-
Title
-
Przegląd Filmów Etnograficznych / Lud 2012, t.96
-
Description
-
Lud 2012, t.96, Kronika, s.
-
Creator
-
2012
-
Subject
-
film etnograficzny, Festiwal Filmów Etnograficznych, Oczy i Obiektywy
-
extracted text
-
Kronika
371
W trzecim, ostatnim bloku, Ewa Zys zajęła się znakami i symbolami towarzyszącymi współczesnej pielgrzymce do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela,
a Norbert Krištof pokazał, jak można zaprezentować elementy dziedzictwa kulturowego w postaci i przestrzeni cyfrowej. Tomas Kučirek natomiast omówił wzajemne
wpływy i oddziaływania masowej turystyki i systemów gospodarczo-politycznych
w krajach Bliskiego Wschodu.
Jak widać, zakres tematyczny referatów był bardzo szeroki, zróżnicowany był
też ich poziom merytoryczny. Uczestnicy obrad przedstawili w wystąpieniach zarówno problematykę prowadzonych przez siebie badań, projekty i ich realizacje, jak
i teoretyczne aspekty tych badań i ich interpretacji. Taka wymiana doświadczeń była
dla wszystkich bardzo cenna. Warto dodać, że organizatorzy zaplanowali wydanie
pokonferencyjnej publikacji.
Na zakończenie konferencji prof. Kuligowski zaprezentował zebranym krótki
film z pierwszego spotkania naukowego w Nitrze w 2010 roku, a po podzieleniu
się wspomnieniami zajął się analizą stereotypowego wizerunku Słowacji i Słowaków w Polsce, na podstawie badań przeprowadzonych wśród studentów ostatnich
lat studiów etnologicznych w Poznaniu. Trzeba przyznać, że nasza wiedza o bliskich
sąsiadach nie jest zbyt bogata, dlatego właśnie takie spotkania, jak to w Nitrze, są
bardzo wartościowe. Miejmy nadzieję, że przyczynią się one do lepszego wzajemnego poznania, a to doprowadzi do przełamywania stereotypów.
Po zakończeniu spotkania naukowego mieliśmy jeszcze czas na zwiedzanie Nitry,
po czym gospodarze zabrali nas do winiarskiej wioski Sebechleby.
Ewa Zys
PRZEGLĄD FILMÓW ETNOLOGICZNYCH, ŁÓDŹ, 29-30 MARCA 2011
Przeglądy filmów etnologicznych (etnograficznych) są organizowane w Łodzi od
wielu lat. Wpisują się w nurt wydarzeń kulturalnych „Łodzi filmowej”, dowodząc,
że środowisko etnograficzne również i w tej dziedzinie ma coś do zaoferowania. Jednocześnie przeglądom zawsze towarzyszyły wzmożone dyskusje, których uczestnicy
– komentując prezentowane obrazy, wyrażając własne opinie, polemizując z twórcami – starali się odpowiedzieć na pytania: czym jest film etnologiczny, jaka jest jego
specyfika, kondycja, przyszłość?
Gospodarzem przeglądu, który odbył się w 2011 roku, był tradycyjnie Łódzki
Dom Kultury (ŁDK). Działający w jego strukturze Ośrodek Regionalny, w swoim
zasadniczym składzie (Danuta Wachowska, Izabela Majchrowska i Andrzej Białkowski), wziął na siebie główny ciężar organizacyjny przedsięwzięcia. Pozostali
współorganizatorzy przeglądu to: Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego (IEiAK UŁ), Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi
372
Kronika
(MAiE), Polskie Towarzystwo Ludoznawcze Oddział w Łodzi (PTL) oraz Studenckie Koło Naukowe Etnologów Uniwersytetu Łódzkiego (SKNE).
Gości przywitał dyrektor ŁDK Zbigniew Ołubek. Zabrała także głos dr Noemi
Modnicka – zastępca dyrektora IEiAK UŁ ds. dydaktycznych, podkreślając między
innymi walory współpracy międzyinstytucjonalnej. Z kolei Aleksandra Depczyńska
z koła naukowego zachęciła studentów do dzielenia się swoimi refleksjami na temat
rozpoczynającego się przeglądu, obiecując wykorzystanie powstałych z tej inspiracji
tekstów.
