f3e35bb5ef1bce8e9179470208b9a385.pdf

Media

Part of Nauki humanistyczne a etnologia (tezy) / Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1981 t.35 z.2

extracted text
przyczyn-

4. N i e w i d z ę p o t r z e b y dłuższego z a t r z y m y w a n i a się n a d m i e j s c e m

się o d i s t o t n y c h p r o b l e m ó w

współczesnej

p r o b l e m a t y k i k u l t u r y a r t y s t y c z n e j w e t n o l o g i i . Jeśli t a o s t a t n i a

k u l t u r y , a z drugiej strony zbytnie teoretyzowanie,

zajmowanie

z a j m u j e się b a d a n i o m k u l t u r „ t y p u l u d o w o g o " w ó w c z c s w s p o m ­

się i n n y m i

ludami i kulturami)

nieodzowne

niany

i

elementy

obecnie

zjawisk

(zawężanie

karstwo, odwracanie

sensowne

kręgu

zainteresowań,

stanowi normalne,

systemu jednej

zakres

jest

jednym

z aspektów

jej przedmiotu

badań

i p o l e m w s p ó ł p r a c y z i n n y m i n a u k a m i z a j m u j ą c y m i się sztuką.

nauki.

mgr Krystyna Małkowska
I H K M

P A N , etnograf

(...)

Etnografia —

chodzi

o nazwę

dyscypliny

określanej

Zniechęcenie może też wywołać sama, przyjęta u nas, n a z w a

również j a k o e t n o l o g i a a l b o a n t r o p o l o g i a k u l t u r o w a c z y społeczna.

etnografia

właściwego

terminu

Właściwie nazwa

e t n o l o g i a . Sugeruje t o bow i e m — zwłaszcza w szerszych

kręgach

m o ż e się w y d a w a ć

n i e i s t o t n a , ważniejsze t o ,

d l a całej

dyscypliny,

zamiast

c z y m się t a d y s c y p l i n a z a j m u j e . A j e d n a k n i e jest t o t a k i e proste.

pozaprofesjonalnych,

S a m a n a z w a s t w a r z a już p e w n e „ p o l e " zainteresowań, określa n i e

tej d y s c y p l i n y jedynie d o s t a d i u m podstawowego

t y l k o dziedzinę, a l e sposób podejścia

pojmowanego,

do niej.

N i e jest

zatem

czyli w opinii

społecznej



ograniczenie

i t o szczególnie

j a k o że dostarczycielom n i e k i e d y n a w e t

źródłowych

czy ,,-logia", albo „ e t n o s " c z y „antropos". B y w a , że w p r a k t y c e

k o j a r z y się w i ę c w świadomości społecznej aż n a z b y t często t e n

może

typ

animozje n a t l e opartego n a nieporozumieniu rozdźwięku między

kolekcjonowania ciekawostek

(...)•

choć

nauce

Z

nierzadko

etnografią

przydatnego,

etnograficznych.

P o z o s t a j o jeszcze p r o b l e m z a w a r t y w źródłosłowach „ e t n o s "

Ź r ó d ł e m n i e p o r o z u m i e ń b y w a często p r z y p i s y w a n i e
grup badaczy

nienaukowogo,

być zbieracz-amator.

u p r a w i a n i a t e j d y s c y p l i n y powstają pewno r y w a l i z a c j e , a n a w e t
„logią" i „grafią".

zgoła

danych

cennych

zupełnie t y m s a m y m — ujmując rzecz źródlosłowowo — , , - g r a f i a "

wyłącznie d o „ l o g i i " l u b „ g r a f i i " ,

mogą o n i czynić z w y b o r u , ale równie dobrze

pewnych

co oczywiście

t e n s a m badacz

i

„antropos".

etnologii

Z n i m wiąże

(-grafii).

