4c20b148cd93f5237c055916dae807e7.pdf

Media

Part of Recenzje / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1973 t.27 z.4

extracted text
К

Е

С

Е

N

Z

R U D O L F B E D N A R I K , C I N T O R I N Y N A SLOVENSKTJ, str. 173, ilustr.
-białych i kolorowych 148. V y d . Slovenskej Akademie Vied. Bratislava 1972.

W roku 1951 w nr 1/2 „Polskiej Sztuki L u d o w e j "
recenzowałem w y d a n ą dwa lata wcześniej p r a c ę Rudolfa
Bednarika p t . Ludove nahrobniky na Slovenska. B y ł a to
niewielka książeczka, ilustrowana licznymi rysunkami
kreskowymi i fotograficznymi na w k ł a d k a c h kredowych,
zawierająca opisy r ó ż n y c h form n a g r o b k ó w w y s t ę p u j ą c y c h
na Słowacji, w p o w i ą z a n i u z ludowymi wierzeniami, doty­
c z ą c y m i śmierci i o b r z ą d k u pogrzebowego.
W 1972 г., a więc 23 lata po ukazaniu się wspomnianej
książki pojawiła się tego samego autora nowa pozycja
k s i ą ż k o w a pod z b l i ż o n y m t y t u ł e m . W y d a n a w serii „ K l e n o dnica slovenskej ludovej k u l t u r y " (Skarbnica słowackiej
ludowej k u l t u r y ) z y s k a ł a bardzo starannie o p r a c o w a n ą
szatę e d y t o r s k ą . K s i ą ż k a o formacie łożącego p r o s t o k ą t a ,
oprawna w jasno szare p ł ó t n o , osłonięta jest pięknie w y ­
k o n a n ą o b w o l u t ą z kolorowym zdjęciem p r z e d s t a w i a j ą c y m
drewniany nagrobek na tle ukwieconego trawnika. Tekst
drukowany jest na d o s k o n a ł y m papierze, ilustrowany
bogato rysunkami (częściowo p o w t ó r z o n y m i z pracy po­
przedniej) oraz licznymi zdjęciami fotograficznymi przed­
s t a w i a j ą c y m i cmentarze i nagrobki, a reprodukowanymi
na w k ł a d k a c h kredowych.
P i ę k n e j oprawie graficznej towarzyszy ciekawy i bardzo
w a r t o ś c i o w y pod względem etnograficznym tekst. Cmen­
tarz — w ujęciu autora — to nie jest wyłącznie pewna
ilość g r o b ó w z mniej lub więcej artystycznie w y k o n a n y m i
nagrobkami, otoczonych w s p ó l n y m ogrodzeniem, ale przede
wszystkim zjawisko kulturowe, w k t ó r y m z n a j d u j ą swe
odbicia dawne i współczesne wierzenia i stosunki społeczne.
I c h k o ń c o w y m wyrazem jest forma o b r z ą d k u pogrzebowego,
opieki nad grobem czy k s z t a ł t nagrobka.
W pierwszych rozdziałach swej pracy zajmuje się autor
l u d o w y m i wierzeniami na temat duszy i życia pozagrobo­
wego, magii związanej ze śmiercią i formami p o c h ó w k ó w .
W kulturze ludowej długo z a c h o w a ł y one swe formy archa­
iczne, k t ó r y c h m i m o z a k a z ó w i kar nie u d a w a ł o się wyplenić
kościołowi chrześcijańskiemu. P r z y k ł a d e m może b y ć zwy­
czaj chowania z m a r ł y c h poza cmentarzem na polach lub
w lesie, bez zachowania o b r z ą d k u kościelnego, co w rejonie gór­
nego Hronu(tzw.Horehronie) u t r z y m a ł o się do X V I I w. Po­
grzebom t o w a r z y s z y ł y różne stare zwyczaje, wśród k t ó r y c h
w s p o m n i e ć należy sadzenie drzewka nad głową pocho­
wanego, z czego autor wywodzi późniejsze nagrobki w kształ­
cie ozdobnie obrobionych słupów. Sporo uwagi poświęca
Bednarik p o c h ó w k o m specjalnym, j a k np. na skrzyżowaniu
dróg, na granicy wsi i t p . Za węgierskim etnografom Denzo
Malonyayem opisuje zwyczaj grzebania z m a r ł y c h , ale nie
ochrzczonych jeszcze dzieci w glinianych naczyniach.
Miejsca, w k t ó r y c h je chowano oznaczone b y ł y w s p ó l n y m
nagrobkiem w postaci kamiennego s ł u p a z w n ę k a m i skie­
rowanymi na cztery strony ś w i a t a . Jest to ciekawy przy­
czynek do „ n o w o ż y t n y c h u r n " znalezionych przez Fran­
ciszka K o t u l ę w okolicach Rzoszowa ( „ P o l s k a Sztuka
L u d o w a " , 1960 г., s. 230), j a k i do tajemniczych, przeważnie
X V I I I - w i e c z n y c h słupów kamiennych z „ l a t a r n i a m i "
u szczytu i rzeźbą św. W e r o n i k i na cokole, k t ó r e t a k licznie
w y s t ę p u j ą przy drogach naszej Żywieczczyzny.

