Uprawa bru w Małopolsce w XX wieku / LUD 1958/59 t.45

Dublin Core

Tytuł

Uprawa bru w Małopolsce w XX wieku / LUD 1958/59 t.45

Opis

LUD 1958-59 t.45, s.203-222

Twórca

Kwaśniewski, Krzysztof

Wydawca

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Data

1960

Relacja

oai:cyfrowaetnografia.pl:publication:183

Format

application/pdf
application/pdf

Język

pol

Identyfikator

oai:cyfrowaetnografia.pl:158

PDF Text

Text

202

I

I:

w rozwoju dziejowym" (Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1959).
W podrozdziale tej pracy pt. "Opis pługa z połowy XVIII wieku"
(s: 183-189) autor omawia opis i rysunek pługa z "Uwag Tygodmowych 'Warszawskich", będący przedmiotem niniejszego artykułu. Rysunek (Ryc. 21) zaopatrzony został objaśnieniem: "Model
pługa z okolic Warszawy z połowy XVIII w!eku: ... ". Zatem odpowiednie fragmenty mego artykułu odnoszą się również i do tego
rozdziału nowej pracy Wł. O c h m a ń s k i e go.

••

KRZYSZTOF

KWASNIEWSKI

UPRAW A BRU W MAŁOPOLSCE W XX W.




,

I

Badania terenowe dla Polskiego Atlasu Etnograficznego prowadzone w 1954 r. pi'zy pomocy Kwestionariusza nr 2, (Rolnictwo
i hodowla) objęły także zagadnienie "Ber i jego uprawa", do którego kwestionariusz napisał Józef Gajek. Tradycje o uprawie bru
st'wierdzono jednak tylko w 9-u spośród 332-u przebadanych wsi
stałej sieci badań PAE. Poza tym w kilkunastu wsiach stwierdzono
tradycje o występowaniu chwastu zwanego ber, berek, browe
proso lub podobnie, a także występowanie nazwy tej w piosenkach choć znaczenie jej jest już informa,torem nieznane. Ponieważ z łącznej lknby 22-u punktów badań PAE z których uzyskano)
jakiekolwiek dane o brze, prawie wszystkie punkty skupiły się
w Małopolsce - postanowiłem przebadać ten obszar szczegółowo,
zarówno pod wZlględem techniki uprawy tego zboża, jak i przyczyn utrzymywania się i zaniku tej uprawy w gospodarstwach
chłopskich w XX w. Materiał uzupełniający uzyskałem w drodze
własnych badań terenowych oraz w wyniku ankiety rozesłanej
do ośmiu szkół średnich i 21 szkół podstawowych z powiatów:
Bochnia, Brzesko, Brzozowa, Busko, Dąbrowa Tarnowska, Dębica, Kazimierza Wielka, Krosno, Mielec, Pińczów, Ropczyce,
Staszów, Strzyżów. W ten sposób uzyskałem 63 odpowiedzi
z 56-u wsi.
B e r (Setaria Itc.lica Beauv., Panicum ita[icum L.) określany
jest przez badaczy różnymi polskimi nazwami: proso pałkowe t,
1

Encyklopedia

Rolnicza,

Warszawa

1890.

205
204

it.

proso włoski~ (wlośnica ber) 2, włośnica włoska 3, a wspomniane
są też nazwy szarłat 1 i szczypanki ó. Encyklopedie wymieniają
nazwy: ber (czeska), Borstenhirse (niemiecka) u, względnie Fench,
Fuchsschwanz, Fenchelhirse (niemieckie), bor (rosyjska) 7, siao-m:,
lub siao-miza chińska, (stąd nazwa importowanej później ni.=kiedy do Polski czumizy), sok, lub czy-o (koreańska) 8. W rozbieinośd, co do niemieckiej nazwy po stronie słownika Lindego stoi
Encyklopedia Brockhausa, podając nazwy bru: der Fennich,
Fench 9. Wzmianki o brze u autorów łacińskich zestawia już
Marcin z Urzędowa Jl!. Zielnik Jakuba Wagi It wymienia wzmiankt:
o brze z pomnika języka czeskiego z 1202 r.12, zaś wzmianki
i nazwy łacińskie bru z XV i XVI w. zestawia Syrennius (Elymus, Helymus, Pankum, Panica, Melyne, Melinus, Mel frugum) 13,
a następnie wyczerpująco Rostafiński (Milium, artimilium, pannicum, iocus, iognerus, iencis i warianty tych nazw) 14. Wzmianki
2 M o w s z o w i c £: Jakub:
Z dziejów roślin uprawnych:
L Zboża, Warszawa 1948, s. 56.
3 T y n i e c k i Wł.:
O zbożach, Tygodnik Rolniczo-Przemysłowy.
Warszawa 1874, t. XV s. 221.
• R o ~ t a f i ń s k i Józef: Prowincjonalne
polskie nazwy roślin XVIII
w. z Prus Książęcych, głównie z rękopisu Andrzeja Helvinga, opracowa!:e
przez .... Rozprawy Akademii Umiejętności, Wydziału Filologicznego, seria
II, t. XXV (40), Kraków 1905, s.216.
e R O S t a f i ń s k i Józef: Symbola ad historiam naturalem
Medii Aevi
Kraków 1900, s. 110.
e Ottuv Slovnik Naueny.
7 L i n d e S. B.: Słownik
języka polskiego, Lwów 1854-60.
~ Mowszowicz j.w., s. 56.
o Brockhaus'
Konwersations
~exicon, Leipzig.
10 Z Urzędowa
Marcin: Herbarz Polski, Kraków 1595, s. 233.
.Il Wag
a Jakub:
Flora polska w ograniczeniu
do jawnokwiatowych
rodzajów. Warszawa 1847. t. II, s. 97.
12 Wg
S a f a j' ikr.
P. - P a I a c k y F.: Die Alteste Denkmaler
d·",
bóhmischen Sprache.
lO S y l' e n n i u s
S i m o n: Zielnik .. Kraków 1613, s. 1009.
"Rostafiński,
Symbola ... j.w .. t. II, s. 32, 64,84,100,108,127,
134. 142, 152, 156, 17.5,234, 248 i 254. Por Kar low i c z .Jan: Łacińsko-polski
słowniczek roślinny z zabytku przemyskiego.
Prace filologiczne II, Warszawa 1888, s. 145 i 153.



