55ed8341582721831b05797ae6b60573.pdf
Media
Part of Kurpiologia: dziedzictwo kurpiowskie w perspektywie antropologicznej
- extracted text
-
XXX Kurpiowskie Prezentacje Artystyczne
Kurpiologia
Dziedzictwo kurpiowskie
w perspektywie antropologicznej
Materiały z sesji popularnonaukowej
7 kwietnia 2013, Ostrołęka
Czasopismo etnologiczne ukazujące się
nieregularnie. Ogólnego zbioru część piąta.
Wydawca: Instytut Etnologii i Antropologii
Kulturowej, Uniwersytet Warszawski
© 2013 Autorzy
Projekt i koordynacja: Jacek Żukowski,
Krzysztof Braun
Autor Okładki: Bianka Pilchowska
Redakcja: Jacek Żukowski
Ukazuje się dzięki wsparciu:
Ostrołęckiego Centrum Kultury
ISSN 1640-2197
Druk i oprawa: Ostrołęckie Centrum Kultury
2
to
Kurpiowskie
Prezentacje
jedno
głównych
z
Artystyczne
przedsięwzięć
organizowanych przez Ostrołęckie Centrum
Kultury i najważniejszych kurpiowskich imprez
folklorystycznych. Tegoroczny jubileusz XXXlecia
Prezentacji
zmotywował
nas
do poszukiwania partnera, który pozwoliłby
spojrzeć na naszą imprezę z innej perspektywy.
W ten sposób chcemy dobitnie podkreślić,
że ludowa twórczość artystyczna to nie tylko
sposób na spędzanie wolnego czasu, ale nade
wszystko
to
kultywowanie
naszej
historii
i tożsamości. Przy pomocy Instytutu Etnologii
i Antropologii Kulturowej UW mamy nadzieję
dowiedzieć
się
więcej
o
roli
folkloru
we współczesnym świecie, o jego kondycji
na Kurpiowszczyźnie.
Od wielu lat wieszczony jest upadek
tradycyjnej kultury ludowej. Gdy odwiedza się
3
współczesną
wieś,
odnosi
się
wrażenie,
że dawnej kultury ludowej już nie ma. Wieś
zaskakuje
i
nas
infrastrukturą.
możemy
nowym
Czy
oczekiwać,
wobec
że
wyglądem
tych
zmian
tradycyjna
kultura
ludowa jeszcze istnieje?
Kurpie są dowodem, że folklor wciąż jest
ważnym składnikiem dziedzictwa ludowego,
który
przetrwał
dzięki
przekazowi
i
funkcjonuje
bezpośredniemu
międzypokoleniowemu
do
dnia
dzisiejszego.
Do
zachowania folkloru przyczyniły się też zespoły
pieśni i tańca, kapele i grupy śpiewacze
założone w własnym środowisku kulturowym,
a
obecnie
działające
z
powodzeniem
w szerokim kręgu odbiorców. O ich kondycji
najlepiej świadczą kolejne edycje Kurpiowskich
Prezentacji Artystycznych.
4
Jeszcze
raz
dziękuję
Uniwersytetowi
Warszawskiemu za przyjęcie naszej propozycji
współpracy i jestem przekonany, że będzie ona
owocna dla obu stron.
Bogdan Piątkowski
Dyrektor Ostrołęckiego Centrum Kultury
5
Kurpie Zielone to region cieszący się
zainteresowaniem wielu pokoleń etnografów,
a
kurpiowskie
monografie
są
kamieniami
milowymi dla polskiej etnografii. Warszawski
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej
(a wcześniej Katedra Etnografii) wielokrotnie
koordynował projekty badawcze realizowane
przez
zespoły
pracowników
i
studentów
w okolicach Myszyńca i Ostrołęki, w trakcie
których
zdobywali
oni
doświadczenie
jako
badacze. Sama ze wzruszeniem wspominam
swoje
pierwsze
studenckie
praktyki
na Kurpiach.
Ta
tradycja
fundamentem
jest
dla
doskonałym
współpracy
między
Ostrołęckim Centrum Kultury a Instytutem
Etnologii
i
Antropologii
6
Kulturowej
Uniwersytetu
Warszawskiego.
Współczesne
badania etnograficzne nie służą już tylko
dokumentowaniu i ratowaniu od zapomnienia
przemijającej spuścizny minionych pokoleń.
Obecnie elementy dawnej kultury ludowej
są
wykorzystywane
do
promocji
regionu
i regionalnej agroturystyki. Stanowią znaczący
element edukacji regionalnej i są ważnym
składnikiem
tożsamości
lokalnej.
Tak rozumiane dziedzictwo kulturowe może
inspirować projekty badawcze, artystyczne,
animacyjne, realizowane wspólnie przez obie
instytucje.
Serdecznie gratulujemy Ostrołęckiemu
Centrum Kultury jubileuszu trzydziestolecia
Kurpiowskich Prezentacji Artystycznych! Mamy
nadzieję, że od dziś będziemy brali udział
w kolejnych edycjach Prezentacji oraz innych
7
wydarzeniach z pożytkiem i dla Uniwersytetu
i dla regionu.
Anna Malewska-Szałygin
Dyrektor Instytutu
Etnologii i Antropologii Kulturowej
Uniwersytetu Warszawskiego
8
Spis treści:
JACEK ŻUKOWSKI
KURP DLA ETNOLOGA SKARBEM!
ZNACZENIE KURPIÓW ZIELONYCH DLA
DYDAKTYKI I BADAŃ PODSTAWOWYCH
WARSZAWSKIEJ ETNOGRAFII/ETNOLOGII
11
KATARZYNA WASZCZYŃSKA
SIŁA REGIONALIZMU! - CZYM JEST
I CO WSPÓŁCZEŚNIE ZNACZY DZIEDZICTWO
KULTUROWE
25
KRZYSZTOF BRAUN
JAK CHRONIĆ PIEŚNI, MOWĘ I NASZ SPOSÓB
ŻYCIA? OCHRONA REGIONALNEGO
NIEMATERIALNEGO DZIEDZICTWA
KULTUROWEGO
35
MATEUSZ BRAUN
DZIEDZICTWO KURPIÓW ZIELONYCH
UWIECZNIONE NA TAŚMIE.
FILMY ETNOGRAFICZNE JACKA OLĘDZKIEGO
Z LAT 60’
49
AGATA RYBUS
EKSPONATY MUZEALNE JAKO POŚREDNICY
KONTAKTÓW MIĘDZYKULTUROWYCH
9
63
LAURA BZIUKIEWICZ
RÓŻNORODNOŚĆ KOBIECEGO STROJU
KURPIOWSKIEGO W ZBIORACH MUZEUM
KURPIOWSKIEGO W WACHU
79
BERNARD KIELAK
ETNODESIGN – SZTUKA INSPIROWANA
REGIONEM ETNOGRAFICZNYM
89
PIOTR CICHOCKI, MARCIN DAMEK
RZEŹBA I TOŻSAMOŚĆ. SZTUKA KURPIOWSKA
A SZTUKA SZLACHECKA W OKOLICACH
NOWOGRODU
104
10
Jacek Żukowski
Kurp dla etnologa skarbem!
Znaczenie Kurpiów Zielonych
dla dydaktyki i badań podstawowych
warszawskiej etnografii/etnologii
Próba streszczenia pracy warszawskich
etnografów/etnologów1
na
terenie
Kurpiów
Zielonych do objętości niniejszego artykułu jest
rzeczą
niełatwą.
Moim
celem,
jest
uświadomienie czytelnikowi znaczenia, jakie
Kurpie
Zielone
mają
dla
warszawskich
etnografów/etnologów
poprzez
pokazanie
historii
badań
oraz
początków
ich
współczesnych kontynuacji, w sposób możliwie
1
W artykule przedstawione są dokonania etnografów/etnologów z
Uniwersytetu Warszawskiego i z okresu po II Wojnie Światowej.
Zainteresowanych wcześniejszymi badaniami warszawskich
uczonych, nie koniecznie związanych z UW odsyłam do artykuł A.
Kutrzeby-Pojnarowej (1959a).
11
przystępny
i
nie
specjalistycznej
zachowując
wymagający
wiedzy
tym
samym
znajomości
etnologicznej,
charakter
tekstu
popularnonaukowego.
Przeglądając
pracowników
życiorysy
naukowe
Katedry
Etnografii
dawnej
Uniwersytetu Warszawskiego a dzisiejszego jej
spadkobiercy
i
-
Antropologii
Instytutu
Kulturowej
Etnologii
Uniwersytetu
Warszawskiego, w skrócie IEiAK UW, trudno
znaleźć osobę, która nie miałaby w swej
karierze
epizodu
kurpiowskiego.
Wszystko
zaczęło się w 1952 roku, kiedy to na zlecenie
Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego w ramach
reformy
zorganizowane
Międzyuczelniane
Obozy
zostały
Etnograficzne,
w skrócie MOE. Ówczesny kierownik Katedry
Etnografii UW oraz Instytutu Historii Kultury
Materialnej Polskiej Akademii Nauk, w skrócie
IHKM PAN (te dwie warszawskie instytucje
naukowe
łączyła
osoba
12
kierownika
oraz
badania
na
Kurpiach)
Witold
Dynowski,
zafascynowany społecznościami określanymi
przez niego jako izolowane, skierował badania
warszawskich
etnografów
(kształcących
się
wtedy w Studium Historii Kultury Materialnej)
do Puszczy Zielonej. Bazą MOE była Ostrołęka
a penetracje terenowe obejmowały obszar wsi
kurpiowskiej.
z
Wkrótce
Uniwersytetu
Uniwersytetu
(po
przejściu
Jagiellońskiego
Warszawskiego
i
do
IHKM
PAN
w 1953 roku) do badań włączyła się Anna
Kutrzeba-Pojnarowa,
Dynowski
która
piastowała
instytucjach.
Dynowski
podobnie
funkcje
ograniczył
w
się
jak
obu
do
dydaktyki, projektowania i inspirowania badań
kurpiowskich
(Sokolewicz,
podczas
gdy
2002,
str.
86)
Kutrzeba-Pojnarowa
skoncentrowała swój wysiłek na badaniach
terenowych
i
publikowaniu
Uczestnicy
MOE
zdobywali
doświadczenie
terenowe
zbierając
materiały
do
13
wyników.
Polskiego
Atlasu Etnograficznego. Te pionierskie badania
dotyczyły
budownictwa
(robiono
pełną
inwentaryzację architektoniczną) i gospodarki
kurpiowskiej.
Wśród
studentów
biorących
udział w kurpiowskich MOE w latach 19521954
znaleźli
się
późniejsi
warszawscy
profesorowie Zofia Sokolewicz, Jacek Olędzki
i Marian Pokropek. Wszyscy użyli materiałów
kurpiowskich
do
napisania
swoich
prac
magisterskich2 a dwóch ostatnich poświęciło je
w całości Kurpiom3.
Tereny te okazały się doskonałe do
prowadzenia badań i kształcenia studentów.
Odmienność kultury Kurpiów Zielonych od
drobnoszlacheckich
sąsiadów
z
jednej
2
Z. Sokolewicz, Pługi w gospodarce chłopskiej w Polsce na
przełomie XIX i XX wieku, 1955, Kraków, praca magisterska pod
kierunkiem K. Moszyńskiego
3
J. Olędzki, Rola naturalnego środowiska wodnego w kulturze
Kurpiów, 1955, Warszawa praca magisterska pod kierunkiem W.
Dynowskiego.
M. Pokropek, Materiały do ludowego budownictwa z terenu Zielonej
Puszczy Kurpiowskiej, 1956, Warszawa, praca magisterska pod
kierunkiem W. Dynowskiego.
14
i ludności z tzw. ziem odzyskanych z drugiej
strony, przejawiająca się w niemalże każdym
aspekcie, wzbudzała i wzbudza ciekawość
badaczy do dziś.
Od
1954
roku
badaniami
etnograficznymi na Kurpiach kierowała Anna
Kutrzeba-Pojnarowa. Kontynuowała penetracje
terenowe po przeniesieniu MOE w inne części
kraju. Ich efektem była trzytomowa praca
zbiorowa4 będąca największym kompendium
wiedzy
o
kulturze
XIX/XX
wieku
oraz
kurpiowskiej
I
połowy
przełomu
XX
wieku
obejmując zarówno opisy z zakresy tradycyjnej
kultury materialnej jak i analizy przemian
społeczno-gospodarczych.
Pod
kierunkiem
Kutrzebianki z Kurpiami na wiele lat związał
się Jacek Olędzki, którego liczne artykuły,
filmy oraz doktorat5 poświęcone były różnym
4
Kurpie. Puszcza Zielona, pod red. A. Kutrzeba-Pojnarowa,
Biblioteka Etnografii Polskiej, nr 5,9,11, t.1-3, Wrocław 1962-1965
5
J. Olędzki, Plastyka Kurpiów na tle artystycznej twórczości
ludowejw Polsce XIX - XX w. , 1965, Warszawa, praca doktorska
15
aspektom
kultury
kurpiowskiej,
również
pozarolniczych i poszerzającym zakres badań
podstawowych o nowe zagadnienia, takie jak
estetyka ludowa czy relacje z przyrodą (Mróz,
2010, str. 200).
Duże projekty badań etnograficznych na
Kurpiach
skupiające
ośrodków
oraz
w
drugiej
studentów,
połowie
przechodząc
uczonych
do
lat
z
kilku
skończyły
’60
legendy
XX
o
się
wieku,
pionierach
warszawskiej etnografii. Od lat ‘70 XX wieku
badania na Kurpiach realizowane są przez
etnografów/etnologów
Warszawskiego
badań
oraz
w
Uniwersytetu
formie
indywidualnych
laboratoriów
etnograficznych,
będących
specyficzną
dla
warszawskiego
ośrodka
kontynuacją
MOE
(Waszczyńska,
2007, str. 123).
z
Geneza
badań,
wywodząca
dydaktyki
połączonej
z
poszerzaniem
pod kierunkiem A. Kutrzeby-Pojnarowej, wydanie książkowe:
Kultura artystyczna ludności kurpiowskiej, Wrocław 1971
16
się
naukowej perspektywy owocuje do dziś. Kilka
pokoleń etnografów/etnologów pierwsze kroki
w terenie stawiało na Kurpiach. W archiwum
IEiAK UW znajduje się obecnie kilkadziesiąt
prac
laboratoryjnych,
i
magisterskich
o
materiały
licencjackich
powstałych
zebrane
w
oparciu
na
terenie
kurpiowszczyzny.
Rozwój dyscypliny spowodował zmiany
w
zainteresowaniach
badawczych.
Zmiany
kulturowe i społeczne zachodzące na Kurpiach
również
nie
pozostają
niezauważone.
