41dac23061be21485ebe0bc91558f5c1.pdf

Media

Part of Punk-Rock/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1988 t.42 z.1-2

extracted text
Ryszard Ciarka

PUNK - ROCK

P u n k w języku a n g i e l s k i m oznacza t y l e co śmieć, o d p a d k i ,

F a k t dostrzożenia i w y k o r z y s t a n i a nowej i niezależnej t e n ­

rzeczy m a r n e i odrzucone, zaś od połowy l a t siedemdziesiątych

d e n c j i w muzyco rock'owej nio wyhamował j o d n a k bardzo i n ­

także i nową falę młodzieżowoj k o n t r k u l t u r y .

Próżno b y doszu­

1

teresującego zjawiska j a k i m było masowe pojawionio się małych

kiwać się jednej p r z y c z y n y tego zjawiska. N a powno należałoby

niezalożnych

wymienić

przez grupę grających muzyków.

skostnienie

i

komercjalizację

poprzedniej,

hippie-

sowskiej k o n t e s t a c j i , większą aktywność l o k a l n y e h , s u b k u l t u r o wych

grup

młodzieży

wielkich miast

Zachodu

powodowaną

n a s t r o j a m i f r u s t r a c j i w s k u t e k bezrobocia i gospodarczoj recesji.
Czy wreszcie tę najbardzioj prozaiczną przyczynę — chęć oży­
w i e n i a r y n k u z b y t u przoz animatorów i dystrybutorów k u l t u r y
masowej,

zaszokowanie

konsumentów

kolejnym

wytwórni

płytowych, zakładanych

często

tylko

3

M o d a n a „zrób t o s a m " stała się w krótkim czasie hasłem
i stałym już elementem współczosnego r y n k u związanego z m u z y ­
ką r o c k ' o w a reprezontując w niedługim czasie wszystkie

style

i kierunki.
I n n y m , równie c i e k a w y m , m a s o w y m zjawiskiem o charakterze

skandalem,

„zrób t o s a m " , który należy t u wymienić, było pojawienie się

który z pewnością przyniesie z y s k i .
Jest j e d n a k f a k t e m , że r o k 1976 stał się początkiem u j a w n i e n i a

ogromnej

ilości

różnorodnych,

skich

zaprezentowała

„fanzine". Te male k i l k u s t r o n i c o w e kserokopiczne p i s m a zawie­

szerszej publiczności nową formę a r t y s t y c z n e j w y p o w i e d z i , nową

rały przeważnie informacjo o wydarzoniach związanych z r u c h e m

estetykę i ideologię w r a m a c h młodzieżowoj k o n t r k u l t u r y ; szo­

p u n k , o k o n c e r t a c h i organizowanych w y s t a w a c h . Tworzyły nie­

sceny

alternatywnej,

która

Początki wydawały się t y p o w o , b o w i e m już r o k później roklamę i promocję w i e l k i c h f i r m płytowych uzyskują najbardziej
Stranglers,

wydawnictw

prasowych

zwanych

zależny margines k r y t y k i związany z muzyką r o c k ' o w a . Powielały

kującą modę i agresywną muzykę — p u n k - r o c k .

znane zespoły (Sex Pistols,

małych

wykonywanych

i

klubach,

kolportowanych

własnoręcznie

przez kulturę masową W i e l k i e j B r y t a n i i , działającej już w m i e j ­

Clash), przynosząc p r o d u ­

m a n i f e s t y , krótkie u t w o r y l i t e r a c k i e i w y w i a d y .
„Sniffin

Glue — piszo D i c k Hebdige w słynnej książce

Sub­

of Style — pierwszy „fanzine" i jeden z t y c h ,

culture. The Meaning

c e n t o m i d y s t r y b u t o r o m ogromne z y s k i . N i e mniejsze chyba o d

który osiągnął największy

t y c h j a k i e z a r o b i l i n a nowej modzie właściciole salonów m o d y

r o d z a j u pozycję propagandową

proponując a w a n g a r d o w y image t a k d l a artystów j a k i d l a zwo­

głównej zasady p u n k o w e j f i l o z o f i i „zrób t o s a m " (do-it y o u r s e l f

lenników nowogo s t y l u b y c i a .

philosophy) — d i a g r a m przedstawiający t r z y pozycje p a k "w na

Punk

uderzał

mocno.

Agresywne

zachowanie

graniczące

rozgłos, zawiorał jedyną w

swoim

d l a s u b k u l t u r y —• n a t e m a t

g i t a r o w y m gryfie i napis n a górze: To j e d n a s t r u n a , a t u jeszcze

z brutalnością. Twarze z a g r a f k a m i wpiętymi w p o l i c z k i i uszy.

dwie, a teraz możosz już założyć swoją własną k a p e l ę . "

Skórzane k u r t k i z w y m a l o w a n y m e m b l e m a t e m ulubionego zespo­

krótko mówiąc, zespół, w którym nio będzie t a k bardzo ważny

łu l u b ze s t o s o w n y m hasłem mającym odzwierciedlić stosunek j o j

t e k s t w y k r z y k i w a n y pomiędzy rytmiczną pułsacją

właściciela do życia i całego otoczenia t y p u Zero

me.

a n i muzyczna w i r t u o z e r i a lecz sama aktywność, mieszcząca się

Głowy ostrzyżono w przedziwne f o r m y , kolorowe włosy, f r y z u r y

j e d n a k niezmiennie w k o n w e n c j i r o c k ' n ' r o l l ' a . Pisząc t u o k o n ­

l u b Kill

4

Czyli,

dźwięków,

przypominające przepisowo postrzyżonych rekrutów l u b u p i o r ­

w e n c j i m a m na myśli między i n n y m i t o , że m u z y k a r o c k ' o w a

ne postaci z filmów grozy l a t czterdziestych. Wszystko to miało

należy

napawać lękiem i t a k właśnie zostało

młodych, kontestujących

odczytane.

N o w a kreacja, szokujący s t y l b y c i a , d y n a m i c z n a
wykonywana

w k o n w e n c j i r o c k ' a t o zjawiska

muzyka

do

najbardziej

„tradycyjnych" sposobów
pokoleń już od p o n a d

wypowiedzi
30 l a t . N i e

sposób dziś jodnoznacznio określić samego zjawiska, j a k i m jest

przypisywane

t a m u z y k a z całą różnorodnością o d m i a n i stylów, r o z u m i a n a

każdomu n o w e m u , pojawiającemu się n a r y n k u k u l t u r y masowej

głównie j a k o m e d i u m , środek w y r a z u , ekspresji d l a r o z m a i t y c h

r u c h o w i k o n t e s t a c y j n e m u o d p o n a d 30 l a t . M u z y k a

rock'owa

młodzieżowych ideologii, stylów b y c i a , a r t y s t y c z n y c h manifestów.

jest przecież żywiołową formą ekspresji, spontaniczną, miejską,

Miejska,

elektryczną muzyką opartą o najprostszy s y n k o p o w y r y t m , w y ­

tkwią w t a k i c h źródłach j a k jazz, bluos, b u r a i m e n t o •—• w a f r y ­

wołującą n i e k i e d y w i e l k i e emocje.

kańskiej r y t m i c e

Oprócz j e d n a k zjawisk t y p o w y c h i już p o w i e l a n y c h , które
t r a d y c y j n i e już zasilają chłonny r y n e k masowej

rozrywki ta

nowa fala aktywności twórczej p r z y n o s i także i inne wstrząsy.
N i e wszystkie elementy tego nowego r u c h u mogły być t a k łatwo
i szybko zaadoptowane

bądź powielone. Wielo b o w i e m z n i c h

w y m i e r z o n y c h było wprost przeciw dotychczasowym

sposobom

konsumpcji sztuki w ramach dystrybucyjnej k u l t u r y

masowej.

