47e134b7127438d8155530674bd83c70.pdf
Media
Part of Polowanie z nagonką / Lud, 1908, t. 14
- extracted text
-
— 295 —
3. Demotyczny. W zeszycie 7-ym (str. 45) wyjaśniono,
co to jest pismo hieratyczne. Otóż pismo demotyczne jest
jeszcze bardziej skróconą, ludową formą hieroglifów.
4. Kaduk. Do znaczeń podanych w zesz. 8 (str. 198)
dodać trzeba jeszcze jedno: różdżka (caduceus). „Kwitnący
kaduk Mojżesza, którym zniszczył on magię Faraona bytu“...
Miciński, Chimera Zesz. 27, str. 388.
5. Koptyjski tyle, co koptycki (Zesz. 9-ty, str. 469).
6. Modli. Wykrzyknik ten w Markuszowej (pow. strzyżowski) i wsiach sąsiednich oznacza: nuże! szybko ! — i nawo
łują nim robotników*1).
7. Mokrawina. „Wśród olch i świerków, po smugach
mokrawiny, kędy się żywa woda w wysokich trawach krę
giem — kręgiem, wstęgą — wstęgą wije“... Żeromski, Chimera
Zesz. 26, str. 168. Tyle co mokrzawina w Zesz. 13 tym (str. 1031).
8. Napowietrzę. Nieznany widm korowód z napowietrza
idzie tu“... Miciński, Chimera Zesz. 27, str. 384. W zeszycie
14-tym (str. 130) jest tylko przym. napowietrzny.
9. Patrycyalny. Tyle co patrycyański w zesz. 20-tym
(str. 88). „Ówdzie patrycyalne domy stare“... C. Norwid, Chi
mera Zesz. 27, str. 345.
10. Pęchrać. U ludu w Markuszowej (pow. strzyżowski)
i wsiach sąsiednich tyle co : Jeść, żreć.
Tad. Smól.
Polowanie z nagonką
Wciślak Józef z Makowa, zwany „Mołek“, zabawia się
w wolnych chwilach polowaniem, a głównem jego zajęciem jest
dozorowanie miejskiego lasu w Makowie. Ułożył on pod po
wyższym tytułem wiersz następujący:
’) U Lasowiaków tarnobrzeskich mamy wyrażenie nienamalny
w znaczeniu prędki, uprzykrzony, z czego wynika, że było i wyrażenie
namalny w znaczeniu powolny. Poszło to wszystko z niemczyzny!
w której znane są wyrażenia, jak ko mm e in mai, mach’s einma,
i t. p. Z wyrazu einmal lud nasz zrobił w jednych okolicach mali,
gdzieindziej modli, namalny i nienamalny.
Matusiak.
— 296 —
„Dwa zające, jeden młody, drugi stary,
Ale szary,
Spotkały się nad potokiem.
Stary wlókł się chwiejnym krokiem,
Bo cały zad postrzelony,
Krwi na nim ślady,
Wzrok jego blady,
Opuścił uszy z frasunku.
— „Trzeba zdechnąć bez ratunku,
Bo niema doktora na rany!“ —
„Och, mój wujaszku kochany!“
— Krzyknie młody zając,
A ze strachu dęba stając; —
„Gdzież was nieszczęście trafiło?“
— Opowiem, jak to było“ —
— Rzekł stary zając,
Stękając. —
— „Oto na Makowskim łanie
Odbyło się polowanie.
Mnie nagnali naganiacze,
Ten wrzeszczy, ów zaś kołacze,
Ów kijem wywija,
Rwie się, jak bestyja.
Ja też pomknął dalej,
A tam z boku strzelcy stali.
Tarach! mój stryk zginął;
Tarach! mój ojciec kozła wywinął;
Tarach! legła matka moja;
Tarach! kopyrt ciotka twoja;
Tam też i mnie postrzelili.
Ale powiem ci w tej chwili
Taką przestrogę
Na życia drogę:
Nie bój się nigdy krzykacza,
Co klnąc, machając rękami,
Grożąc kijami,
Przed tobą się rozkracza.
Ty pomiędzy jego nogi
Szukaj sobie pewnej drogi;
— 297
Tak, jak mój kumoter postąpił śmiało
I uszedł cało.
Lecz niechaj każdy zając tego się boi,
Co milczkiem chodzi lub stoi“.
Szymon Gonet.
Sucha, 1907.
Litania dla młodych panien.
W listopadzie 1905 roku" odpisałem z pisanego zbioru
piosnek A. Stawowczykówny w Suchej następujący wierszyk
pod powyższym tytułem:
„W imię Ojca i Syna“ — to ładna chłopczyna —
„I Ducha Świętego“ — proszę o chłopca ładnego.
„Ojcze z nieba, miłościwy Boże!
Niech mię Twa łaska wspomoże!
Synu najmilszy tego świata !
Niech mi nie idą w przepaść moje młode lata !
Módl się za mną, święty Gabryelu,
Niech mię jeden nie kocha, tylko wielu.
Uczyń to dla mnie, święty Jakubie,
Przyprowadź chopca tego, co ja lubię!
Módl się za mną, święty Hierominie,
Niech mię najmilsza nadzieja nie minie!
Uczyń to dla mnie, święty Mikołaju,
Daj mi złapać męża, jako lisa w gaju!
Módl się za mną, święty Marcinie,
Opatrzże mię mężem, choćby Rusinem!
Módl się za mną, święta Teklo,
Żeby mi się wesele nie wlekło!
Módl się za mną, święta Anno,
Żebym do śmierci nie została panną!“.
Szymon Gonet.
Sucha.
