a050d12f1f2554439f9807ba311fcd7f.pdf

Media

Part of Z problematyki wystawy "Matka Boska Częstochowska w polskiej sztuce ludowej i popularnej" ; Wpisy do "Księgi wystawy" / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1984 t.38 z.3

extracted text
Aleksandra Jacher-Tyszkowa
I I . 1. Matka B o s k a C z ę s t o c h o w s k a , obrazek n a blasze, w y m .
12,3 X 10,7 cm, warsztat c z ę s t o c h o w s k i , X V I I I w. N a od­
wrocie ś w . J a n Nepomucen

Z PROBLEMATYKI WYSTAWY „MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA
W POLSKIEJ SZTUCE LUDOWEJ I POPULARNEJ"

N a wystawie kopii obrazu Matki Boskiej C z ę s t o c h o w s k i e j

Niezliczone przedmioty, genetycznie z w i ą z a n e z oryginalnym

zorganizowanej staraniem Muzeum Etnograficznego w K r a k o w i e

obrazem p o w s t a ł y w oparciu o różne ciągi form, w k t ó r e obrósł

w roku Jubileuszu 600-leoia Jasnej Góry zgromadzono

przeszło

niejako pierwowzór. A b y w y o b r a z i ć sobie te genetyczne zależ­

one ze zbiorów

n o ś c i m o ż e m y p o s ł u ż y ć s i ę modelem drzewa o d w r ó c o n e g o wierz­

polskich m u z e ó w , bibliotek, a r c h i w ó w , k o ś c i o ł ó w i k l a s z t o r ó w

c h o ł k i e m do dołu- Z jednego pnia w y r a s t a j ą gałęzie, o licznych

oraz ze z b i o r ó w o s ó b prywatnych. W y s t a w a s t a n o w i ł a imponu­

odnogach i mniejszych g a ł ą z k a c h . Podobnie j a k w drzewiastej

j ą c y c h r o z m i a r ó w przegląd twórczości r ó ż n y c h warstw społecz­

strukturze, obrastającej co roku w liście, o p a d a j ą c e i niszczone

nych dawnych w i e k ó w , sztuki k o ś c i e l n e j , szlacheckiej,

miesz­

przez z m i a n ę pór roku, rozwijają s i ę i s ą niszczone dzieła sztuki

c z a ń s k i e j i ludu wiejskiego. Recepcja o b r a z ó w Matki

Boskioj

i obiekty

działania sztuki imitatorskiej. Zrodziła je potrzeba

C z ę s t o c h o w s k i e j b y ł a szeroka, o c z y m ś w i a d c z y nie tylko ilość

związana

z kultem religijnym. Obrazy c z ę s t o c h o w s k i e

zgromadzonych

gają t y m samym prawom co iune dzieła sztuki a p r z y k ł a d ten

1260

obiektów

sztuki religijnej. P o c h o d z i ł y

eksponatów,

ale i s p o s ó b

ujęcia

wizerunku

w zależności od funkcji jaką p e ł n i ł y obrazy Matki Boskiej w ż y c i u

jest o tyle ciekawy

i ś w i a d o m o ś c i zbiorowej

chowskiej w p ł y n ę ł a n a powstanie ogromnego bogactwa

Polaków.

podle­

ż a m a s o w o ś ć k u l t u Matki Boskiej Często­
typów

Obraz rzeczywisty Matki Boskiej Częstochowskiej potrak­

i odmian. S t ą d propozycjo klasyfikacji tego m a t e r i a ł u m o g ą b y ć

towany b y ł jako p i e r w o w z ó r a jego istnienie stało s i ę punktem

różne. O oddaleniu przedmiotu od o r y g i n a ł u decyduje z a r ó w n o

•wyjścia d l a całego c i ą g u form, bardzo z r ó ż n i c o w a n y c h i trans-

czas jego powstania j a k i jogo cechy formalne i zawarty w n i m

ponowanych

ł a d u n e k znaczeniowym Zakładani

w różnych

dziedzinach

ż e z b l i ż e n i e polega n a podo­

wizerunek jasnogórski b y ł

b i e ń s t w i e , a w i ę c na stosunkowo d u ż e j ilości cech w s p ó l n y c h ,

przez k o p i ę obrazu. P i e r w o w z ó r rodzi wielkie

zaś oddalenio na zatarciu tego p o d o b i e ń s t w a , czyli na nielicznych

skich i graficznych. N a wystawie
reprezentowany

oraz technikach malar­

ilości n a ś l a d o w n i c t w , replik, kopii, które rozchodzą s i ę centrycz-

cechach

nie i wielokierunkowo w czasio i w przestrzeni. J a k w y k a z a ł y

w k t ó r y c h zakres w s p ó l n y c h cech jest bardzo m a ł y .

badania, z jednego ogniska r o z c h o d z i ł y s i ę z a p o ś r e d n i c t w e m
wędrujących

pielgrzymów

liczne obrazy

warsztatach z w i ą z a n y c h z C z ę s t o c h o w ą .

powstałe

w różnycti

Aby
gości

wspólnych,

względnio

na dodatkach

różnicujących,

znaleźć klucz pozw'alająey na u p o r z ą d k o w a n i e

zróżnicowanych

przedstawień

obrazu,

wśród

mno­

których

z n a j d ą s i ę m.in. p i ę k n e , na blasze miedzianej malowane ,.portre-

149

I I . 2. Grafika A . S c h ó n a , poł. X V I I I w., wym. 19,7x12,7 om

ciki"

