1555c5f5dbc4c3ce4b87adb9a51a56a4.pdf
Media
Part of Region i regionalne monografie etnograficzne / LUD 1967 t.51 cz.2
- extracted text
-
Lud.
t. 31. cz.
U. 1963
JOZEF BURSZTA
REGION
I REGIONALNE
PROBLEMY
(REFERAT
MONOGRAFIE
ETNOGRAFICZNE
I METODY BADAŃ
WYGŁOSZONY
NA XLI
WALNYM
ZJEŹDZIE
LUDOZNAWCZEGO
W POZNANIU,
DNIA
POLSKIEGO
TOWARZYSTWA
21 X 1966 R.).
Tytuł mego referatu można by sformułować nieco inaczej, bardziej
może wyraziście i jednoznacznie, jako: "W sprawie założeń, podstaw
teoretycznych i metod badań regionów etnograficznych". Cała sesja
naukowa z okazji XLI Walnego Zjazdu PTL jest poświęcona - jak
wiemy regionalnym monografiom etnograficznym; dobrze zatem
chyba będzie, jeśli na początku tej sesji uświadomimy sobie kilka podstawowych, wyjściowych niejako faktów. Dadzą się one ująć w kilka
zasadniczych grup: 1) jakie jest w dawniejszej i nowszej etnografii polskiej rozumienie pojęcia "region" i jakie są kryteria jego wydzielania;
2) jaki jest zasadniczy profil (czy profile) opracowań nazywanych "regionalnymi monografiami etnograficznymi"; 3) jakie cele czy zadania stawia się tym opracowaniom, i wreszcie 4) jaki jest stan samowiedzy
metodologicznej towarzyszący etnograficznym badaniom regionalnym
i odnośnym syntetycznym ich ujęciom.
I
Posługiwanie się pojęciem regionu nie jest właściwe tylko samej
nauce etnografii czy - używając tytułowego określenia naszego Towarzystwa - ludoznawstwu. Posługuje się nim szczególnie geografia
i geografia ekonomiczna, posługują się nim też inne nauki, jak archeologia, językoznawstwo itd. Jest ono też w powszechnym użyciu we współczesnej praktyce administracyjnej, w zarządzaniu i planowaniu gospodarczym, w akcji społeczno-kulturalnej itp. W każdej z tych dziedzin
nauki i praktyki pojęcie regionu jest swoiste, specyficzna jest też
600
JOZEF
BURSZTA
w etnografii sama historia zainteresowań regionalnych oraz znaczenie,
jakie miały i mają dla tej nauki badania regionalne.
Jest charakterystyczne, że jak z jednej strony refleksje o charakterze
regionalnym rozumiane jako wyczucie różnych różnic (językowych, V-lyznaniowych, gospodarczych czy w ogóle kulturowych) dzielących jedne
społeczeństwa czy grupy terytorialne od innych - towarzyszyły z dawna
opisom o charakterze etnograficznym, tak z drugiej strony pojęcie "regionu" nie jest związane ściśle z samym powstaniem etnografii jako
nauki, ani też nie towarzyszy stale dalszemu rozwojowi tej dyscypliny.
Przecież dla ewolucjonizmu schematycznego XIX w. tego właśnie, który
stworzył etnografię jako dyscyplinę naukową (rozumianą jako etnografia
i etnologia łącznie), pojęcie regionu było zgoła obce. Przedmiotem tej
nauki stało się od razu społeczeństwo ludzkie w ogóle i kultura ludzka
w ogóle w ich stadiach i etapach rozwojowych. Chodziło o uchwycenie
ich praw rozwojowych, ich ewolucji w czasie, niezależnie od miejsca
na kuli ziemskiej. Owszem, stwierdzano różnice w rozwoju i stanie społeczeństw i kultur na różnych punktach lmli ziemskiej (coś jakby ró~:nice
regionalne sensu largissimo), ale te różnice przekładano zgoła na inny
język naukowy, mianowicie jako różnice szczebla rozwojowego, jako
swoisty w y z n a c z n i k c z a s u w rozwoju kultury.
Słusznie pisze A. Kutrzeba-Pojnarowa, że "zagadnienie regionu etnograficznego nie jest tematem nowym w etnografii. Zrodziło się ze zdobytego z potocznej obserwacji przekonania o niejednolitości zjawisk kulturowych, jakie występują w tym samym czasie VI różnych punktćlch
przestrzeni w tym samym społeczeństwie" 1. Ale pojęcie regionu i odpowiadających jemu badań etnograficznych nie da się znów, z drugiej
strony, jednoznacznie związać z uznaniem przestrzennego zróżnicowania
zjawisk kulturowych. Dla prof. K. Moszyńskiego, twórcy pierwszego
w Europie tego typu wydawnictwa, jakim był Atlas kultury ludowej
10 Polsce, autora m. in. pracy pod znamiennym tytułem:
Niektóre przyczyny zróżnicowania kultury ludowej w Polsce - region etnograficzny,
dla którego miał przecież ogromne zrozumienie, nie był bynajmniej
podstawą wyjścia. Co więcej - jest nawet dyskusyjne, czy był on celem dojścia. Interesowały go fakty kulturowe i ich zespoły w ich szerokich zasięgach i zróżnicowaniach przestrzennych. "Nadrzędnym i ostatecznym celem etnografii - pisał Moszyński - (... ) jest przyczynić si€·;
do wykrycia praw generalnych rządzących rozwoj em kultury w ścisłym
związku z rozwojem człowieka, jako jej wytwórcy i nosiciela", zas
"niższym w hierarchii celów - pisał dalej Moszyński - ale bezwzględ1
a
A .. K u t:' z Eob a - P o.i 11 a 1" o w a,
W~P()lcZCSii-C
MazQŁl1gzll.
etnoqraficzne
\V: g,trpil'.