„ R o k 1977 t o eksplozja p u n k - r o c k ' a . Zerwanio z dotychcza­
sowymi przyzwyczajeniami
muzyczny

elektryczna

muzyka,

i melodyce,

której
oraz

inspiracje

pośrednio w

bozpośrednie
europejskiej

muzyce klasycznej i w ciągle powracających fascynacjach muzyką
ludową w s z y s t k i c h o d m i a n i kontynentów.
Na

idoologie

i manifesty

poszczególnych

młodzieżowych,

k o n t e s t a c y j n y c h ruchów a r t y s t y c z n y c h związanych z muzyką
r o c k ' o w a , formułowane w t o k s t a c h piosenek i widoczne w a r t y s ­
t y c z n y m image także wpływały różnorodne inspiracje estetyczne,
t a k i e j a k r o m a n t y z m (new r o m a n t i c — s t y l p o p u l a r n y n a p o ­
czątku l a t osiemdziesiątych), surrealizm (początki zainteresowań

i schematami. D o tego czasu cały

tą formą a r t y s t y c z n e j ekspresji o d końca l a t 60-tyoh do dziś),

biznes s k o n c e n t r o w a n y był w rękach wielkicłi w y ­

dadaizm (neo-dada) oraz f u t u r y z m i d e k a d e n t y z m (jako charak­

twórni płyt, dyktujących m o d y i nowo muzyczno style. Nagle

terystyczne elementy p u n k - r o c k ' a . T e n aż n a d t o

pojawienie

postawiło

się obraz komplikują rozmaito n u r t y p o l i t y c z n e i modne prądy

k o n c e r n y płytowe w niezręcznej s y t u a c j i ; j a k zareagować na ten

religijne. Rzoe b y można, iż m a m y t u do czynionia z prawdzie

o d d o l n y r u c h , nie wymyślony przez n i c h ?

e k l e k t y c z n y m systemem

się

całej

armii

punk'owych

zespołów

Trzeba przyznać, iż reakcja była n a t y c h m i a s t o w a . Wietrząc

zapożyczeń, z t y p o w o

kulturą, potrzobującą wciąż n o w y c h

rozmazujący

wielkomiejską

i n s p i r a c j i , z ustawiczną,

d o b r y biznes i mając świetne rozpoznanie r y n k u , wytwórnio te

ciągle ponawianą próbą dostosowywania

szybko zaangażowały najbardziej obiecujące

ciągle zmieniających się realiów otaczającogo świata.

formacje."

2

środków w y r a z u do

117

I

P u n k - r o c k , w s w y m p o d s t a w o w y m przesianiu, s t a l się muzyką

M a m l a t 25 — i życie przełamano j a k p a t y k .

młodzieży, którą w w i e l u p u n k ' o w y c h manifestacjach i t o k s t a c h

Co spojrzę wstecz — o k r o p n a czarna p l a m a

piosenek określono m i a n o m n o w e j , o s t a t n i e j , straconej genoracji.

— co spojrzę przed się —• t w a r d y — z i m n y głaz.

Pokoleniem

Okręt mój, nie mając kompasu a n i steru, p l y n i o w nieznaną dał...

b u n t u przeciw k o m p u t e r o w e j c y w i l i z a c j i ,

bezrobo­

ciu, lęku przed coraz bardzioj prawdopodobną zagładą nuklearną.

A więc nioch się wypełni mia,ra mojej p u s t y n i !

P o d względem a r t y s t y c z n y m t a m u z y k a jost pierwszym świado­

ósma godz. czwarta j a k noc a dzioń, hey

niach do samych początków r o c k ' n ' r o l l ' a .
ujęciu

potocznym,

jako

zjawisko

masowo,

przowala się przoz e k r a n u k r y t y c h k a m e r

punk-rock

i pędzi pędzi śpiosząc niewiadomo gdzie

utożsamiany jost z p o j a w i e n i o m się nowej m u z y k i i nowoj m o d y

gdzie spojrzoó wszyscy wyglądają tale samo

w W . B r y t a n i i o d drugioj p o l o w y l a t siedemdziesiątych, ale samo
okroślenio w s t o s u n k u do muzyków r o c k ' o w y c h

7

A co z t y m tłumom n i o m y m ślepym szarym

mie r e t r o s p e k t y w n y m r u c h o m , siegają,eym w swych poszukiwa­
W

(...)

odpychając się o d b a r i e r y czasu i przestrzeni.

wykorzystano

8

było już wcześniej, u samych początków b u r z l i w i o rozwijającego

Już jesionią 1977 r o k u pojawią się w Polsce piorwszo g r u p y

siii r o c k ' n ' r o l l ' a . Między i n n y m i t y m właśnio m i a n o m określano

próbujące grać i propagować nową, muzykę, ideologię i n o w y

oalo rzesze młodych l u d z i , którzy u b r a n i i u f r y z o w a n i na wzór

sposób b y c i a — p u n k - r o c k .
Najciekawszą

swych f i l m o w y c h i m u z y c z n y c h i d o l i z końca l a t 50-tych —•
t a k i c h j a k James D e a n ( t e n z f i l m u Buntownik
M a r l o n B r a n d o (ten z f i l m u Dzikus),

bez

powodu),

B u d d y H o l l y , E l v i s Presley

postacią
Dzcdzej,

tych

nieśmiałych

warszawski poeta

początków

jest

i u l i c z n y śpiewak,

wykonujący najchętniej swo u t w o r y w r u c h l i w y c h p o d z i o m n y o h
przejściach. Śpiewał początkowo spokojne b a l l a d y akompaniując

— próbują kopiować i c h artystyczne dokonania.
W końcu l a t CO-tycli „odrzuceni" to przede w s z y s t k i m ci
wykonawcy

Wałek (Cyryl)

m u z y k i r o c k ' o w e j , którzy świadomie o d c i n a l i się

sobie na gitarze i h a r m o n i j c e u s t n e j , b y jesienią 1977 r o k u wziąć
udział w zorganizowałюj przez siebie a r t y s t y c z n e j

prowokacji

od głównego n u r t u ówczesnej k o n t e s t a c j i zaangażowanej p o l i ­

w k l u b i e s t u d e n c k i m H y b r y d y j a k o założyciel i w o k a l i s t a efe-

tycznie

morycznoj g r u p y grającej żywiołowy r o c k ' n ' r o l l .

(wojna

w W i o t n a m i o , demonstracjo

n a tle r a s o w y m ,
nowycli

T e k s t y piosonok Dzodzeja nio realizowały potocznych walo­

rozwiązań estetycznych (nawiązanie do surrealizmu, m i s t y c y z m ,

rów pootyckości, były najczęściej p o z b a w i o n y m r y m u i r y t m u

wyzwolenie

k o m u n i k a t o m , gwałtowną wypowiedzią, melorecytacją

wykrzy­

czaną pomiędzy

fałszywie

niepokoje

studenckie)

czy

od n u r t u

poszukującego

duchowe poprzez n a r k o t y k i ) .