Podczas dwóch dni imprezy, w czterech sesjach, zaprezentowano dwadzieścia
pięć obrazów. Większość z nich to produkcje nowe, powstałe na przestrzeni ostatnich kilku lat. Autorami filmów – oprócz nielicznych indywidualnych twórców – byli
przedstawiciele różnych instytucji. Reprezentowali muzea, stowarzyszenia i ośrodki
kultury. Ponadto, w ramach przeglądu, odbyła się retrospektywa dzieł reżysera Andrzeja Różyckiego. Pokazano tu obrazy: Nieskończoność dalekich dróg. Podsłuchana
i podpatrzona Zofia Rydet anno domini 1989 (1989); Kalwaria Marii Wnęk (1988);
Bracia (1984); Wojciech Oleksy (1984). Gościem specjalnym przeglądu był Andrzej
Bieńkowski. Widzowie mieli możliwość obejrzenia dwóch filmów tego twórcy:
Ostatni wiejscy muzykanci oraz Muzyka żydowska w pamięci wiejskich muzykantów.
Brak tematu wiodącego przeglądu zadecydował o wielotematyczności nadesłanych filmów. Różnorodność zjawisk kulturowych, które realizatorzy uznali za godne filmowego zapisu, zadecydowała o podziale tematycznym. Prezentowane obrazy
zostały poświęcone folklorowi muzycznemu, tradycyjnym obrzędom, rzemiosłom,
kulturze mniejszości narodowych i etnicznych oraz ludom pozaeuropejskim.
Nie miejsce tu na streszczenia i recenzje poszczególnych filmów. Ich wykaz,
w kolejności, w jakiej były prezentowane, znajduje się na końcu omówienia. Godne
uwagi wydają się główne kierunki dyskusji. Pytano autorów filmów o warunki pracy, okoliczności wyboru tematów, rozmaite szczegóły zarówno merytoryczne, jak
i techniczne. W dyskusjach brali udział między innymi dr Beata Wasilewska-Klamka, dr Marcin Piotrowski, dr Paweł Schmidt z IEiAK UŁ, dr Przemysław Owczarek z MAiE, studenci i – rzecz jasna – sami twórcy. Spośród tych ostatnich szczególnie aktywny był Andrzej Bieńkowski, który charyzmatycznie opowiadał o swoich artystyczno-naukowych doświadczeniach i naświetlał sylwetki bohaterów swoich
filmów.
Otwarty charakter spotkań sprzyjał też wyrażaniu opinii krytycznych pod adresem niektórych realizatorów. Mówiono, że zbyt mało podejmuje się tematów współczesnych, że brakuje obrazu dzisiejszych wsi i miast, a etnografowie niechętnie przedzierają się z kamerą do współczesnych mikrośrodowisk, subkultur itp. Wprawdzie
model zapisu rekonstrukcji obrzędów odchodzi w przeszłość, jednak wciąż chętnie
dokumentuje się rozmaite tradycje i wątki ludowe w ich licznych odsłonach. Realizatorzy (głównie muzealnicy) twierdzili, że instytucje, które reprezentują, mają
określone misje i cele statutowe, stąd taka a nie inna problematyka. Nie obyło się
bez uwag czysto warsztatowych (np. jednemu z realizatorów wypomniano zbytnią
oszczędność w operowaniu kamerą), co z kolei prowadziło momentami do intensywnych polemik.
Kronika
373
Dyskusja skupiała się generalnie wokół dwóch nienowych, jednak wciąż aktualnych kwestii: jak zdefiniować film etnologiczny? oraz: ile ma być w tak nazwanym
filmie sztuki?
Próbując dookreślić specyfikę filmu etnologicznego, przywoływano między innymi wnioski teoretyków – Sławomira Sikory i Zbigniewa Benedyktowicza. Prof.
Ewa Nowina-Sroczyńska (IEiAK UŁ), w trakcie rozmowy z Andrzejem Różyckim,
zwróciła uwagę, że w gąszczu teoretycznych dociekań warto przyjrzeć się humanistycznej koncepcji, w ramach której zdefiniować można film etnologiczny jako twór
nie krzywdzący w żaden sposób przedstawianego bohatera.