się r ó w n i e ż

Przyjmuje

o

przyszłość

kultury

euro­

pejskiej w jej f o r m a c h „zurbanizowanych" p r o w a d z i do zaoierania

m o ż e występować w r o l i e t n o l o g a bądź e t n o g r a f a w zależności o d

się zróżnicowań

s t a d i u m swoj p r a c y . Przez etnografię r o z u m i e m y b o w i e m

a zwłaszcza t z w . l u d o w y c h . W i a d o m o

poziom

pytanie

się, iż globalizacja

kulturowych,

do zanikania kultur

etnicznych,

j e s t j e d n a k , iż r ó w n o l e g l e

bozpośredniego o p i s u d o k u m o n t a c j i — t w o r z e n i a źródeł oraz i c h

wyostrzają się p e w n e świadome r u c h y a u t o n o m i z a c y j n e

systematyzację,

gólnych g r u p , n i e t y l k o w sensie p o l i t y c z n y m , ale równioż w n a ­

a więc istotnej p o d s t a w y

wiedzy.

S a m e źródła

poszcze­

stanowią j e d n a k materiał t a k obszerny i szczegółowy i t a k n a m

wiązaniu

mało „ m ó w i ą " o rzeczywistości (choć j ą odbijają), że muszą b y ć

zdają s i ę w s k a z y w a ć n a t o , ż e n a ogół p r o c e s o m u n i f i k a c y j n y m

poddane

procesowi

objąć p o z n a n i e m

i n t e r p r e t a c j i i uogólnioń,

szerszy zakres

zdobytą wiedzę szerszym
Należy

sobie

kultury,

a b y można

a również

kręgom odbiorców

było

udostępnić

(...).

życzyć, a b y o b a poziomy

do

towarzyszą

tradycji

spontaniczne

wspó-

tendencje

Obserwacje

współczosne

różnicujące.

Jest

w t y m

jakaś d i a l e k t y c z n a prawidłowość. T e n o w e zróżnicowania i treści,
k t ó r y c h są w y r a z e m ,

dyscypliny

kulturowych.

pozostaną, j a k sądzę, n a d a l

zainteresowań trójpoziomowej

przedmiotem

(czy trójstopniowej) n a u k i o k u l ­

działały ze sobą m o ż l i w i e równomiernie, a t o j e s t osiągalne p r z y

turze i k u l t u r a c h , jaką jest etnografia — etnologia — antropolo­

dobrej świadomości znaczenia każdogo z n i c h oraz — d o d a j m y —

g i a k u l t u r o w a . O b a w a o przyszłość naszej d y s c y p l i n y n i e w y d a j e

dostatecznej liczebności k a d r b a d a w c z y c h . N a s t a w i e n i e

rywaliza-

się z a t e m

słuszna — i t o r ó w n i e ż n a p o z i o m i e , z d a w a ł o b y s i ę ,

c y j n e p r o w a d z i ł o j e d n a k często w h i s t o r i i t e j n a u k i d o n a d m i e r ­

najbardziej

nego wyprzedzania



graficznej,

opartej

w r e a k c j i n a t e n s t a n r z e c z y — d o o d w r ó c e n i a się o d w s z e l k i c h

obserwacji

uczestniczącej i t p .

prób
w

materiału d o w o d o w e g o przez toorię, bądź

teoretycznych

nadmiarze

specyfika
niejako

uogólnioń

i

w

i n f o r m a c j i źródłowych.

p r z e d m i o t u zainteresowań

„misję"

do

zagubienia

Ważną

rolę

spełniła t u

e t n o g r a f i i narzucająca j e j

u d o k u m e n t o w a n i a tego,

w tempie coraz szybszym,
Właściwie

rezultacie

kiedy

co p r z e m i j a ,

zanika

b ą d ź z m i e n i a się i przekształca.

się z a s t a n o w i m y

n a d olbrzymią

(...)

ilością

materiałów źródłowych d o - w s z y s t k i c h u c h w y t n y c h współcześnie
kultur

etnicznych

szeregi etnografów,
Przez

stulecie

badawcze
wysiłki

typu

kuli

ziemskiej,

ogarnia

świadomość

zdumienie:

przez

nieliczne

j a k t o było

możliwet

dzielące n a s o d klasyków
dokumentacyjnego

przedstawicieli

teoretyczną

zebranych

tej nauki.

