8086651dd3abaa1ca7a3ac79bcce8152.pdf

Media

Part of Chaty włościańskie okolic Dubiecka w pow. przemyskim /

extracted text
Opisy i notatki

Jana Agricolę nie dostało się do nas epigramatyczne
dzenie:

powie­

Gdy pierwszy Adam z Ewą glinę kopał,
Proszę, kto komu na on czas chłopał?
Agricola mówi *2):
Do Adam reutte und Eva span,
Wer was do ein edelman?
Wiadomo zaś,
Bali3);

że autorem tego zagadnienia

był John

When Adam delved, and Eve span,
Who was then the gentleman?

Adam Fischer.

Chaty włościańskie okolic Dubiecka
w pow. przemyskim.
Miasteczko Dubiecko w pow. przemyskim leży już na
Podkarpaciu, otoczone dokoła pasmami niewysokich wzgórz.
Na stokach ich, albo u podnóża rozciągają się rozprószone
tu i ówdzie wsie, jedne zamieszkałe przez ludność polską, inne
przez ruską. Zwiedzając kilkanaście z nich, starałem się wyśle­
dzić, czy zachodzi jaka różnica w budownictwie między jednemi,
a drugiemi — wybitniejszej jednak zauważyć nie mogłem tak,
że mówiąc o ludowem budownictwie okolic Dubiecka, nie można
czynić różnicy między osadami ruskiemi a polskiemi. Jedne jak
drugie rozciągają się zawsze wzdłuż drogi długim szeregiem,
tworzącym czasem wraz z nią niewielkie zakręty; od głównej
drogi, ciągnącej się przez środek wsi rozchodzą się boczne
*) Co nowego. Zbiór anekdot polskich z r. 1650. Wydał Aleksan­
der Brückner. Kraków 1903. (Bibl. pis. polsk. Wydawnictwo Akademii
umiej, w Krakowie, nr. 48) Str. 36. nr. LIII.
2) Johann Agricola, Drey hundert Gemeyner Sprichwörter. Hagenaw. Setzarius 1529. 160.
3) Dyboski R. Dr. Literatura i język średniowieczny Anglii. Kra­
ków 1910. Str. 218.

364

Opisy i notatki

dróżki, po których obu bokach również rozmieszczone Są za­
grody gospodarskie.
Stawiając chatę nie zwracają tutaj uwagi na to, żeby ona
stała frontem do ulicy, tylko by okna skierowane były zawsze
ku południowi. Stąd, zależnie od kierunku drogi, zwrócone są
budynki do niej tyłem, albo też szczytem. Od strony drogi
zabudowania ogrodzone są zawsze płotem z grubych kołów,
wbitych w ziemię w odległości jednego metra od siebie, po­
przeplatanych gęsto prętami brzozowymi. W braku materyału
lub czasu do stawiania podobnych płotów, ogradzają nieraz
swe zagrody, pola i pastwiska długimi drągami przymocowa­
nymi brzozową „witką“1) do wbitych w ziemię kołów. Osobnych
bram lub kołowrotów nie używają, pozostawiając w płotach
wolne, niezastawione miejsca do przechodu i przejazdu.
Wyróżnić tu można dwa typy zagród: gospodarzy uboż­
szych i majętniejszych. Zasadnicza różnica polega w tern, że
pierwsi posiadają wszystkie budynki skupione obok siebie
w długiej linii pod jednym dachem, podczas gdy drudzy sta­
wiają dom mieszkalny, stajnię i stodołę każde z osobna. Sta­
wianie długich a wąskich domów wpływa nadzwyczaj ujemnie
na ich estetyczny wygląd. Przez środek takiego domostwa prze­
chodzi sień, która przecina chatę na przestrzał; z niej drzwi
umieszczone na prawo prowadzą do izby mieszkalnej, drzwi
umieszczone na przeciw, do stajni ; stodoła znajduje się przy
izbie mieszkalnej lub przy stajni, po przeciwległej zaś stronie
umieszczony jest zwykle .wypust“. .Jest to niewielka szopka,
z jednej strony odgraniczona ścianą domu, z dwu innych osza­
lowana deskami lub drągami, z czwartej zaś otwarta, służąca
bądź za wozownię, bądź też za skład narzędzi gospodarskich.
Z tylnej strony chaty przybudowany jest mały chlew, a niekiedy
i komora; przed domem, nieco z boku stoi „oboroh“, (obróg)
do składania siana i zboża, a także „sklep“ do przechowu na­
biału i jarzyn. Ten ostatni umieszczony jest nieraz pod którymś
z budynków gospodarskich. Nierzadko trafia się jednak, iż przy
tego rodzaju chatach znajduje się jeszcze później osobno po­
stawiona stodoła w miejsce dawnej, zamienionej na skład na­
rzędzi gospodarskich. Dlatego czasem znaleść można w jednym
') Wszystkie nazwy ludowe tutaj cytowane zapisane są we wsi
Podbukowinie.