PI/sze?o
prace
Zie)ol!a
Zagac/H1eilic
icrcl'.()1('(!
It.
il([.
n. HIt]:?
rcuiOlW
O/)S.:'(/
r:?'c
". 2:\-2fi.
w
etnografii
polskiej
J!()/'/(J('IIO-n;s('1lorl"ic(!IJ
H.eąi-on
i.
1'e910Tlulne
nl011,ograj'ie
nOl
etnogro.iiczl1C
nie niezbędnym dla osiągnięcia celu ostatecznego, jest rekonstrukcja
historii konkretnych kultur poszczególnych ludów oraz, w ścisłym a to
oparciu, rekonstrukcja historii kultury w ogóle ... " 2. Czy w tych ujęciach mieści się pojęcie regionu jako p a l a b a d a ń etnograficznych?
Niewątpliwie tak, przecież sam Moszyński jest autorem pracy Polesie
wschodnie (Warszawa 1928). Ale czy region jest u niego (prócz pola)
także p r z e d m i o t e m b a d a ń? Chyba już nie. Bo pole badań - to
możliwość uchwycenia wielu zjawisk etnograficznych na określonym terenie (w regionie) i możliwość ich odniesienia do analogicznych zjawisk
zachodzących na szerszym obszarze, zaś region jako przedmiot badań
implikuje już w sobie (uprzedzając dalsze wywody) jakąś ustrukturyzowaną jedność przestrzenną będącą jako całość obiektem badawczym 3.
II
Zainteresowania
przestrzennym
zrozmcowaniem kultury
ludowej
w Polsce, podziałem kraju na mniejsze jednostki kulturowe - regiony
czy etnograficzne grupy regionalne - przejawiają się już od początków
etnografii polskiej. Ujawniają się one zarówno w programach badawczych, w ustalaniu samego podziału etnograficznego kraju, jak i w opracowaniu etnograficznych monografii regionalnych. Kapitalne wyczucie
zróżnicowania kultury ludowej miał Hugo Kołłątaj, kiedy zalecał badania tej kultury według podziału na prowincje, ziemie czy powiaty.
Pierwszy podział regionalny ustalił w 1830 r. Łukasz Gołębiowski, kiedy
to lud polski (jeden z trzech "rodzajów chłopów", obok ludu ruskiego
i litewskiego w granicach dawnej Rzplitej) dzielił na: "Krakowiaków,
Kujawiaków albo Wielkopolanów, gmin lubelski, sandomirski, Podlasianów i Mazurów mieszkańców równin, tudzień Górali, Hucułów ... " 4.
Zatem, prócz Hucułów, ustalił on 7 regionalnych grup etnograficznych,
rozumianych także jako regiony. Znakomite odbicie tych ugrupowań
regionalnych znajdujemy u W. Pola jako poety w jego Pieśni o ziemi
naszej i w jego pracach jako geografa i etnografa. Prof. K. Zawistowicz-Adamska pisze zdecydowanie, że W. Pol "jest pierwszym autorem,
, K.
M o s z~' li s k i, I'VicklórclcytYC2llC
d/a
prac
Po/ski.cqo
.ll/asll
Etnogra-
"Etnografia Polska" t. l. 1958, s. 59.
•1 Rozróżnienie
obu tych po.i<,'ć w zastosowaniu
do badRo po.ied~·ncz."('h w>:i,
zob.:
J. T () P o I ski.
Problemu
m,et.odologicznc
monograficznych
bodań
wsi .
..K\vartalnik
Historii
Kultury
Materialnej"
R. XIV, nr 3, J960, s. -l29.
l L
G () l C' b i ()w ~ l; i. Llld polski..
je!!/)
:W.llC?o.l<'.
::nllOoo'lI/.
\\'\"d. lI. Lwó\~'
fiez /lego.
1 ~JB.j.
~.
J Ci.
602
.TOZEF
BURSZTA
który Z całą świadomością dążył do wydzielenia terytorium etnograficznego, zamieszkanego przez określoną grupę ludnościową, wyodrębniającą się zespołem cech kulturowych uwarunkowanych środowiskiem
geograficznym i stosunkami narodowościowymi" 5.
W przygotowaniu i opracowaniu materiałów do etnograficznej regionalizacji Polski pierwsze miejsce należy się oczywiście O. Kolbergowi.
Jego monumentalny Lud jest przecież pierwszym i jedynym konsekwentnym, mniej lub więcej pełnym opisem wszystkich regionów etnograficznych tak, jak to Kolberg założył. Wiemy dobrze, że za podstawę
podziału etnograficznego Polski przyjął on historyczno-geograficzne prowincje Polski: Wielkopolskę z Kujawami, Śląsk, Pomorze, Mazowsze
i Małopolskę. W dalszych jednak podziałach przyjął dodatkowe kryteria: dawne województwa, ziemie, granice gubernii, księstw czy jednostek
administracyjnych
stworzonych przez zaborców. Zdawał sobie jednak
sprawę z tego, że - jak pisze w przedmowie do SandomieTskiego
" ... określona w ten sposób prowincjonalność nie może ściśle być ujętą
w karby narzucone jej przez polityczne podziały i rozgraniczenia; wkracza ona nierzadko w ościenne powiaty i a dalsze zawadza, to znów
ścieśnia się w grupy gmin blisko siebie leżące. Wiadomo, że naturalnymi przegrodami rodów i narodów są częstokroć bory, nieużytki, wszelkie puszcze, wody i góry, a rozdział ten, utrudniając związki, jest powodem wyrabiania się miejscowych obyczajów" 6.
