51238c0be306f9e720356bf9a0d8e0ff.pdf
Media
Part of Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich / Lud, 2015, t. 99
- extracted text
-
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
Lud, t. 99, 2015
19
PIOTR ZAŁĘSKI
Instytut Nauk Politycznych
Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych
Uniwersytet Warszawski
WŁADZA POLITYCZNA W DYSKURSIE
NACJONALISTÓW KIRGISKICH
Ubarwiając, oceniając, rozwijając demagogię,
zagmatwali i rozdzielili nam pojęcie miłości do
głównej matki, ojczystej nacji, na patriotyzm
i nacjonalizm (Kut brw.: 17).
Wprowadzenie
W niniejszym artykule przedstawiam zagadnienie władzy politycznej w Kirgistanie wedle dyskursu jednego ze środowisk kirgiskich nacjonalistów z Biszkeku, określających się jako osoby „przepełnione uczuciami patriotyzmu”1. Środowisko to tworzy swego rodzaju ruch społeczny, a część osób z nim związanych
to także członkowie organizacji bardziej zinstytucjonalizowanych. Z przyczyn
etycznych, także z uwagi na swoistość wskazanego dyskursu, nie będę podawał
ani nazw tych organizacji, ani nazwisk osób związanych z tym środowiskiem.
Jego liderami są osoby tworzące elitę intelektualną, nierzadko posiadające stopnie naukowe, zaś wielu członków rekrutuje się spośród studentów uczelni biszkeckich.
Osoby z tego środowiska spotkałem po raz pierwszy w sierpniu 2007 roku,
niemniej dopiero dalsze kontakty i swobodne wywiady etnograficzne przeprowadzone z jego członkami we wrześniu 2009 i – szczególnie – we wrześniu 2010
roku (kilka miesięcy po zamachu stanu oraz konflikcie etnicznym na południu
kraju) pozwoliły mi na głębsze poznanie ich postaw i wyobrażeń politycznych.
Praca nad zebranym materiałem dała możliwość zarysowania wspomnianej problematyki podczas I Kongresu Antropologicznego w Warszawie w 2013 roku.
1
O koncepcjach nacjonalistycznych we współczesnej Azji Centralnej – zob. Wierzbicki 2008.
20
Piotr Załęski
W toku analizy dostępnego materiału okazało się, że postawy i wyobrażenia
polityczne wymienionego w tytule środowiska są w znaczącym stopniu kopią
poglądów wyrażonych w liczącej 491 stron księdze pt. Kyrgyztüz žasa („Ustrój
kirgiski”), zaś bieżące wydarzenia są komentowane poprzez odniesienia do tego,
co zostało tam napisane. Książka ta nie jest oznaczona numerem ISBN, nie ma
w niej ani miejsca, ani daty wydania, zaś jej autor przedstawiony został jako Kyrgyz Kut. W samym tekście owo kyrgyz kut zostało przetłumaczone jako „duch
kirgiski i szczęście kirgiskie”, przy czym wprost stwierdzono, że te dwa pojęcia –
„szczęście” i „duch” – pokrywają się ze sobą (Kut brw.: 187). Zbiór ten napisany
został w języku rosyjskim, tylko wybrane frazy, na przykład przysłowia, podane są po kirgisku2. W związku z tematyką niniejszego artykułu analizie poddaję
przede wszystkim idee i projekty zamieszczone w tej książce. Siłą rzeczy są one
pełniejsze niż moje notatki sporządzone w trakcie wywiadów swobodnych, które
przeprowadzałem z członkami wspomnianego środowiska.
Na pracę Kyrgyztüz žasa składają się przemyślenia z lat 1997-2004. Umieszczone są one w porządku chronologicznym, tak aby – jak stwierdza autor – móc
poznać ewolucję jego przekonań. Jednocześnie zdaje sobie on sprawę z licznych
powtórzeń, które oddawały „stan jego ducha” (Kut brw.: 3, 323). Jednak, mimo
pewnych niekonsekwencji czy nawet sprzeczności, zbiór ten prezentuje względnie
ugruntowane co do istoty rzeczy postawy i wyobrażenia społeczno-polityczne.
W niniejszym artykule staram się wykazać, że negatywna ocena przemian
w Kirgistanie artykułowana przez wymienione w tytule środowisko wiąże się nie
tylko z – typowymi dla dyskursu publicznego – kwestiami pauperyzacji, bezrobocia, rozwarstwienia, ale ma też głębsze ideologiczne i historiozoficzne podłoże. Z kolei siła projektu społeczno-politycznego stworzonego dla Kirgistanu
przez to środowisko także bierze się – w jego mniemaniu – z głębszych przyczyn
wskazanej natury.
W postępowaniu badawczym skupiam się na wyłaniających się obrazach
władzy, stąd też zastosowałem tak zwany opis gęsty. Starałem się nie wyrywać
zwrotów z ich kontekstu, nie posługiwałem się metodą egzemplifikacyjną, pozbawiającą badanych podmiotowości.
Objawy słabości systemu społeczno-politycznego
Społeczeństwo w Kirgistanie
W Kirgistanie w dyskursie potocznym silnie obecna jest problematyka biedy,
bezrobocia i marginalizacji społecznej. Nie dziwi to, zważywszy na ogólny po2
W prezentowanym środowisku mówi się po kirgisku, niektórzy jednak nie znają swego języka
ojczystego na tyle dobrze, aby się nim biegle posługiwać w piśmie.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
21
ziom życia i zmiany społeczne okresu niepodległości3. Dyskurs ten obecny jest
też w pracach z zakresu nauk społecznych. W badanym środowisku w większym
stopniu odwołuje się on do emocji, kreuje obrazy. Obecna w zbiorze leksyka często jest ostrzejsza niż ta prezentowana przez członków środowiska w wywiadach
swobodnych.
A Kirgizi w większości są na dnie (…). Już dzisiaj więzienie i prostytucja, tuberkuloza, syfilis i sieroctwo mają twarz typowo kirgiską, z aułu – źródła nacji kirgiskiej (…). I to w sytuacji, gdy w kierownictwie wszystkich struktur państwowych
i siłowych są Kirgizi (…). To początek końca. Jeśli nie dokona się kirgiska rewolucja duchowa, to dosłownie już jutro ten proces stanie się nieodwracalny. A nasz
etnonim Kirgiz będzie obelżywy, stanie się synonimem słów: dziwka, bezdomny,
niewolnik, bydło. A potem nastąpi zanik (Kut brw.: 15).
Wskazane obrazy biedy i marginalizacji występujące w dyskursie środowiska patriotycznego dotyczą jednak tylko niektórych narodów wieloetnicznego
państwa – przede wszystkim Kirgizów i Rosjan4. Zauważalne różnice społeczne
nabierają więc charakteru etnicznego:
Typowy Kirgiz i Rosjanin w tym czasie żyją poniżej granicy biedy, stali się ubodzy.
Miał miejsce masowy proces lumpenizacji kirgiskiej młodzieży (Kut brw.: 108);
W rejonach, gdzie mieszkają Dunganie, Turcy i inni (…) Kirgizi razem ze swoimi
dorastającymi dziewczynkami i chłopcami przekształcili się w wiecznie głodnych
niewolników wskazanych narodowości (Kut brw.: 183).
Obrazy te są silnie negatywne, także z uwagi na wieloetniczny charakter biznesu w Kirgistanie, przy czym nie chodzi tu tylko o kwestie inwestycji zagranicznych. To swoiste rozwarstwienie etniczne ma być generalnie typowe dla kapitalizmu, dla gospodarki rynkowej.
W kapitalizmie nie naród określa swój los, ale kapitał – to jest ten, w którego rękach jest kapitał (…). Naród nie jest w stanie być przeciw temu systemowi kapitalistycznemu. Prokuratura, milicja, sądy, SNB, urzędnicy podatkowi, parlament,
ustawy muszą służyć temu, kto ich utrzymuje, kto im płaci (Kut brw.: 253);
rolę pasożytów w kirgiskim organizmie etnicznym odgrywają (…) firmy typu Beta
Čaj, Beta Stores, Coca-Cola, tureckie kafejki, kasyna, sklepy, sincian-ujgurscy
handlowcy, żydowski Kumtor (Kut brw.: 472).
3
Według danych Banku Światowego w 1997 r. (wtedy zaczęły powstawać analizowane eseje) poza
Biszkekiem i obwodem czujskim odsetek żyjących poniżej minimum socjalnego wynosił 65-91%, a poniżej minimum egzystencji – 10-59% (Kuehnast, Dudwick 2004: 10).
4
Natomiast wg danych z wiarygodnych badań ilościowych, spośród narodów Kirgistanu w 2005 r.
w biedzie żyło tylko 10,5% Rosjan, 29,5% mniejszych narodowości, 47% Kirgizów i 55,5% Uzbeków
(Èlebaeva i in. 2009: 82-83).
