e43a490d7fe2d663f3e8743defd96e49.pdf

Media

Part of Paski w okolicy Druskiennik/ Lud, 1933, t. 32

extracted text
35
cinkańce et Porzecze), Łot-Jezioro, Szandubra et Zapurwje (commune Porzecze) appartenant tous au district de Grodno.
La population des villages sus-mentionnés est en majeure partie lithu­
anienne avec une petite minorité polonaise. Seul le village Zapurwje est
habité par des Russes-Blancs.
L’auteur énumère les anciennes apellations des parties des lacs LotJezioro, Gruta, Ilgis et Dąb sur lesquelles la pêche est pratiquée, les apella­
tions locales des salmonidés, pêchés dans ces lacs, il décrit aussi les manières
de pêcher usitées dans la région: 1. la pêche-à la main, 2. à coups de batraque,
3. au harpon, 4. à la ligne, 5. à la palangre, 6. à l’émerillon, 7. à la nasse, 8. au
verveux, 9. à l’çpuiselte, 10 et 11 au filet à tir, 12. au filet à volet, 13. à la
senne, 14. au chalon, 15. au barrage, 16. au tramail, 17. au petit et grand filet
à traîne. Vers la fin de l’article l’auteur décrit les ustensiles et les outils de
pêche employés par les habitants de cette contrée. Ce sont le gord, le canot,
la nacelle, le puisoir, les paniers pour garder les poissons vivants et les
navettes servant à faire les filets.
A la fin de l’article- sont mentionnés plusieurs préjugés en rapport
avec la pêche.

De l’Institut (l’Ethnologie de VUniversité Etienne Batory, Vilno.

MARJA ZNAMIEROWSKA-PRÜFFEROWA

PASKI W OKOLICY DRUSKIENIK
(LES CEINTURES DES ENVIRONS DE DRUSKIENIK!)

Opracowując w 1932 roku rybołówstwo okolic Druskienik, zwró­
ciłam uwagę na zanikający tu obecnie wyrób pasków.
Teren badany, o przeważającej ludności litewskiej, pozatem pol­
skiej, w białoruskiej wsi Zapurwie (oznaczonej w tekście literą Z) gra­
niczy z terenem zamieszkałym przez ludność białoruską.
W badaniach swoich uwzględniłam następujące miejscowości:
Kiermuża gm. Marcinkańce, Wiciuny gm. Marcinkańce, Rolnica
gm. Mąrcinkańce i gm. Porzecze, Łot-Jezioro gm. Porzecze, Szandubra
gm. Porzecze, Zapurwie gm. Porzecze oraz Druskieniki.
W okolicach Druskienik do dziś zachował się zwyczaj tkania
pasków (juôstas, p o j à s [Z] ) zapomocą małych krosienek niciel­
nicowych.
Tkanie nicielnicowych pasków rozpoczyna się od snucia nici
osnowy (miàtminis, asnowa, [Z]), które zaczepia się o kołki
w ścianie, płocie (Ryc. 1), o jakieś hakowate przedmioty lub o nogę
(an koj o) ; nici snuje się, tworząc z nich koło, ilość nasnutych nici
będzie stanowiła szerokość paska, obwód koła będzie jego długością.
Po nasnuciu odpowiedniej ilości nitek, tkaczka, mając jeden koniec
pasma, stanowiącego zamknięty krąg, zaczepiony o*, jakiś hak, drugi
przywiązuje sobie na brzuchu lub zapomocą patyczka zakłada za pa­
sek i rozpoczyna pracę.
3’

36
Mając nasnutą odpowiednią ilość nitek, bierze rodzaj drewnianych
widełek, na które zakłada co drugą nieparzystą nić osnowy w ten spo­
sób, iż kolejno jedna nitka idzie pod spód, druga na wierzch każdego
ramienia widełek.
Po nabraniu nieparzystych nici osnowy, uwiązuje je mocno do
patyczka (s k i c t a s) i podnosząc je tworzy ziew, umożliwiający prze­
tykanie nici wątka (audmiènos, wutók).
Nici, przeznaczone na wątek, zwija w kłębek (czasem nawija je
na rodzaj igliczki, takiej jaka służy do wiązania sieci) i po podniesieniu

Ryc. 1.

Litwinka przy robocie paska, w Rotnicy.
Fot. M. Znamierowska-Prüfferoiva.

nieparzystych nici osnowy, palcami przekłada nić wątka starając się
uszczelnić je i wyrównać również palcami.
Następnie zapomocą wtórnego ziewu, utworzonego przez zwią­
zanie nici na rodzaj pętli, podnosi parzyste nici osnowy' i znowu prze­
kłada nici wątka.
W zależności od projektowanego ornamentu podnosi odpowiednie
nici osnowy, pod którą przechodzą nici wątka. Barwny ornament
tworzą nici osnowy, uprzednio nasnute według projektowanego orna
mentu. Nici tworzące ornament nie są wetkane pomiędzy nici osnowy,
lecz leżą na podkładzie, utworzonym również z nici osnowy oraz
z wątka. Krótszy lub dłuższy ścieg ornamentu zawsze idzie wzdłuż

37
paska, czem się różni od naszych typowych tkanin, w których nici
wątka idą poziomo w stosunku do osnowy.
Długość paska waha się mniejwięcej od półtora do 3 mtr., szerokość
od półtora cm. do 7 cm. Zazwyczaj pasek 'zakończony jest rodzajem
frendzli (t. zw. t r a p k è j).
Barwy, szczególnie w szerszych pasach ulubione w okolicach
Druskienik to biała i czerwona, biała i niebieska, biała i zielona i biała
i fioletowa. Przytem tło stanowi kolor biały. Każdy pasek posiada obra­
mowanie swego charakterystycznego ornamentu (rasztas). (Ryc. 2 i 3).
Paski te charakteryzuje or­
nament geometryczny, występu­
jący często w postaci różnego
rodzaju: 1) gwiazd, ułożonych
z kwadratów lub rombów, za­
kończonych rodzajem promieni
(np. t. zw. r o ż a ł e Ryc. 2 b
i c), 2) grabi, ułożonych ukośnie,
pojedyńczo łub dwojga grabi
ułożonych do siebie równolegle,
w położeniu ukośnem (t. zw.
grebłalis Ryc. 3 e), 3) kwa­
dratu przekreślonego nakształt
koperty (np. t. zw. gramat i e ł e Ryc. 3 g), 4) drobnych
kopytek i całego szeregu innych
form, częstokroć bardziej skom­
plikowanych, jak np. widzimy
na Ryc. 2 a.
Kwestja nazw ornamentów,
opierająca się na podobieństwie
wzoru do różnych przedmiotów, Ryc. 2. Juosty z okolic Druskienik,
jak kwiaty, zwierzęta i t. p. wy­ a = Wiciuny, b = Rotnica (rozałe),
c = Rotnica, d = Druskieniki e = Wi­
maga gruntownego zbadania. ciuny
(gwa jzdzikas), f -n Druskie­
Dziś wraz z zanikiem wyrobu niki. Zmn. około 14 razy. (Ze zb. Muz.
pasków idzie zapomnienie nazw
Etnograf. U. S. B. w Wilnie.)
Fot. M. Znamierowska-Priifferowa.
wzorów. Zdarza się, iż ten sam
wzór różnie określają.
Ciekawe jest zjawisko przekazywania umiejętności różnych wzo­
rów na paskach, wyłącznie drogą tradycji ustnej.
Dziewczęta już zamłodu uczą się od swoich matek i babek tkania
i pamiętają ilość nici, stanowiących ornament oraz kolejność ich podno­
szenia. Częstokroć nazwę ornamentu łączą z ilością nitek, tworzących
wzór i określają dany ornament np. jako „jodełkę na pięć“ (nitek) i t. p.
zanotowałam tu następujące miejscowe nazwy ornamentów:
1) agłały, agłałe (jodełka)1); 2) grebłalis, h r a b i è 1 k i
[Z] (grabki) Ryc. 3e; 3) dzwilipis grebłalis (podwójne
grabki) ; 4) krèjwas grebłalis (krzywe grabki) ; 5) grama1) Dowolne tłumaczenie autorki.

