9f5c9b2b35ff437b22ecb0999f4d750b.pdf

Media

Part of Przyczynki do mniej znanych narzędzi rolniczych/ Lud, 1936, t. 34

extracted text
183
Uwaga. Już po napisaniu tego artykułu miałem możność zapoznać
się z rozprawką uczonego tureckiego, p. Akdes Nimeťa, zatytułowaną
Eski slavcadaki türkçe sözlere dair (O wyrazach tureckich w języku staro­
słowiańskim) , • a zamieszczoną w- organie Instytutu Turkologji Uniwersy­
tetu Stambulskiego (Istanbul Üniversitesi Türkiyat Enstitüsii), Türkiyat
Mecmuasi, t. IV (1934), 89—97. Autor daje także przegląd teorji Peiskera
z zaznaczeniem opinji jego recenzentów.
RÉSUMÉ.
L’auteur paisse en revue les théories Concernant les rapports slavoaltaïques soutenues par le feu J. Peiisiker et C. Moszyński et donne un résumfl
des opinions émises par les savants 'silavistes et altaïstes (les turcologues pour
la plupart) qui ont pris part dams la discussion. Il semble résulter que, dans l’état
présent des études slavistiques et altaiques, on ne peut que parler sur les con­
tacts linguistiques slavo-alitaïques à l'époque historique seulement. Quant aux
temps plus anciens il nous manque des matériaux pour résoudre la question
posée par J Peisker et C. Moszyński et c’est pour cela elle reste encore
ouverte.

JAN FALKOWSKI

PRZYCZYNKI DO MNIEJ ZNANYCH NARZĘDZI ROL­
NICZYCH1)2
(CONTRIBUTIONS AUX INSTRUMENTS DE CULTURE PEU CONNUS)

Zdawałoby się, że Leser w swojej pracy „Entstehung und Verbrei­
tung des Pfluges“ ~) a także w „Westöstliche Landwirtschaft“ 3) wyczer­
pał zasadniczo cały materjał odnoszący się do narzędzi rolniczych, przedewszystkiem pługów4). Jednak przy przeglądaniu czy to literatury, czy
też przy sposobności pracy w zbiorach muzealnych można znaleść często
przedmioty, bądź to rzucające nowe światło na rozwój, bądź też będące
nowym i nieznanym przyczynkiem, albo formą pokrewną, lecz nieznaną
względnie nie publikowaną.
W Azji, a częściowo też i w Europie i północnej Afryce, występują
różnego rodzaju narzędzia rolnicze, przeznaczone do ciągnięcia a nie
będące radiami, pługami lub t. p. — Są to np. łopaty lub też coś w rodzaju
wielkich szufli5). Szufle takie używane najczęściej do gładzenia roli po
b Z materjałów zebranych w czasie studjów za stypendjum Funduszu Kul­
tury Narodowej. Rysunki wykonał autor. Artykulik został napisany w kwietniu 1934
2) Munster i. W. 1'931.
I 3) Festschrift Publication ďHommage offerte au P. W. Schmidt, Wien 1928.
4) Por. Moszyńskiego „Kultura ludowa Słowian“ część I. Kraków 1929, i inne
prace tego autora Nadto ,t. Falkowski, „Narzędzia rolnicze typu rylcowego“, Lwów
1931,. gdzie przedstawiono rozwój najstarszych wogóle, a następnie jednego tylko
typu narzędzi rolniczych.
°) Leser „Westöstliche Landwirtschaft“, str. 451, ryc. 54, 55.

