-
Title
-
Sprawozdania oddziałów, cz. 1-3 / Lud 1901, t. 7
-
Description
-
Lud 1901, t. 7, Sprawy Towarzystwa, cz. 1; s. 110-111; cz.2, s. 234-235; cz.3, s. 338-340
-
Creator
-
Towarzystwo Ludoznawcze
-
Date
-
1901
-
Subject
-
Towarzystwo Ludoznawcze - oddziały
-
extracted text
-
110
m Posiedzenie naukowe.
Cz w arte posiedzenie naukowe odbyło się 31. paździeraika 1900 r, na
którem sekretarz przedstawił pracę dr. Stanisława Cis ze w ski ego, •O atałykaciec.
Praca ta jest zamieszczona w niniejszym zeszycie •Ludu«. W dyskusyi zabierali
głos p. p. Jan Grzegorzewski i dr. A. Kalina.
Piąte posiedzenie naukowe odbyło się 17. listopada 1900 r., na którem p.
Marcin W ro ń s k i mówił' • O potrzebie zebrania materyałów do prawa zwyczajowego
w Galicyi«. Treści odczytu, który został osobno wydany przez autora (Lwów, 1900.),
nie podajemy wcale.
Stanisław Zdziarski
Dr . .A. Kalina
sekretarz.
prezes.
III. Sprawozdanie Oddziałów.
Oddział w Chrzanowie.
Trzecie posiedzenie Zarządu Oddziału odbyło się dnia 10.listopada
1900 r. w Chrzanowic pod przewodnictwem prof. Br. Gustawicza.
Obecni : Bieroński Jan, Makuch Michał, Polaczek Stanisław i Topolecka
Ludwika.
1. Do Oddziału przystąpił p. Ceremuga Jan nauczyciel w Libiążu Wielkim,
który od r. 1895 jest członkiem Towarzystwa ludoznawczego. Oddział liczy tedy
26. członków 1).
2. Rada Szkolna Krajowa rozp. z 21.VII. 1900 L. 162000 (reskr. R. S. O.
z 28.VII. 1900 L. 1209) postanowiła udzielić tut. Oddziałowi na przeciąg jednego
roku pozwolenia 11a odbywanie posiedzień i odczytów w budynkach szkolnych
w Chrzanowie, Krzeszowicach, Jaworznie, Szczakowej i Alwerni, a to w czasie
wolnym od nauki.
3. Za pośrednictwem Rady Szk. Okr. w Chrzanowie rozesłano do wszystkich
nauczycieli i nauczycielek szkół ludowych w pow. chrzanowskim odezwę z prośb'ł
o przystępowanie do Oddziału, tudzież o zebranie materyału w myśl trzech doł'll
czonych kwestyonaryuszy a) topograficznego, b) językowego i c) dotyczącego
pisanek.
4. Zarząd otrzymał do tej pory materyał w powyższych kwestyach z Chełmku,
Paczołtowic i Krzeszowic.
5. Prezes uprasza p. Michała Makucha, kierownika szkoły pięcia-klasowej
w Chrzanowie o gorętsze popieranie Oddziału przez zyskiwanie członków wśród
inteligencyi chrzanowskiej.
Stanisław Polaczek
Bronisław Gustawicz
sekretarz.
przewodniczący.
C w a r te p o s i e d z en ie Z ar z ą d u O d d z i a ł' u odbyło się dnia 29. grudnia
1900 pod przewodnictwem prof. Br. Gustawicza.
Obecni pp.: Bieroński Jan, Makuch Michał, Polaczek Stanisław; jako goscie
pp. Woźnowski Stanisław Bieroński Władysław.
1) W sprawozdaniu z II. posiedzenia Zarządu, wydrukowanem w Ludzie z r.
1900, str. 314, wiersz 4. od dołu, opuszczono, między nowymi członkami : p. Wand9
Konopkównę, nauczycielkę z Grojca. Oddział' liczył' wtedy 25, a nie 24 członków,
jak wydrukowano.
111
1. Po odczytaniu protokołu z trzeciego posiedzenia,
tudzież
pism gł'ó.vnego
Zarządu, nadesłanych ·do Zarządu Oddziału w sprawie wkładek, uchwalono zwołać
Walne Zgromadzenie członków na 12. stycznia 1901 w Krzeszowicach.