Gromadzenie materiałów terenowych i ich
opracowań od 1952 roku powoduje, że Kurpie
Zielone
są
regionem
najlepiej
udokumentowanym
etnograficznym
w
dorobku
warszawskich etnografów/etnologów a zdobyte
dzięki temu doświadczenia w prowadzeniu
badań
terenowych
pracownikom
i
pozwalały
absolwentom
17
i
pozwalają
IEiAK
UW
na podejmowanie badań w innych częściach
kraju a nawet świata.
Dzisiejszy
stan
kurpiowskiej,
wiedzy
nazywany
o
kulturze
pieszczotliwie
kurpiologią i zespół specjalistów z jej zakresu
pozwala
środowisku
warszawskiemu
na dzielenie się nią i odpowiadanie na prośby
i
zaproszenia
Niniejsza
na
z
terenu
publikacja
zaproszenie
Centrum
ze
Kultury
puszczy
zielonej.
jest
odpowiedzią
strony
Ostrołęckiego
na
XXX
Kurpiowskie
Prezentacje Artystyczne - jedną z największych
imprez
W
folklorystycznych
przeszłości
środowiskiem
etnografowie
warszawskim
w
regionie.
związani
ze
inspirowali
podobne inicjatywy, np. konkurs na palmę
kurpiowską,
aby
elementy
kurpiowskiej
kultury ludowej nie zostały zapomniane.
Wyzwaniem
podtrzymywanie
teraźniejszości
tożsamości
jest
regionalnych
poprzez promowanie dziedzictwa. Sami Kurpie
18
dostrzegają
tę
potrzebę
organizując
się
w związki i stowarzyszenia wspierające lokalne
przedsięwzięcia
kulturalne
oraz
tworząc
prywatne, przydomowe ośrodki etnograficzne –
kolekcje lokalnej sztuki, rękodzieła, narzędzi
i strojów. Katarzyna Waszczyńska, wspólnie
ze swoimi studentami, wspiera te lokalne
inicjatywy pomocą merytoryczną - Ośrodek
Etnograficzny
Dziedzictwa
Kulturowego
Kurpiów w Lelisie (Waszczyńska, 2009) oraz
Muzeum Kurpiowskie w Wachu skorzystały
z porady i pomocy. Opieka merytoryczna nad
lokalnymi przedsięwzięciami to przejaw nowego
podejścia i relacji etnografów w terenie. Nie
jesteśmy
już
przyjezdnymi,
prowadzącymi
badania, zamykane następnie w archiwum.
Nowe wyzwania stawiane nam przez samych
Kurpiów
a
także
od
niedawna
przez
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego
powodują, że uczymy się teraz zgromadzoną
w archiwum wiedzę udostępniać i promować
19
lokalnie.
Wieloletnie
badania
etnograficzne
nabierają tym samym nowej wartości, stając
się nie tylko wiedzą specjalistyczną niezbędną
w procesie dydaktyki etnologów, ale otwartą
skarbnicą
niematerialnego
dziedzictwa
kulturowego, możliwą do wykorzystania przez
Kurpiów z pomocą etnologów.
Na koniec chciałbym krótko odnieść się
do
moich
osobistych
etnograficznych
z
terenu
doświadczeń
kurpiowszczyzny.
Miałem przyjemność w latach 2008 – 2009
prowadzić
laboratorium
etnograficzne
„Człowiek i przyroda we współczesnym świecie.
Analiza
postaw
przyrodniczego
i
wobec
strategii
współczesnych
kurpiowskiej”.
środowiska
ekonomicznych
mieszkańców
Mieszkałem
ze
wsi
studentami
w Wydmusach, gmina Myszyniec. Duża jak
na
laboratorium
kilkunastoosobowa
rowerach
etnograficzne,
grupa
okoliczne
przemierzała
wsie,
20
bo
na
wzbudzając
zainteresowanie
i
obawy
mieszkańców,
wypytując o lokalną wiedzę na temat świata
przyrody
i
współczesne
sposoby
gospodarowania. To doświadczenie okazało się
bezcenne dla mnie i moich studentów, którzy
dzisiaj, często już z tytułem magistra, realizują
kolejne projekty badawcze lub w inny sposób
korzystają ze zdobytej wiedzy. Wspólnie bardzo
ciepło wspominamy kurpiowskie eskapady.
Cóż – Kurp dla etnologa skarbem!
Literatura:
M. Biernacka
2002 Anna Kutrzeba-Pojnarowa
(Kutrzebianka) [w:] red. E. FryśPietraszkowej, A. Kowalskiej-Lewickiej,
A. Spiss, Etnografowie i ludoznawcy
polscy. Sylwetki, szkice biograficzne, t. I,
Kraków
21
A. Kutrzeba-Pojnarowa
1955 Międzyuczelniane Obozy Etnograficzne
na Kurpiowszczyźnie uniwersyteckiego
Studium Historii Kultury Materialnej w
latach 1952-54, „Kwartalnik HKM”, r. 3,
str. 224-236
1959a
Kierunki zainteresowań historią
kultury wsi mazowieckiej w
warszawskim ośrodku etnograficznym,
[w:] Prace Działu Etnografii IHKM PAN, z.
2, Warszawa
1959b
Prace nad monografią
etnograficzną kurpiowskiej puszczy
zielonej, „Etnografia Polska”, t. II, str.
205-225
L. Mróz
2005 Pasje w kolorze [w:] pod red. L. Mróz, M.
Zowczak, K. Waszczyńska, Regiony,
22
granice, rubieże. Tom w darze dla
profesora Mariana Pokropka, Warszawa
2010 Jacek Olędzki [w:] pod red. A. Spiss i Z.
Szromby-Rysowej, Etnografowie i
ludoznawcy polscy. Sylwetki, szkice
biograficzne, t. III, Wrocław-Kraków
W. Paprocka
2003 50 lat Zakładu Etnologii Instytutu
Archeologii i Etnologii PAN, „Etnografia
Polska” t. XLVII, z. 1-2, str. 5-29
Z. Sokolewicz
1974 Katedra etnografii Uniwersytetu
Warszawskiego w latach 1945 – 1975,
„Roczniki Uniwersytetu Warszawskiego”
t. XIV, str. 119–130.
1991 Anna Kutrzeba-Pojnarowa. Reflekcje nad
jej życiem i pracą – z okazji Jubileuszu
75-lecia, „Etnografia Polska” t. XXXV, z.
2, str. 7-17.
23
2002 Witold Dynowski [w:] red. E. FryśPietraszkowej, A. Kowalskiej-Lewickiej,
A. Spiss, Etnografowie i ludoznawcy
polscy. Sylwetki, szkice biograficzne, t. I,
Kraków
2007 Katedry, Uczeni [w:] red. J. Jasionowska
i in., Historia i współczesność
warszawskiej etnologii – zjazd
absolwentów, Warszawa
K. Waszczyńska
2007 Laboratoria Etnograficzne [w:] red. J.
Jasionowska i in., Historia i
współczesność warszawskiej etnologii –
zjazd absolwentów, Warszawa
2009 Warszawscy etnolodzy w Ośrodku
Etnograficznym Dziedzictwa Kulturowego
Kurpiów w Lelisie, „Rocznik Mazowiecki”
t. XXI, str. 297-301
24
Katarzyna Waszczyńska
Siła regionalizmu! - czym jest
i co współcześnie znaczy
dziedzictwo kulturowe
Współcześnie, jednym z coraz bardziej
popularnych
pojęć
staje
kulturowe.
Zapytani,
się
bez
dziedzictwo
zastanowienia
stwierdzamy, że dotyczy ono wartości, którą
należy chronić. Warto zastanowić się dlaczego
tak uważamy i co kryje się pod tym pojęciem.
Już
pierwsze
skojarzenia
wskazują,
że wyjaśnienie będzie odwoływało się do tego
co związane jest z dziedziczeniem schedą,
czymś co pochodzi z przeszłości. Z kolei, te
spostrzeżenia kierują nas ku pojęciu tradycja,
często
zresztą
wymienianego
przy
okazji
rozważań o dziedzictwie. Wynika to zaś z faktu
25
podobnego
traktowania
teraźniejszością
a
relacji
między
przeszłością.
Zgodnie
z koncepcją Jerzego Szackiego (2011) tradycję
można
analizować
w
trojaki
sposób.
Po
pierwsze jako przekaz treści kultury, uznanych
za
istotne
w
danej
grupie/społeczności,
po drugie jako te treści kultury, które uznane
są za warte zachowania i przekazu kolejnym
pokoleniom i po trzecie, jako stosunek danego
pokolenia do treści kultury, polegający na tym,
że jedne są wybierane i przekazywane, a inne
odrzucane
(Szacki,
2011,
str.
102).
Z
powyższych ujęć tradycji wynika, że tylko
drugie
z
nich
odpowiadające
można
potraktować
rozumieniu
jako
dziedzictwa
kulturowego. A zatem: dziedzictwo kulturowe
stanowić będą te treści kultury, które są
zakorzenione w przeszłości i uznane za warte
zachowania
i
przekazania
przyszłym
pokoleniom.
Warto
zwrócić
że
uwagę,
to
właśnie podkreślenie związku z przeszłością
26
wpływa
na
pozytywne
waloryzowanie
dziedzictwa, choć równie ważne jest wskazanie
łączności
przeszłości
z
teraźniejszością
i przyszłością. Innym wartym zaznaczenia
aspektem
jest
dostrzeżenie
tych,
którzy
decydują o tym co zachować. Będą to bowiem
jednostki, które odwołują się do posiadanej
wiedzy i doświadczeń własnych, ale i tych
poznanych
w
(socjalizacji).
Decyzja
wymiar
społeczny,
procesie
wychowania
będzie
na
który
miała
złoży
także
się
stanowisko elity, wspieranych przez ekspertów
oraz decyzje urzędnicze i polityczne. Można
więc powiedzieć, że dziedzictwo kulturowe jest
kształtowane na styku tego, co można nazwać
jego jednostkowym i zbiorowymspołecznym
postrzeganiem. Jednocześnie trzeba zaznaczyć,
że dziedzictwo kulturowe nie jest stałe i raz na
zawsze
określone,
ale
wykazuje
się
zmiennością (Nieroba i in., 2009, str. 19),
27
w
zależności
od
czasu
oraz
kontekstu
społecznego i politycznego.
Rozpatrując dziedzictwo kulturowe, jako
określone treści kultury, należy zwrócić uwagę
na ich wymiar niematerialny i materialny.
Obydwa
te
wymiary,
jak
już
zostało
zasygnalizowane mają swoje odniesienia w/do
przeszłości, ale przede wszystkim funkcjonują
w teraźniejszości. I tak, wymiar niematerialny
obecny jest poprzez styl życia i pojmowanie
codzienności, w którym odzwierciedlane są
normy
i
wartości
obowiązujące
społeczności
i
materialny
jest
interpretacji
przeszłości
(Albert,
2007,
kulturze,
str.
z
wynikiem
51).
w
kolei
danej
wymiar
społecznej
i
teraźniejszości
To
wszystko
zaś
sprawia, że dziedzictwo kulturowe (materialne i
niematerialne) wpływa na formowanie więzi
społecznej (narodowej, etnicznej, regionalnej),
jak również odgrywa istotną rolę w procesie
kształtowania
tożsamości
28
jednostkowej
i
zbiorowej
(w
wymiarze
narodowym,
etnicznym, i regionalnym). W tym kontekście
warto pokrótce scharakteryzować tożsamość
regionalną.
i
Opiera
waloryzacji
się
ona
na
wiedzy
lokalnej/regionalnej
historii
i kultury oraz postrzeganiu przestrzeni
regionu6
(w
ujęciu
kulturowym,
czy
administracyjnym), który wyznaczają miejsca
i symbole wraz z nadawanymi im znaczeniami.
Trzeba zaznaczyć, że „każde miejsce posiada
jakiś
zbiór
atrybutów,
decydujących
o
niepowtarzalnym charakterze jego krajobrazu
i mieszkańców”7, i tylko od tych ostatnich
zależy, co będzie znajdowało się w tym zbiorze
i będzie stanowić o wyjątkowości.
Dziedzictwo kulturowe często występuje
w
kontekście
regionalizmu.
6
Warto
dodać,
Definicje regionu odwołują się przede wszystkim do trzech
podstawowych elementów: przestrzeni, zbiorowości i ustalonych
stosunków władzy. Por. Kubiak 1994
7
Dubos 1986, s. 12 za: Petrykowski 2003, s. 98.
29
że powrót do idei regionalizmu nastąpił w II
połowie XX wieku. Była to jednak formuła
zmieniona w stosunku do tej „tradycyjnej”, z
XIX i pocz. XX w. Ta bowiem akcentowała
przede
wszystkim
ukierunkowane
na
działania
społeczne,
zachowanie
tożsamości
kulturowej, w czym istotną rolę odgrywało
dziedzictwo kulturowe i krajobrazowe. Dlatego
też mówiono o potrzebie jego ochrony, a w
razie
potrzeby
również
walki
nadanie/przywrócenie
jego
Natomiast
regionalizm
współczesny
o
wartości.
jest
rozpatrywany przede wszystkim w kontekście
procesów
demokracji
samorządności8.
Jest
i
związanej
traktowany
z
nią
jako
świadomie prowadzona polityka na szczeblu
samorządowym, która służy do mobilizacji
8
Dlatego określany jest jako „nowy regionalizm”, który polega na
kształceniu
postawy
zaangażowanej,
prospołecznej,
przedsiębiorczej, odpowiedzialnej za losy i rozwój miejscowości,
czy regionu, wreszcie czynnej identyfikacji z ojczyzną
lokalną/regionalną (Bukowski A., 2006, s. 74).
30
i
wykorzystania
społecznego,
lokalnego
ekonomicznego,
potencjału
ale
także
kulturowego. I choć działania na rzecz kultury
czy historii stanowią tylko jeden z elementów
podejmowanych działań, to postrzeganie roli
dziedzictwa kulturowego nie uległo zmianie.
Nadal rozumiane jest ono jako określone treści
kultury, którym nadawane jest znaczenie, ale
też
jako
swoiste
zobowiązanie
wobec
przeszłości i przyszłości. Możliwość odniesienia
dziedzictwa
kulturowego
do
społeczności
lokalnej
pozwala
uchwyceniu”
niejako
„od
konkretnej
na
środka”
„jego
–
„od
wewnątrz”. Umożliwia to poznanie istotnych
jego
elementów,
poznanie
dynamiki
zachodzących zmian, a także dostrzeżenie ich
wpływu
na
tożsamość
regionalną
mieszkańców.
