21cbc0f4e48a339bc4daaaea2df54871.pdf

Media

Part of Ze studiów nad budownictwem ludowym w Krakowskiem / LUD 1977 t.61

extracted text
Lud, t. 61, 1977

JERZY

CZA.JKOWSKI

ZE STUDIOW NAD BUDOWNICTWEM LUDOWYM
W KRAKOWSKIEM

Przedstawione opracowanie jest skrótem szerszej pracy, w której zawarto cały dostępny materiał faktograficzny pochodzący z badań tereno- •
\-vych różnych instytucji i osób oraz dane z literatury przedmiotu 1. Ograniczone ram\' zmuszają do pewnych uogólnień, które mogą korzystnie
\vpływać na jaśniejszy obraz zagadnienia, ale też mogą wydawać się
słabo podbudowane materiałem dowodowym. Drugie wyjaśnienie dotyczy pojęcia "Krakowskie" użytego w tytule. Najogólniej rzecz biorąc,
chodzi o region etnograficzny, ale jeśli materiał na to pozwala, wykraczam we wszystkich kierunkach poza wspomniany region, a zwłaszcza
ni3. północ i południe. Jest to k(Jnieczne, szczególnie gdy wykreśla się
zasięgi geograficzne oraz w kwestiach rozwojowych, przypuszczalnych
wzajemnych infiltracji i wpływów poszczególnych zjawisk architektonicznych. 'Wykraczanie poza region następuje głównie w trakcie oma\viania planów budynków mieszkalnych i mieszkalno-gospDdarczych. Ponieważ tę ostatnią kwestię uważam za najważniejszą ze względów historycznych, inne zagadnienia scharakteryzuję pokrótce, na tyle jednak, by
zarysował się ogólny obraz. Opuszczę natomiast te problemy, które zostały już opracowane.
Wiadomo, że w Krakowskiem podstawowym m[,teriałem budowlanym
\v XIX i na początku XX w. było drewno. Do przeszłości należy pleciona
konstrukcja ścian, chociaż w starych stodołach można ją obserwować
jeszcze dzisiaj. D(Jmy, czy też inne budynki z chrustu, jakkolwiek nie
powszechne, nie był.y jednak żadnym ewenementem ani w regionie krakowskim, ani też w skali szerszej. Wspominał już o tym Kazimierz Moszyński 2, my zaś wiemy dokładnie, że na początku XX w. były
1 J. Czajkowski,
B'udownictwo
ludowe
w Krakowskiem.
Budownichva
Ludowego w Sanoku", nr 22 (w druku).
2 K. Moszyński,
Kultura
ludowa Słowian,
cz. l, Kraków

"Maleriały

Muzeum

1929, s. 120.

Ze

studiów

nad

wsią

Ziemi

99

Krakowski.ej

w pobliżu Krakowa całe wsie, w których domy miały sClany z chrustu

3,

na peryferiach zaś przetrwało wiele takich obiektów do początków XX w.
(np. okolice Pinczowa, Dąbrowy Tarnowskiej). Była to pozostałość feudalnych stosunkóvl społecznych, kiedy to właścicielowi wsi nie opłacało się
inwestować w budownictwo chłopskie. Natomiast dłuższe zachowanie się
stodół z chrustu można tłumaczyć z jednej strony brakiem materiału
drzewnego w niektórych okolicach (np. Miechowskie), z drugiej zaś praktvcznością i taniością takiej konstrukcji.
Mało popularny w K,rakowskiem był dawniej kamień jako tworzywo
budowlane. W niektórych okolicach (np. Proszowickie) występują jednak
chłopskie domy kamienne stawiane jeszcze w okresie feudalnym. Okazy
takie są z reguły świadectwem działalności właścicieli ziemskich, którzy
miewali czasami ambicje ulepszania wyglądu swych wsi 4, kiedy indziej
zaś kalkulowali opłacalność jednorazowego wydatku na budowę trwałego
domu. W XVIII w. bowiem powszechny był zwyczaj we wsiach szlacheckich, że kosztami budowy i konserwacji obiektów obciążony był
dwór 5. Nie wykluczone, że w niechęci chłopów do murowanego budownictWa ukryty był również aspekt psychologiczny. Bowiem murowane
czworaki stanowiły widomy znak pańszczyźnianej zależności wsi od dworu. Często domy murowane miały wymyślony plan wnętrza odbiegający
od tradycyjnego, przyjętego w określonej wsi czy oKolicy, lub po prostu
stawiane były dla biedaków.
W północnej części terenu (okol. Proszowic, Jędrzejowa, Pinczowa,
\noszczowej) jeszcze na przełomie XIX i XX w. zaznacza się biedniacki
charakter murowanych domów. Natomiast w zachodniej części (okol. Wado\vic, Oświęcimia) już w latach 1870-tych rozpoczyna się stawiać domy
ceglane, które stanowią wyraz lepszej sytuacji materialnej 6. Rozpowszechnianie się takich domów odbywało się pod wyraźnym wpływem
kultury śląskiej. Przejawem bogactwa w końcu XIX w. były domy murowane również w pobliżu Krakowa, przy czym w niektórych miejscowościach były one już częstym zjawiskiem. Jeśli w Mnikowie w 1893 r.
notowano zaledwie 2 murow.ańce, w Bronowicach tylko 6, to w Morawicy było ich :3(), a w Zabierzowie 327.
3.J.
w