22
Piotr Załęski
W powyższym kontekście nie dziwi negatywna ocena próby budowy polietnicznego narodu politycznego w niepodległym Kirgistanie. W wypowiedziach
pojawiają się nawiązania do hasła prezydentury Askara Akajewa5: „Kirgistan –
nasz wspólny dom” i wprowadzonego pojęcia Kirgistańczyków. W prezentowanym dyskursie naród jest pojęciem wyłącznie etnicznym, a w państwie narodowym to naród tytularny winien być gospodarzem:
Prawo narodu do istnienia powinno być dla narodu najważniejsze na świecie,
w tym także ważniejsze niż prawa człowieka (...). Obywatel to nie pasażer, nie
turysta w swoim narodzie, ale członek załogi swojego statku (Kut brw.: 13).
Ale już – literalnie – następne pokolenie Kirgizów, nasze dzieci i wnuki, stanie się
obce, będzie obce we wczorajszym kirgistańskim wspólnym domu (Kut brw.: 15).
Zwraca się uwagę, że nowe czasy przyniosły także zmiany obyczajowości.
Przy czym – co warte podkreślenia – zmiany te są odbierane jako narzucane
narodowi kirgiskiemu przez obcych. Powodować też mają one utratę kręgosłupa
moralnego, zmniejszenie znaczenia tradycyjnych autorytetów.
Państwo poprzez telewizję wprowadza wszelkie warunki dla duchowego rozkładu
nacji kirgiskiej, jej przyszłości, propagując (…) rozwiązłość i seks jako zamienniki
dla miłości, dążenie do lekkiego pieniądza, przemoc, rozkład etyczności, moralności. To jest samolikwidacja (Kut brw.: 164).
Obecnie kirgiskie społeczeństwo jest rozbite i pozbawione zarządzania. Etnos kirgiski jest chory (…). W regionach, gdzie jest znaczący odsetek ludności nie-rdzennej, Kirgizi nie mają ani aksakałów6, ani autorytetów, ani liderów, ani wodzów, ani
mędrców (Kut brw.: 182).
Elita władzy w kręgu imitacji
Współczesny Kirgistan w prezentowanym dyskursie to państwo, w którym skopiowano bezrefleksyjnie obce idee i wzorce. Dlatego wzorce te, w tym
także rozwiązania instytucjonalne, jako obce kulturze Kirgizów, działają niewłaściwie.
5
Pierwszy prezydent niepodległego Kirgistanu (1990-2005), wcześniej członek nomenklatury
szczebla republikańskiego. W pierwszych latach prezydentury miał opinię osoby zafascynowanej zachodnimi rozwiązaniami politycznymi i gospodarczymi. Został obalony w wyniku tzw. wydarzeń marcowych, określanych jako rewolucja ludowa.
6
Aksakal znaczy dosłownie: „białobrody”; obecnie określenie to używane jest w stosunku do osoby
starszej i szanowanej.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
23
U nas styl życia, prawidłowości i prawa współczesnego życia są wzięte, skopiowane (a w rzeczywistości technicznie narzucone) z innych krajów i narodów bez
jakiejkolwiek analizy i zgłębienia. One są sprzeczne z naszym duchem, charakterem, wychowaniem narodowym, postawami, duszą, dlatego łamią strukturę międzymolekularnych więzi narodu kirgiskiego (Kut brw.: 13).
A według czyich wskazań, według jakiego schematu funkcjonował nasz Kirgistan?
Prawidłowo! MFW, zagraniczne fundacje, banki kierowane przez wrogów naszego narodu przyznawały kredyty. Ale by je otrzymać, należało ostro wypełnić ich
warunki (Kut brw.: 430).
Obecny system parlamentu to mechanizm odwracania uwagi i zaburzania, mechanizm dla wypuszczania pary (Kut brw.: 165).
Wspomniane naśladownictwo jest zatem dziełem elity władzy Kirgistanu,
która – wedle dyskursu patriotycznego – nie patrzy na państwo przez pryzmat
narodowego dziedzictwa. Powodem jest jej bagaż doświadczeń nabyty w trakcie
wychowania w państwie radzieckim; to, że faktycznie nie są Kirgizami. W dyskursie podkreśla się także, że elita ta może być sterowana przez obce siły, może
być swoistą marionetką w obcych rękach.
Frunze7, Ałma-Ata i inne miasta tych republik były faktycznie miastami rosyjskimi. I te miasta, będące centrami naszych narodów, krzewiły obcą kulturę, język,
sztukę, muzykę i – co najbardziej straszne – obce relacje międzyludzkie w naszych
narodach. Same nasze szczyty kierownicze i inteligencja, wychowane w obcej kulturze, stały się jej szerzycielami (Kut brw.: 120).
Obecnie intelektualna elita etnosu kirgiskiego w stylu życia, światopoglądzie
w rzeczywistości jest nie-Kirgizami kirgiskiego pochodzenia. I w tym nasza główna bieda. Narodem kirgiskim zarządzają nie Kirgizi [kyrgyzy – P.Z.], ale kirgizi
[kirgizy – P.Z.] – świadomościowo, w wychowaniu i światopoglądzie obcy kirgiskości i próbujący narzucić narodowi swoje poglądy na temat stylu życia, ustroju
społecznego, duchowości, wartości życiowych8. Ci kirgizi kirgiskiego pochodzenia myślą, że Kirgizi, nauczywszy się żyć po europejsku, osiągną europejski sukces w swoim państwie. To główny błąd (Kut brw.: 434-435).
Wrogowie nie śpią. Duchowa, ideologiczna agresja jest o wiele bardziej straszna
i niebezpieczna niż agresja gospodarcza, wojskowa (…). Kto dał nam tę Konstytucję, kto ją pisał, lub skąd i od kogo ją przepisali? (Kut brw.: 85).
7
Taką nazwę w okresie radzieckim nosiła stolica Kirgiskiej SRR. Obecnie miasto nazywa się Biszkek.
Zrusyfikowani Kirgizi bywają określani przez pozostałych nazwą kirgiz, będącą odpowiednikiem rosyjskim etnonimu kyrgyz. Ten ostatni etnonim używany jest nie tylko w języku kirgiskim, ale
i w rozprzestrzenionym w Kirgistanie języku rosyjskim.
8
24
Piotr Załęski
Nie jest tajemnicą, że w wielu krajach prezydenci byli i są marionetkami innych
krajów i obcych, wrogich sił. (…) i faktycznie władzę nad narodem za pośrednictwem takiej kukły sprawowali obcy, oczywiście realizując korzystne dla siebie
cele (…). Narody tych krajów są odsunięte od uczestnictwa w budowie swojej
przyszłości i swojego losu – pomimo odbywających się w tych krajach wszelkiego
rodzaju wyborów i referendów. Jeśli porównać (…) z naszą republiką, to pryncypialnych różnic nie będzie (Kut brw.: 93).
Jeśli to znaczy, że nad szóstym piętrem9 istnieje niewidzialne siódme piętro, zarządzające działalnością piętra szóstego poprzez doradców, konsultantów (…). Wtedy
spodziewanej śmierci kirgiskiego etnosu można oczekiwać niedługo, sądząc z książek L.N. Gumilowa – maksymalnie w ciągu życia jednego pokolenia (Kut brw.: 161).
Zatem elita władzy realizuje obcy scenariusz unicestwienia narodu kirgiskiego, zastępując sprawdzone wartości wspólnotowe, kolektywistyczne, ideałami
indywidualistycznymi, które oceniane są jako egoistyczne.
W dzisiejszym życiu rządzi nami narzucony kult pieniądza, zysku (…). Rzeczywiście, w tym kulcie nie osiągniemy niczego. Tak jak orzeł żyjący według ideałów
wron (…). My – Kirgizi – żyjemy dziś w obcym świecie z obcym bogiem, odsunąwszy w zapomnienie swój świat i swojego boga. Żyjemy w świecie, w którym
bogiem są pieniądze i zysk (Kut brw.: 83).
Żeby przekształcić nację w tłum, wystarczy ją rozczepić, rozdrobnić na oddzielne
molekuły, tj. zamienić idę jedności narodowej na ideę egoizmu. Końcowym celem
tego działania jest likwidacja nacji i przekształcenie jej w posłuszne stado istot
rozumnych, w którym każdy troszczy się tylko o siebie i każdy pluje na drugiego
(Kut brw.: 13).
Przyczyny słabości – w kręgu kategorii ducha narodu
Kluczowy dla zrozumienia głębszych przyczyn słabości systemu społeczno-politycznego Kirgistanu wydaje się konstrukt ducha/duszy/charakteru narodu. Pojęcia te w analizowanym dziele używane są wymiennie. Zarówno one,
jak i związki frazeologiczne z ich użyciem (np. „kryzys ducha”), są rozumiane
nie tyle jako przemyślenia autora, ile jako obiektywne czynniki uznane w nauce
światowej. Autor dość często cytuje dzieło Gustawa Le Bona pt. Psychologia
rozwoju narodów, jeszcze częściej odwołuje się do prac Lwa Gumilowa i używa
pojęć typowych dla tak zwanej psychologii narodowej.
Każdy rozumny Kirgiz odpowie, że najważniejsza w życiu jest przyszłość jego
nacji, jego krwi, jego duszy (…). Żyjemy, nasi rodzice żyją, nasze dzieci i wnuki
9
Jest to nawiązanie do liczby pięter budynku administracji prezydenta, tzw. Białego Domu. Mamy
tu do czynienia z hierarchicznością przestrzeni – im wyższe piętro, tym większa władza. Najwyższe
piętro zajmowane jest w tym budynku przez prezydenta.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
25
będą żyć, dopóki żyje nasza kirgiska nacja – dlatego, że ona jest przedłużeniem
naszej krwi i ducha (Kut brw.: 79).