2. Ponieważ p. Ed. Rybacki, aptekarz w Krzeszowicach, nie przysb\pił' jako
członek zwyczajny do Oddziału, przeto liczba członków Oddziału wynosi 25.
a nie 26.
3. P. Teodor Pisiewicz, nauczyciel w Długoszynie, nadesłał materyał ludoznawczy w odpowiedzi na kwestyonaryusze topograficzny, językowy i w sprawie
pisanek, za co Zarząd .Oddziału składa mu na tern miejscu: >Bóg zapłać I«
4. W końcu przewodniczący prof. Gustawicz odczytał sw4 prac; p. t.
• O ziołach i korzeniach czarodziejskich«, która w wysokim stopniu zaciekawiła
zgromadzonych. Pracę tę uzupełnioną i zaopatrzon4 w rysunki przeszłe autor
Redakcyi >Ludu« do druku. Dlatego treści jej nie podajemy.
Stanisław Polaczek
Bronisław Gustawicz
sekretarz
przewodnicz4cy,
Drugie posiedzenie naukowe
odbyło się
dnia 10. listopada 1900 r.
i gości. Przedmiotem posiedzenia
był' odczyt prezesa Oddziału prof. B r, Gu s ta w i c z a : >O Serbach dolno-luŻyckida.
Wrażenia z podróży etnograficznej«. Skreśliwszy położenie i granice dzisiejszych
Łużyc i ich podział' na górne i dolne, wykazawszy różnice w ich konfiguracyi
naziomowej i wytyczywszy granice etnograficzne mowy serbskiej, tak górno-, jak
dolr.o-łużyckiej,
przystąpił
prelegent do dokładniejszego opisu topograficznego
Łużyc dolnych, które były głównym celem jego wycieczki naukowej podczas feryj
letnich, a przedewszystkiem krainy położonej nad wieloramienną Sprowi4 (Sprew4)
między Chociebużem (niem. Cottbus) a Bukowi n ą Serbską (niem Wendiscla
Buchholz), zwanej przez Serbów >Błotami«, a przez Niemców >Spreewaldc
(bory nadsprowiańskie). W bardzo żywem przedstawieniu zapoznał' prelegent
słuchaczów swoich z wyglądem i naturą tych Blót, prawdziwych żuław nadsprowiańskich, w każdej porze roku, z ich glebą, fauną i florą, jakoteż z dzisiejsz•
tubylczą ludnością, która mianuje się >Serb am i«, a którą Niemcy •We n dam ie
zowią, z ich fizyonomią, sposobem Życia, ubiorem, chatami, sposobem gospodarowania, a wreszcie z ważniejszymi zwyczajami, jak np. z prządkami, dożynkami
i obchodem weselnym, wykazując na każdym kroku wiele podobieństwa i wspólności z zwyczajami naszego ludu. Po odczycie mile przez słuchaczy przyjętym
odbyła się krótka dyskusya, wywołana przez p. St. Polaczka z Krzeszowic, w sprawie religii Serbów; w końcu wyrażono życzenie, by prelegeRt na najbliższem
posiedzeniu zaznajomił zgromadzonych z Serbami łużyckimi jeszcze w innym kierunku ludoznawczym, jak np. z zwyczajami zachowywanymi przy chrzcinach, pogrzebach, uroczystych świętach, albo też z wierzeniami, przesądami i podaniami
w dziedzinie przyrody i t. d.
w Chrzanowie przy licznym udziale
ezłonków
IV. Spis nowych członków:
578. Badura Winc. E. st. fil. Kraków.
579. Bentke Maks. nacz. st. urz~d. kol.
Moderówka.
580. Bie!1kowski Kaź. nacz. st. urzęd. kol.
Trzciana.
581. Dr. Blatt Gerson, prof. gimn. Brody.
582. Czernicki Leon, nacz. st. kol. Jedlicze.
583. Czyżewicz St. naucz. w Sterkowcu.
584. Dembowska Marya, Zakopane.
585. Drewko Józ. naucz. w Kowalowych
-
234
—
3. Do kom isyi m ającej się zająć sp ra w ą zało że n ia m uzeum kraj. w y b ra n o
z ło n a T ow . dr. K rčeka i dr. E ljasza R adzikow skiego.