XVIII

Czajkowski,
Budownictwo
wiejskie
w północnej
części
Krakowskiego
wicku.
.,Rocznik Muzeum Etnograficznego
w Krakowie"
1974, t. 5,

's. 59-62.
I S. Sierakowski,
Architektura
obeymuiąca
wszelki
gatunek
murowania
dowania,
t. L Kraków 1812, s. 255.
5 Por.
J. Czajkowski,
Budownictwo
wiejskie ..., s. 73-76.
6 J. Czajkowski,
L. Hajówna, Kultura
ludowa
Starej
Wsi w powlecze
cimskim

w świetle

,.Rocznik MEK"
7 Archiwum

testamenl.ów,

inwentarzy

196R, t. 3, s. 44-·45.
Muzeum Etnograficznego

i innych

aktów

w Krakowie.

prawnych

i bu-

OSWlę-

w XIX

w.

100

JERZY

CZAJKOWSKI

W zachodnich i północnych regionach Krakowskiego i przvległej części
Kieleckiego mamy do czynienia ze starym budownictwem
murowap.~:.·m
obiektów inwentarskich,
co wiązało się z występującymi
tu licznie głazami narzutowymi
używanymi do budowy, a jednocześnie brakiem większych skupisk leśnych 8. Od drugiej połowy XIX w. tworzywo kamienne
stosowano dość często po pożarach obejmujących większe partie wsi. Był
to niewątpliwie materiał zastępczy, łatwo dostępny i tani. A że po zniesieniu pańszczyzny (chodzi a wsie szlacheckie) chłop musiał sam starć1C
się o materiał budowlany, wobec tego na terenach ubogich w drewno
przyjmował się kamień.
Pozornie dość jasną sprawą jest układ budynków na siecIlisku. r\;e
będę tu szerzej rozwijał tego tematu, powiem jedynie, że \v badaniach
należy odróżniać tradycyjne
i nowsze rozplanowanie
zagród, przy czym
to ostatni,e nawiązuje nieraz do starych form na tym samym terenie, albo
zmienia się całkowicie. Różne typy zagród mieszają się ze sobą w tych
samych wsiach, co nie zawsze jest wynikiem współcześnie zastanego
rozwarstwienia
społecznego wsi. Tylko 100% materiału terenowego rr-.ogłoby zapewnić prawidłowe
wnioski. Zwykle jednak zadowabmy
si",
materiałem
częściowym lub tzw. reprezentacją.
To zaś może prowadzić:
do mylnych interpretacji.
Jeśli dla pewnego ubszaru zostaje określon"
typ zagrody jako panujący i stawia się wnioski natury historyczn(:j. ~rzeba mieć pewność, że wcześniej sytuacja była analogiczna. Wiadomo, i.e
nie zawsze tak było.
Jeśli pominiemy kwestię zmian, jakie miały miejsce w XIX w., możemy powiedzieć, że w Krakowskiem
na przełomie XIX i XX w. b~v'iy
charakterystyczne
przede wszystkim
zagrody wielobudynkowe
luźne,
w niektórych rejonach zagrody zwarte, czworoboczne (pomiędzy' Olkuszem, Miechowem i Włoszczową), które w nieco innej wersji \VystępDwały też na Podhalu (przeważnie nowsze) i czasami na Sądecczyźnie !I.
Poza tym na całym obszarze spotyka się zagrody jednobudynkowe
mające
w większości charakter biedniacki, a przynajmniej
mniej zamożny, czego
nie da się powiedzieć o terenach podgórskich. I tu jednak w ciągu ostatnich stu lat nastąpiły duże zmiany 10,
8 J. Czajkowski,
Z badań nad budownictwem
wiejskim
w powiecie olkuskim.
"Rocznik MEK" 1967, t. 2, s. 87.
9 W. Jostowa,
Z zagadnień budownictwa
podhalańskiego.
"Etnografia Polska"
1961, t. 5, s. 141; R. Reinfuss, Budownictwo
ludowe na zachodniej
ŁemkowszczyŻnie.
"Lud" 1934, t. 33, s. 13; J. Czajkowski, Wiejskie budownictwo
mieszkalne
w Beskidzie
Niskim
i na przyległym
Pogórzu.
"Rocznik muzeów województwa
rzeszowskiego" 1969, t. 2, s. 73.
10 Z. Cieśla-Reinfussowa,
Budownictwo
ludowe, [w;] Monografia
powiatu
lnl!ślenickiego,
t. 2, Kultura
ludowa,
Kraków 1970, s. 30.

