodkami
jest więc znacznie ważniejszy dla zmiany zachowań pasterzy niż ich
sporadyczne jeszcze styczności z miastem.
Z braku wcześniejszych badań nie znamy dokładnie charakteru po6

6

O roli centrów somonowych pisali np. D y n o w s k i , Polish Ethnological Re­
search
s. 108-110; M a r k o w s k a i in., Niektóre
zmiany..., s. 228-233; M a r ­
k o w s k a , S z y n k i e w i c z , Spółdzielnia
pasterska..., s. 73-78.

262

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

trzeb młodych pasterzy nie tylko w przedrewolucyjnej Mongolii, lecz
także i kilkadziesiąt lat później. W tej sytuacji za cenną informację
uznałam fragment rozmowy I . M . Majskiego z jednym z łamów, w k t ó ­
rej oceniona została młodzież okresu przedrewolucyjnego (pierwszych
lat naszego stulecia). Ów lama ocenił młodzież jako nazbyt zmateria­
lizowaną, uganiającą się za modą, lubiącą się stroić np. w wysokie czap­
k i , buty z niezbyt mocno zagiętymi noskami, płaszcze obszywane bro­
katem itp. Lama mówił też o upadku dawnego obyczaju, piciu wódki,
braku szacunku dla starszych i oznak należytej pokory. Swą wypowiedź
zakończył on pytaniem: „Co będzie dalej? Do czego to wszystko dopro­
wadzi?" Jak widzimy, wypowiedź ta dotyczy przede wszystkim potrze­
by zmian w stylu życia (jej źródła Majski niestety nie podaje), nie ma
w niej natomiast zupełnie mowy o ucieczce młodzieży z chudonu, o jej
stosunku do pasterstwa. Możemy też zauważyć, że zaspokojenie wymie­
nionych t u potrzeb było możliwe w warunkach chudonu i nie wymagało
zmiany miejsca zamieszkania.
W y n i k i badań terenowych prowadzą do wniosku, że generalny me­
chanizm adaptacji społeczno-zawodowej młodych pasterzy nie wykazuje
istotniejszych różnic w porównaniu np. z europejskimi krajami socjalis­
tycznymi. O przebiegu i rezultatach tego procesu decydują bowiem za­
zwyczaj możliwości zatrudnienia i tradycje zawodowe na danym terenie,
rodzaje kontaktów ze środowiskiem poza wiejskim i siła oddziaływania
autorytetów, charakter środowiska rodzinnego (a tu: zawód i wykształ­
cenie członków rodziny) i rodzaje więzi łączących poszczególne osoby.
W poszczególnych elementach tego mechanizmu znajdujemy jednak rysy
świadczące o swoistym splocie cech charakterystycznych dla gospodarki
indywidualnej, które wplotły się w gospodarkę pasterską w okresie ko­
lektywizacji i porewolucyjnej modernizacji życia.
Swoiste efekty modernizacji życia w Mongolii dostrzegamy już na
pierwszym etapie zdobywania doświadczeń pasterskich przez młode po­
kolenie. Dzieci urodzone, w chudonie lub mieszkające tam od najwcześ­
niejszych lat stykają się z pasterstwem mniej więcej w 3-4 roku życia.
W t y m czasie, pod kierunkiem rodziców, wykonują one zasadniczo prace
pomocnicze, np. pilnowanie młodych sztuk, noszenie wody, zbieranie
suchego nawozu (argału) na opał i i n . Pewna grupa osób styka się jed­
nak z pasterstwem w okresie późniejszym (na ogół po ukończeniu szko­
ły) na skutek bezpośredniego skierowania przez komisję szkolną, z braku
innych możliwości pracy, czy też różnych losów rodzinnych, czasem —
z wyboru. Są to przede wszystkim dzieci rodziców zatrudnionych poza
pasterstwem lub wykonujących zajęcia usługowe w stosunku do tego
zawodu. W takiej sytuacji wprowadzeniem tych osób w pasterstwo zaj­
mują się najczęściej, niejako w zastępstwie rodziców, członkowie spół7

7

Majskij,

op. cit., s.

263.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

263

dzielni nie związani z nimi pokrewieństwem. Zjawiskiem charakterys­
tycznym dla współczesnej Mongolii jest więc zmiana (poszerzenie się)
kręgu osób, dzięki k t ó r y m młodzież zdobywa swe pierwsze doświadcze­
nia pasterskie, a także —• częściowe przejęcie funkcji edukacyjnych
przez spółdzielnie. Różnicuje się też wiek osób kontaktujących się z pa­
sterstwem po raz pierwszy . Co prawda, w badanej próbie liczba osób,
których pierwszy kontakt z pasterstwem przypadł na okres późniejszy
w stosunku do rówieśników, była stosunkowo niewielka (wynosiła ona
8, t j . 7,2% informatorów), możemy jednak założyć, że liczba tych
osób — w skali całego kraju —• będzie wykazywała tendencje rosnące
wraz ze wzrostem społecznego podziału pracy.
Późniejszy w stosunku do rówieśników okres pierwszych kontaktów
młodego człowieka z pasterstwem nie ma istotnego znaczenia dla jego
późniejszego poziomu wiedzy fachowej, ma on jednak decydujący wpływ
na stosunek do zawodu i środowiska pasterskiego. Dłuższy pobyt dziecka
w środowisku pozapasterskim sprzyja bowiem, podobnie jak okres szkol­
ny, kształtowaniu się zainteresowań życiem w innych warunkach i zdo­
bywaniu informacji o różnych rodzajach pracy.
Wzorem najbliższym, a przez to najłatwiejszym do naśladowania, jest
zazwyczaj rodzaj pracy wykonywanej przez członków najbliższej ro­
dziny. Środowisko rodzinne determinuje zarówno wybór zawodu, jak
i jego oceny, przy czym okazuje się, że na plany zawodowe młodego
pokolenia znacznie bardziej wpływa rodzaj zawodu wykonywanego
przez rodzeństwo niż zawód rodziców. Zaobserwowane zjawisko mniej
lub bardziej świadomego naśladowania zachowań tych właśnie osób pły­
nie zapewne z bliskości wzoru realizowanego przez osoby w podobnym
wieku i silnej więzi istniejącej w obrębie jednego pokolenia.
Charakter pracy wykonywanej przez członków rodziny łączy się ści­
śle z poziomem ich wykształcenia. O istniejącym związku między pozio­
mem wykształcenia członków rodziny a stosunkiem młodzieży do paster­
stwa świadczy to, że osoby pochodzące z rodzin, w których rodzice (lub
rodzeństwo) mieli wykształcenie co najmniej podstawowe, wykazywały
silniejsze tendencje migracyjne, natomiast w rodzinach, których człon­
kowie nie mieli żadnego wykształcenia, częściej występowały tendencje
do stabilizacji w zawodzie pasterza, a nawet niechęć do zmian w obrę­
bie samego zajęcia, np. do zmiany rodzaju pracy, kolektywu czy też
rodzaju zwierząt (np. z pracy pasterzą owiec na pasterza koni itp.).
8

8

M a j в к i j , op. cit., s. 72-Í73, pisze, że wiek, w którym dzieci rozpoczynały
pracę w pasterstwie, w y n o s i ł 3-4 lata, niezależnie od płci dziecka. J a k widać r ó w n i e ż
współcześnie, zdecydowana większość dzieci urodzonych w chudonie rozpoczyna
pracę w pasterstwie w tym w ł a ś n i e okresie. Innego zdania jest Z. S o k o l e w i c z ,
która w artykule Tradycyjny
wzór kulturowy pasterzy mongolskich,
„Etnografia
Polska", t. 20: 1976, z. 2, s. 79-80, pisze, że dzieci (niezależnie od płci) rozpoczy­
nały pracę w pasterstwie w wieku łat 5-6.

264

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

Z naszych badań wynika, że zarówno młode, jak i średnie pokolenie
pasterzy podejmuje dziś (lub pragnie podjąć) pracę w zawodach należą­
cych do sfery nieprodukcyjnej, usługowej, np. w zawodzie nauczyciela,
urzędnika, weterynarza, zootechnika, kierowcy, łącznościowca i i n . Znacz­
ną obecność zawodów usługowych w planach młodzieży można oczy­
wiście uznać za wynik kierowania się najbardziej realnymi możliwoś­
ciami realizacji tych planów, jakie stwarza chudon lub najblższe cen­
trum somonowe. Zawody te są też niewątpliwie bardzo atrakcyjne dla
młodego pokolenia, jak większość tego, co stanowi novum kulturowe.
Można by się jednak zastanawiać, czy wybór zawodów należących do
sfery usług, w tak dużej skali, jak to obserwujemy obecnie, nie jest
wyraźnym świadectwem obecności cech charakterystycznych dla gospo­
darki mongolskiej okresu przedrewolucyjnego we współczesnej kulturze
tego kraju i swoistą kontynuacją tradycyjnego wzoru kulturowo-ekonomicznego. Przed 1921 r. ten dział gospodarki, jakim są usługi, był sto­
sunkowo dobrze rozwinięty. Działalność istniejących w t y m czasie insty­
tucji usługowych, takich jak sklepy, pracownie rzemieślnicze, poczta,
teatr, urzędy i organizacje handlowe itp., nie była zapewne ukierunko­
wana przede wszystkim na zaspokajanie potrzeb pasterzy (głównie obsłu­
giwały one administrację, wojsko, klasztory i in.), stanowiły one jednak
przykład rozwiązania ekonomicznego odmiennego od pasterstwa.
Wraz z generalnym rozwojem gospodarki mongolskiej i samego pas­
terstwa zawody należące do działu usług stają się coraz bardziej po­
wszechne w chudonie. Rozwinął się tam ponadto cały system brygad
pomocniczo-usługowych dla pasterstwa. Ze względu na możliwości bez­
pośredniego kontaktu zajęcia tego typu stają się wzorem bliskim mło­
dzieży i jako takie mogą być częściej przedmiotem wyboru niż inne ro­
dzaje pracy. Prawdopodobnie też ze względu na ową bliskość zawody
te są również wyżej oceniane przez młode pokolenie pasterzy od analo­
gicznych zajęć wykonywanych w miastach. Wydaje m i się jednak, że
oceny te nie zawsze świadczą o faktycznych preferencjach; są one ra­
czej dowodem skłonności do niższego oceniania zjawisk nieznanych.
Każdy z informatorów otrzymał listę 16 zawodów (sporządzoną przez
badaczy), które należało ocenić pod kątem dochodów oraz indywidual­
nych i społecznych (w odczuciu informatora) preferencji według na­
stępującej skali: 3 — ocena stosunkowo niska, 2 — ocena średnia, 1 —
najwyższa i 0, które oznaczało odpowiedź: „nie wiem, nie mam zdania".
Zastanawiająca jest t u przede wszystkim znaczna liczba odpowiedzi typu
„nie wiem, nie mam zdania" dotycząca również preferencji samego pa­
sterstwa. Wskazywałaby ona na to, że młodzież dokonująca wyboru za­
wodu nie kieruje się na ogół sprecyzowanymi zainteresowaniami. Słab­
szą znajomość zawodów i brak umiejętności ich oceniania wykazywały
przede wszystkim osoby pochodzące z rodzin pasterskich o stosunkowo
niskim poziomie wykształcenia. Osoby te jednocześnie wyżej oceniały

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

265

samo pasterstwo. Niektóre w y n i k i tej części badań ankietowych oma­
wiam w dalszej części opracowania.
Ciekawa wydaje m i się zbieżność, jaka występuje między motywa­
cjami decyzji młodzieży pragnącej pozostać w chudonie i wypowiedziami
starszych pasterzy, ilustrującymi ich własny stosunek do środowiska
pasterskiego. W obu tych przypadkach na pozytywne oceny chudonu
wpływają warunki naturalne środowiska, w którym żyje pasterz, a to
przede wszystkim świeże powietrze i woda, obecność zwierząt, dosta­
teczna ilość produktów mlecznych i piękno przyrody. Zbieżność wyżej
wymienionych cech świadczy, jak sądzę, o wpływie autorytetu starszych
pasterzy na sposób myślenia młodzieży. W jeszcze większym stopniu
wskazuje na to uświadamiany przez wielu młodych pasterzy związek
między wyborem pasterstwa a przyzwyczajeniem do pracy, miejsca i l u ­
dzi. Przyzwyczajenie do czegoś, hamujące chęć do dokonywania zmian,
jest bowiem powszechnie uznawane za cechę ludzi starych. Występowało
ono także dość często jako motywacja pozytywnej oceny pasterstwa (po­
dały ją 42 osoby, t j . 38% informatorów; w t y m 12 osób stanowili ci,
którzy pierwotnie — w momencie ukończenia nauki — zamierzali pod­
jąć pracę poza pasterstwem). Przyzwyczajenie jako czynnik zatrzymują­
cy młodzież w pasterstwie podało 20 osób, t j . 18% informatorów.
Stabilizacji w pasterstwie sprzyja też taka cecha środowiska rodzin­
nego, jak liczebność grupy rodzinnej zamieszkującej wspólną jurtę.
Osoby pochodzące z rodzin wielodzietnych (powyżej czworga dzieci)
o wiele rzadziej planowały podjęcie zawodu innego niż pasterstwo. Moż­
na mieć jednak wątpliwości, czy plany tego rodzaju były w każdym
wypadku wynikiem świadomego wyboru. W związku z tym, że część
młodzieży wraca do chudonu po ukończeniu nauki — kierując się po­
czuciem obowiązku pomocy rodzicom obarczonym licznym potomstwem,
a nie rzeczywistym pragnieniem wykonywania zawodu pasterza — mo­
żemy t u raczej mówić o ś w i a d o m e j r e z y g n a c j i z innego za­
wodu, niż o świadomym i swobodnym wyborze pasterstwa.
Obserwowane związki między wyborem zawodu przez młode pokole­
nie, jego przygotowaniem do pracy i emocjonalnymi więziami ze środo­
wiskiem pasterskim a charakterem rodziny, pozwalają nam mówić
o znacznym wpływie rodziny na zachowania tej grupy społeczeństwa.
A jaki jest udział autorytetów instytucjonalnych, takich jak szkoła,
wojsko, kursy pasterskie, prasa i in. w kształtowaniu zainteresowań
młodzieży zawodem pasterza? W powszechnym i trwałym oddziaływa­
niu przede wszystkim szkoły i wojska na zachowania młodego pokolenia
Mongolii zawarte są zarówno znaczne możliwości, jak i źródła dokonu­
jących się przeobrażeń. Wspomniałam już o fakcie oderwania młodzieży
od środowiska pasterskiego na okres nauki w szkole i wpływie tegoż na
konieczność adaptowania się tych osób do życia w chudonie. Okres służ­
by wojskowej sprzyja także kontaktom młodzieży z innymi wzorami

266

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

życia, wpływając jednocześnie na osłabienie i czasowe zerwanie jej
kontaktów z pasterstwem. Wydaje się przy tym, że okres służby woj­
skowej może silniej decydować o planach zawodowych młodzieży niż jej
pobyt w szkole. Do wojska idą bowiem osoby bardziej dojrzałe, ich de­
cyzje mogą więc być bardziej świadome w porównaniu z wyborem,
jakiego dokonuje uczeń szkoły. Wielu młodych chłopców zdobywa
w wojsku jakiś zawód (np. kierowcy, ślusarza, łącznościowca), którego
wykonywanie nie wymaga co prawda opuszczenia chudonu, nie daje się
jednak pogodzić z zajęciami zwykłego pasterza. Badania ankietowe
w minimalnym stopniu objęły młodzież, która odbyła służbę wojskową.
Było to zapewne wynikiem planowego skoncentrowania się badaczy na
grupie młodzieży najmłodszej, jak i warunków, o których wspomniałam
w części wstępnej. Z uwagi na brak odpowiednich informatorów trudno
przeprowadzić porównanie planów 'zawodowych młodzieży przed i po
wojsku. Można jednak stwierdzić, że perspektywa służby wojskowej
wpływa demobilizująco na młodych pasterzy, osłabiając ich zaintereso­
wanie pasterstwem i hamując realizację większości planów życiowych.
Nasze badania dowodzą, że choć wiedza i wyobrażenia o różnych
zawodach kształtuje się zarówno dzięki bezpośrednim kontaktom z wzo­
rami reprezentowanymi przez rodzinę, jak i dzięki informacjom prze­
kazywanym przez instytucje, takie jak szkoła i wojsko, funkcjonujące
w nowym układzie społeczno-politycznym i na innych zasadach niż
w okresie przedrewolucyjnym, to tylko w p ł y w r o d z i n y ma decy­
dujące znaczenie dla powstania pozytywnych postaw w stosunku do
pasterstwa, kształtowania zainteresowań t y m zawodem i dla stabilizacji
młodzieży w chudonie. Co leży u podstaw takiej sytuacji? Co powoduje,
że instytucje te nie spełniają praktycznie takiej roli społecznej, jaką
w obecnych warunkach spełniać by mogły i powinny? Jedną z przyczyn
słabego udziału wyżej wymienionych instytucji w procesie kształtowania
zainteresowań młodzieży zawodem pasterza jest zapewne nadmierne
propagowanie przez nie modelu gospodarki zindustrializowanej i zurba­
nizowanej, wespół z towarzyszącymi jej wzorami zachowań stricte k u l ­
turalnych, przy jednoczesnym niemal pomijaniu zagadnienia gospodar­
czej i społeczno-kulturowej roli pasterstwa oraz dorobku poprzednich
pokoleń. O rosnącym wpływie szkoły na zainteresowania zawodami nie
związanymi z pasterstwem (pomijam t u sferę usług dla pasterstwa)
świadczy fakt, że tendencję do ucieczki od pracy pasterza wykazują
przede wszystkim te osoby, które stosunkowo niedawno ukończyły szko­
łę, które mają wykształcenie ponadpodstawowe (a więc pozostawały
dłużej pod wpływem tej instytucji) i pracują w zawodzie pasterza mniej
niż trzy lata. Nadmierne propagowanie modelu gospodarki zindustria­
lizowanej, przy jednoczesnym pomijaniu gospodarczej i kulturowej roli
pasterstwa, jest zapewne tak samo ważne dla późniejszego stosunku
młodzieży do chudonu, jak i fakt oderwania jej od tegoż środowiska na
okres nauki.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

