c8e0c4472774f6f8f5cbd9e4b03a9c15.pdf
Media
Part of Zasługi Seweryna Udzieli w polu badań nad kulturą materialną / Lud, 1937, t. 35
- extracted text
-
17
Współpracował z Komisją Kół Krajoznawczych, wygłaszał dla mło
dzieży odczyty na tematy etnograficzne, a w Orlim Locie ogłaszał
kwestionariusze w sprawie święcenia ziela, Sobótek, zwyczajów
wielkanocnych, ogródków kwiatowych przed domem i kapliczek
przydrożnych, wyznaczał nagrody za najlepszy zbiór materiałów,
był jednym z tych, którzy organowi Kół Krajoznawczych nadali
charakter pisma etnograficznego. Młodzież odwzajemniała mu się
licznymi darami, które składała w ukochanym pzez niego Muzeum
Etnograficznym na Wawelu.
Pod wpływem rozwijającej się choroby z natury rzeczy rozluźnił
się ten serdeczny stosunek sędziwego starca do młodzieży. Zwęził się
zasięg jego trosk. Wszystkie myśli krążyły tylko dokoła głównego
dzieła jego życia, stworzonego własnym wysiłkiem, Muzeum Etno
graficznego. One zasępiały jego wzrok, którym przemierzał długą
odbytą drogę i budziły obawę, że kiedyś los nielitościwy zniweczy
jego pracę, w którą włożył tyle zapału i ukochania. Z tą troską zmarł
26 września r. 1937.
KAZIMIERZ MOSZYŃSKI
ZASŁUGI S. UDZIELI NA POLU BADAN NAD KULTURĄ
MATERIALNĄ
Jak wiadomo, okres pierwszego rozkwitu etnografii polskiej przy
pada na drugą połowę ubiegłego wieku. Wtedy to działali i pisali obok
siebie Jan Karłowicz (1836—1903), Oskar Kolberg (1814—1890)
i Zygmunt Gloger (1845—1910), zaś „Zbiór wiadomości do antropologii
krajowej“ (od r. 1877) i „Wisła“ (od r. 1887), przynosiły w każdym
zeszycie czy roczniku obfite materiały. Nić pomiędzy owym pierwszym
okresem a drugim, wszczynającym się u nas wkrótce po ukończeniu
wojny z Rosją, tzn. mniej więcej gdzieś około r. 1925, nie została zer
wana. Coprawda „Wisła“ upadła, jednakowoż miejsce jej zajął lwowski
„Lud“ (od r. 1895); wprawdzie nie stało też Karłowicza, ale spadko
biercą jego w naukowej pracy etnologicznej stał się poniekąd Stanisław
Ciszewski (1865—1930); podobnież bezpośrednim kon
tynuatorem Kolberga został Seweryn Udziela
(1857—1937). Dzięki Ciszewskiemu, w bez porównania zaś większym
stopniu dzięki Udzieli dzisiejsza etnografia zachowała zupełnie bezpo
średni i żywy kontakt z etnografią ubiegłego wieku, której właśnie
Udziela był doskonałym przedstawicielem w najlepszym rozumieniu
tego określenia. Światły, nad wiarę uczynny i nad miarę rozmiłowany
w rzeczach ludowych, był też zarazem niezwyczajnie wszechstronnym.
Choć i dla niego oczywiście, jak dla każdego niemal etnografa, niektóre
strony kultury ludowej (sztuka naprzykład) były szczególnie pociąga
jące, nie zaniedbał jednak dla nich całej reszty; to też nietylko du;hpwa oraz społeczna kultura ludu znajdują wyraz w jego drukowTahych pracach, lecz także materialna.
.ud T. XXXV.
