99e24581f1c8203e3f8d328a1f88b88c.pdf
Media
Part of Z badań nad zwyczajami dorocznymi w społeczności wiejskiej / ETNOGRAFIA POLSKA 1965 t.9
- extracted text
-
S
T
U
K R Y S T Y N A
D
I
A
I
M
A
T
E
R
I
A
Ł
Y
KWAŚNIEWICZ
Z BADAN NAD ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
W SPOŁECZNOŚCI W I E J S K I E J
I.
WSTĘP
1. P r z e d m i o t
i cel p r a c y
Artykuł niniejszy powstał w o p a r c i u o większą pracę stanowiącą
monografię zwyczajów dorocznych w e w s i Dzierążnia, p o w . K a z i m i e r z a
W i e l k a , w w o j . k i e l e c k i m . Była to m o j a praca magisterska zatytuło
w a n a Zwyczaje
i wierzenia
doroczne
we wsi Dzierążnia w pow. Kazi
mierza Wielka w XX w., pisana w r o k u a k a d e m i c k i m 1957/1958 w K a
tedrze E t n o g r a f i i Słowian U J . Pracę tę konsultowała doc. d r J . K l i m a
szewska, która była zarazem j e j recenzentem wspólnie z prof, d r K . D o
browolskim.
Celem tej m o n o g r a f i i było przede w s z y s t k i m ustalenie aktualnego
obrazu całokształtu zwyczajów dorocznych oraz próba r e k o n s t r u k c j i
zwyczajów w i c h dawnej f o r m i e (z przełomu X I X / X X w . ) .
W związku z realizacją tego p o s t u l a t u główny nacisk położony był
w p r a c y na:
a) możliwie pełny opis zwyczajów o d s t r o n y „zewnętrznej", to jest
uchwycenie f o r m y , w j a k i e j dany zwyczaj się przejawia;
b) próbę i n t e r p r e t a c j i zwyczajów z p u n k t u widzenia r o l i , jaką o d - ,
grywają w świadomości badanej zbiorowości w i e j s k i e j
(uzasadnienia
stosowania zwyczajów, m o t y w y skłaniające do i c h przestrzegania, oceny
skuteczności i t p . ) , to jest uchwycenia t r e ś c i społecznych zwyczaju.
c) próbę ustalenia stopnia ż y w o t n o ś c i zwyczajów przez o k r e
ślenie, co i dlaczego w d a n y m zwyczaju (ewentualnie, które zwyczaje)
jest a k t u a l n i e żywe, co p r a k t y k o w a n o d a w n i e j , a obecnie zarzucono, co
znane jest już wyłącznie z t r a d y c j i u s t n e j ;
d) analizę procesu ewerftualnego
przenikania
n y c h zwyczajów n o w y c h pierwiastków.
do
tradycyj
Z
BADAS
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
63
Te właśnie w y t y c z n e posłużyły w c y t o w a n e j pracy za rodzaj m o d e l u
opisu zwyczajów. Trzeba jednakże z góry zastrzec, że m o d e l t e n n i e
zawsze mógł być k o n s e k w e n t n i e stosowany. P r z y c z y n y leżą w t r u d n o
ściach związanych z właściwą interpretacją b a d a n y c h zjawisk, z któ
r y c h w i e l e c h a r a k t e r y z u j e dziś znaczna płynność, niektóre zaś są już
t y l k o odbiciem, nierzadko zniekształconym, swej p i e r w o t n e j postaci.
W a r t y k u l e n i n i e j s z y m pominięta została, ze względu n a jego ogra
niczone r o z m i a r y , część opisowa m o n o g r a f i i (134 ss. maszynopisu) *.
Zachowana natomiast została druga część pracy, n a którą składają się
rozważania n a t u r y ogólnej idotyczące przede w s z y s t k i m problemów
f u n k c j o n o w a n i a oraz zmienności zwyczajów dorocznych. Ilustrację t y c h
rozważań stanowią w y b r a n e opisy bardziej c h a r a k t e r y s t y c z n y c h zja
wisk.
Jeśli chodzi o
zakres
t e r y t o r i a l n y p r a c y w zasadzie
ogranicza się o n d o t e r e n u samej w s i Dzierążnia. T y m n i e m n i e j
w świetle zebranych materiałów t e r e n o w y c h można wyrazić pogląd,
że procesy p r z e m i a n zarejestrowane w obrębie t e j w s i są reprezenta
t y w n e dla całej najbliższej o k o l i c y . W związku z t y m zawarte w a r t y
k u l e w n i o s k i teoretyczne odnoszą się do stosunkowo niewielkiego r e g i o
n u . Jednakże w zestawieniu z analogicznymi w n i o s k a m i z i n n y c h r e g i o
nów P o l s k i można b y uzyskać podstawy do sformułowania ogólniejszej
t e o r i i p r z e m i a n k u l t u r y społecznej n a o d c i n k u zwyczajów dorocznych.
N i n i e j s z y artykuł może być wkładem do takiego przedsięwzięcia
badawczego.
Zakres
chronologiczny
p r a c y obejmuje ostatnią ćwierć
X I X w . oraz m i n i o n e lata w i e k u X X . Rzecz zrozumiała, że obraz d o t y
czący końca w i e k u X I X jest niepełny, z p o w o d u niedostatecznej p o d
s t a w y źródłowej.
2. C h a r a k t e r y s t y k a źródeł
Praca, na podstawie której powstał niniejszy artykuł, napisana zo
stała głównie w o p a r c i u o źródła uzyskane na drodze badań t e r e n o w y c h
przeprowadzonych w 1957 i 1958 r . Źródła te były uzyskane:
1
roku
i
od
Zawarte
wierzenia,
M.
B.
Palmowej,
lonych
tej
części
łączące
w
się
do
M.
Świętych
ludwe.
z
do
do
B.
opisy
zostały
uporządkowane
wszystkie zarejestrowane
poszczególnymi
Środy
Zielnej,
końca
wielkimi wpływami
dniami
Popielcowej,
okresie Wielkie jnocy,
Świątek
niewątpliwie
opracowania
Obejmują
Gromnicznej
Wszystkich
czaje
w
obrzędowego.
od
od W i e l k i e j n o c y
od
M.
adwentu.
B.
Bożego
Popielcowej
do
Wszystkich
układ
został
liturgicznego
na
tzw.
zwyczaje
Narodzenia,
do
do Z i e l o n y c h Świątek,
rodzaju
roku
według
trakcie badań
okresie
Środy
Zielnej
Tego
kościelnego
w:
w
Niedzieli
od
Zie
Świętych,
od
podyktowany
doroczne
zwy
KRYSTYNA
64
KWAŚNIEWICZ
a) przez bezpośredni k o n t a k t z badaną zbiorowością na drodze j a w
n y c h wywiadów etnograficznych;
b) na drodze u k r y t e j obserwacji stosunków m i e j s c o w y c h ;
c) za pośrednictwem a n k i e t y dotyczącej w y b r a n y c h zagadnień, p r z e
prowadzonej wśród uczniów V — V I I k l a s szkoły podstawowej w Dzierążni.
Materiały terenowe znajdują się w A r c h i w u m Zakładu E t n o g r a f i i
Słowian U J , gdzie zostały wciągnięte p o d n r i n w . 144—147, 149—160.
Złożyły się n a nie w y p o w i e d z i 25 rozmówców obojga płci (w t y m 7 osób
liczyło ponad 75 l a t , 2 ponad 80 i jedna ponad 90 l a t ) . Równolegle
z j a w n y m w y w i a d e m e t n o g r a f i c z n y m szła obserwacja
przeprowadza
na zarówno w t r a k c i e o d b y w a n i a rozmów, j a k i niezależnie od n i c h
w związku z uczestnictwem w życiu w s i . Obserwacja była również
j e d n y m ze środków służących do w e r y f i k o w a n i a materiałów. T u t a j też
pomocna okazała się wspomniana uprzednio a n k i e t a przeprowadzona
wśród dzieci szkolnych.
Ponadto w y k o r z y s t a n e zostały niektóre źródła a r c h i w a l n e . W y m i e
nić t u należy m . in..materiały spisu rolnego z czerwca 1957 r . dotyczące
podziału własności z i e m i między poszczególne gospodarstwa (udostęp
nione przez G R N , a w y k o r z y s t a n e przy o m a w i a n i u współczesnej s t r u k
t u r y społeczno-gospodarczej w s i ) . Poza t y m uwzględniono literaturę
etnograficzną i historyczną dotyczącą omawianego r e g i o n u .
3. Krótka c h a r a k t e r y s t y k a badanej w s i
Dzierążnia jest wsią o bardzo odległej t r a d y c j i historycznej. W Liber
Beneficiorum
znajduje się w z m i a n k a o n i e j jako o w s i b i s k u p i e j . Zało
żenie w s i sięga zapewne czasów znacznie dawniejszych niż czasy Długo
sza, choć b r a k n a t e n temat ścisłych danych źródłowych. Jeden z p r o
boszczów dzierążskich, k s . L . Kotarbiński, podaje (nie przytaczając
źródeł), że założenie Dzierążni sięga schyłku X l u b początków X I w .
oraz że początkowo była ona wsią dziedziczną panów świeckich i przez
tychże ok. r o k u 1271 została darowana ówczesnemu b i s k u p o w i k r a k o w
s k i e m u . O. K o l b e r g w s p o m i n a o Dzierążni jako o „wsi starożytnej" .
2
3
Dzierążnia leży w t z w . Niecce Nidziańskiej, którą to nazwą określa
się obniżenie p o w i e r z c h n i t e r e n u pomiędzy Górami Świętokrzyskimi
a Wyżyną Krakowsko-Częstochowską. Pod względem urodzajności zie
m i jest zaliczana do t z w . r e g i o n u skalbmiersko-kazimierskiego, uznanego
2
Ks. L. K o t a r b i ń s k i ,
Pamiętnik
religijno-moralny,
„ R o k " , R . 1 3 : 1 8 5 3 n r 8,
s. 1 1 0 — 1 1 1 .
3
O.
K o l b e r g ,
L u d , Kieleckie,
cz. I, K r a k ó w
1 8 8 5 , s . 16.
Z
BADAŃ
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
65
za jeden z najlepszych w Polsce. Dominują w o m a w i a n e j w s i t r z y za
sadnicze g a t u n k i gleby: m a d y średnie, czamoziemne lessy próchnicze
oraz lessy całkowite. Dźierążnia n i e 'posiada własnych lasów. P r o b l e m
w o d y p i t n e j i na użytek domowy rozwiązuje rzeczka Jakubówka. Jeśli
chodzi o przynależność regionalną, wieś u s y t u o w a n a była n a p o g r a n i
czu z i e m i k r a k o w s k i e j i sandomierskiej, przynależąc do w o j . k r a k o w
skiego. W pojęciu mieszkańców przynależność regionalna utożsamiana
jest obecnie z administracyjną. Przed I wojną Dźierążnia należąca do
okręgu skalbmierskiego, p o w . miechowskiego g u b e r n i r a d o m s k i e j , była
pod zaborem r o s y j s k i m . W okresie międzywojennym zaliczała się do
pow. pińczowśkiego, o d 1955 r . wcho:dzi w skład pow. K a z i m i e r z a W i e l
ka i jest siedzibą G R N .
W i e l k a własność ziemska w Dzierążni o d bardzo d a w n a należała do
kapituły k r a k o w s k i e j , o d której została w r o k u 1865 przejęta przez
skarb cesarstwa rosyjskiego. F a k t t e n uprzedziło uwłaszczenie chłopów
w 1864 r . T r a d y c j e pańszczyźniane zatarły się już zupełnie w pamięci
mieszkańców w s i . N i e bez wpływu na to jest prawdopodobnie f a k t , że
dwór w Dzierążni już w l a t a c h dziewięćdziesiątych X I X w . przestał
istnieć, a g r u n t y dworskie rozparcelowane zostały odpłatnie pomiędzy
gospodarstwa chłopskie.
Obecnie wieś c h a r a k t e r y z u j e gospodarka r o l n i c z o - h o d o w l a n a. D a w n i e j większe zyski płynęły z h o d o w l i , zwłaszcza nierogacizny.
P r o d u k c j a r o l n a n i e była nastawiona na specjalizację; starano się u p r a
wiać po trosze wszystkie rośliny potrzebne do k o n s u m p c j i l u b p r z e t w o
rzenia w gospodarstwie. Rzemiosło było słabo rozwinięte.
E m i g r a c j e zarobkowe w Dzierążni rozpoczęły się w latach osiemdzie
siątych X I X w . Wśród nich były: emigracje stałe do Zagłębia Dąbrow
skiego, emigracje sezonowe „na S a k s y " do Niemiec, przed 1914 r . e m i
gracje zamorskie do Stanów Zjednoczonych pomyślane w zasadzie j a k o
p o w r o t n e (choć w p r a k t y c e częstokroć przeradzały się w stałe) i po
1918 r . emigracje do F r a n c j i podobnie t r a k t o w a n e j a k zamorskie.
W l a t a c h 1936—1939 przeprowadzano prace miernicze mające n a
c e l u komasację gruntów. Spory dotyczące rozdziału ziemi zakończyła
w o j n a , gdyż władze n i e m i e c k i e nakazały p r z y m u s o w e obejmowanie
p r z y d z i e l o n y c h parcel. W czasie w o j n y Dźierążnia n i e poniosła s t r a t
m a t e r i a l n y c h . Reforma r o l n a w 1945 r . n i e miała dla w s i żadnych k o n
sekwencji, gdyż już o d d a w n a nie istniała w i e l k a własność ziemska.
N i e m n i e j po 1945 r . dokonały się w Dzierążni poważne przeobrażenia
wynikłe z działania k i l k u czynników. P i e r w s z y m z n i c h była emigracja.
Kierowała się ona n i e t y l e k u Z i e m i o m Z a c h o d n i m (dokąd wyjechało
t y l k o o k . 8 r o d z i n ) , i l e do Zagłębia Dąbrowskiego i na Górny Śląsk.
Wykorzystując
licznych przedwojennych
dzierążskich
emigrantów
5 -
E t n o g r a f i a P o l s k a , t. DC
66
KRYSTYNA
KWAŚNIEWICZ
przenosiła się t a m młodzież i młode małżeństwa. Z 'biegiem l a t p r z y
bysze w r a s t a l i w nowe środowisko, przyjeżdżając do r o d z i n n e j w s i j e
d y n i e w okresie i n t e n s y w n y c h prac p o l n y c h (a i to nie zawsze). Spora
część młodzieży kończyła szkoły zawodowe w Zagłębiu l u b n a Śląsku,
podejmując t a m p o t e m pracę. Po 1950 r. p e w n a część młodzieży dzierążskiej (ok. 10 osób) zgłosiła się do pracy w N o w e j Hucie, dojeżdżając
do domów t y l k o n a niedzielę.
W rezultacie z j a w i s k i e m powszechnie podkreślanym w r o z m o w a c h
stał się b r a k dostatecznej ilości rąk do p r a c y w e w s i . Naturalną k o n
sekwencją tego s t a n u rzeczy był w z r o s t mechanizacji miejscowego r o l
n i c t w a . Ulepszone narzędzia i m a s z y n y rolnicze sprowadzano p i e r w o t n i e
z Z i e m Zachodnich. Później zaczęto zaopatrywać się w n i e za pośred
n i c t w e m h a n d l u uspołecznionego.
Postęp techniczny pociągnął za sobą niewątpliwie podniesienie się
p o z i o m u intelektualnego mieszkańców w s i . Z j a w i s k u t e m u sprzyjały
również liczne k o n t a k t y z k r e w n y m i i z n a j o m y m i w miastach. N i e spo
t y k a się n i e m a l r o d z i n , których członkowie p r z y n a j m n i e j k i l k a razy
do r o k u n i e jeździliby do m i a s t . Wszystkie większe z a k u p y w zakresie
garderoby, m e b l i i t p . d o k o n u j e się p r z y okazji t a k i c h wyjazdów.
W związku z t y m ciągle wzrasta atrakcyjność miasta w oczach w s i ,
mając dalsze rozliczne konsekwencje. Jedną z n i c h był — zahamowany
może trochę w o s t a t n i m okresie — upadek przeświadczenia o znaczeniu
p r a c y na r o l i . D l a większości młodych l u d z i ideałem stała się 8-godzinna praca w fabryce l u b urzędzie i w o l n y czas poświęcany na r o z r y w k i .
P r z e m i a n y w życiu społecznym Dzierążni łączą się nie t y l k o ze
w s p o m n i a n y m i c z y n n i k a m i , ale i z wewnętrznymi przeobrażeniami o m a
w i a n e j społeczności w i e j s k i e j .
W grę wchodzi t u n i e t y l k o 'podniesienie r a n g i społecznej w s i przez
u t w o r z e n i e w niej zrazu g m i n n e j , a później gromadzkiej r a d y narodo
wej, j a k też przez rozbudowę miejscowej m l e c z a r n i przemysłowej, ale
i przez w p r o w a d z e n i e szeregu i s t o t n y c h ułatwień życia codziennego.
Wymienić wśród n i c h można: u r u c h o m i e n i e agencji pocztowej, r a d i o fonizację w s i , a wreszcie j e j elektryfikację.
Współczesna Dzierążnia w y k a z u j e bardzo silne dążenia do m o d e r n i
zacji życia; wyraża się ono w ubiorze, mieszkaniu, pożywieniu, a także
w s t y l u życia rodzinnego, w sposobie w y c h o w y w a n i a dzieci, w ideałach
życiowych. Procesem t y m Objęte są wszystkie kategorie społeczne l u d
ności w s i .
S t r u k t u r a Wsi według p o w i e r z c h n i gospodarstw r o l n y c h przedsta
wiała się w okresie p r o w a d z o n y c h badań następująco:
Z
BADAŃ
NAD
ZWYCZAJAMI
Wielkość
gospodarstwa
DOROCZNYMI
Ilość w
0—
2 ha
37,6
2—
3 ha
21,0
3—
5 ha
25,6
5—
7 ha
11,0
7—10
ha
4,0
10—14 h a
0,8
67
%
Jak widać z powyższych danych, w e w s i przeważają gospodarstwa
małorolne. Jednak i one objęte są procesem m o d e r n i z a c j i życia. N a w i a
sem można dodać, że według o p i n i i mieszkańców niektórych okolicz
n y c h wniosek Dzierążnię uważa się za wieś zamożną, aczkolwiek nie
w t a k i m stopniu, j a k n p . sąsiednie K u j a w k i l u b niedaleką Topolę.
II.
ISTOTA
ZWYCZAJÓW
D O R O C Z N Y C H
I
PRÓBA
I C H
1. W y b r a n e przykłady prób definiowania zwyczajów
K L A S Y F I K A C J I
dorocznych
Zapoznanie się z literaturą p r z e d m i o t u pozwala na wysunięcie t w i e r
dzenia, że pojęcie zwyczajów w ogóle, a zwyczajów dorocznych w szcze
gólności, nie jest do t e j p o r y jednoznacznie zdefiniowane. J a k w m o w i e
potocznej, t a k i w l i t e r a t u r z e n a u k o w e j spotyka się wyrażenia „ z w y
czaj", „obyczaj", „obrzęd" powtarzane raz w f o r m i e synonimów jednego
i tego samego pojęcia, raz w p r o s t przeciwnie — t r a k t o w a n e jako poję
cia odrębne.
K i l k a przytoczonych niżej cytatów z i l u s t r u j e tendencje panujące
w l i t e r a t u r z e n a u k o w e j w związku z próbami precyzowania treści t y c h
pojęć. Wybór t e n , rzecz jasna, nie p r e t e n d u j e do przedstawienia w s z y s t
k i c h kierunków występujących w nauce w zakresie sposobu u j m o w a n i a
pojęć „zwyczaj", „obyczaj" i t p . , w y k a z u j e j e d y n i e stopień i c h zróżni
cowania, p u n k t y styczne i różnice.
W y k o r z y s t a n i e l i t e r a t u r y obcej nasuwa znaczne trudności, ze w z g l ę
d u na płynność i nieścisłość t e r m i n o l o g i i . T a k n p . słowniki nasze tłu
maczą jednakowo jako „zwyczaj", „obyczaj" n i e m i e c k i e wyrażenie
„Brauch" i „Sitte", francuskie „usage" i „cotume" czy angielskie , , c u
s t o m " i „fołkway". Dlatego też proponowane niżej tłumaczenia t y c h
terminów są na pewno kwestią dyskusyjną.