240

J

kreskowych 25, fotograficznych

E

czarno-

W dalszych rozdziałach pracy określa autor k r y t e r i a
podziału n a g r o b k ó w na pomniejsze grupy i p r z y s t ę p u j e do
ich kolejnego omawiania, p o c z y n a j ą c od nagrobka w formie
dekoracyjnie obrobionego s ł u p a p r z y p o m i n a j ą c e g o czasem
bryłę c z ł e k o k s z t a ł t n ą . Nagrobki tego rodzaju s t a n o w i ą
według autora echo bardzo odległej t r a d y c j i związanej
z wierzeniami okresu przedchrześcijańskiego. Nagrobki słu­
powe m o g ą b y ć wykonane z drewna l u b kamienia. Deko­
racja ich polega na profilowaniu formy i zdobieniu po­
wierzchni. W ś r ó d ozdób w y s t ę p u j e często rozeta cyrklowa,
serce, a z m o t y w ó w chrześcijańskich — kielich lub k r z y ż .
Z nagrobkami tego t y p u wiąże się bogata oprawa wierze­
niowa i obyczajowa, k t ó r ą autor szeroko omawia. Mniej
uwagi poświęca on natomiast nagrobkom w postaci k r z y ż a
w y s t ę p u j ą c y m na grobach ludności katolickiej i prawo­
sławnej bowiem ewangelicy i kalwini k r z y ż ó w nie s t a w i a j ą .
W rodziale t y m zajmuje się autor w y j a ś n i e n i e m genezy
formy k r z y ż a , wiążącej się ze stosowanym przez G r e k ó w
i R z y m i a n sposobem karania s k a z a ń c ó w . W chrześcijań­
stwie krzyż stał się symbolem wiecznego ż y w o t a . Jako
nagrobki zaczęto stawiać krzyże dopiero w X V I w. Roz­
powszechniły się jednak w okresie poreformacyjnym,
w czasach baroku, k t ó r e g o styl wycisnął w y r a ź n e p i ę t n o
na formach i dekoracji krzyżów. W ś r ó d n a g r o b k ó w tej
grupy zaznacza się d u ż e zróżnicowanie. B y w a j ą one drew­
niane, kamienne lub żelazne, zdobione ornamentem rzeź­
biarskim lub malaturami. W zachodniej Słowacji, we wsi
Dobra Voda do dziś wyrabia się krzyże kamienno jako
nagrobki. M o ż n a t a m śledzić rozwój form od X V I I I w.
W okolicach, gdzie b y l i garncarze, na nagrobkach spotyka się
ceramiczne tabliczki z napisami. Z d a r z a ł y się też całe
nagrobki z wypalanej i polewanej gliny.
W osobnym rozdziale zgromadził autor teksty n a p i s ó w ,
k t ó r e pojawiły się na nagrobkach w okresie międzywojen­
n y m lub później w miejsce dawnej ornamentyki. S ą to
przeważnie drobne u t w o r y poetyckie o charakterze ludo­
wych t r e n ó w :
„ A c h t y smrt nemilosrdna, ćo si urobiła,
źe si n a ś m u synackovi v n a j k r a j ś o m
kvete mlady vek zlomila.
R o d i ć o m , sestram, b r a t o v i
a celej rodine żial si u r o b i ł a " .
N a zakończenie pracy daje autor k r ó t k i e podsumowanie
w y n i k ó w swych b a d a ń , zestaw wykorzystanej l i t e r a t u r y
i spis i n f o r m a t o r ó w oraz streszczenie w j ę z y k u niemieckim.
W sumie omawiana t u k s i ą ż k a jest nie t y l k o ł a d n a
ale i bardzo p o ż y t e c z n a . Zawiera m n ó s t w o m a t e r i a ł u doty­
czącego wierzeń i zwyczajów pogrzebowych. Spod wierzch­
niej warstwy obrzędowości chrześcijańskiej w y d o b y w a
elementy stare, k t ó r y c h trwałość w kulturze ludowej jest
niekiedy z a s k a k u j ą c a . Ponadto zwraca ona u w a g ę czytelnika
na swoistą, często n i e d o s t r z e g a n ą lub n i e d o c e n i a n ą gałąź
sztuki plastycznej p o d p o r z ą d k o w a n e j wymogom k u l t u .
Use