"

Rys. 1. Ber-Seta,'ia

Italica B.ok.az ze wsi Wyży·ce, pow. Bochnia
Fot. K. Kwaśniewski,
1959 r.

o brze, zawarte w najważniejszych europejskich opracowaniach
ootanicznych zestawia również Jakub Waga 15.
Ber pochodzi ze wschodnio-azjatyckiego,
chińskiego ośrodka
roślin uprawnych 16. Znaleziono go już Vol nawodnych budowlach
Wag a J., j.w., t. I, s. 251.
Por. H o o P s J.: Die Walćbaume und Kulturpflanzen
im germanischen
Altertum. Strassburg 1905, s. 323, 326: Va v i I o v N. L: Centry proischożde15

Je

207

206

r

wspominają też niektóre podręczniki rolnicze XVII-XIX
w. ~5.
Dwa z nich wydane zostały w Krakowie. Tym niemniej istniej4
dane wskazujące, że uprawa bru nie ograniczała się dawniej do
rvlałop-olski. Z początkiem XVIII w. ber był znany jako zboże
uprawne w tzw. Prusach Książęcych ~G. l\lazwa "ber" występujE:'
\'1 przysłowiu
śląskim jeszcze w drugiej połowie XIX w.2'. Istnieje też wzmianka o uprawie bru w mazowieckiej wsi Łukowiec
'IV XIX W.,
ber nie był tam jednak uprawiany przez chłopóvl
lecz tylko znany im z dworu ~8 .• Jeszcze na przełomie XIX i XX w.
ber b:vł uwzględniony w drukowanym wykazie zbóż folwarcznych ksiąg obrachunkcwych
na Mazowszu '!!'. Tradycje chłopskiej uprawy bru poza Małopolską stwierdzono w badaGiach PAE
tylko w jednej wsi Zdunek pow. Ostrołęka, zaś w kilku wsiach
pogranicza podlasko-lubelskiego
stwierdzone występowanie nazwy "ber" w piosenkach, choć chłopi nie znajc~ znaczenia tej
nazwy. Przemawia to za twierdzeniem, że jeśli chłopi tamtejsi
znali uprawę bru zarzucili ją już oddawna a tylko przykład
dworu mógł spowodować w sporadycznych wypadkach powrót

szwajcarskich, odnoszonych do epoki kamiennej 17, a następnie
w wykopaliskach z okresu przejścia z epoki żelaza w epokę brązu
w mieszance z prosem i innym:, nasionami 18. W starożytnym
Egipcie ber był meznany 19, natcmiast w Chinach był przed ok.
2700 Jaty jednym z pięciu zbóż zasadniczych. Do Europy zbożl~
to dotarło poprzez Ukrainę i Austrię, a według de Condolle znanE'
było jako zbiór dziki wcześniej niż uprawa roli 20.
Archeologia uwaŻa jednak Dunaj za północną grCinicę najdawniejszej uprawy bru 21 nie stwierdzono też występowania bru
w wykopaliskach z terenu Polski 22. DawnO'ść jego uprawy przyjmowano na podstawie ogólnosłowiańskiej i wspólnej wszystkim
Słowianom nazwy tego zboża 23. Hostafiński widzi jednak analogię
z arabską nazwą "jakiegoś zboża" - bor, stawiając hipotezę
błędnej lekcji Abu Bekhra w ustępie mówiącym, że w państwie
Mieszka hodują proso i orkisz: przypuszcza on, że mogła tu być
mowa właśnie o prosie i brze 24. O brze, jego uprawie i konsumcji
nia kulturnych
rastenij. Trudy po prikładnoj botanike, Leningrad 1926, XVI
2.; S z a f e l' Władysław:
Zarys ogółnej geografii roślin, Warszawa
1952,
s. 145; Mowszowicz j.w., s. 56.
" Wg. Mowszowicza, j.w., s. 56.
'" N e u wei l e l' E.: Die pri'ihistorische
Pflanzenreste
Europas. Vierteljahrliche Schriften Naturforschungs
Gesellschaft~. Zurich 1919, t. 64, s. 642,
cyt. wg. M a u l' i z i o A.: Pożywienie w rozwoju dziejowym, Warszawa 1926.
ID Wg. de
C o n d o 11 e, relacja Mowszowicza j.w., s. 56.
~o Za Mowszowiczem,
j.w., s. 56-57.
21 N e t o l i t z k y F'.: Unser
Wis sen von den Alten Kulturpflanzen
Mitteleuropas,
Berichte
der Romisch-Germanischen
Komission,
1931, XX,
(14-76) s. 21 ryc. l, cyt. wg Clark J. G. D.: Europa przedfiistoryczna,
War~zawa 1957, s. 134.
.2 Por. K o s t l' Z e w s k i Józef:
Kultura
prapolska,
Poznal1 19,19 s. 32;
K i e l' s n o w s k i Ryszard: Rośliny uprawne i pożywienia roślinne w Polsce
wczesnofeudalnej.
Kwartalnik
Historii
Kultury
IVlaterialnej
Warszawa
1954, r. II, nr 3, s. 358.
2:1 M o s z y it s k i
Kazimierz:
Kultura
ludowa Slowian, Kraków
1929,
t. I, s. 210; por. N i e d e l' l e Lubor: Zivot starych Slovanó, di! I sv. I,
Praha 1911, s. 179.
N R o s t a f i it s ki,
Sym::;ola..
j.w., s. Ill; por. też relację PseudoMaurik'.osa odnoszącą się do Slowian balk. wg P l e z i a l\larian:
Greckie i laciitskie żródla do najstarszych
dziejów Siowian cz. I, Poznal1-Kra-



ków 1952 str. 91. O brze, jako zbożu uprawianym
dawniej często na wypaleniskach przez Wałachów morawskich wspomina K u n z Ludwik: Jak hory
Zivily lidi na Rajnochovsku.
Nase Valassko XIII. Brno 1950, z. 1-2 str. 55.
2.; K l' e s c e n t y n Piotr:
O pomnożeniu i rozkrzewieniu
wszelakich !=,Q~ytków. Kraków 1571 s. 184; K l u k Krz:-'sztof: Roślin potrzebnych, pożytecznych, wygodnych, osobliwie krajowych
albo które w kraju użyteczne być
n-:ogą utrzymanie,
rozmnożenie
i zażycie. Warszawa
1802, t. III, s. 136
i 357-8; G u t k ow s k i Wojciech: Katechizm
dla włościan, Warszawa 1306
s. 308; P i e k a l' s k i Franciszek:
Ziemiaitstwo krajowe, Kraków 1809, t. II
rozdz. XIX; E k i e l s k i Napoleon: Nauka rolnictw'.!. Wyklc>dy nauk dla ludu
staraniem
\Vydziału Oświaty Tcwarzystwa
Naukowego
z Uniwersytetem
Jagiellońskim
złączonego, III. Kraków 1850 s. 123.
"I; Rkp.
z Królewca, dodatek Andrzeja Helvinga z 1726 r. wg Rostafióskiego: Prowincjonalne
polskie nazwy ... j.w" s. 216.
eo C i n c i a ł a Andnej:
Przysłowia
ludu polskiego na Sląsku w Ks.
Cieszyńskim, Cieszyn 1885 s. 11.
!. U l a n o w s k a
Stefania:
Niektóre
materiały
etnograficzne
we wsi
Łuko\vcu. Zbiór wiadomości do antropologii krajowej, Kraków 1884, t. VIII,
dzi al etnologiczny s. 256.
", Wiadomość tę zawdzięczam uprzejmości prof. dra J. Czekanowskieg,J.