Nacja, która utraciła swój charakter, przekształca się w ludność, a właściwie – w pogłowie (…) i jest skazana na wymarcie. Charakter nacji można odkryć i można go
wyeliminować, ale nie można go zmienić, przebudować. (…) przy wspólnym zamieszkiwaniu kilku nacji w jednym państwie wygrywa, przeżywa ta nacja, której
charakterowi odpowiadają porządki, ustawy, moralność, ideały tego państwa. (…)
szczęśliwa, rozwijająca się nacja to zawsze ślub duszy tej nacji ze swoim duchowym
środowiskiem przebywania: ideologią, ustrojem społecznym, normami moralności,
etyką, ideałami, kultami, wiarą, ustawami, stosunkami międzyludzkimi itp. (…).
W życiu osiąga sukces ta nacja, która zdoła narzucić innym swoje odwieczne ideały,
wartości, kulty, normy moralności, styl myślenia, prawo odpowiadające jej charakterowi, to jest ta nacja, która zachowa swój charakter i duszę (Kut brw.: 80-81, 83).
Tego rodzaju pojęcia i teorie są istotne w dyskursie prowadzonym dla objaśnienia różnic narodowościowych nie tylko w Kirgistanie, ale w całym świecie. W tym
celu autor omawianego tu dzieła nie posługuje się jednak analizą wytworów kultury
danych grup etnicznych (jak próbowano to czynić w amerykańskiej szkole kultury
i osobowości oraz w Wundtowskiej psychologii narodowej). Wiedza przekazywana o innych narodach jest w dużym stopniu aprioryczna, przy czym często wynika
z wizji historiozoficznej. Zdaniem autora książki „rasa eurazjatycka” podzielona
jest na dwie grupy – północną (wolnościową, przepojoną dobrymi ideami), do której należą Kirgizi, „ostatni z Mohikanów wielkiej rodziny narodów rasy syberyjskiej” (Kut brw.: 79), i południową, określaną jako pasożytnicza, niewolnicza.
Kirgizi i Rosjanie, duchowi potomkowie Scytów, obiektywnie (wedle praw przyrody) nie są zdolni do życia w tym duchowym klimacie (…). Duch kultu pieniądza,
duch egoizmu, obcy charakterowi Kirgizów i Rosjan doprowadził do złamania ich
psychiki (Kut brw.: 129)10;
rolę pasożytów w kirgiskim organizmie etnicznym odgrywają przedstawiciele południowych, niewolniczych etnosów (Kut brw.: 472).
Sartowie11, Turcy, Kurdowie, Azerowie, Tadżycy, Afgańczycy, Ujgurzy, Chińczycy… Kirgiski organizm etniczny już tonie, dławi się, krztusi się w tym potopie
(Kut brw.: 343)12.
10
Wypowiedź ta w pewnym stopniu tłumaczy fakt, że krytyczne opinie opisywanego środowiska
koncentrują się – mimo znaczącej obecności w przestrzeni publicznej języka rosyjskiego – nie na Rosjanach, a na mniejszościach etnicznych pochodzenia azjatyckiego.
11
To określenie grupy obecnej w spisach powszechnych z czasów caratu, a zlikwidowanej administracyjnie (w sensie etnonimu, nie grupy) w okresie radzieckim, jest utożsamiane w Kirgistanie
z Uzbekami. U autora mamy zaś do czynienia z następującym wyjaśnieniem: „Dzisiaj rozkwitają Sartowie – potomkowie niewolników, przesiedleńców z Azji Południowej, «roztapiając» dawnych Uzbeków
– naszych braci, przejąwszy ich język i etnonim, ale zachowując swą niewolniczą duszę” (Kut brw.: 218).
12
Należy zaznaczyć, że odsetek Kirgizów w państwie wzrósł w latach 1989-2009 o blisko 20 punktów procentowych – do 71%.
26
Piotr Załęski
Zaczęły rosnąć, płodzić się i rozkwitać narody z duszą psa, kury czy – po prostu –
bydła, a także narody-pasożyty, narody-szczury, narody-karaluchy (…). Tak, tam
są korzenie, przyczyny, wektory idei walki z obecną niewolniczą duchowością,
tam są korzenie, przyczyny odczuć Lenina, Stalina, Hitlera, Czyngis-chana i Manasa13, które pobudziły ich do walki z duchem niewolnictwa i samozagładą człowieczeństwa (Kut brw.: 353).
Jeśli ktoś myśli o stworzeniu narodu Kirgistanu z etnosów pochodzących z różnych systemów etnicznych (…) z duszami, które wypleniał i Manas, i Czyngis-chan jako śmiertelną zaraźliwą chorobę dla duszy Kirgiza (…), to on tym samym
zabija etnos kirgiski. (…) głównym wrogiem dynamicznego systemu kirgiskiego
etnosu nie są zagraniczne etnosy, ale te mieszkające w RK [Republice Kirgiskiej
– P.Z.], głównie te, których dusza jest obca duszy Kirgiza, to jest etnosy o duszy niewolniczej, które napędza namiętność do zysku, pieniędzy, ciułactwa (Kut brw.: 182).
W „grupie północnej” narodów najwybitniejsi mają być – wyposażeni w pradawne dziedzictwo – Kirgizi. Cechować ma ich wysoka moralność i wspólnotowość. Ich dziedzictwo, w przeciwieństwie do tak zwanych etnosów niewolniczych, jest przez autora tego dzieła wyraźnie podkreślane.
Rdzeniem charakteru i duszy Kirgizów jest wspólnotowość i kolektywistyczna moralność. Przecież Kirgizi przez tysiąclecia żyli w swoim rodzie, plemieniu, gdzie
o złodziejstwie, oszustwie, chytrości, zdradzie, a nawet o wzajemnej obojętności
nie mogło być mowy (Kut brw.: 82).
Duch naszej nacji zamyka się – przede wszystkim – w naszej dawnej cywilizacji,
kulturze, zakodowany jest w dawnej piśmienności (alfabetycznej) naszych przodków, wyrytej na kamiennych pomnikach14 na ogromnych przestrzeniach Eurazji
między czterema [tak w oryginale – P.Z.] oceanami. W naszych obyczajach, obrzędach, tradycjach, pieśniach, melodiach, grach, przysłowiach, bajkach, ornamentach, wzorach na tkaninach, narodowym ubiorze, kuchni, moralności, etykiecie,
języku, jurcie, eposie… (Kut brw.: 34).
Przecież – jeśli sądzić obiektywnie – my, Kirgizi przewyższamy ich [inne narody – P.Z.] możliwościami fizycznymi, mądrością, moralnością, wolą. I przyroda,
i ekologia, i historia, i geny, i wiele innych kwestii jest u nas bogatsze, czystsze,
wyższe, głębsze (Kut brw.: 95).
Kirgizi są zatem swoistą „nad-nacją”, której duch we współczesnych warunkach kapitalizmu cierpi. Wszelkie niezgodne z prawem działania Kirgizów są zaś
usprawiedliwiane owym cierpieniem i buntem ich zranionego ducha.
13
Manas – bohater epopei narodowej Kirgizów, traktowany przez wielu z nich jako postać autentyczna.
14
Chodzi o pismo runiczne.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
27
Obecnie żyjemy w domu, w którym włada obcy, wrogi wobec nas duch. Dla naszego ojczystego ducha, ducha Manasa w tym domu nie ma miejsca. On naruszałby porządek, on byłby oszukany, on w tym świecie duchowym byłby przestępczy
(Kut brw.: 91).
Wyższa forma niewolniczego ustroju duchowego to kapitalizm – błędna droga
ludzkości, droga do samozagłady, gdyż czym większy rozwój tej cywilizacji niewolniczej, tym więcej degradacji duszy człowieka. Na tej drodze człowiek nieodwracalnie traci własne „ja”, sprzedaje na zatracenie ducha swoich przodków
i przekształca się w coś podobnego do (…) pracującego bydła (Kut brw.: 490).
Kirgiska dusza i rynek – to koniec. W takim duchowym środowisku Kirgiz będzie
ostatni. Kirgiz nie może żyć jak Żyd lub jak Sart (Kut brw.: 227).
I im bardziej Kirgiz ma duszę kirgiską, im silniej i ostrzej został wychowany po
kirgisku, tym trudniej mu adaptować się do nowego systemu relacji społecznych,
tym bardziej okazuje się nieprzystosowany do tego życia (Kut brw.: 284).
Młodzi Kirgizi w więzieniach – to protest ich duszy przeciw obecnej duchowości.
Złodzieje, grabieżcy, narkomani, [ludzie – P.Z.] upadli – to reakcja duszy narodu
na teraźniejszą duchowość (Kut brw.: 293).