4. U chw alono w yrazić pisem ne pod zięk o w an ie Akadem ii Nauk w P radze, z a
ofiarow ane T ow . publikacye.
5. W ykreślono z liczby członków T ow . 41 zalegających z dw uletnią w kładką.
D r u g i e p o s i e d z e n i e odbyło się 19. lutego 1901 r. Obecni pp. Bal, B ayger,
d r. K alina, dr. Leciejew ski, Soleski, Sołtys i Z d z ia rs k i. Przew odniczył P re z e s T ow
1. Przyjęto 27 now ych członków .
2. Udzielono p. G ustaw iczow i pozw olenia n a ściąganie w kładek z członków
O ddziału chrzanow skiego.
3. O m ów iono szczegółow o sp raw o zd an ia z a r. 1900 oddziałów Tow .
4. U chw alono o dstąpić 750 egzem pl. »Podręcznika ludoznaw stw a« po cenie
zniżonej redakcyi »W isły« dla jej prenum eratorów .
5. P ostan o w io n o prosić o kw estyonaryusze ludoznaw cze pp. dr. E streichera
i R ebczyńskiego.
6. T erm in posiedzenia n aukow ego n aznaczono n a 2. m arca z odczytem dr.
L eciejew skiego.
U. Posiedzenia naukowe.
P i e r w s z e posiedzenie naukow e odbyło się 21. m arca 1901 r., n a którem
p. S tanisław Z d z i a r s k i o d c zy tał p ierw szą część sw ojej pracy p. t. »M łoda Polska.
P ierw iastek ludow y w poezyi«. T reści tego odczytu nie podajem y, gdyż zostanie on
w y d ru k o w an y w pracy p. t. »Pierw iastek ludow y w p oezyi polskiej XIX. w ieku«,
k tó ra okaże się w e w rześniu b. r. nakładem księgarni E. W endego w W arszaw ie.
W d y sk u sy i nad odczytem zabierali głos pp. dr. K alina, dr. Leciejew ski, ks. K recho
w icz, Jankow ski, W elichow ski i prelegent.
D r u g i e posiedzenie naukow e odbyło się 30. m arca 1901 r., n a którem p.
SŁ Z d z i a r s k i odczy tał d rugą część sw ojej pracy o pierw iastku ludow ym w poezyi
»M łodej Polski«. Z p rzyczyn w yżej w ym ienionych nie podajem y iutaj treści odczytu.
W d y sk u sy i zabierali g ło s pp. dr. Kalina, dr. L eciejew ski, Jan k o w sk i i prelegent.
T r z e c i e posiedzenie naukow e odbyło się 11. m aja 1901 r., n a którem p.
J a n G r z e g o r z e w s k i odczy tał pracę p. t. »K serksesow e sm aganie H ellespontu
w zw yczajach i obrzędow ych refleksach polskich«. W dyskusyi zabierali gło s pp.
Bayger, dr. K alina, dr. Krcek, St. Schneider, dr. W itkow ski i prelegent.
S ta n isła w Z d z ia r s k i
D r. A . K a lin a
sekretarz.
prezes.
III. Sprawozdania Oddziałów.
Oddział w Buczaczu.
P o s i e d z e n i e n a u k o w e odbyło się 16. grudnia 1901 г., n a którem p. Pa
w e ł B a n a c h o d c zy tał pracę p. t. »Skon cesarzow ej Elżbiety w pieśni ludu«
Oddział w Chrzanowie.
II.
W a l n e Z g r o m a d z e n i e odbyło się 12. sty czn ia 1901 r. vf K rzeszow
cach, n a którem sekretarz oddziału p. St. Polaczek z d a ł sp raw ę z czynności z a ro k
1900, poczem przy stąp io n o do w y boru zarządu. P rzew odniczącym obrano p o n o w n ej
—
235
—
p. Br. G ustaw icza, zastępcą przew . p. J. Bierońskiego, a członkam i z arządu pp. St.
Polaczka, M. M akucha, St. Rzeszódkę, J. Pietrzykow skiego i T. Borowiecką.