208
209

na pewien czas do tej uprawy. W braku odpowiedniej ilości rąk
do pracy, wobec dużej pracochłonności uprawy bru 30 uprawa
dworska była zapewne uprawą pastewną - być może była b)
odmiana pastewna bru, mohar ~1. Wnioskowanie to przeprowadzone zostało w drodze analogii na podstawie wiadomości z niektórych wsi małopolskich (np. Dębie pow. Dębica). Przypuszczać
też należy, że gospodarstwa dworskie kierowały się w dużej mierze wskazówkami np. Encyklopedii Rolniczej, która pisze o brze,
jako o uprawie obcej: " ... wymaga klimatu cieplejszego, niż
nasz ... dałby się i u nas zaaklimatyzować ... wyłącznie tylko
na pokarm dla trzody chlewnej i drobiu 'Jżytym być może ... " a~.
Mniej stanowcza jest inna relacja: " ... gdzie tylko ziemia nie
za lekka, a rolnik pracy się nie obawia wDlą, przyu8.jmniej li nas,
uprawiać prDso zwyc7:ajne, a nie ber 33. Współcześnie jednak
prasa donosi, że "kaszę jaghną oraz pośledniejszych przymiotów
brzaną dostarczają (do Skały p. mój KK) z Nowego Miasta i Wiślicy"14. Należy przypuszczać, że choć kasza z bru jest jeszcz:~
wtedy przedmiotem obrotu handlowego - producentami jej są
już wyłącznie chłcpi, skoro w samym centrum Judowej uprawy
bru w Tarnowie czasopismo rolnicze pisze, że "ber i sorgo ...
wymagają klimatu cieplejszego a u nas mogą być zasiewane
tylko na paszę zieloną" 35.
Niemniej jednak w ośrodku małopolskim wyodrębnionym prZ2Z
badania terenowe PAE, a przebadanym dokładniej przeze mnie
uprawa bru utrzymała się dość długo w gospodarstwach chłopskich, w trzech zaś wsiach (Grobla pow. Bochnia, Łoniowa pow.
Brzesko i Kipszn.a pow. Tarnów) uprawiano go prawdopodobnie
jeszcze w okresie wypełniania ankiety (1956 r.). Ze ber uprawiano także na wchodzie poza granicami Polski, zwł.aszcza na
j.w., s. 221 (o prosie).
rolnicza, j.w., i Ottó.v Naucny Slovnik, j.w.
;]2 Encyklopedia
rolnicza, j.w.
33 Tyniecki,
j.w., s. 224.
'" Gazeta Kielecka, Kielce 1877 (r. VIII) nr 91, s. 1, dział: "Jarmarki
targi kieleckie".
35 I w s k i: Proso i jego uprawa,
Głos Rolniczy, Tarnów 1901, nr 8, s. 117.
30

Podkarpaciu
świadczą o tym wspomienia informatorów
z okolic Buczacza, Sarn, Kołomyi i Ołyki (na Wołyniu), uzyskam'
od nich w ramach badań PAE już po ich przesiedleniu się na
Ziemie Zachodnie. Oprócz tego n<l uwagę zasługuje fakt, że "bor"
znany był, jako "gorszy gatunek prosa" w Nowogrodzkiem i Ihumeńskiem (mińskie) 3b. Relacja ta uzupełnia tradycje o brze z Kurpiowszczyzny i pogranicza podlasko-lubelskiego, z drugiej jednak
strony zielnik flory litewskiej wymienia tylko proso nie podając
żadnej wiadomości o brze Si, a w językach litewskich nazwa ber
jest w ogóle nieznana 3B. Występowanie tradycji ludowych o brze
i jego uprawie w Małopolsce obrazuje załączona mapka. Wynika
z niej m. in., że w górach nie przechowały się żadne tradJlcje
o nim - nawet nie znana jest jego nazwa. Tym ciekawsze są
powtarzające się relacje z obszarów uprawy bru, że siano g)
więcej w górach. Przy tej rozbieżności faktem jest jedno: że be:
daje się uprawiać w okręgach górskich, w Himalajach rośnie na
wyso'kości ok. 800 m, zaś jego dzika odmiana Setaria viridis (L.)
P. B. do wyookości ok. 3300 m 39.
Wyróżnione na mapce etapy czasowe przyjęte zostały na podstawie dat zaniku uprawy bru podanych przez informatorów.
Chronologia ta ma na celu jedynie zmniejszenie prawdopodobieństwa błędu tkwiącego w określeniach zachowanych w tradycji ludowej. Ostateczne zarZ'.lcenie uprawy bru wiązało się
szczególnie często z pierwszymi latami po wybuchu II wojny
światowej -a
więc z latami dość dobrej koniunktury gospodar-·
czej na wsi małopolskiej. Ciekawie przedstawiają się, uzyskane
z niektóry-ch wsi informacje a w p l' a wad z e n i u uprawy bru
za pamięci żyjącego pokolenia. W większości z nich data wprowadzenia łączy się z wybuchem I wojny światowej. Ponieważ

Por. np. Tyniecki,

al Por. Encyklopedia

"" Kar ł a w i c z Jan: Słownik gwar polskich, Kraków 1900, t. I, s. 64.
'37 J u n d z i ł ł B. S.: Opisanie
roślin litewskich wg układu Linneusza.
Wilno 1811, s. 22-23 wymienia
tylko chwasty:
Panicum
verticillatum,
P. glaucum, P. viride i P. Crus Galli oraz P. Miliaceum (proso).
'" B r li c k n e r Aleksander:
Slownik etymologiczny
języka polskiego.
W<lrszawa 1957, S. 21.
3!l Mowszowicz,
j.w. s. 57.
14 .•LUd",

t. XLV

211

...

II

j

~
1~

j

~j
,.:

r'

'~
"
~

l~
·
.. ·· ~
~~

..
...

~

~~
~
~
~~

~;~
.:

..

~~ ~
c

; 3
Pl ~
g; '"

I
~
e-.

. . ~!
·· .~ ..-.
~:
. ~:]~

~
~
" ..
~
~ ""
"
u

<J

I?

O)

e-.

o

'O

-

...,

e-.

lO

'"

OD

o

"