— 365 —

___________

______ Opisy i notatki ____

domu dwie komory, co tylko w wyżej wymienionym wypadku
może mieć miejsce. Stajnię stawiają osobno tylko majętniejsi
gospodarze, wozownię zaś i spichlerz tylko najbogatsi we wsi.
Co do rozmieszczenia poszczególnych, osobno wystawio­
nych budynków względem siebie, to jest ono zwykle następu,
jące: pośrodku znajduje się dom mieszkalny, za nim stajnia
i chlew, przed nim „sklep“, czasem także i „oboroh“. Stodoła,
wozownia i spichlerz rozmieszczone są po obu jego bokach.
Najczęściej posiadają tu ubożsi gospodarze tylko jedną
izbę mieszkalną leżącą po prawej stronie sieni; czasem poza
nią z tyłu znajduje się mała izdebka, przeznaczona do spania
zwana „wankirem“ (alkierz). Majętniejsi wieśniacy posiadają
drugą wielką izbę, leżącą bądź po przeciwnej stronie sieni, bądź,
przeważnie w nowszych chatach po za pierwszą.

SCHEMAT KONSTRUKCYI CHATY.
a) „fundamenty“, b) „tramy", c) „sztuka do stiny“, d) „sumci", e) „ferkladunok“, f) „ramy", g) „wuhly“, h) „płatwy“, i) „krokwy“, j) „piata“,
k) „zatyłok", l) „naroinyci", m) „prypusnyci“, n) „łaty“, o) „bantu",
p) „szczyt“.

Budowę chaty (rys. 1.) zaczynają od kładzenia kamiennych
„fundamentów“ ; rozpościerają się one popod całym domem,
i zależnie od pochyłości terenu w jednem miejscu są wyższe,
w innem niższe. Na nich układają „tramy“, a w dalszym ciągu
budują ściany z czworograniastych, ociosanych belek, 14—15
cm. szerokich na „wuhoł“ (węgieł). Otwory na drzwi i okna
obramowują słupkami, zwanem „ferkladunkom“ (obramienie
okienne). Belki między oknami zwą się „sumci", umieszczone
na wierzchu ściany „płatwami“. Do „płatew“ przymocowują
366 -