O. Kolberg nie tylko przeprowadził podział ziem polskich na regiony
etnograficzne - podział, który w znacznej mierze posiadał dalszą wartość użytkową - ale także w przeprowadzonym opisie poszczególnych
regionów uwzględniał te kompleksy zjawisk, które powodowały kształtowanie się różnic kulturowych już w obrębie wydzielonych regionów,
a więc takie, jak: napływ ludności etnicznie obcej, wpływ kultur i ludów sąsiednich, a więc dyfuzję kulturową, wpływ Kościoła i tzw. warstw
wyższych na treści kultury ludowej itd. Stąd też Kolberg nie zadowalał się podziałem obszaru Polski na zasadnicze regiony kulturowe, ale
w obrębie tych stosował dalsze podziały na mniejsze jednostki, które
określilibyśmy dzisiaj subregionami. Przykładem może być Wielkopolska (W. Ks. Poznańskie) czy Mazowsze. Te subregiony określał dość
ściśle, nie starał się jednak a dokładne, linearne odgraniczenie jednych
regionów od drugich. W wielu też wypadkach zachodzą one wzajemnie
na siebie.
Nie można oczywiście na tym miejscu przedstawić historii badań nad
K. Z a w i s t o w i c z - A d a m s k a, Wincenty
PoL Warszawa 1966, s. 121.
6 O. K o l b e r g, Dzieła
wszystkie,
t. 2, s. 6-7.
5
wej,
badacz
kultury
Ludo-
HegLull
i rcyionalne
monografie
etno9rafic?ne
regionalizacją etnograficzną Polski, nie o to też w gruncie rzeczy chodzi.
Wystarczy wspomnieć o ważniejszych usiłowaniach i wynikach oraz
uwydatnić cechy ustalanej kolejno regionalizacji.
Warto więc może przypomnieć, że w 1900 1'. Komisja Antropologiczna Akademii Umiejętności wystąpiła z inicjatywą stworzenia polskiej
mapy etnograficznej, do realizacji której jednak nie doszło. Duże ZP.8czenie miał syntetyczny zarys etnograficzny ziem polskich opracowany
przez J. Karłowicza w pracy pt. Lud zamieszczonej w zbiorowym dziele
Polska. Obrazy i opisy (1906).
W okresie międzywojennym zagadnienia regionalizacji etnograficznej
Polski podejmują niemal równocześnie dwaj wybitni uczeni: A. Fischer
i J. St. Bystroń. Pierwszy w swym znanym podręczniku Lud polski wywodzi zróżnicowanie etnograficzne nie tyle z dawnych podziałów administracyjnych, co przede wszystkim plemiennych i językowo-historycznych, na podstawie których wyodrębnia 8 tzw. "grup etnicznych" (WielIwpoIanie, Łęczycanie, Sieradzanie, Kujawianie, Pomorzanie, Ślązacy,
Małopolanie i Mazurzy) 7. U Fischera zatem zasięg podstawowej "grupy
etnicznej" (szczepowej) jest równoznaczny z podstawowym, zasadniczym
podziałem regionalnym. W obrębie jednak tych grup szczepowych wyróżnia Fischer grupy drobne i odmiany lokalne (np. Pałuki, Porzeczanie, Chazaki, Taśtaki, Borowiacy itd.).
Od tej samej strony - zasięgów wielkich grup plemiennych i grup
mniejszych - podszedł do regionalizacji Polski J. Sto Bystroń. Opierając się o doskonale opracowaną metodę filologiczną i historyczną posługuje się nie tylko analizą obiektywnych cech etnograficznych (strój, budownictwo, gwara i in.), ale także danymi pomocniczymi, a więc nazwiskami czy przezwiskami grup lokalnych. Z pierwotnych swoich zamiarów wyznaczenia regionom granic linearnych Bystroń zrezygnował'
stwierdziwszy, że terytoria graniczne przedstawiają stan przejściowy.
Na uwagę zasługuje jednak fakt, że widział on konieczność badań o charakterze atlasowym jako podstawę do ścisłej regionalizacji Polski.
"Aby móc wyznaczyć z całą pewnością i ścisłością grupy etnograficzne na ziemiach polskich - pisał Bystroń - należałoby najpierw
mieć mapy najdokładniejsze
zasięgów terytorialnych
poszczególnych
składników kulturalnych, np. budownictwa, ubiorów, sprzętów, zwyczajów itd., potem dopiero skonstatować w jakich zespołach te składniki
występują i wreszcie określić terytorium grupy" 8. Wykreślenie terytorium grupy etnograficznej jest dla Bystronia podstawą wyjściową dalszych badań. "Nauka o terytorium etnograficznym podkreśla on
A. F i s c h e r, Lud polski, Lwów, Warszawa, Kraków 1926, s. 12 i nast.
J. Sto B y s t roń,
Ugrupowania
etniczne
Ludu poLskiego, KrakÓW 1926, s. 4.
s. 119.
7
H
(;04·
JOZEF BURSZTA
wyraźnie - musi poprzedzić studium kultury ludowej. Zanim przystąpimy do badania poszczególnych działów kultury, musimy zapoznać się
z grupami, które zamieszkują terytorium nas interesujące i które tworzą
j podtrzymują
tę kulturę" 9. Ustalił on też 7 tzw. podstawowych grup
pierwotnych (prócz kresowej), które z kolei podzielił na etniczne grupy
zasadnicze i grupy mniejsze, łącznie ponad 60 grup (część z nich poza
obecnym terytorium Polski). Po tej linii szły badania J. Gajka nad składem etnicznym Pomorza 10. Ustalenia te mają dziś w znacznej mierze
wartość historyczną wobec ogromnych zmian, jakie zaszły w demograficznym układzie Polski po II wojnie światowej. Są one jednak nadal
ostatecznym osiągnięciem etnografii polskiej w stosunku do dawnego
terytorium państwowego.