~~
11~ _.
~~ 'a ~
;--; :'" ~~ ~~,~
~~~~
~

<!l

<l

o

tl~

"

3~

c

C"

.

d


a

c

~

""

to

<o

V)

'n

'"

'Q

lO

,
~

i

•..

O;

....

<Il

Ol

;:J

.,

bIl

:;2

;U

~
e

I~

.,e-.

'O
Ol

:>;

o,

e-.

.,
e-.

.,
e-.

"e-.

~

aJ

co

a lG
'"

'O

e

O-

<;;

...,
e-.

.•.e-.

'o
'q'

e-.
O>

e-.

o

to

O;

'"

to

'"

lO

-IX

'<'

'"

V)

In

..,
'O

"...,

;>,
g.

::i}2

•..•• V>

'O •...•

o

>,p.

;: .~

a:::
::l o



H

~I

tU

Q)

'O.
rts
tU...,
N.!<:
"''O

.o O

00.

>,
c-i Po
Ol
co
S

.,

e-.

"

::l
V>
ro
Cll:;j

~ ~~ El
s:i
'u;>,
~
c
;:
'C
>,.
~

co

I

..

C'l

~ Cti<
~ o
e C/J
~

ap..

O;

'"

H

;:l

e

<Il

:.:li

tU

c

f;i

~ k
e-.

'H

o b.(}
o o

0.5
g~

bO

- :g

'"

C

N

.~

.•..;:: o
Ol

~I

lO

f

e

bIl

...,
"

o

.~

.,
N

,~--"

I

o

'o(J
<V

c

~

i

C

o

¢

<El

'O
lO

k

a,
o

.o •..• ::J

§

to

~
~~
~
~
~: ~

o

e-.

N

J

;1
:1

U

zarówno tradycje z innych wsi jak i archaiczność stosowanych te<::hnik uprawy i samej uprawy bru zdają się przema\viać za tym, że
ber uprawiano na tym terenie od niepamiętnych czasów - nasuwa się przypuszczenie <::zyowo "wprowadzenie" uprawy bru
nie było tylko nawrotem do uprawy tego zboża w związku z głodowymi latami I wojny. Nawrót ten usprawiedliwiony dużą plennością bru jest tym prawdopodobniejszy, że dla okresu 19141919 r. tj. dla lat głonowych istnieją także relacje o nawro<::ie
do tak prymitywnej formy zdobywania pożywienia, jak zbiera··
nie dzikkh odmian bru (Setaria gIauca i Setaria verticillata)
40.
Powiązania bru ze zbieradwem podkr€Śla też przytocz,ona już
opinia de C o n d o Ile, że ber znany był jako pożywienie wcześniej
niż uprawa roli. Można tu również przypomnieć nazwę szczypanki,
którą Rostafiński tłumaczy: "Trzebaby przypuścić, że ber (prawdopodobniej, jako proso) obszczypywano,a pozostałe obsadki kłasów do czegoś używane nazywano w XV w. sz<::zypankami" 41.
Sprawę tę wyjaśnia w dużym stopniu Kluk w ustępie: "Ber ... nie
dojrzewa razem, więc się tylko d()jrz.ałe wier<::hy po <::zęścipozrzynają i na czym rozścielą, a po zebraniu wszystkiego zaraz się
wymłócą, ziel·e zaś bez w1erz,chów zbierze się, wysuszy ,j zda się
dla krów" 42.
Śladami dawnej uprawy bru może też być występowanie chwastówo tej nazwie w prosie. Wiadomośd o uprawie bru są cz.asem
dość chwiejne a rozmiary tej uprawy były już za pamięci ży.iącego pokolenia bardzo niewielkie. Przed 1900 r. uprawiano ok.
5-8 ha bru we wsi liczącej ok. 200 gospodarstw, zaś rozmiary
uprawy bru w poszczególnych gospodarstwach wahały się w granicach 0,5-5 a. Ber uprawiali przeważnie małorolni 43, jak brzmią
rela~je z większości wsi: tylko w niewielu wsiach stwierdzono,
że ber uprawiali wszyscy bez względu na stan majątkowy. W kilku
40
41

14'

Maurizio j. w.
Rostafiń~ki:

Symbola ... j. w. s. 110.

42

Kluk j. w. t. III s. 136.

43

Por. TY!liecki, j. w. s. 221 o prosie.

212

!
f

l
l

Il
I

innych wsiach uprawą tą zajmowali się przeważnie bogatsi H.
Z nawyku w niewielkich rozmiarach siali ber zwykle na własne
potrzeby gospodarze starzy. Tradycje okazywały się nieraz żywsze niż sama uprawa: często nie znajdowano bru u gospa:larzy,
którzy wedle innych informatorów mieli go jeszcze uprawiać.
Tylko w dwóch wsiach (Wyżyca pow. Bochnia i Brzozowa pow.
Tarnów) uda lo się uzyskać kło.'>ybru.
.
Sposób uprawy bru jest bardzo podobny do uprawy prosa.
Charakteryzuje
go w większości relacji wybór dobrej, niezachwaszcZ{)nej ziemi, konieczność plewienia oraz troska o drobne
ziarno, które mogło być łatwo niszczone przez ptactwo lub rozsypywane przy zbiorze. Większość relacji podkreśla, że ber udaJe
się najlepiej na ziemi "wypoczętej" (nowiny ,ugory) 45, a w ogóle
wymaga ziemi dobrej, dobrze uprawionej i oczyszczonej. W zdecydowanej mniejszości są opinie, że ber nie potrzebuje dobrej
ziemi, że wystarczają mu gleby piaszczyste i kamieniste 46a kilka
relacji podkreśla tylko, że nie wymaga on tak dobrej gleby, jak
proso. Rozbieżne są opinie - i to zarówno chłopów rolników,
jak i zawarte w piśmiennictwie - co do wytrzymałoś.ci bru na'
wilgoć. Niektórzy twierdzą, że jest on wytrzymały na nadmiar
wilgoci 47, inni - że lubi wilgoć w miarę 48, jeszcze inni - że
nie lubi zbytniej wilgoci 49a nawet jest wytrzymały na posuchy 50.
Aby uzyskać dobry urodzaj i oszczędzić pracy przy plewieniu
siano ber przew,ażnie po roślinach okopowych ("na ziemniaczyskach") albo na ziemi zleżałej po ugorze. Na "nowiznach" trzeba
było w jesieni, z końcem wrześrria, lub z początkiem października
.,spokładać" cienko ziemię, "zeby te kotury przeschły, potem
rozwlic te kotury bronami", z końcem października zaorać, a na
4ł C y b u l s k i Napoleon:
Próba badań nad żywieniem się ludu wiejski:;!go
w Galicji, Kraków 1894 s. 1.31-132 pisze też o pro~ie że uprawiali je przeważnie zamożniejsi.
M. Por. Syrennius
j. w. s. 1010.
46 Por. Syrennius
j. w. s. 1010, Kluk j. w. s. 136.
•• Por. Ekielski, j. w. s. 123.
'F
Por. Encyklopedia rolnicza j. w.
4' Por. Syrennius,
j. w. 5. 1010, Kluk j. w. s. 136.
>lI Por.
Tyniecki j. w. s. 224.

wiosnę z początkiem maja spulchnić radłem lub kultywatorem
j zasiać. Przy jesiennej
orce nawożono pod ber przeważnie obornik, chyba że ziemia była uprzednio dostatecznie nawożona pod