Ze

studiów

nad

budownictwem

ludOwI/m

101

Odnośnie do konstrukcji
ścian należy stwierdzić, że powszechna tu była ich z:'(:bowa forma z węglowaniem
na narożach lub zrębowo-słupowa,
rzadziej sumikowo-łątkowa.
Mimo tych samych cech dotyczących
sposobu
wiązania.
celowo rozgraniczam
dwie ostatnie formy, albowiem w zrębo'xo<lupo\\t;j
występują
jedynie słupy (łątki) narożne
i przy ścianach
sicr,:, naT.'.llniast sumikowo-łątkowa
konstrukcja
charakteryzuje
się zwiękSZj1Dc~ jlości,"! łątek wpuszczonych
w podwaliny. W starych zrębowo-słupo\\')~h
chałupach dębowe słupy były często wkopane w ziemię, podobnie
jak \\' widu stodołach mających ściany plecione z gałęzi. Być może, iż
plEni(;dzy tymi dwoma szczegółami
zachodzi wzajemny
związek.
Nie\\'ątpljviić: wkopy\vanie słupów jest archaiczną
techniką budowlaną,
która
przctr\\'ab
do ok. 1-900 r. na terenach
położonych
na północ od linii
\\'isly w okolicach miast: Proszowice,
Kazimierza
Wielka, Busko, Pińczóv", .J c;drzejów oraz w kierunku
Sandomierza.
Są to tereny
obecnie
niemal bezleśne i o bardzo zagęszczonym
od dawna osadnictwie.
Trudno
jc'd:d,: przesądzić,
czy mimo archaiczności
jest to tu pradawna
t~chnika,
bowie:11 \\' drugiej
połowie
ubiegłego
wieku
wpro\\'adzano
\\' wielu miejscowościach
konstrukcję
sumikowo-łątkową
w miejsce starsZ'".L """,igłowej. Działo się tak prawdopodobnie
z racji wyniszczani:> laSÓW.
a \\'i(;c braku odpowiedniego
drewna
(np. Chomętów
j Podrazie
k. Pińczow<i, Dobrowoda
i Łanice k. Buska, Michałowice
k. Krakowa
i \\'ide in.l. Dopiero badania archiwalne
mogą odpowiednio
naświetlić
tt; k\vesLt;
::-\<: południe od Wisły oraz w zachodniej części Krakowskiegl) konsu'ukc,:<l słupowi.! zdarza się czasami w bardzo starych obiektach mieszkalnych, częściej w stodołach, a pomocniczo w innych budynkach
inwentarskich, .J es t tu jednak nietypowa.
KWf.'stia konstrukcji
dachów w Krakowskiem
jest prosta. Mamy bo\\'jem cJo czynienia wyłącznie
z dwoma zasadniczymi
dawnymi
sposoban~: budO\vy dachów, a to przy pomocy krokwi
połączonych
jętkami,
powszechnych
na całym obszarze, oraz z użyciem soch. Z uwagi na obsz,_',ne O)xclcowanie tej ostatniej konstrukcji
(w którym to artykule
omówione, również poligonalny
system budowy stodół) 11, ograniczymy
się
\\' tym miejscu do ogólnego stwierdzenia,
że sposób budowy na sochy
\\' budynkach
wiejskich był w przeszłości
bardzo szeroko rozpovvszechniony, alt: z wyłączeniem
terenów
podgórskich
i górskich.
Jedyne
odstępstwo od tej zasady stanowiły
do końca XIX w. pasterskie
szałasy,
wśród których bywały obiekty mające dachy wsparte na sochach 12. Nie
11 J. Czajkowski,
Konstrukcja
sochowo-ślemieniowa
w budownictwie
wiejskim
terenie Polski. "Rocznik MEK" 1972, t. 4, s. 67-127.
12 T. P. Szafel',
TatrzU1iskie szałasy pasterskie,
Warszawa 1961. (Maszynopis
pnwielany).

na

102

JERzY CZAJKOWSK[

wykluczone, że był to relikt związany z dawną ludnością pasterską, jako
że po południowej stronie Karpat częste są do dziś szałasy na sochach.
Może na to wskazywać również stosowanie w szałasach soch lokalizowanych zewnątrz budynku, czego nigdy nie spotkamy w obiektach v:iejskich na nizinnych terenach Polski.
Jedną z najistotniejszych kwestii w budowie dachów na sochy je.st
fakt, iż oprócz stosowania ich w stodołach, rzadziej innych budynkach
gospodarczych, praktykowano
tę konstrukcję również w domach we
wsiach położonych w rejonie Ojcowskiego Parku Narodowego l~.
Do szczególnie ciekawych elementów architektonicznych należy tz\'\!.
przysłupowa konstrukcja, którą pod Łańcutem określają ludow.vnl mianem "na obwiąz". Jest to proste tłumaczenie niemieckiego wyrazu "umbinden" posiadającego dokładnie to samo znaczenie.
Konstrukcja przysłupowa znana jest z okolic Łańcuta, Przemyśla,
Jaślisk, Dolnego Sląska i Łużyc, a Krakowskie jest tylko jednym z ogniw
długiego łańcucha. Obecnie na omawianym terenie niewiele już pozostało
starych budynków z przysłupem. Ale kilka lat temu duża ilość drewnianych domów przy ul. Kazimierza Wielkiego w Krakowie była tak zbudowana. Poza tym znajdowano domy przysłupowe w kilku miejsco\vościach
na zachód od Krakowa (Bronowice, Zabierzów, Kleszczów, Buró\'.'. Liszki), a na wschodzie w Zakliczynie. Prace Franciszka Kotuli i Stefana
Lwa na powyższy temat 14 nie wyjaśniają wszystkich wątpliwości historycznych, a w przypadku Krakowskiego zagadnienie to w ogóle nie
zostało opracowane.
Z pośród wielu innych szczegółów architektonicznych warto z\\Tócić'
uwagę na niektóre, zwłaszcza te, które są prawie nieznane w dotyt:hcz~łsowej literaturze.
I tak, w prawobrzeżnym pasie niziny nadwiślańskiej. od okolic Krakowa aż po Dąbrowę Tarnowską, a na terenie Proszo\,vickiego rÓvl'nież
wzdłuż lewego brzegu Wisły, stodoły posiadają nad wrotami boi:,ka (od
podwórza) tzw. "ganek", wypuszczony do przodu ok. 2 m. Przykldd ,.;t,)doły ze Smęgorzewa pod Dąbrową, zbudowanej w 1864 r., ś\':i~,d(,;z\·.
że "ganek" jest elementem tradycyjnym. Można sądzić jednak, że wzoTern były tu dawne stodoły dworskie, bowiem XVIII-wieczne żródła w\'mieniają dużą ilość takich stodół, m. in. także w północnej części KrClkowskiego li,. Obecnie ganki wykonuje się również w stcldołach m'..<t',)\':::;nych.
1:) J. Czajkowski,
Z badań ..., s. 90.
u F. Kotula, Pochodzenie domów przysŁupowych
w Rzes"Ol:,skiem ... Kw,.l1'talnik Historii Kultury
Materialnej"
1957, nr 3/4, s. 551~562;
S. Lew, Du'!! [JT.;;)J-