Antropologia kulturowa ma ambicje, by ogarniać swą refleksją coraz rozleglejsze
obszary ludzkiej aktywności i doświadczania, sięgając przy tym po konwencje narracyjne, które jeszcze dwadzieścia, trzydzieści lat temu były obce dyskursowi naukowemu w humanistyce. Wziąwszy pod uwagę zmiany na gruncie dyscypliny akademickiej (ściślej rzecz biorąc zmiany w obszarze tematu i tekstu antropologicznego),
można dojść do wniosku, że wyłuskanie filmu etnologicznego spośród poświęconych
człowiekowi produkcji dokumentalnych, reportażowych oraz tych posiadających
formę zapisu, staje się coraz trudniejsze. Można tu przywołać opinię Sławomira Sikory, który w jednym z esejów pisał: „Jeśli film antropologiczny ma dziś rację bytu,
to na pewno nie może się sprowadzać do jednego modelu” (Sikora 2004: 14).
W ramach polemik zastanawiano się również, jak dalece film etnologiczny ma
być wizją autora. Czy i w jakim stopniu można „ufikcyjnić rzeczywistość”? Jako
komentarz do tych fragmentów dyskusji zacytujmy wypowiedź Eliota Weinbergera,
który ironicznie komentując zamiłowanie filmowców etnograficznych do realizmu,
porównał ich do swoistego plemienia. Jego członkowie, jak twierdzi amerykański
krytyk i publicysta:
oddają cześć przerażającemu bóstwu zwanemu Rzeczywistością, którego odwiecznym wrogiem jest zła siostra bliźniaczka, Sztuka. Wierzą, że aby zachować czujność przed owym złem, trzeba poświęcić się zestawowi praktyk zwanych Nauką
(...). Wzajemnie oskarżają się, że są sekretnymi czcicielami Sztuki; największą
obelgą w ich języku jest epitet „esteta” (za: Sikora 2004: 5).
Prof. Ewa Nowina-Sroczyńska i dr Krystyna Piątkowska (IEiAK UŁ) podkreślały,
że film jest sztuką. Twórca musi mieć tego świadomość, pogodzić się z tym i umieć
z tego korzystać. Istnieją jednak wymogi warsztatowe, którym należy sprostać. Film
musi posiadać formę, aby był wiarygodny. Większość dyskutantów wydawała się
dostrzegać, że to, co określane jest jako „surowy zapis” również jest kreacją. To autor decyduje ostatecznie, gdzie umieścić kamerę, a sama jego (autora) i jej (kamery)
obecność zawsze jest ingerencją w rzeczywistość, którą zapisuje.
Formuła przeglądu była komentowana na bieżąco zarówno autokrytycznie przez
samych organizatorów, jak i podczas rozmów prowadzonych przez widzów w holach
i korytarzach Łódzkiego Domu Kultury. W oparciu o treść tych komentarzy rodzi się
szereg wypunktowanych niżej pytań-postulatów.
374
Kronika
1. Czy przegląd powinien posiadać charakter medialnego eventu? Mógłby przyciągnąć publiczność za sprawą obecności znanego reżysera lub aktora. Pojawia się
jednak kolejne pytanie – czy o frekwencję chodzi w przypadku tego typu imprez,
i czy wówczas byłoby miejsce na merytoryczną dyskusję w środowisku etnologów?;
2. Powinno się organizować równoległe spotkania o charakterze warsztatowym,
podczas których wszyscy chętni mogliby wysłuchać, co mistrzowie mają do powiedzenia. Spotkania z Andrzejem Różyckim dowiodły, że od nestorów można się wciąż
wiele nauczyć. Na grunt takiego osobnego spotkania przeniesiono by zarówno dyskusję dotyczącą zagadnień techniczno-warsztatowych, jak i debatę na temat prezentowanych filmów;
3. Jeden dzień przeglądu mógłby posiadać charakter konferencji. Tu z kolei teoretycy podjęliby złożone kwestie definicyjne;
4. Warto stworzyć platformę (osobną część przeglądu), w ramach której odbyłaby
się prezentacja osiągnięć środowiska studenckiego. Swoista konfrontacja wizji filmu
etnologicznego, tematów i sposobów realizacji proponowanej przez studentów z tą
„instytucjonalną”, byłaby niewątpliwie ciekawa i inspirująca. Zmobilizowanie środowiska studenckiego do udziału w przeglądzie mogłoby zachęcić do działań także
tych, którzy nie tworzyli wcześniej filmów. Zatem zaistniałaby szansa ujawnienia
talentów.