Pierw sze posiedzenie Z arządu odbyło się 9. m arca. Obecni pp. Gustaw icz,
Borow iecka, M akuch, Polaczek. M ateryały ludoznaw cze nadesłali pp. Jan Bielecki
z B yczyny, Karol K irschner z Regulic, Ignacy Dudek z Jelenia, Józefa L eśniow ska
z. C zerny, za co Z arząd składa im na tem m iejscu podziękow anie. Z biór m uzealny,
któ ry p o w sta ł dzięki ofiarności p. G ustaw icza, liczy obecnie książek 23, kart ¡Ilu
stro w an y ch 99, fotografi] 5, przedm iotów przem ysłu dom ow ego 51.
Oddział w Krakowie.
III.
W a l n e Z g r o m a d z e n i e odbyło się 28. stycznia 1901 r. P. Jan P t a ś n i k p rzed staw ił sw o ją pracę » 0 nazw ie i now szej literaturze K aszubów «. Następnie
przyjęto do w iadom ości spraw ozdanie zarządu oddziału za r. 1900 i w ybrano po
d łuższej dyskusyi now y zarząd w liczbie 5 osób. Przew odniczącym obrano p. Jana
S w iętka ponow nie, a członkam i pp. G ustaw icza, Stączka, W olnego i reprezentanta
.»Kółka slaw istów «. N a p i e r w s z e m p o s i e d z e n i u z a r z ą d u 28. stycznia obrano
sekretarzem p. W olnego, skarbnikiem p. Stączka.
N a d r u g i e m p o s i e d z e n i u 15. m arca, n a którem byli obecni pp. Swiętek,
Stączek, W olny i reprezentant »Kółka Slaw istów «, om aw iano spraw ę wycieczek
w okolice K rakow a w celach ludoznaw czych.
T r z e c i e p o s i e d z e n i e zarządu odbyło się 3. czerw ca. Obecni pp. Swiętek.
G ustaw icz, Stączek i W olny. U chwalono przedłożyć Centr. Z arządow i do aprobaty
k w e sty o n a ry u sz ginekologiczny p. Br. G ustaw icza celem w ydrukow ania go w »Ludzie«
i ro z esła n ia w osobnej odbitce w kilkuset egzem plarzach.
P i e r w s z e p o s i e d z e n i e n a u k o w e odbyło się 15. m arca, na którem p.
J a n P t a ś n i k odczy tał sw oją pracę >0 resztkach K aszubów n a Pom orzu«. Prelegent
p o d a w sz y historyę K aszubów skreślił pow ody zanikaniania tej małej garstki, na ko
niec zw rócił uw agę n a sposób ich życia i na strój ich codzienny i św iąteczny.
D r u g i e p o s i e d z e n i e n a u k o w e odbyło się 3. czerw ca, n a którem p.
K azim ierz К a c z m a r c z y к przedstaw ił sw oje »Podania ludow e w W iśniczu«. W pracy
tej p rzed staw ił prelegent fonetycznie podania o nazw ach okolicznych m iejscowości
następ n ie o p o w staniu k ościoła w Starym W iśniczu, o klasztorze, zam ku i rodzinie
L ubom irskich. W ypraw y w ojenne, oblężenie zam ku przez Szwedów, przechow ało
się w tradycyi ludu m iejscowego. Nakoniec m ów ił prelegent o podaniach tyczących
się skarbów ukrytych, ucieczki dzw onów z kościoła, i pow stania dzw onu Z ygm unta
w W iśniczu.
Dary.
Do biblioteki:
1. Am erican Academ y of Arts and Sciences sw oje w ydaw nictw o: Procedings, vol.
XXXV., nr. 10— 27,
2. Redakcya »Hlídky«. V. K osm áka Sebrané spisy. Dii. III., zesz. 20, 21, 22, 23.
3. Gesellsch. z. F örderung deutscher W iss. sw oje w ydaw nictw o: V olksschauspiele
aus dem Böhm erw alde v. Am m ann, III.
4. Dr. J. Polívka sw oje prace : Tom Tit Tot, ein Beitrag z. vergl. M ärchenkunde.
5. T en ż e: Le chat botté, sravnitelna folklórna studija. Sofia. 1900.
—
338
SPRAWY TOWARZYSTWA.
