8f9146e2b9f21e098c898c66110ebecd.pdf

Media

Part of Seweryn Udziela jako współpracownik "Ludu" / Lud, 1937, t. 35

extracted text
37
dawała sens jego życiu. Tą myślą żył, dlatego do ostatka nie opuszczał
swej placówki. Zima czy lato, słota czy mrozy, dzień w dzień śpieszył
wzgórze zamkowe, kazał się wozić przed bramę swego Muzeum. Byna Wawel, a potem, gdy o własnych siłach nie mógł już wejść na
wało, że padał na stopnie kamienne, gdy siły w kruchym ciele wy­
powiadały posłuszeństwo jego upartej woli.
Ale choroba stawała się silniejsza nad to ukochanie, któremu
trud całego życia poświęcał. Przykuty do łoża, wszystkimi myślami
swymi był na Wawelu. One wypełniały całą istność jego do tego
stopnia, że jeszcze na kilka dni przed śmiercią nie o swej chorobie
i cierpieniach rozmawiał ze swą rodziną i przyjaciółmi, ale ciągle
i nieustannie o sprawach Muzeum.
Zasługi jego uczciło Walne zgromadzenie członków Twa Muzeum
Etnograficznego, odbyte w dniu 6 XI 1937, nadając stworzonej przez
niego instytucji imię Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli
w Krakowie. Społeczeństwo odda hołd twórcy Muzeum, jeśli nadal
współpracować będzie z Muzeum Etnograficznym w dalszym jego
rozwoju, a czynniki państwowe i samorządowe — jeśli zabezpieczą
przyszłość dziełu stworzonemu ofiarnym wysiłkiem Obywatela, dobrze
zasłużonego kulturze Polski.

ADAM FISCHER

SEWERYN UDZIELA JAKO WSPÓŁPRACOWNIK
„LUDU“
Seweryn Udziela należał do pierwszych i głównych inicjatorów
założenia Towarzystwa ludoznawczego we Lwowie (Lud XI 419)- Dla­
tego już w pierwszym roczniku „Ludu“ z roku 1895 zaczynają się po­
jawiać Jego prace. Kiedy zaś założyciel pisma Prof. Antoni Kalina za­
chorował i w związku z tym Redakcja „Ludu“ została przeniesiona
dnia 30 stycznia 1904 roku do Krakowa, wtedy wspólnie z K. Potkańskim podjął się trudu kierowania pismem także Seweryn Udziela.
„Lud“ wychodził w Krakowie od roku 1904 do 1905, a wydane tam
wówczas Tomy X i XI odznaczają się nie tylko dobrą treścią naukową,
ale także i szata zewnętrzna „Ludu“ zmieniła się na korzyść dzięki
bardziej starannemu układowi graficznemu oraz ozdobnym winietom
Jana Bukowskiego.
O ile jednak jako redaktor działał Udziela tylko przez okres dwu­
letni, o wiele dłużej bo przez okres przeszło czterdziestoletni wspópracował jako zawsze chętny i ofiarny autor. Rozpiętość tematów, jakie
poruszał na kartach tego kwartalnika etnograficznego, była bardzo
wielka. Więc najpierw przyszłego twórcę Muzeum Etnograficznego
w Krakowie zajmowały problemy muzealnictwa. W artykule pt. „Mu­
zeum Etnograficzne w Krakowie“ (Lud X 322—327) wskazywał na
konieczność powstania Muzeum Etnograficznego w Krakowie i apelo­
wał do ofiarności społecznej na rzecz działu etnograficznego Muzeum
Narodowego w Krakowie. A później kiedy zdołał wreszcie stworzyć

