-
extracted text
-
!
ï
SEWERYN UDZIELA.
PASY WIEŚNIAKÓW POLSKICH UŻYWANE W PO
ŁUDNIOWEJ CZĘŚCI MAŁOPOLSKI I NA ŚLĄSKU
CIESZYŃSKIM1).
TREŚĆ: Wstąp s. 104. — I. Pasy wełniane s, 106. — 1. amarantowe s. 106. —
2. kamelerowe s. 10)7. — II. Pasy skórzane s. 107. — A. Pasy poje.dyncze s. 107. — 3. pasek zwyczajny s. 107. — 4. pasek z guzika
mi s. 108. — 5. pasek z guzikami z Podhala s. 108. — 6. pasek z rze
szowskiego s. 108. — 7. opasek pleciony krakowski s. 109. — 8. pas
z 3 kółkami mosiężnemi s. 111. — 9. pas z 7 kółkami mosiężnemi
s. 111. — 10. pas z mnóstwem kółek mosiężnych s. 111. — 11. pas
czarny z kółkami z Tarnobrzega s. 112. — 12. pas gdański s. 112. —
B. Pasy. podwójne czyli trzosy s. 112. — a) Trzosy krakowskie s. 114. —
13. i 14. opaski skromniejsze s. 115. — 15. opasek szeroki s. 115. —
16, opasek z Podegrodzia s. 116, — 17, opasek z Moszczenicy s. 117. —
b) Trzosy góralskie s. 118. — 18. opasek z Zawoi prosty s. 118. —
19. opasek z Zawoi ozdobniejszy s. 118. — 20. opasek z Jeleśni s,
119. — 21. opasek z Istebnej s. 119. — 22. opasek z Jazowska s.
120. — 23. opasek z Podegrodzia s. 122. — 24. pasy z Podhala s.
123. — 25. pas węgierski s. 123. — 26. pas z Tarnobrzegu s. 124. —
27. pas chłopca s. 124. — III. Pasy srebrne s. 124. — 28. pasek
z pod'Cieszyna s. 126. .— 29, pasek z Jabłonkowa s. 127. — Zakoń
czenie s. 127.
Jak daleko w głąb wieków pozwalają nam spojrzeć nasze
źródła historyczne, widzimy już, że pas jest częścią składową
*) Pracę niniejszą wykończyłem w 1918 roku i odczytałem ją na posiedzęniu Komisji Antropologicznej Polskiej Akademji Umiejętności w Krakowie
4 czerwca 1918 r., a w obszernem streszczeniu drukowałem w czasopiśmie:
„Berichte aus dem Knopf-Museum Heinrich Waldes, Prag-Wrschowitz*, Praga
1918 od s. 18 do 27, a równocześnie i w wydaniu czeskiem. Obecnie uzupeł
niona wychodzi pierwszy raz po polsku.
/
odzienia przodków naszych. Nie możemy sobie wyobrazić nawet
najpierwotniejszego odzienr-. w zamierzchłych czasach bez opasania
się w biodrach.
t
Pasem opasywano się, przypasywano nim odzież, czy oręż,
za pas zatykano lub do pasa troczono zebrane owoce lub zło
wioną zwierzynę i tak przynoszono do domu te zapasy, wreszcie
w pasie (trzosie) noszonö przedmioty wartościowe, drobne, a póź
niej pieniądze, listy i dokumenty.
Pierwotnie pasem takim mogło być powrósło ze słomy,
powróz jakiś, wreszcie rzemień.
I dziwna rzecz, że te sposoby przepasywania się dochowały
się do i dni naszych w całej swej prostocie pierwotnej, że dzisiaj
jeszcze wieśniak polski przy cięższej pracy w polu lub w lesie
przepasuje się powrósłenti( słomianem lub grubym powrozem.
Ale też od najdawniejszych czasów ulegał pas modzie i od
tej wielemożnej pani zależało, czy wypadało nosić pas szerszy
lub węższy, dłuższy lub krótszy, z takiej lub innej materji, — czy
należy go no^ić na biodrach, wyżej, czy niżej, jak go należy
zawiązywać lub zapinać.
W Krakowie już w 1316 roku byli rzemieślnicy, którzy
trudnili się wyrobem pasów1), a znany nam jest dokument z dru
giej połowy XIV w., dowodzący, że wtedy był w Krakowie osobny
Cech paśników (cingulatores, zonarii), to jest, rzemieślników, wy
rabiających pasy2). W aktach miasta Krakowa3) znajdujemy pod
rokiem 1365 umowę między paśnikami a rymarzami, mocą której
paśnicy mają wybijać pasy mosiądzem, ale nie ozdabiać ich pierście
niami z blachy, ą rymarze cyną, tudzież że paśnicy nie będą
wyrabiać pasów ruskich.
*) Dr. Jan Ptaśnik: Cracovia artificum 1306—1500. Kraków 1917, Nr. 4.
2) Dr. ‘Adam Chmiel powiada, że paśnicy krakowscy „posiadają jedną
z najstarszych pieczęci cechowych, bo pochodzącą z drugiej potowy XIV w.
Na niej (śr.^ 47 mm) jest dwóch siedzących aniołów ze skrzydłami, z dużemi
puklami wło, ów na głowie, trzymających między sobą tarczę. Na niej w środku
pionowo ustawione kowadełko, poniżej skośnie ułożone: z prawej strony młotek,
z lewej raszpla płaska. Poza tarczą zwisa od góry pas 'nabijany rozetkami, za
kończony sprzączką. Na wstędze wokoło napis majuśkułą gotycką: „SIG. CINGULATORUM - CRACÖVIENSIUM“. — „Godła rzemieślnicze i przemysłowe
krakowskie“, — art. w piśmie: Przemysł — Rzemiosło — Sztuka *— Kraków
1922, str. 6.
’
3) Dr. Franciszek Piekosim'ci : Kodeks dyplomatvczny miasta Krakowa
1253—1506. Część druga, trzecia, czwarta. Kraków 1882, na str. 377.
106
Z tej zapiski dowiadujemy się, że w-wieku XIV używano
już w Krakowskiem różnych pasów, według upodobania, zwyczaju
i mody, że używano ich powszechnie, skoro z wyrobu ich mogli
się utrzymać osobni rzemieślnicy, że wchodziły w modę pasy
obce, wreszcie że wyrabiano pasy ze skóry, wybijanej mosiądzem,
cyną i zdobiono je kółkami mosiężnemi,
Cech ten rozwijał się dalej i W połowie następnego wieku,
między rokiem 1420 a 1483 doszedł do największego rozkwitux).
Mamy pasy, będące nieomal konieczną częścią ubrania, tudzież
paSy służące do stroju, wreszcie pasy uwzględniające obydwie te
potrzeby.
O pasach używanych przez szlachtę polską i mieszczaństwo
opowiemy kiedyś osobno, teraz pragniemy tylko opisać pasy uży
wane przez wieśniaków polskich w południowej części Małopolski
I na Śląsku Cieszyńskim.
Pas chłopski nazywa się tutaj także opaska, opasek, pasek
i trzos.
Pod względem materji, z jakiej są wyrabiape, należy je
podzielić na I. pasy wełniane, II. skórzane i IlI.'ySrebrne.
|
I. Pasy wełniane.
W dawnem Królestwie Polskiem i w Księstwie Poznańskiem
używają wieśniacy obecnie jeszcze powszechnie pasów wełnianych.
W dawnej Galicji zachodniej pas wełniany u chłopa polskiego
należy obecnie do rzadkości.