okopowe lub wypoczęta przez ugorowanie. Siano ręcznie rzutem
a ponieważ ziarno bru jest bardze· małe -- rzucano nie garścia
lecz szczypty ujęte w trzy palce, stąd siew bru należał do czyn':
nOści trudnych i wymagał pewnej sprawności. Znana była tylko
polna uprawa bru; tłumaczono to tym, że ber zasiany przy domu
w ogrodzie zostałby zniszczony przez dzikie i domowe ptactwo.
Tylko w jednej wsi (Szufnarowa paw. Strzyżów) stwierdzono, że
Ler uprawiano w polu lub w ogrodzie, a w jednej (Bogucice pow.
Bochnia) - że siano go w polu, ale blisko domu by móc go oganiać od ptaclwa. Nie stwierdzono nigdzie rozmyślnego zasiewania
mieszanki bru z prosem, zdarza się jednak że w miejcowościach,
g:lzie zarzucono już uprawę bru pojawia się on w p.rosi-ei wtedy
przeważnie nie jest wyrywany ani odrzu'cany, lecz zbiera się go
i przerabia wraz z prosem. Plewiono ber w miarę potrzeby
j w zależności od zachwaszczenia
ziemi 1-3 razy. Sprzątano go
z p·ola za pamięci żyjącego pokolenia zawsze sierpami, nawet już
wtedy, gdy inne zboża koszono. Informatorzy uzasadniają to tym,
że ziarno bru łatwo wysypuje się z kłosów i koszenie spowodowałoby znaczne straty - zresztą bru było zawsze niewiele, tak
że zżęcie go nie stanowiło zbytniej straty czasu. W pow. bocheńskim do ok. 1914r. utrzymał się zwyczaj suszenia bru "na pasy"
tj. poukładanego pasami na zagonach. Później zaczęto wiązać
ber w "kawiarki" i stawiać w kopice zwane "chłopami". Stawiano ich razem tyle, ile dało się postawić uważając tylko, żeby
był między nimi przewiew; ustalonej ilości "kawiarek" w jednym "chłopie" nie było. Każda taka kopica była nakrywana "chocholem" zrobionym jednak nie z bru, lecz ze słomy żytniej lub
pszennej, gdyż snopek z bru byłby zniszczony przez ptactwo.
Po przeschnięciu w polu zwożono ber do stodoły i od ra/w młócono
l·ekko cepami, by nie zmiażdżyć dość mi~kkiego ziarna.
Prace związane z uprawą roli, siewem, nawożeniem zwózką
ł .
..
'
,
m ocemem oraz obrobką przy pomocy stępy wykonywali mężczyźni, kobiety zaś plewiły, żęły, niekiedy młóciły.

214
Rozmiary

215
i zanik uprawy

bru przedstawiają
z dwóch wsi:

przykładowe

zestawienia

Wyżyce pow. Bochnia:
nrów 94, użytków rolnych 289 ha
Łoniowa pow. Brzesko:
przed 1900 r.
8,5 ha
nrów 250 użyto raIn. ok. 700 ha
ok. H1l4 r.
2,5 ha
ok. 1890 r.
" ha
ok. 1920 r.
1,5 ha
ok. 1914 r.
.5 ha
ok. 1!ł39 r.
0,5 ha
ok. 1956 r.
1 na
(dane szacunkowe wg. oceny informatorów).

¢

.'i

I

t.

i

\I.

Zbiory bru były przechowywane i - jak stwierdza znakomita
wi~kszość relacji przerabiane w miarę potrzeby na kaszę
s~uząc.ą jako poży.wienie 51. Tylko w jednej wsi Dębie pow. DębIca, Jak wspommano poprzednio uprawiano ber za przykładem
d.wor~ i w związku z tym używano go wyłącznie na paszę, za-o
siewaJąc w mieszance z wyką. W kilku wsiach informatorzy
podali, ~e ber służy też jako pożywienie ptactwa domowego 52.
NarzędZIem do przeróbki bru na kaszę była w większości wsi
stępa ("stepa", "stempa") nożna (w pow. Bochnia, Brzesk,o, Dąbrowa Tarnov\lska, Strzyż ów) lub ręczna (pow. Brzesko, Dąbrowa
Tarnowska, Przemyśl). Kaszę z bru nazywano przeważnie "kaszą
br~~ną" 53,. "b:z.a~ką", lub "szarą kaszą" odmieniając nazwę
:oslm~ naJczęsCle] "ber, bru" a nie "ber, beru" ;34. Nazwa "ber"
Je~t. uzywan~ w~z~dzie, gdzi.e zachowały się tradycje uprawy tej
rosImy. ObOk me] występuJe czasem nazwa "browe proso", lub
(raczej żartobliwie) "kocie ogony" (por. niemieckie "Fuchsschwanz"). K.aszę z bru nazywano też niekiedy - ,podobni'e jak
kaszę z prosa "jagłami"; znana też była nazwa "prażoki". Ta
ostatnia nazwa jest być może znów reminiscencją dawnych zbiorów niedojrz~łego ziarna jako pożywienia głodowego, które sual Por. też Gutkowski
s. 136.

j. w. s. 308; Syrennius

j. w. s. 1010, KI k .
u J.

W.

Por. Kluk j. w. s. 136; Encyklopedia
Rolnicza j. w.
Tak nazywa ją też Syrennius, j. w. s. 1010.
M Jak. podaje
też Bruckner j. w. s. 21, a nie jak podaje Karłowicz: Słowl!ik
gwar, J.. w. t. I s. 64; K o s i ń s k i Władysław: Słowniczek Prowincjonalizmów
z okolIc Krakowa, Bochni i Wadowic, Materiały
do Słownika Prowincjonalizmów Polskich L Kraków 1876, s. 38.

szono następnie na słońcu lub w piecu na tzw. praż,mo, nowe
krupy 55. Wydaje się to tym prawdopodobniejsze, że ber dojrzewa
nierównomiernie. Większość informatorów ocenia kaszę z bru,
jako pożywienie niesmaczne, względnie mniej smaczne od kaszy
z prosa, ostre, wodniste i mało pożywne 56. Lubili tę potrawę
przeważnie ludzie starzy, przywykli do niej; mówili że ma przyjemny "przykwaskawaty" smak i że jest zdrowym pożywieniem.
Kaszę z bru "tajono", tj. gotowano na wodzie, na gęsto, a następnie jedzono w kawałkach zalanych serwatką, wodą, mlekiem
lub omaszczoną. Oprócz tego gotowano tę kaszę na rzadko, na
mleku. Były to potr;awy powszednie.
Kaszę z bru spożywano też i przy okazjach świątecznych, np. na
weselach podawano "tajoną" kaszę z bru, zalaną rosołem z "flakami" tj. pokrajanymi kawałkami mięsa 57. Potrawami wigilijnymi
były: kasza z bru, ugotowana na rzadko na wodzie lub na mleku,
nieomaszczana, okraszona suszonymi śliwkami i gruszkami, a na
Wołyniu także pierogi i gołąbki z kaszą z bru.