„Punk'owa scena wykrystalizowała się w A n g l i i w końcu l a t
70-tych alo j e j korzonio sięgają A m o r y k i Północnej. Już w końcu
Underground,

The Nem York

produkować n o w y rodzaj

Dolls

i Bamones

pulsacją

chropowatych,

brzmiących dźwięków.

lat 00-tycłi i na początku 70-tych nowojorskie zespoły t a k i e j a k
Velvet

rytmiczną

Tłum n a u l i c a c h w a l i j a k wojsko

zaczynają

Dziewiętnaście jodnostek

m u z y k i r o c k o w e j , który świadomio

Czasu b l o k u

nawiązywał do s t y l u t a k zwanego ulicznego i do pesymistycznych

wschodniego

O t w i e r a oczy z a m y k a usta

wyobr.iżoń n a t e m a t przyszłości. M o n o l i t y c z n y r y t m , chropowate

I

brzmienie i związki z nowojorską sconą awangardową sytuował

G d y wowiiątrz turkoczą na każdym k r o k u

tę nową muzykę z dala od bardzioj o p t y m i s t y c z n y c h sposobów

N a każdyni r o g u — na każdej u l i c y

pojmowania

M i n i a p a r a t y nadawczo

госк'а".

świata

i

technicznej

ogłady

oficjalnego

nurtu

5

pędzi piędzi j a k strumień k r v i

odbiorcze

I sio!

Dla dalszej konsolidacji estetycznej ruchu nie jost bez znaczenia

K i e d y chcą zawszo nio

również t o , że m u z y k a młodzieżowa staje się pełnowartościowym

K i o d y chcę

środkiem w y r a z u d l a współczesnej s z t u k i awangardowej. B o w i e m

K i o d y chcę

amorykański o d p o w i e d n i k p u n k - r o c k ' a (znany t a m bardzioj j a k o

Kierły chcą- zawsze nie, n , o , " i , n , n , ' u e .

new wave) związany b y l ściślo z awangardową grupą twórców,
w której należałoby wymienić takie postacie, j a k A n d y W a r h o l ,
W a y n e C o u n t y , D a v i d B o w i e , którzy świadomio a d o p t o w a l i r o c k
i związano z t y m zjawiskiem możliwości a r t y s t y c z n o j k r o a c j i .
Natomiast

brytyjskio

zospoły

młodsze, słabiej zaznajomiono

punk-roek'owo,

zdecydowanie

z istniejącymi już k o n t a k t a m i

między muzyką r o c k ' o w a a sztuką awangardową

(szezogólnie

n u r t określony m i a n e m noo-dada utożsamiały się z młodą g».noraeją k u l t u r y robotniczej, trapioną p r o b l e m a m i t a k i m i , j a k bozrobocie, recosja, b r a k p e r s p o k t y w .
kręgach

kontaminaeja

miejskiej
tych

subkultury

ściągawki j a k i podkreślać ulotność, ehwulowość i n i e p o w t a r z a l ­
ność w y k o n y w a n y c h utworów j a k i całego zdarzenia.
D n i a 1 k w i o t n i a 1978 r . w w a r s z a w s k i m k l u b i e s t u d e n c k i m
„ R e m o n t " odbył się pierwszy w Polsce o f i c j a l n y k o n c o r t p u n k r o c k ' a , n a który zaproszono angielski zespół The Raincoats
dopołnienio, zorganizowanego w t y m s a m y m

jako

czasie, Między­

narodowego Spotkania Artystów „ I a m " , prezentujących awan­

młodzieżowej .

pewnym

6

okresio

Dopiero

performans. O d tego toż czasu k l u b R o m o n t organizował regu­
larne „poniedziałki m u z y c z n o " ,

podczas których

prezentowa­

niozależnych

na była z płyt nowa m u z y k a p u n k - r o c k i now w a v e . Dosyć szybko,

nurtów, o p a r t a o k a n o n żywiołowej m u z y k i rock'owej ukształ­

pojawią się też zespoły, które zaczynają grać w n o w y m s t y l u

towała, ostatecznie

dwóch, w

T e k s t y spisywane były dużymi, d r u k o w a n y m i l i t e r a m i na k a r t ­
k a c h i układano n a podłodze, po to b y spolniać znakomicie rolę

gardową sztukę „audio-vidoo", i zdarzenia parateatralne t y p u

Ideologia, system wartości, sposób bycia sytuowały jo w róż­
nych

9

p u n k j a k o ciekawy, a r t y s t y c z n i e a k t y w n y ,

młodzieżowy ruch k o n t e s t a c y j n y .

Skła,daty się nań po

trosze

i towarzyszące i r n g r u p y sympatyków, b y \vymienić t y l k o t o
najbardziej

znane,

rozpoczynające

swoją

działalność

sztuka p o p - a r t u , wpływy d e k a d e n t y z m u i dadaizniu przemieszano

przód końcem 1979 r. — Deadlock •/. Gdańska, Kryzys

w w y k r z y k i w a n y e h tekstach piosenek z p r o b l e m a m i życia co­

KSU

dziennego;

ciekawy w t y m czasie TtLT

at-iyMye.zno

głady zawarte

koneepc je i przeczucie

atomowej

w prostej r y i i n r . v . c i f i ) ; buntowniczo

za­

z U s t r z y k D o l n y c h , Brak
z

joszcze

z Warszawy,

z Łodzi i najbardziej

chyba

Warszawy.

artystyczne

Bez oficjalnych p r o m o c j i , licz r e k l a m y , t a k istotnej w maso­

m a n i f e s t y i anarchistyczne husk", wymierzono przeciw istniejącej

wej k o n s u m p c j i s z t u k i , zospoły to skupiają się wokół Klubów

sytuacji politycznej i społecznej.
W z o r y młodzieżowej s u b k u l t u r y rockowej mają
rozprzestrzeniania

Studenckich,
właściwość

się bez względu n a odJeglość, granico

obowiązujące systemy

czy

polityczne, choćby ze względu na, f i . k i ,

Miejskich

dnmacb. \Y iyrlt

Domów

Kabury

łub w

prywatnych

też miejoeach kształtuje -sio powielane później

modele zachowań i formy artystycznej manifestacji. R u c h k o n ­
soliduje się głownio w w у liku nieoflojalnego

obiegu i n f o r m a c j i ,

że głównym nośnikiem w y k r e o w a n y c h , n o w y c h sposobów b y c i a ,

w w y n i k u korzystania, z, , . t r a , d y c y j n y c i i sposobów' k o m u n i k a c y j ­

n o w y c h uico!o;j;ii, nowej mody bidzie miejska elektryczna m u z y ­

n y c h " t a k i c h j a k wspólne spot kanie, kmieci t , wspólne sluchauio

ko rokowa.

płyt, oraz dzięki niezależnym, niskonakładowym p i s m o m ksero-

119

k o p i c z n y m t y p u „fazien" t a k i c h j a k „ P o s t " , „Szmata", „ K a n a ł " ,

G u r u (przezwisko — R.C.) puszczał płyty z Mistor H i t a . Nudę

„Turysta", „ O r g a n " .

próbował rozproszyć k o m p l e t n y ćwok, miejscowy

Występy zespołów p r z y j m o w a n e były przez

Krawczyk,

młodą, publicz­

który nie umiał nawet porządnie się przedstawić. Było trochę

ność ontuzjastycznie. W plebiscycie czytelników „Muzyki Mło­

zabawy, g d y przoraził się nakręcanego p t a k a , skaczącego w jego

d y c h " na najpopularniejszych wykonawców 1979 r o k u , w k a ­

kierunku.

t e g o r i i „talent rokujący największe n a d z i e j e "
zajmujo zespół Kryzys,

czwarte

miejsce

b y już w r o k u następnym zająć czołowe

(...)

