b24646e145d74f9461e45ff0fee9a122.pdf

Media

Part of Bugaj / Lud, 1911, t. 17

extracted text
Opisy i notatki

Bugaj.
Liczne miejscowości bądź lasów, bądź pól lub wsi i ulic
zwykle nad wodami stojącemi czy bieżącemi położone, szcze­
gólniej po lewym brzegu Wisły aż do Odry noszą nazwę —
bugaj.
Wiele już z tych nazw znajduje się w okolicach zniemczo­
nych a przez to i przez nowych posiadaczy nieużywanych.
Bugaj przedstawia podobny typ co Dunaj, który dotąd
trafnie nie został wytłumaczony.
Niedawno Baruch w Monografii Pabjanic, Warszawa, 1903
podaje następujące objaśnienie: „Tam, gdzie zbudowało się m.
Pabjanice istniała niewątpliwie osada pogańska. O jej mieszkań­
cach wiemy tylko, w którym miejscu chowali swych zmarłych,
a w którym modły swe odprawiali; o tym drugim — o miej­
scu modłów świadczy nazwa ulicy Bugaj nad brzegiem Dobrzynki; tu więc był gaj święty, w którym składano ofiary bo­
żyszczom“.
Referent Monografii Pabjanic w Wiśle, t. XVIII. str. 132,
p. Witanowski powiada, że „tłumaczenie takie, nazwy Bugaj,
miejscowości leżącej zazwyczaj nad wodami nie wytrzymuje kry­
tyki naukowej. Według słownika języka polskiego nazwa ta po­
chodzi od turańskiego: ,,buga“ — byk, więc, bugaje mogą ozna­
czać pastwiska nadrzeczne“.
Rzeczywiście słownik języka polskiego Karłowicza, Kryń­
skiego i Niedźwiedzkiego pod wyrazem bugaj podaje tylko
że pochodzi wyraz ten z tureckiego buga -- byk, ale nie po­
daje, że buga to pastwisko albo że nadrzeczne. Słownik obja­
śniał gwarową postać buhaj — byk, ale nie nazwy własne
i miejscowe. Historya zaś wcale nie mówi, aby plemiona ture­
ckie przebywały w tych okolicach, koło Pabjanic, i to tak długo,
że aż ponadawały nazwy wsiom, polom, lasom lub brzegom
wodnym.
Dajmy na to, że kilku przedstawicieli szczepu tureckiego
zamieszkiwało w okolicy Pabjanic, z przyjemności czy z musu
(jako jeńcy wojenni), to w każdym razie dopiero po wieku XIV,
kiedy już nazwy „Bugaj“ spotkać można w dokumentach pisa­
nych i przeto śmiało można twierdzić, że nazwy „Bugaj“ są
starsze aniżeli najstarsza turecka wizyta w Europie.
- 72 —