Przegląd d e f i n i c j i rozpocząć można o d przytoczenia znanego w y d a w
n i c t w a Handworterbuch
des Deutschen
Aberglaubens,
w którym z n a j
duje się następujące sformułowanie: „Istotny zwyczaj l u d o w y [ V o l k s brauch] t k w i s w y m i k o r z e n i a m i przede w s z y s t k i m w r e l i g i i (w szero
k i m tego słowa znaczeniu) albo w c h o d z i z nią — prędzej czy później —
KRYSTYNA
68
KWAŚNIEWICZ
w ścisłe powiązania. Z w y c z a j , j a k mówią niektórzy, to »kult codziennego
życia«. Z tego p o w o d u może stać się o n siłą zmuszającą człowieka do
tego stopnia, że wszelkie uchylanie się jest t r a k t o w a n e jako g r z e c h " .
„... U podstaw w i e l u zwyczajów leżą oczywiście reakcje zewnętrzne n a
silne bodźce uczuciowe. Skoro jednak dochodzi do głosu refleksja, w y
łączają się magiczno-uczuciowe powody, których celem jest bądź obrona
przed złymi siłami, bądź sprowadzenie płodności i powodzenia, nadto,
jeśli występuje w i a r a w demony i bożki, zdobycie i c h poparcia l u b
u c h y l e n i e wrogości. Rzecz znamienna, że wszystkie przełomowe c h w i l e
w życiu l u d z k i m , w p r a c y w poszczególnych porach r o k u są z w y k l e
p r z y b r a n e w formę religijno-magiczną. U j a w n i a się p r z y t y m silnie
Skłonność do nagromadzania czarodziejskich środków. W i e l k a jest r ó w
nież siła t r w a n i a t y c h zwyczajów, które oparły się w s z e l k i m p r z e o b r a
żeniom w i a r y r e l i g i j n e j , m i m o że nadano i m (zwyczajom) inne zna
czenie" .
W tomie I I I tejże encyklopedii znajduje się następująca definicja
obrzędu (Ritus): „Przez obrzęd r o z u m i e m y określony zwyczaj n a g r u n
cie r e l i g i i i m a g i i , u r e g u l o w a n y i ustalony w sposób, w j a k i m a być
przedsięwzięte działanie k u l t o w e l u b magiczne" . I dalej „...całość obrzę
dów rnożemy określić na terenie r e l i g i i jako k u l t , na terenie m a g i i
jako z w y c z a j " .
Rozróżnienie między pojęciami „zwyczaj" i „obyczaj" p r z e p r o w a
dził R i c h a r d B e i t l , formułując je następująco: „Między pojęciami
»zwyczaj« [Brauch] i »obyczaj« [Sitte] można wyróżnić z teoretycznego
p u n k t u widzenia p e w n e różnice. W p e w n y c h czasach i w p e w n y c h
w a r u n k a c h »obyczaj-« oznacza coś ściślejszego, narzucającego się w p r z y
m u s o w y spoisób. Jednak z praktycznego p u n k t u w i d z e n i a nie ustala
się dokładnego wyróżnienia o b u t y c h pojęć. Jako zwyczaj można t r a k t o
wać powtarzające się działania, które stały się pewną regułą... Z poję
ciem zwyczaju łączy się wyobrażenie jakiegoś często powtarzalnego,
czasami zobowiązującego działania społeczności, rodziny, szczepu, w s i
l u b szerszej zbiorowości. Zwyczaj ucieleśnia w sobie p r a w o społeczności,
poglądy n a to, co słuszne i właściwe. N a w e t w nowoczesnym p r a w o
d a w s t w i e zwyczaj s t a n o w i jeden z czynników w y m i a r u s p r a w i e d l i
wości. Zaś o t y m , j a k i e znaczenie w w i e l k i c h miastach m a moda i k o n
wenanse — rodzaje zwyczaju — nie potrzeba dodawać. W i a r a , prawa,
4
5
6
7
4
Handwoerterbuch
des
Deutschen
Aberglaubens,
s. 1 5 1 1 .
•
5
O p . c i t , 1512.
8
Op.
cit.,
t. 3, B e r l i n — L e i p z i g
7
Op.
cit.,
s. 740.
1935, s. 739.
\. 1,
B e r l i n — L e i p z i g 1928,
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
69
DOROCZNYMI
Ubiór, sztuka, ipoezja, pieśni i tańce l u d o w e odnajdują swe powiązania
w zwyczajach związanych z życiem l u d z k i m i biegiem r o k u " .
F o l k l o r y s t a f r a n c u s k i P. Saintives zwyczaje t r a k t u j e jako spuścizną
przeszłości, która w i n n a być z p i e t y z m e m przechowywana z pokolenia
na pokolenie. „Podobieństwo życia ludowego z jednego w i e k u na d r u
gi, tysięczne przeżytki, ciągłość obrzędów [usage] i zwyczajów [cotume]
przywiązują człowieka dó z i e m i i całej przeszłości jego r a s y " . W za
sadzie z p o d o b n y c h założeń wychodził S. P o n i a t o w s k i , formułując swój
pogląd n a doroczne zwyczaje ludowe. Określił j e b o w i e m jako „szcząt
k i d a w n y c h obrzędów k u l t o w y c h , mających na celu sprowadzenie i d l a
ogółu, i d l a j e d n o s t k i pomyślności w gospodarce, z d r o w i u , życiu r o
d z i n n y m i społecznym"
8
9
W pracach i n n y c h autorów p o l s k i c h b r a k jest prób d e f i n i o w a n i a
zwyczajów czy obrzędów, j a k k o l w i e k używa się o b y d w u w y m i e n i o n y c h
t e r m i n ó w " . We Wstępie do ludoznawstwa
polskiego
J . S. Bystroń
m o t y w u j e j e d y n i e przynależność zwyczajów dorocznych do „kultury
społecznej". Pisze: „Pod nazwą k u l t u r y społecznej r o z u m i e m y te f o r m y
k u l t u r a l n e , które się tworzą do celów współżycia l u d z i pomiędzy sobą,
t u więc należy organizacja życia społecznego, towarzyskiego, prawnego,
gospodarczego, religijnego. T u t a j również należy k u l t u r a obrzędowa
jako o b j a w organizacyjny g r u p y . Wśród zwyczajów obrzędowych w y
różniamy rodzinne, p o t e m doroczne (kalendarz obrzędowy), potem zwią
zane z r o l n i c t w e m czy pasterstwem, wreszcie d o m o w e " .
Z próbami określenia terminów „zwyczaj", „obyczaj" i t p . spotkać
się można również na terenie i n n y c h nauk. T a k n p . w w y d a w n i c t w i e
Encyklopaedia
of the Social Sciences zawarta jest następująca definicja
obyczaju (custom): „Termin obyczaj używany jest n a oznaczenie p e w
nej całości wzorów zachowania się, które są uświęcone przez t r a d y c j e
i umiejscowione w g r u p i e jako w z o r y przeciwstawne p r z y p a d k o w y m
działaniom j e d n o s t k i " . H . P. F a i r c h i l d to samo pojęcie formułuje n a
stępująco: „Obyczaj to społecznie określony sposób zachowania się,
uświęcony przez tradycje i u m a c n i a n y naganą społeczną w razie prze11
1 2
1S
R. B e i U ,
8
Glaube
und
Volk.
Deutsche
Volkskunde.
Von
Sage,
S a i n t i v e s ,
Manuel
Von
Wort
und
de
folklore,
Siedlung,
Lied
des
Haus
und
deutschen
Ackerkultur.
Volkes,
Von
B e r l i n 1933,
s. 102.
P.
9
1 0
wa
S. P o n i a t o w s k i ,
b.d.,
1 1
1 2
13
Paris
Polski,
1936, s. 12.
[w:]
Wiedza
o
Polsce,
w
Polsce,
Kraków
polskiego,
wyd.
t.
3,
Warsza
1916;
tenże,
s. 299.
J . S.
Etnografia
B y s t r o ń ,
Polski,
J . S.
Poznań
Etnografia
Zwyczaje
żniwiarskie
1947, b . m .
B y s t r o ń ,
Wstęp
do
ludoznawstwa
II,
1939, s. 196.
Encyklopaedia
of
Social
Sciences,
t . 4, N e w
York
1 9 3 1 . s. 658.
Warszawa—
KRYSTYNA
70
KWAŚNIEWICZ
kroczenia g o " . S. H . B r i t t zwyczaje (folkways!) d e f i n i u j e następująco:
„Zwyczaje to są »właściwe« sposoby postępowania, jednakże n i e d l a
tego, że są one życiowo niezbędnymi sposobami zachowania się, lecz
dlatego, że w szerokim zakresie są t r a d y c y j n e " .
Społeczny i zarazem u t y l i t a r n y c h a r a k t e r szczególnie jasno przebija
z d e f i n i c j i nakazów (mores) przytoczonej za S. H . B r i t t e m przez
W . G. S u m n e r a : „Nakazy są to sposoby postępowania, które występują
w społeczeństwie (i służą) do zaspokajania l u d z k i c h potrzeb i pragnień
łącznie z w i e r z e n i a m i , pojęciami, kodeksami i w z o r a m i 'poprawnego
życia, które tkwią w t y c h sposobach mając z n i m i genetyczny zwią
zek" .
W przytoczonych wyżej w y p o w i e d z i a c h poszczególnych autorów
można uchwycić rozbieżności i p u n k t y styczne. J e d n i a u t o r z y zwyczaj
traktują przede w s z y s t k i m jako spuściznę przeszłości, umacniającą więź
społeczną, i n n i jako w y z n a c z n i k i ludzkiego zachowania. N a ogół j e d n a k
w definicjach zwyczajów główny nacisk położony jest na:
1. powtarzalność j e d n y c h i t y c h samych wzorów wymogów zacho
w a n i a się ludzkiego w p e w n y c h okolicznościach;
2. istnienie g r u p y społecznej, w której kręgu może wytworzyć się
t e n obowiązujący system p o w t a r z a n y c h wzorów;
3. istnienie sankcji k a r n y c h , które ściąga na siebie jednostka u c h y
lająca się o d stosowania t y c h wzorów.
14
1 5
16
2.
Propozycja
d e f i n i c j i zwyczajów
dorocznych
A n a l i z a przytoczonych wyżej poglądów i i c h k o n f r o n t a c j a z e m p i
r y c z n y m materiałem t e r e n o w y m z e b r a n y m w badanej w s i posłużyła
za podstawę do sformułowania następującej p r o p o z y c j i 'definicyjnej:
zwyczaj stanowią strzeżone przez tradycję, panujące w d a n y m środo
w i s k u społecznym w y m o g i i w z o r y w zakresie zachowania się, p o w t a
rzane bądź i n d y w i d u a l n i e , bądź zbiorowo w określonych sytuacjach
w sposób celowy. Rozważając przydatność tego sformułowania w o d n i e
sieniu do zwyczajów dorocznych, ze szczególnym uwzględnieniem 'po
t r z e b niniejszej pracy, można ująć j e następująco: są to strzeżone przez
tradycję, panujące w d a n y m środowisku społecznym w y m o g i i w z o r y
w zakresie zachowania się, 'powtarzane r o k r o c z n i e w sposób c e l o w y
bądź i n d y w i d u a l n i e , bądź zbiorowo, w związku z określonymi d n i a m i ,
świętami l u b o k r e s a m i świątecznymi, p o r a m i r o k u , w związku z r o z -
1 4
H . P.
F a ii ir с h ii 1 d , Dictionary
1 5
S. H .
B r i t t ,
1 8
W.
S u m n e r ,
G.
Social
Psychology
Folkways,
of
Sociology,
in
Boston
Modern
New
York
Life,
New
1944, s. 84.
York
1 9 4 6 , s . 28 ( c y t . z a
1 9 4 5 , s.
B r i t t ,
op.
63—64.
cit.).
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
71
poczynaniem i kończeniem p e w n y c h co r o k w y k o n y w a n y c h czynności
gospodarczych, z zachodzącymi po raz p i e r w s z y w r o k u w przyrodzie
f a k t a m i , po r a z p i e r w s z y c z y n i o n y m i spostrzeżeniami i t p . Zasób t y c h
wymogów i wzorów zachowania się 'uzależniony jest o d s p l o t u r o z m a i
t y c h czynników, składających się n a obraz rzeczywistości, w j a k i e j żyje
dana społeczność w i e j s k a . Wobec tego uzależniony jest również o d c h a
r a k t e r u potrzeb, których zaspokajaniu mają służyć zwyczaje doroczne.
Obecny w y b i t n i e r e l i k t o w y c h a r a k t e r t y c h ostatnich spowodowany jest
właśnie zmianą układu warunków wprowadzających n o w y s t y l życia,
a w r a z z n i m zmieniony charakter potrzeb, oraz możność r e a l i z o w a n i a
i c h na i n n e j drodze, niż w odniesieniu do (poprzednich pokoleń w i e j
skich.
Zwyczaje doroczne muszą być t r a k t o w a n e łącznie z odnośnymi w i e
r z e n i a m i , n a które składają się poglądy, wyobrażenia, oraz r o z m a i t e
p r o g n o s t y k i , towarzyszące określonym, rokrocznie powtarzającym się
s y t u a c j o m i zdarzeniom (analogicznie do zwyczajów dorocznych).
Zwyczaje i w i e r z e n i a t r a k t o w a n e łącznie 'pozwalają na analizę za
równo zewnętrznych, a więc f o r m a l n y c h przejawów obrzędowej dzia
łalności l u d o w e j , j a k również i c h treści ideologicznych. T a k też będą
t r a k t o w a n e w dalszym ciągu t e j pracy. Zgodne jest to z obiektywną
rzeczywistością, w której zwyczaje doroczne i współwystępujące z n i m i
wierzenia łączą się w sposób bardzo ścisły i uzupełniają nawzajem.
Wierzenia j a k o takie często zawierają w sobie p e w n e n a k a z y i zakazy
działania. Wypełnianie i c h leży zatem u p r o g u (powstawania zwycza
jów l u b jest i c h ideologicznym uzasadnieniem. Naturalną przyczyną
p o w s t a w a n i a zwyczajów był również w y t w o r z o n y przez w i e r z e n i a
świat wyobrażeń przenoszonych na realne życie. Można n a w e t posunąć
się do t w i e r d z e n i a , że w i e r z e n i a warunkują (szczególnie zaś w a r u n
kowały p i e r w o t n i e ) istnienie zwyczajów dorocznych. Podobnie m a się
rzecz z c e l a m i , j a k i e miały być osiągnięte n a drodze p r a k t y k o w a n i a
zwyczajów. Cele i c h m i a n o w i c i e są określane (a w każdym razie może
były p i e r w o t n i e ) przez wierzenia i wyobrażenia.
U 'podstaw powstawania wierzeń leży z k o l e i potrzeba możności o d
działywania, chociażby fikcyjnego, na realnie istniejącą rzeczywistość,
w c e l u zapewnienia o p t y m a l n y c h warunków egzystencji oraz u c h y l e n i a
czynników mogących t e j egzystencji zagrażać. Potrzeba ta r e a l i z u j e
się na drodze (praktykowania zwyczajów, którym p r z y p i s u j e się rzeczy
wistą skuteczność, a to w związku z kolosalną rolą, jaką w nich o d g r y
w a r e l i g i a l u b magia, częstokroć zaś o b y d w a te zjawiska równocześnie.
W i e l k i -prestiż r e l i g i i , a pośrednio przez nią i m a g i i jest powodem, dla
którego zwyczaje t r a k t o w a n e są j a k o n o r m y obowiązujące, których
świadomie n i e łamie się. W y k r o c z e n i a b o w i e m mogłyby odwrócić k o -
72
KRYSTYNA
KWAŚNIEWICZ
rzyści, a nawet spowodować szkody i pociągnąć za sobą sankcje spo
łeczne, stany f r u s t r a c y j n e i t p .
W y d a j e się, że p i e r w o t n y cel zwyczajów 'był w y b i t n i e u t y l i t a r n y .
Dlatego też zwyczaje doroczne r o z p a t r y w a n e n a gruncie p r o b l e m a t y k i
społecznej są przede w s z y s t k i m j e d n y m ze środków służących do za
spokajania i s t o t n y c h potrzeb człowieka, a k t u a l n y c h w danych w a r u n
kach. Sama f o r m a wypełniania t e j r o l i przez zwyczaje doroczne może
być różna i 'kształtuje się w zależności o d c h a r a k t e r u panującej id e ologii.
Ponieważ zmiany w ideologii pozostają w t y l e za z m i a n a m i w sposobie
życia i pracy, p i e r w o t n y c h a r a k t e r i cele zwyczajów dzisiaj niejedno
k r o t n i e są już t r u d n e do odczytania.
N a koniec zaznaczyć wypada, że z u w a g i na wielostronne powiązania
zwyczajów dorocznych z różnymi d z i e d z i n a m i życia (społeczna, gospo
darcza, r o d z i n n a itp.) proponowana definicja n i e p o w i n n a być t r a k t o
wana r y g o r y s t y c z n i e . Zadaniem j e j jest określenie ogólnych r a m , któ
r y c h granice w miarę potrzeby mogłyby się rozszerzać w r o z m a i t y c h
k i e r u n k a c h . Możność dostosowania sformułowania ogólnego do specy
f i k i poszczególnych przypadków p o w i n n a stanowić właśnie sprawdzian
j e j poprawności.
3. Podstawowe t y p y zwyczajów
i wierzeń
dorocznych
K l a s y f i k a c j a z j a w i s k n i e jest głównym celem badawczym, jest j e d
n a k niezbędnym środkiem do wyodrębniania poszczególnych typów
zjawisk i i c h .poprawnej i n t e r p r e t a c j i . W odniesieniu do zwyczajów
i wierzeń dorocznych jest t o zadanie s k o m p l i k o w a n e . N i e z w y k l e zło
żony i różnorodny i c h charakter, częsta wielorakość środków, które
mają spełniać te same funkcje, oraz różnorodność f u n k c j i poszczegól
n y c h zwyczajów sprawiają, że klasyfikacja, która spełniałaby wszelkie
w y m o g i n a t u r y logicznej, jest p r a w i e wykluczona. Należy p r z y t y m
zauważyć, że zbyt szczegółowy podział rozbijałby całość zagadnienia
na t y l e faktów i n d y w i d u a l n y c h , że mogłyby zatracić się cechy wspól
ne. Z d r u g i e j s t r o n y k l a s y f i k a c j a zbyt ogólna też n i e spełniłaby w spo
sób zadowalający swego zadania, gdyż w n i o s k i budowane n a j e j p o d
stawie byłyby mało k o n k r e t n e . W t e j s y t u a c j i decydującego znaczenia
nabiera dobór słusznych kryteriów, które pozwoliłyby zarówno uniknąć
z b y t n i e j drobiazgowości, j a k i ogólnikowości.
Kryteriów t y c h jest wiele, w zależności o d przyjętego w d a n y m
m o m e n c i e p u n k t u widzenia. N i e może być zatem m o w y o jednej p o d
stawowej k l a s y f i k a c j i . W p o l s k i e j l i t e r a t u r z e etnograficznej n a j b a r
dziej do t e j p o r y rozpowszechniony był podział zwyczajów dorocznych
według k o l e j n y c h chronologicznych okresów (nip. zwyczaje okresu B o -
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
73
DOROCZNYMI
żego Narodzenia) l u b d n i (nip. obrzędowość świętojańska) . Nie k w e
stionując przydatności t a k i e j k l a s y f i k a c j i do celów opisowych można
zwrócić uwagę, że względy teoretyczne przemawiają i za i n n y m i ' k r y t e
r i a m i . T a k n p . możliwa jest próba k l a s y f i k a c j i n a podstawie k r y t e r i u m
s y s t e m u i d e o l o g i c z n e g o , na którym opierają się poszczególne
t y p y zwyczajów. Biorąc to p o d uwagę można wyróżnić w świetle ana
l i z y materiałów t e r e n o w y c h z Dzierążni następujące t y p y : A — z w y
czaje, których wypełnianie wiąże się z w y m o g a m i k u l t u r e l i g i j n e g o ;
В — zwyczaje, które realizują się n a g r u n c i e systemu myślenia m a
gicznego .
Jeżeli chodzi o zwyczaje, w których wyraża się podporządkowanie
w y m o g o m k u l t u religijnego ( t y p A ) , można stwierdzić, że posiadają
one c h a r a k t e r n a j m n i e j złożony. Zaliczyć t u należy wszelkie zwyczajo
we zachowania się, których zadaniem jest wywiązanie się z tego, co
kościół i n s t y t u c j o n a l n i e ustanawia, nakazuje i sankcjonuje. I c h cel
jest jednoznaczny i wszędzie w ostatecznej k o n k l u z j i t e n sam. Należą
t u m . i n . m o d l i t w y codzienne, uczestniczenie w mszach i nabożeństwach,
przystępowanie do sakramentów, udział w procesjach i p i e l g r z y m
kach i t p .
