6645937cee7cdc66623a721e7da37d94.pdf

Media

Part of Polska ceramika ludowa w zbiorach muzealnych Lwowa i Leningradu / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.3-4

extracted text
Ewa Fryś - Piełraszkowa

POLSKA CERAMIKA L U D O W A W Z B I O R A C H

MUZEALNYCH

LWOWA I LENINGRADU

Nasza w i e d z a o dawnej d z i e w i ę t n a s t o w i e c z n e j i w c z e ś n i e j s z e j
ceramice ludowej,

ograniczona jest z a c h o w a n y m i p r z e k a z a m i ,

а przede w s z y s t k i m o b i e k t a m i , k t ó r o z n a j d u j ą

s i ę w zbiorach

muzealnych. N i e s t e t y p o z w a l a j ą one t y l k o na c z ę ś c i o w e zoriento­

to nazwisko b r z m i Welc) z B i d a c z o w a . D w a siwe g a r n k i o esow a t y m p r o f i l u zdobione s ą na. z e w n ę t r z n e j p o w i e r z c h n i ś c i a n e k
szerokimi

zygzakami wygładzania,

dość

niedbale

położonymi

( i l . 1). Z a r ó w n o ich forma j a k i dekoracja są bardziej z b l i ż o n e

naczyń wyrabianych w

poszczególnych

do stosowanej w s p ó ł c z e ś n i e w t y m o ś r o d k u . N a c z y n i a w y p a l o n e

warsztatach i ośrodkach. Źródła pośrednie, np.

ikonograficzne,

na czerwono, zdobione r y t y m i p r ą ż k a m i i o d c i s k a m i stempelka,

wanie się w formach
nie

rozszerzą

w sposób

istotny

tego s t a n u w i a d o m o ś c i .

Nie

przyniesie t e ż p o w a ż n i c j s z y c h zmian eksploracja terenu, b o w i e m

pokryte g l a z u r ą w odcieniu b r ą z o w y m z ciemniejszymi p u n k t a m i ,
m a j ą d o s y ć pretensjonalne f o r m y ( i l . 1(2—5)).

naczynia g l i n i a n e ze w z g l ę d u na w ł a s n o ś c i surowca i u ż y t k o w y

Ł ą ż e k O r d y n a c k i r e p r e z e n t u j ą dwa d u ż e naczynia P .

c h a r a k t e r t y l k o w y j ą t k o w o m o g ł y d o c h o w a ć s i ę do naszych d n i

n i a r a , c z y l i P i o t r a K u ź n i a r z a , z n a k o m i c i e w y k o n a n o , t y p o w e dla

w gospodarstwie

tego

Ograniczoną wartość mają również próby

od­

ośrodka,

a

mianowicie

dzban

z

pionowym

Kuź­

kołnierzem

t w a r z a n i a d a w n y c h n a c z y ń ( i i c i i dekoracji) przez s t a r y c h garn­

i miska również z kołnierzem, pokryte bezbarwną glazurą

carzy czy w i s t n i e j ą c y c h jeszcze w a r s z t a t a c h na p o d s t a w i e za­

p o d b i a ł k o w a n y m t l e , bez m a l a t u r . D z b a n m a p o k r y w k ę z u c h w y ­

c h o w a n y c h p r z e k a z ó w . Dzieje s i ę t a k na s k u t e k tego, iż k r y z y s

t e m w k s z t a ł c i e ptaszka ( i l . 6). Są to jedyne w y r o b y o k t ó r y c h

garncarstwa, j a k i z a r y s o w a ł

w i a d o m o iż s ą d z i e ł e m tego s ł y n n e g o w Ł ą ż k u

s i ę w drugiej p o ł o w i e X I X

w.,

na

garncarza



a w y r a ź n i e p o w i ę k s z y ł się w p o c z ą t k a c h naszego stulecia, spo­

o b i e ż y ś w i a t a . P o n a d t o , z w y r o b ó w o p o d a n y m w k s i ę d z e inwen­

w o d o w a ł znaczne z m i a n y w p r o d u k c j i t y c h n i e l i c z n y c h o ś r o d k ó w ,

t a r z o w e j n a z w i s k u a u t o r a z n a l a z ł s i ę glazurowany cedzak w y ­

k t ó r e u t r z y m a ł y s i ę do naszych c z a s ó w . Zarzucono w y r ó b w i e l u

k o n a n y przez J . Ł a d y c k i e g o z P a w ł o w a . O m a w i a n a seria b y ł a

d a w n y c h f o r m , z k t ó r y c h jedne nie z n a j d o w a ł y j u ż zastosowania

prawdopodobnie

w m o d e r n i z o w a n y m gospodarstwie d o m o w y m , inne zaś z a s t ą p i ł y

z n a j d o w a ł y s i ę w n i e j p o n a d t o modele p i e c ó w garncarskich W a l c a ,

w y r o b y p r z e m y s ł o w e . Obecnie t y l k o nieliczne t r a d y c y j n e naczy­

Kuźniara

n i a w y k o n y w a n e są od czasu do czasu na k o n k u r s y , czy i n d y w i ­

Biłgorajem.