с г у konterfekty

Matki

Boskiej, obrazki malowano

na

desce, d u ż e obrazy k o ś c i e l n e , ludowe drzeworyty odbijano na
papierze, a n a s t ę p n i e kolorowane
ne na desce, lub plastycznie

wodnymi farbami, rzeźbio­

tłoczone



trzeba

poszozególne etapy historii obrazu. N a podstawie
stancji obrazu i wprowadzonych

w różnych

prześledzić
o g l ą d u sub­

okresach zmian

(jak przybijanie o z d ó b — k l e j n o t ó w wotywnych, nakrywanio go
sukienkami, przybijanie gwiazd, wymiana koron etc.)

stopniowo ciemnienie

obrazu, pizybijanie o z d ó b

gwoździkami

itp.), ale i od zmian z a c h o d z ą c y c h w jego n a j b l i ż s z y m otoczeniu,
wystroju samego obrazu i kaplicy. Zasadnicze znaczenie m i a ł a
renowacja obrazu przeprowadzona w latach 1430—1434 w K r a ­
kowie, po zniszczeniu go i z ł u p i e n i u k l e j n o t ó w na nim zawieszo­
nych. N a starych deskach podobrazia namalowano

ponownie

wizerunek Matki Boskiej i p o w t ó r z o n o dwa c i ę c i a na J e j po­

można

liczku, podobnie j a k p o w t ó r z o n o kreskę na szyi, k t ó r a w e d ł u g

się p o k u s i ć o w y j a ś n i e n i e z r ó ż n i c o w a n y c h w ą t k ó w ikonograficz­

legendy m i a ł a p o c h o d z i ć ze zranienia t a t a r s k ą strzałą jeszcze

nych

w B e ł z i e , w czasie o b l ę ż e n i a wojsk księcia W ł a d y f ł a w a

i

różnio w drugo

i trzeciorzędnych

szczogólueh, jakio

spotykamy w całej plejadzie w y t w o r ó w n a ś l a d o w c z y c h .

..Zja­

wiskowa strona", czyli d o s t ę p n e dla oczu ludzkich cechy w y g l ą d u

Opol-

czyka przez T a t a r ó w . R a n y te w postaci rys s t a ł y się n i e o d ł ą c z n ą
cechą obrazu j a s n o g ó r s k i e g o .

z e w n ę t r z n e g o , u z a l e ż n i o n e b y ł y nie tylko od zmian zachodzą­

D l a ikonografii obrazu istotne b y ł y inne fakty historyczne,

cych w samej substancji obrazu (jak odpryski wanie. łuszczenie

jak np. ofiarowanie przez króla W ł a d y s ł a w a I V nowych koron

się farb, niszczenie s i ę powierzchni od brudu i kopciu, p o w o d u j ą c e

wotywnych z d o b i ą c y c h g ł o w ę Matki Boskiej i D z i e c i ą t k a Jezus

150

z napisami T I B I M A R I A i T I B I J E S U .

Odwzorowanie tych

wypracowana przez d ł u g o l e t n i e powtarzanie jednego schematu

koron spotykamy na stary cli X V I I wiecznych obrazach kościel­

ikonograficznego.

nych i w starej grafice. W drugiej p o ł o w i e X V I I

„ w y s a d z a n e " , bogato złocone, o s ł a b y m stopniu indywiduali­

w. zaczęto

Przykładem



tu

rzemieślnicze

obrazki

nakładać na obraz sukienki z inicjałami (hierogramami) Chrys­

zacji.

tusa i Marii. Detale w ł a d y s l a w o w s k i c h koron i sukienki z peli­

zasada transpozycji, k t ó r ą określić m o ż n a jako s p o s ó b prze­

kanem, kryjącej p o s t a ć Matki Boskiej i D z i o c i ą t k a Jezus naj­

k ł a d a n i a czy przenoszenia wzoru na różne techniki, na odmienny

lepiej są widoczno

materiał,

na d u ż y m drzeworycie odbitym

z dwóch

klocków, przechowywanych w zbiorach Musoum fur Volkskunde
w Wiedniu.

1

Zupełnie inaczej n i ż w ludowym

czyli w y r a ż a n i a

go

językiem

nurcie sztuki

różnych

działa

wypowiedzi

plastycznych. D l a etnografa problematyka ta jest szczególnie
interesująca, bo p r z y b l i ż a zagadnienia odbioru, społecznej re­

Drugą sukienkę

z inicjałami Marii znamy z drzeworytu

Antoniego Czechowicza (1735 r.) a trzecią pokazuje drzeworyt
ludowy o nieznanej

proweniencji.

2

To drzeworyty oraz dwu-

cepcji sztuki masowoj, adresowanej do całogo

społeczeństwa,

a

wyrażających

jednocześnie

dotyka

zagadnień

estetycznych

się w lapidarności, s k r ó t o w o ś c i formy, typie zdobnictwa, umow­

strofowy drzoworyt kolorowany, przechowywany w

Bibliotoce

ności

Publicznej miasta K r a k o w a , o siedemnastowiecznych

dotalaeh,

obraźni.

jak ł a ń c u c h y i klejnoty na szyi Matki Boskiej i D z i e c i ą t k a Jezus

znaków,

Świadomość

któro

szczególnie

silnie

przemawiają

do

wy­

tzw.

„masowego

odbiorcy" sztuki religijnej

oraz wladyslawowskie korony wotywno na g ł o w a c h , są przykła­

kształtowana

dem popularyzacji togo wizerunku wśród mniej z a m o ż n e j lud­

i s ł o w n e j , przekazywanej za p o ś r e d n i c t w o m ulotnych d r u k ó w

ności.