17
18
Natomiast p r o b l e m zwyczajów, dokonujących się w działaniu m a
g i c z n y m ( t y p B), jest bardziej s k o m p l i k o w a n y , ponieważ pośrednio n i e
m a l wszystkie te p r a k t y k i łączą się z religią (np. czas w y k o n y w a n i a
t y c h p r a k t y k jest zsynchronizowany z k o n k r e t n y m i d a t a m i r o k u k o
ścielnego; sposób w y k o n y w a n i a p r a k t y k opiera się ma przedmiotach
poświęconych w kościele i t p . ) .
Jednakże zwyczaje typów A i В nie wyczerpują całego bogactwa
zjawisk. Co więcej, narzuca się stwierdzenie, że najliczniejszą grupę
stanowią zwyczaje t y p u p o ś r e d n i e g o . Weźmy przykładowo z w y
czaj święcenia wianków z i e l n y c h .
1 7
Рог.
rzeniach
пр.:
i
innych
Z a w i s t o w i с z , Dzień
К.
obrzędach,
„Wiedza
wcześniejszych
autorów,
w
Polsce,
W.
T e t m a j e r ,
Gody
w
Krakowskiem,
„Materiały
t.
3:
nr
19; 1913, i
1 8
Nowy
[w:]
1898; F .
Trzeci
in. Zob.
system
(naukowych),
nich
okresach
grupa
godnie
sadnienia
tych
uwagi
rozdz.
C z e c h ,
święta,
także
przyp.
znaczy
czy innych
czyli
tj.
Świąt
w
O
w
wie
postępowało
Boskiej
wielu
zwyczajach
wielkanocnych
okres
Kraków
świąt
Bożego
Archeologiczne
Zielonych,
i
1858;
Narodzenia
Etnograficzne",
„Kronika
Powszechna",
1.
oparty
właściwie
i
Matki
1933. P o d o b n i e
astronomiczno-gospodarczy,
folkloru
myślenia,
I I I , 2.
jak
J .
6:
Antropologiczne,
n i e istniał
Nie
nr
Z
rozwojowych
zwyczajów.
w
i
Wniebowzięcia
Życie",
Kalendarz
G a w e ł e k ,
nych
i
na
w
związku
to, a b y
zwyczajów
przesłankach
badanej
z
tym
nie
nie występowały
ii w i e r z e ń
empiryczno-racjonal
społeczności,
w
jej
poprzed
odpowiadała
mu
odrębna
próby
magicznych.
racjonalnego
W
tej
kwestii
uza
zob.
KRYSTYNA
Zwyczaj
mu
święcenia
się
wane
duże
wiankowi.
cał
w
cji,
gdzie
dów
pól,
Przed
kościele
4
do
je w
przez
dzisiaj
to
wiara
krańcach
wsi.
Bożego
Ciała
do
ze w s i położonych
im
śie
(herba
cyani),
(podobne
n a polach,
rhoedos),
percok
dźiduo
(roślina
podobna
go
niewiędnących
się
do
wianków
gietki,
goździki,
noszą
n a ogół
np.
I
dzania
krowom
tym
służący
stosuje
się
Wianki
celu
po
koło
drzwi
strychu
za
trochę
ziół
chmury
i oddalił
układa
się
kompresów
i
blaszaną
ją wokoło,
Gdy
pokrywkę
też
zabezpieczenia
oczy.
żołądka.
jako
Wywar
ochronę
zwozi
maku
dzisiaj)
w
się
je
na
kruszy
się
dym
stodoły
rozpędził
pierwsze
chronić
ten ma
szkodnikami,
zastosowanie
podpaliwszy
okadza
się
n i e miała
do n i e j
dobrze
Wiankiem
okadza
się
na
przed
myszy
związku
z
ciele
na
blachę
trzykrotnie
obcho
przystępu.
wpłynąć
Okadzanie
puchliznę
również
krowy
w
nie
weźmie,
bo
to
poduszki
pod
głowę
zmarłym
do
wielu
starszych
kobiet
za
pomocą
wianka
nie ulega
tak
to
robili,
skuteczność
my
kwestii:
tes.
prócz
wymienia
mleka
Dla
zbo
wian
jak
z wianka
krowę,
z
zbiory
takimi
w
zioła
przed
też
Zabieg
przed
się
dziady
(do
pije
pioruna.
poszczególne zioła
znajduje
ma
je
się
miętę
polnego
uderzeniem
zakłada
do
oka
sporządza
ewentualnie
kruszy
Nase
z
się
do
Dziurawiec,
przed
się z p o l a
zopola.
oraz
również
dobre.
na
chore
sroczek
górę
wkładano
bardzo
Ze
idący
dociec).
dokonywanych
ocieleniu.
aby
trudno
z
—
lecz
się
blacřiom,
wianka
Zioła
właściwości
poi
carovnica
celu
się r o z m a i t e
i 'macierzanki używa
się o c i e l i ,
t z w . zouf.
nosić
chmura,
czarami
na
Kobiety
jednak
burzowa
przed
że
można
duża
wtedy
wierząc,
piwonie,
(nadchodzi
czarownica
dłu
dokłada
kwitną.
Gdy
wianek
o
Obecnie
celu
Gdy
mirka-
łąkowa
róże,
domu,
kol
polne
grochu),
zawiesza
aby
czyli
Piątek,
do
albo
maki
samym
rogach
i
z
czyli
srocki
zidenty
kogutki
tym
pożarem
krowa
się
W
grad.
czterech
sivaki,
kościoła
pali
Wreszcie
krów.
ocieleniu,
i
po
chorobach
dachu.
burzę i
w
dząc
praktyk
wianku
przypisuje
wymion
z
serphylli),
udało
akurat
he(herba
roślina
jaśmin,
się
(herba
albi),
łyżek).
bidne
wplata
pary.
wianka
wejściowych.
pioruna
lub
kościelne,
kwiaty
do
się
do
jak
jakie
kładzie się p o d s n o p k a m i ,
robactwo.
się
przy
podobnie
(ozdohna
ogrodowe,
jednym
stosuje
iz w i a n k a
uderzeniem
po
uyski
stare,
trifolli
zbożu),
tego,
po
do
w
nie
głów
déiuraviec
paszczek), panienki,
zbliżonych
nie
przyniesieniu
krokwie
że, t o w i a n e k
czy
rosnące
oraz
od
spuchniętych
domem
niem
5, b y l e
których
zbożu, k w i t n i e
kwiaty
zależności
święcenia
wywar,
piołunek
ka
życie,
rumianku,
z poświęconego
s i ę n a boleści.
W
w
t a k ikopytnłka, s r o c z e k , r o z c h o d n i k a
ponadto
i
do
rosnące
(herba
za
Po
pośrednictwem
ziele
(flores
koniczyny
wchodzi
ziele
acre),
maćieżanke
białej
kształtem
również
w
(sedum
i
oktawy.
wianków
jaskuuce
obcho
przynosić
oktawę
nie za
Do
ponadto
roshodńik
w
całą
nosom
monki).
asari),
mięty)
listkach
3 lub
Roślinom
nicze.
do
się w
viankami
troskę
absinthii),
(rośnie
przez
mogą
skład w i a n k ó w
(pset
poświę
monstran
procesjonalnych
Kobiety
w
abo
na
'Ostatnim d n i u
zaopatrują
podobne do l w i c h
(flores
je
Ponieważ
kwiat
do
czasie
ksiądz
w
folii),
kwiatki,
przypisy
Ciała
się
(herba
mille
przypisuje
odbywa
lasem
jajko
(flores
ślepia
więcej,
to
pieunek
(niebieskofdołkowe
i
pod
za
(herba
czyli bławatki
(rosną
domów.
kopytńika
ilości
krvavnik
fikować),
od
w
i
własności,
zawieszał
Potem,
i
ebki
następnie
gospodynie z Dzierążni
daje
Bożego
oktawę.
kobiet
perforatum),
a
dniu
czterech
począwszy
się
w
powszechny
niezwykłe
w
kobity
lidoni),
wianuszki,
kościele. P o ś w i ę c e n i e
ziele,
największe
światową
bardzo
w
całą
je
poświęcenia
wianki zabiera
n i e lasove
do
I wojną
zakopywał
wieszać
jest
Tłumaczy
maleńkie
wisiały
wianki
tem
wianków
znaczenie.
KWASNIEWICZ
Wielki
šfientoblivosé.
i
To
(w
jakim
niezbędność
jest
vazné,
Z
BADAŃ
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
75
S a m f a k t poświęcania z i e l n y c h wianków jest praktyką kultową,
usankcjonowaną przez kościół. Natomiast zabiegi, j a k i e w y k o n y w a n e są
później p r z y użyciu poświęconego w i a n k a , mają c h a r a k t e r m a g i c z n y
w pełnym tego słowa znaczeniu. Podobnie m a się rzecz n p . z procesją
w d n i u Bożego Ciała i p r z y s t r a j a n i e m na nią ołtarzy.
Jak
zakończono
ostatniej
jone
związane
z
Bożym
Ciałem
tego
święta,
ludzie
ołtarze
i
wtykali
je
na
polach
z a s i a n y c h kapustą,
Niektórzy
do
tego
celu
używali
z a t y k a n o też
pod
s t r z e c h y , co miało
n i e jadły.
gałęzie
z
skutkami
ołtarzy
zabierali
i
oktawę
były
Niekiedy
kościelne
w
(gąsienice)
przed
obchody
procesji
było
gałęzie,
aby
jedynie
już
jakimi
gośionki
jej
gałęzi
po
ma
lipowych.
chronić
chaty
burzy.
B u d o w a n i e i m a j e n i e ołtarzy jest w y r a z e m k u l t u religijnego. Lecz
ustawianie gałęzi z t y c h ołtarzy n a polach, aby zapobiec niszczeniu
i c h przez s z k o d n i k i , należy uznać za typową magię. Podobnych p r z y
kładów można b y przytoczyć znacznie więcej.
Magicznego c h a r a k t e r u nabierają też całe dnie, czy n a w e t okresy,
uznane przez kościół za największe święta w r o k u , a więc W i l i a i okres
Bożego Narodzenia, W i e l k i Piątek i Sobota oraz o k t a w a Bożego Ciała.
N a j z w y k l e j s z e zdarzenia następujące w t e d y mogą nabrać niezwykłego
c h a r a k t e r u . . Ponadto w i e r z y się, że w y k o n y w a n i e p e w n y c h czynności
w określonej i n t e n c j i może spowodować j e j spełnienie, w y k o n y w a n i e
zaś i n n y c h może wyrządzić szkody. W k o n s e k w e n c j i wykształcił się
cały szereg wróżb oraz nakazów i zakazów, stanowiących w y t y c z n e
zachowania się i działania. Przytoczenie k i l k u k o n k r e t n y c h przykładów
n a j l e p i e j z i l u s t r u j e i c h charakter.
T a k n p . w r ó ż b y czynione w t e d y dotyczą p r z e p o w i e d n i pogody,
urodzajów, pomyślności gospodarskiej czy zamążpójścia. Dużą rolę o d
g r y w a w n i c h obserwacja warunków atmosferycznych.
Do
dzisiaj
dosyć
Narodzenie
wiada
w
od
według
danym
pierwszy
dzie
cy
swej
z
jest
uważa
kolejności
dniu, taka
będzie
obserwowanych
l u t y itd.).
padał
powszechny
Trzech Króli
styczeń,
Jeśli
żono
dworze
wychodziły
przed
wołały:
uo
dzieci,
bowiem
wróżba,
będą
że
się
dobrze
krowy
będą
masła
i
sera.
dawało
to
cauy
że
jeśli
niosły.
siię
to
rok
dom kobiety
tys
że
(psotna),
szron,
co
w
powód
pienisto.
do
na
zaś
doiły,
wigilijny
niebo
w
roku.
było
związku
jest
jaki
drugi,
pogodny,
będzie
ładna,
rano
zauwa
Wilię
gdyż
wierzono,
Jeśli
było
jojek
jest
czym
bę
no
w
w
obiedzie
zasnute
taki
a
miesiąca
po
będzie
niebo
jest
był
Jeśli
Jaka
odpo
jest
dzień
niebo.
Boże
dzień
pogoda
radości,
z
dzielące
(czyli jaki
Wieczorem
niebie,
dni
miesiącu
połowa
odwrót.
i obserwowały
wieczór
Jeśli
pierwsza
1 na
gviozdek
dobrze
w
mu
noce.
brzydka
je
miesiącowi
będzie
przepowiadano,
1,2
pogoda. Każdy
również
deszcz,
sedźielisto,
przez
dni, taki
a
na
jaka
odpowiadającym
pogodna,
Wiljo
że
jest
jednemu
w
Obserwowano
druga
zwyczaj,
się,
że
jak
wigilijnym,
wygwieżdżone,
bediie.
Istniała
wygwieżdżone,
kury
c h m u r a m i , oznaczało
będzie
obfitość
to,
mleka,
KRYSTYNA
7G
KWAŚNIEWICZ
Równolegle występowały p e w n e n a k a z y , często posiadające c h a
r a k t e r wróżebny. N p . w d n i u w i g i l i j n y m należy zachowywać się p o d
każdym względem wzorowo, gdyż było to t r a k t o w a n e jako p r o g n o s t y k
na cały r o k .
Starsi
przestrzegali,
rządnie
żano
pacierz,
bowiem,
się
przez
latać
po
w
dniu
tym
czysto
się
umyć,
ubrać
tak,
jak
ktoś
że
cały
rok. W
f s i , ńie
zachowanie
aby
się
isię
związku
łclońć,
dorośli,
ńie
wstawać
i
wcześnie
spokojnie
zachowuje
z
tym
kuućić
śie,
przestrzegano
w
Wilię,
przestrzegano,
ńie
rano,
zabrać
bijać.
zmówić
do
będzie
aby
w
po
pracy.
Uwa
zachowywał
tym
Kontrolowali
dniu
więc
ńie
swoje
dzieci.
A b y zapewnić sobie bogactwo, uważano, że należy myjąc się w Wilię
rano wrzucić do m i e d n i c y pieniądze.
Rano,
nicy
się
w
dniu
z wodą
w
tej
kowało
celu
wigilijnym,
przed
do
mied
dopiero następnie
cała
rodzina
po k o l e i
myła
pińiondze
tšymauy
śie
cauy
rok
ii ż e b y
nigdy
Niektórzy
twierdzą,
że
najlepiej
pieniądze
(bilon),
aby'
wodzie,
ich w
domu.
pieniądze
myciem,
a
otrzymywane
w
dniu
ojciec
lub
na
ślubu
matka
wrzucali
nadawały
sceńśćie,
nie
bra
do
tego-
się
gdyż
Ъуиу
takie
wazńiejse.
~
W okresie Bożego Ciała należy szczególnie t r o s k l i w i e pilnować krów,,
aby czarownice 'nie Odebrały l u b n i e spaprauy
mleka.
W
oktoby
czarownice
krów,
aby
ludzie,
aby odebrać
i
coś
im
jakoby
mleka
iz niego
krowom
porwać,
wychodziło
wy
krzyż,
u
progu
na
chlewa
i
ciągnąc
Carouńice
zvionzku
musom
jtedy
Aby
uniknąć
krów,
miaua
że
cegłę
mleko
w
albo
piecu,
lub w
psyleći.
Aby
krzywy,
a
Odrabianiem
aby
wykryć,
Wtedy
za
porwanym
też o d e b r a ć
powróz
Wtedy
mleko
wymię
kro
smycz
u
stiragarza
albo
i m leciało
do
podstawionego
lub
mleko
mleko
w
w
kopnych
to
i tak
oktoby,
kropili
vžiena
rozmów
rozpaloną
było
lać
mleko
zaczarowanej
krowy
lać
na
progu
lać
wodę
n a siekierę i
bić
czarów
czarom
zapobiec,
wejścia,
przybijano
czary,
trudnili
pilnowano
podkowę
radzono.
chfast
jej
się
specjalnie
też
chlewów
¡i
nieparzystą
po n i e j
spaprane
też
wyrwać
na
z
dla
zdaniem
krwią
jadua,
sfojego
pomieszczenia
z
krowa
trzeba
do
(drabiniastych
mleko.
było na ogół —
czaruje,
bo
drabinach
śfienćili,
ludzie
kreśląc
wraz
odwrócić
gdy
chliva
suomy.
zuość,
kto
starsi
źdżiebeuko
Odrobić, czyli naprawić, czary
ców — t r u d n o .
Mówiono,
strzec
do
masuo
czarów,
ale j a k caroimica
było
się
odbierajom
zavieéč
pilnie
J a k ©powiadają
zakraść
Mogła
z a niego.
i trzeba
spaprauy.
musiała
wieszając
najbardziej
naczynia.
wozach).
mleko.
nie
czarownica
nawet
następnie
najbardziej
lub
mleko,
choćby
przedmiotem
kredą
czarowały
zabrany
nie
miotłą,
mléko
gembý
na
podkowę
to
cedzić
i
całą
t z w . guśloże
albo
i
palić
carouńica
przez
po
n i m obetrzeć.
ofcoże.
ich
progach,
po
prawej
ilością
gwoździ,
najlepiej
Aby
stronie
siedmio-
Z
ma.
Przez
s t ą d , że
razy
i
taką
w
BADAN
dziennie,
gdy
przed
zbierały
rosę
do
do
ZWYCZAJAMI
carovnica
podkqwe
okresie,
użytkowały
NAD
zboża
skopków.
czarów.
Do
w
Czarownice
kościele,
kouo
i
Moc
zielone,
przed
77
czarownic
wychodziły
zachodem
jakoby
na
łąki
oraz
w
południe
trzy
Uzbieraną
rosę
sobie
tylko
wiadomy
sposób
potrzebowały
także
wianków
świę
Pana
w
słońca
płynęła
one
czarowania
to j e d n a k w i a n k i t a k i e , j a k ś w i ę c i ł y
uvionzujom
bowiem
grobu
pšesua.
jeszcze
wschodem
c o n y c h n a Boże Ciało. N i e były
kobiety.
ńie
są
DOROCZNYMI
w
Jezusa,
do
ziele
zabe
drugiego
i ostaviajom
zwyczajne
ten
vionek
cfartku.
Należy też wspomnieć, że w p e w n y c h okresach kościelnych obo
wiązywało wiele z a k a z ó w . T a k więc w d n i u W i l i i nie spożywa się
ziemniaków, obawiając się, że mogłoby to spowodować robienie się
wrzodów (fto ve vilijo je źiemńioki, pšes cauy rok mo boloki). W W i e l
k i Piątek n i e w y w o z i się gnoju, nie rżnie sieczki i nie orze, bo będzie
gadzina schua. W W i e l k i Piątek i Sobotę nie wolno pożyczać z d o m u
przyrządów związanych z pieczeniem chleba, 'a więc poćioskuf, ożoguf,
uopat do chleba i pomietek.
P r z e d m i o t y te 'bowiem specjalnie j a k o b y
pożyczały czarownice, aby za i c h pośrednictwem odbierać k r o w o m m l e
k o . Przed św. J a n e m (24 V I ) nie w o l n o się kąpać w wodzie bieżącej,
bo może ukonśić jakiś robok l u b diabeu utopić, ponieważ woda jest
jeszcze nie okscona, i t p .
Magia i r e l i g i a równolegle dochodzą też do głosu w niektórych
wierzeniach. N p . w d n i u zadusaným nakazane przez kościół m o d l i t w y
za umarłych łączą się z w i e r z e n i a m i o p r z e b y w a n i u w t e d y dusz w do
m a c h i kościołach i z p r z y g o t o w a n i a m i n a i c h przyjęcie.
Gdy
w
dniu
Wszystkich
kościół,
zostawia
mówi
że
Z
się,
obawy
się
wieczorem
przed
•nie w y c h o d z ą
czasem
chodzą
do
niej
i
też
stole
zawsze
wieczorem
wedle
się
i
w
dzieli
wierzeń,
je
tym
palono
powtórnie
do
na
idące
wszystkie
dusze
do
które
nawet
czasie
kościoła
modlitwy
modlić.
na
i
dniu
modlą
w
z
zaświatów
na
i
na
ludzie
dusze
Dlatego
na
noc
robiono
z żywymi,
.kościele.
ziemię,
i
smutnych
zmarłych
zostawia
Podobno
bielono
zmarłych
a
się
tacy,
im
daw
ściany
przychodzą,
wieczorem
są
roz
przy
informatorów
pranie,
dusze
gdyż
mszę.
modlitwie
pewnych
opuszczają
stułę,
odprawiają
że
dusz
wraz
czarną
wierzą,
zadusznym
się
pustym
i
kościoła
Zdaniem
przyjęcie
W
ludzie
mszał
do
spędzają
modlitwy.