W okresie Polski Ludowej mamy - jak wiadomo - do czynienia
z dwoma kierunkami prac w zakresie regionalizacji Polski. Jednym jest
schemat regionalizacji przygotowany zespołowo pod kierunkiem doe.'
dr A. Kutrzeby-Pojnarowej
w Zakładzie Etnografii Polski IHKM PAN.
O tej pracy może poinformować sama doc. Kutrzeba-Pojnarowa. Drugim rodzajem pracy a zarazem znacznym osiągnięciem, innej zresztą
skali i odmiennego typu, to dwa zeszyty Polskiego Atla'su Etnograficznego
opracowane pod kierunkiem prof. dr J. Gajka w Zakładzie PAE PAN.
Prof. Gajek, w oparciu o ok. 300 opublikowanych i pozostających jeszcze w rękopisie skartografowal1. przestrzennych zasięgów poszczególnych
wytworów kultury ludowej, głównie materialnej, opracował wstępny,
syntetyczny zarys regionalizacji Polski w postaci oznaczenia 7 zespołów terytorialnych w Polsce, inaczej "specyficznych areałów kulturowych" 11. Do tych zagadnień będę miał możność jeszcze wrócić.
Może nazbyt długo zatrzymałem się nad scharakteryzowaniem niektórych wysiłków zmierzających do ustalenia podziału terytorium polskiego na regiony etnograficzne. Przypomnienia te były jednak chyba
potrzebne. Okazuje się, że ustalenie regionów etnograficznych jest jednym z najtrudniejszych zadań. Trzeba tu krzyżować z sobą wiele przekrojów dwóch - powiedzmy - ciągów: chronologicznego i przestrzennego (geograficznego), oba zmieniające się stale w czasie i wymagające
olbrzymiego wręcz zasobu faktograficznego, często jednak już dzisiaj
w terenie niedostępnego.
Jak widzieliśmy, do wyznaczenia etnograficznej regionalizacji Polski
dOcllOdzi się dwoma różnymi metodami. .Jedna to to, jaką nojpcłnie,i
B y s t l' ()!'t, Wstęp do 1./((l.():CI/(ltr~lw(l
polskicqo,
wyd.
J. G a.i E'k, Skl,ad ci'nicZ'lI.l} H'ieikit'!lo
POlllorzo .. ,T(>},a
.J. SI.
l'
Hna. R. :~.nr 1-2
J:
.J. C;' a j ("l\:,
,%1.
"
16-'-209.
(9-10).
Studio
uncl
,'!JfoptOulf(o:'itą
(cpifJllu;i'zru'.irt
II. Warszawa
H139.
Pomol>ka",
Toru"l
Pnj, ...
oi.ę; ...
Lud"
t.
47.
1{eyiu1!
i
re~t(}nallle
TIu.JHografit'
et H04raficz"e
stosował J. St. Bystroń: historyczno-etnograficzna
z uwzględnieniem
także metody socjologicznej (samookreślenie grupowe). Druga to
właśnie metoda kartograficzna, zastosowana w PAE, metoda niewątpliwie precyzyjna, ale opierająca się na zupełnie innych od tamtej założeniach.
W tej chwili nie chodzi o to, by określić wzajemny stosunek obu tych
metod, ich efektywność i przydatność czy też o to, by uwydatnić różnice w ich podstawowych założeniach. Chodzi nam w tej chwili tylko
o stwierdzenie, że obie mają na celu m. in. wyznaczenie zróżnicowania
terytorium polskiego w zakresie ludowej kultury tradycyjnej w postaci
ustalenia jego tradycyjnych regionów kulturowych jako właśnie pola
czy przedmiotu regionalnych badań etnograficznych.
III
Już pobieżny rzut oka na dzieje etnografii polskiej wykazuje, że
konkretne badania regionalne toczyły się równolegle i w znacznej mierze
niezależnie od studiów nad l ustaleniem podziałów regionalnych. Powstają więc tu dwa zasadnicze pytania: 1) jaki obierano zakres terytorialny monografii regionalnych: w jakiej więc mierze kierowano się zasięgiem grupy pierwotnej, czy tzw. zasadniczej (Bystroń), czy też grupy
mniejszej, pochodnej; inaczej: jak wyznaczano zasięg terenowy badań,
ów właśnie region i czym w istocie ten region był; 2) jaka była typowa
treść merytoryczna etnograficznych monografii regionalnych, jakie były
stąd cele naukowe stawiane tym badaniom regionalnym, czy istniało tu
może jakieś stopniowanie celów - i jakie?
Dużo czasu musielibyśmy użyć dla scharakteryzowania choćby ważniejszych opracowań. Jest ich mnóstwo. Niech nam wystarczą wyrwane
przykłady, względnie tylko ogólna ich charakterystyka,
z konieczności
nazbyt pobieżna.
O. Kolberg stworzył niewątpliwie pierwszy wzór klasycznej monografii regionalnej zarówno co do wyznaczenia regionu, jak i treści merytorycznej monografii. Wzór ten działał szeroko i długo, naśladowany
był jednak rozmaicie.
Jeśli więc chodzi o sam zasięg obieranego do opisu regionu, to panuje tu znakomita różnolitość. Zależało to od konkretnych warunków:
możliwości terenowych danego badacza, jego przygotowania i zamiłowań regionalnych, atrakcyjności opiS)"""anego terenu itp. Można tu zastosować pewne stopniowanie. Tak ",1ięc mamy opisy etnograficzne
miasta i jego okolicy. Przykładem - S. Udzieli Materiały etnograficzne
z miasta Ropczyc i okolicy, lub A. Saloniego Lud przeworski,
czy
W. Łęgi Okolice Świecia. Matel'iały etnograficzne.
Badania takiej ..oko-
(jOn
JOZF.F
BURSZTA
licy" pokrywają się niekiedy z obszarem powiatu. Mamy następnie niejasne zazwyczaj określenie "ziemi", które rzadko nawiązuje do historyczno-geograficznego pojęcia terytorialnego o tej nazwie. W. ł--,ęga swoje
dwie pełne monografie nazwał: Ziemia chelmdiska'. Prace i materiały
etnograficzne, drugą, starszą, Ziemia nwlborska. Wiadomo zaś, że w geografii historycznej dawnej Polski nie było "ziemi malborskiej". Innym
przypadkiem zakreślenia regionu badawczego, już szerszego, to dowolny
wybór kilku sąsiednich powiatów, nie stanowiących często ani żadnej
jednostki geograficznej, ani historyczno-kulturowej.