3

za

pośrednictwom

całej

sfery

wizualnej

o b r a z k ó w dewooyjnych, o b r a z k ó w k o ś c i e l n y c h i o b r a z k ó w kupo­

P o w s z e c h n o ś ć kultu Matki Boskiej C z ę s t o c h o w s k i e j , patronki
narodu polskiego, s t w o r z y ł a ogromno zapotrzebowanie

na J e j

wizerunki. Potrzeby to b y ł y i są zaspokajane z a r ó w n o

pizez

twórczość

była

rzemioślniczą,

jak i

amatorską:

przez

wanych na odpustach. P r z e k a ź n i k a m i o bogatej sferze treściowej
były

kupowano

w Częstochowie

p a m i ą t k i w postaci

„listów

z nieba", ozy l i s t ó w od Matki Bosldcj, rozpowszechnione

pod

wybitnych

koniec X V I I I i na p o c z ą t k u X I X w. Ż y w o t ich p r z e d ł u ż o n y b y ł

malarzy i przez d y l e t a n t ó w . Choć od dawna, oo. pa,ulini zabiegali

do p o c z ą t k ó w X X w. d z i ę k i atrakcyjnej stronie wizualnej. Z a ­

o to, by p o w s t a j ą c e kopio b y ł y m o ż l i w i e wierne obrazowi jasno­

w i e r a ł y bowiem obrazki odpowiednio s k ł a d a n e , ł a t w e b y ł y do

górskiemu,

wśród ogromnej liczby w i z e r u n k ó w

reprezentowały

wysoki

poziom

artystyczny.

nie

wszystkie

przenoszenia i tanie. B y ł y to w a ż n e zalety, doceniane przez piel­

Wśród

masowo

g r z y m ó w nie tylko w Polsce. L i s t y bowiem drukowano t a k ż e

wytwarzanych kopii m o ż n a rozróżnić grupę przodstawień przez­

w j ę z y k a c h czeskim i niemieckim.

naczonych dla ludności wiejskiej.
D l a dzieł ludowych charakterystyczne jest sprymitywizowanie fo.my, u m o w n o ś ć
grubienie,

jaskrawość

konturu, często nadmierne jego po­

kolorów,

rozmieszczenie

ornamentów

r ó w n o m i e r n i e na całej powierzchni obrazu, bogactwo dekoracji

Wiele danych d o t y c z ą c y c h r ó ż n o r o d n y c h o b r a z k ó w

Matki

Boskiej znajdujemy w tz.w. miraculacb, spisywanych

bardzo

systematycznie przez u p o w a ż n i o n y c h do togo z a k o n n i k ó w paul i ń s k i c h . Przytaczamy tn tylko te, które m ó w i ą w y r a ź n i e o obra­
zach Matki Boskiej C z ę s t o c h o w s k i e j :

kwiatowej, przy c z y m takie same kwiaty malowano na szacie

, , W 1653 r. A d a m Strzałkowski pod Cudnowem w walce

Matki Boskiej i w w i e ń c u o k a l a j ą c y m J e j g ł o w ę , w tle obrazu

z T u r k a m i , ugodzony z o s t a ł k u l ą w pierś, ale Obrazkiem Matki

czy w koronie. Natomiast

Boskiej C z ę s t o c h o w s k i e j , w i ę c e j

w sztuce popularnej o charakterze

masowym cechy te już nic w y s t ę p u j ą . F o r m a jest

U . 3. Ryngraf metalowy,

„gładka",

wym. 1 6 x 1 5 cm, 1 poł. X X w.

niżeli

pancerzem

uzbrojony,

u n i k n ą ł śmierci; bo pancerz puścił, a kuła na Obrazku

II.

4. R y n g r a f

metal., z emblematem wojskowym,
15 X 12 cm, 1 p o ł , X X w.

pod

wym.

151

podobnego, racz m i ę teraz r a t o w a ć ! Co gdy w y m ó w i ł , zaraz
d z i e c i ę o d z y w a j ą c s i ę o ż y ł o . T o pod p r z y s i ę g ą

zeznał."

8

, , W 1719 roku w m i e s i ą c u kwietniu Zawisza Starosta Miński,
syn m a r s z a ł k a sejmowego, przybywszy no J a s n ą Górę zeznał,
iż służąc w wojsku cesarskim pod k s i ę c i e m Eugeniuszem w stop­
n i u rotmistrza gdy pod Belgradem w a l c z y ł z T u r k a m i ,

kulą

k a r a b i n o w ą w piersi ugodzony, przy ż y c i u z o s t a ł ; kula bowiem
utkwiwszy w brzegu Obrazka N a j ś w i ę t s z e j Maryi P a n n y (który
zawsze nosił na sobie) nie d o t k n ę ł a ciała Zawiszy. Takowe ocale­
nie

towarzyszom

broni

opowiedziawszy,

uszkodzony

o k a z y w a ł , a przybywszy n a J a s n ą Górę, składał
m o d ł y przed S. Mari O ł t a r z e m " .