Cierpienie ducha kirgiskiego w prezentowanej koncepcji patriotycznej może
się zakończyć tylko na dwa sposoby. Jednym z nich jest utrata owego ducha, co
wiąże się z likwidacją narodu kirgiskiego. Drugim rozwiązaniem jest gruntowna
przebudowa, a raczej odbudowa społeczeństwa i zwycięstwo kirgiskiego ducha
rozumiane jako jego panowanie.
Obecnie dla potomków koczowników nastąpił wymagający największej odpowiedzialności okres w ich wielotysiącletniej historii. Jest pytanie: Być albo nie być?
(...). Historia twierdzi, że my, Kazachowie-Kirgizi15 to narody z „czerwonej książki ginących etnosów” i my powinniśmy zostawić swoje miejsce dla innych (Kut brw.: 11);
w RK nieunikniona jest wojna o trwanie między charakterami narodowymi, normami moralności, etykami, stereotypami zachowań, językami, światopoglądami
itd. różnych etnosów wchodzących w skład ludności RK (Kut brw.: 183).
Władczy duch, władczy program duszy – pradawny duch kirgiski – może rozkwitać tylko w warunkach jego panowania (Kut brw.: 350).
15
Autorowi omawianego dzieła niejednokrotnie zdarza się rozszerzać kategorię „swojego”. Najczęściej czyni to wobec Kazachów, a także narodów tureckich i mongolskich wchodzących w skład
zaprezentowanej „grupy północnej”. Należy podkreślić, że nie dotyczy to narodów tureckich Bliskiego
Wschodu i Kaukazu, a z obszaru Azji Centralnej – Uzbeków i Ujgurów. Rozumowanie objaśniające
tego rodzaju przekonanie przedstawione zostało w przypisie dotyczącym Sartów.
28
Piotr Załęski
Warto podkreślić, że współczesne przejawy działania owego pradawnego
ducha u Kirgizów są obecne tak w analizowanym zbiorze, jak i – w większym
stopniu – w materiale zgromadzonym poprzez swobodne wywiady etnograficzne.
Taki charakter mają, zdaniem środowiska, wystąpienia Kirgizów przeciwko władzy państwowej, władzy „obcej”. Obcość ta jest w dyskursie często podkreślana
i przybiera formę obcości etnicznej i/lub duchowej:
Wydarzenia aksyjskie16 – to powstanie swobodnego ducha, ducha prawdziwego
człowieka przeciwko duchowi niewolnictwa, to odrzucenie przez swobodną duszę
niewolniczego ustroju duchowego (Kut brw.: 484).
Jeśli chan jest w duszy niewolnikiem, to w duszy jego narodu zaczyna wzrastać
i rozkwitać ten niewolniczy duch (Kut brw.: 160).
W przypadku wydarzeń kwietniowych 2010 roku, w wyniku których obalono drugiego prezydenta kraju Kurmanbeka Bakijewa, ich uczestnicy związani z opisywanym środowiskiem, w tym i sam lider, twierdzili, że duch narodu
wyprowadził ich do walki o wolność. Po tych wydarzeniach usłyszałem także, że
prezydent Bakijew nie pochodzi z rodziny kirgiskiej, o czym dobitnie świadczy
jego patronimia – Sali ma być bowiem imieniem dungańskim17.
Patriotyczna wizja władzy idealnej
Ku rewitalizacji dziedzictwa kirgiskiego
Wskazany powyżej kryzys władzy, społeczeństwa, a szerzej – jak sugeruje
się w tym dyskursie – kryzys ducha kirgiskiego należy przełamać. Skoro niegdyś
Kirgizi byli silnym narodem i dyktowali warunki innym, należy powrócić do
dawnych zasad organizacji społecznej.
Jesteśmy zobowiązani znaleźć nową drogę dla samozachowania naszej nacji. Ta
nowa droga to zapomniana stara droga, to jest odrodzenie prawdziwego ducha naszej nacji, ducha naszych przodków. Tylko pod tym warunkiem jest możliwe narodowe odrodzenie Kirgizów (Kut brw.: 13-14).
Idea powrotu do dawnego dziedzictwa czasem nie jest związana z pełną odbudową. Pewne jego elementy istnieją bowiem po dziś dzień, nie uległy – mimo
wielu prób – likwidacji (por. Džusupbekov 2009). Mają być one swoistym do16
Określenie: „wydarzenia aksyjskie” wywodzi się od nazwy rejonu obwodu dżalalabadzkiego,
w którym miały one miejsce w 2002 r. Zginęło w nich 6 osób. Zob. szerzej Załęski 2011: 340-341.
17
Zob. szerzej: Załęski 2011.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
29
wodem istnienia niezależnego ducha Kirgizów. Przykładem takiej instytucji społecznej zachowanej z dawnych czasów jest w prezentowanym dyskursie system
rodowo-plemienny.
System rodowo-plemienny powodował zwycięstwa naszych przodków nad krajami i narodami przewyższającymi nas liczbowo i ekonomicznie setki czy tysiące
razy (…). Ten system pozwalał plemionom kirgiskim panować nad wielomilionowymi Chinami, Indiami i innymi otaczającymi [nas – P.Z.] znaczącymi liczebnie
narodami (Kut brw.: 89).
A najważniejsze i najcenniejsze w systemie rodowym jest to, że przy jego funkcjonowaniu zachowana zostaje prawdziwa dusza człowieka, że nie daje się ona
udomowić. Naród, który zachował system rodowy, nigdy nie przeistoczy się w niewolnika (Kut brw.: 408).
Zwraca się przy tym uwagę, że wskazywane dziś słabe strony systemu rodowo-plemiennego są związane z dyktatem obcych, że funkcjonowanie tego
systemu wcale nie musi oznaczać i nie będzie oznaczać powrotu do dawnego,
tradycyjnego stylu życia.
Nam wbili w podświadomość, że ustrój rodowo-plemienny jest bardzo zły, zacofany, że to archaizm, który powoduje trybalizm18 i niszczy nację (Kut brw.: 82).
Najlepszym systemem, formą organizacyjną społeczeństwa kirgiskiego jest funkcjonujący przez wiele tysiącleci system rodowo-plemienny. Powrót do starego, pradawnego systemu rodowo-plemiennego nie oznacza siedzenia na koniach i prowadzenia
koczowniczego trybu życia. Oczywiście, nie! Wszystko się zmienia, rozwija – nauka, technologia, gospodarka itd. Ale konieczne jest zachowanie duchowości, duszy
Kirgiza, jego celu, prawdy, kultów, wartości, charakteru i sumienia (Kut brw.: 85).
Poza ustrojem rodowo-plemiennym – jak się głosi – należy również odbudować
dawną organizację narodu w postaci systemu wojskowego i demokracji wojskowej.
Odniesienia te, wraz z systemem trybalnym, są zapożyczone z opisów organizacji
wczesnych kaganatów tureckich, które autor nazywa na kartach swej książki kirgiskimi (odpowiednio zmieniając cytowane fragmenty prac Gumilowa). Odbudowa
tych dawnych struktur przywrócić ma właściwe miejsce walki w życiu człowieka.
Walka bowiem jest tym, co daje nie tylko trwanie, ale i rozwój nacji.
Musimy wrócić do naszego świata: naród-wojsko, demokracja wojskowa, Kirgizi –
wojskowy sojusz rodowo-plemienny, Kirgizi – jedna wielka rodzina, Kirgizi – jeden
organizm, Kirgizi – potomkowie władców świata, Kirgizi – boski naród (Kut brw.: 83);
18
Trybalizm zatem nie jest rozumiany przez autora jako system rodowo-plemienny, ale – zgodnie
z dominującym w Kirgistanie dyskursem – jako zjawisko negatywne, swoiste zwyrodnienie tego systemu.
30
Piotr Załęski
trzeba (…) odrodzić ducha walki z obcymi etnosami, okrążającymi nas z czterech
stron i wewnątrz (Kut brw.: 460).
Nasz statek to nasz porządek, nasz kirgiski system rodowy, nasze wybawienie –
nacjonalizm kirgiski (…). Nasz żagiel to nasz mózg i powinniśmy prawidłowo
rozwinąć żagle. Nasz wiatr to nasz kirgiski nacjonalistyczny duch walki. Bez tego
ducha kirgiska dusza zginie. Kirgiska dusza żyje tylko w walce (Kut brw.: 484);
nacja to walka z innymi narodami o przeżycie, to dążenie do władzy nad innymi narodami – inaczej nie jest to nacja (…). Życie nacji to jej walka o swoją nieśmiertelność
i moc wśród innych narodów. Życie umiera, gdy kończy się walka (Kut brw.: 99).
Idea nacjonalizmu kirgiskiego
Walka, o której mowa wyżej, ma być działaniem wymierzonym w obcych
etnicznie. Stąd łączy się ona z nacjonalizmem. Porażki odniesione w owej walce
związane są współcześnie właśnie z brakiem spajającej Kirgizów ideologii – ideologii nacjonalizmu.
Przegrywamy w walce o życie z powodu nieposiadania w obecnym czasie swojego
jednego programu, swojej idei narodowej (Kut brw.: 95).