sŁupowy

w górnym

i środkowym

dorzeczu

Sanu.

Źródła zawarLe w Archiwum Państwowym
ko podam opis stodoły pod Książem Wielkim
15

"Lud"

1966. '. 50. s. 467-:>23.

w Krakowie. Dla przyk!:Jdu tylw 1784 r.: .....elr.doly w :,:vJ<ldrat

Ze

studiów

nad

budownictwem

ludowym

103

Z innego rodzaju szczegółem, stanowiącym nowość w ludowym budownictwie Krakowskiego, spotykamy się w kilku wsiach na południe
od Bochni (Ujazd-Dębina, Kierlików, Łąkta Dolna, Łąkta Górna, Trzciana). Tam to pomiędzy rokiem 1914 a 1936 budowano domy drewniane
z podcieniem wnękowym przed środkową izbą. W Ujeździe-Dębinie
autorem tych domów był cieśla Więcław Rdzawa ze wsi Rdzawa k. Bochni. Ze względu na identyczność rozplanowania budynków można sąd?:ić,
że wszystkie domy z wnęką są dziełem jednego majstra.
Powstawanie w XX w. nowej odmiany budynku, odbiegającego od
tradycyjnego planu, wcale nie dziwi, bowiem niemal w tym samym
czasie (1925-1937) w Sądecczyźnie i w okolicy rzeki Białej stawiano
domy z wnęką podobne do znanych z literatury sanockich chałup z podcieniem wnękowym 16. Chałupy spod Bochni, mimo pozornego podobieństwa (w tym jednym szczególe) różnią się zasadniczo od innych domów
z wnęką, gdyż nie stajnia, lecz izba z oknem we wnęce zajmuje środkową część budynku. Natomiast pomiędzy izbą i stajnią jest bezpośrednie
przejście, przez co domy te upodobniają się do XIX-wiecznych chał1lp
spod Starego Sącza czy Krakowa. Przykład wspomnianych domów jest
dowodem ciągłego rozwoju ludowego budownictwa, aż do najnowszych
czasów.
Specyficzny wariant stanowią domy z "przysiadkami". Nie jest to
forma regionalnie krakowska, gdyż tego rodzaju domów najwięcej znajduje się po stronie śląskiej. Są one jednak dość liczne w okolicy Oświęcimia, Wadowic i Andrychowa, przy czym z reguły obiekty te są murow.ane i pochodzą najczęściej z pierwszych dziesiątków lat drugiej polowy
XIX w. W określonym czasie była to dość modna forma, która sporadycznie znalazła swe odbicie także w budownictwie drewnianym. Dwa
takie domy zanotowano w Izdebniku k. Kalwarii Zebrzydowskiej i \v Babicach nad Wisłą. Są to też najdalej na wschód wysunięte wsie, w których je znaleziono. Charakterystyczne, że "przysiadki" stanowią tu jakby szczątkową, zanikową formę.
O domu z "przysiadką" mówi się jako o śląskim ludowym rozwiązaniu architektonicznym. Jeśli chodzi jednak o rejon Oświęcimia i Wadowic, należy jeszcze brać pod uwagę możliwość pośredniego wpływu śląskiego. Natomiast bezpośrednio mógł to być wpływ architektury ma10o ośmiu bojowiskach na 44 sochach, przed dwiema ganki na czterech słupach ..."
(Castr. crac. rel., t. 215A, s. 335) lub w Radziemicach w 1722 r.: "Stodoły, do których wchodząc ganek na słupach słomą poszyty ..." (Castr. crac. rel., t. 146. s. 81).
lB J. Czajkowski,
Budownictwo,
[w:] Nad rzeką Ropą. Zarys ku/rury
ll,dowej
pow. gorlickiego,
Kraków 1965, s. 34 i 38; tegoż, Budownictwo
wiejskie
między
Białą a Popradem.
"Rocznik NIEK" 1966, t. 1, s. 164-165;
Z. Cieśla-Reinfussowa,
Dom z wnęką UJ polskiej
architekturze
ludowej.
"Polska Sztuka Ludowa" 1952,
nr 4-5.

lO!