ewolucjonizmu

skupiały

niemal

N i e nadążano

prace

wszystkie
z

refleksją

n a w y s o k i m p o z i o m i e ogólności, a l e wzrastał p o z i o m
1

metodologicznej,

doskonaliły się t e c h n i k i b a d a w c z e

i s t a w i a n e p y t a n i a p o z w a l a ł y coraz głębiej sięgać w rzeczywistość
kulturową, dostrzegać coraz istotniejsze p r o b l e m y . T e zaś m o g ą
się stać p o d s t a w ą
Dysharmonijny

budowania
stosunek

teorii.
omawianych

wyżej

stadiów

cesu b a d a w c z e g o e t n o l o g i i b y w a przyczyną p e w n y c h

pro­

rozgoryczeń

czy zniechęceń wśród — z w ł a s z c z a młodych — j e j p r z e d s t a w i c i e l i .
W y d a j e się, iż d o b r e z d a n i e sobie s p r a w y n a c z y m o n p o l e g a m o ż e
być

pewną

wskazówką

w

jego

przezwyciężaniu.

Brak

stałej

k o n f r o n t a c j i , stałego przejścia m i ę d z y p o a i o m a m i „ l o g i i " i „ g r a f i i "
sprzyja
z

nieodpowiedzialnemu

teoretyzowaniu

i

badań

staje p o d z n a k i e m

74

terenowych,

zapytania.

których

bardziej

bezpośrednioj

dokumentacji

n a b a d a n i a c h bezpośrednich

trudno

sobie

wyobrazić,

etno­

,,face-to-face",

a b y jakakolwiek

ogólna t e o r i a k u l t u r y mogła w przyszłości powstać b e z w i e d z y
o w i e l k i m zróżnicowaniu k u l t u r o d m i e n n y c h o d n u r t u „oświeco­
n e j " k u l t u r y e u r o p e j s k i e j , n a w e t p r z y założeniu i c h wzrastającej
u n i f i k a c j i . A w i ę c b e z e t n o l o g i i . (...). W y d a j e

się wszakże rzeczą

niewątpliwą,

że przy

obecnym

przesyceniu

ilością

źródłowych

tendencje

rozwojowe

nauki

materiałów

o kulturze

będą

szły

w k i e r u n k u „ l o g i i " , coraz b a r d z i e j się uniwersalizując w k i e r u n k u
antropologii.
W z w i ą z k u z postępującą specjalizacją naukową, nawiązującą
często d o p r o b l e m a t y k i i t e o r i i n a u k

ościennych

(psychologia,

socjologia,

psychiatria, ekonomia, historia sztuki itp.),

też o b a w a ,

że etnologia

czy antropologia kulturowa

się n a szereg d y s c y p l i n o w y s o c e w y s p e c j a l i z o w a n y c h

istnieje

rozpadnie

warsztatach

n a u k o w y c h . I t a o b a w a , choć z p e w n e g o p u n k t u w i d z e n i a b a r d z o
realna, n i e wydaje

s i ę słuszna. W i a d o m o

z błyskotliwym powiedzeniem
wiedzy

bowiem,



zgodnie

Shawa o wzrastającym

poziomie

w o d n i e s i e n i u d o malejącego k u z e r u z a k r e s u

rzeczywis­

t o ś c i , w y n i k i t a k i e g o s t a n u r z e c z y są w s e n s i e p o z n a w c z y m
m n i e j zadowalające. Równolegle z a t e m

coraz

rośnie p o t r z e b a

scalania

w i e d z y p o p r z e z integrację n a u k . S t a w i a t o n o w e w y m o g i

metodo­

logiczne, różne o d przyjętych i w y s p e c j a l i z o w a n y c h
m o ż n a b y określić j a k o p r z e d e

wszystkim

m e t o d , które

analityczne.

uogólnianiu

jednej s t r o n y , a z d r u g i e j — mało sensownemu mnożeniu nie­

przemyślanych

Tym

zagrożonym:

przydatność

pozo­

Każda

z wyspecjalizowanych

dziedzin wiedzy

o kulturach

t z w . p i e r w o t n y c h l u b l u d o w y c h z a j m u j e się szczegółowo j e d n y m
t y l k o z j e j aspektów, n i e wnikając głębiej w jego związki z całym

kontekstem

kulturowym.

