-
extracted text
-
01_Czes‡aw Robotycki.ps - 8/1/2011 8:12 AM
ytułowy problem organizujący teksty w przedstawianym tu zbiorze nie jest nowy. Kwestia
odżywa co pewien czas, ponieważ szczególną
naturą humanistyki jest refleksja nad własnym dorobkiem i, poprzez to, wyznaczanie jej nowych zakresów
merytorycznych oraz dochodzenie do nowych metod
interpretacyjnych. Przypomnieć tu warto inicjatywę
antropologów z kręgu „Kontekstów”, którzy już w latach 90. przygotowali numer poświęcony antropologii
i historii. W tamtych czasach przedstawiliśmy międzynarodowe grono dyskutantów o innych sposobach
uprawiania historii i zapraszaliśmy polskich historyków do rozmowy. Po latach udało się, antropologia już
po raz drugi pojawiła się na zjazdach historyków. Tak
było na 17. zjeździe w Krakowie (15-18 września
2004), gdzie zaproszeni antropologowie zorganizowali
i prowadzili (Cz. Robotycki) jedno z sympozjów, które
poświęcone było człowiekowi śmiechu i zabawy.
Przedstawiliśmy wówczas trzy teksty jako wprowadzenie do dyskusji: O kategoriach śmiechu, zabawy i karnawału (K. Piątkowski), O kulturze śmiechu i protestach
społecznych (E. Nowina-Sroczyńska), O karnawale jako
kategorii interpretującej na przykładzie sierpniowego strajku w stoczni w 1980 roku (Cz. Robotycki). Było to
możliwe, ponieważ krakowscy organizatorzy zjazdu
opowiedzieli się za nieklasycznymi i antropologicznymi wersjami historii, oraz podkreślali znaczenie konstruktywistycznego modelu nauki. Dodam uczciwie,
że sympozjum nasze miało jednak charakter niszowy,
co wynikało z nieufności do nas, jako niefachowców,
większości uczestników zjazdu. Jednak 5 lat później sytuacja wyglądała już całkiem inaczej.
Razem z grupą „młodych” historyków przygotowaliśmy, korzystając z życzliwości zarządu PTH (był administratorem grantu, jaki zdobyliśmy w MNiSW),
sympozjum specjalistyczne pod tytułem Style życia
w PRL – antropologia i historia. Wypełniające cały
dzień wystąpienia historyków i antropologów zostały
przedstawione według idei wcześniej przedyskutowanych na dwóch wspólnych spotkaniach. Poświęcone
były one przedstawieniu krytycznej refleksji w historii
i antropologii nad bliską przeszłością, jaką pozostają
dzieje i pamięć PRL. Dyskusje nad perspektywą antropologiczną w badaniach historycznych dotyczyły pokazania możliwości interpretacji, jakie stosuje współczesna antropologia, gdy podejmuje konkretne
mikrostudia zjawisk kulturowych lub ogólniejsze problemy społecznego funkcjonowania PRL.
Antropologia kulturowa i w tym duchu zorientowana historia, tematyzując problemy, musi odpowiedzieć na pytania, czym jest pamięć, historyczność, idee
i światopoglądy określające postawy sterujące ludzkimi zachowaniami. Co to znaczy, gdy antropolog mówi
o habitusach, mityzacji, grach społecznych i dyskursach, karnawalizacji, performensie, stylu życia. Jaki
charakter i rodzaj mają źródła, którymi posługują się
CZESŁAW ROBOTYCKI
T
Antropologia
i historia w Polsce
na XVIII
Powszechnym Zjeździe
Historyków Polskich
Olsztyn, wrzesień 2009
historycy, a jakie wytwarza antropologia, i jak można
je wykorzystywać w kontekście możliwości gromadzenia danych w historii metodami znanymi „od zawsze”
w antropologii. Mam na myśli metody biograficzne,
wywiady swobodne, pamiętniki, wspomnienia „zwykłych ludzi”, stosowanie teorii ugruntowanych, historii mówionej, badania kontekstowe (teoria aktor-sieć), wykorzystywanie filmu i fotografii nie tylko jako
dokumentu, ale i narracji orzekającej o rzeczywistości.