świeczki.
idą
Niektórzy
t a m się
do
niesporach
katafalku,
przybywają
a czas
płaczą.
aby
książkę
zauobnych
po
na
z domów,
domów,
chleb
Świętych
n i m trumnę
duszami,
wtedy
myślaniach,
na
w
schodzą
którzy
wi
kościoła.
Te różnorodne zwyczaje o charakterze p r a k t y k magicznych
można
podzielić również ze względu na k r y t e r i u m oczekiwanego a k u t k u . W y
różnić wówczas w y p a d a :
1 9
1 9
ny
Tutaj
przez
Kraków
K.
należy
zwrócić
uwagę
M o s z y ń s k i e g o
1934. s.
267—268.
w
na
podział
jego
zabiegów
Kulturze
ludowej
magicznych,
Słowian,
wprowadzo
cz.
I I , z.
1,
KRYSTYNA
78
KWAŚNIEWICZ
1. P r a k t y k i sprowadzające, zapewniające .pożądane s k u t k i , j a k
n p . urodzaj, bogactwo, powodzenie, zdrowie i t p . Są to n a ogół p r a k t y k i
zlokalizowane czasowo, co sprawia, że w y k o n y w a n i e i c h jest związane
z określonymi d n i a m i , a często n a w e t p o r a m i d n i a . Oto k i l k a p r z y
kładów:
W
Nowy
słomy,
Rok
po
zatykane
obiedzie
sprowadzić
urodzaj
wymłóconej
słomy,
kano
dzi
je
ramy,
Roku.
na
polu,
były
nieco
n a krzyż
lub
idźta
wigilijny
Po
do
aby
sadu,
w
owocowych.
z
obraz.
każdy
Zaty
górnej
krawę
Zazwyczaj
do
je i wynoszono
n a pole.
Rozrzucając
pole,
ńie
bo
ma
Praktyka
się z e b r a ć
ńie
w
kop
Nowego
stodole
t a miała
tyle
jak
mogły,
albo
spowodować
zboża, i l e
słomek
Bedzies
rodzina
pńioku.
Krzyczeli
od
do
drzewka
obwiązywały
pierwsze
rodzina?
—
Beeedzies
Beeedzies
tego
roku,
'bo
po
prostu:
też
—
miua
jak
nie
Ponieważ
wiązanie
odbywało
wieczorem
po
całej
w
nasym
sadzie,
су
u
sama
z
nie
opadła.
cie
f cas.
przy
sadziua
Zapytywano
rodziua,
to
rodziua?
Ñie
bede.
się
wszystkich
bedzieą
Bedzies
równocześnie,
nich
Jaaa
Sliiifki
wołały
wszystkich
c h a r a k t e r y s t y c z n y sposób
—
drzewka
vionzaniu
o
do
w
itp.
słoma
się
przeciągając
Bede,
cy
mówi
idniesieniu
drzewka
sprowadzić
natychmiast
każdego
więcej
guośńi,
w
aby
dzieci
Do
poszczególnych w i e r s z y :
pas
Powszechnie
postępowano
chodząc
owocowe,
wigilijnym
słomy.
V
zuoooty
drzewka
obiedzie
dżefka.
sposób
Dzieci
żytniej
—
dopóki
kierunku.
obrazami
słomą
vionzač
by
kto
żytniej
za
stodole.
skończonym
analogiczny
povrusuami
głośniej,
z
na
kopie
zostawały
spodziewał
obwiązywano
owoce.
chociaż
drzewek
miało-
rano
do
w
jednym
polu
stosunku
na
w
Wigilię
wiązanki
po
w
jednej
kopy
w
czyli
kop
zwrócone
Kopy
bedźie
kopy,
pole
pochyło
zdejmowano
a zboże
na
Rozrzucenie
polu.
na
wychodziły
po
gospodarz,
mówił:
pole,
Wilię.
wykonywano
lub
to po obiedzie
na
Kopy
kłosy
dwie
na
wynosił
w
której
wykonywał
wieczór
urodzaj
je
żyto.
n a żyto, a g o s p o d a r z
rozrzucił
ślij,
świętych
poziomo
gospodarz
kopy
urodzaj
W
po
tę
Wtedy
idźta
na
za obrazy
czynność
gospodarz
za obrazy
we
w s i rozlegały
somśiada.
tym
Ooopase
też
ći
cie
drzewka:
uep
utne
Muf,
ná
bo
zetnę.
domach
mniej
Darli
się w o ł a n i a .
Drzewka
naj
syla
stały
śie,
powiązane
2. P r a k t y k i odwracające nieuchronność jakiegoś zdarzenia e w e n
t u a l n i e zabezpieczające przed czymś (np. przed b u r z a m i g r a d o w y m i ,
c h o r o b a m i , p i o r u n a m i , miszczeniem plonów przez szkodniki itpj), w któ
r y c h z k o l e i można wyróżnić:
A . P r a k t y k i o charakterze zapobiegawczym. T u t a j zaliczyć można
np. procesjonalne obchody pól przed żniwami, aby burze nie zniszczyły
plonów.
Przed
w
żniwami,
zawsze
p o l a c h , l e c z jest już
pól, z w a n y
śfiyncyniem
po
Bożym
gotowe
pul.
Wieś
szczęśliwych
zbiorów.
Ponadto
jajka,
zbierają
do
W
które
określonym
ludzie
udaję
dniu
się
z
do
ksiądz
gdy
opuaca
ubrany
wszystko
kśiendza
mieszkańcy
koszyka
krzyżem
Ciele,
skoszenia, o d b y w a
na
dziewczęta,
w
się
zboże
i zakupuje
w
mszę
w
jeszcze
obchód
intencji
pośviyncyńie
składają
po
a
odnoszą
księdzu.
następnie
szaty liturgiczne oraz
i chorągwiami
stoi
procesjonalny
kierunku
odświętnie
granic
pól,
dwa
ubrani
śpiewając
Z
nabożne
strony
to
pieśni.
zboże.
vrucili
gami
poprzez
szki
z
NAD
ZWYCZAJAMI
M i n i s t r a n c i niosą
Dawniej
dopiro
buteleczki
BADAŃ
pouudnie,
pola.
Na
a
czterech
z ewangeliami,
monstracji
święconą
obchodzono
- na
a
daleko.
kśionc
nie
ino
set,
pól
79
ksiądz
bardzo
krańcach
w
wodę,
pola
Jaře
kropi
na
ludzie
wyśli
jechau
wiejskich
w
środku
v
czasie
oktawy
Bożego
zwiniętymi
poświęcone
DOROCZNYMI
obydwie
rano,,
furmankom,
zakopywał
ruuecki,
i
dro
maleńkie
malutkie
wianu
Ciała.
I n n y m przykładem jest łykanie baziek z p a l m święconych w N i e
dzielę Palmową, aby zapobiec bólom gardła, l u b z a t y k a n i e tychże p a l m
za k r o k w i e dachu, aby uchronić domostwo przed uderzeniem p i o r u n a .
Dawniej,
po
(baziocek,
pouka,
przyniesieniu
Teraz
na
ogół
dzieci,
j a k to b y ł o
palma)
nie
robi
do
palmy
jako
się
z
zabieg
już
kościoła,
każdy
profilaktyczny,
tego,
a
w
połykał
żeby
każdym
jedną
baźkę
nie
bolauo.
garduo
razie nie p r z y m u s z a
się
niedawna.
Można też wspomnieć o n a c i e r a n i u sobie t w a r z y p i e r w s z y m śnie
g i e m m a r c o w y m , zeby couviek Ъуи mocny, tfardy, bo mażec je najgroźniejsy, to jak śie cuoviek obetse, to śie go choroba ńie chyći.
B. P r a k t y k i stosowane doraźnie w razie zaistnienia potrzeby, która
jest t u z reguły równoznawczna z niebezpieczeństwem. Przykładem
jest n p . rzucanie chleba św. A g a t y w pożar.
W
dniu
św.
Agaty
kieliska
i chleba
mach
wierząc,
św.
Agaty
(5 I I ) p r z y n o s i l i l u d z i e
kromecke,
n a ranną
które
ksiądz
poświęcał.
że g d y w y b u c h n i e
gdzieś
pożar,
odvraca
puomieníe
liczne
opowiadania,
rzeniu
się
pożaru
oddala
pożaru.
i
przeciwdziała
jak
chleb
i
sól,
Uważa
się
też,
że
dym
i
ogień
na
rzucone
obraz
drugom
płomienie,
Agaty
na
się
je
puu
po
do
chleba
i
soli
ognia.
Krążą
ogień
rozszerzaniu
w
soli
d o kościoła
rzucenie w
św.
stronę,
mszę
Przechowywano
zapobiegały
wywieszony
w
sze
czasie
pole.
T u t a j też można wymienić palenie gromie l u b ziół z poświęconego ,
w i a n k a w czasie b u r z y celem rozpędzenia c h m u r y l u b spożywanie j a
błek poświęconych w d n i u św. Błażeja w razie bólu gardła i t p .
W
dniu
kilka
się,
św.
Błażeja
jabłek,
aby
żeby
garduo
(3
II) przynosiły
ksiądz
ńie
bolauo
je
kobiety
do
poświęcił.
Następnie
wierząc,
po
że
kościoła
w
jabłkami
izjedzeniu ból
koszyczkach
tymi
po
częstowano
ustąpi.
Podczas gdy p r a k t y k i zapobiegawcze stosuje się p r o f i l a k t y c z n i e ce
l e m uniknięcia e w e n t u a l n y c h szkód m a t e r i a l n y c h i osobistych, p r a k t y
k o m stosowanym doraźnie p r z y p i s u j e się właściwość przezwyciężenia
aktualnego s t a n u rzeczy. Dlatego też przestrzeganie t y c h zwyczajów
zależne jest o d zbiegu okoliczności i n i e można umiejscowić go w czasie.
N i e k i e d y te same zabiegi stosuje się i p r o f i l a k t y c z n i e i doraźnie. N p .
jabłka, święcone w d n i u św. Błażeja, chowa się n a w y p a d e k bólu gardła
oraz spożywa zaraz ipo poświęceniu, aby zapobiec e w e n t u a l n y m bólom.
KRYSTYNA
80
KWASNIEWICZ
3. Magiczne sposoby p r z e w i d y w a n i a zjawisk z różnych dziedzin.
D o t y c z y to n p . urodzajów, o których wnioskowano w czasie obiadu
wigilijnego.
Pod
do
miski
dna,
z potrawami
podkładano
nie, w n i o s k o w a n o
o
miski
;z k l u s k a m i , m i a ł a
obrodzić
się
do
to
k a p u s t a , dtd. D a w n i e j
ogół
opłatki.
ozy
nie wierzy,
wierzono
jakkolwiek
Z
urodzajach
w
zwyczaj
tego,
na
c z y opłatek
przyszły
p s z e n i c a , jeśli
do
rok.
przykleił
Jeśli
miski
z kapustą
—
się
na
te przepowiednie,
teraz
przestrzegany
j e s z c z e dość
jest
już
się
przykleił
w
to
powszech
nie.
Obok tego istnieją sposoby 'przewidywania pogody, n p . na podstawie
obserwacji d n i o d W i l i i do Trzech Króli l u b na podstawie k i e r u n k u
wiatru.
Wschodni
wiatr,
wiejący
św.
Łucji
wiatr
południowy
złej,
a
wschodni
w
Rosy
(ot
Nowy
był
je)
Rok,
zapowiadał
zapowiedzią
wróżył
zimne
dobrej
Wigilię w i e c z o r e m
w
którą
stronę
nom
na wydaniu
zjadł,
należało
pSyjdźie
płotu.
Do
cienki,
to
z
i
jak
kołka
kołek
miał
w
był
być
w
dziewczęta
na wodę
spodziewać
należy
z obiadu,
obserwować,
też
płocie
aby
f
dziewczyna
to
mąż
mydlane
się
dniu
oczy
i
podeszła,
miał
być
zamążpójśeia
bańki
i
kawalera.
wyniosły
řcturom
dziewczętom
krzywy,
W
zachodni
sprawie
tej
też r e s z t k i
poszczuć
Zasłaniano
jakiego
mąż
bo
dawano
go
kawaler.
powiadano;
puszczały
popłyną,
zimę.
wiatr
lato.
Wspomnieć też trzeba o p r o g n o s t y k a c h
dziewcząt.
W
twardą
pogody,
je
stronę
patrzyły,
Dziewczy
psu. G d y
poleci,
pies
s
ty
kazano
podchodzić
do
takiego
męża
jej
koślawy,
jak
kołek
bo
prze
był
chudy, itd.
Wróżono wreszcie płeć przychówku bydlęcego.
Np.
zjawienie
się
po
ocieleniu
się
na,
spodziewano
w
Wilię
będzie
rano
miała
się, że w
kobiety
w
jakimś
jałóweczkę,
a
gdy
następnym
roku
domu
wróżyło,
pierwszy
przyszedł
przychodzić
będą
na
że
krowa
mężczyz
świat
byczki.
Należy podkreślić z k o l e i , że z k r y t e r i u m f u n k c j i może łączyć się
i n n y jeszcze podział, a m i a n o w i c i e ze względu na dziedzinę życia, n a
którą dany zwyczaj r z u t u j e . A więc zwyczaje związane z uprawą r o l i ,
hodowlą, ochroną z d r o w i a i życia, rnienia, życiem r o d z i n n y m , t o w a r z y
s k i m i t d . Jest to d r u g i t y p k l a s y f i k a c j i , występujący w opisowych p r a
cach etnograficznych, poświęconych zwyczajom
dorocznym .
20
2 0
ludu
Por.
np.
polskiego,
s t r o n i a,
pracę
K.
„Wiedza
dotyczące
Z a w i s t o w i с z
i Życie",
Zwyczajów
n r 7:
poświęconą
1934, a
żniwiarskich...
zwłaszcza
(zob.
Obrzędom
obszerne
przyp.
27).
żniwiarskim
studium В
y-
Z
BADAŃ
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
81
D a l s z y m możliwym i uzasadnionym k r y t e r i u m jest sposób r e a l i
zowania zwyczajów dorocznych ze względu na liczbę uczestników.
W związku z t y m można wyodrębnić:
a) zwyczaje, które w y k o n u j e się i n d y w i d u a l n i e ;
b) zwyczaje, których realizacja w y m a g a uczestniczenia określonego
zespołu osób;
a) zwyczaje, polegające n a m a s o w y m uczestnictwie.
Do g r u p y zwyczajów w y k o n y w a n y c h i n d y w i d u a l n i e zaliczyć można
n p . okadzanie k r o w y zielem z poświęconego w i a n k a . Występuje t u j e
den uczestnik, który o b y w a się bez pomocy i n n y c h osób.
Jeśli chodzi o następną grupę zwyczajów (b), to realizacja i c h o p a r
ta jest na m n i e j s z y m l u b 'większym zespole osób, mającym m n i e j l u b
bardziej określone role. Przykładem takiego zwyczaju jest n p . chodzenie
po kolędzie.
Kolędnicy
Eoskiej
lub
chodzili
kilkanaście
torium
bójek.
z
(co
w s i , lecz
pomiędzy
Istnieją
kuapacem,
wsi
i
z Herodem.
i są
niem
muzykantów.
powiedniej
Liczby
oraz
określane
zadanie.
chodzili
po
że
z
ekipa
(dawniej
Szczepana
kolendńiki).
całej
(26
Chodziło
Nie
okolicy.
Matki
kilka
ograniczali
Na
się
t y m tle
chodzili
kolędnicy
z
sopkom,
jeździli
częścią ( W y s t ę p ó w
lub
po
turoniem,
często
musiała
więc
czyli
młodych
chłopców),
z
których
się
czyli
końmi,
kawaleruf,
tery
dochodziło
chodzili
kolędników
występie,
do
rozwijała
nawet
kolędników
kilkunastoletnich
XII)
imierzadko
przed
z
do
i c h zwykle
grupami,
ze
Integralną
Każda
św.
Ostatków.
dawniej
śpiewane
osób
ożenkiem,
to
niedźwiedziem,
śpifki,
były
od
do
patseć,
relacje,
kozom,
gviozdom
nawet
poszczególnymi
z
domu
począwszy
(2II) lub
grup
własnej
rywalizacja
do
po
Gromnicznej
z
w
każdym
towarzysze
składać
się
mężczyzn
każda
miała
z
od
przed
swoje
Stosunkowo jasno podzielone role miał też zespół młodych chłop
ców l u b dziewcząt, którzy w Ostatki,
c z y l i w niedzielę, poniedziałek
i w t o r e k poprzedzające środę popielcową, przebierali się za
dziaduj
i bapki.
Wykorzystywano
biety)
smarowano
Z
stare,
przebierały
i
w
podarte
w
ubiory
dziady
sadzami,
koszykami
jeszcze
się
rękach
ubrania,
przy
męskie,
doprawiały
rozpoczynano
czym
dziewczęta
mężczyźni
sobie
wąsy,
grupowe
(czasem
zaś
w
aby
nie dać
obchody
kobiece.
po
się
wsi,
ii k o
Twarze
poznać.
popularne
dzisiaj.
N a t o m i a s t t a k i zwyczaj r e a l i z o w a n y zespołowo, j a k nip., chodzenie
po sceńściu, polegał już całkowicie na i m p r o w i z o w a n y m działaniu jego
uczestników.
Późnym
wieczorem
wigilijnym
vypustki,
czyli
lerowie,
chodzili
sceńściu
grupach
po kilku.
i
wykradali
po
sprzęt
6 — Etnografia Polska,
w
gospodarski.
t. I X
Jeśli
ich na
swawolni
chłopcy
Zakradali
się
oraz
na
t y m nie przyłapano,
kawa
podwórza
uważali,
że
KRYSTYNA
82
cały
przez
no,
r o k będzie
wierzyli,
dopisywać
że szczęście
rywali
furtki
mowali
drzwi
w
im
i
kołki
z
KWAŚNIEWICZ
się
szczęście.
od n i c h
z płotów,
zawiasów
i
A
odwróci.
zatapiając
ukrywali,
je
w
miejscach,
nierzadko
zawieszali
wynosili
kilkanaście
wozów
zatapiali
sterczały
do
góry, a
właściciele
należy.
Kilkakrotnie
zdarzyło
kawałku
wynieśli
na
dach
kalenicy
dyszlem
do
który
teraz
porywano
na
żarnowe.
Do
pochowane
i
ogół
się
nie mogli
się
W
opinii
rozwinął
drobniejszy
dzisiaj
i
ludzie
że
tam
części
i
wyj
chowali
że
złożyli
v
tylko
który
wóz
rendyszle
do
kogo
porozbieraii
na
części,
po
na
ustawiając
na
jest
powrót,
to
z
wigilijny
wozy
tak
rozpoznać,
po
przymarzły,
rzece,
zwyczaj
dawnymi
gospodarski,
wieczór
rozpędzo
zagrody
Czasami
wóz
porównaniu
i
do
drzewach.
w
miejscowej
w
sprzęt
w
je
się
aby
na
na
rano
nawet,
stodoły
góry.
znacznie
i
stawie,
rozbierali
rozmaitych
kach
gdy i c h złapano
(Zakradłszy
bardzo
stary,
czasami,
kiedy
najczęściej
pilnują,
zaś
aby
kamienie
wszystko
było
zamknięte.
Podobnie zespołowo i bez określenia ról był r e a l i z o w a n y i n n y z w y
czaj, t j . malowanie
dziaduj.
Było
o n o ii j e s t
nadal
dopośćiem,
czyli
zagród, w
których
ciem słomy
i
olejem,
najpopularniejsze
środkową
są
środą
panny
umaczanym
w
pospiesznie
karykaturalne,
prymitywne
walera
jadącego
dziaduj.
Jeszcze
na
gdzie
postacie
wojną,
gospodarza
tak trwała,
ścian
że
nie
Substancja,
da
malowidło
się
jej
występuje
że
pilnowano,
aby
kawalerowie
domów
zakradano
się
w
świętami
ścianach
wielkanocną
wanego
domu.
Obecnie
malowanie
tylko
kawalerowie,
cy
w
wieku
ny,
a poniekąd
żurovńioka.
nym
szkolnym.
jaki
do
służył
malowania
względem
którego
podstawie
opowiadań
i
w
środopośćiu
zatykali
do
garnek
z
mieszkańców
starszych
despetni
zdarzało
dziaduj.
