2d039b1c74a94f9e7786349b10e30991.pdf

Media

Part of Desto - cygańska łaska; Grób Fryderyka Andrasza; Cyganie w mieście - obraz Zbysława Bieleckiego; / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1982 t.36 z.1-4

extracted text
Adam Bartosz
DESTO - CYGAŃSKA LASKA

B r o n i ą k o c z u j ą c y c h C y g a n ó w w Polsce była najczęściej
palka w y c i ę t a z twardego drewna, zwana desto. Desto z n a j d o w a ł o
się na p o d o r o ę d z i u w k a ż d y m c y g a ń s k i m wozie. W zależności
od u p o d o b a ń właściciela, desto było mniej lub bardziej starannie
obrobiono; czasom palka m i a ł a r z e m i e ń o b e j m u j ą c y rękę, chro­
niący desto przed wyrwaniem przez przeciwnika. Niekiedy wyko­
rzystywano naturalne zgrubienia konara, aby pałce n a d a ć formę
buła. wy.
Warto przy t y m w y j a ś n i ć , żo c y g a ń s k i e prawo zabrania
w bójce z Cyganem u ż y c i a żelaza (noża, siekiery itp.); w t y m
k o n t e k ś c i e powszechne użycie drewnianej palki obronnej staje s i ę
bardziej z r o z u m i a ł e .
1

Desto z n a j d u j ą c e s i ę w zbiorach Muzeum O k r ę g o w e g o
w Tarnowie w y r z e ź b i ł Z d z i s ł a w Fedorowicz, Cygan z a m i e s z k a ł y
obecnie w Olsztynie, n a l e ż ą c y do grupy Polska Borna. L&ska
nie jost jego pierwszym d z i e ł e m , j e d n a k ż e rzeźbi on tylko spo­
radycznie, kiedy m a o c h o t ę ozdobie jakiś przedmiot d( mowego
u ż y t k u . Desto wyrzeźbił Federowicz z twardego drewna n a prośbę
swego krewniaka, Zbigniewa Bilickiego, propagatora kultury
c y g a ń s k i e j w społeczności g a d z i ó w . Bilicki ofiarował desto do
z b i o r ó w Muzeum wraz z innymi przedmiotami.
Desto m a 124 cm w y s o k o ś c i . Jest to rozszerzająca, się k u
górze, prosta laska, z a k o ń c z o n a rzeźbioną g ł o w ą w ą s a t e g o m ę ż ­
czyzny. L a s k a jest opalona nad ogniom w celu nada.nia jej pozoru
staiogo autentyku.
Choć jest to przedmiot w swym kształcie nietypowy (rzeźbio­
ne desto bardzo rzadko s p o t y k a ł o się u C y g a n ó w ) interesująco
wydaje się opublikowanie notatki n a ten temat zo w z g l ę d u na
fa.kt wielkiego u b ó s t w a sztuk plastycznych w ś r ó d C y g a n ó w .

1

J e r z y Ficowski, Cyganie
1965, s. 157 i n .

na polskich

drogach,

Kraków

Fot. autor

Adam Bartosz
GRÓB FRYDERYKA ANDRASZA
N a cmentarzu Nowym w Tarnowio znajduje się, b u d z ą c y

drzwiczki, a w n ę t r z e grobowca służy za rodzaj kaplicy. Na, kracie

p o w s z e c h n ą ciekawość grobowiec znany jako „ c y g a ń s k i " . Jest

drzwiczek umieszczono napis R O M A (Cyganie). T i u m n a znajduje

on z tego w z g l ę d u jednym z p u n k t ó w orientacyjnych w plątaninie

się po lewej stronie, jest szczelnie obmurowana. N a utworzonym

ścieżek cmentarnych.

w ten s p o s ó b podeście ustawiono z a s z k l o n ą klepsydrę z nazwiskiem

W grobowcu tym spoczywa, z m a r ł y w 1974 r. F r y d e r y k

z m a r ł e g o , w o k ó ł niej u k ł a d a się kwiaty i świece. W e w n ą t r z , na

Andrasz, Cygan z grupy C y g a n ó w Karpackich. B y l on znanym

p o d ł o d z e znajduje się stolik, a na nim drewniana figurka Chrystu­

w mieście d z i a ł a c z e m s p o ł e c z n y m , pełnił też przez kilka

sa Frasobliwego, figurki a n i o ł k ó w , oraz kwiaty.

lat

funkcję prezesa Cygańskiego Stowarzyszenia K u l t u r a l n o - o ś w i a ­
towego, działającego w Tarnowie od 1963 r.
Grobowiec

ufundowała

ż o n a zmarłego. Nie różni się on

Grób jost bardzo zadbany, zawsze s p o t k a ć m o ż n a świeżo
kwiaty

i zapaloną wewnątrz

lampkę

naftową

lub

świeczkę.

zewnętrznie od innych, z k t ó r y m i sąsiaduje. O d m i e n n o ś ć „ c y ­

Jest to jedyny tego typu grób na tym cmentarzu, choć leży

g a ń s k i e g o " grobu polega na t y m , że w miejsce p ł y t y , zakrywającej

tu więcej z m a r ł y c h C y g a n ó w . Pochowani s ą jednak w standar­

w innych grobach szczelnie ich w n ę t r z a , wstawione s ą a ż u r o w e

towych grobach, niczym się nie w y r ó ż n i a j ą c y c h .