Obraz

dziękczynne

9

Słabo wykorzystane dotychczas źródła w postaci

często­

chowskich m i r a c u l ó w , p o k a z u j ą , że obrazki malowane na miedzi
nosili na piersiach ludzie r ó ż n y c h s t a n ó w . W cytowanych opi­
sach, p o c h o d z ą c y c h z r ó ż n y c h lat, obraz Matki Boskiej jest trakto­
wany osobowo i z wielkim szacunkiem. Z a ocalenie ż y c i a d z i ę ­
kowano Bogu w czasie pielgrzymki p r z y n o s z ą c dary wotywne.
Wiele cudownych u z d r o w i e ń m i a ł o miejsce w kaplicy przed
obrazem Matki Boskiej — j a k m ó w i o tym p o b o ż n a literatura
od najstarszej t j . R i s i n u s a p o c z y n a j ą c , poprzez dzieła Nieszporkowicza, Kobierzyckiego, G o ł d o n o w s k i e g o
danej Wiadomości
Niewiele

Historycznej

wiemy

o

i anonimowo

wy­

w X I X w.

charakterze obrazów

Matki

Boskieji

C z ę s t o c h o w s k i e j . Nio wiemy więc jakimi intencjami k i e r o w a ł s i ę nabywcy, gdy umieszczali oni c z ę s t o c h o w s k i obraz w kap.
liczce, ozy we w ł a s n y m demu w ś r ć d innych ś w i ę t y c h obrazów.
Gromadzone w magazynach muzealnych obrazy ś w i ę t e

poz­

bawione z o s t a ł y całej sfery o d n i e s i e ń religijnych i otoczki sto­
sunków

społecznych.

Na

podstawie

materiałów

muzealnych

i z a p i s ó w w inwentarzu m o ż e m y tylko co n a j w y ż e j s t w i e r d z i ć
z jakiej m i e j s c o w o ś c i p o c h o d z ą , nie wiadomo natomiast jakie
miejsce w domu i m przeznaczano, jak w y r a ż a ł s i ę kult j a k i m je
otaczano. Opis katalogowy m ó w i ą c y o ornamentach i drobiaz­
gowo a n a l i z u j ą c y t e c h n i k ę , nio zbliża nas do tajemnicy poszcze­

l i i A Prusz>A^kie^« w Krakowi*?,

g ó l n y c h , indywidualnych dzieł czy d r u k ó w . Nie tylko n a b o ż n o ś ć
ludzi ze wsi m a n i f e s t o w a ł a się chęcią posiadania widomych zna­

I I . 5. Obrazek patriotyczny formatu kartki pocztowej. L i t o ­
grafia A . R u s z y ń s k i e g o z K r a k o w a

k ó w czy symboli, p o z w a l a j ą c y c h na ponawianie kontaktu z obra­
zami cudownymi o dużej mocy, c i e s z ą c y m i s i ę sławą, otoczonycli
nimbem c u d o w n o ś c i , czy specjalną ł a s k ą . Utrwalanie p r z e ż y ć
odbywa s i ę za p o ś r e d n i c t w e m tego znaku, bo przypomina on na

s u k n i ą została się, bez naruszenia piersi. Co s p o s t r z e g ł s z y u p a d ł
na m o d l i t w ę i d z i ę k o w a ł za to N . Pannie, a k u l ę z zanadrza
dobytą,

o k a z y w a ł kompanii z znakiem na obrazku w y r a ż o ­

co d z i e ń o opiece i przenosi tamto „ c u d o w n e " zdarzenie, uzdro­
wienie, oczyszczenie które m i a ł o miejsce w czasie pielgrzymki —
w czas teraźniejszy, z miejsca o d l e g ł e g o — do siebie, do domu.
Galeria obrazów, w m o ż l i w i e „ b o g a t y c h " ozdobnych ramach,

nym. "*
„ W 1600 r. Leon O g i ń s k i Podczaszy L i t e w s k i od z ł o c z y ń c ó w
p i ę c i u kulami ugodzony przez obraz N . Maryi P a n n y Często­
chowskiej na miedzi malowany, k t ó r y zawsze na sobie n o s i ł

b y ł a nie tylko wyrazem p o b o ż n o ś c i i z a m o ż n o ś c i

gospodarzy.

D z i ę k i istnieniu o b r a z ó w przeszłe zdarzenie jest antycypowane
w p r z e ż y c i e „ h i c et nunc".

cudownio został ocalony. B l i z n y bowiem p o z o s t a ł y na. Obrazie

W a ż n a w t y m w y p a d k u jest funkcja pielgrzymek. M i a ł y

Maryi i bez najmniejszego uszkodzenia Ogińskiego osoby: za co

one już od średniowiecza swoje spocyfiezne znaczenie w p o b o ż ­

d z i ę k u j ą c o d w i e d z i ł Ś w i ę t e Miejsce i W o t u m złożył w ofierze."

5

, , W 1703 r. ...Mikołaj Chołodecki R a j t a r J . W . Potockiego

ności

określonej

Worku Judaszów

jako „ l u d o w a " .

Sebastian F . Klonowicz

w

pisze: „ P o l a k z przyrodzenia, ma u s t a w i c z n ą

przypadkowo w p a d ł s z y w głębokio wody jedynie o p i e k ą Maryi

chciwość do pielgrzymowanie. K i e d y już przewie pewny gości­

której Obrazek zawsze na piersiach z w y k ł n o s i ć z n i e b e z p i e c z e ń ­

niec do R z y m a (Nio zatrzyma go doma n i lato, n i zima). Zawsze

stwa z o s t a ł uratowany."

m ó w i : wen dalej, mknie do Kompostela W i d z i e ć miasta, klasz­

6

„ R o k 1704. W czasie trzeciego oblężonia K o ś c i o ł a i K l a s z ­

tory i cele...". T e n satyryczny obrazek z przeszłości m o ż n a by

toru Jasnoj Góry przez wojska szwedzkie, żołnierz jeden chciwy

uzupełnić innymi p r z y k ł a d a m i , m ó w i ą c y m i o poznawczej i krajo­

zdobyczy wszodl do ubogiego domku we wsi Częstochówco, t u ż

znawczej roli pielgrzymek. T e n typ zbiorowych

pod klasztorom b ę d ą c e j , w k t ó r y m Obraz N a j ś w i ę t s z e j M . P .

