67c40a4a214c53544cab377a64bb7428.pdf

Media

Part of Przyczynek do zwyczajów prawnych ludu polskiego przy końcu XVIII stulecia / Lud, 1907, t. 13

extracted text
— 254 —

Przyczynek do zwyczajów prawnych ludu
polskiego przy końcu XVIII stulecia.
W posiadaniu mojem znajduje się bardzo ciekawy orygi­
nalny akt dobrowolnej ugody pomiędzy dwoma braćmi Armatysami, Maciejem i Marcinem, ze wsi Skrzyszowa w Tarnowskiem, rzucający nieco światła na zwyczaje prawne naszego
ludu przy końcu XVIII w. Maciej Armatys, niezadowolony z oj­
cowskiego działu, miał ustawiczne pretensye do brata Marcina,
wskutek czego „działy się różne kłótnie pomiędzy bratami".
Wreszcie obaj bracia „zwiedli się do Rodzica“ i zaprosili „Prawa“,
t. j. wójta i dwu przysiężnych, „aby Prawo wysłuchało rodzica
y zapisu“. „Rodzic zdjęty miłosierdziem“ każę Marcinowi wypła­
cić 6 zł. Maciejowi, co syn posłuszny natychmiast uczynił. „Stała
się więc zgoda“ pomiędzy zwaśnionymi, którzy przyrzekli też
sobie „nigdy a nigdy w żadne kłótnie nie wchodzić“. Obecne
zaś przy tern „Prawo zakłada wadyum“ pomiędzy stronami.
Na wypadek niedotrzymania ugody ma winny złożyć po 5 grzy­
wien dworowi, kościołowi i „Prawu“, 1 grzywnę szpitalowi,
a nadto otrzyma „60 nieuproszonych plag“. Wadyum więc i do­
syć wysokie i dosyć bolesne.
Poniżej przytaczam wspomniany dokument w wiernym od­
pisie, zachowując współczesną pisownię i wszystkie błędy wiej­
skiego pisarka.
Dodać jeszcze muszę, że akt wystawiony na papierze stem­
plowym.
Dnia 18. Kwietnia 1789 Roku.
Po tym Wszystkim Co sie działy różne kłótnie pomiędzy
Bratami to iest Armatysami którzy mieli do Siebie różne Pre­
tensye to iest Maciey do Marcina Według Młyna y Raciznyx)
W ten Sposób Zwiedli się do Rodzica y Prawa obydwa Spoi­
nie Zaprosili aby Prawo Wysłuchało Rodzica y Zapisu który
Uczynił Synowi Naymłodszemu Marcinowi którego Dziedzistwem
Uczynił na Młynie y Zagrodzie a zaś Starszym Synom wyzna­
czył Raciznę aby Marcin powydawał onym to iest Grzegorzowi
y Maciejowi Którem powydawał Według Wyznaczenia Rodzicielb Wyraz do dziś używany na oznaczenie raty.

255 —
skiego. Ale widząc lescze Maciey Rodzica Przy Rozumie y Pa­
mięci dobry dopraszaiąc się aby mu Przyczynił Salwy który sie
Widział Skrzywdzony Co Rodzic będąc Miłosierdziem Zdięty
y Nakazał Marcinowi aby Mu iescze dał Zło 6 które na Roskas Rodzicielski Wydał zarasz Przy Prawie Maren Mac.e.ow.
y Przytym Stała sie Zgoda pomiędzy Niemi y Wyrzeczenie )....
Drugiemu ieko nigdy a nigdy W żadne kłótnie wchodzie me
beda2)... Sie Obydwa Sobie podpisiuą.
Ja Maciey Armatys podpisuię się Bratu Swoiemu Mara­
nowi iako do niego Niemam Żadney Pretensyi y Nato kładę
Znak Krzy S f także y la Marcin Armatys podpisuię sie y kład
Z° Zakłada Wadyum Prawo pomiędzy Stronami Z ktoremi
sie Stała Zgoda A gdyby potym która strona to odmówiła popadłaby Winnieysza Strona Nayprzod Kościołowi Grzywien 5
Dworowi 5 Prawu 5 Spitalowi grzy 1 y Plak 60 me Upro­
szonych.
My Prawo Przytym Będąc
Paweł Sępek Woyt Skrzyszów t
Maciey Chwistek Przysiężny t
Karol Pęcak Przysiężny t
Stanisław Piotrowicz.

Kalendarz staropolski
z „Monitora“ ks. Bohomolca za r. 1779, Nr. 23

Wieszczba wiejska.
W święty Paweł pan Paweł do sąiada swego
Mówił, że to te słowa są nańka mojego :
Gdy dzisiaj wiatr będzie wiał, już wojna gotowa;
Gdy chmury wiatr zbrukają, zaraza morowa;
Jeżeli śnieg lub deszcz spadnie, dobre urodzaje
Obiecuje; pogoda pokoju znak daje,
i) *) Rękopis w miejscach wykropkowanych uszkodzony. Łatwo
się jednak domyślić, że pod ) powinno być „jeden , a pod ) „na

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.