14e84e01a43aedfc087439d01d5ca6ee.pdf

Media

Part of Czapka i kapelusz w Lubelskiem / Lud, 1929, t. 28

extracted text
STANISŁAW DĄBROWSKI.

CZAPKA I KAPELUSZ W LUBELSKIEM.
(LE BONNET ET LE CHAPEAU DANS LE PALATIN AT DE LUBLIN)
TREŚĆ: 1. Rozwój nakrycia głowy Lubliniaków sir. 167. II. Czapki str. 169.
III. Kapelusze str. 178.

I. Rozwój nakrycia głowy Lubliniaków.
Najstarszem nakryciem głowy u Słowian była czapkakapuza ze skóry zwierzęcej, — dopiero później zjawia się ka­
pelusz z sierści zwierząt lub pleciony ze słomy. — W Lubelskiem
zauważyłem, że czapka jest więcej używana niż kapelusz. W goTący dzień lipcowy spotkany gospodarz w czapie baraniej ob­
jaśnił, że wyjechał do miasta o świcie i było trochę deszczowo,
dlatego wziął czapę. W kaszkietach chodzą w Lubelskiem naj­
chętniej nawet podczas największych upałów.
Gdy początkowo w odległych czasach średniowiecza lud
przeważnie obywał się bez nakrycia głowy, kapelusz podobnie
jak i u Rzymian był oznaką dostojeństwa, godności czy władzy.
Pierwszym typem czapki ludu polskiego musiała być
czapa, uszyta ze skóry zwierzęcej, śpiczasta, z podwijanemi lub spuszczanemi, w miarę potrzeby, przodem, bokami
czy tyłem (czapka litewska, 'huculska, kaszubska) ; później czapka
powszechnie używana posiada otok futrzany, wysoki u szlach­
ty1) , a natomiast wierzch sukienny, jak w t. zw. rozłupie lubel­
skiej2). Odmienne czapy tego typu były też niskie z wierzchem
futrzanym lub sukiennym.3
3) SI. Sar nic ki, Statuta y Metrika Przywilejów Koron. Kraków
u Łazarza 1594; sztych: Jerzy Mniszech Starosta.
2) W Ubiorach polskich .1. Matejki widzimy chłopa w rozłupie już
w 16 w., za czasów Batorego szlachta nosiła wysokie futrzane czapy i rozłupy, prawdopodobnie powstałe pod wpływem beretu rozciętego, noszonego
w Polsce w 15 w.

168

Drugi typ czapki to rogatywka, której pierwotne po­
chodzenie dotychczas nie jest dokładnie wyjaśnione. PuTwsześlady* czworobocznych czapek spotykamy na minjaturze Ewangeljarza z XI w .7 to znów na ruskim rękopisie XIV w.1), później
widzimy podobne na głowach patrycjuszy włoskich w XV
i XVI w.2). — Czworograniaste berety nosi duchowieństwo, oraz
uczeni w XVI w., w XVIII w. rogatywki nosi szlachta, wojsko,
mieszczanie, wreszcie lud podlaski, lubelski, krakowski, sie­
radzki, łowicki, kujawski, kurpiowski i poznański. Rogatywki
noszą i Lapończycy i Finnowie, — i ambasadorowie Republiki
Francuskiej w czasie Wielkiej Rewolucji.3).
Henryk Wiercieński na podstawie obserwacyj osobistych
udowadnia pochodzenie naszej krakuski od czapek siatkowych
czworograniastych, używanych na dalekiej północy, jako obrona
przeciw nioski tom '). — Przypuszczalnie mogła jednak powstać
z formy średniowiecznego beretu kanciastego. Z tej formy rów­
nież pochodzi czapka z okolic Biłgoraja „huczma“, zdobna po
rogach pomponami.
Rogatywka zagranicą uważana jest od doby kościuszkow­
skiej za charakterystyczny ubiór głowy Polaka (sztychy i lito­
grafje z powstań, karykatury).
Trzeci rodzaj dawnych czapek to magierka czyli węgierka; typ ten spotykamy już na minjaturach w „Legendzie
o S-tej Jadwidze“ (1353). — Forma magierki zbliża się do be­
retów i czapek w XII w.5). Czapka ta najbardzićj rozpowszech­
niona była w Krakowskiem i Lubelskiem.
Ulubioną i powszechną czapką w Lubelskiem jest m aciejówka czyli kaszkiet, furażerka, granatowa lub siwa
z daszkiem, pochodzi z formy wojskowych czapek wprowadzo­
nych do armji rosyjskiej około 1830 r. Nieco wyższa czapka
z lat 1812 — 14 w armji pruskiej wskazuje, że jest to ze wzglę*) Walery E l j a s z, Ubiory w Polsce, Część II str. 5.
2) Carl Köhler, Entwickelung der Tracht in Deutschland, Nürn­
berg 1877. (koniec XV w. Anglja); sztych: Marchand Vénitien en Syrie au
XVI s. d’après Vecellio Cezar 1590
3) Georg Duplessis, Costumes Historiques XVI -- XVIII s.
Paris 1867
4) Henr'yk Wiercieński, Czapka mazurska i rogatywka Tyg.
111. 1902 sir. 495.
5) Carl Köhler j w