o d ż y ł na nowo w ł a t a c h jubileuszu J a s n o g ó r s k i e g o i zasługuje

Częstochowskiej na miedzi malowany znalazłszy, takowy zabrał,

na b a c z n ą u w a g ę badaczy kultury i w i ę z i społocznoj. Warto

ś w i ę t o k r a d z k o , dla okazania swojoj k u rzeczom ś w i ę t y m

w s p o m n i e ć , że sanktuarium na Jasnej Górze staje s i ę już od

po­

manifestacji

gardy, n a t y m ż e obrazie, m i ę s o krajać p o w a ż y ł s i j . Nio uszedł

X V w. o ś r o d k i e m kultowym o znaczeniu ponadlokalnym. K i e d y

jednak sprawiedliwej kary niebios, bo tegoż sa,mogo czasu oby­

stało s i ę o ś r o d k i e m kultu narodowego 1 Jakie czynniki na to

d w ó c h rąk w ł a d z ę u t r a c i ł . "
„Rok

1708



w p ł y n ę ł y ? Na te pytania o d p o w i a d a j ą historycy, a zwłaszcza c i ,

7

Jakob Żakowicz

mieszczanin W i d a w s k i ,

k t ó r z y z w i ą z a n i są. z programem badawczym I n s t y t u t u Geo­

córkę swoją A g n i e s z k ę , w trzy tygodnie po urodzeniu schorzałą

grafii Historycznej K o ś c i o ł a

i zmarłą w z i ą ł na ręce i przed Obrazem N a j ś w i ę t s z e j Parmy

wydana ostatnio praca Aleksandry Witkowskiej Kulty

Częstochowskiej

piętnastowiecznego

który

miał

w

domu,

uklęknąwszy

zawołał:

Matko Miłosierdzia u Ciebie i u S y n a Twego nie masz nic nie­

152

Krakowa,

w Polsce. N a

uwagę

zasługuje
pątnicze

w której rjrzoprowadza ona analizę

różnego rodzaju pielgrzymek: , , W ś w i a d o m o ś c i zbiorowej akt

ten w i ą ż e s i ę zarówno z faktem w y j ś c i a , p e w n ą separacją od

j a ń s k i e j , z n a w a ł ą t a t a r s k ą i turecką. H y s ł o „ B ó g i Ojczyzna"

stałego

wypisane b y ł y na sztandarach, wyryte na nagrobkach, wybite

miejsca pobytu,

Pielgrzymować

znaczy

j a k z próbą
po

prostu

pokonania

wyjść

skądś,

przestrzeni.
aby

dokądś

na medalach, wymalowane na kaplerzach i ryngrafach. I s t o t n ą

dojść. T e dwa punkty — w y j ś c i e i dojścio t w o r z ą ramy przes­

rolę o d g r y w a ł o przedstawienie

trzeni pielgrzymkowej, z którą ł ą c z y się c a ł y zepół psychiczny

b y ł utrwalony w s p o s ó b s z c z e g ó l n y w narodzie o t y s i ą c l e t n i e j

ludzkich nadziei, n a p i ę c i a , nierzadko w y s i ł k u . . . W ł a ś c i w y piel­

tradycji chrześcijańskiej. W pewnym momencie d z i e j ó w — to

grzymowaniu r y t drogi m o ż e sie z a d o w o l i ć przestrzenią sakralną

jest od ś l u b ó w J a n a Kazimierza

s p r o w a d z o n ą niekiedy do minimalnych w y m i a r ó w : przestrzenią

Szwedami — Matka B o s k a C z ę s t o c h o w s k a s t a ł a s i ę p a t r o n k ą

B o ż e j Rodzicielki, której kult

i obrony C z ę s t o c h o w y przed

p o t r z e b n ą na okrążenio grobu ś w i ę t e g o , na przejście w procesji

i K r ó l o w ą narodu polskiego. Od tego czasu chęt lie

z kościoła do cudownego źródła, groty ozy obejście na k l ę c z k a c h

J e j wizerunek z s y l w e t k ą orła b i a ł e g o , godła i symbolu w o l n o ś c i

samego obiektu kultu. K a ż d y z tych r y t ó w drogi oznacza (...)

narodowej. P o ł ą c z e n i e tych d w ó c h e l e m e n t ó w

przejście b ę d ą c e p o d ś w i a d o m y m szukaniom obecności sacrum,

śledzić w wielu dziełach, a analiza ikonograficzna pokazuje j a k

które m a s i ę s t a ć dla pielgrzyma źródłom nowych s i ł . "

1 0

Piel­

są one

ze sobą p o w i ą z a n o .

grzymowanie, którego celem jest nawiedzenie sacrum w postaci

p o ł ą c z e n i a dwustronne,

łączono

możemy

prze­

N a sztandarach w y s t ę p u j ą

jako

podobnie na feretronach, a przedsta­

Obiazu Matki Boskiej, s t a n o w i ą c e g o nie tylko religijną ale i na­

wienie obrazowe

r o d o w ą ś w i ę t o ś ć , znak skojarzony z dziejami Polski i jej historią,

h a s ł e m s ł o w n y m . W obrazach i grafice połączenie

zakodowany jest w narodowej

religijnej i patriotycznej n a s t ą p i ł o przez dodanie n a s t ę p u j ą c y c h

podświadomości.