1. Krakowiacy używali pasów wełnianych już w XVI w.2)
i nosili je mniej więcej do połowy XIX wieku. W Muzeum Narodowem w Krakowie przechowywany jest pas wełniany z końca
XVIII w. Według tradycji miał on być własnością Bartosza Gło
wackiego, sławnego chłopa-wojownika z pod Kościuszki. W Mu
zeum etnograficznem w Krakowie są kawałki takiego pasa z połowy
XIX wieku ze Skawiny. Obydwa te pasy mają około 10 cm sze
rokości i są barwÿ jednolicie amarantowej. Według Mączyńskiego3)
nosili wieśniacy z pod Krakowa także pasy wełniane barwy zielonej.
*) Dr. Jan Ptaśńik: j. w, str. 11.
2) Jan Matejko. Ubiory w Polsce 1200—1795. Kraków 1860. Tab. V,
rok 1548—1572, pierwszy rysunek w trzecim rzędzie na dole.
3) Józef Mączyński: Włościanie z okolic Krakowa w zarysie. Kraków
1858, str. 24.
10'/
Temi pasami opasywali się po kaftanie raz lub dwa razy
i związywali je z przodu na brzuchu, spuszczając dwa końce pasa
na dół.
.
, -i
2. Przed rokiem 1880 noszono w krakowskich wioskach pod,
miejskich, n. p. w Zakrzówku,
a nawet czasem mieszczanie kra*
kowscy używali do czamar wełnia
nych pasów czarnych z połyskiem*
tak zwanych, kamelerowych, sze
rokich na szerokość dłoni i nie
długich, roboty taśmowej. Pasy
te związywano w węzeł na brzu
chu, a obydwa końce pasa spusz
czano ku dołowi.
II. Pasy skórzane.
Powszechnie noszą dzisiaj
wieśniacy polscy w południowej
Małopolsce pasy skórzane węższe
lub szersze, krótsze lub dłuższe,
mniej lub więcej ozdobne. Wy
rabiają je z miękkiej skóry cie
lęcej, lub z twardej, z rzemienia,
ze skóry garbowanej cietnnej, lub
(pas 4)
białej, wyprawy ałunowej i z suFoł- E- Franhowsktrowca. Wszystkie rodzaje skórza
nych pasów używanych obecnie można podzielić na: A. Pasy pojedyńcze i B. Pasy podwójne, czyli trzosy.
A. Pasy pojedyncze.
Wyrabiane z pojedynczej skóry, zwykle wąskie, nie przeno
szące na szerokość 8 cm.
3. Pasek zwyczajny z rzemienia lub z miękkiej skóry garbo
wanej, szeroki na 21/2 do 3 cm, dochodzący najwyżej do 110 cm
długości, zaopatrzony na jednym końcu sprzączką pojedyńczą,'
stalową, prostokątną, o jednym trzpieniu, a na drugim końcu
szeregiem dziurek, wykłutych w skórze.
Jest to najzwyklejszy pasek, używany wszędzie bez wyjątku
do przypasywania spodni.
W' łAW»’...... ..
108
Znany był już w najdawniejszej przeszłości.
4. Pas z mocnego rzemienia garbowanego (ryc. 1) szeroki
na 3, a długi na 170 cm, nabity 47 guzikami mosiężnemi, gładkiemi, każdy o średnicy 2J/2 cm. Guziki umocowane są w ten
sposób, że uszkapii przetkane są przez dziurki wykłute w rzemieniu,
a po lewej stronię pasa przez każde uszko mają wetknięty drewniany
kółeczek, aby guzik nie wypadł. Pas zapina, się na brzuchu zwy
czajną prostokątną, stalową sprzączką o jednym trzpieniu; drugi
koniec sięgający daleko poza sprzączkę, zakłada się za pas na
boku. Drużbowie weselni opasują pasem sukmanę po wierzchu,
a wtedy koniec wolny zwisa skośno ku lewemu bokowi.
Pasów takich yżywają'v.,. śniący w północnej części powiatu'
brzeskiego i w po^v. dąbrowskim i sądeckim.
Zupełnie podobny pâs ma na sobie magnat polski w XIV w.
na pomniku króla Kazimierza Wielkiego w katedrze krakowskiej.
Na rzemieniu, były Zapewne guziki srebrne *). \
5. Parobcy na Podhalu noszą pasy podobne do opasywania
spodni z tą różnicą, że są one ozdobione tnetalowemi, najchętniej
mosiężnemi guzikami tylko przy końcu. Pas taki służy im. za
ozdobę. Przewlekają go przez górną obszewkę spodni, zaciągają
z przodu na sprzączkę a koniec ozdobiony spuszczają z tyłu
spodni, zaczepiając go o guzik na pasku*).
6. Pas żółty z miękkiej skóry, albo białawy, wyprawy ału
nowej, szeroki na 6, a długi do 180 cm ozdobiony w połowie
bliższej sprzączki czterema rzędami guziczków mosiężnych, a w dru
giej połowie dwunastoma kółkami utworzonemi każde z 16 mo
siężnych kapzli wbitych w skórę; w środku kółka każdego znaj
dują się po cztery takie kapzle o otworach podłużnych.
,Pas zapina się na brzuchu na sprzączkę mosiężną, prosto
kątną, płaską, z jednym trzpieniem. Wolny, drugi koniec pasa
przełożony obok sprzączki.zwisa nisko na przodzie.
Noszą go w okolicy Rzeszowa zwykle na kamizeli pod
sukmaną, tylko w czasie występów uroczystych, na weselach i t. p.
zakładają go po wierzchu sukmany.
*) Walery Eljasz Radzikowski: Ubiory w Polsce i u sąsiadów w XIV w.,
Kraków 1899, tab. IV, fig. 2.
2) Józef Kantor: Czarny Dunajec. Monografia etnograficzna. Kraków
19Ö6, str. 19.
109
7. Pas z rzemienia biało wy prawnego (Ryc. 2); rzemień
rładki, długi na 123 cm, szeroki na 61/2 cm, przy końcu zwęża
się na 5’6 cm. Zapina się na dużą (7 cmX8‘5 cm) mosiężną
sprzączkę, kształtu wydłużonego sześcioboku, o czterech przeciw
ległych sobie bokach lekko wewnątrz wygiętych, z jednym trzpie
niem. W drugim końcu pasa wykłutych jest w rzemieniu 10 dziurek
do przewlekania trzpienia.
Począwszy od sprzączki przymocowany jest po wierzchu na
tym rzemieniu drugi rzemień ze skóry biało wyprawnej 63 cm
długi a 7‘6 ćm szeroki. Ten rzemień wierzchni jest bardzo bogato
RYC. 2. PASY KRAKOWSKIE (OD GÓRY PAS PLECIONY 7,
U DOŁU OPASEK DLA CHŁOPCA Z BRONOWIC 27).
i kunsztownie ozdobiony plecionkami z rzemyczków wąskich, safjanowych, czerwonych i zielonych i mosiężnemi, małemi gwoździ
kami.
Środkiem wybite są gwoździkami mosiężnemi trzy koła w od
stępach 14 cm jedne od drugiego ; każde koło składa się z trzech
koncentrycznych kółek, z których największe liczy 29, średnie
22, najmniejsze 13 gwoździków mosiężnych; a w środku jeszcze
eden. Między temi kołami z gwoździków mosiężnych biegną cztery
koła Wyplatane wąziutką, safjanową skórką czerwoną i : :eloną
naprzemian.
Między jednem tak- ozdobionem kołem a drugiem biegnie
pięć równoległych rzędów gwoździków mosiężnych, każdy rząd
od brzegu pasa i od siebie nawzajem na 1 cm odległy. Środkowy
rząd liczy 22 gwoździków, dwa obok niego leżące po .23 gwoź
dzików, wreszcie dwa rzędy skrajne po 27 gwoździków mosiężnych.