I. Posiedzenia Zarządu centralnego.
T r z e c i e p o s i e d z e n i e odbyło się 8. czerw ca. Obecni pp. Bal, Bayger,
Dr. B ruchnalsld, Dr. Kalina, Dr. Krček, Dr. Eljasz-R adzikow ski i Z dziarski. Przewodu
niczył P rezes T o w.
1. Przyjęto 7 now ych członków .
2. Z pow odu w y jazd u P rezesa T ow . n a czas dłuższy pow ierzono pro w ad ze
nie sp raw Tow . i redakcyę »Ludu« sekretarzow i p. Z dziarskiem u.
3. Prezes zakom unikow ał, że T ow . . otrzym ało 500 kor. subw encyi od Ministerstw a ośw iaty.
4. U chw alono w nieść podanie o subw encyę do Sejmu kraj.
5. Cenę »Podręcznika ludoznaw stw a« n aznaczono n a 2 korony.
6. Uchw alono w ydrukow ać przyobiecany kw estyonaryusz Dra E streichera
w »Ludzie«.
7. M ajątek odd ziału tarnow skiego postanow iono sprow adzić do L w ow a
8. Polecono sekretarzow i zakupno szafy dla biblioteki.
S ta n isła w Z d z ia r s k i
D r. A . K a lin a
sekretarz.
prezes.
II. Sprawozdanie Oddziałów.
Oddział w Chrzanowie.
C z w a r t e p o s i e d z e n i e odbyło się 12. czerw ca w K rzeszow icach. Obecni
pp. Gustaw icz, Borowiecka, M akuch, Polaczek, Rzeszódko.
1. P. A ntoni H errglotz, nauczyciel w Filipow ie p rz y słał odpow iedź n a kw estyo
n ary u sz pisankow y i topograficzny, za co zarząd w y raża mu podziękow anie.
2. Z ałatw iono sp raw y adm inistracyjne.
3. Postanow iono razem z oddziałam i krakow skim i wielickim urządzić w y
cieczkę etnograficzną do Dubia.
4. Biblioteka oddziału p ow iększyła się z daru p. G ustaw icza o 3 dzieła i 23
k art ¡Ilustrow anych z typam i chłopskim i.
S p r a w o z d a n i e z w y c i e c z k i t o w a r z y s k i e j członków chrzanow skiego,
krakow skiego i podgórsko-w ielickiego O ddziału T o w arzy stw a ludoznaw czego, odbytej
dnia 7. lipca 1901 do Dubia, w pow iecie chrzanow skim , pod przew odnictw em Br.
G ustaw icza. W w ycieczce uczestniczyli członkow ie pp. G ustaw icz, Swiętek, Udziela,
St. Polaczek, K. Jodłow ski, J. K rzystek, J. P ietrzykow ski, St. Stączek, H. U łaszyn,
W ł. W olny, tudzież pp. J. Brom owicz i T. Polaczek jako goście.
P rzybyw szy koleją do w si Rudawy, zw iedzono w ieś i stary kościół parafialny
p. w. W szystkich św iętych, poczem ścieżkam i w śród łąk i nad potokiem Rudawką,
p opod w ieś Radw anow ice, udano się do w si D ubia, gdzie przeszed łszy potok górski
R acław kę, zw rócono się do uroczej, górskiej dolinki potoku Szklarki, gdzie m ieści się
pstrągarnia » R ó z i n « ze sw em i czterem a staw kam i. T am to p. Br. Gustaw icz od
czy tał sw ą rzecz » 0 zabobonach m yśliw skich«, a po zw iedzeniu zimnej groty ż a rs
kiej w L ubartow skiej górze, p. S. Udziela rzecz p. t. »Cepy«. Nad obom a przedm iotam i
ludoznaw czym i w yw iązała się żarliw a dyskusya. co spow odow ało obszerniejszą p o
gadankę o w ielu innych tem atach ludoznaw czych.
W końcu uchw alono odbyć w w rześniu b. r. w ycieczkę do M ogiły w po
w iecie krakow skim w czasie odpustu.
339
—
Oddział w Krakowie.
C z w a r t e p o s i e d z e n i e Z arządu odbyło się 2. lipca. Obecni pp. Świętek,
G ustaw icz, Stąozek, W olny i reprezentant »Kółka slaw istów «, P. G ustaw icz referow ał
spraw ę wycieczki do Dubia, którą uchw alono odbyć. K ooptow ano do Z arządu
p. K aczm arczyka i obrano go sekretarzem w miejsce p. W olnego, który zrezygnow ał.