K a ż d a epoka m i a ł a swój niopowtarzalny i o d r ę b n y s p o s ó b
przedstawiania

wartości

symbolicznych,

wyrażających

się w

jest najczęściej

„wzmocnione"

odpowiednim
symboliki

e l e m e n t ó w : 1 orła w koronie; 2 napisu „ P o l o n i a " ; 3 banderoli
z datami rozbiorów Polski i datami p o w s t a ń narodowych; 4

dziołacli sztuki religijnej. Do w a r t o ś c i symbolicznych zaliczamy

elementów

heraldycznych.

również znaki i symbole p r z y j ę t e przez szersze grupy społeczne

elementów

heraldycznych, w innych są one zredukowane

Jedne

wizerunki

mają

przewagę

żyjące na w s p ó l n y m terytorium, o w s p ó l n y m j ę z y k u i kulturze,

e l e m e n t ó w d r u g o r z ę d n y c h . P r z y k ł a d e m pierwszego typu b y ł a b y

określane jako n a r ó d . W odczuciach ludzi sfera wartości religij­

t u pieczęć u ż y w a n a przez polskie władzo w okresie Powstania

do

n y c h i patriotycznych m o ż e się n a k ł a d a ć , zachodzić na siebie.

Styczniowego, popularyzowana w grafice i obrazach w drugiej

T a k dzieje się w polskiej kulturze, niomal od zalania dziejów

p o ł o w i e X I X w. i na przełomio X I X i X X w. W y s t ę p u j e t u

„Sacrum" obejmowało

także

pojęcia

w środkowej części m a ł y wizerunek Matki Boskiej Częstochow­

narodowe.

jest

jedna z najstarszych

skiej w kole na tlo tarczy herbowej podzielonej na trzy pola.

Przykładem

symbolikę
tu c h o ć b y

narodową

i

narodowym

W jednym polu godło K o r o n y — orzeł w koronie, po prawej

i k o ś c i e l n y m . Z p i e ś n i ą t ą szło do walki polskie rycerstwo pod

herb L i t w y — P o g o ń , oraz u d o ł u herb R u s i — ś w . Michał ze

Grunwaldem, ona t o w a r z y s z y ł a w walce z wrogami wiary chrzęści­

s k r z y ż o w a n y m i mieczami.

pieśni

polskich Bogurodzica. B y ł a

ona hymnem

l i . 6. Obrazek patriotyczny, litografia, w y m . 1 2 , 5 x 8 cm,
2 p o l . j X I X w.

II.

7.

Ohraz-emhlemat, z herbami K r ó l e s t w a
L i t w y i R u s i , 2 pol. X I X w.

Polskiego,

I I . 8. Obrazek o d ł o w i m y w metalu, w y m . 74,5x11,5 oni,
SM
1 l» - X X w.

11. 9. Plakietka metalowa, wym. 6 , 4 x 4 , 4 cm, 1 pol. X X w.

f)1

r

*;
.
B l i ż e j nieokreślona

olejnego obrazu

granicami kraju w P a r y ż u i prawdopodobnie w D r e ź n i e i w K r a -

na blasze prezentowanego na wystawie w dziale metaloplastyki,

kowic. R ó ż n i ą się one od siebie tylko d r u g o r s ę d n y m i szczegó-

a p o c h o d z ą c e g o z terenu rzeszowskiogo

lami.

Rybickiego

((obecnie

jest

data powstania

Muzeum

ze zbioru Aleksandra

Etnograficzne

Podobny obraz z napisem Jan Kiliński

w

Krakowie).

wisi w zakrystii kościoła

O. Augustyn Kordecki w Nowej Gigantomachii
Częstochowy)

pisał:

„Bądźmy

(Pamiętnik

Ś w . P i o t r a i P a w ł a w Krakowie jako dar cechu s z e w c ó w . Ton

Oblężenia

w i ę c przekonania, że

sam patriotyczny emblemat, wykonany w stiuku widnieje na

niepodległość K r ó l e s t w a Polskiego, publiczne i prywatne mionie

domu parafialnym w H u m n i s k a c h w woj. rzeszowskim, z po-

Rzeczypospolitej, k o ś c i o ł ó w , cześć Boga i dawne wolności je-

piersiami Tadousza K o ś c i u s z k i i Adama Mickiowicza. Czynne

dynio za p o m o c ą Maryi J a s n o g ó r s k i e j zachowane i p r z y w r ó c o n e

w latach 1908—1914 D r u ż y n y Bartoszowe, wiejskie organizacje,

zostały, tak, iż bardzo słusznie wyrzec m o ż e m y , że Bogarodzica

poprzedniczki Strzelca, z w i ą z a n o z ruchom n i e p o d l e g ł o ś c i o w y m

tarczą jest K r ó l e s t w a Polskiego".

n a terenie Galicji przejęty tan właśnie emblemat i niewykluczone

rodzica tarezą jost K r ó l e s t w a Polskiego" b y ł o ż y w e nie tylko

jest, że ich c z ł o n k o w i e zamawiali sobie obrazy, które w i s i a ł y

w wieku X V I I . Specjalna opieka Matki Boskiej kojarzyła s i ę

w miejscu ich s p o t k a ń . Znane są t e ż serie ohromolitografowanych

z J e j c z ę s t o c h o w s k i m obrazem, a ten z kolei z obroną wartości

11

T o przekonanie, że „ B o g a -

p o c z t ó w e k o tej samej tematyce, k t ó r e b y ł y drukowane poza '.^narodowych i w a l k ą o utrzymanie narodowej t o ż s a m o ś c i .

P R Z Y P I S Y

1 Polska

Grafika,

Ludowa , K r a k ó w

1970, fot.

160, kat.