JERZY

CZAJKOWSKI

miast.eczkowej z Kęt, gdzie do dziś znajduje się dużo domów z "przysiadkami·' o wyraźnie reprezentacyjnym
charakterze.
Wybrane i omówione dotychczas szczegóły są istotne dla ogólnego
zobrazowania budownictwa, ale najważniejszą cechą jest ilość i układ
budynków w zagrodzie oraz rozkład budynku głównego, tj. chałupy,
'vV której poszczególne pomieszczenia mają różne funkcje. Liczą się przede
wszystkim funkcje pierwotne, które w obrębie domu mogą być trojakie:
mie~zkalne, schówkowe i inwentarskie. Stąd więc program chałupy decyduje w sposób zasadniczy o wyglądzie i rozplanowaniu całej zagrody.
K\\"estii rozplanowania chałupy poświęcimy nieco więcej miejsca.
Gt:neralnie rzecz biorąc, da się chałupy podzielić na trzy grupy: jednotraktowc' półtora trakt owe i dwutraktowe. Badania i materiały publiko\yc:ne pozwoliły ustalić 26 ważniejszych odmian w grupie budynków
jedne,traktowych,
17 w grupie półtoratraktowej
i 7 w dwutraktowej.
Bogc;ctwo odmian wynika ze zróżnicowania funkcji poszczególnych pomie5zczeń.
V,'śród odmian jednotraktowych należy uwypuklić kilka zasadniczych,
które stały się podstawą rozwoju pozostałych wariantów. I tak, do najprostszych należą chałupy tzw. centralne, w których izbel mieści sil;
międz~- komorą i sienią. Są to zarówno szerokofroniowe, jelk i wąskoIrontowe budynki (ryc. 1). Zasięg geograficzny tych chelłup w Polsce by]
jeszcze w XX w. bardzo rozległy, gdyż na północy dochodził do hrzegu
morskiego, a nel południu do Tatr. Mimo, że chałupa centralna wysiqpuje
głównie w lewobrzeżnym zlewisku Wisły, to jednak znajdujemy jćl nad
brzegami rzeki Wieprz 17, w widłach Wisły i Sanu, w Bieszczadach, na
Rusi Zakarpackiej, w rejonie Użhorodu, Wołowca, Rachowa nad Cisą
i \\.-północnej Słowacji 18.

o JEJ GJG G]Jt~
0O
0 E]
J

Ryc.

17

J

1. Schematyczne

R. Reinfuss.

;r~re

Geschichte,

cC'ntralnych.

Z badań nad budownictwem
ludowym
Ludowa" 1971, nr 2, s. 75.

lec·::~: ... Polska Sztuka
le H. I. Bidermann,
lIn('

przykłady
chałup
Rys. J. Czajkowski

Die

Insbruck

Ungarische

Ruthenien,

1862, s. 85-86;

ihr

w

wojewódzI

Wohngebiet,

P. I. Makusenko,

ihr

wie

kie-

Erwerb

Z. A. Pelrova,

studiów

Ze

nad

buclownictwem

lO'>

ludowym

Oblcne rozpowszechnienie domu centralnego w Krakowskiem w kon£rontac.1:z plunem dwutraktowym przedstawia bardzo interesujący obraz.
Terenv zajęte przez oba typy rozplanowań wzajemnie się wykluczają,
prz.'· (T.m zasięg chałupy centralnej jest peryferyjny w stosunku do
Krako'.'.,.. Żródła archiwalne dowodzą jednak powszechności chałupy
centralnej niemal na całym terenie zajętym przez dwutrakt. Brak damen tylko do terenów podgórskich, chociaż jak wiadomo nam, chałupa
centr ,,::." była szeroko znana we wsiach podhalańskich, gorczańskich
i pieni~.":~;C;l(ryc. 2). Zdaje się, że na p0czątku XIX w. był to typ domim\.'i<·. () w niektórych wsiach ustępował jedynie przed najprostszym
dome:'n ZiU)::illymtylko z sieni i jednej izby. Tak było np. w Szaflarach






••



..

.--~ _·_-~-vv-

:t'1'lIISZliw



/

.•••••.

/'
.......
"

/

j./;"1t:UlJ,cr:

v

\

'"r~L-l:N/CC

v

.•

v

..



IfSZRNR

.•

.•
.•

.•
"

,

l

R:y.,. _, Rozpowszechnienie

chałupy

v

.• .•

o. II .•

.•

..

Vv

v
LCGCNDR

••

@3'].

ó

..