Opisy i notatki

„krokwi“, do których w dalszym ciągu przybijają żelaznymi
gwoździami poprzeczne „łaty"; aby „krokwi“ były silniejsze i nie
rozrywały się, łączą je razem „bantami". Węższą część dachu
zwą „zatyłkom“ (szczyt), umieszczone na niem na kraju krokwie
„narożnyci", a dwie znajdujące się po środku „prypusnyci“.
Przygotowane w ten sposób rusztowanie dachu kryją słomia­
nymi żytnimi „kiczkami“ pniem na dół, a szczyt, aby nie prze­
puszczał deszczowej wody obtykają „wowkamy" („kałynyciamy“)
t. j. długiemi wiązankami słomy. Oprócz tego kładą na szczyt
dachu skrzyżowane koły „kluczyska", aby silny wiater nie roz­
rywał strzechy. Część dachu wystającą po za ściany 80 cm.
zwie się „okapem", przedłużenia krokwi służące do podtrzymy­
wania go „piatamy“.
Zewnątrz chata wygląda dość schludnie; zawsze czysto
pobielona posiada okna stosunkowo dość wielkie. Szerokie na
1 m„ wysokie 85 cm. składają się one z trzech części, oszklo­
nych dziewięcioma szybkami: z środkowej silnie przytwierdzo­
nej i dwu bocznych osadzonych na zawiasach do odmykania.
Prostokątne drzwi, PIO m. szerokie i P70 m. wysokie prowa­
dzą do sieni, a z niej do izby mieszkalnej. Podłogę stanowi
tutaj ubita i wyrównana glina ; powała opiera się na dwu, rza­
dziej trzech równoległych slupach. Aby nie przepuszczała w zi­
mie przez się ciepła z chaty, sypią na nią z wierzchu glinę,
zmieszaną z „połowoju“ (plewą) i silnie ją ubijają; mieszaniną
tą zatykają również szpary między poszczególnemi belkami
ściany.
Wewnątrz jest izba mieszkalna, również bielona. Naprzeciw
drzwi stoi jedno, czasem dwa łóżka, pod oknem długa ława,
ciągnąca się popod całą ścianą ; pod nią stawiają małe stołeczki,
na których się siada przy jedzeniu. Oprócz tego znajduje się
w każdej chacie szafa na statek kuchenny, czasem stół, szafa
na ubrania, lub drewniana „kanapa“. Ściany dokoła pod sufi­
tem są obwieszone obrazami świętych, kupionymi na jarmarku
w jakiejś pobliskiej mieścinie. Jedną szóstą powierzchnię całej
izby zajmuje piec, umieszczony tuż obok drzwi. Najważniejszą
jego częścią składową są „czelusty“, t. j. właściwy piec, prze­
znaczony do pieczenia chleba, jakoteż warzenia strawy na śnia­
danie i obiad; dolna jego część nazywa się „watra“, górna
„podniebienie“. Wieczerzę gotują „na nalipi" umieszczonej przed
„czelustiamy“ „pid denarkom“ t. j. żelaznym trójnogiem. Dym
- 367 —

Opisy i notatki

uchodzi przez „kapę“ do komina. Umieszczonej obok kuchni,
prawie nigdy nie używają; zboże jakoteż owoce suszą „na
piecu“, t. j. powale „czelustyj" ; tamże śpią również w zimie
dzieci, a starzy grzeją się „pry picku“.
Podczas gdy chatę budują tu wszędzie tylko na węgieł
z czworokątnych belek, a rzadziej z półokrąglaków „oszwarami“
zwanych — co zresztą trafia się najczęściej w chatach starszych —
stodołę stawiają tu najczęściej na słup. W niektórych wsiach
stało się to regułą do tego stopnia przestrzeganą, że nawet
w ubogich gospodarstwach, gdzie wszystkie budynki pod jednym
dachem skupione bywają, chata stawiana jest na węgieł, stodoła
na słup. O innych budynkach gospodarskich tego powiedzieć
nie można, bo przy stawianiu ich stosowana bywa bądź jedna,
bądź druga technika budownicza.

SCHEMAT KONSTRUKCYI STODOŁY.
a) „fundamenty", b) „tramy", ć) ..stowp“, d) „stina“, e) „rygli“, f) „pitnary“,
g) „worota“, h) „płatwy“, i) „piata“, j) „krokwy“, k) „naroźnyci“, l) „prypusnyci“, tri) „szczyt“.