Takie

całościowe

widzenie

przypada

nież i c h e m o c j o n a l n e g o

zainteresowania

i związanej я n i m nie­

właśnie e t n o l o g i i . Sądzę, iż p o d o b n i e j a k r o l a e t n o l o g i i p o l e g a n a

ufności d o uogólnień, d o r e d u k c j i c e c h b a r d z i e j

uszczegółowio­

s c a l a n i u i uogólniającej i n t e r p r e t a c j i w i e d z y o różnych k u l t u r a c h

nych

cech i s t o t n y c h ,

pierwotnych

bądź

wykorzystywanie
pomostem,

nawiązaniem

do

pod nimi

tak z

kolei

łączących, b a r d z i e j u n i w e r s a l n y c h , p o z w a l a j ą c y c h zbliżać się d o

n a u k ościennych, będące

jakby

głębokich

i c h poszczególnych
doświadczeń

n a rzecz u j a w n i a n i a u k r y t y c h

aspektach,

pewnych

charakterystyk

kultury

w

zasad

określonego

światopoglądu.

świetle których m o ż e m y lepiej

tych

zasad,

zrozumieć cały szereg

Do

zacho­

t y p u europejskiego, jest przede w s z y s t k i m zadaniem a n t r o p o l o g i i

w a ń k u l t u r o w y c h . D z i ę k i r ó ż n i c o w a n i u c e c h ze w z g l ę d u n a i c h

kulturowej

stopień ogólności u k a z u j e się n a m zespół p o z i o m ó w

w

jej

bardzioj

uniwersalnej

refleksji.

n y c h , w i ą ż ą c y c h się w s e n s o w n ą całość. K a ż d y

W i e l o k r o t n i e m ó w i ł a m w y ż e j o różnicach — o w y d o b y w a n i u

struktural­

element

szcze­

n a j a w cech specyficznych poszczególnych zespołów k u l t u r o w y c h ,

g ó ł o w y u z y s k u j e d o p i e r o w t e d y s w ó j p e ł n y sens i s w o j e

czego znaczenie jest o c z y w i s t e .

w całości. C h c i a ł a b y m , a b y e t n o g r a f o w i e u w i e r z y l i , że t a k a w i z j a

różnicujące

cechy

O w e r z u c a j ą c e się z w y k l e w o c z y

c h a r a k t e r y s t y c z n e , są

przedmiotem

bezpo­

miejsce

m o ż e b y ć źródłem n i e m n i e j s z e j radości niż bezpośredniość badań
terenowy cli.

średniego z a i n t e r e s o w a n i a p r z e d e w s z y s t k i m otnografów, a rów-

doc. dr hab, Tadeusz Chrzanowski
IS P A N , historyk sztuki

N a j p i e r w wyjaśnienie osobistej n a t u r y : n i e j e s t e m

etnogra­

stanowego

w

zasadzie układu społecznego. A l e k i e d y

f o m , a co gorsze etnografią, j a k o dyscypliną, n i g d y n i o z a j m o ­

Polska Rzeczpospolita

wałem

L u d e m , w o b e c e t n o g r a f i i stanęło z a s a d n i c z e

się, n i e z n a m

literatury

teoretycznej

i zabierając

głos

czynię j a k ó w oświeceniowy d z i k u s , t y l e że n i e w i a d o m o z p e w ­

jąc jej o b i e k t y w r a m n c h K a t a l o g u Z a b y t k ó w S z t u k i w Polsce.
I n t e r e s o w a ł o m się r ó w n i e ż s z t u k ą p r y m i t y w ó w
tywną