267

Stosunkowo s^aby wpływ na kształtowanie pozytywnych postaw mło­
dzieży wobec pasterstwa mają także kursy pasterskie i prasa. Nikła rola
kursów pasterskich w rozbudzaniu zainteresowań zawodem pasterza jest
tu pewnym zaskoczeniem. Stosunkowo częste występowanie tendencji
migracyjnych u osób, które ukończyły takie kursy, wskazuje jednak
niezbicie, że także i ten sposób zinstytucjonalizowanego i sformalizo­
wanego przekazu wiedzy i wzorów, wykraczających nierzadko poza ra­
my informacji o zawodzie, nie spełnia oczekiwanej roli. Istnieje kilka
przyczyn słabego oddziaływania kursów pasterskich na kształtowanie się
pozytywnego stosunku młodzieży do pasterstwa. J e d n ą z nich jest nie­
wielka jeszcze popularność tej instrukcji, wynikająca m.in. z braku
tradycji korzystania z tego rodzaju form przekazu wiedzy. Instruktorzy
prowadzący kursy mają też ograniczone możliwości pozytywnego od­
działywania ze względu na to, że ich zachowania nie zawsze odpowia­
dają wyobrażeniom młodzieży o nowoczesnym pasterzu i człowieku
w ogóle. I wreszcie, rozbieżności między modelem nowoczesnej gospo­
darki, jaki prezentują niektórzy wykładowcy, a niewielkimi jeszcze na
ogół możliwościami realizowania go w warunkach poszczególnych spół­
dzielni sprzyjają rodzeniu się sceptyzmu w stosunku do tej instytucji.
Nieznaczny udział prasy w kształtowaniu zainteresowań młodzieży
zawodem pasterza można wytłumaczyć przede wszystkim jej wciąż jesz­
cze wąskim zasięgiem. Kontakt pasterzy z prasą codzienną jest zja­
wiskiem nowym dla Mongolii, nic Więc dziwnego, że u wielu z nich nie
zdążyła się jeszcze wykształcić potrzeba korzystania z tego rodzaju
źródła informacji. Obserwujemy, co prawda, rosnące zainteresowanie
problematyką pasterską (porady, portrety pasterzy, opowiadania, k t ó ­
rych akcja toczy się w cłuidonie) poruszaną przez prasę, jest to jednak­
że jeszcze dalekie od autorytetu i od możliwości jej oddziaływania na
zachowania i zainteresowania młodzieży.
Możliwość wyboru zawodu, którą stwarza gospodarka krajów rozwija­
jących się, staje się jednak nierzadko przyczyną konfliktów, jakich nie
notujemy w okresie poprzedzającym ów szybki rozwój ekonomiczno-kulturalny. Można przypuszczać, że przedrewolucyjna Mongolia wolna była
od konfliktów między młodym i starszym pokoleniem, przyczyną k t ó ­
rych byłby (jak to się dzieje współcześnie) np. wybór zawodu nieak­
ceptowanego przez rodzinę, czy też niemożność wykonania zawodu w y ­
branego przez jednostkę w związku z jej sytuacją rodzinną, słabymi
wynikami w nauce, brakiem kwalifikacji i in. W sytuacji, w której brak
było właściwie konkurencyjnych zawodów, jak i tradycji pracy poza pa­
sterstwem, istniała po prostu jedna, naturalna droga kontynuacji za­
jęcia rodziców przez młodzież. Ewentualne decyzje migracyjne były
zaś podejmowane przez głowę rodziny i obejmowały wszystkich człon­
ków tejże rodziny prowadzących wspólne gospodarstwo.
Podjęcie pracy w pasterstwie wbrew własnym marzeniom i planom,
w w y n i k u przymusu sytuacyjnego, jest jednym z czynników wybitnie

268

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

nie sprzyjających adaptacji młodzieży do tego zawodu. Co prawda, nie­
które osoby z czasem rezygnują ze swych pierwotnych planów migra­
cyjnych przyzwyczajając się do życia i pracy w chudonie, są jednak
osoby zdecydowane na opuszczenie pasterstwa w każdej sprzyjającej
sytuacji, które wykonują powierzoną i m pracę czekając aż upłynie trzy­
letni termin obowiązkowego zatrudnienia w pasterstwie po ukończeniu
szkoły (obowiązek ten dotyczy uczniów pochodzących z rodzin paster­
skich). Przymusowa sytuacja, w jakiej znalazły się takie osoby, nie
sprzyja zdecydowanie rodzeniu się pozytywnych ocen tego zawodu ani
też adaptacji do środowiska pasterskiego.
OCENY

PASTERSTWA

Ze względu na charakter wykonywanych czynności
Oceny czynności wykonywanych przez pasterzy są nie tylko świa­
dectwem stosunku młodzieży do zawodu. Można na nie także spojrzeć
jak na rezultat oddziaływania różnych autorytetów i możliwości ich
oddziaływania na wzrost liczby pozytywnych ocen pasterstwa lub po­
szczególnych czynności wchodzących w jego skład.
Prośbę o oceny pasterstwa skierowano do osób pracujących w t y m
zawodzie, mających bezpośredni kontakt z pasterstwem. Wypowiedzi tych
osób, oparte na osobistych doświadczeniach, dostarczają nam wielu i n ­
formacji o niektórych cechach wykonywanego przez nie zawodu. Być
może, pytanie o oceny można było także skierować do uczniów, doko­
nujących wyboru swej przyszłej pracy. Moglibyśmy wówczas przeko­
nać się, jak w t y m momencie sposób oceny pasterstwa rzutuje na ich
plany zawodowe. Zdając sobie sprawę ze znacznego wpływu środowiska
rodzinnego na zachowania młodego pokolenia i wiedząc o jego okreso­
wych kontaktach z pasterstwem możemy chyba hipotetycznie założyć,
że opinie o pasterstwie nie odbiegałyby t u zasadniczo od ocen osób pra­
cujących.
Czynności wykonywane przez pasterzy były najczęściej oceniane pod
k ą t e m pracochłonności i nakładu sił potrzebnych do ich wykonania. Do
najcięższych i najbardziej pracochłonnych zaliczono dojenie, karmie­
nie i pojenie dużych i silnych zwierząt (koni i wielbłądów), czyszczenie
zagród, sporządzanie większej ilości produktów mlecznych, przyjmowanie
młodniaka, strzyżenie owiec, zbieranie argalu i i n . Pracochłonność jako
zasadnicza cecha pasterstwa była wymieniana i przez starszych, i przez
młodszych pasterzy. Szczególnie ciekawe wydały m i się opinie osób
starszych, dobrze pamiętających okres gospodarki indywidualnej. We­
dług opinii tych osób, gospodarka spółdzielcza przyczyniła się wyraź­
nie do wzrostu pracochłonności pasterstwa, w wyniku podporządkowa­
nia go zasadom gospodarki planowania i .wprowadzenia doń norm

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

269

produkcyjnych, stawiających przed pasterkami-coraz to nowe zadania,
zgodnie z rosnącymi potrzebami (wewnętrznymi i eksportowymi) kraju.
Świadectwem wzrostu pracochłonności tego zajęcia jest dla tych osób
zanik tradycyjnego związku między ilością pracy a porami roku. Osoby
te podkreślały niejednokrotnie, że w czasach gospodarki indywidualnej
można było wyraźnie wyodrębnić okresy natężenia prac (wiosna i lato)
i okres względnego wypoczynku (jesień i zima), podczas gdy współczesna
gospodarka pasterska jest pracochłonna stale, niezależnie od sezonu .
Przedstawione t u opinie są rezultatem szczególnego splotu spojrzeń
współczesnych pasterzy na kwestię wykonywanej przez nich pracy.
Z jednej strony występuje t u tradycyjne, rzec by można, naturalne w i ­
dzenie związków między pracą a rytmem życia przyrody i świata zwie­
rzęcego, z drugiej — nawarstwiający się na to spojrzenie nowy typ my­
ślenia, łączący efekty pracy z nakładem sił podporządkowanych w y ­
raźnie sprecyzowanemu i wymiernemu celowi gospodarczemu.
D. Markowska i S. Szynkiewicz, badając zagadnienie wzrostu pra­
cochłonności pasterstwa w okresie kolektywizacji ujmuje je bardziej
całościowo, wychodząc poza subiektywne odczucia poszczególnych jed­
nostek, związane zapewne z tym, co dla nich najbardziej istotne i w y ­
mierne. Zjawisko to łączą oni z poszerzeniem się zakresu czynności w y ­
konywanych przez pasterzy (w porównaniu z okresem gospodarki indy­
widualnej). Z jednej strony są to czynności stricte hodowlane, takie
jak różnorodne zabiegi zootechniczne, związane np. z wprowadzeniem
sztucznego zapładniania, rozwojem opieki weterynaryjnej i opieki nad
młodniakiem, koniecznością izolowania chorych sztuk itp. Z drugiej,
są to rozmaite zajęcia uzupełniające, związane z hodowlą, takie jak np,
sianokosy, budowa schronisk zimowych dla zwierząt, budowa studni
i in. i»
Potwierdzenie przypisywania pasterstwu tej cechy, jaką jest praco­
chłonność składających się nań czynności, znajdujemy także w ocenach
środowiska miejskiego i chudonu w wymienionym t u aspekcie. Znaczna,
jak się wydaje, liczba informatorów (38 osób, t j . 34,2% ankietowanych)
oceniła zajęcia pasterskie jako bardziej pracochłonne i wymagające
większego wysiłku niż zawody wykonywane w miastach.
Wrażenie, iż pasterstwo jest zawodem pracochłonnym, może być
jeszcze potęgowane przez ciążący m i n . na młodzieży obowiązek opie­
kowania się indywidualnymi stadami, należącymi do poszczególnych
rodzin. Stado takie liczy średnio od 30 do 60-70 sztuk zwierząt różnego
rodzaju, a więc wymagających zróżnicowanych zabiegów. Są to zasad­
niczo wszystkie podstawowe dla Mongolii rodzaje, t j . owce, kozy, konie,
wielbłądy i bydło rogate. Stado takie traktowane jest jako ekonomiczne
9

» Materiały autorki. A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 74-97.
Markowska,
S z y n k i e w i c z , Spółdzielnia
pasterska..., s. 63.
1 0

270

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

zabezpieczenie rodziny. Pragnienie posiadania takiego stada jest zapewne
rezultatem przyzwyczajenia do zachowań charakterystycznych dla gos­
podarki indywidualnej.
Opinie młodego pokolenia o pracochłonności pasterstwa i trudnoś­
ciach związanych z wykonywaniem powierzonych mu czynności były
dla mnie bardzo interesujące. Spodziewałam się bowiem, iż mogą one
rzutować na stosunek młodych pasterzy do zawodu i na ich plany m i ­
gracyjne. Badania wykazały jednak, że negatywna ocena jednego czy
dwóch rodzajów pracy nie rzutowała na ogół na generalny stosunek
do pasterstwa. Związek ten nie był nawet silnie uświadamiany. Do ta­
kiego wniosku prowadzić może m.in. to, że w odpowiedzi na pytanie
o ocenę wykonywanych czynności zaledwie 15 osób (13,5% informato­
rów) wymieniło trudności związane z ich wykonywaniem jako podsta­
wowy motyw negatywnej oceny. Związek pozytywnej oceny wykony­
wanych zajęć z ich łatwością i mniejszą pracochłonnością zanotowano
tylko w 13 przypadkach (11,7% informatorów). Tak więc bezpośrednie
pytania o oceny nie dostarczyły nam wyczerpujących informacji o ge­
neralnym stosunku młodzieży do pasterstwa i przyczynach migracji
z chudonu. Interesujące wyjaśnienia przyniosły natomiast odpowiedzi
na innego rodzaju pytania i inne (pośrednie) informacje. Analiza tych
informacji nasuwa np. przypuszczenie, iż u podstaw decyzji o opusz­
czeniu chudonu może leżeć ocena pasterstwa jako zawodu nieatrakcyj­
nego czy nienowoczesnego. Zauważamy пр., że młodzież zatrudniona
w pasterstwie przywiązuje dużą wagę do warunków pracy. Świadczy
0 t y m m.in. to, że poprawę tych w a r u n k ó w uznała ona za najbardziej
odczuwalną zmianę w stosunku do okresu gospodarki indywidualnej.
Do najcenniejszych osiągnięć młodzi pasterze zaliczyli budowę studni
1 trwałych zagród (z kamienia zamiast z drewna lub suchego nawozu)
dla zwierząt, stworzenie systemu opieki lekarskiej i weterynaryjnej oraz
mechanizację niektórych czynności. Na pytanie o zmiany, jakie mają się
dokonać w pasterstwie w niedalekiej przyszłości (to pytanie wzbudziło
znacznie większe zainteresowanie informatorów niż pytanie o zmiany,
które się już dokonały), niemal bez namysłu wymieniano mechanizację
prac, elektryfikację, rozwój wiedzy medycznej oraz podnoszenie pozio­
mu wiedzy ogólnej (powszechna szkoła siedmioklasowa) i zawodowej
pasterzy. Trzeba t u jednak podkreślić, że wypowiedziom t y m nie zaw­
sze towarzyszył optymizm, szczególnie zaś tam, gdzie brano pod uwagę
możliwości realizacji tego rodzaju posunięć na terenie danej spółdziel­
ni. Taki ton niektórych wypowiedzi wynika także z rozbieżności między
propagowanym modelem a wzorem realizowanym przez poszczególne
spółdzielnie. W wielu spółdzielniach sprzęt, który ułatwiłby wykony­
wanie niektórych czynności i którego zastosowanie wpłynęłoby zapew­
ne na zmianę ocen zajęć pasterskich, jest jeszcze stosunkowo słabo roz­
powszechniony.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

271

Dla niektórych osób pasterstwo jest zawodem nie tylko pracochłon­
nym, lecz także monotonnym. Przyczynia się do tego specjalizacja czyn­
ności, będąca jednocześnie rysem współczesnego społeczeństwa o da­
leko posuniętym podziale pracy i charakter spółdzielni, które odeszły od
tradycyjnego systemu rodzinnego hodowania pięciu rodzajów zwierząt.
Daleko idąca specjalizacja w obrębie samego pasterstwa jest w Mongolii
zjawiskiem nowym. W okresie gospodarki indywidualnej ekstensywne
pasterstwo stwarzało stosunkowo niewielkie możliwości społecznego po­
działu pracy. Ze względów praktycznych wymagano też, by każdy pasterz
w zależności od przynależności do grupy płci i wieku znał wszystkie
podstawowe prace i mógł wykazać się umiejętnością ich wykonania. Zdo­
bywaniu takich uogólnionych doświadczeń sprzyjał naturalny i t r w a ł y
kontakt z pasterstwem. Możliwości specjalizacji dotyczyły wówczas prze­
ważnie prac pozapasterskich, uzupełniających, takich jak myślistwo,
leczenie zwierząt, rzemiosło i in. i były w zasadzie dostępne tylko dla
mężczyzn .
Specjalizacja jako element nowego modelu gospodarki jest dziś apro­
bowana przez większość młodego pokolenia. W postawie tej odbija się
wyraźnie wpływ szkoły i innych instytucji państwowych; specjalizację
aprobują bowiem przede wszystkim osoby najmłodsze (poniżej 22 lat),
a więc te, które stosunkowo niedawno ukończyły szkołę i zdobyły naj­
wyższe wykształcenie, pozostając najdłużej pod wpływem instytucji pro­
pagującej m.in. to nowe rozwiązanie gospodarcze.
Według Markowskiej, możliwość specjalizacji w obrębie pasterstwa
jest w stanie przyciągnąć młodzież do zawodu. Wyspecjalizowanie się
w obsłudze niektórych urządzeń i aparatów mogłoby dać jednostkom
poczucie własnej ważności i p r z y d a t n o ś c i . Wydaje m i się jednak, że
nawet tego rodzaju specjalizacja prowadzi po pewnym czasie do znu­
żenia i wywołuje uczucie monotonii. Tradycyjna organizacja pasterstwa,
dając pasterzom szansę bardziej całościowego spojrzenia na gospodarkę
i różnorodność czynności wchodzących w jej zakres, nie stwarzała wa­
runków, które sprzyjałyby narastaniu uczucia monotonii.
Jednym z rezultatów daleko posuniętej specjalizacji jest dziś nie­
zbyt wysoki poziom ogólnej wiedzy zawodowej młodych pasterzy, nie
11

12

1 1

S o k o l e w i c z , Tradycyjny wzór kulturowy
s. 80-81.
Ten i inne postulaty mające na celu ograniczenie procesu migracji w Mon­
golii zostały opracowane przez członków ekspedycji i przekazane w ł a d z o m Mongol­
skiej Akademii Nauk w sprawozdaniu zatytułowanym Otcziot issledowanija
mołodych skotowodow w 1974 godu, sostawiennyj
polskoj czastiej ekspedycji.
Rękopis
sprawozdania znajduje się w Archiwum Zakładu Etnografii I H K M P A N w War­
szawie pod numerem 202. Wstępne wyniki badań przekazano również M A N w spra­
wozdaniu pt. Issledowanija
molodych
skotowodow. Odbitka tego sprawozdania
znajduje się również w A Z E I H K M P A N , nr 202. Autorami tych sprawozdań
byli: D. Markowska, S. Szynkiewicz, J . S. Wasilewski i I. Kabzińska-Stawarz.
12

272

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

wykraczającej na ogół poza informacje o postępowaniu z jednym rodza­
jem zwierząt (przeważnie tym, którym zajmuje się młody człowiek).
Niepokój budzi przede wszystkim fakt, że nieznajomość zasad postępo­
wania dotyczyła, jak stwierdzono, takich podstawowych czynności, jak
częstotliwość pojenia owiec i wielbłądów (pytanie o wielbłądy zadawano
w strefie gobijskiej) i podawania i m soli w zależności od pory roku,
oznaczania terminu zbliżającego się porodu wielbłądzicy na podstawie
towarzyszących temu objawów i postępowania w tych przypadkach oraz
znajomości przyczyn żółknięcia wełny owczej i powodów, które składają
się na to, że owce kuleją. W związku z tym, że poprawne odpowiedzi
na poszczególne pytania uzyskano przeciętnie od 44°/o informatorów,
poziom ogólnej wiedzy zawodowej tej grupy pasterzy określiłabym jako
średni.
Można doszukiwać się związków między poziomem wiedzy a planami
zawodowymi poszczególnych osób. Nasuwa się tu przede wszystkim
przypuszczenie, że osoby pragnące opuścić chudon cechuje niższy poziom
tej wiedzy. Przeprowadzone obliczenia nie wykazały jednak w t y m
przypadku istotnych korelacji. Stosunkowo wysokim poziomem wiedzy
odznaczały się natomiast osoby pragnące pełnej stabilizacji w paster­
stwie. Tak więc, stabilizacja w zawodzie pasterza sprzyja podnoszeniu
poziomu wiedzy zawodowej (choć oczywiście występują wyjątki od tej
reguły), zamiar zmiany zawodu zaś nie wpływa w sposób istotny na
obniżenie się tego poziomu.
Oceny zajęć pasterskich były na ogół uzależniane od indywidualnych
predyspozycji pasterzy, takich jak warunki fizyczne, stan zdrowia, od­
porność na wysokie temperatury, zdolność orientacji i in. Z tego wzglę­
du ta sama praca mogła być różnie oceniana przez poszczególne osoby.
To co dla jednych było trudne i nieprzyjemne, innym dostarczało po­
wodów do radości i dumy.
Inny rodzaj kryterium, pozytywnych na ogół ocen pasterstwa, stano­
wią emocje związane z wykonywaniem pracy. Źródłem tych emocji
może być zarówno rodzaj czynności, jak i sam kontakt ze zwierzętami.
Szczególnym powodem do dumy i radości może być np. pokonywanie
trudności, które z kolei daje możliwość sprawdzenia własnych umiejęt­
ności i zaprezentowania ich innym pasterzom. Sprawność fizyczna, od­
waga i zręczność, jakich wymaga wykonanie pewnych prac, to cechy,
które były zawsze wysoko cenione przez pasterzy. Nie ma chyba zresztą
społeczeństwa, dla którego nie byłyby one przynajmniej godne podziwu
i uznania. Gospodarka pasterska przez całe wieki była uzależniona od
indywidualnych umiejętności pasterzy. Posiadanie wyżej wymienionych
cech ułatwiało wykonywanie poszczególnych prac. Dla tych, którzy nie
odznaczali się sprawnością, siłą, odwagą, wykonanie niektórych czyn­
ności pasterskich (np. ujeżdżanie koni lub łowienie ich na arkan) było
wręcz niemożliwe.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