38
odrębne Muzeum Etnograficzne, podawał dokładne sprawozdania
z działalności tego Muzeum za lata 1927, 1928, 1929, 1930 (Lud XXIX
190—193, XXX 266—268). Takież sprawozdania z działalności od­
działu Towarzystwa Ludoznawczego w Wieliczce podawał w roku
1899 jako przewodniczący tego oddziału. (Lud VI 111—112). Ze spra­
wozdania tego wynika, że na posiedzeniach wielickich czytał pracę
o grupie Kijaków, mieszkających w Piaskach Wielkich pod Krakowem,
oraz rozdawał kwestionariusz pt. „Świat zmarłych“ zachęcając do
współpracy przy zdobywaniu odpowiedzi. Udzielę zajmowały także
zagadnienia obszaru etnograficznego. Wyrazem tego może być kwestio­
nariusz dotyczący nazw topograficznych, miejscowości, pól, łąk, lasów,
gór i dolin (Lud XXI 237—8), a także takie artykuły jak „Lachy“ (Lud
XI 70—72) i „Cyganie“ (Lud X 451). W artykułach tych szczególnym
przedmiotem zainteresowania były nie tyle dokładne cechy pewnych
grup, ale raczej różne przypowiastki o cyganach, oraz wzajemne przy­
śpiewki łachów i górali.
Opisy niektórych miejscowości, jakie S. Udziela drukował w „Lu­
dzie“ nie wyczerpują wszystkich zagadnień etnograficznych, ale zwykle
ograniczają się do tych, jakie Go szczególnie zajmowały. Tak np.
w rozprawce pt. „Ocieka“ (Lud XXIII 127—146) znajdziemy ze wsi
Ocieka pow. Ropczyce zwyczaje związane ze świętami Bożego Naro­
dzenia, wierzenia dotyczące świata nadzmysłowego (gniotek, mamuny
lub boginy), rozmaite czary, zabobony, przesądy, lekarstwa, listy wier­
szowane, opowiadania. Natomiast pt. „Kilka zapisków ze Starego
Bystrego“ (Lud XI 76—81) zanotowano ze wsi Stare Bystre koło No­
wego Targu: 1) chodzenie ze śmierteczką, 2) orację drużbów proszą­
cych na wesele, 3) opowieść o płanetniku.
Wśród różnych prac zamieszczonych w „Ludzie“ nie brak także
przyczynków z dziedziny kultury materialnej. W odpowiedzi na kwes­
tionariusz „Ludu“ podał S. Udziela pt. „Pług“ (Lud I 188) nazwy części
pługa ze wsi Ciężkowice pow. Grybów, oraz sposób zaprzęgania do tego
narzędzia rolnego. Artykuł pt. „Cepy“ (Lud VII 272—5) zawiera opis
cepów z Jurkowa nad Dunajcem w pow. brzeskim, sposób sporządzania
ich, młócenie, oraz kwestionariusz dotyczący tego narzędzia. Inny
kwestionariusz pt. „Przemysł domowy“ (Lud XXI 233—236) miał na
celu prowadzenie poszukiwań w dziedzinie przemysłu domowego,
a więc odnośnie do jego wytwórców, materiału, narzędzi pracy, przed­
miotów wyrobu i zbytu wytwarzanych przedmiotów. Wiele wartościo­
wego materiału podała praca S. Udzieli pt. „Kilka słów o strojach, bu­
dowlach, sprzętach i naczyniach w Sądeczyźnie“. (Lud X, 168—192,
299—321, 423 —433). Autor opisał w pierwszej części dokładnie odzież
nowosądecką, jej wytwórców, krawców i szwaczki, oraz motywy zdob­
nicze stosowane w tej odzieży. W części drugiej omówiono budow­
nictwo, plan zagrody, kapliczki, a w trzeciej części wewnętrzne urzą­
dzenie domu, więc różne sprzęty, miski i dzbany, przy czym autor
usiłował dać pewne objaśnienia tej sztuki ludowej. Uzupełnieniem roz­
ważań nad strojem nowosądeckim była notatka pt. „Strój świąteczny
wieśniaka w Podegrodziu“ (Lud XI 195) zaopatrzona w barwną tablicę
malowaną przez Helenę Zajączkowską. W szkicu pt. „Z Łęk“ (Lud

39
ii XI, 406—410) opisał Udziela wieś Łęki w pow. strzyżowskim ze szcze­
gólnym uwzględnieniem odzieży, a dodane ilustracje przyczyniają się
4 do zrozumienia tekstu. Bogatą treścią odznacza się praca pt. „Pasy
wieśniaków polskich używane w południowej części Małopolski i na
Śląsku Cieszyńskim“ (Lud XXIV 104—127). Na podstawie klisz Dra
St. Tomkowicza zwrócił S. Udziela uwagę pt. „Budownictwo“ (Lud
J XI, 414—6) na kościół drewniany w Sękowej, pow. Gorlice, na kościół
. w Korzennej, pow. Grybów, oraz stary śpichlerz klasztorny na Zwie: rzyńcu pod Krakowem.
>|
Rozprawka pt. „Z Przecławia. Zapiski z 1899-go roku“ (Lud XXV
! 60—77) zawiera parę obrzędów dorocznych, związanych z Bożym Na. rodzeniem (wymuszanie urodzaju na drzewach owocowych, szopka,
r gwiazda i turoń) i Matką Boską Zielną (święcenie ziół). W artykule
n pt. „Dożywocie w Jazowsku w powiecie nowosądeckim w XVIII wieku“
(Lud VIII 257—262) z gromadzkiej księgi z Jazowska z lat 1754—1806
wydobył Udziela liczne przykłady na dożywocie, oraz formy dziedzi­
czenia.
Ze wszystkich zagadnień etnograficznych zajmował S. Udzielę
szczególnie dział kultury duchowej i z tego zakresu wiele prac wydru­
kował także w organie Towarzystwa ludoznawczego we Lwowie.
Kwestionariusz, zalecający zbieranie materiałów o wszelkich istotach
nadziemskich, ogłosił pt. „Opowieści o istotach nadprzyrodzonych“
(Lud XXI 236—7). Następnie pt. „Z aktów i rozpraw sądowych“ (Lud
X 214—216, 444—5) wydobywał różne przykłady żywych jeszcze lu
dowych przesądów, jak np. wiarę w wilkołaka w pow. krośnieńskim
w r. 1901, wypędzanie czarta z opętanego w Przemyślu w r. 1903, sąd
doraźny, wykonany na cyganach przez chłopów nowosądeckich
w r. 1901 itd. Podobnie pt. „Kronika w Milówce“ (Lud XXI 153—159)
wypisał wiele ciekawych szczegółów z kroniki kościelnej w Milówce
(pow. Żywiec) z lat 1673—1724, jak np. wzmianki o duszach odprawia­
jących nabożeństwa w noc zaduszną, o unieszkodliwianiu strzygonia,
o rozganianiu chmur dzwonieniem, o zaklinaniu węża wewnątrz czło­
wieka itd.
Ciekawe przyczynki do zapatrywań ludowych na przyrodę zawiera
notatka pt. „Odmiany wilków“ (Lud X 452), wedle której lud wielicki
rozróżnia wilki czworakiego rodzaju, gęsie, baranie, cielęce i końskie,
zależnie od zwierzęcia, na które się rzucają. Artykuł pt. „Rośliny w wie­
rzeniach ludu krakowskiego“ (Lud XXX 36—75) podał materiały do
własności leczniczych 149 roślin. O ile zaś roślina może być surowcem
przy wytwarzaniu różnych zabawek dla wiejskich dzieci, przedstawił
dokładnie S. Udziela w rozprawce pt. „Zabawki z roślin“ (Lud XXVIII
58—70), opisując owe przeróżne pukawki, piszczałki, sikawki, tyrkawki, wiatraczki. Praktyki czarownic podaje notatka pt. „Czarownica
z Sieprawia w pow. wielickim“ (Lud XI 192—4), a środki zapewniające
mleczność krów zawiera opis pt. „Przesądy o mleczności krów“ (Lud
IV 81—2). Niektóre wróżby wyprowadzane ze snu zawiera notatka pt.
„Sen i loteria“ (Lud X 452).
Seweryn Udziela już w r. 1905 rozumiał konieczność systematyki
polskich opowieści ludowych i domagał się tego w szkicu pt. „O po­

40

trzebie zestawienia i uporządkowania opowiadań ludowych“ (Lud XI
389—393). Projektowana przezeń „Księga opowiadań“ miała zawierać
wątki ludowych powieści z dokładnym indeksem rzeczowym, oraz
przekładem w obcym języku. Wyrazem zainteresowań Udzieli dla opo­
wieści ludowych mogą być ogłoszone różne teksty, jak „Bajki i opo­
wiadania ludu krakowskiego“ (Lud IV 80—83, artykuł ten wskutek
przeoczenia Redakcji powtórzono w „Ludzie“ VIII 58—61), jak
„O miastach zapadłych, kościołach, dzwonach i karczmach“ (Lud V
220—235), oraz „Dwie bajki ze Sławkowa w Królestwie Polskiem“
(Lud IX 178—183). W pracy pt. „Poezja na wsi“ ILud X 39—49) ze­
stawił Udziela ciekawe przykłady ludowych listów rymowanych, powinszowań i satyr. Szkic pt. „Hagada“ (Lud IV 290—299) zawiera niel
tylko teksty polskie Hagady z pod Wieliczki oraz z Mogilan zestawione
z tekstami żydowskimi i niemieckimi, ale zarazem ciekawe objaśnienie, '
że ta polska Hagada jest dodatkiem do modlitwy i posiada znaczenie
ochronne przed diabłem, gdyby się ukazał komuś przed północą i naglel
zaczął te pytania Hagady zadawać. W związku z krążącymi wśród ludu |
powiastkami o „prawdzie na świecie“ zwrócił uwagę S. Udziela w arty­
kule pt. „Czy jest prawda na świecie ?“ (Lud VIII 168—170), że po­
wiastka na temat: „Nie szukaj prawdy, bo jej nie znajdziesz“ znajduje
się w druku ludowym o „Nowym Kiwonie, męczenniku żydowskim“,
który kramarze roznosili po wsiach i odpustach, a z którego to druku
przeszły te tradycje do ludu. Jako przyczynek do humoru ludowego
możnaby nazwać rozmówki ludowe pt. „Powołanie“ (Lud X 221).
Również w „Ludzie“ ogłaszał S. Udziela pierwsze przyczynki do
ludowego krakowskiego hafciarstwa pt. „Wzory ludowego haftu białego“ (Lud V 265—266, oraz 4 tablice, następne cztery tablice wyszły
w VI tomie Ludu).
Wreszcie współpracował Seweryn Udziela także w charakterze
recenzenta i sprawozdawcy. Z pod pióra jego wyszły dokładne prze­
glądy treści następujących wydawnictw: Wisła X—XIV (Lud VI 410—
412, VII 92—5 336—7, VIII 87—9, 217—220), Wyd. Tow. Polska
Sztuka stosowana. Materiały. Zeszyt IV, V, VI (Lud X 352—3, XI 108—
109, 341), Słowo Polskie 1904, nr 337, 339, 341 (Lud X 453—8, pod­
kreślono artykuł pt. „Z nad górnej Wisły“ o życiu flisaków nadwiślań­
skich) . Szczególnie zajmowały Udzielę rozmaite prace dotyczące Śląska.
W związku z tymi zainteresowaniami powstały recenzje o następują­
cych pracach: Ks. J. Gregor, Mapa Górnego Śląska. Mikołów 1904 (Lud
XI 343—344), Ks. Józef Londzin, Bibliografia druków polskich w Ks.
Cieszyńskiem od roku 1716 do roku 1904. Cieszyn 1904 (Lud XI 109—
111), Herman Dónaj, Kolędy górnośląskie. Bytom 1925 (Lud XXV
109—110), Zbiór starych górnośląskich pieśni ludowych z nutami. By­
tom 1920 (Lud XXV 110—111), Jan Dolina, Pieśni ludowe Górnego
Śląska I Bytom 1920 (Lud XXV 111), Aus dem Beuthener Lande.
I Jahrgang. Bytom 1924 (Lud XXV 111—113). Wreszcie zostały oce­
nione przez Udzielę następujące prace: O przesądach i zabobonach.
Głosy katolickie 47 (Lud X 353—359), Arthur Pętak, Grabschriften
aus Oesterreich. Wiedeń 1904. (Lud X 367), Styl zakopiański, Zeszyt I.
Lwów 1904. (Lud X 463—467), Wincenty Badura, Chów drobiu i bydła

41
»

Ï oraz weterynaria ludowa w wioskach parafii Pobiedr i Krzęcin. Lwów
c 1901. (Lud IX 93—4).
Kiedy zaś w r. 1934 Towarzystwo Ludoznawcze przystąpiło do
wydawnictwa pt. „Prace Etnograficzne“, do pierwszego tomu nowej
publikacji udało się pozyskać bardzo ciekawą pracę Seweryna Udzieli
k pt. „Ziemia łemkowska przed półwieczem“. Zapiski i wspomnienia
; z lat 1888—1893.
W uznaniu tych zasług, jakie miał Seweryn Udziela nie tylko dla
polskiej etnografii wogóle, ale także dla Towarzystwa Ludoznawczego
we Lwowie i pisma tego Towarzystwa, kwartalnika etnograficznego
„Lud“ — Walne Zgromadzenie Towarzystwa Ludoznawczego we Lwo­
wie w maju roku 1926 obdarzyło Seweryna Udzielę najwyższą god­
nością, jaką Towarzystwo rozporządza, a mianowicie członkostwem
honorowym.

STANISŁAW SZCZOTKA

MATERIAŁY DO DZIEJÓW ZBÓJNICTWA
W ŻYWIECCZYŹNIE
Pamięci Dyrektora Seweryna Udzieli, inicjatora
Muzeum Ziemi Żywieckiej.
1. Kto jest autorem Pieśni o standrechcie i Proćpakowej bandzie w 1795 r.Ÿ
2. Relacja ks. Augusdna o Proćpaku. 3. Podania ludowe o Proćpaku. 4. Pieśni zbój­
nickie z Żywiecczyzny. 5. Podanie o zbójniku Cukrzyku.
*

*
*

1. Dyrektor Juliusz Zborowski ogłaszając w Ludzie (S. II, T. VIII.
1929 r.) Pieśń o standrechcie i Proćpakowej bandzie w 1795 r., wyraził
przekonanie, iż jej autor nie był Polakiem, lecz „Niemcem, piszącym
i mówiącym po polsku bardzo mizernie“, za czym przemawiają liczne
germanizmy. Podejrzewał nawet, „że pozgonne żywieckim zbójnikom
ułożył ów „oberleśniczy“, o którym poemat wspomina“.
Nam udało się jednak ustalić, że autor nie był ani Niemcem, ani
też „owym oberleśniczym“. Ksiądz Franciszek Augustin, proboszcz ży­
wiecki, w swej kronice napisanej w 1842 r., która obecnie znajduje się
w zbiorach rękopiśmiennych Muzeum Ziemi Żywieckiej („Jahrbuch
oder Zusamenstellung geschichtlicher Thatsachen, welche die Gegend
von Oswieczym und Seypusch angehen“), na stronie 250 podaje wia­
domość, że u zarządcy dóbr w Wieprzu, Łukomskiego, znanego nam
z Pieśni o standrechcie i Proćpakowej bandzie, „mieszkał jego stary
ojciec, który historię Proćpaka ujął w rymy ludowe pod tytułem „Godzynki Zbujeckie“. Kronikarz stwierdza dalej, że stary Łukomski był
naocznym świadkiem procesu i dlatego jego rtpis jest wiarygodny.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.