Opisy i notatki
I przeto słusznie twierdzi Baruch, że Bugaj był gajem
a nie bykiem.
Może nazwa bugaj oznaczała bogów gaj a w skróceniu
bóggaj — bógaj.
Że takie skrócenia mogły się zdarzać w gwarach ludowych,
to na to pozwolę sobie przytoczyć z okolic Ślewina wyraz bóg
zapłać, oznaczający kapiszon u sukmany lub burki, który to
wyraz ma w genet. I. m. postać — bugzapłuf: „na przyszy­
wali takich bugzapłuf do “ołoszek“ (wołoszek — sukman sa­
modziałowych) zamiast jakby należało się spodziewać — bug
zapłaci u w.
Że piszą stale bugaj z u, to znów tylko dowód że ó po
lewej stronie Wisły równe fonetycznie u.
Czy bugaj był gajem bogom poświęconym i jako taki
czczony, czy zawierał może jakie osobliwe przedmioty czci, jak
stare olbrzymie drzewa lub zwierzęta (węże, ptaki), czy zawie­
rał z bożyszczami świątynie, do których chadzano składać objaty
lub jednocześnie służył i miejscem modłów i omyć obrzędo­
wych i oczyszczeń, gdyż bugaje tylko nad brzegami wód, to na to
nie mamy żadnych dowodów, oprócz fantastycznych dociekań.
W „Przyczynkach do słownictwa polskiego, Kraków, 1909,
Prof. Bruckner przytacza z rozprawy Dra Stanisława Kętrzyń
skiego o Gerwazym z Tilbury następujący wyjątek:
„inter Poloniam et Russiam sunt duo fluvia, quorum nomina secundum vulgaris illorum linquae interpretacionem Aper
et Armilla“. Dr. Kętrzyński uważa Aper za rzekę Wieprz a Armilla za Narew, gdy prof. Bruckner czyta Armilla — Bug,
gdyż mowa tu o Bugu, dzielącym miejscami Polskę i Ruś
i znaczącym Armilla. Otóż to znaczenie, nam dotąd nie znane
istniało tylko po słowniczkach cerkiewnych, zapisane bug —
armilla.
Bug — boug, nordyjskie boga oznaczało obrącz, obrączkę,
przewiązkę, rzecz zagiętą a ztąd i znaczenie przeszło na miej­
sca zagięte, łukowate lub zatoki, zagięcia wodne. P. Radca
Szymon Matusiak podaje mi łaskawie, że w jego rodzinnych
stronach bugaj oznacza przewóz wodny na rzekach, co również
wywodzi od germ. boug. — Rocznik slawistyczny tom II. str.
249 podaje wyjątek z artykułu Osten Sackena, pomieszczonego
w Indogermanische Forschungen. XXII. tomie: rus. dyal. bńga
niedrig am Fluss gelegener Wald, niedriges, bewaldetes Flussufer,
- 73 -

Opisy i notatk[

der Ueberschwemmung gesetztes Waldgebiet — lit. bangä Woge,
Welle, łot. buga steiniger mit Gestraüch bewachsener Platz im
Felde, sti. bhangas (Bruch, Welle) do sti. bhanäkti bricht; rus.
dyal. bużat, Lehm, Sand ausgraben iterat. do bąźiti.
Wobec tego, streszczając powyżej podane pomysły, nasz
Bugaj, zamiast domniemanego Bągaj, jak ług — łęg, może i daw­
niej nic więcej nie oznaczał — z pewnym do prawdy podo­
bieństwem — jak nizkie, porosłe lasem, porami zatapiane
miejscowości nadwodne bez słowiańskich świątyń i bożyszcz.
Międzyrzecze.
łF. Witowt.

Z wierzeń i gwary ludu wodnego.
I. Istoty mityczne u flisów.
W papierach, pozostałych po ś. p. prof. L. Malinowskim,
znalazł się między innemi rękopis nieznanego autora, prawdo­
podobnie jednego ze słuchaczów nieboszczyka, zatytułowany:
„Zbiór słów i wyrażeń flisackich z okolicy Ulanowa"; rękopis
ten użyczony był mi łaskawie do przejrzenia przez prof. A.
Kryńskiego. Otóż mieści on krótką wzmiankę o istocie mity­
cznej, która ma stanowić przedmiot zabobonnej wiary orylów
galicyjskich: jestto Lemuzyna, przeistoczona, oczywiście,
z Meluzyny. Owa czarodziejka z legend francuskich wystę­
puje w pojęciu naszych flisaków, jako syrena, nimfa wodna,
a po swojsku — boginka, staje tedy obok goplany lub świte­
zianki w rzędzie tych dziewic bajecznych, któremi fantazya lu­
dowa usiłuje ożywić nasze wody. Czy wiarę w istnienie „meluzyn“ podzielają flisowie, zamieszkali w Kongresówce, stwierdzić
nie zdołałem. W każdym jednak razie stanowczo oświadczyć
mogę, iż wiara ta powszechną wśród nich nie jest.
II. Niektóre nazwy geograficzne w ustach
flisów.
1. Chołmno zam. Chełmno, nad Wisłą niem. Culm.
2. Dobrzeń zam. Dobrzyń, nad Wisłą.
3. Fordoń zam. Fordon, nad Wisłą niem. Fordan.
— 74

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.