-~

I\!J

.l!J

chałup centralnych wokół obszaru
dwutraktowe. Rys .. J. Czajkowski

~@

~o
~CD

lrJiJ .•

GErE 6

XV.W~EB
EEIil v

zajętego

przez

Zakarpa,tia,
Kijew 1956, s. 9, 16, 17, ryc. 3, 4; N. N. Gracjanskaja Zilisce i chozajstwiennyje
postrojki slovackogo krestjanstva
w XIX-nacale XX gg... Slavianskij etnograficeskij
sbornik". (Moskva) 1960, s. 230-231.
l\'aT(;cI;;a~;(; architektura

106

JERZY

CZAJKOWSKI

w 1820 r. 19, podczas gdy w Poroninie zdecydowana Wif:;k~zośćgórali miała domy złożone z sieni, izby i komory.
Omówionej chałupie centralnej towarzyszy na całym terenie jej odmiana polegająca na tym, że w miejscu komory znajduje się chlew.
Wiele szczegółów wskazuje na to, że między obu wariantami można postawić znak równości. Jest to istotne, bowiem tworzą '):Ie wspólny krąg
otaczający szczelnie zasięg chałupy dwutraktowej. Zamiana komory na
chlew poświadczona jest źródłowo już w XVIIIw. 20, ale szersze rozpOlvszechnienie tego zjawiska wystąpiło w XIX w., w z\viqzku z ubożer-iem
niektórych grup ludności.
Z geograficznym zasięgiem chałupy centralnej pozosta:ie w wyraźnym
związku chałupa, która oprócz komory, izby i sieni posi"da po drugiej jej
stronie pomieszczenie dla zwierząt (chlew, stajnia, obora). Jest to typ
{ryc. 3) powszechny na etnograficznym pograniczu kra){c'wsko-kieleckim,

[j I{~
J

Ryc. 3. Schematyczne

przykłady chałup jednotrakto\,·yci.
Rys. J. Czajkowski

: I;:,winiętych.

krakowsko-śląskim (po Myszków, Zawiercie) oraz we \\'~r:hodniej cz(;ści
regionu. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że ta chałupa Wto: \\sz~'stkich wsiach,
w których występuje, jest uznana za tradycyjny sposóh rozwiązyw<Jr-iCl
programu, oraz to, że w XVIII w. poświadczona jest dla miejsc')\'/uści,
w których dzisiaj jej nie ma, wówczas możemy zakłada(':, że współczesny
zasięg jest cofnięty w porównaniu z okresami wcześniej:::zqni. Dodajmy,
że w okolicach Myślenic często spotyka się jedną z odmian tej chałupy.
Tym samym krąg zasięgu zwiera się i analogicznie du dn:11u centralnego
zamyka teren, na którym występuje chałupa dwutrakt0\\',: (ryc. 4).
Można przyjąć, że w drugiej połowie XIX w. chdupa ze stajnią
ukształtowała się jako typ domostwa w gospodarstwach średnio-zamożnych. Był to wystarczająco rozwinięty program, który 'ol! pewnym sensie
konkurował z układem dwutraktowym.
Jako trzeci istotny typ w grupie budynków jednotraktowych. ".'1 dodatku w widocznym związku z omówionymi chałupami. pozosta.:e dom
Wojewódzkie Archiwum
Państwowe
w Krakowie
(d21l.'
',':AP Kr.', StaroNowy Targ 14, pl. 31.
20 J. Czajkowski,
Budownictwo
wiejskie
w północnej
c:~."(·i Kraklm'.;kicgo ...,
s. 18, a odnośnie do Kluszkowiec: WAP Kr., St. NT 64, pl. 1.
19

stwo

studiów

Ze

,

o

"


I
I

~.

~ "·'!ys'3,:J;.J

••

"

6

...
i4

o ~ o"

•••.•
0

o

••

~ C4

nad

v
o
O.

<Je

O

budownictwem

llldowym

O



O

O

~
-.

"
~

BUSKO

t<l

PROSZOlollC£
v

De

o

o

!1l KRRKÓW

f'

f:.,.

~
•.·ł·
.0/'
o

8
o





v

.

~"''''''''''''''

....... ..........

-._

•• '

.

,.

/wPOOi-łICE

".

J:_ ..~:':L..£~!£.c:.!..,." .. _ .._'
\I



!





i

~. -'_._
C

..-

••

t.x.l



v





III żYW/CC



• v

o ••

~

00

"-

V

v

I!!I L/I1RNQWR

v v

v
i...DXNQ':;

v

v

lwI jll~! o
l-ili·n·
l

; li

v

v v
\I

Ryc.

l

lt\ k' "

•.(,.

.e•....

v.

vv

v
v

I

v

v v

o

.j
/

V

~

!!!I 5UC"R

o

'-'-'-



..l

v

o

o

S·1!

••••.••••• ,,:.-....

