2357b2e3a0372c3b74fd4cf422b3ad92.pdf

Media

Part of Uroczystość „poświęcenia pól" w Kamieniu w powiecie krakowskim / Lud, 1905, t. 11 (Drobniejsze rozprawki i wiadomości)

extracted text
DROBNIEJSZE

ROZPRAWKI i WIADOMOŚCI.
Uroczystość „poświęcenia pól" w Kamieniu w powiecie
krakowskim.

W Kamieniu, w powiecie krakowskim, wiosce należącej
do Zgromadzenia X. X. Kanoników Regularnych Lateraneńskich
przy kościele Bożego Ciała w Krakowie, odprawiono w dniu
15 czerwca 1905 doroczną ceremonię poświęcenia pól, w celu
uproszenia u Boga błogosławieństwa dla plonów.
Zwyczaj ten, który ks. Ignacy Charszewski w swym albu­
mie uroczystości religijnych przed kilku laty w Płocku wyda­
nym tak pięknie opisał, jest w naszych stronach mniej znanym,
rozszerzony jest natomiast w Królestwie Boiskiem, skąd go
ś. p. ks. Stanisław Słotwiński, Opat X. X. Kanoników Regular­
nych do Kamienia przeszczepił.
Na uroczystość taką zjeżdża do Kamienia Zgromadzenie
X. X. Kanoników Regularnych, przybywają też goście okoliczni,
by wziąć w niej udział, a ludność zawsze z upragnieniem wy­
gląda tego nabożeństwa. Już we wigilię tej uroczystości czynią
się różne przygotowania: chłopcy umajają zielenią kapliczkę
i krzyże przydrożne, dziewczęta zdobią kwieciem różowem •
i białem feretrony a w całej wiosce panuje uroczysty nastrój.
W sam dzień uroczystości odprawiają się od wczesnego rana
msze święte, z tych ostatnia odprawia się solennie. Lud odświę­
tnie przybrany bierze ze skupieniem ducha udział w nabożeń­
stwie, a śpiewając pieśni nabożne żebrze u Boga błogosławień­
stwa dla plonów. Po odprawionej solennej Mszy świętej, ka­
płan odmówiwszy modlitwę, intonuje litanię do W. W. Świę­
tych a lud obecny w procesyi wyrusza w pole. Na czele pro

DROBNIEJSZE ROZPRAWKI

I WIADOMOŚCI

309

cesyi jeden ze starszych gospodarzy niesie Chrystusa Ukrzyżo­
wanego, postępuje za nim dziatwa szkolna z chorągiewką małą
z wizerunkiem Matki Bożej i św. Stanisława Kostki, dziewczęta
w bieli w ozdobnych gorsetach i koralach, duchowieństwo z ce­
lebransem a wreszcie licznie zebrany lud. Malowniczy przed­
stawia się widok, gdy procesya wskutek nierównego terenu
raz wspina się na pagórek, to znowu spływa w dolinę lub prze­
suwa się lasem.
,
Procesya odprawia cztery stacye przy trzech krzyżach po­
stawionych w polu przez ś. p. ks. Słotwińskiego i przy kapliczce
wzniesionej na pamiątkę uratowania go od wypadku. Przy

1

Procesya w Kamieniu.

każdej stacyi odmawia się psalm dwie modlitwy 1 yy-ł^za
kazanie, poczem następuje błogosławieństwo poi ^az odśpie­
wanie ustępów św. Ewangelii mówiących o kłosach, nasieniu,
o siewcy i żniwie. Po odmówieniu modlitw celebrans pokra­
pia wodą święconą plony a inny kapłan ma ^Fwanoehi
mowę do ludu zwykle zastosowaną do odśpiewanej Ewangelii,
io^zemowie kapłana, lud rozrywa gałązki zielem zdobiącej
krzy^ż lub kaplicę i zatyka je w pola z tą wiarą, ze ochrania
plony od klęsk różnych. Po czwartej stacyi procesya wraca
z powrolem^do kaplicy, przyczem lud ^¡ewa rożne p^nr^
bożne jak: »Boże w dobroci«. »Kto się w opiekę«. »Serdeczna

