R_4_zbiory mat.etn_rawita_szczedrówki.pdf

Media

Part of Szczedrówki z Tarnawy / Lud 1898, t. 4

extracted text
-

84 -

Szczedrówki z Tarnawy
(Powiat Dobromilski).
zebrał

fR, jł.AWITA-,PAWROŃSKI.

Uwagi wstępne.
Muszę przedewszyskiem usprawiedliwić się, dlaczego używa­
alfabetu łacińskiego. Według mego zdania odpowiada on
najlepiej każdej fonetyce rozmaitych odcieni mowy rusii1skiej,
a w ten sposób pozwala uniknąć prawdziwego chaosu w wymawianiu, istniejącego tam wszędzie, gdzie spisywacze posługi wali
się grażdanką, wprowadzając do niej dowolne znaki i dowolne
zbliżenia dźwięków.
Dla lingwisty, dla filologa może w tym
chaosie fonetycznym, wymagającym nietylko znajomości języka
rusińskiego, lecz także osobnej
nauki odczytywania i odgadywania rzeczywistych dżwięków, znajdą się jakie wskazówki, dla
etnografa są wszystkie próby oddawania niby dokładnego dźwię­
ków prawie zupełnie zbyteczne, tembardziej, że sama owa dokła­
dność jest bardzo podejrzaną i niepewną.
W obec tego wolałem
się trzymać drogi pośredniej, zachowując tylko wybitniejszą akcentacyę i dźwięk przeważaj,~cy: pis z o u, sza b 1e u, ja zamiast:
pis z o u, sza w 1e 11, i a -jak piszą niektórzy. Litera, chociażby nad
nią postawić dziesięć znaczków i połączyć z rozmaitemi innemi
miękczącemi, nie da dokładnego pojęcia o dźwięku. Trzeba by
chyba stworzyć jakiś odrębny język i alfabet.
Wobec tego wszystkiego wolałem posługiwać się alfabetem
łem

łacińskim.

Nie wszystkie pieśni, zapisane tutaj, należą do typu szczedrówek, że jednak w Tarnawie lud śpiewa je w czasie szczedrowania, nie widziałem racyi, dla której możnaby je z tej grupy
wyłączyć.

Czytelnik znajdzie tu bądź motywy główne, bądź też tylko
niektóre cechy - jak styl, porównania, a nawet zwroty - podobne do ukraińskich, podolskich, woły11skich szczedrówek, zebranych przeważnie u Antonowicza i Dragomanowa (.Mało ros s.
Isto r. pieśni t. I.), jakoteż Czubińskiego (Trudy etnograf.st at is t - e ks pe di ci i w jugo-z ap. kraj. t. III.) i u wielu

-

85

innych zbieraczy. Nie zająłem si~ porównaniem tych motywów,
bo uważam tę sprawę za przedwczesną; jesteśmy jeszcze ustawicznie w stadyum gromadzenia materyału, porównanie może nastąpić dopiero po zebraniu. Robione przed wcześnie i dorywczo
nie da pożądanego rezultatu, a nawet dokładnych wskazówek
geograficznego i narodowego rozprzestrzenienia się pewnego motywu literackiego. Nie o wszystkich grupach poezyi ludowej
można to samo powiedzieć.
Pomimo to wszystko niepodobna nie zauważyć w tych szczedrówkach pewnych rysów znamiennych. Niektóre z nich (I, III,
VII,) powtarzają niewyraźne echa dawnego zbójnictwa, inne jakiś
wypadek dziejowy, znany widocznie na całej Rusi, ale tu, na wyżynach podkarpackich, zatarty i spłowiały. Prośba dziewczyny
o wykupienia z niewoli (VI) zdaje się wyrażnie wskazywać na
gospodarstwo zagonów tatarskich. W reszcie przeważa motyw
życia domowego, pJ.tryarchalnego, niepozbawiony w rozwinięciu
bardzo pięknych i poetyckich momentów.
W ogóle jednak rzecz biorąc, ani motywy literackie, że tak
powiem, ani ich obrobienie nie odznacza się wielkiem i zaletami.
Zarówno co do myśli jak i obrazowania, można powiedzieć, że
nie wyróżniają się one, ani rozwinięciem ani wykończeniem. Z wyjątkiem niektórych pieśni, obejmujących wypadki z życia codziennego i o dziewczynie wziGtej w niewolę, reszta daje zaledwie
mgliste pojęcie o jakimś fakcie dziejowym. W czasie zapisywania
znalazłem wytłumacz~nie tego zjawiska: piewca przystosowuje
pieśft swoją do pewnych istniejących okoliczności, wsuwa nowe
zwroty, imiona, wyrazy i przez to ćałość modyfikuje. Nic przeto
dziwnego, że z przebiegiem wieków pieśt1 traci swój pierwotny
charakter zupełnie. Widziałem takie przystosowanie, że tak powiem, na gorącym uczynku. Przy zapisywaniu było obecnych
dwóch synów moich w mundurach szkolnych. Szczodrownica imię
jednego znała, a o drugiego wprost zapytała i natychmiast do
pieśni wprowadziła Andrunia, Zygmunia i mundur.
Niektóre wybitniejsze akcenty znaczyłem kreską w górze
nad literą akcentowaną.
Formy gramatyczne, a. szczególnie spadkowanie nie zawsze
w o ł y ne znajszow
w o ł y w ne znajszow. Formy
te pozostawiłem bez zmiany.
Wymawianie niektórych wyrazów także niejednostajne; myłejka
myłeńka, cztyry
s ztyry i in.