38
tiełe (list) Ryc. 3 g; 6) tris gra^umatůliies (trzy liściki);
7) gwajzdzikas (gwoździki) ; 8) kryżikami [Z], (krzyżyki) ;
9) oszka nàgis, woszka n a g i e 1 i u , kazini s t u p i è ńc z y k [Z] (koźle pazurki) Ryc. 3 i; 10) rożńkie albo rożały
(różyczka); 11) spalgieniełe (kropelka); 12) suràlis, syrcz.ykami [Z] (serek); 13) war lały (żabka); 14) wàrnakis
albo wàrnos akitio, warony okami [Z] (wronie oczy);
15) weżalis (raczek); 16) żirgialis, konikami [Z] (konik);
17) żusia żarn os (gęsia kiszka).
Tkanie pasków zapomocą kro­
sienek nicielnicowych znane jest
na Białorusi, Polesiu, Litwie,
Łotwie2) i w innych krajach3).
Podobno dawniej w okolicy
Druskienik tkano szersze pasy
(około 15 cm. szer.), na zwykłych ,
krosnach lub też kręcono je na
krosienkach tabliczkowych, które
dziś tu zanikły.
Obecnie w okolicy Druskienik
paski używane są przeważnie
przez mężczyzn do przepasywa­
nia wierzchniej odzieży. Jeszcze
do niedawna z pasków takich
robiono lejce (w a g i a ł a s).
Podobno niegdyś ksiądz, jeż­
dżąc po kolędzie, zbierał we
wsiach juosty i z większej ilości
(około 50) zeszywał kapy do
przykrywania koni.
Najpoważniejszą jednak rolę
Ryc. 3. Juosty z okolic Druskienik,
a = Wiciuny, b '
Kiermuża (r oodgrywały paski w obrzędach
załe), c = Druskieniki, d - - Rotnica,
weselnych. Każda niemal młoda
e = Kiermuża (grebłalis), f =
dziewczyna już od dzieciństwa
Rotnica (żirgialis), g ff., Kiermuża
robiła sobie zapas pasków na we­
(gramatièle), h = Rotnica, i = Rot­
nica. Zmn. około 14 razy. (Ze zb. Muz.
sele. Czasem już w drodze, ja­
Etnograf. U. S. B. w Wilnie )
dąc z mężem po ślubie do domu,
Fot. M. Znamierowslca-Prilfferowa.
zarzucała paski na konie, lub
też po ślubie gdy pan młody
przywoził żonę do domu i brał do tańca, młoda zawiązywała mu paski
na szyi albo zawiązywała spodnie, a białe ręczniki rzucała na szyję.
Musiała też paskami powiązać swych drużbów lub braci męża.
Zazwyczaj szersze i najpiękniejsze pasy dostawał pan młody,
węższe zaś rozdawała młoda drużbom i rzucała tym, co śpiewali na
weselu. (Obecnie zamiast pasków ofiarowują drużbom ręczniki).
2) K. Moszyński Kultura Ludowa Słowian. I. Kraków 1929. Lietuvišku
Juostu Raštai. Kaunas 1928. Sodžiaus Menas. 4. Juostos Karmas 1932.
s) Zasięg tej techniki nie jest jeszcze dostatecznie zbadany.

39
Tradycje weselne jeszcze dziś żywo istnieją w pamięci starych
kobiet, które ze wzruszeniem opowiadają o dawnych zwyczajach
i chętnie śpiewają piosenki weselne, związane z momentem ofiarowy­
wania pasków.
Dla przykładu przytoczę tu piosenkę w przekładzie polskim. Pio­
senka weselna zanotowana we wsi Wiciuny (Łaksztukie, pauksztukie4).
Słowiku, ptaszku,
Gdzie nocowałeś ?
Nocowałem, leżałem
W zielonym Lesie.
Słowiczku, ptaszku,
Cóżeś zostawił ?
Zostawiłem, zapomniałem
Szare piórko.
Będę prosić, błagać
Szarego sokoła,
Żeby poleciał i przyniósł
Szare piórko.
Choć polecę, choć przyniosę,
Ale go nosić nie będę,
Zmokłe ośnieżone
Wiatrem zawiane.
Dziewczyno młoda,
Gdzieżeś nocowała ?
Nocowałam, leżałam
W wysokim świronku.
Dziewczyno młoda
Cóżeś zostawiła ?
Zostawiłam, zapomniałam
Ruciany wianuszek.
Choć pojadę ,choć przyniosę,
Ale go nosić nie będę
Oddam go, podaruję
Najmłodszej siostruni.