Na zakończenie wróćmy raz jeszcze do
pytania, co zatem kryje się pod pojęciem
dziedzictwo
kulturowe?
31
Odpowiedź,
jak
starałam się pokazać nie jest prosta, ani
jednoznaczna. Wymaga zastanowienia się nad
tym, jakie treści czy elementy kultury są dla
nas ważne i określają „nasz sposób bycia w
świecie” i co z nich chcielibyśmy zachować dla
przyszłych pokoleń. Taka refleksja, podjęta
przez każdego, stanowi najlepszy sposób na
odnalezienie właściwej odpowiedzi. Co zatem
z
kurpiowskiej
kultury,
tradycji
warto
zachować dla następnych pokoleń?
Literatura:
M.T. Albert
2007 Kultura, dziedzictwo, tożsamość [w:] red.
M.A.
Murzyn,
J.
Purchla,
Dziedzictwo
kulturowe w XXI w. Szanse i wyzwania,
Kraków
32
A. Bukowski
2006 Władza,
terytorium,
tożsamość.
Społeczne konstruowanie regionu [w:]
red. A. Bukowski, M. Lubaś, J. Nowak,
Zarządzanie przestrzenią. Globalizacja,
etniczność, władza, Kraków
H. Kubiak
1994 Region
i
regionalizm.
Próba
analizy
typologicznej, „Przegląd Polonijny”, R.20, z. 1,
str. 5-40
E. Nieroba, A. Czerner, M.S. Szczepański
2009 Między nostalgią a nadzieją. Dziedzictwo
kulturowe
jako
dyskursywny
obszar
rzeczywistości społecznej [w:] red. E.
Nieroba, A. Czerner, M.S. Szczepański,
Między nostalgią a nadzieją. Dziedzictwo
kulturowe w ujęciu interdyscyplinarnym,
Opole
33
P. Petrykowski
2003 Edukacja
regionalna.
podstawowe i otwarte, Toruń
J. Szacki
2011 Tradycja, Warszawa
34
Problemy
Krzysztof Braun
Jak chronić pieśni, mowę
i nasz sposób życia?
Ochrona regionalnego
niematerialnego dziedzictwa
kulturowego9
Odkąd
pojawiło
się
zainteresowanie
folklorem, rozumianym
już w połowie XIX
wieku
ludu,
jako
„zwyczaje
jego
mowa,
podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabobony,
pieśni,
muzyka,
tańce”
(Kolberg,
1865)10,
rozbrzmiewały wyrazy obawy i apele badaczy
9
Poniższy tekst jest skróconą wersją artykułu: Niematerialne
Dziedzictwo Kulturowe - nowa perspektywa dla mazowieckich
badań regionalnych, „Rocznik Mazowiecki”, t. XXIII, 2011, s. 227232.
10
O. Kolberg, 1865: otwiera cykl monografii regionalnych o
nieprzecenionej do dziś w skali światowej wartości naukowej;
Kurpie znalazły się w tomie IV, Mazowsze Stare, Kraków, 1888,
[DWOK, t. 27, Warszawa,1964].
35
o ochronę ginących, zanikających zachowań
kulturowych
wsi
polskiej,
tego,
co
organizatorzy tej sesji określili jako „pieśni,
mowę i nasz sposób życia”. Już wtedy były to
uzasadnione obawy, gdyż Europa, z różnymi
prędkościami,
ulegała
przemianom
gospodarczym i cywilizacyjnym, a te niosły za
sobą powolne odchodzenie od tradycyjnego,
dziś
powiedzielibyśmy
archaicznego
stylu
życia. Obserwując te procesy, przed blisko
80.laty Adam Chętnik napisał książeczkę „Jak
ginie dawna Kurpiowszczyzna?”.
Trzydzieści
folklorystycznej
jubileuszu
lat
to
szmat
imprezy.
W
Kurpiowskich
czasu
dla
kontekście
Prezentacji
Artystycznych warto zadać sobie pytanie, co
jest
przyczyną,
prezentacje
te
że
przez
dziesięciolecia
się
niesłabnącym
cieszą
zainteresowaniem?.
Odpowiedzi szukać należy w dwu sferach
społecznej
świadomości:
36
w
poszanowaniu
regionalnego
-
kurpiowskiego
dziedzictwa
przodków
i
dziedzictwo
to
swoistym
jest
kulturowego
świadomości,
że
kapitałem
kulturowym, a jego zachowanie jest decydujące
dla utrzymania kurpiowskiej tożsamości.
Postęp
cywilizacyjny,
diametralna
zmiana sposobów gospodarowania i podziału
ról społecznych w rodzinie, wreszcie szeroko
pojęte
procesy
globalizacyjne,
stanowią
ogromne zagrożenie dla regionalnej kultury,
która nie znajduje także oparcia w materialnej
sferze rodzinnego gospodarowania.
Ratyfikowana przez RP w 2010 roku
Konwencja
UNESCO
niematerialnego
w
sprawie
ochrony
kulturowego11
dziedzictwa
daje nam narzędzie do podejmowania różnego
rodzaju działań dla ochrony, dokumentacji
i popularyzacji tego dziedzictwa.
Przewiduje
się
tworzenie
kulturowych, które
11
list
zachowań
z racji swej wartości dla
Dz. U. 2010, nr 225,poz. 1462, z 22.X.2010.
37
określonych
społeczności,
będą
podlegały
ochronie. UNESCO przewiduje istnienie list
o randze krajowej i światowej.
By
jednak
właściwym
kluczem
otwierać
odpowiednie drzwi musimy wiedzieć, czym
w rozumieniu Konwencji jest niematerialne
dziedzictwo kulturowe, w jakim kontekście
kulturowym funkcjonuje i jakie muszą być
spełnione warunki, zastosowane procedury,
aby osiągnąć efekt – to znaczy – aby określone
zachowanie kulturowe mające walor / rangę
elementu niematerialnego dziedzictwa, zostało
wpisane na listę UNESCO.
Artykuł 2.1 Konwencji precyzuje:
„Niematerialne dziedzictwo kulturowe” oznacza
praktyki,
wyobrażenia,
przekazy,
wiedzę
i umiejętności – jak również związane z nimi
instrumenty, przedmioty, artefakty i przestrzeń
kulturową
–
które
wspólnoty,
grupy
i w niektórych przypadkach jednostki uznają
za część własnego dziedzictwa kulturowego.
38
To
niematerialne
dziedzictwo
kulturowe,
przekazywane z pokolenia na pokolenie jest
stale odtwarzane przez wspólnoty i grupy
w relacji z ich otoczeniem, oddziaływaniem
przyrody i ich historią oraz zapewnia im
poczucie tożsamości i ciągłości, przyczyniając
się w ten sposób do wzrostu poszanowania
dla różnorodności kulturowej oraz ludzkiej
kreatywności.
Zapis
ten
pozwala
nam
na
sformułowanie definicji, na określenie czym
jest
element
kulturowego
niematerialnego
w
swoim
dziedzictwa
przestrzenno-
kulturowym kontekście. A więc : elementem
niematerialnego
dziedzictwa
jest
zachowanie kulturowe, ważne dla narodu,
grupy etnicznej, wyznaniowej, regionalnej
lub lokalnej, przekazywane w jej obrębie
z pokolenia na pokolenie, uznane przez
grupę za własne i cenne.
39
Zachowania kulturowe, które są przedmiotem
ochrony jako zakwalifikowane, wytypowane
elementy niematerialnego dziedzictwa określa
kolejny punkt [2.2] Konwencji i stanowi:
„Niematerialne dziedzictwo kulturowe”
/.../
przejawia się między innymi w następujących
dziedzinach:
tradycje i przekazy ustne, w tym język jako
nośnik
niematerialnego
dziedzictwa
kulturowego;
sztuki widowiskowe;
zwyczaje, rytuały i obrzędy świąteczne;
wiedza
i
praktyki
dotyczące
przyrody
i wszechświata;
rzemiosło tradycyjne;
Zwróćmy
uwagę
jak
bliskie
znaczeniowo
są określenia współczesne, z XXI wieku (2003),
z tym, co zawarł Oskar Kolberg w podtytule
swojego „Ludu” w 1865 roku!
40
Za
realizację
odpowiada
w
postanowień
Polsce
Konwencji
Narodowy
Instytut
Dziedzictwa, który wypracowuje odpowiednie
procedury
zgłaszania
niematerialnego
elementów
dziedzictwa
kulturowego
do umieszczenia na listach UNESCO i oceny
przedstawionej dokumentacji.
Aby jednak jakieś kulturowe zachowanie
znalazło się na liście, muszą zostać spełnione
odpowiednie warunki wynikające z powyższej
definicji,
a
określone
w
procedurach
Konwencji. Reprezentanci społeczności muszą
wyrazić wolę umieszczenia ważnego dla niej
zachowania kulturowego na liście krajowej
niematerialnego
dziedzictwa
kulturowego.
Muszą także sami, lub za pośrednictwem
upoważnionych
osób
lub
instytucji,
przeprowadzić postępowanie udowadniające,
jak
jest
ważnym
właśnie
to
dla
grupy
niematerialne
zachowanie
41
kulturowe
i
że
spełnia
wymagane
przez
procedury Konwencji warunki.
Zgłoszone
do
objęcia
ochroną
zachowanie
kulturowe
z
zakresu
niematerialnego
dziedzictwa
musi
zawierać
dokumentację wykazującą że:
-
jest
współcześnie
żywe
i
praktycznie
stosowane
- jest dawne
-
istnieje
w
środowisku
powszechne
mniemanie, że jest ważne dla społeczności
- że dzisiejsi / współcześni wykonawcy nabyli
je drogą przekazu – obserwacji – uczestnictwa
w ramach tradycyjnego podziału obowiązków w
obrębie rodziny: rodzice-dzieci, dziadkowiewnuczęta, lub grupy – w drodze wymiany
pokoleniowej: najpierw młodzi uczestniczą w
zachowaniu kulturowym jako widzowie, potem
jako wykonawcy – uczestnicy, aktorzy.
-
istnieje
trwałości
możliwość
i
ciągłości
42
udokumentowania
stosowania
danego
zachowania kulturowego
poprzez odwołanie
się różnych form dokumentacyjnych: źródeł
pisanych
(literatura,
pamiętniki,
wspomnienia), dokumentów ikonograficznych,
dokumentacji
fotograficznej
zachowanych
relacji
i
filmowej,
obserwatorów
lub depozytariuszy zwyczaju lub umiejętności
artystycznych.
Kurpie z Puszczy Zielonej są jednym
z najbardziej żywych i aktywnych regionów
etnograficznych
w
Polsce.
Posiadają
też
stosunkowo
najpełniejszą
współczesną
dokumentację
naukową
działalności
Instytutu
dzięki
Etnologii UW, który od lat 60
prowadzi tu badania i publikuje ich wyniki.
Należy
tu
wspomnieć,
że
Polski
Antropologii,
współpracujący
Etnologii
Antropologii
z
oraz
i
dotacji
Fundacji
Ministerstwa
43
z
Instytut
Instytutem
Kulturowej
Nauki
UW,
Polskiej
Nauki
i Szkolnictwa Wyższego uruchomił cyfrową
platformę bibliograficzną i pełnotekstową12,
która
pozwala
publikacji
skorzystać
zawartych
w
ze
wszystkich
czasopismach;
„Etnografia Polska”, „Lud”, „Polska Sztuka
Ludowa – Konteksty”, gdzie znajdują się setki
artykułów dotyczących kultury Kurpiów.
Zewnętrzne
badania
naukowe
idą
równolegle z lokalną aktywnością badawczą,
muzealniczą,
kolekcjonerską,
popularyzatorską
przykładem
czy
jest
artystyczną
–
czego
dzisiejszy
Jubileusz
i wystąpienia na towarzyszącej mu sesji.
30 lat prezentacji kurpiowskiego folkloru
w
Ostrołęce,
z
setkami
folklorystycznych
imprez w regionie, to dowód na to, że Kurpie
stanowią
swoistą,
kulturową.
Warto
o
sporządzenie
zjawisk
12
wyrazistą
więc
pokusić
kurpiowskiego
kulturowych,
www.cyfrowaetnografia.pl
44
przestrzeń
który
się
inwentarza
zawierałby
zachowania
kulturowe
związane
zarówno
ze środowiskiem wiejskim – zwyczaje doroczne
i
umiejętności
wiejskich
rzemieślników
i twórców ludowych, tradycyjne widowiska
małomiasteczkowe
czy
pozaliturgiczne
zwyczaje pobożności ludowej.
Zasady Konwencji pozwalają, aby na listę
krajową wpisać przestrzeń kulturową, przez
którą Robert Dul rozumie np. „przestrzeń
kulturową
Kurpiów
z
Puszczy
Zielonej
i wszystkie związane z nimi tradycje, czyli
bartnictwo, zanikające bursztyniarstwo leśne,
rzemiosło i sztukę lokalną – wycinanki, koronki”
(2011). Jest to ogromnie ważne dla nas
stwierdzenie,
prowincji
gdyż
Kurpie,
mazowieckiej
będący
stanowią
częścią
niezwykle
bogatą w treści historyczne i etnograficzne
domenę symboliczną.
Dodajmy
do
tego
bogactwo
zachowanych
tańców, pieśni, odtwarzanej gwary, plastyki
obrzędowej,
zwyczajów
45
dorocznych
i kurpiowskiego stroju – choć używanego poza
folklorystycznymi
imprezami,
tylko
w szczególnie uroczystych momentach.
W społecznej pamięci Kurpiów zachowało
się przeświadczenie o dawności zwyczajowego
prawa
bartnego,
które
konstytuowało
strukturę życia i zasady etyczne puszczańskiej
społeczności w XVII i XVIII wieku. Wtedy
narodziły się patriotyczne postawy Kurpiów,
bohatersko manifestowane podczas powstań
narodowych,
po
socjalistycznemu
okresie.
Te
lata
oporu
reżimowi
wszystkie
w
przeciw
powojennym
kulturowe
treści
zanurzone są w leśno-łąkowym krajobrazie,
gdzie obok tradycyjnych w formie kapliczek,
stojących przy wodzie z figurą św. Jana
Nepomucena,
widzimy
nową
artystyczną
formę, nawiązującą do najstarszej symboliki –
kapliczki w formie kurpiowskiej barci.
Słowo
dziedzictwo
jest
terminem
znaczącym, terminem który w przeważającej
46
mierze oddziałuje na ludzi głęboko i twórczo.