Wskazane problemy antropologii i historii pokazują rzeczywistość, która zawsze rozgrywa się na kilku
planach. Sztuka interpretacji polega tu na wychwyceniu tych planów i pokazaniu, jak idee zamieniane były w działające struktury oficjalne, badane przez historyków jako oczywista jednolita zuniwersalizowana
narracja, która zawierała splot polityki, perswazji, niewidocznych na powierzchni życia cenzury i działania
tajnych służb, gazetowej rzeczywistości, ukrywanych
relacji państwo – kościół, zabiegów socjotechnicznych
i oficjalnych opisów socjologicznych. Istnieje tedy
szansa zestawiania obok siebie tych kanonicznych historii, narracji wytwarzanych oficjalnie z pokazywanymi z perspektywy antropologicznej różnymi aspektami
codzienności, potoczności, rzekomej marginalności
ówczesnego życia, stanowiącymi przecież istotę ludzkiego doświadczenia, pozwalającego oswajać ówczesną rzeczywistość PRL.
Głównym celem obrad była krytyczna refleksja nad
możliwościami interdyscyplinarnego podejścia do badań nad PRL, podejścia wykorzystującego dorobek antropologii kultury w badaniach nad przeszłością. Nie
można zrozumieć czasów Polski Ludowej bez koniecznego nieustannego dopełniania rozmaitych aspektów
rozważań historycznych kontekstem kulturowym tamtej epoki. Bywa często tak, że nawet gdy pojawia się
optyka kulturowa, gdy mamy próby takiego ujmowania
tematów, to nie towarzyszy temu autokrytyczna refleksja metodologiczna. Brakuje też rozwiniętej współpracy
interdyscyplinarnej pomiędzy polskimi historykami
a rodzimymi antropologami. Do tej pory nie podejmowano prób konceptualizacji wspólnych (dla antropologii i historii) przedmiotu badań i metod prowadzenia
3
01_Czes‡aw Robotycki.ps - 8/1/2011 8:12 AM
Czesław Robotycki • ANTROPOLOGIA I HISTORIA W POLSCE
używanych pojęć. Pojawiło się przy tej okazji istotne
pytanie: czy istnieje we współczesnej humanistyce realna wspólnota interpretacyjna, posługująca się
wspólnym językiem i reprezentująca zbliżoną wizję tak
własnego przedmiotu badań, jak i poznania naukowego? Na jakich wartościach i przekonaniach mógłby
opierać się byt takiej wspólnoty? Jeśli na antropologicznym rozumieniu kultury, to jak jest ona pojmowana? Czy proces powszechnie nazywany „antropologizacją humanistyki” polega na poszukiwaniu jednego czy
wielu języków i form dyskursu, czy też stosowanie metod antropologii kultury wyczerpuje problem?
Głównym przesłaniem sympozjum okazała się krytyczna refleksja nad interdyscyplinarnym, lub też, jak
to się dzisiaj mówi, transdyscyplinarnym antropologiczno-historycznym podejściem do badań przeszłości.
Polem doświadczalnym była historia odeszłej już 20 lat
temu Polski Ludowej. Idea spotkania miała pokazać
możliwości wykorzystania w badaniach historycznych
założeń i kategorii interpretacyjnych antropologii kulturowej na różnych możliwych poziomach: tworzenia
źródeł, krytyki tychże, komentowania kulturowego
zdarzeń z przeszłości, wskazywania na charakter kategorii kulturowych organizujących doświadczenie zbiorowe. Procesy takie zachodzą na różnych poziomach
uczestnictwa społecznego (tradycja, struktury, codzienność, style życia, wspomniana już mityzacja rzeczywistości, historia praktyczna, pamięć, folkloryzacja
doświadczenia kulturowego). Czy zmityzowana wiedza
o sposobach życia w PRL organizuje pamięć zbiorową
tak, jak czyniły to, na przykład, mity romantyczne
w odniesieniu do własnych i innych czasów? Może zawłaszczanie przeszłości jest spojrzeniem w chwili, gdy
zmienia się mentalność społeczeństwa polskiego, które na nowo określa swoją tożsamość...