273

Prace tego typu włączone są i dzisiaj do zespołu czynności paster­
skich. Ze względu na swój charakter wykonywane są one przede wszyst­
k i m przez mężczyzn. I m też dostarczają najwięcej emocji, ciesząc się
jednocześnie dużym uznaniem tychże.
Doznania płynące z wykonywania tych czynności graniczą niejedno­
krotnie z przyjemnością, jaką niesie zabawa. Wielu informatorów w y ­
mieniało zresztą wyżej wymienione czynności jako swoje ulubione roz­
r y w k i . To przejście (na poziomie indywidualnych odczuć!) niektórych
rodzajów pracy w zabawę wydaje się łatwe, zważywszy na tożsamość
zasadniczych cech, takich jak walka i współzawodnictwo, pokonywanie
własnej słabości itp., niektórych popularnych w Mongolii gier, zabaw
i dyscyplin sportu i przytoczonych t u przykładowo czynności (ujeżdżanie
koni, łowienie ich na arkan, pojenie i karmienie koni, wielbłądów i inne).
Specyficzne emocje wywołuje zazwyczaj praca przy koniach. Z ko­
niem, odwiecznym towarzyszem Mongoła, łączą na ogół' pasterzy więzy
uczuciowe. Praca przy tych zwierzętach jest też nierzadko oceniana
właśnie w kategoriach emocjonalnych, pozaekonomicznych, takich jak
uznanie środowiska i wysokie miejsce tego zajęcia w hierarchii czyn­
ności pasterskich, czy specyfika doznań. Wszystko to sprawia, że właś­
nie ten rodzaj pracy staje się często przedmiotem marzeń młodych
chłopców. Ci, którzy zajmują się owcami lub bydłem, nierzadko pragną
zamienić je na konie. Zamiana taka jest jednak na ogół niemożliwa,
chociażby z^uwagi na s t r u k t u r ę stad w spółdzielniach, obowiązujący
w nich podział zajęć oraz planowane korzyści ekonomiczne. Z tego też
względu za utopijne należałoby uznać postulaty niektórych spośród i n ­
formatorów, dotyczące możliwości ograniczenia ^migracji młodzieży do
miast przez powierzenie jej takiego rodzaju zwierząt, jakim zajmowa­
łaby się ona n a j c h ę t n i e j .
Emocjonalny stosunek do zwierząt był też wymieniany przez znaczną
liczbę osób (35, t j . 31,5% informatorów) jako jeden z czynników stabilizu­
jących młodzież w chudonie i sprzyjających jej adaptacji. Podobne wa­
lory przypisywano także charakterowi niektórych czynności pasterskich.
Związek między rodzajem wykonywanej pracy a stabilizacją w chudonie
dostrzegły 33 osoby, t j . 29,7% informatorów. Z emocjonalnych więzi ze
zwierzętami i takiegoż stosunku do pasterstwa rodzi się m i n . opinia
o pasterstwie jako interesującym zawodzie. Zainteresowanie uznano tak­
że za jeden z czynników stabilizacyjnych (35 osób, t j . 31,5% informa­
torów). Oczywiście, zainteresowanie to słabnie wraz z nasilaniem się de­
cyzji o zmianie pracy.
Z pewnością takie kryteria ocen czynności pasterskich jak praco­
chłonność, wymagany znaczny wysiłek fizyczny i emocje związane z w y ­
konywaniem niektórych prac występowały również w ocenach paster13

1 3

Materiały autorki, A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 90.

18 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I I ,

z. 2

274

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

stwa we wcześniejszych okresach. Utrzymywanie się tych ocen związane
jest zapewne ze stosunkowo niewielką zmianą charakteru podstawo­
wych zajęć pasterskich w nowych formach gospodarki i stosunkowo nie­
wielką jeszcze możliwością zastąpienia ich przez specjalne urządzenia.
Możemy jednak zauważyć, że część tych ocen wyrasta dziś z zupełnie
nowego podłoża. Przykładem może t u być chociażby łączenie praco­
chłonności pasterstwa z gospodarką planową i wzrostem zadań produk­
cyjnych stawianych przez państwo. Podobnie, jeśli nawet uczucie mo­
notonii nie było obce pasterzom żyjącym we wcześniejszych okresach
niż współczesne młode pokolenie, to możemy być pewni, że u podstaw
tego uczucia nie leżała wąska specjalizacja w obrębie pasterstwa. Uświa­
damianie sobie przez młode pokolenie tych cech pasterstwa, które wpły­
wają na jego ocenę, jest dziś ponadto nierzadko wywołane konfrontacją
własnej pracy z innymi zawodami lub też z modelem nowoczesnej go­
spodarki pasterskiej przekazywanym przez instytucje państwowe.
Czas wolny. Dochód. Prestiż
Tę część szkicu, w k t ó r y m prezentuję w y n i k i badań nad adaptacją
młodego pokolenia Mongolii do środowiska pasterskiego, należałoby wła­
ściwie zacząć od stwierdzenia, iż w ocenach pasterstwa wyżej wymie­
nione kryteria rysowały się nader słabo i jako takie nie mogły wpływać
na procesy migracyjne i adaptacyjne.
Twierdzenie o stosunkowo słabo uświadamianej potrzebie czasu wol­
nego opieram częściowo na materiałach ankietowych, częściowo zaś na
wynikach badań, jakie przeprowadziłam w somonie Bajan w ramach
prac ekspedycji. Niemal wszystkie osoby pytane przeze mnie o oceny
w a r u n k ó w pracy, możliwości kontaktów społecznych (przede wszystkim
świątecznych) i wypoczynku uzależniały je świadomie od ilości pracy,
na którą wpływają z kolei warunki atmosferyczno-przyrodnicze. K r y ­
terium czasu wolnego występowało t u sporadycznie i było wymieniane
jedynie przez osoby, które zetknęły się bliżej z organizacją pracy w i n ­
nych zawodach . Czas wolny jako kryterium oceny zawodu nie był
nawet wymieniany bezpośrednio przez potencjalnych migrantów, co po­
zwala в а т sądzić, że kryterium to nie było brane pod uwagę przy w y ­
borze profesji.
Czas wolny był też jednym z elementów oceny w a r u n k ó w życia
w środowisku pasterskim i w miastach. Odpowiedzi na to pytanie nie
przyniosły wyraźnych różnic w ocenach poszczególnych środowisk, wska­
zują one jednak niezbicie na znamienny fakt łączenia w a r u n k ó w życia
w mieście z większą ilością czasu wolnego przez osoby dążące do porzu­
cenia pasterstwa. Ci, którzy wykazują tendencje do stabilizacji w pa14

1 4

Materiały autorki, A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 78.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

275

sterstwie, przypisywali natomiast chudonowi większe ilości czasu w o l ­
nego. Widzimy więc, że choć potencjalni migranci zdawali sobie sprawę
z istnienia takiej kategorii pojęciowej, jak „czas wolny", to jednak nie
brali jej pod uwagę przy wyborze zawodu. Znaczna liczba odpowiedzi
„nie wiem, nie mam zdania", jaką uzyskaliśmy w odpowiedzi na pyta­
nie o oceny ilości czasu wolnego w chudonie i w miastach wskazuje
również na niewielki stopień zobiektywizowania czasu wolnego w świa­
domości młodych pasterzy. Przyczyna wyżej wymienionych zjawisk t k w i
m.in. zapewne w stosunkowo niewielkiej ilości bezpośrednich kontaktów
młodzieży pasterskiej z zawodami o odmiennej organizacji. Przyczyny
stosunkowo rzadkich jeszcze przypadków kierowania się większą ilością
czasu wolnego przy wyborze zawodu możemy także szukać wśród cech
tradycyjnej, ekstensywnej gospodarki pasterskiej, niewielkiej wartości,
jaką nadawała ona czasowi, braku wyraźnie wyodrębnionych (na pozio­
mie świadomości!) codziennych podziałów czasu globalnego między czas
pracy i wypoczynek, znacznych możliwości zaspokajania potrzeby rekre­
acji w chudonie za pomocą bardzo prostych, naturalnych rekwizytów
(np. gry w kości, palce, kamienie i in.) i w każdych niemal warunkach.
Wśród motywów, jakimi kierują się młodzi pasterze wybierając za­
wód, nie wystąpił także dochód. Brak tego kryterium wynika także
z ograniczonych kontaktów pasterzy z innymi rodzajami pracy i z nie­
wielkiego zainteresowania młodzieży dochodem mierzonym w pieniądzu
(niektórzy spośród informatorów nie znali nawet wysokości swoich za­
robków). Zainteresowanie to jest niejednokrotnie osłabiane przez panu­
jący w niektórych rodzinach zwyczaj oddawania zarobków do dyspozycji
rodziców. Taka praktyka opóźnia też znacznie zdobywanie doświadczeń
w operowaniu pieniędzmi. Korzenie sytuacji, jaką obserwujemy obecnie,
sięgają także okresu indywidualnej gospodarki pasterskiej, w której
przez całe wieki rolę pieniądza pełniły skóry, materiały, kawałki sre­
bra, chadaki itp. Należałoby t u jeszcze dodać, że w początkowym okresie
pracy spółdzielni pasterze otrzymywali wynagrodzenie w naturaliach.
Stopniowo proporcje udziału pieniędzy i produktów naturalnych w za­
płacie zmieniały się . Pieniądz nie wyeliminował jednakże całkowicie
naturaliów. Jeszcze obecnie, na życzenie pasterzy, część ich wynagro­
dzenia w pieniądzu może być zamieniona na produkty uzyskane z ho­
dowli zwierząt.
W świadomości pasterzy nie ukształtowało się też jeszcze powszech­
nie wyobrażenie o wysokości dochodów, jakie uzyskują przedstawiciele
15

1S

Zmiany średniej dziennych zarobków pasterza-spółdzielcy w latach 1956-1965
(dla somonu Manchan w ajmaku kobdoskim) podaje D. M a r k o w s k a , Urba­
nizacja stepu, [w:] Studia mongolskie,
s. 46. Dane te ukazują w y r a ź n y spadek
zapłaty w produktach naturalnych z 31,7°/o w 1956 r. do 7,7% w 1965 r. Nie
dysponuję aktualnymi danymi w odniesieniu do całej Mongolii. Można jednak
przypuszczać, że powyższa tendencja jest powszechna.

276

IWONA

KABZINSKA-STAWABZ

różnych zawodów. Wśród ocen dochodów (jako wysokie, średnie lub nis­
kie) w zawodach znajdujących się na wspomnianej liście, znajdujemy
wiele odpowiedzi typu „nie wiem, nie mam zdania". Formuła ta padała
także często w odpowiedzi na pytanie o ocenę dochodów w pasterstwie.
Taki charakter odpowiedzi może wynikać zarówno ze słabego zaintereso­
wania kwestią dochodu, jak i z braku realnych możliwości porównania
płac pasterza z zarobkami w innych zawodach. Stosunkowo słabe zo­
biektywizowanie dochodów w świadomości pasterzy powoduje, że nie
może on być zasadniczym kryterium pracy. O ekonomicznych aspektach
pracy pasterza mówiło zaledwie 6 osób (5,4% informatorów), przy czym
odpowiedzi były t u związane bezpośrednio z pytaniem o ocenę paster­
stwa, a nie — o przyczyny opuszczania chudonu.
Pewne różnice, jakie wystąpiły w ocenie poszczególnych zawodów
między grupą potencjalnych migrantów a osobami pragnącymi pozostać
w chudonie wskazują, jak sądzę, nie tylko na kierowanie się wysokością
dochodów przy wyborze zawodu, co raczej na lepszą (w grupie migran­
tów) znajomość zjawisk charakterystycznych dla współczesnego społe­
czeństwa. Obie wymienione t u grupy oceniły co prawda wysoko zawód
zwykłego pasterza, jednakże w przypadku migrantów różnica ocen tego
zawodu w stosunku do pozostałych była dużo mniejsza niż w drugiej
grupie, gdzie wysoka ocena dochodów w pasterstwie wyraźnie domino­
wała nad innymi rodzajami zajęć.
Należałoby t u jeszcze zaznaczyć, że decyzje o zmianie zawodu, łączą­
ce się niejednokrotnie z opuszczeniem chudonu, podejmowane są obecnie
przez młodzież niezależnie od statusu materialnego rodziny. Mongolia
nigdy nie musiała rozwiązywać problemu przeludnionej wsi, samo pa­
sterstwo zaś było na ogół w stanie zapewnić poszczególnym rodzinom
środki niezbędne do ich utrzymania. Nie obserwujemy więc w Mongolii
ani teraz, ani we wcześniejszych okresach zjawiska m a s o w e j m i ­
g r a c j i z a r o b k o w e j , wynikającej z przeludnienia, rozdrobnienia
własności rodziny, nędzy itp., jak to działo się choćby w wielu krajach
europejskich.
W świadomości młodych pasterzy nie ukształtował się też jeszcze
obraz społeczeństwa zhierarchizowanego zawodowo, w którym poszcze­
gólne zawody cieszą się mniejszym lub większym szacunkiem i presti­
żem społecznym. W indywidualnych i społecznych (w odczuciu informa­
torów) ocenach poszczególnych zawodów powtarzały się często słowa
„nie wiem, nie mam zdania". W ocenach tych zauważamy też zależności
podobne do tych, jakie wystąpiły w przypadku oceny dochodów. Tak
więc i t u grupa potencjalnych migrantów i osób zdecydowanych na po­
zostanie w chudonie oceniła wysoko prestiż zawodu pasterza, jednakże
osoby, które w y b r a ł y pasterstwo, oceniały je znacznie wyżej w porów­
naniu z innymi zawodami. Czy jednak osoby te kierowały się przy
wyborze zawodu kryterium społecznego szacunku? Zważywszy na ogól-

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

277

nie słabą znajomość tego aspektu pracy byłabym skłonna twierdzić, że
nie. Prawdopodobnie wysoka ocena tego zawodu w aspekcie jego sza­
cunku wynikała ze skłonności młodzieży do wyższego oceniania tego,
co bliskie i znane (porównaj np. oceny tych samych zawodów wykonywa­
nych w mieście i w chudonie).
Jednostka i grupa
Młodzież oceniająca zawód pasterza brała także pod uwagę charakter
stosunków między współpracownikami i możliwości zaspokojenia niektó­
rych potrzeb społecznych. Były to przede wszystkim potrzeby współ­
działania, przyjaźni, aprobaty, partnerstwa itp., które rodzą się z faktu
przebywania jakiejś grupy osób w jednym zespole, połączonym na ogół
wspólnym celem. Istnienie tego zespołu stanowi z kolei warunek ko­
nieczny dla zaspokojenia tych potrzeb. Wymienione t u potrzeby nie są
czymś szczególnym dla Mongolii. Mówienie o t y m nie byłoby też może
konieczne, gdyby nie ich wyraźna obecność w wypowiedziach młodych
pasterzy. Wydaje się też, że z uwagi na niewielką liczbę mieszkańców
i olbrzymie w stosunku do niej terytorium (gęstość zaludnienia Mongolii
nie przekracza 1 osoby na km ) oraz na specyfikę gospodarki pasterskiej
(przede wszystkim obowiązek przekoczowywania), dużych niejednokrot­
nie i zmieniających się odległości między poszczególnymi grupami ko­
czowników, z której wynika konieczność życia w ciasnym kręgu rodziny
i niewielkiej grupy sąsiedzkiej, w stałym uzależnieniu od przyrody, po­
trzeba bliskich kontaktów i współdziałania jest w t y m kraju wyjątkowo
silna. Pomoc jest t u często obowiązkiem, gość zaś to niemalże upersonifikowane szczęście i pomyślność.
Wypowiedzi młodych pasterzy pozwalają nam sądzić, że zaspokojenie
wyżej wymienionych potrzeb zależy w znacznym stopniu od sposobu,
w jaki zachowują się starsi pasterze — członkowie kolektywu. Działania
starszych pasterzy i cechy ich charakterów oceniane przez młodzież,
złożyły się na obraz, który można by określić mianem wzoru pasterza.
Informatorzy udzielający odpowiedzi na pytanie o cechy, którymi powi­
nien wyróżniać się pasterz nierzadko nie ograniczali się do prostego
wyliczenia jego walorów. Niektóre wypowiedzi pozwoliły nam właśnie
wnioskować o charakterze potrzeb związanych z warunkami współpracy
w zespole pasterzy. Zacznijmy jednak od wzoru przodującego pasterza.
Według opinii młodych mieszkańców chudonu, powinien on cechować się
przede wszystkim osiągnięciami produkcyjnymi (cechę tę wymieniło aż
61,2% informatorów), wiedzą i doświadczeniem (35,1%), życzliwym sto­
sunkiem do ludzi i odpowiednim podejściem do zwierząt (23,4%) oraz
umiejętnością organizowania i metodami pracy zapewniającymi osiąg­
nięcia produkcyjne (15,3%). Ciekawe, że spośród wymienionych tu cech
tylko stosunek do ludzi i zwierząt był szerzej komentowany przez infor2