(i nawet

coś n a t e n t e m a t

jednak

zwrócić

uwagę,

że

i sztuką

popełniłem w

wymieniam

te

prymi­

PSL).

dwie

Proszę

kategorie

od­

d z i e l n i e , o b a w i a m się z a ś , ż e u n a s z b y t m a ł e w p r a k t y c e c z y n i
się p o m i ę d z y n i m i d i s t i n g u o .
1. N a p y t a n i e p i e r w s z e
dokształcenie

3. P r z y s z ł o ś ć
pytanie

nie powinienem

właściwie

się j e d n a k p o d z i e l i ć m o i m n i e p o k o j e m

odpowiadać.

Chciałem

odnośnie d o pojęcia l u d .

M o ż e istniał o n w epoce K o l b e r g a , m o ż e jeszcze w czasach

„We­

etnografii?

naiwne,

takie do

taka

sama

Albo

przyjmiemy,

j a k prayszłoeć

wszystko

spokojnie
W

(acz

Przepraszam

wzruszania

serc.

PSL,

jest

to

przyszłość

jest

To

ale

innych dyscyplin humanistycznych.

ż e w o g ó l e d y s c y p l i n a m i n i e są i d a m y

zepchnąć n a m a r g i n e s

przez technokratów, albo

nie bezkrytycznie)

realizować

zamkniętymi

i gdzie o d dawna

się

też

będziemy

swoje

założonia.

h i s t o r i i s z t u k i , która o d d a w i e n d a w n a zajmuje

obszarami

z u w a g i n a wyżej w y m i e n i o n e nie-

pytanie:

albo n i c .

nością w j a k i e j m i e r z e e z l a c h e t n y . N a t o m i a s t , , o d z a w s z e " i n t e ­
r e s o w a ł e m się t z w . s z t u k ą l u d o w ą , n a w e t c z y n n i e , i n w e n t a r y z u -

powstała

L u d o w a , c z y l i o d k ą d w s z y s c y s t a l i ś m y się

się g ł ó w n i e

jest dobrze p o d w u ­

nastej d l a s z t u k i średniowiecza, renesansu, b a r o k u , k l a s y c y z m u
i t d . , wciąż jeszcze pełno jest t e m a t ó w i p o m i m o
bytków

p r z y r a s t a problemów.

następnych

Wystarczy

u b y w a n i a za­

togo i d l a nas i dla

pokoleń—

s e l a " ( i t o tuż za r o g a t k a m i ówczesnego K r a k o w a ) , ale już w m e j
wczesnej młodości, w okresie międzywojennym, s p r a w a n i e była
tak

oczywista.

Oczywiście

kraj

był

wówczas

r o l n i c z y , a w p o l i t y c o działały p a r t i e l u d o w e
odgrywając

w

niej

ważną

rolę.

Niemniej

zdecydowanie

(resp.

chłopskie),

nie wiadomo

dokładnie g d z i e — p o z a „ w s i ą spokojną, wsią wesołą" —

było

kończy

Jeśli e t n o g r a f i a zechce przystać n a p r o g r a m o w y
izm",

w a n i e w a r s z t a t ó w b a d a w c z y c h . (...)
tylko

„wszystko­

t o m u s i się w y r a ź n i e z d e c y d o w a ć n a p o d z i a ł i zróżnico­
W m o i m przekonaniu trzeba

trochę więcej stanowczości. A l b o



jak

się l u d w s y t u a c j i niezupełnie u k o n s t y t u o w a n e g o ( p o z a Zagłębiem,

się t e g o , co j e s t (czy p o w i n n o b y ć ) j e j p o ż y w k ą , a l b o

ograniczy

Łodzią,

się d o k u l t u r y

kilku

większymi

miastami)

proletariatu

i niezupełnie s k r y s t a l i z o w a n e j burżuazji (zwłaszcza w j e j o d k i m i e
p r z e z m a r k s i z m okroślanej p o g a r d l i w i e j a k o „ d r o b n a " ) . A
już

wówczas

гагз-sowało

się w y r a ź n e

klas pomieszanie,

więc
mimo

perspektywy

towarzyszyć

chce

stawania

i

to inne dyscypliny —

etnografia

procesowi

Warszawą

czynią

l u d o w e j , t o znaczy

z a m k n i e p r z e d sobą

n a przyszłość i s t a n i e się d y s c y p l i n ą

z a m i e r a j ą c ą w r a z z o d d a l a n i e m się o d n a s t a m t e g o :
i

młodopolskiego

szersze

emerytalną,
kolbergowego

ludu.