Budowę stodoły (rys. 2) rozpoczynają podobnie jak i chaty
od kładzenia kamiennych „fundamentów“ i drewnianych „tramów“.
Do otworów zrobionych w tych ostatnich wpuszczają zwężone
u podstawy „stowpy“ na które u góry w analogiczny sposób
nakładają „płatwy“. Środki poszczególnych słupów łączą ze
sobą dla wzmocnienia „ryglami“, t. j. belkami równoległemi
do „tramów" i „płatew“; również dla lepszego spajania słupów
368

_____

Opisy i notatki

i płatew zakładają zastrzały zwane „pitnaramy“, które przybijają
drewnianymi kołkami. Ścianę robią z desek wpuszczanych
w rowki słupów; bardzo rzadko przytrafia się, żeby robiono je
z plecionki łozowej. Dach budują w sposób opisany przy chacie.
Olbrzymie drzwi ..worota“ umieszczone w stodole przeznaczone
są dla wozów, dla ludzi zaś służą małe drzwiczki z boku.
Wnętrze stodoły składa się z trzech części; z „boiska“, na którem młócą w zimie zboże, i z umieszczonych po obu jego bo­
kach „susikiw“, służących do składania zboża.

SCHEMAT KONSTRUKCYI „BRODU“
a i b razem) „podynok“, a) „obruby", b) „dyli", c) „oborożyny“, d) „pole"
e) „kizłyny", f) „pruty", g) „szapka", h) „szkondła".

Zupełnie odmienną techniką budowniczą wyróżnia się bróg,
„oboroh“ (rys. 3). Podstawę jego, na której opiera się cała dalsza
— 369 —

Opisy i notatki

konstrukcya stanowią cztery słupy „oborożyny“ wbite w ziemię,
tworzące założenie kwadratu. U dołu okłada się je dokoła
„obrubami“, na których opierają się „dyli“, równolegle ułożone,
stanowiące dno „oborohu“, „podynok“. Dach posiada formę
czworokątnego ostrosłupa. Do biegnących około „oborożyn
drągów „połę“ zwanych, złączonych ze sobą po rogach drewnia­
nymi kołkami, i brzozowemi „witkami“ wpuszcza się w zrobione
w nich otwory „kizłyny“, które następnie łączą się u wierz­
chołka i spajają ze sobą „witkamy“. Do tych „kizłyniw“ przy­
twierdza się „patyki“, odpowiadające „łatom“ przy chacie, do
których przywiązuje się „kiczki“. Wierzch dachu okrywa się
słomianą „szapką“. Skonstruowany w ten sposób dach można
przesuwać raz wyżej, raz niżej, zależnie od potrzeby i ilości
znajdującego się w „oborohu“ siana i zboża.
Typową oznaką wsi ruskich jest cerkiew; leży ona zwykle
w jej środku, najczęściej na niewielkiem wzniesieniu, dokoła
otoczona wysokiemi, stuletniemi drzewami. Mile spoczywa na
niej oko wędrowca znużone jednostajnością chat, których wy­
gląd na przestrzeni kilku, a nawet kilkunastu mil wcale się nie
zmienia. Pięknie wyglądają te wiejskie cerkiewki jedną lub trzema
baniami wystrzelające w niebo, z krzyżem u wierzchołka, który
ramionami swemi stara się objąć całą okolicę. Daremnie jednak
szukałby ktoś cerkwi tego typu w opisywanej okolicy. Leżąc
już na samej granicy ruskiej części kraju, zupełnie, jeżeliby tak
powiedzieć można, spolonizowane zostały. Rozumieć to należy
w ten sposób, że zewnętrzny ich wygląd niczem się nie różni
od stylu kościoła łacińskiego; znikła już charakterystyczna
bania, a jej miejsce zajął zwykły podłużny dach tutejszych ko­
ściołów, czasem nawet uwieńczony małą sygnaturką u szczytu.
Zauważyć to zaś można jedynie w cerkwiach zbudowanych sto­
sunkowo bardzo niedawno, bo dopiero w połowie XIX. wieku.
Dawniejsze, jak n. p. o trzech kopułach cerkiew drewniana
w Piątkowej (pow. Dobromil), lub jednobaniasta w Dubiecku
(pow. Przemyśl) przedstawiają się najzupełniej inaczej, zacho­
wując jeszcze typ panujący niegdyś w okolicy.
Wi. Grzebieniak.

— 370 —

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.