W i d o w n i a w M D K składała się z punków, hipisów z Warsza­
w y , b r a m k a r z y — p i j a n y c h , bezmyślnych i agresywnych

oraz

miejsca w plebiscytach w i e l u p o p u l a r n y c h p i s m : t a k i c h j a k

Gitohipów. C i o s t a t n i t o t a c y co noszą długie włosy, lubią h a r d r o c k

„Panorama",

i śmierdzą, alo są podziargani (posia,dają z n a k i t a t u o w a n e

„Non

Stop",

„Na

Przełaj", „Świat

Młodych",

„Słowo Powszechne" m i m o , że z twórczością tej g r u p y można
było zapoznać się j o d y n i o n a k o n c e r t a c h l u b z kaset krążących
w n i e o f i c j a l n y m obiegu.

Jest już sprzęt, Kryzysi

wchodzą na seonę, A f a (przezwisko —

R.C.) ... A g a i n . . . I t ' s called... 1.2.X.U ( c z y t a j : ono, t w o , x , u :

„ W d n i a c h 8 — 1 0 . V I I I . 1980 — i n f o r m u j e n a bieżąco j o d n o stronicowy



R.C.) i lubią lutować (bić —• R.C.)

„fanzion" — odbył się w Kołobrzegu

(amfiteatr)

jest t o u d z i w n i o n a , bardzo p o p u l a r n a forma „odliczania" przed
każdym u t w o r e m , służąca często do wyznaczania t e m p a m e l o d i i

Pierwszy F e s t i w a l N o w o j F a l i (w Polsco). T r z y d n i wspaniałego

— R . C ) . Sala podryw'a się i faluje, powstaje k o s z m a r n y roz­

przożyeia, z n a k o m i t o j

atmosfery;

robionej

gardiasz: każdy tańczy gobba, p u n k i przewracają się i p o p y ­

przez nas i d l a nas (...)

Ci co t a m b y l i nio zapomną. C i którzy

chają, miejscowi n i o wiedzą co robić więc próbują się dostosować

trzy

dni muzyki

przegapili, n i o dojechali, mogą posłuchać kasety First
New

Wave.

F e s t i w a l był zorganizowany

Polish

f a t a l n i e . M u z y c y spali

do s y t u a c j i , b r a m k a r z e lutują każdego k t o i m się nawinie p o d
rękę. K a m i l n a p e r k u s j i przewraca

talerze

n a warszawskich

u p a k o w a n i j a k śledzie n i o m a l p o d gołym niebom. M i m o tego

hipisów i stara się trafić i c h pałkami, żeby było joszcze weseloj

organizatorom

Polandzi

(SZSP) nałożą się słowa u z n a n i a za

podjęcio

r y z y k a . D o Kołobrzegu zjechały wszystkie polskie kapele i załogi
— TILT,
Fomit,

KSU,
Psychodeliki

Deadlock,

Kryzys,

z Gary H a l l o m ,

Poverrocks,

Nocne

Szczury,

plują na Kryzys.

Zaraz po „Shitassie" b r a m k a r z , f i u t

w j a s n y m s w o t e r k u zgarnia J u r k a na k o r y t a r z i chce go lutować.
A f a z a t r z y m u j e zespól, k i l k u punków idzie n a pomoc. N a
szczęście jakiś trzeźwy b r a m k a r z ( t a k , bywają tacy) uratował

Рок..."

N i e m a l o d początku j e d y n y m ważnym miejscem

spotkań,

sytuację i odciągnął tego pierwszego. N a sali n a d a l szał. O k r z y k i

w y m i a n y i n f o r m a c j i , wzajemnego p o d p a t r y w a n i a się, prezen­

„gobba, gobba, h e y " . T u b y l c y zaczynają się orientować, co jest

t o w a n i a n o w i n e k dotyczących s t r o j u i wszelkich f o r m a r t y s t y c z n e j

grane.

eksprosji był k o n c o r t .

o k r z y k i : „ H e y ! " i wznosiły się w górę pałce w s y m b o l u V . P u n k i

Tym

niozwykłym

widowiskiem

rządzą

równie

niezwykłe

Chcieli

wykończyć

punków

psychicznio,

rozległy

zamiast i m przyłożyć wołali „ H a t e " (ang. nienawiść —

się

R.C.)

p r a w a . Publiczność składa się t u głównie z t a k z w a n y c h „ z a ł ó g "

i rzecz jasna k c i u k do dołu. Szkoda, że t y l k o V o x i K o l n o r (przo-

łub „kontygentów" c z y l i zwolenników grających „ k a p e l " c z y l i

zwiska — C R . ) b r a l i się do pięści.

zospolów. A często psujące się „wiosła" czyli g i t a r y l u b „ p i e c y k i "

W t y m szale można było i boz tego łatwo zaliczyć. (...)

Kry­

— wzmacniaczo — opóźniają z w y k l e sam k o n c e r t l u b powodują

zysi zagrali nowe n u m e r y — „Telewizja", „Disco G i r l " i inne.

długotrwało p r z e r w y między „numerami" c z y l i u t w o r a m i . W

Polandzi

trakcio w y k o n y w a n y c h „numerów" obowiązuje taniec „ p o - g o "

do wzmacniaczy. (...)

lub

popychanie

s a m " . K a z i k usiłował śpiewać, ale co można usłyszeć, g d y m i ­

najbliżej stojących) mogą w każdej c h w i l i zamienić się w „za­

k r o f o n nie działa, a S z m i t śpiewa co innego do dobrego m i k r o ­

d y m ę " czyli bijatykę przeszkadzającą t y m , którzy przyszli t y l k o

f o n u . Pietracho pracował za cały zospół, b o Pawoł p e r k u s i s t a ,

popatrzoć i posłuchać.

co jakiś czas wstawał, podnosił wywrócony sprzęt i siadał z n o w u ,

„gobba"

(rytmiczne

p o d s k o k i , potrącanie

i

K o n c e r t y są formą w y p o w i e d z i całej g r u p y , „ k a p e l " i „ z a ł ó g "

s p r y t n i e w y r z u c i l i Kryzysów zo sceny i podłączyli się
Polandzi

w y s t a r t o w a l i z „ N i e lubię siebie

a S z m i t usiłował grać a k o r d a m i n a basio. Jeszcze d w a kawałki

tworząc powion odrębny, n i e p o w t a r z a l n y k l i m a t , d l a którego

i Paweł się załamał. W d o d a t k u teraz Kryzysi

charakterystyczno

Polandzi

będzie

wspólno

skandowanio,

możliwość

p l u l i na Polandów.