T r z e c i e p o s i e d z e n i e naukow e odbyło się 2, lipca na którem p. H enryk
U ł a s z y n odczytał sw ój »Przegląd teoryj m itologicznych^.
Po scharakteryzow aniu ogólnem m itów i m isteryi i zastanow ieniu się nad
elementem »bezm yślnym i dzikim« w mitologii, tym szkopułem , o który rozbijały się
kolejno teorye m itologiczne — przeszedł prelegent do om ów ienia pierw szych usi
ło w a ń w ytłóm aczenia m itów przez kapłanów i poetów a następnie filozofów grecckich: K s e n o f a n e s a z Kolofonu (VI w. przed Chr.), T e a g e n e s a , S o k r a t e s a ,
M e t r o d o r a , A r y s t o t e l e s a i E u h e m e r a (IV w. przed Chr.), który tw ierdził, że
cała m itologia je st niczem in n em ,ja k historyą ludzi, których czyny rzeczyw iste p rzy
ozdobiła fantazya późniejsza. Kierunek ten, zw any euhem eryzm em , w raz z innym ,
starającym się w yjaśnić opowieści m itologiczne za pom ocą alegoryj przechodzą przez
całą starożytność i szczególniej jask raw o w ystępują ku końcow i upadającego pogánizm u. Pisarze chrześcijańscy (L a к t a n с у u s z , ś w. A u g u s t y n i in.) przyjęli w za
sadzie poglądy Euhem era, zm ieniw szy je jednak odpow iednio do swej nauki biblijnej
K ierunek ten w szechw ładnie pan o w ał w w iekach średnich. W now szych czasach,
w w iekach XVII і XVIII obchodzono się z mitami z jednej strony pragm atycznie, jak
z historyą, z drugiej zaś osądzano je z punktu w idzenia jednostronnych poglądów
i upatryw ano w m itologii to preludyum , to znów rozkład nauki chrześcijańskiej
(k s. B a n i e r , B r y a n t i in.). Mitologom z początku XIX wieku, którzy w tłum acze
niach m itów w ychodzili jeszcze z zasady degeneracyi pierw otnego praw dziw ego
objaw ienia ( S c h l e g e l , H e r r e s , S c h e l l i n g i in.) przeciw staw ić m ożna drugi rząd
praw ie w spółczesnych im m itologów ( F o s s , L o b e c k , H e r m a n n , B u t t m a n n ,
K. O. M ü l l e r i in.), którzy godząc się na wiele punktów w ym ienionego kierunku,
twierdzili, że na istotę m itu w inno się zapatryw ać jako na m ateryalny sposób w yra
żania pew nego w ieku. Jednocześnie kazali oni uznać pierw iastek narodow y w po
chodzeniu i rozw inięciu się mitologii różnych ludów. O wiele szerszym poglądem
odzn aczał F r. K r e u t z e r . W nim kiełkow ało ziarno rzucone jeszcze w r. 1760
przez d e B r o s s e s’a, który kult zw ierząt w Egipcie w yjaśniał jak o przeżytek u ludu
cyw ilizow anego pojęć, pochodzących z okresu dzikości a trw ających do dziś u m u
rzynów . Na te »paralele« jednak d e B r o s s e s ’a nie zw rócono w ów czas należytej
uw agi. W połow ie XIX wieku w badaniach m itologicznych następuje now y okres.
Studya nad historyą n aturalną człow ieka, antropologią i nad językam i, dostarczyły
m itologicznym badaniom trwalszej podstaw y i szerszych poglądów . Najpierw rozw i
nęła się szk o ła filologiczna ( K u h n , M a x M ü l l e r , S p e n c e r ) , polegająca n a a n a
lizie etym ologicznej im ion bogów i bohaterów , ja k i przedm iotów z nimi połączonych.