dualne z a m ó w i e n i a . N i e z m i e n n y m , a raczej w z r a s t a j ą c y m

powoduje o b n i ż e n i e s p r a w n o ś c i manualnej nawet d o ś w i a d c z o n y c h
garncarzy, k t ó r z y z a t r a c a j ą u m i e j ę t n o ś ć toczenia f o r m bardziej
r o z w i n i ę t y c h . Sporadycznie w y k o n y w a n e przez nieh pojedj'ncze
d o ś ć znacznie k s z t a ł t e m

od

tradycyjnych

f o r m danego o ś r o d k a , m a j ą na ogół grubsze n i ż dawniej ś c i a n k i ,
z u b o ż o n ą i u p r o s z c z o n ą d e k o r a c j ę , s ą gorzej w y k o ń c z o n e . Z t y c h
powodów

niezmiernie t r u d n o jest

i poziomie tradycyjnej produkcji
p o d s t a w i e ich w s p ó ł c z e s n e j

wnioskować

o

charakterze

poszczególnych ośrodków

na

oraz L u k i Ł o z e w i c z a

jakiejś

wystawie,

(Łosiewicza)

bowiem

z Lipowca

pod

po­
W p o z y s k a n y c h p ó ź n i e j kolekcjach z n a j d u j ą

wodzeniem c i e s z ą się j e d y n i e d o n i c z k i , ale masowa ich p r o d u k c j a

naczynia o d b i e g a j ą

3

prezentowana

na

naczynia

niookreślonego

d o b n i e od

użytkowników.

Na

się już

zakupywane

uwagę

zasługują

tylko

prawdopo­
tu

naczynia

z K u r p i ó w , c z ę ś ć z n i c h jest b o w i e m m a l o w a n a na b i a ł y m tle
z różowym

odcieniem ( p r a w d o p o d o b n i e polewa c y n o w a ) . J o s t

t u t a j m i s k a z r o ś l i n n ą m a l a t u r ą w k o l o r a c h z i e l o n y m i fioleto­
wym

(tlenek

miedzi

i

manganu



doniczka, w y k o n a n e zapewno w B r o k u
tym wyroby

i

miski),

lub

w

podobnie

nad

czerwone, malowane p o b i a ł k ą

tryczne (również

działalności.

autorstwa,

zdobiona

B u g i e m , a poza
we w z o r y

geome­

ogóle niezdobione

(dwojaki,

Z Ł o w i c k i e g o p o c h o d z i talerz p o b i a l k o w a n y , z

niewielką

d z b a n e k ) , t y l k o glazurowane.
Tak

więc

podstawowym

źródłem

naszj'ch

wiadomości

0 dawnej ceramice l u d o w e j , jej formach i z d o b i e n i u są
muzealne, e k s p o n a t y

oraz

nieliczne

fotografie

zbiory

obiektów

już

wzoru, z pracowni K o n o p c z y ń s k i c h w Bolimowie,

nieistniejących.
Z

kolekcji

krajowych

do

najważniejszych

należy

zespól

n a c z y ń p o c h o d z ą c y c h z Polski P o ł u d n i o w e j , z drugiej połowy
ubiegłego

wieku,

w Krakowie,

w zbiorach b y ł e g o

Muzeum

Przemysłowego

p r z e j ę t y przez Muzeum Narodowe w

Krakowie.

Zachowało się trochę obiektów również w krakowskim
Etnograficznym,

natomiast

stare

zbiory

1

Muzeum

warszawskie

uległy

c a ł k o w i t e m u zniszczeniu podczas ostatniej w o j n y . Spore z e s p o ł y
s t a r y c h n a c z y ń z p o s z c z e g ó l n y c h o ś r o d k ó w z n a j d u j ą s i ę iv nie­
licznych

muzeach r e g i o n a l n y c h , m . i n .

w

Rabce.

Niezmiernie

w a ż n y m a t e r i a ł poznawczy z a w i e r a j ą kolekcje polskiej c e r a m i k i
ludowej w muzeach radzieckich, a m i a n o w i c i e w L e n i n g r a d z i e
1 Lwowie.

2

W zbiorach M u z e u m E t n o g r a f i i
gradzie znajduje
ludowej.

z i e l o n o - b r ą z o w ą r o z e t ą na d n i e , j a k m o ż n a s ą d z i ć po charakterze

się dużo

ważnych

Narodów ZSRR w Lenin­
obiektów

O b o k pokazanej p r z ó d k i l k o m a

r ą c z k ą ( i l . 1(16)). K i l k a naczj'ri zakupiono w p o ł u d n i o w e j części
dawnej g u b e r n i kieleckiej, są t o m . i n . 3 m a ł e miseczki z czerwonoj
gliny,

malowane

pobiałką,

„używane

podczas

wesela"

zaznaczono w i n w e n t a r z u ) czwa,rta, nieco w i ę k s z a —
polewą

cynową

oraz

pękaty

garnek

o

brzuścu

(jak

pokryta
przypomi­

n a j ą c y m wycinek k u l i , glazurowany t y l k o w e w n ą t r z — w s z y s t k i e
z p o w i a t u miechowskiego, a p o n a d t o s m u k ł y garnek m a l o w a n y
pobiałką

w

dość

bezładne

zygzaki i glazurowany — z p o w i a t u

p i ń c z o w s k i e g o ( i l . 1(7)) pozyskane w 1910 r. P r o d u k c j a garncarska
w t y c h o k o l i c a c h nie jest n a m

znana i dlatego t r u d n o b y ł o b y

w y s u w a ć przypuszczenia z j a k i e g o o ś r o d k a one

pochodzą.