169

dów praktycznych obniżony „giwer“ czyli „kiwer“, kaszkiet
wprowadzony w armji w 2-ej poł. XVIII w. Kaszkiet lubelski
jako niehigjeniczne okrycie głowy krytykuje dr. Malewski1!.
Czapka jako okrycie głowy wychodzi z użycia w pocz.
XVII w., — zaczyna władać kapelusz, — a czapka wraca na swe
stanowisko w modzie zachodniej Europy dopiero od r. 1820,
jako wygodne nakrycie głowy na polowaniach, w podróżach
i wycieczkach. We wczesnem średniowieczu zjawił się w Europie
kapelusz filcowy i słomiany, zrazu od XI w. w formie płaskiej
główki z szerokiem rondem, od połowy XVI w. z główką bardzo
wysoką a rondem bardzo wąskiem, (jest to prototyp później­
szego cylindra). — W XVII w. główka jest dość wysoka a rondo
rozszerza się, zagina z boku, z przodu, z tyłu (kapelusz trójgraniasty, wkońcu dwurożny stosowany).
Około 1795 r. powstaje forma cydindra. — Jeszcze z koń­
cem XVIII w. modny jest w użyciu kapelusz płaski z szeroką
kresą12),3 ale ustępuje cylindrowi, aby w XIX w. przybierać znów
najrozmaitsze formy.
Typ dawnych kapeluszy z niską główką utrzymał się do
dziś w użyciu jako kardynalski, (pochodzi z XV w.). W podobnej
formie, ale słomiany? kapelusz nosił i Jagiełło, więc i lud polski
wyplatał je wówczas dla swego uży tku pewnie ze dwa wieki. —
Również drugi typ, wysoki pilśniowy kapelusz, polubił i przy­
swoił sobie lud, jak n. p. to widzimy u zbójnika karpackiego na
plakietce dzwonu z r. 1699 w kościele w Gosprzydowej, — oraz
w stroju chłopa krakowskiego, łowickiego i kurpiowskiego.
W Lubelskiem nie przyjął się ten kapelusz, a jedynie kształt
oddziałał na formę kape lus? ów słomianych.
II. Czapki").
1. „K a ś k i e t“ jest to najpopularniejsza, noszona na zie­
miach Król. Polskiego czapka, zwana też furażerką, maciejówką;
1) Dr. Br. Malewski, Hygiena ubiorów ludowych. Zdrowie 1908 r.
Nr. 10 — 11, sir. 8.
2) K. W o j n i a k o w s k i, Typy współczesne 1789, Kat. wyst. Szl. p.
od 1764 — 1886, wyd. J. Bołoz Antoniewicz, Lwów 1894.
3) Poniżej opisane okrycia głowy ludu lubelskiego opierają się na
okazach przechowywanych w zbiorach Muzeum Lubelskiego. Niektóre po­
siadają numery dawnego katalogu czy inwentarza, które określani skrótem

170

bywa ona okrągła, niziutka, z sukna niebieskiego, szafirowego
luli granatowego, używana przez całe lato. a często i w zimie,
chociaż nie jest właściwem zimowem okryciem głowy. — Po­
chodzenie jej wywieść należy od czapek wojskowych i urzędni­
czych rosyjskich w pierwszej poł. XIX w. — W Lubelskiem są
okolice, gdzie nie jest ona używana (Zamojszczyzna). — Noszą
je powiaty: lubelski, puławski i biłgorajski (sitarze).
2, „Spiczasta“ lub „skopiec“ (Studzianki) (Ryc. 41 a).
Jest to forma najprymitywniejsza zimowej czapki, znanej na zie­
miach Polski. Ta popularna, czapka stożkowata, z baranka
czarnego, różnej wysokości, w okolicy Krzczonowa (pow. lubel­
ski) , bywa noszona inaczej, mianowicie na pewnej wysokości
zagnieciona, do,środka, a sam „śpic“ wyciągnięty w górę1) Zwy­
czajnie noszona, wyglądem przypomina starorosyjskie ,,szełomy“. — Do dziś najczęściej spotykana, a używana zarówno
przez starych jak i dzieci. Dawna cena 1 rb. Powszechna w po­
wiatach: lubelskim, puławskim, janowskim. Dziś oryginalne
futro zastępuje często imitacja baranka.
3. „Řoz łup a“2), inaczej „jałówka“, „wścieklica“, „za- ■
wściekła“, „kapuza“. (Ryc. 41 b). Tą nazwą określa się mazo­
wiecką czapę z czarnego baranka, 18 cm. wysoką, watowaną,
(za szyszak od pałki służąca, Kitowicz) pikowaną, z wierzchem
M. L. W związku z lem składam podziękowanie Dyrekcji Muzeum lubel­
skiego w osobie p. Janusza Świeżego za ułatwienie w pracy, oraz p. Jadwidze
Malewskiej za użyczenie mi etnograficznych notatek ś. p. Dra Bronisława
Malewskiego, doskonałego znawcy etnografji lubelskiej, twórcy tegoż działu
w' Zbiorach Nałęczowskich.
1) Podobnie zgniecione czapki noszą również chłopi węgierscy
z Heanzy. .1. R. Biirker, J'ine heanzische Bauernhochzeit. Z. d. V. f. V. 1900
str 288. Tabl. 1, 2, 3.
2) Spotyka się leż nazwę tej czapki: „kuczma". A. Dobrowolski:
„Lud Hrubieszowski“ Lud I. str. 159 i 160., oraz ,1. Horoszkiewicz:
„Strój narodowy w Polsce“, Kraków 1900, str. 54. opisuje ruskie kuczmy
z powodu wstążeczek nazywane również „czapkami na zawiasach“.
Rodzaj roźłupy z lubartowskiego powiatu opisuje w rękopisie He­
lena Morozowiczowa „Ubiory ludowe w powiecie lubartowskim“ z 16 ta­
blicami Hel. Janiszewskiej i mapą r. 1904.
„Czapka z opuszką, T. VII A, (własność Muzeum lubelskiego Nr. 2425)
14 cm. wysoka, wyłożona w środku futerkiem, — u żonatego włościanina
z granatowego sukna, u kawalera z ciemno zielonego, brzeg z czarnego ba­
ranka, z lewego boku rozporek, dawniej z pękiem niebieskich wstążek, dzisiaj
bez wstążek“.

%

171

cokolwiek niżej ułożonym, z granatowego sukna, z rozcięciem
noszonem przeważnie na lewą stronę, a związanem 3 kokardami
z wstążki jedwabnej zielonej Inb czerwonej. Jest to piękne

Ryc. 41. Czapki.
a. spiczasta, b. rozłupa, c, d, e, f. ślachmyce, g, h. kowadła, i, j. rogatywki,
k, 1. batorówki.

okrycie głowy, dodające fantazji. W Lubelskiem dawniej
lud, obecnie jeszcze chętnie obywatelstwo nosi ją do świtki.
Czapka Hluśniowana“ sieradzka, bardzo podobna jest do po-

172
wyższej, a tylko u góry jakby zwężona i ściągnięta, — prze-*
ważnie z białego lub siwego baranka. Typ ten na Pokuciu jest
zupełnie zbliżony do lubelskiej, jak i opatowska wścieklica Go-

Ryc. 42. Rozlupy lubelskie wedle rysunku dra Br. Malewskiego.

styniaków. — Na zachodzie spotykamy podobne czapki w Cze­
chach, w Bolesławiu pow. Beraun, w Chrudzimiu na Górnym
Śląsku, w Saksonji1), w Brunświku12),3 Schweitzer Costnitz i Gór­
nej Alzacji“’). Są to typy czapek podobnej wysokości, również
nadcięte i związane kolorowemi wstążkami (czerwone, zielone),
o otoku futrzanym różnym (wydra, tchórz), a denku często aksamitnem. — Spotykamy rozłupę i w Siedmiogrodzie4). Lubelska

Ryc. 43. Huczmy.
1) F r. Hollerrol h, Deutsche Volkstrachten, Volkstrachten aus
Nordošt Deutschland und Böhmen. Frankfurt a. M. 1902.
2) j. w. West u. Nordwest Deutschland 1900.
3j j. w. Siid u. Südwest Deutschland 1898.
4) W komitacie Alsó-Fehér, w Siedmiogrodzie. Lázár István, Alsófeher-vármegye magyar nepé, odbitka z monografji komitatu Also-Feher

173
rozłupa noszona przez lud z okolic Puław, Garbowa, Kurowa,
Końskowoli (Kolberg, Lubelskie T. I. str. 36) dawniej przez
młodzież, później przez starych, — wkońcu znów została przy­
jęta przez młodzież, jak objaśnia przedwojenna notatka katalogu
w Muzeum lubelskiem. Noszona była też i w okolicy Krzczonowa
(Wisła T. XVI. str. 309) i Krasnego Stawu. Dawniej w Zamojskiem noszono czapki z siwego baranka, oraz tańsze czarne
(Kolberg, Lubelskie T. 1. str. 34). Lena dawna 2 do 3 rubli.
W papierach pozostałych po ś. p. Bronisławie Malewskim
znalazłem fragmenty nieogłoszonych opisów stroju lubelskiego,

Ryc. 44. Plecionki z słomy żytniej a, b, c, d z sitowia e, z psiarki f.

oraz nieco rysunków. Przytaczam tu niektóre zdania jego, doty­
czące opisu czapki.
„Rozłupa składa się z 2 części: czapki właściwie wewnę­
trznej i zewnętrznego brzegu futrzanego. Czapa wewnętrzna za­
zwyczaj czworograniasta je&t z 4 kawałków sukna, koloru czar­
nego, granatowego, zielonego tak, iż ma szwy krzyżujące się
na wierzchu i 4 boczne szwy schodzące się z poprzedniemi. By­
wają także i okrągłe czapki, wewnątrz nie mają one szwu krzyNagy-Enyed. Cirner u. Lingner 1896 z ilustr. (Recenzje i ilustracje w Ethno­
logische Mitteilungen aus Ungarn V. (1896) 10 zesz. str. 250/251 i tabl.
XLVII r^p 10 i 11.

174

żującego się, tylko szew łączący pierścieniem denko z resztą
czapki i jej szew boczny.
Brzeg futrzany w zasadzie powinien się spuszczać na kark,
do czego właściwie dawniej służył rozporek z boku. Czapka
mazowiecka jest w ten sposób spokrewniona ze znanemi czap­
kami litewskiemi. W rozporku wierzch jest ściągnięty zapomocą
wstążek związanych w kokardy, rozmaitego kształtu, koloru,
oraz ilości od 1 — 3. Kokardy te bywają czasami w dwóch ko­
lorach przy jednej czapce. Używane są kolory: granatowy, zie­
lony i czerwony, kolor wstążek albo się zgadza w kolorze czapki
albo też nie. Brzeg futrzany bywa z siwego futra na Powiślu
w gminach Szczecharbów, Kamień, w Lubartowskiem na po­
graniczu z Siedleckiem (?), pozatem wszędzie bywają z baranka
czarnego. Brzeg czapki bywa zwykle wyższym od właściwej
czapki, czasem bywa do niej przyszyty, zwłaszcza tam, gdzie
czapka właściwa jest okrągłą.
Często czapka z wewnątrz bywa futrem zajęczem podbita.
Wysokość i kształt rozłupy bywa rozmaity.
Ryc. 42. F. 1. Czapka noszona w Szczebrzeszynie, baranek
czarny, czapka wewnątrz okrągła, brzeg o 1/3 wyższy od niej,
przyszyty, kokardki 3 zielone, wewnątrz futrzanego podbicia
niema.
,
Takiej samej wysokości, ale z siwego baranka z czerwonemi i granatowemi kokardami i zdaje się z rogatywką nos z 4
na Powiślu. Cokolwiek niższą z rogatywką granatową a ponsowemi wstążkami noszą w Łopienniku.
Ryc. 42. Czapka F. 2. z czarnego baranka nie przyszytego
do granatowej rogatywki, nieco od brzegu niższej, bez rozcho­
dzenia się rozłupy, z oryginalnem jej skrajaniem (jak to rysu­
nek wskazuje) ozdobioną, noszoną jest w gminach Bocliolnica,
Garbów, Końskowola, Karczmiska podbita jest ona futrem.
Ryp. 42. Rozłupa F. 3. jest znana, powszechnie noszona
w pow. lubelskim. Rysunek stosuje się do czapki noszonej
w Krzczonowie, rogatywka zielona, wstążki różowe, brzeg z ciem­
nego baranka“.
4. „Ś 1 a c h m y c a“, „magierka“, biała czapka“ „pończosznica“, „pończoszana“ (Ryc. 41 c, d, e i f) około 8 cm. wysoka,
z białej wełny tkana na drutach, jakby worek bez otworu i zło-

175
żony w połowie podwójnie. Tę bardzo trwałą czapkę dawniej
używano w Krakowskiem i Lubelskiem.
W okolicy: Żółkiewka, Turobin ,.ślachmyca“ należy do
stroju weselnego pana młodego. Noszona bywa też w Zamojszczyźnie i w okolicy Krasnego Stawu (rys. Polkowskiego,
Tyg. 111. 1861 r. str. 28 „Wie^hiacy z Lubelskiego“).
Czapki te są białę, tkane niebieską wełną Lub czerwoną
w pewne wzory, są one różnego kształtu i wysokości1). Czapka
Ryc 41. c. (M. L. 28) wysoka na 8 cm., zdohma niebieskim moty­
wem. Czapka Ryc. 4L d. (M. L. 26) wjs. 10 cm., wzór nie­
bieski. Najniższa, Ryc. 41. e, f, (M. L. 27) Zamość, 6 cm. wysoka,
tkana w wzór niebieski (linje poziome) i czerwony (linje pio­
nowe). — Pochodzenie nazwy nieustalone (magierka — węgier­
ka?). Typ ten mógł powstać w czasach renesansu, gdy poczęto
powszechnie tkać sposobem pończoszniczym spodnie, pończo­
chy i t. p.

Ryc. 45. Kapelusze wiązane, b. c. — ten sam kapelusz widziany z przodu
i z boku. d. e. — ten sam kapelusz widziany z przodu i z boku.

Koło Zwierzyńca w ordynacji zamojskiej noszą też magierki białe, okolone niebieskiem suknem, wyszytem. w róże
włóczką czerwoną i zieloną, które to czapki mają na denku, na
środku pomponik z włóczki czerwonej, zielonej i niebieskiej.
Dawniej kosztowała 9 zł. Br. Malewski w swych niewydanych
1) Dr. Br. Malewski, Próba charakterystyki ubiorów ludowych.
Wisła XVÏH str. 455. o wysokich pończosznicach noszonych we wsiach:
Kamień, Głodno, Piotrowin, (Powiśle), jakoby wprowadzonych tam przez
opatów świętokrzyskich, wyższe są również pod Krasnymstawem, najniższe
w pow. zamojskim i janowskim.

176
notatkach zaznacza, że noszono ją oprócz pow. zamojskiego,
także w Biłgorajskiem.
5. „K o w a d ł o“ jest pewną odmianą rogatywki, którą
okala wąski baranek czarny; czapka z granatowego lub ciemno
szafirowego sukna dobrego, dla utrzymania sztywności formy
i dla ciepła jest watowana pakułami lub wełną strzyżoną, a noszą
ją starzy iii uiszczanie w Krasnym Stawie1) i w okolicach Janowa
i Modliborzyc.
Ryc. 41. g. przedstawia czapkę 15 cm. wys.,_ która posiada
baranek bardzo wąski, boki o Jinji bardziej wyciągniętej, wkrojone do środka, a rogi ostre. Druga czapka (Ryc. 41. h) ma 17 cm.
wysokości, rogi zaokrąglone, boki proste, bez -wcięcia, baranek
wyższy.
Tc dwa typy są charakterystyczne dla czapek mieszczan
i szlachty XVIÏI w.
fi. „Rogaty wk a“ „czapka rogata“ (Ryc. 41. i) niebieska,
z wyższym barankiem, cała 16 cm. wys., przypomina wojskowe
czapki z czasów Stanisława Augusta i z doby Kościuszkowskiej;
była noszona w okolicach Zamościa, dawniej w pow. lubartow­
skim i lubelskim.
Współcześnie jeszcze widziałem starych włościan w takich
czapkach. — Zupełnie niska rogatywka (Ryc. 41. j) 8 cm. wws.,
z czarnym lub siwym barankiem, w niektórych stronach nosi
na środku denka guzik, pęczek włóczki lub chwaścik z jedwab­
nych czarnych nici, na takimże sznureczku. Za czasów Księstwa
Warszawskiego spotykało się czasem modnisiów w rogatywkach
z chwaścikami.
Niskie rogatywki noszą dzieci i młodzież w okolicy Garbowa (pow. puławski), w okolicy Wdkołaza niskie z granatowego
sukna t. zw. „Kościuszkowskie“. Ludność pow. lubartowskiego
używała także „czapki rogate“.
7. ..B a t o r ó w k a“, „maciejówka“ (Ryc. 41. k)
czapka niska barankowa, 8 cm. wys., denko przyszywane do
otoczą, wierzch ten czasem z granatowego^ sukna, bywa używana
w Lubelskiem koło Kraśnika i w pow. lubartowskim.
Podobna do niej (Ryc. 41. 1) 8 cm. wysoka, z sukna grana­
towego, watowana, oIsszyla tasiemką czarną i zdobna trzema
1) Erazm Wierzb o wsk i, Typy mieszczan krasnystawskich, Wisła
XVIII, sir. 116 i rycina.

177
drobnemi, kulistemi, czarnemi guziczkami, jest jakby naśladow­
nictwem rozłupy.
. „Hue z ma“, „rogatka“, „gimarka“ (magierka?) wy­
stępuje koło Kraśnika i Studzianek. Typy czapek, Ryc. 43. a — e,
(M. L. 29) przeważają w południowej i wschodniej części lubel­
skiego województwa. Są to czapki zimowe, noszone jednak
i w lecie, z sukna przeważnie domowego, przystrojone wełnianą
włóczką, naszywaną 4 — 5 razy krajem i ubrane mniejszemi
lub większemi pomponami z włóczki, „kwiatkam i“, zgodne
w kolorze z sukmaną, więc popielate, siwe, bure, ciemno i jasno
bronzowe. Forma przypomina worek odwrócony, założony, od­
powiednio podcięty i ułożony foremnie; otok często jest przymo­
cowany po rogach do główki.
8

C

cL

Ryc. 46. Kapelusze plecione wysokie a, d. t zw. „rydze“ (Lubartowskie).

Czapki te nosi Janowskie, Zamojskie, Biłgorajskie i Toma­
szowskie, ludność tak polska jak ruska (Majdan Sapocki, Grabowica, Oseredek, Sušice, Puszcza Solska). — Używają je w okolicy
Tarnawy, Turobina (Kolberg, Lubelskie T. I. str. 39) i w Chełmskiem. Czapka w każdej okolicy ma nietylko inny kształt, ale
i przybranie. Kuczma (kuczma) tomaszowska ma n. p. małe
pompony, biłgorajska natomiast ma duże pompony i obszycia
5-ciokrotne włóczką granatową z odcieniem fioletowym, huczma
z Puszczy Solskiej ma 4-krotny sznurek, t. j. mniej niż czapy
z Majdanu Sopockiego, Grabowa, Oseredka, Sušina, które też
mają grubsze „kwiatki“.
Lud. T XXVIII.

12

178
Ten typ estetycznej czapki najczęstszy w okolicach zetknięć
ludności polskiej z ruską, może pochodzić od heretów uczonych
średniowiecznych, również ozdabianych pomponami i kutasi­
kami. Mieszczanie ze Zbaraża czapki, podobne kuczmoin, nosili
dawniej bronzowe, zdobne czerwoną i niebieską włóczką.
W Lubelskiem czapkarzami bywają rzemieślnicy, prze­
ważnie Żydzi, sprzedający swój towar po miasteczkach, oraz
na targach.
Z czapek dawniejszego typu, wyszłych z mody i użycia,
do dziś dnia najczęściej spotykamy huczmę i śpiczastą czapkę1).
III.

Kapelu s z c.

Rozdział ten traktuje tylko o kapeluszach słomianych, gdyż
innych, przynajmniej obecnie, nie noszą w Lubelskiem. Kapelu­
sze słomiane wyplatają po wsiach chłopcy pasący bydło na uży­
tek własny i miejscowy, czasem sprzedają je na targu (Marku­
szowa). Kapelusze wyplata się ze słomy niedojrzałego żyta, od
3 do 8 źdźbeł używając na pasek plecionkowy. Kolberg (Lu­
belskie, T. I, str. 39) pisze o wyrobie kapeluszy słomianych po
wsiach, podając nazwy związane z wyplataniem: ząbki,
członki, wstążka ząbkowana, barkoły i t. d.
Czas roboty wynosi 2 dni, a zarobek dawny 25 groszy poi. lub
złotówka.
Są tęż kapelusze-ze słomy układanej, nie łamanej w sploty,
lecz wiązanej, szytej (Ryc. 45. a — e).
Trzeci rodzaj kapeluszy, to szyte z p s i a r k i czyli m i ot e ł k i. Jest to cieniutka, sztywna, biała trawka, która jednak nie
rośnie w całem Lubelskiem. Sposób roboty: bierze się pęczek kil­
kunastu traw, przesuwa się przez piórko gęsie, owijając spiralnie
i gęsto u wylotu piórka ów pęczek białą nicią, powstaje w ten
sposób elastyczny wałek okrągły, przedłużany wciąż nowemi
pęczkami dowijanej trawki. Materjał tak przygolowany owija
się ciasno ślimacznicą i zszywa z sobą- w powierzchnię odpo­
wiednio formowaną, począwszy od środka główki, aż po brzeg
Rys. 4ÿà (M.L. 29) wys. 14 cm. z bronz., sukna.
f
„ 43 b
z Î !!'()> i z. sukna. Janowskie.

9 „
g
10 „
z jasno popiel, sukna.
» 43 c
z jasno pop. suk. Puszcza Solska.
>» 43 d
..
9 „
43 e
z siwego sukna.
»

9 „

179

ronda. Są to przepiękne i bardzo trwałe kapelusze, oblamowane
zawsze tasiemką lub wstążeczką. W Żabnie podobno noszą je
tylko parobcy-kawalerowie, a gospodarze już tylko ze słomy
żytniej1). W innych wsiach nie przestrzegają tego zwyczaju, jak
się dowiadywałem. — Kapelusz gospodarza „żenią tego“ wogóle
zdobny jest tylko .wstążką, a kawalerski oprócz barwnej wstążki
ma świecidła „błyscak“, pawie piórka i kwiaty sztuczne.
Kapelusz z psiarki jest bardzo trwały, a nowy odznacza się
wielką białością; od lat sprzedają go n. p. w Markuszowej na
targu, przed wojną kosztował do 3 rubli, obecnie jest stosunkowo
tańszy.
Załączona Ryc. 44. przedstawia cztery (a, b,-c, d) próbki
plecionej żytniej słomy z parafji Bochotnicy (Puławskie), (Kat.
Muzeum m. w Lublinie 17. I.) jedną z sitowia (44. e.) i jedną
z psiarki (44. f).
W reprodukowanych typach kapeluszy nie są jeszcze ujęte
i zebrane wszystkie możliwe formy i odmiany. Każdą prawie
wieś różni od drugiej kształt kapelusza: wyższa lub niższa
główka, szersze lub węższe rondo.
Kapelusz słomiany utrzymał się w stroju ludowym po­
wszechnie jeszcze do dziś; uratowała go łatwość i ekonomja pro­
dukcji, oraz wygoda w noszeniu.
Znikły tylko owe piękne ozdoby u kapeluszy parobków,
świecidła, wstążki i kwiaty, zwalczane przez księży n. p. w Gar­
bowi e12) .
Nosili podobnie przystrojone kapelusze i kawalerowie
w pow. lubelskim, lubartowskim i zamojskim.
1. Kapelusze wiązane.
Kapelusz (M. L. 149. Lublin) ze słomy wiązanej (Ryc. 45 a),
wÿs. główki 8 cm., szerokość ronda O1/* cm. robiony jest na spo­
sób- modny do niedawna i po miastach. Naokoło główki biegnie
3 razy plecionka, zastępująca wstążkę.
Kapelusz ten jest lekki i wygodny.
Kapelusz ze słomy wiązanej (M. L. 53, Ryc. 45. b. c.) z Go­
raja, wys. główki 6% cm., szer. ronda 51/;, cm., jest prawie kopją
1) Stan. Dąbrowska, Wieś Żabno, Wisla XVIII. str. 93. 2) ß r. Malewski, Próba charakterystyki ubioru IlkI owego, Wisła
XVIII, sir. 456.

12*

180
kapeluszy słomkowych, noszonych przez elegantów paryskich
(a później polskich) w r. 1857, jakie się spotyka na drzewory­
tach A. Vaumonťa w współczesnym roczniku „Illustration“. —
Oblamowany .czarną tasiemką i owiązany takąż wstążką, po­
siada kapelusz ten estetyczną formę; kresy boczne są silnie
podgięte do góry. Prawie wszystkie kapelusze w Lubelskiem
mają charakterystycznie boki kresy silnie podgięte do góry, —
nawet na prymitywnych figurkach w szopce Bochotnickiej do­
strzegamy ten charakterystyczny szczegół.
Drugą taką charakterystyczną cechą przy kapeluszach lu­
belskich jest przymocowana gumka pod brodą, aby wiatr pod­
czas jazdy na furze nie zdzierał kapelusza z głowy. Kapelusza
na Ryc. 45. b, c, dziś już nie spotykamy.
Kapelusz (M. L. 196, Ryc. 45 d, e) jest typem cylindra wy­
konanego ze słomy nie łamanej do splotu, lecz wiązanej. Cy­
linder powstał około 1795 r., a wojsko Kościuszkowskie nosiło
kapelusze cylindrowate z rondem. Przedstawiony tu kapelusz lu­
belski jest typem cylindra empirowego ok. 1810 r., o krysie
8 cm. szer., silnie podwiniętej do góry, a główce 10 cm. wys.,
więc niskiej, o kształcie stożka ściętego. Zamiast wstążki użyto
3 krotnej plecionki z 2 pętlicami kokardy z boku1). Piękna ta
forma dziś nie jest noszona.
2. Ka pelusze plecione ze sł om y, wysokie.
Cztery następne kapelusze, wyplatane z żytniej słomy, są
do siebie zbliżone.
Pierwszy (M. L. 211, Ryc. 46 a) (pow. lubelski) wysoki
161/2 cm., rondo ma 7 cm. szer., dookoła opasany czerwoną
wstążką półjedwabną.
Drugi (M. L. 226, pow. lubelski) Ryc. 46 b. wys. 121/2 cm.,
rondo szer. 7 cm., opasany białą wstążką, posiada oblamowane
rondo czerwoną tasiemką.
Trzeci (M. L. 42 (49) Ryc. 46. c) z Biłgoraja z Wystawy
w Lublinie z r. 1901, ofiarowany przez ś. p. Jana Brandta, zbie-*)
*) Doskonale wypleciony cylinder wysoki ze słomy, z doby i formy
biedermajerowskiej spotkałem w Muzeum miejskiem w Białej (Śląsk).

181
racza ze Smorynia, wysoki 9l/2 cm., szer ronda 9 cm., najniższy
z tej grupy, opasany żółto-różową wstążką. Kosztował 70 kop.
W tych trzech kapeluszach możnaby się doszukać remini­
scencji kapeluszy modnych w XVII w. Dziś typ ten już mało
spotykamy.
Czwarty (Ryc. 46. d.) wysoki na 9 cm., szer. ronda 10 cm.,
opasany żółto-różową wstążką, ma jak poprzedni, płasko kła­
dzioną plecionką wykończony brzeg ronda.

Ryc. 47. Kapelusze kawalerskie.

psiarki.

3. Ka pelusze plecione ze słomy i psiarki,
niskie.

Grupa kapeluszy kawalerskich o niskich główkach, a śred­
nich rondach,
Pierwszy kapelusz (Ryc. 47. a) szer. 61j-2 cm., wys. 7 cm.,
z grubej słomy żytniej, wyróżniający się twardą linją denka
płaskiego, (M. L. 169), kawalerski z Krzczonowa zbliża się do
Ryc. 45. a, natomiast ma lekko podgięte rondo, wstążkę czarną
jedwabną, a końce tej wstążki t. zw. „zadziergi“ opadają poza
rondo. Pod wstążką opasują kapelusz 4 sznurki w kolorach od
góry: biały, zielony,' biały, czerwony, z boku na wstążce rom­
bowe świecidło „błyszczak“ z wiszącą imitacją monetki złotej
(cekinem), oraz pawie piórko „paw“1).
!)

Taki opis przytacza też Wł. Koźmiaii, Mieszkańcy Krzczonowa,

Wisła XVI, str. 309.

182
Drugi kapelusz kawalerski z Szczebrzeszyna (pow. Zamość)
ze zbiorów Brandta, wykonany z „psiarki“, szer. ronda 7 cm.,
wys. 5V2 cm. (Ryc. 47. b, c, bok i przód), opasany czarną szeroką
wstążką z przewleczoną na wiązaniu krakowską kolorową
wstążką. Rondo podgięte i oblamowane czarną wstążką. Kape­
lusz modą praktyczną do dziś używaną posiada gumkę do za­
kładania pod brodę. Cena 1 rubel.
Kapelusz kawalerski (Ryc. 47. d) z Garbowa piękny i strojny
(M. L. 238) z „psiarki“, szer. ronda luj2 cm. wys. główki 6V2 cm,

k
Ryc 48. Kapelusze gospodarskie z słomy i psiarki.

oblamowany niebieską tasiemką, opasany niebieską wstążką
wzorzystą półjedwabną, z boku ma pęk różowych różyczek, bły­
skotkę i pawie pióra, ułożone jedno za drugiem, umocowane
u dołu wstążki na linji zetknięcia się ronda z główką.
Ryc. 48. a przedstawia natomiast kapelusz z żytniej słomy
gospodarza żonatego z Garbowa, (w typie zbliżony do kapelusza

183

włościanina z Sambora, wedle sztychu w Albumie K. W. Kielisińskiego, Poznań 1853. K. Kons. Żupański).
4. Kapelusze gospodarskie o niskiej główce.
Następują kapelusze gospodarskie1) o niskiej główce, a szer­
szeni rondzie, wyróżniające się twardemi, kanciastemi linjami.
Ronda są płaskie zupełnie lub podgięte bokami do góry. Między
temi kapeluszami kilka przedstawia właśnie typ kapeluszy mody
średniowiecza (XIV i XV w.), lin je twarde; inne są podobne do
kapeluszy wojska Kościuszkowskiego. Górale śląscy nosili daw­
niej kapelusze o podobnej formie, lecz linji łagodnej półkolistej2).
Te zasadnicze' formy okryć głowy lubelskiego ludu można
było opracować przeważnie na podstawie martwego materjału
t. j. zebranego w zbiorach Muzeum lubelskiego w dziale etno­
graficznym, — gdyż dziś po wojnie niestety wygasa strój ludowy
w województwie, z wielką szkodą dla społeczeństwa, bo strój
ten posiada ogromną rozmaitość i wielkie walory estetyczne nietylko w ubraniu głowy, ale i w innych częściach stroju jak n. p.
sukmany i t. d.
J) Ryc. 48. a. kapelusz gospodarza żonatego z Garbowa, słoma żytnia,
wstążka czarna i takaż tasiemka lamująca brzeg ronda, wys. główki 61fo cm.,
szer. ronda 8 cm.
Ryc. 48. b. kapelusz gospodarza ze słomy żytniej, wstążka czarna
z czerwonem, wys. główki 8 cm., szer. ronda 8 cm.
Ryc. 48. c. kapelusz ze słomy żytniej z Grabowca, pow. Hrubieszów,
M. L. 681. IX. 4.), wys. główki 8 cm., szer. ronda 8 cm.
Ryc. 48. d. kapelusz gosp. z żytniej słomy z Modryńca, pow. Hrubie­
szów, z czarną wstążką, wys. główki 8V2 cm., szer. ronda 8 cm.
Ryc. 48. e. kapelusz gosp. z Moszny pod Garbowem, z psiarki obla­
mowany czarną tasiemką i opasany czarną wstążką (przerysowany z pry w.
własności).
Ryc. 48. f. kapelusz gosp, z żytniej słomy, wys. główki 7!/a cm., szer.
ronda 10 cm.
Ryc. 48 g. kapelusz gosp. z żytniej słomy, wys. główki 7 cm., szer.
ronda 9 cm.
Ryc. 48. h. kapelusz gosp. z psiarki, wys. główki 71/a cm., szerokość
ronda 8*7. cm., opasany wstążką czarną i oblamowany.
2) Typy śląskie, rys. H. Jarzembowsky 1840 — 1849, pocztówki wy.d.
Ed. Feitzingera, Cieszyn 1903/13.
t

184
LE BONNET ET LE CHAPEAU D/'NS LE PALATINAT DE LUBLIN.

Sur le territoire de Lublin, les paysans employent des couvrechefs différents qui, de plus en plus, passent de mode, particu­
lièrement depuis la Grande guerre, comme d’ailleurs les costumes
populaires en général sont en voie de disparition. Aux types
anciens de bonnets d’hiver appartient le bonnet „pointu“ (fig. 41-a)
généralement connu en Pologne; il y a ensuite le bonnet appelé
„rozłupa“ (fig. 41-ere b et fig. 42-e); c’est un joli bonnet masovien fait en fourrure de peau d’agneau g-is ou noir et de drap ;
ce bonnet est paré de cocardes faites en rubans de couleur. En­
suite il faut mentionner le bonnet connu sous le nom de „ślachmyca“ ou „magierka“ (le premier nom vient de l’allemand „Schlaf­
mütze“ et le second signifie en français „bonnet à la hongroise“).
Ce bonnet est tissu de laine blanche et paré discrètement d’un
motif bleu ou rouge (fig. 41-ère c. d. e. f.).
Les bonnets désignés par „kowadła“ („enclumes“) rappelent les bonnets portés par la noblesse du XVIII siècle. Les bon­
nets à cornes („rogatywki“) (fig. 41 -ère i. j.) sont caractéristiques
et répandus aussi dans les autres parties de la Pologne. Ils jouent
le même rôle sur le territoire de Lublin que les bonnets dits
„krakuski“ dans le palatinat de Cracovie.
Les bonnets, appelés „kuczmy“ (fig. 43-e) ont une forme
extraordinaire. Ce sont des bonnets bien caractéristiques de la
partie orientale du palatinat en question. On les fait de drap
bronzé ou gris et parfois même de drap bleu. Ce drap est de
fabrication domestique et à cet effet, on se sert de bêtes à laine.
Ces bonnets sont parés de fLs de laine bleu de saphir. Leur
forme accuse certaines ressemblances avec les bérets du moyen-âge.
Le paysan des environs de Lublin, de même que son
voisin habitant les autres paleitinats, tressent eux-mêmes des
chapeaux de paille pour leur propre usage; ces chapeaux se
distinguent par une grande variété de formes et ils sont fabri­
qués, le plus souvent, de pai'le du seigle lorsqu’il n’est pas
encore mûr. On en fait aussi en se servant d’une herbe appelée
„miotełka“ ou „psiarka“ (et ces derniers chapeaux sont plus élé­
gants et plus durables que ceux qui ont été mentionnés précé­
demment). La figure 44-e représente les modèles provenant du tres­
sage de la paille de seigle (a. b. c. d.) — e) de joncs et f)
des vergettes. Pour les chapeaux de la fig. 45-e on emploie un
autre procédé, à savoir on les fabrique de paille liée et non
pas tressée; cest pourquoi ces chapeaux sont très légers. Les
chapeaux b. é. et d. e. de la kg, 45-e ont une forme propre au
commencement et à "a moitié du XlX-e siècle. Les quatre
chapeaux avec la tête haute (le cône haut) (fig. 46-e) se distin­
guent par une forme originale. La fig.47-e représente trois types

185
de chapeaux portés par les jeunes valets de ferme et par les
garçons; ces chapeaux sont ornés de rubans de couleur, de
fanfreluches, de plumes et de fleurs, et justement ces ornements-là
les distinguent des chapeaux des paysans mariés.
Le dernier groupe (fig. 48-e) représente huit chapeaux dif­
ferents à bords larges et à cônes bas. Les chapeaux de presque
tous les villages accusent certaines différences spécifiques de
forme et souvent ils présentent un beau produit de l’industrie
populaire, tandis que les bonnets sont fabriqués dans de petites
villes par les artisans de méiier.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.