110
Między temi szeregami gwoździków biegną plecione paski z wą
ziutkich rzemyczków safjanowych zielonych, układanych w karpią
. łuskę wypukłą ku środkowi. Tych pasków jest cztery. Samemi
zaś brzegami biegną szlaczki nawlekane rzemyczkami zielonemi
safjanowemi, niby skośnym ściegiem.
Obok sprzączki jest (5 cm średnicy) z rzemyczka safjanowego czerwonego gwiazdka sześćioramienna przepleciona drugą
gwiazdą dwunastoramienną. W środku tych gwiazd kółko wybite
12 gwoździkami mosiężnemi, zaś w środku koła jest 1 taki gwoździk.
Ta gwiazda zamknięta jest kwadratem zaznaczonym w narożnikach
4 gwoździkami mosiężnemi. Nadto między tą gwiazdą a poprzednio
opisanem kołem, także po drugiej stronie od sprzączki są trzy
trójkąciki, z których środkowy utworzony jest z 6 gwoździków,
a poboczne wyplecione wspomnianemi już l^emyczkami safjano. wemi czerwonemi i zielonemi.
Drugim końcem ten rzemień wierzchni przymocowany jest
do spodniego trzema języczkami z tej samej skóry, na l1j2 cm
szerokięmi, 7 cm długiemi, przy nasadzie ozdobionemi małemi
sprzączkami mosiężnemi, płaskiemi, sześciobocznemi, a dalej po
2 gwoździkami mosiężnemi.
,
Wszystkie te gwoździki użyte do pasa mają czapeczki za
ledwie o 5 mm średnicy. Wreszcie poprzeczną granicę wierzch
niego rzemienia tworzą dwa rzędy dużych gwoździków (czapki
mają po 2 cm średnicy) po 3 w każdym rzędzie.
Takich pasów używają do dnia dzisiejszego wieśniacy z pod
Krakowa, szczególniej mieszkający po prawej stronie Wisły. Od
jak dawna pasy te są w użyciu, niewiadomo. Ten, który powyżej
opisałem, pochodzi z roku 1857 i jest obecnie własnością Muzeum
etnograficznego w Krakowie.
O. Kolberg w opisie ludu krakowskiego wspomina też o po
dobnym pasie1).
Do tego to pasa odnosi się piosnka:
Bl
P, .
r
í<-
r
■
B
I-
■
B,r
Í
Mam i pasik z białej skóry,
Tak i owak wyszywany,
Przeplatany rzemyczkami,
Wybijamy gwoździczkami,
Złocistemi sprzążeczkami
i
'
1) O. Kolberg: Lud. Krakowskie. Część pierwsza. Kraków 1871, str, 125.
111
Do okolusieneczka,
Moja kochaneczka *).
8. Pas rzemienny, opaska, 3 cm szeroki, 120 cm długi, ze
sprzączką stalową, czworoboczną, zwykłą z jednym trzpieniem
i z 6 dziurkami wykłutemi w skórze w drugim końcu. Nawleczone
są na nim dla ozdoby trzy kółka mosiężne o średnicy 6 cm.
Nosili gó w okolicach Krakowa parobcy już za czasów Kol
berga coraz rzadziej.
9. Podobny pas przyozdobiony, przymocowanym do niego
safjanowym rzemyczkiem czerwonym, na którym nawleczono 7
RYC.3. PAS KRAKOWSKI (ZE ZBIORÓW MUZEUM ETNOGRAFICZNEGO W, KRAKOWIE).
mosiężnych kółek o 2 cm średnicy każde. Do opaski tej przy-,
mocowane Są dwa rzemyćzki, jeden z kluczem, drugi z nożykiem.
Noszony, jak poprzedni i także wspominany przez O. Kol
berga.
10. Najbogatszy z podobnych pasów jest znajdujący się
w Muzeum etnograficznem w Krakowie (ryc. 3), o którym wzmiankę
wraz z rysunkiem spotykamy w dziele: Axel O. Heikel: „Die
Volkstrachten in den Ostseeprovinzen und in Setukesien“*2).,
Jest on sporządzony z rzemienia na 4 cm szerokiego, wyprawnego biało. Zapina się na sprzączkę mosiężną piłaską, sześcioboczną z j :dnyro trzpieniem.
Dolny i górny brzeg pasa ozdobiony jest szlaczkiem na 8 mm
szerokim ze skórki safjanowej, w ząbki plecionej, czerwonej i zie') Jest to trzecia zwrotka z piosenki ludowej, zaczynającej się od słów
„Albożmy to jacy tacy chłopcy Krakowiacy..." drukowanej w „Lwowianinie“,
tom II, Lwów 1837, na str. 7 jako przyczynek do artykułu: „Wyjątek z pisma
o tańcach przez Kazimierza Brodzińskiego“.
2) HeMngfors 1909, str. 30.
J
112
,
fr
'
i
lonej. Środkiwybity bięgnącemi w trzy rzędy guziczkami mo
siężnemu Koňce pasa. ozdobione są trójkątami wyplecionemi ze
skórki safjanowej zielonej i czerwonej,
Z boku na trzech rzemyczkach po 18 mm szerokich, safjanbwych, czerwonych, tworzących 3 połówki obwodu koła, z któ
rych największe ma promień na 30 cm, a najmniejsze na 15 cm
długi, przewleczone są kółka mosiężne o średnicy 5 cm każde.
Tych kółek jest w najmniejszem półkolu 13, w średniem 16,
a w największem 18. Nadto 5 takich kółek wisi wolno na rzemyku
czerwonym zaraz obok najmniejszego półkola z przodu umoco
wanym. Razem jest 52 kółka mosiężne, które poruszając się swo
bodnie przy ruchu osoby brzęczą. Szczególniej w czasie tańca
brzęczą hałaśliwie.
Na takimże rzemyku safjahowym, czerwonym, szerokim na
, 2 cm, obłożonym z drugiej strony tasiemką czerwoną i nabitym
30 guziczkami mosiężnemi, między któremi jest tyleż mosiężnych
kapzli, wisi nożyk składany (kozik). Rzemyk ten przymocowany
jest do pasa poza brząkadłami. Ażeby ten długi rzemyk z noży
kiem nie 'przeszkadzał przy chodzeniu, Zakłada się go za pas,
a nożyk zatyka do rożka skórzanego, okutego ładnie blaszkami
i kółkami mosiężnemi, a wiszącego też u pasa.
Przypięta też jest do pasa torebka czworoboczna z klapą
na guziczek zapinaną, ze skórki czarnej lakierowanej, ozdóbiona
po brzegach sukiennemi ząbkami częrwonemi. Ta torebka służyła
do przechowywania krzesiwka, hubki i skałki, gdy zamiast zapałek
rozniecano ogień temi przyrządami.
Pasy takie noszono nad Wisłą poniżej Krakowa, a częściej
koło Proszowic i Skalbmierza już po lewej stronie Wisły1).
Na wystawie Kościuszkowskiej otwartej w Krakowie w paź
dzierniku 1917 roku były dwa takie same pasy z końca XVIII w.
11. Odmienny nieco pas noszono w połowie XIX w. nad
Wisłą w Tarnobrzegu i w okolicy, jak o tem wspomina Jan
, Słomka2): „Młodzi gospodarze i kawalerowie nosili pasy węższe
(niż na 16 cm — przyp. aut.), zwane krakowskimi, koloru czar• nego, białego lub żółtego. Były one zazwyczaj tak długie, że
można się było otoczyć dwa razy, przyozdobione guzikami i kół') Rysunek podobnego pasa z Lelowie w powiecie Miechów umieścił M*
Wawrzeniecki w „Wiśle“ VII, str. 581.
"’) Jan Słomka: Pamiętniki włościanina. Kraków 1912, str. 41 i 42.