N i e zachowały się niestety dwojaki z Wielkopolski,

według

kultury

zapisu w k s i ą ż c e i n w e n t a r z o w e j p o k r y t e r y s u n k a m i h e r b o w y c h

Państwowym

o r ł ó w , jedno i d w u g ł o w y c h w o b r a m o w a n i u z ł o ż o n y m z pasowo

naszoj

laty w

oraz m a ł y ,

zielono g l a z u r o w a n y kaganek w p o s t a c i p u c h a r k a z t u l e j k o w a t ą

u ł o ż o n y c h k r z y ż y k ó w i kresek.

M u z e u m E t n o g r a f i c z n y m w Warszawio k o l e k c j i s t r o j ó w są

to

wycinanki,

ze­

W zbiorach Muzeum Etnografii i P r z e m y s ł u Artystycznego

b r a n y c h w l a t a c h 1902—1910, a w ś r ó d n i c h ok. 35 n a c z y ń g l i ­

wo L w o w i e , n a l e ż ą o y m do U k r a i ń s k i e j A k a d e m i i N a u k , k t ó r e

nianych z różnych

p i s a n k i , z a b a w k i i szereg i n n y c h

przedmiotów

najbardziej

p r z e j ę ł o z b i o r y dawnego m u z e u m i m . D z i e d u s z y c k i c h , kolekcja

i n t e r e s u j ą c y z e s p ó ł p o c h o d z i z Lubelszczyzny, z 1902 r. Jest t u

okolic. Najstarszy, a zarazom

c e r a m i k i l u d o w e j jest o g r o m n a , l i c z y k i l k a s e t (co n a j m n i e j o k o ł o

seria s i w y c h i g l a z u r o w a n y c h w y r o b ó w P . W a l c a ( w s p ó ł c z e ś n i e

700) o b i e k t ó w , w t y m sporo ustalonego a u t o r s t w a i d o k ł a d n i e

233
1

I I . 1. N a c z y n i a w Muzeach L w o w a i L e n i n g r a d u : 1—5 naczynia P. Walca z Bidaczowa, 1902 r . : 1 — siwak, 2—5 w y r o b y glazurowane
zdobione r y t e m , s t e m p e l k i e m ; 6 — dzban g l a z u r o w a n y na b i a ł e j polewie, w y k . P i o t r K u ź n i a r , Ł ą ż e k ; 7 — garnek glazurowany, b i a ł a
m a l a t u r a , P i ń c z o w s k i e , 1910; 8—10 w y r o b y W a w r z y ń c a D u d z i e w i c z a z Zalasu: 8 — dzban sygn., 1861, glazurowany, r y t , 9 — dzbanek
sygnowany, 1960, g l a z u r o w a n y , szyjka a ż u r o w a n a , 10 — p o p i e l n i c z k a sygnowana, 1961—64; 11 — dzban, w y s . 58,5 c m , g l a z u r o w a n y
w e w n ą t r z , sygnowany M i k o ł a j S ę k , Zalas; 12 — dzban siwy, w y g ł a d z a n y , w y s . 30 c m , D e m b y w o j . T a r n o b r z e g ; 13 — d z b a n s i w y ,
w y g ł a d z a n y , w y k . J ó z e f O k t a w a , 1895 г., H u t a pow. T o m a s z ó w L u b e l s k i ; 14 — dzban glazurowany, w y s . 25 c m , r y t i b i a ł a mala­
t u r a na czarnej polewie, C z ę s t o c h o w a ; 15 — dzban s i w y , w y s . 33 c m , m a l a t u r a żółta.wa, M o s i n a ; 16 — kaganek!'?) zielono glazuro­
w a n y , w y s . 7 c m , Z d u b y kolo Ł o w i c z a ; 17 — kaganek zielono glazurowany, w y s . 11 c m , w y k . W i n c e n t y H u d z i a k , Stryszawa k o l o
Suchej; 18 — waza w y s . 19 c m , p o k r y t a c i e m n ą g l a z u r ą , n a k l e j k i z f o r m y , p o b i a ł k o wane, M u s z y n a ; 19 — M i s a ś r e d n . 32 c m , malowana
p o b i a ł k ą , glazurowana, w y k . A . Semik, Sucha; 20 — misa, zielono glazurowana, w y k . J ę d r z e j K a l i s z , S t a r y S ą c z ; 2 1 — m i s a ś r e d n .
25 c m , m a l a t u r a z i e l o n o - b r ą z o w a na r ó ż o w y m t l e , glazurowana, p o w . O s t r o ł ę k a , 1910 r . ; 22 — m o t y w z m i s k i , f l a m e r o w a n i e , W y s z k ó w ,
pocz. X X w .