,.

o
o

11

i,fZE'SK.Q

o

O

•oe

11 00

UOCJ_JNlr:ł

,. " __:::~ • !9
-





O

-"'-'"

l!!I NOHY

rRRG

4. Rozpowszechnienie
chałup jednotraktowych
rozwiniętych
na
centralnych
i dwutraktowych.
Rys. J. Czajkowski

tle

zasięg~i

cha.hl.p

złożony z komory-izby-sieni-izby. Nie ma tu już zwartego zasięgu v,,',\stępowania tych chałup. Wręcz przeciwnie, grupują się one w kilku zamkniętych rejonach, tj. w okolicy Chrzanowa i Olkusza, Jędrzejowa
i Włoszczowej, Bochni i Brzeska oraz na Podhalu. Znajdujemy je też
w okolicach Częstochowy i Kłobucka, a jak wiadomo, chałupa centralne,
i tam była rozpowszechniona (ryc. 4).
Dom z dwiema izbami i komorą jest zjawiskiem stosunkowo młod.,'r.:.
Materiały żródłowe dla Krakowskiego potwierdzają jego; stosowanie ju'l.
w pierwszej połowie XVIII w., ale w minimalnych ilościach. Z początku
tego okresu znane są opisy analogicznych rozplanowań budynkó"v folwarcznych, karczem i browarów. One więc mogły być wzorem dL!
chłopskiego budownictwa, ale źródio zmian ewolucyjnych tkwiło przede

JERz'Y

CZAJKOWSKI

wszystkim
w zamożnoscl.
Sama zaś ewolucja przebiegała
najprawdopodobniej podwójną
drogą: przez dobudowywanie
drugiej izby do chałupy
centralnej,
albo przez zamianę stajni na izbę. Skutek jednakowy,
ale drogi różne. To tłumaczyłoby
istnienie
kilku oderwanych
od siebie obszarów występowania.
W przypadku
Podhala i wsi pienińskich
jest pewne,
ŻE" rozwój
budynku odbywał się wyłącznie przez dostawianie
drugiej izby
i to głównie w XIX w. Niedwuznacznie
wskazują
na to materiały
archiwalne ~1.
Spośród innych odmian domów w układzie
jednotraktowym
warto
jeszcze zwrócić uwagę na chałupy
z dwiema izbami w amfiladzie
oraz
stajnią po przeciwnej
stronie sieni (ryc. 3). Występują
one w dwu główn\'ch zgrupowaniach,
tj. w północnej
części regionu krakowskiego
i na
pugraniczu
Kieleckiego
oraz na południowym
wschodzie, głównie w pra\vGbrzeżnym
zlewisku Dunajca (ryc. 4).
\V::daje się, że rodowód drugiej izby jest odmienny
w obu regionach.
I\a północy
może się wiązać z dokonaną
przemianą
komory
na izbę
, ....chałupach
omówionych
wyżej, natomiast
w okolicy Dunajca budownictwo nosi szereg cech architektury
zachodniopogórzańskiej·
(z rejonu
Gorlic), gdzie rozwój chałupy następował
prawdopodobnie
przez dobudowanie drugiej izby. W jednym i drugim regionie chałupy
te od dawna
stawiali zamożni rolnicy .
. Chałupy
dwutraktowe
różnią się diametralnie
od jednotraktowych,
gdyż \\" najprostszym
układzie posiadają co najmniej
po dwa pomieszczeni" ułożone parami
po obu stronach
sieni. Istnieje
tu szereg odmian,
\\' któr:,'ch mamy bądź to pomieszczenia
mieszkalne,
schówkowe i in wentarski<.: pod jednym
dachem, bądż też te ostatnie
są wyłqczone.
Kiedy
indziej program
jest wyłącznie
mieszkalny.
Jedną z ciekawszych
odmi<:ll1
stanowią
chałupy
złożone z 6, 8, a nawet 9 pomieszczeń.
W większości
przypadków
były to izby (do 5) i komory (do 4). Charakterystyczny
jest
znsięg tych wielov'.'l1ętrznych
domów, które znajdujemy
głównie w nad,,··jślańskich wsiach w Proszowickiem
(okolice Brzeska Nowego), po drugiej stronie Wisły w rejonie Niepołomic
oraz w pobliżu rzeki Raby, od
Gdowa do Bochni. Z reguły były to wsie bogate, położone na żyznych
gl\:'bach.
liogólniając
kwestię zasięgu wszystkich
odmian planu dwutraktowego
można powiedzieć,
że chałupy te były charakterystyczne
w szeroko pojętf] okolic~c Krakowa
po Olkusz, Miechów na północy, Proszowice
oraz
widły Wisły i Raby na wschodzie,
Myślenice,
Wadowice
na południu,
a wzdłuż południowych
brzegów Wisły do granic Sląska (ryc. 2, 4).
Można suponować,
że wszelkie
przemiany
w rozwoju
budownictwa
el

WAP Kr., SI. NT 14, pl. 31; 64, pl. 1.