Jest nam potrzebne społeczeństwo, ustrój, w którym pieniądze nie odgrywają
głównej roli, a sensem życia każdego Kirgiza – tak, jak było u naszych przodków –
staje się uznanie, sława, władza, szacunek, odznaczenia, tytuły, jak w armii, nauce,
sztuce, medycynie, a także miłość i poświęcenie, gdzie kryterium będzie korzyść
przyniesiona swojej nacji. Konieczne jest, aby każdemu Kirgizowi weszło w krew
i podświadomość główne uczucie, że jest on i synem, i bratem, i ojcem wielkiej
rodziny – nacji kirgiskiej, że jest on i wiarą, i nadzieją, i miłością swojej ojczystej
krwi i ducha. Każde działanie powinien on oceniać z punktu widzenia przydatności
i celowości dla swojej głównej rodziny (Kut brw.: 83).
Bez tego uczucia, bez nacjonalizmu Kirgizi nigdy nie będą nacją, jedną rodziną,
każdy Kirgiz będzie sam (Kut brw.: 150).
Ideologia nacjonalizmu ma w tym projekcie uchronić naród od ewentualnych
negatywnych konsekwencji podziału rodowo-plemiennego. Jednak uchroni go
wtedy, gdy będzie jedyną obowiązującą – mamy zatem do czynienia z wezwaniem do monizmu ideologicznego. Nowa ideologia nacjonalizmu zwalczać ma
wszelkich konkurentów – także religię muzułmańską, określaną w dyskursie wespół z chrześcijaństwem i buddyzmem jako ideologie niewolnicze.
Kirgizi (…) muszą stworzyć swoją wiarę, ideologię, której podstawą będzie wiara
naszych przodków – tengrizm, oczyszczona od szkodliwych naleciałości obcych
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
31
wierzeń i ideologii: islamu, chrześcijaństwa, socjalizmu, komunizmu, obecnej demokracji (Kut brw.: 146).
Struktura rodowo-plemienna jest nam potrzebna nie po to, by się dzielić, ona jest
niezbędna dla naszego zjednoczenia, dla stworzenia z kirgiskiej ludności zorganizowanej siły – narodu-wojska. Naród dzieli nie struktura rodowo-plemienna,
a różne ideologie, cele, wartości, prawdy, pojęcia sprawiedliwości. Te kategorie
dla wszystkich rodów i plemion narodu kirgiskiego będą jednakowe – odrodzenie
kirgiskiego ducha, ducha Manasa w celu ujarzmienia otaczającej nas ludzkości
(…). W Kirgistanie na razie nie ma kirgiskiego państwa. Państwo będzie kirgiskie
tylko wtedy, gdy w nim będzie panować ideologia kirgiska. Państwo jest ideologią
(…). Jedyną partią, religią, ideologią będzie miłość do swojej nacji, walka o jej
przyszłość, nienawiść do jej wrogów (Kut brw.: 160);
system rodowo-plemienno-nazistowski [tak w oryginale – P.Z]. Przy tym systemie cały naród staje się narodem-wojskiem, i narodem-państwem (…). Tylko system rodowo-plemienny razem z ideą nacjonalistyczną jest zdolny spoić Kirgizów
w monolit (Kut brw.: 222-223).
Projekt monoetniczności Kirgistanu
Naturalną konsekwencją nacjonalizmu jest konieczność stworzenia państwa
monoetnicznego, a więc zamiana Republiki Kirgiskiej w Kyrgyz Èl. W analizowanym dyskursie podkreśla się, że zmiana ta jest konieczna, zważywszy na
wskazane różnice duchowości narodów zamieszkujących państwo kirgistańskie:
w państwie Kyrgyz Èl wszyscy będą Kirgizami. Kto nie będzie chciał, opuści
nasz kraj i pojedzie do siebie, do swojej historycznej ojczyzny, kto nie wyjedzie
i nie będzie w stanie stać się Kirgizem, wymrze. W innym przypadku… wymrze
cała kirgiska nacja. Trzeciego wariantu nie ma. (…) jeśli nawet 90% populacji
w państwie to nacja z mentalnością koczowniczą, dla której typowe są „wysokie cechy moralne”, a tylko 10% to inne narody z psychologią obcą koczowniczej, to idea, filozofia, sumienie, moralność itp. tego państwa odpowiada duchowi tych 10% populacji. W konsekwencji ta mniejszość – 10% populacji – szybko
podnosi swój poziom życia, a już ich dzieci będą rządzić, dyktować warunki,
panować w tym państwie, szybko powiększając swą liczebność (…) nisze tego
nowego społeczeństwa będą zapełnione potomkami tych 10%, a młodzieży tych
90% zostanie – w najlepszym razie – praca w najgorszych, ciężkich warunkach
(Kut brw.: 14-15).
Nasi przodkowie pod wyrażeniem Kyrgyz Èl rozumieli pojęcie kirgiskiego państwa i kirgiskiego narodu (…). Cudzoziemcy, ludzie z inną narodową psychiką, duszą, żyjący w Kyrgyz Èl nigdy nie stali się jego członkami. Oni byli niewolnikami
32
Piotr Załęski
(…). Ci niewolnicy – zanim stali się członkami Kyrgyz Èl – byli naturalizowani, to
jest stawali się Kirgizami w świadomości, języku, kulturze, zachowaniu, moralności itp. Inaczej spowodowaliby oni zburzenie dynamicznego systemu narodowego,
a zatem śmierć kirgiskiego etnosu (Kut brw.: 137).
Przekonanie, że mniejszości powinny mieć wyłącznie dwie możliwości – emigrację lub asymilację może wydawać się niekonsekwentne. Akcentowane wcześniej kwestie kodu genetycznego narodu kirgiskiego i jego ducha nie są jednak
na tyle istotne, by odmawiać mniejszościom narodowym prawa do asymilacji.
W celu realizacji postulatu monoetniczności pojawia się koncepcja podwójnej
moralności. Jest to koncepcja, z której Kyrgyz Kut często się wycofuje, twierdząc, że Kirgizi są zbyt szlachetni duchem, zbyt tolerancyjni, by ją ziścić. Określa ją niekiedy mianem szatańskiej, mianem metody AIDS. Jednak stopniowo na
kartach pracy widzimy efekt tych zmagań w postaci przekonania o konieczności
jej zastosowania.
Moralność nacji winna dzielić się na dwie składające się na nią części – 1. wewnątrz i 2. na zewnątrz swojej nacji. Moralność wewnątrz swojej głównej rodziny
– swojego narodu to: wysoka moralność, święte uczucia długu, czci, sumienia,
oddania, wielkoduszności, dobra, uczciwości, pomocy i wsparcia, jednym słowem
– braterstwo (…). Moralność na zewnątrz swojego środowiska narodowego to:
walka z przeciwnikami, innymi narodami-konkurentami – atak, rozdrabnianie,
dezinformacja (…). Nacja, tak jak wojsko, zawsze powinna mieć wroga, niebezpieczeństwo, zagrożenie. To jednoczy, zespala, nie daje jej spokoju, możliwości
słabości. W środowisku innych narodów powinniśmy propagować idee humanizmu, braterstwa narodów, praw człowieka, uchodźców (przecież powinniśmy walczyć o swoje istnienie, o swoje prawa wewnątrz innych narodów), nie przeciwstawiać się rozprzestrzenianiu w ich środowisku niewolniczych religii buddyzmu,
chrześcijaństwa i islamu, deklarować swobodę religijną, wolność myśli, kultów,
walczyć przeciw rasizmowi, nacjonalizmowi itd. Tutaj nasze zadanie jest ułatwione przez pracę żydostwa (iudejstva), które zdołało wprowadzić „swoją” ideologię
do konstytucji wielu państw świata (…). Ale Kirgizom nauczyć się tego nie będzie
lekko. Mózgiem pojmą, ale nie będą mogli działać przeciwko swojemu sumieniu
i moralności. Co robić? Odpowiedź jest jasna: stworzenie monoetnicznego Kyrgyz
Èl, kirgiskiego państwa (Kut brw.: 142-145);
tak, my Kirgizi będziemy żyć w świecie kapitalistycznym, ale wewnątrz swego
etnicznego organizmu – kirgiskiego narodu będziemy żyć wedle komunistycznej,
kolektywistycznej moralności i duchowości (Kut brw.: 474).
Z tej podwójnej moralności wyłaniać się ma bardziej szczegółowy projekt
działań, który to należy zacząć realizować od zaraz. Co interesujące, jego zasadność tłumaczona jest prawidłowościami wojny (swoistą „grą o sumie zerowej”
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
33
– przetrwamy „my” lub „oni”) oraz koniecznością rewanżyzmu, działań odwetowych.
