a90d60ec5d6a600e2082e868810d00cd.pdf

Media

Part of Od redakcyi / Lud, 1906, t. 12

extracted text
OD REDAKCYI.
Lud, organ Towarzystwa ludoznawczego, rozpoczyna
dwunasty rok życia. Ile przyczynił się do ożywienia u nas ba­
dań ludoznawczych, oceni każdy, kto zada sobie wdzięczny trud
poznania treści dotychczasowych roczników i zważy, ile bez­
interesownego zapału tkwi w pracach, tam zamieszczonych. Usilnem staraniem nowej redakcyi będzie: rozszerzyć zakres do­
tychczasowej działalności, uwzględniając nowe potrzeby Towa­
rzystwa ludoznawczego polskiego, które nie da się wyprzedzić
obcym towarzystwom etnograficznym. Będzie nam przedewszystkiem zależało na wyzyskaniu obfitych pokładów wierzeń,
obyczajów i sposobu życia ludu naszego w stronach, najmniej
dotychczas dostępnych badaniu; stąd prośba do wszystkich, aby
surowy materyał folklorystyczny w jak największej obfitości do
Redakcyi nadsyłali.
Zależeć nam będzie następnie na tern, aby materyał, do­
tychczas zgromadzony tak w Ludzie, jakoteż w innych pokre­
wnych wydawnictwach (Wisła i Wydawnictwa Akademii Umie­
jętności w Krakowie), doczekał się systematycznego opracowa­
nia w odpowiednich grupach na tle porównawczem. Chodzi nam
bowiem o to, aby naród nasz co rychlej zaczerpnął z księgi do­
świadczeń ludu polskiego, aby społeczeństwo nasze, tak różnymi
eksperymentami znękane, oparło się silnie na głębokich podsta­
wach mądrości ludowej, odwiecznej, i w niej szukało lekarstw
swojskich na polską biedę.
Chcielibyśmy około Ludu skupić liczne grono szczerych
wielbicieli rodzimej myśli, wszystkich tych, którzy w ludzie polLud. Rocznik XII.

1

2

skim widzą rękojmię naszej narodowej odporności i zaranie
lepszej doli Ojczyzny.
Minął na zawsze czas sentymentalnego roztkliwiania się
nad t. zw. „młodszą bracią“ w siermiędze.
Pora wielka zdać sobie sprawę, co w ludzie naszym jest
siłą, i siłę tę obrócić na dobro powszechne, polskie. Pora wy­
słuchać całą pieśń doli i niedoli wieśniaczej i raz przecie wysnuć
z niej istotną myśli naszych przędzę, w myśli te wpleść uczuć
polskich kwiaty. Pora sięgnąć do najgłębszych pokładów pol­
skiego ludu.
Do tej zbożnej pracy wzywamy wszystkich prawdziwych
przyjaciół ludu naszego, wzywamy wielkich i maluczkich, a zwła­
szcza tych, co są w tern szczęśliwem położeniu, że tętnu życia
ludowego zblizka się przysłuchują. Niech nam nadsyłają swe
spostrzeżenia, wiernie i treściwie skreślone, niech nic im się nie
wydaje błahem i prostaczem, bo nikt nie wie, czy drobny jaki
szczegół nie wesprze naukowej hypotezy i nie będzie pobudką
jej skrystalizowania. Niech się rozpocznie mrówcza praca po
siołach, w zaściankach i zapadłych kątach, i niech nam wszyst­
kim promienieje i przyświeca hasło:
„Z ludu, przez lud, do Polski!“
W szczególności obejmować będzie Lud: artykuły, dotyczące
oświaty i cywilizacyi polskiej (obrzędy weselne i pogrzebowe, tańce,
muzykę, leki, zabobony, zwyczaje prawne, życie gospodarcze, ubiory,
jadło, pogląd ludu na przyrodę, itp.). Stosownie do dotychczasowego
ugrupowania treści, każdy zeszyt Ludu obejmować będzie następu­
jące działy: 1. Opracowania samodzielne- 2. Materyały, przyczynki
i poszukiwania. 3. Sprawozdania i recenzye. 4. Kronika. 5. Sprawy
Towarzystwa. 6. Bibliografia.
O ile Lud znajdzie dostateczne materyalne poparcie wśród
społeczeństwa, będzie pierwszym obowiązkiem Redakcyi ustanowić
odpowiednie honorarya za materyały ludoznawcze, drukowane w Lu­
dzie, który dotychczas korzystać musi tylko z bezpłatnego współpracownictwa, co wprawdzie chlubnie świadczy o bezinteresownej
gorliwości Szanownych Autorów, ale jest bądź co bądź objawem
anormalnym.
Wszelkie artykuły i materyały dla Ludu należy nadsyłać pod
adresem: Józef Kallenbach, ul. Ziemiałkowskiego 4, we Lwowie.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.