2
18
Już w roku 1890, ogłaszając jako 33-letni młody człowiek drugi
ciąg swej pracy „Materyjały etnograficzne zebrane z miasta Ropczyc
i okolicy“ pod nowym tytułem: „Lud Polski w powiecie Ropczyckim
w Galicyi:: (Zb., t. 14, r. 1890), dość szeroko uwzględnił budownictwo
i sprzęty (str. 8—15), odzież (str. 20—23), pożywienie (str. 23—25)
oraz zatrudnienia ludu (str. 26—31). Podobny charakter mają nie
które z jego późniejszych prac ogólno etnograficznych jako to: „Kra
kowiacy“ (r. 1924), gdzie na stronicach 11—30 podano nieco najważ
niejszych informacji o budownictwie, odzieży, żywności i zajęciach 3),
„Dwory“12) (Prace i Mat., t. 4, r. 1925; na str. 3—7 nieco szczegółów
0 budownictwie, o nosidłach i pożywieniu), „Lud polski na Górnym
Śląsku“ (Ziemia, t. 13, r. 1928; na str. 245—246 o odzieniu, na str.
246—247 o pożywieniu), „Górale od Żywca“ (Wierchy, t. 2, r. 1924;
str. 152—153 — budownictwo, str. 153—154 — strój, str. 154—155 —
zajęcia), „Podhalanie przed trzystu laty“ (Ziemia, t. 12, r. 1927; str.
489—490 — budownictwo, str. 490—491 — odzież, str. 491—493 —
zajęcia), „Dunajcem z niziny nadwiślańskiej w Tatry“ (Przewodnik
dla wycieczki krajoznawczej XI zjazdu polskich lekarzy i przyrodni
ków, r. 1911, str. 40—46 nieco do kultury ludowej m. i. materialnej),
„Ziemia łemkowska przed półwieczem“ (r. 1934; na str. 8 sq. i 21 sq.
sporo wiadomości o budownictwie, odzieży, żywności, gospodarstwie
1 przemyśle). Rozprawa „Etnograficzne ugrupowanie i rozgraniczenie
rodów Górali polskich“ (Przegląd Geograficzny, l. 1, r. 1919, str. 80—
91) wydatnie opiera się na danych z zakresu odzieży i budownictwa.
Nie zapomina też Udziela o kulturze materialnej ludu w krótkich
zarysach, umieszczanych w prasie („Z wycieczki na Polesie północne“,
Kuryer Literacko-Naukowy, r. 1925, nr 42; „Z puszczy Augustowskiej“,
tamże, r. 1927, nr 11 itp.). Obszerniej widzimy ją uwzględnioną w arty
kule „Kilka słów o strojach, budowlach, sprzętach i naczyniach w Sądeczyźnie“ (Lud, t. 10, r. 1904, str. 168—192, 299—321, 423—433).
Najbardziej interesuje naszego autora strój ludowy. O nim nietylko nie zapomina nigdy, dając ogólne zarysy materialnej kultury,
ale niezależnie od tego poświęca mu caiy szereg przyczynków specjal
nych, kładąc na tym polu niepożyte zasługi. Najobszerniejszymi i naj
cenniejszymi dziełami z tego zakresu są „Ludowe stroje krakowskie
i ich krój“ (4°, r. 1930) oraz wspólnie z innymi opracowane względnie
wydane „Ubiory ludu polskiego“ (4°, zeszyt Í, r. 1904 i zeszyt 2, r. 1909:
Krakowskie; zeszyt 3, r. 1932: Górale beskidowi). Poza tym w 11. rocz
niku Ludu (r. 1905) ogłasza Udziela opisy strojów z Podegrodzia w Są
deckim (śtr. 195, z barwną tablicą) i z Łęk w pow. strzvžowskim (str.
407—410). Szczególną uwagę Jego skupiły na sobie piękne pasy mało
polskie i śląskie (ob. Zeitschrift für Österreichische Volkskunde, t. 6,
r. 1900, str. 1—4; Sprawozdania z czynności i posiedzeń Polskiej Aka
demii Umiejętności, r. 1919, nr 4, str. 21—22; Lud, t. 24, r. 1925, str.
104 127) oraz archaiczny krój guni góralskiej (Sprawozdania j. w.,
r. 1920, nr 3, str. 20—21). Wreszcie osobny artykuł poświęcił ma
1) Porówn. też „Krakowiacy“, Ziemia, t. 8, r. 1923, str. 161—167
2) Wieś pod Oświęcimem.
19
gierze lub raczej jej wyrabianiu (Przemysł Rzemiosło-Sztuka, t. 2,
r. 1922, nr 2, str. 18—19. (Dawne stroje mieszczańskie w Żywcu opi
suje w artykule pt. „Ze starego Żywca“: IKC, 1925, nr 197 ii).
To szczególne zainteresowanie się ludową odzieżą poniekąd nie
wątpliwie tłumaczy się wielką wrażliwością Udzieli na piękno ludo
wej sztuki i zdobnictwa. Jak wiadomo, stroje krakowskie i góralskie,
które opisywał, należą do najozdobniejszych w Polsce.
W zakresie ludowego budownictwa dorobek Udzieli jest bez po
równania mniejszy. Pomijając dane umieszczone w ogólnych opisach
etnograficznych w rodzaju wymienionych powyżej, możnaby tu wska
zać tylko przyczynek dotyczący chaty, a ogłoszony w „Wiśle“ (t. 3,
r. 1889, str. 660—662). Usilnym staraniem Zmarłego została wydana,
piękna zbiorowa praca St. Hupki i innych pt. „Budownictwo ludowe
w powiecie ropczyckim w Małopolsce“ (r. 1935).
Obszerny, pożyteczny kwestionariusz „Oświetlanie mieszkań“
umieścił Udziela w „Orlim Locie“ (t. 9, r. 1928, str. 74—78). Ze sprzę
tów osobno opisał kołyskę („Kolebka u ludu polskiego“, Kuryer Lite
racko-Naukowy, r. 1926, nr 20). (O ludowych skrzyniach krakowskich
wspomina w artykule pt. „Polski lud — polska sztuka zdobnicza“:
Ilustracja Polska, r. 1901, nr 9 34).
Zupełnie mało zajmowało Go zapewne pożywienie, jak zdaje się
wynikać z braku osobnych przyczynków w tym zakresie. „Serek owczy
z Przyborowa“, którego rysunek nadesłał dla „Wisły“ (t. 7, r. 1893,
str. 367), znalazł łaskę w Jego oczach z pewnością tylko dzięki oryginal
nemu kształtowi i charakterystycznemu zdobieniu. Nie o wiele więcej
czasu oddał nasz ludoznawca narzędziom rolniczym, pisząc bardzo
krótko o pługu (Lud, t. 1, r. 1895, str. 188) i o cepach a zarazem dając
odnośny kwestionariusz (Lud, t. 7, r. 1901, str. 272—275). Natomiast
do pociągających Go tematów należał niezaprzeczenie „przemysł do
mowy“ a więc znów dział kultury, co podobnie jak strój wkracza po
niekąd w dziedziny sztuki. Nietylko ogłasza kwestionariusz pod tym
tytułem w „Ludzie“ (t. 21, r. 1922, str. 233—236), lecz oprócz tego dru
kuje szereg mniej lub więcej cennych przyczynków w czasopiśmie
„Przemysł-Rzemiosło (-Sztuka)“ jak: „Przemysł drzewny w Koszara
wie“5) (t. 1, r. 1921, nr 2, str. 79—82), „Wyrób sprzętów ludowych
w Skawinie pod Krakowem“ (t. 4, r. 1924, nr 1, str. 19—22), „Historja
garncarstwa w Polsce. Garncarze w Bieczu“ (t. 4. r. 1924, nr 2, str.
28—29), „Wełniane wyroby drutowe w Tyńcu pod Krakowem“ (t. 2,
r. 1922, nr 2, str. 18—19), „Kuśnierstwo w Starym Sączu“ (t. 3, r. 1923,
nr 1—2, str. 15—18)... Zresztą treść niektórych z tych artykułów tylko
w małej części należy do kultury materialnej, a i wogóle w pewnej
mierze wykracza poza zakres etnografii w najściślejszym znaczeniu
słowa.