Aby w Kirgistanie nie-Kirgizi stali się Kirgizami, na początku trzeba zniszczyć ich
system etniczny (…). Nakazać im emigrować do dużych miast, przesiedlając w ten
sposób, aby nie zachowały się ich tradycyjne relacje – więzi tworzące ich system
etniczny. Jednoczesne wykonanie tego jest nierealne, stąd w miejscach ich zwartego zamieszkiwania trzeba stymulować tworzenie wielu kafejek, sal z filmami porno, piwiarni, barów, dyskotek dla ich młodzieży, zakazać ich rodzicom zabraniania
dzieciom chodzenia tam, reklamować napoje spirytusowe, palenie, swobodny styl
życia, propagować kult seksu i prezerwatywy, nauczyć ich młodzież żyć dniem
– a zatem wwiercić w ich podświadomość hasło „łap chwilę, korzystaj ze smaku
życia”. Należy zatem demoralizować ich dojrzewające pokolenie, wmówić mu,
że ich narodowe obyczaje – normy, moralność, styl życia ich przodków są dzikie
i zacofane (…). Ich narodowe pieśni, melodie należy zastępować współczesnymi
melodyjnymi, pięknymi, ale bezmyślnymi, bez narodowego ducha (…). Musimy
robić to samo, co obecnie zrobili z narodem kirgiskim ukryci wrogowie (Kut brw.:
184-185).
Projekt organizacji władz państwowych
Przedstawiony poniżej projekt struktury władz państwowych dotyczy – jak
się wydaje – już państwa monoetnicznego. Nie ma w nim bowiem miejsca dla
nie-Kirgizów. Pewne analogie do systemu obecnie obowiązującego w Kirgistanie
widać tylko przy pomocniczych instytucjach samorządu terytorialnego. Wykorzystana została w tym rozwiązaniu wspominana już struktura rodowo-plemienna, wzbogacona o zasadę terytorialną. Centralną figurą ma być obieralny wódz,
którego można pozbawić urzędu, nazywany na kartach dzieła także prezydentem
lub chanem.
Uczucie rodowości, plemienności, ziomkostwa, a na wsiach uczucie krewniacze
i przynależności do tukumu19, jest jeszcze żywe i drogie dla każdego Kirgiza. Innych takich silnych uczuć obecnie nie ma. Dlatego należy wykorzystać ten gotowy
mechanizm, schemat: rodzina, tukum, auł, grupa aułów (…) jakiejkolwiek miejscowości, rejon, obwód, państwo (…). Obecnie Kirgizi prowadzą osiadły tryb życia, przy czym wielu żyje na innym terytorium niż podstawowe terytorium danego
rodu, plemienia. Stąd dzisiaj, w obecnym czasie, należy wziąć pod uwagę i zasadę
terytorialną: w miastach rolę tukumu będzie wypełniać kwartał, rolę wsi – okręg,
czyli kilka kwartałów (Kut brw.: 86).
19
Tukum – grupa spokrewnionych rodzin.
34
Piotr Załęski
Wodza tukumu wyłania sam tukum (…). Wodzowie tukumów tworzą Radę Aułu
i wyłaniają swojego zarządcę aułu. Nikt z góry czy z boku nie ma prawa wyznaczać kandydatów. To jest wybór w interesie samego aułu. Ci zarządcy aułów tworzą Radę jakiejś określonej miejscowości (Można wziąć auły tworzące w niedalekiej przeszłości kołchoz lub sowchoz, bądź można powiedzieć, że zajmą miejsce
dzisiejszych ajyl ökmötü20) (…). Zarządcy tych określonych miejscowości tworzą
Radę Rejonu i wybierają swojego zarządcę rejonu (akima) (…). Oni znają go żywego – jego reakcje w kontaktach z innymi, w sporach, w pracy, znają jego myśli,
idee, sądy, zdolności, wiedzę, uczucia, ducha, charakter i siłę woli. Zatem ludzie
nie wybierają kota w worku jak obecnie – tego, kto dobrze „popracował” w okresie
kampanii przedwyborczej, a wybierają osobowość, człowieka, którego bezpośrednio dobrze znają. Zarządcy rejonów tworzą Radę Obwodu i wybierają zarządcę
obwodu. Zarządcy obwodów tworzą Najwyższą Radę Starszych Nacji Kirgiskiej,
która wybiera i wyznacza wodza-chana. Ta rada także odwołuje chana (Kut brw.:
86-87).
Każdy tukum, auł, miejscowość, rejon, ród, plemię, obwód, nominują prawdziwych wojowników i mądrych ludzi, którzy stworzą szkielet, centralny system nerwowy, arterie, którymi przepłynie krew, informacja, zarządzanie, miłość, nienawiść, wola, i na których rozkwitnie organizm-nacja (Kut brw.: 160).
Ustrój ten przypomina nieco system sowietów (obowiązujący formalnie
w ZSRR do 1936 r.), z czego Kyrgyz Kut zdaje sobie sprawę. Nie ma w nim jednak instytucji podwójnego podporządkowania – zrezygnowano z odpowiedzialności organów niższych w hierarchii przed wyższymi. Na tym zasadzać ma się
prawdziwa władza narodu.
Jedną z głównych idei takiego systemu jest prawdziwy demokratyzm – wybór zarządców na każdym szczeblu, przy czym od dołu do góry. (…) przy takim schemacie wykluczone jest wyłanianie obcych, egoistów. Będą wyłaniani ludzie moralni,
mądrzy, z autorytetem, ludzie myślący propaństwowo, gotowi na poświęcenie dla
swojego narodu, stawiający interesy narodowe ponad interesy własne, rodzinne,
krewniacze, ziomkowskie i regionalne (Kut brw.: 88).
Autora analizowanego dzieła zajmuje także stworzenie rozwiązania, które zabezpieczy system władzy przed – na ogół ukrytymi – działaniami obcych. Jest
to bardzo istotne w rozważaniach – znajdujemy w nich bowiem akcentowaną
obawę, że władca na poziomie centralnym może nie wypełniać właściwie swej
roli, może stać się marionetką w rękach obcych sił.
20
Organ pomocniczy samorządu terytorialnego, funkcjonujący dla jednej bądź kilku wsi; w jęz.
kirgiskim: ajyl ökmötü.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
35
Trzeba także wypracować system obrony nacji przed nieprawidłowymi decyzjami samego wodza już uległego wobec wrogich sił i zapatrzonego w ich ideologię
i wiarę (Kut brw.: 96).
Kiedy prawdziwy zarządca narodu jest widoczny i nie podporządkowuje się [działającym w interesie obcych – P.Z.], to oni likwidują go, dyskredytują, usuwają
z pomocą nieszczęśliwych przypadków, nieznanych chorób, szantażu, haków
(…). Żaden człowiek, będąc głową państwa kirgiskiego, nie będzie mógł otwarcie
stanąć przeciwko wrogom narodu kirgiskiego, dlatego należy wprowadzić nowy,
niezwyciężony system obrony (Kut brw.: 164).
Rozwiązaniem powyższego problemu, niejako nawiązującym do idei kierowniczej (ideologicznej i kontrolnej) roli partii komunistycznej, a ściślej jej gremiów kierowniczych, jest dodatkowa kontrola władzy przez odrębną instytucję.
Novum tkwi w tym, że ma być ona ukryta, tajna. Instytucja ta nazywana jest różnie (ideowy zarządca, doradca, mędrzec), jednak jej ulokowanie nie pozostawia
wątpliwości, że jest to instytucja najważniejsza.
Najwyższa Rada Starszych wybiera ideowego zarządcę kirgiskiej nacji, który zajmuje się sprawami ideologii, polityki i jest mentorem chana. Ten wódz ideowy nie
powinien być znany nikomu oprócz chana i Rady (Kut brw.: 87).
Chan – bohater, doradca – mędrzec. Do takiego schematu doszli nasi przodkowie
(…). I żeby ustrzec doradcę od zepsucia i psychologicznego wpływu nieprzyjaciół
trzeba trzymać go w tajemnicy (Kut brw.: 165-166).
Gdy zostanie wprowadzony taki system, wrogowie kirgiskiej nacji stracą zainteresowanie nim (chanem, prezydentem), gdyż jest on tylko wykonawcą (Kut brw.:
167).
W innym miejscu rozważań autor postuluje stworzenie większej liczby tajnych organów kontroli i walki. Instytucja mędrca, z jednoosobowej i wybieranej
przez radę wodzów obwodów (Najwyższa Rada Starszych Nacji Kirgiskiej), staje się niejako instytucją kolegialną, ale z wyodrębnionym kierownictwem:
Konieczne jest nie tylko funkcjonowanie Rady Mędrców, ale i stworzenie innych
tajnych instytucji, pracujących w tym kierunku (…) w tej dziedzinie trzeba wykorzystać schematy i metody nacji pretendującej do roli nadnacji [u autora: Żydów
– P.Z.] (Kut brw.: 259).
A wszyscy mędrcy – członkowie tajnej Rady powinni żyć wśród prostego ludu,
niczym się od niego nie różnić. Głowa Rady, znany tylko członkom Rady i wodzowi, ponosi ze wszystkimi swoimi bliskimi krewnymi główną odpowiedzialność za
prowadzoną politykę (Kut brw.: 168).
36
Piotr Załęski
Inną nietypową kwestią prawną, ważną dla funkcjonowania projektowanego
systemu, jest odrodzenie znanej z prawa zwyczajowego Kirgizów instytucji odpowiedzialności zbiorowej.