Wyzwala pozytywne odczucia: w przypadku
utraty dziedzictwa – przeważa poczucie żalu,
że straciliśmy coś nam bliskiego, że coś
co odziedziczyliśmy po przodkach już nie
istnieje i wywołuje potrzebę przypomnienia
sobie i chęć odtworzenia tej wartości. Z kolei
w przypadku kultywowania zachowań, które
uznajemy za dziedzictwo po przodkach, mamy
poczucie
dumy,
że
coś
dawnego,
coś
co stanowiło od dawna osobistą wartość dla
rodziny lub grupy, jest przez nas zachowane
i
kontynuowane.
I
możemy
to
przekazać
naszym potomkom.
Prezentacje
działaniem,
niematerialne
Artystyczne
które
są
cennym
chroni
kurpiowskie
dziedzictwo
kulturowe
od zapomnienia i bez wątpienia w znaczącej
mierze
konstruuje
poczucie
tożsamości.
47
regionalnej
Literatura:
A. Chętnik
1935 Jak
ginie
seria:
dawna
Kurpiowszczyzna?,
Czytelnia
Nadnarwiańska,
Nowogród
R. Dul
2011 Gwary
do
nobilitacji,
„National
Geographic”, nr 4, str. 38-41
O. Kolberg
1865 Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa,
podania,
przysłowia,
zabawy,
pieśni,
obrzędy,
muzyka
i
Sandomierskie, Serya 1, Warszawa
48
gusła,
tańce.
Mateusz Braun
Dziedzictwo Kurpiów Zielonych
uwiecznione na taśmie.
Filmy etnograficzne Jacka
Olędzkiego z lat 60’
Jacek Olędzki urodził się 18 XIII 1933 r.
w Warszawie. Ojciec - major dypl. WP pracował
w
Wojskowym
Instytucie
Geograficznym, zginął w ZSRR w 1940 r.
Matka
po
studiach
na
Uniwersytecie
Jagiellońskim - była urzędniczką.
W
1951
r.
ukończył
Liceum
Ogólnokształcące im. Romualda Traugutta w
Częstochowie,
Etnograficzne.
na
Wydziale
gdzie
założył
Szkolne
Koło
W latach 1951-55 studiował
Historycznym
UW,
kierunek
Historia Kultury Materialnej - specjalizacja
49
etnografia. Z terenem Kurpiowszczyzny zetknął
się
już
w
1952
roku,
podczas
Międzyuczelnianego Obozu Etnograficznego w
Ostrołęce. Magisterium uzyskał za pracę „Rola
naturalnego środowiska wodnego w kulturze
Kurpiów”, pod kier. prof. Witolda Dynowskiego.
W trakcie studiów równolegle uczęszczał jako
wolny słuchacz na zajęcia z historii sztuki. Od
1955
r.
pracował
w
Zakładzie
Etnografii
Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN, w
zespole opracowującym monografię kultury
Kurpiów
-
Kurpie
Puszcza
Zielona,
pod
redakcją prof. Anny Kutrzeby-Pojnarowej.
Problematyką
kultury
kurpiowskiej
zajmował się do początku lat 70-tych. Powstają
w
tym
czasie
świetnie
podbudowane
materiałem historycznym, etnograficzne studia
dotyczące kurpiowskich zajęć pozarolniczych,
budownictwa
mieszkania,
i
funkcji
religijności,
obrzędowej.
50
kurpiowskiego
sztuki
i
plastyki
Prace Olędzkiego to wnikliwe studia
antropologiczne łączące etnograficzny materiał
terenowy z szeroko pojmowanym kontekstem
społecznym i historycznym. Towarzyszy im
wspaniała dokumentacja fotograficzna, której
przykładem może być książka Sztuka Kurpiów
(1970)
lub
Kultura
artystyczna
ludności
kurpiowskiej (1971), która była jego dysertacją
doktorską.
Współpracował
Etnograficznym
we
z
Polskim
Wrocławiu
Atlasem
prowadząc
badania na temat rolnictwa i hodowli, jest
autorem kilku map.
W 1957 r. rozpoczął studia Realizatorów
Filmów Naukowych we Wrocławiu. W latach
1957-62 był uczestnikiem wielu przeglądów
filmów
amatorskich,
w
których
zajmował
pierwsze
miejsca
w
kategorii
filmów
dokumentalnych – część tych filmów dotyczyła
Kurpiowszczyzny:
woskowych
wot
w
Krzynowłodze Wielkiej i Brodowych Łąkach
51
oraz zwyczajów dorocznych we wsi Kadzidło
oraz postaci rzeźbiarza J. Sęka.
Zainteresowanie kulturami wotywnymi i
ściśle
z
nimi
związana
świadomość
mirakularna oraz świadomość istnienia, ma
ścisły związek z prowadzonymi w latach 195759
badaniami
woskowych
zwyczaju
jako
składania
symbolicznej
wot
ofiary
dziękczynnej i/lub przebłagalnej, w trzech
wsiach na Kurpiach – Krzynowłodze Wielkiej,
Brodowych Łąkach i Kadzidle. (Olędzki 1989,
1990)
Jacek Olędzki etnograf Mazowsza, a w
szczególności
przeobrażającej
się
kultury
kurpiowskiej. Z ponad 100 prac naukowych,
blisko połowa poświęcona jest Mazowszu, a 30
kulturze
Kurpiowszczyzny.
Zrealizował
15
filmów dokumentalnych. Zmarł w Warszawie w
lipcu 2004 roku. Pochowany na cmentarzu na
Bródnie.
52
Według informacji z prasy gubernialnej
łomżyńskiej,
we
wsiach
na
zachodniej
Kurpiowszczyźnie, już w końcu XIX wieku
notowany był zwyczaj składania woskowych
wot
w
intencji
zdrowia
ludzi,
szczególnie
chorych na epilepsję. Odbywało się to we wsi o
mieszanej
ludności
kurpiowskiej
i
drobnoszlacheckiej - Krzynowłoga Wielka, na
dzień św. Walentego, 14 lutego. Wota miały
kształty części ciała człowieka: ręce, nogi,
głowa, symbole płci. W drugiej wsi, całkowicie
kurpiowskiej, Brodowe Łąki nad Omulwią,
wota
składano
w
święto
Przemienienia
Pańskiego, 6 sierpnia.
Wota
woskowe
wierni
procesyjnie
obnoszą trzykrotnie wokół ołtarza, w ręku
trzymają zapalone świece. Ten rytuał – pisze
Olędzki
–
miał
Krzynowłodze
intencję
Wielkiej
„proszalną”.
odprawiano
go
W
w
intencji chorych na padaczkę (św. Walenty jest
ich patronem), ale także w intencji zdrowia
53
wszystkich wiernych. W Brodowych Łąkach
ofiary składa się w intencji pomyślnego chowu
zwierząt
gospodarskich:
Takie
kształty
też
krów,
miały
koni, świń.
wota
–
figurek
„zwierzuntek”, jak mówią Kurpie. Zdarzają się
także, podobnie jak w Krzynowłodze części
ludzkiego ciała. W obu kościołach boczne
ołtarze zawierają obrazy przedstawiające św.
Walentego, który pochyla się nad epileptykiem.
Najstarsza dokumentacja ikonograficzna
z obu tych miejscowości to filmy : „Ofiara” w
Brodowych Łąkach, oraz „Czekam na Twe
zmiłowanie”
w
Krzynowłodze
Wielkiej.
O
historii zwyczaju składania woskowych wot
Olędzki
omawiają
napisał
wiele
dokładnie
artykułów,
cały
jego
które
kontekst
kulturowy (Olędzki 1959b, 1960, 1961, 1962,
1965, 1970).
Warte podkreślenia jest to, że zwyczaj
składania ofiar z woskowych wot występował
tylko w dwóch wsiach Kurpiowszczyzny, mimo
54
że były podejmowane próby „zaprowadzenia”
tego zwyczaju do innych parafii – m. innymi do
Kadzidła. W Kadzidle od 1946 roku funkcję
proboszcza pełnił ks. Mieczysław Mieszko,
miłośnik kurpiowskiej kultury i inspirator
wielu cennych dla społeczności kurpiowskiej
działań. Ksiądz Mieszko usiłował wprowadzić
do
kadzidlańskiego
kościoła
zwyczaj
woskowych wot i połączyć go ze zwyczajem
święcenia i przepędzania bydła przez dym
palącego się ogniska, na dzień św Rocha – 16
sierpnia. Zwyczaj, mimo że należący do kultury
kurpiowskiej, funkcjonował tylko do 1961
roku, do śmierci proboszcza, później został
zaniechany. Oto jak opisuje go Olędzki w 1957
roku:
„Gdy
plac
przed
kościołem
opustoszeje
rozpoczyna się nabożeństwo wotywne, a po
nim
zaraz
następuje
symboliczna
ofiara
proszalna. Przebiegiem jej kierują brastewni,
55
wspomagani przez zakrystiana i kościelnego.
Ustawiają oni przed głównym ołtarzem stół
i rozkładają na nim przyniesione ze schowka w
zakrystii świece i woskowe figurki zwierząt.
Ustawiona na stole taca na ofiary pieniężne
i metalowy krycyfiks dopełniają przygotowań.
Brastewni
zajmują
miejsce
za
stołem,
zwracając się twarzami do ołtarza. Wierni,
pragnący uczestniczyć w obchodzie, wchodzą z
nawy do prezbiterium i oblegają stół. Wybierają
figurki, brastewni rozdają im świece. Na tacę
składane są drobne ofiary pieniężne i rzadziej
ofiary z jaj.Nie każdy odchodzi od stołu ze
świecami i figurkami. Niektórzy zadowalają się
uzyskaniem tylko świecy albo jednej czy też
paru
figurek.
Sunie
za
ołtarz
korowód
rozjaśniony tu i ówdzie gorejącymi świecami.
Za ołtarzem wierni całują jego ścianę, a jeśli
tłok nie stoi na przeszkodzie, po złożeniu
pocałunku zatrzymują się, aby westchnąć do
św.
Rocha.
Wszyscy
56
obchodzą
ołtarz
trzykrotnie.
Trzymając
przed
sobą
figurki
(niekiedy w wysuniętych do przodu rękach),
kierują modlitwy do świętego. Treścią ich są
prośby o opiekę nad żywym inwentarzem.
Następnie wierni wracają do stołu, aby oddać
świece i figurki. Odchodząc całują ustawiony
na stole krucyfiks. Obnoszenie figur trwa do
rozpoczęcia sumy. Gdy zbliża się pora mszy,
przerzedza się stopniowo tłum przed ołtarzem.
Po
opustoszeniu
prezbiterium
brastewni
wynoszą stół, a zebrane do koszyka figurki
chowają w szafce w zakrystii. Wyjmą je
stamtąd dopiero na drugi rok, w dzień odpustu
św. Rocha”. (Olędzki 1962)
Zupełnie inaczej sprawa wygląda we wsi
Krzynowłoga. Tam dzisiaj nie ma już tego
zwyczaju
na
św.
Walentego.
Został
administracyjnie zlikwidowany przez nowego
proboszcza, który nastał w tej wsi w połowie lat
60.tych i uznał, że takie zachowania nie licują
z prawdziwą wiarą. Taką postawę w stosunku
57
do zachowań kulturowych zauważył zresztą
Jacek Olędzki nie tylko w Krzynowłodze, ale i
innych parafiach Kurpiowszczyzny: „Proboszcz
w Krzynowłodze Wielkiej usilnie zabiegał np. o
zlikwidowanie w jego kościele przez kurię
biskupią
ceremonii
symbolicznej
ofiary
proszalnej. Wychodził bowiem z założenia że
jest ona „pogańska”. Proboszcz w Czarni nie
kryje
się
z
wielkim
krytycyzmem
wobec
wszelkich ludowych form kultu, uważając je
również za pozostałości pogaństwa. Podobnie
ustosunkowali
się
do
tych
spraw
proboszczowie z Turośli, Lemana i Łysych”
(Olędzki 1962).
Negatywny stosunek kleru do różnych
pozaliturgicznych
zachowań
kulturowych
wynika do dzisiaj z nieznajomości pojęcia
„pobożności
ludowej”,
które
rzymskie
Dyrektorium o Pobożności Ludowej definiuje
jako „ manifestacje kultyczne o charakterze
prywatnym
lub
wspólnotowym,
58
które
w
ramach wiary chrześcijańskiej są przeważnie
wyrażane nie na sposób liturgii, lecz w formach
wywodzących
się
z
ducha
poszczególnych
narodów lub grup społecznych i ich kultury”
(Dyrektoriun, 2003).
Gdy oglądaliśmy kościół w Krzynowłodze
zobaczyliśmy, a uważam to za znamienne, że
we wnęce w murze za ołtarzem, (co widać było
wyraźnie dawniej na filmie „Czekam na Twe
zmiłowanie”)
leżały
2
jajka.
Takie,
jakie
dawano niegdyś brastewnemu za wypożyczenie
wot,
a
przecież
od
ostatnich
”legalnych”
procesji z wotami minęło ponad 40 lat.
Mieszkańcy wsi w rozmowach ubolewali
nad utratą tego zwyczaju, a dwa lata temu
podjęto w Krzynowłodze próbę jego reaktywacji
–
przysłano
nam
e-mailem
przygotowanych nowych wot.
Filmy prezentowane podczas sesji to:
59
fotografie
Czekam na Twe zmiłowanie…, 1959, 8 min.
i Kadzidło, 1959, 7 min.
Film Ofiara, 1958, 5.30 min. przedstawia
procesję z wotami, w intencji zdrowego chowu
zwierząt domowych i zdrowia mieszkańców we
wsi Brodowe Łąki. W 2008 roku wykonałem w
tej
miejscowości
film
dokumentujący
ten
zwyczaj i naocznie mogłem stwierdzić, że od
Ofiary zrealizowanej przed 50-ciu laty, różni się
tylko kolorowym obrazem
i drobiazgami
wynikającymi
cywilizacyjnych.
Dowodnie
ze
zmian
świadczy
to
o
trwałości
kurpiowskiego „ kapitału kulturowego”.