113
kami mosiężnemi, które w czasie tańca brzęczały. O takich pasach
była śpiewka:
Krakowiaczek ci ja, przyznajcie rhi tego,
Siedmdziesiąt kółek u pasika mego;
Siedmdziesiąt kółek ze samych obręczy,
Porachuj dziewczyno, może będLie więcej.
Pasów opisanych tu pod liczbami 8, 9,. 10 i 11 używa lud
krakowski oddawna. Wiemy, że noszono je tu już w połowie
XVIII w., albowiem Ks. Kitowicz1) w pamiętnikach swoich' pisze
0 nich, co następuje:
„KrakowsÜ chłop nosił pas rzemienny, gwoździkami żółtymi
nabijany, — im więcej rządków guzików mający, tem droższy —
na sprzączkę stalową lub mosiężną zapinany; przy prawym boku'
do pasa przyprawione na rzemieniu kółka płaskie, mosiężne 2, 3
1 więcej do 5 i 6 dla ozdoby i wygody, ponieważ zwykli byli do,
tych niektórych kółek przywiązywać nóż, szydło, końce do biczów
lub jakie rzemyki smagłe...“®).
12. Pasy gdańskie. Powyżej przytoczony Jan Słomka mówi
w „Pamiętnikach“ swoich, że w połowie XIX wieku rozpowszechniły
się w okolicy Tarnobrzega pasy czarne lakierowane, tak szerokie,
jak krakowskie, a dłuższe jeszcze, niż one. Przywozili je flisacy
z Gdańska, płacąc za nie 2 do 3 koron.
B. Trzosy czyli pasy podwójne.
Trzosy były używane w Polsce już w bardzo dawnych czasach.
Pisarze nasi z XVI wieku wspominają je jako zwykłe,- pospolicie
Używane do noszenia pieniędzy metalowych, zwłaszcza srebrnych
i złotych. Lud nosi je w niektórych okolicach do dnia dzisiejszego.
Są to pasy skórzane szersze lub węższe, zszyte niby długie
a wąskie worki, którymi opasywano się po brzuchu. Wyrabiano
je ze skóry cielęcej miękkiej lub juchtowej twardej w ten sposób,
że szeroki kawa' skóry bywał na podłuż złożony we dwoje, zeszyty
i zapomocą rzemyków zapinany na sprzączki.
Wszystkie te pasy bywają zdobne ornamentem wyciskanym* *)
*) Ks. Kitowicz: Pamiętniki. Opis obyczajów i zwyczajów za panowai i
Augusta III. — Wydanie tarnowskie 1881, tom III, str. 376.
*) W takich pasach maluje też Michał Stachowicz w końcu XVIII wieku
krakowskich chłopów i kosynierów.
Lud. T. XXIV.
' 8
w skórze, mosiężnemi guzikami, kółkami, sprzączkami, wreszcie
kolorowem suknem i haftem.
W połowie XIX w. były też w użyciu w Sądeczyźnie (okolice
Starego i Nowego Sącza) trzosy z wyprawnej skóry z węgorza.
Tak co do kształtu, jak i roboty rozróżniamy trzosy dwo
jakie : ą) krakowskie i b) góralskie.
ą) Trzosy krakowskie.
Szerokie na 10 do 25 cm, z miękkiej skóry cielęcej; nie
opasują człowieka w całości, ale przedłuża je rzemyk,, zwany trok,
górczyk, przypasek lub przypaśnik, na który się pas zapina.
Skóra na podłuż złożona zszyta jest środkiem od wewnątrz
i z jednego końca poprzecznego. Narożniki bywają wtłoczone
wewnątrz w ten sposób, że pas ma po obu końcach po-dwie
prawie trójkątne klapki. Z jednej strony do każdej z tych klapek
przyszyta jest jedna sprzączka mosiężna, okrągła z trzpieniem —
a z drugiej strony do obydwóch, klapek jeden rzemień z dziurkami
do zapinania. Po wierzchu na obydwóch I< Dńcach jest pas mniej
lub więcej bogato ozdobiony suknem czerwonem', kapzlami i gu
zikami mosiężnemi.
Z tej strony, po której są sprzączki, pas nie jest w poprzek
zeszyty i tą stroną wsuwa się do pasa pieniądze, ważne papiery
lub inne przedmioty, które mają być przechowane.
Zwyczajnie pas taki zowie się opasek.
<
13. Opasek ze skóry cielęcej na 10 cm szeroki, a 63 cm
długi, z rzemykiem 32 cm długim a 3 <,ji szerokim. Zapina się
na dwie sprzączki mosiężne, okrągłe, o średnicy 4 cm. „Od strony
sprzączek na wierzchu przyszyta jest rzemyc/kami do opaska cienka
skórka 7 cm szeroka, zwana przyklapą', ozdobiona dwoma rzę
dami, po 5 i 9 kapzli mosiężnych, przez otwory których przegląda
czerwone sukienko; z tego sukienka ząbki wyglądają też u brzegu
przyklapy. Rzemyk przymocowany jest do opaska wąskiemi rzemyczkami i posiada 9 dziurek do przewlekania trzpienia od sprzączki,
wybitych mosiężnemi kapzlami. Drugi koniec opaska nie ma przyklapy, lecz ozdobiony jest tylko czterema mosiężnemi kapzlami,
pod które podłożone jest sukienko czerwone wypuszczone ząbkami
na brzeg rzemyka.
Do opaska przymocowane są dwa rzemyki, służące do zawie
szania nożyka i przetyczki do fajki.
115
14. Różni się od poprzedniego, nie wiele a mianowicie tem,
że ma przyklapę wyciętą w kształcie pięcioboku, po czterech bokach
ozdobioną dwoma szeregami kapzli mosiężnych, nadto środek
wybity jest szeregami kapzli, których wogóle jest 62. Pod tą
przyklapę podłożone jest czerwone sukienko, które z czterech
stron wypuszczone jest z pod przyklapy i ozdobione ząbkami.
Po drugim końcuo pasek ma naszytych 6 gwiazdek sześciobocznych
i dwa zęby. Górczyk jest węższy, niż u opaska poprzedniego. .
Obydwa powyżej opisane opaski noszą wieśniacy na południu
od Krakowa we wsi Biertowicach i w sąsiednich. Częściej noszone
są przez uboższych i starszych gospodarzy. O podobnych opaskach
wspomina O. Kolberg1).
15. Opasek noszony dzisiaj jeszcze bardzo często -przez
wieśniaków z pod Krakowa (ryc. 4). Z juchtowej skóry, szerok|
RYC. 4. OPASEK (TRZOS) KRAKOV/SKI (ZE ZBIORÓW MUZEUM ETNOGRAFICZNEGO
W KRAKOWIE).
•ia 21 cm, a długi tylko na 80 cm, więc za krótki do opasania
się; przydłuża się dopiero rzemykiem, przypaśnikiem, przyszytym
do jednego końca. Zapina się na dwie sprzączki mosiężne, okrągłe,
jedna za drugą umieszczone. Po wierzchu jest bogato ozdobiony
w ten sposób, że na obydwóch końcach jego na całej szerokości,
a na długość 27 cm przyszyta jest na wierzchu cienka, cielęca
skórka wyprawna, zwana przyklapa, powycinana w kółka i w ząbki,
a poprzez te otwory przegląda podłożone sukienko czerwone.
Nadto przyklapa wyszyta jest po dwóch przeciwległych brzegach
jedwabiem zielonym i ozdobiona jednym rzędem sześciolistnych
kwiatków naszytych jedwabiem zielonym, żółtym i czerwonym.
Wreszcie ponabijana jest bogato mosiężnemi gwoździkami i kapzlami.
Opasek taki zapina się na lewym boku tak, że wieśniak ma z przodu
j z tyłu na plecach owe ozdobne przyklapy/
1) O. Kolberg-: Lud. Krakowskie.