Fot. autor

CYGANIE W MIEŚCIE - OBRAZ ZBYSŁAWA BIELECKIEGO
W zbiorach Muzeum Okręgowego w Tarnowie znajduje się
obraz z a t y t u ł o w a n y Cyganie w mieście,

Mając

wysokie

umiejętności

muzyczne

został

zaangażowany

malowany przez Cygana

jako instruktor m u z y k i . Całe jego późniejsze ż y c i e , aż do 1972 г.,

z grupy Polska R o m a . Autor obrazu, Z b y s ł a w Bielecki urodził

kiedy to ze w z g l ę d u na. stan zdrowia (serca) pi zeszedł na rentę

się w Zaldikowie (woj. tarnobrzeskie) w 1933 r. T a m jego rodzina

inwalidzką, związane było z działalnością

miała stale mieszkanie zimowe.

w domach kultury w Tarnowie, a od 1967 r. w D ę b i c y . Przez

Z wędrownym

ż y c i e m taboru z w i ą z a n y

b y ł do wybuchu

kułturowo-oświatową

jakiś czas p r a c o w a ł w kinie. J a k o „ k a o w i e c " z a j m o w a ł się naj­

wojny. Zaraz na p o c z ą t k u wojny rodzina ( s i a d ł a na stałe w Z a ­

różniejszymi

klikowie. T a m , m i ę d z y ż y c z l i w y m i Cyganom l u d ź m i ,

starano

z e s p o ł y muzyczno i dramatyczne. P r ó b o w a ł t e ż m a l o w a ć . N a ­

pracami, m.in. w y k o n y w a ł

dekoracje,

prowadził

się przetrwać j a k najdłużej niemieckie, prześladowania.

Udało

m a l o w a ł olejno i temperami kilkanaście obrazów, któro trafiły

się to przez 3 lata. W 1942 r. Niemcy wywlekli C y g a n ó w z d o m ó w

do r ó ż n y c h rąk prywatnych. Od kilku łat przestał jednak w ogólo

i postawili przed lufami karabinów. Przód e g z e k u c j ą uratowało

malować.

się tylko kilka o s ó b , któro wcześniej z d o ł a ł y się. ukryć. Bielecki

Obraz Bieleckiego malowany jost olejno n a dosco formatu

wraz z kilkoma Cyga.nami udał się do Tarnowa, gdzie m i e s z k a ł a

6 9 , 5 x 1 0 0 cm. P o w s t a ł około roku 1960, podczas

część rodziny, dobrze przed Niemcami zakonspirowana. Biało,

P"o,o wr.ł w T;.:••:(-wie w Domu K u l t u r y .

cera, jasne w ł o s y ,

go

mało

podejrzanym

autor

„rasowo".

Obraz s k ł a d a się w y r a ź n i e z dwu części. Mniej więcej przez

D o c z e k a ł wyzwolenia. Po wojnie nio w i ó c i ł już do koczowniczego

środek obrazu horyzontalnie biegnie żelazna barierka, j a k gdyby

ż y c i a . R o z p o c z ą ł pracę w jednym z tarnowskich d o m ó w kultury.

dzieląca ś w i a t miasta od dolnego ś w i a t a natury. P o w y ż e j barierki

154

czyniły

gdy

schematycznie zaznaczono spiętrzone b r y ł y m u r ó w , k o m i n ó w ,
s c h o d ó w . J a k twierdzi autor, z a c z e r p n ą ł ten wzór z jrkiejś re­
produkcji radzieckiego malarstwa z lat p< wojennych.

ЛУ opozycji, j a k ż e w y r a ź n e j , pozostaje dolna scena. R y s u n e k
lokki, duża dbałość o s z c z e g ó ł y stroju, r y s ó w twarzy, zróżnico­
wanie g e s t ó w — wszystko to wskazuje na wielkie emocjonalne
z a a n g a ż o w a n i e autora, n a osobisty z w i ą z e k z p r z e d s t a w i o n ą tu

Fragment dolny obrazu, to malowana poprawnie w proporc­
jach i rysunku scena taborowa. Są tu dwie grupy C y g a n ó w .
Z prawej w r a c a j ą c e z miasta kobiety z dziećmi. Z h woj — w ó z
z końmi i Cyganka przy ognisku. Nad n i ą stoi Cygan zo skrzypoami.
O g l ą d a j ą c e m u obraz w y r a ź n i e rzuca się w oczy dysproporcja

sytuacją.
Obraz sprawia wrażenie n i e d o k o ń c z o n e g o , malowany mato­
wo, z d o m i n a c j ą czerwieni i szarości. Inno kolory p o j a w i a j ą się
jedynie w dolnej części, w scenie c y g a ń s k i e j .
K i e d y obraz z n a l a z ł się na wystawie, przyniesiony do Mu­
zeum przez wuja Bieleckiego, w autorze o d ż y ł y dawne t ę s k n o t y

w traktowaniu obu części. Miasto dominuje nad grupkami Cy­

do malowania. P o s t a n o w i ł s p r ó b o w a ć

g a n ó w , p r z y t ł a c z a ich b i y ł ą i k o l c e m . Jest przy tym potiakto-

że od dawna nosił się z zamiarom utrwalenia n i e k t ó r y c h , zapami"-

wane j a k n i e z r o z u m i a ł a masa figur geometrycznych,

tanyeh z młodości scen taborowych. Czy te pragnienia z o s t a n ą

nych w szczególe.ch; jest to ś w i a t

nieczytel­

zupełnie obcy malarzowi.

zrealizowano, przekonamy się.

Fot. W. Dudziak

jeszcze raz, t w i e r d z ą c ,

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.