S O N A K O V A C E V I C O V A , L U D O W E S K U L P T U R Y N A S L O V E N S K U , „ S l o v e n s k y Narodopis", R . X V I I I , 1969, 2 — 3
s. 205 — 275. Sona Kovacevicova, Bodrich Sohreiber, Ludowe plastiky, Bratislava 1971.

Sona Kovacevicova jest a u t o r k ą szeregu prac doty­
czących słowackiej sztuki ludowej i jej związków z t r a d y c j ą
h i s t o r y c z n ą , przede wszystkim jednak znana jest jako
badaczka rzeźby ludowej.
W y n i k i jej poszukiwań w tej dziedzinie, publikowane
sukcesywnie od kilkunastu l a t s ą d l a nas interesujące
zarówno ze względu na przedmiot j a k na m e t o d ę b a d a ń .
Najbardziej reprezentatywnym dla poglądów K o v a cevidowej i jednocześnie najobszerniejszym opracowaniem
słowackiej rzeźby ludowej jakiego t a autorka dokonała
jest rozprawa zamieszczona w Slovenskym Narodopisie
p t . „ L u d o w e skulptury na Slovensku". A u t o r k a rozwija
t a m swe koncepcje zarysowane szkicowo j u ż wcześniej,
w a r t y k u ł a c h publikowanych w 1966 r. w czasopiśmie
„ V y t v a r n y Z i v o t " oraz we w s t ę p i e i szkicu poświęconym
graficznym wzorom rzeźb ludowych w katalogu wystawy
„ L u d o w a plastika na Slovensku "zorganizowanej w 1966 r.
przez Muzeum Narodowe w Pradze. Ostatnio, w 1971 r.
o p r a c o w a ł a Kovacevicova wspólnie z fotografikiem Bedrichem Schreiberem album słowackiej rzeźby ludowej p n .
Ludowe Plastiky. K s i ą ż k a zawiera 103 fotografie barwne
opatrzone
rozszerzonymi
podpisami — komentarzami.
W wielu przypadkach autorka cytuje pierwowzory przed­
s t a w i e ń pokazywanych na zdjęciach. Wszystkie rzeźby
są datowane i k r ó t k o scharakteryzowane formalnie. D o b ó r
e k s p o n a t ó w , bardzo staranny i konsekwentnie przeprowa­
dzony, zmierza do zaprezentowania cech t y p o w y c h a jedno­
cześnie charakterystycznej odrębności plastycznej słowackiej
rzeźby ludowej.
Metoda zastosowana przez Kovacevicowa bazuje —
jak t o autorka podkreśla we wstępie cytowanej rozprawy —