278

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

matorów. Na tej podstawie możemy domyślać się, że właśnie w tej ^sfe­
rze zachowań istnieją najczęściej potrzeby zmian i największe oczeki­
wania.
Dla stosunków w grupie bardzo ważny jest charakter współpracy.
Potrzeba współpracy sygnalizowana była często przez młodych pasterzy.
U jej podłoża leży zapewne to, że młodzież przystępuje dziś do pracy
bez żadnego przygotowania, po dość długim okresie braku kontaktów
z pasterstwem. Nic więc dziwnego, że w tej sytuacji oczekuje ona po­
mocy, rady i tolerancji ze strony starszego pokolenia pasterzy. Informa­
torzy podkreślali niejednokrotnie, że „należy uczyć pasterzy korzystania
z doświadczeń starszych, aktywizować młodzież" (kobieta do lat 22), że
„trzeba doradzać i pomagać m ł o d y m " (kobieta powyżej 22 lat), „oddawać
młodzież starszym pasterzom" (kobieta do lat 22). Konieczne jest także
stopniowanie w y m a g a ń w zależności od doświadczeń gromadzonych w y ­
trwałe w toku pracy: „Trzeba dać młodym bydło i niech zdobywają do­
świadczenia poprzez p r a c ę " (kobieta do lat 22). Charakterystyczne
i wielce znamienne jest też następujące stwierdzenie: „Jak już się nau­
czyć, to pasterstwo jest bardzo ciekawe" (kobieta do lat 22).
Symptomatyczne jest też akcentowanie w owym wzorze pasterza
tradycyjnie cenionych cech, ułatwiających kontakty międzyludzkie i nie­
jednokrotne stawianie ich wyżej w hierarchii motywów decydujących
0 pozytywnej ocenie zachowań pasterzy od mierników pracy pasterza
wprowadzonych przez współczesną gospodarkę, takich jak realizowanie
1 przekraczanie planów produkcyjnych, wypełnianie norm, posiadanie
tytułów i odznaczeń za dobrą pracę itp. Przykładem niech t u będzie
wypowiedź jednego z pasterzy (mężczyzna do lat 22): „Bardzo często
bywa tak, że uważa się za przodujących pasterzy egoistów, karierowi­
czów myślących tylko o wyróżnieniu się, a nie o pomocy innym".
We współczesnej gospodarce pasterskiej spotykamy się, co prawda,
z nowymi dla niej ocenami efektów pracy, nie nastąpiła jednak jeszcze
zmiana dróg prowadzących do osiągnięcia tych efektów. Co więcej, do­
świadczenia ułatwiające wykonanie zadań produkcyjnych powierzonych
przez spółdzielnię, pracowitość i inicjatywa, umiejętności organizacyjne,
emocjonalny stosunek do zwierząt i wykonywanej pracy, znajomość po­
trzeb zwierząt, rodzajów pastwisk itp. są dziś tak samo wysoko ocenia­
ne, jak w pasterstwie tradycyjnym i zaliczane do pozytywnego wzoru
pasterza. Wiedza i doświadczenia starszych pasterzy spełniają dziś po­
nadto nadal najważniejszą rolę w procesie przekazywania informacji nie­
zbędnych młodemu pokoleniu do wykonywania zawodu, mimo organiza­
cji pasterstwa na nowych zasadach, specjalizacji czynności, jakie
wchodzą w jego skład, pojawienia się nowych (potencjalnych i faktycz­
nych) autorytetów zawodowych i t d .
Na tradycyjne cechy wzoru pasterza zwraca też uwagę prasa, która
zamieszcza portrety ludzi pracujących w t y m zawodzie (zarówno star-

ADAPTACJA

279

MŁODZIEŻY M O N G O L S K I E J

szych, jak i młodszych pasterzy), ukazując ich doświadczenia zawodowe,
oceny i motywacje wyboru pasterstwa, przekazuje ich obserwacje do­
tyczące chudonu, opinie pracowników o nich samych i i n . Ludzie ci sta­
ją się ponadto bliżsi czytelnikom dzięki temu, że ukazywani są nie tylko
w procesie pracy, ale także w życiu prywatnym (rodzinnym) .
Obok tradycyjnych autorytetów zawodowych, jakimi są członkowie
rodziny i — generalnie — starsi pasterze (spokrewnieni lub nie z jed­
nostką, która ten autorytet uznaje), pojawiają się dziś coraz częściej
autorytety nowe, współczesne, wyrastające ze struktury działania spół­
dzielni i mające wyraźnie sprecyzowane funkcje lub specjalizacje. Poja­
wienie się takich autorytetów, jak kierownictwo brygady, fermy czy
spółdzielni oraz (w szczególnych przypadkach) lekarz weterynarii jest
naturalną konsekwencją organizacji pracy na nowych zasadach gospo­
darki kolektywnej i powstania nowych, w stosunku do kultury tradycyj­
nej, sposobów przekazywania wiedzy, mających bardziej zorganizowane
i zinstytucjonalizowane formy, wychodzących poza obserwacje i żmudne
kumulowanie doświadczeń w ciągu całego życia. Symptomatyczne jest
to, że autorytety tego rodzaju uznały przede wszystkim te osoby, które
zdołały lepiej zaadaptować się do nowych w a r u n k ó w i zorientować
w strukturze i " zasadach działania spółdzielni, które przyswoiły sobie
elementy nowego modelu życia. Przejawem uznania wyżej wymienio­
nych autorytetów jest m i n . korzystanie z pomocy tych osób w przy­
padkach, które tego wymagają. Pozostałe osoby zwracają się częściej
z prośbą o pomoc do swoich rodziców i krewnych. Ci, którzy najsłabiej
zaadaptowali się do w a r u n k ó w pracy w spółdzielniach, korzystają z po­
mocy rodziców, nawet w tych przypadkach, gdy nie są oni pracownika­
m i tego samego kolektywu.
Osoby, z którymi współpracują młodzi pasterze stają się dla nich
nierzadko wzorem godnym naśladowania. Zauważamy przy t y m , że od
niedawna bohaterami młodego pokolenia stają się coraz częściej paste­
rze wyróżniani z uwagi na swe osiągnięcia zawodowe i specjalizację.
Zaliczenie takich osób, na podstawie wyżej wymienionych cech, do bo­
haterów młodzieży wskazuje na sygnalizowane już wcześniej kształto­
wanie się nowych ocen działań człowieka i pracy pasterza we współ­
czesnym społeczeństwie mongolskim.
Niektórzy spośród informatorów wybierali swoich bohaterów nie
16

" Dla przykładu podaję tytuły niektórych artykułów dostępnych w Polsce,
które dobrze oddają charakter informacji przekazywanych przez prasę lokalną
pasterzom mongolskim: G . B o ł o r m a , Goworit czaban, „Mongolija", nr 9: 1974.
s.. 24-25; D. D a m d i n d o r d ż , Zizń — bolszaja szkoła, „Mongolija", nr 7: 1971,
s. 16-18; C h . D a s z d o n o w ,
Socjalno-ekonomiczieskije
razwitije MNR, „Mon­
golija", nr 9: 1978, s. 10-13; C . D z o ł d ż a r g a ł , Swierszienija
starogo czabana,
„Mongolija", nr 8: 1978, s. 10-11, C h . P u r e w s ü r e n , Czaban, „Mongolija", nr 3:
1975, s. 12-13 B. S z a r a w n j a m b u , Wstriecza s czabanom, „Mongolija", nr 10:
1973, s. 18-19 i i n .

280

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

bacząc na ich osiągnięcia, czyny lub cechy charakteru, lecz powołując
się na podobieństwo wykonywanej pracy, to samo pochodzenie tery­
torialne i narodowościowe. Tego rodzaju motywacje wskazują wyraźnie
na występowanie silnych więzi, które stają się ważniejsze dla pozytyw­
nej oceny człowieka niż jego działania. Prawdopodobnie w takich
przypadkach, zachowania wybranych osób uświadamiane były słabiej od
cech świadczących o wspólnocie i pozwalających na identyfikację z bo­
haterem.
Wybór bohatera na zasadzie podobieństwa zawodu wydaje się wska­
zywać na kształtowanie się w Mongolii swego rodzaju wspólnoty zawo­
dowej, poczucia solidarności z ludźmi wykonującymi t ę samą pracę,
zatrudnionych właśnie w pasterstwie. Odnosimy ponadto wrażenie, że
pqczucie przynależności do grupy ludzi, których łączy charakter wyko­
nywanej pracy jest w powyższch przypadkach powodem do szczególnej
dumy. Podobieństwo wykonywanego zawodu decyduje też często o w y ­
borze pasterza spośród postaci literackich i filmowych i uznaniu go za
swego ulubionego bohatera. Kształtowanie się wspólnoty zawodowej
pasterzy w społeczeństwie o coraz dalej idącym podziale pracy, w któ­
r y m proces profesjonalizacji pasterstwa nie został jeszcze zakończony,
jest jednym z wielu przykładów modernizacji życia tradycyjnych ko­
czowników.
Motywowanie wyboru osoby uznanej za ulubionego bohatera jej po­
chodzeniem z tej samej co informator brygady czy somonu dowodzi
występowania silnego poczucia więzi terytorialnej z grupą. Podobnie,
wybór bohatera tylko i wyłącznie na podstawie przynależności do tej
samej grupy etnicznej świadczy o występowaniu poczucia wspólnoty na­
rodowościowej. Silne utożsamianie się jednostki z grupą na podstawie
przynależności etnicznej czy terytorialnej do jednego zespołu ludzkiego
jest w t y m przypadku kontynuacją tradycyjnego poczucia wspólnoty
i więzi wyznaczanej na podstawie tych kryteriów.
Świadomość istnienia związków tego rodzaju wypływa, jak można
przypuszczać, ze stosunku młodzieży do pasterstwa, jest pochodną tego
stosunku i potwierdzeniem pozytywnej postawy wobec zawodu pasterza
i osób zatrudnionych w chudonie. Wybór osób zatrudnionych w paster­
stwie na bohaterów młodego pokolenia był bowiem dokonywany przede
wszystkim przez osoby ustabilizowane w środowisku pasterskim, nie
pragnące żadnych zmian w zakresie rodzaju pracy czy kolektywu.
Możliwości wpływu współcześnie występujących autorytetów
osobowych i instytucjonalnych na zmianę negatywnych postaw młodzieży
w stosunku do pasterstwa
Członkowie polskiej ekspedycji etnograficznej podjęli się opracowa­
nia generalnego programu, który "wskazywałby odpowiednim władzom
mongolskim drogi i sposoby ograniczenia migracji młodzieży z chudonu.

A D A P T A C J A MŁODZIEŻY M O N G O L S K I E J

281

Część ustaleń została już przekazana Mongolskiej Akademii Nauk we
wspomnianym Otcziotie. Niektóre plany zostały też przestawione p o l ­
skim czytelnikom w cytowanych w t y m tekście artykułach D. Markow­
skiej. Prezentacja takiego całościowego programu działań nie byłaby
w t y m miejscu wskazana, chociażby z uwagi na przyjętą przeze mnie
koncepcję opracowania materiałów ankietowych; nie czuję się zresztą
uprawniona do tego. Omówienie ewentualnych działań, które mogłyby
wpłynąć na charakter postaw młodzieży w stosunku do pasterstwa i u ł a ­
twić jej adaptację do' chudonu, ograniczam więc do rozważań nad moż­
liwościami wpływów poszczególnych autorytetów instytucjonalnych
i osobowych. Za podstawę analizy posłużyły m i wypowiedzi młodych
pasterzy dotyczące przede wszystkim ocen wykonywanych czynności,
ich charakteru, ram czasowych, emocji związanych z ich wykonywaniem
i in. oraz stosunków w kolektywie. Niektóre z tych wypowiedzi wskazy­
wały wyraźnie kierunki pożądanych zmian i łączyły je z działaniem k o n ­
kretnych grup osób lub instytucji.
Omawiając niektóre cechy wzorowego pasterza wspomniałam o ist­
niejącej potrzebie poprawy stosunków międzyludzkich w kolektywie.
Zmiana ta zależy w znacznym stopniu od zachowań starszego pokolenia.
Kilka wypowiedzi pozwala sądzić, że władze spółdzielni wyszłyby na­
przeciw postulatom młodego pokolenia, a t y m samym wpłynęły na spo­
sób, w jaki ocenia ono stosunki w grupie, zwracając większą niż dotych­
czas uwagę na osiągnięcia wyróżnianych pracownków w procesie eduka­
cji zawodowej młodzieży, na opinie młodych pracowników o swych
nauczycielach i na stosunki panujące w kolektywie.
Wiele zmian istotnych dla stosunku młodego pokolenia do paster­
stwa leży jednak poza zasięgiem oddziaływania samych pracowników.
Dotyczy to przede wszystkim zakresu i charakteru wykonywanych
czynności, gdzie notujemy wiele, negatywnie na ogół ocenianych, po­
zostałości dawnej gospodarki pasterskiej {np. w zakresie metod pracy).
Zastosowanie (w szerszym niż dotychczas wymiarze) urządzeń np. do
strzyży owiec, dojenia, transportu, czyszczenia zagród, rozszerzenie prze­
twórstwa produktów hodowlanych itp. wpłynęłoby na pewno na zmianę
stosunku młodzieży do pasterstwa, czyniąc z niego zawód bardziej no­
woczesny i mniej pracochłonny. Przeprowadzenie tego rodzaju działań
leży w granicach możliwości spółdzielni. Niektóre wypowiedzi wskazy­
wały spółdzielniom jeszcze inny kierunek zabiegów. Jest nim miano­
wicie udzielanie pomocy materialnej młodzieży przystępującej do pracy.
Pomoc ta polegałaby np. na zaopatrzeniu młodego człowieka w jurtę
i przydzieleniu mu pewnej sumy na zagospodarowanie. Suma ta mogła­
by być zwracana częściowo lub w całości systemem ratalnym. O roli,
jaką odgrywają zabezpieczenia socjalne w kształtowaniu pozytywnych
postaw wobec pasterstwa, mówiło 12 osób (10,8°/o informatorów). Po­
stulat taki zgłaszali również polscy badacze sądząc, że ten rodzaj porno-

282

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

су dla młodych pasterzy nie tylko wpłynąłby korzystnie na przyspiesze­
nie procesu adaptacji do chudonu, lecz także byłby doskonałą okazją do
zapoznania młodzieży z nowym modelem gospodarki i rozwijania bodź­
ców materialnych w społeczeństwie .
Z uwagi na niewielką rolę, jaką odgrywa wysokość dochodów w oce­
nach pracy, można przypuszczać, że próby zmiany stosunku młodzieży
do pasterstwa np. przez podniesienie wysokości wynagrodzeń odniosłyby
dziś jeszcze niewielki skutek.
Nasze badania pokazały, jak znaczny jest obecnie wpływ bliskich
wzorów osobowych na zachowania młodego pokolenia pasterzy. Wpływ
ten zauważalny jest chociażby w mechanizmie kształtowania się zainte­
resowań pasterstwem i w funkcjonowaniu tradycyjnych autorytetów
zawodowych.
Posługiwanie się wyłącznym niemal przykładem jednostek dla kształ­
towania społecznie pożądanych zachowań ogółu było zjawiskiem charak­
terystycznym dla zamkniętych społeczności wiejskich, silnie wkompono­
wanym w obraz ich kultury. Jak widać, przykład ten wykorzystywany
jest i dzisiaj, choć zmieniły się nieco formy transmisji.
Bezpośredni przykład starszego pokolenia jest też dziś jeszcze, obok
długotrwałej praktyki, najważniejszym sposobem zdobywania wiedzy
zawodowej przez młodych pasterzy. Żadna z nowych form przekazu tej
wiedzy nie ma takiego udziału w kształtowaniu doświadczeń zawodo­
wych młodzieży, jak działania i bezpośredni przykład rodziny i — gene­
ralnie — starszych pasterzy. Żadna z tych form nie jest nawet w stanie,
przynajmniej na obecnym etapie ich rozwoju, w sposób zadowalający
uzupełnić wiedzy przekazywanej za pośrednictwem starszego pokolenia
mieszkańców chudonu, drogą u s t n ą lub bezpośrednim przykładem. Po­
twierdzeniem niewielkiej roli, jaką odgrywają instytucje pozarodzinne
w zawodowym kształceniu młodzieży, jest raczej przeciętny poziom
wiedzy fachowej, jaki wykazują osoby, które ukończyły kursy paster­
skie. Ponad 60% spośród tych osób udzieliło błędnych odpowiedzi na
pytania, za pomocą których sprawdzano poziom ich wiedzy zawodowej
(globalnej), lub też nie udzieliło jej w ogóle. Kursy pasterskie nie zdo­
były sobie jeszcze popularności wśród młodzieży, kończą je nieliczni,
a zdecydowana większość osób pragnących podnosić swe kwalifikacje
nie zamierza korzystać z tej zinstytucjonalizowanej formy przekazu do­
świadczeń, opowiadając się za systemem długoletniej praktyki, bezpo­
średniej styczności ze zwierzętami pod kontrolą i przy współudziale
jednego lub k i l k u zmieniających się pasterzy, a więc za sposobem tra­
dycyjnym.
Przeciętny poziom globalnej wiedzy zawodowej młodzieży i silna
w tej sytuacji potrzeba korzystania z pomocy starszych jest, jak już
zaznaczyłam, wynikiem zerwania trwałych kontaktów młodych miesz17

1 7

Markowska,

Urbanizacja

stepu,

s.

41, oraz Otcziot

issliedowanija...