Przykładem mogą
być prace J. Szembek-Szeptyckiej
P1'zyczynki do etnografii Wielkopolski i uzupełniająca tę praca Z. Szembek, Dalsze p1'zyczynki do etnogmfii Wi.elkopolski - obie, mimo tytułu "przyczynki", stanowiące typowy przykład ówczesnych monografii regionalnych. W obu chodzi o teren kilku powiatów południowej Wielkopolski a więc o teren
dostępny do badań obu siostrom Szembek. Idąc dalej po tej linii dochodzimy do obszaru województwa, rzadko zresztą branego za pole badań
regionalnych. Rzadko również podejmuje się określony region geograficzny czy jego część (np. J. Gajek Zarys etnograficzny
zachodniej
części Podola). Ulubionym natomiast obiektem badań regionalnych jest
większa lub mniejsza etnograficzna grupa regionalna. Już w połowie
XIX w. L. Delavaux pisał o Góralach Beskidowych. Przykładów nowszych może być bardzo dużo: L. Krzywicki Kurpie, A. Chętnik Kurpie
czy najnowsze opracowanie Kurpie. Puszcza Zielona, dalej A. Pleszczyński Bojarzy międzyrzeccy. Studium etnograficzne, A. Chmielińska Księżacy (Łowiczanie), R. Reinfuss Ruś Szlachtowska' czy opracowania Kaszubów (F. Lorenz, A. Fischer, T. Lehr-Spławiński Kaszubi. Kultura
ludowa i język) itd. Rzecz znamienna, że w wyborze i zakreślaniu regionu nie podejmuje się na ogół rozróżnień regionalnych O. Kolberga. Bodaj czy nie jedynym, jak dotąd, wyjątkiem są badania kultury ludowej
Wielkopolski, podjęte (i właściwie już zakończone) w naszym ośrodku
(Kultura ludowa Wielkopolski t. I-II, tom III w druku).
Z dokonanego wyżej szkicowego przeglądu etnograficznych monografii regionalnych wynika jeden zasadniczy wniosek: oto brany za pole
badań teren jest ogromnie rozciągły, a przy jego wyborze nie było jednolitego kryterium. Gdybyśmy za -monografię regionalną uznali zbiorowe,
wielotomowe dzieło pod kierunkiem i redakcją prof. M. Gładysza Stare
i Nowe Siolkowice (a tak przecież trzeba to uznać), to zasięg terenowy
monografii regionalnych rozciąga się od jednej gromady po dawną historyczno-geograficzną prowincję (Wielkopolska) 12. Wśród tej różnorodno12 Można
na tym miejscu zaznaczyć, że szeroko zakrojone i przeprowadzone
kompleksowe badania karpackie nie są badaniami regionalnymi
w sensie tu rozumianym. Są to badania wieloregionalne
i zarazem wielotematyczne.
H.(~~;i()H
i
(euio1wl.1'/e
mUlll.'f)ruf'e
etn()yra}ic:ll(~
()O'l
ści można jednak zauważyć kierowanie się dwoma podstawowymi kryteriami wyboru wyznaczającymi dwa rodzaje prac. Wybiera się więc, po
pierwsze, jako przedmiot czy pole badań określoną g r u p ę e t n 0g r a f i c z n ą, mniejszą lub większą, zajmującą mniejszy czy wi~kszy
teren, bardziej lub mniej jednolitą kulturowo (od Bojarów Międzyrzeckich czy Mazurów Wieleńskich po Kurpie czy Kaszuby). Polem badań
jest, po drugie, mniej lub więcej umownie wykrojony t e r e n: wsi, gromady, współczesnego powiatu (nazywanego często "ziemią"), kilku sąsiadujących powiatów, całego współczesnego województwa czy da'vvnej
prowincji. Teren taki może stanowić wycinek z większego obszaru zajętego przez jedną grupę etnograficzną, może też przekraczać zasięg
przestrzenny jednej grupy, obejmować ich kilka itp.
Powstają stąd więc - jak wspomniałem - dwa rodzaje monografii:
1) taki, którego treść stanowi k u l t u r a l u d o w a regionalnej
g r u p y etnograficznej (czy etniczr:ej); 2) taki rodzaj, który zawiera
mniej lub więcej systematyczny
opis k u l t u r y l u d o w e j danego
t e r e n u (regionu).
Pewna różnorodność istnieje także w zakresie treściowym monografii
regionalnych. O. Kolberg stworzył tu pewien wzór sekwencji materiałowego opisu, był on jednak naśladowany w różnym stopniu. Utarł
się tradycyjny podział: na kulturę materialną, społeczną i duchową.
W tym zakresie jednak widzimy dużą różnicę między XX-wiecznymi
iJ. współczesnymi
monografiami regionalnymi. Monografie dawniejsze,
pisane często przez nie przygotowanych do tego amatorów, nie-zawsze
obejmowały wszystkie: dziedziny kultury ludowej, traktując je wyborczo. Manierą ówczesną nie zwracano większej uwagi na kulturę materialną, kładąc nacisk głównie na treści folklorystyczne. Nie przedstawiano też zazwycwj historii grupy czy regionu i nie dawano opisu środowiska geograficznego oraz historii zagadnień osadniczych. Z uporem
zaś przedstawiano cechy antropologiczne opisywanej grupy i cechy osobowości (charakterologiczne) jej członków. Jeśli zaś chodzi o opisy samych działów kultury, to mają one z reguły charakter statyczno-opisowy. Celem tych monografii był bowiem sam opis pełni ginącej już
kultury tradycyjnej, przynajmniej
niektórych jej dziedzin. Chodziło
głównie o jej dokumentację. Były to też w gruncie rzeczy "materiały
etnograficzne", co często znalazło swoje odbicie w tytule. Były takimi
nawet i wtedy, gdy zawierały w podtytule oznaczenie: "studium".