Sloma z bru była według opinii informatorów dość ostra i nie·zbyt wysoko ceniona jako pasza, niemniej jednak przeważni-e
używana była właśnie jako pasza względnie jako ściółka. W kilku
wsiach stwierdzono tradycyjne wyrabianie z tej słomy - podobnie jak ze słomy z prosa - szczotek do bielenia chałup.
Mniej więcej na lata 1900-1925 a zwłaszcza na lala po I wojnie światowej przypada pojawienie się w większości przebadanych
wsi lub w ich sąsi.edztwie pi-erwszego młynka do omielania kaszy.
Były to specjalne urządzenia przy młynach lub młynki robione
własnym przemysłem i poruszane kieratem, a nawet ręcznie.
Określano je czasem nazwą gwarową jagielniki.
Podkreślić należy, że we wszystki'ch wsiach z których uzyskano dane data
wprowadzenia młynka do obróbki kaszy jest wcześniejsza, niż
data zarzucenia uprawy bru, a Vol kilku wypadkach stwierdzono

a2

53

Maurizio, j. w.
Podobnie ujemną ocenę podają też Syrennius,
j. w. s. 1010, Kluk,
j. w. s. 136.
57 "Kaszę
z flakami"
(ale nie wiadomo jaką) podaje, jako potrawę
weselną we wsi Wola Dżwińska pow. Bochnia Cybulski j. w. s. 147.
55

56

217

216
dalsze posługiwanie
się stępą, specjalnie
przy obróbce bru, mimo
jstnienia
w okolicy młynka. Wielu informatorów
podkreślało,
że
ziarno bru jest bardziej miękkie i łatwiejsze
do obróbki niż ziarno
prosa ós. Fakt ten przy tak prymitywnym
narzędziu
obróbki
jak
stępa mógł być jednym
z czynników
utrzymywómia
się uprawy
mimo, że był on oceniany
niżej od podobnego
w uprawie,
ale nieco
t wardszego
do obróbki
prosa. Wprowadzenie
młynków
uwalniających
chłopa od pracy przy obróbce
kasz mogło być jednym
z czynników
zarzucenia
uprawy
bru.
Ziarno
bru do siewu
i do omielenia
było podobnie
jak
proso specjalnie
przygotowywane
przez
przepalanie,
luh
moczenie.
"Odmi,etllo
sie na osiecllu i palili sUomą takie mau~
ognisko
i przepalali
ber do siewu,żeby
sie nie zaśniecili".
Robiono to w ten spl)sób, że do kupki ziarna
przytykali
płonący
wiecheć
słomy
i sypali
ziarno
garściami
przez ogień,
aż cała
kupka
się rozgrzewała.
Do siewu wybierano
też ziarno sypiąc
je na wodę i pozostawiając
na ten cel tylko ciężkie, tonące we
wodzie ziarna 59. Także przed obtłukiwaniem
w stępie ber moczono
lub prażono
w "brytwannie,
w piecu po chlebie",
żeby łaski
łatwiej
odchodziły,
zaś po obróbce
oddzielano
"jagły"
od "mątolin"
przy pomocy
sita, lub przez "opuwanie"
(podrzucanie),
uzyskując
czystą "kaszę brzaną".
Przepalaniu
ziarna bru nadawano
niekiedy
znaczenie
magiczne,
okadzając
ziarno
siewne
mirrą
i kadzidłem
święconvm
na święto
Trzech
Króli
żebv
wróble nie zdziobatty,
żeby ~ie nie śnieciUo" 60. Kasza z br~, p~_
dobnie jak i kasza z prosa była czasem potrawą
obrzędową,
spożywaną
w wigilię
Bożego Narodzenia.
Kłosy bru święcono
też
w wiązance
z innymi
zbożami na ś\vięto Matki Boskiej
Zielnej.
Omaszczoną
kaszę z bru przykładano
czasem na stłuczenia,
luh
na "oberwanie"
61.

t

I
i

Choć odmienną opinię wyraża Tyniecki j. w. s. 224; Kluk j. w. s. 130.
Oba sposoby podaje też Ekielski j. w. s. 123.
60 Lubasz pow. Dąbrowa
Tarnowska.
HI
Zawada Uszewska pow. Brzesko. Por. znaczenie sClągające i tamujące krew, przypisywane
kaszy z bru przez Syreniusza, j. w. s. 1010; Marcina z Urzędowa j. w. s. 233, choć brak wzmianek a leczniczej mocy oru
5S

50

Niewiele
udalo się uzyskać ludowych
powiedzeń
i gadek, dotyczących bru: znane jest życzenie,
aby ktoś miał tyle dzieci, "ile
ziarnek
w klIosiu bru" G?, powiedzenie:
"ta kasa smakuje
jak
brzano" I):J. Na
Śląsku
Cieszyńskim
zanotowano
przysłowie:
"Dzisia tego jako ber, jutro tego jako źber" 61. Podkreślenie
plenności bru zawarte
jest też w przysłowiu:
"Kto sieje proso, ten
chodzi boso, kto sieje ber, ten będzie żer" 55. Z piosenek
o brze
najbardziej

znana

jest:

"Poleciała przepióreczka
'to proso, w proso,
a ja za nią nieboraczek boso, boso,
Uciekla mi przepióreczka
w ber, w ber,
a ja za nią nieboraczek
pa7'ę butów zder, zder!"
N a terenie

Małopolski

znana

jest

piosenka

61

podobna:

.,W polu ber, w pol'u ber,

W polu ber, w polu ber,

Na porębie proso,
Kup mi Jasiu buty
Niech nie chodze boso!

Na porębie manna,
Kup mi Jasiu buty
Niech ja będę panna!"

Powiązanie
l:;odkreśla

uprawy

bru

ze starszym

pokoleniem

i jej

~i

dawność

powiedzenie:

"Bab cyna. kasa, dziadków ber,
Dobre jedzenie niby hej!" O~
w pracach lekarskich, takich jak S p i c z y ń s k i H.: O ziołach i mocy ich,
Kraków 1556, lub S z a r f f e n b e r g M.: Herbarz, Kraków 1568.
62 Strzelce
Małe pow. Brzesko.
fl3 Stawiany
pow. Pińczów.
fl' Cinciała
j. w. s. 11 nr 185.
6" Zdunek
pow. Ostrołęka.
66 KrE;gi Stare
pow. Pułtusk, Gostkowo pow. Pułtusk,
Swierże pow.
Ostrów Mazowiecka. Łyniew pow. Włodawa, Zdżary pow. Dąbie; piosenkę
wa też repatriant ze wsi Sośnik pow. Sarny (Wołyń) i on jeden zna znaczenie nazwy "ber".
67 M a z u r
Józef: O miłości u ludu w życiu i pieśni. Lud, Lwów 1902
t. VIII s. 231 (z wsi Trzęsówka pow. Kolbuszowa); K a l b e r g Oskar: Lubel~kie, Kraków 1884 t. II s. 50 nr 47 (ze wsi Frampol k. Dzwoli): Lipnica
Dolna pow. Bochnia.
68 Jadowniki
pow. Brzesko.

218

219

Powtarza się też ctoszukiwanie się w pomruku
"Mru, 7nru,
Wory owsa, miarka

bru!"

kota słów:

69

T.a ost~tnia gadka jest a tyle ciekawa, że zawiera powtórne