na założeniach p r z y j ę t y c h przez t w ó r c ó w
nowoczesnej
folklorystyki słowackiej J . Horaka, B . Vaclavika, A .
Melicherćika i P. Bogatyrieva. Wykorzystuje t e ż doświad­
czenia p r a c u j ą c y c h wcześniej nad słowacką r z e ź b ą i malar­
stwem ludowym historyków sztuki, A . Guntherovej, N .
Melnikovej — PapouSkovej i К . Sourka.
Kovacevicova przeprowadza analizę, rzeźby ludowoj
na Słowacji, łącząc m e t o d ę analizy formalnej z funkcjo­
n a l n ą , p r ó b u j e w y k a z y w a ć przyczyny i w a r u n k i u k s z t a ł t o ­
wania się poszczególnych t y p o w y c h p r z e d s t a w i e ń .
Rozprawę, rozpoczyna rozdział poświęcony zagadnieniu
przedstawienia człowieka w rzeźbie, ludowej. Stwierdzając
t y p o w ą t a k ż e dla słowackiej rzeźby ludowej ideograficzność
widzenia jej twórców stara się autorka na konkretnych
p r z y k ł a d a c h analizować istotę tego zjawiska. P o s t a ć ludzka
b y ł a zarówno dla rzeźbiarzy j a k odbiorców ich dzieł symbo­
licznym znakiem, k t ó r y miał na celu umożliwić k o n t a k t
m i ę d z y personifikowaną przez n i ą siłą — ideą a odbiorcą.
Problem realizmu przedstawienia s p r o w a d z a ł się w tej
sytuacji do w y o b r a ż e n i a głównych cech c h a r a k t e r y z u j ą c y c h
d a n ą p o s t a ć , a zrozumiałych dla społeczeństwa wsi. Zasada
t a dotyczy t a k ż e zdobienia rzeźbą n i e k t ó r y c h p r z e d m i o t ó w
u ż y t k o w y c h j a k ule, przęślice, czerpaki, czy zabawki l u b
maski obrzędowe. M o t y w y t y c h zdobin wiążą się niekiedy
z przedchrześcijańskim k u l t e m słońca i księżyca i i c h
personifikacją, a t a k ż e z k u l t e m p r z o d k ó w . Z czasem gdy
obrzęd stał się t y l k o z a b a w ą , symboliczne znaki straciły
swe znaczenie i o d g r y w a ł y rolę j u ż t y l k o d e k o r a c y j n ą .
W k o ń c u X I X w., pod w p ł y w e m wzorów miejskich r z e ź b a
i zdobnictwo ludowe zatraciło swój dawny charakter i za­
częło n a b i e r a ć cech naturalistycznych.

R z e ź b y drewniane, malowane,z kapliczek: I I . 1. Madonna z Dzieciątkiem z palmami. X I X w. wys. 46 cm. Środkowa Sło­
wacja. W ł . Muz. N a r . M a r t i n . I I . 2. Madonna z Hlbokej Cesty w B r a t y s ł a w i e . X I X w . wys. 44 c m . Zachodnia Słowacja.
Wł. Muz. w Tarnawie. I I . 3. Madonno z Marianki lub z Dubnic, X V I I I / X I X w., wys. 37 cm. Zachodnia Słowacja. W ł . M u z .
Nar. w B r a t y s ł a w i e .