m i e l i i t a k mocno n e r w y bo atmosfora stalą się nie­

wpływu „ w i d o w n i " na kształt i przebieg k o n c e r t u . Często toż t a

ciekawa. M i c k Neon (znany j a k o Guru) wyrzucił siłą S z m i t a ze

z b y t gorąca atmosfora panująca na koncercie kończyła się i n t e r ­

sceny i zaanonsował występ g r u p y Mono.

wencją służb porządkowych k l u b u — „bramkarzy",

wyłączo-

d a l i brakujące kawałki. W t y m czasio sytuacja punków na sali

publiczności

stała się niewesoła, bo na sali było już mało Kontyngentowców.

niem

a p a r a t u r y nagłaśniającej

l u b wtargnięciem

(...) Po Mono

Kryzysi

G i t o h i p y zaczęli bić naprawdę i zepchnęli nas w kąt sali. Po

na scenę.
Podczas występu „załoga" koncertującej

właśnie

„kapeli"

koncercie k i l k u hipisów i tubylców pytało muzyków o cel p u n k a

bierze bardziej a k t y w n y udział w tańcu, stara się, o ilo jest liczna,

i t a k i e różne rzeczy. Wreszcie jedon z hipisów zrozumiał wszystko.

a k t y w n i e wpłynąć n a przebieg zdarzeń t a k n a w i d o w n i j a k i n a

Powiedział: „ T o j a już nic nio r o z u m i e m " . Toraz Grodzisk jest

scenie. T w o r z y coś, co nazwać b y można k o m e n t a r z e m a d o k w a t -

d l a nas s p a l o n y " .

n y m do tego, co dzieje się właśnie n a scenie.
Ciekawie
z pierwszych

i bardzo

obrazowo

zdecydowały

Oczywiście, najłatwiejszym

i najbardziej

rzucającym

się

relacjonuje przebieg

jednego

p u n k - r o e k ' o w y c h koncertów w Polsce

„fazien"

popatrzeć i posłuchać jest strój. Bardzo c i o k a w y m i charakte­

Mazowieckiego

r y s t y c z n y m zjawiskiem d l a każdego t y p u k o n t r k u l t u r o w e j m a ­

„ S z m a t a " z października 1979 r . „ D o Grodziska
Band

1 0

się

przyjechać

kapele

i nowa formacja Tajemniczego

Kryzys,

Poland,

M i c k a Noona —

w oczy rozróżnieniem n a „ k a p e l e " i t y c h , którzy p r z y s z l i t y l k o

Oarage

nifestacji jost t o , że n a początku strój t a k i nie pełni r o l i u n i f o r m u

Mono.

jednoznacznie określającego przynależność do g r u p y i w więk­

Któregoś paździornikowego d n i a „porządni o b y w a t o l e " Grodziska

szym s t o p n i u jest improwizacją. I

zostali zbulworsowani w i d o k i e m k o l o r o w o i z fantazją ubranej

t a k często p i e r w s z y m s t r o j e m , a r t y s t y c z n y m imago prezentowa­

młodzieży, t a k niepodobnoj

do t a m t e j s z y c h bywalców b u d e k

n y m n a u l i c y l u b podczas k o n c e r t u b y l y n p . za dużo m a r y n a r k i ,

n a t e n dzioń w i e l k i k o n c e r t zwalił się

z szaf rodziców i ośmieszone: robotniczo w a c i a k i i berety z „an-

z piwom.
Na

zapowiedziany

za krótkie spodnie, pomięto plaszczo; stroje j a k g d y b y

K o n t y n g e n t W a r s z a w s k i , ale o godzinę za wcześnie, więo p u n k i
rozeszli się po mieście a b y zwiedzić sklepy monopolowo i wypić
p i w a . (...) Tymczasem w t a m t e j s z y m M D K m u z y c y dowiedzieli
się, że głupi h i p i s — organizator nio załatwił p e r k u s j i . N i g d y nie
wierz h i p i e j o w i ! 4 chłopaków pojechało do A n i n a p o sprzęt.
W y r o b i l i się w dwie godz. Przez t e n czas w Grodzisku panowała
zabójcza n u d a . M u z y c y brzdąkali n a g i t a r a c h , h i p i s i na p i a n i n i e ,

120

właśnie zo względu n a to

wyjęte

tenką"... Dopiero później wyzna.czyć możemy powion s t a n d a r d ,
który można określić j a k o : czarna skórzana k u r t k a ,

motalowe

ozdoby, obcisłe spodnio i ciężkie sznurowane za k o s t k u b u t y .
K o n c e r t j e d n a k to przede w s z y s t k i m f o r m a p r z e k a z u , k o m u ­
n i k a t u , który realizowany jest głównie poprzez t e k s t y w y k o n y ­
w a n y c h utworów
interpretacyjny.

i muzykę stanowiącą nieodłączny

olement

Tl. 2. M u l t i Fanzine, M i x Over D u b c

W y k r e o w a n y świat k o n c e r t u , to miejsce, któro pozwala, n a
realizację postaw, manifestowanie odrębności psychicznej, socjo­

w świecie, być może p r o s t y m i n a i w n y m , alo w zostawieniu
z codziennością t a k bardzo nierzeczywistym ?

logicznej czy n a w e t k u l t u r o w e j . Jost o n w zasadzie jodyną formą

Jeżeli jost coś p o z y t y w n e g o

i sposobem działania d l a polskiego r u c h u kontestacyjnego i t y m

jeżoli jest coś co m a jakiś sens
coś co każdy wio

co zdecydowanie

odróżnia polską, kontrkulturę o d zachodniej.

T a nieznośna wręcz chęć bycia razem, wspólnego, masowego

czego każdy chce

uczestnictwa w b u d o w i e jakże k r u c h e j rzeczywistości, która trwa.

chcę zobaczyć to teraz

kilkadziesiąt m i n u t , a. czasem nawet k i l k a d n i powoduje,

chcę zobaczyć t o t u

tvlko



t u możliwo są t a k i o niezwykłe zjawiska j a k F e s t i w a l

w Jarocinie. W i e l o d n i o w e , wspólne manifestowanie b y c i a razem

I t a k t u już nie m a nic do straconia
(...)

121

M y służymy sobio
i w i e r z y m y w siebie
i żyjemy teraz
i żyjemy t u
I t a k t u już nio m a nie do stracenia
{Brygada

„Ambicja to t w o j a umarła r e l i g i a " — śpiewał zospół Kryzys.
„Wszyscy p o k u t u j e m y za t o że żyjomy" — skandował z publicz­
nością Sedes.

Kryzys)

„Młodzi ludzie —• napisał kiodyś M a r s h a l l M a c L u h a n — po­
zostający o d dziesięciu l a t p o d wpływem telowizji zupolnio n a ­
t u r a l n i e przojęli chęć do głębokiego zaangażowania, p r z y którym
wszystkie odlegle, wizualnio przodst.awiouo cole k u l t u r y tra,dycyjnej wydają się nie t y l k o nierealno, ale nieistotno i nio t j d k o
nieistotne, lecz wręcz anemiezno. M o z a i k o w y obraz t e l e w i z y j n y
dajo młodym totalne zaaug '„żowanio wo wszystko, co się dzieje
w d a n e j c h w i l i i co jest odbierano w s z y s t k i m i zmyślano.
Ta n o w a postawa młodych nio m a nic wspólnego z p r o g r a m e m
telewizji i wykształciłaby się nawet wówczas, g d y b y telowizja
nadawała wyłącznie pozycjo o najwyższej wartości k u l t u r a l n e j .
Z m i a n a postawy nastąpiłaby w każdym w y p a d k u , gdyż wywołuje
ją sam obraz t e l e w i z y j n y . (...)
Dziecko ery telewizyjnej nio umie patrzeć w przyszłość, gdyż
chco zaangażowania, nio do przyjęcia są d l a niego t a k w nauee
j a k i w życiu celo cząstkowe i sprowadzone do postaci w i z u a l ­
n e j . " To jakże interesująco stwierdzenie trafnie charakteryzuje
pewion proces niezauważalnych i nie zawsze ЬгалуеЬ p o d uwagę
z m i a n zachodzących w życiu c o d z i e n n y m . A l e idea bezczasowości, ciągłego toraz, p o j a w i a się także, jako element d o m i ­
nujący, w sztuco awangardowej. N a płótnach Jacksona Pollocka
i naśladowczej g r u p y action p a i n t i n g zachlapana powiorzclmia
przypadkową strukturą p l a m i l i n i i jest zapisem s t a n u a k t u a l n y c h
odczuć, ekspresji twórczej, a sain obraz t y l k o p r e t e k s t o m , w y ­
c i n k i e m w istocie niekończącej się aktywności. Nieco inaczej
ową ideę realizował A n d y W a r h o l i twórcy związani ze sztuką
p o p - a r t u biorąc jakiś p r z e d m i o t codzionnego użytku, zo świata
rzoczy codziennych, najbardziej banalno i opatrzone symbole,
j a k nagłówki r o k l a m gazetowych, kolorowo o p a k o w a n i a , fotosy
słynnych gwiazd k i n a . Przenosząc je n a płótno w sposób trądy cyjnio m a l a r s k i l u b motodą s i t o d r u k u u z y s k i w a l i efekt calkowicio
o d m i e n n y od tego j a k i t y m p r z e d m i o t o m wyznaczyła k u l t u r a
konsumpcyjna.
1 1

12

13

N a pewno t a f o r m a a r t y s t y c z n e j w y p o w i o d z i j e s ; wypadkową
wielu przooiwstawnych sobie kierunków' i zjawisk związanych
z życiem c o d z i e n n y m , z których j e d n y m może być n a w o t i tele­
w i z j a ; z drugiej j o d n a k s i r o n y jest ciekawą próbą syntezy,
świadectwem a nawet może diagnozą s t a n u k u l t u r y współczesnej.
Z podobną próbą s p o t y k a m y się także śledząc poczynania
omawianej t u aktywności twórozoj w r a m a c h r u c h u kontesta­
cyjnego. I t u równioż n a p o t y k a m y w tekstach piosenek oraz
w i c h a r t y k u l a c j i elementy charakterystyczno dla wspólczesnoj
k u l t u r y i n d u s t r i a l n o j ; t a k i e j a k j o d u o w y r a z o w y ezy jodnozdan i o w y slogan r e k l a m o w y , hasło propagandowo l u b o k r z y k
skandowany podczas ulicznej manifestacji.
P r z y k o n t e s t a c y j n y m negowaniu u z n a n y c h i preforowanych
wartości w k u l t u r z e masowej, w t y m i i n s t y t u c j i jaką jest tele­
wizja, system e d u k a c j i , etos p r a c y , r o d z i n y , uwarunkow'ania
p o l i t y c z n e , wielo tekstów i i n t e r p r e t a c j i nawiązuje bezpośrednio
do koiiiontowa,iiyeh w joj obrębie problemów. O/.ęsto więc. I I I
koncertach usłyszeć można o ygui>i;y,-h s k u i k a e h wyścigu zbrojeń,
o proteście przociw p r z e r y w a n i u efaży, o problemie n a r k o m a n i i
ezy nawol o t r u d n y m życiu rolnika,.
-

Zespól A t a k podczas kone.eiiu wylcono.l utwór zotytulowa.ny
„Agresja", był to w zasadzie jeden wyraz-hasln p o w t a r z a m
w nieskończoność: ..agresja,, agresja, .agresja...". Dynamiczna
m u z y k a i sugostywnoś ' ha.Oa. wyt wnrzyły uanięce. którego
y d y n y m ja,k się zdawało, sensownym rozwiązaniom l„ ,!/.ie n w e l a
bvó t y l k o . . . . . z a d y m a " i w rozul'a.oio przeia-amo k o u e e i t o . Pan
sam zespół nawoązująe w jednej z piosenek do k a t a s t r o t y p o l skiego samolotu wykorzystał slog tu reklamowy РоЬкк-Ь L i n i i
L o t n i c z y c h : ..Lataj LOT-еш, L O T e m bliżej do., z i e m i . "
1 1

122

Kryzys, Kryzys, Kryzys, Kryzys
Co się gapisz t y k r e t y n i e
Twoje pokolonie ginio
Kryzys, Kryzys, Kryzys, Kryzys...
(Kryzys)
Sam tekst jednak, boz m u z y k i , staje się j a k b y m n i o j czytelny,
to znaczy p o z b a w i o n y i n t e r p r e t a c j i , niorny. T r u d n o b o w i o m osą­
dzić czy słowa śpiewanej piosonki ilustrując jakieś wydarzenie
l u b p r o b l e m , p o t r a k t o w a n o są żartobliwie czy z polną powagą.
Prosty" tekst u s z t y w n i o n y w swoj s t r u k t u r z o k o n i e c z n y m i r y m a m i ,
l u b obowiązującym hasłem-sloganein staje się k o m u n i k a t o m
bardzo n a i w n y m i dopiero w t r a k c i e i n t e r p r e t a c j i jost w p o l n i
czytelny.
Jeżeli p r o b l e m jakiś ma,sz — poczekaj do 1 9
Przyjaciół zaproś do d o m u toż — p r o g r a m rozwieje
two wątpliwości
D z i e n n i k T e l e w i z y j n y , D z i e n n i k Telowizyjny...
Telewizja r a t u j o cię o d intelektualnego u p a d k u
Musisz myśleć, chcosz czy n i e , t a k j a k każą ludzie
3 0

z ekranu
D z i e n n i k T e l e w i z y j n y , D z i e n n i k Telewizyjny...
(Kontrola

W.)