Chcąc podać choćby najbardziej ogólną charakterystykę
współczesnych etnograficznych monografii regionalnych należałoby zauważyć, że
towarzyszy im zarówno inny, nowoczesny warsztat naukowy jak i zwiększona znacznie samowiedza metodologiczna. Współczesne monografie re-
608
JÓZEF BURSZTA
gionalne nie są już z reguły niemal dziełem jednego badacza. Wymagania współczesnego opisu tak wzrosły, że zanika już uniwersalny
etnograf, znający się na wszystkich dziedzinach kultury i biorący się
do ich analitycznego opracowania. Są to więc zazwyczaj badania i opracowania zespołowe, w których biorą udział już specjaliści: obok typowego, "rasowego" etnografa, posiadającego już pogłębioną znajomość
wybranych dziedzin kultury, bierze w nich udział folklorysta, muzykolog, językoznawca, historyk gospodarczy, socjolog itp.
Jest to zgodne z charakterem etnografii jako nauki, mającej nazbyt
obszerny swój zakres przedmiotowy, łączący się bardzo ściśle z szeregiem sąsiednich dyscyplin naukowych. Stąd opisy poszczególnych dziedzin uzyskują pogłębienie od strony technologii, typologii czy funkcji.
Jest to też zgodne ze współczesnym, integratywnym
spojrzeniem na
kulturę, jako skomplikowaną, ciągle zmienną, ale strukturalną i funkcjonalną jedność unormowanych zachowań ludzkich i wytworów tych
zachowań. Stąd też poszczególne działy czy elementy kulturowe traktowane są w zarysie ich historycznego rozwoju, przeobrażeń a także zaniku, rozpadu. Poszczególne zjawiska traktuje się też zarówno w ich
wzajemnym powiązaniu, jak i na tle i w związku z środowiskiem geograficznym i ze społeczno-gospodarczymi dziejami regionu. Takim badaniom
i opisom towarzyszy też świadomość bliższych i dalszych celów. Poza
zwykłą dokumentacją kultury tradycyjnej i współczesnej regionu, tak
potrzebnej nie tylko ze względu na dobro nauki czy ewentualne wykorzystan~ opracowań etnograficznych w regionalnym ruchu kulturalno-oświatowym, ale także zamierzonej, przyszłej syntezy etnograficznej
Polski - analiza kultury regionalnej powinna dać niezbędne dane do
teorii kultury.
IV
Wróćmy jeszcze do niektórych zagadnień regionalizacji, regionu, kultury regionalnej i samej regionalnej monografii. Sprawy te bowiem nie
są dotąd jeszcze nazbyt jasne.
Mówić o regionie, terytorium etnograficznym czy grupie etnograficznej oznacza zarazem uznawanie przestrzennego zróżnicowania kultury ludzkiej w jej poszczególnych czy choćby niektórych elementach.
Oznacza to chyba także, że poszczególne regiony czy grupy etnograficzne
posiadają jakąś swoją specyfikę, czymś wyznaczoną. Dążenie do wyjaśnienia tego zróżnicowania, do uchwycenia czynników determinujących
te różnice oraz specyfikę kultury regionalnej -- staje się podstawowym
powodem badań i opracowań regionalnych.
W postępowaniu badawczym jednym z pierwszych niepokujq ..ch
Heqioll
i Teylonl1lHe
mlHworllfie
et.nogTaIiczne
GOg
problemów jest bliższe czy nawet ścisłe wyznaczenie granic regionu
jako określonej swoiście jedności czy zespołu tradycyjnych elementów
kulturowych. Widzieliśmy z kilku przykładów, że w praktyce badawczej
postępowano w tym zakresie - zwłaszcza dawniej - dość niefrasobliwie. Wybór regionu można więc porównać do nakładania na teren jakby
szklanego klosza o większej czy mniejszej średnicy, dość przypadkowej,
a następnie na obserwowaniu i opisywaniu tego, co się w granicach
zamkniętych tym kloszem dzieje.
Zachodzi więc pytanie - czy wolno nam tak region wydzielać, a jeśli
tak, to pod jakimi warunkami? Pamiętamy bowiem o tym, jak
. J. St. Bystroń domagał się takiego postępowania, aby badania kultury
ludowej rozpoczynały się od mniej więcej ścisłego wyznaczenia wpierw
samych regionów, aby więc regiony były punktem wyjścia badań, a nie
ich punktem dojścia. U podłoża tego postulatu leży bowiem przekonanie,
że istnieje określona regionalna integracja podstawowych zjawisk społeczno-kulturowych, że etnografia ma wszędzie do czynienia z obszarami czy areałami 'społeczno~kulturowymi jako jedno'stkami i jednościami strukturalnymi - a te właśnie powinny być w całości przedmiotem
makroanalizy. Postulat ten znalazł swoje uzewnętrznienie na krako\vskiej konferencji metodologicznej w 1956 r., kiedy to zaplanowano jed-·
nolite mniej więcej badania poszczególnych regionów całej Pol ••ki.
Tu wracamy znów do początku zagadnienia: jak te regiony wyznaczyć? Jakie są kryteria ich obiektywnego wydzielania?