8*
116
' Ozdoby na przyidapach, jakkolwiek składają się tylko z wy
ciętych w skórze gwiazd sześciobocznych, naszytych kwiatków,
wyciętych kťatek, mosiężnych gwoździków i kapzli, przecież przez
kombinacje tych kilku motywów Są bardzo rozmaite i tak liczne,
że nie znajdzie się dwóch opasków jednako ozdobionych. Dwa
naście rysunków różnych opasków z pod Krakowa podałem w arty
kule umieszczonym w 1900 roku w „Zeitschrift für österreichische
Volkskunde“J).
Opis tam umieszczony należy jednak sprostować w ten spo
sób, że opasek nie jest zrobiony z dwóch kawałków skóry zeszy
tych w podłuż brzegami, ale z jednego kawałka skóry, zeszytej
środkiem po lewej stronią pasa.
' Krótki op s opaska tego wraz z rysunkiem podaje O. Kol
berg2) i Marjan Wawrzeniecki3). /
Pas ten był znany i używany przez wieśniaków z pod Kra
kowa już z końcem XVlll w., a jeden okaz z tego czasu znajdował
się na wystawie kościuszkowskiej /otwartej w Krakowie w paździer
niku 1917 roku.
16. Opasek z miękkiej cielęcej skóry 66 cm długi a 12 cm
szeroki. Górczyk 15 cm długi a 3 cm szeroki. Przyklapy dwie:
przednia 22 cm a tylna 16 cm długa. W każdej przyklapie wycięta
jest w skórzfe gwiazda o 7 listkach i Umieszczona w kole utworzonem z mosiężnych kapzli o średnicy 11 cm (przednie koło),
a. 18 cm (tylne koło). Większe koło w przedniej przyklapie liczy
28, a mniejsze w tylnej przyklapie 21 kapzli. Między listkami
większej gwiazdy są po trzy kapzle i po jednym guziku mosiężnym;
w środku jest też jeden większy guzik taki. W mniejszem kole
między listkami gwiaźdy jest jeden guzik i jedna kâpzla; w środku
też taki sam guzik jeden. Ponad każdą gwiazdą na przyklapie są
po dwa kółka utworzone każde z 12 kapzli mosiężnych ; w środku
kółka jest guziczek mosiężny i jeszcze 4 kapzle. Przyklapa w gór
nej swej części wykrojona jest w dwa- zęby łukami zamknięte.
Pod przyklapą podłożone jest czerwone sukienko, które przegląda
yrzez otwory kapzli i przez listki gwiazd i które obrzeża obydwa
zęby przyklapy. W górczyku jest 5 kapzli mosiężnych, a rzemyk,
’) Seweryn Udziela. „Die krakauer Gürtel“, Wiedeń 1900, ť. VI, str. 1—4.
2) O. Kolberg: Lud. Krakowskie, Część I, Kraków 1871, str. 126.
'*) „Wisła“, t. VIII, str. 581.
’
v
3?
i
na którym umieszczona jest sprzączka okrągła, przymocowany jest
także do opaska 7 kapzlami,
Opasek ten pochodzi z Podegrodzia, wioski leżącej pod
Starym Sączem, z roku 1900 i używany był przez młodego parobka.
17. Opasek z czarnej skóry, szerold na 14 a długi na 58 cm ;
górczyk jest szeroki na 3, a długi na 24 cm. Pas bardzo ozdobny,
przyklapy dwie, obydwie wycięte są w kształt serca i wokoło
obrzeżone ząbkami o łukach półkolistych; ma w każdym ząbku
wbitą jedną kapzlę mosiężną, wreszcie każda jest inaczej ozdobiona.
Przyklapa znajdująca się obok sprzączek ma w obydwu
gębach wycięte w skórze dwie gwiazdy sześciopromienne, mające
pomiędzy promieniami po jednej kapzli mosiężnej. W części węższej
przyklapy wycięte jest w skórze serce i otoczojrie 15 kapzlami
mosięźnemi. Ponad sercem wycięte’ jest w skórze kółko.
Przyklapa, znajdująca się obok górczyką ma wycięte w skórze
rzy duże koła, każde o 2Va cm średnicy. Każde koło otoczone
jest 14 kapzlami. Między temi trzema kołami znajduje się koło
czwarte, utworzone z 12 kapzli na obwodzie a 1 w środku ; drugi
obwód tego koła tworzy 7 w skórze wyciętych elips.
Każda przyklapa podłożona jest sukienkiem czerwonem,
obrzeżonem ząbkami, odpowiadającym ząbkom na obwodzie przy
klapy.
Górczyk nabity jest trzema rzędami kapzli mosiężnych po
7 w każdym rzędzie, a na końcu ma jeszcze 7 kapzli w elipsieMiędzy przyklapąmi wierzchnia skóra opaska jest ozdobiona
ornamentem wytłaczanym i tym sposobem wykazuje wpływ roboty
góralskiej. Środkiem biegną elipsy naprzemian z kwadratami ząbko
waną linją wybite; w każdym kwadraciku jest kwiatek o 12 liśtKach. Po obu stronach tej ozdoby biegnie szereg podłużnych oo
kreseczkami wytłoczonych. Wreszcie po brzegach opaska wytło
czone są w skórze ząbki, zwrócone lukami na zewnątrz.
Opasek ten był własnością palubka z Moszczenicy pod Sta
rym Sączem w, roku 1900. „
Obydwa powyżej opisane opaski noszą parobcy młodzi,
kawalerowie w okolicach Starego Sącza. Dawniej nosili je także
mieszczanie w tern mieście.
b) Trzosy góralskie.
Pasy te, które także nazywają opaskami, wyrabiają zwykle
z grubszej skóry wyprawy garbarskiej. Są najczęściej szerokie. Robią
je ;w ten sposob, że czworoboczny kawałek skóry składają we
dwoje, a rąbek jednego brzegu zakładają po wierzchu brzegu
drugiego, — gdy przeciwnie pasy krakowskie bywają zszywane
środkiem po wewnętrznej stronie. Obydwa brzegi krótsze są także
zaszyte, a narożniki- nie wtłoczone do środka. Otwór do wnętrza
trzosa zostawiony jest z przodu w górnym brzegu pasa i przykryty klapką często 'ciąganą rzemyćzkiem. Szwy nie są wykonane
nicią, ale wąziutkim rzemyćzkiem z cienkiej skóry, przewlekanym
przez otwory nacinane równolegle nożykiem. Pas obejmuje zupełnie
obwód człowieka, zapina się z przodu na kilka rzemyków i sprzą
czek.
Ozdobiony jest sprzączkami mosiężnemi, czasem nawet srebrnemi i takiem.ż kółkami i guzikami. Nadto cała zewnętrzna po
wierzchnia pasa zdobna jest ornamentem wytłaczanym w skórze.
Wyrabiali je górale polscy w Karpatach i w Tatrach po
stronie polskiej, a także i na Orawie, stąd nazywano je niekiedy
także pasami węgierskiemu
Opaski te wychodzą dzisiaj coraz częściej z użycia. Nosili
je zazwyczaj starsi gospodarze. W Tatrach i w Beskidzie nazy
wano je też pasami bacowskiemu
Znane są od bardzo dawnych czasów.
18. Najprostszy opasek góralski znajdujący się w Muzeum
etnograficznem w Krakowie jest na 84 cm długi, a 17 cm szeroki.
Zapina się na 3 rzemyki, każdy po 32 cm długi, 'a 2 cm szeroki.
Sprzączki są proste, żelazne, prostokątne. Obok nich w górnym
brzegu, między wierzchnią a spodnią skórą zostawiony jest otwór
16 cm szeroki, prowadzący do wnętrza trzosu. Jedyną ozdobą
tego pasa jest skośny bieg rzemyCzka łąpzącego obydwa brzegi
skóry opaska i biegnącego górną krawędzią pasa.
