3b6a20e5d49a2a252b066b8e1f2eea22.pdf

Media

Part of Film o tematyce etnograficznej na tle genezy filmu naukowego / LUD 1978 t.62

extracted text
Lud,

t. 62, 1978

RYSZARD KANTOR

FILM O TEMATYCE ETNOGRAFICZNEJ NA TLE GENEZY
FILMU NAUKOWEGO
Wiadomości o dziejach filmu naukowego, chociaż dość szczupłe, pozwalają na stwierdzenie, że początki kina to głównie pierwociny kina
naukowego, które znacznie wyprzedziło powstanie 'kina fabularnego.
"Praktyczne zastosowanie filmu naukowego - pisze prof. B. W. Lewicki - wyprzedziło o 20 lat pierwsze publiczne rozrywkowe pokazy ruchomych obrazów fotograficznych" 1. Zanim narodził się film fabularny,
kamera filmowa służyła już zarówno przy badaniach astronomicznych
(Pierre Janseen), fizycznych (badanie uginania się szyn podczas jazdy
pociągu), w medycynie (filmowanie operacji, zachowania się osób psychicznie chorych), jak i w wielu innych dyscyplinach. Szczególnie celowała w tych próbach Francja.
Wśród pionierów kinematografii naukowej wyróżnił się Polak, Bolesław Matuszewski. Początkowo, mieszkając jeszcze w Polsce, na zamówienie braci Lumiere realizował reportaże z uroczystości interesujących
całą Europę; reportaże jego mają obecnie olbrzymią wartość archiwalną
(m. in. sfilmował koronację cara Mikołaja II w 1896 r.). Po wyjeździe
do Paryża zajął się, we współpracy z doceniającymi już wówczas znaczenie filmu czołowymi chirurgami Paryża, filmowaniem operacji do
celów naukowych i dydaktycznych. Zasługi Matuszewskiego dla rozwoju
filmu naukowego na świecie są niewątpliwe 2. Poza praktyczną działał-=:
nością zajmował się on również teorią. Wydał w 1898 r. w Paryżu dwie
broszury: Une nouvelle source de l'histoire oraz La fotografie animee,
w których jako pierwszy na świecie rozważa korzyści filmu dla nauki.
Obie broszury mają charakter pionierski i świadczą o zrozumieniu przez
autora roli nowego wynalazku. Matuszewski postulował także zakładanie
filmotek i archiwów filmowych, co zaczęto realizować znacznie później.
Dla nas w działalności Matuszewskiego jest jeden szczególnie interesujący fragment. Można go mianowicie uznać na naszym gruncie za
B. W. Lewicki, Wstęp [w:] M. Tichonow, Film i nauka, Warszawa 1956, s. 3.
Więcej na ten temat zoh. [w:] Historia filmu polskiego. Praca zbiorowa, Warszawa H166, s. JO-:34.
1

2

RYSZARD

KANTOR

pioniera filmu o tematyce etnograficznej. Świadczy o tym fakt, że
w lipcu 1898 r. on, a także jego operatorzy, nakręcali nie dochowane,
niestety, do chwili obecnej "sceny ludowe w Polsce", o których tak pisał
"Tygodnik Ilustrowany": "Pan Matuszewski przygotowuje miłą niespodziankę naszym etnografom: rozesłał on po kraju swych specjalistów,
którzy robią zdjęcia kinematograficzne z zabaw, zwyczajów, obrzędów
itp. ludu naszego 3.
Niestety, nie wiadomo z jakimi ocenami ze strony etnografów spotkała
się owa niespodzianka przygotowana przez Matuszewskiego. Najprawdopodobniej nie oglądali jej wcale. Nie był to bowiem jeszcze okres, w którym przedstawiciel inteligencji mógł iść do kina bez wyrzutów sumienia,
że oddaje się rozrywce plebejskiej i powszechnie wśród warstw "oświeconych" pogardzanej. Fakt pozostaje jednak faktem, "sceny ludowe"
zrealizowane przez Matuszewskiego, to zapewne pierwsze w historii naszego filmu kadry o tematyce etnograficznej 4.
Film naukowy przez długie lata egzystował niemal w konspiracji,
choć notował na swoim koncie istotne osiągnięcia, nie znane ogółowi.
\Vraz z rozwojem technicznym sprzętu filmowego rozszerzały się możliwości kina, nie w dziedzinie filmu fabularnego, bo ten nas mniej na
tym miejscu interesuje, lecz w filmie naukowym i dokumentalnym.
Każdy nowy wynalazek techniczny w dziedzinie filmu, każde udogodnienie powoduje dalszy wzrost możliwości adekwatnego odwzorowania rzeczywistości, przez co także jej interpretacji.
Wiadomo ogólnie, jakie znaczenie ma udoskonalenie narzędzi poznania dla rozwoju np. nauk przyrodniczych. W naukach społecznych zależność ta jest mniejsza, co nie oznacza bynajmniej, iż .i tutaj środki
techniczne nie odgrywają doniosłej roli.
W medycynie, biologii, naukach technicznych na potrzeby filmu naukowego wykorzystuje się różnorodny sprzęt specjalny. Użytkowanie tego
sprzętu oraz jego efekty mogą nam dać dobitny obraz wpływu techniki
na zwiększenie się obszaru dostępnego pośredniej obserwacji ludzkiej.
Do zdjęć specjalnych należy m. in. zdjęcie mikroskopowe, ultramikroskopowe, ultraszybkościowe, rentgenowskie, endoskopowe (pozwalające na
filmowanie pracy i schorzeń wewnętrznych organów człowieka) itp.
Wszystkie te rodzaje zdjęć wymagają specjalnych kamer, połączonych
niekiedy z innymi superczułymi urządzeniami, bardzo kosztownych
i dostępnych jedynie największym i najbogatszym instytucjom naukowym.
Tamże, s. 33.
Pomijam krakowiaka
tańczonego w strojach ludowych, sfilmowanego
przez
F. Lebiedzińskiego
w 1895 lub 1896 r. Był to występ warszawskich
aktorów
z teatrzyków ogródkowych nie mający nic wspólnego z folklorem. Wzmianka o tym
znajduje się w cytowanej Historii
fiLmu polskiego ..., s. 24.
3
l