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

283

MONGOLSKIEJ

kańców chudonu z pasterstwem na okres nauki w szkole. W tej sytuacji
można by zastanowić się, nad wprowadzeniem takiego systemu szkolnic­
twa, który umożliwiłby pasterzom zdobywanie wiedzy ogólnej bez prze­
rywania ciągłości owych kontaktów. Jednym z wyjść, na które wskazy­
wali sami pasterze, byłoby zapewne zorganizowanie nauczania systemem
zaocznym.
Aby zbliżyć młodzież do pasterstwa i zapobiec trudnościom towarzy­
szącym adaptacji zawodowej organizuje się od paru lat na terenie ca­
łego kraju letnie obozy pionierów. Akcją t ą objęci zostali uczniowie od
klasy szóstej do ósmej włącznie. Uczestniczą oni w dwutygodniowych
turnusach. Dzięki t y m obozom młodzież oswaja się z pracami pasterzy,
np. dojeniem, pasieniem i in., poznaje organizację spółdzielni i ich
s t r u k t u r ę . Spółdzielnie pasterskie patronujące t y m akcjom dostarczają
także potrzebny sprzęt, zwierzęta oraz służą pomocą i radą doświadczo­
nych pasterzy. Sporo czasu pozostawia się młodzieży na wypoczynek,
naukę zabaw, wierszy i piosenek, na działania zgodne z własnymi za­
interesowaniami. W ten sposób młodzież uczy się jednocześnie efektyw­
nego gospodarowania czasem, a więc przyswaja sobie niektóre elementy
nowego modelu życia. Obozy pionierskie są wysoko oceniane zarówno
przez nauczycieli, jak i przez młodzież .
Wspomniałam już o próbie budzenia refleksji i •kształtowania za­
interesowań pasterstwem, jaką podjęła prasa. W t y m miejscu pozwolę
sobie na oderwanie się od materiałów ankietowych i przedstawienie
propozycji, by na łamach prasy pokazywać także sylwetki tych, którzy
odeszli z chudonu i próbowali adaptować się do nowych dla nich warun­
ków życia poza chudonem i do nowego zawodu. Tego rodzaju działania
są jak najbardziej uzasadnione. Wiadomo bowiem, że pracownicy po­
chodzący ze środowiska pasterskiego z trudem przyzwyczajają się do
zasad pracy obowiązujących w różnych zawodach, do współdziałania,
jakiego wymaga cykl produkcyjny, przestrzegania czasu pracy, regula­
minu i t p . Nierzadko też odczuwają oni silną nostalgię za chudonem,
jego walorami naturalnymi, zwierzętami, świeżym powietrzem... Roz­
terki te trafnie charakteryzuje fragment wspomnień dziennikarza:
„Opowiadano m i w Ułan Bator o pewnym Mongole, który miał t r u d ­
ności z przystosowaniem się do pracy w biurze i zakładzie produkcyj­
nym. Kiedy nadeszła wiosna, ów Muralista stawał codziennie przy oknie,
patrzył długo w błękitne niebo i oślepiające słońce, wzdychał, kręcił
się po pokoju aż wreszcie nie wytrzymał i wyszedł, by wrócić dopiero
na jesieni. Poszedł w step między pasterzy, stada koni i baranów, gdzie
nie krępują go surowe rygory współczesnej cywilizacji" .
1S

1 9

20

w Materiały autorki, A Z E I H K M P A N , somon Bajan, 1975, nr 98.
M a r k o w s k a , Urbanizacja stepu, s. 44.
J . K o p r o w s k i , Nad Orchonem, „Życie Warszawy" z dnia 31. 08. 1976,

l ł

M

s. 7.

284

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

Być może przykłady takich osób ułatwiłyby młodzieży dokonanie bar­
dziej świadomego wyboru zawodu i podejmowania decyzji migracyjnych.
Ocena pracy pasterza jest tylko jednym z czynników wpływających
na adaptację młodzieży do środowiska wiejskiego i na jej stosunek do
chudonu. Wybór zawodu innego niż pasterstwo nierzadko łączy się
z pragnieniem zmiany środowiska na takie, które w stopniu większym
niż chudon pozwoli młodzieży na zaspokojenie potrzeb intelektualnych
czy kulturalnych.
Młodzież coraz częściej zdaje sobie sprawę z tego, że ani przyrod­
nicze walory chudonu, ani silne więzy rodzinne, ani nawet interesująca
praca nie mogą zrównoważyć braku możliwości zaspokojenia rozbudo­
wanych potrzeb tego rodzaju. W takiej sytuacji nawet możliwości od­
działywania rodziny są mocno ograniczone, toteż niejednokrotnie nie
sprzeciwiają się planom migracyjnym swych dzieci, a nawet jawnie je
popierają.
O niektórych potrzebach materialno-bytowych i kulturalnych, me­
chanizmie ich kształtowania i możliwościach zaspokojenia w chudonie
oraz ich wpływie na stosunek młodego pokolenia do środowiska paster­
skiego mówię w 3 części tego opracowania.

POTRZEBY MATERIALNO-BYTOWE

I KULTURALNE

Badania nad potrzebami materialno-bytowymi objęły sferę wyposa­
żenia wnętrza mieszkalnego, odzieży i pożywienia. Badacze spojrzeli na
ten rodzaj potrzeb młodych mieszkańców chudonu przede wszystkim
pod kątem adaptacji tej grupy społeczeństwa do wytworów, które okre­
ślano jako wskaźniki modernizacji środowiska pasterskiego. Za dowód
tej adaptacji uznano obecność tych wytworów tak w jurtach paster­
skich, jak i w planach zakupów. Plany te były zarówno świadectwem
posiadania przez poszczególne osoby nowej dla pasterzy umiejętności
gospodarowania pieniędzmi, jak i przystosowania się tych osób do nie­
których elementów gospodarki towarowo-pieniężnej.
Potrzeby kulturalne badano głównie na przykładzie sposobów i moż­
liwości rekreacji w chudonie, zwracając przy t y m uwagę na rodzaj t r e ­
ści dostarczanych przez różne współczesne formy rozrywki (będącej
jednym z elementów rekreacji) i na charakter ich odbioru.
Na podstawie wypowiedzi pasterzy można przede wszystkim określić
charakter ich potrzeb. Odwołanie się do literatury oraz zastosowanie
metod analizy statystycznej do opracowania wyników, pozwoliło nam
ponadto scharakteryzować mechanizm kształtowania się tych potrzeb
i spojrzeć na nie, jak na wynik wpływu tradycji i oddziaływania współ­
cześnie występujących autorytetów. Przeprowadzone obliczenia i obserwa­
cje pozwoliły nam także określić, w jakim stopniu charakter owych po-

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

285

trzeb i świadomość możliwości ich zaspokojenia w warunkach chudonu
mogą wpływać na decyzje migracyjne młodych pasterzy.
POTRZEBY

MATERIALNO-BYTOWE

Charakterystyczną cechą społeczeństwa koczowniczego (nie tylko
mongolskiego) jest ograniczenie wytworów materialnych do niezbędnego
w warunkach gospodarki pasterskiej minimum. Ciągłe przekoczowywanie nie sprzyja bowiem, jak wiadomo, powiększaniu tzw. inwentarza
martwego, t j . przede wszytkim wyposażenia mieszkań (jurt, namiotów itp.),
odzieży, rozmaitych przedmiotów użytku osobistego i sprzętów związanych
z pracą pasterza. Obok ograniczonych ilości wytworów materialnych
zwraca też naszą uwagę wieloletnia niezmienność i trwałość wzorów
większości tych wytworów. Trwałość ta jest przede wszystkim wynikiem
doskonałości tych wytworów. W większości kultur pasterskich przed­
mioty należące do tzw. inwentarza martwego umożliwiają bowiem mak­
symalną adaptację do środowiska naturalnego. Tak doskonała funkcjo­
nalność wytworów wpływa jednak na stabilizację potrzeb materialnych
na pewnym stałym poziomie; brak bowiem w tej sytuacji bodźców dla
dokonania zmian.
Wszechstronny rozwój gospodarki mongolskiej po 1921 г., jej utowarowienie, stopniowy wzrost udziału pieniądza w wynagrodzeniach pa­
sterzy przy jednoczesnym procentowym spadku zapłaty w produktach
naturalnych (zamiana wynagrodzenia w pieniądzu na produkty natural­
ne występuje dziś stosunkowo rzadko i tylko na zasadzie dobrowolnego
porozumienia). Rozwój produkcji przemysłowej i rzemiosła, zwiększone
możliwości kupna różnych artykułów, a także konieczność nabywania
tych towarów, których produkcję przejęło państwo (np. wojłok) wpły­
nęły na obniżenie tradycyjnej samowystarczalności pasterstwa, sprzyja­
jąc też rozwojowi gospodarki towarowo-pieniężnej. i zmianom w sferze
dotychczasowych potrzeb matęrialno-bytowych. W warunkach gospodar­
k i opartej na koczowniczym lub półkoczowniczym trybie życia pasterzy,
możliwości wprowadzania innowacji i modernizacji wzorów są jeszcze
ograniczone. Toteż obserwujemy dziś pewne różnice w potrzebach pasterzy-koczowników i tych, którzy osiedli w centrach somonowych lub
pracują w brygadach pomocniczych, usługach i t p .
W zachowaniach
pasterzy-koczowników odnajdujemy dziś jeszcze wiele śladów tradycyj­
nego modelu konsumpcji.
Za świadectwo modernizacji w sferze wyposażenia j u r t przyjęto w y ­
stępowanie w nich takich przedmiotów, jak metalowe łóżka, szafy, półki,
biurka i pulpity do odrabiania lekcji, biblioteczki, zegarki, zasłony na
łóżka i in. Funkcja modernizacyjna tych przedmiotów nie została tylko
2 1

2 1

Patrz np. M a r k o w s k a i in., Niektóre

zmiany..., s. 220-241.

286

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

1 wyłącznie założona przez badaczy. Jest ona nierzadko uświadamiana
przez samych pasterzy. Przeprowadzone badania pozwalają też przypu­
szczać, że nowoczesność tego rodzaju sprzętów jest o wiele częściej bra­
na pod uwagę przy planowaniu zakupów niż ich walory praktyczne.
Odpowiedzi o przewidywane zmiany wyposażenia j u r t odzwiercie­
dlają ogólne tendencje przeobrażeń, dokonujących się w społeczeństwie
mongolskim w tej sferze kultury. Przewidywane zmiany dotyczyły za­
równo samego wnętrza, jak i j u r t y (jako swoistego typu mieszkania).
Jednakże tylko w pierwszym przypadku możemy mówić o pragnieniu
odejścia od tradycyjnych wzorów, wyrażającym się we wzbogaceniu
zestawu przedmiotów znajdujących się w jurtach o łóżka, szafki, stołki,
maszyny do szycia, radio i in. Zmiany w obrębie j u r t y zmierzały do
nadania jej estetyczniejszego wyglądu, zastąpienia zużytych części no­
w y m i elementami, nie przynosiły jednak niczego nowego w zakresie
konstrukcji czy materiałów. Potrzeba zmiany nie obejmowała również
samego rodzaju mieszkania. Chęć mieszkania w domu wyraziły zaledwie
2 spośród 111 osób (1,80% informatorów). Jak można się domyślać,
powszechna akceptacja j u r t y jest przede wszystkim wynikiem braku
możliwości zastąpienia jej innym rodzajem mieszkania w warunkach
koczowniczej gospodarki pasterskiej. Można ją także uznać za rezultat
przyzwyczajenia i braku doświadczeń, w wyniku których mogłaby na­
stąpić zmiana dotychczasowych wzorów.
Świadomość możliwości dokonania zmian w wyposażeniu wnętrza
nie jest jeszcze powszechna, podobnie jak realizacja planów. W okresie,
w k t ó r y m przeprowadzono badania, przedmioty uznane za nowoczesne
posiadało średnio 50-60% rodzin. Realizację potrzeby modernizacji w n ę ­
trza uzależniano przede wszystkim od posiadania odpowiedniej ilości
pieniędzy. Zasadnicze znaczenie miało t u także zaopatrzenie sklepów
ajmacznych i somonowych w poszukiwane towary. Zaopatrzenie skle­
pów oceniano często jako niewystarczające. Te negatywne oceny pogłę­
biane były jeszcze przez fakt, że braki obejmowały towary podstawowe
niezbędne do wyposażenia j u r t , takie jak wojłok i brezent, niektóre
meble czy dywany. Niedobór tych towarów nie tylko hamuje moderni­
zację wnętrz, ale także kształtuje ujemne oceny w a r u n k ó w życia w chu­
donie i niekorzystny, z punktu widzenia gospodarki, stosunek pasterzy
do środowiska.
Realizację tego rodzaju potrzeb uzależniano też niejednokrotnie od
charakteru aktualnych w a r u n k ó w mieszkaniowych, które oceniano pod
k ą t e m wielkości j u r t y i ilości mieszkających w niej osób oraz od sytu­
acji rodzinnej poszczególnych jednostek. Za moment sprzyjający tego
rodzaju poczynaniom uznano natomiast zawarcie małżeństwa i założenie
własnego gospodarstwa. Osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie
z rodzicami, podporządkowane woli i autorytetowi starszego pokolenia,
miały o wiele mniejsze możliwości wprowadzania zmian.
O potrzebie i sposobach modernizacji wnętrz mieszkalnych wniosku-

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

287

jemy nie tylko na podstawie odpowiedzi na bezpośrednie pytanie o oce­
nę j u r t y , w której mieszkał informator, i przewidywane zmiany. Istot­
nych informacji odnośnie do rodzajów potrzeb i miejsca, jakie zajmują
wśród nich sprawy urządzenia mieszkania, dostarczyła nam także wspo­
mniana już analiza planów wydatków. Młodym pasterzom zadano pyta­
nie o cel, na jaki przeznaczyliby nieoczekiwanie otrzymane sumy 500
i 2000 tugrików. Pytanie to sprawiało informatorom wiele trudności.
Kłopoty z odpowiedzią miały przede wszystkim osoby słabiej zaadapto­
wane do nowych dla Mongolii zasad gospodarki towarowo-pieniężnej.
Niektórzy z informatorów (niezależnie od wysokości dochodów) nie po­
trafili sobie w ogóle wyobrazić siły nabywczej tych sum (przede wszyst­
k i m 2000 tugrików), choć nie przekraczają one na ogół wysokości rocz­
nych dochodów pasterzy. Wysokość zarobków nie była też czynnikiem,
który wpływałby na charakter planowanych wydatków i rodzaj potrzeb,
związki zaś między dochodami i wydatkami były najczęściej nieuświadamiane. Przykład ten wskazuje na to, że zmiany w sferze świadomości
społeczeństwa są wyprzedzane przez zmiany, jakie dokonały się w cha­
rakterze gospodarki kraju. Nieumiejętność przeznaczenia sumy 500 lub
2000 tugrików mogła wynikać z braku konkretnych potrzeb, co z kolei
wiąże się z różnym u poszczególnych osób zakresem doświadczeń, np.
w prowadzeniu gospodarstwa domowego i dysponowaniu budżetem tak
rodzinnym, jak indywidualnym.
Młodzi pasterze pragnęli na ogół przeznaczyć wyżej wymienione su­
my na zakup jednego lub dwóch rodzajów artykułów. Podanie większej
ilości albo też drobiazgowe wyliczenie przedmiotów należało do rzad­
kości. Szczegółowa odpowiedź nie była jednak w t y m przypadku naj­
bardziej istotna. Chodziło bowiem przede wszystkim o ogólną orientację
w występujących tendencjach, zakresie i kierunkach zmian.
Plany wydatków 500 i 2000 tugrików można ogólnie podzielić na­
stępująco: przedmioty użytku osobistego, jurta i jej wyposażenie, arty­
kuły spożywcze i utrzymanie domu, inne. Szczegółowe w y n i k i badań
przedstawiono w tabeli I.
Ze względu na to, że badania nad aspiracjami i potrzebami młodego
pokolenia pasterzy mongolskich były prowadzone po raz pierwszy, brak
danych, k t ó r e umożliwiłyby porównanie otrzymanych wyników z jakim­
kolwiek okresem wcześniejszym. W charakterze zmian częściowo zorien­
tować nas może konfrontacja powyższych wyników z zestawieniem spo­
rządzonym przez Majskiego, a dotyczącym udziału wydatków na różne
cele w budżecie przeciętnej rodziny pasterskiej w okresie przedrewolu­
cyjnym. Według tego zestawienia udział żywności w budżecie wynosił
69,3°/o, odzieży — 11,5%, mieszkania i urządzenia wnętrza — 3,1%,
drobnych sprzętów i przedmiotów oraz opału — 3,8%, narzędzi pracy —
3,6% przedmiotów kultowych i rozrywki — 2,1%, podatków — 6,6% .
22

** M a j s к i i, op. cit., s. 141.

•288

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

Tabela l. Planowane przeznaczenie sumy 500 i 2000 tugrików
Charakter wydatków
I. Przedmioty użytku osobistego:
1. odzież
2. rozrywka, rekreacja
3. komunikacja
4. ozdoby, biżuteria
II. Jurta mieszkalna i jej wyposażenie:
1. jurta
2. sprzęty domowe, dywany
III. Zwierzęta i przedmioty pasterskie
1. zwierzęta
2. jurta gospodarcza, namiot
3. p r z e d n i i 3 t y pasterskie
4. pasza dla zwierząt
IV. Artykuły spożywcze i utrzymanie
domu:
1. artykuły spożywcze
2. utrzymanie domu
V. Inne przeznaczenie:
1. przekaz osobom prywatnym
2. złożenie do banku
VI. Brak określonego celu

Ilość odpowiedzi
500 tugrików

I 2000 tugrików

58
7
2
1

15
1
1
0

0
35

3
36

4
2
1
0

13
1
0
1

21
7
6
7
6

26
18

Informacji o zmianach w charakterze potrzeb konsumpcyjnych pa­
sterzy dostarczają nam także współczesne badania przeprowadzone przez
S. Szynkiewicza w latach sześćdziesiątych na terenie somonu Bajan.
Materiały zebrane przez niego dotyczą rozchodów budżetów rodzinnych,
nie obejmują one jednakże wszystkich kategorii wydatków, brak np.
m.in. wydatków na jurtą i przedmioty służące do jej wyposażenia. Uka­
zują one ponadto wydatki realne a nie planowane, potrzeby zrealizowa­
ne, a nie aspiracje, co uniemożliwia przeprowadzenie dokładnego po­
równania wobec braku jednorodnych jednostek. Materiały zebrane przez
Szynkiewicza obejmują teren jednego somonu, podczas gdy ankiety do­
tyczą różnych terenów kraju. Pamiętając o tych ograniczeniach i o zna­
cznym stopniu unifikacji wzorów tradycyjnej kultury mongolskiej
możemy jednakże z całym przekonaniem stwierdzić, że badania tego
autora orientują nas w charakterze wydatków i potrzeb konsumpcyj­
nych społeczeństwa oraz tendencji rozwojowych w tej dziedzinie życia
pasterzy. Dostarczają one także informacji na temat kulturowych uwa­
runkowań współczesnych preferencji w sferze konsumpcji. Dzięki t y m
badaniom niektóre zachowania młodzieży stają się bardziej zrozumiałe,
łatwiejsze do wytłumaczenia .
2 3

2 3

S. S z y n k i e w i c z ,
rodzinnych jednego somonu,

Konsumpcja
mieszkańców
stepu.
[w:] Badania nad społeczeństwem...,

Analizy
budżetów
s. 79-116.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

289

MONGOLSKIEJ

Wyniki zamieszczone w tabeli I wskazują na wyraźną potrzebę
zmian wyposażenia jurty, wprowadzenia do niej przedmiotów zalicza­
nych do nowoczesnych. Na szczególną uwagę w tej części planowanych
zakupów zasługuje zamiar kupna biblioteczki i książek oraz radia
(p. I , 2 i częściowo I I , 2). Wskazuje on bowiem na zmiany, jakie doko­
nują się obecnie w sferze potrzeb kulturalnych i rekreacji. Znaczna
liczba osób planujących zakup drewnianych części j u r t y i materiałów
°-o J J pokrycia świadczy też o przywiązywaniu dużej wagi do jakości
samego pomieszczenia mieszkalnego i jego estetyki. Należy przypusz­
czać, że tego rodzaju dążenia wpływają w sposób istotny na zmianę
tradycyjnej struktury wydatków, wyrażającą się wzrostem udziału ar­
tykułów przemysłowych w budżetach rodzinnych.
W każdej z jurt, w której przeprowadzono badania, sporządzano ta­
belę jej wyposażenia, zwracając uwagę na występowanie przedmiotów
zaliczanych do nowoczesnych. Pozwoliło to badaczom na zorientowanie
się, gdzie zachodzi jeszcze konieczność czy też możliwość przeobrażeń.
Zestawienie tabel sporządzonych przez badaczy z planami zakupów po­
szczególnych przedmiotów wskazuje wyraźnie na niewielką jeszcze po­
trzebę zmian.
e

Tabela U. Stan wyposażenia jurt w poszczególne przedmioty, a odczuwana potrzeba zmian

Rodzaj przedmiotu
lub urządzenia

Ilość jurt,
w których
występuje ten
przedmiot
(urządzenie)

Ilość jurt,
w których
brak tego
przedmiotu
(urządzenia)

111
48
73
48
43
52
61

o

łóżka
zasłony na łóżka
kącik higieniczny
szafka na książki
apteczka
aparat radiowy
zegarek

1
1
¡

56
36
54
60
51
42

Ilość osób deklarujących
kupno
w ramach tg
bezpośrednia
odpowiedź
500
2000 nt. wyposa­
żenia jurt

!