Pas ten pochodzi z pod Babie: Góry z Zawoi, a został wy
konany około roku 1850.
19.‘ Drugi pas z Zawoi jest szerszy, na 22 cm, a tej samei
długości, co poprzedni. Zapina się też na trzy rzemyki i trzy
sprzączki mosiężne płaskie i. bardzo ozdobne. Wywinięty na wierzch
brzeg skóry spodniej jest ząbkowany, a w każdy ząbek wetknięty
119
:est gwoździk stalowy o czapeczce wypukłej. Otwór prowadzący
do wnętrza pasa przykryty jest klapką, do której przymocowany
jest łańcuszek mosiężny z nożykiem na końcu. Rzemyki służące
do zapinania przymocowane są do opaska ozdobnie rzernyczkami
krzyżującemi się.
Powierzchnia pasa ozdobiona jest biegnącemi równolegle
przez środek dwoma rzędami wytłoczonych w skórze ząbków
podwójnych, między któremi i po bokach których biegną trzy
paski proste, równoległe, powstałe z wytłoczonych linij prostych
po 8 w każdym pasku. Pć> obydwóch końcach opaska łączą się
te trzy równoległe pasy, krzyżując się ze sobą dwa razy pod kątem
prostym.
Pas pochodzi z 1870 roku.
20. Jeszcze ozdobniejszy jest pas z Jeleśni w powiecie ży
wieckim z roku 1906. Długi, jak poprzedni, szeroki na 16 cm,
zapina się na trzy sprzączki mosiężne; płaskie, ozdobne. Skóra
zabarwiona jest na kolor brudno-wiśniowy.
Cały pas jest bardzo bogato ózdobiony ornamentem wy
ciskanym w skórze. I tak:
Rąbek zawinięty ze spodniej skóry na brzeg wierzchniej jest
wyjątkowo szeroki, bo aż na 4 cm, a obrzeżony ząbkami półokrągłemi, każdy z dziurką w środku. Od strony sprzączki rąbek
ten ma wyciśnięte trzy równe prostokąty; - pierwszy i trzeci podzie
lony jest podwójnemi przekątniami i jeszcze raz równoległemi do
nich linjami, co tworzy w środku po 4 kratki skośne, — środkowy
prostokąt przedzielony jest dwiema przekątniami, z których każda
składa się z 3 linij równoległych. We wszystkich w ten sposób
powstałych kwadracikach i trójkątach wyciśnięte są kwiateczki
ośmiopłatkowe. Dalsza część ząbka ma górą linję falistą, a w każdym
jej łuku wytłoczone kółko z gwiazdka w środku. Pod tą linją
falistą biegnie ścieg utworzony z rzemyczka zszywającego pas
O szerokich, skośnych szwach. Ten ścieg z obydwóch brzegów
ujęty jest potrójną linją prostą. Reszta powierzchni pasa podzie
lona jest na 11 kwadratów, a wnętrze każdego kwadratu wypeł
nione jest ornamentem utworzonym z linij prostych, łukowych,
falistych i kwiateczków. Trudno tu opisywać wszystkie te wzory,
a jest ich siedm odmiennych w tych jedenastu kwadratach.
21. Tej samej wielkości, co poprzedni, jest pas Z Istebnej
w Cieszyńskiem. Tło skóry jest szare, bez żadnych wycisków,
U
I
120
a ozdoby utrzymane w bardzo dobrym guście z mosiężnych kapzli,
gwoździków i z srebrzystej tasiemki.
'
Pas zapina się na trzy sprzążki czworoboczne, płaskie, mo
siężne, Rzemyczki, służące do zapinania ozdobione są gwoździkami
mosiężnemi w ten sposób, że ną końcu rzemyka każdego jest
gwiazda z czterech gwozdzikow, za nią elipsa z szesciu gwozdzi
ków, dalej w szeregu trzy gwoździki. Rąbek górny, ząbkowany,
przymocowany jest tasiemką srebrzystą, biegnącą w kostkę. Klapka,
zasłaniająca otwór do wnętrza trzosu, jest duża, półkulista, o brzegu
' RYC. 5. PAS GÓRALSKI Z JAZOWSKA W POW. N. SĄCZ.
ząbkowanym; na każdym ząbku jest kapzla mosiężna. Nad kapzlami
półkolem i górą brzegiem biegnie szereg gwoździków mosiężnych
a za nimi równolegle znowu szereg kapzli mosiężnych. Wreszcie
w środku klapy wyszyta jest roślina w wazoniku srebrzystą ta
siemką, nakryta trójkątem z 5 gwoździków mosiężnych. Na pasie
obok klapy i za sprzążkami jest nabitych po kilka gwoździków
takich. Ną łańcuszkach mąpiężnych wisi nożyk, chowany w pasie.
Wszystkie trzy 18, 19 i 20 opisane powyżej pasy, zostały
wykonane na Orawie.
22. Pas z juchtowej skóry (ryc. 5) na 102 cm długi a 22’5 cm
szeroki. Wzdłuż górnego brzegu skóra spodnia zawija się na
wierzch krawędzią na 3 cm szeroką, spodem wycinaną w ząbki
półokrągłe. Ten brzeżek skóry przymocowany jest środkiem na
długości 50 cm rzemyczkiem wąziutkim, przewlekanym szwem
skośnym, raz koło razu i ozdobiony 20 guziczkami mosiężnemi
na okrągłych, z safjanowej skóry wyciętych podkładkach.
Na prawym, węższym brzegu pasa umocowanych jest I ?
siedmiu rzemykach siedm okrągłych mosiężnych sprzążek; zaś tfe
rzemyki przymocowane są do pasa siedmioma mosiężnemi guzicz
kami na safjanowych, czerwonych podkładach. Za temi rzemyczkami biegną z góry na dół dla ozdoby cztery rzędy mosiężnych
guzików, umocowanych też na podkładzie czerwonych, safjanowych
kółek. W pierwszym i drugim rzędzie jest ich po 8, w trzecim
rzędzie jest ich 9, a w czwartym 10. Guziki te nie są jednakowej
wielkości : w pierwszym i trzecim rzędzie mają po 1 5 cm średnicy,
w drugim rzędzie 2, a w czwartym 1 cm średnicy. Za trzecim
rzędem guzików biegnie rząd mosiężnych kółek wolno przymocowanych po jednej stronie, o 3 cm średnicy każde; kółek tych
jest 9.
,
Na lewym węższym brzegu pasa, w odległości 28 cm od
kraWędzi przyszytych jest sznureczkiem siedm rzemyków na 25 cm
dłdgich, a 2'5 cm szerokich każdy i przymocowanych nadto gwoź
dzikami mosiężnemi. W tych rzemykach jest po 9 dziurek wybi
tych kapzlami mosiężnemi, które służą do przewlekania trzpieni
od sprzążek przy zapinaniu pasa. Poza temi rzemykami biegnie
znów dla ozdoby cztery rzędy, guzików i rząd kółek mosiężnych,
takich samych i w taki sam sposób przymocowanych, jak po
stronie prawej.
Otwór do wnętrza pasa, znajdujący się w górnym brzegu
po prawej stronie, przykryty jest klapą skórzaną, półokrągłą, 20 cm
długą a 9 cm szeroką. Klapa ta ma brzeg ząbkowany; w każdym
ząbku jest kapzla mosiężna, ponad kapzlami szereg gwoździków
mosiężnych, a ponad niemi trzy gwiazdy z guziczków mosiężnych,
z których środkowy przyszyty jest na podkładce czerwonej z safjanowej skóry.
Cała powierzchnia pasa ozdobiona jest wytłaczanym w skórze
ornamentem, a to : pod klapą na całej szerokości pasa jest czwo
robok obramiony dookoła podwójnemi linjami i szeregiem dołków.