=

prawidłowe:

=

=

--· 86 -

I.
Strilaj Andruniu z WtJgier na Polszcz u
Na koniu.
Hej, złote pióreczka snt w polu.
ho tri rozbijnyki,
Na koniu.

Nadybały

Hej, złote pióreczka sot w polu.
Czy majesz Andruniu swoho tateńka,
Na koniu.
Hej, złote pióreczka sut w polu.
Maju tatejka sam misiaczeńka.
Strilaj Andruniu z Węgier na Polszcz n
Na koniu.
Maju matinko jak łastiwoczku
Na koniu.
Hej, złote pióreczka sot w polu.
Strilaj Andruniu z Węgier na J>olszczo
Na koniu.
Hej, złote pióreczka sut w f>Olu.
Strilaj Andruniu z Węgier na Polszcz u
Na koniu.
łlej, złote pióreczka sut w polu.

Czy ma.jesz Andruniu swoja rodyno
Na koniu.
Hej. złote pióreczka sut w polo.
Strilaj Andruniu z Węgier na Polszczu
Na konin.
Czy majesz Andrnniu swoju myłeńku
Na koniu.
- Maju myłeńko w swoim serdeńku.
Iluwaj zdorowyj, rosły wesełyj
Na koniu.
I z ciłym domom, z hospodom Bobom
Z witcom, z matkoju i z myłe{1.koju.
7. stycznia~ 1897.

Rózia HałaJlco.

II.
Oj rano, rano kuroi'1ki piły,
Oj isze ra11sze Zygmunio wstaw,
Pan Zvgmunio wstaw, try świcy szuka w,
Pry perszyj świci łyczeńko wmywaw,
Pry drohij świci w mundur sia wbyraw,
Pry tretij świci na konia sidaw.
Na konia sidaw, na wijnu jichaw.
Wyprawlaw jeho tateńko jeho.
Jicbaj synońku kraj na wijnońku,
Na pered no stań, z zadu ne zistań,
Na seredyni wojska sia trymaj.
Synok ne słuchaw, wse napered staw.
Na pered staje, szableu zwywaje.
Pidozriw jeho sam pan kril jeho.
Czyj to synoczok na. pered staje,
Na pered staje, szableu zwywaje.
Dawbym za nioho swoju króliwnu,
Swoju króliwno i piw królestwa.

Rózia Hala/ko.
III.
Na mistoczku, na rynoczku,
mid, horyłoczku,

Pyły mołódci

Pyły, pyły, n!łpywały

I Marysiu pidmawlały :
„Maryś, Maryś idy z na.my
Na ten wózek malowany."
- Ja ne siadu, ne pojido,
Tatuneczka ne widjidu,
Na mistoczku, na rynoczku
Pyły mołodci mid, boriłoczku,
Pyły, pyły, napywały

I Marysiu pidmawlały:
„Maryś, Maryś si daj z na.my
Na ten wózek malowany."
- Ja ne ~iadu, ne pojidu
Mamuneńku ne widjidu.
Na mistoczku, na rynoczku
(jak wylej).
Ja sestrijczki ne widjido.
Na mistociku, na rynoczku (jak wyiej).

Ja brate1ika ne widjidu.
Na mistoczku, na rynoczko
(jak wyżej).
Ja rodyny ne wi~idu.
Na mistoczku, na rynoczku
(jak wyżej).
Oj, ja siadu, oj pojida
I z myłe11kim se widjidu.

Rózia llalajko.

IV.
1. W czystejkim polu, na bołoniu
Horyt' świca, ne whasąie,
Tam pan Micl1alu kamii1 łupaje,
Kami1i lupaje, cerkwu muruje.
Kłycze, kłycze tatune11ka,
Dodaj ty mi sribla, złota.
Wsieho ti daju, szczo w doma majo,
Ne sribła, ne złota, bo ho ne majo.

9. W czystym polu, na bołoniu
(jak wyżej)
Kłycze, kłycze mamuneńku
(jak wyżej)

3 W czystym polu, na bołoniu
(jak wyżej)
Kłycze, kłycze bratuneńko.

(jak wyżej)
4. W czystym polu, na bołoniu
(jak wyżej)
Kłycze, kłycze

rodynoi'1ki
(jak wyżej)

5. W czystym polu, na bołoniu
(jak wyżej)
Kłycze, kłycze myłe1ikoi

(jak wyźej)
Maryśka Duć/co.

-

8U

V.
J ..

Zakwiły wyszni. czereszni wid sońcia
Krasna Hanusiu, witwory wik01icia.
- J ahe ja otworytojki jak maju,
Koły wid manm1iki dozwołe1ika ne maju.

2.

Zakwiły

Koły

3.

wid tatuneuka dozwołe1ika ne majo.

Zakwiły
Koły

4.

wyszni, czereszni wid so11cia
(jak wyżej).

wyszni (jak wyżej).
wid sestryc} ki dozwole11ka ne maju.

Zakwiły
Koły

wyszni (jak wyżej).
wid rodyny dozwołeuka nc maja.

5. Oj idu wże, jdu, taj póspiszaju,
Bo wid myłoho dozwołeńko maju.

Rózia llalajko.

VI.
1. W czystejkim polu, pry bołoniu
Wzialy Tatary Kasiunia moju.
Wziały, \Jl'zialy ia ruczejku,
Pidnesły ju wysoczejko.
- rratuu, tatu1i 1 tatuneuku
Wykup mene z newołe11ki.
- Ne dojidu, 11e dostuplu,
Z newołeuki ne wykuplu.
2. W czystejkim polu, pry bołoniu
(jak wyżej).
Brate, brate, bratuneuko
(jak wyżej).
3. W czystejkim polu, pry bołoniu
(jak wyżej).
Sestre, sestre, sestrycze1iko
(jak wyżej).

4. W czystejkim polu, pry bołoniu
(jak wyżej).

- uu Oj rodyno, rodyno11ko
(jak wyżej).
5. W czystejkim polu, pry bołonin
(jak wyżej).
Myłyj, myłyj, myłyneńkij

Wykup mene z newołejki.
-- Już dojidn już dostuplu,
Z newołejki tia wykupln.

Rózia Halajko.

VII.

I. W nowych siniach horyt' świca,
Tam pan Michalu konyka kuje,
Mate1ika. mu poświcuje.
- Oj de kujesz, de pojidesz?
-- Za. horoju, po diwoju.
Jest tam diwka. ja. wdatnaja
Szcze do toho bohataja,
Bez deń chodyt w łepesyni *),
A bez niczku w karmazyni.
2. W nowych siniach horyt' świca
(jak wyżej).
Tatejko mu poświcuje
(jak wyżej).
3. W nowych siniach horyt' świca
(jak wyżej).
Bratejko ma poświcuje
(jak wyżej).

4:. W nowych siniach horyt' świca
(jak wyżej).
Sestreńka

mu poświcuje
(jak wyżej).

5. W nówych einia.ch horyt' świca
(jak wyżej).
Rodyna mu poświcoje
(jak wyżej).
*} Liche ubranie, szmaty.

6. W nowy eh siniacb boryt' świca.
Myłeńka mu poświcoje,
- Oj de kujesz, de pojidesz ?
·-- Za horoju, po diwoju.
Jest tam diwka ja wdatnaja
Szcza do tobo bohataja,
Bez deń chodyt w łepesyni,
A bez niczku w karmazyni.
Oj już kuju, już pojidu,
Z myłeńkoju sy przyjidu.

Rózia Halajko.
VIII.

1. Pas Iwanejko w horoj stadejko,
Ja w horodojku, pry barwinojku.
Jak si stadejko rozihrało,
Zełen barwinok wytałabało.
Jdy mi tatejku, stadejko znajdy,
Ja w horodojku, pry barwinojku.
Tatejko piszow, stada ne znajszow,
Ja w horodojku, pry barwinojku.

2.

Pas Iwanejko w horoj stadejko
(jak wyżej).
Jdy mi mamunejko, najdy stadejko
(jak wyżej).

3. Pas Iwanejko w horoj stadejko
(jak wyżej).
Jdy bratejku, najdy stadejko
(jak wyżej).
4. Pas Iwanejko w horoj stadejko
(jak wyżej).
Jdy sestryczko, najdy stadojko
(jak wyżej).
5.

Pas Iwanejko w horoj stadejko
(jak wyżej).
Jdy rodyno, najdy stadejko,

6. Pas Iwanejko w horoj stadejko
(jak wyżej).

Jidy myłe11ka, najdy stadejko.
i najsda
Ja w horodo11ku pry barwino11ku.
Myłe1ika piszła

Jłozio

Jlalajko

IX.
Pasła Maryni woły w jałyni,
Hej, pry zełene11kij dolyni.
Wołojki pasła, wynojko wyła,
Hej, w jałyni, pry zełe11e1Udj dolyni.
Jdyż mi tatejku, wołojki znajdy Tatei'1ko piszow, woły ne znajszow.
2. Pasła Maryni woły w julyni
(jak wyżej).

1.

Mamunejka piszb, woliw ne znajszła,
3.

Pasła

Maryni woły w jałyni
(jak wyżej).

Bratejko piszow, woliw ne znajszow.
4.

Pasła

Maryni woły w jałyni
(jak wyżej).

Sestryczka piszła, woliw ne znajszła.
5.

Pasła

Maryni woły w jałyni
(_jak wyżej).

Roiłyna

6.

Pasła

pis złe, wołi w ue znaj szła.

Maryni woły w jałyni
(jak wyżej).

Myłejka piszła

i woły znajszła.

Mgry.~ka Dućko.

X.
1. Pidi Lwowo'll, pid Krakowom
Tam pan Fedunio na koniu hraje,
Na koniu }Haje, szableu zwywaje,
SzaLleo zwywaje, mnr protynaje.
Da:ut mu dajut ,:ztyry par konej.
Win toto bere a ue diakuje,
Win si tym darom ne kontentuje.

2. Pidi L~owom, pid Krakowom
(jak wyżej).
Daj ut mu daj ut sztyry par woływ,
(jak wyżej).

3. Pidi Lwowom, pid Krakowom
(jak wyżej).
Dajut mu dajot sztyry par telet
(jak wyżej).

4:. Pidi Lwowom, pid Krakowom
(jak wyżej).
Dajnt mo dajut greczunju panno.
Win to to bere i już diakuje,
Win sia tym darom już kontentuje.

Powjnszowanie na now~ rok
w J3uc2aczu.
Winszuj u wam tym nowym rokom, aby~te w szcziśtiu, zdorowiu prosia - w radosty, wesołosty druhoho roku doczekały.

,vadyły

Wid nowoho roku do

Błahowiszczenia,

W oskresenia do W oznesenia -

do Woskresenia wid W oznesenia do sto lit!

a wid

Poki Pan llih naznaczyw wik, aby żyły, panowały, po smerty w nebi
carstwa koron u try mały, aby zdorowi, weseli jak wesna a bohati jak wo siń buły!

W. Stużewsl:i.

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.