234

d a t o w a n y c h . Z a c z ą t e k tej k o l e k c j i s t a n o w i ł y

prawdopodobnio

w y k o n a n e z czerwonej g l i n y , podczas g d y jego s y n i w n u k u ż y w a l i

eksponaty

1877 r. b o w i e m

również

z tego

w y s t a w y rolniczo-przemyslowej w

ozasu p o c h o d z i znaczna c z ę ś ć o b i e k t ó w . N i e k t ó r e

ich

i jasnej

gliny.

6

Z południowo-zachodniej

części

Kra­

kowskiego p o c h o d z i soria w y r o b ó w z o ś r o d k a w A n d r y c h o w i e ,

serie b y ł y podzielone i ozęść t r a f i ł a r ó w n o c z e ś n i e do krakowskiego

w k t ó r e j p r z e w a ż a j ą naczynia p o k r y t e c i e m n o b r u n a t n ą , p r a w i e

Muzeum P r z e m y s ł o w e g o , jako dary W ł o d z i m i e r z a

c z a r n ą g l a z u r ą , zabarwione t z w . b r a u n s z t y n e m . N i e k t ó r e g a r n k i

Dzieduszyc-

kiego* i dlatego w p e w n y c h p r z y p a d k a c h oba z b i o r y wzajemnie

i m i s k i s ą skromnie malowane, p r z y c z y m w ś r ó d m o t y w ó w obok

się

l i n i i prostych i falistych pojawiają się t a k ż e r y b i a łuska i gałązka

uzupełniają.
W z b i o r a c h m u z e u m lwowskiego z n a j d u j ą s i ę n p . spora seria

jedliny. N i e m a wśród nich charakterystycznych d z b a n ó w od­

dwóch

p u s t o w y c h z d o b i o n y c h n a k l e j k a m i z foremek. D z b a n y ogromnie

garncarzy, W a w r z y ń c a D u d z i e w i e z a i M i k o ł a j a S ę k a , w s p o s ó b

podobne w k s z t a ł c i e do a u d r y c h o w s k i c h w y r a b i a n e b y ł y w t y m

istotny

czasie w

w y r o b ó w z Zalasu p o d K r a k o w e m , w y k o n a n y c h przoz
poszerzająca

dotychczasową

wiedzę

o tym

ośrodku.

Żywcu

(garncarz

Scibór), w Wadowicach, a

także

W i ę k s z o ś ć w y r o b ó w Dudziewieza datowana jest przez a u t o r a n a

w Straszowie koło Suchej ( i l . 1(17. W t y m o s t a t n i m , n i e z n a n y m

l a t a 1860 i 1861, a w i ę c na p o c z ą t k o w y okres jego d z i a ł a l n o ś c i

dotychczas o ś r o d k u w y k o n a n e z o s t a ł y p o n a d t o g a r n k i , t r ó j n o ż n y

garncarskiej, jeden puchar — p o p i e l n i c z k a , z n a p i s e m :

tygielek

„tego

n a c z y n i a u ż y t e k cenisz a b y ś p a m i ę t a ł że w p o p i ó ł s i ę zmienisz"
datowany

jost

dosyć

dziwnie —

1861—6:2—3—4,

natomiast

oraz

ładny

kaganek

na

w y s o k i e j stopce,

wszystkie

p o k r y t e c i e m n o b r ą z o w ą l u b z i e l o n ą g l a z u r ą , bez m a l a t u r . J a k o
jch autorzy

z a n o t o w a n i zostali d w a j ,

spokrewnieni

zapewne,

i m b r y k z p o k r y w ą —• na r o k 1877, z czego w y n i k a , że p r a c o w n i a

garncarze Tomasz Chudzak i W i n c e n t y H u d z i a k . W ś r ó d

D u d z i e w i e z a czynna b y ł a znacznie d ł u ż e j n i ż m o ż n a b y ł o p r z y ­

b ó w A . Sernika ze Suchej w y r ó ż n i a s i ę d u ż a m i s a p o k r y t a r o ż ­

wyro­

już

k o w y m b i a ł y m o r n a m e n t e m , k t ó r y s t a n o w i d u ż a spirala na dnie,

f o r m a m i , j a k w a l c o w a t a puszka na t y t o ń , d e d y k o w a n a t y m razem

otoczona szlakiem splecionych ó s e m e k i k o n c e n t r y c z n y c h p a s k ó w

5

puszczać .

Wśród

wyrobów

Dudziewieza

poza

znanymi

J M P a n u J ó z e f o w i Magowskiemu, ozy dzbany, r ó w n i e ż z dedy­

(por. i l . 1(19), p r z y p o m i n a ona m i s y z R a b k i . O ś r o d e k r a b c z a ń s k i

kacjami, znajdują

r e p r e z e n t u j ą w y r o b y Ł u k a s z a Ł u b e r d y ze S ł o n n e g o , W o j c i e c h a

s i ę toż inne, n p . mady dzbanek

z ażurową
opa­

Smolenia ze Skomielnej B i a ł e j oraz nieznanych a u t o r ó w z samej

t r z o n y napisem „ p i j a n i o r o z l e j " , czy t e ż d u ż y j a j o w a t y d z b a n

R a b k i . Z e s p ó ł t e n m a podobne cech}' co o b i e k t y zgromadzono

zdobiony tylko

i jodełką ( i l .

w M u z e u m i m . W ł . O r k a n a w R a b c e i w zasadzie nie w n o s i n i c

1(8—10), glazurowane w c a ł o ś c i , wszystkie w y k o n a n e z jasnej,

nowego do s t a n u b a d a ń nad t y m o ś r o d k i e m . O ś r o d e k w S t a r y m

szyjką i słabo widocznym ustnikiem w k r a w ę d z i wlewu,
r y t a m i poprzecznymi p r ą ż k a m i

7

prawie b i a ł e j g l i n y . D r u g i garncarz z Zalasu, M i k o ł a j S ę k , u ż y w a ł

Sączu

obok b i a ł e j r ó w n i e ż i ż e l a z i s t e j g l i n y , ciemnoczerwonej po w y p a ­

Jędrzeja

jest

o b f i c i e reprezentowany,

l e n i u . S p e c j a l i z o w a ł się on w f o r m a c h d u ż y c h s ą t u b o w i e m jego

pokryte bezpostaciową malatura

r o b o t y ogromne dwuuszno g a r n k i , dzbany d o c h o d z ą c e do 60 c m

m u r e k " ) . W ś r ó d i n n y c h — m a l o w a n y c h r o ż k i e m l u b t y l k o gla­

Kalisza. Przeważają

zwłaszcza

przez

wyroby

tutaj małe cienkościenne
(„mozajka"

względnie

s i ę na pierwszy p l a n w s p a n i a ł a

kubki
„mar-

w y s o k o ś c i , m i s y o ś r e d n i c y 50 c m , alo s ą t a k ż e i n a c z y n i a m n i e j ­

z u r o w a n y c h —- w y b i j a

sze, j a k n p . m i s k i i garnuszek na trzech n ó ż k a c h ( i l . 1(11). S ę k

p o k r y t a c i e m n o z i e l o n ą , p o ł o ż o n ą na p o b i a ł c e g l a z u r ą , z nieskomp­

misa,

prawdopodobnie p o d w p ł y w e m Dudziewieza s t o s o w a ł na n i e k t ó ­

l i k o w a n ą w f o r m i e d e k o r a c j ą k w i a t o w o - w o l u t o w ą ( i l . 1(20). Tech­

r y c h w y r o b a c h odcisk stempla „ W y r ó b w Zalasio",

n i k a w y k o n a n i a w z o r u n i o jest n a m znana, s k ł a d a s i ę o n z ł a ń ­

dopisując

czasem „ p o d K r a k o w e m N o D o m u 1 4 1 " , część z n i c l i p o d p i s y w a ł

cuszków jaśniejszych

imieniem i nazwiskiem, umieszczał

Barbara

także

dłuższe

inskrypcje,

j a k n p . dwuwiersz na d z b a n k u : „ M u z y k a n c i e c h ł o p c z e

zagraj

od t ł a k r o p e k o n i e o s t r y c h

B a z i e l i c h w s w y m obszernym

konturach.

opracowaniu

s t a r o s ą d e c k i e g o w y m i e n i a t y l k o jednego garncarza

ośrodka

nazwiskiem

K r a k o w i a c z k a A t y panno szelmo D a w a j ż e B u z i a c z k a " , p r z y ­

K a l i s z — W i n c e n t e g o , k t ó r y p o z o s t a ł w p a m i ę c i jej i n f o r m a t o r ó w

p o m i n a j ą c y r ó w n i e ż repertuar

jako w y b i t n y artysta w swoim zawodzie,

Dudziewieza.

Z p o b l i s k i e j A l w e r n i pochodzi k i l k a n a c z y ń , w y k o n a n y c h
także z dwóch g a t u n k ó w gliny, pokrytych glazurą, m . i n . p ę k a t y
garnek s y g n o w a n y : „ w y r ó b w A l w e r n i Franciszek B o b a k d n i a
15go maja 1877", z d o b i o n y r y t ą j o d e ł k ą i d r u g i — smuklejszy,
g l a z u r o w a n y w e w n ą t r z w c a ł o ś c i , podczas g d y z z e w n ą t r z gla­
z u r ą w y m a l o w a n o o p r ó c z k r a w ę d z i t y l k o zawijasy d o o k o ł a ucha.

8

j e d n a k do jego w y ­

r o b ó w n i e d o t a r ł a . B y ć m o ż e c h o d z i o tego samego

garncarza,

a jego i m i ę z o s t a ł o m y l n i e zanotowane. Z tego o ś r o d k a p o c h o d z ą
r ó w n i e ż w y r o b y n i e o k r e ś l o n y c h a u t o r ó w , p o d o b n i e j a k z Nowego
S ą c z a oraz z M u s z y n y , n a t o m i a s t z niedalekiego Podegrodzia —
d w a glazurowane g a r n k i , w y k o n a n e przez J ó z e f a P e r e ł k ę .
W

ceramice

rzeszowskiej

na c z o ł o w y s u w a s i ę o g r o m n y ,

T e n s p o s ó b d e k o r a c j i , u w a ż a n y n i e g d y ś za t y p o w y d l a garn­

l i c z ą c y o k o ł o 160 o b i e k t ó w z e s p ó ł n a c z y ń z B r z o s t k a (garncarze:

carstwa

wyrobach

Marcel M a t u s z e w s k i , R u c i ń s k i ) , z K o ł a c z y c ( W a l e n t y J a w o r s k i ,

reprezentują

Tomasz C i c h o ń , Leon Lejpras, Franciszek Jarosz) i z N a w s i a

bocheńskiego, występuje

tutaj również

ze Suchej i ze Straszymy. O ś r o d e k w Chrzanowie
biskwitowe

i

glazurowano

wyroby

Andrzeja

na

Klimkiewicza,

9

K o ł a c z y c k i e g o . Jest on o g r o m n i e z r ó ż n i c o w a n y p o d

względem

4

5

6

9
D z b a n k i z M u z . E t n o g r a f i i i P r z e m y ś l u A r t . we L w o w i e : i l . 4. dzban p o k r y t y c i e m n ą g l a z u r ą , w y s . 37 c m , Nawsie K o ł a c z y c k i e ; i l . 5.
dzban m a i . p o b i a ł k ą , glazurowany, w y s . 37 c m , B o c h n i a . D z b a n k i z M u z . N a r o d ó w Z S R R w L e n i n g r a d z i e : i l . 6. dzban ciemno gla­
z u r o w a n y , wys. 36 c m , w y k . Tomasz H u d z i a k , Stryszawa; i l . 7, 8. D z b a n k i m a i . i g ł a z . , w y s . 33 i 35 c m , K o ł a c z y c e ; i l . 9. B a ń k a ,
m a i . i g ł a z . w y s . 38 c m , Brzostek

form,

technik zdobniczych, ornamentyki j wymaga

monogra­

ł a n k i , P i l z n o , a jedyne d w a n a c z y n i a siwe, przecierano w r z a d k i e

oczywiście

z y g z a k i , p o c h o d z ą z D e m b y k o ł o Tarnobrzega (dzisiejsza D ę b a ,

rożkowe malatury o motywach roślinnych, kładzione wprost na

l u b raczej P o r ę b y D ę b s k i e ) . Z d o b i o n y w t e n sani s p o s ó b , ale

ficznego

opracowania.

W

zdobnictwie

przeważają

c z e r w o n y m czerepie, b ą d ź t e ż na tle b i a ł y m , r ó ż o w y m l u b b r u ­

r ó ż n i ą c y s i ę f o r m ą , j a j o w a t y dzban, w y k o n a n y w 1895 r . jest

n a t n y m , a t a k ż e fJadrowanie. Obok tego m o ż n a s p o t k a ć deko­

d z i e ł e m garncarza J ó z e f a O k t a w y ze w s i H u t a „ k l u c z

racjo r y t e , w y k o n a n e r a d e l k i e m oraz n a k l e j k i o d c i ś n i ę t e z fo­

w a t k a , ролу. T o m a s z ó w L u b e l s k i ,

remek.

z okolic, gdzie k i l k a n i e w i e l k i c h o ś r o d k ó w garncarskich c z y n n y c h

Dzbanki

z Nawsia

Kołaczyckiego

odróżniają

pozostałych formą — zwłaszcza wydłużoną szyjką

się

od

zakończoną

k o ł n i e r z e m , a t a k ż e b r a k i e m m a l a t u r , s ą b o w i e m p o k r y t e w ca­
ł o ś c i b ł y s z c z ą c ą , bardzo c i e m n ą g l a z u r ą . N i e k t ó r o z n i c h
bione s ą r y t e m w przydennej

części brzuśca

zdobienie W p o s t a c i p i o n o w y c h p r ą ż k ó w

zdo­

( i l . 4). Podobne

ma również

smukła

b a ń k a z Frysztaka.

jest do d z i s i a j .

10

S p o r y z e s p ó ł n a c z y ń oznaczonych
sygnowanych,

Tarna­

K r ó l e s t w o Polskie", a więc

jako C z ę s t o c h o w a , nie-

b u d z i pewne w ą t p l i w o ś c i .

Niejednolity

poziom

i charakter d e k o r a c j i , a t a k ż e w y k a ń c z a n i a w y r o b ó w

wskazuje

na t o , że nie p o c h o d z ą one z jednego

warsztatu,

czy

nawet

o ś r o d k a . B y ć m o ż e z o s t a ł y zakupione w C z ę s t o c h o w i e , na t a r g u
rzeszowskie

czy o d p u ś c i e , d o k ą d d o w o ż o n o je z r ó ż n y c h m i e j s c o w o ś c i . Jest

o ś r o d k i garncarskie j a k t e n ż e F r y s z t a k i s ą s i a d u j ą c e z n i m P u -

t u k i l k a m i s w y k o n a n y c h z czerwonej g l i n y , m a l o w a n y c h d o ś ć