184
siewie pozostają w pewnym związku z bronami deszczułkowemi (por.
Leser „Entstehung u. Verbreitung d. Pfluges“ str. 466, ryc. 301 i 302)6).
Szufle do ciągnięcia są to najczęściej jakby rzeczywiste szufle, dużych
rozmiarów, zaopatrzone z tyłu w jedną lub dwie rękojeście. — Ryc. 1 a
przedstawia nam rodzaj takiej szufli do ciągnięcia, która posiada jedną
rękojeść z tyłu. — Pochodzi ona z Orao, w okolicach Randu (na połuunie
od Jamda), a służy do gładzenia roli po siewie."^ Cała z drzewa składa
się właściwie z trzech części, szufli, rękojeści i rozdwojonego drążka, grządziela, służącego do ciągnięcia. Grządziel umocowuje się zapomocą sznura
do wystających z boku szufli uchwytów. Krawędź pracująca w tej szufli
nie posiada obicia żelazem.
Ciekawe są również narzędzia, których działanie podobne jest czy
to do szufli do ciągnięcia, czy też do bron deszczułkowych. Narzędzia ta­
kie posiadają jednak tylko jakby krawędź szufli, podobnie jak brony
deszczułkowe, osadzoną w miejsce lemiesza na radie (pługu), czy też na
innego rodzaju narzędziu. Na ryc. 1 b podano taki. jak zaznaczono w in­
wentarzu „pług“, pochodzący z Reinlah (Maroko). W miejsce lemiesza
jest osadzona poprzeczna listwa żelazna. Budowa samego narzędzia jest
identyczna z kształtem występujących na tym obszarze radeł (pługów).
Szkoda tylko, że odnośny badacz nie podał dokładnie, do jakiej pracy to
narzędzie jest używane. Wjnosząc z budowy najprawdopodobniej do po­
dobnej jak brony deszczułkowe lub szufle do ciągnięcia.
Do tego samego lub zbliżonego celu służą być może poniżej opisane
narzędzia pochodzące: jedno z Tybetu, drugie zaś z okręgu (District)
Bellary w Indjach. Częścią składową obu tych narzędzi są grube belki
z osadzonemi w nich częściami roboczemi i grządzielami, podobne do
tych, jakie występują w południowej Azji przy bronach W takich bro­
nach wbite są w poprzeczne belki zęby mniejwięcej tejsamej długości, co
część robocza opisywanych narzędzi, w ilości około 8 sztuk lub mniej
(częstG 3). W narzędziu pochodzącem z Tybetu (ryc. 1 c) a w inwen­
tarzu oznaczonem „pług“, część robocza, listwa żelazna jest nieprzerwana,
wykuta z jednego kawałka wraz z umocowanemi w belce bocznemi
listwami. Belka jest ośmiokątna. U góry posiada otwór na rękojeść, któ­
rej brak. Umieszczone są w nim dwa drągi, girządziele (hołoble) 7). Na­
rzędzie drugie, z okręgu Bellary (ryc. 1 d), różni się tylko tern, że listwa
dolna nie tworzy całości, lecz składa się z dwóch części. Belka jest rów­
nież ośmiokątna, u góry z otworem fenat ręfkojeść, której brak, i z dwomJa
grządzielami (hołoblami) z bambusu. W inwentarzu narzędzie to ozna­
czono jako „Grübler“.
Oprócz bron zaopatrzonych w zęby sporządzane z jednego materjału,
występuje w Indjach rodzaj bron posiadających żelazne zęby umoco­
6) Bronami deszczułkowemi nazywam te, w których deska wprost użyta jest
jako część pracująca.
7) W Museum für Völkerkunde w Berlinie są ponadto zapisane w inwentarzu:
1 D 4799 a-h „Pflug mit breiter Schar, zwei Räder und zwei Zugbäumen, Tibet“.
W inwentarzu jest narysowany tylko lemiesz jak na ryc. 1 c. Ciekawe byłyby kółka
przy tego rodzaju narzędziu. Następnie pod: I D 4800 „Pflug mit Gabeldeichsel ohne
Räder“, Tibet. Umieszczony tam rysunek narzędzia z wrysowaną rękojeścią, różni
się od narzędzia ryc. 1 c tem, że grządziel widłowaty przechodzi w pojedynczy, jest
więc przystosowany do zaprzęgu we dwa zwierzęta pociągowe.

185

wane w drzewie, kształtu charakterystycznego dla tamtejszych rylców
z lemieszami przy1 radiach rylcowych. Na ryc. 1 e podano takie narzędzie
pochodzące z okręgu Bellary, a w inwentarzu oznaczone jako „bullock
ho< . Narzędzie to jest opatrzone trzema zębami sporządzonemi w kształ­
cie rylców z lemieszami i osadzonemi w belce bez rękojeści. Ostrza że­
lazne posiadają formę dłutowatą. Są one wpuszczone w część drewnianą
i przymocowane skobelkami.
Wszystkie trzy ostatnie narzędzia są przystosowane do zaprzęgu
w jedno zwierzę pociągowe. Narzędzie ostatnie (ryc. 1 e) jest nietylko
przykładem dla narzędzi rylcowych o większej ilości rylców, ale wraz
z narzędziami 1 C i 1 d jest ono bardzo ciekawe też i z innego względu.