sk.oJa.rzeme. bru .z kotem (por. nazwa "kocie ogony"). Poza wymle~lOnyml - mnych funkcji obrzędowych, leczniczych, czy
maglcznych bru nie stwierdzono. Ciekawe skojarzenie nasuwa
nazwa "kasza brzana": "brzana" to także gatunek bardzo ośdste~
~yb~ (ba1rbus), pospolitej w dorzeczu Wisły, a powia,rlza się okre~
slelllle ka:szy z bru, że je.st to kasza "osha"; "brzana" Oiln,al(::za
t€~ w gw.arze wsi małopolskich i przedmieść Krakowa ładną
dZlewcz~nę (por. określen'ie gwarowe "ra:zówka" w tym samym
zlnaczemu).
Jeżeli chodzi o czynniki utrzymywania się uprawy bru w gosp~~arstwach chłopskich w Małopolsce, to chyba na pierwszym
mle~scu trzeba wymienić jego dużą, większą niż prosa plenność.
Zarowno uprawa bru, jak i prosa były pracochłonne. Nie odgrywało t-o chyba większej roli w przeludnionych i rozdrobnionych
gospodarstwach
chłopów małopolskich, których największym
p~oblemem było uzyskanie z karłowatego gospodarstwa jak najwlększych plonów, aby wyżywić rodzinę. Oba zboża udają się
dobrze na ugorach i nowinach, a więc w zupełnie prymitywnych
warunkach uprawy. Jednakże według opinii większości informatorów ber odznacza się nie tylko większą jeszcze niż proso plennością, ale jest też mniej wymagający, jeżeli chodzi 00 warunki
glebowe i daje się łatwiej obrabiać na kaszę przy pomocy stępy,
gdyż ma miększe ziarno. Niektórzy starzy chłopi uprawiali też
ber z nawyku. Z drugiej jednak strony kasz'a z bru uchodził2
'Za o wiele mniej smaczną i pożywną, niż kasza z pros:a. Dlatego
ber uprawiali przede wszystkim ludzie ubodzy - ze względu na
plenność tego zboża, (którą podkreślają m. in. nawet gadki i przysłowia). Z pomiędzy prosa i bru wybór padł już oddawna na
69 Dziewin
Przemyśl.

pow.

Bochnia,

Łoniowa

pow.

Brzesko,

Nienadawa

pow

proso, i dlatego najczęstszym uzasadniem€m zarzucenia uprawy
bru podawanym przez informatorów jest to, że kasza z bru jest
mniej smaczna, niż kasza z prosa. Dlat.ego też trudno mówić
a jakichś przyczynach zarzucenia uprawy bru: po prostu zmieniły
się warunki, które stanowiły rację bytu tej uprawy. Wystarczyła
trochę lepsza koniunktura gospodarcza wsi, by plenność tego
zboża i jego małe wymagania, jeżeli chodzi o glebę przestały
być argumentem
decydującym dla produkowania tego mniej
smacznego i pożywnego od prosa pożywienia. Wielu małorolnych,
spośród których rekrutowali się głównie rolnicy, uprawiający
ber - znalazło zarobek w miastach. Uprawa bru, przeznaczona
wyłącznie na własn-e potrzeby ustfwow,ala rozwi:jrującej się oor,az
bardziej i ogarniającej nawet drobne gospodarstwa rynkowej
kalkulacji. Postęp techniczny rolnictwa wypierał zboże, wymagające posługiwania się sierpem, cepem i stępą. Jednym z czynników zarzucenia uprawy bru było też chyba wprowadzenie
młynków do obróbki kasz, które umożliwiły otrzymywanie bez
dodatkowego nakładu pracy lepszej kaszy z prosa.
Reliktowa uprawa bru w gospodarstwach chłopskich w Małopolsce w XX w . .stanowi jesz,cze jeden przyczynek do dziejów'
ich tradycjonalizmu,
gospodarczego zacofania i specyficznego
prymitywnego dążenia do samowystar'czalności.
Zebrane materiały nie pozwalają jednak na stwierdzenie, czy uprawa bru jest
na ziemiach polskich nieprzerwaną kontynuacją zwyczaju archaicznego, czy też stanowi jeden z jego nawrotów.
Wykaz

1.

miejscowości,
S.

P.

24

29

2.

24

31

3.

24

32

4.

24

37

5,

25

35

6.

26

29

p.
XVI
XII
XVI
XII
XIII
XIV

z których zebrano dane a uprawie
tur PAE (por. mapka)

bru

wg. sygna··

Januszewice
pow. Włoszczowa (PAE, B. Olszowy,
H. Gorczyńska)
Słupia pow. Jędrzejów
(PAE, B. Bazielich)
Wola Podleśna
pow, Miechów
(PAE, A. Zambrzycka)
Obidowa pow. Nowy Targ (PAE)
Kornatka
pow. Myślenice
(PAE)
Promnik pow, Kielce (PAE, B. Olszowy, H. Garczyń ska)

220
7.

26

31

XI

8.

26
26
26

31
32

XII
IX
XIV

9.
10.
11.
12.
13.
14.

26
26
26
26

32
33
33
34
34

IV
XI
VI
XI

15.
16.
17.
18.
19.

26
26
26

34
34
34

XII
XIV
XV

20.
21.

25.

26
26
26
26

35

26.

26

36

27.

36

28.

26
26

29.

27

30

30.
31.

27

31

27

34

IV
III
IV
XIII
IV

Z2.

27

34

V

22.
23.
24.

35
35
35

37

II

VIII
XII
XVI
III

33.
34.
:i

r

I!.'••.,.·.

35.

27

34

X

36.

27

34

XII

37.

27

34

XV

38.

27

35

I

40.
41.

27

35

IX

27

35

X

42.

27

35

43.

27

35

44.

27

35

45.

27

37

XIII
XIV
XV
XI

46.

28

31

V

39.

Borszowice
pow. Jędrzejów
(PAE, B. Olszowy
H. Gorczyńska)
Kije pow. Jędrzejów (ankieta)
Węchadlów pow. Pińczów (ankieta)
Dzierążnia pow. Kazimierza
Wielka (PAE, B. Olszowy, H. Gorczyńska).
Łęka Zabiecka pow. Kazimierza
Wielka (ankieta)
Kazimierza
Wielka (ankieta)
Grobla pow. Bochnia (ankieta)
Wyżyce pow. Bochnia (PAE, bad., ankieta)
Bogucice pow. Bochnia (bad., ankieta)
Mikluszowice
pow. Bochnia (bad.)
Bratucice
pow. Bochnia (bad., ankieta)
Baczków pow. Bochnia (bad.)
Gawłów pow. Bochnia (ankieta)
Gawlówek pow. Bochnia (bad.)
Dziewin pow. Bochnia (ankieta)
Proszówki pow. Bochnia (bad.)
Jasień pow. Bochnia (ankieta)
Leksandrowa
pow. Bochnia (ankieta)
Lipnica Dolna pow. Bochnia (PAE)
Bytomsko pow. Bochnia (ankieta)
Iwkowa pow. Brzesko (ankieta)
Łukowica pow. Limanowa
(PAE)
Wilków pow. Kielce (PAE, St. Bronicz)
Stawiany pow. Pińczów (ankieta)