Znacznie

236

skromniej

reprezentowane



inne

niedbale w k w i a t y na p o b i a t k o w y m tle, albo t e ż w geometryczne
w z o r y w p r o s t na t e r r a k o t o w y m czorepie, n i e k t ó r e w y k o n a n o s ą
z b i a ł e j g l i n y . G a r n k i pozbawione s ą w ogóle d e k o r a c j i , t y l k o
c z ę ś c i o w o glazurowane, n a t o m i a s t i n t e r e s u j ą c ą d e k o r a c j ę posiada
d u ż y dzban, na k t ó r e g o b r z u ś c u , o b l a n y m c z a r n ą a n g o b ą umiesz­
czono poziomo wianek z ł o ż o n y z m a l o w a n y c h k w i a t ó w i r y t y c h
gałązek.
Ł ą c z n i e w zbiorach lwowskiego m u z e u m r e p r e z e n t o w a n y c h
jest o k o ł o 30 o ś r o d k ó w garncarskich, z k t ó r y c h dotychczas nie
w y m i e n i o n o nawet t a k i c h j a k B o c h n i a (garncarz

Niewodowski

i l . 5), B r a t u c i c e k o ł o B o c h n i , Dobczyce (garncarz F i l i p o w s k i ) .
Znajduje s i ę t u t a k ż e nieco w y r o b ó w k u p o w a n y c h od u ż y t k o w ­
ników, np.

w okolicach K a z i m i e r z a nad

Wisłą, w

Muszynie.

N i e k t ó r e n a z w y m i e j s c o w o ś c i b y w a j ą t r u d n e do z i d e n t y f i k o w a n i a
jak

Paczołowice

szówka.

(Paczóltowice

koło

Chrzanowa?),

czy

Pro-

1 2

J e d n y m z n a j w a ż n i e j s z y c h z e s p o ł ó w w o m ó w i o n y m zbiorze
jest seria 33 n a c z y ń z M u s i n y vel Mosiny, w p a r u p r z y p a d k a c h
zaznaczono p r z y t y m — w o j . p o z n a ń s k i e , z czego m o ż n a w n i o s k o ­
w a ć , że s ą t o w y r o b y z ośrodka, garncarskiego w Mosinie k o ł o
Poznania,

niestety

niewiadomego

autorstwa.

Jest

to

z r ó ż n i c o w a n y p o d w z g l ę d e m surowca, dekoracji, w y p a ł u ,

zespół
znaj­

duje się w n i m b o w i e m k i l k a s i w a k ó w , naczynia zgrzebne o czer­
w o n y m l u b s z a r a w y m czerepie, a t a k ż e p i ę k n i e malowane i gla­
11. 10. K u b e k m a i . i g ł a z . wys. 16 c m , Brzostek, w M u z . w Le­
n i n g r a d z i e ; i l . 11. N a c z y n i a z K o ł a c z y c w M u z . N a r o d ó w Z S R R

zurowane. W ś r ó d

s i w a k ó w jost k i l k a g a r n k ó w

i

garnuszków,

m a k u t r a , b a ń k a i d u ż a owalna b r y t f a n n a bez ż a d n e j

dekoracji

237

I

oraz d u ż y dzban, z d o b i o n y p o n i ż e j s z y j k i p r ą ż k a m i i w i s z ą c y m i

tamtejszego garncarza. N a tej podstawie m o ż n a p o n a d t o prze­

ł u k a m i w ż ó ł t a w y m kolorze ( i l . 1(15). B i s k w i t o w e g a r n k i i d z b a n k i

sunąć

s ą p o d o b n i e malowane. W tej samej k o l o k c j i znajduje s i ę d w u -

w ostatnim stuleciu.

uszny garnek, p o k r y t y

z a k u p u , w z g l ę d n i e w ł ą c z e n i a omawianego z e s p o ł u do

z i e l o n ą g l a z u r ą oraz d w o j a k i

szerokimi, j ę z y k o w a t y m i plamami białej polewy z
„ p a j ą c z k a m i " na u g r o w y m

ozdobione
kolorowymi

tle czerepu. Zielono i fioletowo

pa­

dość

znacznie
14

na

zachód

granicę

produkcji

siwaków

N i e s t e t y nie u d a ł o m i s i ę o d n a l e ź ć d a t y
lwowskiej

k o l e k c j i , m o ż n a j e d n a k p r z y p u s z c z a ć , ż e p o c h o d z i o n z 1877 r.
p o d o b n i e j a k w s p o m n i a n a w y ż e j m i s k a , k t ó r a z o s t a ł a podaro­

j ą c z k i p o w s t a ł y przez n a k r o p i e n i e t l e n k a m i m i e d z i i m a n g a n u

wana przez W ł o d z i m i e r z a Dzieduszyckiego k r a k o w s k i e m u

mokrego t ł a . P ł a s k i e m i s y , a raczej talerze o w y p u k ł y c h ś c i a n k a c l i

zeum.

i starannie p r o f i l o w a n y c h

krawędziach, których zachowało

się

W

okresie m i ę d z y w o j e n n y m

zbiory

lwowskie

wzbogaciła

d z i e w i ę ć , m a j ą p r z e w a ż n i e dno podtoczone i w y b r a n e od spodu.

seria

W e w n ę t r z u talerzy p o k r y t y c h b i a ł ą p o l e w ą z n a j d u j ą s i ę w y k o ­

stemplem: „ F r .