W wielu również tekstach sons przekazu b u d o w a n y jest n a za­
sadzie szokujących zestawień i właściwy k o m u n i k a t o d c z y t a n y
być może bardziej n a zasadzio skojarzeń niż dokładnej analizy
poszczególnych twiordzeń.
Przeczytałem Biblię
Potom Mein K a m p f
Przeczytałem M a r k s a
P o t e m Nitscho
I stwierdziłem żo to wszystko jest kłamstwo
System to w o j n y
System to śmierć.
Faszyzm t o system
Systom — N I E !
(Moskwa)
Najważniejsze oczywiście d l a każdego r u c h u kontestacyjnego
i dla każdej s u b k u l t u r y , n i e t y l k o młodziożowej, jost ukazanie
różnic dzielących d w a światy: N A S Z i I C H . M y jostośmy i n n i ,
m a m y swoją muzykę, swojo hasła, swój strój i swoje p r o b l e m y ,
swojo widzonio otaczającej rtas rzeczywistości. Odrębność t a
b u d o w a n a jost najczęściej na zasadzio opozycji, d l a której linią
podziału będzio próg szoku zownętrznych odbiorców k o m u n i k a t u ,
czyli reakcja n a m a n i f o s t o w a n y s t y l zachowania, modę i systom
wartości.
K r e o w a n i o t a k podzielonej rzeczywistości t y l k o formalnie jest
j e d n o l i t o , t o znaczy I C H świat będzio bezduszny, małostkowy
i zły, polon chaosu. N A S Z zaś... i t u niespodzianka, N A S Z E G O
nio m a wcale, dopiero się staje. T r w a o ile N A S Z A aktywność
p o f r a f i go wyki'oowa-ć. MASZ świat wymogą ciągłej aktywności,
ponieważ M Y nie m a m y przyszłości — ..... żyjomy teraz i żyjomy
t u " - - śpiewano, fh'ifq<i'ia. K r y z y s . ,,.Vio m a przyszłoś'i nic ma
p o k o j u . . . " . Na.jnoUeoj zatem X V ^ Z świat eeatizuje się na, k o n eereio, w ej roju ^z.'kującym otoczenie, m i m o że po e/.czególno
elementy takiego u n i f o r m u są wyjęte właśnie z otaczającego
N A S świata, a, na, p r o d u k o w a n y ,,fa.nzier<" na, jego szatę
т'.аГе zna składają się w y c i n k i z ogólnie dostępnych czasopism.
Xaszo. k u b u r a jest tero2
Nasza k u l t u r a jest t u
Popatrz ci sami ludzie przośladują nas od l a t

i l . :{. M u l t i Fanzine, M i x Over D u b

O N I I MY

Ci sarni ludzie z b u d o w a l i ten świat
Świat m a m o n y . . .
(/мме'1

Jesteście świnie — chcecie spalić swój d o m

wariantach

Jesteście świnie - ~ zostawiacie bałagan

ukazują reia.ejc, zarówno tę p o d s t a w o - ą : M Y i O N I , j a k i .różno­

Jesteście świnie — za.s!aniacio m i słońce

T o k s l y луу1;опуtvanyoh utworów w r o z m a i t y c h

rodne j e j o d m i a n y . Może być to N A S Z E widzenie I C H świata,

Jesteście świnio — nic dajecie m i żyć

j a k i I C H wyobrażenia na t e m a t N A S Z E G O . Pamiętać jednak

Jesteście świnie —• bo nie chcecie rozjemcy

należy o bezwartościowym k o m e n t o w a n i u samegot e k s h r

Jesteście świnie —- bo w v chcecie go zabić

11. 4. Załoga

Jcateńcio świnie

Gówno m n i e obchodzą waszo myśli i sny

- ja nie pójdę za w a m i

Szara rzeczywistość — wasza rzeczywistość nio

Jesteście świnie •— antagoniści

obchodzi

(Sedes)

mnie

Nie potrzebuję was — chcę bye sam
Zostawcie mnie — odczepcie się

Zostawcie m n i e •— odczepcie się

M a m to co m a m ~ - chcę czego ehoę

Gówno m n i e obchodzi co o m n i o myślicie

Zostawcie mnie —• odczepcie się

Odczepcie się — chcę mieć własne życio

Nie myślę t a k j a k w y —• jestem i n n y niż w y

(Dezerter)

s u b k u l t u r , t a k społecznych j a k i e t n i c z n y c h działających w W i e l ­

М\ о Ю О Н
W d o m u w szkole n a u l i c y wszędzie żyją j a d o w i c i

k i e j B r y t a n i i : rockers, mods, skinheads,

śmieszni głupi mądrzy m a l i truciciele różnoj s k a l i

nowojorskiej a w a n g a r d y . Znaczy t o , że pojawiają się w obrębie

tedyboys, rudis, rasta oraz

lubią kaszę logu m i n y a n a co dzień kwaśne m i n y

t e j twórczej aktywności elemonty afrykańskioj, k a r a i b s k i e j l u b

o n i z b r o j n i armią czolgiom o n i m i e l i swoją wojnę

miojscow ej m u z y k i l u d o w e j , hasła anarchistyczne obok ideologii

mają szpiegów swego wroga mają wiarę w swego boga

R a s t a f a r i i . Powrót do wczesnych doświadczeń m u z y k i rockowej

mają grzocby i zasady oszczędności r a t y wkłady

obok a w a n g a r d o w y c h

śpią w k o l e j k a c h dyskutują stroją m i n y kopulują

n i o w y c h p r z y w y k o r z y s t a n i u najnowszej t e c h n i k i .

r

żyć n o r m a h i i o d l a nieli bzdura p i o r w o t n i a k i w l u d z k i c h
skórach

poszukiwań n o w y c h możliwości b r z m i e ­

Nie jest t o oczywiście zjawisko nowo, charakterystyczne je­
d y n i e d l a pojawiającej się k o n t r k u l t u r y . Nasze

d o m y — pisał

kręcą nosem za postępom tolerancję zwalcz ustępem

w 1957 r o k u E r n e s t V a n D e n H a g g — są dzisiaj

udekorowane

prą do p r z o d u walczą z życiom a k t o i n n y w potylicę

afrykańskimi m a s k a m i bogów, g o t y c k i m i k r u c y f i k s a m i , japoń­

(Śmierć
Ciągle krzyczysz

Kliniczna)

na mnie że c i ciasno jost

N i o można oddychać

dziwaczne

szczopu.

Czy pochodzą ono z m i n i o n y c h , c y w i l i z a c j i — włączając w t o

swobodnie

zachodnią wyższą kulturę i kulturę ludową — czy zo współczesnej

N i o można umrzeć godnie

A f r y k i , czy wiszą n a ścianach, czy się jo nosi, ogląda, tańczy albo

Jestom już zmęczony m a m t a k dość

ich słucha — t a k i e f r a g m e n t y , choćby ciekawo czy pouczające,

To czasy zbrodniarzy

są j o d y n i e l u k r o m n a torcie k u l t u r y p o p u l a r n o j . Nie zmieniają j e j

Pucu i handlarzy

c h a r a k t e r u , alo wzmacniają j e j synkrotyczną bezstylowość.

Coraz więcej p u s t y c h t w a r z y

Kalejdoskopiczna różnorodność ułamków, wziętych ze wszyst­

Coraz ciaśniej jost n a plaży

k i c h n i o m a l k u l t u r świata, pomaga wyjałowić i zniszczyć każdą

M a m t a k dość
(Kryzys)
O N I o NAS

z n i c h , podobnie j a k b a i w y s p e k t r u m zlewają się w jednolitą
białość jeżeli tarczę obracamy dostatecznie

szybko.

Rzecz d z i w n a , jesteśmy d u m n i z tego, że mieszamy różnorodne

Jestem głupi m a m pierdolca

k u l t u r a l n o wzorco. L u b i m y fostiwalo, na których w y k o n u j e się

W u c h u k o l c z y k w d u p i e kolca

tańce ludowe

Jestem wTedny leń

(czy pieśni) w s z y s t k i c h narodów, j a k b y t o nie

pozbawiało tańców l u d o w y c h każdego N a r o d u tej treści, jaką mają

N i o chcę p r a c y w żadnym biurze

wzięte pojedynczo i nio sprowadzało i c h do rzędu i m p o r t o w a n y c h

N i o chcę chodzić w g a r n i t u r z e

с iekawostok."