161
2 K s a w e r y P i w o c k i , Drzeworyt ludowy w Polsce, Warszawa
1934 ( i l . 14 i 30)
3 A n n a K u n o z y ń s k a - I r a c k a , Malarstwo ludowe kręgu często­
chowskiego, Wroclaw 1978, i l . 30
4 Wiadomość historyczna o starożytnym
obrazie Boga-Rodzicy
Maryi na Jasnej Górze przy Częstochowie przez Władysława
Książęcia Opolskiego w roku 1383 złożonym, w drukarni Jasnej Góry
Częstochowskiej, 1856, s. 170

5 tamże,
6 tamże,
7 tamże,
8 tamże,
9 tamże,

s.
s.
s.
s.
s.

176
179
179
181
187

10 Aleksandra Witkowska, Kulty
kowa, L u b l i n 1984, s. 126—127

piętnastowiecznego

11. O. Augustyn K o r d e c k i , Pamiętnik
Oblężenia
Często­
chowy 1665, w s t ę p e m poprzedził J a n Tokarski, L o n d y n 1956

Obiekty ze z b i o r ó w : Archiwum Ojców K a p u c y n ó w , K r a k ó w , i l . 2,5,6; A . Rybickiogo, i l . 3,4, 7—9, obecnie w ł .
Muzoum Etnograficzne w Krakowie. P o t . ; J . K u b i e n a

154

Kra­

П. 1. „ P a m i ą t k a Obrazu Matki Boskiej w C z ę s t o c h o w i e " . Akwarela n a kartonie, w y m .
3 7 x 28,3 cm, sygn. „ L e w i c k i pinx ot sc", drukowana w P a r y ż u

Aleksander Jackowski
WPISY DO „KSIĘGI WYSTAWY"

T y c h k s i ą g jest wiele, z okspozyeji, które m i a ł y

miejsco

w Krakowie,

W r o c ł a w i u , Warszawie. W p i s ó w setki, m o ż e

siące

z trzoch k s i ą g

Tylko

„krakowskich" wybrałem

naście, tych, które zwróciły m o j ą u w a g ę zarówno

ty­

kilka­

typowością

relacji jak i celnością s f o i m u ł o w a ń . Jest to jednak w y b ó r subiek­
tywny i z r ó ż n y c h p o w o d ó w nie o d z w i e r c i e d l a j ą c y

działały

przede

wszystkim

jako ś w i a d e c t w o

nieprzemijającej

obecności kultu Matki Boskiei, a szczególnie wizerunku Matki
Boskiej

Częstochowskiej

wypowiedzi

w

życiu

narodu. Niemal

nie w y s t ę p u j e w a r t o ś c i o w a n i e

w

żadnej

estetyczne, istotny

wydaje sio fakt wprost n i e z w y k ł e g o zakorzenienia wizerunku

wszystkich

(i z w i ą z a n y c h z nim treści emocjonalnych) w tradycji narodu,

refleksji z w i e d z a j ą c y c h . Dlatego n a ł o ż y chyba p o w i e d z i e ć , jakie

p o w s z e c h n o ś ć kultu, czego ś w i a d e c t w e m jest właśnie różnorod­

postawy d o m i n o w a ł y we wpisywanych uwagach

ność

i co stano дч

o s z c z e g ó l n y m charakterzo reakcji w i d z ó w na t ę w ł a ś n i e wy­
s t a w ę o t w a r t ą 11 p a ź d z i e r n i k a 1982 г., a więc w 11 m i e s i ę c y

interpretacji J a s n o g ó r s k i e g o

Obrazu,

jogo ż y c i e

i rola

w ś w i a d o m o ś c i narodowej.
Moment

historyczny,

w którym

zorganizowano

wystawę

od chwili wprowadzenia stanu wojennego. W p i s y charaktery­

z a w a ż y ł na jej odbiorze, p r z y c z y n i ł się do tego, że w w i ę k s z o ś c i

zuje w ł a ś n i e zderzonio

wypowiedzi pn.owijal się w ą t e k n i e z w y k ł o ś c i i wręcz j e d y n o ś c i

tych dwóch rzeczywistości



przeży­

wanego czasu i samej wystawy. N a s t ą p i ł o spolkanio ludzkich

tej wystany, tego tematu,

emocji, goryczy, l ę k ó w i nadziei z obrazami, które w tej sytuacji

i udostępnienie.

wdzięczność za jej

przygotowanio

155
г

Zrozumiale, ź e wśród p u b l i c z n o ś c i , a zwłaszcza tych wi­
d z ó w , k t ó r z y odczuwali p o t r z e b ę wpisania uwag,

przeważały

D z i ę k u j ę za w s p a n i a ł ą w y s t a w ę . S z c z e g ó l n i e teraz, kiedy Matka
B o s k a jest nam bardzo potrzebna.

osoby wierzące. S t ą d Ъ. liczne inwokacje do Matki B o ż e j , p r o ś b y

( K . P . , uczeń)

o jej pomoc i opiekę r a d naszym narodem w trudnych chwilach
jego d z i e j ó w .