241

Ś w i a d e c t w a przetrwania wierzeń p o g a ń s k i c h odnaleźć
m o ż n a t a k ż e w rzeźbach figuralnych z w i ą z a n y c h z k u l t e m
chrześcijańskim. N o w a wiara, staczając zwycięską w a l k ę
ze s t a r ą , z a c h o w a ł a jednak n i e k t ó r e dawne formy, lub
nie b y ł a w stanie zupełnie przezwyciężyć dawnych t r a d y c j i
np. k u l t u p r z o d k ó w i wiary w demony, co uwidacznia się
przede wszystkim w przysłowiach i p o r z e k a d ł a c h , ale t a k ż e
i w plastyce ludowej. Tak np. przedstawienie Trójcy Świętej
jako postaci o trzech twarzach n a w i ą z u j e do starosłowiań­
skich w y o b r a ż e ń wielogłowych b o g ó w . Bóg Ojciec, a t a k ż e
Chrystus czczeni b y l i w sposób podobny do k u l t u Peruna.
Ś w i ę t y c h otaczano czcią o d d a w a n ą dawniej s t r z e g ą c y m
domostw duchom p r z o d k ó w lub d e m o n ó w , k t ó r e — jak
wodnik, zmora, czy upiór m o g ł y szkodzić, ale i p o m a g a ć
ludziom. P o n i e w a ż stosunek do chrześcijańskich świętych
b y ł zdaniem K o v a ć e v i ć o v e j u słowiańskiego ludu bez­
p o ś r e d n i ą k o n t y n u a c j ą dawnych wierzeń pogańskicli ich
ludowe wizerunki n a w i ą z y w a ł y również do dawnych usank­
cjonowanych t r a d y c j ą symbolicznych personifikacji. Obok
przytoczonych p r z y k ł a d ó w autorka w i d z i k o n t y n u a c j ę
wierzeń p o g a ń s k i c h w zaaprobowaniu przez l u d przed­
stawienia Ducha Świętego w postaci gołębicy, a t a k ż e
w upodobaniu do stosowania w ornamentyce m o t y w ó w
rozety cyrklowej i k o ł a — symboli słońca i księżyca. To samo
odnosi się do zwyczaju sytuowania kapliczek w miejscach
niebezpiecznych, gdzie dawniej p r z e b y w a ł y dusze p r z o d k ó w ,
dawni bogowie i demony.
W sposobie przedstawienia postaci ludzkich dostrzega
też K o v a ó e v i ć o v a p o k r e w i e ń s t w a m i ę d z y s z t u k ą l u d o w ą
a gotykiem — przede wszystkim w typizowaniu przed­
s t a w i e ń i p r z y w i ą z y w a n i u uwagi do a t r y b u t ó w — co w obu
przypadkach w y n i k a ł o z d ą ż e n i a do przekazania określo­
nych treści w sposób jasny j a k najszerszym k r ę g o m od­
biorców.

I n t e r e s u j ą c e spostrzeżenie czyni Kovacevieova szu­
k a j ą c w y t ł u m a c z e n i a przetrwania w rzeźbie ludowej na
Słowacji wzorów gotyckich i renesansowych, znacznie
silniej działających niż późniejsze style historyczne. Stało się
tak — jak stwierdza — ze względu na „ p o g r a n i c z n e " usy­
tuowanie polityczne kraju od czasów n a j a z d ó w tureckich
pod koniec X V I w. P ó ź n i e j b r o n i ą c swej odrębności przed
p o l i t y k ą zaborczą H a b s b u r g ó w — Słowacy przeciw­
stawiali się i d ą c e m u z A u s t r i i barokowi. Usytuowanie kraju
na k r a ń c a c h cesarstwa p o w o d o w a ł o , że mniej w Słowacji
inwestowano, rozwijała się ona wolniej, tak że w p ł y w roz­
w o j u p r z e m y s ł u na k u l t u r ę l u d o w ą zaczął się dopiero
w k o ń c u X I X w . Pograniczność położenia kraju s t a ł a się
też p r z y c z y n ą większego na t y c h terenach liberalizmu
w stosunku do d y s y d e n t ó w . I ten fakt znalazł odbicie
w kulturze ludowej.
Istnienie na Słowacji czterech odmiennych w y z n a ń
chrześcijańskich znalazło swe odbicie w sztuce religijnej,
t a k ż e ludowej. N a Słowacji zachodniej p a n o w a ł katolicyzm
0 cechach k u l t u zachodnio-europejskiego, przy czym na
k r a ń c a c h p o ł u d n i o w o - zachodnich najmocniej oddziałał
barok i p r ą d y kontrreformacji. W Słowacji północnej
1 częściowo w ś r o d k o w e j , gdzie b y ł o wielu l u t e r a n ó w k u l t
M a r i i i świętych u s t ę p o w a ł y miejsca k u l t o w i Chrystusa,
ewangelistów, p r o r o k ó w i Św. T r ó j c y . R ó ż n o r o d n o ś ć przed­
stawień figuralnych zastąpiło bogactwo ornamentyki. Puryt a ń s k i , kalwiński protestantyzm oddziałał szczególnie mocno
na p o ł u d n i u . N a wschodzie k u l t katolicki wykazuje w p ł y w y
prawosławia.
Pierwowzorami najbardziej rozpowszechnionych w sło­
wackiej rzeźbie ludowej p r z e d s t a w i e ń , b y ł y wizerunki
cudowne Panny M a r i i , rozpowszechniono na
Słowacji
przede wszystkim dzięki w p ł y w o m węgierskim i austriac-

R z o ź b y drowniane malowane. W ł . Muz. Nar. w M a r t i n i e : I I . 4. Św. Katarzyna. X V I I I w . wys. 37 cm. R z e ź b a kościelna
z północnej Słowacji. I I . 5. Św. Józef z D z i e c i ą t k i e m Jezus. X I X w. wys. 59 cm. z kościoła lub kapliczki. I I . 6. Madonna
L o r e t a ń s k a . X V I I I / X I X w. wys. 53 cm.