FUm o tematyce

etnograficznej

o ••

173

Etnografia nie należy do nauk, w których posługiwanie się filmem
wymagałoby aż tak specjalnego sprzętu. Stanowi to, bez wątpienia,
znaczne ułatwienie. Ma natomiast etnografia, a raczej jej przedstawiciele,
inne problemy. W naukach ścisłych, przyrodniczych, zjawiska istnieją
niezależnie od człowieka, wcześniejsze czy też późniejsze ich odkrycie
i zbadanie, także zarejestrowanie, ma na ogół jedynie praktyczny walor.
W naukach społecznych natomiast, szczególnie w tych, których przedmiot badań zanika w wyniku współczesnych przemian, moment rejestracji zjawisk za pomocą najnowszych zdobyczy technicznych ma niekiedy decydujące znaczenie. Wcześniejsze, np. o 50 lat, użycie filmu
czy magnetofonu uratowałoby bez wątpienia wiele niezwykle cennych
dla tych nauk informacji. Tak się jednak nie stało i jeśli teraz musimy
wielokrotnie zdawać się na niezbyt precyzyjne opisy, jakże ubogie w porównaniu z możliwościami rejestracyjnymi kamery, niech to stanie" się
dla nas przestrogą. Musimy zdać sobie sprawę, że zwlekanie w chwili
obecnej z upowszechnieniem dostępnych nam środków rejestracji rzeczywistości (mowa oczywiście o rejestracji typu naukowego) może spowodować pożałowania godne luki w materiale naszym i naszych następców.
W nurcie dokumentalnym w filmie, który nas tu najbardziej interesuje, występują co najmniej dwa sposoby podejścia do rzeczywistości,
dwa sposoby jej wykorzystania.
W pierwszym wypadku konkretna rzeczywistość staje się w rękach
artysty-dokumentalisty
tworzywem, z którego buduje on odpowiadającą
jego temperamentowi konstrukcję. Rzeczywistość staje się w tym wypadku materiałem do wyrażania swojego stosunku do świata, próbą jego
oceny. Jest to bez wątpienia rodzaj kreacji, lecz kreacji z elementów
autentycznych, których autentyzm gwarantowany jest mechaniczną dokładnością rejestracji dokonywanej kamerą filmową.
Drugi rodzaj podejścia do rzeczywistości na gruncie nurtu dokumentalnego spotykamy w filmie tzw. użytkowym, zwanym też usługowym.
Należą tu filmy spełniające konkretne funkcje i z myślą o tych funkcjach
realizowane.
Zasadą filmów użytkowych (naukowo-badawczych, popularnonaukowych i dydaktycznych) jest wierność wobec rzeczywistości, nie poprawianie jej i pokazywanie zgodnie z prawdą naukową. Nie oznacza to
jednak, iż filmy użytkowe mają programowo unikać wszelkich prób
korzystania ze zdobyczy kinematografii kreacyjnej, czy też mają być
wyjałowione z wartości artystycznych.
Na pograniczu między tymi dwoma sposobami podejścia do rzeczywistości, tj. swobodnym jej przekształcaniu i maksymalnej wobec niej
wierności, umieścić możemy film dokumentalny a tendencjach kreacyjnych, posługujący się tzw. metodą dokumentalną.