Realizacja wszystkich tych postulatów w ramach dwudniowego przeglądu byłaby
z całą pewnością kłopotliwa. Próba odniesienia się do powyższych kwestii może jednak w przyszłości ułatwić organizatorom tego typu imprez przyjęcie takiej formuły,
która okaże się zarówno owocna merytorycznie, jak i atrakcyjna wydarzeniowo.
W trakcie przeglądu znakomicie spisali się młodzi ludzie ze Studenckiego Koła
Naukowego Etnologów Uniwersytetu Łódzkiego. Punkt informacyjny, który obsługiwali, stał się swoistym forum wymiany poglądów i spostrzeżeń „na gorąco” po
kolejnych pokazach. Był on również miejscem, w którym mogli podzielić się spostrzeżeniami ci, którzy nie mieli śmiałości lub nie zdążyli zabrać głosu w Dużym
Kinie, gdzie odbywały się projekcje i dyskusje.
W ramach imprezy przyznano dwie nagrody. Pierwszą z nich była nagroda publiczności. Najwięcej głosów uzyskał film Amrar i Grioci. O szaleństwach pewnego etnologa (47’, autorzy/realizatorzy: Władysław Rybiński, Urszula Murasiewicz,
Warszawa).
Niezależnie od nagrody publiczności, przyznano nagrodę organizatorów. W komitecie organizacyjnym zasiadali – oprócz wspomnianych pracowników Ośrodka
Regionalnego ŁDK – dr Anna Nadolska-Styczyńska, dr Damian Kasprzyk (PTL),
dr Alicja Woźniak (MAiE) oraz dr Rober Dzięcielski (IEiAK UŁ). Również ta nagroda trafiła do rąk twórców filmu Amrar i Grioci.
Nagrodzony film to relacja z kolejnych etapów podróży Adama Rybińskiego do
północnej Afryki. Obraz podejmuje zagadnienie kondycji badacza w kontekście rozmaitych obiektywnych i subiektywnych problemów wynikających z prowadzenia
badań w realiach afrykańskich. Ukazuje trud etnografa związany z koniecznością
pokonania sporych odległości, uporania się z procedurami administracyjnymi, funkcjonowania w nieprzyjaznych dla Europejczyków strefach klimatycznych. Śmiało
375
Kronika
porusza kwestie osobiste, a nawet w pewnym stopniu intymne, jak choćby te wynikające z wieku badacza. Jednocześnie obraz udowadnia, że etnograf to „człowiek
szczęśliwy” i spełniający się w swoim zawodzie, o ile wykonuje go z pasją i uporem,
okazując jednocześnie życzliwość i szacunek w stosunku do badanej kultury. Film
posiada walor metodologiczny, gdyż mówi o przygotowaniu badań i strategii ich
prowadzenia. Zaznaczona jest rola „przewodnika”, ukazane są etapy nawiązywania
kontaktu z tubylcami, sposób prowadzenia rozmów, wywiadów itp. Pośrednio film
podejmuje także zagadnienia etyki naukowej w sytuacji, gdy etnograf zdobył już szacunek i autorytet w badanej przez niego społeczności. Istotna staje się kwestia zaangażowania w sprawę transmisji tradycji badanego ludu (idea muzeum tuaredzkiego
i rola nieoficjalnego „ambasadora” Tuaregów). Mimo ukazania tych zagadnień jako
naczelnych, film nie traci także waloru dokumentu na temat Tuaregów. Poznajemy
warunki życia tego ludu, jego folklor i główne mechanizmy kształtujące jego kulturę.
Film został sprawnie nakręcony. Kolejne sekwencje wyprawy bohatera pojawiają
się z częstotliwością pozwalającą uniknąć dłużyzn, dzięki temu obraz jest również
przyjemny w odbiorze.
Ideą spotkania było zapewnienie właściwych warunków prezentacji nadesłanych
filmów, umożliwienie dyskusji z udziałem twórców, naukowców, muzealników, studentów oraz zaproszonych gości. Przegląd w 2011 roku, podobnie jak poprzednie,
przekształcił się w żywe spotkanie osób zainteresowanych filmem etnologicznym.
Damian Kasprzyk
LITERATURA
Sikora S.
2004
Film antropologiczny – antropologia filmu, „Kwartalnik Filmowy” 47-48,
s. 5-17.
