545c6d64f5aceced04d6d9a02ab3856d.pdf

Media

Part of Pieśń ku poświącaniu organ nowych w Ustroniu 1842 / Lud, 1903, t. 9 (Rozmaitości)

extracted text
410
praktyki dano jej do zjedzenia owe serce. Nie trzeba dodawać, że
po spożyciu tego lekarstwa zachorowała wkrótce na wściekliznę
i skonała wśród strasznych męczarni.
Wincenty Badura.
W Środopoście, t, j. w środę po trzeciej niedzieli postu utrzy­
muje się między ludem zwyczaj tłuczenia garnków. Zabytek to
czasów dawnych. Od tego dnia niegdyś pobożni przestawali na
suchych pokarmach, garnki więc zdawały się mniej potrzebne i z tej
to myśli, zdaje się, igraszka wzięła początek. (? Red.).

Wincenty Badura.
Obchody i strojenie grobów wielkopiątkowych należą do zwy­
czajów kościoła w Polsce. Jestto zabytek dawnych, mianowicie
wielkopostnych misteryj, rozmaicie przekształcanych. Czasu ich
wprowadzenia oznaczyć niepodobna, dość że Mszał wrocławski
z r. 1499 tej ceremonii jeszcze nie ma. Późniejsze już o tern wspo­
minają, przyczem zauważyć można dowolną rozmaitość tego obrzędu,
dopóki synod piotrkowski nie uczynił jej jednostajną i obowiązu­
jącą pro morę prorinciae, nn zasadzie rytuału rzymskiego Pawła V.
z r. 1621: retantis piis et antiguis consuetudinibus.
Wincenty Badura.
Chleb św. Agaty. Chleba święconego w dzień św. Agaty (5-go
lutego) używa lud nasz w wielu wypadkach, szczególnie zaś w cza­
sie pożaru. Wiara ta ma podstawę historyczną. Kiedy bowiem
wybuch Etny zagrażał miastu Katany, mieszkańcy strwożeni
udali się do grobu św. męczenniczki i wziąwszy jej płaszcz, wy­
stawili przeciw ognistemu żywiołowi, prosząc Boga o odwrócenie
klęski. Ogień zwrócił się w inną stronę. (Surius Vita SS.). Na pa­
miątkę tego zdarzenia Katańczycy wypiekali małe placuszki i świę­
cone rozsyłali w dalekie strony. Stąd poszedł zwyczaj święcenia
chleba, któryby zastępował brak owych placuszków.

Wincenty Badura.
Pieśń ku poświącaniu organ nowych w Ustroniu 1842.

1.
Jak pięknie się odnowiły
Twe mieysca, oycze nasz miły!
Tu w tym naszym Ustroniu.

— 411 —
Ściany z drzewa ułożone
Ustąpiły już sprochnione
Cudnemu budowaniu.
Panie, Panie,
Tyś wystawił; błogosławił;
twym żegnaniem
Chwalimy serc wzdychaniem.

Niech się hymny rozlegaią
Serca się niech odzywaią
W psalmach twych święto świętych
Żeby dusze upragnione
Doczuły, duchem twym tknione
Darów twych, niepoiętych
Dzięki, dzięki
Odnawiamy; wysławiamy
łaskawego
Boga nam miłościwego.
3.
Nuż wy też organy miłe
Wydawaycie głosow silę (!)
Wgłębokość (!) dusz wstępuycie!
Ostro nam w serca wołaycie
I śpiące ze snu wzbudzaycie
Odnowienie gotuycie.
Aby, słaby
Obciążony, ogłuszony
oślepiony
Z grzechu powstał odrodzony.
4.

Zawołaycie tonem głośnym
I dźwiękiem w dusze donośnym
Do słowa zbawiennego.
Przy modłach i przy śpiewaniu
Oświadczaycie się w dodaniu
Sił ducha gorliwego
K tobie, w sobje (!)
Przybliżowoć, (!) i budować
Kościoł święty.
Pornoż duchu niepoięty.
5.
Głębią też serc przerażaycie
ł sumienia rozrzewniaycie
Nas grzeszników skruszonych

— 412
Jako niebieskie organy,
Którym iest grzmotu głos dany
Kruszą serca strwożonych.
Żadna, zdradna
Myśl wyniosła by wyrosła
w sercu naszym.
Wsprzyi pokory duszom naszym.
6.
Miłośnie nam zaśpiewaycie
Głos matki wyobrażaycie
Co dziecię swe wie koić!
By też i w nas ray miłości
Wiedział w obfitey hoyności
Złą żądzę uspokoić.
Zwadę, zdradę
Oddal Panie, w każdym stanie
z uprzeymością
Rozszerz miłość z iey radością.
7.

Zapłaczcie też z płaczącymi
Za głosami żałobnymi
Ażby oko zemdlone
Zalate (!) Izami (!) pociechy
Doczuło świętey uciechy
Tą wiarą ukoione:
Że nas, gdy czas
Ziemski przeydzie, nie obeydzie
Pan miłości
By nas wwiódł do swey radości.
8.
A nadeydzie godzinka ta,
Którą nas Pan nasz zawoła
W on nieprzerwany pokoy
Potym ieszcze dziatkom naszym
Ogłoście raz śpiewem waszym:
W niebie, sieroto, skarb twoy!
Jezu, Jezu,
Zawiaduyże, powołuyże
ie do siebie
Byśmy się zeszli w twym niebie.

Podał Dr. Fr. Krcek

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.