Ze

'tumów

nad

btldownlctwem

ludowym

1O~l

ludowego dokonały si0, najszybciej w okolicy Krakowa. Mogła tu oddziaływać architektura miejska czy pDdmiejska. Wydaje się, że rozprzestrzenienie się planu dwutraktowego przebiegało w dwu etapach. Wcześniej
rozchodziła się i została przyjęta chałupa ze stajnią pod jednym dachem,
później bez tej ostatniej. Dom ze stajnią miał - zdaje się - większą tendencję do rozprzestrzeniania się w kierunku północnym. Silnie zwartv
zasięg wokół Krakowa oraz masowe występowanie tej chałupy w okolicach Wadowic i Oświęcimia mogłoby wskazywać, że w przypadku tych
ostatnich regionów działał odwrotny prąd kulturowy, śląski, który niósł
z sobą analogiczne cechy rozwojowe architektury wiejskiej. Przyponmicć
warto, że właśnie wzdłuż południowych brzegów Wisły utrzymywała się
konstrukcja sochowo-ślemieniowa, poligonalny sposób budowy stod6ł,
które to zjawiska występowały m. in. również na Sląsku. Ponadto przenikonie ludovvych strojów o cechach śląskich na teren Oświęcimskiego
i Wadowickiego świadczy o wschodnim kierunku kulturowych w:pływów
śląskich.
Kiedy doszło do wykształcenia się planu dwutraktowego i jego ekspansji na dalsze tereny? Odpowiedź na to pytanie jest niemożliwa do precyzyjnego określenia. Najwcześniejsza informacja o domu dwutraktowym
pochodzi z końca XVII w. (Bieńczyce, 1697 r.) 22. Zapewne jednak plan,
o którym mowa, znany był wcześniej, ale prawdop{)dobnie dopiero na
koniec XVIII V/., ewentualnie początek XIX stulecia przypadło szerokie
upowszechnienie się tej formy. Źródła nie dostarczają zbyt wielu przykładów tego rodzaju budownictwa u chłopów podkrakowskich. Wręcz przeciwnie, na całym terenie panowała chałupa jednotraktowa o dwu rodzajach planów, a mianowicie centralna o układzie sień-izb a-komora i pochodna od niej: stajnia-sień-izba-komora.
Program dwutraktowy jako
bardziej nowoczesny, spełniający szersze wymogi, wypierał jednotrakt.
który pozostał powszechny na peryferiach ziemi krakowskiej i długo na
góralszczyźnie.
W podhalańskich wsiach, a także na przykładzie szeregu obiektów
mieszkalnych na Źywiecczyźnie widać, że drugi trakt powstawał w XIX w.
przez dostawianie komór wzdłuż izby białej i czarnej lub izby i komory.
Nie znaczy to, że na początku ubiegłego stulecia w ogóle nie było dwutraktowych budynków. Zdarzały się, ale bardzo rzadko i tylko w niektórych wsiach. Np. w Poroninie w 1820 r. pięciu chłopów miało podwójne
komory, u czterech zaś w obrębie domu były trzy izby. W Szaflarach
tylko czterech miało domy z trzema lub czterema pomieszczeniami, w Zaskalu było takich właścicieli pięciu, w Białym Dunajcu czternastu, a w Murzasichlu siedmiu 23. Dane te dowodzą, że na początku XIX w. dwutrakJ. Bleniarz6wna, a chłopskie
,,~WAP Kr., St. NT 14, pl. 31.

22

prawa.

Kraków

1954, s. 231-242.

no

JERZY

CZAJKOWSKI

towy dom był na Podtatrzu zjawiskiem bardzo rzadkim i pozmeJszym
aniżeli w pobliżu Krakowa. Mało prawdopodobne jest, by rozwój dwutraktu podhalańskiego odbywał się pod wpływem krakowskim, choćby
dlatego, że w programie domu w tym rejonie pomieszczenia inwentarskie
pozostawały poza obrębem mieszkania. Poza tym system rozwijania budynku wszerz przez dostawianie dobudówek (jaty) był w XIX w. obcy
(lub już zapomniany) mieszkańcom nizin, występuje natomiast prawie we
wszystkich góralskich grupach etnograficznych, a między innymi na sąsiedniej Słowacji.
Zrozumienie wielu kwestii w dotychczasowej analizie jest może utrudnione, gdyż z konieczności pominięto olbrzymią większość wariantów i to
zarówno jednotraktowych, jak i dwutraktowych. Nie będziemy również
omawiać szerzej zasygnalizowanej na początku półtoratraktowej formy
rozplanowania. Uogólniając od razu to 'zagadnienie powiemy tylko, że na
omawianym terenie mamy do czynienia przede wszystkim z półtora traktem mieszkalnym, a więc takim rozplanowaniem, w którym po jednej
stronie sieni jest izba i komora (lub 2 izby) ułożone równolegle do kalenicy, po drugiej zaś stronie sieni są pomieszczenia w układzie jednotraktowym. Istnieje szereg odmian tych chałup, zaś ich zasięg geograficzny
pokrywa się w dużym stopniu z rozprzestrzenieniem chałup dwutraktowych, ale wyłącznie na zachodzie i południu. Wyraźna tendencja do
rozwoju i przyjęcia podziału półtoratraktowego uwidoczniła się na obszarach podgórskich. Brak liczniejszych dowodów, na których można by
oprzeć wnioskowanie o wykształceniu się tej formy planu. Można jedynie
przypuszczać, że na omawianym terenie półtoratrakt jest wynikiem
krzyżowania się starego układu jednotraktowego z później powstałym
dwutraktem, a nie na zasadzie stopniowej ewolucji. Do takiej hipotezy
sJdania nas specyficzny zasięg terenowy. Należy jednak zastrzec, że
etnograficzny region Krakowskiego jest za mały, by wysunąć niepodważalne wnioski. Być może, że po porównaniu analogicznych zjawisk w całej południowej Polsce będzie możliwe ich wyjaśnienie. Na razie problem
musi zostać otwarty.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.