FILMY PREZENTOWANE W RAMACH PRZEGLĄDU
Dawno temu w Gapininie (11’) – autorzy/realizatorzy: Jan Siempiński (Opoczyńskie
Stowarzyszenie Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Ocepiny (8’) – autorzy/realizatorzy: Jan Siempiński (Opoczyńskie Stowarzyszenie
Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Skrzynia (7’) – autorzy/realizatorzy: Jan Siempiński (Opoczyńskie Stowarzyszenie
Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Na Izydora (15’) – autorzy/realizatorzy: Andrzej Paradowski (Opoczyńskie Stowarzyszenie Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Kujawskie sypanie piaskiem (28’) – autorzy/realizatorzy: Elżbieta Barszcz, Maciej
Cuske (Centrum Kultury i Sztuki w Koninie);
Ziemia rodzinna to Kujawy: zwyczaje i obrzędy (16’) – autorzy/realizatorzy: Wanda
Szkulmowska, Andrzej Obiała (Bydgoszcz);
376
Kronika
Wieś Swarycewycze (27’) – autorzy/realizatorzy: Jagna Knittel, Oleksyi Nahornyuk
(Stowarzyszenie Panorama Kultur w Warszawie);
Tu nasz kolorowy świat (12’) – autorzy/realizatorzy: Andrzej Paradowski (Opoczyńskie
Stowarzyszenie Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Ślady (45’) – autorzy/realizatorzy: Andrzej Paradowski (Opoczyńskie Stowarzyszenie Przyjaciół Kultury Regionalnej w Opocznie);
Nokturn (15’) – autorzy/realizatorzy: Daniel Zagórski (Łódź);
Tikkun (25’) – autorzy/realizatorzy: Małgorzata Sporek-Czyżewska, Kuba Kossak
(Ośrodek Pogranicze – sztuk, kultur, narodów w Sejnach);
Takich pieśni sobie szukam (35’) – autorzy/realizatorzy: Jagna Knittel, Oleksyi Nahornyuk (Stowarzyszenie Panorama Kultur w Warszawie);
Kumłyk (13’) – autorzy/realizatorzy: Małgorzata Szyszka, Maciej Rychły, Wojciech
Jakubczak, Barbara Mazurek (Stowarzyszenie Grupa Przedsięwzięć Teatralno-Medialnych w Warszawie);
Tabor (47’) – autorzy/realizatorzy: Stefan Żuchowski (Warszawa);
Szamani Mazateccy (33’) – autorzy/realizatorzy: Małgorzata Szyszka, Maciej Rychły,
Wojciech Jakubczak, Barbara Mazurek (Stowarzyszenie Grupa Przedsięwzięć TeatralnoMedialnych w Warszawie);
Indianie Ojibway (34’) – autorzy/realizatorzy: Katarzyna Masin (Gdynia);
Amrar i Grioci. O szaleństwach pewnego etnologa (47’) – autorzy/realizatorzy:
Władysław Rybiński, Urszula Murasiewicz (Warszawa);
Tajniki podwójnego piękna (9’) – autorzy/realizatorzy: Lidia Zganiacz, Jerzy Bezkowski (Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi);
Diabelska maszyna (24’) – autorzy/realizatorzy: Agnieszka Jackowiak (Poznań);
Ziemia rodzinna to Kujawy: rzemiosła (13’) – autorzy/realizatorzy: Wanda Szkulmowska, Andrzej Obiała (Bydgoszcz);
Flisactwo – Mieczysław Łabencki, retman flisacki z Ulanowa (47’) – autorzy/realizatorzy: Jacek Bardan, Michał Majowicz, Marek Dec (Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej);
Ostatni kowal z Ochojna (16’) – autorzy/realizatorzy: Małgorzata Jaszczołt
(Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie);
O ludwisarskim sercu do dzwonów. Tradycja i innowacja (19’) – autorzy/realizatorzy:
Małgorzata Jaszczołt (Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie);
Inna niż wszystkie (13’) – autorzy/realizatorzy: Krzysztof Minakowski, Mateusz
Nowak, Julia Stec (Sekcja Antropologii Audiowizualnej – Studenckie Koło Naukowe
Etnologów, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu);
Panie, teraz to jest inna technika (21’) – autorzy/realizatorzy: Anna Czyżewska, Alicja Plachówna-Vasilewska (Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie).