1b4d0f98ff1e5ff940f6c943d836d8a2.pdf

Media

Part of Materjały etnograficzne z Mieleckiego / Lud, 1932, t. 31

extracted text
109
o pomoc. A tem samem są jedynie potężnym i pełnym poezji żywym
wyrazem kultu Marji na ziemiach polskich, wyrazem podyktowanym
najgłębszą potrzebą serca, a nie jakimś motywem obcym, wędrownym,
który mógł być tylko pobudką do tego, by na czarownej kanwie wierzeń
ludu wyrósł terť cudny, polny kwiat podań o Królowej Polskiej Korony.
Fakt, iż dziewięćdziesiąt procent omawianych warjantów pochodzi
z Krakowskiego i najbliższych okolic, dowodzi, iż kult Marji w Kra­
kowie znajdował swe źródło, że tam gorzały główne jego ogniska, że
tylko w Krakowie więc mogło znaleźć miejsce zasadnicze sformuło­
wanie motywu Matki Boskiej — ratującej Twardowskiego z rąk sza­
tana. Stąd dopiero wątek ten rozszerzył się po całej Polsce...
Na tem kończę etnograficzną jego analizę. Analizę zestawionego
materjału, jaki niewątpliwie da jeszcze ciekawsze wyniki, gdy chodzi
0 problemy, wkraczające w dziedzinę badań psychologji etnicznej, prze­
prowadzę w osobnej rozprawce. Tu chodziło mi tylko o zilustrowanie,
że motyw „Matki Boskiej — Ucieczki grzesznych“ w podaniu o Twar­
dowskim jest w świetle analizy etnograficznej tylko wyrazem hołdu
1 miłości ludu polskiego dla swej niebieskiej Orędowniczki, przed której
imieniem nawet pierzcha najgroźniejszy wróg ludzkości — szatan.
RÉSUMÉ.
Un des motifs les plus intéressants dans les légendes populaires con­
cernant Twardowski est celui de la Sainte Vierge Refuge des pécheurs qui
sauve Twardowski de la puissance du diable. Le motif de la Sainte Vierge
sauvant un pécheur des mains du diable est un motif ambulant qu’on ren­
contre aussi dans les légendes étrangères. En en examinant la genèse dans
ce qui concerne les légendes polonaises se rapportant à la personne de
Twardowski, il faut constater que le stimulant qui contribua directement
à créer ce motif put être fourni par le récit du poète Gaspard Twardowski
(XVII s.) décrivant l’intervention de la Sainte Vierge qui le délivra des
mains du diable. Dans la suitfe, ce ihème se précisait sous l’influence des
motifs ambulants, des croyances locales et de la littérature apocryphe. Ce­
pendant le facteur décisif est à chercher dans le culte de la Vierge, si
caractéristique pour le peuple polonais.
STANISŁAW KRYCZYŃSKI

MATERJAŁY ETNOGRAFICZNE
1. Święcenie wody i soll w dawnych czarach mieszczańskich
(Wyjątki z kilku rozpraw sądowych 1675—1682)
(La consécration de l’eau et du sel dans la sorcellerie bourgeoise.)

1. W rozprawie Szymona i Agnieszki Szostaków przeciw Walen­
temu i Zofji Kolasom o oszczerstwo (Kolasina „zadała “ Szostakowej,
iż jest czarownicą i na ożogu jeździ), toczącej się przed sądem wój­
towskim miasteczka Przecławia (dziś w pow. mieleckim) dn. 26 lipca
1675 r. — Zofja Kolasina zeznała:

110
„A teraz temi czasy miała piwo Szostaczka Kapionczyne, na które
zły szynk miała w niedzielę, a we czwartek sobie szynk naprawieła,
która sie chwaleła przed jedną osobą, iż: jako przyszła jedna osoba,
mianowicie Szkutnikówna, a zajrzała do piwnice, zaraz mój szynk
jak uciął1), ale nalazłam sposób: wsadziełam djabła, na djabła nala­
łam wody święconej w garnek i wstawiełam do ognia, tam sie garnek
roztrzasnął i potym, chwała Bogu, szynk mi sie naprawie!“.
Inny świadek, Zofja Misiowska, zeznała sub iuramenfo corporali:
„Czasu przeszłego radziełam sie Agnieszki Szostaczki, coby czynić do
szynku, poradzieła mi: Kiedy poczniesz piwo12),* dajże naprzód jał­
mużny szeląg do skrzynki w kościele, a potym zmów siedm pacierzy
na pamiątkę siedmiu radości Najświętszej Fanny, to będziesz miała
szynk dobry. Wtym Ruśkówna do niej przyszła, rzekła mi: Coć potym
beło, coś dała zlewać piwo Kapionce, widzisz, ona ma szynk dobry, a ty
nie masz. Rzekłam: Nie wierzę ja temu i nierdzumiem ja tego o Ka­
pionce, mam ja na to lekarstwo, krzyż święty; przeżegnałam wodę
święconą i wlałam w garnek wody ś. (więconej). A gdym i soli święconej
wsypała, postawiełam do ognia i coś zaszumiało w kominie, ten sie
garnek wywrócieł z wodą, a ostatkiem tej wody, co zostało w garnku,
pokropiełam nią dom swój i beł szynk dobry“.'')
Do tej samej kategorji czarów zaliczyć trzeba, zdaje mi się, także
to, co w r. 1680 mieszczanin przecławski Krzak „słyszał od Kogutki
wdowy i od komornika jej, że Żelazowska jakieś tam osypki uczyniła
i czary w domu tejże wdowy Kogutki“.4)
W r. 1682 w Przecławiu mieszka Zofja Dybiwilkowa, stojąc przed
pewnym sadem, rzekła: „Kiedyby tu jedną rzecz pokropiet, tedyby ten
sad i chmiel wysechł“, co usłyszawszy właściciel sadu, Stanisław Ka­
czor, wniósł uroczystą „manifestację“ do sądu, że „jeżeliby sie temuż
Stanisławowi Kaczorowi na potym jaka szkoda w sadzie lub w drzewie
rodzącym lub w chmielu stała nikomu inszemu nie da na potym winy
o to, tylko jak Zofjej Dybiwilkowej“.5)
2. Ubiory ludowe w Mieleckiero w XVIII w.
(Les vêtements populaires au 18 e, siècle dans les contrées de Mielec.)