nane

m o r z e " oraz pozyskane ze z b i o r ó w A l . Prusiewicza

pędzelkiem

kilkubarwne

małatury

z

przewagą

zieleni

malowanych

naczyń

z

Chmielna,

mu­

opatrzona

kolistym

Necel c e r a m i k a kaszubska Chmielno —

Po­

naczynia

i b r ą z u , obok tego w y s t ę p u j e r ó w n i e ż ugier i c i e m n y b ł ę k i t . S ą

z Bolimowa,

to

konane w 1931 г., a t a k ż e z I ł ż y , z tego samego okresu. R ó w n i e ż

wyroby

pojedyncze, na

każdym

gałązki z różnoksztaltnymi kwiatami,

t a l e r z u znajdują,

się

inne

pączkami i listkami (il.

ze

zbiorów

niewątpliwie

z warsztatu Konopczyńskiego,

Prusiewicza p o c h o d z i p i ę k n a

misa z

wy­

Wyszkowa,

3), malowano z d u ż ą s w o b o d ą i w d z i ę k i e m . W d w ó c h p r z y p a d ­

d a t o w a n a na

k a c h na g a ł ą z c e w i d n i e j e ptaszek. B r z e g i talerzy obwiedzione

jest p t a k na g a ł ą z c e , w y k o n a n y t e c h n i k ą f l a m e r o w a n i a ( i l . 1(22).

są koncentrycznymi p r ą ż k a m i i w ę ż y k a m i , lub t y l k o linią falistą,
uzupełnione malowanymi trójlistkami

i odciskami g ą b k i .

Do­

tychczas p u b l i k o w a n a b y ł a t y l k o jedna misa z M o s i n y , ze zbio­
rów Muzeum Narodowego,

13

m a l o w a n a bardzo s k r o m n i e , wobec

czego o m a w i a n y t u z e s p ó ł w y d a t n i e poszerza n a s z ą

znajomość

Wartość

początek

XX

w.,

na

poznawcza o m a w i a n e j

dnie której
kolekcji

umieszczony

jest —• j a k

już

p o d k r e ś l o n o na w s t ę p i e — o g r o m n a . Bez jej o p r a c o w a n i a t r u d n o
jest p o d e j m o w a ć z a r ó w n o s t u d i a nad c a ł o k s z t a ł t e m zagadnienia
ludowego g a r n c a r s t w a , j a k t e ż i prace monograficzne nad posz­
czególnymi ośrodkami, zwłaszcza z południowych terenów

kraju.

w y r o b ó w z tego o ś r o d k a , a t a k ż e d o w o d z i wysokiego k u n s z t u

P R Z Y P I S Y
1

I r e n a B o j a r s k a , Krakowska
ceramika ludowa, „ P o l . Szt.
L u d . " , R . 3, 1949 n r 5, s. 140—149; t e j ż e , Naczynia
gliniane
z Brzostka,
„ P o l . Szt. L u d . " , R . 5, 1951 n r 6, s. 171—176.
Opracowanie oparte na m a t e r i a ł a c h , zebranych przez
a u t o r k ę w t y c h ż e muzeach w 1979 r.
Piec z Ł ą ż k a Ordynackiego, s ą d z ą c z opisu w k s i ą ż c e
i n w e n t a r z o w e j , b y ł tego samego t y p u , j a k u ż y w a n e obecnie
w Łążku.
I . B o j a r s k a , Naczynia...,
op. c i t . , s. 171.
E w a F r y ś - P i e t i a s z k o w a , Wawrzyniec Dudziewicz,
nauczy­
ciel i garncarz, „ P o l . Szt. L u d . " , R . 3 1 , 1977 n r 4, s. 231.
E w a F r y ś - P i e t r a s z k o w a , Konkurs
i wystawa
gariicarstwa
ludowego województwa
krakowskiego,
,,P'ol. Szt. L u d . " , R . 16,
1962 n r 2, s. 122.
J a n B u j a k , Garncarstwo
w Babce, R a b k a 1964.
B a r b a r a B a z i e l i c h , Garncarstwu
starosądeckie,
„ P o l . Szt.
L u d . " , R . 12, 1958 nr 2, s. 101—102.
2

3

4

5

6

7

8

9

р о г . : I . B o j a r s k a , Naczynia...;
R o m a n Reinfuss,
Brzostek
— zapomniany ośrodek ludowego garncarstwa,
„ P o l . Szt. L u d . " ,
R . 5, 1951 n r 3, s. 167—170.
Teresa K a r w i c k a , Janusz O p t o ł o w i c z , Garncarstwo
po­
łudniowo-wschodniej
Lubelszczyzny,
L u b l i n 1957.
W y r o b y podobne, j a k w z b i o r a c h M u z e u m Narodowego
w K r a k o w i e , p o r . : I . Bojarska, Krakowska
ceramika...,
op. c i t . ,
i l . 7.
W g Spis
miejscowości
PRL,
Warszawa 1967, j e d y n a
m i e j s c o w o ś ć o podobnej nazwie — P r o s z ó w k i — znajduje się
koło Bochni.
E w a F r y ś - P i e t r a s z k o w a , Z badań nad majoliką
i pólmajoliką
ludową w Polsce, „ P o l . Szt. L u d . " , R . 24, 1970 n r 2,
s. 72, i l . 10.
R o m a n Reinfuss, Garncarstwo
ludowe, Warszawa 1955,
s. 77 i nast.
1 0

1 1

1 2

1 3

1 4

"Fot. E . Frankowski. Rys. autorki

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.