Do
wymalować
wieczorem
ku
rozpaczy
nie
czyli
żywiono
ludzi
w
Je
i
o
drzwi
przyjaznych
rozmówcy
zakradali
się
lub
starym
lub
glinia
Po
ścianę
uczuć.
woj
żuru
za
domu,
Jedynie
wspominali,
na
nie
chłop
ostatniej
t z w . żurovńioku.
w
tych
idących
Malują
do
po
poszkodo
rozbijania
zwykle
dziaduj,
pobielonych
dziewczynki
zwyczaj
rozbijano
mieszkańców
kawalerowie
uciesze
praktykowany
domu,
ponownym
mieszkańców
oraz
rozrabiano
własnym
świeżo
powszechne.
dziaduj,
żuru,
sadzami
i na
dziady
ku
jego
malo
niekiedy
natomiast
kiszenia
przychodzili
Dlatego
bardzo
dziaduj
ka
nazwę
po
mężczyźni
malowania
noszą
do m a l o w a n i a
nadal
już
przedstawiające
malowidła
niawet
żonaci
malowaniem
naftą
się
jest
z
z
gospodarczych
często
młodzi
Zginął
związany
Sadzę
garnku,
i
wiech
używa
n i e zdołali
a
do
i
w
wierzch.
Sobotę
kościoła,
sceny,
śro-
zmieszane
budynków
te
ze
dnia
z rodziną
a
wymalowywano
do
dziaduj
lecz
kończeniu
niej
Wielką
na
tego
kawalerowie
kawalerowie
jakiej
zmyć,
się
się s a d z e
lub
gdy
związanych
Wieczorem
lub
Właśnie
ostatnią
i m n i e przeszkadzał.
niedzielę
ludzkie
panny.
Zamykali
jest
w
domów
przed
aby
przed
znajdują
ścianach
do
zwyczajów
postu.
zakradają
częstokroć
dziady,
się,
na
kozie
wać
bieleniu
na wydaniu,
garnku,
mażą
wśród
wielkiego
dachy
że
na
daw
domów
kominy.
Jeżeli chodzi o zwyczaje polegające na m a s o w y m w n i c h uczestni
c t w i e mieszkańców całej w s i , to wymienić należy wszelkiego r o d z a j u
procesje, odpusty, p i e l g r z y m k i , c z y l i kompańije, i t p .
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
83
Kończąc przegląd różnych k l a s y f i k a c j i zwyczajów, można jeszcze
zwrócić uwagą na to, że k r y t e r i u m może stanowić płeć uczestników
danego zachowania sią zwyczajowego. Były więc zwyczaje związane
wyłącznie z mężczyznami bądź k o b i e t a m i . N i e k i e d y k r y t e r i u m to n a
leży skrzyżować z pozycją społeczną mężczyzn czy też k o b i e t . N p . p e w
ne zabiegi były w y k o n y w a n e t y l k o przez gospodarza jako głowę r o d z i
n y (np. zwyczaj wynoszenia w N o w y Rok kop na pole), inne uchodziły
t y l k o k a w a l e r o m (np. chodzenie po sceńściu), w i n n y c h zaś brały udział
j e d y n i e zamężne k o b i e t y .
Przykładu
o
dostarcza
przechowana
tradycyjnych zabawach
pielcową.
dofsku
Już
za
wśród
starszych
zamężnych,
jakie
od r a n a , zaraz po
mszy, jedna
z kobiet
po
domach
vygariiaua
Gdy
j u ż t a m się
zebrały,
jadły
postne
potrawy,
nopie.
Pijatyka i
zabawa
trwała
przez
cały
lonych
kobiet
Wieczorem
Ъаркв
i
chodząc
nierzadko
dochodziło
zostawali
wyraźne
z a k a z y wesołego spędzania
byuo,
do
uważano
bo
ony
wyhodźiuo
z
za
wszyscy,
rzecz
róbmy
jeićh
aby
zupełnie
kouo
rank.
lnu,
A
baviuy
pić
i
odbywały
wsyskie
piły
sprzeczek,
bawić
czasu w
się
wsi
w
do
po
Choć
kouo
bo
kunopi,
śie
ku-
podchmie
a
nawet
bijatyk.
kobity
—
w
rzeczy
Chociaż
istniały
rana.
to
po
dźia-
катету.
t a n i e c na
czym wśród
kłótni,
do
się p o
kobity
tańczyły
pamięć
środę
w i e l k i m poście, z a b a w y
dopuszczalną.
śie, aby
i
niby
—
się
przebierała
dzień, p r z y
p r z y c h o d z i l i do k a r c z m y mężczyźni
wistości
pie
mieszkańców
kobiet
byu
post,
to
jest
kobieca
dażyu
len
i
na
kuno-
volno
im
robota,
to
kunopie.
Kończąc n a t y m rozważania dotyczące kryteriów k l a s y f i k a c y j n y c h
w odniesieniu do zwyczajów i wierzeń dorocznych należy zaznaczyć,
że znajdują one zastosowanie w poruszonej dalej p r o b l e m a t y c e f u n k
cjonowania i zmienności z w y c z a j o w y c h zachowań się w l o k a l n e j spo
łeczności w i e j s k i e j .
III.
FUNKCJONOWANIE
I
ZMIENNOŚĆ
ZWYCZAJÓW
D O R O C Z N Y C H
1. U w a g i wstępne
Wszechstronne
wyczerpanie
p r o b l e m a t y k i badawczej,
dotyczącej
zwyczajów dorocznych, możliwe jest wyłącznie w o p a r c i u o metodę
integralną, traktującą poszczególne p r z e j a w y życia społecznego z p u n k
t u w i d z e n i a i c h w z a j e m n y c h uwarunkowań i różnorodnych powiązań.
Zadaniem badacza jest w równej mierze określenie, c o s t a n o w i dane
treści k u l t u r o w e , j a k i d l a c z e g o jest właśnie t a k , a nie inaczej.
Obecna gwałtowna d y n a m i k a p r z e m i a n p o w o d u j e stałą potrzebę badań,
n i e zezwalając równocześnie n a ścisłe sprecyzowanie i c h zakresu, który
p r a k t y c z n i e rzecz biorąc jest n i e w y c z e r p a l n y .
Regresja zwyczajów dorocznych jako cecha dominująca oraz ogólny
asynchronizm i c h zanikania nie pozwalają w t y m m i e j s c u n a stworze-
KRYSTYNA
84
KWAŚNIEWICZ
n i e syntetycznego m o d e l u opisu ilustrującego f u n k c j o n o w a n i e zwycza
jów. Najogólniej można wydzielić t r z y zasadnicze elementy tego f u n k
cjonowania, a m i a n o w i c i e :
1. M o t y w , c z y l i p o b u d k ę skłaniającą do stosowania zwycza
jów, a uwarunkowaną zespołem własnych i cudzych poglądów na nie.
2. Samo d z i a ł a n i e , przez które zwyczaj faktycznie się urzeczy
wistnia.
3. Zamierzony e f e k t , c z y l i cel zwyczaju, który może realizować
się bądź równocześnie z w y k o n y w a n i e m zwyczaju, przez co się z n i m
utożsamia, bądź m a się zrealizować w [przyszłości jako następstwo
uprzedniego działania, mające się uwidocznić w o d p o w i e d n i m czasie
(dotyczy to głównie „sprowadzających" oraz „zapobiegających" p r a k
t y k magicznych).
Ograniczone z różnych p r z y c z y n możliwości badawcze nakazują p o
śród w i e l u zagadnień, wiążących się bezpośrednio l u b pośrednio z p r o
blematyką f u n k c j o n o w a n i a zwyczajów dorocznych, poruszyć p r o b l e m y
węzłowe, charakterystyczne d l a k o n k r e t n e j rzeczywistości, która s t w o
rzyła o d p o w i e d n i k l i m a t do powstania i k o n t y n u o w a n i a zwyczajów,
a następnie z biegiem czasu wiele z n i c h uczyniła niezrozumiałymi
i w zasadzie z b y t e c z n y m i . Jako takie wymienić należy: a) zagadnienie
f u n k c j o n o w a n i a zwyczajów; bi) zagadnienia zmienności
zwyczajów,
a więc i c h u t r z y m y w a n i a się oraz zanikania.
2. F u n k c j o n o w a n i e
zwyczajów
dorocznych
F u n k c j o n o w a n i e r o z m a i t y c h zwyczajów dorocznych zależy w sposób
bezpośredni o d tego, z j a k i m i dziedzinami życia są one powiązane. Z r o
zumienie tego zagiadnienia w i n n y m świetle stawia f a k t , że porównując
różne zwyczaje doroczne w d w u l u b k i l k u k o n k r e t n y c h okresach cza
sowych obserwować można stałą żywotność j e d n y c h , g d y tymczasem
i n n e zatracają część swoich elementów składowych, ma i c h miejsce
przyjmując n o w e l u b nie, jeszcze i n n e zanikają zupełnie i t p .
W świetle analizy materiałów t e r e n o w y c h większą żywotność w y
kazują zwyczaje doroczne wiążące się z r e l i g i ą , w przeciwieństwie
do t y c h , które tego związku nie wykazują. Większość z n i c h nawiązuje
do świąt r o k u kościelnego zupełnie wyraźnie. Poszczególne d n i r o k u
kościelnego stanowią podstawę orientowania się w porach r o k u . Utarło
się n p . o d l a t , że w związku z d n i a m i poszczególnych świętych p r z y 21
2 1
Na
ten
fakt
s k a
w
artykule
1958.
s.
227—229.
zwracało
pt.
uwagę
Siołkowickie
wielu
autorów.
obrzędy
doroczne,
Ostatnio
J .
„Etnografia
K l i m a s z e w
Polska",
t . 1:
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
85
stępuje się do prac w p o l u , w y g a n i a bydło wiosną na pastwiska, sadzi
z i e m n i a k i , sprząta zboże z pól i t p . Cały poczet świętych i świąt kościel
n y c h idący w parze z obserwacjami warunków atmosferycznych i z j a
w i s k p r z y r o d y wyznacza też niepisany kalendarz pogody na przeciąg
całego r o k u , okreśia poszczególne fazy w z r o s t u zbóż, ustala wskazówki
odnoszące się do gospodarki hodowlanej, k o m u n i k u j e o zmianach za
chodzących w przyrodzie w związku z upływem pór r o k u i t p . Ściśle
ustalony i u t r w a l o n y o d wieków porządek kościelny, w którym wszyst
ko f u n k c j o n u j e stale n i e m a l t a k samo, wywierał przemożny wpływ n a
kształtowanie się ideologii mieszkańców w s i . Nic zatem dziwnego, że
jeśli istnieje k o n t y n u a c j a p r a k t y k r e l i g i j n y c h , trwają niezmienne sche
m a t y święcenia poszczególnych świąt kościelnych oraz w i a r a w koniecz
ność u t r z y m y w a n i a tego s t a n u rzeczy — najtrwalsze, najbardziej k o n
s e r w a t y w n e , najoporniej poddające się z m i a n o m są zwyczaje łączące
się bezpośrednio i pośrednio z religią. N a w e t wtedy, g d y zwyczaj z a t r a
ca już swój p i e r w o t n y sens, k i e d y praktykujący nie potrafią wytłu
maczyć czemu postępują t a k , a n i e inaczej, częstokroć t r w a jako n i e
zrozumiały, czysto f o r m a l n y zespół czynności. T a k rzecz się ma n p .
z m a j e n i e m zielenią domów na Zielone Świątki.
W
związku
wórzy
tj.
z
t y m świętem
zielenią.
trzcinę
A
rosnącą
prowadzącymi
czarnego
wdęc
z
na
tureckiego
łęzie
stoją
i
bzu
w
izbie,
do
dzisiaj
oboże,
do i z b y
świerka.
W
nie
izbach
ludzie
my,
i
z
szli
zapalone
mijanych
na
pasterkę, chłopcy
rzucali
zagród.
na
mijane
Nazywało
n a ożogi,
też
wiązki
słomy
nia
ognia
w
piecu
chlebowym,
w
celu
oświetlenia
biono
czy
tego
noc była
ciemna
ozy
się
Nad
drzwiami
kasztanów
obrazy
świętych
wkłada
gałęzie
się
stawia
je
się
pod
suvar,
koło
i lip,
się
ga
łóżek.
Ga
wyrzuca.
w drodze p o w r o t n e j z p a s t e r k i :
brali
ze sobą
pola.
Gdy
to
poleńiem
podpalano
jasna.
lelije.
i
wtedy
gałęzie
potem
tj. zaostrzone
sobie
i
domów
się
kwitnące
za
zielone
Podobnie jest z paleniem sobutek
Gdy
się
majenia
rozsypuje
kačence
łąkach,
uschną,
zwyczaj
podwórzu,
zatyka
(ogrodowego),
póki
panuje
czyli
podmokłych
dworu
bzu, dębu
łązki
po
drogi,
Obecnie
koviorki,
i m słomy
sobutek.
n a końcu
kije
i niesiono
gdyż
zwyczaj
snopki
sło
porywali
ją
Niekiedy
służące
jako
palono
czyli
zabrakło,
je
do
zakładano
rozgarnia
pochodnie.
bez
występuje
względu
już
tylko
Nie
ro
n a to,
spora
dycznie.
Na ogół jednak zwyczaje nawiązujące do d n i r o k u kościelnego za
chowują w znacznej mierze swoją treść do dzisiaj. Dlatego nadal spędza
się te święta w t r a d y c y j n y sposób, dlatego nosi się do poświęcenia
w i a n k i , wiązanki ziół, palmy, gromnice, chleb i sól, owies, kredę, jabłka
i t p . Dlatego zabiera się do domów poświęconą wodę oraz ciernie pozo-
KRYSTYNA
86
KWAŚNIEWICZ
stałe ze święcenia ognia w Wielką Sobotę. Dlatego wreszcie w s z y s t k i m
t y m p r z e d m i o t o m p r z y p i s u j e się n a d n a t u r a l n e właściwości: chroniące,
zapobiegające, odwracające, sprowadzające, powodujące coś i t d . w za
leżności o d zaistniałych potrzeb. Skala żywotności zwyczajów związa
n y c h z poszczególnymi świętami n i e przedstawia się jednakże j e d n a
k o w o i n i e k i e d y t r u d n o uchwycić k r y t e r i a specyficznej selekcji, które
nakazują k o n t y n u o w a n i e j e d n y c h , a poniechanie i n n y c h zwyczajów.
N p . w odniesieniu do najbardziej obfitującego w zwyczaje dnia r o k u ,
j a k i m jest W i g i l i a Bożego Narodzenia, nadal utrzymują się takie z w y
czaje, j a k chodzenie po scyńśćiu
l u b z a t yk a nie kop za obrazy „
Całkiem n i e d a w n o zaprzestano rozścielania słomy n a podłodze p r z e d
wieczerzą:
23
22
Do
słomy, j a k a
rzucano
w
stfie,
w
sopie
było
wolno
grzech.
dyni
i
dlatego
ruszać
z
że
W
pamiontke,
w
nie można
w
izbie
dniu
św.
jej
wyrzucać
co
ta
dawniej
tę
słomę
wynosiła
pozbędzie
się z d o m u
ny
II
wojny
światowej,
są
starzy
ludzie.
kop, dokładano
Pan
i
i
Jezus
sprzątanie
(26
śie
za
X I I ) . Robiła
słomę
wynoszono
pod
no
konie
Jezus
lezou.
Istnieje
gospodyni
na
drogę
wierząc,
występuje
nie
wielki
to
gospo
w
innych
albo
pot
obor-
też
iż
sporadycznie
ubu-
pole,
tradycja,
w
ten
r o z r z u c a n i a słomy po izbie był
obecnie
roz
tej
uważano
wyrzucano
i
v
Słomy
Pon
pcheł. Z w y c z a j
więcej
uroźiu
nabaruozone.
Szczepana
domach
suoma,
psećie
i
ze
byuo
Zamiatanie
jednych
to
gdzie
te
podłogi.
bo
do
na
t&a, zęby
dopiero
dziewczęta.
gviazdy
po z r o b i e n i u
n a podłodze
Zamiatano
lub
uważano,
ńik,
zostawała
izbie
w
że
sposób
powszech
tych
domach,
Niedawno też zaniecheno obwiązywania słomą p n i drzewek owoco
w y c h po w i e c z e r z y . O d dawna zaś poniechano przywiązywania do
ławek przed wieczerzą jeży w i g i l i j n y c h .
24
Zwyczaj
przywiązywania
przed
Wilią
użycia.
Jedynie
ławek
snopki
jiży,
całkowicie
niej
przywiązywano
wzdłuż
celu
to
podzielone.
w
robiono,
są
czasie obiadu
wigilijnymi,
no
wyszedł
na
ziemi
a
wigilijnego,
domownicy
strych,
i
a
przed
podpalano,
przeznaczone
z
do
a
: i n n i , . że
następnie
siewu.
Miało
ławek
starzy
na
jeżach
się, u s i a d ł s z y
prosa
na
celu
jeży
lub
że
daw
na
jakim
żyta.
Opinie,
w
tych
ławach
siedziano
stawiano
miski
z
wokół.
Wilii
jeże
zdejmowano
przesypywano
to
że
czyli
opowiadają,
snopków,
ludzie
wymłóconego
J e d n i twierdzą,
posilali
siewem
do
je
Po
stamtąd,
kilkakrotnie
zapobieganie
przez
tworzeniu
potrawami
zanoszo
układano
ogień
się
na
proso
śniedzi.
Zdecydowana obecnie przewaga zwyczajów wiążących się w jakiś
sposób z religią katolicką nie świadczy jednak b y n a j m n i e j , że musiało
2 2
P o r . opis.
w
rozdz.
I I , 3.
2 3
Por.
opis
w
rozdz.
I I , 3.
2 4
Por.
opis
w
rozdz.
I I , 3.
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
87
DOROCZNYMI
być t a k zawsze/ W świetle badań genetycznych znany jest fakt, że t r a
dycje l i c z n y c h zwyczajów dorocznych, łączących sią obecnie ze świata
m i r o k u kościelnego, sięgają czasów przedchrześcijańskich i mają swe
źródła w zwyczajach prasłowiańskich, a n i e k i e d y nawiązują w sposób
całkiem j a w n y do t r a d y c j i a n t y c z n y c h g r e c k o - r z y m s k i c h . Kościół n i e
będąc w stanie i c h unicestwić,, a pragnąc zachować swój a u t o r y t e t , m u
siał godzić się na dalsze istnienie d a w n y c h świąt i zwyczajów, p r z y s t o
sowując j e j e d y n i e do swego porządku i nadając s t a r y m f o r m o m nową
treść .
Według wszelkiego prawdopodobieństwa obecna intensywność z w y
czajów dorocznych związanych z życiem r e l i g i j n y m (której m i e r n i k i e m
jest wielkość kręgu l u d z i respektujących dane zwyczaje) jest m n i e j
sza w porównaniu z tą, jaka występowała w okresie przed 1939, a zwła
szcza przed 1914 r . Pozostaje to w związku z zaznaczającym się
w świetle w y p o w i e d z i rozmówców spadkiem napięcia życia religijnego
wśród ludności w i e j s k i e j . Obecnie zarysowująca sią przewaga zwycza
jów dorocznych związanych z religią jest więc r e l a t y w n a w stosunku
do s y t u a c j i , j a k a istniała w bliższej l u b dalszej przeszłości.
25
2e
Pozornie niezrozumiały może wydać się f a k t , że najsłabsze odbicie
w całokształcie zwyczajów dorocznych zajmują te, które łączą się bez
pośrednio z produkcją rolną. Dzisiaj są one n i e m a l już n i e u c h w y t n e .
J a k k o l w i e k można wymienić jeszcze sporo p r a k t y k zwyczajowych,
mających na c e l u bądź przepowiednie urodzajów, bądź spowodowanie
bogatych zbiorów, jest t o n a t u r a l n e , gdyż p r a k t y k i te określają n a j
żywotniejsze, stale a k t u a l n e p r a g n i e n i a r o l n i k a uzyskania o b f i t y c h p l o
nów. U w i d a c z n i a się natomiast b r a k zwyczajów odnoszących się do
samego w y k o n y w a n i a prac w p o l u oraz zajęć gospodarskich, j a k k o l w i e k
one to właśnie w sposób bezpośredni warunkują powodzenie i dostatek.