Z Zakładu Etnologji U. S. B. w Wilnie.

RÉSUMÉ
En 1932 l’auteur a recueilli des matériaux se rapportant à la fabrica­
tion des ceintures tissées (appellation locale juostas) portées dans les envi­
rons de Druskieniki, district de Grodno et dans les villages suivants: Kiermuża
et Wiciuny — comm. Marcinkańce; Rotnica — comm. Marcinkańce et Po4) Podaję przybliżony przekład. Zebranych tekstów litewskich z szeregiem
warjantów nie podaję ze względu na trudności notowania.

40
rzecze; Łot-Jezioro, Szandubra et Zapurwie — comm. Porzecze. Ces villages
sont habités en majeure partie par des Lithuaniens et par un petit nombre
de Polonais, seul le village Zapurwie possède une population de RussesBlancs.
Le tissage de ces ceintures commence par l’ourdissage des fils de la
chaîne en un rond fermé. Ensuite la tisseuse prend une espèce de petite
fourche en bois à laquelle elle passe chaque second fil (impair) de la chaîne,
elle attache ces fils à un petit bâton et en les soulevant elle produit un
bâillage qui permet d’entrelacer les fils de la trame. Ceux-ci sont pelottonnés
ou roulés sur une espèce de navette. Puis on fait un nouveau bâillage en
attachant les fils en lacs, ce qui relève les fils de la chaîne et permet d’entre­
lacer à nouveau les fils de la trame. Les fils de la chaîne qui vont en long
servent à composer le dessin.
La longueur de ces ceintures est de 1 m. 50 à 3 mètres, la largeur de
1 cm. et demi à 7 oms. Comme .couleurs sont employés le blanc-et-rouge,
blanc-et-bleu et blanc-et-vert. Le fond est toujours blanc. La production de
ces ceintures tend aujourd’hui à disparaître. L’auteur mentionne dix-sept
appellations locales des dessins ornant les ceintures en question, comme:
jodełka (sapin), grabki (fourchette), gwoździki (clous-de-girofle) et autres.
Ces ceintures sont maintenant portées par les hommes et servent
à ceindre leurs vêtements de dessus. Récemment encore on en faisait des
rênes. Elles jouaient aussi un rôle important dans les cérémonies du mariage.
En revenant de l’église la mariée ornait les chevaux de ces ceintures ou bien
pendant la danse elle les attachait au cou du marié et des garçons de noce en
les leur offrant de cette façon. Pendant cette cérémonie on chantait des
chanson« s’y rapportant. L’auteur en cite une traduite du lithuanien.

De l’Institut cl’Ethnologie de l’Université Etienne Batory, Vilno.

JAN ST. BYSTROŃ

PIEŚŃ O SPOTKANIU SIĘ RODZEŃSTWA
(CHANSON SUR LA RENCONTRE DU FRÈRE ET DE LA SOEUR)

Pieśń o rodzeństwie,, o bracie i siostrze, którzy przypadkowo spo­
tykają się nieznani sobie i poznają się w drastycznej sytuacji, ma wcale
wyraźny zasiąg: jest to pieśń znana północnej Polsce, i stamtąd przecho­
dząca w Poznańskie i na Śląsk.
Większość tekstów pochodzi z Mazowsza. Kilka warjantów zano­
towano na Mazowszu pruskiem; jeden z nich pochodzi ze zbioru Gizewjusza. Mamy więc teksty z okolic Szczytna1), Ostródy (Kraplewo)12),*
Olsztynka s).
Dalej mamy teksty z pow. przasnyskiego (Chojnowo)4), płockiego
1) Kolberg: Pieśni 20 d2) Kolberg: Pieśni 20 e.
s) Kolberg: Pieśni 20 f.
4) Wisła II. 134.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.