Można by dużo mówić na temat ewentualnych "zapożyczeń" regionalizacyjnych z innych nauk. Można by więc brać za podstawę wyjścia
regiony geograficzne jako te, które w przeszłości stanowiły i w znacznej
mierze tworzą i dzisiaj zasadnicze warunki dla gospodarki a stąd i dla
konfiguracji kulturowej. Można by, dalej, wychodzić - jak to już było
wspomniane - od dawnych jednostek geograficzno-historycznych (dzielnic, województw, ziem itd.). Można by też usiłować nawiązywać do podziałów językowych (narzeczy, dialektów, gwar). Okazało by się jednak
przy bliższym wejrzeniu, że żaden z tych podziałów regionalnych nie
jest dla wymagań "regionu etnograficznego" adekwatny: regiony geograficzne (fizyczne) stanowią tylko pewne warunki i tło kształtowania się
kultury, ale nigdy nie wyznaczają jej typu w sposób konieczny i jednoznaczny; regiony historyczno-geograficzne są tylko częściowo przydatne,
gdyż w nowszych czasach zasadniczo się one zatarły; regiony językowe
znów nie pokrywają się z innymi zjawiskami kulturowymi.
Należałoby szukać oczywiście - i to w pierwszym rzędzie -- etnograficznych wyznaczników regionalnych. Tymi mogłyby być więc
wspomniane poprzednio grupy etnograficzne ustalone w dawniejszej
i nowszej etnografii. Jest to jednak znów zawodne, gdyż: 1) nie zostały
li -
Lud.
l. ol. ''z. II. l~oH
610
.JOZEF
BURSZTA
one terytorialnie ściśle wyznaczone; 2) są one dzisiaj już w znacznej
mierze kategorią historyczną; 3) około 1/3 obszaru współczesnej Polski
(Ziemie Zachodnie i Północne) wymknęłaby się spod regionalizacji.
W poszukiwaniu jakichś obiektywnych kryteriów etnograficznych
w wydzieleniu regionu odwołujemy się znów do osiągnięć Polskiego
Atlasu Etnograficznego, a więc do kartograficznych ustaleń zasięgów
przestrzennych poszczególnych tradycyjnych elementów kultury chłopskiej. Ich wzajemne pokrywanie się, krzyżowanie i wyłączanie może
ukazać w efekcie zarysowanie się - od tej właśnie, obiektywnej strony - etnograficznej regionalizacji Polski. Znamy pierwsze ustalenia
syntetyczne J. Gajka w tym zakresie, z których wynika 7 polskich
areałów kulturowych w zróżnicowaniu tradycyjnej kultury chłopskiej.
Niewątpliwie są to ustalenia ważne, ciekawe i frapujące. Nasuwa sir:
tu jednak dalszy problem. Prof. Gajek świadomy jest tego, że za pomocą analizy setek skartografowań uzyskuje się w efekcie regionali.zację w sposób mechaniczny, że taki region wyłania się wtedy, gdy
zasięgi wielu zjawisk zdołają się pokryć w sposób dość jednoznaczny.
Z drugiej strony stwierdza, że region jest nie jednością mechaniczną.
ale żywą, że wyznaczają go także żywi ludzie kategoriami swoich zachowań, postaw i swej świadomości zbiorowej. W tej kwestii znajdujemy u Gajka znamienną wypowiedź, że oto uzyskany podział na areały
kulturowe odpowiada "świadomości ludzkich zbiorowisk regionalnyco" ,
inaczej "poczuciu wspólnoty" a zarazem "poczuciu różnic regionalnych" 13. Są to jednak stwierdzenia innego już rzędu, nie wynikające
zapewne z samych kartogramów P AE, ale uzyskane inną drogą.
Wyniki atlasowe stanowić mogą istotnie pierwszy pewny punkt wyjścia do regionalizacji etnograficznej. Uzyskujemy tą drogą tylko podziuł
pierwszej niejako kategorii, podział na makroregiony, słusznie też nazwane nie regionami, ale "areałami kulturowymi".
W ramach tych
siedmiu areałów należałoby poszukiwać przy pomocy także innych metod i kryteriów dalszych podziałów na właściwe regiony etnograficzne
i dalsze subregiony, w czym skartografowania
mogą odegrać
znaczną rolę pomocniczą. Umożliwiają one wiązanie metody kartograficznej z geograficzną, a więc tą, która pozwala na zestawienie faktów
etnograficznych (ich formy i funkcji) z warunkami środowiska geograficznego, przez co możemy uściślać wnioski uzyskane na podstawie samej metody kartograficznej. Możemy znów, dalej, wiązać te fakty kulturowe z warunkami historycznymi życia ich nosicieli ludu -,
a więc stosować metodę historyczną, historyczno-genetyczną i historyczno-porównawczą. Ale czy uzyskamy tą drogą ścisłe wydzielenie regionów
etnograficznych? Chyba nie, a może tylko w niektórych wypadkach,
13
J. G a j e k, Studia
nad
etnograficzną
regionalizacją
..., op. cit., s. 169.
Region
i regionalne
monografie
etnograficzne
611
przy szczególnym złożeniu się różnorodnych czynników. Jak wiemy,
regiony ustalano dawniej na podstawie kilku zaledwie, najbardziej ewidentnych cech: stroju, budownictwa, jakichś innych szczególnie wyróżniających cech, w tym nazwy czy przezwiska. Kiedy jednak brano jako
kryterium dalsze - samookreślenie się grupy (kryterium socjologiczne),
to zasięg przestrzenny objęty tym kryterium nie pokrywał się często
z zasięgami wyznaczonymi przez kryteria obiektywne. Podobnie jest
i dzisiaj.