6

242

R z e ź b y drewniane, malowano, z kapliczek: 11. 7. Pieta z Saśtina, koniec X I X w., wys. 29 cm. Wł. Muz. w Trenćinie. I I . 8.
Matka Boska z Lourdes. X V I I 1 / X I X w., wys. 40 cm. Poch. z środkowej Słowacji. W ł . Muz. w Orawskym Podzamku.

k i m . Madonna jako patronka Węgier miała w t y m
szczególnie wiele miejsc k u l t u .

kraju

K o v a ć e v i ć o v a wymienia 68 miejscowości p ą t n i c z y c h
na Słowacji, rozsławionych dzięki k u l t o w i M a r i i (wymienia­
j ą c daty ich powstania i ewentualnych renowacji cudownych
figur czy obrazów). Część z nich z y s k a ł a sławę j u ż w średnio­
wieczu, większość w X V I I i X V I I I stuleciu. Wszystkie one
były wielokrotnie kopiowane w warsztatach m a j s t r ó w
cechowych, p r a c u j ą c y c h w miastach i miasteczkach. Kopie
te — ś w i a d e c t w a sławy i rozległości zasięgu pielgrzymek
s t a w a ł y się n a s t ę p n i e wzorami dla a r t y s t ó w ludowych.
K u l t Chrystusa rozpowszechniony był na całej Słowacji.
Obok najpopularniejszego przedstawienia — Chrystusa
U k r z y ż o w a n e g o , często spotykane są również inne tematy
pasyjne: Chrystusa Biczowanego, u Słupa, niosącego K r z y ż ,
Cierniem Koronowanie, Ecce H o m o . Przedstawienia te
miały, podobnie j a k wizerunki M a r i i , wzory kościelne —
j a k i tamte z a r ó w n o gotyckie, jak barokowe i klasycystyczne.
Najstarszy, sięgający gotyku k u l t świętych otaczał
ś w i ę t e : B a r b a r ę i K a t a r z y n ę . Pozostali, czczeni wśród
ludu święci zaczęli b y ć popularni w dobie baroku. Naj­
bardziej rozpowszechniono począwszy od X V I I I w . było
n a b o ż e ń s t w o do Św. Floriana — patrona ognia i Św. Jana
Nepomucena — opiekuna wód.
Ludowe rzeźby świeckie na Słowacji b y ł y przede
wszystkim figurkami szopkowymi .Wykonywano je na Orawie
i w Liptowie, b y ł y rzeźbione t a k ż e przez górników w oko­
licach Bańskiej Stiavnicy. Tworzono je jeszcze w pierwszej
połowie X I X w.
Największa ilość rzeźb ludowych p o w s t a w a ł a na Sło­
wacji w warsztatach działających w centrach p ą t n i c z y c h