Dzisiaj już żaden chłop w powiecie mieleckim (wojew. krakowskie)
nie nosi ludowego ubioru i tylko czasem jeszcze spotkać można w chłop­
skiej skrzyni dawną białą sukmanę. Jakiż więc był ten ubiór np.
w XVIII wieku? Odpowiedź na to pytanie mogą nam dać tylko zapisy
testamentów włościańskich w ówczesnych księgach gminnych. I tak
naprzykład Grzegorz Tacik, chłop z Chorzelowa, pozostawił po śmierci
swojej w r. 1797 następujące ubióry:
1) Futro białe suknem szafirowem powleczone.
2) Sukmana niebieska podszyta drugą białą.
1) T. zn. Szkutnikówna rzuciła na piwo uroki.
-) Sprzedaż piwa.
"•) K s. Wójt. Przecław z 1. 1672—1736.
4) Ibidem.
5) Ibidem.

111
3) Kożuch stary.
4) Burka biała.
5) Burka siwa.
6) Krajka kałamajkowa, 7) takaż zielona.
8) Zawiciów sztuczkowych starych 2.
9) Chustek sztuczkowych starych 4.
10) Fartuch lniany, takiż w paski, takiż malowany.
11) Koszulka z wyszyciem 1).
Niewiele więc było tego przyodziewku. Jeszcze mniej strojów obej­
muje inwentarz rzeczy pozostałych po Zofji Maziarzowej, zagrodniczki
z Wólki pod Chorzelowem, zmarłej w roku 1799:
1) Futro białe, wierzch błękitny z potrzebami, stare.
2) Zapaska konopna gr. 15.
3) Ciasnotka konopna stara złp.l.
4) Fartuch zasobny konopny stary zł. 1 gr. 10 12).
Że prosty ten i małobarwny ubiór charakteryzował nietyłko chło­
pów z dzisiejszego powiatu mieleckiego, ale i z okolic Kolbuszowy,
zaświadcza w r. 1795 jeden z gospodarzy, który na pytanie sądu gmin­
nego w Chorzelowie, jaki ubiór miał na sobie pewien chłop z Kolbuszowskiego, odpowiada: „W białej sukmanie splamionej, przepasanej,
w butach, kobusiasta czapka“ 3).

LEON KRYCZYŃSKI

O TATARACH RZEMIEŚLNIKACH W POLSCE
(LES TARTARES - OUVRIERS EN POLOGNE)

Tatarów spolyká my w wojsku wielkich książąt litewskich od
XIV w. ; kolonje tatarskie na Litwie największy rozkwit osiągają
w w. XV, po bitwie grunwaldzkiej, kiedy to znaczne masy Tatarów
pozostają na Litwie. Tatarzy dzielili się na dwa stany: szlachecki
i prosty. Szlachta, mająca nadaną ziemię, równa była szlachcie litew­
skiej; składała się szlachta tatarska z kniaziów, murzów i ułanów; po­
siadane przez nią majętności ziemskie nazywały się Tatarszczyznami;
obowiązkiem posiadaczy tej ziemi było służyć osobiście bez żołdu na
wyprawach wojennych. Prości Tatarzy, bez ziemi nadanej, oraz ci
z nich, którzy przez rozrodzenie lub pozbycie się posiadania jej byli
pozbawieni, jeśli nie służyli w wojsku, zajmowali się rzemiosłami i fur­
manką i płacili państwu podatek, t. zw. pogłówne1). M. Tuhan-Ba1) „Drugi protokół spraw gromadzkich państwa Chorzelowskiego“ z lat 1794—•
1806 (własność Pani Zofji hr. Tarnowskiej).
2) Ibidem.
3) Ibidem.
1) .1. W. Bandtke, O Tatarach mieszkańcach Królestwa Polskiego. Album
Literacki 1848, str. 121; .1. Bartoszewicz, Pogląd na stosunki Polski z Turcją
i Tatarami. Warszawa. 1860, str. 115.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.