Jako płaszczyznę praktyk badawczych i spotkań interpretacyjnych antropologów i historyków przyjęto
obserwację form codziennych zachowań jednostek
i grup, scharakteryzowanych ich usytuowaniem społecznym i kulturowym. Kategoria „styl życia”, bo tak
tę sferę życia od lat się określa, kieruje zainteresowania badawcze w stronę zachowań znaczących, kodów
kulturowych w kontekście antropologicznego całościowego rozumienia kultury.
Badania PRL-u określone ramą relacji historia –
antropologia mają swoją specyfikę. W dobie mieszania
się gatunków i wspominanej już transdyscyplinarności, zakresy dyscyplin mają charakter tylko instytucjonalny. Coraz częściej ważne jest to, co się robi, a nie
to, gdzie się pracuje. To przeświadczenie było bardzo
ważne dla uczestników sympozjum.
analizy. Brak również wysiłków w sferze realizacji
wspólnych projektów badawczych zorientowanych na
praktyczną interpretację wybranych wycinków niedawno odeszłej rzeczywistości.
Zdaniem uczestników sympozjum, istotne z punktu widzenia badań prowadzonych przez historyków
wykorzystujących dorobek antropologii byłoby, na
przykład, porównawcze zestawienie cech dominującej
współcześnie w humanistyce perspektywy antropologicznej z wizją świata i człowieka znaną z historiografii
polskiej. Antropologiczna wizja świata i człowieka,
w jej obecnej odmianie, będzie użyteczna dla historiografii wtedy, gdy przyjmie się też szereg założeń epistemologicznych, którymi posługuje się analiza antropologiczna. Należą tu kwestie rozumienia przeszłości,
historyczności ludzkiego świata w wykładni antropologicznej; rozważenie w perspektywie historiograficznej
problemów analizy diachronicznej w teorii semiotycznej i współczesnej praktyce komunikacyjnej. Inną grupą problemów są analizy związane z obecną w polskim
nurcie historii oralnej antynomią pojęciową oralność-piśmienność oraz problemy związane z podstawą źródłową antropologicznej perspektywy badawczej historii najnowszej. Tu pojawiają się między innymi kwestie
interpretacyjne wyników badań kwestionariuszowych,
wywiadów i innych nieklasycznych typów źródeł, które są czymś oczywistym w badaniach antropologicznych nad współczesnością. Na tym samym poziomie
lokuje się problem statusu archiwum i muzeum w ramach badań nad PRL, jakie obiekty gromadzono
i gromadzi się jako reprezentacje dziejów najnowszych.
Na zjeździe PTH powyższa problematyka zamanifestowała się wieloma istotnymi pytaniami, odnoszącymi się do historii najnowszej, a chcielibyśmy by i inne okresy historyczne można było podobnie
problematyzować. Wiadomo mi, że niektórzy historycy czynią tak w odniesieniu do XIX wieku.
Całodniowe sympozjum antropologiczno-historyczne było okazją dla poszczególnych autorów do przedstawienia szeregu ważnych i drobniejszych kwestii, które znalazły swój wyraz w prezentowanych tu tekstach.
Ich autorzy reprezentowali dwie dyscypliny wiedzy humanistycznej – antropologię i historię. Mieli tym samym różne doświadczenie badawcze. Doświadczenie
to wszyscy odnieśli do historii najnowszej, do badań
nad kulturą i historią PRL. Zróżnicowanie problemowe
okazało się znaczne, ponieważ wypowiedzi dotyczyły
pewnych aspektów metodologii (zarówno historii, jak
i antropologii) sztuki jako rodzaju krytyki społecznej,
języków opisu i epistemologii oraz problemów nieklasycznego rozumienia historii. Wyniknął z tego problem, jak prezentować poszczególne teksty, jaki układ
przyjąć, by odpowiedzi na przedstawione kwestie były
dla wszystkich czytelne.
Podkreślano i sankcjonowano przy tej okazji wielość punktów widzenia, interpretacji, i kontekstowość
4
01_Czes‡aw Robotycki.ps - 8/1/2011 8:12 AM
Fot. Anna Beata Bohdziewicz
5