i ich b e z p o ś r e d n i m sąsiedztwie (m.in. w okolicach Ś a ś t i n a ,
Marianki, Starych Hor, Levocy, Presova). P o w s t a j ą c e
w nich m a ł e drewniane f i g u r k i — kopie cudownego wize­
runku k u p o w a l i ' wszyscy p ą t n i c y . R z e ź b y te b y ł y zwykle
opatrzone napisem p o t w i e r d z a j ą c y m , że kopia b y ł a d o t k n i ę t a
do cudownego wizerunku.
Wierność owych kopii w stosunku do wzoru nie b y ł a
zwykle d u ż a . S t o p i e ń p o d o b i e ń s t w a zależał t u od wielu
czynników od możliwości technicznych t w ó r c y począwszy.
Istotne znaczenie miał też status społeczny samego rzeź­
biarza i jego odbiorców. Zgodnie z ogólną z a s a d ą w y m a g a ń
stawianym rzeźbom przez lud musiały kopie w oczach
odbiorców p r z y p o m i n a ć oryginał, co oznaczało, że musiały
ono p o w t a r z a ć te elementy cudownego wizerunku, k t ó r e
zdaniem ludowych odbiorców d e c y d o w a ł y o charakterze
danej f i g u r y : Madonna Starohorska miała więc zawsze
zaznaczony kontrapost, Proszowska charakterystyczne,
barokowe ł a m a n i e szat, M a r i a ń s k a — trójdzielną, dzwonow a t ą k o r o n ę . Pieta z S a ś t i n a z a c h o w a ł a w ludowych wize­
runkach tragiczne napięcie ekspresji, dla Piety z N i t r y
wyróżniający był charakterystyczny u k ł a d ręki Chrystusa.
B e z p o ś r e d n i m i wzorami dla rzeźbiarzy ludowych były
zwykło istniejące już kopie rzeźbiarskie cudownego wize­
r u n k u wykonane przez bieglejszych od nich rzeźbiarzy
rzemieślników, lub wizerunki graficzne, przeważnie obrazki
dewocyjne, rozpowszechniane z a r ó w n o w centrach p ą t n i ­
czych, jak po wsiach przez handlarzy dewocjonaliów.
Podobne obrazki służyły za wzory figur świętych. Wszystkie
wzorce były przez rzeźbiarzy ludowych przetwarzane
często tak dalece, żo powstałe w oparciu o nie dziełka
m o ż n a t r a k t o w a ć jako oryginalno praco ich t w ó r c ó w .
Odbijał się w nich charakterystyczny sposób widzenia t w ó r ­
ców ludowych, icłi wrośnięcie w d a w n ą t r a d y c j ę , a t a k ż e ich

243

П. 9. Pieta z Holića, drewno malowano. X I X w., wys. 68 cm.

ograniczone możliwości warsztatowe z jednej, a dziedzictwo
technik n a b y t y c h od m i s t r z ó w cechowych z drugiej strony.
Zachowane wzory graficzne u ż y w a n e w pracowniach
rzeźbiarskich i szkice do rzeźb i wreszcie same f i g u r k i
p r z e k o n u j ą , że jedna pracownia w y k o n y w a ł a często k i l k a
rodzajów rzeźb o tej samej tematyce. N i e k t ó r z y z rzeźbiarzy
w ciągu lat pracy opracowywali kolejno k i l k a w a r i a n t ó w
tego samego przedstawienia, zawsze przekształcając wzór
nieco inaczej.
Wiele rzeźb ludowych nawiązuje w swej formie do
któregoś ze stylów łiistorycznych. Stwierdzenie tego faktu
nie pozwala jednak w y s u w a ć ż a d n y c h ogólniejszych wnio­
sków. P o d o b i e ń s t w o stylowe nie m o ż e b y ć t e ż pomocne
w datowaniu, g d y ż świadczy jedynie o istnieniu wzoru
wybieranego spośród rzeźb czy obrazów widzianych przez
rzeźbiarza lub otaczanych szczególną czcią.
P o g l ą d y K o v a ć e v i ć o v e j na słowacką rzeźbę l u d o w ą
i sposób jej analizowania — k t ó r e wyżej s t a r a ł a m się
streścić w d u ż y m skrócie i uproszczeniu — s ą w ogólnych
założeniach zbliżone do tez wysuwanych t a k ż e przez ba­
daczy polskich, przede wszystkim przez Ksawerego Piwockiego, a w odniesieniu do bardziej szczegółowych b a d a ń