2
2
0

1

!

0
0
8
0

4
0
0
1
0
4
0

17
2
0
7
0
13
2

Podana t u liczba łóżek, podobnie jak pozostałe dane w rubryce 3 i 4,
oznacza ogólną liczbę rodzin posiadających ten przedmiot (urządzenie)
bez wskazania ich użytkownika. W przeciwieństwie jednak do innychwymienionych t u wytworów, gdzie zasada wspólnego korzystania jest
zrozumiała, łóżka (według nowych wzorów) zaliczane są do przedmiotów
użytku osobistego i dlatego też warto zwrócić uwagę tak na ich ilość,
jak i na stosunek tejże do liczby mieszkańców poszczególnych j u r t .
Posiadanie własnego łóżka staje się coraz bardziej powszechną po­
trzebą młodego pokolenia. Nie bez znaczenia dla wykrystalizowania się
19 — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I I ,

z. 2

290

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

tej potrzeby jest mieszkanie w przyszkolnym internacie z wyraźnie
wydzielonymi miejscami do spania dla każdego z uczniów i przydzielo­
nymi i m łóżkami. Realizacja tego wzoru, t j . przeznaczenie oddzielnego
łóżka dla każdego z członków rodziny, nie zawsze jest jednak możliwa.
Zasadniczą przeszkodą jest stosunkowo niewielka powierzchnia j u r t y
z centralnie położonym paleniskiem i tradycyjnym rozstawieniem mebli
oraz wielofunkcyjność tego pomieszczenia. Mniej ważna wydaje się być
w t y m przypadku konieczność dostosowania wyposażenia j u r t y do wa­
r u n k ó w koczowniczej gospodarki pasterskiej. Wielu pasterzy korzysta
już bowiem z transportu samochodowego spółdzielni, przy którym prze­
wiezienie składanych, metalowych łóżek (stanowiących przede wszystkim
przedmiot aspiracji mieszkańców chudonu) nie sprawia trudności.
W okresie, w którym przeprowadzono badania^ liczba łóżek stosunkowo
rzadko odpowiadała ilości osób mieszkających we wspólnej jurcie. Licz­
by te były sobie równe tylko w 24,2% przypadków i dotyczyły prze­
ważnie najmniejszych rodzin (2-3 osobowych). W rodzinach o większej
liczbie członków tradycyjny sposób spania na wojłoku rozesłanym na
podłodze lub wprost na ziemi w jurcie był po prostu koniecznością. Ten
sposób spania występował jednak również w przypadku małych rodzin,
tam gdzie przyzwyczajenie jest silniejsze od nowych wzorów przenika­
jących do chudonu z ośrodków o osiadłym trybie życia mieszkańców.
Jeżeli w jurcie znajdowały się łóżka, to ich użytkownikiem było najczę­
ściej starsze pokolenie, głównie mężczyźni. Dzieci, młodzież oraz kobiety
w różnym wieku spały najczęściej na podłodze. Zdarzały się jednak
przypadki przeznaczania łóżka dla dziecka (z pokolenia młodzieży 15-20-letniej) niezależnie od jego płci, wieku i kolejności wśród rodzeń­
stwa, podczas gdy pozostali członkowie rodziny nie dysponowali włas­
nymi łóżkami (jedno łóżko dzieliło ze sobą kilka osób) lub też spali po
prostu na podłodze wysłanej wojłokiem. Można przypuszczać, że własne
łóżko otrzymywało to z dzieci, które najsilniej odczuwało i objawiało
potrzebę posiadania tego sprzętu dla indywidualnego użytku.
Dane dotyczące planów kupna niektórych przedmiotów stanowiących
wyposażenie jurty, wskazują na to, że potrzeba dokonania tych zmian
nie była jeszcze ani silna, ani powszechna (tab. I I , rubryki 5-7). Zapre­
zentowane t u wyniki są jednak znacznie zubożone wobec stosunkowo
dużej liczby 'odpowiedzi nieprecyzyjnych, wskazujących co prawda na
dążenie do zmian, lecz uniemożliwiających uściślenie danych liczbowych
dotyczących zamiaru kupna poszczególnych przedmiotów i urządzeń.
Odpowiedzi te określały bowiem tylko kategorię planowanego zakupu
(np. „sprzęty domowe"), a nie konkretny przedmiot. Takich odpowiedzi
było 23 (20,7% informatorów), co przy próbie 111 osób jest jednak dość
dużą niedokładnością.
Współcześni nam młodzi pasterze przywiązują dużą wagę do swego
wyglądu zewnętrznego. Przejawem tego jest m.in. dążenie do powiększę-

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

291

nia ilości posiadanej odzieży, szycia jej z materiałów zróżnicowanych
kolorystycznie, w lepszym gatunku. Informatorzy mieli na ogół po 2-3
sztuki deli (odzież wierzchnia) na każdą okazję (odzież robocza, codzien­
na i świąteczna). Wobec potrzeby powiększenia tych zasobów — ilości
posiadanej odzieży należałoby uznać za niewystarczające.
Na wysokie miejsce odzieży w hierarchii potrzeb wskazywały zarów­
no wypowiedzi młodych (patrz: plany zakupów, tab. I , p. I , 1), jak
i.starszych pasterzy. Starsi pasterze zwracali ponadto uwagę na więk­
sze niż dawniej możliwości nabywania odzieży gotowej, zróżnicowanej
jakościowo i kolorystycznie. Ocena tych zmian była zdecydowanie
pozytywna. Tylko jedna osoba krytycznie oceniła dążenia młodzieży np.
do posiadania nowego deli na każde święto. Według informatora, któ­
remu jedno deli starczało na 3-5 lat, współczesne dążenia młodzieży są
objawem rozrzutności (mężczyzna lat 75) *.
Potrzeba zmian w dziedzinie odzieży dotyczy dziś przede wszystkim
zwiększenia jej ilości i poprawy jakości. Wśród młodych mieszkańców
chudonu nie obserwujemy natomiast (tak typowej np. dla młodzieży
wiejskiej krajów europejskich) pogoni za modą, za tym, co nowe w for­
mie, fasonie, kolorystyce, dodatkach itp. Plany zakupów w większości
przypadków dotyczyły odzieży tradycyjnej, a więc deli lub materiału
na jego uszycie, butów do jazdy konnej i do chodzenia na co dzień.
Rzadziej były to dodatki w rodzaju kapelusza czy chustki ha głowę oraz
biżuterii. Rzadko przedmiotem planowanego zakupu była też koszula czy
spodnie należące do upowszechniającego się w Mongolii (szczególnie
w miastach i wśród urzędników spółdzielni, somonu itp.) stroju europej­
skiego. O utrzymywaniu się do dziś tradycyjnego wzoru odzieży zadecy­
dowała, podobnie jak w przypadku jurty, jej ogromna funkcjonalność
w warunkach pasterskich, dostosowanie jej do charakteru przyrody, k l i ­
matu i gospodarki. Zmiany, jakie możemy obserwować w kroju deli czy
dodatkach (np. krótkie rękawy, wąski pasek nylonowy w talii), nie
wpłynęły na funkcję tego rodzaju ubioru i nie zmniejszyły jego prze­
wagi nad odzieżą europejską .
Porównując charakter potrzeb współczesnej młodzieży w zakresie
ubioru z wypowiedzią lamy, przytoczoną przez Majskiego, odnosimy
wrażenie, że te wcześniejsze zachowania pasterzy, dawniej zanotowane
potrzeby zmian w formach odzieży, były bardziej „rewolucyjne" od
obecnych.
Pozostałością tradycyjnego modelu konsumpcji jest również stosun­
kowo słaby przejaw troski o odzież dziecięcą, jaki obserwujemy w ro­
dzinach pasterzy zamieszkujących chudon. W badanej grupie pasterzy
2

25

2 4

A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 86.
M a r k o w s k a i in., Niektóre
zmiany..., s. 226-227 i 239-240. Patrz także
L . L . W i k t o r o w a , Roi' stierieotipa kultury w etnogenezie Mongołów,
[w:]
Archeołogija
i etnografija Mongolii, Nowosybirsk 1978, s. 10-14.
2 5

292

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

przeważały co prawda osoby bezdzietne, jednakże z faktu, że tylko jedna
spośród 29 osób posiadających dzieci (3,4% tej grupy informatorów)
deklarowała zamiar kupienia „czegoś dla nich" w ramach wydatkowania
500 tugrików, uprawnia nas chyba do sformułowania wniosku o utrzy­
mywaniu się tradycyjnego wzoru . Być może pozostałe osoby posiada­
jące dzieci i planujące kupno odzieży uwzględniały w t y m potrzeby
dzieci, zebrany materiał nie odpowiada jednak na to pytanie, wobec
znacznej ogólnikowości odpowiedzi.
Zwiększone możliwości kupna wielu towarów przemysłowych i zwią­
zane z t y m zmiany, jakie zachodzą w sferze potrzeb materialnych, są
zapewne istotną przyczyną, dla której stosunkowo niewielka liczba osób
pragnęła przeznaczyć sumę 500 i 2000 tugrików na zakup żywności. Na­
leżałoby t u podkreślić, że plany tego rodzaju zakupów nie występowały
na ogół samodzielnie (jako priorytet), lecz towarzyszyły najczęściej za­
miarom zakupu artykułów przemysłowych. Były one ponadto niezależne
od wysokości dochodów informatora. Przedmiotem planowanych zaku­
pów były na ogół artykuły stosunkowo drogie, nie pochodzące z gospo­
darki pasterskiej, takie jak ryż, kasza, mąka, cukier i herbata. Tego
typu artykuły, stanowiące uzupełnienie podstawowych dla pasterza po­
traw mlecznych i mięsnych, występowały także w tradycyjnym modelu
spożycia. Ich obecność we współczesnych nam planach zakupów wska­
zuje więc na utrzymywanie się tego modelu. Mimo to obserwujemy
jednak pewne zmiany w strukturze spożycia. J e d n ą z najważniejszych
jest t u spadek spożycia mleka i jego przetworów na rzecz mięsa oraz
złagodzenie występującej do niedawna wyraźnej sezonowości spożycia .
Obecnie mięso znajduje się w spożyciu niemal codziennie przez cały rok
jako danie samodzielne i dodatek do zup, ryżu czy pierogów. Posiłki
mięsne spożywa się przeważnie w porze obiadowej lub na kolację.
W sezonie letnim, co prawda, podstawę jadłospisu stanowią nadal świe­
że produkty mleczne, nie jest to już jednak jedyny rodzaj pożywienia.
Nieregularne spożywanie mięsa w t y m okresie zanotowano tylko w 6,3%
przypadków.
Pasterz mongolski posila się przeważnie trzy razy dziennie. Między
posiłkami pija on herbatę z mlekiem i solą, jada produkty mleczne
w niedużych ilościach. Posiłek gotowany spożywa najczęściej wieczorem,
po zakończeniu zasadniczych prac. Jak można przypuszczać, obserwowa­
ny dziś system odżywiania się, będący kontynuacją tradycyjnego wzoru
konsumpcji, jest także wynikiem konieczności dostosowania się do cha­
rakteru czynności gospodarskich.
26

27

2 6

Por. M a j š k i j , op. cit., s. 59; tamże na s. 45 znajdują się uwagi o stanie
higieny w przedrewolucyjnej Mongolii.
" M a r k o w s k a i in., Niektóre
zmiany..., s. 231, 239, oraz S z y n k i e w i c z ,
Konsumpcja mieszkańców
stepu, s. 83-89.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

293

Istotną zmianą w owym wzorze, uznaną za najważniejszy objaw jego
modernizacji, jest natomiast poszerzenie tradycyjnego zestawu pożywie­
nia pasterzy o konserwy rybne i mięsne, warzywa i chleb kupowany
w sklepach lub wypiekany w jurtach. Spożycie wyżej wymienionych
artykułów nie jest jednak powszechne. I tak np. w okresie, w którym
przeprowadzono badania, chleb spożywało około 58% rodzin informa­
torów, konserwy — 34,2%, a warzywa, te, które stosunkowo niedawno
pojawiły się w chudonie (ziemniaki, marchew, kapusta, ogórki) i trady­
cyjne (dziki czosnek i cebula) — 46,8%. Wąski zakres upowszechnienia
tych produktów można wytłumaczyć przyzwyczajeniem do tradycyjnego
wzoru konsumpcji. Nie jest to jednakże jedyna przyczyna. O utrzymy­
waniu się tego wzoru decyduje też niejednokrotnie niedostateczne za­
opatrzenie sklepów somonowych w wymienione artykuły. Nie bez zna­
czenia są t u także odległości dzielące pasterzy-koczowników od najbliż­
szego sklepu.
Niewielka jest także potrzeba wprowadzania nowych potraw do
jadłospisu pasterzy. Wskazują na to nie tylko bezpośrednie odpowiedzi
na pytanie o konsumpcję codzienną, ale także plany wydatków 50Ü
i 2000 tugirków, wśród których nie zanotowano w ogóle zarńiaru kupna
konserw czy warzyw.
W badaniach ankietowych ograniczono się do notowania faktów, k t ó ­
re ukazałyby badaczom współczesny stan spożycia. Z tego względu nie
znajdziemy w nich odpowiedzi na pytanie, czy i jak dotkliwie odczu­
wany jest brak niektórych artykułów i konieczność ograniczenia się do
pożywienia tradycyjnego. Czy dostrzegana jest różnica między wzorami
spożycia, przekazywanymi pasterzom np. przez szkołę, a możliwościami
ich realizowania w warunkach chudonu? Myślę, że ustalenia te pozwo­
liłyby nam zorientować się w sile potrzeb zmiany tradycyjnej konsump­
cji i określić, jaki etap osiągnął obecnie proces modernizacji i adaptacji
pasterzy do wzorów charakterystycznych dla nowego modelu spożycia.
Plany wydatków 500 i 2000 tugrików koncentrowały się wokół tzw.
stylu życia, do którego zalicza się odzież, mieszkanie i rekreację (tu
porównaj informacje dotyczące niektórych zmian w wyposażeniu jurty).
Niewielka liczba osób, które zaplanowały wydatki pod kątem potrzeb
związanych z pasterstwem, zapewne z zamiarem ustabilizowania się
w chudonie, pragnąc np. usamodzielnić się gospodarczo lub poprawić
swą sytuację ekonomiczno-społecżną przez kupno jurty, zwierząt
i przedmiotów potrzebnych pasterzowi w pracy (np. siodła), wskazywa­
łaby na stosunkowo słabe zainteresowanie tego typu inwestycjami i sa­
mym pasterstwem (jeśli przyjmiemy, że charakter wydatków świadczy
o zainteresowaniach poszczególnych osób). Jest to też jeden z sympto­
mów i rezultatów zmian w stosunku młodzieży do pasterstwa.
W y n i k i badań zawarte w tabeli I (poz. V, 1-2 i VI) wskazują na to,
że nie wszystkie spośród ankietowanych osób miały sprecyzowane plany

294

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

wydatków. Mówiąc o sposobie uzyskania informacji na temat potrzeb
młodego pokolenia przez analizę planów wydatków wyżej wymienionych
sum, wspomniałam o trudnościach, jakie miała część osób z udzieleniem
odpowiedzi na to pytanie. Jak widać (tab. I , p. V I ) , znaczna liczba osób
(21,7% informatorów) nie umiała w ogóle sprecyzować celu wydatków,
wykazując t y m samym brak bliżej określonych potrzeb materialnych
i nieznajomość niektórych elementów nowego systemu gospodarki towarowo-pieniężnej, takich jak np. planowanie wydatków na podstawie
posiadanych sum połączone ze znajomością cen, nasycenia rynku w to­
wary i in. Liczba ta obejmuje jednak tylko odpowiedzi typu „nie wiem,
nie mam zdania". Należałoby ją chyba powiększyć o część odpowiedzi,
które co prawda nie wskazywały bezpośrednio na brak konkretnego celu
przeznaczenia danej sumy, czy też brak określonych potrzeb, lecz nie
pozwalały także wnioskować z całą pewnością o istnieniu takich zamie­
rzeń. Myślę t u o dwóch rodzajach planów: 1 — oddania pieniędzy ro­
dzicom i krewnym oraz 2 — złożenia otrzymanych sum w banku. Można
przypuszczać, że zamiar przekazania pieniędzy rodzicom deklarowały
przede wszystkim osoby uzależniające swe zachowania od decyzji star­
szego pokolenia i a'kceptujace jednocześnie te zależności, nie traktujące
jednocześnie swych potrzeb indywidualnych (o ile były one uświada­
miane) jako najważniejsze. Można też założyć, że część tych osób np.
silniej podporządkowanych rodzinie nie sformułowała tych potrzeb, nie
wierząc w możliwości ich realizacji.
Decyzja złożenia otrzymanych sum lub ich części w banku wskazuje
na znajomość niektórych zachowań charakterystycznych dla społe­
czeństw o nowym typie gospodarki. Samo zjawisko tezauryzacji dóbr
nie jest żadnym novum dla Mongolii. Nowa jest tam natomiast forma
oszczędzania, jak i sam charakter gromadzonych przedmiotów (pienią­
dze). Jednakże celowe odkładanie pieniędzy na książeczkę oszczędnościo­
wą jest dziś jeszcze zjawiskiem nader mało popularnym wśród pasterzy.
Książeczka oszczędnościowa (na nazwisko ojca) znajdowała się zaledwie
w rodzinach k i l k u informatorów.
W okresie badań, siła potrzeb materialnych młodego pokolenia pa­
sterzy nie była jeszcze tak znaczna, by mogła w istotny sposób decydo­
wać o zachowaniach, których wyrazem są planý migracyjne. Jednakże
z uwagi na to, że opinia o warunkach życia w miastach jest na ogół
korzystniejsza od opinii o życiu w chudonie, jak również zważywszy na
objawy niezadowolenia z występowania przeszkód w zaspokajaniu istnie­
jących już potrzeb materialno-bytowych, możemy się spodziewać, że po­
trzeby te będą rosły.
POTRZEBY