Możemy więc powiedzieć, że ścisłe i jednoznaczne wydzielenie tradycyjnych regionów etnograficznych na podstawie obiektywnych wyznaczników kulturowych jest bardzo trudne a nawet wręcz (poza pewnymi wyjątkami) niemożliwe. Pojedyncze kryteria takich regionów wyznaczyć nie mogą, suma zaś kilku kryteriów daje wyniki rozbieżne.
Region etnograficzny jest zatem kategorią raczej umowną.
v
A jednak region kulturowy istnieje. Istniał on dawniej jako swoista
synteza tradycyjnych elementów kulturowych, do charakteru której
usiłujemy dotrzeć za pomocą rekonstrukcji układu i konfiguracji tych
elementów. Region kulturowy istnieje też i dzisiaj. Jest faktem ogólnie
znanym, że w efekcie olbrzymich przeobrażeń naszego współczesnego
życia zatarły się w znacznej mierze i zamazały tradycyjne regiony kulturowe, a powstały i na naszych oczach powstają regiony nowe, nie
mające nieraz nic wspólnego z regionami dawnymi. Powstają nowe
jedności terytorialno-kulturowe
z własnym swoim ośrodkiem skupienia
i organizacji, czy będzie nim miasto wojewódzkie, powiatowe, czy centrum ośrodka przemysłowego. Takim regionem staje się np. Ziemia Lubuska czy Koszalińskie, takim też na "starych ziemiach" staje się np.
Kieleckie w jego współczesnych granicach. Te nowe całości regionalne
oparte są w swej jedności czy wyodrębnianiu się już nie (czy nie tyle)
o formalne różnice elementów kulturowych, ale o zgoła inne wyznaczniki. Podstawowym wyznacznikiem staje się coraz silniej - jak to wykazała dyskusja tocząca się wokół Kongresu Kultury Polskiej - szeroko pojmowany n o w y r u c h r e g i o n a l n y, nowy regionalizm, przejawiający się w wielu sferach życia zbiorowości terytorialnych czy
społeczności lokalnych, zwłaszcza w ruchu społeczno-kulturalnym. Tworzą się nowe więzie społeczne, nowe wzory zachowań i w ogóle nowe
formy i wzory kulturowe. Trudno zresztą analizować tutaj bliżej to
nowe zjawisko, owe - jakby to nazwał E. Paukszta - "wszystkie barwy regionalizmu".
t>12
JOZD'
BURSZ TA
Dla współczesnej etnograficznej monografii regionalnej nie jest
istotne ani ścisłe, linearne wyznaczenie granic regionu, ani konieczność
wzięcia pod badania całego, wyznaczonego w jakiś sposób regionu, ani
też wymóg przebadania wszystkich dziedzin kultury według jej tradycyjnego podziału. Monografie regionalne mogą być różne. Może to
być - jak np. w badaniach ośrodka łódzkiego - jakiś jeden problem,
jakieś jedno, najbardziej typowe zjawisko, badane na tle i w związku
z całokształtem życia i kultury obranej jednostki regionalnej. A jednostką tą może być jedna wieś, jedna społeczność wiejska, może nią
być kilka wybranych wsi, może nią też być cały współczesny region
(neoregion). Chodzi bowiem nie o to, aby - badając jedną społeczność
wioskową (czy małomiasteczkową) - dać jej mikroanalityczny opis, jako
właśnie tylko opis. Chodzi o to, aby badaniem kierowała z a s a d a
i n t e g r a l n o ś c i. Zasada ta wymaga, aby poszczególne fakty i zjawiska traktować nie w oderwaniu od siebie i od ich całego otoczenia,
ale w ścisłym ich strukturalnym i funkcjonalnym związku; odpowiadać
więc na pytania nie tylko: "co" i "gdzie", ale też i: "jak" i "dlaczego"?
Szukać więc wyjaśnienia faktów nie w nich samych, ale w innych, z nimi związanych. Zasada ta wymaga i tego, aby opisując jakiś mały wycinek treściowy czy terytorialny (wieś) - umieć odnosić ten wycinek
nie tylko do całości kultury tej jednostki, ale i do szerszej jedności
terytorialnej, której dany wycinek jest tylko ekspozycją; umieć więc
uzyskane z mikroanalizy wyniki odnosić z ram badanych jednostek do
szerszego regionu, do większych więc całości. Wówczas to mikroanalityczna monografia określonej miejscowości staje się zarazem monografią regionalną, gdyż z p r z e d m i o t u badań staje się ona zarazem
p o l e m b a d a ń regionalnych. W ramach więc takiej integralnej monografii regionalnej mamy skojarzenie obu punktów: punktu wyjścia
i punktu dojścia.
JOZEF
BURSZTA
THE REGION AND REGIONAL ETHNOGRAPHIC MONOGRAPHS.
PROBLEMS AND INVESTIGATIONS' METHODS.
SUMMAHY
In discussion about regional ethnographic
monographs
in the very beginning
one should take into consideration
the problem of methodologic
consciousness
accompaning the only meaning of the comprehension
on one side, and its merits
sphereand
scientific purposes set up to regional monographs, on the other side.
Regional investigations
accompanied permanently
the history of Polish ethnography. Their connections with ethnographic
schools and theories were lax. TI1e~'
Region
i -regionalne
monogra ..fi.e etnograficzne
613
just resulted out of ascertaining
differentiation
in cultural phenomena
in space
and from the necessity of documentation
about condition of folk-culture.
Hence
the region was conceived and chosen differently
too: as a single village, the
terrain of a district or a province, geographical
region, or, most often, as an
ethnographic
regional group. Tests of precise appointing
ethnographic
regions
were based on different criterions and did not give positive results.
A precise appointing of the borders of the region is not indispensable
neither
in monographs of documentary
type nor in those works, dealing with cultural
structure of the region. In both cases it means, to have - investigating
a smaller
part of the terrain the methodologic possibility of delivering
investigations'
results to greater cultural unites of space character. The principle of integrality
should guide modern regional investigations.
