e5d911508ee05593ae73199f0c2b1254.pdf

Media

Part of Dodatek do Słownika języka polskiego Karłowicza, Kryńskiego i Niedźwiedzkiego /Lud, 1908, t. 14

extracted text
— 294 —
i chodziuł i nijak nimóg poznać tego miejsca. Nareście znakiz
dwór, ale bardzo sie zadziwiuł, jak zobticuł ładny, murowany
dwór. Posed na gąnek. Idzie do drzwi, kazał se lokajowi otwo­
rzyć do pokojów. Ale lokaj nie usłuchał go, ino go wyrzuciuł.
Pan opowiedział mu, ze to jego dwór, ze to jego włościzna1),
ale lokaj temu nie wierzuł. Opowiedział, ze dopiero teraz w no­
cy wysed, a teraz rano wraca i ze zostawiuł swój dwór i pa­
robka w nim, kazał go zawołać. Ale lokaj nic nie pytał, ino go
wyrzuciuł i jesce psami poscuł. Pąn zalał się łzami i posed do
księdza, ale i tu go nie poznali, bo ten ksiądz, co go znał, leżał
juz dawno w grobie. Na zapytanie księdza opowiedział całe
swoje zdarzenie i nazwisko, ale ksiądz nie znał takiego, ani o
nim nie słysał. Zacąn atoli zaraz patrzeć do mentryk. Przeleciał
lat 50, 100, 200, 300 i dopiero przy śterech Stach znalaz takie
nazwisko, jak mu pąn podiił. Powiedział mu ksiądz, ze w cemś
zgrzesuł ciężko i lâ tego musi pokutować. Wziąn go na spowiedź
i wyspowiadał go, a jak pąn przyjąn komąniją świętą, rozsypał
sie w te razy w proch.
Opowiadanie powyższe jest ciekawym przyczynkiem do
zapatrywań ludu naszego na pojęcie wieczności, a równocześnie
daje nam niektóre dane o wyobrażeniach na życie pozagrobowe
ludu; dłuższy epizod o strzygoniu, który nawiedził dom opo­
wiadającego Stanisława Głowackiego, włościanina w Tarnawie
(pow. Bochnia), charakteryzuje sposób opowiadań wiejskich.
Często bowiem spotyka się, że opowiadający do zasłyszanego
zdarzenia wplata i osobiste przygody, w ten nieraz sposób z dwóch
podobnych wypadków z biegiem czasu powstaje jedna opowieść,
z której trudno poznać, co jest późniejszym dodatkiem.
Kazimierz Karczmarczyk.

Dodatek do Słownika Języka Polskiego
Karłowicza, Kryńskiego i Niedźwiedzkiego.
1. Arabista = uczony oddający się badaniu literatury
arabskiej, niem. Arabist, fr. arabisant.
2. Brzana. W zeszycie 2-im (str. 217) podano tylko zna­
czenie dosłowne: ryba muraena. W żargonie „andrusów“ kra­
kowskich brzana = dziewczyna.
2) Własność

— 295 —
3. Demotyczny. W zeszycie 7-ym (str. 45) wyjaśniono,
co to jest pismo hieratyczne. Otóż pismo demotyczne jest
jeszcze bardziej skróconą, ludową formą hieroglifów.
4. Kaduk. Do znaczeń podanych w zesz. 8 (str. 198)
dodać trzeba jeszcze jedno: różdżka (caduceus). „Kwitnący
kaduk Mojżesza, którym zniszczył on magię Faraona bytu“...
Miciński, Chimera Zesz. 27, str. 388.
5. Koptyjski tyle, co koptycki (Zesz. 9-ty, str. 469).
6. Modli. Wykrzyknik ten w Markuszowej (pow. strzyżowski) i wsiach sąsiednich oznacza: nuże! szybko ! — i nawo­
łują nim robotników*1).
7. Mokrawina. „Wśród olch i świerków, po smugach
mokrawiny, kędy się żywa woda w wysokich trawach krę­
giem — kręgiem, wstęgą — wstęgą wije“... Żeromski, Chimera
Zesz. 26, str. 168. Tyle co mokrzawina w Zesz. 13 tym (str. 1031).
8. Napowietrzę. Nieznany widm korowód z napowietrza
idzie tu“... Miciński, Chimera Zesz. 27, str. 384. W zeszycie
14-tym (str. 130) jest tylko przym. napowietrzny.
9. Patrycyalny. Tyle co patrycyański w zesz. 20-tym
(str. 88). „Ówdzie patrycyalne domy stare“... C. Norwid, Chi­
mera Zesz. 27, str. 345.
10. Pęchrać. U ludu w Markuszowej (pow. strzyżowski)
i wsiach sąsiednich tyle co : Jeść, żreć.
Tad. Smól.

Polowanie z nagonką
Wciślak Józef z Makowa, zwany „Mołek“, zabawia się
w wolnych chwilach polowaniem, a głównem jego zajęciem jest
dozorowanie miejskiego lasu w Makowie. Ułożył on pod po­
wyższym tytułem wiersz następujący:

’) U Lasowiaków tarnobrzeskich mamy wyrażenie nienamalny
w znaczeniu prędki, uprzykrzony, z czego wynika, że było i wyrażenie
namalny w znaczeniu powolny. Poszło to wszystko z niemczyzny!
w której znane są wyrażenia, jak ko mm e in mai, mach’s einma,
i t. p. Z wyrazu einmal lud nasz zrobił w jednych okolicach mali,
gdzieindziej modli, namalny i nienamalny.
Matusiak.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.