Skąpe p r a k t y k i zwyczajowe stosowane z pobudek r e l i g i j n y c h dotyczą
wyłącznie n i e z m i e n n y c h s y t u a c j i , które muszą zaistnieć w każdych w a
r u n k a c h . Chodzi t u o: 1) zwyczaje związane z rozpoczynaniem prac w p o
l u , a więc: k r o p i e n i e wodą święconą ziarna przed p i e r w s z y m siewem, za
przęgu wyjeżdżającego p i e r w s z y raz w pole, pierwszej f u r y w y w o ż o
nego gnoju, (kreślenie n a d końmi wyjeżdżającymi do p r a c y w p o l u z n a -
2 5
wość
s.
Por. m.
ludowa
86—90;
in. P o n i a t o w s k i ,
Bożego
tenże,
Narodzenia,
Doroczne
op.
jej
święta
c i t . , s. 2 9 9 — 3 0 0 ; W .
początek
ludowe
г
znaczenie
Obrzędo
K l i n g e r ,
pierwotne,
P o z n a ń 1926,
a
tradycje
grecko-rzymskie,
przez
Kościół
dnia
zadusznego
zmarłych.
Por.
na
Kraków
1931.
2 6
Odnosi
dawnych
się to n p . d o
pogańskich
P o n i a t o w s k i e g o ,
we...,
ustanowienia
uroczystości
s. 55—56. 59—63.
op.
cit,
s.
ku
czci
301, o r a z
K l i n g e r a ,
ten
Doroczne
w.miejsce
temat
uwagi
święta
ludo
KRYSTYNA
88
KWAŚNIEWICZ
k u krzyża b i c z y s k i e m i t p . ; 2) zwyczaje, których celem jest zapewnie
nie szczęśliwego ukończenia prac w p o l u i zebrania plonów (o c h a r a k
terze uprzedzających działanie p r a k t y k magicznych). Ponieważ zawsze
zachodzi m o m e n t rozpoczynania prac w p o l u oraz okres, k i e d y zboża
stoją w snopkach gotowe do sprzętu, zawsze też pragnie się zapewnić
t y m s y t u a c j o m o p t y m a l n y przebieg i w związku z t y m stosuje w y m i e
nione p r a k t y k i zwyczajowe.
Ponadto można wyróżnić zwyczaje nawiązujące w sposób pośredni
do a g r a r n y c h . Zaliczyć t u wypada zabiegi magiczne o charakterze za
pobiegawczym l u b sprowadzającym takie, j a k zakopywanie kości pozo
stałych ze święconego w k r e t o w i n y , aby k r e t y n i e ryły ziemi, w t y k a n i e
gałęzi z ołtarzy po Bożym Ciele w kapustę, aby nie niszczyły j e j szkod
n i k i , obwiązywanie po W i l i i słomą drzewek o w o c o w y c h , aby zapewnić
ich płodność, i t p . N i e m a natomiast zupełnie zwyczajów dorocznych
związanych z techniką w y k o n y w a n i a pracy n a r o l i , c z y l i mówiących
0 z w y c z a j o w y m sposobie rozpoczynania i kończenia o r k i , siewów, żniw,
nawożenia i t p . Tymczasem w dawniejszych pracach znajdują się opisy
świadczące o t y m , że istniała niegdyś bogata obrzędowość nawiązująca
do t e j s t r o n y życia chłopskiego . Przypomnieć należy, że obecnie n a
w e t zwyczaje dożynkowe, czyli według g w a r y miejscowej t z w . vyżynek, które — j a k b y się mogło wydawać — ze względu na swój żywy
1 b a r w n y charakter p o w i n n y zachować się, w t r a d y c j i są zupełnie n i e
znane. Co więcej, negatywne w y p o w i e d z i informatorów na ten temat
nasuwają przypuszczenie, że na terenie Dzierążni w gospodarstwach
chłopskich dożynek n i e urządzano w ogóle l u b zwyczaj t e n zarzucono
już bardzo d a w n o . Zwyczaje dożynkowe 'uprawiano natomiast j e d y n i e
w związku z pracą najemną na polach d w o r s k i c h okolicznych w s i . P r z y 27
2 7
Np.
(Zwyczaje
B y s t i o ń
pińczowskiego
następujące
w
żniwa
czasie żniw:
żeństwo
(s.
32—33).
dobnie
rzecz
się
odnoszące
.rozpoczynane
zawsze
Rozpoczynaniu
żniw
miała
47, 58), o r a i z
żniwiarskie...)
dane,
z
zakończeniem,
w
do
sobotę
z
terenu
pow.
praktykowanych
poprzedzało
uroczyste
towarzyszyły
kiedy
dawnego
zwyczajów
ścinano
specjalne
ostatnie
nabo
ceremonie.
kłosy,
zwane
Po
kozą
ostatni
snop,
się
zebraniem
dziaduj
uroczystości
wyżynkowe
parobcy
przynosili kogutki,
stanowiące
według
autora
prawdopodobnie
zwierzęcą
inkarnację
rakter
posiadało
(s.
(s. 8 8 ) . N a
też
opis
uprzątano
wplatanie
zwyczajów
z
podaje
się
pola
jaj
i orzechów
zniwiarskich
u
zboża.
w
K o l b e r g a ,
wymienione
przez
E. F r a n k o w s k i e g o ,
skiego,
Warszawa
b.d.,
s.
s к i e g o,
Materiały
mości
antropologii
bony
do
rolnicze",
żynku,
podaje
w
do
etnograjii
krajowej,
którym
prognostyki
3,
81—82).
cit., oraz
okolic
Pińczowa.
z
cha
(s. 8 3 — 8 4 ) .
Por.
żniwiar
obrzędowy
por.
ks.
zatytułowany
się
Obrzędowy
zwyczaje
prac
'dotyczące
wiążące
wieńce
Kalendarz
polskiego
rozdział
zwyczaje
legendy,
op,
dawniejszych
ludu
t.
opisuje
i
'Z
(s.
wyżynkowe
skie,
52—56.
co z w a ł o
uprawy,
ludu
W.
Zbiór
„Zwyczaje
-siewu,
rolnictwem.
pol
S i a r k o w wiado
i
zabo
żniw,
wy-
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
89
puszczenie to w odniesieniu do dawnego pińczowskiego zdaje sią p o
dzielać również J . S. Bystroń .
A b y wytłumaczyć znikomą ilość występujących obecnie zwyczajów
dorocznych nawiązujących do p r o d u k c j i r o l n e j oraz poślednią rolę,
jaką odgrywają w l o k a l n y m r o k u obrzędowym, należy porównać je ze
zwyczajami nawiązującymi do r e l i g i i . O ile na straży t y c h ostatnich
stoi i n s t y t u c j a Kościoła zainteresowanego bezpośrednio l u b pośrednio
w i c h k o n t y n u o w a n i u , o t y l e zwyczaje związane z p r o d u k c y j n o - t e c h
niczną stroną życia w s i nie mogą mieć za sobą i n s t y t u c j i patrona, gdyż
obecnie jest to dziedzina życia, do której wszelkie z m i a n y docierają
najszybciej i przyjmują sią stosunkowo najłatwiej, torując drogę p o
stępowi. Efektywność z m i a n wypróbowana e k s p e rym e nt a lnie jest t u
n i e z a w o d n y m bodźcem, który każe stosować nowe narzędzia, nowe
t e c h n i k i u p r a w y , nowe zasady płodozrnianu, wprowadzać nowe g a t u n
k i roślin u p r a w n y c h zarzucając uprawę roślin n i e r e n t o w n y c h i t p . Obec
nie, gdy wieś dosłownie z r o k u na r o k zmienia swoje oblicze zatraca
jąc d a w n y charakter, a dysproporcja pomiędzy produkcyjno-techniczną
stroną życia w s i a j e j i n n y m i dziedzinami stale wzrasta, zagadnienie
to staje się szczególnie a k t u a l n e .
Niepodobieństwem oczywiście jest, a b y zmiany w dziedzinie p r o
d u k c y j n e j nie odbijały się na całokształcie życia, w t y m także i na p o
stawach ideologicznych. Oddziaływanie postępu n a j s i l n i e j zaznacza się
w dążeniu do podniesienia stopy życiowej, co odzwierciedla się w z m i a
nach wyglądu zagród, wnętrz m i e s z k a l n y c h , ubiorów i t p . M a ono na
celu realizacją pewnego awansu k u l t u r o w e g o oraz podniesienie r a n g i
społecznej poszczególnych jednostek l u b r o d z i n we własnych oczach
i w o p i n i i otoczenia. Z d r u g i e j s t r o n y postęp przejawia się w posze
r z e n i u horyzontów myślowych, w s w o i s t y m p r z e g r u p o w a n i u s k a l i ocen,
które siłą f a k t u p r o w a d z i do zachwiania d a w n y c h autorytetów, n i e w y
łączając i a u t o r y t e t u Kościoła. To z k o l e i m u s i odbić się u j e m n i e na
życiu i f u n k c j o n o w a n i u t r a d y c y j n y c h zwyczajów w ogóle.
P e w n e j a f i r m a c j i zwyczajów można dopatrywać się natomiast w zja
w i s k u , że ogólny proces p r z e m i a n związanych z kulturą życia codzien
nego częstokroć m a jeszcze charakter raczej reprezentacyjny, zewnętrz
n y , nie odzwierciedla zaś i s t o t n y c h na o b e c n y m etapie r o z w o j o w y m
28
2 8
„Z
wymienić
pow.
okolic,
w
których
przede
pińczowski),
dożynki
wszystkim
wedle
słów
są
przywiązane
Kieleckie,
mego
gdzie
informatora,
wyłącznie
(jak
np.
dożynek
u
b y ł o . Z w r ó c i ć n a l e ż y u w a g ę , że m a m y
d o c z y n i e n i a z okolicą, w
cja
do
ludności
włościańskiej
stopnia. Podobnie
czowskim
do d w o r u
powiecie"
dochodzi
ograniczone
(Bystroń,
Zwyczaje
najwyższego
są
dożynki
w
dla
do
w
włościan
której
stosunków
Rosiejowie,
żniwiarskie....
dworu,
s.
103).
należy
Dalechoiwicach,
nigdy
nie
proletaryaaKrólestwa
również
w
piń-
•90
KRYSTYNA
KWASNIEWICZ
p o t r z e b k u l t u r a l n y c h . J a k k o l w i e k sprawa k o n s u m p c j i napływających
na wieś dóbr m a t e r i a l n y c h związanych z kulturą codziennego życia
i pracy jest c z y n n i k i e m niesłychanie i s t o t n y m i p o z y t y w n y m z p u n k t u
widzenia ogólnego r o z w o j u w s i (spontaniczny stosunek do e l e k t r y f i
k a c j i , który a u t o r k a miała okazją obserwować osobiście, chętne w p r o
wadzanie do p r o d u k c j i r o l n e j n o w y c h narzędzi oraz nowoczesnych t e c h
n i k u p r a w ) , n i e zmienia to f a k t u , że nierzadko m a ona na razie c h a r a k
t e r połowiczny (np. spanie w k u c h n i w e wspólnych łóżkach, podczas
gdy jest pokój urządzony n a wzór m i e j s k i z tapczanami i t p . S y m p t o
m a t y c z n y będzie t u przykład gospodarza, który mieszkając w jednoiz
b o w e j chacie o g l i n i a n e j podłodze nabył o g r o m n y ,
wielolampowy
r a d i o o d b i o r n i k i t r z y m a go zamknięty w szafie, aby się n i e zniszczył).
Ukształtowany o d wieków n a w y k do oszczędzania, który był dawniej
formą p r z y m u s u ekonomicznego, oraz obecny stopień p r z y g o t o w a n i a
do k o n s u m p c j i dóbr k u l t u r a l n y c h sprawiają, że w istocie nie jest ona
aż t a k w i e l k a , j a k świadczą o t y m przeobrażenia zewnętrzne.
N a zakończenie rozważań o f u n k c j o n o w a n i u zwyczajów dorocznych
nieco u w a g i należy poświęcić p r a k t y k o m m a g i c z n y m . Badając mecha
n i z m f u n k c j o n o w a n i a zwyczajów należy zwrócić uwagę na i c h w i e l o płaszczyznowość oraz na s p o t y k a n y niekiedy f a k t dążenia do osiągnięcia
pewnego c e l u za pośrednictwem różnych środków
(zwyczajowych)
i p r o w o k o w a n i e różnych s y t u a c j i w t e n s a m sposób. M a to miejsce
właśnie przede w s z y s t k i m w odniesieniu do p r a k t y k magicznych.
"Wielość środków magicznych mających na celu sprowadzenie j e d n y c h
i t y c h samych skutków odnosi się zwłaszcza do p o d s t a w o w y c h dla
mieszkańców w s i spraw, a m i a n o w i c i e : do o c h r o n y życia i m i e n i a przed
uderzeniem p i o r u n a i b u r z a m i g r a d o w y m i oraz do zapewnienia sobie
urodzajów i szczęśliwego przechowania plonów.
U j a w n i o n e w czasie badań t e r e n o w y c h duże nasilenie
zwyczajo
w y c h p r a k t y k magicznych, mających na celu ochronę przed p i o r u n a m i
i b u r z a m i g r a d o w y m i , pozwala wysunąć przypuszczenie, że w t y c h w y
padkach, gdzie zamierzonych skutków n i e można osiągnąć przez o d
działywanie racjonalne, człowiek, aby nie czuć się całkiem b e z b r o n n y m ,
t y m większe znaczenie p r z y p i s u j e m o d l i t w i e i działaniu i r r a c j o n a l n e m u ,
traktując j e jako j e d y n e osiągalne sposoby zaradzenia grożącym n i e
szczęściom. Urodzaje oraz ochrona plonów zależą w p e w n e j , dość n a
w e t znacznej mierze o d starań, wkładu p r a c y i zasobu w i e d z y fachowej
chłopa — burza zaś jest czymś, na co w jego pojęciu człowiek wpłynąć
nie może (co p r z y dzisiejszym stanie t e c h n i k i jest zresztą słuszne). Za
ochronę p r z e d uderzeniem p i o r u n a i burzą gradową służą zatem: zapa
lone gromnice stawiane w oknach domostwa, poświęcane w i a n k i p r z y
bijane nad d r z w i a m i prowadzącymi z d w o r u do sieni, p a l m y zatykane
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
91
n a s t r y c h u za k r o k w i e dachu, gałęzie, którymi ustrojone 'były ołtarze
n a Boże Ciało, zatykane za strzechy i t p .
A b y zapewnić sobie urodzaje święci się owies w d n i u św. Szczepana
(26 X I I ) dosypując go do ziarna siewnego, podobnie j a k ziarno z kło
sów poświęconych w d n i u 15 V I I I w Ociepce,
c z y l i wiązance ziół. Po
nadto w y k o n u j e się specjalne p r a k t y k i w celu sprowadzenia urodzajów
n a poszczególne rośliny u p r a w n e (żyto, proso, z i e m n i a k i , kapusta, ce
b u l a , drzewa owocowe). A b y zabezpieczyć p l o n y , kładzie się pod snopki
w stodole w i a n k i święcone w czasie o k t a w y Bożego Ciała, w spichrzu
wiesza się w w o r e c z k u poświęcony owies, procesjonalnie obchodzi się
pola przed żniwami, i t p .
W w y m i e n i o n y c h przypadkach f u n k c j a
zwyczajów
jest łatwo
u c h w y t n a , co wiąże się zapewne z wagą i stałą aktualnością celu z w y
czaju. N i e w e w s z y s t k i c h jednak w y p a d k a c h f u n k c j a t a zarysowuje
się jednoznacznie. Ogólnie n p . t w i e r d z i się, że jabłek poświęconych
w d n i u św. Błażeja używa się p r z e c i w k o bólowi gardła. Można również
spotkać się z w y p o w i e d z i a m i , że używa się i c h p r z e c i w k o bólowi zęba,
l u b też po p r o s t u święci się je po to, aby spowodować urodzaj, n a jabłka.
W dwóch o s t a t n i c h p r z y p a d k a c h zapomniano zapewne o p i e r w o t n y m
charakterze zwyczaju, ponieważ jednak stosowania samego z w y c z a j u
i n f o r m a t o r z y n i e zaprzestali, starają się go n a swój sposób jakoś uza
sadnić. To samo można powiedzieć o zwyczaju święcenia owsa i obsy
p y w a n i a się n i m w 'dniu św. Szczepana. Według j e d n y c h r o b i się to
na pamiątkę u k a m i e n o w a n i a świętego, według i n n y c h owies t e n dosy
p u j e się do ziarna siewnego, aby w t e n sposób zapewnić urodzaj, jesz
cze i n n i twierdzą, że poświęcany owies daje się jeść k o n i o m , aby się
dobrze chowały. Częstokroć zresztą jedno tłumaczenie n i e w y k l u c z a
drugiego. Za i n n y przykład z m i a n y zasadniczej f u n k c j i zwyczaju może
służyć zwyczaj chodzenia' po scyńśćiu: d a w n i e j p o r y w a n o u k r a d k i e m
jakąś drobną rzecz ze sprzętu gospodarskiego, aby w t e n magiczny
sposób zapewnić sobie szczęście na cały r o k . P o r y w a n i e było raczej
symboliczne — obecnie stanowi cel samo w sobie jako zabawna psota
wyrządzana sąsiadom, a zakres p o r y w a n i a rozszerzył się od u k r y w a
n y c h d a w n i e j kołków z płota l u b k a m i e n i żarnowych — na cały sprzęt
d o m o w y i gospodarski, nie wyłączając d r z w i domów, całych wozów i t p .
S y m p t o m a t y c z n y m zagadnieniem jest sprawa racjonalnego uzasad
nienia zwyczajowych p r a k t y k m a g i c z n y c h . W szczególności nasuwa się
w t y m m i e j s c u k w e s t i a , czy j e d n o s t k i stosujące j e w p r a k t y c e dążą
same do wyrozumowanego uzasadnienia, czy nie. W w y p a d k a c h n a j
bardziej drastycznych k r y t y c y z m dochodzi do głosu — t a k n p . istniał
zwyczaj, że g d y usłyszano na wiosnę p i e r w s z y grzmot, należało n a
t y c h m i a s t upaść n a gołą ziemię i tarzać się po n i e j n a grzbiecie, aby
KRYSTYNA
92
KW.ASNIEWICZ
zapobiec bólowi krzyża w czasie żniw. Bardzo w i e l u spośród przedsta
w i c i e l i obecnego starszego pokolenia n a rozkaz rodziców tarzało się
w młodości po z i e m i n a odgłos pierwszego g r z m o t u . Dziś nawet ci sami
ludzie odnoszą się do tego z w y c z a j u sceptycznie l u b wręcz z h u m o r e m ,
a n i k t go już nie p r a k t y k u j e . Ogólnie j e d n a k rzecz biorąc sprawa prób
racjonalnej i n t e r p r e t a c j i z w y c z a j o w y c h zabiegów magicznych p r z e d
stawia się bardzo rozmaicie i kształtuje o d m i e n n i e w zależności o d g r u p
w i e k u i płci oraz r a n g i społecznej informatorów, o d s k a l i i c h kontaktów
z szerszym światem, o d r o d z a j u i c h umysłowości oraz o d całego s p l o t u
r o z m a i t y c h czynników składających się n a rzeczywistość społeczną,
w j a k i e j żyją. Zagadnienie to jest t a k szerokie i wielostronne, że m o
głoby posłużyć za p r z e d m i o t osobnej pracy. Na t y m miejscu ogólniko
wo j e d y n i e można zaznaczyć, że potrzebę rozumowego k o n t r o l o w a n i a
p r a k t y k zwyczajowych s i l n i e j odczuwają mężczyźni niż k o b i e t y oraz
że tendencje racjonalistyczne o wiele jaśniej i k o n s e k w e n t n i e j wystę
pują u l u d z i młodych (obojga płci) niż u s t a r y c h .
Wracając j e d n a k bliżej do t e m a t u należy stwierdzić, że niemożność
rozumowego uzasadnienia zwyczajowych p r a k t y k magicznych n i e p o d
waża na ogół i c h a u t o r y t e t u w oczach t y c h , którzy je uprawiają. Za*
biegów m a g i c z n y c h b o w i e m dokonuje się najczęściej albo za pośred
n i c t w e m przedmiotów, w jakiś (choćby pozorny) sposób związanych
z k u l t e m r e l i g i j n y m , albo też w święta l u b w i g i l i e znaczniejszych świąt
kościelnych. W świadomości kultywujących je osób f a k t y te w d o
stateczny sposób uzasadniają (a p r z y n a j m n i e j t a k było do n i e
dawna) sam zwyczaj jako t a k i . P i e r w i a s t e k w i a r y e l i m i n u j e t u potrzebę
w e r y f i k a c j i tego, w co się w i e r z y .