Stw ierdzając źródłow e znaczenie imion w idziano w nich zjaw iska elem entarne p rzy
rody. Pochodzenie zaś m itów teorya ta up atry w ała w chorobie języka, będącej w y
nikiem niezrozum ienia w yrazów , które straciły pierw otne znaczenie. Analizę jednak
etym ologiczną przeprow adzić m ożna tylko w zakresie pewnej z góry określonej
grupy językow ej, ja k w danym w ypadku w w yrazach języków należących do grupy
indoeuropejskiej. Posiadam y mity podobne, u E skim osów , u A ustralczykow i u P a p u
asów . Zatem, poniew aż fakty są identyczne, szukać dla nich należy też identycznego
w yjaśnienia, a poniew aż języki tych ludów są bezw zględnie różne, więc i objaśnienia
oparte n a badaniach w yłącznie językow ych, są oczyw iście niedostateczne. W ten
-
340
—
sposób pow stała now a szkoła, kró ra w nioski sw oje o p iera ła głów nie n a m ateryale
antropologicznym i etnologicznym (np. A n d r e w L a n g ) . A czkolwiek zasadą, w sp ó ln ą
obu tych szk ó ł jest tw ierdzenie, że »myśl ludzka i język w sposób przyrodzony
w ytw orzyły konglom erat b aśn i starożytnych«, — to jednak szk o ła antropologiczna
twierdzi, iż niezrozum ienie w yrazów grało m ałą rolę w ew olucyi tej o datniej i że
pierw iastek n ieracyonalny, którego sz k o ła filologiczna nie w yjaśnia, lecz pomija,
jest przeżytkiem myśli, będącej ogólną, którą dziś napotkać m ożna u ludów dzikich.
Oprócz w c;ągnięcia w zakres badań m itologicznych w szystkiego, co się tvlko dotyczy
życia człow ieka od najniższych jego stadyów rozw oju do najw yższych i jego sto
sun k u do św iata, z asłu g ą szkoły antropologicznej je s t uw zględnienie jeszcze pier
w iastku chronologicznego, pojęcia bow iem m itologiczne idą drogą stałej ewolucyi,
najpierw okres fetyszyzm u, potem anim izm u i w reszcie antropom orfizm u.
III. Spis nowych członków:
6. Stoiłow A. P., dyr. gimn,, w Salonioe
1, Barącz Stanisław , literat, Lwów.
2. Biela Jan, prof, gimn., D rohobycz.
(T urcy a).
3. K aczm arczyk Jan, słuch, fil., Kraków.
7. Ks. Jan Ingram , notaryusz k o n sy sto rz a
4. Michalski Stanisław , nauczyciel Kraków .
b i s k , Przem yśl.
5. W indakiew iczow a Helena, Kraków.
Dr. Klemens Koehler.
król. radca sanitarny, historyk, archeolog, etnograf, członek-kores
pondent Towarzystwa ludoznawczego, członek komisy! antropolo
gicznej Akademii Umiejętności krakowskiej urodzony w r. 1840
w Bydgoszczy, zmarł 12. stycznia b. r. w Poznaniu. Z pomiędzy
rozlicznveh prac naukowych, jakie w spuściźnie po sobie zostawił,
wymieniamy najważniejsze: „Żur Beurtheilung der Bilderwerke aus
altslavischer Z eit“. Berlin 1896; „Fundorte von Schläfenringen in
der Provinz Posen“. (Verhandlungen der berlinischen anthropolo
gischen G-esellschaft, 1896); „Osady z opoki kamienia w W. Ks..
Pozuań-kiem.“ Kraków. 1896; „ Przyczynek do historyi trądu w W.
Ks Poznańskiem.“ Poznań. l w97 ; „ Dawne cechy i bractwa strzeleckie.“
Poznań. 1H99; „Dwie daniny żydowskie: kozubał i opłata z cmen
tarz a.“ Poznań. 1900. W naszym „Ludzie“ zamieścił notatkę „O belemnitacli“ w r. 1896 i „Gzy prawda, że srebrniki małe, w ziemi
znajdywane, są główkami św. Jan a Chrzciciela?" w r. 1898.
Cześć Jego pamięci!
St. z.
Sprostowanie: Czytelnicy raczą poprawić błąd zaszły na str.
334. nazwisko mianowicie Dr. Z. G a r g a s a odnosi się do recenzyi
niezaopatrzouej podpisem, a nie do „M ateryałów", przy których je st
umieszczone.
á