KULTURALNE

W badaniach ankietowych tematowi temu poświęcono stosunkowo
mało miejsca. Z konieczności traktuję go więc raczej skrótowo.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

295

Zebrane materiały pozwalają nam przede wszystkim określić naj­
popularniejsze, najczęściej występujące w chudonie formy rozrywki mło­
dzieży. Formy te zaliczyłam do następujących grup:
1) sport i gry o charakterze współzawodnictwa;
2) formy charakterystyczne dla tzw. rozrywki masowej — kino, za­
bawy taneczne, słuchanie muzyki, teatr, koncerty i różnego typu wido­
wiska estradowe, śpiew, czytanie książek, słuchanie radia i in.;
3) niektóre prace domowe i pasterskie;
4) spontaniczne i zorganizowane zebrania towarzyskie (poza wyżej
wymienionymi okazjami).
Za kryterium tego podziału przyjęłam charakter uczestnictwa' i ro­
dzaj zachowań osób biorących udział w poszczególnych formach.
Spośród wyżej wymienionych kategorii form rozrywki największą
popularnością cieszą się dziś gry o charakterze współzawodnictwa (sza­
chy, warcaby, karty, domino, kości) oraz sport (lekkoatletyka, siatków­
ka, koszykówka, zapasy, wyścigi konne i in.). Niektóre z tych form mają
wielowiekowe tradycje. Ich obecność na terenach dzisiejszej Mongolii
jest potwierdzona przez źródła chińskie i mongolskie. Tradycyjne gry
i dyscypliny sportu cieszą się dziś znaczną popularnością w chudonie,
nie tylko wśród starszego pokolenia, ale i wśród młodzieży. Trudno jed­
nak określić, w jakim stopniu popularność ta jest rezultatem świado­
mego wyboru, a w jakim jest to wynik łatwiejszego dostępu i niewiel­
kich ograniczeń w korzystaniu z nich w czasie wolnym od pracy lub
nawet podczas wykonywania niektórych czynności pasterskich, np. w y ­
pasu bydła. Udział w tzw. formach rozrywki masowej wymaga już na­
tomiast pewnych zabiegów, inwestycji, wydzielonych pomieszczeń (nie­
rzadko poza jurtą) i większej liczby uczestników. Stąd też płynie m.in.
słabo zaznaczona obecność tych form wśród wymienianych przez mło­
dzież ulubionych rodzajów rozrywki.
Przeszkodą w rozpowszechnieniu rozrywki masowej w chudonie jest
też, podobnie jak w wielu innych przypadkach, sam charakter gospo­
darki oraz stosunkowo słaby rozwój instytucji kulturalnych na niektó­
rych terenach. Spójrzmy np. na możliwości korzystania z kina. Są one
wyraźnie uzależnione od zakresu prac pasterza, związanych ściśle z po­
rami roku. Projekcje filmów organizowane są najczęściej przez kluby
w centrach somonowych. Kino objazdowe przybywa tam parę razy do
roku, przede wszystkim w dniach ważniejszych świąt państwowych i lo­
kalnych. Z uwagi na warunki komunikacyjne (istotne dla tego typu
kina) najlepszym sezonem dla organizowania seansów jest lato. W t y m
czasie jednak część pasterzy przebywa ze swymi stadami z dala od cen­
trum somonowego. Jest to ponadto okres intensywnych prac pasterskich
(strzyża owiec, wyrób produktów mlecznych, sianokosy), toteż możli­
wości obejrzenia filmu mają tylko nieliczni. W sezonie zimowym, który
sprzyjałby pasterzom ze względów czasowych, warunki klimatyczne
i komunikacyjne nie zawsze pozwalają na zorganizowanie pokazu. Film

296

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

dotarł do chudonu niedawno. Obecnie obserwujemy wyraźny wzrost za­
interesowania t y m rodzajem ruzrywki u pasterzy obu płci i w różnym
wieku, przede wszystkim jednak u młodego pokolenia. Obserwujemy
nie tylko potrzebę zwiększenia ilości projekcji i urozmaicenia tematyki,
ale także poprawy ich j a k o ś c i . Przy znacznym niedoborze filmów
w chudonie i sporadycznych kontaktach z kinem może nieco dziwić
fakt, że niektórzy pasterze już na drugi dzień po projekcji zapominali
nie tylko tytuł filmu, lecz i jego treść. O t y m , że kontakt pasterzy z f i l ­
mem nie jest jeszcze powszechny i że nie ukształtowała się jeszcze
pewna umiejętność jego odbioru świadczy chociażby to, że 17,1% infor­
matorów nie było ani razu w kinie lub nie pamiętało tytułów obejrza­
nych filmów.
Na adaptację młodzieży do nowych dla pasterzy form tzw. rozrywki
masowej spojrzano przede wszystkim pod kątem procesu kształtowania
się zainteresowań tymi formami i umiejętności korzystania z nich, spo­
sobu odbioru i ocen. Z uwagi na wysokie miejsce kina wśród potrzeb
kulturalnych młodzieży, prezentację tej części wyników badań rozpoczy­
nam od odbioru filmów. O sposobie odbioru informuje nas przede
wszystkim motywacja towarzysząca ocenom obejrzanych pozycji. Filmy
oceniane były na ogół w aspekcie treści i języka. Dokonanie głębszej
analizy wymagałoby odpowiedniego przygotowania, a w końcu nawet
w społeczeństwach mających znacznie większe tradycje kinowe niż
Mongolia u przeważającej części widzów o zainteresowaniu filmem i je­
go ocenach decyduje zasadniczo treść. Pasterze mongolscy nie potrafili
na ogół spojrzeć na film, jak na pewną całość. Przemawiały do nich
obrazy i pojedyncze sytuacje. O pozytywnej ocenie filmu decydowało
więc np. pojawienie się na ekranie stad bydła, pejzaży chudonu, za­
chowań znanych pasterzom z życia codziennego. Motywem ocen stawały
się też ciekawsze fragmenty akcji lub jej krótkie streszczenie. Ze wzglę­
du na interesującą akcję wyróżniano głównie filmy, których tematyka
związana byla z wydarzeniami ze współczesnej historii Mongolii oraz
filmy dokumentalne i fabularne, ukazujące życie w chudonie. Treść nie­
zrozumiała dla widza i nie znany mu język bohaterów (np. rosyjski)
były natomiast nierzadko wystarczającym powodem dla negatywnej
oceny całej projekcji. O wciąż jeszcze sporadycznych kontaktach paste­
rzy z kinem i kształtującej się dopiero umiejętności percepcji dzieła
filmowego świadczy to, że. duża część informatorów nie umiała umoty­
wować oceny obejrzanych pozycji. Bardzo rzadkie były też próby samo28

2 8

O współczesnej rozrywce pasterzy mongolskich patrz także I. K a b z i ń ­
ska-Stawarz,
Czas wolny i rozrywka młodzieży
pasterskiej
w
Mongolii,
„Etnografia Polska", t. 21: 1977, z. 1, s. 154-173; t e j ż e , Some Remarks on the
Modern Form of Recreation
among Mongolian Shephards,
[w:] Poland at the
10th International
Congress of Anthropological
and Ethnological Sciences, Wro­
claw 1978, S. 27-34.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

297

dzielnego oceniania postaci. Jednym z nielicznych przykładów takiej
oceny może być wypowiedź o filmie „Zięć". Autor tej oceny skrytyko­
wał takie cechy charakteru głównego bohatera filmu, jak zarozumiałość
i nieprzyjemny, arogancki, stosunek do innych osób. Wypowiedź ta jest
jeszcze jednym, obok cech wymienianych w odpowiedzi na pytanie
0 wzór przodującego pasterza, dowodem na to, jak duże znaczenie na­
daje młode pokolenie charakterowi stosunków międzyludzkich. Informa­
tor ten dodał jeszcze, że człowiek nie powinien błądzić i że z tego wzglę­
du nie podziela on postawy głównej postaci „Zięcia".
Inna ocena jest przykładem typowego dla Mongołów poczucia humo­
ru. Dotyczy ona filmu „Chłopiec ze stolicy". Bohater tego filmu, po­
chodzący z miasta, nie potrafił dostosować się do niektórych sytuacji
charakterystycznych dla życia w chudonie, co stało się powodem wielu
zabawnych wydarzeń. Za szczególnie śmieszne informator uznał np.
ucieczkę'bohatera podczas przyjmowania młodniaka oraz to, że ów mie­
szczuch (sformułowanie to pochodzi od autorki — I.K.S.,) wchodził po
drabinie na grzbiet wielbłąda. Gdyby udało się uzyskać więcej ocen tego
rodzaju, dysponowalibyśmy doskonałym materiałem ilustrującym nie­
które postawy społeczne, wzory osobowe i ich oceny.
Postacie z filmów stają się dziś nierzadko czołowymi bohaterami mło­
dego pokolenia. Obok nich do bohaterów, czy w ogóle osób cieszących
się dużą popularnością, zaliczano niektórych pisarzy, aktorów i sportow­
ców. Mówiąc o bohaterach młodzieży należałoby przede wszystkim
zwrócić uwagę na powiększenie się (w stosunku do okresu kultury tra­
dycyjnej) kręgu osób, którym nadaje się to miano. Jest to rezultat szer­
szych niż kiedykolwiek możliwości wyboru, większych doświadczeń
1 kontaktów z różnymi dziedzinami życia.
O popularności i uznaniu dla postaci filmowych czy literackich de­
cydują np. takie cechy charakteru, jak odwaga i umiejętność radzenia
sobie w trudnych sytuacjach, uczciwość i serdeczność, humanitaryzm
oraz wiedza i doświadczenie, a więc te przymioty, które były zawsze
wysoko oceniane przez społeczeństwo mongolskie i którym można by
nadać walor ogólnoludzki, ponadczasowy. Obok nich pojawiają się też
zupełnie nowe dla Mongolii kategorie akceptowanych zachowań. Wysoko
oceniana była np. droga dochodzenia do wiedzy przy wykorzystaniu
szans, jakie stwarza powszechna oświata oraz szkolnictwo zawodowe,
jak również osiąganie dobrych efektów w pracy pasterza mierzonych
np. wykonaniem planu czy przekraczaniem norm produkcyjnych. Bez
zmian pozostał natomiast tradycyjny szacunek Mongołów dla ludzkiego
umysłu, mądrości i doświadczenia.
Wśród bohaterów młodzieży pojawiały się też postacie z najnowszej
historii Mongolii. Były to przede wszystkim osoby, które w szczególny
sposób zasłużyły się dla Państwa w okresie Rewolucji i później, takie
jak np. Suche Bator, Czojbałsan, Cedenbał, Tuudengijn Bor, Ajusz i in.

298

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

Wybór takich bohaterów nie pozostaje bez związku z wpływami szkoły,
która kształtuje świadomość losów kraju i dokonujących się przemian.
W motywacjach wyboru tych osób, oprócz takich tradycyjnie cenionych
cech jak odwaga, szlachetność i mądrość, wymieniano najczęściej udział
w walkach, których celem było, jak to określali informatorzy, „szczęście
i wolność ludu". Występowanie tej cechy wśród motywacji pozytyw­
nych ocen czynów człowieka, zdaje się świadczyć o kształtowaniu się
nowego stosunku do dziejów własnego państwa.
Zupełnie nową kategorię bohaterów stanowią też pasterze-bohaterowie pracy i specjaliści, o których wspomniałam już mówiąc o relacjach
między człowiekiem a grupą i ich związkach ze stosunkiem młodzieży
do pasterstwa.
Możemy przypuszczać, że wybór bohatera nie zawsze był rezultatem
świadomej selekcji, osobistych przemyśleń i upodobań. W niektórych
przypadkach mamy na pewno do czynienia z bezkrytycznym poddaniem
się ogólnym tendencjom, np. podziwu i uznania, jakimi darzy się osoby
zasłużone w budowie socjalistycznego państwa. Badacze nie byli w sta­
nie sprawdzić, czy wybór bohatera wiązał się z chęcią naśladownictwa,
czy raczej poprzestawano na szacunku, albo też powtarzaniu informacji,
co do której istniała pewność, że należy ją przekazać, by wypaść ko­
rzystnie w oczach prowadzącego badania.
Nowym zjawiskiem w sferze kultury jest kontakt pasterzy z książką
i prasą. Najwięcej czytelników mają utwory współczesnych pisarzy mon­
golskich, takich jak Cz. Lodojdamba, D. Gombodżaw, C. Damdinsuren,
S. Erdene, L . Tudew i in.-Popularność utworów tych pisarzy, podobnie
jak to obserwowaliśmy w przypadku filmów, płynie z faktu poruszania
tematyki bliskiej pasterzom, zrozumiałej, tak jak sam język tych dzieł.
Kontakt pasterzy z prasą jest jeszcze dość rzadki. Cechuje go zaś
przede wszystkim niewielka umiejętność odbioru informacji. Przejawia
się to m.in. w przyswajaniu treści czasopism bez uprzedniej selekcji, tak
samych tytułów zakupionych gazet (jeżeli jest ich kilka), jak i artyku­
łów zawartych w każdej z nich, chociażby na podstawie tematyki intere­
sującej poszczególne osoby. Niewiele też osób zapamiętywało treść prze­
czytanych artykułów. Zdarzało się ponadto, że czytelnik pamiętał treść,
nie umiał jednakże wskazać źródła informacji. W wielu przypadkach
zapewnienia o stałym czytaniu p r a s y - m i a ł y charakter deklaracji. Ich
autorzy nie potrafili bowiem podać ani treści przeczytanych artykułów,
ani też sprecyzować swych zainteresowań. Jest to kolejny przykład
wyprzedzania faktycznej realizacji wzorów nowych dla społeczeństwa
mongolskiego przez świadomość ich istnienia.
Spośród różnych artykułów, jakie zamieszcza prasa, młodzież wybie­
rała przede wszystkim te, które dotyczyły najbliższej jej tematyki, naj­
bardziej znanych i zrozumiałych spraw związanych z zawodem. Wybie­
rano więc artykuły zawierające informacje fachowe dotyczące chowu

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

299

bydła czy też porady medyczne, wypowiedzi pasterzy przekazujących
czytelnikom swe doświadczenia i in. Dużą popularnością cieszyły się
także opowiadania, których fabuła była związana z pasterstwem. Swą
popularność zawdzięczają one temu, że sprawy ich bohaterów są zrozu­
miałe dla czytelnika, prawdziwe. Bohaterowie tych opowiadań są też
bliscy pasterzom chociażby z uwagi na podobieństwo wykonywanego
zawodu.
Bardziej odległe, a przez to trudniejsze do zrozumienia i mniej popu­
larne są informacje dotyczące ogólnie gospodarki, polityki, najnowszej
historii państwa, zadań społecznych i in. Nie ukształtowała się też jesz­
cze umiejętność odbioru tego rodzaju informacji.
Na bazie nowych form rozrywki, odmiennej w swym charakterze od
rozrywki tradycyjnej, powstaje dziś nowy typ uczestnictwa w kulturze.
Obok kształtujących się dopiero umiejętności odbioru treści, obserwuje­
my tu narodziny nowych rodzajów stosunków międzyludzkich; zarówno
między osobami uczestniczącymi w poszczególnych formach rozrywki,
jak i w relacji między ową formą a człowiekiem. Nowe formy rozrywki
(poza współczesnymi dyscyplinami sportu) pozbawione są m.in. tak cha­
rakterystycznego dla tradycyjnych gier i zabaw elementu walki i współ­
zawodnictwa, a co za t y m idzie, dostarczają one odmiennych treści i w y ­
wołują innego rodzaju wrażenia. Są one ponadto tworzone poza uczest­
nikiem (widzem), choć bezsprzecznie dla niego i pod kątem jego
zainteresowań. O ile jednak uczestnik wielu tradycyjnych gier i zabaw •
mógł zmieniać role w grze, jak również z aktora przeistoczyć się w w i ­
dza i odwrotnie, o tyle obecnie znajduje się on bardziej w sytuacji bior­
cy niż dawcy, konsumenta, a nie twórcy (i odtwórcy) bez względu na
stopień, w jakim utożsamia się np. z bohaterem filmu czy książki. Udział
w formach rozrywki masowej kształtuje więc także nowe rodzaje więzi
między uczestnikami i nowy sposób komunikowania się.
W sferze komunikacji zauważamy ponadto interesujący przypadek
wkomponowywania się tradycyjnej potrzeby przebywania w towarzyst­
wie innych osób w nowe układy urbanizacyjne. Coraz częściej obserwu­
jemy przenoszenie się części życia towarzyskiego młodzieży poza trady­
cyjny krąg j u r t y czy obszar pastwiska. Młodzież mieszkająca w niewiel­
kiej odległości od centrów somonowych gromadzi się chętnie w pobliżu
sklepów, klubów itp. instytucji. Takie zbieranie się w miejscach nie
związanych bezpośrednio z życiem rodziny i obowiązkami zawodowymi
można, jak sądzę, uznać za przejaw dążenia do wyrwania się spod kon­
troli rodziny i chociażby chwilowej ucieczki od pracy. Na podstawie ze­
branych materiałów trudno byłoby właściwie odpowiedzieć, w jakim
stopniu młodzi pasterze mongolscy odczuwają taką potrzebę wyzwolenia
się spod kontroli otoczenia i jakie widzą możliwości jej realizacji (poza
wyżej wspomnianą). Co mówią oni np. o życiu towarzyskim młodzieży
miejskiej, które może dla nich stanowić (i nierzadko stanowi) wzór do

