105eccd021ac3a3ef57b4575d3453240.pdf
Media
Part of Zdjęcia odzyskane/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 2003 t.57 z.3-4
- extracted text
-
ANNA BEATA BOHDZIEWICZ
C
o pamiętam jeszcze z mojej podróży po Azji?
C hoć było to tak dawno, wydawało mi się, że
pamiętam wszystko. A tymczasem, kiedy czy
tam moje notatki z podróży, okazuje się, że nie pamię
Zdjęcia odzyskane
tałam już prawie niczego.
Dziennik prowadziłam przez całą podróż. W stukartkowym zeszycie oklejonym kawałkami brązowego
zamszu. N a okładce naklejona rękawiczka. M a tylko
cztery palce, ale przypomina bardzo rączkę Fatimy.
N otatki drobnym maczkiem. Dzień po dniu. Dziś cza
sami trudno mi je odrozczytać. Notowałam wszystko.
Jak przebiegał każdy kolejny dzień, co na śniadanie, co
zostałam przecież fotografem. I właśnie w tych ama
torskich zdjęciach przechowywała się cała moja pa
mięć o tej podróży. O wiele żywsza i intensywniejsza
niż ta zawarta w notatkach!
Dzisiaj cuda techniki X X I wieku - skaner i kompu
ter - pozwoliły mi odzyskać utracone obrazy z podróży!
Wróciły, kolory a wraz z nimi wróciły wspomnienia! Pa
trzę na zdjęcia, przymykam oczy i powoli pod powieka
mi przesuwają mi się inne widoki, przypominają mi się
smaki i kolory, zapachy i dźwięki. W racają cudowne
chwile, kiedy czas jakby zatrzymał się w miejscu, a prze
strzeń odsłaniała coraz to nowe, ogromne krajobrazy.
W nocy niebo otwierało się nade mną całkiem nowymi
konstelacjami i było oczywiste, że jestem w innym świecie. Ze jest inny świat. Świat, gdzie ludzie „chodzą do
góry nogami”, są inni i żyją zupełnie inaczej.
na obiad, kolację; ceny, nazwy wszystkich „przejecha
nych” miejscowości, hoteli, adresy spotkanych „przy
jació ł”, żeby koniecznie wysłać im kartkę. Zachwyt
wyrażany głównie słowem „cudowne!”. Trochę uwag
ogólniejszej natury, młodzieńczych niepokojów, rozte
rek niedoszłego etnografa, nieopierzonego filmowca,
początkującego fotografa. Jednym słowem taki „dzien
nik podróżny greenhorna”. Naiwny i strasznie przy
ziemny, a jednocześnie pełen młodzieńczych zachwy
tów. A le podziwiam siebie, że tak skrupulatnie wszyst
ko notowałam. Zastanawiam się jednak, czy zapiski te
wiernie opisują moje przeżycia. Czy tylko pomagają mi
dziś przywołać je w pamięci. Czytam je z jakąś dziwną
obojętnością.
Oprócz dziennika mam też zdjęcia. Czarno-białe
z Afganistanu wystawiałam już parokrotnie jako cykl
Chorasan / moja pierwsza w życiu publiczna wystawa/.
M am też setki kolorowych negatywów, które od lat
nietknięte leżały w przysłowiowej szufladzie, tracąc
barwy i kontrast. Robione były na tak marnym sprzę
cie iw tak karkołomnej technologii, że dawno już stra
ciłam nadzieję, iż kiedykolwiek będę mogła zrobić
z nich jakikolwiek użytek. Mimo że nie miałam wtedy
jeszcze właściwie pojęcia o tym, jak należy fotografo
wać, udało mi się - sama dziś nie rozumiem jak - zro
bić sporo niezłych zdjęć. W końcu, wiele lat później,
2. Nepal. O wschodzie słoń ca - m ój cień na przełęczy D am an, już
tylko 8 0 km do Katm andu. Fot. A n n a B e a ta Bohdziewicz
5
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
___
mim.___________
■
__
I.w t~ -T- —
"ÍT
-
-
j
r
---------------
_
1
u**
-
6
3. A fganistan. Nigdy nie widziałam tak b łękitnej wody jak
w jeziorach Bandiam iru
4. A fganistan, W o k o licach Czachciaranu. N a kom pletnym
pustkowiu często spotykaliśmy sam otnych tubylców. Skąd
i dokąd jechali?
5. A fganistan. Koło Jalalabadu. Przestrzenie o niespotykanej
w Europie skali. Człowiek jest zupełnie m aleńki ale dobrze
wpisuje się w krajobraz
Wl
6. Indie. W idok z Fortu w Agrze. K oniec dnia. Czas stanął.
Baw oły leniwie ciągną się drogą. Cisza. Powietrze łagodne
i pełne słodkich zapachów
7. Indie. Między A grą a K ajuraho. Palm y są zupełnie „innym i”
drzewami. L a ta ją między nim i kolorow e, średniej wielkości,
papugi. R ob ią dożo hałasu
8. N epal. K atm andu. O świcie mgły podnoszą się dosyć
n iech ętn ie, jakby nie ch ciały odsłonić nam obrzeży m iasta
7
Fot. A n n a B e ata Bohdziewicz
6
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
8
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
1 4 -1 5 . Indie. Przy drodze do Patny. Zycie toczy się tu na ulicy, czy to w dzień, czy w nocy
16. Indie. D elhi. Takie obrazki zauważam, ale m nie one nie szokują. Czy dlatego, że jestem m łoda i głupia?
17. N epal. Katm andu. Dużo dzieci tu pracuje. S ą zm ęczone i śpią na ulicy
18. Indie. D elhi. Jed en z Sikhów, których spotkałam zwiedzając R ed Fotr. T rochę dzikie spojrzenie!
19. Indie. K ajuraho. Ta dziewczynka wyszła do nas jakby prosto z „Księgi dżungli”
9
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
10
Anna Beata Bohdziewicz ♦ ZDJĘCIA ODZYSKANE
11