310

DROBNIEJSZE ROZPRAWKI I WIADOMOŚCI

Matko«. Procesya kończy się w kaplicy, którą obchodzi jeszcze
w około, odśpiewaniem »Anioł Pański«.
Oto przebieg uroczystości którą tutaj co roku obchodzimy.
W innych stronach Polski, szczególniej na Podlasiu obje­
żdża procesya całą wieś konno. Obejść wszystkie pola dookoła
byłoby za trudno, objechać na kołach niemożebnem, bo ścieżki
graniczne wąskie, usłane kamieniami, krzewem, nierówne, spa­
dziste. Więc wszyscy, prócz niewiast i dzieci, siadają na kilka-

Dziewczęta niosące feretron.

dziesiąt koni i procesya długim sznurem snuje się wśród zboża.
Na czele sunie jeździec z krzyżem, dalej drudzy z chorągwiami,
potem kapłan, asysta, śpiewacy i cały szereg pobożnych.
Ewangelię odczytuje ksiądz na kopcach granicznych, po­
czerń w otwór, wyrobiony w kopcu, wpuszcza kartkę papieru,
na której wypisano początek ewangelii świętej. Miejsce to

DROBNIEJSZE ROZPRAWKI

I WIADOMOŚCI

311

i zboże dookoła kapłan kropi wodą święconą, a obecni zasy­
pują ewangelię i układają nad nią mały stos kamieni.
Ks. Augustyn Błachut.
Topielec w Czeladzi w powiecie będzińskim.

Do opowiadań, jakie zebrałam w roku ubiegłym o topielcu1),
posyłam dzisiaj kilka nowych szczegółów.
I.
Gospodarz pilnował w polu wykopanych ziemniaków, aby
mu ludzie nie rozkradli; położył się na workach i zasnął.
Nagle usłyszał »buczenie« na 6-tą2), bo miał pole blizko
kopalni; więc czemprędzej wstał i szedł do domu. Na dro­
dze tuż nad rzeką zastąpił mu drogę wielki chłop, a rozło­
żywszy ręce nie chciał go przepuścić. Gospodarz jednak minął
go, a gdy już uszedł spory kawałek drogi, obejrzał się poza
siebie i ujrzał tego chłopa na piecu wapiennym, miesza­
jącego jakąś wielką miotłą wapno. Po chwili przestał mieszać
a spojrzawszy w dół, spostrzegł stojącego gospodarza i zaczął
klaskać w ręce i skakać, jakby z radości. Gospodarz teraz do­
piero poznał, że to był topielec i zaczął uciekać. Twierdzi, że
mu włosy tak dębem stanęły na głowie, że aż czapka mu się
wzniosła do góry, a po przyjściu do domu zauważył, że do­
piero godzina 12 w nocy.
II.
Starzy ludzie opowiadają, że co noc do młyna przycho­
dził topielec smażyć ryby, a młynarka umyślnie dla niego musiała palić ogień. Raz wieczorem zaszedł do tegoż młyna jakiś
wędrowny człowiek z niedźwiedziem, a pokazawszy młyna­
rzowi wszystkie sztuki, jakie niedźwiedź umiał, prosił o nocleg.
Młynarz chętnie na to przystał, tembardziej, że mu się już
sprzykrzyły nocne wizyty topielca, więc chciał, żeby ktoś ra­
zem z nim choć jedną noc przepędził. Długo gwarzył w noc
wędrowny z młynarzem i jego rodziną. Z nadejściem godziny
12-ej wszedł topielec i jak zwykle, zbliżył się do pieca, aby
ryby usmażyć. Gdy to niedźwiedź spostrzegł, wyrwał się z łań­
cuchem wędrownemu z ręki i rzucił się na topielca. Zaczęło
się ogromne szamotanie; niedźwiedź był silny, ale i topielec
niesłaby. Wkrótce udało się niedźwiedziowi przewrócić topielca
na ziemię. Przytem zaczął go silnie drapać, lopielec nie krzy1 Patrz: Lud X. 138.
2) Głos parowej piszczałki.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.