doc. dr hab. Leszek Dzięgiel
IHT

Kraków,

etnograf

1. E t n o g r a f i a ,

etnologia,

antropologia

logia k u l t u r o w a , a także socjologia
jego

kultury.

Badają

go

Nie

one

w jego rozważaniach o społeczeństwie d a w n y m ) . W y d a j e

m i się,

że w s w o i m założeniu o b i e t e n a u k i miały za zadanie

badanie

wyłącznie, rzecz

społeczna,

jasna,

ale także

one.

s p o s o b u ż y c i a , s p o s o b u z a c h o w a n i a się w p r z e s z ł o ś c i i t e r a ź n i e j ­

usiłując

nieraz

szości m o ż l i w i e j a k n a j w i ę k s z y c h m a s l u d z k i c h , c o n a t u r a l n i e n i e

o kierunkach kultury

przeszkadzało z a j m o w a n i u się p e w n y m i w y d z i o l o n y m i g r u p a m i

w j e g o przeszłości i teraźniejszości,

wysnuć w n i o s k i n a najbliższą
ludzkiej. Używać
socjologia.

antropo­

badają człowieka o d s t r o n y

będę

przyszłość

d l a zwięzłości

Rozdział między d w o m a

t e r m i n y etnografia

naukami tymi

oraz

uważam

za

dosyć d z i w n y , ponieważ j e d n a i d r u g a b a d a społeczeństwo l u d z k i e ,
które w y t w a r z a

określoną kulturę. N a t u r a l n i e kulturę

bardzo

T o , co n i e w c h o d z i

szeroko.

człowieka.
i

Ale

utarło

się

rozdzielać

n i e m a m z a m i a r u n i k o m u psuć

polega

n a odmienności

metody

jednej

metod

poznawcze).

elementy

przeszłości

w i e m , czy i socjolog

Nadto

zakres

zabawy.

w swej
być

odgraniczał



biologii

etnografię

Różnica

masowe

zjawiska

N i e będąc f o r m a l n i e s o c j o l o g i e m
przechodzę

(nio studiowałem tej n a u k i )

d o e t n o g r a f i i , t a k i e j jaką ją

Etnografia

dzieli

się

typowe

przedstawiać.

na

trzy

bloki

rozumiem.
tematyczne

(mówię

socjologii

o e t n o g r a f i i p o l s k i e j , l u b raczej e t n o g r a f i i u p r a w i a n e j w Polsce):
b l o k h i s t o r y c z n y •— b l o k w s p ó ł c z e s n y — b l o k p o z a e u r o p e j s k i .

być

może
tylko

łączności dadzą

ofekty

wyłącznie, t a k zwane badanie t r a d y c j i k u l t u r o w e j , a więc k u l t u r y

etnografii na

przeszłej, głównie w s i , a n a d t o małych m i a s t e c z e k i t y c h m a r g i ­

może
od

od

czystej

i raczej

(aczkolwiek

badawczych

i drugiej nauki

pożądane,

w

pojmuje

i i c h kulturą, lecz t y l k o p o t o , b y łatwiej o w e możliwie

nacisk

socjologii

n i e p o w i n i e n udzielić p o m o c y

(chociaż

nie

historykowi

Blok

h i s t o r y c z n y w Polsce t o przede

nesów dawnego

(...)

w s z y s t k i m , jeśli n i e

społeczeństwa w i e l k o m i e j s k i e g o , k t ó r e n a rzecz

w s i i małego m i a s t e c z k a pracowały, świadczyły i k u n i m były

75

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.