Jeździć pędnym autobusom

14

T o j e d n a k , co zostało nazwane synkretyczną bozstylowością

I pracować p o d p r z y m u s o m

nie w y d a j e się w pełni tożsamo z e k l e k t y z m e m p u n k - r o c k ' o w e j

Jestem w r e d n y leń

k o n t r k u l t u r y . Dystrybueyjność s z t u k i zastąpiona będzie przecież

Jestem w i n n y m a m o t a t o

próbą nowoj aktywności, choćby tą o charakterze ,,zrób t o s a m " ,

Czy dostanę w mordę za t o

starającą się nie negować locz w o d m i e n n y sposób wykorzystać

Głos m a m jakiś zachrypnięty

t r a d y c y j n e media k u l t u r y m a s o w e j ; „Może k r z y k barbarzyński

Chyba jostem pierdolnięty

dzisiejszego p o k o l o n i a —

Jestem zwiorzę n i c nie czuję

pisał w końcu l a t 30-tych Juliusz

K l e i n e r — rażący ucho l u d z i k u l t u r y przedwojonnoj, jost w o ­

Uczę się i kultywuję

łaniem o wielką twórczość, która b y przekornponowała całe życie

N i c nio myślę nic nie robię
Bo m a m burdel w mojoj

s k i m i d r z e w o r y t a m i —• i wszystko t o jost nie m n i e j
niż c y l i n d e r n a głowie w o d z a

zbiorowo i w dzieło s z t u k i zmieniła całą rzoczywistość."

glowio

15

N i o sposób j o d n a k przewidzioć czy t a spontaniczna próba

Jestem w r o d n y leń
(Dezerter)
P u n k - r o c k jest r u c h o m t y p o w o m i o j e k i m , w swej p i e r w o t n e j
formie pojawił się j a k o konsolidacja i uogólnienio mlodziożowych

tworzenia zamkniętych obiegów i n f o r m a c y j n y c h , o p a r t a często
na t r a d y c y j n y c h formacłi k o m u n i k a c j i , łączenia w całość różno­
r o d n y c h elementów i i n s p i r a c j i jost nietrwałym,
epizodem w r o z w o j u k u l t u r y masowej

przelotnym

czy nową nadzieją.

P R Z Y P I S Y

Zarówno określenie k o n t r k u l t u r a j a k i s u b k u l t u r a stosuje
t u bez rozróżnień m i m o , iż można n p . zjawisko s u b k u l t u r y od­
nieść do tego co lokalne, zamknięte, za,ś k o n t r k u l t u r y do tego
co ponadlokalne i o t w a r t o . D l a s u b k u l t u r y większe znaczenie
mają różnoiodne podziały społeczno, ekonomiczno i etniczne.
N a t o m i a s t k o n t r k u l t u r o w a a r t y s t y c z n a aktywność współczes­
n y c h ruchów k o n t e s t a c y j n y c h , j a k i m i były hippios i p u n k
w przeciwieństwie do l o k a l n y c h g r u p s u b k u l t u r o w y c h , j a k
uczniowie, r e k r u c i , więźniowie i t p . m a c h a r a k t e r bardzo u n i ­
wersalny, t a k w sensie geograficznym czy społecznym, e t n i c z n y m
i a r t y s t y c z n y m . R u c h t a k i sta jo się dość szybko powszechnym
sposobem b y c i a wśród różnorodnych g r u p społecznych, modą,
b u n t o m t a k społocznyni j a k i a r t y s t y c z n y m .
Przemysław Mroczek, Zrób to sam, N O N S T O P (dodatek
do „Tygodnika D e m o k r a t y c z n e g o " , czorwiec 1986 г.).
M o d a na małe i niezależne wytwórnie płyt (independent
labols m o v e m e n t ) spowodowała nawet z m i a n y u w i e l k i c h po­
tentatów, do tego stopnia, iż w d y s t r y b u c j i wiotkich f i r m fono­
1

2

3

graficznych ( t a k i c h j a k CBS, Polydor, W E A ) pojawiły się małe
oddziały imitujące s w y m i t a j e m n i c z y m i i f a n t a z y j n y m i n a z w a m i
niezależno w y d a w n i c t w a .
D i c k Hobdigo, Subculture:
The Meaning
of Style, M e t h u o n
a n d Co. N o w Y o r k 1979
Trie ia Н о ш у , Punk
and Avant-Garde
Art, „Journal o f
P o p u l a r C u l t u r e " , State U n i v e r s i t y Bowding Greon, N r 4 V o l . 17,
1984
Zwraca na t o uwagę Hebdigo w cytowanej książce, p o r .
szczególnie rozdział Boredom in Babylon, s. 27—29
Tadeusz Myciński, Mene — Mene — Thekel —
Upharisim...
Quasi una phantasia [ w : ] Pisma pośmiertne. Cykl pierwszy
Lu­
cyfer, wydanie z rękopisów p o d redakcją A r t u r a Górskiego
i Czesława L a t a w c a , Warszawa 1931, s. 49
i Zamieszczono t u d w a t e k s t y Dzedzeja pochodzą z p r y ­
w a t n y c h zbiorów Sławomira Gołaszowekiogo i za udostępnienie
ich serdecznie dziękuję.
M a r s h a l l M o L u h a n . Telewizja
i bojaźliwy olbrzym
[w:]
4

5

6

7

8

9

1 0

125

Przekaźniki, czyli przedłużenie człowieka, Galaktyka
Gutenberga,
Poza punktem Zbiegu, przełożył z oryginału angielskiego K a r o l
J a k u b o w i c z , wstępem opatrzył K r z y s z t o f Teodor Toeplitz,
W A i F , Warszawa 1975.
p o r . A l i c j a Kępińska, Żywioł i mit; Żywioł i chaos jako
wartość w sztuce action pahding
w świetle badań nad strukturą
mitów i świadomością mityczną, W y d a w n i c t w o L i t e r a c k i e K r a ­
ków—Wrocław 1983
O różnorodności zainteresowań A n d y W a r l i o l ' a niecłi
zaświadczą d w a skrajne a jednocześnie najsłynniejsze przykłady;
płótno przedstawiające puszkę z u p y p o m i d o r o w e j f i n n y Cambell
1 2

1 3

Fotografie,

I

rcin-iMliiltcje

i folom

i f i l m w o l n y o d wszelkich zabiegów montazov.ych p t . E m p i r e ,
n a który składało się jedno, ośmiogodzinne, nieruchomo ujęcie
nowojorskiego E m p i r e State B u i l d i n g .
E r n s t v a n den H a a g , The Fabric of Society: an
Introduction
to the. Social Sciences, H a r c o u r t 1957, c y t . za: Kultura
Masowa,
opr. Czesław Miłosz, B i b l i o t e k a K u l t u r y , T o m X L I , I n s t y t u t
L i t e r a c k i , Paryż 1959, s. 88
Juliusz K l e i n e r , U wrót nowej estetyki [ w : ] W kręgu Mickie­
wicza i Goethego, Warszawa 1938, c y t . za Juliusz K l e i n e r , W
kręgu historii i teorii literatury, wybór i opracowanie A r t u r H u t n i kiowicz, Warszawa 1981, s. 098
1 4

1 5

OIOIŹH: \Yo.]Vi(vh АГаге1шо\уьк i

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.