300

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

naśladowania. W ocenach miasta przedstawionych przez młodzież rysuje
się właściwie tylko akceptacja zewnętrznych przejawów życia, poddają­
cych się powierzchownej obserwacji (zaopatrzenie sklepów, możliwości
korzystania z różnych instytucji kulturalnych, wyposażenie domów
i in.). Za świadectwo dążeń młodzieży do poszerzenia sfery swobody
w grupie współpracowników i w rodzinie można przyjąć stwierdzenia
0 nadmiernym obciążeniu jej pracą zawodową i obowiązkami domo­
wymi. Siadem dążeń do oderwania się od grupy społecznej natomiast
mogą być plany zawodowe nie związane z pracą w pasterstwie. Jest to
jednak tylko założenie. Wśród podawanych przez młodych pasterzy
przyczyn migracji i decyzji o zmianie zawodu nie spotykamy bowiem
motywu, jakim jest nadzieja na większą swobodę, związana ze zmianą
środowiska.
Dobrze udokumentowane są natomiast plany odejścia z chudonu, mo­
tywowane brakiem instytucji kulturalnych, takich jak stałe kino, teatr,
sprawnie działający klub. Na podstawie ocen ilości rozrywek w mieście
1 w chudonie, które są zdecydowanie niższe dla tego ostatniego, możemy
przypuszczać, że potrzeba regularnego i nieograniczonego dostępu do
instytucji tego typu będzie rosła w przyszłości, rzutując t y m samym
na stosunek młodzieży do środowiska pasterskiego.
MECHANIZM

KSZTAŁTOWANIA POTRZEB MATERIALNO-BYTOWYCH
I KULTURALNYCH

Niektóre z potrzeb materialno-bytowych i kulturalnych są dziś ściśle
związane z mniej lub bardziej świadomym dążeniem młodych pasterzy
do uczestniczenia w tym, co większość społeczeństwa uznała za atrak­
cyjne. Z uwagi na to, iż najważniejszą rolę w kształtowaniu tych po­
trzeb odgrywają bezpośrednie kontakty z nowymi wzorami, szczególny
udział w procesie przeobrażeń, jakim podlega chudon, przypada ośrod­
kom miejskim i centrom somonowym. Dla zmiany tradycyjnych zacho­
wań najważniejsze znaczenie mają przede wszystkim styczności bezpo­
średnie, w miarę trwałe (tj. dłuższe od kilkudniowego pobytu) oraz ogól­
ne oceny tych ośrodków pod kątem warunków życia mieszkańców, moż­
liwości zaspokajania potrzeb itp.
Źródłem nowych wzorów jest także szkoła. Kontakty z nią wpływają,
jak się -wydaje, przede wszystkim na szybką zmianę w sferze potrzeb
kulturalnych. Nieco wolniej zmieniają się przyzwyczajenia w dziedzinie
materialnych podstaw życia. Duże zainteresowanie nowymi możliwościa­
mi rozrywki można uznać za typowe dla młodego pokolenia. Niemniej
jednak widziałabym w t y m również reminiscencje tradycyjnego stosun­
ku pasterzy mongolskich do zachowań ludycznych, nadawania i m więk­
szej rangi (choćby z uwagi na związane z nimi możliwości kontaktów

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

301

społecznych, tak cenionych przez pasterzy) od tej, jaką przypisywano
materialnej oprawie życia.
Osoby, które uzyskały wykształcenie stosunkowo wyższe od pozo­
stałych, a więc znajdowały się dłużej pod wpływem szkoły, nie miały
też na ogół trudności ze sprecyzowaniem swych potrzeb materialnych
i kulturalnych. Potrafiły one np. lepiej od innych zaplanować wydatki
w ramach 2000 tugrików.
Nie zanotowano natomiast żadnego związku między tendencjami do
modernizacji niektórych zachowań a faktem ukończenia kursu paster­
skiego. •
Istnieją za to ścisłe zależności między uświadamianiem potrzeb raaterialno-bytowych i kulturalnych a akceptacją nowych wzorów w . i n ­
nych dziedzinach życia, obejmujących m i n . sferę doświadczeń zawodo­
wych, stosunek do pracy pasterza i oceny innych zawodów, wiedzę
0 przemianach dokonujących się w środowisku pasterskim, w kraju i in.
Ogólnie rzecz biorąc, osoby lepiej zaadaptowane do nowych warunków
życia i pracy w chudonie wykazują też silniejsze tendencje do moder­
nizacji zachowań w sferze kultury. Adaptacja kulturalna pasterzy do
nowych w a r u n k ó w życia jest więc ściśle związana z ich adaptacją spo­
łeczno-zawodową. I tak, potrzeby materialno-bytowe były silniej uświa­
damiane przez osoby aprobujące takie zjawiska charakterystyczne dla
współczesnego modelu życia, jak np. daleko posunięty społeczny podział
pracy, powstanie nowych autorytetów pozarodzinnych, konieczność pod­
noszenia kwalifikacji zawodowych i specjalizacji. Osoby te cechowała
ponadto aktywna postawa wobec środowiska pasterskiego, wyrażająca
się z jednej strony dostrzeganiem zmian, jakim ono podlega, z drugiej
zaś niechęcią do stabilizacji w obrębie wykenywanego zawodu oraz za­
miarem zmiany zwierząt i kolektywu.
Brak natomiast zależności między rodzajem potrzeb materialno-bytowych a charakterem środowiska rodzinnego. W tej sytuacji należałoby
zastanowić się, jak to się dzieje, że to samo środowisko, które wywiera
tak znaczny i cenny wpływ na przebieg procesu adaptacji społeczno-za­
wodowej młodzieży, nie decyduje o charakterze potrzeb i zachowań nie
związanych bezpośrednio z zawodem, zaliczanych do stylu życia? W y ­
daje m i się, że wytłumaczenia tego zjawiska należałoby szukać w od­
miennym charakterze adaptacji zawodowej i kulturalnej starszych
1 młodszych pasterzy oraz w możliwościach oddziaływania autorytetów
rodzinnych na zachowania młodzieży. Jak już wspomniałam, znaczny
dziś jeszcze autorytet rodziców w sprawach zawodowych jest m i n . w y ­
nikiem słabego rozwoju instytucji, które mogłyby przejąć na siebie cał­
kowicie funkcje edukacyjne i przygotowawcze do zawodu, Doświadcze­
nia pasterzy, ich osobisty przykład są też dziś najlepszym, dającym
największe efekty źródłem informacji o zawodzie pasterza mimo poja-

302

IWONA

KABZIŃSKA-STAWARZ

wienia się nowych autorytetów profesjonalnych. Rozległa sfera wiedzy
fachowej i doświadczeń pozwoliła też starszym pasterzom na łagodniej­
szą adaptację do nowych dla nich warunków pracy, jakie powstały
w wyniku skolektywizowania pasterstwa. Brak tego rodzaju doświad­
czeń okazał się natomiast czynnikiem zdecydowanie niesprzyjającym
adaptacji młodzieży do pasterstwa (po ukończeniu nauki w szkole i po­
wrocie do chudonu).
Inaczej wygląda natomiast adaptacja do nowych zjawisk w sferze
stricte kulturalnej. W tej dziedzinie życia starsze i średnie pokolenie
pasterzy dysponuje na ogół mniejszym zakresem doświadczeń (wynika­
jącym z'rzadkich kontaktów z innymi wzorami), nie może więc kształ­
tować nowych aspiracji i potrzeb młodzieży. Nie tworzy też ono wzorów
pożądanych dziś przez młode pokolenie. Co więcej, tak samo jak mło­
dzież, adaptuje się ono do nowych zjawisk w sferze kultury, czyniąc to
w dodatku z pewnym opóźnieniem w stosunku do młodego pokolenia.
Nowe wzory w tej dziedzinie, stające się z czasem podstawą rodzących
się potrzeb zmian, kształtowane są więc poza obrębem rodziny i osób
mieszkających w chudonie. Wszystko to osłabia nieco prestiż rodziny
i jej autorytet w tej sferze zachowań. Brak znaczniejszego wpływu śro­
dowiska rodzinnego na przejmowanie wzorów i kształtowanie potrzeb
materialno-bytowych i kulturalnych młodzieży wynika też zapewne
z odmiennych priorytetów nadawanych poszczególnym zjawiskom przez
różne pokolenia pasterzy.
U W A G I KOŃCOWE .

Kiedy porównujemy sytuację współczesnego młodego pokolenia pa­
sterzy z informacjami dotyczącymi charakteru społeczeństwa mongol­
skiego we wcześniejszych okresach, zauważamy istotną zmianę w poło­
żeniu młodzieży i wzrost jej rangi w stosunku do innych grup ludności.
Wysoka pozycja młodzieży we współczesnej Mongolii ma swe korzenie
w rozwoju gospodarki kraju i rosnącym zapotrzebowaniu na pracowni­
ków, których rdzeń stanowi właśnie młodzież. Problemy młodych mieszkońców chudonu są dziś sprawą całego kraju, zwracają one także
uwagę władz. Świadectwem i rezultatem tego są m.in. badania polskiej
ekspedycji etnograficznej, która we współpracy z Mongolską Akademią
Nauk realizowała zadanie postawione jej przez władze, zainteresowane
w rozwiązaniu problemu nadmiernej migracji do miast i ucieczki z chu­
donu .
Na zmianę pozycji młodzieży wpływa m.in. fakt, że ma ona większe
niż dawniej możliwości wyboru zawodu, a co za tym idzie, bardziej
29

2 9

S. S z y n k i e w i c z , Z badań Zakładu
Etnografii nad kulturą i
społeczeń­
stwem Mongolii w 1972 roku, „Etnografia Polska", t. 18: 1974, z. 1, s. 235-238.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ

303

świadomego decydowania o swej przyszłości. W społeczeństwie tradycyj­
nym zajęcie dziedziczyło się najczęściej w sposób naturalny wraz z do­
brami materialnymi. Obecnie tworzy, się właściwie nowa koncepcja ży­
cia, której celem jest zdobycie zawodu. Część młodego pokolenia chu­
donu łączy wykonywanie zawodu innego niż pasterstwo z potrzebą
zmian w tzw. stylu życia. Podjęcie pracy poza środowiskiem pasterskim,
zamieszkanie w mieście czy w centrum somonowym uznawane jest za
klucz do tego wszystkiego, czego pozbawiony jest chudon. Umożliwia
ono bowiem realizację różnych potrzeb, niemożliwą lub bardzo t r u d n ą
w warunkach chudonu. Tak więc, zawód staje się punktem ogniskują­
cym aspiracje i dążenia młodych do życia w swoistym sensie nowoczes­
nego, barwnego, ciekawego i wygodnego. Pragnienie wykonywania okre­
ślonego zawodu jest jednocześnie, jak założyłam, jednym z przejawów
rosnącej tendencji do samookreślenia się, poszerzenia sfery prywatności
jednostek, wyzwalania się aspiracji i dążeń osobistych.
Mimo że kultura tradycyjna stwarzała jednostce -możliwości indy­
widualnej ekspresji (chociażby z uwagi na pełnione przez nią role
i funkcje społeczne) , człowiek liczył się tam jednak przede wszystkim
jako członek rodziny i gospodarstwa, przez ich pryzmat był oceniany
i umiejscawiany w społeczności. Współcześnie, m.in. z uwagi na większe
możliwości wyboru wzorów zachowań, których rezultatem jest m.in.
decyzja o rodzaju pracy, człowiek liczy się coraz bardziej jako jednost­
ka, indywiduum.
Potwierdzeniem poszerzania się sfery prywatności jednostek i wzro­
stu ich indywidualnych potrzeb są też zmiany w stylu życia, dotyczące
przede wszystkim odzieży, posiadania własnego środka lokomocji (mo­
tocykla) i udziału w nowych formach rozrywki. Ta ostatnia potrzeba
bywa tak silna, że odczuwające ją osoby próbują podporządkować roz­
rywce wszelkie inne działania. Zachowania tego typu są jednak nega­
tywnie oceniane przez większą część społeczeństwa jako odbiegające od
propagowanych dziś wzorów, elementem których jest zdobywanie w y ­
kształcenia i zawodu. Ilustracją tych opinii niechaj będzie następująca
wypowiedź: „Dzieci więcej dziś się bawią niż dawniej, nie chcą się
uczyć, interesuje je zabawa. Część młodzieży także woli zabawę niż
pracę, nie pomagają rodzicom, wolą np. jazdę na motorze, wałęsanie się
czy po prostu bezczynne siedzenie w centrum somonowym niż pracę"
(mężczyzna, lat 71) . Przytoczę tu jeszcze słowa innego informatora:
„Obecnie młodzież dużo więcej czasu poświęca rozrywce niż dawniej,
dużo też pije, pali papierosy, przeklina, nie chce pracować. Ludzie [...]
30

31

8 0

Z. S o k o l e w i c z ,
The Possibility of Indyvidualy
Cultural
Expression
and the Values in Traditional
Mongolian Pastoral Culture, „Etnologia Polona",
vol. 3: 1977, s. 47-59.
'i Materiały autorki, A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 92.

304

IWONA

KABZIÑSKA-STAWARZ

dużo się uczą, dużo pracują, ale nie w pasterstwie, którego nie lubią.
Pasterstwo odpowiada im o tyle, że dostarcza produkty mleczne, kumys,
ale nikt nie chce zostawać w pasterstwie, ludzie zdobywają inne zawody.
Wielu młodych ludzi idzie do miasta, bowiem ma tam większe możli­
wości nauki, lepszą pracę, więcej rozrywek" (mężczyzna, lat 79) .
Opinie te różnią się znacznie od cytowanych tu przeze mnie słów
starego lamy — rozmówcy Majskiego. Odnoszą się one przede wszyst­
k i m do o wiele szerszego obszaru działań: pracy, nauki, wypoczynku,
stosunków rodzinnych, postawy wobec środowiska pasterskiego i miasta,
sfery potrzeb i wartości społecznych. Wypowiedzi te dotyczą co prawda
tylko części zjawisk społecznych, jakie obserwujemy dziś w Mongolii
(i nie tylko w t y m kraju), można je jednak potraktować jako jedną
z odpowiedzi na pytanie starego lamy, postawione przed niemal sześć­
dziesięciu laty. Myślę, że pozostałe, bardziej optymistyczne wyniki ba­
dań, jakie przeprowadzili polscy etnografowie, dostarczyłyby mu wy czerpujących informacji dotyczących również tych procesów, których
nie był w stanie przewidzieć.
32

1

Ивона Кабзиньска-Ставаж
ПРИСПОСОБЛЕНИЕ МОНГОЛЬСКОЙ МОЛОДЕЖИ К СТОТОВОДЧЕСКОЙ СРЕДЕ
Резюме
Предлагаемый текст является попыткой подведения итогов результатам анкетных
исследований польской этнографической экспедиции ПАН в 1971-1974 гг. Текст состоит
из следующих разделов (разбитых на подразделы, число которых указано в скобках): 1. Ин­
формация и предварительные пояснения (3); 2. Социально-профессиональное приспособле­
ние (4); 3. Материально-бытовые и культурные потребности (3); 4. Заключительные заме­
чания.
Исследованиями был охвачен процесс приспособления молодежи, происходящей из
скотоводческой среды, к условиям жизни в худоне. Необходимость в приспособлении явля­
ется здесь результатом отрыва на некоторое время лиц, родившихся в худоне, от той же
среды в связи с обучением в школах и одновременным проживанием в общежитии. В качес­
тве определителей приспособления было принято осознание скотоводческой молодежью
образцов характерных для той новой модели общества, какая начала создаваться в Монголии
после революци и 1921 г., их одобрение и осуществление. Исследованиями охвачена сфера
приспособления к профессии скотовода, рассматриваемая с точки зрения совокупности дей­
ствия и отношений между людьми, и сфера преображений материально-бытовых я культур­
ных потребностей.
Наблюденые поведения указаны здесь как результат воздействия выступающих сегодня
авторитетов персональных (семья, группа одного возраста, сотрудники одного кооператыва, другие лица) и авторитетов, носящих характер института (школа, армия, кооператив,
скотоводческие курсы, средства массовой информации). 05ьяснение наблюдаемых пове­
дений искали м.пр. в образцах характерных для традиционной (дореволюционной)
культуры, в признававшихся в то время ценностях-и в характере потребностей.
8 2

Materiały autorki, A Z E I H K M P A N , somon Bajan 1975, nr 93.

ADAPTACJA

MŁODZIEŻY

MONGOLSKIEJ"

305

Примеры сохранившихся поныне явлений, характерных для традиционной культуры,
показаны м.пр. на примере выбора профессии и способов ее оценки, приобретения ското­
водческого опыта, оценок условий труда в скотоводстве, пределов воздействия отдельных
авторитетов, материально-бытовых (жилище, одежда, питание, бюджет) и культурных за­
просов (отдых, умение воспринимать передаваемое формами массового развлечения).
Представлена также связь между приспособлением к профессии и порядку функциони­
рования кооператива и состоянием бытовых и культурных потребностей.
Влияния отдельных авторитетов были прослежены м.пр. в сфере приобретения опыта
и выбора профессии, отношения к ней (измеряемого напр. планами относительно профессии,
оценками выполняемых действий и характером общественных контактов), а также форми­
рования материально-бытовых и культурных запросов. Многократно отмечалось здесь
значительное влияние семьи на положительное отношение молодежи к стотоводческой
среде. Школа, армия, печать и пр. по представляемой ими модели современного, профе­
ссионально дифференцированного хозяйства не играют здесь такой роли. Самый же коо­
ператив, вследствие диспропорции между создаваемыми им условиями труда и пропаган­
дируемой моделью скотоводства, вызывает у пастухов чувство разочарования и пришиблен­
ности.
Неоднократно также обращается здесь внимание на сохранение авторитета старых
скотоводов и их роль при подготовке молодых кадров, какую в достаточной мере не испол­
няет еще ни один из формальных государственных институтов.
В противоположность профессиональному авторитету семьи и ее значительному вли­
янию на отношение молодежи к скотоводству не наблюдаются заметные связи между ха­
рактером родной среды и материально-бытовыми и культурными запросами. Это расхож­
дение вытекает из различного для отдельных поколений процесса приспособления к про­
фессии и новым образцам культуры а также из различного предпочтения отдельных явлений.
Учитывая практические цели исследований, автор размышляет о возможностях влияния
институтов и персональных авторитетов на рост положительного отношения к скотоводству.
Основой для этих рассуждений послужили высказывания молодых скотоводов.
В заключительной части представлен тезис о росте ранга и смене места молодежи по
отношению к остальным группам в сравнении с образцом традиционного общества и от­
мечена его связь с развитием хозяйства и далеко идущим распределением труда. Это обес­
печило молодежи выбор профессии и осуществление нового образа жизни и привело к рас­
ширению в ней сферы личного.

20 — E t n o g r a f i a

Polska,

t. X X I I I ,

z. 2

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.