RYSZARD

KANTOR

"Metoda dokumentalna - twierdzi W. Wertenstein - jest metodą
zbierania informacji o faktach i znajdowania ich w sytuacjach powtarzalnych. Jest więc metodą wnioskowania z poznanych faktów, nie opisem
ich przebiegu, jest metodą prowokowania, nie reżyserowania sytuacji
przed kamerą, jest metodą konstruowania, nie pisania scenariusza" 5.
Mamy w tej wypowiedzi dokładnie podkreślone granice kreacji w filmie
dokumentalnym. Powinna ona zasadniczo ograniczać się do kreacji myśli,
do sugerowania znaczeń, a nie naginania faktów. "Metoda dokumentalna - pisze dalej autorka - jest w istocie metodą myślenia, metodą wyciągania i przedstawiania wniosków ze zjawisk rzeczywistości 6.
Trzeba jednak podkreślić, że myślenie proponowane przez autorkę
ma charakter bardziej artystyczny niż naukowy i stąd wyraźne dominowanie w nim emocji nad naukową refleksją. Twórcy filmów posługujących się tą metodą to artyści, którym obce są zasady naukowej interpretacji rzeczywistości. Filmy ich, mimo że niekiedy posiadają istotną
wartość dla nauki, nigdy nie są filmami naukowymi.
Przykładem .artysty, który metodzie dokumentalnej nadał wysoką
rangę, jest Amerykanin Robert Flaherty 7. Ten głośny, nieżyjqcy już
podróżnik, zrealizował kilka filmów dokumentalnych, z których pierwszym i najistotniejszym dla naszych roz"Yażań jest "Nanuk", rodzaj
reportażu z życia Eskimosa znad Zatoki Hudsońskiej. Trzeba zdać sobie
sprawę, że w 1919 r., kiedy Flaherty realizował "Nanuka" , film niezwykle rzadko wychodził poza ateliers. Kilkumiesięczna wyprawa Flaherty'ego w owe surowe tereny należała do niezwykłych. Przed przystąp'ieniem do zdjęć artysta musiał poznać warunki życia, kulturę, a także
(w pewnym przynajmniej stopniu) język Eskimosów. Musiał - by jego
zamysł twórczy się powiódł - nieustannie obserwować ich zachowanie
i zajęcia i w tych zajęciach musiał niewątpliwie choćby częściowo brać
udział.
Czyż nie nasuwa się w tym momencie porównanie przygotowań do
realizacji tego filmu z pracą etnografa, a samej realizacji z typem badań
terenowych, na gruncie etnografii i innych nauk społecznych określanym
jako obserwacja uczestnicząca?
Działalność Flaherty'ego miała miejsce zaledwie w 5 lat po pierwszych
badaniach B. Malinowskiego na Triobrandach. Oczywiście nie ma podstaw do doszukiwania się metodologicznego związku między działalnością obu postaci. Bez wątpienia jednak ich poczynania wypłynęły
z podobnego sposobu myślenia na dwóch różnych gruntach: naukowym
i artystycznym. Były reakcją empiryków na skostnienie ówczesnej etnoW. Wertenstein,
O metodzie
dokumentalnej,
"Kamera"
1966, nr 3, s. 2.
Tamże, s. 2.
7 Dokładniej
na ten temat zob. B. Michałek, Sztuka faktów,
Warszawa 1958.
s. 37-93 i in.
5

6

FUm o tematyce

etnograftcznej

...