N a osobne podkreślenie zasługuje f a k t , że zróżnicowanie klasowe,
a co za t y m idzie, ekonomiczne, w s i nie w y w i e r a bezpośredniego wpływu
na sposób f u n k c j o n o w a n i a zwyczajów dorocznych w ogóle. Obecnie
p r z y n a j m n i e j sytuacja przedstawia się w t e n właśnie sposób. K i l k a d z i e
siąt l a t t e m u występowały pewne różnice przejawiające się w t y m , ż e
29
Zdarzają
2 9
dadzą
się
siewnego
się
przez
w
zbożu, z w y c z a j
kożyń,
tym
właściwościach
sytuacjom
akurat
tu
w
fakt,
wigilię
widzenia
św.
na
ich
uboczne,
powodujące
kiedy
zabiegi
takich
np.
należy
przesypywanie
ziarna
ma
zapobiec
powstawaniu
śniedzi
wigilijnego,
cebuli
czasie
Do
w
wigilię
rozmaitych
leczniczych
litp.
że
snopkiem
palonym
Jana,
uzasadniać
względu
tywnymi.
w
sytuacje,
jeża
łamania
zażywanie
też
rozumowo.
płonącego
v
nych
jednak
wytłumaczyć
z
jest
Jana,
ich
n i e szła
naparu
że
dają
z
łamanie
się
rokować
charakter,
zastąpienie
aby
charakterze
magicznym
do
ziół
góry,
o
gdyby
środkami
liści
większą
się
punk
żywotność
działały
jeszcze
nadaje
odbywa
z empirycznego
nie
lecz
faktycz
magiczno-irracjonalnego
jeż,
które
należałoby
utylitarny
czasem
św.
dolegliwości
Charakteru
itd. Z w y c z a j o m ,
racjonalnie,
prawdziwie
co
o
zc
przyczyny
bardziej
efek
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
93
np. w czasie świąt Bożego Narodzenia c h o i n k i były t y l k o w najzamożniejszych domach, że święcenie pokarmów w i e l k a n o c n y c h nie o d b y
wało się w kościele, lecz w domostwach najbogatszych gospodarzy, i t p .
Możną jednak przypuszczać, że i w t e d y zróżnicowanie majątkowe nie
znajdowało szerszego odbicia w ogólnym mechanizmie f u n k c j o n o w a
nia zwyczajów. T a k i stan rzeczy wypływa n a j p r a w d o p o d o b n i e j z cha
r a k t e r u samych zwyczajów dorocznych, których przestrzeganie leży
w możliwościach i sferze zainteresowań zarówno ubogich, j a k i zamoż
niejszych k a t e g o r i i społecznych w s i .
Poważne podstawy istnieją natomiast do tego, aby mówić o różni
cach w f u n k c j o n o w a n i u zwyczajów dorocznych w przeszłości a obecnie.
D a w n a powszechność zwyczajów w dużej mierze wypływała z pewnego
p r z y m u s u moralnego, sankcjonwanego opinią w s i . Z m i a n y warunków
egzystencji i s t y l u życia spowodowały, że sankcja t a przestała działać,
stwarzając podłoże do szybszego z a n i k a n i a zwyczajów. O znacznych
różnicach w i c h f u n k c j o n o w a n i u świadczy fakt, że l i c z n i starzy roz
mówcy (choćby nawet poziom i c h i n t e l i g e n c j i i e l o k w e n c j i nie pozwo
lił i m tego k o n k r e t n i e umotywować) sami bardzo s i l n i e podkreślają
odmienność d a w n y c h i obecnych czasów. Na, podstawie t y c h w y p o w i e
dzi można przypuszczać, że stosunek do zwyczajów, a przeto i do całego
m e c h a n i z m u związanego z i c h f u n k c j o n o w a n i e m , musiał dawniej dale
ko odbiegać o d dzisiejszego. Zwyczaje celebrowano z namaszczeniem,
towarzyszył i m specyficzny uroczysty nastrój, przez co w y k o n y w a n i e
p r a k t y k z w y c z a j o w y c h udzielało powagi i s a m y m w y k o n a w c o m . Starzy
l u d z i e w rozmowach częstokroć przeciwstawiają teraźniejszości prze
szłość, mówiąc o t y m , co było d a w n i e j , z uszanowaniem i j a k g d y b y
odcieniem żalu, że czasy te minęły, j a k k o l w i e k zdają sobie sprawę
z tego, j a k bardzo zmieniły się na korzyść w a r u n k i m a t e r i a l n e , o i l e
łatwiejsze stało się dzisiaj życie n a w s i .
3 0
3. Procesy zmienności
Zwyczaje i wierzenia doroczne należą do k a t e g o r i i z j a w i s k społecz
n o - k u l t u r o w y c h n i e z w y k l e złożonych, zmieniających się w sposób n i e
równomierny, częstokroć t r u d n y do zarejestrowania. •Uchwycenie t y c h
zjawisk w k o n k r e t n y c h r a m a c h czasowych natrafia zatem n a znaczne
trudności. W t y m m i e j s c u zaznaczyć wypada, że o k r e s a m i przełomo
w y m i dla ukształtowania obecnego s t a n u zwyczajów były w o j n y
3 0
także
ły
Za
Podstawowej
zarówno
itp.
przykład
może
a n k i e t a dotycząca
co
w
posłużyć
świąt
Dzierążni.
do sposobu
tu
Bożego
oprócz
Wszystkie
spędzania
materiałów
Narodzenia
świąt,
wypowiedzi
jak
też
uzyskanych z
przeprowadzana
w
jakości
niej
w
wywiadów
kl. V I
zawarte
świątecznych
są
Szko
zgodne,
pokarmów
KRYSTYNA
94
KWASNIEWICZ
światowe 1914—1918 i 1939—1945. W y n i k a to jasno z materiałów
t e r e n o w y c h . Obowiązujące w czasie t r w a n i a t y c h w o j e n zakazy
a d m i n i s t r a c y j n e , obawa p r z e d o k u p a n t e m , zaburzenia normalnego t o k u
życia wiejskiego n a skutek nieobecności w i e l u mężczyzn, trudności
gospodarczych i t p . , a później wtargnięcie do społeczności w i e j s k i e j
w i e l u n o w y c h pierwiastków k u l t u r o w y c h , p r z y n i e s i o n y c h przez żoł
n i e r z y i ludność wywiezioną do prac p r z y m u s o w y c h , przez osoby . t r u d
niące się h a n d l e m z miastem, obecność ludności m i e j s k i e j wysiedlonej
przez o k u p a n t a , wszystko to w w i d o c z n y sposób wpłynęło na kształ
towanie się obojętnej postawy wobec poszczególnych wierzeń i z w y
czajów dorocznych.
Czasami j e d n a k równolegle występował proces wchodzenia n o w y c h
zwyczajów do zasobu k u l t u r o w e g o w s i . T a k n p . można przypuszczać,
że pod wpływem osób, które powróciły do w s i z w o j n y 1914—1918 г.,
w p r o w a d z o n y został zwyczaj puszczania wianków na wodę w wilię
św. Jana.
3 1
Najstarsi
temat
ich
rozmówcy
dostarczyły
dzieciństwa
czano
na
(23 V I )
wianki,
nic
o
kobiety
lub
tym
w
młodości,
miejscowej
w
rzeczce
bervinku,
świeczkami. Z tego, c z y j
wianek
cząt
za
wyjdzie
pierwsza
każdym
z
mąż.
Gdy
starą
panną.
Kawalerowie
tej s t r o n y ,
trzeba
szukać
czaje
zaginęły.
na
w
tym
którą
przyszłej
razie
żony.
lub
a
Pamiętają
po
I
na
informacji
na
o n e , że
okresie
wojnie
stawach
na
wianek
ona
dziewczyny
jeśli
dniu
wróżyli
samym
zapałka
upadła,
Jeszcze
przed
pusz
św.
która
z
Jana
się
że
zapalone
w
tego
na
zostanie
rzucając
kierunek,
się
dziew
przechylił
1939 r.
ten
palącymi
n a lewą,
wróżono
wojną
wilię
mich
za mąż,
w
światowej,
w
wyprzedził inne, wnioskowano,
stronę, oznaczało t o , że w y j d z i e
Z
słyszeli,
umieszczonymi
prawą
zapałki.
nie
lat 40—60.
Jakubówce
z
uwite
zwyczaju
wieku
którym
typu
zwy
Podobnie epizodycznym zdarzeniem, choć g o d n y m zanotowania, były
p e w n e wróżby wprowadzone przez jedną z r o d z i n przybyłych po I w o j
nie światowej do Dzierążni. Łączą się one z d n i a m i św. K a t a r z y n y
i św. A n d r z e j a .
W
noc św.
Katarzyny
dziewcząt.
Rano,
pisane
kartce, t a k
na
zwyczajem
poduszką
z
kolei
„Na
3 1
krążyło
podkładały
jedną
uważały,
świętego
Na
s z e w s k a
chłopaki
patrząc,
miała
nawet
dziewczyny".
wyciągały
pisane,
nie
podobną
(op.
mieć
sobie
i
takie
pod
w
imię
dla
rolę
wojen
obu
s. 229).
na
w
pod
jedną
imię
poduszki
„W
będzie
dziewcząt
noc
tego,
nosić
żona.
św.
z
kartki
Jakie
świętej
przed
kartki
od
poduszki
kartkę.
przyszła
nocy
zależności
Andrzeja
cit.,
sobie
powiedzenie:
Natomiast
kartkę
że
kładli
wyciągali
W
z
imionami
imię
było
związku
Katarzyny
Andrzejem
imionami
w y
z
tym
są
pod
dziewczęta
chłopców.
niej
Rano
jakie
imię
było
na
przyszły
mąż.
Stąd
powiedzenie:
wy
nadzieja".
światowych
zwraca
także
uwagę
J .
K l i m a
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
95
Pojawienie
się n o w y c h zwyczajów mogło wiązać się ' niekiedy
z wpływem prasy czy r a d i a (zwłaszcza po 1945 г.). To samo d o t y c z y
niektórych wierzeń.
Przykładem
badań.
jest
pewne
Mianowicie
przedwojennym
numerze
nowili
przebrać
się
i
i
chór)
z
dużym
zdarzenie
grupka
za
zaobserwowane
miejscowych
dzieci
przez
znalazła
„Płomyka"
opis
środopościa
występujące
tam
postacie
powodzeniem
chodzili
po
na
(baba,
autorkę
w
trakcie
starym
jeszcze
Kujawach.
Posta
w
dziad,
cygan,
koza
wsi.
W sumie j e d n a k dokładne opracowanie c h r o n o l o g i i i zmienności
poszczególnych zwyczajów w Dzierążni jest bardzo t r u d n e . W y m a g a
łoby długotrwałego k o n t a k t u badawczego ze w s z y s t k i m i bez wyjątku
r o d z i n a m i w e w s i . Z m i a n y b o w i e m zachodzące na t y m o d c i n k u w po
szczególnych rodzinach nie były synchroniczne. Dlatego też należy o g r a
niczyć się do w y m i e n i o n y c h dwóch cezur czasowych ( I i I I w o j n y
światowe) jako o r i e n t a c y j n y c h momentów chronologicznych. W obrębie
zaś występujących 'pomiędzy n i m i okresów można ustalić p e w n e t e n
dencje w zakresie motywów i ocen różnorodnej n a t u r y , wpływających
na k u l t y w o w a n i e l u b ginięcie zwyczajów i i c h wartościowanie. T e j
sprawie należałoby też poświęcić nieco u w a g i .
Jest f a k t e m niezaprzeczalnym, że obecny zakres zwyczajów dorocz
n y c h ulega u s t a w i c z n e m u k u r c z e n i u się. Zachodzi więc p y t a n i e , j a k i e
kategorie zwyczajów należą n a ogół do t y c h t r w a l s z y c h , a j a k i e pod
wpływem wciąż zmieniającej się rzeczywistości społeczno-kulturowej
szybko się zmieniają i zanikają, n i e t y l k o z życia w s i , ale i z t r a d y c j i
ustnej.
U t r z y m y w a n i e się czy też zamieranie zwyczajów' m a swoje uza
sadnienie zarówno w działaniu czynników s u b i e k t y w n y c h , j a k i o b i e k
t y w n y c h . Obserwacje poczynione w b a d a n y m środowisku wykazują
ponad wszelką wątpliwość, że najsprawniejsze a k t u a l n i e f u n k c j o n o w a
nie zwyczajów należy wiązać z osobnikami różniącymi się w jakiś
sposób o d ogółu w s i . O n i to właśnie dążą do najbardziej skrupulatnegoprzestrzegania t y c h zwyczajów i n i e kwestionują i c h uzasadnienia.
Ze szczególnym zabarwieniem e m o c j o n a l n y m kultywują zwyczaje j e d
nostki poniekąd dziwaczne, zabobonne, o mentalności ukształtowanej
w specyficzny sposób, kojarzące na codzień magię z religią. W o d n i e
s i e n i u do n i c h można mówić o s p o n t a n i c z n y m s t o s u n k u do zwyczajów,
wypływającym z i s t o t n y c h , wewnętrznych potrzeb. Inną kategorię s t a
nowią j e d n o s t k i przestrzegające zwyczajów ze względu na silnie n i e
k i e d y zakorzeniony k u l t t r a d y c j i jako spuścizny po przeszłości. D l a
t y c h osobników .najważniejsza jest zewnętrzna f o r m a zwyczaju, którą
pragną uchronić o d zapomnienia, właściwa treść jest zaś d l a n i c h spra
wą drugorzędną.
S6
KRYSTYNA
KWASNIEWICZ
Częstokroć m o t o r e m utrzymującym zwyczaje p r z y życiu jest p r o s t y
k o n s e r w a t y z m . Niekoniecznie w y n i k a on z jakichś głębszych p r z e m y
śleń, nierzadko zaś t k w i w sile przyzwyczajeń i nawyków, które o d
działując na podświadomość mogą powodować j a k g d y b y o d r u c h o w e
ich kultywowanie.
Stosunek do zwyczajów kształtuje się więc w zależności od i n d y - .
widualności poszczególnych osobników i w t y m należałoby upatrywać
m o m e n t s u b i e k t y w n y . Stosunek t e n jest przeważnie n i e k o n s e k w e n t n y .
Często spotkać się można z w p r o w a d z e n i e m specyficznej selekcji w oce
nach zwyczajów, której k r y t e r i a są bardzo t r u d n e do uchwycenia. Na
ogół bardziej żywiołowo związani są ze z w y c z a j a m i ludzie starzy niż
młodzi, k o b i e t y niż mężczyźni. Jeśli chodzi o stosunek do zwyczajów
mężczyzn i k o b i e t , większą aktywność t y c h d r u g i c h łączyć należy za
pewne m . i n . z i c h większym zaangażowaniem u c z u c i o w y m w stosunku
do t r a d y c j i , niższym na ogól poziomem i n t e l e k t u a l n y m , większą zabobonnością i pobożnością, pojmowaną w swoisty sposób.
P r o b l e m sposobu t r a k t o w a n i a zwyczajów przez różne g r u p y w i e k u
i płci nie jest jednakże zagadnieniem tak p r o s t y m , j a k mogłoby z p o
z o r u się wydawać. F a k t e m jest, że większość s t a r y c h l u d z i (a zwłaszcza
starych kobiet), jeśli nawet nie k u l t y w u j e już d a w n y c h zwyczajów,
to w każdym razie respektuje je, opowiada o n i c h z upodobaniem
i chętnie wspomina j a k o część składową świata s w e j młodości. Młodzi
natomiast przeważnie n i e t y l k o zarzucili i c h p r a k t y k o w a n i e , ale czę
stokroć nie wiedzą n a w e t o i s t n i e n i u p e w n y c h zwyczajów, o których
dziadek czy babka, mieszkający p o d wspólnym dachem, wiele m i e l i b y
jeszcze do powiedzenia. Często więc z obawy przed b r a k i e m zainte
resowania, a n a w e t wyśmianiem, stare pokolenie n i e m a k o m u prze
kazywać t r a d y c j i .
U t r z y m y w a n i a się p o z y t y w n y c h nastawień do zwyczajów wśród
starej generacji, a n e g a t y w n y c h wśród młodzieży n i e można uważać za
jedyną tendencję. Zachodzą b o w i e m w y p a d k i , że młodzi (zarówno k o
b i e t y , j a k i mężczyźni), bardziej oczytani i światli, rozumieją potrzebę
chronienia dawnej t r a d y c j i , traktując zwyczaje doroczne jako j e j
część składową. Do istnienia t y c h zwyczajów ustosunkowują się zatem
życzliwie, j a k k o l w i e k najczęściej osobiście ich nie uprawiają. W t r a k c i e
badań idą n a rękę prowadzącemu w y w i a d , prosząc ludzi starszych,
aby w y z b y l i się obaw i zechcieli opowiadać. Z d r u g i e j s t r o n y nie
wszyscy starzy ludzie chcą n a te t e m a t y rozmawiać i nieraz — czy
to z podejrzliwości, czy z o b a w y przed negatywną oceną tego, co za
p e w n e niedawno jeszcze sami p r a k t y k o w a l i i do czego przywiązywali
duże znaczenie — twierdzą, że to tylko
tak dawniej gadali, że to
gupota i t d . , a n i e k i e d y w ogóle negują istnienie zwyczajów, o których
Z
BADAN
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
97
skądinąd wiadomo, że na pewno w omawianej w s i istniały. Jednakże
i wśród t y c h o s t a t n i c h są tacy, którzy 'krytykują w sposób w y r o z u m o w a n y , a n i e wypływający z jakichś ubocznych pobudek osobistych.
Trzeba także zaznaczyć, że stosunek starszych i młodszych p r z e d
s t a w i c i e l i społeczności w i e j s k i e j do zwyczajów różnicuje się w zależ
ności o d tego, o j a k i e zwyczaje chodzi. Bardziej żywiołowo i z większą
swobodą mówi się n p . o kolędnikach czy psotach urządzanych na środopośćie, ostrożniej zaś, z p e w n y m oporem, o stosowaniu z w y c z a j o w y c h
p r a k t y k m a g i c z n y c h . D l a t y c h też m . i n . powodów p r o b l e m stwierdze
nia zakresu f a k t y c z n e j
ż y w o t n o ś c i zwyczajów jest bardzo
t r u d n y . Trudność pogłębia się w związku z 'potrzebą przełamywania
u pew n e j k a t e g o r i i rozmówców niechęci mówienia na t e m a t y związane
ze zwyczajami, j a k i e bądź uważa się za sprawy nieważne, na które
po p r o s t u szkoda czasu (to szczególnie dotyczy mężczyzn), bądź z j a
kichś względów kłopotliwe.
Jednakże po uwzględnieniu wszystkiego, co było powiedziane w y
żej, stwierdzić należy, że c z y n n i k i e m w najbardziej zasadniczy sposób
sprzyjającym z a c h o w y w a n i u się zwyczajów j e s t c i ą ż e n i e
prze
s z ł o ś c i , którego podstawy tkwią w mocno zakorzenionym k u l c i e
przodków i autorytecie l u d z i starszych. Obecnie pozostałości tego sta
n u rzeczy można obserwować na przykładzie najstarszego pokolenia,
wychowanego jeszcze w t y m d u c h u . Przedstawiciele jego przyjmują
na ogół b e z k r y t y c z n i e zasadę, że t o , co r o b i l i ojcovie,
jest ze wszech
m i a r godne uszanowania i naśladownictwa. Powagę a u t o r y t e t u d a w n y c h
czasów podnosi f a k t , że o p i n i a 'najstarszego pokolenia dużo wyżej w a r
tościuje dawną etykietę, sposób wychowania, układ w z a j e m n y c h s t o
sunków pomiędzy poszczególnymi członkami r o d z i n y , f o r m y współ
życia sąsiedzkiego i t p .
Przechodząc z kolei o d czynników s u b i e k t y w n y c h do o b i e k t y w n y c h
oraz i c h r o l i w procesach zmienności zwyczajów i wierzeń dorocznych,
należy stwierdzić, co następuje. C z y n n i k i e m sprzyjającym u t r z y m y
w a n i u się t y c h zwyczajów jest bezpośrednio l u b pośrednio r e l i g i a jako
sfera życia n a j m n i e j 'podatna n a zmiany i wpływy zewnętrzne. N a t o
m i a s t c z y n n i k i e m powodującym zanikanie zwyczajów jest n o w y s t y l
ż y c i a , n a r z u c a n y przez zmieniającą się rzeczywistość społeczno-kulturową.