Literatura:
M. Braun
2012 Kadzidlańscy proboszczowie Mieczysław
Mieszko i Jan Urban wobec kurpiowskiej
kultury [w:] red. M. Przytocka, Dzieje
60
parafii i kościoła pod wezwaniem Ducha
Świętego w Kadzidle, Kadzidło
Dyrektorium…
2003 Dyrektorium
o
pobożności
ludowej
i liturgii. Zasady i wskazania, Poznań
J. Olędzki
1959a
Czekam
na
twe
zmiłowanie,
„Argumenty”, Nr 10, str. 6-7
1959b
O święty Walenty, o dobry, o
litościwy…, "Argumenty", nr 40,
str. 6-7
1960
Wota woskowe ze wsi Brodowe
Łąki i Krzynowłoga Wielka, „Polska
Sztuka Ludowa”, nr 1, str. 3-22
1961
Niekonieczny
ten
święty
Roch,
"Argumenty", nr 13, str. 6-7
1962
Symboliczne ofiary woskowe ze wsi
Kadzidło, „Polska Sztuka Ludowa”,
nr 2, str. 92-97
61
1965
Wota
srebrne
i
woskowe,
„Literatura Ludowa”, nr 5, s. 36-49
1967
Wota
srebrne,
„Polska
Sztuka
Ludowa”, nr 2, s. 67-92
1970
Wota
woskowe
wiejskiej
i
srebrne
obrzędowości
w
religijnej,
„Roczniki Socjologii Wsi”, t. VIII (za
1968), str. 171-188
1971
Wota
lwowskie,
„Polska
Sztuka
Ludowa”, nr 1, str. 5-29
1989
Świadomość mirakularna, „Polska
Sztuka Ludowa”, nr 3, str. 147157
1990
Wrażliwość mirakularna, „Polska
Sztuka Ludowa”, nr 1, str. 8-14
62
Agata Rybus
Eksponaty muzealne jako pośrednicy
kontaktów międzykulturowych
Rzeczy
w
odgrywają
spotkaniach
szczególną
rolę
międzykulturowych.
Materialność i fizyczna obecność przedmiotu
sprawiają, że jest on szczególnie sugestywnym
znakiem
istnienia
rzeczywistości
Innego,
pośrednikiem i zarazem gwarantem dostępu do
świata
różnicy
kulturowej.
Antropologia,
obierając za przedmiot badań i eksplanacji
kultury, rozpoznała w rzeczach ich podatne na
badania
reprezentacje,
co
zaowocowało
umieszczeniem kultury materialnej w rdzeniu
zakresu problemowego dyscypliny. W dziejach
antropologicznej
opisanych
refleksji
ostatnio
na
63
nad
rzeczami,
gruncie
polskim
w przynajmniej dwóch tekstach (Barański
2007; Kola, Kwiatkowska 2006), ujmowanie
rzeczy w oderwaniu od ich materialności,
w kategoriach przedstawiania i reprezentacji docieranie
do
zjawisk
kulturowych
za
pośrednictwem przedmiotów, „do Indianina,
kryjącego się za artefaktem” (Domańska 2008,
s. 36, Olsen 2010, s. 24), wydaje się być
dominującą formułą analizy.
Jeden z kontekstów, w których ujawnia
się
potencjał
różnicy
przedmiotu
kulturowej,
etnograficzne.
jako
pośrednika
zakreślają
Wart
muzea
uwagi
jest
charakterystyczny dla obecności przedmiotu w
muzeum status eksponatu.
Wiąże się on
z unaocznianiem przez rzecz określonych treści
–
eksponat
jest
reprezentuje,
do
ważny
czego
przez
odsyła.
to,
co
Wojciech
Gluziński mówi o eksponacie jako rzeczy, która
z jednej strony jest materialnie obecna jako
element fizykalnej rzeczywistości ekspozycji,
64
z drugiej odgrywa rolę znaku. W swej fizykalnej
obecności
eksponaty
wyrażają
inną,
pozamaterialną rzeczywistość – rzeczywistość
tego-co-unaocznione.
Konsekwencją
charakterystycznego dla sytuacji muzealnej
wprowadzenia przedmiotu w rolę eksponatu,
jest
rozszerzenie
fizyczność,
przedmiotu
w
poza
sferę
jego
symbolu,
w rzeczywistość tego, co próbuje unaocznić
(Gluziński 1980, s. 333-363).
Zwiedzający
muzeum
występuje
zazwyczaj przede wszystkim w roli widza.
W muzeum oglądane są nie tylko przedmioty,
ale
także
treści
przez
nie
unaoczniane.
W muzeach etnograficznych oglądowi poddane
są więc muzealnie skonstruowane wizerunki
kultur
-
„aborygeńskość”
„indyjskość”
Hindusów,
rdzennych
mieszkańców
Australii czy „huculskość” górali. W nieco innej
roli występuje w muzeum muzealnik.
65
Studenci
etnologii
w
kurpiowskich
ośrodkach muzealnych
Ośrodek
Kulturowego
Etnograficzny
i
Dziedzictwa
Przyrodniczego
Kurpiów
w Lelisie oraz Muzeum Kurpiowskie w Wachu
to ośrodki regionalne, poświęcone muzealnemu
eksponowaniu pewnych wizji czy wizerunków
„kurpiowskości”. Wśród eksponatów, oprócz
produktów
lokalnego,
domowego
rzemiosła
Kurpiów, znaleźć można przedmioty o niekurpiowskiej
proweniencji
-
produkowane
fabrycznie narzędzia, maszyny rolnicze czy
naczynia
kuchenne
kurpiowskie,
o
-
przedmioty
ile
przez
o
tyle
Kurpiów
wykorzystywane. Obydwa ośrodki powstały
z oddolnej inicjatywy regionalnych działaczy.
Obydwa
gromadzą
parotysięczne
zbiory
nawiązujące do dawnej materialnej kultury
Kurpiów.
Wreszcie
obydwa
spotkały
się
z zainteresowaniem grupy studentów etnologii
z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej
66
Uniwersytetu Warszawskiego, przełożonym na
inicjatywę pracy na rzecz ośrodków w ramach
oddolnie zaprojektowanych i skoordynowanych
(aczkolwiek przebiegających pod merytoryczną
opieką
przedstawicieli
Instytutu)
praktyk
studenckich.
Prace studentów w ośrodku leliskim
rozpoczęto latem 2009 roku na mocy umowy
podpisanej
pomiędzy
Dziekanem
Wydziału
Historycznego UW prof. dr hab. Elżbietą Zybert
oraz
Wójtem
Gminy
Lelis
–
mgr.
inż.
Stanisławem Subdą. Wykonawcy projektu to
grupa piętnaściorga studentów IEiAK UW,
działająca
pod
pracownika
merytoryczną
naukowego
opieką
instytutu
-
dr Katarzyny Waszczyńskiej. Zasadnicze prace
prowadzono
podczas
dwóch
około
dziesięciodniowych pobytów, podczas których
uporządkowano
i
opisano
ponad
2000
muzealiów. Prace nad będącym zwieńczeniem
projektu katalogiem naukowym są w trakcie
67
realizacji. Jeśli chodzi o ośrodek w Wachu,
działania studentów rozpoczęły się latem 2011
roku, przy merytorycznym wsparciu IEiAK UW
oraz
zorganizowanym
finansowym
W
wsparciu
przez
studentów
Fundacji
Orange.
dotychczasowych
pracach
nad
uporządkowaniem i skatalogowaniem liczących
ponad
3000
udział
dwie
studentów,
przedmiotów
zbiorów,
wzięły
piętnastoosobowe
grupy
prace
nie
zostały
jeszcze
ukończone.
Właściwe prace muzealne każdorazowo
poprzedzone
zostały
dydaktycznych
„Miniatury
cyklem
zajęć
Etnograficzne:
Kurpiowski Ośrodek Etnograficzny w Lelisie”
oraz
„Miniatury
Kurpiowskie
Etnograficzne:
Muzeum
Wachu”.
Tematyka
zagadnienia
związane
w
zajęć obejmowała
z nowoczesnym muzealnictwem oraz kulturą
materialną
Kurpi
pasiecznictwem,
–
dawnym bartnictwem,
ciesielstwem,
68
stolarstwem,
rolnictwem,
plecionkarstwem,
tkactwem,
garncarstwem oraz bursztyniarstwem. Celem
zajęć było dostarczenie realizującym projekt
studentom niezbędnej przy pracy w muzeum
o
charakterze
etnograficznym
wiedzy
teoretycznej.
Przedmiotem
obydwu
inwentaryzacja
projektów
muzealnych
jest
zbiorów
kurpiowskich, zgromadzonych przez lokalnych
zbieraczy
–
Henryka
Kuleszę,
założyciela
ośrodka leliskiego oraz Zdzisława i Laurę
Bziukiewiczów, twórców ośrodka w Wachu.
W
praktyce
na
podejmowane
działania
składają się: prace porządkujące, drobne prace
konserwacyjne,
znakowanie
eksponatów,
tworzenie cyfrowego archiwum fotograficznego,
opisywanie przedmiotów na kartach katalogu
naukowego
stworzonego
otrzymanego
z
Etnograficznego
wstępną
według
Państwowego
w
Warszawie,
aranżacją
Muzeum
prace
wystawową
69
wzoru
nad
oraz
uzupełnianie
księgi
inwentarzowej.
Wśród
bezpośrednich celów przyświecających pracom
studentów
ważną
rolę
odgrywa
chęć
przyczynienia się do ochrony zbiorów obydwu
ośrodków, kluczowej dla dalszego ich rozwoju.
Jednym
z
z
pośrednich
projektów
jest
celów
ochrona
każdego
unikalnych
elementów tradycyjnej kultury regionu. Prace
w
ośrodkach
mają
ponadto
wspomóc
popularyzację wiedzy o kulturze kurpiowskiej,
wzbogacić obszar o ciekawy obiekt turystyczny,
a
w
mieszkańcach
okolic
świadomość
posiadania
zainteresowania
i
wzmocnić
godnego
ochrony
dziedzictwa
kulturowego.
Obydwu projektom przyświeca także cel
o
charakterze
dydaktycznym.
Jest
nim
zapewnienie studentom etnologii przestrzeni
dla
zdobycia
wiedzy
i
wykształcenia
umiejętności z zakresu muzealnictwa. Każdy
z
realizatorów
ma
szansę
70
uczestniczenia
w kolejnych etapach pracy z eksponatem.
Pierwszy
etap
porządkujące,
obejmuje
podczas
wstępne
których
prace
następuje
posegregowanie zgromadzonych przedmiotów
według
funkcji,
zagrodzie
które
pełniły
w
kurpiowskiej.
dawnej
Następnie
przeprowadza się numerowanie przedmiotów
i
tzw.
spis
z
natury,
mający
oszacowanie
liczby
i
zgromadzonych
zbiorów.
policzone
i
wstępnie
można
następnie
szczegółowo
opisać
naukowego.
Etapem
młodych
na
charakteru
Posegregowane,
opisane
przedmioty,
sfotografować
na
muzealników
celu
oraz
kartach
katalogu
wieńczącym
wysiłki
jest
praca
nad
aranżacją wystawową.
Praca muzealnika - praca z przedmiotem
Istotą każdego z przedstawionych etapów
jest obcowanie z przedmiotem - eksponatem.
W
przypadku
muzealnika,
71
jak
zdążyłam
zasygnalizować wyżej, kontakt z eksponatem
prezentuje się zgoła odmienne w stosunku do
charakterystycznej dla zwiedzającego roli widza
i
związanej
z
i
odczytywania
nią
sytuacji
zapisanej
oglądania
w
ekspozycji
opowieści. Wycieranie z kurzu, naprawy i prace
konserwacyjne,
w
miejsce,
przestawianie
ważenie,
z
miejsca
mierzenie,
badanie
dotykiem faktury, czy testowanie sposobu
„działania” na przykład cepa czy cierlicy,
angażują muzealników w fizyczny kontakt
z
przedmiotem.
Dzięki
komponentowi
czynności
muzealnikowi
o
przedmiotów,
która
te
fizycznemu
przypominają
materialności
paradoksalnie
-
cesze
umyka
uwadze współczesnych antropologów, uparcie
odczytujących z przedmiotów znaczenia, treści
i różnie rozumiane wartości.13
13
O charakterystycznej dla współczesnej humanistycznej refleksji nad
rzeczami ucieczce od materialności pisali między innymi: E. Domańska
(2008) i B. Olsen (2010).
72
Oczywiście
symboliczna
przedmiotu nie pozostaje
rzeczywistość
bez znaczenia dla
muzealnika. Rzeczywistość, do której odsyła
muzealium etnograficzne, konstytuuje je jako
eksponat, jest źródłem i legitymizacją jego
statusu.
Zgromadzone
w
przywołanych
ośrodkach przedmioty stają się eksponatami
na
mocy
kulturowego
kontekstu
swojego
pochodzenia i/lub funkcjonowania. Stanowiąc
reprezentację pewnego świata kulturowego,
odsyłają do rzeczywistości, która przekracza
ich materialne tu i teraz. Mimo oczywistej
symboliczności eksponatów, w doświadczeniu
muzealnika ich obecność w muzeum ma
w dużej mierze charakter materialny, o czym
warto pamiętać – eksponaty trzeba
mierzyć,
naprawiać, konserwować, przestawiać, można
się o nie potknąć.
Dla studentów etnologii Uniwersytetu
Warszawskiego
praca
w
kurpiowskich
ośrodkach muzealnych w Wachu i Lelisie
73
stanowiła formą spotkania międzykulturowego.
Obcowanie z przedmiotami odsyłającymi do
dawnej Kurpiowszczyzny, dało nam szansę
osobliwego kontaktu ze znaną nam dotychczas
z opisów etnograficznych odmienną, być może
nawet
nieco
egzotyczną
rzeczywistością
kulturową. Wpisane w założenia projektu cele
dydaktyczne znacznie wykroczyły poza zakres
muzealnictwa.
Pracując
zarówno
formie
w
z
przedmiotami
fizycznej
na
–
etapie
porządkowania czy ustawiania eksponatów,
jak i umysłowej
- w procesie ich opisywania
w
uznane
oparciu
o
przez
nas
za
autorytatywne źródła etnograficzne, uczyliśmy
się nie tylko fachu muzealnika. Osoby, którym
dane
było
uczestniczyć
w
którejś
z dotychczasowych odsłon projektu „Miniatury
Etnograficzne”,
za
pośrednictwem
całego
wachlarza prac wykonywanych w kontekście
przedmiotów, nie tylko doświadczały różnicy
74
kulturowej, ale też miały szansę lepiej ją
poznać.
Dydaktyczne
z
pracą
z
możliwości
przedmiotami
-
związane
pośrednikami
rzeczywistości kulturowej – oczywiście nie są
odkryciem.
Doskonale zdawała sobie z nich
sprawę jedna z pierwszych polskich etnografek
– prof. dr hab. Cezaria Baudouin de Courtenay
Ehrenkreutz Jędrzejewiczowa. Na prowadzony
przez nią przez kilka lat Zakład Etnologii
Uniwersytetu
Stefana
Batorego
w
Wilnie,
składały się dwie jednostki: mająca charakter
dydaktyczno-badawczy
Etnologiczna
oraz
Pracownia
Muzeum
Etnograficzne.