W tym kwadracie jest czteropromienna rozeta, rozpięta na prze- ''
kątniach o liściach podłużnych z potrójnych linij. Między listkami
rozety są wytłoczone kwiatki o ośmiu płatkach każdy.
Z drugiego końca pasa pod rzemykami, też na całej szero
kości pasa wytłoczone kratki skośne z przebiegających linij po 5
z każdej strony.
Pomiędzy opisanym powyżej kwadratem a tą kratą przez .
całą długość pasa biegną trzy szeregi wytłoczonych linij : środkowy
z 12, dwa boczne z 5, a dwa skrajne z 2 linij każdy szereg złożony.
Między owemi szeregami linij, na krąwędziafch są 4 kwiatki,
każdy utworzony z- dwóch linij krzyżujących się, mających po
kątach 4 dołeczki.
122
Pas powyższy pochodzi z Jazowska, w powiecie nowosą
deckim. Używany jest szeroko na podgórza karpackiem (Ryc. 6).
23. Pas dkugi na 110, a szeroki na 27 cm, skórzany, ciemny.
Górny brzeg środkiem na długość 53 cm ma zawinięty rąbek
spodniej skóry, ząbkowany, z dziurką w każdym ząbku i przy
mocowany rzemyczkiem żółtym, biegnącym wzdłuż w kostkę.
Z lewej strony do węższego boku pasa przymocowanych
na 7 rzemyczkach 7 srebrnych sprzążek, zaś każdy rzemyczek
RYC. 6. DRUŻBOWIE WESELNI Z POD STAREGO SĄCZA.
•
' «r '
•
'' - v í t ^
y --? :* * '
7
■
y - r T ' •? r
•
Fot. E. Frankowski.
przymocowany jest do pasa dwoma guzikami srebmemi, wypukłemi,
o 2*5 cm średnicy. Z prawej strony pasa^przymocowanych jest
srebmemi guzikami 7 rzemyków na 32 cm długich a 1*5 cm sze
rokich, z których każdy ma po 11 dziurek wybitych - srebmemi
kapzlami.
Między rzemykami z prawej i z lewej strony cała powierzchnia
pasa ozdobiona jest wyciskanym ornamentem. Obok guzików
z prawej strony pasa, na całej szerokości tegoż jest kwadrat oto
czony piękną ramą z drobnych kwiateczków. Wewnątrz tej ramy
są cztery kwadraciki obramione szeregiem owalnych listeczków;
w środku każdego z tych kwadratów jest kwiat o sześciu listkach
123
kreseczkami-drobniutkiemi obwiedzionych, a znowu w każdym rogu
kwadratu znajdują się po trzy kwiateczki czteroplatkowe. Cały
ten bogaty, wielki kwadrat ograniczony jest z prawej i lewej
strony pięcioma linjami prostemi, równoległemi.
Pod rzemykami z prawej strony jest pas ozdobiony kratką
skośną utworzoną z dziewięciu podwójnych linij przecinających
się wzajemnie.
Cała dolna, środkowa powierzchnia pasa, między kratką tą,
a kwadratem po lewej stronie wytłoczona jest 6 szeregami równo
ległych linij prostych, z których dwie skrajne mają po trzy pary,
X' cztery środkowe po cztery pary linij.
Jest to pas stary, unikat z sądeckiego powiatu z Podegrodzia.
24. Pasy z Podhala opisuje Matlakowski1) w taki sposób:
„Starsi górale, zwłaszcza w podróży, bacowie na hali noszą opaski,
t. j. pasy bardzo szerokie, opasujące prawie cały brzuch. Opasek
jest ozdobnie wytłaczany, na górnym brzegu ma skórzaną zakładkę
z rąbkiem wycinanym w ząbeczki i okrągłe dziurki; na przodzie
posiada obszerną torebkę, ozdobnie guzikami mosiężnemi nabijaną ;
zapina się również na podłużne sprzążki mosiężne...“ Na str. 49
podaje Matlakowski na ryc. 91 cały opasek, a na tab. LIV i LV
wzory wytłaczania na skórze.
Takie pasy noszą górale na Podhalu, ale już coraz rzadziej.
25. Dawniej noszono też pod Krakowem podobne pasy,
a O. Kolberg*2) tak je opisuje: „Pas rzemienny 6 do 8 cali
(16—21 cm) szeroki, ze skóry ciemnej, juchtowej, kilkoma sprzącz
kami na rzemyki zapięty, najczęściej podwójny (? innego nie ma,
przyp. S. U.), taki, że wnętrze jego służyć może za przechowek
na pieniądze, listy, papiery i t. d. I ten nie bardzo często się
napotyka. Zowie się pasem węgierskim. Znany dopiero od 70»
80 lat (t. j. przy końcu XVIII w.). Noszą go bogatsi, np. w To
niach, Zielonkach i t. d., jakoteż i furmani“.
Dzisiaj pasy te wyszły zupełnie z użycia w Krakowskiem. x
Jan Matejko na obrazie „Kościuszko pod Racławicami“ przed
stawia chłopów krakowskich W takich pasach.
26. W tych czasach, kiedy takich pasów używano pod Krą.1) Władysław Matlakowski: Zdobienie i sprzęt ludu polskiego na Pod
halu. — Warszawa 1901, str. 156.
2) j. w. str. 126.
kowem, noszono je także dalej jeszcze w dół Wisły. Jan Słomka*)
wspomina je koło Tarnobrzega, mówiąc: „Starsi (mężczyźni) mie
wali jeszcze pasy szerokie, więcej niż na 6 cali (16 cm) ze skórki
cielęcej, wyprawionej na czerwono (a więc takie, jakie, opisano
pod liczbą 20), złożonej podwójnie i zeszytej górnym brzegiem.
W pasach tych nosili pieniądze, które — gdy chcieli wyjąć —
to się odpasowywali i wytrząsali pozostawionym otworem w gór
nym brzegu“.
27. W Muzeum etnograficznem w Krakowie znajduje się
stary opasek, trzos dla chłopca, pochodzący z Bronowie pod
Krakowem (patrz Ryc. 2).
Zrobiony jest ze skóry cielęcej, wyprawnej na bronzowo.
Długi na 56 a szeroki na 5‘5 cm. Do jednego końca przyszyty
jest rzemyczkiem wąziutkim rzemyk szeroki na 2‘5 a długi na
9 cm, zakończony żelazną prostokątną sprzążką z trzpieniem.
Z drugiego końca przymocowany jest tak szeroki rzemyk a długi
na 28 cm z 6 dziurkami do przewlekania trzpienia przy zapinaniu
opaska. Cała długość opaska od końcą do końca wynosi 82 cm.
Brzeg spodniej skóry na całej długości powycinany jest
w ząbki z kapzlą mosiężną w każdym, zawinięty na górny brzeg
zewnętrzny i przysznürowany do niego wąskim rzemyczkiem, przevlekanym w skośne szwy przez obydwie skóry. Od strony sprzążki
na 13 cm długości, ten ozdobny rąbek jest nacięty do brzegu
paska i tworzy klapkę, którą zamyka się znów otwór prowadzący
do środka opaska i zasuwa rzemyczkiem.
Cała powierzchnia opaska ozdobiona jest zębami i trójkątami
wyciśniętemi w skórze.
III. Pasy srebrne.
Pasy srebrne znane i używane bywały w Polsce od bardzo
dawnych czasów. W XV w. nosili\e/przeważnie mieszczanie
i mieszczki w Krakowie2) i w innych miastach polskich8). Kuli
*) Jan Słomka: Pamiętniki" włościanina. Kraków 1912, str. 41.
'
2) Dr. Jan Ptaśnik: Cracovia artificum, j. w. Nr. 244, 349, 373, 488, 521,
614, 649, 654, 911, 1009, 1219, 1343.
s) W Nowym Sączu w r. 1491 w połowie kwietnia Katarzyna, żona Mi
chała Smolki, sukiennika, umierając, zapisała „onemu mężowi swemu daje pasek
srebrny i srebro wszystko“. (Morawski .Szczęsny: Sądeczyzna za Jagiellonów
'
125
je prawdopodnie złotnicy, bo w sporze między paśnikami a ryma
rzami z r. 1365, o którym wspomniałem na początku nie wymie
niono pasów srebrnych w całości. Wacław Potocki1) wspomina,
że w XVII w. szlachta stroiła pachołków w srebne pasy, prawdo
podobnie, aby dokuczyć tem mieszczaństwu. Pieśń ludowa prze
nosi używanie pasów srebrnych w czasy daleko odleglejsze i śpiewa :
Zajechali w ciemny las,
Opadł-ci ją srebrny pas.
— Poczekajcie na chwilę,
Niech się po ten pas schylę... i t, d.2)
A wyprowadzając pannę młodą do ślubu w Krakowskiem
jeszcze do dziś dnia śpiewają drużki:
A wychodź-że do ślubu, bo już czas,
Opasz sobie srebrny pas... i t. d.s)
Szlachcianki nosiły pasy srebrne jeszcze do końca XVIII w.4).
z miasty spiskiemi i księstwem oświęcimskiem. Kraków 1865, w t. II na str.
310).
A w Krakowie w r. 1615 kobieta pobita skarży napastnika, że „w bójce
ją poszturchał, z pasa srebrnego chciał odrzeć i wypchnął ją na ulicę bez stcwłosa. (W Archiwum aktów dawnych miasta Krakowa : Act. adv. Crac. Nr kat.
ręk. 236 p. 536).
’) Wacław Potocki: Moralia (1688) Kraków 1915. t. I. ttr. 310 w utworze
»Nie dbam o konie, gdzie mogę pieszo dojść“.
*
"*) O. Kolberg : Pieśni ludu polskiego. Warszawa 1857, str. 15 — i indziej.
Mickiewicz obnosi powstanie tej pieśni (ballada „Lilie“) do XI w. a Zygmunt
Glogier : „Długosz i pieśni polskie“ — (Wisła Ł III, str. 1, Warszawa 18Š9) do
wieku XV.
•8) W Krzyszkonicach pow. Myślenice, zapiska moja z r. 1882.
4) I tak n. p. w akcie z r. 1558 czytamy: „Regiestr rzeci nieboskij paniej
Krzizanowskiey K. J. M. starey paniey przez miję Andrzeia Dembowskiego
Castellana Bełzkiego K. J. M. na ten czasz ochmistrza a paniey Sieraczkiey K.
J. M. starey paniey z rozkazanija K. J. Msczej Spisane w poniedziałek przed
narodzeniem panni Mariey w Krakowie liata bożego 1558 Na przoth pieniędzi
monetki polskiey złotich 1019, — ...i t. d. ...i t. d. ...srzebra trochę z pasa...
(t. j. srebra trochę ż pasa).'1
W dziele P. J. K. : Kodeń Sapiehów — Kraków 1898, stř. 100—101 czy
tamy, że w czasie wizyty kanonicznej r. 1718 dn. 28 września biskup łucki Joa
chim Prebendowski pozwolił infułatowi miejscowemu ks. Putkowskiemu > wydać
do rąk kollatora Jana Fryderyka Sapiehy, niektóre złote i srebrne wota przez,
siebie oznaczone na sprawienie srebrnego obramowania obrazu Matki Boskiej
cudownej, oraz na pozłocenie kielichów i monstrancyi i na inne niezbędne spra
wunki do kościoła. Wydano więc wówczas między innemi: łubek złotych odpanieńskich wieńców sztuk 18, srebrnych 31, pasów srebrnych 2, złocony 1...
126
Dzisiaj opasują się niemi jeszcze Dogate wieśniaczki w oko
licach Cieszyna, Wałaszki i w Jabłonkowie, Jacki w czasie wesel
i ~ innych wielkich uroczystości. Ale i tutaj coraz rzadziej można
' je widywać i niedługo wyjdą z użycia w zupełności.
Pasy te obejmują całą kibić, składają się z dużych ogniw
srebrnych, ręcznie kutych, połączonych ze sobą bezpośrednio
zawiaskamf, albo przedzielone siatką z ogniwek srebrnych i zapi
nają się klamrą na zameczek.
28. Pas ma ośm srebrnych klamer (Ryc. 7), 7 cm długich,
a 4‘5 cm szerokich. Każda klamra ma środek owalny wity z taśmy,
RYC. 7. PAS SREBRNY Z POD CIESZYNA.
u góry i u dołu ozdobiony trzema różyczkami, a po bokach mający
dwie proste laseczki z zawiaskami ; środek owalu wypełniają dwie
gałązki róż splecione, z liśćmi i kwiatami. Klamry są złocone.
Jedną klamrę z drugą łączy siatka upleciona z ogniwek
srebrnych, szeroka na 5, długa na 6.5 cm. Do pasa przyczepiona
jest z łańcuszków srebrnych, przecinających się ukośnie utworzona
siatka rzadka, o okach rombowych, mających brzegi na 5 cm
długie. W połowie każdej krawędzi rombu wisi wolno na 1*5 cm
długa skówka srebrna, złocona.
Pasy takie nosiły Wałaszki i posiadają je jeszcze, chociaż
już w małej liczbie.
29. Pas złożony z ośmiu ogniw prostokątnych 10 cm długich
127
a 5 szerokich, połączonych ze sobą zawiaskami. Ramy klamry
podwójne zdobne są nacinaną linją falistą. Wnętrze każdej klamry
wypełniają ażurowo trzy stylizowane kwiaty barokowe a zawiaski
RYC. 8. PAS SREBRNY Z JABŁONKOWA.
maskuje figura stylizowana naprzemian kobiety i lwa. Klamra,
służąca do zapinania, tworzy koło o 6 cm średnicy wypełr:one
ażurowo stylizowanemi liśćmi, otaczającemi główkę dziecinną.
Pasy takie noszą mieszkanki Jabłonkowa (Ryc. 8), nie wszystkie,
tylko te, które należą do nielicznej już, wymierającej już grupy
etnograficznej polskiej, do tak zwanych Jacków,
Zakończenie.
Na tem muszę zakończyć pracę niniejszą. Nie wyczerpuje
ona materji w zupełności z powodu bardzo skromnych zbioróww muzeach naszych i z powodu trudności uzupełnienia materjału
tego w obecnej chwili przez wyszukanie i zebranie go na miejscu
po. wsiach i miasteczkach. Z tego też powodu musiałem ograni
czyć się do tak małego skrawka Polski, jakim jest południowa
część Małopolski i Śląsk Cieszyński.
Z tego jednak, co podać mogłem, okazuje się, jak wielką
rozmaitość i bogactwo ornamentacji przedstawiają ludowe pasy
polskie, jak powszechnem jest' ich używanie i jak dawną jest tu
Dotrzęba i zwyczaj noszenia pasów'
Uwagą: Z pośród pasów tu omawianych, pasy opisane pod Iiczhami
1, 3, 4, 7, 10, 15, 18, 22, 24 i 27 znajdują się w Muzeum Etnograficznem
w Krakowie, - pasy 6, 13, 14, 16, 17, 19, 20, 21, 23, 28, 29 oglądałem i opi
sałem na miejscu, a mam z nich akwarelowe obrazki, niektóre w naturalnej
wielkości wykonane.^ Pas pod I. 2 znam z opowiadań mieszkańców Zakrzówka
i Krakowa. Inne paqr z autorów, których dzieła przytoczyłem.