Jedną z głównych cech tego systemu będzie odpowiedzialność. Nie tylko rodzina
odpowiada za przestępstwa swojego członka, ale też jego ród, auł. Każdy Kirgiz
staje się odpowiedzialny nie tylko przed sobą, ale przed swoją rodziną, tukumem,
rodem, plemieniem, narodem. Za każde przewinienie człowieka wewnątrz jego
wsi odpowiada rodzina, a jeśli rodzina nie będzie w stanie, to tukum. Za przestępstwo poza wsią odpowiada jego wieś (…). Kirgizi i Kazachowie nigdy tych, którzy
przewinili, nie sadzali za kraty, nie orzekali kar cielesnych. Takie postępowanie
było uważane za sprzeczne z godnością ludzką Kirgiza, Kazacha. Najstraszniejszą
karą dla Kirgiza, Kazacha było wykluczenie go ze swojego rodu, plemienia (Kut
brw.: 89).
Ostatnia ważna kwestia związana jest z koniecznością konstrukcji systemu,
w którym dominować będzie uczciwość, a życie elit władzy materialnie nie będzie się różnić od życia zwykłego człowieka. To jednak może nie wystarczyć,
aby korupcja zanikła21. Zatem sprawowane funkcje nie tylko będą nieodpłatne,
ale jako służba nacji będą powodowały konieczność odebrania funkcyjnym ich
własności. Kyrgyz Kut wiąże to z powrotem zasad rzekomo typowych dla dawnego społeczeństwa kirgiskiego22.
Wódz ideowy i członkowie rad wszystkich szczebli powinni żyć tak, jak zwykli Kirgizi, wśród prostego ludu, oddychać tym samym powietrzem, odżywiać się
tymi samymi potrawami, mieszkać w typowym budynku, ubierać się w zwykłą
odzież – jak prosty Kirgiz (Kut brw.: 87).
Wcześniej u Kirgizów rolę tych starszych, zarządców, wodzów, mędrców pełnili
manapowie, bijowie, chanowie23 i kaganowie. Oni nie mogli posiadać własności
(…). W tym wymaganiu kirgiskiego zwyczaju jest skryta mądrość. W przeciwnym
przypadku własne interesy, namiętności do nabywania mogą przyćmić uczucie miłości do swojego rodu, plemienia, narodu (Kut brw.: 87);
zarządcy-wodzowie będą zobowiązani zrzec się zdobytego bogactwa i nie będą
mogli zdobywać nowego. W takim wypadku wśród chcących być wybranymi
21
Oprócz biedy i wzrostu przestępczości, zjawisko korupcji traktowane jest jako jeden z ważniejszych problemów społecznych w Kirgistanie.
22
Należy podkreślić, że nie znajduje to potwierdzenia w pracach etnograficznych dotyczących koczowników kirgiskich. Zob. Valihanov 1985; Abramzon 1990; Kožonaliev 2000.
23
Godność manapa funkcjonowała od początku XIX wieku wśród Kirgizów północnych (siedmiorzeckich) – kierowali oni wspólnotami Kirgizów. Bijami określano znawców prawa zwyczajowego
i sędziów, a do XVIII wieku mogli oni także zarządzać wspólnotami Kirgizów. Godność chana była
u Kirgizów dość rzadkim zjawiskiem – w okresie nowożytnym na ogół wspólnoty koczownicze funkcjonowały samodzielnie, nie były połączone scentralizowaną władzą.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
37
na stanowisko zarządcy będą głównie ludzie rzeczywiście walczący o los swego
wybierającego ludu. Nie będzie ani korupcji, ani łapówkarstwa, ani szantażu, ani
przekupstwa na wszystkich poziomach społeczeństwa kirgiskiego (Kut brw.: 364).
Nawiązania ideowe w projekcie
Przedstawiona koncepcja w dużym stopniu ma się odnosić do dawnych idei Kirgizów, czy właściwiej – ludów tureckich i prototureckich. Jednak odnaleźć w niej
można także swoisty synkretyzm nacjonalizmu i komunizmu, obecny w przestrzeni postradzieckiej w ruchach społecznych (np. w narodowym bolszewizmie w Rosji). Autor cytuje klasyków marksizmu-leninizmu (nie tylko Marksa i Engelsa, ale
nawet Stalina), w jego rozumowaniu odnaleźć można Engelsowską teorię rozwoju
społecznego. Wyobrażenia przedstawione w tej koncepcji bywają zatem zbieżne
z ideologiami XX-wiecznymi, z czego Kyrgyz Kut zdaje sobie sprawę. Ocenia je
i wskazuje na ich błędy. Są to, jego zdaniem: zastąpienie walki między nacjami
walką klasową w komunizmie, nieumiejętność skierowania walki z innymi nacjami na poziom propagandowy, związany ze wspominaną dwoistą moralnością
w narodowym socjalizmie, i brak systemu rodowo-plemiennego w obu ideach. Tak
więc spotykamy tu odwołania bezpośrednie do komunizmu, natomiast odwołania
do narodowego socjalizmu przedstawiane są w sposób zawoalowany.
Czytelnik zwrócił uwagę, że pradawna kirgiska ideologia jest bardzo bliska z komunistyczną. Rzeczywiście, tak. Ale błąd w idei komunizmu polegał na tym, że nie
miała ona prawdziwie ludzkich, to jest narodowych, korzeni (Kut brw.: 89).
Ideologia komunistyczna jest jedyną odpowiednią w każdym z prawdziwych
etnosów (tu należy odnieść się głównie do narodów północnej eurazjatyckiej rasy
duchowej) (Kut brw.: 388).
Ustrój rodowy to zaczyn ustroju komunistycznego, ustrój rodowy to rodzina, to
system rodzący ducha komunistycznego, prawdziwego swobodnego ducha ludzkiego. Bez odrodzenia ducha rodowego nie zbuduje się komunizmu. To główny
błąd Lenina. Bez ustroju rodowego nie zlikwiduje się egoizmu (Kut brw.: 462).
Tych (…), którzy pojmą naszą politykę w celu osiągnięcia celu-marzenia [panowania kirgiskiej nacji nad światem z zastosowaniem opisanej już podwójnej moralności – P.Z.] i będą próbować ocalić ludzkość od udomowienia, będziemy określać
jako faszystów, rasistów, nazistów, antykirgizistów. A całej ludzkości wbijemy do
głowy, zasiejemy w ich sercach uczucie, że najbardziej straszny na świecie jest
faszyzm i nazizm, a najgorszy, antyludzki, antyhumanitarny jest nacjonalista. Ta
propaganda będzie dla całej ludzkości swojego rodzaju czapką na głowie, širi24,
wykonaną przez Kirgizów (Kut brw.: 29).
24
Autor nawiązuje do podania zamieszczonego w dziele Czingiza Ajtmatowa pt. Dzień dłuższy niż
stulecie. Mowa jest w nim o torturze związanej z nakładaniem na głowę širi – w jej wyniku człowiek
tracił pamięć.
38
Piotr Załęski
Konsekwencje projektu
Swoistym podsumowaniem rozwiązań przyjętych w projekcie firmowanym
przez Kyrgyz Kut może być poniższy fragment, ukazujący postulaty odpowiadające ideologii tradycjonalistycznego nacjonalizmu:
Pierwszą rzeczą dla Kirgizów jest konieczność przekształcenia się w jeden zdrowy
organizm, zorganizowaną i wykształconą siłę, podobną do wojska z jednym Prawem. To zawiera w sobie następujące kwestie:
– struktura nacji-wojska (…);
– przekształcenie Republiki Kirgiskiej w monolityczny Kyrgyz Èl (…);
– wojskowa demokracja (system wyborów swoich starszych, zarządców, dowódców oraz solidarna odpowiedzialność);
– ideologia, światopogląd, wychowanie, (…) prawa podobne do Jasy Czyngis-chana (…);
– strategia i taktyka życia, walki, prowadzenia wojny o przyszłość we wszystkich
dziedzinach życia duchowego i materialnego nacji (Kut brw.: 140-141).
Wdrożenie tego rodzaju postulatów ma mieć dalece idące konsekwencje. Nie
chodzi tu tylko o kwestie różnicy w poziomie życia czy o poprawę jakości rządów. Mają bowiem zniknąć wszelkie dotychczasowe mankamenty oraz instytucje przymusu. W istocie nie chodzi tu o reformę, ale o zmiany rewolucyjne. Rewolucja i przebudzenie narodowe spowodować mają nadejście ery szczęścia dla
Kirgizów. Co interesujące, odrodzenie to ma stać się także zaczynem odrodzenia
całej ludzkości poprzez odrzucenie jej „niewolniczego ducha”.
Po wprowadzeniu w życie tego systemu „ludność-tłum” przekształci się w monolityczną nację, w naród-armię, a każdy Kirgiz – w wojownika. Nie będą potrzebne
więzienia, milicja, sądy, prokuratura, adwokatura, nie będzie prostytutek, włóczęgów, sierot, pijaków, narkomanów, zniknie złodziejstwo, grabież i inne wady społeczeństwa. (…) nie będzie trzeba utrzymywać dużej regularnej armii – sam naród
będzie armią (Kut brw.: 365).
Ta struktura rodowo-plemienna, prawa, stosunki, tradycje formowały się i wzmacniały przez tysiąclecia. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego – to da ducha
współdziałania; uczucie narodu, człowieczeństwa spowoduje odpowiedzialność
i troskę o swoich braci z jednej krwi. Ulegnie likwidacji uczucie egoizmu, ciułactwa, obojętności. Nie będzie sierot, opuszczonych, bezdomnych, prostytutek,
alkoholików, narkomanów, złodziejstwa, łapownictwa i zdrady, domów dziecka,
dziecięcych wsi, przytułków, domów starców, domów opieki nad inwalidami.