Działająca przy Zakładzie instytucja muzealna
pełniła rolę laboratorium, w którym poprzez
bezpośredni
kontakt
z
eksponatem,
jako
materiałem
naukowym,
uczestnicy
zajęć
proseminaryjnych i seminaryjnych, zdobywali
z jednej strony wiedzę o specyfice badanej
rzeczywistości
kulturowej,
75
z
drugiej
umiejętności
jej
rozpoznawania
i
opisu
(Jędrzejewiczowa 1933, s. 77).
Otwierając
się
na
pomoc
studentów
antropologii,
przywołane
ośrodki
muzealne
przekształcają
się
na
pewien
czas
w laboratorium kultury kurpiowskiej. Mający
w
nich
miejsce
zapośredniczany
kontakt
jest
międzykulturowy
przez
przedmioty
–
zgromadzone w obydwu ośrodkach eksponaty.
Chociaż ich znaczenie dla muzeum sytuuje się
w
porządku
symbolicznym,
to
jednak
sugestywność i siła eksponatów jako znaków
innej rzeczywistości kulturowej bierze się z ich
podstawowej cechy - materialności i związanej
z nią fizycznej obecności. Wystarczy tydzień
pracy
w
muzeum
etnograficznym,
antropolog już zawsze o tym pamiętał.
76
by
Literatura:
J. Barański
2007
Świat
rzeczy.
Zarys
antropologiczny, Kraków.
E. Domańska
2008 Problem
rzeczy
we
współczesnej
archeologii, [w:] red. J. Kowalewski, W.
Piasek,
M.
Humanistyka
Śliwa,
Rzeczy
wobec
i
ludzie.
materialności,
Olsztyn.
W. Gluziński
1980 U podstaw muzeologii, Warszawa.
C. Jędrzejewiczowa Baudouin de Courtenay
Ehrenkreutz
1933 Zakład Etnologii Uniwersytetu Stefana
Batorego
w
Wilnie
i
jego
zadania,
„Balticoslavica” (Wilno), t. I, str. 75-98.
77
A. F. Kola, O. Kwiatkowska
2006 O przywróceniu zachwianej równowagi w
refleksji antropologicznej: głos podwójny
w sprawie przedmiotów, [w:] red. M.
Brocki, K. Górny, W. Kuligowski, Kultura
profesjonalna
etnologów
Wrocław.
78
w
Polsce,
Laura Bziukiewicz
Różnorodność kobiecego stroju
kurpiowskiego w zbiorach Muzeum
Kurpiowskiego w Wachu
Rozważania na temat dawnego kobiecego
stroju oparte są na zbiorach zgromadzonych
w Muzeum Kurpiowskim w Wachu. Dotyczą
eksponatów pochodzących z terenu dawnej
parafii Myszyniec i Kadzidło – wsi Wykrot,
Wydmusy, Wach i Myszyniec. Pokazują zmiany
zachodzące we wzornictwie, stylu, sposobie
szycia, wyborze materiałów od lat 30. do lat
70. XX wieku. Na ich podstawie
można
zaobserwować
ręcznie
wykonane
proces,
tkaniny,
jak
hafty,
dawne
koronki
zastępowane przez kupne - fabryczne.
79
były
Omawiany
będzie
strój
tzw.
odświętny,
zakładany na specjale okazje - ślub, pogrzeb,
uroczystości kościelne. Miał on odzwierciedlać
stan majątkowy, status społeczny osoby, która
go nosiła. Dlatego był wykonany z najlepszego
materiału,
ozdobiony
haftem,
koronkami,
wstążkami,
cekinami.
Elementy
zdobnicze
i
nici
były
kupowane
od
wędrownych
handlarzy, czy też w żydowskich sklepikach w
Myszyńcu, a nawet przemycano je z sąsiednich
Prus. Podkreślały w widoczny sposób stan
majątkowy właścicielki stroju, co liczyło się
zwłaszcza w wypadku młodych dziewcząt –
panien „na wydaniu”. Biedne, licho odziane nie
mogły
liczyć
na
poważne
zainteresowanie
majętnych kawalerów, a przede wszystkich ich
rodziców.
Zniszczenia
wojenne,
a
potem
ułatwiony dostęp do gotowych fabrycznych
tkanin
spowodował
wykorzystania
całkowity
samodzielnie
wykonanych
materiałów do szycia tradycyjnych ubrań.
80
zanik
W
zbiorach
Kurpiowskiego
w
Muzeum
Wachu,
w
dziale
poświęconym strojowi zgromadzone zostały:
spódnice (3 sztuki), kaftany (6 sztuk), gorsety
(5 sztuk), fartuchy (6 sztuk), chustki i chusty
(7 sztuk), koszule (2 sztuki) i czółka (5 sztuk).
Spódnice
pochodzą
przedwojennych.
Uszyte
zostały
z
lat
z
ręcznie
utkanych materiałów. Do ich zrobienia zostały
użyte
i
fabryczne
farbowane
bawełniane),
handlarzy.
Nazwy
nabyte
nici
od
(wełniane
żydowskich
poszczególnych
spódnic
nawiązują do ich wyglądu lub sposobu tkania.
I tak, kratówka wykonana jest z materiału
bawełnianowełnianego
w
drobną
czerwonoczarną kratkę; gurowa z tkaniny
bawełnianowełnianej (gur oznacza fabrycznie
przędzioną
i
farbowaną
nić
bawełnianą),
w rytmicznie powtarzające się pionowe paski
w
kolorze
czerwonym,
żółtym,
beżowym
i niebieskim; kamelowa mienista powstała
81
z połączenia przędzy wełnianej, sprowadzanej
z łódzkich fabryk, w kolorze czarnym (osnowa),
oraz fioletowej (wątek), stąd efekt zmiany
koloru – mienienia się, zaś słowem kamela
określało
się
specjalny
rodzaj
wełny
z dodatkiem runa wielbłądziego.
Doły wszystkich spódnic obszyte są czarną
taśmą z aksamitu (masiustu). Na górze, z tyłu
są suto marszczone ułożone w 7 głębokich
fałd, z przodu zaś gładkie, by dobrze na nich
leżał wierzchni fartuch.
Fartuchy
zgromadzone
w
Muzeum
pochodzą z lat 40., 50. i 60. XX w. Wykonane
są z różnych materiałów i w odmienny sposób
zdobione.
Dwa
najstarsze
zostały
uszyte
z płóciennego lnianego samodziału, na dole
z
szeroką
taśmą
koronkową,
ręcznie
wydzierganą na szydełku z białych cienkich
bawełnianych nici. Kolejny (z lat 50.) uszyty
jest z bladoróżowego atłasu, z dwoma wąskimi
wstawkami z kupnej bawełnianej koronki.
82
Następne dwa zostały w całości wykonane
z białego bawełnianego fabrycznego płótna,
z doszytą w dolnej części haftowaną w dziurki
maszynową taśmą udrapowaną w falbanę.
Ostatni
fartuch
prezentuje
tzw.
styl
myszyniecki. Wykonany został z białego atłasu,
w środku przedzielony dwoma wstawkami
z bawełnianej fabrycznej koronki. Na dole
i między wspomnianymi wstawkami zostały
ręcznie
wyhaftowane
kwiaty.
Takie
same
motywy kwiatowe umieszczone są pionowo po
obu bokach fartucha. Kolorystyka haftów jest
żywa zielony, czerwony, różowy, niebieski
i fioletowy.
Górną
stanowiły
część
koszule,
kaftany(jaki).
gorsety
Kurpianek
(wystki)
oraz
tak,
koszule
szyte
bielonego
płótna.
W
zbiorach
Muzeum w Wachu znajdują się
koszule
z
lnianego
I
garderoby
były
reprezentujące typ myszyniecki i kadzidlański.
Myszyniecka
koszula
83
ma
kołnierzyk
uformowany
szydełkową
w
stójkę,
koronką,
bawełnianych
nici
ozdobiony
wokół
wykonaną
z
niebieskim
brzegiem.
z
białych
Podobną koronką wykończone są mankiety.
Przód koszuli przy samym kołnierzyku jest
ozdobiony
delikatnym
haftem
z
motywem
czerwonych kwiatków. Taki same kwiatuszki
są
powtórzone
na
mankietach
rękawów.
Zupełnie inny sposób zdobienia występuje
w
koszuli
kadzidlańskiej.
Zaokrąglony
kołnierzyk oraz mankiety obszyte zostały białą
szydełkową koronką, z czerwonym brzegiem.
Dodatkowo oba te elementy ozdabia na całej
długości czerwony haft krzyżykowy wzór
„panienki”.
Gorsety (wystki) były nakładane na
koszule. Ich kolory były bardzo różne, ale
zawsze
harmonizowały
ze
spódnicami.
Zgromadzone w kolekcji muzealnej gorsety
uszyte są z aksamitu i atłasu w kolorach
zielonym,
niebieskim
84
w
złote
wzory,
fioletowym,
i
brązowym,
bordowym.
oliwkowozielonym
Obszycia
brzegów
i
przodu
wykonane zostały z kontrastowej (czerwonej
lub
zielonej)
błyszczącej
tasiemki.
Przody
wzdłuż środkowego zapięcia zdobione są w
fantazyjne obszycia, błyszczące guziki, cekiny.
Mimo różnorodności, jeśli chodzi o kolorystykę,
materiał,
czy
zdobienia,
uszyte
w
bardzo
są
dopasowane
z
rozkloszowane.
podobny
tyłu
W
wszystkie
do
sposób
pasa,
miejscach
gorsety
a
niżej
przedłużenia
szwów są rozcięcia tworzące rodzaj klapek
(lacek).
Przód
(na
środku
rozpinany)
jest
krótszy i sięga powyżej pasa, odsłaniając
spodnią
koszulę.
Dwa
szerokie
ramiączka
tworzą przy szyi głębokie prostokątne wycięcie.
Mężatki i starsze kobiety nosiły zamiast
gorsetów kaftany (jaki). Były prostego kroju
bez zaszewek, z przodu luźne, z doszytą u dołu
lekko
i
rozkloszowaną
przód
jaki
plisą.
były
Długie
ozdabiane
85
rękawy
guzikami.
W dawniejszych, przedwojennych modelach
zapinane były z przodu na długi rząd gęsto
naszytych
guziczków,
w
późniejszych
guzików było mniej, a zamiast dziurek do
zapinania
z
długie
błyszczącej
pętelki
wykonane
pasmanteryjnej
tasiemki.
W
zbiorach Muzeum Kurpiowskiego w Wachu
prezentowane są oba typy jak. Kolory atłasu, z
którego
zostały
uszyte
są
stonowane
–
chabrowy, czarny, ciemnozielony, fioletowy.
Wśród
nich
wyróżnia
turkusowy
z
guzikami.
Pod
się
tylko
brązowymi
szyją
niektóre
jeden
błyszczącymi
obszyte
są
delikatną koronką. Wszystkie elementy, łącznie
z podszewkami zostały wykonane z materiałów
kupnych.
Na specjalne okazje młode Kurpianki
zakładały wysokie aksamitne czółka, które
były ozdabiane z jednej strony kolorowymi
sztucznymi kwiatkami, piórami, a w koło
obszyte błyszczącymi tasiemkami i cekinami.
86
W
zbiorach
Muzeum
pochodzące
z
lat
Najstarszy
z
nich
znajdują
40.
–
tzw.
70.
się
czółka
XX
wieku.
myszyniecki
ma
przyczepione pawie pióro i ręcznie wykonane
z krochmalonego płótna kolorowe kwiatki.
W
pozostałych
do
dekoracji
wykorzystano
kupne materiałowe lub tiulowe kwiatki oraz
rzędy kolorowych cekinów i tasiemek.
Mężatki
nosiły
na
głowach
chustki
wykonane z cienkiego białego płótna, które
mogło być haftowane w fioletowe kwiatuszki
lub barwione w wywarze z kwiatów nagietka na
kolor jasnopomarańczowy.
W chłodne dni kobiety okrywały się
chustami.
Przed
wojną
i
tuż
po
niej
najmodniejsze były sprowadzane z Łodzi tzw.
plisówki. Potem zastąpiły je ręcznie dziane na
drutach i szydełku chusty z wełnianej przędzy.
Wszystkie wymienione rodzaje chust i chustek
można
obejrzeć
na
wystawie
Kurpiowskim w Wachu.
87
w
Muzeum
Zebrana
kolekcja
dotyczy
wybranego
fragmentu Puszczy Zielonej i choć nie oddaje
w
całego
bogactwa
odmian
i
rodzajów
kobiecego stroju kurpiowskiego, to doskonale
obrazuje
procesy
w
nim
zachodzące.
Na
podstawie zgromadzonych zbiorów przedstawia
się różnorodny obraz dawnego odświętnego
ubioru.
W
ogólnym
kanonie
dotyczącym
sposobu szycia i stylistyki występuje mnogość
kolorów,
materiałów
oraz
elementów
ozdobnych. Wiele z nich wyszło z użycia
i obecnie mogłoby się spotkać z zarzutem bycia
„nie kurpiowskim”. Dlatego warto odwiedzić
Muzeum Kurpiowskie w Wachu, by poznać, jak
dawniej wyglądały stroje i porównać je z ich
współczesnymi odpowiednikami.
88
Bernard Kielak
Etnodesign – sztuka inspirowana
regionem etnograficznym
Rozpoczęte
w
zainteresowanie
początkach
wsią,
a
tym
XIX
w.
samym
dostrzeżenie jej różnic regionalnych, rozwinęło
się i nasiliło w okresie romantyzmu. Narodził
się
wówczas
w
Europie
ruch
zwany
regionalizmem, który wypływał ze wzrostu
świadomości
narodowej
jej
mieszkańców,
a tym samym do wydobywania i podkreślania
własnych odrębności historycznych.
Szczególnie podatny grunt dla tych idei
stanowiło pozbawione własnej państwowości
społeczeństwo polskie. Po odzyskaniu przez
nasz kraj niepodległości właśnie na okres XXlecia
międzywojennego
89
przypada
u
nas
najpełniejszy rozwój regionalizmu. Polskie idee
regionalistyczne
tworzyły
się
postępujących
przemian
w
wyniku
gospodarczych
i społecznych na wsi. Podejmowano próby
wykorzystywania
odrębności
kulturowych
i tradycji do rozwoju ekonomicznego regionu.
Aby
danego
następował
rozwój
gospodarczy
terenu należało go popularyzować,
promować
ukazując
niepowtarzalną
Działania te
jego
kulturę
świeżość,
urok,
mieszkańców.
podjęło wielu artystów, i
z różnych dziedzin,
to
eksponując tematykę
ludową w swej twórczości.
Wśród
innych
regionów
tereny
Kurpiowskiej Puszczy Zielonej i jej dorobek
kulturowy stały się
dzieł
tematem istotnych dziś
plastycznych, muzycznych, literackich.