Na o b e c n y m etapie wszechstronnego r o z w o j u społecznego i k u l t u
rowego w s i zanikanie t r a d y c y j n y c h zwyczajów r y s u j e się jako proces
n i e o d w r a c a l n y i jest z j a w i s k i e m n a t u r a l n y m , a p o n o w n y i c h renesans
mógłby być wywołany t y l k o w sposób sztuczny. Dzieje się t a k n p . z i n
spiracji szkoły, która czasami nawiązuje do p e w n y c h t r a d y c j i . I n n y m
przykładem jest w p r o w a d z a n i e święta dożynek, zresztą w przeszłości
7 - Etnografia
P o l s k a , t. I X
KRYSTYNA
98
KWASNIEWICZ
t u t a j nie z n a n e g o . Rozwój techniczny i i n t e l e k t u a l n y w s i , częste
k o n t a k t y z m i a s t e m bądź drogą bezpośrednią, bądź pośrednio poprzez
młodzież wysyłaną do szkół l u b do p r a c y w mieście, ulepszenia k o m u
nikacyjne, poczta, e l e k t r y f i k a c j a , radiofonizacja- i t p . sprawiły, że w p o
równaniu z przeszłością dzisiejsze życie na w s i stało się ruehliwsze i b a r
dziej a t r a k c y j n e . Otworzyły się n o w e p e r s p e k t y w y , do t e j p o r y niedo
stępne l u b nawet mieuświadamiane. Na szczególne podkreślenie zasłu
gują w związku z t y m z m i a n y w umysłowości chłopskiej, wzrost k r y
t y c y z m u oraz dążność do wyrównywania dystansu między kulturą w s i
i miasta (na t y m o d c i n k u wkraczają nowe zwyczaje, n p . towarzyskie).
32
T y m też tłumaczyć należy f a k t , że treści zwyczajów i towarzyszące
i m ceremonie przestają spełniać swoją — nie najważniejszą co p r a w d a ,
n i e m n i e j jednak istotną — rolę w zaspokajaniu potrzeb k u l t u r a l n y c h
wsi. Trzeba b o w i e m zdawać sobie sprawę z tego, że d a w n i e j święcenie
r o z m a i t y c h uroczystości i (poddawanie się obowiązującym n o r m o m z w y
czajowym stanowiło pożądaną odmianę codzienności, wprowadzało spe
cyficzny nastrój, a poniekąd zaspokajało też potrzebę doznań n a t u r y
estetycznej. Ponadto w przypadkach p r a k t y k w y k o n y w a n y c h zbiorowo
udział w n i c h umacniał świadomość przynależności do jakiegoś większe
go wspólnego organizmu, podbudowując więź społeczną, w w y p a d k a c h
zaś p r a k t y k magicznych dawał poczucie własnej ważności, przetranspo
nowane poniekąd z o b i e k t u p r a k t y k i n a j e j wykonawcę. Zwyczaje
wpływały też pobudzającą na wyobraźnię ludzką, tworząc wokół p o
szczególnych d n i czy okresów r o k u rozmaite podania i legendy, pełne
strachów, duchów, demonów i czarownic, a stanowiące swoistą treść
l i t e r a t u r y l u d o w e j . Słuchano j e j z w i e l k i m lękiem, lecz i z n i e m n i e j
szą ciekawością .
33
Zależnie o d okoliczności o z a n i k a n i u l u b p o w s t a w a n i u zwyczajów
decydować też mogą względy n a t u r y gospodarczej. Za przykład mogą
służyć f a k t y towarzyszące i s t n i e n i u , a następnie z l i k w i d o w a n i u w e w s i
wspólnych p a s t w i s k w i e j s k i c h . I c h istnienie sprzyjało w y t w o r z e n i u
się swoistych zwyczajów i zabaw pastuchów, k u l t y w o w a n y c h z r o k u
na r o k . G d y na skutek komasacji gruntów pastwiska stały się własno
ścią różnych gospodarzy, którzy p r z e m i e n i l i j e w g r u n t y u p r a w n e ,
a bydło z poszczególnych gospodarstw zaczęto wypasać i n d y w i d u a l n i e ,
zwyczaje te, pozbawione s w o j e j bazy, zanikły w s z y b k i m tempie.
Podobnie można interpretować z a n i k popularnego niegdyś zwyczaju
schodzenia się w k a r c z m i e w środę popielcową k o b i e t zamężnych celem
3 2
Por.
uwagi
3 3
Por.
rozdział
nej"
grafia
w
rozprawie
Polska",
t.
w
rozdz.
„Rola
I I I , 2.
magii
i
religii
w
K.
D o b r o w o l s k i e g o ,
1:
1958. e.
33—35.
utrzymywaniu
Chłopska
kultura
się
leultury
tradycyj
tradycyjna,
„Etno
Z
BADAŃ
NAD
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
99
picia na kunopie .
G d y w związku z r o z w o j e m włókienniczego p r z e
mysłu fabrycznego zaczęły napływać na wieś tanie materiały, z a r z u
cono uprawę l n u i k o n o p i j a k o nierentowną. O d t e j p o r y zaczął się też,
j a k w y n i k a z w y p o w i e d z i rozmówców, zanik wzmiankowanego z w y
czaju. Proces t e n nie jest j e d n a k j e d n o k i e r u n k o w y , może b o w i e m r ó w
nież przyczynić się do powstawania n o w y c h zwyczajów. T a k n p . zało
żenie w e w s i w 1926 r . ochotniczej straży pożarnej spowodowało, że
r o k rocznie w d n i u św.' F l o r i a n a strażacy zakupują mszę, na którą
udają się w pełnym u m u n d u r o w a n i u , po południu zaś o d b y w a się t r a
d y c y j n a już zabawa taneczna. Drugorzędna w t y m w y p a d k u jest s p r a
wa, że sposób święcenia dnia św. F l o r i a n a przez strażaków dzierążskich został przejęty z ośrodków, gdzie straże już dawniej istniały.
34
Przykłady powyższe pozwalają jeszcze r a z podkreślić postulat, że
badając chronologię zwyczajów trzeba ustalić, co dla danego z w y c z a j u
jest albo było podłożem. Bliższe b o w i e m przeanalizowanie tego podłoża
wyjaśnić może p r o b l e m permanentności (oczywiście względnej), e w e n
t u a l n i e r e g r e s j i danego zwyczaju. W zależności od c h a r a k t e r u tegoż
można mówić o 'podłożu gospodarczym, k u l t u r a l n y m , i d e o l o g i c z n y m
itp.
Obecnie zwłaszcza podłoże ideologiczne nabiera szczególnej w a g i
w związku z dorastaniem na w s i młodego pokolenia. Obowiązek ukoń
czenia szkoły podstawowej, nowe środki w y c h o w a w c z e ( f i l m y oświa
towe, w y c i e c z k i do miast itp.), wpływ r a d i a , wzrost a m b i c j i rodziców,
przejawiającej się zwiększoną troską o dziecko (korzystanie z o p i e k i
lekarskiej, większa dbałość o ubiór i racjonalne wyżywienie itp.), które
należy uznać za c z y n n i k i nadzwyczaj p o z y t y w n e z p u n k t u w i d z e n i a
wszechstronnego r o z w o j u społeczno^kulturowego w s i — będą miały
w odniesieniu do k u l t y w o w a n i a d a w n y c h zwyczajów, jakże często n a
i w n y c h i racjonalnie nieuzasadnionych, bardzo daleko posunięte k o n
sekwencje.
3 5
IV.
U W A G I
KOŃCOWE
Podsumowując dotychczasowe rozważania, łączące się z p r o b l e m e m
f u n k c j o n o w a n i a i zmienności zwyczajów i wierzeń dorocznych na p o d
stawie materiałów t e r e n o w y c h ze w s i Dzierążnia, stwierdzić należy
co następuje:
Najżywotniejsze są zwyczaje mające oparcie w k o n s e r w a t y w n y c h
siłach w s i . Najszybciej zanikają te, które dotyczą dziedzin życia n a j
bardziej r u c h l i w y c h i d y n a m i c z n y c h . D l a znacznej części zwyczajów
3 4
Por.
3 5
W
jeszcze
opis
okresie
znana.
w
rozdz.
I I , 3.
prowadzenia
badań
terenowych
telewizja
nie
była
we
wsi
юс
K R Y S T Y N A
K W A S N I E W I C Z
•dorocznych takie podłoże k o n s e r w a t y w n e s t a n o w i kościół. Najpowszechniej w związku z t y m przestrzegane są zwyczaje łączące się bezpośred
nio z u p r a w i a n i e m k u l t u religijnego, a więc wszelkiego r o d z a j u uroczy
stości zbiorowe, procesje, p i e l g r z y m k i , odpusty, poświęcenia, nabożeń
stwa i t p . Znaczną żywotność wykazują też zwyczaje łączące się po
średnio z k u l t e m r e l i g i j n y m . Odnoszą się one do 'przedmiotów poświę
conych w kościele, za pośrednictwem których dokonuje się następnie
w określonym c e l u zabiegów magicznych. W dalszej kolejności w y
mienić należy zwyczaje w y t w o r z o n e w związku ze świętami i o k r e s a m i
r o k u kościelnego, lecz związane z n i m i luźno. Zwyczaje te stanowią
cel same w sobie i nie pociągają za sobą dalszych k o n s e k w e n c j i ( t r a
d y c y j n y sposób spędzania d n i świątecznych, t r a d y c y j n y sposób p r z y
strajania wnętrz przed poszczególnymi świętami itp.).
Względną trwałość w badanej w s i wykazują zwyczaje okolicznościo
w e o charakterze w i d o w i s k o w y m i żartobliwym, k o n t y n u o w a n e obecnie
przede w s z y s t k i m przez dzieci w w i e k u s z k o l n y m (zmienność p r z e j a
w i a się tutaj w przesunięciu się w dół granicy w i e k u , jaką w p r z e
szłości objęci b y l i uczestnicy tego zwyczaju: k a w a l e r o w i e , nieraz mło
dzi małżonkowie).
Znaczną trwałość, a nawet tendencje r o z w o j o w e wykazują z w y
czaje łączące się z p o r a m i r o k u , o charakterze d w u - l u b w i e l o s t r o n
n y c h umów gospodarczych, dotyczące wspólnego w y k o n y w a n i a p e w
n y c h prac, j a k darcie pierza czy w y k o p k i ziemniaków.
Najszybciej zaginęły doroczne zwyczaje wiążące się bezpośrednio
z produkcją rolną jako związane z najbardziej dynamiczną dzisiaj
stroną życia i działalności chłopa.
Abstrahując o d stopnia żywotności p o d a n y c h ogólnie g r u p zwycza
jów, poszczególnych z n i c h częstokroć przestrzega się l u b nie, w za
leżności o d tego, czy jest a k t u a l n i e jakaś p i l n a praca do w y k o n a n i a ,
czy też m a się w o l r t y czas do dyspozycji oraz czy w stosownej c h w i l i
pamięta się o d a n y m zwyczaju, czy n i e . W parze z t a k i m t r a k towan i e m zwyczajów dorocznych idzie zanik t r a d y c j i : k t o (określenie płci,
w i e k u , pozycji społecznej), w j a k i e j porze i w j a k i c h okolicznościach,
a często nawet w j a k i m celu p o w i n i e n p r a k t y c z n i e kontynuować d a n y
zwyczaj.
Wszystko to s t a n o w i zespół zagadnień, w stosunku do których n a
leży wysunąć p o s t u l a t i n t e n s y w n y c h badań t e r e n o w y c h . Jak najszyb
szy okres realizacji t y c h badań w szerszej s k a l i przestrzennej jest
sprawą pierwszej w a g i , gdyż r e k o n s t r u k c j a zwyczajów
dorocznych
dokonuje się przede w s z y s t k i m dzięki pamięci d a w n y c h t r a d y c j i , prze
c h o w y w a n y c h przez wymierającą generację starej społeczności w i e j
skiej.
Z
Krystyna
BADAN
NAD
101
ZWYCZAJAMI
DOROCZNYMI
ÜBER
JÁHRLICHEN
Kwaśmdewicz
AUS
D E N
FORSCHUNGEN
IM
D I E
L A N D L I C H E N
B R A U C H E
GEMEINWESEN
Z u s a m m e n f a s s u n g
Den
Gegenstand
vorwiegend
der
Arbeit
Probléme
über
Braucher
beziehen.
aiuf
keit
jahrlicher
das
Gemeinweisen
also
in
das
Ende
einer
W'unsche
Theorie
Dorfee
landlichen
ihre
Arbeit
Wandlungen
Ausgamgspunkt
die
Die
iin
moge
der
als
Beitrag
gesellschaftlichen
bildet
ein Versuch,
solcher
Begriffe
ausgehend,
Verfasserin
ihren
eigenen
Deflnitionsenitwiurf
sie
als
Umwelt
derungen,
von Jahr
oder
die sich
kollektiv
imaginarer
in
durch
in
mit
die
stehen,
sowohl
d e r áusseren, námlich
auch
der
deim
Verfasserin
sind
und
angewandt
sie
keine
Teilungsversuch
durch.
die
Rede
In • Verbindung
Anforderungen
sich
auf
Grund
eines
erschopfen
jedoch
nicht
die
Worte
Gruppe
bezug
auf
Kriteriiums
über
des
eine
umkehrbaren
c)
entsprechende
in
der Arbeit
sich
Voraussicht
besprochen:
gesellschaftlicher
gegebene
Brauch
Beispiele
illustriert,
projiziert.
geschopft
wurden.
die
s e i es
Anfor-
individuell
Berüctosichtigung
im
Zusammeneine
Analyse
Dorfbewohner,
bei
denen
der
diese
einer
Arbeit
an
das
Unter
b)
wird
akut
Formen
von
Verrichtung
Diese
und
ihre
mittelbaren
und
Magie
parallel
weitere
Teilung
durchgeführt.
Dieses
Praktiken,
angewandte
anderen
b)
gliedern),
Kriterien
werden
Geschlecht,
Brauchen
in
die
Formen
eine
der Lebensbereich,
den ' Untersuchungen
-Stelle
System
Brauche,
Brauche
Funkítóon, A n z a h l ,
sowie
universalen
erster
Erscheinungen
die
Effekt
und
verschiedenen
deren
ist,
die
worden
ideologische
herbeifiihrenden
vorbeugende
magischen.
den
van
Religion
erwartetein
fühirt
angewandt
vollziehen.
Praktiken
a)
behandelt,
Brauche,
der
Kriterium
Alie
a)
dass
den
in
bringt
jahrlichen
betreffenden
von
verbunden
Feststellung,
der Teilnehmer,
aus
sie:
über
Reichhaltigkeit
magische
der
das
Rang
sie i n Ihrer
zwischen:
sukzessiv
der
der
an, die
dass
Kriteriums
bilden,
Unterscheidung
(die
Brauche
Denksystems
der
zahlreichste
In
der
Religionskultes
zu
Die
Eine
Tátigkeit
Abhángigkeit
fühirt
des
ganze
Zeremonie,
Betrachtungen,
Teilungskriterien
magischen
die
Versuchen
Sitte,
Brauchen
rituellen
unterscheidet
zwingt
bezeichnen.
wiederholen,
hervorhebt,
kommen.
Grund
gestattet
Analyse
zu
herrschende
in
eines
Sektor.
in
konnen,
Grund
der
diesem
gehütete,
Tatsache
damit
den
eingehendere
von
dem
vorzunehmen.
s e m konne,
auf
mit
formalen
umfassan
Verhalten
der
heisst
enthaltenen
Situationen.
Verlauf
über
das
Formulierung
Vorschlag.
jahrlichen
Klassifikation
Arten
werden
Wáhrend
Klassifikation
die
deren
den
Inhalte
der
Tradition
bestimmten
der
in
sich
w a r von
als solche
Brauch,
zweckmassig
mit
zuir
Gegenstand
wie
auf
weiteren
ideotogischen
verschiedene
Aspekten.
einen
im
Abschnitt,
die
bezug
Verbindung
Vorstellungen,
gestattet
diesen
zu Jahr
hange
In
Wiellka
Rahmen
in
die B r a u c h e
Definition
bezeichnet
über
Kultur
die
Veranderlich-
Untersuchungen
chronologischen
Literatur
gesellschaftllchen
und
Kazimierza
Kreis
der
Brauche
auf
dienten
im
Art,
die
dienen
zur
zu
Grundlage
Dzierążnia
Gegend).
und
geleitelt,
einigen
Typs
Als
allgemeiner
Funkťionieren
der Verfasserin
Von
als
Betrachtungen
Wesen,
d e s 19. J h . u n d d a s 20. J h . D a s V o r h a b e n
über
Den
des
balden
das
Alter
auf den der
werden
landlichen
durch
Gebieten
KRYSTYNA
102
Der
weitere
Funktionieren
um
das
Teil
und
der
die
Funktionieren
Betrachtungen
handelt,
und
zwar:
selbst,
3)
den
beabsichtigten'
dass
das
und
ihres
dem
verláuft,
der
Weise
suohungen
die
der
soindern
die
mit
Tatsache
der
den
zuirüekreiichen).
orientaren,
A m
hange
stehen
bunden
sind.
die
von
und
mit
Eine
verhaltnismassig
den
Schuitz
von
Gesundheit,
Im
Prozess
die
objektiven
Faktoren,
wie
der Produktionssphare
den
veranderten
warem
Merkmale
naie
Am
eine
lehnung>
tribt
landlicher
oder
die
wurden.
u.
von
die
zahlreiche
u.
der
des
bis
dagegen
Brauche,
die
die
mit
ZusammenZeit
magische
eine
ver
Brauche,
Gewahrleistung
Ziele
von
Brauchen
haben.
haben
beide
Z u r Zeit ist dieser Prozess v o r allem
durch
von
Bildung,
ungestiime
Wandlungen
gesellsohaftlichen
Beziehungen,
Unter
den
Gewohnheiten,
subjektiven
lindiviiduelle
Faktoren
¡psychische
Formen
ihrer
Geistesrichtung,
emotio-
Geschlecht
und
Alter
werden.
mit dem
indem
sie
Postulat
von
fiir
der
jahrlichen
Brauche,
Uberlieferungen
alteren
landlichen
sich
bestimmt
eine
intensive
Voraussetzumg
der
friiheren
im
heutigen
zeigen
in
varchristliche
zum
also
durch
angeführten
Brauche,
in
dgl.
dgl. bedingt.
hervor,
Erinneruńg
jahrliche
werden,
Beibehaltung
friiheren
die Verfasserin
Gebiete
Generation
Unter-
Ungewitterfolgen,
Entwicklung
Individúen,
dgl.,
Rekonstruktion
an
aussterbenden
bewahrt
u.
die
u n d die sie begleltenden
Wirkung
einzelnen
Schluss
suchung
dass
der
Einstellung,
Brauchen,
genetische
Bestándigkeit
Wohlstand
Lebensstandard
anzufiihren:
von
der
Nachlassens
von
(obwohl
sind
Bereichen
vo¡r
des
Prozess
Abhángigkeit
triebkraftigsten
Gut
dleser
Arbeit
Gegend
W e l t k r i e g e eine k r i t i s c h e R o l l e gespielt.
in
in
landlichen
Fruchtbarkeit,
des
wobei
der
und
bedingenden
Prozess
Lebenskraft
verschwinden
bedeutende
Leben
sie
der
daes
Lebensweise
den
betont,
Beibehaltung
in
verbunden
schnellsten
den
Viele
Handlung
Tatsache
s t a m d i g e
verschiedenartig,
sich
die
ihrer
von
der
das
es
grundsátzliche
2)
die
Erschelnumg,
verbunden
Kirchenfesten
produktions-technischen
ist
gestaltet.
grosster
Religion
Tatsache
mit
sich
Brauche
drei
Probléme
über
Soweit
Motiv,
wird
Abhángigkeit
symptomaitische
einzelnen
illustrieren
irgendeiner
gegęnwartig
eine
die
betrachtet,
Probléme
Verfasserin
bewegende
ais
unmittelbarer
auf
Brauche.
Nachdriicklich
Brauche,
Allgemein
gegęnwartig
einheitlich
Beispiele
in
die
Handlung
Effekt.
sich
jahilicher
unterscheidet
zur
der
stehen.
Charakter
Zeiten
das
Funktionieren
Nachlassens
nicht
1)
Nachlassens
bezieht
Veránderlichkeit
Elemente
Lebensbereichen
KWAŚNIEWICZ
vor
allem
in
vollzieht,
Gemeinvesens
Unter-ausgeht,
elner
A n -
die v o n
der
i m " Gedachtnis