W historii tego obrazu j a k a ś siła, k t ó r ą ta wystawa p o z w o l i ł a

T a k i b e z p o ś r e d n i , szczory i silny odzew nio c z ę s t o towa­

dostrzec i p r z e ż y ć .

rzyszy wystawom. S p o t k a ł e m s i ę z nimi zaledwie kilka razy —
kiedy w stołecznej

„ Z a c h ę c i e " przedstawiano

plon konkursu

na b u d o w ę pomnika B o h a t e r ó w Warszawy, w K r a k o w i e ekspo­

Maryo, Matko nasza, Matko naszego u d r ę c z o n e g o narodu —
nie opuszczaj nas.

nowano „ P o l a k ó w portret w ł a s n y " a t a k ż e (choć w mniejszym
stopniu) na wystawach „ R o m a n t y z m i r o m a n t y c z n o ś ć " ( K r a k ó w ,

Ogromna siła t k w i w obliczach Matki Narodu. W i e r z ę , że i mnie

Warszawa), „ J a c e k Malczewski" (Poznań) i niedawnym pokazie

b ę d z i e dano p o g ł ę b i ć spojrzenie na to

oblicze.

p r o j e k t ó w pomnika Powstania Warszawskiego (Muzeum Naro­

(S. J . — malarz)

dowe w Warszawie, 1983 г.). Ale, podczas gdy na wymienionych
wystawach d o m i n o w a ł y treści patriotyczne, na omawianej
wystawie b y ł y one w y r a ż a n e przez jeden, powszechny

tu

i nie­

J a k to dobrze, że mamy wszyscy j e d n ą w s p ó l n ą M a t k ę , k t ó r ą
k a ż d y inaczej przedstawia i interpretuje.

zwykle silny symbol wiary i nadziei — obraz Matki Boskiej
C z ę s t o c h o w s k i e j . Zapomniano, że w intencji o r g a n i z a t o r ó w m i a ł a
to b y ć recepcja Obrazu w sztuce ludowej, w w i ę k s z o ś c i wypo­

P o wystawie „ P o l a k ó w
wystawa w K r a k o w i e .

portret

własny"

jest

to

największa

wiedzi rozszerzano jej formułę na cało s p o ł o c z o ń s t w o , na różno
jego warstwy, stany, klasy, na przeszłość i teraźniejszość. C z y

A to P o l s k a w ł a ś n i e . . .

s ł u s z n i e ? M y ś l j , że arcy-słusznio. W ł a ś n i e ta wystawa wskazuje
na ograniczenie naszego „ e t n o g r a f i c z n e g o " spojrzenia na wielo­

W y s t a w a w s p a n i a ł a , stanowi materialny d o w ó d ducha poro­

rakie z w i ą z k i wsi i miasta, rzemiosła cechowego i ludowego,

zumienia narodowego (...)

pokazuje j a k trudno oddzielić ludowo od nie-ludowego, to co
powszechne

od tego, co chłopskie. Widzowie dostrzegli to, co

(...) T y l k o B ó g m o ż e nas obronić (...)

b y ł o i co wystawa s u g e r o w a ł a przez d o b ó r e k s p o n a t ó w — po­
mimo

ograniczającego

sformułowania

tytułu.

Dostrzegli

to

Jeszcze nie w i d z i a ł a m tak ślicznej wystawy

co chcieli z o b a c z y ć , co właśnie w t y m k o n t e k ś c i e historycznym

jak ta wystawa.
(A.O. k l . I l i a )

w y d a ł o się im w a ż n e i , dodajmy, co zapewne nio b y ł o sprzeczne
z intencjami o r g a n i z a t o r ó w .

Maryja, Pani

Jasnogórska

towarzyszy naszemu narodowi na

przestrzeni całej historii bogatej „ w nieszczęścia i ł z y " — j a k
m ó w i nasza p i e ś ń . J a k nie m o ż n a zrozumieć tego narodu bez
Chrystusa, jak to p o w i e d z i a ł J a n P a w e ł I I w Warszawie, tak
toż nie m o ż n a z r o z u m i e ć tego narodu bez Matki Boga — P a n i
J a s n o g ó r s k i o j . Wystawa niniejsza doskonale
W p i s y z „ K s i ę g i wystawy" w

to pokazuje.

Krakowie:
B ó g zapłać za zorganizowanie

wystawy.

J a k to dobrze, że s ą sprawy łączące n a s z ą przeszłość z dniom
Najbardziej polska wystawa (...) niepowtarzalna, t y m bardziej

dzisiejszym.

że i okazja n i e z w y k ł a „ 6 0 0 lecie". S ł o w a tu niczego nie w y r a ż ą .
W y s t a w a jest tak fascynująca-, że zapomina się o czasie



dosłownie i w przenośni.
(...) W y s t a w a ta jest najlepszym p r z y k ł a d e m jak w a ż n y m prob­
lemem w ż y c i u Narodu jest kultura, tradycja, Religia — jego

Nie m a d w ó c h takich samych twarzy! z a d ? i w i a j ą c e .

p r z y w i ą z a n i e . T o Go najbardziej ł ą c z y i określa — po tym s i ę
poznajemy w t ł u m i e c u d z o z i e m c ó w na o b c z y ź n i e

(...)

S ł o w a są niepotrzebne. T a m gdzie jest k t o ś bardzo bliski dobrze
czasem p o m i l c z e ć .

W y s t a w a jest b. potrzebna (...) bo wykazuje, że k i e d y ś b y l i ś m y
jednym, solidarnym narodem.

Wprost w i e r z y ć się nie chce, ż e tyle unikalnych o b r a z ó w i eks­
p o n a t ó w zebrano na tej wystawie, ś w i a d c z ą c e j o kulcie reli­

T o z d u m i e w a j ą c e , j a k m o ż n a przez jeden temat p o k a z a ć i s t o t ę
losu narodu, jego k l ę s k i , d ą ż e n i a ,

nadzieje.

Z a zorganizowanie wystawy T e j , w k t ó r ą wierzy nawet
k t ó r y w nio nie wierzy serdeczne p o d z i ę k o w a n i e .

156'

gijnym P o l a k ó w do Matki Boskiej C z ę s t o c h o w s k i e j

(...)

Z e w s z ą d p a t r z ą na nas T w e dobre, matczyne oczy.
taki,

S ą takie miejsca, gdzie k a ż d y spotkany człowiek jest bratem
(...) T a wystawa jest takim miejscem.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.