Duża w tym zasługa działalności badawczej
i popularyzatorskiej Adama Chętnika, którego
działalność
nie
tylko
„wyprowadziła”
Puszczaków z borów ostrołęckich na forum
90
ogólnokrajowe,
ale
pozwoliła
niektórym elementom kultury
zaistnieć
kurpiowskiej
daleko poza granicami regionu i kraju.
Przypomnieć
choćby
i
w
ważniejsze
podejmowanej
tym
miejscu
należy
formy
popularyzacji
tematyki
„kurpiowskiej”.
W pierwszym rzędzie trzeba zwrócić uwagę na
prace
plastyczne:
wybitnych
obrazy,
polskich
grafiki,
artystów
rysunki
takich
jak
W. Boratyński, P. Stachiewicz, A. Gramatyka –
Ostrowska, Z. Stryjeńska. Właśnie ta ostatnia
artystka
w
specyficznym
kreśliła
postacie
dla
Kurpianek
siebie
stylu
w
stroju
regionalnym. Nadmienić trzeba, że doceniając
dzieła tych autorów, przyznać musimy, iż były
to w dużej części ich wyobrażenia artystyczne
dotyczące Kurpiów, nie mające często wiele
wspólnego
z
rzeczywistością
(np.
obraz
Stryjeńskiej „W chacie kurpiowskiej”).
Wspomniane dzieła plastyczne znalazły
się w dużej części na wydawanych przed wojną
91
pocztówkach, popularyzujących w
szerokim
zakresie
Kurpiów i Kurpiowszczyznę. W tym
miejscu
można
przejść
od
plastycznej czystej do
Posiada
ona
sztuki
zwykle
tzw.
sztuki
użytkowej.
znaczne
walory
poznawcze, często wysoki poziom artystyczny
i jest łatwo dostępna.
Prezentując
sztukę
użytkową
inspirowaną kulturą kurpiowską zaznaczyć
należy, iż posiada ona
wielką ilość form,
dziedzin
graficznych.
i
ogrom
prac
Dla
uporządkowania zagadnienia oprzemy się na
pracach plastycznych, głównie graficznych,
w układzie
poszczególnych dziedzin kultury
puszczańskiej.
Najczęściej
odświętny
strój
STRÓJ
kobiecy.
prezentowany
jest
tu
KURPIOWSKI, zwłaszcza
Znajdziemy
go
na
wspomnianych wyżej pocztówkach z okresu
międzywojennego, a tematyka ta utrzymała się
również po II wojnie światowej, autorstwa
92
takich artystów jak J.M. Szancer, M. Wąsowicz
– Sopoćko, , M. Czarnowska, M. Olszewska –
Gabryś i szereg innych. Są to zwykle pocztówki
świąteczne,
głównie
wielkanocnego,
a
dotyczące
strój
okresu
potraktowany
jest
w sposób skrótowy czy schematyczny, ale
czytelny. Pomijam w tym miejscu całą ogromną
sferę pocztówek tzw. fotograficznych, bo choć
fotografia
też
jest
sztuką
skupiamy
się
na
pracach
przez
duże
S
plastycznych.
Omawiane tu karty pocztowe odnoszą się do
Puszczy Zielonej, prace plastyczne ukazujące
strój
ludowy
Puszczy
Białej
występują
incydentalnie, autorowi znanych jest tylko
kilka pocztówek ze strojami z okolic Pułtuska.
Obok pocztówki, tematyka kurpiowska
gościła na znaczkach pocztowych. Stój ludowy,
kobiecy i męski prezentowała seria „Polskie
stroje ludowe (1959), następnie seria „Polskie
tańce ludowe” (1969), z kolei głowa Kurpianki
w czółku znalazła się w serii strojów ludowych
93
z 1983 r., zaś samo czółko jest elementem
dekoracyjnym
koperty
FDC
serii
tańców
ludowych.
Mało znaną pracą plastyczną o tematyce
kurpiowskiej jest projekt banknotu z 1939 r.
gdzie wśród innych znalazł się banknot z
postacią Kurpianki w czółku, a wybuch wojny
przeszkodził
wydrukowaniu
takich
interesujących banknotów.
Nadspodziewanie dużo powstało
projektowych
opakowań
prac
dotyczących
produktów żywnościowych, na których figuruje
bądź para kurpiowska w strojach, bądź sama
Kurpianka.
Puszczacy
ubrani
odświętnie
znaleźli się na torbach z „Mąką kurpiowską”,
nalepce wody mineralnej „Kurpianka Zdrój”
a także od wielu już lat, i to w różnych wzorach
plastycznych, na naklejkach i podstawkach
piwa łomżyńskiego. Postać samej Kurpianki
występowała w naklejkach butelek z wodą
mineralną
(również
94
na
kapslach
„Mazowszanki”), serów („Kurpiowski”, serek ze
szczypiorkiem).
Wspomnieć
wypada,
że
mieszkanka Puszczy w stroju regionalnym w
okresie
międzywojennym
znalazła
się
na
plakacie reklamowym leku, a schematycznie
potraktowany
Kurp
spełnia
rolę
króla
karowego w talii kart do gry o tematyce
regionalnej, głowa Kurpianki w czółku „weszła”
na exlibris ostrołęckiej księgarni oraz na
papiery
Z
firmowe
wyliczonych
tu
różnych
instytucji.
wybiórczych
przykładów
wynika, że strój kurpiowski jest wizytówką
i swoistym herbem regionu.
Do miana drugiego herbu, a może nawet
jeszcze bardziej popularnego niż poprzedni
należy WYCINANKA kurpiowska..Stanowi ona
stały element w bardzo wielu dziedzinach, jej
opracowanie
dużych
graficzne
planszach
figuruje
często
dekoracyjnych
na
podczas
różnego typu imprez, jako dekoracja ścian
domów. Wycinanka weszła również do domów
95
jako wzór na lnianych zasłonach, obrusach itp.
przygotowanych
przez
Instytut
Wzornictwa
Przemysłowego w Warszawie. „Karierę” robiły
także w latach 60-tych papierowe wycinanki
(gwiazdy)
umieszczane
pod
szkłem
na
okrągłych stołach spełniając rolę oryginalnej
serwetki.
Nie
mogło
zabraknąć
wycinanki
na
pocztówkach, kilkanaście wzorów w różnych
odmianach kolorystycznych wydało w latach
50 - tych Polskie Towarzystwo Krajoznawcze,
następną serię możemy zobaczyć na kartach
Poczty
Polskiej
Mazowieckiej
ozdobnym
okazji
(1962),
kart
najlepszych
z
są
Roku
gdzie
wycinanki
twórców
Ziemi
elementem
wg
ludowych
wzorów
naszego
regionu. Obok kart pocztowych znalazła się
również na znaczku z 1964 r. (XX-lecie PRL),
a wzornictwo oparte na tej dziedzinie plastyki
puszczańskiej
znalazło
bardzo
szerokie
zastosowanie w różnych obszarach sztuki,
96
a właściwie pamiątkarstwa. Warto wspomnieć,
iż
wycinanka
była
znakiem
firmowym
spółdzielni rękodzielniczej w Myszyńcu (okres
międzywojenny), ten sam znak stosowała przez
lata spółdzielnia cepeliowska w Kadzidle. Przez
szereg lat stanowiła
Kurpiowskie”
w
warszawskiego
ostrołęckiego
logo imprezy „Wesele
Kadzidle,
muzeum
muzeum,
umieściło
wycinankę
Wzornictwo
oparte
również
etnograficznego,
zaś
to
ostatnie
swoim
exlibrisie.
wycinance
znalazło
na
na
jak
zastosowanie na różnorodnych. znaczkach,
plakietkach
i
innych
formach
upamiętniających rajdy, zloty (głównie tzw.
„kurpiowskie”) oraz imprezy folklorystyczne
w regionie.
Najnowsze
zastosowanie
zalazła
wycinanka jako miniaturka naklejana na jajka
wielkanocne (wzorem regionu łowickiego), zaś
wzór leluji umieszcza Kazimierz. Bondaryk na
jajkach gęsich (dużych) i strusich zdobionych
97
techniką
rytowniczą,
Według
ostatnio
otrzymanych
wieści
wzór
wycinanki
kurpiowskiej
(leluja)
znalazł
zastosowanie
w
pewnych
tatuażach
środowisk.
Inne
dziedziny rzemiosła i sztuki kurpiowskiej nie
mają tak szerokiego zastosowania jak wyżej
przedstawione.
Warto
o
wspomnieć
budownictwie
również
kurpiowskim,
którego
przykłady występują jako motyw główny na
karcie
w
wydanej z okazji 60 - lecia skansenu
Nowogrodzie,
natomiast
szczyt
chaty
wykorzystany został w metalowym znaczku
okolicznościowym
wydanym
Centralnego Zlotu Aktywu
Właściwie
z
pominąć
by
z
okazji
Krajoznawczego.
wypadało
znaczek
serii Polskie Budownictwo Ludowe, gdzie
pod napisem „Kurpie” umieszczono chałupę ze
wsi Plutycze (Podlaskie), przecież nie wszystko
co ma śparogi jest kurpiowskie.
działem
rzemiosła
98
Kolejnym
wykorzystanym
we wzornictwie jest haft i to haft z Puszczy
Białej,
który
znalazł
się
na
koszulkach
wspomnianych wcześniej kart regionalnych do
gry
oraz
jako
element
zdobniczy
karty
z tekstem i melodią piosenki, ”Kawaliry”.
Następną
dziedziną
kultury
kurpiowskiej, przedstawianą
w projektach
plastycznych
są
i
puszczańskie.
W
obrzędy
grupie
tej
zwyczaje
znajduje
się
znaczek z pisanką z Puszczy Białej w serii
Polskie Pisanki Ludowe (1995), a także znaczek
z
2006
r.
z
palmami.
przedstawiający
Bogatszy
pocztówek
w
strojach
z
za
to
Kurpianki
jest
zestaw
prezentujących
dziewczyny
akcesoriami
wielkanocnymi.
Kartki przedstawiają malowanie i skrobanie
jajek, koszyczki z jajkami, a także kurpianki
trzymające koguty, zające, palmy lub gaiki
(których
w
Interesująca
Puszczy
jest
też
Zielonej
seria
nie
było).
pocztówek
M. Orłowskiej-Gabryś z takimi tematami jak
99
witanie Nowego Roku, byśki, gaik, robienie
pisanek.
Elementy
wielkanocne
(palmy)
ukazywano wielokrotnie na okolicznościowych
znaczkach imprezy w miejscowości Łyse.
Przedstawione
wyżej
różne
formy
i materiały, których wzornictwo opiera się na
tematyce
całości
„kurpiowskiej”
zagadnienia,
nie
wyczerpują
sygnalizują
jedynie
problem zróżnicowanych możliwości promocji
regionu.
Kolejną
obrzędowość
inspiracją
do
dziedziną
sztuki,
w
której
i
folklor
puszczański
był
działań
artystycznych
jest
MUZYKA.
Na pierwsze miejsce wysuwa się tu
najbardziej
chyba
znana
sztuka
„Wesele
na
Kurpiach”,
teatralna
autorstwa
ks. Władysława Skierkowskiego. Powstała jako
wynik jego fascynacji regionem, zwłaszcza
folklorem
Puszczy
Zielonej
i
umiłowania
Kurpiów. Napisana w początkach 1928 r. przez
100
byłego wikarego myszynieckiego, już w marcu
tegoż roku grana była w teatrze płockim,
potem
w
Warszawie,
budząc
ogromne
zainteresowanie i zyskując wysokie oceny nie
tylko
publiczności
ale
również
krytyków
i znawców teatru. Sukcesy „Wesela” sprawiły,
że pokazywano go wielokrotnie w Warszawie
i
Płocku,
wystawiano
prezydenckich
w
na
Spale,
dożynkach
prezentowano
w Wilnie; ukazały się też drukiem książeczki
z
tekstem
i
pieśniami
oryginalnością
widowiska.
obrzędu wesela,
Poza
magnesem
była prezentacja wszystkich składowych części
występujących w obrzędzie tradycyjnym, a już
wtedy mało znanym szerszej, głównie miejskiej,
widowni. Prezentację „Wesela” w opracowaniu
Wł. Skierkowskiego po II wojnie światowej
realizowały,
choć
zmodyfikowanej
i
formie,
teatralne
Sukces
i
w
rozgłos
skróconej
zespoły
regionalne
przez
długie
„Wesela
na
101
lub
lata.
Kurpiach”
przyczynił się zapewne do zwrócenia uwagi na
pieśń
kurpiowską
przez
jednego
z najwybitniejszych kompozytorów polskich,
Karola Szymanowskiego. W rok po ukazaniu
się utworu scenicznego Szymanowski wydaje
„6 pieśni kurpiowskich na chór a capella”,
a w kilka lat później „12 pieśni kurpiowskich
na głos z fortepianem”. Teksty tych pieśni
pochodzą
w
całości
ze
Andrzej
Hyra
Skierkowskiego.
zbiorów
tak
ks.
ocenia
działanie twórcze kompozytora: „Obok „Stabat
Mater”
należą
niewątpliwie
i
do
jednocześnie
jego
pieśni
kurpiowskie
największych
do
arcydzieł
najgłębszych
liryk
muzycznych XX wieku (…) Tutaj inwencja
i
pomysłowość
kompozytora rozwinęła się
w sposób najpełniejszy”.
Drogą
Szymanowskiego
kompozytorów
czerpiących
poszło
wzory
do
wielu
swej
twórczości z muzyki i pieśni kurpiowskich.
Konkretne
opracowania
102
czy
echa
folkloru
puszczańskiego znaleźć można w twórczości
Witolda Rudzińskiego, Witolda Lutosławskiego,
Wojciecha
Maklakiewicza,
Henryka
M.
Góreckiego i wielu innych. O nieprzemijających
wartościach muzyki ludowej, w tym muzyki
kurpiowskiej,
świadczy
opracowań
Ars
zespołu
popularność
Nova,
czy
wielu
zespołów folkowych..
Jak widać w
pokrótce naszkicowanym
omówieniu, kultura kurpiowska służyła i służy
jako inspiracja i wzorzec do najrozmaitszych
działań
co
artystycznych.
łatwo
Tematykę
zauważyć,
ogromna
nierównomierność
czy
cechuje,
asymetria,
wybiórczość
w zainteresowaniach artystycznych.
Z
szeregu
konieczności wystąpienie nie objęło
przykładów
„designu
kurpiowskiego”, ale stać się może
inspiracją
do
działań
własnych
czy
poszukiwań
z uczestników konferencji.
103
każdego
Piotr Cichocki, Marcin Damek
Rzeźba i tożsamość.