Jak widać z powyższych zestawień, Udziela, pisząc ogólne zarysy
życia ludu, czuł się stale w obowiązku uwzględniać m. i. także przejawy
3) Przypisek Redakcji.
4j Przypisek Redakcji.
E) Wieś w powiecie żywieckim.
2*
20
kultury materialnej i wtedy w miarę możności starał się mniej lub
więcej wyczerpać schemat: budownictwo-odzież-pożywienie-zajęcia. 1
Natomiast, gdy zajmował się materialną kulturą z wolnej, że się lak
wyrażę, ręki, wtedy najczęściej (choć nie wyłącznie) obierał tematy
leżące na jej pograniczach ze sztuką.
Niemal wszystko, cokolwiek autor „Ludu polskiego w powiecie
Ropczyckim“ napisał z zakresu kultury materialnej nosi charakter
ściśle opisowy i polega na bezpośrednich obserwacjach, poczynionych
śród ludu lub na podstawie obiektów zebranych po wsiach. To też,
choć wszystko to nie zawsze stoi na poziomie wymagań współcze
snych, jednakowoż niezaprzeczenie posiada dużą wartość.
Ale wspomniane dzieła stanowią tylko cząstkę zasług położonych
przez Zmarłego dla poznania ludowej kultury materialnej. O wiele
większą, po prostu ogromną, oddał On przez długoletnie, nad podziw
skrzętne i niezmordowane gromadzenie nieocenionych zbiorów Muzeum
Etnograficznego na Wawelu. O tym jednak będzie mowa w osobnej
rozprawce.
KAZIMIERZ DOBROWOLSKI
SEWERYN UDZIELA JAKO BADACZ KULTURY
SPOŁECZNEJ LUDU MAŁOPOLSKIEGO
Seweryn Udziela należał do ostatnich epigonów tego typu etno
grafów, który wytworzył się u nas w początkach XIX w. pod wpły
wem trzech prądów ideowych : ruchu narodowego, romantyzmu
i historyzmu. Wola utrzymania niezawisłości duchowej, wsparta
0 kult wielkiej przeszłości narodu polskiego, i spleciony z nią nowy
pogląd na świat, głoszący prymat uczucia nad rozumem, stały się tą
glebą, na której wyrósł u nas zwrot ku kulturze ludowej. Zaczął się
on w Polsce, podobnie jak w Anglii, we Francji i w Niemczech, od
zbierania pieśni, podań i tych odrębności kulturalnych ludu, które
uderzały wyobraźnię warstw elitarnych swoją stroną emocjonalną
1 utwierdzały w nich poczucie archaiczności i rodzimości kultury pol
skiej. Zainteresowania etnograficzne Seweryna Udzieli biegły w dużej
mierze po linii, wytkniętej przez pierwszych naszych zbieraczy,
a skrystalizowanej w pracach Oskara Kolberga. Podobnie też har
monizowała jego postawa uczuciowa wobec kultury ludowej z na
strojem, jaki towarzyszył pionierom naszej etnografii. Tak jak oni
odnosił się Udziela z wielkim umiłowaniem do ludu, wierzył w jego
twórcze zdolności i w rodzimość wielu wytworów kulturalnych, prze
chowywanych przez wieś.
Prace Seweryna Udzieli uwzględniały głównie literaturę ludową,
pieśni, baśnie, legendy, podania, teksty widowisk, dalej wierzenia
i praktyki magiczne, wreszcie niektóre działy kultury technicznej,
zwłaszcza strój ludowy i związane z nim zdobnictwo. Dotyczyły one
również kultury społecznej. Aby jaśniej uwypuklić działalność Udzieli
w tej ostatniej dziedzinie, wypada przede wszystkim sprecyzować, co