Żaden Kirgiz nie będzie człowiekiem nienależącym do żadnego rodu, plemienia.
A najważniejsze – zostanie zachowana pradawna kirgiska dusza (Kut brw.: 86).
My, Kirgizi, jeszcze nie zapomnieliśmy – w odróżnieniu od większości innych
narodów – całego swojego pradawnego świata duchowego, swojego boga, swojej
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
39
kultury, swojego charakteru, swojego nastawienia. Tylko trzeba znaleźć, zaplanować swoją trasę, która zaprowadzi nasz naród w przyszłości na szczyty ducha
i myśli, i trzeba działać (…). Jeśli nam się uda stanąć na tej jedynej prawdziwej
drodze, to dosłownie w niedługim, policzalnym czasie my, Kirgizi, staniemy się
duchowym centrum nowego, wolnego człowieczeństwa. Będziemy za sprawą nadziei i wiary zaczynem odrodzenia całej ludzkości (Kut brw.: 84).
Uwagi zamykające
Zaprezentowane wizje władzy i społeczeństwa obecne w dyskursie jednego
z kirgiskich środowisk patriotycznych wydają się głęboko przemyślane. Idee,
które za nimi stoją, są powiązane ze specyficznymi przekonaniami historiozoficznymi. Przedstawiony dyskurs nie tyle odzwierciedla jakiś program czy jedną doktrynę polityczną, co związany jest z szeroką koncepcją światopoglądową.
Wyrasta on także z odczuć, które pojawiły się w okresie niepodległości państwa
kirgistańskiego, rzeczywistości ukształtowanej zgoła inaczej aniżeli w wyobrażeniach środowiska kirgiskich nacjonalistów.
Warto zadać zatem pytanie o powszechność tego typu poglądów w dzisiejszym
Kirgistanie. Z mojej – ograniczonej przecież – znajomości dyskursu publicznego
oraz publikacji wydawanych w tym kraju wynika, że mają one jednak znaczenie
marginalne. Marginalność ta dotyczy przede wszystkim samego projektu ustrojowego i kwestii monoetniczności. Nie oznacza to jednak, że nie są rozpowszechnione szerzej pewne idee obecne także w dyskursie opisywanego środowiska. Często
spotyka się odwołania do duchowości, ducha narodu, kojarzonego z postacią Manasa, określanego – nawet w literaturze naukowej – jako „egregor nacji”25. Zbieżne z obrazami kreowanymi przez środowisko patriotyczne było też powszechne
przekonanie o degradacji społecznej i nieodpowiedniej elicie władzy26. Poza obszar marginalnej popularności wykroczyły z pewnością również kwestie dawnej,
świetlanej przeszłości, którą należałoby odbudować, w tym odwołań do rzekomych tradycji wolnościowo-demokratycznych kirgiskiej państwowości. Coraz
częściej pojawia się też teza o braku sprzeczności między założeniami komunizmu i tradycjami kirgiskimi27.
25
Niekiedy Manasa traktowano nawet jako komponent mentalności i narodowej samoświadomości
Kirgizów oraz wzór dla ideologii narodowej (Ajtbaev 2006: 51). Określany bywał też jako „mnemoniczny rozum Kirgizów” (Bakieva 2000: 96).
26
W dyskursie publicznym, ale i naukowym – wzorem minionej narracji związanej z tzw. odchyleniami w partii komunistycznej – okres prezydentury Akajewa zaczęto nazywać „akajewszczyzną”.
Twierdzono, że „lata rządów Askara Akajewa już weszły do historii jako lata upadku gospodarki, kultury, nauki i moralności narodu Kirgistanu” (Čotonov 2007: 121).
27
Zajnidin K. Kurmanov (2007: 36) – nie bez racji – uznał, że obraz Związku Radzieckiego jako
złotego wieku, kiedy ludzie żyli dobrze i szczęśliwie, jest podstawowym mitem związanym z pamięcią
historyczną Kirgistańczyków.
40
Piotr Załęski
Można także stwierdzić, że w całym Kirgistanie bywały okresy, gdy postawy
nacjonalistyczne wyraźnie wzrastały (np. okres prezydentury Bakijewa). Szersza fala postaw nacjonalistycznych ogarnęła Kirgizów w 2010 roku – po wydarzeniach kwietniowych i konflikcie etnicznym z Uzbekami (tzw. wydarzenia
oszyńskie). Wydaje się, że fala ta opadła – już w 2014 roku zauważyłem, że język
kirgiski ponownie zaczął być coraz mniej słyszalny w centrum Biszkeku. Do tego
dodać należy, że często wskazywano (zarówno w dyskursie potocznym, jak i medialnym oraz politycznym) na konieczność reintegracji z Rosją.
Słowa kluczowe: patriotyzm, nacjonalizm, Kirgistan, idee, władza, dyskurs
LITERATURA
Abramzon S.M.
1990
Kirgizy i ich ètnogenetičeskie i istoriko-kul’turnye svâzi, Frunze: Kyrgyzstan.
Ajtbaev A.A.
2006
Mentalitet kyrgyzskogo naroda: teoriâ i praktika, Biškek: Diplomatičeskaâ
Akademiâ MID KR, KGU im. A. Arabaeva.
Bakieva G.A.
2000
Sociâl’naâ pamât’ i sovremennost’, Biškek: Ilim.
Čotonov U.
2007
Kyrgyzstan po puti suvereniteta (istoriko-politologičeskij analiz), Biškek:
Altyn Tamga.
Džusupbekov A.K.
2009
Ètničeskaâ identičnost’ nomadov, Biškek: Ilim.
Èlebaeva A.B. i in.
2009
Graždanovedenie. Učebno-metodičeskoe posobie dlâ prepodavatelej vuzov
Kyrgyzskoj Respubliki, bmw.: AKDN, CSI AUCA.
Kožonaliev S.K.
2000
Obyčnoe pravo kyrgyzov, Biškek: Fond „Soros-Kyrgyzstan”.
Kuehnast K., Dudwick N.
2004
Better a Hundred Friends than a Hundred Rubles? Social Networks
in Transition – The Kyrgyz Republic, Washington: The World Bank.
Kurmanov Z.K.
2007
Ob istoričeskoj samoidentifikacii kyrgyzstancev, w: Istoriâ i identičnost’:
Kyrgyzskaâ Respublika / Geschichte und Identität: Kirgisische Republik,
Biškek: Fond im. Fr. Èberta, s. 14-42.
Kut Kyrgyz
brw.
Kyrgyztüz žasa, bmw.: bw.
Valihanov Č.Č.
1985
Sobranie sočinenij v pâti tomach, t. 2, Alma-Ata: Glavnaâ redakciâ
Kazahskoj sovetskoj ènciklopedii.
Wierzbicki A.
Władza polityczna w dyskursie nacjonalistów kirgiskich
2008
Załęski P.
2011
41
Etnopolityka w Azji Centralnej. Między wspólnotą etniczną a obywatelską,
Warszawa: Dom Wydawniczy ELIPSA.
Kultura polityczna więzi w Azji Centralnej (przypadek Kirgistanu na tle
państw regionu), Warszawa: Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych
Uniwersytetu Warszawskiego, Oficyna Wydawnicza ASPRA-JR.
Piotr Załęski
POLITICAL POWER IN THE DISCOURSE OF KYRGYZ NATIONALISTS
(Summary)
In the article, I discuss the issue of political power in Kyrgyzstan as represented by the
discourse of one of the Kyrgyz nationalist groups. My analysis draws on a collection of
essays published under the title Kyrgyztüz žasa (Kyrgyz Order), which is quite a popular
book among the members of this group. I focus on emerging images of power. A number
of citations from this volume facilitates the understanding of Kyrgyz contemporary nationalism. Its core elements include, among others, deliberations on power relationship,
evaluation of the contemporary elite and its activities, as well as the proposal of the new
constitutional model, all of which are designed in accordance with the principles of Kyrgyz traditionalist nationalism.
In my analysis I show attitudes of this group towards changes associated with the
functioning of the post-Soviet state. According to the nationalists, the transformation has
brought about social degradation in its material and spiritual meaning, and alienation of
the ruling elite. In this article I also identify the political ideas of the Kyrgyz nationalists,
who developed the project of ideal power, representing the Kyrgyz nation. The proposal
draws on an ancient heritage of Turks, who are identified as Kyrgyz ancestors. Such
a discourse also includes philosophical and historiosophical concepts of the spirit of the
nation. A new constitutional order proposed by the nationalists corresponds, in their view,
to the spirituality of the Kyrgyz people; the current governmental system and socio-economic relations are deemed by them as not reconcilable with the proposed project.
Key words: patriotism, nationalism, Kyrgyzstan, ideas, power, discourse
Piotr Załęski
Institute of Political Science
University of Warsaw
67 Nowy Świat Street
00-927 Warszawa, Poland
pzaleski@tlen.pl
