dbc0adaa4e8ff8c029bb43dc9135104f.pdf
Media
Part of Ślady animizmu w porównaniach ludowych / Lud, 1908, t. 14
- extracted text
-
J.
B.
Ślady animizmu w porównaniach
ludowych.
(Z powodu dzieła dra R. von der Meulen: Die Naturvergleiche in den
Liedern und Totenklagen der Litauer. Leiden. A. W. Lijthoffsche Ver
lagsgesellschaft. 1907).
W dziele p. t „Psychologie der Lyrik“ twierdzi Du Prel,
że w poezyi, zwłaszcza w liryce, wyraz znajduje „paleontologi
czny“ pogląd na świat, pogląd człowieka pierwotnego, który
świat cały w wyobrażeniach swych przekształca na obraz i po
dobieństwo własne, wszystko ożywia, uduchawia, uczłowiecza
czy ubóstwia.
Jeżeli twierdzenie to choć w części jest prawdziwe, to po
winno ono przedewszystkiem stosować się do tej poezyi, która
z natury najbardziej zbliżać się musi do pierwotnego, naiwnego
patrzenia na świat, do poezyi ludowej. A w poezyi tej możliwe
są dwa wypadki: albo występować w niej może antropomorfizm i animizm czysto poetycki — ten antropomorfizm i animizm, do którego zawsze jest skłonna żywa czy podniecona
wyobraźnia i który stanowi jeden z zasadniczych pierwiastków
poetyckiej twórczości — albo też konserwatywna pieśń ludowa
może zachowywać jakieś prastare ślady dawnego animizmu
z czasów, gdy animizm ten był podstawą wiary religijnej
i tworzył mitologię.
Doszukanie się w pieśni ludowej litewskiej tych właśnie
śladów pogańskiej wiary jest głównym celem dzieła dra R. von
— 203 —
der Meulena. „Die Naturvergleiche in den Liedern und Totenklagen der Litauer“. Jeżeli ograniczenie się do pieśni litewskich
bardzo zacieśniło teren badań, to jednak przyniosło zarazem
wielką korzyść: w pieśniach ludu, który tak długo stosunkowo
zachował wiarę pogańską, dadzą się jej ślady odnaleść z więk
szą łatwością i większem prawdopodobieństwem.
Podnietę zawdzięcza autor nie Dr. Prelowi (którego zdaje
się nie zna wcale), lecz dziełu Wilhelma Mannhardta „Waldund Feldkulte“, Mannhardt bowiem zwrócił właśnie uwagę na
ślady mitycznych poglądów w porównaniach.
Autor, omówiwszy typy poetyckich obrazów i porównań
w pieśniach ludu litewskiego, zajmuje się bliżej przedmiotami,
z których czerpie poezya ludowa materyał do porównań: i prze
chodząc kolejno porównania, wzięte z różnych działów przy
rody, wykazuje, że z pewnymi przedmiotami stale są porówny
wane kobiety, z innymi mężczyźni; róża, lilia, ruta, — to
kwiaty, z któremi zestawia się dziewczynę; inne znów rośliny
przysługują jako przedmiot porównań chłopcom; lipa zawsze
wyobraża kobietę, dąb — mężczyznę; a podobny stosunek, jak
między lipą a dębem, zachodzi też między kukułką a gołębiem.
Przytem okazuje się, że przedmioty, porównywane z kobietami,
mają też gramatyczny rodzaj żeński, przedmioty drugiej kategoryi gramatyczny rodzaj męski.
Otóż autor w tych stałych skojarzeniach widzi ślady animizmu, który pewne rośliny, zwierzęta, ciała niebieskie uważał
za istoty męskie, inne za żeńskie i stosownie do tego trakto
wał je w porównaniach i symbolach. Na poparcie przytacza
świadectwo historyczne, że na Litwie mężczyźni cześć oddawali
dębowi, kobiety lipie.
Że w niektórych porównaniach dają się znaleźć ślady ta
kiego animizmu, że związek ich z wiarą pierwotną stwierdzają
pieśni o przemianach kobiet i mężczyzn w owe typowe żeńskie
czy męskie rośliny i zwierzęta, na to każdy musi się zgodzić.
Ale czy da się z tego wysnuć ogólne jakieś prawo tworzenia
się porównań ludowych?
W tego rodzaju stałych skojarzeniach przedmiotów pe
wnych z istotami męskiemi lub żeńskiemi, jakich przykłady
obficie znajdujemy w poezyi i nawet w mowie potocznej, zasa
dniczą rolę często odgrywa rodzaj gramatyczny przedmiotu.
Otóż chodzi właśnie o znaczenie rodzaju gramatycznego w po-
— 204 —
równaniach i obrazach poetyckich, o to, czy rodzaj gramatyczny
est rezultatem animistycznych poglądów, czy też może jest
czasem ich pobudką, ich punktem wyjścia.
W ten sposób kwestya przenosi się na nieco odmienny
teren, łączy się z teoryą rodzaju gramatycznego. Jakób Grimm,
który pierwszy zajął się tą sprawą, widział w rodzaju grama
tycznym wynik pierwotnych mitologiczno-animistycznych poglą
dów, uważających każdy przedmiot za istotę męską lub żeńską.
Dzisiaj hipotezę Grimma w znacznej części wyparła inna teorya, upatrująca w podciąganiu przedmiotów pod kategorye ro
dzajowe przeważnie proces mechaniczny, oparty na analogii.
Niewątpliwie są tu pewne zjawiska, związane z animizmem (ro
dzaj ciał niebieskich, rodzaj żeński drzew o końcówkach mę
skich w językach klasycznych), ale uogólnić tej zasady nie
można.
Według tego więc przy stałem kojarzeniu przedmiotu ja
kiegoś w porównaniach z istotami ludzkiemi męskiemi lub żeńskiemi, zachodzić może wypadek dwojaki: albo podstawą sko
jarzenia i podstawą rodzaju gramatycznego jest animizm, przy
pisujący danemu przedmiotowi cechy istoty męskiej czy
żeńskiej — albo też sam rodzaj gramatyczny, wzglę
dnie rodzaj gramatyczny w połączeniu z pewnemi właściwo
ściami przedmiotu, powoduje stałe skojarzenie z wyobrażeniami
istot tego samego rodzaju i staje się ewentualnie punktem
wyjścia animizmu poetyckiego, jak to w poezyi
artystycznej często można zauważyć.
Kwestya to i dla folkloru i dla teoryi literackiej ważna
i ciekawa. Może przykład von der Meulena zachęci kogoś do
zbadania jej w zakresie folkloru polskiego.
Juliusz Kleiner.