175

logii i zamknięcie się filmu w halach ateliers. wśród odrealnionych dekoracji. W obu wypadkach była to więc reakcja na oderwanie się od
rzeczywistości zarówno nauki, jak i sztuki.
Malinowski stosował obserwację uczestniczącą w celach naukowych,
lecz nie obce mu było spojrzenie na badaną kulturę okiem artysty. Flaherty patrzył na życie Eskimosów jako artysta, lecz przecież nie wykluczone - jego filmy zdają się to sugerować - iż dążył także do
pewnych uogólnień naukowych.
Kracauer 8 pisząc o wątkach i epizodach filmowych stworzył określenie: "wątki znalezione". Takim "wątkiem znalezionym" w istniejącej
rzeczywistości była dla Flaherty'ego walka człowieka z naturą, walka,
której stawką była egzystencja. Stąd zapewne jego filmy bywają określane Jako romantyczne czy naturalistyczne.
Czyż nie nasuwa się tu,.
zachowując wszelkie proporcje, jeszcze raz analogia z naukową działalnością B. Malinowskiego? Dla naukowca badającego obcą sobie kulturę
konieczne jest wprowadzenie czynnika pozwalającego uchwycić 'istotę tej
kultury, jej zasadę naczelną. Dla artysty, w analogicznej sytuacji, celem
będzie również znalezienie czynnika wprowadzającego ład do zebranych
informacji, tworzącego przy tym artystyczny rytm całości. Poszukiwanie
tego czynnika będzie jednak odbywało się odmiennie. Artysta znajdzie zasadę naczelną najczęściej intuicyjnie, naukowiec niekoniecznie tę
samą zasadę - znajdzie ją postępując według określonej metody, gwarantującej obiektywność wyników.
Dlatego też filmy Flaherty'ego, choć mogą zainteresować etnografa
wieloma ciekawymi czy unikalnymi fragmentami, nie mają charakteru
naukowego. "Naukowość" bowiem to w tym wypadku konkretne podejście metodyczne, skrajnie różne od wyczucia artystycznego. Spojrzenia artysty i naukowca zasadniczo nie są porównywalne, mimo że uzupełniają się bardzo często. Stąd nauka i sztuka mają różne funkcje do
spełnienia w społeczeństwie, zaspokajają inne potrzeby jego członków.
Obok Flaherty'ego było w historii kina wielu artystów, którzy posługiwali się metodą dokumentalną i często osiągali wybitne wyniki.
Należeli do nich m. in. Epstein, Grierson, Rotha, Ivens, Rouch 9. Starali
się oni pogodzić rozbieżności celów artysty i uczonego. Byli wśród nich
tacy, którzy czuli się naukowcami, lub nawet nimi byli, a jednak okazało
się, że sprzeczność ta nie jest do uniknięcia. Tworzyli oni filmy niekiedy
doskonałe artystycznie, lecz najczęściej naukowo mało przydatne, ponieważ metoda dokumentalna jest jedynie artystyczną metodą organizowania materiału, a nie metodą naukową i jako taka daje dobre wyniki
artystyczne, lecz naukowcom przynosi zazwyczaj rozczarowanie.
Tamże, s. 51-52.
Tamże, passim. Zob. także Z. Gawrak, Jan Epstein jako teoretyk
filmu. Lata dojrzale. "Kwartalnik Filmowy" 1969, nr 1, s. 34-79.
8

9

filozof

:l7G

RYSZARD

KANTOR>

Trudno zamknąć konkluzją artykuł sygnalizujący jedynie pewne problemy. Niewątpliwie badanie powiązań filmu naukowego z innymi formami twórczości filmowej może dać etnografowi pewien materiał do
przemyśleń. Historia natomiast filmu naukowego i jej związek z technicznymi udoskonaleniami pozwala poczynania z zakresu filmu naukowego o tematyce etnograficznej osadzić w szerszym kontekście. Dzieje
filmu naukowego - to także proces kształtowania się i konkretyzowania
w działaniu wiary w możliwości filmu jako narzędzia badawczego. Droga
ta, od pierwszych momentów wykorzystania techniki filmowej jeszcze
w XIX wieku do obecnego stanu jej wykorzystania w nauce, była długa
i nie pozbawiona odwrotów. Poznanie jej może przydać się w pracy
dzisiejszej, może stać się nie tylko źródłem refleksji, .ale także działania 10.
RYSZARD
THE

KANTOR

ETHNOGRAPHIC

FILM

AND THE

ORIGIN

OF THE SCIENTIFIC

FILM

(S u m m a r y)

A scientific film, and also one with ethnographic content, produced in a scholarly way, appeared earlier than any of the other forms of the creative cinema.
In its initial stages the movie camera was used for the purpose of recording and
reporting scientific data. This use of the moving picture is what was intended
during the period of early experimentation.
Just like photography,
it was to
become an instrument
of scientific studies, but also like photography
it yielded
to artistic performance
and for many years its use for scientific purposes was
relegated to a secondary position.
The technical perfection of the film, such as the improvement of the quality
of film, the miniaturization
of the equipiment, the introduction of color and sound,
etc., influenced not only the esthetic quality of the feature film but also the
range of material
available for man to observe indirectly
observations
of
a scientific nature (medicine, microbiology, the atomic sciences, etc.). This process
is still going on; there are constantly new types of special equipment that permit
the ever increasing number of new sciences to better utilize the opportunities
provided by film technology in studies being conducted within their realm.
The division of cinematography
into utilitarian
and artistic uses is not clean
cut. In the area of the documentary
film there are forms that use the so called
documentary
method of organizing
the material
and can provide invaluable
source material for scientists, although they are not scientific. We may include
the works of R. Flaherty, the producer of the famous film about the life of the
Hudson Bay Eskimos, among these seemingly marginal forms. The film, entitled
Nanuk
and produced in 1919 in accordance with an innovative artistic concept
that had certain things in common with B. Malinowski's method of participating
studies that was known in the social sciences, provides a valuable source I)f
scientific material for ethnologists.
10

Zob. R. Kantor, Wykorzystanie
"Etnografia Polska"

etnograficznych.

filmu

w dydaktycznej

1975, t. 19, z. 1, s. 65-81.

dziaŁaLności

pLacówek

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.