Sztuka kurpiowska
a sztuka szlachecka
w okolicach Nowogrodu
Podczas badań prowadzonych obecnie
w
okolicach
Nowogrodu
nad
Narwią
zainteresowała nas historia i współczesność
rękodzielnictwa pochodzącego ze wsi Jankowo
Młodzianowo i Jankowo Skarbowo. W tym
krótkim tekście chcemy przedstawić materiały
i wstępne wnioski, dotyczące tego, w jaki
sposób na tematykę i stylistykę wytworów
sztuki
ludowej
wpływał
ekonomiczny,
polityczny i gospodarczy kontekst. Pełna wielokrotnie
dłuższa
-
104
wersja
niniejszego
tekstu
ukaże
się
w
przyszłym
wydaniu
„Rocznika Mazowieckiego”, do którego lektury
zapraszamy.
Wsie
Jankowo
Młodziano,
Jankowo
Skarbowo, Dzierzgi, Sulimy oraz Chmielewo
razem stanowią swego rodzaju ciąg znajdujący
się na południe od miasta Nowogród.
Tereny, na których leżą, znajdują się
stosunkowo niedaleko historycznego regionu
Puszczy Zielonej. Takie miejsca, jak Kadzidło
czy Myszyniec uchodzą za centra kultury
kurpiowskiej,
etnosu opisanego
m.in. przez
etnografa Adama Chętnika pod koniec XIX i na
początku XX wieku (1929).
Według tak przyjętej klasyfikacji wsie
wokół
Jankowa
Młodzianowa
na
pewno
znajdują się w strefie pogranicza. Nieopodal
(wzdłuż Narwi) przebiega wyznaczona przez A.
Chętnika
granica
terenów
kurpiowskich
(1929). To położenie od wieków wpływało na
mieszkańców Jankowa i okolic, dla których
105
„kurpiowskość”
była
punktem
odniesienia
tożsamości – czasem utożsamienia, czasem
wyraźnego zaznaczenia odrębności.
Należy do tego dodać, że badane wsie
opisywane
są
jako
(obecnie
Jankowo
szlacheckie.
Młodziano
i
Jankowo
Jankowo
Skarbowo) była jedną z najstarszych wsi
szlacheckich,
założonych
pod
koniec
XIV
wieku.
W pewnym sensie szlacheckość wsi jest
więc
kategorią,
charakterystyce
która
ma
służyć
Jankowa.
Jeśli
chodzi
o Kurpiowszczyznę, to mieszkańcy Jankowa
Młodzianowa zaznaczają, że nie czują się
Kurpiami. Z drugiej strony zauważają, że jako
jankowscy
twórcy
ludowi
(m.in.
pan
Dobkowski, pan Stanisław Modzelewski) mogą
się do tego poczuwać, uprawiając "kurpiowską
sztukę ludową".
Zwróćmy
rzeczy.
Wydaje
uwagę
na
kilka
istotnych
się,
że
nasi
rozmówcy
106
pamiętają,
niekiedy
dość
dokładnie
o szlacheckich korzeniach Jankowa. Niemniej
jednak mieszkańcy raczej nie afiszują się na
codzień tym pojęciem. Żaden z nich nie
określał się w rozmowach jako szlachcic.
Rozmówcy
też
przeważnie
nie
czuli
się
Kurpiami, prędzej mówili właśnie o sztuce
kurpiowskiej.
Wreszcie
opisy
zewnętrzne
Jankowa też nie są jednolite: raz zdaje się, że
Jankowo Młodzianowo i Jankowo Skarbowo
przynależą
do
Kurpiowszczyzny,
a
innym
razem nie. Ważny dla omawiania twórczości
mieszkańców Jankowa jest fakt, że jeśli bywała
charakteryzowana jako sztuka kurpiowska, to
niekoniecznie dlatego, że tworzy się ją na
Kurpiowszczyźnie. W każdym razie nigdy nie
określana była np. jako „sztuka szlachecka”.
Poniżej zastanowimy się, w jaki sposób te
niejasne tożsamości ludzi i wytwarzanej przez
nich
sztuki,
charakteryzujące
współczesne
Jankowo, wynikają z zinstytucjonalizowanych
107
działań wokół twórczości ludowej w drugiej
połowie XX wieku i na począku XXI wieku.
Na lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte
przypadał
dynamiczny
Młodzianowa
i
rozwój
Jankowa
Jankowa
Skarbowa.
Towarzyszył temu rozkwit działalności punktu
artykułów rozprowadzanych przez Cepelię.
Generalnie
związani
ze
wszyscy
moi
środowiskiem
rozmówcy
Spółdzielni
pozytywnie wspominają ten okres. Według
Zygmunta Żebrowskiego artykuły przyjmowano
w hurtowych ilościach, do kilkunastu tysięcu
sztuk na miesiąc. Wyroby następnie były
rozprowadzane przez Cepelię m.in. do innych
krajów
socjalistycznych,
do
Niemiec,
do
Francji, jak również na terenie całej Polski.
Należy jednak zauważyć, że powstanie
ośrodka Cepelii w Nowogrodzie poprzedziła
wieloletnia
twórczość
Konstantego
Chojnowskiego z Jankowa Młodzianowa. Być
może to jego postać przyciągnęła Zygmunta
108
Ciesielskiego, z którego inicjatywy około 1963
roku powstał tak zwany magazyn.
Twórcy z Jankowa wspominają Cepelię
niezwykle pozytywnie: „To… można powiedzieć,
że bardzo dobrze było. To nie było problemów.
Także ten okres to było i zarobkowo był dobry,
także można było z tego wszystko. Większość
ludzi, kto więcej robił, trochę w gospodarkę
włożył tutaj w te gospodarki tu w Jankowie, to
drgnęły trochę. Bo trochę tych maszyn wtedy
kupili i ciągników i zdążyli się załapać jeszcze.”
Inna twórczyni wspomina:
„Wie Pan, jak tutaj był punkt w Nowogrodzie, to
naookoło wsie, oni jeździli, wie Pan, i która
kobieta chciała, umiała po prostu robić, to
wszystkie zdawały, bo kiedyś no, to parę
groszy było wiadomo, każdemu potrzebne,
może one i lżej przychodziło tak zarobić, no, bo
to wie Pan, nie robiło się, że jedno zrobisz, że Ci
leży i leży. Zrobiłaś dwa obrusy czy trzy,
jechałaś
do
niej.
109
Ona
przyjmowała,
wypisywała kwit, do banku się do Nowogrodu
szło, bo Białystok miał konto otworzone w
banku i tam wypłacali pieniądze nam w banku.
To taka była o, po prostu no, widziałaś,
zrobiłaś to i to, wiedziałaś, co ile kosztuje, masz
tyle zarobionych pieniążków i tak było no
naprawdę, fajnie było, fajnie było, tak, tak,
tylko potem, jak zaszły te zmiany takie, jakieś
to wszystko się jakoś tak poszło... no nie
wiem... w innym kierunku jakimś, jakoś to
wszystko nadało, ja wiem?”
Wydaje się zatem, że to pracownicy
spółdzielni,
konkretnie
etnografowie
decydowali o tym, jakie przedmioty mogły być
sprzedawane przez spółdzielnię. Przy czym
„buble” niekoniecznie muszą tu odnosić się do
jakości
produktów.
technicznej
Pojęcie
to
czy
artystycznej
przypuszczalnie
też
oznacza rzeczy, które wyraźnie nie pasują do
przyjętego kanonu. Wyroby każdego twórcy
dostarczane do punktu były oceniane przez
110
etnografów. Później dodatkową „weryfikację”
przeprowadzała komisja etnograficzna.
Od
lat
osiemdziesiątych
stopniowo
Jankowo Młodzianowo i Jankowo Skarbowo
zaczęły pogłębiać się w stagnacji. Najpierw
w 1982 roku Jankowo Młodzianowo nawiedził
pożar,
który
spustoszył
większą
część
gospodarstw. Mimo, że mieszkańcy odbudowali
swoje
gospodarstwa,
to
regres
pogłębiły
przemiany
gospodarcze
po
ustrojowej
w
dziewięćdziesiątych.
latach
transformacji
W 1990 r. rozwiązano Cepelię, co utrudniło
funkcjonowanie dotychczasowych Spółdzielni.
Tworzenie w ramach jednoosobowych firm było
z kolei nieopłacalne. Jan Rogiński nie miał
jednak wątpliwości co do tego rozwiązania:
„Myśleli, że to firmy się potworzą, że to firma…
tak, na własną rękę! Jak ja mogę firmę
założyć? Ile ja mogę zrobić? Toć oni mnie
obciążą samym ZUS-em, to ja nie wytrzymam
111
<śmiech>. Tysiąc złotych samego ZUS-u na
miesiąc, kto by to wytrzymał?”
Po
upadku
punktu
Spółdzielni
w Nowogrodzie wielu ludzi, jak np. pan Andrzej
ze Skarbowa, zarzuciło wykonywanie prac
sztuki ludowej. Pan Dobkowski podsumował to
stwierdzeniem, że „upadł komunizm i upadła
sztuka ludowa.” Uderzyło to również mocno
w
dotychczasowe
pojęcie
sztuki
ludowej
tudzież kurpiowskiej, arbitralnie definiowanej
przez Cepelię i Spółdzielnie.
Stawia to pytanie o wzajemne relacje
sfery sztuki ludowej, przemian gospodarczych
i
społecznych
oraz
biografii
twórców,
jak
i charakteru rozwijanej przez nich stylistyki.
Cepelia,
która
łącząc
sektor
nauki
handlu,
stworzyła
całą
(etnografowie)
i
organizacyjną
strukturę
(tworzenia)
i
dystrybucji
sztuki.
w
tej
struktury
byli
ramach
instruowani
i
do
oceniani
112
produkowania
Twórcy
szczegółowo
pod
kątem
autentyczności
i
kurpiowskości
wyrobów.
Z cytowanych wcześniej wypowiedzi możemy
domyślić
się,
że
przystało
na
taką
mniejszych
lub
wielu
twórców
sytuację,
większych
ochoczo
dokonując
modyfikacji
w preferowanej stylistyce oraz prezentowanych
treściach. Wiele z tych modyfikacji łączyło się
z nadaniem kurpiowskiego charakteru części
wytworów. Tym samym twórcy z Jankowa
Młodzianowa prowadzili (i prowadzą do dzisiaj)
swego rodzaju grę z kurpiowską i szlachecką
tożsamością, wybierając jako twórcze i wolne
jednostki pewne ich elementy do uprawiania
sztuki oraz w życiu codziennym (De Certeau,
2008). Jako że nie zdefiniowano (ani tym
bardziej
ze
względów
politycznych
nie
promowano poprzez Cepelię) czegoś takiego jak
„sztuka
szlachecka”
dostosowali
się
do
wytycznych określających sztukę kurpiowską,
nie
porzucając
jednak
stylistyk.
113
indywidualnych
Tym
samym
dokonał
się
proces,
w którym dało się zauważyć jednocześnie
sprawczość
twórców,
jak
strukturalnych,
ekonomiczno
–
i
moc
działań
przekształcających
społeczny
kontekst
wokół
bohaterów artykułu.
Wobec
powyższego
wydawać
by
się
mogło, że krytycznie patrzymy na procesy
stymulowane
poprzez
Cepelię.
Nie
sposób
jednak zauważyć jej dobroczynnego wpływu na
życie rozmówców w kontekście późniejszych
procesów
gospodarczych
i
społecznych.
Upadek Cepelii (w pełni świadomie rozpoznany
przez twórców jako związany z “upadkiem
komuny”)
spowodował,
że
z
przyczyn
ekonomicznych musieli skończyć z zawodowym
“uprawianiem
kultury”.
Spółdzielnia
zapewniała infrastrukturę, która pod względem
skuteczności kolportażu i zagwarantowanych
przychodów znacznie przewyższała możliwości
indywidualnych
twórców.
114
W
latach
dziewięćdziesiątych zdani wyłącznie na siebie
jankowscy rzeźbiarze i plecionkarze szybko
zrezygnowali z pracy na pełny etat i zaczęli
rozpatrywać swoją kulturotwórczą działalność
jako „dorabianie”.
Co
może
niepokoić
czytelnika,
to kategoria autentyczności. Jak rozumieć fakt,
że zinstytucjonalizowane praktyki z okresu
socjalizmu wpłynęły na twórczość, formując ją
stylistycznie i tematycznie? Jak odnieść się do
tego, że po 1989 roku zmieniły się tematy
i formy uprawiane przez twórców, również pod
kątem tego, by sprostać wymaganiom wolnego
rynku? Odpowiedź na te pytania nie jest łatwa
i
wymaga
przenikliwego
autentyczność
wszelkiej
Zmieniający
się
spojrzenia
sztuki
kontekst
na
ludowej.
społeczny
i ekonomiczny nigdy nie pozostaje bez wpływu
na
twórczość.
społecznych
Silne
zinstytucjonalizowanie
ram
wytwarzania
sztuki
charakterystyczne dla drugiej połowy XX wieku
115
wpłynęło
na
ścisłe
i
wręcz
„urzędowe”
określenie ram „twórczości kurpiowskiej”, by
sprostać
z
idei
autentyczności
wpisaniem
się
w
utożsamianej
etnograficzną
charakterystykę terenu.
Dzisiejsza
idea
autentyczności
sięga
raczej do indywidualnych cech twórcy, czy
w przypadku sztuki ludowej zakorzenienia
w historii i lokalności (co nie odbiega od
wcześniejszych
cepeliowych
wytycznych)
(Connell, Gibson 2003). Czytelnik może czuć
niepokój,
czy
nawet
stracić
zaufanie
do
wytworów sztuki, znając strategie adaptacyjne
do wymogów rynku. Uważamy jednak, że
powinniśmy przyjąć inną perspektywę, by móc
docenić ich działania.
Proponujemy
jankowskiej
sztuki
konkretnych
osób,
jednostkowych
i
zauważyć
ludowej
wytwory
jako
wynikające
zbiorowych
dzieła
z
ich
biografii,
motywacji, doświadczeń i umiejętności. Takie
116
spojrzenie na sztukę ludową pozwoli nam
z większą uwagą skoncentrować się nie na jej
cechach regionalnych, a na tym, w jaki sposób
wytwory
z
poglądy,
Jankowa
dynamicznie
oddają
maestrię
artystów
oraz
skomplikowaną historię wsi i jej mieszkańców.
Literatura:
M. de Certeau
2008 Wynaleźć
codzienność,
Wydawnictwo
Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków.
A. Chętnik
1924 Kurpie, Księgarna Geograficzna „Orbis”
Kraków.
J. Connell, C. Gibson
2003 Sound Tracks: Popular Music, Identity
and Place, Routledge, Londyn, Nowy Jork.
117