rzeźby poszczególnych regionów przez S t a n i s ł a w a Błasz­
czyka i Jacka Olędzkiego.
B r a k jednak w literaturze polskiej współczesnego
opracowania syntetycznego zagadnień rzeźby ludowej
t r a k t u j ą c e g o przedmiot równie wszechstronnie. Szczególnie
cenne wydaje się u Kovacevicovej podjęcie p r ó b y analizy
historycznego rozwoju r z e ź b y ludowej na Słowacji z uwzględ­
nieniem wpływu na n i ą dziedzictwa miejscowej k u l t u r y
przedchrześcijańskiej i n a s t ę p n i e wszechstronne rozważenia
funkcji kultowej (z uwzględnieniem odmian k u l t u r ó ż n y c h
wyznań chrześcijańskich) jej specyficznej postaci w kulturze
ludowej i w p ł y w u owej funkcji na rzeźbę, t a k ż e na jej
formę p l a s t y c z n ą .
P o n i e w a ż , j a k dowodzi autorka, ogromna większość
słowackich rzeźb ludowych p o w s t a ł a jako kopie wize­
r u n k ó w cudownych, wykonywano w miejscowościach p ą t niczyeh, szczególne znaczenie m a j ą w y n i k i jej b a d a ń doty­
czące rzeźb w pracowniach tarn istniejących. Zestawienie
rzeźb ludowych z wzorami graficznymi i przypomnienie
jakie i od j a k dawna czczone b y ł y właściwe pierwowzory,
a t a k ż e przypomnienie zasięgu popularności pielgrzymek,
stanowi m a t e r i a ł bardzo cenny i bardzo konkretnie ilustru­
j ą c y tezy a u t o r k i . Jeżeli nawet w zestawieniu z pracami
innych badaczy słowackich i zagranicznych nie s t a n o w i ą
one zasadniczego nowum, stanowią w wielu wypadkach
dowody tez przyjmowanych wcześniej jedynie hipotetycznie.
W Polsce takich b a d a ń jeszcze właściwie nie prowa­
dzono (z w y j ą t k i e m n i e k t ó r y c h spostrzeżeń np. Haliny
Olędzkiej d o t y c z ą c y c h Madonny Skępskiej, czy Stefanii
Krzysztofowicz — Chrystusa Upadającogo pod K r z y ż e m ) ,
a b y ł y b y one j a k sądzę bardzo przydatne. N p . odnajdując
„ c u d o w n e pierwowzory" rozpowszechnionych w Mało­
polsce południowej przedstawień Madonny z Dzieciątkiem,
czy Piety, podobnie j a k Piet w a r m i ń s k i c h d a ł o b y się wielo
powiedzieć o przyczynio ich związku z t r a d y c j ą g o t y c k ą ,
a w n i e k t ó r y c h wypadkach może i zlokalizować pracownie
z k t ó r y c h wychodziły.
Materiał zabytkowy zgromadzony przez Kovacevicova
stanowi dla nas cenne źródło p o r ó w n a w c z e , pozwalając
wyróżnić wśród zachowanych r z e ź b , przede wszystkim na
terenach pogranicznych ze Słowacją, importy s t a m t ą d .
Mówiąc o stopniu odrębności od wzorca j a k i osiągali
w swych pracach słowaccy rzeźbiarze ludowi podkreślała
Kovacevicova zjawisko (analizowane u nas przede wszyst­
k i m przez Piwockiego) większej swobody interpretacji
wzoru u t w ó r c ó w s a m o u k ó w działających poza zasięgiem
rzemieślniczych w a r s z t a t ó w z ośrodków p ą t n i c z y c h .
Wydaje się, że takie spostrzeżenia m o ż n a w pewnym
sensie odnieść do ogólniejszego p o r ó w n a n i a polskiej i sło­
wackiej rzeźby ludowej. U naszych p o ł u d n i o w y c h sąsiadów
rzeźba o d g r y w a ł a w plastyce ludowej rolę p o d o b n ą , j a k
u nas malarstwo na p ł ó t n i e , papierze i blasze. Można za­
u w a ż y ć pewne analogie k s z t a ł t o w a n i a formy — w y n i k a j ą c e
z w a r u n k ó w w j a k i c h p o w s t a w a ł y — między słowackimi
r z e ź b a m i i polskimi obrazami l u d o w y m i z wielkich cen­
t r ó w p ą t n i c z y c h . W i ę k s z y indywidualizm r o z w i ą z a ń i inter­
pretacji powszechnie p r z y j ę t y c h wzorów w rzeźbie polskiej
niż słowackiej t ł u m a c z y zapewne przede wszystkim t o , że,
u nas o ś r o d k ó w masowej wytwórczości rzeźb b y ł o m a ł o .
Anna

II. 1--9. Heprodukcje z książki: S. KovaCevtfovu, В. Schreiber, Ludove plastiky, Bratislava 1971.

244

Kunczyńska-Iracka

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.