Ę_w,g.c

r.,i,tuin

f. wmu

tatmuütui

la. Museum für Völkerkunde Hamburg. Nr. inwentarza 38.71 : 350 a, b, c. Wszystko
sporządzone z drzewa. Długość części roboczej 100, szerokość 32, grubość
ściany tylnej ok. 8,5'. Długość rękojeści 63,5, a grządziela 171 — 1 h. -ÎJ: f. V. Ham­
burg. Nr. inwent. 13.29:3311 Cała \\’ysokość 80. Długośś grządziela (żelazny, wygięte
zakończenie z drzewa) 60'. Długość listwy żelaznej 55, szerokość 6, grubość około
3 mm. Żelazo kute. Cała rękojeść osadzona w żelaznej tulejce na grządzielu, z drze"'j1- “,lc- M. f. V. Berlin. Nr. inwent. I D 4801. Długość belki 51, średnica, 17.
Długość giządzieli 283. Część robocza z kutego żelaza: cała szerokość części robo­
czej 39,8, wysokość boków wraz z listwą 36. Szerokość listwy 8,1, grubość brzegu
górnego 1,9, przechodząca ku dołowi w ostrze — 1 d. M. f. V. Berlin. Nr, inwent.
I C 25832. Długość belki 50, średnica 14. Długość bambusowych giządzieli 290.
Część robocza z kutego żelaza: cała szerokość części roboczej 39, szerokość poje­
dyncza 17, wysokość boków wraz z listwą 2â! ' Szerokość listwy 6,5, w dół bitwa
przechodzi w ostrze. — le. M. f. V. Berlin. Nr. inwent. I C 25833. Długość belki
94. Długość giządzieli 220. Cała długość zębów 4'2 długość części żelaznej (ostrzy
dłutowatych) 24,2, przekrój ostrzy 1,8 X 1,8. — Wszystkie wymiary podano w cen­
tymetrach.

186
Mianowicie należą one do tej grupy narzędzi azjatyckich, która bez wąt­
pienia nietylko wywarły wpływ, ale były też w mniejszym lub większym,
pośrednim lub bezpośrednim stopniu pierwowzorem dla sochy łopatko­
wej. Zwłaszcza podzielność części roboczej, następnie zasada umocowy­
wania w belce poprzecznej częśdi roboczej i grządziela (hołobli na jedno
zwierzę pociągowe). Budowa, jej zasady, są podobne. W mojej pracy
0 narzędziach rolniczych (Narzędzia rolnicze typu rylcowego) zajmowa­
łem się problemem pochodzenia sochy, przedewszystkiem łopatkowej,
którą należy uważać za starszą od dwupolicowej, powstałej z oddziały­
wania sochy łopatkowej na radło rylcowe, i doszedłem do wniosku, że
początków sochy łopat, należy szukać w podobnych narzędziach jednozaprzęgowych azjatyckich. Trzy wyżej opisane narzędzia (c, die) uwa­
żam za przyczynek do dziejów jej powstania. Zagadnienie powstania
sochy łopatkowej nie jest ostatecznie rozwiązane. Brak jeszcze szczegó­
łowych materjałów, a przedewszystkiem wyczerpujących opracowań ma­
terjalnej kultury ludów azjatyckich.
Z krótkiego opisu podanych pięciu narzędzi rolniczych wynika, że
mimo zasadniczych i zdawałoby się wyczerpujących opracowań z zakresu
narzędzi rolniczych wiele pozostało jeszcze do zrobienia w tym przed­
miocie. Obszaru Europy nie można jeszcze uważać za dość dokładnie
opracowany, przedewszystkiem jednak kontynent azjatycki domaga się
szczegółowego zebrania materjałów. Dużą winę w tym wypadku ponoszą
badacze, którzy przeprowadzają poszukiwania raczej w dziedzinie spo­
łecznej i duchowej;, a z kultury materjalnej zajmują się przeważnie stro­
jem i budownictwem. Dlatego też mimo olbrzymiej ilości literatury od­
noszącej się do kontynentu azjatyckiego, opracowanie kultury materjal­
nej natrafia na poważne trudności, a często w odniesieniu do rozmaitych
wytworów kulturowych jest praiwie wykluczone. Brak ten istnieje też
w zagranicznych zbiorach muzealnych, w których inne części świata
(Afryka, Ameryka) są stosunkowo dobrze zaopatrzone w zbiory z zakresu
materjalnej kultury ludowej. Z obszarów Azji posiadają wprawdzie muzea
bogate zbiory sztuki, brak natomiast zwykłych przedmiotów codziennego
użytku. Dopiero w ostatnich latach zaczynają się wypełniać luki w zbio­
rach, odnośnie do kultury luaowej azjatyckiej. Ma to swoje uzasadnienie
w dwóch przyczynach. Pierwsza, to wogóle zwrot w kierunku badań nad
wytworami codziennego użytku, będący wynikiem zrozumienia ich waż­
ności, druga zaś jest ta, że o dalsze okazy sztuki i t. p. coraz trudniej.
Raz że nowych przybywa niewiele, stare zaś częściowo wyczerpały się,
względnie po prostu to, co można było ongiś nabyć za śmiesznie niską
kwotę, kosztuje obecnie setki i nieraz tysiące. Zwrot ten należy powitać
z radością, bowiem pierwsze opracowanie całokształtu etnografji azja­
tyckiej w Buschanie jest dziś już niewystarczające (oczywiście dla etno­
logów. Jako dzieło ogólne, wprowadzające, posiada nadal wartość). Tembardziej, że coraz więcej zdajemy sobie sprawę z tego, że bez rozwiązania
1 opracowania problemów azjatyckich nie będziemy mogli rozwiązać osta­
tecznie zagadnień wielkiego półwyspu azjatyckiego — Europy.
Z Zakładu Etnologicznego U. J. K. we Lwowie.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.