Otfinów pow. Dąbrowa Tarnowska
(ankieta)
Strzelce Małe pow. Brzesko (ankieta)
Strzelce Wielkie pow. Brzesko (bad.)
Szczurowa pow. Brzesko (ankieta)
Borzęcin pow. Brzesko (bad.)
Wola Radlowska
pow. Brzesko (PA E M. Pokropek, bad.)
Bielcza pow. Brzesko (ankieta)
Mokrzyska pow. Brzesko (ankieta)
Jadowniki
pow. Brzesko (ankieta)
Uszew pow. Brzesko (ankieta)
Łoniowa pow. Brzesko (ankieta)
Zawada Uszewska pow. Brzesko (ankieta)
Tworkowa pow. Brzesko (ankieta)
Filipowice pow. Brzesko (ankieta)
Frycowa pow. Nowy Sącz (PAE, I. Nizińska)
Głuchów pow. Chmielnik
(PAE, J. Furdyna)

221
47.

28

33

I

48.

28

33

IV
VI
VII
VIII
XIII

49.

28

33

50.
51.

28
28

33
33

52.

28

35

53.
54.

28

36

I

55.

28

36

II

56.

29

29

57.

29

31

XIV
VI

58.

29

32

59.

29

32

60.
61.

29
29

33
34

62.

29

34

63.

29

36

II

64.

29

37

65.

30

29

66.

30

31

VII
XVI
XII

67.

30

34

68.

30

34

V

69.

30

35

70.
71.

30
30

34
34

VII
IX
XIII
VI
XII

72.

30

35

73.

30

35

I

XIII
III
X

XVI

II

74.
75.

30

35

76.
77.

30

35

XV
XVI

78.

30

36

III

80.

30

36

IV

81.

31

33

I

82.

31

34

V

83.

31

35

84.

31

36

85.

32

29

IX
X
XV

36.

32

31

X

87.
88.

32
32

32
34

XIV

79.

X

Welnin pow. Busko-Zdrój
(PAE, J. Furdyna)
Świdrówka
pow. Dąbrowa
Tarnowska
(ankieta)
Otmęt pow. Dąbrowa
Tarnowska
(ankieta)
Lubasz pow. Dąbrowa
Tarnowska
(ankieta)
Dąbrowica
pow. Dąbrowa
Tarnowska
(ankietd)
Brzozowa pow. Tarnów (PAE, M. Pokropek)
Siemiechów
pow. Tarnów (ankieta)
Kipszna pow. Tarnów (ankieta)
Ciężkowice pow. Tarnów (ankieta)
Nosów pow. Opatów (PAE st. Bronicz)
Bogoria pow. Staszów (ankieta)
Rytwiany pow. Staszów (ankieta)
Biskupice pow. Busko (ankieta)
Łysaków pow. Mielec (PAE M. Pokropek)
Jaźwiny pow. Dębica (PAE M. Pokropek)
Dębica (ankieta)
Szerzyny pow. Jasło (PAE, I. Nizińska)
Bartne pow. Gorlice (PAE, L Nizińska)
Potok pow. Opatów (PAE, O. Mulkiewicz\
Bogoria pow. Sandomierz
(PAE, O. Mulkiewic7.)
Dąbie pow. Dębica (ankieta)
Bobrowa pow. Dębica (ankieta)
Ocieka pow. Ropczyce (ankieta)
KazIów pow. Dębica (ankieta)
Gawrzylowa
pow. Dębica (ankieta)
Brzeziny pow. Ropczyce (ankieta)
Niewodna pow. Strzyżów (ankieta)
Szufnarowa
pow. strzyżów
(ankieta)
Cieszyna pow. strzyżów
(ankieta)
Kozlówek pow. strzyżów
(ankieta)
Kalembina
pow. Strzyżów (ankieta)
Twierdza pow. Strzyżów (ankieta)
Glinik Dolny pow. Strzyżów (ankieta)
Łęki Strzyżcwskie
pow. Krosno (PAE, A. Kowalska Lewicka)
Komorów pow. Kolbuszowa (PAE O. lVIulkiewic;:)
Czarna pow. Dębica (PAE, M. Pokropek)
Obrzechów pow. Strzyżów (ankieta)
Krosno (ankieta)
Wyżnica pow. Kraśnik (PAE I. Nizińska)
Jastkawice pow. Tarnobrzeg (PAE, A. Zambrzycka)
Jata pow. Nisko (PAE A. Zambrzycka)
Łąka pow. Rzeszów (PAE, A. Zambrzycka)

222

Il

89.

32

35

XV

90.
91.

32
32

36
37

XIV
XI

92.
93.

33
33

30
34

IV
VIII

94.

33

35

XV

95.
96.
97.
98.

33
34
34
34

36
31
32
37

XIII
V
XIII
III

W nawiasach
podano nazwiska

Futoma
pow. Rzeszów (PAE, A. Kowalska-Lewicka)
Górki pow. Brzozów (ankieta)
Niebieszczany
pow. Sanok
(PAE A. KowalskaLewicka)
Stawce pow. Krasnystaw
(PA E 1. Nizińska)
Gniewczyna pow. Przeworsk
(PAE, A. Kowals1caLewicka)
Nienadawa
pow. Przemyśl
(PAE A. KowalskaLewicka)
Ulucz pow. Sanok (ankieta)
Zdzisławice
pow. Janów
(PAE, A. Zambrzycka)
Potok pow. Biłgoraj
(PAE, A. Zambrzycka)
Pacław pow. Przemyśl
(PAE A. KowalskaLewicka)

podano nazwiska badaczy terenowych
- badania prowadził autor.

PAE.

Gdzie

T ADEUSZ SEWERYN

ŁOWIECKIE

nie

,

.j.

i

I
i

J

li

;

,:

.~

.•. ....

"

SPOSOBY

WABIENIA

Sztukę rozfoznawania i naśladowania gł0Sów zwierząt wykorzystywał człowiek do celów łowieckich już od naj dawniejszych
czasów. Ukryty w gęstych zaroś.lach, wykrotach, plątawie gałęzi,
dziuplach lub jaskiniach czyhał na przywabianą zwierzynę albo
podchodził ją, grał na jej nerwach, na popędach erotycznych,
społecznych i innych lub kusił zdradliwymi głosami - by potem
ubić ją z bliska.
Pierwotnie posługiwał się w wabieniu jedynie głosem własnym .
W sztuce tej jeszcze niedawno niektórzy łowcy ludowi i pasterze
dochodzili do zadziwiają~ej wprawy i z doskonałym efektem potrafili naśladować głosy różnych zwierząt: kwak dzikich kaczek
wszelakich gatunków, syczący bżyk kaczorów, świstanie kuliga,
ciurkanie dzięcioła, kokanie cieci-orki, hukanie sowy, bek sarniątek, gdziukanie dzików, wycie wilka z wszelkimi ponurymi falowaniami, kniazienie zajęcy, przeróżne leśne śpiewy, niesamowite
skrzekoty, zawodzenia i kwileni.a. Lud dawno już rozróżniał
dobrze te głosy przyrody, jeśli wiedział, że czajka kiwita, żuraw
grduka, słonka chrapi, kawka pIegata, sroka szczegoce lub
krzekce, puh:::.cz woła. lub huka, sowa pódżka, włochatka wiwa,
a karliczka pupa, kuropatwa ciryka, skowronek dzwoni lub prZ2pieruje, dudek duda, wróbel ćwierka itp.
Wabienie ustami
Pierwsze mIeJsce w tej sztuce zajmują tak zwani w języku
łowieckim n a t u r a l i ś c i czyli wabiący ustami, bez pomocy
specjalnych instrumentów.

Kolekcja

Cytat

Kwaśniewski, Krzysztof, “Uprawa bru w Małopolsce w XX wieku / LUD 1958/59 t.45,” Cyfrowa Etnografia, Dostęp 23 maja 2022, https://cyfrowaetnografia.pl/items/show/6057.

Formaty wyjściowe